Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Archive for the ‘Litwa’ Category

Jaka rewolucja?

Posted by grypa666 w dniu 15/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
  • Czytelnicy piszą
  • Komunikaty
  • Temat Miesiąca: Jaka rewolucja? — dyskutuj/komentuj poprzez formularz kontaktowy
    • Vismaya
    • John Kaminski
    • Kpt. Eric May
    • Adrian Salbuchi
    • David Icke
    • Jonathan Azaziah
  • Temat Tygodnia nr 18: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”
  • Aktualności krajowe
  • Aktualności zagraniczne
  • Gospodarka i NWO
    • Dla bankierów miliardy – dla narodu długi
    • Sześć powodów rozpoczęcia III w. św. jeśli jesteś globalistą
  • Historia (narodu niegdyś wybranego)
  • Zdrowie

Pomóż w tłumaczeniach, redagowaniu: Aktualności krajowe i zagraniczne, Zdrowie…  Zostań współredaktorem Grypa666.

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

†††††††††††††††††††

ALERT 3: Strony mgra inż. Cierpisza blokowane?

Jego portal miał już 39 tys. rezultatów 2 tygodnie temu, co teraz spadło do paru tysięcy. Poprzednio była wizyta Medwiediewa w Polsce, teraz — drugi raport w Moskwie. Treść mojej cz. IV jest zablokowana, nie jest skanowana przez Google nawet na moim portalu . Czy zbieżność jest przypadkowa? – pyta Cierpisz. Wklejam kilka słów z mego tekstu np. „Raport MAK jest podobnie poszarpany i niespójny jak” do wyszukiwarki i znajdu∆e tylko jedną pozycję, i to nie moją.

ALERT 2: Roy Tov zmylił prawdopodobny atak Mosadu

Niespodzianie dla nich zrobił zdjęcie, twierdzi że mosadziaków, którzy mieli go zaatakować. Prosi o pomoc w identyfikacji ich.

ALERT 1: Atak rusofobów na “prosowieckiego” mgra. inż. K. Cierpisza

Mgr inż. lotnictwa Krzysztof Cierpisz próbuje rozwikłać aspekt techniczny katastrofy 10 IV. Opublikował mocne analizy szczątków Tu 154-101, roznoszące w proch raport MAK. Nie dziw, że wzmocniono ataki na niego. W ponizszym tekście, gdzie pisze o sobie po nazwisku, Cierpisz wymienia 2 osoby, które ostatnio (bo były ataki nań w Newsweeku i GieWu) wyróżniają się dziwnym zachowaniem. Jedna z osób (oznaczona przez Cierpisza NDB2010 44 1827, gdzie ostatnie 6 cyfr oznacza liczbę postów i komentarzy) karmi widownię agit-propagandą przeciw Cierpiszowi:  a wiesz jaki jest jego pogląd na katastrofę i motywacja jego twórczości? Podpowiem ci. Głównym motywem jego twórczości jest obrona Rosji i W.Putina przed wrobieniem Rosjii w sprastwo zamachu.

To ciekawe, bo swego czasu Wykluczeni bombardowali Cierpisza za rusofobię! Jeszcze ciekawsze jest to, że ksywa NDB2010 to Konrad “In”, który zaczął b. obiecująco swą hipotezę fałszywych nadajników na Grypa666, ale stracił reputację, gdy po wyborczej przegranej Lecha Kaczyńskiego i PiS dołączył do lamentów religiozno-patryjotycznych czysto polskich i naskoczył na mnie i in. niezależnych jako “zdrajców”, a potem pod patronatem Macierewicza (ten od oddania śledztwa judeocentrycznym senatorm w USA, który zatuszowali śledztwo 11 IX)  wystąpił (wciąż anonimowy!) w Parlamencie Europejskim ws. 10 IV.

Cierpisz pisze poniżej, że FYM splagiatował jego myśli. Podobny przypadek miał Konrad “In” na początku, gdy jego hipotezę (nawet kawałki tekstu!) propagował na necie jako swoją niejaki BlackHawk. Myślę, że od początku mamy do czynienia z (b. nieudolną i żenującą) robotą służb, które próbowały zainstalować się wśród wiodących analityków, by później móc siać dezinfo i chaos. To świadczyłoby o udziale “polskich” służb w przygotowaniu 10 IV! Może warto zgłębić to…

Obserwuję od czasu 10 IV interesujące zjawisko. Konrad “In” deklarował trzymanie się wątku technicznego, z czego powinien był wyniknąć sprawca 10 IV. Pisał o tym na Grypa666. Konrad skończył niechlubnie, wbrew obietnicom: z silnej analizy technicznej przeszedł szybko na politykowanie, tracąc wiarygodność (przynajmniej u mnie).  Natomiast Krzysztof Cierpisz zaczął chwiejnie, by w końcu przejść przez proces odwrotny: jego analizy stoją mocno na technicznej podstawie, a wątek sprawców i polityki dodają mu przeciwnicy.

Dla mnie, oba typy wymienione przez Cierpisza waniają agenturą. Chyba że są niespełna rozumu (niezdolność zrozumienia analiz Cierpisza) i wściekle rusofobiczni (maniackie szukanie “rusofilów” wokół 10 IV), lecz to ostatnie wyklucza pierwsze, więc byliby agenciurami propagandy i dezinfo.  Której? Na pewno nie kagiebowskiej, bo Newsweek ani GieWu nie ich. Więc — hasabary… Gratulacje dla Krzysztofa! Opublikował on tę sprawę, reprodukuję dla lepszego rozpowszechniania, o które obaj prosimy Czytelników – Piotr Bein

ALERT: E-oszuści

Znajoma działaczka, znana międzynarodowa gwizdkowa Leuren Moret padła ofiarą e-cwaniaków. W jakiś sposób przejęli jej e-adres na yahoo.com i e-książki adresowe, za adres zwrotny podali podobny (para liter przestawiona, trudno zauważyć). Rozesłali wiadomość do korespondentów Leuren, że okradziona w Londynie potrzebuje forsę na powrót i hotel. Podali numery komórkowe, które okazuje się nie należą do żadnego hotelu. Znajomy zadzwonił do Leuren, dowiedział się, że ona nie znalazła się w takiej sytuacji w Londynie i że to oszustwo. Natomiast straciła wszystkie e-poczty z kilku lat i całą e-książkę adresową. Może wysyłać ze swego starego adresu, lecz nadchodząca poczta prawdopodobnie idzie do oszustów.  Inny wspólny znajomy skontaktował się udając chcącego pomóc Leuren. Dostał odpowiedź, żeby przesłać 1200 $ na Western Union.

Miałem ostatnio podobną sytuację, nie wiem czy przez e-oszustów. Kilka miesięcy temu e-poczta  przestała przychodzić do kompa, ale była na serwerze, więc stamtąd prowadziłem korespondencję, nie mając czasu rozwiązać problemu.  Kiedy w końcu skontaktowałem się z producentem s/w i kompa, serwerem i kompanią telekomunikacyjną okazało się, że wszystkie ustawienia są ok, nie wiadomo czemu feler nie ustępuje. W trakcie prób rozwiązania problemu wysiadł twardy dysk (parę lat przed normalnym terminem). Po reperacji wszystko działa.

Leuren Moret: Cześć Piotr, Nie ruszyłamsię z Berkeley, nie byłam w Londynie i nie prosiłam nikogo o pieniądze. Hakerzy przysłali mi mejla […] że przejęli moją e-pocztę i e-adres i zapytali na koniec: Chcesz układu z nami? jeśli chcę odzyskać pliki. Nie odpowiedziałam. Przyjaciel posłał hakerom 100 $ przez Western Union, myśląc, że to dla mnie. Kiedy przekonał się, że to oszustwo, skontaktował się z Western Union i zażądał ujawnienia tożsamości hakerów przy poborze pieniędzy w Londynie. Odmówili. To jest wymuszenie rozbójnicze i przestępcze oszustwo wg prawa USA i brytyjskiego. Haker dał mi też e-adres z nazwiskiem, które wątpię, żeby było jego. Podobno ten typ oszustwa jest nagminny. […]

††††††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Dragan (Kosowczyk w Polsce): Witam cie Piotrze. W Warszawie 20 lutego o godz. 15 k. metra Swiętokrzyska odbędzie się manifestacja za serbskie Kosowo, biorą w niej udział między in. i Polacy na rzecz Serbskiego Kosowa i jakieś organizację prawicowe, dobrze by było jak byś był w możliwości być i ewentualnie powiedzieć parę słów, dobrze by było (rozmawiałem z nimi), że by jeżeli jeszcze są książki w cerkwi, by spróbować sprzedać w tym dniu…

Piotr Bein: Niestety jestem w dalekiej Kanadzie. Szkoda, bo dobra okazja, 3 lata po wydarciu Kosowa Sebom 17.2.2008 r. NATO na Bałkanach można nabyć u Księdza Pawła, Warszawa, nr komórki 501 122 560

Neo: Witam, Czy wiesz może gdzie i jak załatwić zwolnienie ze szczepionki do kraju tropikalnego (np. na malarię, żółtą febrę, cholerę, polio, dur brzuszny, dyfteryt itp.)? Jeżeli jest taka możliwość to czy dotyczy ona jednej konkretnej choroby (mógłbyś podać w jakim przypadku zwolnienie będzie możliwe?)
Może warto napisać o tym na blogu na wiosnę w kontekście sezonu turystycznego? Ja na pewno bym to przeczytał z ogromnym zainteresowaniem i myślę, że bardzo wielu ludzi także. W necie bardzo ciężko znaleźć obiektywne informacje o zagrożeniach szczepionkami na choroby tropikalne (wiadomo dlaczego; oni w większośći zachwalają szczepienia). Czy są naturalne, holistyczne metody zapobiegania np. malarii, żółtej febrze czy cholerze? Bardzo mnie to interesuje. Szukam o tym w Internecie, ale ciężko z tym 😦

Jerzy z Chicago: Ja w sprawie alternatywnego sposobu zapobiegania tropikalnych chorób i nie tylko.Jest nim MMS Jima Humble. Adres w Polsce wraz z książką autora: Gorzów Wlkp.  ul. Walczaka 13A/64  tlf. 661-555-914
Poza tym niedopuszczać do zakwaszania organizmu(stres,nieodpowiednie odżywianie)MMS jest mocno zasadowy. Przeczytać uważnie książkę i stosować według zaleceń autora. Radzę pospieszyć się z tym przed 1 kwietnia (Codex Alimentarius) i zaopatrzyć się bo cena jest raczej przystępna.  Życzę powodzenia. Jeżeli jakieś pytania – proszę na Grypie 666

Marzena: Szczesc Boże. Wsrod wielu swietych, ktorzy byli niekiedy nekani nawet i przez inne osoby zakonne, jedno jest wspolne. Otoz byli posluszni wladzom zwierzchnim, ktore nadal sam Jezus Chrystus. Nieposluszenstwo przelozonym jest nieposluszenstwem samemu Panu Jezusowi. Tym bardziej odstrasza mnie postawa jawnego wymowienia posluszenstwa. Gdyby to byla prawda, to ks. Natanek bylby pokorny i posluszny i „pozwolilby” dzielo Boze przeprowadzic pomimo wstepnego sprzeciwu władz koscielnych. A tak nie dowiemy sie czy to bylo dzielo Boze wlsnie przez nieposluszenstwo „non serviam”. Ufam jednak Milosierdziu Bozemu, ze z tej sytuacji w jakis sposob wyplynie dobro i ratunek dla ks. Natanka.

fajfoklok: Do Marzeny. Gdyby Pani sama zagłębiła się w słowo Boże wiedziałaby Pani że Bóg działa przez ludzi. W tym wypadku Ksiądz Natanek  jest właśnie taka osobą, osobą która nie ma nic wspólnego z hasłami oraz samą istotą gnozy której hasło Pani podała. Wręcz przeciwnie w kazaniach ks. Natanka wręcz uderza to w jak tragicznej sytuacji znajduje się obecny  posoborowy Kościół Katolicki. W żadnym kazaniu oraz mszach nie ma nic co byłoby przeciwko Bogu. Ks Natanek historyk Kościoła ukazuje szerszej opinii publicznej teksty mistyków i Swiętych  bez nadinterpretacji. Dopiero uczestnictwo w mszach Sw. Ks. Natanka na stronie christusvincit-tv.pl pomogło mi zrozumieć jak zniszczony został Kościół. Katolicki. Wczytując się w orędzia Pana Jezusa do kapłanów Ottavio Michelliniego , Marii Valtorty Rozalii Celakówny czy Sw. Faustyny ze smutkiem stwierdzam jak głęboko w strukturę Kościoła Katolickiego wdarła się masoneria dzieło szatana. Nie przez przypadek  w Watykanie działają trzy potężne loże masońskie. A tak na marginesie to ks. dr hab. Natanek Piotr wykładowca na PAT-cie od ponad roku jest na płatnym urlopie wysłany przez władze kościelne.

†††††††††††††††††††††

Komunikaty

Demonstrujemy z Serbami

20 lutego (niedziela) o godzinie 15:00 zapraszamy na demonstrację, będącą symbolem solidarności z uciskanym narodem serbskim. Wspólnie zamanifestujemy przeciwko zbrodniczej działalności kosowskiego rządu, wspieranej przez największe światowe instytucje. Zbiórka przy stacji metra Świętokrzyska w Warszawie. Wejdz na nacjonalista.pl  czy zjednoczonyursynow.pl

Piotr Bein: Na manifestacji będzie można nabyć moją książkę NATO na Balkanach. Jeśli nie, nabędziesz ją u Księdza Pawła, Warszawa, nr komórki 501 122 560

Przemysław Daca: Kosovo je Srbija […] Pierwsza manifestacja odbyła się 23 lutego 2008 r., czyli można rzec na gorąco – w czasie zakrojonych na szeroką skalę działań, zmierzających do uznania przez społeczność międzynarodową tej muzułmańsko-albańskiej, zlokalizowanej w sercu Europy enklawy za odrębne i niepodległe państwo. Zaraz po tym, w dniu 26 lutego 2008 r. polski Minister Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski ogłosił, że Rada Ministrów, kierowana przez Donalda Tuska podjęła uchwałę o uznaniu niepodległości Kosowa. Należy podkreślić, że Polska była pierwszym krajem, który podjął taką decyzję. Serbowie są narodem chrześcijańskim i słowiańskim, podobnie jak my bardzo doświadczonym przez historię. Z tego choćby względu można jednocześnie stwierdzić, że była to decyzja, co najmniej kontrowersyjna. Od tamtych wydarzeń upłynęło juz trochę czasu. Ucichła histeryczna anty serbska propaganda serwowana Polakom, głównie przez Gazetę Wyborczą i TVN, a w oficjalnych mediach zaczynają przebijać się informacje rzucające zupełnie inne światło na oblicza organizacji i ludzi, którzy przyczynili się do oderwania Kosowa od Serbii. […] Niestety dzisiaj widzimy, że nasze społeczeństwo zostało po raz kolejny zmanipulowane. Albańczycy okazali się wilkiem w owczej skórze. Faktem jest, że celowo doprowadzili do konfliktu. Prowadzili regularną politykę czystek etnicznych. Dla przykładu albańskie siły UCK wypędziły z Kosowa około 300 tysięcy Serbów. Z premedytacją niszczono wioski świątynie i pomniki. UCK doprowadziła do zniszczenia 150 świątyń prawosławnych, z których najstarsze pochodziły z XII wieku, a niektóre były zabytkami światowego dziedzictwa kultury UNESCO. To wszystko działo się pod ochroną wojsk NATO, w tym Polskich. […] W sercu Europy powstało dzięki poparciu wielkich mocarstw bandyckie państwo muzułmańskie, którego premier jak i inni wysocy urzędnicy państwowi są prawdopodobnie zamieszani w najgorsze zbrodnie. I to państwo zostało w pierwszej kolejności uznane przez Rząd Polski. Dodatkowo należy zauważyć, że jest to przyczółek ekspansji muzułmańskiej w Europie. Wszak w krajach Europy Zachodniej jest wiele regionów, w których notuje się znaczny napływ emigrantów z krajów muzułmańskich, w tym wielu ekstremistów, a przez ich niesamowitą dzietność proporcje w stosunku do autochtonów sukcesywnie się zmieniają na ich korzyść.

Miejmy nadzieję, że historia nie będzie się powtarzać, a my w końcu zaczniemy uczyć się na błędach. Z tych przytoczonych względów warto wybrać się na wiec poparcia dla narodu serbskiego w dniu 23 lutego br. Niech bracia Serbowie zobaczą, że jeszcze nie wszyscy Polacy dali się ogłupić medialnym manipulatorom i jest im wstyd za udział naszego kraju w gnębieniu Serbii.

Krzyknijmy wszyscy razem: KOSOVO JE SRBIJA !!

Premiera filmu Od Belgradu do Bagdadu w Toronto

Przyjaciele, proszę rozważcie to jako osobisty apel o pomoc w zebraniu widowni na piątkowy wieczór 25.2.2011 r. o godz. 20-ej, Isabel Bader Theatre, 140 Charles St. West, Toronto. Wiem, że nie wszyscy mieszkacie w rejonie Toronto, ale większość z was ma kontakty z przyjaciółmi, których moglibyście powiadomić. Trzeba sprzedać 500 biletów na film (po 15 $). Na samo opłacenie sali idzie 338 biletów, więc nie chodzi o profit! Producent Od Belgradu do Bagdadu Rad Ognjenowić włożył weń 6 lat pracy i znaczną sumę z własnej kieszeni. Film jest o moich doniesieniach z wojen w Serbii i Iraku… oczywiście b. krytyczny o polityce  NATO i mendiów. Dla powodzenia premiery …potrzebujemy Ciebie do rozreklamowania. Wszyscy macie jakiś wpływ w swych kręgach [etnicznych, mediach, środowiskach aktywistów i wojskowych]. Proszę o Waszą zbiorową pomoc w zebraniu przyjacielskiej widowni na tę okazję, gdzie będę obecny i  odpowiem na pytania widowni po seansie. […] Dziękuję za poparcie w przeszłości — Scott Taylor

Piotr Bein: Nasz współpracownik w Info nurt i Wir w Kanadzie, czołowy (i chyba już jedyny) niezależny kanadyjski korepondent wojenny Scott Taylor  donosi z frontów i kuluarów wojen domowych i obcych, wojen przeciw narodom zniewalanym lub dążącym do zrzucenia jarzma. Dzięki jego raportowaniu lepiej znamy brudne gry NATO na Bałkanach, wolnościową naturę Serbów i kompromitujące detale poparcia przez Zachód ekstremistycznych Albańczyków w Kosowie i Macedonii. W Iraku, Scott wpadł w ręce mudżahedinów i niemal stracił życie wraz z turecką koleżanką po fachu, co opisaliśmy w Info nurt. M.in. to będzie na filmie. Proszę rozgłoście znajomym w Toronto.

Trzecia rocznica prezentacji projektu europejskiego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem

Szanowni Państwo, minęły trzy lata od poinformowania o trzecim z celów akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) – ustanowieniu 25 maja europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Dokładnie za trzy miesiące uczcimy 110. rocznicę urodzin Witolda Pileckiego. Szczegóły. Z poważaniem, Michał Tyrpa Prezes Zarządu Fundacji Paradis Judaeorum

Czy jesteś za oceną okresową sędziów?

Ministerstwo Sprawiedliwości zaprasza do wyrażenia swojej opinii w ankiecie zamieszczonej w lewym górnym rogu. Ankieta stanowi element konsultacji w sprawie nowelizacji ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Józef Bizoń: Jeszcze jedna atrapa do niby to sprawiedliwości.  Oceniać będą sami swoi – no i za kasę. A gardłować przy tym będą jak to już się poprawiło … no i się jeszcze poprawi w tym s….. Ciekawe co upichcili [oczywiście dla siebie] w tej ustawie pod tym płaszczykiem nagłaśnianej atrapy.  Bez ankiet i sonadaży to oni są ślepi – te ankiety i te sonadaże to są ich oczy … po to je robią. Dlatego powinna iść totalna akcja … nie odpowiadaj na sondaże, nie udzielaj odpowiedzie [co faktycznie myślisz] ankieterom. Wówczas pomyłki będą mieli w okolicach 100% na nie 2-ch %.

Dariusz Kosiur: Anieta z jednym pytaniem i odpowiedzią „tak” lub „nie” nic nam nie daje. Co mi da okresowa ocena pracy sędziów, jeśli nie będę miał wpływu na tę ocenę, a miał na pewno nie będę, bo to utrudniałoby funkcjonowanie „wymiaru sprawiedliwości” mającego wspierać system żydo-rządów.
To, co dla mnie jest najistotniejsze to odejście od prawa interpretacyjnego we wszystkich jego postaciach.
Dziś np. zwiększa się stawki opłat za wykładnię prawa podatkowego dla firm do 1000 zł (do tej pory 40 zł). Każdy urząd skarbowy może dowolnie interpretować ten sam przepis – i tak się zresztą dzieje. To samo dotyczy prawa karnego, cywilnego, ba nawet Konstytucji RP. Żydowska – talmudyczno-rabiniczna metoda interpretacji niszczy prawo każdego zachodniego kraju, w tym Polski i od tego trzeba się uwolnić.

Zbig: poruszył Pan kluczową sprawę – ale czy jest gdzieś system prawa nie-interpretacyjnego? Mielibyśmy wtedy jakiś chlubny przykład… Bo tak to faktycznie mamy samowolkę rownoważną niemalże bez-prawiu, a jeszcze ten $%*^% i jego funkcjonariuszy trzeba utrzymywać…

Józef Bizoń: No i powiedział co wiedział Dariusz Kosiur: ” To, co dla mnie jest najistotniejsze to odejście od prawa interpretacyjnego we wszystkich jego postaciach.”, a że niewiele widział to też tak powiedział. Otóż Panie Kosiur pana postulat mówi ni mniej ni więcej tyle, że przepisy prawa powinny być tak szczegółowe, aby każdy możliwą mogącą wystąpiść sytuację dokładnie drobiazgowo opisać aby nie było żadnej potrzeby interpreatacji przepisu. No i wówczas mamy stosy szczegółowych przepisów sięgające następnej galaktyki – a i tak życie jest bogatsze i czegos się tam nie przewidzi i będzie luka do interpretacji, po czym nastąpi dołożenie dalszych stosów przepisów aby tę lukę wypełnić i tak w koło macieju. To jest jeden z nieodzownych czynnikóew globalizmu – wrzuci się potem do komputera zagadnienie np. z zakresu karnego i wyrok ‚powiesić’ na pan za 2 sekundy. Właśnie takie działanie [drobiazgowość prawa] jest jednym z istotnych elementów talmudyzacji prawa, a i globalizmu – tego przeciw czemu tak Pan buńczucznie się sprzeciwiasz. Widzi Pan rzecz nie w interpretacji przepisów prawa, a w tym w odniesieniu do czego – na jakim gruncie – interpretacji się dokonuje, no i kim jest sędzia – a raczej jakie wartości etyczne, moralne [i na jakim gruncie wyrosłe] ma w sobie wbudowane. Odejście od prawa naturalnego stanowi źródło – przyczynę – generowania niezliczonej ilości przepisów co by ich nie trzeba było interpretować. Żydzi doskonale o tym wiedzą i dlatego stosują dwie różne normy:  zasady prawa naturalneg [dekalog] we własnej wspólnocie, a liberalizm [brak fundamentu oparcia prawa stanowionego – wszystko płynne: dziś to jest fundamentem a jutro coś innego] i sterty przepisów dla goim. Właśnie osadzenie prawa stanowionego na gruncie prawa naturalnego plus interpretacja przepisów prawa stanowionego w odniesieniu do prawa naturalnego jako nienaruszalnego fundament – z którego owe przepisy wyrastają – pozwala na zwinięcie tych stosów szczegółowych przepisów – sięgających następnej galaktyki – do rozsądnego niezbędnego minimum pozwalającemu ludziom na poznanie tych przepisów, a wmocnione one wbudowanym w każdą istotę ludzką prawem naturalnym [tak się godzi a tak się nie godzi postępować] kształtują wówczas człowieka w kierunku aby był co raz bardziej człwiekiem – a nie bydłem. Wówczas też prawo stanowione jest samoistnie wyczuwalne przez człowieka.
Wówczas sędzia [prawy i stosujący się do powyższego]  przywołuje do porządku tych, którzy zaczęli kombinować wbrew temu co sami czuli, że się tak nie godzi.
Wytwarzają się w ten sposób ogólnie obowiązujące normy etyczne i moralne wyrosłe na prawie naturalnym, a konsekwencji siłą rzeczy ilość spraw do rozstrzgania przez sędziów spada. Zasady prawa rzymskiego mamy. Prawo naturalne mamy. Wszystko już było wystarczy do tego powrócić – właśnie w łączności z interpretacją przepisów na tym gruncie. A tak przy okazji czy znawcy i polepszacze obecnego systemu prawnego zarejestrowali w końcu w sądzie swoje stowarzyszenie WPS [WPiS]???

Roman Kafel: Problemem  najwazniejszym jest psucie prawa i mizerna edukacja prawnicza. Panie Jozefie ilu sedziow aktywnych na swych vocandach wie co to jest prawo naturalne i potrafi go okreslic i zdefiniowac??? Ilu z nich posiada minimum wiedzy potrzebnej do STOSOWANIA PRAWA bez brania sie za intetprertacje! Gdyz interpretacje koncza sie zazwyczaj prawoftutrstfem sadowniczym , co jest nielegalne w Prawie Kontynentalnym. Jesli sad napotka przypadek, ktorego zlozonosc- czy niezwyklosc nie pozwala stosowac prawa wprost, ale sa watpliwosci- jedynym WLADNYM JEST SAD NAJWYZSZY. ktory wydaje glosy, badz powinien wydawac do kazdego takiego przypadku. Najgorsze jest to- ze sedziowie i advokaci nie wiedza, nie znaja, nie rozumieja znaczenia podstawowych pojec prawnych, np w moim wlasnym przypadku sedzia nie wie – co to jest bona fide… nie rozumie, nie pojmuje… To skandal! To wina edukacji, ze za prawo wziela sie idiokracja! Oczywiscie, ze kazuistyka jest nieszczesciem,  ale oddanie mozliwosci interpretacji przepisow prawa w rece urzednikow jest czyms jeszcze gorszym. Polska mialo jedno z najbardziej doskonalych Praw, bardzo nowoczesne i przejrzyste, latwe do stosowania powstale w  latach 30-ych bylo wzorcem dla wielu narodow. Co z niego zrobili durnie i zlodzieje??? Ano dostosowali do swoich potrzeb! Po to zeby krasc i zeby uchodzilo im to bezkarnie. Nalezy przywrocic wszystkie Kodeksy do ich pierwotnego ksztaltu. Matolow sedziow i advokatow na bruk…

Mgrabas: to są jak najbardziej słuszne spostrzeżenia i wnioski; problemem jest zarówno niekompetencja jak i zła wola środowiska sędziowsko-prokuratorskiego i ogólnie kręgów władzy, w tym także środków masowej komunikacji, polityków, przywódców partii, kościołów i środowisk pełniących władzę
społeczeństwo, rodzina i jednostka, szczególnie dzieci są niszczone; człowiek nie ma praktycznie żadnych szans w urzędach, sądach czy innych instytucjach „państwowych”; polecam uwadze wykluczonych jedną z wielu stron internetowych dotykającą sedna tego problemu/
Piotr Bein: Romek na Ministra Prawa i Sprawiedliwości (sic), gdy Wykluczeni wygrają następne wybióry :<)))

Wojciech Cejrowski: Wszystkich won! [od minuty 2:00, można całosć]

†††††††††††††††††††††

Temat Miesiąca: jaka rewolucja?

Wiedza jak teleportacja przenosi naród z krainy ignoranckiej drzemki do czołówki rewolucji. – Jonathan Azaziah

Spod deszczu pod rynnę – to nie rewolucja. – David Icke

„Rewolucje” Rotszyldów

Przekład-skrót Ola Gordon

W ciągu ostatniej dekady Tunezja przeszła zwiększającą się liberalizację gospodarczą: Raport  o Konkurencyjności Globalnej Światowego Forum Ekonomicznego z l. 2010-2011, uznał ją za najbardziej konkurencyjny kraj w Afryce, oraz ulokował na 32 miejscu ekonomicznie najbardziej konkurencyjnych krajów na świecie. Duże populacje muzułmańskiej Afryki Północnej dają ogromne możliwości biznesowe dla bankowości islamskiej i innych firm.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, finanse świata są kontrolowane przez prywatne „banki centralne,” podszywające się pod federalne banki rządowe w prawie każdym kraju na świecie. Choć jest to starannie strzeżoną tajemnicą, większość udziałów w bankach centralnych jest w posiadaniu Rotszyldów i ich współpracowników. Z b. małym wkładem ze strony rządu, gospodarki Tunezji, Egiptu, Jemenu, Jordanii i Algierii, są ściśle kontrolowane przez banki centralne Rotszyldów i ich Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Islamskie banki wcinały się w zyski Rotszyldów na Bliskim Wschodzie, ponieważ nie naliczają odsetek (prawo szariatu), rosną bardzo szybko wśród ludności muzułmańskiej, oraz (w tej katastrofalnej sytuacji gospodarczej) są bardziej stabilne niż banki zachodnie. Choć jest to bardzo dobra rzecz, że ludzie są wolni od tyranii dyktatorów, oni również potrzebują być wolni od tyranii ekonomicznej kontroli i zniewolenia. Odpowiednie moralne pytanie brzmi: Czy środki uświęcają cel?

Zięć obalonego prezydenta Tunezji, Sakher El Material, otworzył pierwszy Tunezji islamski bank, Zitouna Bank, w dniu 26 maja 2010 roku. Zitouna Bank jest pierwszym bankiem w regionie islamskiego Maghrebu [Afryka Północna]. Bank był pierwszym krokiem w kierunku nowego programu prezydenta Ben Ali z szeroko zakrojonymi reformami, Tunezja, biegun dla usług bankowych i regionalnego centrum finansowego, które osłabiłby siłę i zyski Banku Centralnego Tunezji (prywatnej własności Rotszyldów i ich współpracowników). […]

Marek Głogoczowski: No i mamy przyczyną „rewolucji kwiatów” w Tunisie, tak jak kiedyś rewolucji „Solidarności” w Polsce i próby „rewolucji dżinsowej” na Bialorusi: po prostu te kraje stały się zbyt konkurwencyjne dla Ojczyzny Panów Świata…

„Rewolucja” Brzezinski’ego sięga Chin

Marek Głogoczowski: Pan Roman Kafel przed chwilą mi napisał: Wiekie rozuchy w Chinach..w 13 miastach srodka Chin… transportuja masy wojska… Począłem sprawdzać na portalach i odkrylem, o co chodzi i kto to organizował. Cytuję za aktualnie wyświetlana strona na portalu „antyłukaszenkowskim”: W Chinach aresztowano ponad 100 obrońców prawa (człowieka) po tym , jak w internecie pojawilo sie zawiadomienie z wezwaniem do przeprowadzenia demonstracji w 13 miastach kraju, w tym w Pekinie i Szanghaju. Przypuszcza się, że wezwanie do „jaśminowej rewolucji”, w analogii do fali protestów na Bliskim Wschodzie, bylo rozpowszechniane przez stronę http://www.Boxun.com znajdującą się w USA, ktora jednak publikuje materialy w jezyku chińskim. Wychodzi na to, że wzywano ludzi do wyjścia na ulice pod haslami „My chcemy jeść, my chcemy miejsc pracy, my chcemy mieszkań, my chcemy sprawiedliwości”. Chińscy rządowi cenzorzy zablokowali slowo „Jaśminowy” w wyszukiwarkach internetowych” itd. Proszę zobaczyć jak liczne były te „jasminowe rozruchy” i ile wojska do ich tlumienia przyjechalo… niezle, co? Lepsze niż udawane lądowanie Amerykanów na Księżycu.

Piotr Bein: Ale „rozpierdziel”… tłumiej od Chińczyków w Vancouverze (ok. 30% ludności). Najlepsi są ci chińscy zbiedniali demukraci w makdonaldsie :<)  Dobrze, że władze Chin reagują, bo to atak  z zewnątrz. Brzezinski = kompleks jot, nie kryli się, że za Obamy zamiast otwartej, kosztownej wojny wzmoże się skryta wojna (smarowanie opozycji, rewolucjonizacja przez internet, zaognianie napięć i przekształcanie ich w konflikty wewn. docelowych państw, oddziały śmierci, ataki fałszywej flagi, info-wojna). Dlatego Obama „obiecywał” wycofanie sił z Iraku. Byly juz próby zaognienia sytuacji w Rosji, poprzez „opozycję”. Niewykluczone, że Rosja jest celem wraz z Chinami – Brzezinski pisal o tym już dawno w swej geostrategii dla NWO.

W Libii, Jemenie i Bahrainie

Bezpieka w Libii i Jemenie strzelała do demonstrantów, zabijając co najmniej 15 osób w procesji pogrzebowej w Libii.  W Bahrainie także rzeź.

Vismaya: KRYZYS NA BLISKIM WSCHODZIE

Są takie momenty w historii, kiedy niemożliwe staje się nieuniknione. Podobnie było w rozwiązaniu bloku wschodniego; któż to wierzył, że blok sowiecki upadnie w taki sposób?Podobnie jest dzisiaj na Bliskim Wschodzie, to co było dla większości niewyobrażalne jeszcze miesiąc temu staje się faktem.

Rozpadają się systemy … tylko pozostaje pytanie: kto na tym skorzysta, komu to naprawdę służy?
Czy tu dochodzi do głosu władza zwykłych ludzi, czy to tylko nowa światowa polityka i przebudowa starych struktur?
Kto tu naprawdę rozdaje karty?

Obecnie zamyka się nam okno na świat w celu uniemożliwienia przepływu informacji. Internet, telefony, TV, nadajniki radiowe, cała ta kluczowa komunikacyjna technologia jest manipulowana rękami lokalnych liderów. Jak widać na Bliskim Wschodzie protest rośnie, rośnie też represja i eskalacja przemocy. W dniu 19 lutego 2011 świat obiegła nowa wiadomość, w nocy w Libii został odcięty dostęp do internetu. Facebook, Twitter a nawet w biuletynie w The Los Angeles Times czytamy: cały internet został odcięty w podobny sposób do sytuacji widzianej w Egipcie kilka tygodni temu.
Dzisiaj w Libii mamy „dzień gniewu”, dziesiątki tysięcy demonstrantów ruszyło na ulicę aby obalić Muamara al-Kadafiego, który de facto był przywódcą Libii od wojskowego zamachu od 1969r.

Wszystko dzieje się szybko, narasta niepokój, na terenie Libii występują gwałtowne protesty. Według niektórych relacji co najmniej 41 osób straciło już życie, co najmniej 170 zostało hospitalizowanych, głównie od ran postrzałowych (19 luty 2011). W styczniu świat obserwował Egipt, obecnie obserwuje Liban, i zadaje pytanie: co nastąpi w następnych godzinach?

Roy Tov: Suez syjonistów – okręty Iranu zablokowane

Bahrain: 5 zabitych, czołgi na ulicach

Rząd Bahrainu zakazał zgromadzeń, wysłał czołgi na ulice, wzmagając tłumienie, w którym zginęło 5 demonstrantów przeciw rządowi, zostało rannych ponad 200, a szpital stał się kotłem cierpienia i furii przeciw monarchii.

Bractwo Muzułmańskie tworzy partię opozycyjną w Egipcie

Prawo Egiptu zabraniało dotychczas zrobić to. Po protestach przeciw reżimowi Mubaraka, Bractwo wyszło na czoło ludowego nacisku za równością społeczną.

Demonstrują b. policjanci i pracownicy państwowi Egiptu

Setki b. policjantow demonstrowały przed ministerstwem bezpieki w Kairze, skarżąc się na niesprawiedliwość poprzedniego reżimu. Policja Mubaraka, uważana za skorumpowaną i brutalną, wezwała do egzekucji b. szefa. Niosąc transparenty i plakaty przepraszające za zachowani epolicji podczas rozruchow w Egipcie, policjanci maszerowali wcześniej do ministerstwa w proteście śmierci ponad 300 osób w niedawnych demonstracjach przeciw reżimowi Mubaraka.  Tysiące Egipcjan, w tym związki zawodowe, strajkują o wyższe zarobki i koniec korupcji. Mówią, że potrafią rozwiązywać własne problemy i mieszanie się USA i Izraela jest niedoprzyjęcia.  Tysiące demonstrantów w Kairze  żąda, by junta wojskowa jaknajszybciej przekazała władzę rządowi cywilnemu, a demonstracje będą trwać aż armia przyjmie reformy.

Frank Pratt: Założę się, że ci policjanci, dopiero niedawno strzelający i bijący demonstrantów,  wyszli z rozkazu, w przygotowaniu przez juntę zakazu dalszych demonstracji.

Setki zaginionych w Egipcie

Wg Gamala Eida, prawnika z grupy praw człowieka Arabic Network for Human Rights Information, Są setki internowanych, lecz informacje o ich liczbie pozostają niekompletne […] Armia przetrzymuje internowanych. Grupa w dalszym ciągu otrzymuje informacje odnośnie zniknięcia wielu młodych i in. obywateli. Eid wezwał juntę wojskową do opublikowania nazwisk zatrzymanych i zagwarantowania ich praw. Wg raportów, aresztowano co najmniej 500 osob podczas niedawnych protestów w Egipcie. Uprzednio było już 17 tys. więźniów politycznych, w więzieniach słynących z tortur. Egipt był też miejscem tortur więźniów porwanych nielegalnie i transportowanych po świecie przez CIA w ramach wojny z terrorem. Aktywiści domagają się uwolnienia więźniów politycznych, zniesienia trwającego od 30 lat stanu wyjątkowego i rozwiązania sądów wojskowych. Mówią, że demonstracje nie ustaną, aż armia zaakceptuje reformy. Domagają się jasnej daty przekazania władzy rządowi cywilnemu.

Mubarak w Izraelu

Wg agencji Al-Arab, b. prezydent Egiptu, Mubarak jest w luksusowym hotelu w Eilacie na płd. Izraela przy granicy z Egiptem, a liczne siły bezpieczeństwa chronią go, w tym samoloty. Alternatywne spekulacje umieszczają Mubaraka w Dubaju, a nawet w Niemczech.

Junta wojskowa do Egipcjan: zakończyć protesty

Następny faraon hebrajski

John Kaminski, przekład Piotr Bein

Niewielu wie o faraonach Hyksosów ani jak w Biblii spreparowana przez hebrajskich proroków Księga Wyjścia kamufluje i wybiela bezwzględne przejęcie na 500 lat starożytnego Egiptu oraz poleruje podłe czyny, ukrywając nienawiść zniewolonych. Sytuacja w Egipcie właściwie jest identyczna 3,5 tys lat później. Opisy legendarnych wyczynów ojców zachodnich monoteistycznych systemów religijnych to opisy faraonów egipskich, z których wielu było obcymi zdobywcami z pustynnych plemion żyjących na północ od Synaju i na zachód od Babilonu. Porównawaszy wersety biblijne z napisami w Karnaku i znalazłszy identyczne wydarzenia przypisane różnym osobom, jeden badacz znalazł nawet, że żydowski Król Dawid to egipski faraon Totmes III.

Uznani za wiodących w tej dziedzinie, badacze Redford i Thompson dowiedli, że narracja o Eksodusie w drugiej księdze Starego Testamentu jest odbielającym nawijaniem o tyrańskiej okupacji Egiptu przez Izraelitów, z imionami zmienionymi dla ochrony sprawców i ukrycia szalonej kryminalnej historii przodków cywilizacji zachodniej. Celem tej znacznej i długotrwałej zmyłki jest wymazać pamięć o nienawiści podbitych Egipcjan do barbarzyńskich najeźdźców z Mezopotamii, których technika wojenna (konie i rydwany) bez trudu opanowała kulturowo odizolowanych tubylców.

W systemie religijnym dyrygującym poddanie eksploatowanych mas, nie ma miejsca dla tubylczej nienawiści do Hyksosów (później znanych jako Hebrajczycy). Dlatego Abraham, Mojżesz, Dawid, Jakub, Józef i im podobni zostali bohaterami historii, kiedy ich imiona nalepiono na czyny wszystkich faraonów, których cywilizację porwali Hebrajczycy.

[…] Dziś, zdezorientowany impulsami rewolucji, Egipt  czeka na mianowanie nowego żydowskiego faraona przez tych samych obcych najeźdźców co  mamią szlachetne narody przkupstwem i manipulacją, instalują liderów co udają patriotów a naprawdę są aktorami-marionetkami duchowych i intelektualnych następców tychże Hyksosów-najeźdźców. W tej chwili każdy kraj na świecie jest eksploatowany w ten sam podstawowy sposób i ma tlącą się urazę do tej sprytnej kontynuacji niewolnictwa gotowego wybuchnąć i zemścić się na tych hebrajskich prorokach, którzy poprzez historię kują nasze łańcuchy.

Piotr Bein: Ws. rewolucji egipskiej nie potrzeba powoływać się, jak Kaminski, na minimalistów biblijnych typu Redford i Thompson. Tak jak nie potrzeba powoływać się na Protokoły, żeby obnażać i zrozumieć najnowsze świństwa kompleksu jot — tyle jest demaskującego brudu! Dowody sterowania obecną „rewolucją” nie tylko w Egipcie (jak i większośćią poprzednich w historii) przez kompleks, są przygniatające. Od kilku tygodni staram się przytaczać tu niektóre z nich. Przypomnę miektóre:

  • Co najmniej od roku, zainteresowanie agend kompleksu jot (departament stanu USA, think tanki, instytuty badawcze w lokajskich krajach) modelowaniem reakcji mas arabskich i muzułmańskich (zwłaszcza młodych stanowiących tam większość) wobec stresu społecznego jak bezrobocie i zwyżka cen.
  • Niedawna banksterska manipulacja cenami, żeby rozgniewać ludy w ubogich krajach. Dlaczego medialny nacisk na kraje arabskie i mzułmańskie w zw. z „rewolucjami”? Globalne ceny równie ujemnie wpłynęły na biedotę w krajach innych, np. w Ameryce Płd. i Azji.
  • Rozmendialniona jaśminowa rewolucja w Tunezji, z wyświechtanej serii dobrze znanej Polakom jako hasbarskie „kontynuacje” Solidarności — od Serbii po Gruzję i Ukrainę, z fiaskiem na Białorusi. Teraz cicho o Tunisie, od czasu umieszczenia kamer na Placu Tahrir…
  • Ze strony lokaji kompleksu jot na Zachodzie, jąkane deklaracje potrzeby zmiany reżimu w Egipcie (który popierają od dziesiątków lat!). Z deszczu pod rynnę określił to David Icke, świadom przeszłości nowego wice-prezia „ubeka” Suleimana, „jaruzelszczyzny” egipskiej, która udaje przejęcie kontroli w tranzycie do demon-kracji i sorosowskich młodych demokratów za agentem kompleksu, ElBaradei, przyczajonych na wybióry jesienne.
  • Ciągłe fochy Izraela wobec wszystkich stron, podczas gdy udając ofiarę antysemityzmu trzyma łapę na nich (poprzez swoich jak Suleiman w Egipcie, Lobby Izraela w USA, kanclerz Merkel, prezia Sarkozy i wielu in. żydomasonów w UE).

Podstępny Izrael a wyłaniający się Egipt – będzie fałszywa flaga?

Kpt. Eric H. May 15.2.2011, przekład Piotr Bein

HOUSTON, 2/15/2011 —  Kraj królów stał się bramą do demokracji dla narodów muzułmańskich, przynosząc możliwość kontroli ludowej kontroli nad ponad ¾ ropy świata. Pomimo przymuszonych gratulacji, Establiszment chrześcijańskiego Zachodu (i kierujące nim interesy Izraela) są nieszczęśliwe. Admirał Mike Mullen, głównodowodzący siłami USA, pospieszył do królewskiej Jordanii i aparthajdowego Izraela, by zapewnić, że nawet niechciany duch demokracji nie wzruszy globalnej wojny z terrorem toczonej przez anglo-żydowską oś (Anglo-Jewish Axis, AJAX) przeciw osi zła. Problemów Egipt sygnalizuje co niemiara:

  • XX-wieczny temat dominacji Izraela od Nilu po Eufrat zastąpiła teoria domina przeciw Izraelowi.
  • Bez marionetki kontrolującej Egipt, padnie nielegalna izraelska blokada Gazy. Egipt trzyma też rękę na Kanale Sueskim.
  • Syria, Turcja i Iran zbliżają się do siebie, co wzmacnia brutalizowane przez Izrael Liban i Okupowaną Palestynę i jeszcze lepiej , jak dołączyłby do tego Egipt.
  • Królestwa Płw. Arabskiego trzęsą się w podstawach, a cel kontroli Płw. Somalijskiego przez AJAX  też jest pod znakiem zapytania, jeśli Jemen zrzuci z siebie zbójecki rząd.
  • Regionalna opinia publiczna jest zdecydowanie przeciw samozwańczemu narodowi żydowskiemu, a światowa jest podobna. Zawsze tak było, wtrącą apologeci Izraela przysięgając, że dowodzi to powszechnego antysemityzmu.

Z aż tyloma przeciwnościami, czas dla AJAXu skwitować i zapobiec dalszym stratom, albo dalej oszukiwać i urządzić prowokacje fałszywej flagi. Tak zrobił Izrael w Aferze Lavona (Egipt, 1954) i w ataku na okręt USS Liberty (1967).

W ub. tygodniu, kiedy waliła się egipska dyktatura, bezpieka USA, DHS nagle oświadczyła, że zagrożenie terroryzmem w Ameryce było najgorsze od 11 IX. Wygląda na to, że DHS coś majstruje. Cenna informacja o dochodzeniach ws. izraelskich fałszywych flag.

…………

Niepełnosprawny weteran  Kpt. Eric H. May jest b. oficerem wywiadu Armii USA i ochotnikiem w kampanii Burza Pustynna w Iraku. Ten b. autor felietonów w NBC opublikował swe eseje na całym świecie, od Wall Street Journal po Military Intelligence Magazine.

Adrian Salbuchi: Kompleks jot a Egipt, „demokracja” i NWO

Znany dysydent argentyński przeciw kompleksowi jot, Adrian Salbuchi  w wywiadzie dla Russia Today: USA próbuje osiągnąć promocję użytecznych dlań zmian. Salbuchi wyjaśnia, co znaczy „USA”: Globalna struktura władzy osadzona wewnątrz USA […] ma inne, b. specyficzne interesy, które mogą nawet być w konflikcie z racją stanu USA. Salbuchi przypomnina, że w Argentynie i Ameryce Płd. po dyktaturach wojskowych narzuconych i wspieranych przez USA, najlepiej pasowały „USA” demokracje, kiedy upadło ZSRR. W demokracji uny sterują mendiami, więc mogą lansować swoich kandydatów, liczą głosy, dają lub nie dają czas politykom w mendiach itd. co już znamy dobrze z Polski.  Demokracja jest lepsza niż dyktatura, bo daje ludziowcom wrażenie wolności, swobód… To samo mogą uny chcieć osiągnąć poprzez serię bieżących „rewolucji” arabskich, potem może w szerszym świecie, w drodze do Nowego Porządku Swiata.  Salbuchi nie ma żadnych wątpliwości o istnieniu i celach kompleksu jot: doświadczył tego w Argentynie, poczem obserwuje w rozwoju wydarzeń na całym świecie. Dlatego sądzi, że rewolucje nie przyniosą stabilizacji na Bliskim Wschodzie. To jest niemożliwe, aż zrobi się porządek z Izraelem, który działa przez „USA”.

Piotr Bein: Tu przypominają mi się ci, którzy widzą politykę globalną w kategorii mocarstw narodowych: USA, Chiny, Niemcy, Rosja, Francja itd. Czas się poduczyć i ocknąć,  jak pisze Jonathan Azaziah. Czy wyjść na ulicę? Nie sądzę, bo ulicą rządzą uny, nie my (co potwierdza artykuł Dla bankierów miliardy – dla narodu długi. Z doświadczeń  z Solidarnością wiemy, że ulicę łatwo skorumpować i przechwycić. Dokładnie to robią uny obecnie, w krajach arabskich i islamskich, dążących do demokracji.

David Icke: Wierchuszka wojskowa na szczycie egipskiej piramidy

Przekład Piotr Bein

Nie było jeszcze ŻADNEJ REWOLUCJI: wstrętny tyran odszedł, lecz rządzi armia, która narzucała jego wolę przez 30 lat. Armię nie tylko kontroluje USA; otrzymuje ona także masową „pomoc” wojskową USA, która ustępuje jedynie pomocy Izraelowi. Prawda, że tym razem armia nie strzelała do demonstrantów, ale to było w czasie, gdy panowie w Ameryce naglili Mubaraka właściwie do ustąpienia i zostawienia demonstracji w spokoju. Dlaczego rząd USA zrobił to, popierawszy tyrana przez 30 lat? Bo chcą zmiany reżimu w Egipcie w ramach przemeblowania całego Bliskiego Wschodu przed wprowadzeniem znacznie większego planu.

Koniec Mubaraka ogłosił jego w-ce prezydent, marionetka USA Suleiman, szef wściekłej, morderczej bezpieki, która obok zamordyzmu Egipcjan czystym terrorem, muzułmańskich więźniów aresztowanych przez USA wzięła na torrtury w Egipcie metodami nielegalnymi w USA. Na uboczu stoi w gotowości człowiek Ameryki (iluminatów), Mohamed ElBaradei z zarządu powierniczego International Crisis Group, organizacji przedstawiciela Rotszylda, George’a Sorosa i jego wspólnika, Zbiga Brzezinski’ego, który specjalizuje się w wywoływaniu i manipulowaniu rewolucji ludowych, by zmieniać reżimy, ukrywając prawdziwy napęd „zmian”.

Wspaniale jest widzieć radość Egipcjan z końca Mubaraka, lecz to nie koniec zadanie i jeśli teraz zatrzymają się, nic się nie zmieni. Rewolucja ludowa skrycie inspirowana przez mamonę i agencję Sorosa w Gruzji, Republice Czech, na Ukraine i wszędzie indziej, zanosiły się euforią, kiedy padał reżim, lecz rewolucję narodu oceniać można tylko po porządku wprowadzonym na miejsce usuniętego.

Wielu bardzo zawiodło się i rozczarowało w przeszłości i żeby Egipt nie poszedł tą samą drogą, nie może stracić determinacji. Nie można pozwolić wygrać ElBaradei, ani nikomu innemu, kto reprezentuje siły kontroli i podporządkowania.

Piotr Bein: Jak zwykle w przesłaniu Davida Icke jest warstwa głębsza: to nie żadne jaszczury ani iluminaty, tylko kompleks jot, o czym świadczą nie tylko nazwiska i haniebne fakty z najnowszej historii, wymienione w jego artykule, ale też poszlaki, dowody i analizy podawane na Grypa666 w tym wątku od 3 tygodni, z Tematu Tygodnia przemieniwszy się w Temat Miesiąca, a jeśli Egipcjanie nie dadzą się omamić czarowi hasbary jak Polacy i wiele in. narodów przed i po nich — w Temat Stulecia. Módlmy się za braci i siostry w Egipcie… Dobry Boże, pozwól Wielkiemu Narodowi Egipskiemu przejrzeć zmyłki, manipulacje i ulżyć cierpienia… zmiłuj się nad duszami poległych w zmaganiach ze sługami Ciemnego, pokrzep uwęzionych i torturowanych…

Izraelska wojna rozszczepiająca Pakistan, Irak i Egipt

Jonathan Azaziah 10.2.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Rozszczepienie jądra atomowego wyzwala ogromną energię, wymaga ścisłej kontroli. „Jądro” stabilnego społeczeństwa to harmonijne współżycie różnych grup.  Rozszczepienie tego „jądra” wprowadza podziały, czynnik niezbędny niezrozumienia, wrogości, frustracji i nawet nienawiści. Kontrolę procesu zapewniają zamachy bombowe po którejkolwiek ze stron „jądra” społecznego, powodując postępującą atmosferę wzajemnego obwiniania i zwalczania. Ciągłe zastrzyki zmyłek do nowoutworzonych enklaw niepozwalają widzieć przyczyn podziału harmonijnego jądra. Izrael opanował sztukę rozszczepiania narodów.  […]

Fiasko w Egipcie

Irak i Egipt na zawsze połączył zwodniczy sen talmudyczny o Wielkim Izraelu od Nilu po Eufrat, celu końcowym międzynarodowego syjonizmu, utopii pozbawionej demokracji, wolności i realizmu. Destabilizację Egiptu wyłożył syjonistyczny geostrateg Jinon w tym samym dokumencie, co zagładę Iraku: rozłamać Egipt, dzieląc muzułmanów, chrześcijan i inne grupy między wyraźne regiony geograficzne. W Nowy Rok, potężny wybuch zabił 25 koptów w kościele w Aleksandrii. Rannych było co najmniej 97, w tym kilku muzułmanów. Reżim syjonistycznego dyktatora Mubaraka z obwinił Al Kaidę, ale okazało się, że zastosowano bombę samochodową, dowód udziału Izraela. Bezpieka Mubaraka wycofała się z okolicy godzinę przed zmachem, dając Mosadowi dość czasu (54). Podobnie jak w Polityce Smoka rozszczepiającej Pakistan, reżim Mubaraka w kieszeni Izraela obwinia teraz wroga syjonistów, Armię Islamu, grupę oporu w nielegalnie oblężonej Gazie. Minister bezpieki zacytował rozstrzygające dowody, których nie ma (55).

Powód zamachu zdemaskowała Egipska Rewolucja. Izrael chciał podjudzić walki sekciarskie w Egipcie [jak w Pakistanie i Iraku], zażegnując możliwość wybuchu rewolucji. Atak fałszywej flagi na koptów miał ocalić slabnący uścisk Iraela na Egipcie i uderzyć w Egipcjan za obnażenie następnej siatki szpiegowskiej (56), podczas gdy mendia przemilczały kradzież głosów na Bractwo Muzułmańskie w wyborach do parlamentu (57). Plan niewypalił, Egipcjanie zjednoczyli się. Liderzy islamscy i koptyjscy spotkali się w starej przyjaźni, zrozumieniu i solidarności (58), jakimi zawsze się cieszyli (59). Tysiące muzułmanów dołączyło do chrześcijańskich braci w mszach Bożego Narodzenia, oferując swe ciała na tarcze obronne (60). Jedność przekształciła się w oręż rewolucji 25-go stycznia. Wzbudzając najgorsze lęki syjonistów, muzułmanie i chrześcijanie skandowali razem: Wszyscy jesteśmy Egipcjanami! (61)

Izrael przyznał, że rewolucja w Egipcie to strata – dla kolonialnej ekspansji imperium syjonistów (62). Netanjahu typowo pokazał rasizm, ale z nutą lęku: Uważamy, że Egipt przezwycięży bieżącą falę demonstracji, lecz musimy patrzeć w przyszłość. […] Nie jestem pewien, czy nadszedł czas na demokratyczny proces w regionie arabskim (63). Tak uważa nielegalny twór zwący się jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie. Uczucia cynizmu i obaw syjonistów opierają się na idei, że liderzy rewolucji odetną zaopatrzenie w gaz, przyklepane od 30 lat przez kolaborantów Izraela w Kairze, oraz zniszczą podpisany przez Mubaraka w grudniu 2010 r. kontrakt wartości 10 mld $ dla firm syjonistów (64).

B. dyrektor bezpieki Izraela (Szin Bet), zbrodniarz wojenny Avi Dichter b. niepokojąco i arogancko wskazał (26.5.2010) na powodzenie syjonistów w Iraku. Wspomniał też o Egipcie, co wyjaśnia dążenia Izraela i lokaji w rządzie USA do zdławienia egipskiej rewolucji: Osłabienie i odizolowanie Iraku jest niemniej ważne od osłabienia i odizolowania (neutralizacji) Egiptu […które] wykonano metodami dyplomatycznymi, podczas gdy zrobiono wszystko, by osiągnąć zupełną i pełną izolację Iraku (65).

Tel Awiw chwycił ostatnią deskę ratunku wojny rozszczepiającej w Egipcie, wysyłając do Kairu trzy samoloty z nielegalnym gazem na demonstrantów (66). Izraelski minister powiedział Egiptowi, by zastosował siłę, władzę na ulicach by zburzyć powstanie i przywrócić stary porządek zgodny z syjonizmem (67). Mubarak posłuchał się, wypuszczając swych brutalnych tajniaków pozujących na protestujących za rządem. Zaatakowali bezbronne demonstracje tasakami, koktejlami mołotowa, nożami, łańcuchami i pałkami (68), oszczędzając izraelski gaz na ostateczną rozprawę. Od początku rewolucji zamordowali co najmniej 300 demonstrantów (69), ranili ponad 5 tys., wielu ciężko (70).

Mimo to, miliony Egipcjan wyszły na ulice wielokrotnie od początku rewolucji. Syjoniści odłożyli więc na bok broń rozszczepiającą i wzięli się za usypianie Rewolucji. Wraz z globalną siecią kompleksu jot próbowali spenetrować opozycję. Skupili się na „opozycjoniście” Mohamedzie ElBaradei, znienawidzonym w regionie za uściski dłoni z izraelskimi zbrodniarzami wojennymi i promowanym przez arabskie media korporacyjne Al Dżazira i Al Arabija (71). ElBaradei przedstawiany jest jako człowiek wiarygodny, bo zganił Zachód za przesadzone raporty o programie atomowym Iranu (72), a nielegalny arsenał jądrowy Izraela nazwał największym zagrożeniem dla regionu (73). ElBaradei oświadczył jednak: Przeczuwam, że Iran na pewno chciałby mieć technikę umożliwiającą posiadanie broni atomowej, jeśli by tak zdecydowali (74), tym samym uwiarygadniając retorykę syjonistów rozpowszechnianą od lat. ElBaradei krytykował Hamas, ruch oporu w Gazie, jako radykalny (75) i popiera rozwiązanie aparthajdowe dwu państw w granicach z 1967 r. (76), tj. pełne zatwierdzenie czystek etnicznych przez Izrael. ElBaradei powiedział też, że możliwość odwrócenia się demokratycznego Egiptu przeciw Izraelowi i USA to szum i fikcja (77).

Egipcjanie chcą dokładnie przeciwnie. Rewolucjoniści wieszali kukły Mubaraka z izraelską gwiazdą na jego piersi (78), malowali graffiti na lokalach korporacyjnego establiszmentu USA przedstawiające Mubaraka jako klienta USA (79), trzymali plakaty Mubaraka z gwiazdami Izraela na twarzy (80), a w naprawdę historycznym precedensie zmusili Izrael zdjąć flagę z ambasady w Kairze i ewakuować pracowników (81). Egipcjanie mają dość wypełniania przez Mubaraka wszystkich zachcianek Izraela, wyszczekanych z okupowanej Palestyny czy wytupanych przez Lobby Izraela w USA. Mubarak to wilk, a ElBaradei – wilk w biało-niebieskiej owczej skórze.

Zbrodniarz wojenny Phillip Zelikow, odpowiedzialny za tuszowanie mosadowskiego ataku fałszywej flagi 11 IX absurdalnym raportem (82), zasugerował, że USA powinno poprzeć ElBaradei, udając że go nie lubi za krytyczne uwagi pod adresem Izraela i poparcie Iranu (83). Wybrano ElBaradei ponad jakiegokolwiek innego kolaboranta, bo jest w zarządzie powierniczym International Crisis Group (ICG), globalistycznego giganta sponsorowanego przez fundacje Carnegie i Forda oraz Open Society Institute internacjonalistycznego zbrodniarza-syjonisty Sorosa, który wraz z maklerem władzy globalnej, Brzezinskim, zasiada w tymże zarządzie (84). ICG założył zaciekły syjonista Morton I. Abramowitz, członek PNAC i Rady Stosunków Zagranicznych CFR (85).

Podczas gdy agenci Tel Awiwu próbowali manipulować Egipcjanami, Izrael żądał od swych „sojuszników” w USA i UE, by stonowali retorykę przeciw Mubarakowi i poparli dyktatora (86). Własność syjonistów administracja Obamy posłuchała, oferując pełne poparcie „przejściowemu” rządowi pod przywództwem Suleimana, którego Mubarak mianował wiceprezydentem (87). Izrael chce Egiptu mubarakowego nawet bez Mubaraka, a Suleiman doskonale nadaje się: dogłębnie gardzi palestyńskim ruchem wyzwoleńczym w Gazie i ma bliskie związki z Mosadem, bezpieką Szin Bet i wywiadem wojskowym Amanem. Jest przyjacielem b. szefa Mosadu, Szabtai Szawita i często zdzwaniają się nt. swych dzieci i wnuków (88). Wzruszające – patetycznie i odrażająco.

Suleiman to główny egipski kolaborant Izraela w dlawiącym oblężeniu Gazy. Osobiście za zdradę podziękował mu ludobójczy syjonistyczny szaleniec Avigdor Lieberman (89). Długi, brutalny życiorys Suleimana-kolaboranta zdobi wysokiej rangi rola w nielegalnym programie CIA łapania, więzienia i przewozu na tajne tortury, w którym dziesiątki niewinnych muzułmanów cierpiało pod jego nadzorem i doznało psychologicznej ruiny (90). Tortury nie skończyły się jednak z początkiem Rewolucji. Z osobistego rozkazu Suleimana i nowego ministra bezpieki, Mahmouda Wagdy, b. szefa więziennictwa Egiptu (91), bezpieka zastosowała niezwykłą brutalność wobec protestujących (92). Egipt Suleimana byłby daleko gorszy od Egiptu Mubaraka. Rewolucja nie może przegrać.

Godność i niezłomność Egipcjan przezwyciężyły izraelską broń rozszczepiającą i zrobiły z niej szmelc. Teraz stawiają czoła doktrynie Wielkiego Izraela. Miliony wychodzące na ulice (93) dają sobie i z tym radę. Podczas gdy kryminalna sieć syjonistów manewruje otwarcie jak i w cieniach, Egipcjanie odrzucają przyszłość kontrolowaną przez obce interesy i kontynuują swój gniew na nielegalny Izrael i rząd syjonistów w USA (94). Rasistowski zbrodniarz wojenny MK Binyamin Ben-Eliezer, przyjaciel Mubaraka, bardzo obraził Egipcjan: Nie myślę, że możliwa jest rewolucja w Egipcie (95). Egipcjanie udowadniają, że on i każdy inny poplecznik syjonistów i Mubaraka są w błędzie: rewolucja nie tylko jest możliwa, ale wydarza się.

Hydra Wikileaks a rzeczywistość

Wojna rozszczepiająca obejmuje infiltrację opozycji i wywrócenie lub zniszczenie jej. W przypadku Wikileaks, wywracanie służy celom syjonistów. Wrzaskliwie promowane przez mendia główne i odrażająco czczone przez alternatywne, Wikileaks przeniknęło do każdego aspektu dziennikarstwa wieku informacji. Ale Wikileaks jest operacją służb Izraela, koordynującą ataki na antysyjonistycznych dziennikarzy i publikacje on-line wspólnie z oddziałem służb Tel Awiwu, Ligą Przeciw Zniesławieniu – ADL (96). Winiąc rząd Pakistanu i pakistańskich terrorystów dżihadu za terror w Mumbaju w 2008 r. (97), Wikileaks wybieliło Izrael mimo odcisków palców Mosadu, CIA i indyjskiego RAW, kolaborujących w operacji paramilitarnej fałszywej flagi.

Wg Wikileaks, Hamas złamał zawieszenie broni w 2008 r. wywołując atak Izraela na Gazę oraz stosował tarcze ludzkie (a jedyne udokumentowane przypadki dotyczą sił Izraela). Wg Wikileaks, Hindutwa w Indiach jest główną siłą za pokojem w Kaszmirze (a nie nielegalnym okupantem i nałogowym gwałcicielem praw człowieka), b. premiera Libanu zgładzili Syryjczycy (a nie Mosad) i Izrael nie ma agentów w okupowanym Iraku (a Irak roi się od nich) (98).

Najbardziej udany kontrwywiadowczy produkt syjonistycznego zbrodniarza, Cassa Sunsteina, Wikileaks bezbłędnie służy Izraelowi. Fałszywe skandale Wikileaks mogą przykryć każde wydarzenie niewygodne dla syjonistycznych mendiów. Wikileaks dyskredytuje rewolucję egipską i jej prawdziwych organizatorów; wg najnowszych „przecieków”, USA poparło prodemokratyczne grupy, które zorganizowały masowe protesty w Egipcie (99). Te bujdy syjonistyczni dyżurni w mediach alternatywnych przeżuli dla swych czytelników. Tak samo szanowani reporterzy, którzy przedtem walnie przyczynili się do zdemaskowania Wikileaks.

Gensek Hezbollahu, Sayyed Hassan Nasrallah nawiązał do tego, emocjonalnie solidaryzując się z Egipcjanami: Najgorsze oskarżenie przeciw tej kompletnej humanitarneji politycznej intifadzie jest to, że wywiad USA podburzył młodzież egipską przeciw reżimowi. Co więcej, poważną obrazą i niesprawiedliwością jest dla egipskiej młodzieży twierdzenie, że jej ruchem kieruje USA. Kto myśli, że USA obaliłoby tak lojalnego sojusznika pracującego na okrągło, by chronić interesy i projekty Waszyngtonu? To nielogiczne. (100) Nasrallah trafił w sedno: Izrael i jego zbrodnicza sieć walczą, by podminować Egipską Rewolucję i utrzymać reżim Mubaraka u władzy.

Najnowsza porcja syjonistycznej trucizny z Wiki-Hydry mierzy w odważnych, rewolucyjnych demonstrantów egipskich tylko po to, by przekonać bliskowschodnie narody pod dyktaturą sponsorowaną przez USA i syjonistów, że rewolucja, gromadzenie się dla szczytnego celu są niemożliwe, bo wszystkie szczytne dążenia przechwycił Izrael z lokajami. Izrael niedocenił jednak niezłomności, godności, sprawiedliwości i rozwagi Arabów, ani ich patriotyzmu i gotowości poświęcenia życia dla wolności. Protesty solidarne z Egipcjanami wyszły na ulice Jemenu, Jordanii, Libanu, Bahrainu i okupowanych Iraku i Palestyny. Podczas gdy lobbyści Mubaraka w USA proszą o więcej pomocy (101), ideolodzy syjonistów próbują wiarygodnie przedstawić sprawę Egiptu, ale pozostają przy izraelskim punkcie widzenia (102), a w kolejnej rasistowskiej diatrybie Netanjahu grozi światu islamistycznym Egiptem (103). Egipcjanie nadal żądali końca Mubaraka, jakby nie istniała władza zakulisowa ani kierujący nią rak syjonizmu. Do rewolty ogólnoegipskiej dołączył Górny Egipt (104).

Wiedza przekształca śpiący naród w niezłomną siłę Oporu. Porywa go ze snu i katapultuje na rzeczywiste pole bitwy. Egipcjanie znają swą zimną, trudną rzeczywistość i poddanie się jej nie jest opcją. Przebudzenie to jest przykładem do naśladowania w okupowanym Iraku, Pakistanie i przez każdy inny naród ciemiężony przez izraelskie wojny rozszczepiające.

Ludzie przebudzeni, zdecydowani osiągnąć rewolucję, są w stanie zniszczyć dogmę Wielkiego Izraela. Unia iracko-egipsko-pakistańska z woli narodów, zniweczy plany Izaela. W najczystszej postaci, rewolucja to początek wolności. Z chwilą upadku Mubaraka pod naciskiem narodu, kończy się ucisk przez niego. Wolność od tyranii to nie aspiracja tylko podarunek z urodzeniem się każdego człowieka i żadna władza nie może go odebrać. Wielki działacz przeciw aparthajdowi Steven Biko powiedział: Najsilniejszą bronią ciemiężcy jest umysł ciemiężonego. Rewolucyjny stan umysłu jest zawziętym wrogiem ciemiężcy. Ze zdeptanych i wykorzystywanych, uciskani podnoszą się w rewolucji na czempionów odrodzonego narodu. Egipt właśnie rodzi się na nowo i podnoszenie się narodu pali ciemiężców w pożarze wznieconym przez czempionów rewolucji, którzy nie będą już poniżani.

Piotr Bein: Nie znam Wikileaks nt. rewolucji egipskiej, ale przy spostrzegawczości Azaziaha chyba nie chodzi o demaskowanie grupy młodych („KOR-ników”) 6-go Kwietnia za ElBaradei. Przypomnę, że rozweseleni młodzi jewropejczycy „polscy” poniżyli Naród, oszczali Polską Rację Stanu i urągali Bogu wokół Krzyża Smoleńskiego. Czy też wyhodował ich Zbig Brzezinski, z którego byliśmy kiedyś dumni (nie wiadomo czemu) obok Jana Pawła II i nobilistki Szymborskiej — słynnych w świecie Polaków? Wszak spotkał się z Chrabjom wkrótce po 10 IV…

Zobacz tegoż autora

W przygotowaniu przeklady z tegoż autora:

  • chińscy hakerzy CIA w Wikileaks
  • hinduskie i pakistańskie tajniki kompleksu jot

Piotr Bein: Terror w Mumbaju

†††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia nr 18: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”

††††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Komu i dlaczego nie podoba się działalność Muzeum Katyńskiego?

GieWu: Stop e-nienawiści

Polski Internet będzie monitorowany, za pomocą programu komputerowego, pod kątem wrogości wobec mniejszości etnicznych, seksualnych i religijnych – informuje Gazeta Wyborcza. W każdym przypadku, gdy rozpoznana zostanie mowa nienawiści, informowany będzie administrator portalu, a skrajne przypadki będą zgłaszane do prokuratury. Pierwszy ogólnopolski pomiar ma rozpocząć się już w tym tygodniu. Zainteresowane programem jest Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz organizacje pozarządowe, m.in. Otwarta Rzeczpospolita i Stowarzyszenie Interwencji Prawnej. Program oficjalnie ma wystartować w kwietniu.

Piotr Bein: To dlatego nie ma na necie Talmudu?

Niepokojący sondaż nt. sytuacji w kraju

Marek Chrapan: Robienie porządków z rządzącym bandyctwem

W części krajów arabskich już zrobiono, w innych rozpoczynają robienie porządków z rządzącym bandyctwem. Ale to w krajach arabskich, niestety, nie w Polsce, mimo ze bandyctwo udające „rządy” od 21 lat jest tego samego typu, tylko pod inną nazwą-przykrywką – „demokracja”. Z SBeczone  SBckie media wyliczają arabskim dyktatorem ich nagrabiony majątek. Jednak o naszym zagrabionym majątku panuje w tzw. „publicznych” (z SBeczonych) mediach cisza (o SBckich nie wspominam bo przecież powstały z tej grabieży). Żadnego głosu na temat tajnych komuszych kont w Szwajcarii mimo ze Szwajcarzy gotowi byli je ujawnić, cisza na temat też tajnych kont w Lichtenstejnie mimo że nawet Niemcy ofiorowywali Polsce swoją pomoc w odzyskaniu tych kont. Niemcy swoje pieniądze odzyskali, zresztą nie tylko Niemcy, odzyskali również „biedne” USA, W.Brytania, Szwecja i inne państwa. „Bogata” Polska w której wyprzedaje się ostatnie resztki dobra narodowego na nędzne emerytury, zamyka się szkoły z braku pieniędzy, a jakaś skretyniała PO-słanka o znaczącej nazwie „Mucha”  mówi że trzeba zamykać szpitale bo są domami schadzek plotkarskich starych ludzi i zamyka się szpitale – WYPROWADZONYCH Z KRAJU PIENIĘDZY NIE CHCE ODZYSKAĆ. Nie ma informacji o malwersacjach majątku Narodowego w trakcie bandyckich prywatyzacji  przeprowadzanych przez  zbrodniarzy L. Balcerowicza, J. Lewandowskiego, J.K. Bieleckiego i innych nadal. Nie nagłaśnia się informacji o rozkradaniu pieniędzy „unijnych” (naszych składek i znikomej, ułamkowej rekompensaty za zniszczony przemysł) przeznaczonych na drogi, jakieś nikomu nie potrzebne po za jednorazowym wykorzystaniem na EURO-2012 stadionów czy też budowanych bez ładu i składu „orlików” za potężne pieniądze w połowie rozkradzione, itp…itd.. Delikatnie określił wczoraj jeden z blokujących drogi kiedy nie”rząd” nagle wycofał się z budowy mimo solennych obietnic „Rząd zachowuje się jak, złodziej” – ten człowiek bał się powiedzieć że  „rządy” od 21 lat SĄ ZŁODZIEJSKIMI, a nie tylko tak się zachowują,. GORZEJ, SĄ TO ZBRODNICZE, BANDYCKIE „RZĄDY” !!!.  Żeby zbrodnicze wyczyny zatuszować preparuje się  oszczerstwa na temat majątku Łukaszenki. Oszczerstwa preparowane takimi samymi metodami i pochodzące z tego samego źródła jakie stosowano w obrzucaniu Prezesa USOPAŁU Jana Kobylańskiego którego proces właśnie się kończy w dniu 24.03.2011.
W ten sam kontekst wpisują się z SBeczone i SBckie media relacjonując  „przywieziony” w teczce wyrok na takiego samego zbrodniczego złodzieja jak w/w nasi,  Chodorkowskiego. Wyrok jakoby „niesprawiedliwy „.  Chodorkowski oczywiście niczego „nie ukradł”. „Dorobił się” pieniędzy w komunie, z pensyjki komunistycznej na przejęcie Jukosu i innych firm , podobnie jak nasi „biznesmeni”. A nawet Pan Bóg z nieba im coś zrzucił dla nawrócenia ich duszyczek.  Putin nie bez przypadku wypowiedział zdanie „Miejsce złodzieja jest za kratkami”, tylko u nas nie ma kto zaprowadzić chociaż tak ułomnego porządku. Przyjdzie jednak i na to czas.  Czas rozliczeń z wszelkich bandyckich poczynań zbrodniarzy rujnujących Kraj. Przyjdzie czas też na oszczerców  pracujących na rzecz tych zbrodniarzy. Między innymi odpowiedzą za ewidentne oszczerstwa oszczercy Prezesa USOPAŁU Jana Kobylańskiego – Gugała, Schnepftowie, Passent, Lizut i inni  – zeznający z kolei w sprawie następnego oszczercy, swojego zwierzchnika – Radosława Sikorskiego –  wyrażającego się jak lump z pod budki z piwem – takich mamy „ministrów”
W dalszym ciągu wierzę w pierwszy, a nie w drugi człon hasła „Polski Sąd jest Sprawiedliwy, a mafijny spolegliwy” w wykonaniu Sędziego Sądu Rejonowego dla Mokotowa Roberta ŻAKA. w procesie o zniesławienie Jana Kobylańskiego. Wyrok 24.03.2011 , godz. 09,30  ul Ogrodowa 51.

Piotr Bein: Pan Chrapan wydaje się uwierzył w bajkę o sprawiedliwych rewolucjach w Tunezji i Egipcie… W tym ostatnim, jakie zmiany rokuje rada wojskowa z generalicji – składowej „obalanego” reżimu, która podobnie jak Mubarak dorobiła się i będzie bronić koryta i władzy? Ta sama generalicja latami kierowała brutalną w stosunku do ludu armią, a w czasie ostatnich wydarzeń aresztowała demonstrujących… Jakie zmiany jeśli demokratyczne wybory wygraja egipskie KOR-niki przygotowywane co najmniej od 2008 r. w „USA”? Skoro przyciśnięci do protestów banksterską manipulacją cen, Arabowie nic jeszcze nie wskórali, co mogą Polacy, którzy nie wyjdą całym narodem bronić nawet Krzyża przed lucyferianami?  Prawdziwą zmianę (jeśli taka byłaby możliwa) trzeba zacząć od zrozumienia wpółczesnych procesów.

Washington Post (9.2.2011): Znak broni książki Grossa o polskim plądrowaniu Zydów

Paweł Ziemiński: Jeszcze raz o kampanii Polacy solidarni z suwerenną Białorusią

Marek Głogoczowski: 1. Ideą Aleksandra Łukaszenki, gdy w pierwszych latach 1990 został zmuszony, przez rozpad ZSRR (któremu się, jako ponoć jedyny poseł do ówczesnego, sowieckiego parlamentu Białorusi, sprzeciwił), była NIE SUWERENNOŚĆ BIAŁORUSI, ALE ODRODZENIE ZSRR. I miał on wtedy dla tego swego projektu poparcie większości mieszkańców Białorusi. Podobnie zresztą było i na Ukrainie. Jak mówiła mi rok temu szefowa Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy, Natalia Witrenko, w 1991-1992 aż dwa razy przeprowadzano referendum na Ukrainie i w obu referendach ludność tego kraju w swej większości opowiedziała się przeciw samostojatielnoj Ukrainie, którą jednak „na siłę” utworzono.

2. Najgorszym dla Polski, systematycznie wdrażanym w naszym kraju od 20 z górą lat „wolnościowym” ustrojem, jest przyjęcie amerykańsko-izraelskiego ‘staro-testamentowego’ wzorca kulturowego, według którego „kto bogaty, ten Bogu miły”. Wzorzec ten dominował nie tylko w starożytnym, teokratycznym Izraelu, ale i w komercyjnym mocarstwie Kartaginy. W związku z tą „nowo-starą” geopolityczną sytuacją nie ma co wiązać obecnie większych nadziei na jakąś suwerenność narodową w oparciu o Rosję, która przejęła, w stopniu jeszcze bardziej zaawansowanym niż Polska, tzw. „anglosaski” ustrój społeczny (m. in. gigantyczne „kominy” w dochodach ludności, podatek liniowy, płatne szkolnictwo, armia „bezprizornej” biedoty, na wzór tej jaką stworzyli Anglicy w Indiach, itd.). Dopóki się Rosja spod tego żydo-amerykańskiego NOWOTWORU ustrojowego nie wyzwoli, to niczego pozytywnego znad Moskwy i Wołgi nie należy się w Polsce spodziewać.

3. Obecny udział w UE nie jest dla Polski tragiczny, moi studenci pracujący obecnie w Anglii (która z 300-letniej tradycji „demo-liberalnej” zaczęła się wyłamywać w dekadach  poprzedzających rządy Margaret Thatcher)  mówili mi, że byli zdumieni jak tamtejsze Związki Zawodowe dbają o swych pracowników, itd. Ale i Europa Zachodnia, właśnie przez upadek ZSRR, skazana została na „rozmydlenie” się narodowościowe plebsu przy jednoczesnej budowie „nad-narodu świata”,  żyjącej w zamkniętych dla zwykłych śmiertelników  strefach wielkich miast, wąskiej elity do woli manipulującej szczerymi odruchami patriotyzmu, etnicznej i religijnej odrębności („suwerenności”) itd. Stąd moja uwaga, aby raczej zwracać uwagę na CELOWO PRZEMILCZANY, ale estetycznie bardzo przykry, problem gwałtownie rosnącego rozwarstwienia społecznego, niż na suwerenność – czyli autarkię – która z konieczności, w dobie masowego uzależnienia od ropy naftowej, oraz kontrolowanej „odgórnie”, po prostu z kosmosu, telekomunikacji przekazów zarówno ideowych jak i finansowych, jest prawie niemożliwa (Choć trzeba to przyznać, że niewielka KRLD w takiej autarkii żyje już od lat 60-ciu, z jej bombami atomowymi i ambicjami posiadania własnych satelitów szpiegowskich.)

Niech nie żyje VivaPolonia

Mark Lech Jaworski (do redakcji VivaPoland): Wydaje mi się, że Wasz „Magazyn” jest pisany chamskim językiem, pasującym tylko do sierżantów czerwonej armii i nie zasługuje na moje poparcie. Wasz tytuł VivaPoland brzmi dla mnie jak ZdechnijPolsko!  Przesyłam Wam inne spojrzenie na tragedię w Katyniu i w Smoleńsku. Niektórym może się ono wydawać mało pradopodobne, ale w śledztwie morderstwa należy rozpatrzyć wszystkie hipotezy i nie można odrzucać nawet bardzo mało prawdopodobnych, bo te mogą zawierać klucz do wyjaśnienia całej sprawy. Wydaje się mało prawdopodobne, żeby polscy generałowie w latach 70-tych i 80-tych, mogli być podstawionymi sobowtórami, a jednak przyłapano ich jak w pijanym widzie umieli mówić tylko po… rosyjsku. Radzę poczytać. Wasz ton przypomina mi złośliwy komentarz o Leninie w ulotce patriotycznej z lat trzydziestych: 1. LENIN — syfilityk, 2. przywódca bolszewików rozbitych pod Warszawą, 3. Po śmierci wytoczono z jego łba — 14 kubłów cuchnącego płynu. To nie jest język do dyskusji politycznych, bo tylko punkty 1 i 2 są prawdą, trzeci jest złośliwą przesadą. Posyłam Wam załącznik pisany kulturalnie i zawierający mądre spostrzeżenia. Radzę Wam również przestudiować filmy o Waszych nauczycielach. Niektóre z tych linków zostają zestrzelone przez zawstydzonych morderców, ale jak ktoś chce, to może się do nich dostać. Wnioski wyciągnijcie sobie sami. Pamiętajcie że „Rewolucja zjada własne dzieci” takie jak Cromwell, Robespierre, czy imperialiści napadający na Polskę w 1920 roku — Bronstein-Trocki z Tuchaczewskim, wszyscy zostali zamordowani przez swoich najlepszych przyjaciół. Strzeżcie się, albo schowajcie w mysią dziurę. Wenezuela i Izrael nie uznają ekstradycji, bylibyście tam bezpieczni.

Admin VivaPoland: Witam, nasz Magazyn jest jedynie portalem udostępnionym dla każdego, kto zechce na nim pisać. Wersja PDF, jest zbiorem nadesłanych przez różnych ludzi artykułów, za treść których ViVaPoland nie ponosi odpowiedzialności, co jest napisane na każdej stronie portalu. ViVaPoland nie zamieszcza żadnych artykułów samodzielnie. Jeśli jesteś zainteresowany podzieleniem się swoimi informacjami, czy poglądami to zapraszam. Wystarczy się zalogować i pisać. Publikacja jest automatyczna bez udziału cenzorów, czy administratorów. Jeśli zaś chodzi o naszą nazwę ViVaPoland, oznacza ona „Niech żyje Polska”. Oczywiście nie każdy może znać języki obce albo zwroty zaciągnięte z łaciny. Pozdrawiam – administrator  ps. Jeśli zaś chodzi o mnie, to zajmuję się tylko stroną techniczną i interesuję się sportem a polityka pod żadnym kątem mnie w ogóle nie interesuje.

Mark Lech Jaworski: Panie Administratorze! Jeśli zajmuje się Pan tylko sprawami technicznymi, to proszę przekazać moje uwagi Moderatorowi, jeśli takie stanowisko u Was w ogóle istnieje. W przygodach dobrego wojaka Szwejka, jest postać jakiegoś policjanta, który w rozmowie z klientem przeglądał sobie album z „graffiti zebranymi w wychodkach Dworca Wschodniego w Berlinie”. Wasza strona internetowa to taki właśnie zbiór garaffiti. Znam kilka języków obcych i jestem tłumaczem. Ja nie kwestionowałem znaczenia zlepku słow VivaPoland, tylko sarkazm użycia pięknej nazwy do brzydkich uczynków.  Cenzorów naprawdę potrzeba do cenzurowania niecenzuralnych słów; chyba, że bazgroli się nad pisuarem w wychodku Dworca Wschodniego w Berlinie. Prędzej czy później przyjdzie babcia klozetowa, cieć lub malarz i zetrze radosną twórczość pijanych sikajacych. Załączam zapytanie. Czy jest to naprawdę wieża kontrolna lotniska Siewiernyj k. Smoleńska? A oto co w Vancouver BC w czasie Święta Weteranów pokazali prawdziwi Polacy:

Bo w Katyniu zostali zamordowani też weterani a w Smoleńsku poległo 7 generałów NATO i wielu rezerwistów. Jak przyjmujecie wszystkie wpisy, to zamieśćcie i ten. Ta pani z dziećmi to dziennikarka, bardzo przychylna Polakom, jest dobrze zaznajomiona z jej okupacją w ciągu ostatnich prawie 200 lat. Bo jak jesteście tylko w nastroju żeby sobie kpić ze świętości to zróbcie sobie żarty z Gwiazdy Dawida lub brody Proroka Mahometa i wtedy dopiero spróbujcie kupić ubezpieczenia na życie. Wykorzystujecie fakt, że my Polacy — miłosierni Katolicy nie jesteśmy mściwi, bo uważamy, że po prostu błądzicie i kędyś może ujrzycie światło. Modlę się o to. Pozdrawiam

††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Sąd Ekwadoru skazał Chevron na karę 8,6 mld $ za zanieczysczenie Amazonki w l. 1970-ych i 1980-ych

Piotr Bein: Przez ten czas, wartość dolara spadła z 10 razy. Wartość środowiska naturalnego, szczególnie rzecznego i mokradłowego, jest ogromna: podstawa bioróżnorodności, rozmnażania ryb i owoców morza… W Kanadzie, mamuci projekt eksploatacji ropy łupkowej już zabił tubylców zatrudnionych w zakładach i zatruł wielką rzekę Athabasca. W projekcie bierze udział kilkadziesiąt firm Wielkiej Ropy i końca nie widać nowym inwestycjom.

Ahmadinedżad: reżim Izraela narodzony z setek lat spisku

Wybory w Palestynie – lipne

Wg Hamasu, przetasowania w gabinecie Zarządu Palestyny i ogłoszenie wyborów mają  na celu pokazać światu, że powstania w regionie nie wpłynęły na Zarząd. Ogłoszenie wyborów przez pozbawioną prawomocności Organizację Wyzwolenia Palestyny (PLO) jest nielegalne.

Rosja przeciwna dalszym sankcjom na Iran

Irański satelita AUTSAT za 2 lata

Grecja inauguruje ambasadora Palestyny

Swiadek: siły Izraela zaatakowały obóz uchodźców k. Jerycha

Bahrain zbada zabicie demonstrantów, podczas gdy ONZ potępia tłumienie protestów w kraju

Obama chce więcej protestów w Iranie

Starcia hasbary z irańską prawdą

Starcia na pogrzebie demonstranta (Reuters)

W Teheranie manifestacja na pogrzebie atomisty zamordowanego w typowo mosadowskim zamachu bombą motocyklową. Demonstranci skandowali Precz z Izraelem! Precz z USA!

Ola Gordon: widzisz tu jakieś starcia / konflikty / awantury? ręce w górze, flagi w górze,  a oni walczą? gdzie? czym?

Oskarżenia armii egipskiej o tortury

W ostatnich kilku latach, wojskowi armii egipskiej, którą wspierają Niemcy, porwali setki, jeśli nie tysiące demonstrujących i torturowali wielu z nich, wg organizacji praw człowieka. Uprzednio, rowni epoważne oskarżenia wytoczono bezpiece egipskiej Mukhabarat, partnerowi slużb niemieckich, BND. Mukhabaratowi przewodził obecny w-ce premier Egiptu, Suleiman, uważany teraz za najwładniejszą osobę w Kairzem który grozi teraz (11.2.2011) puczem. Silne poparcie niemieckie dla armii i bezpieki Egiptu nie ograniczyło się do l. 1950-ych. Po przerwie spowodowanej reorientację strategii USA, od późnych l. 1970-ych Niemcy Zach. ponownie zaangażowały się w zbrojenie Egiptu i szkolenie. należy to postrzegać w kontekście geostrategicznej kontroli zasobów bliskowschodnichm iwęc poparcie to ni eustanie mimo bieżących oskarżeń o torturowanie.

Tureckie śledztwo nt. ataku Izraela na Flotyllę Wolności: 5 zabitych z bliskiej odległości

Kompleks jot kryje „albański” handel organami

Piotr Bein, na podst. artykułu Diany Johnstone

Znana analityk spraw bałkańskich, Amerykanka Diana Johnstone nie śmie napisać jot, lecz daje dość informacji, że o to chodzi. Na konferencji belgradzkiej w  10-tą rocznicę nalotów NATO na Jugosławię była wyjątkiem rozumiejącym mój referat Judeocentrycy za interwencjami bałkańskimi. Rada Europy większością głosów przyjęła (25.1.2011) raport szwajcarskiego senatora Dicka Marty’ego o wycinaniu i handlu organami więźniów przez mafię albańską w Kosowie pod koniec nalotów NATO w 1999 r. W proceder wmieszany był b. i obecny prezydent Kosowa, Haszim Thaczi,  politruk Wyzwoleńczej Armii Kosowa, pokazywany na zdjęciach w objęciach z sekretarz stanu USA Albright-Korbelową i z in. wściekłym psem „amerykańskiej” polityki kompleksu jot na Bałkanach, ś.p. Holbooke’m. Rada Europy wezwała do pełnego śledztwa EULEX, misję UE w Kosowie od czasu secesji tej prowincji Serbii (17.2.2008). Jak wszystkie poprzednie misje, EULEX boi się zemsty Albańczyków i nie pozyska ich kooperacji.

Raport Marty’ego powstał z powodu luki prawnej, przez którą próby śledztwa w 2006 r. przez b. prokurator trybunału haskiego ds. zbrodni w Jugosławii (ICTY), Carlę Del Ponte, spaliły na panewce, gdy odmówiono jej dochodzeń w Albanii, miejscu egzekucji ofiar, wyciniania opraganów, pakowania i nadawania na przesyłkę do Izraela czy na Zachód. Przez milczenie mendiów, brak jest presjii społecznej na rządy Zachodu, by sprawę postawić przed sądem, więc Raport Marty’ego dołączyłby do Raportu Goldstone’a o zbrodniach Izraela w Gazie – na zakurzoną półkę dobrych intencji. Mimo to, b. z-ca prokuratora ICTY w procesie Miloszewicia, Geoffrey Nice zaatakował Raport Marty’ego w London Review of Books (LRB).  Nice zasłużył się kompleksowi jot „uwiarygadniając” „winę” „Miloszewicia i Serbów”, dla której (twierdzi każde mendialne doniesienie o Bałkanach) USA-NATO musiało humanitarnie interweniować 78 dniami i nocami nalotów na Jugosławię i ukarało Serbów czystkami etnicznymi przez neo-ustaszy w Chorwacji, siły NATO i dżihadu w Bośni oraz mafijną ekstremę albańską w Kosowie. Jedyną zasługą Nice’a, pisze Johnstone, jest to, że przeżył naczelnego sędziego ICTY i Miloszewicia, zamordowanego za przekierowanie winy na społeczność międzynarodową, której przedstawiciele Clinton, Holbrooke, gen. Clark, Korbelowa i wieeelu in. nie uszliby krzyżowemu ogniu pytań Miloszewicia.

Sir Geoffrey Nice (utytułowany w 2007 r. za usługi dla kompleksu) wyrecytował w LRB (znaną nam z mendiów) wersję wojny kosowskiej NATO (zapobieżenie humanitarnej katastrofie) z jak zwykle przesadzoną liczbą ofiar „Miloszewicia” (co najmniej 10 tys. zabitych Albańczyków) i kluczowym przemilczeniem (Thaczi został wybrany do negocjacji w Ramboulliet ponad prezydenta Kosowa, Ibrahima Rugovę – tylko że wybrany przez departament Korbelowej, narzędzie kompleksu jot). Nice skoncentrował krytykę Raportu na rzekomo kluczowym świadku K144, lecz czytelnik może przeoczyć uwagę w nawiasie: Artykuły w serbskiej prasie sugerują, że wiele z tych posądzeń pochodzi od świadka K144, chociaż del Ponte nigdy nie powoływała się na niego (i nie powołuje się nań Marty bezpośrednio). Tj. Raport Marty’ego nie wymienia K144, od którego Nice zatytułował swój paszkwil, a odnośników do serbskiej prasy też nie ma w Raporcie!

Nie przeszkodziło to mendiom podchwycić „werdyktu” z LRB.  Banksterski Wall Street Journal zrobił to w artykule Pomówienie Haszima Thaczi: Czy oskarżenia o wycinanie organów są częścią kampanii mediów przeciw Kosowu? (wg faktów – tak) pióra dziennikarza i członka parlamentu brytyjskiego, Denisa MacShane: Wg. Mr Nice’a, najbardziej kłopotliwe jest to, że narracja Mr. Marty’ego pośrednio opiera się na anonimowym świadku K144, który wg Belgradu dał dowody na te okrucieństwa, lecz który najprawdopodobniej nie istnieje.

MacShane ze stajni Tony Blaira, lokaja komplesku jot na Bałkanach i w wojnach z terrorem po 11 IX, jest członkiem Henry Jackson Society, podżegaczy wojennych czczących Jacksona, który w l. 1970-ych z pomocą amerykańskiego neokona Richarda Perle nalegał na agresywną politykę przeciw ZSRR pod pozornie liberalnym sztandarem. MacShane zwie siebie lewicowcem, chyba za lansowanie „jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie”, co pozwala mu kompensować terroryzmem islamskim brak zagrożeń od komunizmu – szydzi Johnstone. Jego Europejski Instytut Studiów nad Współczesnym Antysemityzmem opublikował raport (2009), który definiuje antysemicką krytykę Izraela: nazywanie Izraela rasistowskim, porównywanie obecnej polityki Izraela do hitlerowskiej… MacShane jest w zarządzie Sprawiedliwego Dziennikarstwa, które pilnuje doniesień brytyjskich o Izraelu.

MacShane był lejberzystowskim ministrem od Bałkanów, następnie od Europy, lecz partia zawiesiła go (14.10.2010) w oczekiwaniu na śledztwo ws. szachrajstw z wydatkami służbowymi. Był 1-ym posłem brytyjskim zgłoszonym na policję przez komisję parlamentarną w takiej sprawie. Np. kilkanaście rachunków za badania i tłumaczenia przez European Policy Institute pochodziło od jego brata, Edmunda Matyjaszek (MacShane wybrał nazwisko swej matki z Irlandii ponad polskie nazwisko ojca). Z jego wypracowań dla Newsweeka i in. wynika, że ufa on tylko muzułmanom z b. Jugosławii.

Obok zmyłki z K144, atak Nice-MacShane na Raport Marty’ego skupia się na czynnikach, które publika może wziąć za poważne mankamenty Raportu: brak nazwisk ofiar i świadków. Są listy potencjalnych ofiar: zaginieni Serbowie i etniczni Albańczycy, prawdopodobnie (bo nie ma żadnych śladów po nich, a Albania niekooperuje) zabitych po uwięzieniu przez WAK Thacziego. Natomiast nazwisk świadków Marty nie ujawni bez istnienia poważnej władzy prawnej z gwarantowaną ochroną świadków. Kosowska mafia zaamordowała niejednego świadka ICTY w procesach przeciw WAK-owcom np. rywala Thaczi, Ramusza Haradinaja. Sir Geoffrey Nice wspomina o tym: oskarżenia o manipulacje świadkami.

Nice wnioskuje , że oskarżenia Thaczi trzeba odeprzeć, bo robią niedobre wrażenie. Porównuje go z człowiekiem kompleksu w Czarnogórze, Milo Dziukanowiciem – trafnie, bo ten też jest mafiozem i niezmordowanym preziem-premierem państewka przygarniętego do jewrounii w procesie rozszczepiania Serbów (Czarnogórcy to Serbowie, a Kosowo to kolebka narodowo-religijna Serbów). Dziukanowić uniknął aresztowania (2003) we włoskim procesie antymafijnym dzięki immunitetowi premiera. Nice pisze: Czarnogórę, jak Kosowo, można łatwo poniżyć jako państwo kryminalne; i jak Kosowo stara się o członkowstwo w UE.  Dziukanowić oznajmił [grudzień 2010], że zrezygnuje z politycznej funkcji. To wg niektórych ma ułatwić Czarnogórze przyjęcie do organizacji, które  gotowe są negocjować z takimi jak Dziukanowić czy Thaczi, kiedy ich państwa wyłaniają się z  konfliktu, lecz chcą mieć do czynienia z kimś mniej kontrowersyjnym. Thaczi może pójść w ślady Dziukanowicia, jeśli nie ustaną bieżące pogłoski.

Wg Johnstone, przy notorycznym niedomawianiu Nice’a o grzechach „naszej strony” konfliktów bałkańskich, może to być przyznanie, że obaj protegowani NATO to przestępcy użyteczni w wydarciu ziem Serbii, a teraz muszą ustąpić, żeby zrobić miejsce porządniejszym marionetkom. Ale na pewno nie pójdą pod sąd. Zachodni aktywiści praw człowieka są nieprzejednani kiedy idzie o skończenie z kulturą bezkarności ale tylko w odniesieniu do takiej Afryki. Ich własna bezkarność i klientów pozzostaje bez uszczrbku. Human Rights Watch odegrało kluczową rolę w spreparowaniu fałszywych oskarżeń przeciw Miloszewiciowi i Serbom… z czego wynikły masowe zbrodnie przeciw ludzkości, od Bałkanów po dzisiejszy Pakistan.

Czytaj także

… byli głównymi odbiorcami organów wycinanych ofiarom i handlowanych przez ostatnio ujawnioną mafię kosowską, donosi raport śledczy w brytyjskim Guardianie. Izraelczyk Moshe Harel znany był jako dobieracz w mafii ekstrakcji organów: dopasowywał dawców z osobami chętnymi zapłacić ogromną sumę za transplantację organu. Członków mafii kosowskiej trudniącej się ekstrakcją organów tropi Interpol. Podejrzani Moshe Harel i dr Yusuf Ercin Sonmez, którzy wg domniemań przeprowadzali operacje k. Tirany w prywatnej klinice, obaj ukrywają się po uniknięciu aresztowania w Kosowie. To nie pierwszy raz, że Izraelczycy są wmieszani w międzynarodowy handel organami. W masowej obławie FBI w New Jersey (2009), Levy Izhak Rosenbaum i 44 innych zostali aresztowani pod zarzutem handlu organami, wykorzystując lekarzy izraelskich jako pośredników. Na spotkaniu w 2008 r. z tajnym agentem, Rosenbaum twierdził, że miał wspólnika, który pracował dla firmy ubezpieczeniowej w Brooklynie, która mogła brać próbki  krwi osób czekających na transplantację, przechowywać je na suchym lodzie i posyłać do Izraela, gdzie sprawdzano, czy pasują do dawcy organu, powiedziały władze – wg New Jersey Ledger. Nie wiadomo, czy jest jakieś powiązanie między działalnością Rosenbauma a mafią kosowską objętą obecnym dochodzeniem.

Marek Głogoczowski: J. W. Stalin jako „ojciec chrzestny” Białoruskiego Narodu Państwowego

Dzisiejsze me spotkanie z Internetem (po wycieczce, na tak zwanych „fokach”, na Kasprowy Wierch) zaowocowało ściągnięciem zeń kilku interesujących informacji. (50 lat temu, kiedy byłem studentem w PRL, nawet do głowy by mi nie przyszło by w zimie podchodzić na nogach na Kasprowy, gdy kolejka PKL kosztowała tylko 6,60 zł; dziś kosztuje ona 32 zł, studenci ale nie emeryci, płacą za wyjazd o kilka zł mniej.)

Po pierwsze, dowiedziałem się „z okienka laptopa”, że w krajach arabskich obecną agresję „USA i narodów zaprzyjaźnionych” we wszystkich wskazywanych przez kompas (patrz symbol NATO) kierunkach Globu, określa się, nawiązując do podbojów Dżyngis Chana, INWAZJĄ MONGOŁÓW XXI WIEKU. Jest to bardzo celne określenie, podobnego użył prawie dwadzieścia już  lat temu b. radziecki dysydent Aleksander Zinowiew. W artykule który tłumaczyłem wtedy (z francuskiego na polski) i któremu nadałem tytuł „Od liberalnego komunizmu do globalnej mafii” (L’information immobilière, no 48) Zinowiew zauważył, że „władza demokratyczna”, jaką liberałowie właśnie wtedy narzucili Rosji post-radzieckiej, to będzie „jarzmo gorsze od tataro-mongolskiego”.

Po drugie, w wywiadzie udzielonym przez ministra Radosława Sikorskiego witrynie  fakt.pl 14 lutego br. wyczytałem coś takiego: „Oferowaliśmy Łukaszence drogę gen. Jaruzelskiego, to znaczy dyktatora, który przeprowadza swój kraj ku demokracji. Wybrał drogę Miloszewicia, Ben Alego lub Naibullaha. Reżim białoruski, który traktuje swych obywateli jak zakładników, może niestety rozpocząć nowe represje wobec mniejszości polskiej.”

Pytanie „kto to są ci MY ministra Sikorskiego”? Po skojarzeniu z informacją przytoczoną w pierwszym akapicie nie trudno się domyślić, iż „MY” to są MONGOŁY EUROATLANTYCKIE końca XX i początku XXI WIEKU: chodzi oczywiście o NATO, o CIA, o Fundację Carnegie i Batorego/Sorosa, o American Enterprise Institute  do którego to „think tanku” należy minister Sikorski, o UE, o USA, o Izrael itd. itd. A to oznacza, iż w/wym. Instytucje Narodu Amerykańskiego i Jego Wasali mają ambicje światowładcze i planują wykorzystanie odpowiednio podkupionych przedstawicieli mniejszości polskiej na Białorusi tak, jak NATO wykorzystało albańskich gangsterów, wyszkolonych w Szwajcarii oraz w Niemczech. Zostali oni w 1998 roku przerzuceni na teren Kosowa w celu walki zbrojnej o „suwerenność” tej małej prowincji likwidowanej właśnie wielonarodowej Jugosławii. I w „obronie praw człowieka i gangstera” w Kosowie byliśmy 12 lat temu świadkami haniebnej dla NATO, trwającej przez całe trzy miesiące, „wojny powietrznej” Imperium Nowych Mongołów z (przed)ostatnim w Europie państwem socjalistycznym.

„Grupa trzymająca władzę” na Białorusi oczywiście wie co się święci i w ramach propagandowej kontrakcji, w tenże poniedziałek 14 lutego zorganizowała w Mińsku telewizyjny „okrągły stół”, do udziału w którym zaproszono opozycję z Polski – w migawce „Panoramy” dzisiaj o godz. 17 widziałem  wicepremiera Andrzeja Leppera który w Mińsku uczestniczył w tym „okrągłym stole” – by przed publicznością Białorusi narzekać, że polski min. Sikorski, wyraźnie na zlecenie „swoich Panów Mongołów zza Oceanu”, próbuje z naszego kraju zrobić „żandarma Europy Wschodniej”. Którą to, godzinną białoruską audycją telewizyjną polska „Panorama” skomentowała jednym zdaniem jako „neostalinowską propagandę”, niegodną dalszych komentarzy.

No cóż, z tego najnowszego komentarza TVP1 wynika, że wraz z Andrzejem Lepperem oraz całkiem liczną grupą opozycjonistów wobec „reżymu amerykańskiego” w Polsce, znaleźliśmy się po stronie „neostalinistów”. Oczywiście wśród „neostalinistow” są różne podejścia do kwestii narodowości. Pobudzony do czynu przez rodzimych „mongołów” z TVP1, sprawdziłem co to jest „naród” według Józefa Wissarionowicza Dżugaszwili. Cytuję za artykułem „Lewica kontra Izrael” definicję, którą zapamiętałem z wczesnej młodości: „W myśl definicji Stalina, „naród to historycznie powstała trwała wspólnota ludzi, która się ułożyła na podstawie wspólnoty języka, terytorium, życia ekonomicznego i układu psychicznego, przejawiającego się w wspólnocie kulturowej”. Ważne jest również podkreślenie, iż „żadna ze wskazanych cech, wzięta oddzielnie, nie wystarcza do określenia narodu. Co więcej; wystarczy brak chociażby jednej z tych cech, ażeby naród przestał być narodem.” W świetle tej definicji podanej przez „słoneczko narodów” trzeba się zgodzić z tym, że w ciągu ostatnich dwóch dekad, na terenach między Bugiem, Niemnem oraz Dźwiną, w dużej mierze dzięki sztucznej ich izolacji, właśnie przez „mongołów”  rządzących PL i UE, ukształtował się naprawdę nowy naród w Europie, który to naród wydawca ogólnopolskiego  miesięcznika literackiego „Akant” Stefan Pastuszewski już dwa lata temu nazwał „Białoruskim narodem państwowym” (patrz załącznik).

††††††††††††††††††††

Gospodarka i NWO

Germanizacja Europy

Lansowany przez Francję i Niemcy Pakt Konkurencyjności UE napotyka na ogromne opór. Ma on być zalążkiem przyszłego zarządzania gospodarką Unii. Ma zobowiązać kraje strefy euro do wprowadzenie limitów długów, podnieść wiek emerytalny i obniżyć rzeczywiste dochody. Pakt narzuciłby niemiecką koncepcję gospodarki, zgodnie z dawnym zamiarem Francji. Chodzi o transformację Europy po linii niemieckiego modelu, w globalne mocarstwo eksportowe, kosztem dobrobytu Europejczyków, którym narzuca się coraz bardziej niepewny poziom życia. Nawet niemiecka prasa biznesu zaczęła ostrzegać, że wprowadzenie Paktu może wywołać gwałtowne konflikty, szczególnie w Europie Płd. Faktycznie, masowe protesty już mają miejsce. Media płd. europejskie nazywają niemiecko-francuski dyktat gospodarczy coup d’état i ostrzegają przed germanizacją Europy.

Eksport broni z Kanady

Algeria, Bahrain, Egipt, Irak, Izrael, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Arabia Saudyjska, Tunezja, Turcja, ZEA, Jemen

Dariusz Kosiur: tylko nacjonalistyczny rząd ureguluje politykę pieniężną i podatkową

Pentagon żąda 300 mln $ dziennie na samą wojnę w Afganistanie, a publika — wycofania sił USA

Wywiad Press TV z komentatorem Connem Hallinanem (CH) z grupy Polityka Zagraniczna w Ognisku (Foreign Policy in Focus).
CN: […] Wg sondaży, duża większość narodu już nie popiera wojny w Afganistanie, większość chce znacznego wycofania sił do lata. Po raz pierwszy w historii USA, naród mowi o potrzebie redukcji wydatków wojskowych. […] Jest b. rozczarowujący ten wzrost wydatków w Afganistanie, oddala nas od konieczności negocjowania z narodem, z którym toczymy wojnę.
Press TV: Jak długo amerykański podatnik będzie musiał płacić za tę wojnę?
CH: Myślę, że b. długo. Wspomiał pan, że [szacowane wydatki na wojny w Iraku i Afganistanie w 2012 r.] wynoszą 118 mld $ . Dotąd obie wojny pochłonęły ponad bilion $, a wydatki na leczenie rannych z obu wojen szacuje się na ok. 3 bln $ w ciągu następnych ok. 30 lat. Uważam, że będzie to ogromnym ciężarem dla podatnika na dziesiątki lat, a im  więcej  tam będą nasze siły i im dłużej, tym więcej to będzie nas kosztować, a to jest niedoprzyjęcia.

Piotr Bein: Banksterzy i kompleks jot zacierają łapki: lichwa rośnie z nowymi pożyczkami na wojny, ubezpieczalnię i opiekę nad chorymi i okaleczonymi weteranami wojen. A gojowska młodzież ginie i po doświadczeniach wojennych stacza się moralnie i zdrowotnie, bez widocznej światu eugeniki.

Giełda niemiecka łączy się z nowojorską

Deutsche Börse i nowojorska NYSE Euronext uzgodniły fuzję, która utworzyłaby największą w świecie giełdę pod wzgl. przychodów i giganta banksterskich spekulacji derywatywami.

Dla bankierów miliardy – dla narodu długi

[…] kontrolujący większość rządów i środków przekazu międzynarodowi finansiści mają nas już w zasięgu ręki. Obawiają się tylko jednej rzeczy: poinformowanego, świadomego społeczeństwa…

Sześć powodów rozpoczęcia III w. św. jeśli jesteś globalistą

[…] Słyszeliśmy neokonów rozkręcających retorykę, która sugeruje, że nowa wojna światowa byłaby realną możliwością skorygowania konającego dolara i gospodarki. A może jest to po prostu dobra inwestycja, jeśli jesteś globalistą. […] Ale kolejna wojna światowa nie musi być pożogą, może to być ciągły, powolny, na zimno wykalkulowany plan, by pogrążyć świat w niedostatek i totalitarną kontrolę poprzez regulacje, takie jak te zaproponowane przez Codex Alimentarius i Agenda 21

Gospodarka USA a lichwa

Od l. 1960-ych, bezrobocie wzrosło z ok. 3 tys. na prawie 16 tys., a jego długość z 5 tygodni na 25. Dług prywatny (rodzin) — z ułamka bln $ na 14 bln $, podobnie jak dług państwowy, a łącznie z długami biznesów — na ponad 50 bln $. Ceny ropy — z kilku $ za baryłkę do 40 i nawet ponad 130 $. Od czasu utworzenia Rezerwy Federalnej w 1913 r., siła nabywacza dolara spadła o 95%.

Dług państwowy, w bln $

W % PKB, od góry: lichwa na nowe długi państwowe (żółty), lichwa na stare długi, ubezpieczalnia Medicare, pomoc medyczna Medicaid, socjal, inne, obrona. Przychody = czarna linia.

††††††††††††††††††††††††

Historia (narodu niegdyś wybranego)

Exodus 1947 i Powrót

Dr Katherine Smith 21.1.2011, tłumaczenie-skrót Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Film Exodus na podst. książki Leona Urisa z 1958 r., zainspirowała książka Destination Palestine [Cel Palestyna] pióra Ruth Gerber, z 1948 r. [1] Leon Uris (1924-2003) był szanowanym powieściopisarzem i autorem kilku scenariuszy filmowych, ale po publikacji Exodusu w 1958 r. został jednym z najbardziej popularnych pisarzy, a Exodus – jedną z najbardziej publikowanych i czytanych powieści w XX w. Powieść zamówił (dla polepszenia wizerunku Izraela) Edward Gottlieb, uważany za założyciela PR [Public Relations, propaganda-reklama] w USA. Książka mówiła o utworzeniu państwa Izrael po II wojnie światowej. Prawa do filmu sprzedano przed ukończeniem książki. [2]

Uważany za historyczną fikcję, Exodus jest propagandą historyczną, która kształtowała nastawienie i przekonania Amerykanów o syjonizmie i Izraelu przez ostatnie 50 lat. Uris, żarliwy syjonista, zgodzi się, że to było jego celem. Powieść, luźno oparta na faktach, jest tak anty-brytyjska i anty-arabska, jak antysemityzm, który tak głośno potępia książka napisana z pozycji skrajnie syjonistycznej. Uris przedstawił ogólną historię europejskiego antysemityzmu, z naciskiem na Holokaust, by uzasadnić powrót Żydów do ich „prawowitej” historycznej ojczyzny w 1947 r. i utworzenie państwa Izrael w 1948 r. Powrót był ustalonym celem syjonizmu, żydowskiego ruchu politycznego w Europie pod koniec XIX w.

Państwo żydowskie gwałci nauki ortodoksyjnego judaizmu

Syjonistyczni przywódcy byli w pełni świadomi żydowskiej historii i że tradycyjne kościoły w USA XIX w. nie pozwoliłyby na żydowską okupację ojczyzny Jezusa. Żydzi, wg Nowego Testamentu, prześladowali i ukrzyżowali Jezusa Chrystusa. Zatem do zmiany Ameryki, jej orientacji religijnych, nastawienia i przekonania, wykorzystano oszusta Cyrusa Scofielda oraz jego „książkę” Scofield Reference Bible z Oxford University Press. Po wyjściu z więzienia, Scofielda przedstawiono Samuelowi Untermeyerowi, prezesowi grupy Koren Hajesod oraz ruchu syjonistycznego w Ameryce. Untermeyer, prawnik, był instrumentalny w finansowaniu Biblii Scofielda [3]. Biblia Scofielda zawiera setki łatwych do odczytania przypisów na marginesach i na dole stron, które mylnie splatają części Starego i Nowego Testamentu tak, jakby napisano je w tym samym czasie. Najbardziej przekonującym dowodem wpływu syjonizmu na Scofielda są same uwagi, poniższe przykłady pochodzą z uaktualnionego wydania z 1967 r.:

  • Naród popełniający grzech antysemityzmu ściąga na siebie nieuchronny wyrok.
  • Bóg uczynił bezwarunkowe przyrzeczenie błogosławieństwa poprzez nasienie Abrahama narodowi Izraela do dziedziczenia na zawsze określonego terytorium

W Biblii nie ma żadnego grzechu antysemityzmu, a Abraham nie przekazał określonego terytorium swoim potomkom. Eschatologia Scofielda jest antytezą tradycyjnych poglądów chrześcijańskich – wg Stephena Sizera w Christian Zionism, Its History, Theology and Politics’, Christ Church Vicarage [Chrześcijański syjonnizm, jego historia, teologia i polityka, Plebania Kościoła Chrystusowego]. Nie da się przecenić wpływu Scofielda i Oxford Press na chrześcijańskie i żydowskie sekciarstwo XX w. Z nieograniczoną reklamą i promocją, Biblia Scofielda stała się najważniejszym instrumentem szerzenia przekazu syjonizmu chrześcijańskiego: nowoczesne państwo Izrael jest wypełnieniem proroctw biblijnych, a w 1947 r. Żydzi mają prawo Powrotu do ich „prawowitej” historycznej ojczyzny.

Saga statku Exodus 1947

Po II wojnie światowej, Żydzi, wreszcie uwolnieni z hitlerowskich obozów koncentracyjnych trafili do zamkniętych obozów prowadzonych przez Brytyjczyków. Świat był zszokowany losem Żydów w III Rzeszy i choć czuł się winien niepowstrzymania b. homoseksualisty-prostytuta i sprzątacza ulic, Hitlera, przed zdobyciem świata z pomocą pieniędzy ojca H. W. Busha [4], to nie był gotów podarować Palestyny Żydom.

Syjoniści, którzy pomagali hitlerowskim diabłom realizować ostateczne rozwiązanie (Entfernung), koszmar dla Żydów, naciskali na ONZ, by wdrożyło końcowe, ostateczne rozwiązanie (Powrót), co wkrótce stało się koszmarem dla Palestyńczyków. W 1947 r. ONZ obradowało nad rezolucją, która miała dać Żydom ziemię Palestyńczyków. Saga statku Exodus 1947 rzekomo wpłynęła na ostateczne głosowanie na forum Zgromadzenia ONZ (29.11.1947), 33-13 na korzyść podziału Palestyny (rezolucja ONZ 181).

Pierwsza część filmu jest o Powrocie Żydów na statku wycieczkowym Prezydent Warfield. Żydowska Armia Oporu, Hagana, zakupiła zepsuty statek w USA, by przewieźć Żydów z Europy podziemną koleją, do Palestyny, na trasie nazwanej Alijah Bet. [5] [Hagana przemianowała statek na Exodus 1947 – PB]

Niesamowita historia Exodusu 1947, sporządzona w technice map Google przez Cwi Ben-Tzura, ujawnia szereg historycznych nieścisłości w książce i filmie. Podróż rozpoczęła się, gdy 4554 ocalałych z Holokaustu wchodzi na pokład Prezydenta Warfielda w Marsylii we Francji (11.7.1947) a nie na Cyprze. Płynęli w kierunku nowej ojczyzny w Palestynie. Statek przypłynął do portu w Hajfie po raz pierwszy 19.7.1947 r. Ben-Tzur pisze:

Na morzu, krótko przed wejściem do portu, brytyjski okręt wojenny staranował Exodus. W wynikłych zamieszkach na pokładzie, w których pasażerowie i załoga bronili się puszkami zupy i ziemniakami, brytyjscy marynarze zabili dwóch pasażerów i amerykańskiego członka załogi. Kiedy Exodus w końcu zadokował w Hajfie, władze brytyjskie zabroniły wyjścia żydowskim uchodźcom. Jedyny dziennikarz na pokładzie Exodusu, Ruth Gruberz USA określiła statek: czarny, brudny, zepsuty parowiec… wyglądał jak pudełko zapałek, zgniecione przez dziadka do orzechów. W poszarpanej kwadratowej dziurze… zobaczyliśmy splątaną pościel, rzeczy, hydraulikę, połamane rury, przepełnione toalety, półnagich mężczyzn, kobiety szukające dzieci.

Uchodźców umieszczono na trzech nędznych brytyjskich transportowcach, HMS Ocean Vigour, HMT Runnymede Park i HMS Empire Rival, by zabrać ich z powrotem do Francji, nie na Cypr. Żydzi odmówili zejścia we Francji, więc po 3 tygodniach wysłano ich do obozów w Niemczech – akt symbolicznego okrucieństwa, który wywołał międzynarodowy skandal [5]. Kolejne globalne potępienie nieczułości W. Brytanii, wg historyków, było kluczowe w ostatecznym głosowaniu ONZ za podziałem Palestyny. Exodus rozsławił się jako Mayflower Bliskiego Wschodu” i statek, który zapoczątkował naród.

Na pierwszy rzut oka pominięcia wydają się wiązać z długością filmu, ponieważ Uris chciał zwięzły, geograficznie skoncentrowany skrypt – film trwa 3,5 godz. Jednak możnaby się spodziewać, że zamiast wymyślać historię o Cyprze, Uris podkreśli przymusowy powrót uchodźców do Niemiec (przez Francję). Ostatnio Exodus pokazywano na kanale Turner Classic Movies. Oglądając go wiedziałam, że coś nie tak:

Pielęgniarka Katharine „Kitty” Remont (Eva Marie Saint) jest amerykańską wolontariuszką z USA w obozie internowania Karaolos na Cyprze, gdzie przetrzymywane są tysiące Żydów ocalałych z Holokaustu, gdyż nie mają ojczyzny do powrotu. Siedzą oczekując dnia wyzwolenia.

Sympatia wytworzona obozem internowania odniosła skutek: 29.11.1947 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ wyzwala palestyńską ziemię Żydom. Żydzi w filmie świętują emocjonalną, historyczną i doniosłą chwilę, bo w końcu mogą zejść ze statku i postawić stopę w ojczyźnie (Powrót). Kiedy przybyli tu po raz pierwszy (19.7.1947), ich statek staranowano i musieli wracać do Francji, a nie na Cypr, na statkach brytyjskich. Na filmie upływa co najmniej pół godziny dramatu od czasu świętowania Powrotu, zanim ojciec Paula Newmana w roli Lee J. Cobba świętuje końcowe głosowanie w ONZ (29.11.1947). Pół godziny nie pasowało mi i zaczęłam szukać w Internecie datę, kiedy w końcu Brytyjczycy pozwolili uchodźcom na powrót do ich „prawowitej” ojczyzny.

Podawana przez Żydów data zejścia ze statku w Hajfie (po raz drugi) jest prawie niemożliwa do znalezienia. […] Znajduję na Rense.com z 2007 r. [tajne dokumenty nt. Trumana i terroryzmu syjonistycznego: 28.11.1947 w przeddzień „głosowania” w ONZ. […] Wpisuję w wyszukiwarkę tę datę i „Cypr do Hajfy”. Wynik: Wszyscy przybyli do Hajfy 28.11.1947 r.

28 = 2  + 8 = 10, 1 + 0 = 1
11 = 11
19 = 1 + 9 = 10, 1 + 0 = 1
47 = 4 + 7 = 11

Sześć jedynek reprezentuje 6 wierzchołków Gwiazdy Dawida. Heksagram (grecki) lub sexagram (łacina) to 6-wierzchołkowa figura geometryczna używana w kontekście historycznym, religijnym i kulturowym, np. w tożsamości żydowskiej, hinduizmie, okultyzmie i islamie. Żydowscy kabaliści oszukali wielu Żydów i chrześcijan, że 6-ramienna gwiazda jest symbolem żydowskim. To nieprawda. To nie jest symbol żydowski, ale symbol okultyzmu. Heksagram to znak przekleństwa, bez względu na to, jaką może mieć nazwę: Gwiazda Dawida, Pieczęć Salomona, Podwójny Trójkąt, Tarcza Dawida itp. Gdy praktykujący okultyzm stawia klątwę na kogoś, używa heksagramu!

Piotr Bein: Autorka znalazła na Rense.com urywki z odtajnionego dokumentu CIA The Consequences of the Partition of Palestine, z datą publikacji 28.11.1947 r. Nie znalazłem w nim identycznej daty lądowania w Hajfie. Pytanie, czy autorka oblicza 6 jedynek jakąś metodą z kabały, czy dowolnie? Np. 11 = 1 + 1 = 2. Drugie pytanie: czy znaleziona data jest wiarygodna, jeśli nie można wierzyć źródłom judeocentrycznym, a ono opisuje obozy uchodźców żydowskich na Cyprze.

Czy Elie Wiesel jest krzywoprzysięzcą?

Carolyn Yeager 24.10.2010, tłumaczenie Ola Gordon, skrót i korekta Piotr Bein

Elie Wiesel zeznał pod przysięgą w procesie Erica Hunta w San Francisco (lipiec 2008), że nr A7713 miał wytatuowany na lewym ramieniu. Wiesel powinien był wtedy pokazać sądowi tatuaż, ale nie zrobiono tego – błąd obrony. Ale oczywiście Hunt, pozwany, nie zastanawiał się, czy Wiesel był więźniem Auschwitz-Birkenau [Gdzie jest tatuaż?]. Od tego czasu Hunt i inni odkryli fotografie lewego ramienia Wiesela świadczące, że tatuażu nie ma. Wiesel odmawia pokazania swojego tatuażu. Dla tych, którzy stwierdzą, że Wiesel mógł usunąć tatuaż, sam powiedział (25.3.2010), że jeszcze ma nr A7713 na ramieniu. Przeciętna osoba prawdopodobnie zgodzi się, że Wiesel popełnił krzywoprzysięstwo (przestępstwo), jeżeli rzeczywiście na ramieniu nie ma wytatuowanego numeru.

Prawo definiuje krzywoprzysięstwo. Sąd musi udowodnić, że: osoba winna krzywoprzysięstwa zeznawała pod przysięgą przed [np. jury]; przynajmniej jedno oświadczenie było fałszywe; a osoba wiedziała wtedy, że zeznanie było fałszywe. W praktyce, kwestia istotności jest kluczowa. W zw. z tym pytanie brzmi: Czy status Wiesela jako ocalałego po co najmniej 7 miesiącach zamknięcia w Auschwitz-Birkenau w l. 1944-1945 (w takim przypadku na pewno zostałby wytatuowany na lewym ramieniu, jak sam stwierdza), byłby istotny dla winy lub niewinności Hunta w świetle postawionych mu zarzutów? Oczywiście Hunt, wtedy niedługo po ukończeniu koledżu, któremu nakazano w szkole przeczytać Night [Noc] Wiesela, miał wątpliwości co do prawdziwości twierdzeń i opisów w książce Wiesela. Myślał, że gdyby zaskoczył Wiesela, to mógłby przekonać go, by wyznał prawdę.

Czy podejrzenie Wiesela o kłamstwo w Night o swych przeżyciach w Auschwitz-Birkenau, bo kłamał o istnieniu tatuażu, który, jak zawsze twierdził, jest dowodem jego wiarygodności, że przeżył Auschwitz, zwalnia Hunta z niektórych zarzutów stanu Kalifornia? Może to nieistotne, ale pokazuje powód dla Hunta, by rozmawiać z Wieselem w zaskakującym momencie, co próbował zrobić.

Jeśli Wiesela nie można uznać winnym krzywoprzysięstwa z powodu kwestii istotności, opinia publiczna zapewne osądzi go winnym krzywoprzysięstwa, jeżeli nie przedstawi on tatuażu A7713 na ramieniu – im szybciej tym lepiej. Czekamy, panie Wiesel. Zapraszam do obejrzenia filmu na ten temat.

Dodatek

Ocalały z Auschwitz Sam Rosenzweig pokazuje swój tatuaż identyfikacyjny. Zgodnie z informacją poniżej, ten człowiek był w „zwykłej” serii numerów nie poprzedzonej literą alfabetu. Zauważ też, że tatuaż jest na zewnątrz lewego przedramienia.  Jest to najlepiej wyglądający tatuaż jaki udało mi się znaleźć w Internecie. Jeśli chcesz by twoja wiara w historię zagłady Auschwitz doznała wstrząsu, wygooglij Auschwitz tattoos (lub tego wariant) – grafika, i zobacz, co wyjdzie. Przerażające! Jest ich mało, a większość wygląda jakby numery były zbyt duże, oraz znajdziesz te same nieliczne osoby pokazujące swoje numery.

Ale … George Rosenthal z Trenton (New Jersey), który przeżył Auschwitz, napisał „autorytatywną” pracę dla  Jewish Virtual Library o Żydach w oparciu o „dokumenty” uzyskane z United States Holocaust Memorial Museum (USHMM, Amerykańskie Muzeum Pamięci Holkaustu). (Niestety, nie ma zdjęć, ani nie ma ich na stronie internetowej Muzeum Holokaustu. Elie Wiesel był główną siłą napędową w tworzeniu USHMM, dlaczego nie zgłosił się by pokazać zdjęcie numeru na swojej stronie internetowej  dla przykładu, jak wygląda prawdziwy tatuaż? Dlaczego na USHMM nie ma zdjęć tatuaży?) Rosenthal pisze:

Kolejność wydawania numerów seryjnych ewoluowała w czasie. Numeracja podzielona była na „zwykłą”,  AU, Z, EH, A i serię B. „Zwykła” składała się z kolejnych serii numerycznych w początkowej fazie obozu koncentracyjnego Auschwitz, w celu określenia Polaków, Żydów, oraz większości innych więźniów (wszyscy płci męskiej). Serii tej używano od maja 1940 do stycznia 1945 r., mimo że identyfikowana populacja zmieniała się. Po wprowadzeniu innych kategorii więźniów do obozu, numeracja skomplikowała się.  Seria AU oznaczała radzieckich jeńców wojennych, a seria Z (od niem. Zigeuner – Cygan) – Romów. Po ich ustanowieniu, identyfikatory literowe stawiano przed wytatuowanymi numerami seryjnymi. EH określało więźniów wysyłanych na „reedukację” (niem. Erziehungshäftlinge).

W maju 1944 r. numery z serii A i B zaczęto dawać więźniom żydowskim: od 13 maja mężczyznom i 16 maja kobietom. Seria A miała się zakończyć numerem 20000, ale wskutek błędu kobiety ponumerowano do 25378, zanim rozpoczęto serię B. Miano przejś przez cały alfabet, z 20 tys. numerów w każdej serii literowej. W każdej serii, mężczyźni i kobiety mieli własne serie numeryczne, rzekomo rozpoczynające się liczbą 1.

Zgodnie z tym, ponieważ nigdy nie było serii C, liczba więźniów wytatuowanych po maju 1944 r. mogła wynosić  45.378.

W przypisach, strona wymienia 4 książki historyków Holokaustu. Czy to są dokumenty, o których mowa? To samo mówi strona Center for Holocaust and Genocide Studies [Ośrodek Badań Holokaustu i Ludobójstwa] Uniwersytetu  Minnesota, na samym dole, jakby w odniesieniu do całej strony. Związany z tym wydział ujawnia głównie żydowskie nazwiska. Piszę o tym, bo szukam miarodajnych źródeł na dokładne umiejscowienie tatuaży na lewym ramieniu, ale nie można tego znaleźć nawet w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Skąd ta cała niepewność? Czy dlatego, że tak wielu pseudo-ocalałych wytatuowało się w niezwykły sposób i w niezwykłych miejscach, a władze nie chcą unieważnić ich prawowitości?

Piotr Bein: Wśród ww. historykow Holokaustu jest Franciszek Piper z Muzeum Oświęcimskiego. Piper jest rewizjonistą, który zredukował polskie ofiary Oświęcimia 16-krotnie, do 75 tys. [Najnowsze Dzieje Polski (2) 1994]. Całkowita liczba ofiar też zmalała: z 4 mln do 1,1 mln, m.in. na podst. prac Pipera [Yad Vashem Studies Vol XXI p 49-103]. Mendia i prezydenci Wałęsa-Kone (1995) i Kwaśniewski-Stolzman (2005) przytoczyli zaniżoną liczbę polskich ofiar. Demografowie Holokaustu, którzy wnioskują żydowskie straty z danych ludnościowych sprzed 1939 r., marginalizują straty polskie, podobnie jak niemieccy rewizjoniści. Niektórzy radykalni Żydzi nie kwestionują wiarygodności korekt w dół, jeśli pozostaje bez zmian twierdzenie 90% ofiar w Oświęcimiu to Żydzi, a 6 mln ich zginęło w Szoa.

Rewizjoniści obalają badania twórcy polskiego wywiadu i ruchu oporu w Oświęcimiu, kapitana Witolda Pileckiego, który poszedł do obozu na ochotnika (wrzesień 1940). Pilecki stwierdził liczbę co najmniej 2 mln ofiar do połowy 1943 r., do końca wojny 5 mln [Konstanty Piekarski Escaping Hell Toronto: Dundurn Press 1989]. Rudi Vrba stwierdził 1,76 mln ofiar-Żydów (kwiecień 1943 – kwiecień 1944). Niekompletne dokumenty wskazują na 1,5 mln ofiar, 90% Żydów. Wielu nie-Żydów umarło, gdy hitlerowcy ewakuowali obóz i więźniowie musieli maszerować w mróz. Rewizjoniści podważają: orzeczenia Trybunału Norymberskiego, wniosek GKBZH (1968) o 2 mln obywateli polskich wymordowanych w Oświęcimiu, szacunki polskiego Sądu Najwyższego obejmujące 2,8 mln ofiar na podst. zeznań Rudolfa Hössa oraz inne dowody. Muzeum uważa wnioski GKBZH za  komunistyczną propagandę sowieckiego agenta Pileckiego. Wg Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, ww. redukcje ofiar oparto na danych zgromadzonych przez żydowskich historyków i wystapiło nieistotne obniżenie całkowitej liczby ofiar Holokaustu, bo większość z nich to Żydzi [Piper Ilu ludzi zginęło w KL Auschwitz Państwowe Muzeum w Oświęcimiu 1992 p 12, 14-15]. Jest to dziwne: by utrzymać twierdzenie 6 mln ofiar Szoa, obniżki muszą być zrekompensowane zwyżkami gdzie indziej. Rada była pod przewodnictwem b. członka Żegoty, Bartoszewskiego, nagrodzonego polskimi, niemieckimi i izraelskimi wyróżnieniami oraz profesurą od rządu Bawarii. Przemawiając w Bundestagu (28.4.1995), minister spraw zagranicznych Bartoszewski przytoczył dane, że tylko 2 mln Polaków zamordowano podczas II wojny światowej. Niemieccy rewizjoniści przyznają się tylko do 0,5 mln żydowskich ofiar Oświęcimia, umniejszają zbrodnie hitlerowców i zarzucają je Polakom – np. powojenne wysiedlenia z b. wschodnich Niemiec rzekomo pochłonęły miliony niemieckich istnień.

Więcej o Holo-oszuście Wieselu:

††††††††††††††††††††††††††††††††

Zdrowie

Chińscy producenci próbują wcisnąć fałszywą żywność ekologiczną na rynki USA

Eksperci znów ostrzegają przed napojami energetyzującymi

Wielka Farmacja zabija ocalałych żołnierzy USA

Przeżyli ogień walk, wybuchy bomb [Mosadu], ataki terrorystyczne i okropne warunki pustynne. Ale po powrocie do domu na leczenie urazów wojny, fizycznych i mentalnych, żołnierzy w rekordowym tempie zabija przemysł farmaceutyczny. Np. starszy lotnik, 23-letni Anthony Mena wróciwszy ze służby w Bagdadzie, poległ od medykamentów z recepty. Wg New York Times, toksykolog znalazł w jego krwi 8 leków: uśmierzające ból, nasenne, przeciw przygnębieniu i uspokajające. Mena zmarł od wielorakiego zatrucia farmaceutycznego.

Nie bacząc na współdziałanie chemiczne leków, psychiatrzy i lekarze leczą żołnierzy USA na śmierć, środkami przeciwbólowymi i psychotropowymi. Tych współdziałań farmaceutyka nie testuje klinicznie – nigdy! Z władzami zdrowia wierzą widocznie, że im więcej leków tym lepiej, a lekarzy szkoli się w wypisywaniu pigułek, bez względu na niezwykłą toksyczność kombinacji farmaceutyków. Już 1/3 armii USA jest na co najmniej jednym leku z recepty, wielu na psychotropowych przeciw zespółowi stresu pourazowego (PTSD).

Niektóre z tych chemikalii powiązano z samobójstwami i gwałtownym zachowaniem, zwłaszcza u młodszych mężczyzn. Weź młodego, daj mu broń do ręki i prochy do głowy, wypuść na front i czekaj… Wg raportów Armii USA, w l. 2006-2009 kombinacje leków zabiły 101 żołnierzy, ale to niedomówienie, bo większość zgonów zwala się na jakiś szwank organów. B. niewiele zgonów od prochów bada się prawidłowo… chyba żeś Michael Jackson.

Czy Farmacja zabija więcej wojsk niż wojna? Niewykluczone. 11 IX zabiło ok. 3 tys. Amerykanów, a wg analiz na podst. badań naukowych, zatwierdzone przez Agencję Leków i Żywności (FDA) leki z recepty zabijają 98 tys. do 250 tys. Amerykanów – rocznie!!!

Przez ostatnie 10 lat leki postemplowane przez FDA zabiły co najmniej milion Amerykanów – chemiczny holokaust. Te same kompanie chemiczne, które pracowały dla hitlerowców, są teraz w czołówce Wielkiej Farmacji. New York Times nie powie ci też o roli IG Farben/Bayer w obozach zagłady, gdzie firma wykorzystywała niewolniczą siłę roboczą w produkcji broni chemicznej i leków do eksperymentów na więźniach. Obecnie ten sam przemysł zabija młodzież wojskową, w dużym stopniu „dzięki” szalenstwu wszczepionemu w przemysł psychiatryczny, znany z torturowania o okaleczania w imię „medycyny”. Widziałem w muzeum w Los Angeles, jak psychiatria zniszczyła życie  niezliczonym dzieciom, dorosłym, a nawet żołnierzom. Medycyna ta popełnia zbrodnie przeciw ludzkości, przy których ofiary w Iraku to małe piwo.

Piotr Bein: Rutynowo diagnozują żołnierzy PTSD — w USA, W. Brytanii i in. krajach NATO, cierpiących na skutki napromieniowania i zatrucia pyłem z broni uranowej w kombinacji ze szczepionkami, zatruciem chemicznym itd. KILKASET tys. wojsk z tych państw cierpi nie na PTSD a skutki uranowe i in., a pare- kilkadziesiąt tys. żołnierzy zmarło z tej przyczyny. Weteranów władze traktują jak zużyte szmaty — większość nie ma właściwej opieki lekarskiej ani środków do życia. Kompleks jot wykorzystał do swoich celów, „murzyn” może odejść.

Szczepienia: dowiedz się wszystkiego. Raport specjalny

Dr Andrew Wakefield o szczepieniach

przekład-skrót Piotr Bein

Dr Wakefield wyjaśnia współgranie człowieka z infekcjami. Być może jest to najgłębsza dotąd jego wypowiedź na filmie, o długotrwałym zagrożeniu ludzkości przez szczepionki.  Oto najważniejsze myśli o tym, jak decydujące dla naszego zdrowia i życia jest spojrzenie na choroby zakaźne ze strony innej niż patrzą skostniałe medycyna, władze zdrowia, Wielka Farmacja, WHO itp. brydakowa ferajna.

Szacunek dla mikrobów

Dr Wakefield: Nabrałem ogromnego poszanowania [zakaźnych bakterii i wirusów]. Jesteśmy na Ziemi dzięki zakażeniom. Nie wbrew, tylko dzięki nim. Nasz system immunologiczny wykształtował się przez miliony lat, od czasu wyłonienia się jako życie jednokomórkowe, by rozwinąć się w niezwykle złożony system odpornościowy, produkt „spotkań i edukacji” przez czynniki zakaźne. […]

Przejście z infekcji naturalnym wirusem drogą oddechową, do infekcji poprzez szczepionkę… z innego szczepu i drogi zakażenia, innej dawki i innego przeciętnego wieku ekspozycji na zakażenie, gdzie dzieci przyzwyczajone do świnki w wieku 7-10 lat dostają ją w szczepionce w wieku 18 miesięcy – kiedy zmieniamy tę delikatną równowagę, wynik tak długiego procesu rozwoju, nie dziw, że mamy niespodziane, niechciane skutki.

Poza tym wiemy, że wiele infekcji jest pożytecznych. Potrzebujemy ich do „edukacji” naszej obrony systemu trawienia. Ekspozycja jelit, jego kolonizacja florą jelitową wcześnie w życiu, decyduje jak rozwinie się nasz system immunologiczny.

Nabrałem wielkiego szacunku dla czynników infekcyjnych i ich zdolności zwodzenia nas, powodowania niespodziewanych problemów. Jeśli myślimy znakomicie arogancko, że możemy je zmanipulować w probówce, włożyć do organizmu ludzkiego i wykorzystać w sposób zwany osłabionym, to wirus śmieje się z nas – ma zbiorową inteligencję, która nie pozwoli na to. Próbujemy zwalczać mutacje, które zbiorowo są inteligentniejsze, lepiej się przystosowują i w końcu mogą spowodować coś, czego nie znamy. Stworzyliśmy też populację uzależnioną od szczepionki pierwszej, drugiej… bez końca.

Terror względem naukowców, by przyjęli „przyjęte” poglądy

Rozmawiam z wieloma naukowcami i lekarzami, których dzieci dostały autyzmu po szczepieniach. Oni znają problem, wiedzą, co szczepionki nam robią, ale nie śmią wychylić się. …Co raz ich spotykam i uważam, że to jest niedoprzyjęcia, bo przyszłość zależy od zdrowia naszych dzieci.

[Nauka] sprzedała się przemysłowi farmaceutycznemu i kompleksowi rządowo-farmaceutycznemu. Uczelnie medyczne zależą w dużym stopniu od finansowania przez  przemysł farmaceutyczny lub od jego wpływu, a to taniec z diabłem względem tego, jak powinna działać nauka i co powinno na nią wpływać. To mi się wydarzyło. Ograniczyli moje słuszne badania nad bezpieczeństwem szczepionek, gdyż w W. Brytanii rząd  ułożył się z przemysłem farmaceutycznym, tj. rząd przyjął odpowiedzialność prawną za wiadomo niebezpieczne szczepionki na odrę, świnkę, różyczkę. W lipcu 1997 r. wydał licencję na szczepionkę wycofaną w tym samym miesiącu w Kanadzie ze względu na bezpieczeństwo. Wiedzieli, że jest niebezpieczna, ale była tańsza. Przedkładają cenę nad zdrowie dzieci.

Raz po raz widzieliśmy korupcję, nadużycia nauki, głównie z jednej strony równania. W kółko mówią nam w milionach prac uniewinnijających szczepionki, że nie ma związku między rtęciowym prezerwantem thimerosal a szczepieniami. Tymczasem wszechstronna analiza wskazuje, że 74% danych opublikowanych w badaniach potwierdza związek między rtęcią a autyzmem. Mimo to mówią publice poprzez machinę propagandową, że nauka wyklucza ten wniosek. Lecz jeśli wziąć te dane pod szkło powiększające (co zrobił Dr Desoto z Uniwersytetu Płn. Iowa), okazuje się, że pokazują dokładnie slutek odwrotny, a naukowcy-autorzy oryginalnych referatów, musieli zmienić wnioski, bo nie przeanalizowali danych prawidłowo. Więc obawiam się, że nauka w interesie prywatnym szkodzi ludziom.

Szczepionki – zagrożenie dla przeżyciu ludzkości

Co stanie się z populacją, dla przeżycia uzależnioną od szczepionek? Na kim będziemy musieli wtedy polegać my, nasze dzieci i wnuki? Przemysł farmaceutyczny, od którego już zależymy – czy on naprawdę przewidzi, co planuje bakteria czy wirus? Nie wie, bo nawet im to przez myśl nie przeszło. Więc tworzą rynek szczepionek, wspaniały model dochodów, a naprawdę – potencjalną bombę zegarową dla ludzkości.

Nie można i nie powinno się sterylizować ludzi. Ta cała Teoria Zarazków wymaga radykalnej modyfikacji w świetle obecnej wiedzy tak, byśmy mieli naukowców, którzy przyznają niezbędność tego podstawowego, b. potrzebnego ekologicznego współdziałania człowieka czy rośliny z mikrobem… ale interesy komercyjne wcale tak nie myślą.

Niebezpieczne szczepionki

Dajemy dzieciom rtęć od pierwszego dnia… nawet podczas ciąży poprzez szczepionkę na grypę matki. Prawdopodobnie potencjalnie trujemy system immunologiczny tych osobników, skrzywiając go w kierunku reakcji immunologicznej, która niechroni od infekcji wirusowych, a potem dajemy im żywe wirusy. Co z tego wyniknie?

Glin wpływa na system immunologiczny tak samo. Toteż jest w szczepionkach, by wywołać reakcję obronną, która nie skłania organizmu do obrony przed wewnątrzkomórkowymi organizmami jak wirusy. Robi się to celowo. A kiedy zaszczepi się żywego wirusa, jaki będzie skutek łączny? Kiedy zaszczepia się wszystko na raz, jaki jest skutek tego? Nikt nie wie. Dlaczego? Bo nikt nie bada i nikogo to nie obchodzi.

Nie zapominaj o tych trujących czynnikach infekcji. Nic nie zakładaj o nich, zwłaszcza gdy występują razem, bo powodują niechciane skutki, jakich nawet się nie spodziewasz, jakich nie masz na liście ujemnych reakcji na tego wirusa. Trucizny zmieniają całą interakcję czynnika infektującego z systemem immunologicznym. Na tym polega ta fundamentalna zmiana.

Dedykacja prawdzie naukowej

Nie myślę próżnie, że to wszystko rozwiąże się za mego życia (mam nadzieję dla dobra dzieci). Daleki jestem też od potrzeby nagród z Amerykanskiej Ajademii Pediatrii czy Lanceta.  To są instrumenty państwa, z którymi na pewno nie chcę być związany. Chciałbym pozostać przy zasadach nauk madycznych, to jest moim zadaniem. Nie odwiodą mnie od tego.

Cały wywiad


Posted in 10 IV, antypolonizm, Bałkany, Białoruś, dojczlandia, historia Słowian, Holo-oszustwa, Izrael, judaizm, kompleks jot, Litwa, NWO, ofiary szczepień, Piotr Bein, Polska, propaganda, Rosja, Ukraina, USA i Kanada | 6 Komentarzy »

Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie

Posted by grypa666 w dniu 08/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
  • Czytelnicy piszą
  • Humor („etniczny”)
  • Temat Tygodnia: Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie — dyskutuj/komentuj poprzez formularz kontaktowy
  • Komunikaty
  • Jak się bronić
    • Armia Izraela najmuje hakerów do e-wojny
    • B. prezydent Bush ścigany
    • Polacy solidarni z suwerenną Białorusią
    • Księga Pięciu Kręgów samuraja Musashi Miyamoto
    • Kredyt społeczny
  • Aktualności krajowe
  • Aktualności zagraniczne
  • Higiena umysłu
  • Gospodarka
  • Religia

Pomóż w tłumaczeniach, redagowaniu:

  • Aktualności zagraniczne, Zdrowie…

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

ALERT 2 (7.2.2011): Ambasadorowie USA z niemal wszystkich państw zwołani na konferencję w Waszyngtonie.

Wygląda to na bezprecedensowe wydarzenie w historii dyplomacji USA. Wg politico.com Ambasadorowie z niemal wszystkich 260 ambasad USA i in. placówek w ponad 180 krajach mają zjechać się w departamencie stanu na pierwsze tego rodzaju spotkanie, jak się je nazywa. Wg huffingtonpost.com Sekretarz stanu Hillary Rodham Clinton zwolała bezprecedensowe masowe spotkanie ambasadorów USA…

Zbig: Nawet u nas spuscili psa lancuchowego SLD z ustawa o legalizacji zwiazków homo i ich jakiejs tam prawnej regulacji – czyli cos bedzie w polityce albo ekonomii, jak uaktywniaja tematy zastepcze w duchu zapateryzmu – leninizmu…

ALERT 1: Już kolejny raz w krótkim odstępie czasu zablokowano witrynę Radio Pomost.

Wygląda na to, że i inne niewygodne strony będą przed jesiennymi wyborami często atakowane na przeróżne sposoby.

ALERT: Wiodący badacz judeocentryzmu, Christopher Jon Bjerknes pisze (31.1.2011):

Mam powody wierzyć, że były dwie próby zamachu na mnie w ostatnim tygodniu. Celem jednego z nich była żona i dzieci, w tym jeszcze nienarodzony syn. Jeśli mi się coś stanie, proszę przekażcie moje ostrzeżenie dla ludzkości: Jedynym sposobem uchronienia siebie i potomstwa jest pozbyć się unych, wszystkich.

†††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Stefan: Dzisiaj tj 09.02.2011 r.  TV TRWAM przekazała w wiadomosciach informacje o pożytku stosowania szczepień przeciw grypie odnosząc się również do zmarłych obecnie w Polsce osób na tzw; świńska grypę w ilosci 32 osob. Czy Dyrekcji TV TRWAM wiadomo cokolwiek o planach dzialań  WHO ,dotyczacych przymusowych szczepień ludzkosci? czy ktos ich o tym informował?

Dana Alvi z USA (w odpowiedzi na mą prośbę o tłumaczenia zamiast materiałów w jęz. angielskim): Panie Piotrze, Nie ma takich!  Tu, mlodziez polska nie potrafi pisac po polsku, a starzy nie potrafia czytac po angielsku. A ogolnie, nie ma zainteresowania.  A ci, ktorzy kiedys pracowali, sa juz wykonczeni. Niestety przykro.  PAPUREC sie zamyka, materialy pojda do Polski.

KJ: Witam Pana serdecznie! Czytuję Pana wydawnictwa regularnie i nawet udało mi się przeczytać całe Nato na Bałkanach 🙂 Gratuluję celu i drogi życiowej (w głębi serca trochę zazdroszczę siły i wytrwałości). W wielu sprawach się z Panem zgadzam, w kliku nie do końca. Czasami uderzający jest zbytni radykalizm. Myśle, że zdecydowanie mało miejsca poświęca się na blogach idei kredytu społecznego, czyli kreowania pieniędzy dla narodu i na jego potrzeby. Temat jest arcyciekawy. Czytałem Friedmana, Schumpetera, Marksa, Missesa, Smithsa i wielu innych ale dopiero Clifford Hugh Douglas zaproponował logiczne, sprawiedliwe i nieutopijne rozwiązanie problemów, które wskazywali jego poprzednicy i następcy. Idea powstała już jakiś czas temu i jest jedynym system ekonomicznym akceptowanym przez KK (jeszcze przedsoborowy!). Czytalem Protokoły. Tam ujęto sposoby walki z Gojami, przede wszystkim podstępne. Czy w myśl dewizy oko za oko nie powinniśmy stosować, w ograniczonym zakresie, podobnych zasad jak oni (Uni)? Nie chodzi mi tu o krzywdzenie innych i wykorzystywanie, ale raczej „walkę propagandową” o umysły. Trzeba znaleźć bardzo duże srodki finansowe, aby przebić się z informacją i wiedzą do ludzi. Musimy te środki finansowe zdobyć, aby mieć możliwości przebicia się przez ten medialny chłam. Sam […] nie omieszkam wspomóc sprawę znacznymi środkami m.in. na publikacje papierowe, seminaria, promocję itp. […] jeśli będzie Pan w [Polsce], zapraszam do rozmowy w 4 oczy!

Piotr Bein: Edukacja jest zaiste kluczowa w naszej walce. Ja zdaje sie na Boga = Prawda zwyciezy. Publice potrzeba olsnienia, malego bakcyla ktory przewraca dotychczasowe wyobrazenia. Tak bylo w „pandemii” H1N1. Niestety pozniej powracaja ludzie do codziennych zmagan o chleb, frekwencja na blogach spada… Forsa sama nie zalatwia kontr-propagandy: uny maja srodki techniczne, policyjne, nawet moga teraz pod byle pretekstem zablokowac konta bankowe. Potrzeba rewolucji serc, transfromacji duchowej…

Elżbieta: Nieoceniona pani Miriam Watenberg sugeruje jakoby w warszawskim Getcie eksterminowano zydow za pochodzenie z Polski.  Wlascicieli innych paszportow niz polskie internowano na Pawiaku, skad odsylano pociagami lub statkami do krajow zamieszkania (pania Watenberg z rodzina do USA, gdzie wydala w 1946 Pamietnik Getta Warszawskiego – ksiazke jeszcze nieocenzurowana przez moznych tego swiata).

Potrzeba przetłumaczyć na polski:

Wywiad z Timem Rifatem o zdalnym transferze cech DNA

Reportaż z okupowanej Palestyny

Mosad w Iraku

Australijczyk dostał za te filmiki 3 lata więzienia (link już nie działa!)

†††††††††††††††††††††††

Humor („etniczny”)

Pożar w Londynie

autor nieznany, przekład Piotr Bein

W zaniedbanej, wschodniej części Londynu, pożar zniszczył rozlatujący się budynek podzielony na 4 mieszkania. Nigeryjska 6-osobowa rodzina oszustów internetowych i pełnoetatowych odbiorców socjalu mieszkała na pierwszym piętrze… cała szóstka zginęła śmiercią tragiczną. Grupa 7 islamskich oszustów socjalu, wszyscy nielegalni w W. Brytanii, mieszkała na drugim piętrze… też zginęli w pożarze. Sześciu Albańczyków, gangsterów, uprzednio szwindlerów, wszyscy na azylu politycznym i pomocy rządu, zajmowali trzecie piętro… też zginęli.

Ale cudem jakimś ocalała para białych Brytyjczyków w średnim wieku z czwartego piętra. Komisja Równych Szans, Amnesty International, aktywiści praw człowieka, liderzy społeczności czarnych i Brytyjska Rada Islamska były oburzone rasową nierównością sytuacji. Czemu ocalała para Brytyjczyków? To straszne, mówili, wskazując na systematyczny rasizm wciąż istniejący w sektorze publicznym. W Parlamencie zadano pytania, media nagłośniły zdarzenie i w przeciągu godzin  dostało się ono w nagłówki w kraju i za granicą.

Burmistrz Londynu, Boris Johnson spokojnie odpowiadał na pytania prasy, że byłoby nierozsądne wysnuwać wnioski, zanim policja i straż pożarna zakończą śledztwo. Spodziewał się wstępnego ich raportu w ciągu 36 godz. – więc może przed następnym komentarzem najlepiej byłoby pozwolić ekspertom zebrać dowody i raportować.

Prasa-szakale zrelacjonowała wywiad z burmistrzem w sposób sugerujący jego obojętność na cierpienie i izolację od uczuć całej społeczności Wsch. Londynu!

Długi sznurek aut z reprezentantami wszystkich pięciu grup oraz minister spraw wewnętrznych przyjechali na miejsce, żądając spotkania z naczelnikiem straży pożarnej. Upewnili się, że stado z popularnej prasy i TV wie o wizycie, więc na miejscu czekał duży tłum gęgaczy z mikrofonami i kamerami. Głośno domagali się wiedzieć, dlaczego Afrykańczycy, czarni muzułmanie i Albańczycy zginęli w pożarze, a przeżyla tylko para białych… Zdezorientowany szef straży pożarnej odparł cicho: Bo oboje byli w pracy.

†††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia c.d.: Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie

Umarł król, niech żyje król…

Piotr Bein (na kolanie, z paru strzępów info i gorzkiego doświadczenia z rewoljucjamy)

EMMM, bemm, pstremmm, powiedziałby Romek Kafel,  Solidarnościowiec doświadczony w Kraju i poza… Nie ma się z czego cieszyć. Odszedł Mubarak, który podobno i tak nie rządził przez ostatnie 5 lat; za niego ponoć rządził  Suleiman, dla polskiego czytelnika nazwijmy go „Szmul Berman”. Czy zostanie jako wice prezio czy kto tam, nie wiadomo, ale rządy objęłaby sklerotyczna rada wojskowa, wyselekcjonowana przez reżim, prześwietlona przez Al CIA-idę (więc i mosadziaków). Jeśli to rewolucja, to dopiero zaczyna się. Walka Egipcjan (i świata) o ludzkość — przed nami, jeśli pozwolą egipskie ubeki i jaruzelszczyzna na sznurku US-raela i Izraela. Czy się powiedzie, tylko dobry Bóg wie… Hasbara już mąci, wlazła do niby niezależnej Press TV, gdzie w najświeższym wywiadzie promują Ruch 6-go Kwietnia, powiedzmy odpowiednik KOR-ników za Solidaruchy. Wracają z więzienia – qrczę kto ich wypuścił? Suleimanszczyzna? To wiadomo kto oni…  młodzi […] co przez facebooka zaczęli te całą rewolucję na internecie. Zasługują na ministerstwa w Egipcie, na odegranie roli i usunięcie wszystkich tych starych gęb, które od 60 lat nierządzą krajem, co mógł być bogaty, a znalazl się w chaosie i ubóstwie, bo go splądrowali […] rodzina Hosni Mubaraka i nieokrzesani kapitaliści wokół niego. Musimy upewnić się, że nie złożymy broni i pozwolimy tym młodym przejąć od tych wapniaków…

Inny artykuł nie pozostawia wątpliwości o tych młodych z 6-go Kwietnia, kiełka z Sojuszu Ruchów Młodych (ang. Alliance of Youth Movements), który w 2008 r.  miał szczyt inauguracyjny w stolnicy światowego żydowstwa, New York City. Uczestniczyli swoi z departamentu stanu (zniewolenia Amerykanów), Rady Stosunków Międzynarodowych – CFR (z kompleksem jot), b. pracowacze bezpieczeństwa państwowego  (wobec globalnych „zagrożeń” judeocentrykom), doradcy nowej bezpieki DHS (neo-ubecja w USA) i rój z korporacji i mendiów, których sensu istnienia nie trzeba przytaczać nawet w nawiasie. Mimo  przeładowania „naszymi” z USA, tematem nie była przyszłośc Ameryki. Temat zdradziła obecna na szczycie grupka „pozarządowa” 6-ty Kwietnia z …Egiptu, która potem spotkała się (luty 2010) z Mohamedem ElBaradei z Grupy od Kryzysów Międzynarodowych (International Crisis Group, wsparli m.in.  kryzysy bałkańskie kompleksu jot). Niemal cały rok prowadzili dla niego kampanię i protestowali, by obalić reżim Mubaraka. Jak Polacy za kornikami, Egipcjanie poszli za kwietniakami… Nic nie zdziwi, jeśli przeczytasz misję Sojuszu Ruchów Młodych na Movements.org: niedochodowa …pomóc aktywistom ruchów oddolnych …zrobić większy impakt w świecie… Po sorosowsku zaprawdę, aż łezka leci…

Z portalu Movements.org

Zepsół Movement.org obejmuje współzałożyciela Jareda Cohena obu narodów z CFR, dyrektora w Google od pomysłów, b. planisty (inwazji, okupacji, plądrowania i ludobójstwa?) w departamencie stanu judeocentryczek Rice’owej i Clinton’owej. Z nim, tę V kolumnę zakładali Jason Liebman niewiadomej lojalności, ale ostro określonej działalności mendialnej dla gigantów merdiów i wolnego do łupienia rynku  (Proctor & Gamble, Kodak, Staples, Ford) obok normalnych w plemiennym zatrudnieniu departamentów stanu i wojny. Współzałożyciela Roman Sunder ma w cefałce, poza pracą dla firmy reklamowej (hobby judeocentryków), zasługi dla młodych (Łukasz K.: może on ci pomoże?) np. szczyt z udziałem egzekutywy AT&T (CFR), Quicksilver, Activison, Facebook, HP, YouTube, Pepsi (CFR) i oficjeli z nierządu „USA” nt. przyszłości przemysłu młodych, czy zasiadanie na stołku w (znów!) niedochodowym Gen Next, co to chce wpłynąć na zmiany dla przyszłej generacji. Pewnie od premii przytył, bo rzeczywiście uprzemysłowili tych młodych w arabskich „rewolucjach” o lepszą przyszłość  — ale nie dla młodych i szarych, chyba że pójdą na trucie ludzkości colą i żarciem-śmieciem, bajdurzenie w mendiach syjonistyczno-korporacyjnych, e-inwigilację i cenzurę, czy upychanie konsumentom gadżetów za ich ciężką pracę (jeśli ją jeszcze mają), wyprodukowanych za jeszcze gorsze pensje w krajach-pariasach.

Może młodzież Movements.org nawet zaczyna idealistycznie, skłaniając się liberalnie na lewo. Ale ich handlerzy są z kombajnu megakorporacyjno-rządowego, tj. składowej kompleksu jot! Brakowało tylko ferajny Koszer Nostra na szczycie w 2008 r… Big Bizness ręka w rękę z nie-rządem pogwałcił prawa człowieka na całym świecie, zniszczył środowisko naturalne, wciska scypionki eugeniczne, paprze wodę, powietrze i żarcie, wypełnia dłuuugoletni pazeerny plan wiecznego wzrostu własnej kichy. Jeśli młodzi to idealiści, współczuję im, ale głupiemu nic nie doradzisz… Widziałem niejednego takiego w ruchu przeciw broni uranowej (przynajmniej tak myśleli). Będą zatem robić dla departamentów stanu (zniewalania), rozpracowywać do woli (tj. neo-liberalnie) miejsca problemowe:  Sudan, Iran, Arabia Saudyjska, Egipt, Europa Wsch., Wenezuela, nawet Tajlandia — gdziekolwiek guru na twitterze czy facebooku może zacząć rjewoljucję… na pewno nie dla ciemiężonego ludu…

Nie mam wątpliwości, że uny chcą rewolucji dla siebie, tylko czemu wymieniać wypróbowanych pryków na młodych? Co szykują światu arabskiemu, ludzkości?

Mubarak Izraela

Roy Tov, przekład Piotr Bein, więcej linków w oryginale

Dyktator otwarcie popierany przez podwójny standard rządu USA, Mubarak ustąpił 11.2.2011 r., pokojowo wyparty. Prezydent USA zakaszlał kilka razy, lecz w koncu Ameryka musiała uznać legalność praw człowieka u Egipcjan.Ironiczne lecz prawdziwe. Płn. Korea, Chiny, ZSRR też twierdzą lub twierdziły, jak USA, że są demokracjami. Tak jak one, Ameryka musi stanąć wobec rzeczywistości. Zachód i sojusznicy utkwili w [orwellowskim] roku 1984, w świecie systematycznych prześladowań przez bezpiekę, przeinaczania historii przez mendia i zawoalowanego terroru państwowego. Toteż Zachód i sojusznicy należą do przeszłości.

Powiało wolnością. W niedanej przemowie o stanie państwa, Obama przypomniał światu, że wolność wciąż jest możliwa: znika Ameryka – zagrożenie militarne dla świata, a szanse  jej ozdrowienia są znikome. Mniej więcej w tym samym czasie, sekretarz stanu Clintonowa przyznała, że wyższość USA jest już tylko względna. Strata sojuszniczego dyktatora Egiptu wzmacnia pełne nadziei przesłanie o wolności. W zimnej wojnie przegrały USA i ZSRR. Przyjdą inni sojusznicy (aka marionetkowe reżimy); pytanie tylko, w jakiej kolejności upadną.

Obok upadłego sojusznika jest drugi. Poza dodatnią fasadą Izraela kryje się wysoce restrykcyjne i dyskryminatorskie państwo policyjne, jak opisuję szeroko w książce The Cross of Bethlehem i wielu artykulach na moim portalu. Niedawno opublikowałem dwa artykuły (Sinai’s Seismic Shift [poniżej po polsku] oraz Tunisia, Egypt… Israel?) o tym, jak Rewolucja Egipska może przejść do Izraela. To było przed zwycięstwem w Egipcie, po nim – przesłanie jest jeszcze bardziej do rzeczy.

Byliśmy świadkami nagłego upadku pozornie najmocniejszego reżimu na Bliskim Wschodzie, w ciągu 18 dni pokojowych demonstracji w kraju, gdzie ponad milion z 80 mln obywateli stanowiło orwellowską bezpiekę na modłę XVI-wiecznego angielskiego Sir Walsinghama.

Jest nadzieja dla niewolników Izraela, skoro taka rewolucja wydarzyla się w Egipcie. Izraelczycy i ludzie na terenach okupowanych – nie przepuśćcie okazji! Cena może być wysoka, lecz wolność jest tego warta. Proszę, nie przepuśćcie okazji. Wyjdźcie na najbliższe skrzyżowanie, zatknijcie plakat potępiający gwałcenie praw przez nielegalną administrację izraelską. Nie przepuśćcie okazji; proszę zatknijcie 6 mln plakatów przeciw systematycznym nadużyciom, metodycznej przemocy, nielegalnym podsłuchom, ciągłym Holo-straszakom. Wystawcie 6 mln tablic przeciw tłamszeniu was przez państwo, okradaniu przez egoistyczną oligarchię. Postawcie 6 mln znaków żądających pokoju i miłości. Zasługujecie na to.

Ludzie, nie przepuśćcie okazji. Nie głoszę wam kazania z wygodnej kanapy w Białym Domu. Piszę z frontu, gdzie Izrael wciąż mnie atakuje i gdzie atakiem w lipcu 2009 r. zadał mi wyrok powolnej śmierci. Straciłem już mowę, więcej szkód nadchodzi. Mimo to nie żałuję niczego i nigdy nie byłem szczęśliwszy wobec przeznaczenia, jakie Bóg ma dla mnie. Lepszy Św. Stefan niż Judasz. Ludzie, nie przepuście okazji, zwalcie mur. Mur Izraelski jest z papieru, pognie się od najmniejszego Powiewu Wolności. Zróbmy nowy, pokojowy eksodus z Egiptu. Wasze poświęcenie nie będzie nadaremne.

Sejsmiczne zmiany na Synaju

Roy Tov, tłumaczyła Ola Gordon

Napisałem w artykule Tunezja, Egipt … Izrael?, że od 25 stycznia Egipt płonie. Od dziś, 8 lutego, nie ma jasnego rozwiązania, choć egipski dyktator ogłosił, że nie będzie brał udziału w wyborach. Nawet najbliższy sojusznik Mubaraka, USA, porzucił go i wyraźnie prosi o zmianę reżimu. Zmianę, ale tylko taką, w której nowy rząd będzie nadal lojalny wobec swoich zachodnich marionetkarzy.

Nieopodal, po drugiej stronie wschodniej granicy Egiptu, Izrael spanikował z dwóch powodów. Po pierwsze, jak napisałem uprzednio, protesty mogą rozprzestrzenić się do Izraela. On nie jest w mniejszym stopniu państwem policyjnym niż był Egipt Mubaraka, Tunezja czy Jemen. Skoro Tunezyjczycy byli na tyle odważni, by zbuntować się przeciw złu, to również Izraelczycy mogą w najbliższej przyszłości zrobić to samo. Izrael spanikował; Netanjahu kichnął. Po raz pierwszy od 1979 r., od podpisania egipsko-izraelskiego traktatu pokojowego, Izrael pozwolił wojskom egipskim na wejście na pustynię Synaj. Do Szarm el-Szejk wpuszczono 800 żołnierzy, w rozpaczliwej próbie uratowania Mubaraka i jego despotycznego reżimu. Ugandyjczyków (triada oficerów, którzy brali udział w Operacji Entebbe, a na początku 2011 r. ostatecznie przejęli Izrael) przeraża połączenie wydarzeń. Wewnętrzne zamieszki w Izraelu mogą być stłumione szybko i brutalnie, ale jeśli podczas tych wydarzeń Izrael byłby zaatakowany z zewnątrz, to nie mógłby użyć Sił Obrony Izraela (IDF) i prawdopodobnie byłby łatwo pokonany. Wydarzenia w Egipcie zapowiadają strategiczne zmiany, które mogą przybliżyć nieco taki scenariusz.

Każde rozwiązanie w Egipcie utworzy rząd koalicyjny, przynajmniej na okres przejściowy. Oznacza to, że największa grupa opozycyjna w kraju wejdzie do rządu po raz pierwszy. Mam na myśli Bractwo Muzułmańskie, grupę polityczną założoną w 1928 r., najstarszą i największą partię na świecie. Nawet jeśli nie zagraża ona bezpośrednio Izraelowi, to jednak ten zareaguje histerycznie. New York Times i Międzynarodowi Faryzeusze opublikują obszerne artykuły, w których będą przeklinać i oczerniać wszystko co egipskie i muzułmańskie. Egipska żywność będzie zakazana w Nowym Jorku, Londynie i Tel Awiwie. Random House opublikuje wiele książek szkalujących islam. Tymczasem, ukrywając się w ciemnościach jak podłe karaluchy, zmiany będą następować, dokonywane przez bardziej niejasne podmioty.

Płd. dowództwo IDF to po hebrajsku Pikud Darom, kiedyś największe dowództwo, z najbardziej niesławnym dowódcą Arielem Szaronem, który później został premierem syjonistycznego państwa. Po podpisaniu porozumienia pokojowego z Egiptem, zostało niemal zlikwidowane. Pokój z Jordanią spowodował jego dalsze osłabienie. Na dzień dzisiejszy nie ma regularnych jednostek. Trzy dywizje rezerwy i dwie terytorialne (które nie mają organicznego wojska) stanowią całość komendy. To pozwoliło IDF na umocnienie niewielkim kosztem innych frontów. W przypadku zmiany sytuacji w Egipcie, Izrael doda przynajmniej jedną dywizję z innych frontów. Oznacza to mniej wojsk stacjonujących w pobliżu Hezbollahu i mniej żołnierzy dostępnych do dalszego terroryzowania Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu, gdyż Izrael nie może powiększyć swej armii, a może grać tylko tym co stacjonuje.

Prawdopodobnie Bractwo Muzułmańskie nie planuje żadnych ataków. W przeciwieństwie do Izraela, nigdy nie przeprowadzali brutalnych kampanii politycznych. Ale histeria Izraela może wywołać jego koniec, przez organizację prowokacji (niebezpieczne ruchy wojsk) i możliwości (osłabienie swoich granic). Niektóre błahe wydarzenia mogą wtedy przyspieszyć ostatnią wojnę Izraela. Nie będzie lepszego przykładu Boskiej Sprawiedliwości: zło zostanie pokonane przez ten sam terror, który tak desperacko stara się zadawać innym.

Guardian: Siły reżimu zabijają, torturują i zwijają opozycję

Od wybuchu rebelii 25.1.2011, Egipska armia torturowała i spowodowała „zniknięcie” tysięcy demonstrantów. Rewelacja burzy oświadczenia Białego Domu, że armia Egiptu jest neutralna i może poprowadzić przejście z kryzysu do demokracji i praw człowieka. Widać też, że armia nie obroni ludu przed znienawidzoną bezpieką, wbrew zapewnieniom ElBaradei i Bractwa Muzułmańskiego. Wręcz przeciwnie, armia przejęła brutalną rolę bezpieki i policji, które wobec rewolty częściowo zostały rozwiązane, wg Guardiana. Czuwanie nad Prawami Człowieka (Human Rights Watch, HRW) zliczyło co najmniej 302 zabitych w protestach, większość z rąk bezpieki, najętych zbójów i wojska. Badacz w HRW w Kairze, Heba Morayef mówi, że końcowa liczba będzie może znacznie większa.

Liczba aresztowanych przez wojsko bez oficjalnych papierów ani wzmianki o ich losie wynosi setki, być może tysiące, wg Hossama Bahgata w Kairze, dyrektora Egipskiej Inicjatywy dla Praw Osobistych . Ich „zbrodnie”: noszenie ulotek, udział w demonstracjach, a nawet wygląd – donosi Guardian. Baghat: Zakres jest wielki, od osób obecnych na demonstracjach lub zatrzymanych za przekroczenie godziny policyjnej, po tych, co spierali się z oficerami armii  lub zostali wydani wojsku jako wyglądający na zagranicznych, mimo że nie byli takimi. To niezwykłe i o ile wiemy, bez precedensowe dla armii. Zatrzymań w ogóle się nie raportuje lub zatrzymani nie mogą poinformować rodzin czy prawnika o zatrzymaniu, więc jest im o tyle trudniej pomóc lub szukać ich. Zatrzymani przez policję wojskową też są pozbawieni oficjalnej procedury, bo nie ma ich w dokumentach albo nie mogą poinformować nikogo o swym zatrzymaniu. Zniknął po zatrzymaniu przez wojsko k. Pl. Tahrir blogger i oponent reżimu Mubaraka, Kareem Amer, niedawno wypuszczony po 4 latach kary więzienia za krytykę reżimu.

Powszechną w Egipcie praktyką policji i bezpieki, wojsko poddaje aresztowanych torturom. Guardian rozmawiał z aresztowanymi, którzy mówią, że ucierpieli znaczne bicie i inne znęcanie się przez wojskowych w wydaję się  zorganizowanej kampanii zastraszenia. Wśród udokumentowanych metod tortur jest szok elektryczny. CPC raportuje o znęcaniu się wojska nad zatrzymanym z pro-demokratyczną ulotką: Zaczęli od bicia mnie na ulicy gumowymi pałkami i razili elektrycznym taserem. Następnie zabrali mnie na posterunek policji w Abdin. Gdy tam się znalazłem,  żołnierze i oficerowie wiedzieli już, że przywiozą im „szpiega”, więc powitali mnie biciem przez ok. 30 minut. Następnie musiał się rozebrać i podłączono mu kable z  maszyny wstrząsu elektrycznego: Wstrząsnęli całym moim ciałem, nie zostawiając w spokoju żadnego miejsca. To nie było prawdziwe przesłuchanie, nie zadano mi wielu pytań. Torturowano mnie w ten sposób dwukrotnie w piątek i ponownie w sobotę.

Guardian rozmawiał z 23-letnim Ashrafem, którego wojsko zatrzymało w piątek za próbę przyniesienia materiałów mwdycznych na demonstracje na Pl. Tahrir. Przewieziono go do prowizorycznego więzienia w Muzeum Egipskch Antyków przy Placu: Na bocznej ulicy żołnierz zatrzymał mnie i zapytał, dokąd idę.  Powiedziałem mu, a on oskarżył mnie o pracę dla obcych wrogów i inni żołnierze podbiegli i wszyscy zaczęli mnie uderzać swą bronią.  Wsadzili mnie do pokoju. Przyszedł oficer i zapytał, kto mi płaci za opozycję rządowi. Kiedy powiedziałem, że chcę lepszego rządu, uderzył mnie w głowę i upadłem na podłogę. Zołnierze zaczęli mnie kopać. Jeden z nich ciągle kopał mnie między nogi. Wyciągnęli bagnet i zagrozili, że mnie nim zgwałcą. Pomachali nim między moimi nogami. Powiedzieli, że mogę tam albo zniknąć w więzieniu i nikt się nigdy nie dowie. Tortury były bolesne, lecz myśl o zniknięciu w więzieniu wojskowym — przerażająca. Ashraf, który nie ujawnił nazwiska z obawy o represje, mówi, że bito go z przerwami całymi godzinami, zanim unieszczono go w pomieszczeniu z ok. tuzinem innych, ciężko storturowanych.

W ub. tygodniu przez 3 dni wojsko pozwoliło zbójom promubarakowskim, wielu z nich tajniaków, atakować demonstrujących koktejlami mołotowa, prętami żelaznymi, pojazdami, końmi i nawet bronią. Zabili nieznaną liczbę demonstrujących, o wiele więcej ranili. Wg organizacji praw człowieka, wojsko na ogół nie zatrzymywało promubarakowców. Jeśli już, to nie traktowało ich tak źle, jak demonstrantów, tylko przekazywało bezpiece i policji — prawdopodobnie  zwierzchnikom zbójów.

Piotr Bein: Parę dni temu krakaliśmy, że armia, bezpieka i może najemnicy krajowi i zagraniczni likwidują opozycję przez aresztowania, zabijanie wprost i snajperów. Z innych doniesień, strajkują pracownicy w Egipcie, także obsługa Kanału Sueskiego, co uzasadniłoby działania militarne USA, którego okręty rozmieszczono u wybrzeży Egiptu na M. Czerwonym, rzekomo do ewakuacji obywateli USA, o czym donieśliśmy uprzednio.  Krnąbrne przemówienie Mubaraka zakończone wysłaniem Egipcjan jak dzieci do domu spać, wyglądało na rozmyślną próbę rozeźlenia narodu – być może celem objęcia władzy przez armię. Niby inna ale równie brutalna władza, okazuje się, wg przewidywań analityków jak prof. Petras, że chodzi o przemeblowanie bez uszczerbku dla jelit krajowych ani globalnych. Ludzie z prowincji Egiptu donoszą, że na prowincji siły bezpieczeństwa nie mają gazów łzawiących, więc rozpędzają demonstracje ostrą amunicją, a państwowa TV rozpowszechnia zmyłkę, jakoby kryzys w Egipcie wywołali obcy z USA i Izraela, co ma zapewnić ataki ludności na reporterów z Zachodu. Też cuchnie CIA-mosadowszczyzną. Wojna domowa byłaby idealnym narzędziem wprowadzenia zamordyzmu i morderstw na opozycji, jak w Iraku, pod pretekstem walk frakcyjnych, religijnych i etnicznych, w których Mosad dobrze wyszkolił bezpiekę Mubaraka (zamachy „islamistów” na koptów ustały z wybuchem rewolty w Egipcie — bezpieka ma pełne ręce roboty z likwidacją opozycji… Siły pokojowe ONZ czy unilaterlanej interwencji humanitarnej US-raela wprowadziłyby do tego zadania komanda śmierci z bombami samochodowymi i „improwizowanymi” made in Israel . Wtedy strzępki info nabrałyby sensu: obawiając się rosnącego sprzeciwu i radykalizacji arabskich mas przeciw syjonizmowi, globalizacji i banksterstwu, kompleks jot rozpętał poprzez swych banksterów kryzys cen żywności i energii, następnie wymanewrował „przewidziane” modelami swych think tanków wrzenie na bunty „wymagające” interwencji najpierw sił wewnętrznych, a wobec sytuacji „niedoopanowania” — sił obcych pod bezpośrednią kontrolą jot. Przeniesionoby matrycę na pozostałe kraje arabskie i islamu, rozwiązując problem wojen bez końca przeciw terrorowi islamskiemu a dla NWO, na które US-raela już nie stać. Zdążyliby przed Nibiru i 2012, kiedy to Blue Beam zesłałoby „mesjasza” dla uratowania ludzkości przed chaosem, samo-zagładą  i inwazją Annunaków.

Izraelski dysydent Roy Tov spekuluje, że rebelia egipska mogłaby przejść do państwa policyjnego Izrael, gdzie byłaby stłumiona, lecz Izrael nie zdołalby zareagować militarnie na jednoczesny atak z zewnątrz . Koalicja rządowa w Egipcie objęłaby najliczniejszą opozycję, Bractwo Muzułmańskie. Nie zagraża ono Izraelowi bezpośrednio, jednak Tel Awiw reaguje na nie histerycznie: New York Times i faryzejska międzynarodówka  opublikowaliby długaśnie wstępniaki potępiające i zniesławiające wszystko egipskie i muzułmańskie. […[ A w międzyczasie chowając się jak karaluchy w ciemnicy,  inne zmiany nastąpiłyby porzez obskurne  ugrupowania. […]  W odróżnieniu od Izraela, [Bractwo] nigdy nie prowadziło kampanii politycznych z przemocą. Ale histeria Izraela może wywołać jego koniec przez wytworzoną prowokację (niebezpieczne ruchy wojsk) i okazję (osłabienie granic Izraela).

Roman Kafel: Natomiast na dzis, idzie wielka robota muzulmanska w armii… za pare dni armia stanie przed faktami przejecia dowodztwa przez sredniej rangi oficerow i buntu garnizonow niestolecznych. Jak sie to uda, mozemy miec wojne. Prawdziwa wojne z… Iranem.

Relacja od Egipcjanina-amatora

(nadesłała Dana Alvi) Jako Egipcjanin, ktory brał udzial w demonstracjach, chciałbym powiedzieć, że  to jest wideo dotąd najwierniej oddające rzeczywistość… Nie koniec rewolucji. Nadal trwa po 2 tydgodniach… aż rząd wdroży wszystkie żądania. Wdrożył dotąd niektóre, ale nie wszystkie… więc będziemy kontynuować aż wygramy.

Piotr Bein: Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad dzielnym narodem egipskim, niech nie będzie więcej ofiar, niech zasmakuje wolności i chleba Twego powszedniego, jeśli taka wola Twa…

Kto się obawia Bractwa Muzułmanów?

Mohammed Khan (Zjednoczone Emiraty Arabskie) 9.2.2011, przekład-skrót Piotr Bein

W ostatnich latach, islamizm przeszywa dreszczem salony polityczne Zachodu, w czym pomagają arabscy autokraci, którzy wykorzystują przesadzone islamistyczne zagrożenie, by przedłużać rządy żelaznej pięści. W Egipcie, największym straszakiem w długoletnich zmaganiach o władzę polityczną jest Bractwo Muzułmańskie, którego wpływy obejmują świat arabski i islamu. Rewolty w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie wyeksponowały Bractwo w badaniach ruchu rewolucyjnego i przez demonizację Bractwa dla brudnej polityki. W paru zdaniach dla amerykańskiej TV (4.2.2011), Mubarak mistrzowsko zawarł lęk, jaki jego reżim fabrykował przez 30 lat, by utrzymać władzę: Mam dość, ale jeśli teraz zrezygnuję, wyniknie chaos. Obawiam się, że władzę przechwyci Bractwo Muzułmańskie. Ignorując wolę narodu, Mubarak grał na tym lęku zachodnim poplecznikom: poprzyj mój despotyzm, nawet z minusami, albo stań oko w oko z islamistami. […]

Piotr Bein: Bractwo, islam i szaria mogą się wydawać cymes muzułmanom. Jednak osadzone w kulturze chrześcijańskiej, jak obecnie na Zachodzie poprzez imigrację i  przywileje   względem tubylców, stwarzają problemy wydaje się niedopokonania. Patrz dział Religia na samym dole. Również w Egipcie nie jest tak cacy jakby chciał autor artykułu. Wizytując chrześcijanina w Kairze, dowiedziałem się, jak muzułmanie spychają ich na margines, np. przy cerkwi koptyjskiej musi wyrosnąć WIEKSZY meczet, biznesy chrześcijan muzułmanie dyskryminują…  na Bałkanach chrześcijanie (katolicy i prawoslawni) żyli w harmonii z muzułmanami, aż przyszła radykalizacja napędzona przez kompleks jot i wojny domowe. W deklaracji nowego państwa muzułmanów (uważających się za naród oddzielny od Serbów czy Chorwatów (od których pochodzą), myląc etniczność z religią!), Bośni-Hercegowiny pod przywództwem fundamentalisty Izetbegowicia, Serbowie mieli przygotowaną niespodziankę za równe traktowanie mniejszości w Republice Serbii i jej Kosowie:

1. Każdy Serb musi zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności całego swego narodu za swe niekontrolowane czyny. Kary za popełnione zbrodnie będą zbiorowe – za jeden zdemolowany dom muzułmanina będzie zdemolowanych 10 domów, za jednego zabitego będzie zlikwidowanych 100 Serbów, za 1 ranionego muzułmanina (zależnie od dotkliwości) 10-15 Serbów.
2. Wszyscy Serbowie będą mieli 12-godzinny dzień pracy. Ich płace będą proporcjonalne do lojalności wszystkich pracowników i z reguły będą 30% mniejsze niż płace muzułmanów na tych samych stanowiskach.
3. Serbowie będą mieli pierwszeństwo w czasach zwolnień zbędnych pracowników.
4. Serbowie nie będą mogli wejść na teren instytucji państwowych bez specjalnych przepustek.
5. Serbowie otrzymają kartki na żywność, którą będą otrzymywać w specjalnych sklepach.
6. Serbowie nie mogą mieć partii narodowościowych, a jeśli nie będą stosować się do zasad życia politycznego, nie będzie im przysługiwało prawo politycznego zrzeszania się i głosowania.
7. W Republice Islamskiej prawo Serbów do produkcji alkoholu nie będzie wycofane, ale muzułmanom przysługuje prawo zbierania szeriatu od wszystkich mieszkańców państwa.
8. Serbowie będą równi muzułmanom, jeśli z własnej woli przyjmą wiarę muzułmańską swoich przodków. Nikt nie ma prawa nawiązywać do ich uprzedniego życia, bo nie są winni tego, że są Serbami. Żadni potomkowie nie są odpowiedzialni za czyny poprzednich pokoleń.
9. Dobry Serb to żywy i posłuszny Serb, albo martwy nieposłuszny Serb.

Siły USA gotowe do ewakuacji obywateli USA

Steven Lendman zebrał info świadczące o militarnych przygotowaniach USA w zw. z rozwojem wydarzeń w Egipcie. Wg businessinsider.com (5.2.2011), Starszy rangą przedstawiciel korpusu marynarki desantowej US Marines mówi o „wielu plutonachĺ wysłanych do Egiptu. Oficjalnie chodzi i pomoc w ewakuacji obywateli USA z Egiptu. Los Angeles Times (4.2.2011) doniósł: Pentagon rozmieszcza okręty, przygotowuje do możliwej ewakuacji. Wg Pentagonu, okręty i in. sprzęt wojskowy USA [rozmieszcza się] , by zapewnić środki, jeśli zajdzie potrzeba ewakuacji obywateli USA z Egiptu. […] Okręt ataku amfibijnego Kearsarge z 700 – 800 wojsk z 26-ej Jednostki Wypraw Morskich oraz okręt Ponce przypłynęły na M. Martwe, na pozycje u wybrzeży Egiptu na wypadek pogorszenia sytuacji. Lendman spekuluje, że ewakuacje są przykrywką do działań strategicznych.

Po 16 dniach rewolty: ponad 300 zabitych

Do 9.2.2011 r. zginęło w starciach z bezpieką ponad 300 Egipcjan, o wiele więcej zostało rannych. Tylko w płd. mieście Kharga we wtorek ofiarami padły setki protestujących w brutalnym ataku bezpieki, która zastrzeliła co najmniej 60 osób. W następnej dobie, bezpieka zabiła tam co najmniej 3  i raniła setki osób, niektórzy umrą od ciężkich obrażeń. W Kairze demonstrujący próbują blokować parlament i inne budynki rządu. Podobnie w in. miastach. Protesty i żądania ustąpienia reżimu nie ustają. Bunt egipski trwa, mimo „ustępstw” Mubaraka, jak podwyżki płac. Tysiące nadal obozują na Pl. Tahrir, odmawiając rozejścia się. Coraz więcej protestujących zrwraca swój gniew na USA za stanowisko ws. egipskiej rewolucji.

Poświęcić dyktatora, ocalić państwo

Prof. James Petras, przekład-skrót Piotr Bein

Obalenie dyktatora to dopiero pierwsza faza długich zmagań ku prawdziwej emancypacji w świecie arabskim. Wynik zależy od stopnia, w jakim masy rozwiną swe własne niezależne organizacje i liderów. Po kilku dekadach głębokiego zaangażowania w struktury państwowe arabskich dyktatur, od Tunezji po Maroko, Egipt, Jemen, Liban, Arabię Saudyjską i Zarząd Palestyny, Waszyngton próbuje zmienić orientację, celem włączenia lub posadzenia liberalnych polityków z wyboru narodów. USA widzi w tym tylko swe permanentne interesy imperialne wobec wasalskiego rządu. Wasal, zakładający stosunki strategiczne z USA,  jest zszokowany i zawiedziony, zostawszy kozłem ofiarnym zachowania wpływu USA. […]

Piotr Bein: Profesor socjologii, Petras napisał ponad 2 tys. artykułów. Tytuł jego najnowszej, 64-ej książki: Zbrodnie wojenne w Gazie i V kolumna syjonistów w Ameryce. Ukuł pojęcie Kompleks Władzy Syjonistów, który uogólniłem ze współczesnego USA na zasięg globalny i historyczny: Kompleks Władzy Judeocentrycznej (potocznie kompleks jot).  Toteż dziwi mnie rozdzielenie interesów na amerykańskie i pro-izraelskie w polityce USA. Czy imperializm USA to nie wojny agresywne na rzecz Izraela, przeciw interesom np. Petrochemii USA, która straciła ogromny biznes rozwinięty za Husajna, a obecnie w Iranie? Tą „schizofrenią” Petras przypomina prof. Chomsky’ego. W demokracji jest ryzyko przechwycenia władzy przez radykalny element na sznurku obcych.  W wywiadzie dla Al Dżaziry,  Tariq Ramadan i Slavoj Ziżik wskazują na zróżnicowanie tak społeczeństwa egipskiego jak i wewnątrz Bractwa Muzułmańskiego (założonego przez ojca Ramadana). Jednak faktem jest, że radykalni imamowie (agenci Mosadu?) w Danii rozpętali histerię „duńskich” karykatur Mahometa, z czego wynikły w świecie arabskim przemoc, wypadki śmierci i zniszczenie. Niektórzy klerycy Bractwa Muzułmańskiego też służą mosadowcom – tradycja z l. 1950-ych, kiedy Ben-Gurion autoryzował fałszywej flagi ataki bombowe w Egipcie, aby zniszczyć relacje Zachód – Egipt. Izrael obwinił za to Bractwo Muzułmańskie, lecz w marcu 2005 r. oficjalnie uhonorował  egipskich Żydów, którzy brali udział w tych zamachach. Z własnej historii wiemy, że kompleks jot nie oddaje raz obranych przyczółków, tylko się mocniej usadawia, a jeśli zaczął infiltrację za nisko w hierarchii, z czasem dopnie się do „głowy”. Z obaw Bjerknesa poniżej wynika właśnie osaczenie Egipcjan przez islamizm kierowany przez jot. Donosiliśmy, że w Egipcie Mosad pracuje nad zantaginizowaniem chrześcijan i muzułmanów (Egipt odkrył siatkę Mosadu kilka dni przed zamachem bombowym na kościół), jak i muzułmanów między sobą i chrześcijanami w innych krajach („Wiki-mordy” w Iranie sygnalizują terror fałszywej flagi oraz Terror „iracki” dla ludziowców). Hasbara z „arabskiego” portalu AlArabiya potwierdza, że mosiadowcy pracują nad Egiptem podobnymi metodami. Jak w Iraku, chrześcijanie jakoś żyli i żyją z islamistami od wieków, dopiero mosadziaki zrobili tam burdel i rzezie, lecz nadaremnie jak w Iraku: Egipcjanie różnych wyznań zorientowali się, jednocząc się i wychodząc po tym na Pl. Tahrir. Ustały zamachy „islamistów” i „Al Kaidy” na kościoły koptów, gdy bezpieka miała pełne ręce roboty z prawdziwym kłopotem. No ale i najlepszy profesor nie wie wszystkiego – vide Petras o kompleksie jot poza USA i przez milenia.

Roman Kafel: Dokladnie…to jest przykrywa dla mossadziow…une zwsze daje podwojen przykrywkie i podesra sasiadowi:-  Stad jak pisalem wiedza Arabowie i natychmiast po zamachu obstawili koscioly. To kurewskie podlce, ale juz takie sie ulunglo… zwroc uwage na tabliczke do glosowania na kandydatow:-)))) Poglosuja i wyboroa wlasciwego..do tego czasu juz zatlukli ok 300 osob zwiazanych z islamskimi organizacjami i poluja na innych, ktorzy dali nura, bo chca przezyc… Po co im internowac, najlepiej zabic w zamieszkach…ucza sie ssyny:-)))

Piotr Bein: Może dlatego Zachód daje szansę demubarakracji w Egipcie. W takiej sytuacji łatwo powyłapywać (jeśli nie zgładzić) „pluralistryczne elementy demokracji” w przygotowaniu do wyborów. „Obawy” hasbary (a za nią mendiów) na ryzyko przechwycenia władzy przez islamistów wskazywałoby na to, że właśnie islamistom”Zachód” wyścieliłby „wybory”. W Iraku, zaczęło się od przedstawienia — zwalenia pomnika Sadama Husajna, z udziałem może setki opłaconych z ulicy. Natomiast na Pl. Tahrir wyszły miliony Egipcjan, a mendia nie piały z zachwytu nad tryumfem demukracji. Następnie w Iraku oddziały śmierci i najemnicy z Ameryki zrobili rzeź intelektualistów i postępowców (przedstawiając to jako walki etniczno-religijne Irakijczyków). W tym czasie byłem na sympozjum nt. broni uranowej, z udziałem nakowiec z Iraku. Z trwogą opowiadała o „znikaniu” ludzi wykształconych, światłych z jej najbliższego środowiska. Nawet z empatii zaproponowałem jej gwarancję przy ewentualnej imigracji całej jej rodziny do Kanady. Odmówiła ta iracka patriotka. Sporo pisaliśmy w Info nurt o tym i innym zbójectwie w Iraku. Do dziś Irak nie może się wykaraskać i potrzebuje obecności „sił stabilizujących”, podczas czego  pogłębiono kontrolę nad państwem. Coś podobnego grozi Egiptowi, każdemu narodowi arabskiemu w razie rewolucji.

Reporterzy CBC donosili w ub. tygodniu, że gdy na Pl. Tahrir sprawy wyglądały dośc sterylnie dla telewizorni globalnej, inne dzielnice obstawione były wojskiem i typami spod ciemnej gwiazdy, nie wiadomo czy z bezpieki czy obrona obywatelska. Obawy te potwierdzają inni cudzoziemcy, w tym Polacy przebywający w Egipcie; zauważyli  dziwne prowokacje i ataki niezidentyfikowanych grup zbrojnych. Czyszczą pole pod demokratyczne rozmowy, usuwając niewygodnych rozmowców? Poczekamy i zacznie wychodzić prawda porzez kanały irańskie, palestyńskie, syryjskie, może tureckie. Jeśli uny zaczęli regularną wojnę cichociemnych, to ludzie  nie wiedza co się dzieje, kto jest kto i dlaczego ktoś nie wrócił do domu. To tragedia dla miasta i narodu. W takiej sytuacji ludzie naturalnie tworzą swą obronę budynków, kwaratłów, dzielnic, by moć się bronić, kiedy z tajnych mieszkań bezpieki snajperzy przekupionej chałastry zaczną zbierać żniwo.  W Iraku były (i są) nagminne zamachy bombowe Al Kaidy za pomocą bomb samochodowych i improwizowanych ładunków wybuchowych made in Israel.

Podobne ss-yństwo mieliśmy w Polsce, Czechach, na Węgrzech… choć trudniej tu znaleźć płatnych snajperów i podkładaczy bomb. W Iraku i Egipcie, mosadziaki nie mają żadnych skrupułów, wręcz są szkoleni we własnej wyższościw i nienawiści do goja-bydła. Podobnie chrześcijańscy syjoniści z USA w Iraku, Afganistanie, Pakistanie. Na Bałkanach najemne oszołomy z Zachodu szły, jak na polowanie, zabijać „ruskich” prawosławnych „komuchów” – Serbów. Bezprecedensowa bezczelność i agresja rozbawionej „młodzieży jewropejskiej” wobec obrońców Krzyża i Polskości na Krakowskim Przedmieściu przy bierności jeśli nie pomocy policji i służb,  mogłaby  wskazywać, że podobne crack teams są już i w Polsce. Pierwsze wpadły jeszcze za wizyty Jana Pawła II w Polsce. Nie zdziwiłbym się, jeśli powiązani są z największą i najokrutniejszą mafią na świecie, Koszer Nostra i spenetrowali policję, siły bezpieczeństwa i polskie mafie. Trudno ich więc wykryć i zneutralizować, ale wiadomo, że działają terrorem i zastraszeniem. Jakiś specnaz czy Grom nie miałby z tym ss-yństwem większego problemu, gdyby nie skorumpowana wierchuszka…

Transatlantyckie konsultacje wojskowe w Monachium

Mają one pomóc zapobiec niekontrolowanemu upadkowi reżimu Mubaraka. Kanclerz Merkel i sekretarz stanu USA zauważyli w Monachium, że niezwłoczne wybory i mogłyby pogrążyć kraj w chaosie. trzeba uniknąć próżni władzy; Mubarak musi pozostać na razie przy władzy. Przeczy to zupełnie uprzednim zasadniczym żądaniom egipskiej opozycji, która obawia się despotyzmu następców Mubaraka i domaga się, jako warunku koniecznego dla jakiejkolwiek transformacji demokratycznej, by ustąpiła klika utrzymywana u władzy przez Zachód. Specjalny wysłannik USA w Egipcie, Frank George Wisner junior wystąpił w Monachium przez satelitę. Jego nazwisko wiąże się z  licznymi operacjami masowej przemocy na całym świecie: Wisner senior kierował kontaktami roboczymi z b. agentami hitlerowskimi na rzecz rządu USA. Celem była ochrona zachodnich interesów gospodarczych drogą obszernych manipulacji wyborczych oraz osadzanie rządów usłużnych NATO, nawet środkami militarnymi, jeśli trzeba było. Deklaracje w Monachium i rola Wisnera pozwalają oczekiwać jednego z najtajniejszych manewrów służb od 1948 r., by zachować zachodnią kontrolę nad Egiptem i światem arabskim.

Christopher Jon Bjerknes o „rewolucji” w Egipcie

Przekład-skrót Piotr Bein

Krypto-żydowski plan

Dogłębnie rasisowskie wierzenia oparte na Księdze Rodzaju 15:18, że Bóg nadał żydom ziemię od Nilu po Eufrat przez Abrahama i Izaaka, a nie Izmaela, następnie przez Jakuba a nie Ezawa, pozwala Żydom wszelkiej maści rościć ziemię egipską. Ws. Nilu, Żydzi prześcigają nacjonalizmem egipskich rewolucjonistów, nazywających się Bractwo Muzułmańskie w typowo żydowskim internacjonalistycznym stylu. Podczas gdy zwykły Egipcjanin chce tylko postępu swego narodu, „rewolucjoniści” propagują żydowski plan internacjonalistyczny pod płaszczykiem religii wywodzącej się z judaizmu, a  skonstruowanej na wyparcie i likwidację chrześcijan poprzez żydowskie  Prawa Noego.

Czas, by wypłynęli prawdziwi nacjonaliści egipscy za egipską racją stanu, a nie internacjonalistyczną „muzułmańską”, na której korzystają Żydzi dążący do zjednoczenia islamu z Europą w jewrounii bez granic. A jeśli nie, to wywołać nowe wojny Ameryki i Europy przeciw światu islamu. Egipcjanie mają jedną z największych historii wśród narodów świata, czemu więc brak propagandy wzmacniającej narodową dumę egipską? Bo propaganda „rewolucji” służy internacjonalnym Żydom wg judeocentrycznego, a nie egipskiego planu.

Sugeruję, by zamiast na pan-arabizm i internacjonalizm islamski, Egipcjanie spojrzeli na swą egipską przeszłość i celebrowali swe egipskie dziedzictwo, z którego antyczne żydowskie kroniki wymazały żydowskie wpływy po zniewoleniu Egipcjan. Jesteście przede wszystkim Egipcjanami i macie rozwiązać problemy Egiptu. Waszym narodem Egipcjanie, a nie międzynarodowy jarmark kryptożydowskiego, pan-arabskiego i pseudo-muzułmańskiego internacjonalizmu, do których Żydzi chcą Was wciągnąć dla swych wojen. To jest oczywiste w judeocentrycznej propagandzie podżegającej „rewolucję” w wielkim Egipcie – propagandzie wyczyszczonej z egipskiego nacjonalizmu. Żydzi nie chcą, byście widzieli Egipt jako swą Ojczyznę. Wtedy mogą rościć Wasze ziemie jako część Wielkiego Izraela poprzez oszustny, agresywny syjonizm.

Egipcjanie mordują Egipcjan – o to właśnie chodzi żydowskiemu diabłu

Niejedne z kontrolowanych przez judeocentryków media alternatywne nawołują  Amerykanów do wzięcia przykładu z Egipcjan i zniszczenia Ameryki poprzez „rewolucję”. W Egipcie, jest ona celowym spełnieniem judeocentrycznego planu sprzed co najmniej 2,5 tys. lat. Judeocentrycy, którzy zaplanowali i dyrygują zdarzeniami w Egipcie, delektują się bratobójstwem i chcieliby to samo zobaczyć w USA. Księga Izajasza podaje powtórzony w Księdze Zohara plan zniszczenia Egiptu, by umożliwić żydom włączenie Egiptu i Asyrii i zniewolenie w Wielkim Izraelu.

Żydzi chcą, by goje się wzajemnie zabijali, szczególnie dziś w Ameryce. Uważaj, gdy mówią ci, że „rewolucja” to wyjście z problemu judeocentryzmu w USA. Wyjściem z żydowskiego problemu jest go usunąć. Judeocentrycy celowo produkują chaos, bo korzystają z niego.  Począwszy od Kabały luriańskiej po Torę, żydzi chcą zrujnować Egipt i zniszczyć ludzkość w bitwie Armageddon. Dyrygowane wydarzenia w Egipcie sygnalizują koniec świata w wykonaniu judeocentryków. Jedyna dla nas nadzieja, to ich zatrzymać; Amerykanie w bratobójczych walkach tego nie zrobią, tylko dadzą im jeszcze większą władzę.

Ceny żywności karmią egipską rewoltę

Danny Schechter 30.1.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Wydarzenia w Egipcie bezpośrednio wywołał wzrost cen żywności i innych dóbr, Problem ten dotyczy narodów daleko poza Afryką Płn. Rozwiązania na globalny kryzys finansowy, wałkowane w luksusowym ośrodku konferencyjnym w Davos, Szwajcaria, przekształciły się na ulicach Kairu w katastrofę gospodarczą, gotową rozprzestrzenić się globalną falą zamieszek. […] Nouriel Roubini, który pierwszy przewidział kryzys finansowy wśród szykan Dr Klęska, radzi przyjrzeć się motywacji tłumu w Kairze po latach milczenia i represji; dramatyczny wrost cen energii i żywności jest globalnym zagrożeniem, przeważnie przemilczanym w doniesieniach z Egiptu […] Ceny wzrosły w Egipcie o 17% z powodu globalnego wzrostu cen dóbr, w czym kluczową rolę odgrywa spekulacja banksterska. […]  Banksterzy obserwują sytuację w Egipcie. Nagle martwią się o zdolność Egiptu pokrycia swych długów. Nagle Egipt okazuje się dla nich bardziej ryzykowny niż Irak, wg Asia Times. Mike Shedlock na swym blogu przyznaje, że obok susz i powodzi, do wzrostu cen przyczyniła się znacznie polityka USA. Shedlock wymienia detale pominięte przez mendia: Polityka [szefa banksterskiej Rezerwy Federalnej] Bernanke w połączeniu z galopującym wzrostem kredytu w Chinach i Indiach doprowadziły do wzrostu spekulacji, która podniosła ceny żywności. Zauważmy, że z samej spekulacji w dobrach nic nie wynika. Jest ona raczej wynikiem złej polityki pieniężnej w Rezerwie Federalnej i  wszystkich bankach centralnych świata. […]

Boją się, że możemy ich opuścić w potrzebie

Alan Dershowitz, Daily News 4.2.2011, tłumaczył Stan Sas

Z całego obecnego zamieszania na Bliskim Wschodzie możemy wyciągnąć wniosek, że Stany Zjednoczone mają tylko jednego wiernego i mocnego sojusznika w tym regionie, na którego zawsze mogą liczyć. Tym sojusznikiem jest demokratyczny Izrael. Nikt nie wie czy jakiś arabski kraj, w  którym wystąpi niespodziewana sytuacja  nie stanie się nagle dla nas “Iranem,” przemieniając się z przyjaciela we wroga w mgnieniu oka Ajatollaha. Nawet jesli część winy za tą niepewność spada na nas za popieranie przyjaznych nam dyktatorów, od Szaha przez Hosi Mubaraka do króla Abdullaha, to realia są takie, że Stany Zjednoczone po prostu nie mogą liczyć na to, że coraz głośniejsze arabskie ulice będą popierać amerykańskie interesy. Dlatego, słusznie czy nie, uznawaliśmy, że powinniśmy wspierać arabskich tyranów, którzy obiecywali nam utrzymywać spokój w zamian za pomoc finansową i wojskową. […]

Stanisław Sas: Trudno oczywiscie wymagac od Dershowitza, aby piszac o „modelowych” stosunkach laczacych USA z Izraelem wspomnial np. o permanentnym wykradaniu amerykanskiej najnowszej technologii przez Izrael przy pomocy amerykanskich Zydow patriotow zatrudnionych na kluczowych stanowiskach w finansach i gospodarce USA. Tym niemniej, widac juz ze niektorzy Amerykanie zaczynaja dostrzegac slonia (jakim jest Izrael) w skladzie porcelany.

Piotr Bein: Aj waj! jaka to przyjaźń była…  Kto tu kogo opucił w potrzebie?! Amerykanie jak gojowskie barany armatnie podkładali się pod cele US-raela, a mosadziaki w thank you napuścili Wikileaks na nich! Mld $ rocznie, sprzęt wojskowy i mnóstwo „pomocy” pośredniej, wymuszanej od podatnika USA przez Lobby Izraela (rzeczywiście nasza pomoc wg Derszowica, wrednego judeocentryka o podwójnej lojalności) idzie na ludobójstwo nie tylko w regionie, ale przede wszystkim na Ziemi Swiętej, zabieraniu ziemi Palestyńczykom i na czystki etniczne na nich. Za granicą, jak szybko porzuciliśmy szaha i jak przychylnie nasz rząd reaguje na żądania protestujących obywateli w Tunezji i w innych krajach — bo taki był i jest skrypt jot! Poparcie Waszyngtonu i zachodnich sojuszników dla reżimu Mubaraka w postaci „ubeka” Suleimana, albo Bractwo Muzułmańskie na smyczy razwiedki spod 6-ramiennej gwiazdy —  to przychylność iście talmudzka. Banksterskie spekulacje w Nju Jorku i Londynie zgotowały biedę jako bakcyla rewolt arabskich, wyprognozowanych przez amerykańskie, niemieckie i in. szabas-gojowe think tanki, bogate w doświadczenia z laboratorium – Polin w okresie Solidaruchy, „reform” i „wstrząsu gospodarczego” przez żydów Sorosa-Sachsa-Balcerowicza. Ma rację Holo-oszust „mędrzec” Elie Wiesel, na którego z namaszczeniem powołuje się jego równie oszustny współplemieniec: nie wierzmy ani słowu naszych pszyjaciul… Na śmietnik ludzkości z tymi talmudystami…

†††††††††††††††††††††††††††††

Komunikaty

Zaproszenie do Ekocentrum ICPPC

Szanowni Państwo, od lat prowadzimy edukację w EKOCENTRUM ICPPC. Odwiedziło nas wiele znanych osób jak Książę Karol czy  Laureat Oskara, Pan Jan A.P. Kaczmarek. Co roku staramy się wprowadzać jakieś nowe zajęcia. Wielu z Was odwiedziło EKOCENTRUM ICPPC, wielu uczestniczyło w naszych spotkaniach, warsztatach i wykładach. SERDECZNIE ZAPRASZAMY do dalszej współpracy – szczegóły. Jeśli uważacie, że nasze działania są ważne i dobre prosimy o oddanie na nas głosu (po naszej interwencji usunięto utrudnienia i głosowanie jest teraz bardzo proste). Serdecznie pozdrawiam, Jadwiga Łopata, dyrektorka EKOCENTRUM ICPPC, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi

Demonstrujemy z Serbami

20 lutego (niedziela) o godzinie 15:00 zapraszamy na demonstrację, będącą symbolem solidarności z uciskanym narodem serbskim. Wspólnie zamanifestujemy przeciwko zbrodniczej działalności kosowskiego rządu, wspieranej przez największe światowe instytucje. Zbiórka przy stacji metra Świętokrzyska w Warszawie. Wejdz na nacjonalista.pl  czy zjednoczonyursynow.pl

Msza Swięta za Sybiraków

Komitet Katynski Stanu New Jersey powiadamia wszystkich czlonkow i cala POLONIE ze 27-go Lutego 2011, w Kosciele Sw. Antoniego, przy 330 Szosta ulica, Jersey City, N.J. o godz. 10:30 rano odbedzie sie Specjalna MSZA SWIETA poswiecona wszystkim Weteranom Wojska Polskiego co byli DEPORTOWANI na SYBIR w czasie Drugiej Wojny Swiatowej przez Sowieckie NKWD-KGB. Polska stracila tysiace swoich obywateli z powodu wlasnie tych DEPORTACJI, szczegolnie ZBRODNIA KATYNSKA jest przykladem tego okresu.
Wszyscy czlonkowie Komitetu sa proszeni o udzial I obecnosc. Serdecznie ZAPRASZAMY czlonkow wszystkich organizacji POLONIJNYCH, szczegolnie Organizacje WETERANSKIE o udzial. Serdecznie ZAPRASZAMY przedstawicieli KONSULATU RZECZPOSPOLITEJ POLSKI w Nowym Jorku o udzial I oddanie HONORU zamordowanym RODAKOM na Syberii I w Katyniu. Komitet tez powiadamia ze odbeda sie Specjalne OBCHODY HONOROWE dla ofiar 96 osobowej delegacji Polskiej, ktora zginela w Katastrofie Samolotowej pod Smolenskiem (10go Kwietnia, 2010). Odbedzie sie SPECJALNA MSZA SWIETA dn. 10go Kwietnia, 2011 roku, o godz. 2:00ej po Poludniu przed Pomnikiem Katynskim, Exchange Pl., Jersey City, N.J. Komitet tez planuje obchody uhonorowania wszystkich ofiar Drugiej Wojny Swiatowej, tak jak co roku we Wrzesniu, 2011. Powiadomienia zostana wyslane. – KATYN FOREST MASSACRE MEMORIAL COMMITTEE, Inc. P.O.B. 1602, Cranford, NJ 07016, Tel. 1-908-875-4179

†††††††††††††††††††††††††

Jak się bronić

Armia Izraela najmuje hakerów do e-wojny

Wg rzecznika sił zbrojnych Izraela, gen. Avi Benajahu, nt. medium cyfrowe jako broń strategiczna, armia Izraela poszukuje 120 hakerów urodzonych i wychowanych online, by hakowali bazy danych celem szpiegowstwa. Wojsko selektuje ich i szkoli do służby Izraelowi. Premier Netanjahu wyrazil osobiste poparcie dla projektu i wyasygnował na jego realizację budżet równowarty USD 1,63 mln $. Obok Francji,  USA i paru in. państw, Izrael wiedzie w planowaniu cyber-wojny. Od czasu wojny przeciw Libanowi (2006), Izrael daje cyber-taktyce coraz większą wagę. Zespoły e-wojny integruje się z izraelską siecią szpiegowską, bogato doświadczoną w technikach sabotażu. Izraeli eksperci komputerowi wykorzystują sieci kompterowe poprzez infiltrację i uszkadzanie baz danych. Biorą udział w skrytych, czasem w jawnych działaniach, wykonując zadania sabotażowe niszczycielskim oprogramowaniem.

Piotr Bein: Nie wiem, co poza większą pogardą całego świata Izrael znów chce osiągnąć swą agresją. Potencjalnie na każdego hakera żydowskiego jest z 100-1000 hakerów w samym świecie arabskim. A co mówić o Iranie, Rosji, Chinach, Indiach…  Izraelskie hakerstwo i zawirusowanie nie przeszkodziły w uruchomieniu reaktora irańskiego, a z Gazy są doniesienia o początkach kontr-działań hakerskich przeciw Izraelowi. Co posiejesz, to zbierzesz, Izraelu, narodzie niegdyś wybrany… Znów judeocentryczna buta, nienawiść do gojów i pewność siebie przysłoniła syjonistom zdrowy rozsądek.

Zbig: [W innym artykule] chodzi o pewne podstawowe zasady pracy z internetem i komputerem – […] w krajach w których zaczynały sie zamieszki ludzie tracili dostep do internetu, a autor, który pisal o tym i próbował podawac jakieś niezalezne informacje został atakowany hakersko i nawet ludzie, którzy odwiedzali jego strony. Poki komputer jest na kablu w sieci, jest wtedy w zasadzie na „terytorium wroga” – nie mozna wiec cały czas wisieć na necie, bo wtedy mozna byc szpiegowanym, przeszukiwanym, okradzionym z danych, dostac wirusa, który zniszczy dane czy i sam sprzet itd. Po zrobieniu tego co sie miało zrobic, nalezy sie od kabla odłaczyc i przegrac najwazniejsze uzyskane dane na karte pamieci, a nie na pen-drive’y, bo te dosc łatwo mogą ulec zniszeniu i wtedy mamy kłopot – trzeba specjalistycznej obsługi a czesto i sprzetu, by odzyskac dane. Natomiast z doswiadczenia autora wynika, ze karty pamieci (te od aparatów cyfrowych foto) sa stosunkowo odporne na wszelkie czynniki i odpada ryzyko zniszczenia cześci czytającej z pen-drive’a, bo mozna zawsze sobie zastosowac inny czytnik, jak nam nasz wysiądzie. No i nie od parady bedzie przypomniec, ze naprawde istotne dane kopiujemy podwójnie (jak w wojsku, gdzie wszystko jest przewaznie zdublowane) i to jeszcze na róznych nosnikach – pen-drive’ach, wspomnianych kartach, na dysku zewnetrznym (oprócz wewnętrznych w komp.), na cd czy dvd… a rzeczy naprawdę „top” drukujemy, oczywiscie nie top secret :-)))

B. prezydent Bush ścigany

Gordon Duff, przekład-skrót Piotr Bein

B. prezydent George W. Bush nie pojechał przemówić za wysoką gażę do izraelskiej grupy ultra-syjonistów Karen Haysod w Szwajcarii, bo wydano list gończy na tego zbrodniarza wojennego. Walczy teraz z ekstradycją. Mendia o tym nic a nic. Wikileaks, wg wielu organizacja ukrywająca zbrodnie Izraela przy eksponowaniu amerykańskich, doprowadziło też do czegoś dobrego. Aktywiści praw człowieka na całym świecie są usatysfakcjonowani, a rząd po rządzie spośród 147 sygnatariuszy konwencji ONZ o torturach przygotowują się na wykorzystanie jej do uderzenia w pozostałości po unilateralnej polityce Ameryki Busha. Jego 2 kadencje przechwyciły większość funkcji rządu USA, wewnętrznych i zagranicznych, przez interesa izraelskie. Teraz grozi mu więzienie z powodu Wikileaks, organizacji uważanej za kontrolowaną przez służby Izraela. […]

Kampania społeczna „Polacy solidarni z suwerenną Białorusią”

Marek Głogoczowski: Idea poparcia dla ustroju „kapitalizmu państwowego” Białorusi jest niewątpliwie przednia, ale otrzymany przezemnie tekst „Deklaracji poparcia” jest, mówiąc z angielska, „clumsy” [niezręczny], ma za długą i niezbyt nizrozumiałą preambulę, itd. W dodatku ten tekst nie uwzględnia tego, że Białoruś w stopniu o wiele wyraźniejszym niż dzisiejsza Polska, jest krajem wielonarodowym, stąd już sam tytuł „Do Narodu Białoruskiego” jest nieprecyzyjny, bo nie uwzględnia lokalnych Polaków, Rosjan, Tatarów itd.
Także i ogranicznie się do krytyki samych „lichwiarzy” wielu Polakom nic nie powie, jako że – jak sprawdzilem to wśród mych studentów – wiele osób z młdszego pokolenia po prostu nie wie co oznacza termin „lichwa”, nieobecny przecież w polskich mediach juz od kilkudziesięciu lat. Skróciłem zatem ten tekst, napisałem wyraźnie że nie podoba się nam po
prostu aspołeczny kapitalizm, przed ktorego wielowektorowymi agenturami broni się, jak może Łukaszenka. I w ostatnim, wypunktowanym akapicie ograniczylem trochę to, według mnie przesadnie nadęte, pojęcie „suwerenności”: bo przecież w dobie masowego spożycia ropy naftowej taka suwerenność – za wyjątkiem krajów producentów tego życiodajnego płynu – jest po prostu w ogóle niemożliwa. A jesli chodzi o te nasze „słowiańskie” powiązania, to przecież najsilniejsze uderzenie w Bialoruś przyszło w 2007 roku… z Rosji Antysowieckiej  i zupełnie „niesłowiańska” Wenezuela uratowała wtedy.suwerenność naszych najbliższych sąsiadów.

Stan Tymiński: Księga Pięciu Kręgów samuraja Musashi Miyamoto

Po raz pierwszy przeczytałem Księgę Pięciu Kręgów w 1980 r., kiedy stała sie ona szałem na Wall Street. Strategie walki samurajskiej zastosowane do prowadzenia interesów zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Moja firma konkurowała wtedy z wielkim producentem mini komputerów, Digital Equipment Corporation i Musashi udowodnił mi, jak zwyciężać o wiele większego przeciwnika. 30 lat później „studenci” tej ksiązki prawie zabili system bankowy USA. […] Polska wersja Księgi Pięciu Kręgów wydana przez Diamond Books w Bydgoszczy szczęśliwie przetłumaczyła z oryginału na język polski doświadczona japonistka Dr  Agnieszka Żuławska-Umeda. Jest to lepsze tłumaczenie niż te, które czytałem po angielsku, bo wiernie oddało treść ze zrozumieniem kultury japońskiej dla Polaków, którzy chcą studiować drogę bojowników. Dlatego mam nadzieję, że przy dużym nakładzie polskiej wersji, chociaż niewielki procent czytelników podoła wyzwaniu kształcenia się na niezłomnych bojowników. Z pewnością będą oni mogli wykorzystać swoje zdolności do walki z naszymi odwiecznymi wrogami z kraju i zagranicy oraz dopilnować naszej Racji Stanu już po zwycięstwie. A walka będzie się toczyć na róznych płaszczyznach: politycznej, medialnej, prawnej i finansowej; jedyna możliwość zwycięstwa to droga strategii, którą nam dał w spadku samuraj Musahi Miyamoto.

KJ: Kredyt społeczny

O idei kredytu społecznego niewielu wiadomo. Każdy z nas żyje w swego rodzaju matrixie gdzie za ilość pieniądza w gospodarce odpowiada nie ilość wyprodukowanych dóbr, a zdolności kredytowe oraz stopa procentowa. Przez manipulację stopą procentową bankierzy centralni manipulują kredytem i podażą pieniądza (doprowadzajac do cyklicznych kryzysów). Nadmiernie zadłuzajac całe kraje (budżet + samorządy + ludność + firmy) w czasach niskiej stopy, doprowadzają w momencie peknięcia „baniek spekulacyjnych” do inflacji, wstrzymania kredytów a dalej bankructw i bezrobocia, zubażając całe społeczeństwa (robotników i klasę średnią).

Kredyt społeczny zasadza się na wierze, że pieniądz ma służyć człowiekowi, a nie człowiek pieniądzom (już Seneka stwierdził wieki temu, że tak powinno być). Nie chcę samodzielnie syntezować tej idei, dlatego posłużę się linkami oraz cytatami […] Działania jakie można podjąć:

  • Opracowanie szczegółowego wpisu do Wikipedii, która w tym temacie jest wyjątkowo pusta. Na hasło Clifford Hugh Douglas Wiki milczy.
  • Zdobycie funduszy na akcję społeczno informacyjną, nawet z wykorzystaniem funduszy z UE (ciągnąć od nich) oraz od sponsorów i biznesu rodzimego.
  • Praca u podstaw – opracowanie materiałów informacyjnych odnośnie kredytu społecznego i zaznajamianie z nimi jak największej rzeszy ludzi.
  • Wszystkie inne, byle nie kierowane i manipulowane przez agentów dezinfo.

Zapraszam do dyskusji i działania w tym temacie.

Geopolityka, czyli o możliwej wojnie

†††††††††††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Wasyl Pylik: „Małżeństwa” z Sodomy i Gomory

[…] Najwyższy w Polsce organ władzy ustawodawczej, czyli Sejm RP przyłączył się do tych, którzy – mówiąc z pozycji niekonfesyjnych – nie tylko uwłaczają zdrowemu rozsądkowi, ale przede wszystkim plugawią przestrzeń publiczną odrażającą sodomiczną obyczajowością. W piątek 4 lutego br. podczas głosowania nad ustawą „Prywatne prawo międzynarodowe” posłowie uczynili pierwszy krok do nadania związkom seksualnych zboczeńców identycznego statusu, jakim słusznie cieszą się małżeństwa. Uczynili to ludzie, którzy w większości podczas uroczystości zaprzysiężenia na ten urząd, formułkę poselskiego przyrzeczenia kończyli nieformalnym „tak mi dopomóż Bóg”. Kogo więc mieliście na myśli szacowni posłowie mówiąc to, bo jak obserwując owoce waszej pracy, to na pewno nie Boga Wszechmogącego w Trójcy Przenajświętszej Jedynego. Podczas procedury uchwalania ustawy „Prywatne prawo międzynarodowe” posłowie Platformy Obywatelskiej i komuniści z tzw. Sojuszu Lewicy Demokratycznej odrzucili zgłoszoną przez Prawo i Sprawiedliwość poprawkę polegającą na dodaniu zapisu, że „małżeństwem w rozumieniu niniejszej ustawy jest tylko związek kobiety i mężczyzny; nie stosuje się przepisów prawa obcego regulującego związki osób tej samej płci”. Formułka jasna i jednoznaczna, ale jak się okazuje nie dla wszystkich, a już na pewno nie dla tęgich POselskich i ministerialnych głów! […]

Zarzucając komukolwiek „dyskryminację na podstawie orientacji seksualnej” działacze HRW nie tylko ośmieszają się, ale zdradzają objawy aberracji psychicznej. Orientacja seksualna jest tylko jedna i nie ma innych, jak więc w takiej sytuacji można mówić o dyskryminacji? Orientacja seksualna jest jedna, tak jak jest jeden sposób wprowadzania do wnętrza ciała kotleta. Czytelnikom „Gazety Wyborczej” i konsumentom TVN przypominam, bo może nie są już tego świadomi, że bezy (to, co „elyty” lubią najbardziej) spożywamy wkładając do ust. Oczywiście jako ludzie nowocześni i pozbawieni wszelkich katolickich przesądów możecie je próbować wprowadzać do wnętrza ciała przez nos, oko czy ucho, ale zapewniam Was, że w ten sposób na pewno nie trafią do żołądka, a szkody jakie spowodujecie dla organizmu będą poważne i mogą być nieodwracalne. Nie radzę też, chociaż w ten sposób najbardziej zaskarbilibyście łaski seksualnych dewiantów, spożywać bezów za pośrednictwem odbytu i nie tylko dlatego, że to niezdrowo i pod prąd, ale po prostu dlatego, że jest to nieestetyczne, żeby nie powiedzieć – obrzydliwe. Zresztą, gdybyśmy próbowali spożywać pyszne bezy negując strukturę układu pokarmowego, nawet w tak uwolnionym od rozumu i bezpruderyjnym świecie, jak świat według Michnika, z pewnością zostalibyśmy uznani za szaleńców. I tylko wypowiedzenie zaklęć „holokaust”, „gej”, „Rom” (tzn. Cygan, ale ta forma jest politycznie niepoprawna), ewentualnie wstąpienie do PO, mogłoby uratować przed odpowiednim sklasyfikowaniem. […]

Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość (Kpł 18:22).

Zoli Haq: Trzydzieści lat z perspektywy np. heglowskiego ducha dziejów to mały pikuś. Przekonujemy się o tym na każdym kroku. Przecież zupełnie nie tak dawno opublikowany został, z założenia tajny (niczym sławetne Protokoły… określonych mędrców) tzw. Manifest pederastyczny, otwarcie zapowiadający m.in. zniewolenie i podporządkowanie swoim „wartościom” całej sfery edukacji. I oto plony tej ofensywy zbieramy już dziś. Jednym z „sygnatariuszy” odrzucających poprawkę dotycząca sprecyzowania, co rozumiemy pod trywialnym pojęciem małżeństwa w ustawie „Prywatne prawo międzynarodowe”, była niejaka p. Krystyna Szumilas, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, odpowiedzialna m.in. za reformę programową, w tym za podręczniki dopuszczane do użytku szkolnego.

Dziwnym zbiegiem okoliczności resort edukacji od pewnego czasu szturmowany jest przez rodzime i internacjonale organizacje pederastyczne, żądające uwzględnienia w podstawie programowej treści, nazwijmy to wprost, wychowania sodomistycznego, a także wycofania nieprawomyślnych podręczników do wychowania do życia w rodzinie. Poziom spanikowania ministerialnych urzędników  stopniowo osiąga swoje apogeum, gdyż okazuje się, że wszechpederastyczny ruch zdobywa swoich sojuszników wśród coraz większej liczby posłów (bombardujących urzędasów tonami interpelacji), ma poparcie pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i tym podobnych kuriozów, a wreszcie zdobył przyczółki w samym kierownictwie MEN. Pani Minister Szumilas dziarsko dotrzymuje kroku znany propagator niekonwencjonalnych penetracji, ojciec chrzestny słynnego poradnika Rady Europy Kompas – niejaki p. podsekretarz stanu Mirosław Sielatycki.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa i wszystko się odmieni. Z błogosławieństwem luminarzy oświaty i wychowania propaganda pederastyczna zawita do polskich szkół, zdeprawowane już poprzednią akcją pod kryptonimem „holokaust” miernoty nauczycielskie z oddaniem wartym lepszej sprawy wtłoczą kolejną bzdurę w umysły naszych dzieci, a p. minister Szumilas w nagrodę najprawdopodobniej obejmie urząd ministra edukacji narodowej (?). Warto by jednak w tym miejscu przypomnieć tej miłej, choć nieco siermiężnej kobiecinie, żeby pamiętała przy okazji swoich przyszłych oficjalnych występów, zwłaszcza przy korzystaniu z cateringu, że bezy wtłaczamy sobie do organizmu – jak uczyła tego inna pani, też określony autorytet – za pomocą łyżeczki. Nie wiem dlaczego, ale niektórzy uważają, że srebrne są lepsze.

Czytaj także:

Piotr Bein: Beinowa mówi, że Bein może teraz poślubić swego kompa (zapomniała o rowerze?).

Cicho się zrobiło…

Piotr Bein: autor nie ma pomysłu, czemu cicho

Zbig: no właśnie trudno wyczuc, jakby było wiadomo, to właśnie z tego powodu byłoby głośno… pewnie cos wybuchnie, albo czekaja na jakieś rozstrzygniecie „we własnych szeregach”, to nic nie wybuchnie tylko „wróci do normy”…

Mgr inż. lotnictwa Krzysztof Cierpisz: Katastrofa której nie było, cz. 4

…omówimy cztery sprawy, które są ze sobą blisko powiązane:

1. Przebieg lotu uszkodzonego Tupolewa( katastrofy); od brzozy( Jest to de facto start przebiegu katastrofy)  do miejsca ostatecznego upadku w lesie. Tu właśnie – na tym odcinku, zapis prezentowany przez MAK nie istnieje. Trzech—sześciu sekund katastrofy nie ma w opisie raportu MAK.  Strona rosyjska nie podaje dlaczego tak się stało. Strona polska nie pyta. I to logiczne, bo katastrofy nie było, a kombinowanie kłamstw nt. manewrów w trakcie uderzania w drzewo i po tym, nikomu nie ujdzie na sucho. My pokażemy jednak fragment tego lotu, przebiegu katastrofy. To jednak jednie jako definitywny absurd. Bo inaczej to nie jest możliwe.

2. Położenie (miejsce upadku) urwanej końcówki skrzydła lewego w relacji do miejsca uderzenia tym skrzydłem w brzozę. Skrzydło leży zbyt daleko od brzozy, po niewłaściwej stronie osi x Tupolewa (tzn. po prawej, a nie po stronie lewej), nie jest uszkodzone tak jak należy.

3. Położenie odłamków Tupolewa w stosunku do własnej trajektorii lotu na sekundy przed katastrofą i w jej trakcie. Położenie to nie zgadza się z ostatnim odcinkiem trasy tego samolotu.

4. Lokalizacja wraku ujawnia fałszerstwo inscenizacji katastrofy.

Raport MAK – chociaż niedorzeczny – jest o tyle korzystnym wydarzeniem, że zaznacza nieodwołalne (miejmy nadzieję) pozycje jednej ze stron. Daje mocne elementy referencyjne, które pomogą definitywnie rozprawić się z wieloma oszustwami.  Dodajmy, że stroną dokumentu jest Rosja lub określone czynniki po jej stronie. Rosja była gospodarzem inscenizacji katastrofy. To nie to samo co sprawca lub inspirator mordu. Należy to mieć na uwadze. To też i z tego powodu, że Raport może być formą gry twórcy Raportu wobec innych stron zamieszanych w zamach jako całość. To dlatego – może – jest tak śmieszny i bezczelny. Walka pomiędzy stronami, które po zamachu nie musza być ze sobą taka bardzo solidarne, jak przed zamachem, mogła mieć wpływ na ostateczna formę dokumentu.

[…] cała animacja MAKu jest zupełnie nieprzydatna.  Zresztą, z raportu wynika – i z mapy – że jeżeli Tupolew miały stracić jakieś skrzydło od uderzenia w brzozę 7 to powinno to być skrzydło prawe a nie skrzydło lewe. Brzoza ta stała po prawej stronie osi x. Napisano:

4. Falszerstwo smoleńskie jest zdemaskowane w faktach, które nie mogą być podważone:

  • Rozrzucenie wraku, jego niekompletność oraz forma zniszczenia
  • Sztuczna konfiguracja podstawowych części wraku
  • świadectwa nt. braku ciał ofiar – krótko po alarmie.

Dodajmy tu kolejne fakt, których już nikt nie wyruguje; kierunek (kurs) wysypania części wraku podrzuconego Tupolewa świadczą o tym, że:

  • nie pochodzą one z katastrofy lotniczej, bo samoloty z urwanym skrzydłem tak nie latają.
  • udowodniony przez MAK kurs K2 jest sprzeczny z kursem lotniska w takim stopniu,

że wyklucza to manewr lądowania na pasie. Samolot TU-154, który miałaby lądować na pasie NIGDY NIE MOGŁBY LECIEC KURSEM K2.

Stanisław Sas:  żniwa judeocentryków Grossów

Wirtualna Polska dotarła do obszernego fragmentu książki Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross Złote żniwa. Autorzy omawiają proceder rozkopywania terenów obozów zagłady przez okoliczną ludność, w poszukiwaniu pozostałych po zamordowanych Żydach kosztowności. Książka jeszcze nie pojawiła się księgarniach, a już wywołała ogromne kontrowersje, i to nie tylko w Polsce. Spory wokół Złotych żniw opisał brytyjski dziennik The Independent stwierdzając, że nowa książka oburzyła polskich nacjonalistów odsłaniając powszechność plądrowania żydowskich grobów.

Tyle na WirtualnejPolsce, warto jeszcze poczytac na Wirtualnej Polonii o  innej ksiazce opisujacej szkaradne stereotypy jakie zydowscy autorzy w USA stossuja przy opisywaniu Polakow i Słowian: Polacy wykazują cechy zwierząt. W innej opinii o tej książce możemy m.in. przeczytać: W swoim kontrowersyjnym opracowaniu Goska przedstawia stereotyp Polaków oraz innych wschodnioeuropejczyków. W stereotypie ‚Biegański’ Polacy wykazują cechy zwierząt. Są oni silni, głupi, gwałtowni, płodni, anarchistyczni, a zwłaszcza wyrażają swoją nienawiść w sposób różniący się od nienawiści ludzi bardziej rozwiniętych. Ta ich specyficzna nienawiść, jest nierozłącznie związana z ich polskim antysemityzmem. ‚Biegański’ odkrywa ten stereotyp w mainstreamowych mediach, badaniach naukowych, filmach, w żydowskim samookreślaniu siebie oraz w odpowiedziach na Holokaust.

Nieprzypadkowo wydaniem tego antypolskiego paszkwilu Grossa zajelo sie wydawnictwo Znak, wokol ktorego zgromadzilo sie intelektualne srodowisko zydowskich przechrztow, wspolpracujace z ateistycznymi pobratymcami z GW, wywodzacymi sie z zydowskich komunistycznych rodzin.

Najważniejsze problemy Polaków na Litwie

Stosunki polsko-litewskie na szczeblach oficjalnych,  obie strony określają jako bardzo dobre, używając czasem stwierdzenia najlepsze w dziejach. […] Polacy – liczący, według ostatniego litewskiego spisu, 236 tysięcy i zamieszkujący od wieków Wileńszczyznę, gdzie (na zwartych obszarach) stanowią większość (61,3% w rejonie wileńskim, 79,4% w solecznickim) – w przeciwieństwie do innych polskich skupisk, tworzą na Litwie dobrze funkcjonującą społeczność. Mają swoje liczne organizacje i instytucje oświatowe, kulturalne i społeczne z reprezentatywnym dla nich Związkiem Polaków na Litwie. Mają, liczące ponad 100 szkół, polskie szkolnictwo. Mają własną prasę i własne wydawnictwa. Mają także reprezentującą ich organizację polityczną – Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Na swoim terenie sprawują władzę samorządową od sześciu kadencji. Maja swoich posłów w litewskim sejmie, swego czasu współtworzyli nawet koalicję rządową.
I są jednocześnie  obiektem ciągłej i konsekwentnej dyskryminacji. Władze litewskie, prowadzą tę politykę w oczywistym celu wynarodowienia Polaków. […]

Jacek Marczyński: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”

No coz istnieja osoby, ktore uwazaja Polakow na Litwie za osoby dzialajce podobnnie jak Pani Angelika Borys na Bialorusi. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Pani Angelika Borys zostala wynaleziona przez postkomunistycznego ministra spraw zagranicznych Adama Rotfelda, ktory chcial wykorzystac Zwiazek Polakow na Bialorusi do obalenia Lukaszenki. Bylo to dzialanie niezgodne z Polska racja stanu, gdyz sciagnelo ono niepotzebne dodatkowe represje na Polakow na Bialorusi. Jesli chodzi o Litwe to sprawa przedstawia sie inaczej. Litwini sa bardzo antypolscy i chca za wszelka cene zlituanizowac wilenskich Polakow. Stad pomysl nowej ustawy majacej na celu likwidacje 50 szkol polskich, a w pozostalych zastapienia jezyka polskiego jako wykladowego jezykiem litewskim. W zwiazku z tym mlodziez polska zostalaby, zgodnie z nowym litewskim prawem, pozbawiona nauki w jezyku polskim tak jak to kiedys bylo w Polsce pod zaborami rosyjskim i niemieckim.
Uwazam, ze my Polacy na emigracji powinnismy stanowczo temu zaprotestowac. To jest nasz obowiazek. Litwa oczywiscie w sposob sprytny przedstawia mnejszosc polska jako sprzyjajaca Rosji. Ostatnio minister spraw zagranicznych Audronius Ažubalis powiedzial w Moskwie, ze na Litwie nie ma zadnej dyskryminacji polskiej mniejszosci, co jest oczywistym klamstwem. Jest to bezczelne klamstwo biorac pod uwage ze Litwa przewodniczy od 1 stycznia 2010 Organizacji Bezpieczenstwa i Wspolpracy w Europe. OBWE ma za zadanie m.in. gwarantowanie praw mniejsosciam narodowym. Rzeczywistosc Polakow jest diametralnie inna. Polska mniejszosc musi bronic sie przed szownizmem litewskim aby przetrwac i zachowac swoja Polskosc. Jesli jej nie wesprzemy to za 20 lat nie bedzie juz mniejszosci Polskiej na Wilenszczyznie tak jak stalo sie z Polakami na tzw. Litwie Kowienskiej w latach dwudzistych gdzie z 200-tysiecznej mniejszosci polskiej zostalo tylko 2000 Polakow. Mam nadzieje ze dokladnie wyjasnilem odmienna sytuacje Polakow na Litwie i na Bialorusi. Sytuacja ta jest oddmienna i nalezy sie do niej podchodzic indywidualnie i w kazdym przypadku inaczej. Nie rozumiem wiec stwierdzenia, ze „Polonusy litewskie to oszolomy”.

Piotr Bein: Także przeciw Polskiej Racji Stanu jest apelowanie o pomoc do judeocentrycznych senatorów w USA, żeby pomogli rozwiązać problem Polaków na Litwie. Powołują się przy tym na rzekome oszustwa Lukaszenki i jego wymyśloną dyktaturę na Białorusi! Aż cuchnie hasbarą albo oszołomstwem! Jacek Marczyński tego nie zauważył?

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze! […] Dlaczego Pan nazywa list do Senatorow oszolomskim? Prosze o merytoryczne wyjasnienie Pana okreslenia, a nie jedynie o charakterystyke? Okreslenie oszolomy pochodzi ze srodowiska Gazety Wyborczej, dlatego wiec staram sie nie uzywac takich okreslen. Pozdrawiam serdecznie i prosze o bardziej uzasadnione wybowiedzi.

Piotr Bein: Panie Jacku, Nie mydlmy sobie oczu frazeologia. „Oszolom” przyjelo sie w jez. polskim odnosnie nieracjonalnych, fanatycznych itp., nie tylko rodem z GW. […] Nie zachowalem tego oszolomskiego listu. Z pamieci: Dzialacze polonii litewskiej odwolali sie do senatorow McCaina i Liebermana, ktorzy mieli być z wizytą na Litwie (obaj wybijaja sie sluzalczoscia dla Lobby Izraela w USA), o wstawiennictwo ws. przesladowan polskiej mniejszosci na Litwie.  Podobnie Macierewicz zwrocill sie o pomoc w sledztwie 10 IV do sciemniaczy 11 IX w USA! Litewscy polonusy dorzucili do tego wstretne, rodem od Sikorskiego i jewropejsatych oskarzenia Lukaszenki o oszustwo wyborcze, totalitaryzm itd. Jesli zna Pan tresc ww. listu, to broni Pan oszolomskich (jesli nie agenturalnych) polonusow. Prosze wiec o merytoryczne uzsadnienie Pana stanowiska, bo nie rozumiem, co mialoby wspolnego z Polska Racja Stanu. Pana riposte z checia opublikuje.

Sowa-Frankfurt: czy autor powyszego pomieszania mysli uwaza zydowskich agentow rotfelda za Polakow, czy wie moze cos o jakims przypadku represji wladz Bialorusi w stosunku do prawdziwych Polakow? uprasza sie zydów o nie rozsyłanie gówna

Jacek Marczyński: Szanowny Panie [Sowa-Franfurt]! Pana uwagi moga byc sluszne i ciekawe. Uwazam jednak ze nie powinien pan „rzucac miesem” bo to obniza wartosc listy dyskusyjnej.

Piotr Bein: Zacznijmy od tego, ze „dyskusję” zdominowalo Wielkie Klamstwo. Mniejsza o to „mieso”, bo z takich klamstw rodzi sie polskie mieso armatnie dla obcych interesow.

Sowa-Frankfurt: Z kim chciałby autor pomieszania myśli o ciężarze słowa na boku rozmawiać?  Stefan Kosiewski: Die Scheisse. Z H. M. Enzensbergera (1976), w: Pomidor. Wydawnictwo Sląsk. Katowice 1982, s.20.  shit, die Scheiße, gówno – jest słowem, które od kilkudziesięciu lat ma inną pozycję, niż ta, na którą pruderyjnie chciałaby ją zepchnąć arogancja autora pomieszania myśli, na które wskazaliśmy […] nie „być może słusznie i ciekawie”, lecz na pewno słusznie i grzecznie upraszając żydów o nie rozsyłanie gówna

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze! Chetnie porozmawial bym z Panem telefonicznie, gdyz 20-krotnie latwiej jest mi sie wypowiadac niz pisac. Prosze o telefon na numer […] lub prosze podac swoj telefon. Postaram sie Panu wytlumaczyc logike mojego dzialania oraz logike dzialania Polakow na Litwie. Mam swiadomosc kogo reprezentuja McCain i Lieberman, ale to nie przeszkadza protestowac przeciwko nie wlasciwym zachowaniach tych senatorow z mojego oraz Polakow na Litwie punktow widzenia. Pozdrawiam Serddcznie i prosze o kontakt

Piotr Bein: Panie Jacku, mamy impas: nie mam pod reka rzeczonego listu proszacego senatorow i opluwajacego Lukaszenke, nie podaje numeru telefonu, nie lubie rozmawiac, wole pisac, bo latwiej o scislosc. Nie wiem, co tu jest do obgadania: byl taki list od tych dzialaczy na Litwie, czy to podpucha? Jesli byl, czemu klamie hasbarsko o Bialorusi i zwraca sie do agentow kompleksu jot w polskiej sprawie? Pozdrav

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze!  Szkoda, ze go Pan nie ma, bo jest mi trudno sie do tego ustosunkowac. Ja o tym liscie nic nie wiem. Moze jest on produkowany przez agentow a nie przez Polakow. Jesli jego nie mam to nie wiem co o tym sadzic. Pozdrawiam

Andrzej Szubert: Wydaje mi się, że ktoś plącze w jeden wątek kilka oddzielnych spraw.
– Wszystkie instytuty Monitorowania Praw Człowieka to żydowska agentura mająca narzucać Gojom żydowskie porządki. Dlatego tym raportem się nie zajmuję.
– Znacznie bardziej skomplikowana jest sprawa Polaków na Litwie. A także stosunek Litwinów do Polaków. Powinniśmy chyba sobie kiedyś wreszcie uświadomić to, że w Rzeczypospolitej Obojga Narodów Litwini byli obywatelami drugiej kategorii. Jedynie spolszczeni mieli szanse na kariery na dworze królewskim. Dla Litwinów tamtem okres był okresem podporządkowania Litwy hegemonii polskich możnowładców. I tak jak my dzisiaj na Sląsku i Mazurach obawiamy się zakusów Niemców na ich „ziemie utracone”, tak i Litwini obawiają się roszczeń Polaków do Wilna. A Wilno – czy się nam to podoba czy nie – jest historyczną stolicą Litwy. To, że przez wieki było kompletnie spolszczone, nie zmienia tego stanu rzeczy!
O prawo do polskości mieszkających tam Polaków musimy dbać. Ale powinniśmy to robić tak, aby w Litwinach nie wzbudzać podejrzeń o nasze ewentualne roszczenia terytorialne. Przy czym, domagając się praw Polaków do polskości tam, musielibyśmy zaakceptować prawo Niemców do kultywowania ich niemieckości na Sląsku! Który był wieki pod wpływem Habsburgów i Hohenzollernów.  To samo dotyczy Mazur i Pomorza, przez wieki będących w rękach krzyżaków, a potem Prus.
– Wygląda na to, że prowadzone są działania, aby problemy polskich szkół na Litwie wykorzystać do utworzenia żydowskiego agenturalnego aktywu, który będzie chciał zabierać głos w imieniu wszystkich Polaków na Litwie. Czyli jest to dokładnie ta sama metoda, jaką żydostwo zastosowało z Polakami na Białorusi. Dlatego powinno się popierać sprawę polskich szkół, zdecydowanie odcinając się od żydowskich agentów apelujących o pomoc do żydoKongresu USA i szczujących na Białoruś i Łukaszenkę

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Andrzeju!  Jesli uwaza Pan ze akcja pomocy Polakom na Litwie zaproponowana przeze mnie poprzez nacisk na Izbe Reprezentanow oraz Senat USA, nie ma sensu to jakie ma Pan inne propozycje ? W jaki sposob zamierza Pan poprzec Polakow na Litwie. Jesli chodzi o Wilno to wg. moich informacji bylo to bialoruskie miasto, ktore zostalo przez wieki spolonizowane. Bylo ono stolica Litwy, ale byla to Litwa ktora wspoltworzyli Zmudzini i Rusini. Jezyk Rusinski byl jezykiem uzywanym przez szlachte litewska. Pozdrawiam z Waszyngtonu

Andrzej Szubert: Szanowny Panie Jacku, jeśli Wilno, według Pana informacji było miastem Białoruskim, to może by należało oddać je Białorusi? Albo przynajmniej do Białorusi zwrócić się o pomoc dla Polaków szykanowanych przez Litwinów na terenie starego, białoruskiego miasta? Wilno było stolicą Wielkiego Księstwa Litewskiego w czasie, gdy państwo białoruskie, jako takie – jeszcze nie istniało. Mówiło się o Rusi Białej, ale nie jako o samodzielnym państwie, bo takiego państwa – pod nazwą Białorusi – Białorusini wcześniej nie stworzyli. Było księstwo Połockie, utożsamiane niekiedy z Białorusią, ale to dwie oddzielne pary kaloszy. Zwracanie się do zbrodniarzy z USA o pomoc uwiarygadnia jedynie ten żydowski kastet do podboju świata jako „ałtorytet” międzynarodowy. Niech zbrodniarze najpierw uczciwie wyjaśnią zamachy z 11/9. Akcja szukania pomocy w Kongresie przez Pana jest identyczną z działaniami żydowskiego agenta i prowokatora Macierewicza/Singera. Nie możemy spraw polskich oddawać w łapska żydoamerykanów. To nie żydowska USA będzie decydowała o sprawach polsko-litewskich! Choć oni tego bardzo by pragnęli. Bo chcą i czekają na to, aby Goje na całym świecie przychodzili do nich jako do tych, którzy mają prawo wszędzie sią wpieprzać i wszędzie wprowadzać ich porządki!  Proszę przeprosić Białoruś i Łukaszenkę za szczucie na nich przez żydowską agenturę na Litwie, a o wsparcie zwrócić się choćby do Pana Boga! Ale nigdy nie do lucyferianów. Im zależy na tym, aby Goje kłócili się i między sobą się zwalczali. Bo wtedy oni mogą spokojnie realizować ich cele – zdepopulować i zaczipować wszystkich Gojów, w tym i niedobitki Polaków i Litwinów. A tak na poważne – a może tak zwrócicie się w tej sprawie do PiS i do Radia Maryja? Niech wreszcie ta żydowska agentura pokaże, że walczy o polskie interesy!

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Andrzeju! Szanuje Pana poglady, jednak nie zgadzam sie z Panem co do przynaleznosci Radia Maryja do znanej grupy etnicznej. W koncu z  Radiem Maryja walczy TVN i nie jest to wojna pozorowana. Nie otrzymalem od Pana sugestii jak nalezaloby sie zabrac za problem likwidacji Polskich szkol na Litwie. Czy izba reprezentantow lub senat cos zdzialaja w kierunku wstrzymania ustawy dyskryminujacej Polskie szkoly na Litwie to sie okaze. Uwazam, ze Polskich szkol na Litwie trzeba bronic wszedzie gdzie sie da. Jesli moze sie Pan zwrocil do Bialorusi czyli do Prezydenta Lukaszenki z prosba o obrone Polskich szkol na terenie litewskiej Wilenszczyzny to prosze to zrobic. Ja takich mozliwosci nie posiadam. Prosze podac jakas praktyczna sugestie jak mozna pomoc Polakom na Wilenszczyznie litewskiej. Chcetnie skorzystam z Pana rady.
Pozdrawiam Serdecznie

Piotr Bein: Litwa i Polska są w „jurysdykcji” UE. Nasi europosłowie powinni zrobić raban w Parlamencie Europejskim – co ma do tego USA, nałogowy łamacz praw clowieka? Oddając im i tę inicjatywę, wpychamy się w łapy judeocentrycznego lobby w USA, sądząc z nazwisk wymienionych w żałosnym liście od litewskich Polonusów. Jeśli pan Marczyński  nie wie o tych sprawach, to może nie powinien się za nie brać?  Chcąc dobrze, nieświadomie podkłada miny pod szereg polskich spraw, jak wyszczególnił Andrzej Szubert. PS dzieki za poprawkę pisowni McCain.

Andrzej Szubert: Szanowny Panie Jacku, ja także szanuję Pańskie poglądy. Nie zmienia to faktu, że moje są diamertalnie inne. RM i TV Trwam od 10 miesięcy promują żydowskiego sayana i grabarza suwerenności jako bohatera i męczennika. A żydowską agenturę PiS przedstawiają jako zbawienie dla Polski. W propagowaniu szwindli klimatycznego i ze świńską grypą nie różnił się Rydzyk od TVN. W szczuciu na Białoruś także. A w szczuciu na Rosję Rydzyk nawet TVN przewyższa. Zamachy z 11/9 Rydzyk kompletnie przemilczał. Okupację Afganistanu przedstawia jako sprawiedliwą i konieczną misję. O fikcji wolnych mediów pisałem tutaj. Do załganych mediów zaliczam media Rydzyka, które różniąc się wprawdzie ideologicznie od TVN czy GW, także należą do głównego nurtu załganych mediów, uprawiających żydowską propagandę. Kongres USA niech najpierw zniesie wizy dla Polaków. Te sukinsyny wykorzystują polskie wojsko do okupacji Afganistanu, ale wiz do dzisiaj nie znieśli. Ciągle tylko to obiecują. Zwracanie się o pomoc do zbrodniarzy odrzucam z przyczyn zasadniczych i fundamentalnych – ze zbrodniarzami się nie paktuje, nie prosi ich o pomoc. To są dla mnie IMPONDERABILIA! Jeszcze raz powtarzam – proszę zwrócić się do żydowskiej agentury PiS – imiennie do Macierewicza/Singera czy Kaczyńskiego/Kalksteina. No i do Rydzyka. Skoro on taki patryjota, to niech sprawę nagłośni! Pomysł zwrócenia się do Łukaszenki o pomoc wobec najaktywniejszego udziału Polski w szczuciu na niego nie jest pomysłem przemyślanym. Pozostaje intereniować u „polskich” władz – w żydosejmnie, żydosenacie, u rzecznika praw obywatelskich. I nagłaśniać ich opieszałość w tej sprawie. Zajęci są tak szczuciem na Białoruś, że na sytuację Polaków na Litwie nie zwracają uwagi. Gdyby chodziło o żydowskie szkoły, sytuacja byłaby inna.

Dariusz Kosiur: Kilka słów wyjaśnienia. Począwszy od 1926 r., czyli od rządów J. Piłsudskiego i jego żydo-masonerii, obywatele II RP pochodzenia ukraińskiego i litewskiego byli obywatelami drugiej kategorii. Opresywność rządów sanacji dotyczyła jednak w większym stopniu Ukraińców. Miało to m.in. związek z trudniejszym dostępem do szkół średnich i wyższych, z opresją sądownictwa (np. b. wysokie kary nawet dla niepełnoletnich, którzy z głupoty i niewiedzy ulegali propagandzie komunistycznej) oraz z dostępem do stanowisk w szeroko rozumianej administracji państwowej. Na efekty takiej polityki nie trzeba było długo czekać. Inspiratorami i twórcami ukraińskiego (także i litewskiego) szowinizmu (tu nie wolno wprowadzać pojęcia nacjonalizmu, jak robią to żydo-media) byli żydowscy prawnicy. Co było dalej, to już w zasadzie wiemy. Kilka lat temu byłem na Litwie i muszę przyznać, że nie zauważyłem wśród Liwinów niechęci do Polaków. Ku mojemu zaskoczeniu mogłem właściwie wszędzie porozumieć się w języku polskim (nie dotyczy to już młodzież litewskiej). Nawet Rosjanie tam mieszkający często znają język polski. Nichęć do Polski i Polaków zarówno na Litwie, jak i na Ukrainie ma dziś (od 1990 r.) związek z funkcjonującymi w tych państwach żydo-rządami, których zasadniczym celem jest niedopuszczenie do zbliżenia między państwami słowiańskimi i do współpracy z Rosją. Wydaje się, że od objęcia rządów na Ukrainie przez Janukowycza (ma polskie korzenie) ukraiński antypolonizm będzie malał, jednak potrzeba na to znacznie więcej czasu. Nie sądzę, żeby normalni Litwini i Ukraińcy obawiali się polskich roszczeń do Wilna, Lwowa…Uwzględniając polską sytuację polityczno-gospodarczą – stąd pozycję Polski w świecie -, to że jesteśmy w obozie UE (UE likwiduje narodowe państwa) i to, że mamy własne żydo-rządy, tego typu ewentualne polskie roszczenia trzeba dziś uznać za bardziej niż śmieszne. Warto jednakowoż pamiętać (informacja pochodzi z prasy polonijnej w USA z 1990 r.), że gdy „stara Jałta” przestała obowiązywać, I-szy sekretarz KC KPZR, M. Gorbaczow w 1989 r. zaproponował gen. W. Jaruzelskiemu zwrot Polsce naszych ziem wschodnich. Natychmiast na Kreml udała się z Polski delegacja w składzie T. Mazowiecki, J. Kuroń, B. Geremek, M. Michnik z błagalną prośbą wycofania się M. Gorbaczowa z jego propozycji. Tych czterech Żydów, antypolskich zbirów przekonało M. Gorbaczowa. I to chyba już koniec naszych marzeń o odzyskaniu dawnych wschodnich ziem. Zresztą w aktulanej sytuacji politycznej, gospodarczej, militarnej naszego państwa, nawet, gdyby pojawił się narodowy rząd, byłoby niebezpieczne formułowanie politycznego postulatu odzyskania dawnych ziem, ponieważ „Jałta już nie obowiązuje”, a więc granica na Odrze i Nysie także nie ma żadnego umocowania traktatowego międzu Polską a RFN.

Andrzej Szubert: Obawiam się, że gdyby Polska chciała pod hasłem Jałta już nie obowiązuje „korygować granice na Wschodzie, to samo zrobiliby Niemcy na ich „Wschodzie”. Czy warta skórka za wyprawkę? Polska z Wilnem i Lwowem, bez Szczecina, Wrocławia, Opola, Gdańska. Gorbaczow był masonem. Być może była to celowa prowokacja do wywołania tarć w Europie środkowo-wschodniej. W moim przekonaniu, jeśli odzyskamy suwerenną władzę nad OBECNYM obszarem Polski, może być Polska bogatym krajem zamieszkałym przez zamożnych i szczęśliwych obywateli. Jakiekolwiek korekty granic ustalonych już przed trzema prawie pokoleniami wywołają tylko zamęt, nowe konflikty terytorialne, wzajemną wrogość i podejrzliwość. Jedni będą zadowoleni, inni będą walczyć o ponowne przesuwanie granic.Uważam, że najrozsądniej byłoby istniejące granice zaakceptować. Dodam od siebie, że śmieszy mnie postawa tych radykałów, którzy już marzą o Polsce z Wilnem i Lwowem. A nie zauważają, że Warszawa, Kraków, Poznań, Gniezno nadal są w łapskach żydowskich okupantów.

Marek Głogoczowski: Kilka dodatkowych wyjaśnień nt. hiper-nacjonalizmu ukraińskiego na Wołyniu. Występuję tutaj jako porte-parole mego dobrego znajomego Zugmunta Galickiego z Wrocławia, urodzonego na Wołyniu gdzie przeżył jako dziecko nocne ataki UPA, w PRL wieloletniego eksperta w zakresie badań katastrof lotniczych, ktory w wieku lat 71 w maju 2003 doznal zawału mózgu i jest obecnie w znacznym stopniu sparalizowany, niezdolny m.innymi do pisania. Otóż pan Dariusz Kosiur napisał: Kilka słów wyjaśnienia. […] Co było dalej, to już w zasadzie wiemy. Galicki mi mówił, że nienawiść do Polaków na Wołyniu pojawiła sie dopiero za sanacji, w latach 1930, kiedy to w ramach „‚polonizacji” post-piłsudczykowskiej zaczęto cerkwie siłą zamieniać na kościoły, itd. O żadnych „żydowskich prawnikach” nie było mowy (przed II wojna nie mieli oni zbytnich wplywów), tylko raczej o marzących o utworzeniu etnicznie jednolitego państwa, bardzo wplywowych w tym okresie N-dekach (jak zresztą w większości faszyzujacych państw w Europie w tym okresie. Np. za Mussoliniego dominujaca po I Wojnie Światowej ludnośc francuska w Val d’Aosta uległa b. szybkiej italianizacji.)  Odnośnie komunistów, to mieszkający w dziecinstwie nad sama granicą z ZSRR Galicki zauważył, że po zajęciu Ukrainy przez Niemcow, we wsiach Wołynia po dawnej stronie polskiej od razu pojawily się bandy ukraińskie polujace na Polaków (i Żydów), we wsiach po dawnej stronie sowieckiej żadnych animozji narodowościowych nie było.

Stanisław Sas: Szanowni Panstwo, Nie badzmy masochistami, ciagle oskarzajacymi sie o nacjonalizm i wyolbrzymianie  naszych grzechow wobec Ukraincow. Czy to tak trudno zrozumiec dlaczego Ukraincy mieszkajacy na terenach sowieckich byli lagodniejsi od tych, ktorzy mieszkali na terenach Rzeczpospolitej? Po tamtych przejechal sie sowiecki walec w postaci Holodomoru, elimunujac conajmniej 10 mln mezczyzn, koniet, starcow i dzieci. Niestety, ciagle jestesmy bombardowani propaganda dotyczaca Holocaustu, ktora nieustannie wyolbrzymia liczbe zydowskich ofiar nazizmu, natomiast Holodomor byl i jest celowo przemilczany i to nie tylko na Wschodzie, ale i na Zachodzie. Nietrudno domyslec sie dlaczego, przypominajac chociazby pochodzenie etniczne glownego kata Ukraincow Kaganowicza.  Warto przeczytac tlumaczenie artykulu amerykanskiego dziennikarza Jamesa Perloffa  Holodomor (8-my artykul od gory). Co oczywiscie nie oznacza, ze mamy przymykac oczy na plemienne okrucienstwo tkwiace we krwi naszych wschodnich sasiadow, zarowno Ukraincow jak i Rosjan lub Chazarow. Przypomne moj artykul na ten temat, ktory kiedys opublikowalem na Internecie.

Andrzej Szubert: Panie Stanisławie. Obawiam się, że popełnił Pan kilka błędów.

  1. Na stosunek Ukraińców do Polaków wpływ miały i mają nadal także starsze zaszłości historyczne. O powstaniach oszukiwanych przez R’plitą Kozaków Ukraińcy pamiętają. Magnateria chciała przerobić Kozaków na chłopów pańszczyźnianych. Później, pod panowaniem carskim było Kozakom na ogół lepiej. Przynajmniej za udział w wojnach im płacono. A Kozakom rejestrowym w R’plitej często po prostu z powodu pustego skarbca nie płacono żołdu – mieli walczyć z Turkami i strzec granic, ale za frico. Przypominam też, że już w 1620 r. Kozacy wysunęli postulat równouprawnienia prawosławia z katolicyzmem. Do Rosji było im religijnie po prostu bliżej, choć opierali się oni  uznania patriarchy Moskwy, upowiadając się przy patriarsze Konstantynopola. Proszę też nie zapominać, że to Rosja uznała starszyznę kozaków dońskich za równych szlachcie.
  2. Nie wszyscy Ukraińcy mordowali Polaków. Moją teściową i jej rodzinę uratowali inni Ukraińcy. Z rąk banderowców ginęli także i Ukraińcy, którzy nie chcieli do zbrodniarzy się przyłączać, bądź zostali przyłapani na pomocy Polakom. Na terenach wcześniej sowieckich nacjonalistów ukraińskich wymordowało wcześniej Czeka i NKWD. Nie wiem, czy tamci Ukraińcy byli łagodniejsi, być może byli bardziej zastraszeni. Ukraińcy nie są jednolici etnicznie. Na Dzikich Polach schronienia szukali wcześniej chłopi polscy, rosyjscy, ale i biedoda tatarstka, czy turecka.
  3. Generalizowanie, że Ukraińcy są tacy, a Rosjanie tacy, a Polacy jeszcze inni, są popularne i często stosowane. Ale są to jedynie akademickie uproszczenia. W każdym narodzie, w każdej społeczności są ludzie dobrzy i źli, mądrzy i głupi.
  4. To samo dotyczy domniemanego sporu, czy Rosję ukształtowało Bizancjum, czy Mongołowie. A dlaczego nie germańska Katarzyna II (i jej carskie germańskie potomstwo)? To ona była patronką (do spółki z germańskimi Prusami i Austrią) zaborów. To ona wydatnie wzmocniła rosyjskie imperium.
  5. Nie pojmuję, jak mógł Pan zapomnieć o łacińskich (katolickich) i germańskich krzyżakach? Metody wyrżnięcia słowiańskich plemin pruskich nawet Mongołowie mogliby im pozazdrościć. Mongołowie podbijali inne ludy, ale nie wyżynali ich do ostatniego.
  6. Przebija z Pańskiego tekstu poczucie, przekonanie o wyższości łacińskiej kultury nad innymi kulturami. Czym Pan to motywuje? Bo ja historię łacińskiej Europy znam. Nietolerancja, nawracanie ogniem i mieczem, prześladowania kacerzy, heretyków, innowierców, czarownic. Fanatyzm religijny, który wywoływał  wojny religijne (tzw. krucjaty, wojna 30-letnia), rzezie na tle religijnym (katolicka rzeź w noc św. Bartłomieja). To łacińska Europa odpowiada za holokaus obu Ameryk (w Północnej stosowali protestanci – czyli zreformowani łacinnicy – nawet broń biologiczną, celowo zarażając Indian ospą).
  7. Nie wiem też, dlaczego uważa Pan, że Polska powinna być związana z Zachodem. Bo mnie ten zdegenerowany Zachód naprawdę bokiem wychodzi.

Polecam przeczytać ponownie coś z Sołżynicyna. On pisał pięknie o rosyjskiej duszy. Nawet wpływy Mongołów jej nie zniszczyły. Dopiero żydobolszewizm wywrócił ją na nice. Choć nie całkiem, bo chyba ona jednak się odradza. A co do wpływów chazarstwa, to proszę nie zapominać, że Rosja broniła się przed nim przez długie wieki. Dopiero niemra Katarzyna otworzyła im drzwi do Rosji. A u nas chazarstwo było od samego początku, czyli nawet już wtedy, jak Mieszko przyjmował chrzest. I to my jesteśmy bardziej wykoślawieni chazarskimi wpływami, niż Rosja.

Jeszcze słówko o katolicyźmie. Od pewnego czasu jedynie szkodzi on polskiej racji stanu. Okupanci Polski manipulują katolikami jak chcą, pchają ich do żydowskich prowokacji (np. wojna o krzyż w zamian za pomik Kaczora),  skłócili katolików na zwalczające się odłamy. I nadal ich skłócają. Wyznawcami kaczyzmu są głównie katolicy. Już to tylko nie świadczy zbyt pochlebnie o katolicyźmie.

Paweł Ziemiński: Apetyt Niemiec na polskie koleje

Przy okazji realizowanej”arabskiej” rewolucji chciałem zwrócić na jedno zjawisko jakie się m.in. przy tej okazji ujawniło. Chodzi o wzmożoną aktywność Niemiec i dyplomacji „niemieckiej”. Owa dyplomacja „raczkowała” najpierw w trakcie tzw. „okrągłostołowej transformacji polskiej”, kiedy to za sprawą „polskich” ministrów spraw zagranicznych: Skubiszewskiego, Bartoszewskiego, Geremka otwarto polską przestrzeń państwową( terytorium)- m.in. przez nieuregulowanie tytułów własności na Ziemiach Zachodnich i Północnych oraz gwarantując Niemcom prawo pierwokupu nieruchomości i zakładów przemysłowych w trakcie prywatyzacji na Ziemiach Zachodnich i Północnych ( patrz. publikacje na ten temat dr R.Ślązaka), gospodarczą ( otwarto polski rynek konsumenta oraz sukcesywnie przystąpiono do likwidacji polskiego, konkurencyjnego potencjału produkcyjno-transportowego: zakłady produkcji włókienniczej, mechanicznej, elektrotechnicznej, chemicznej, środków transportu, przemysłu farmaceutycznego, przemysł cementowy i materiałów budowlanych itd; stocznie oraz sieć i usługi transportu kolejowego; strategiczne usługi produkcyjne i konsumpcyjne: energetyka, telekomunikacja, poczta i spedycja); skup i przetwórstwo rolno-spożywcze oraz środki zaopatrzenia produkcji rolnej) oraz medialną( prasa i wydawnictwa, poligrafia, media elektroniczne)- choć w tej branży musiano podzielić się zdobyczą z żydowskim kapitałem anglosaskim i francuskim bardziej niż w innych.

Następne doświadczenie dyplomacja „niemiecka” zdobywała w trakcie demolowania Jugosławii, a szczególnie Serbii. Ostatnimi czasy jak widzimy dyplomacja”niemiecka” zaktywizowała się na swych tradycyjnych kierunkach, tj. Europy Wschodniej (Rosja, Ukraina, kraje bałtyckie i Białoruś oraz Bliski Wschód (Turcja, Egipt, Libia) i Azja Środkowa ( Irak, Iran, posowieckie republiki Zakaukazia i Azji Centralnej. Nowym, niezwykle perspektywicznym kierunkiem, docenianym przez „niemiecki” kapitał i firmy transportowe( m.in. DB) są oczywiście Chiny.

Niemcy ze względu na bardzo perspektywiczną ekspansję na Wschód, przez Syberię aż do Chin, bardzo łakomie patrzą na zdominowanie transportu kolejowego w tym kierunku. Przy realizacji tego celu posługują się skorumpowanymi kundelkami polskimi lub „polskimi”  aby pogrążyć w chaosie PKP i przejąć tę firmę w przetrenowanym procesie „prywatyzacji”. Właśnie przystąpiono do realizacji tego scenariusza, tzn. służalcze, dyspozycyjne media pogłębiają wizerunek PKP jako reliktu socjalizmu, a ministerstwo”skarbu” przygotowuje prospekty emisyjne prywatyzowanych spółek PKP, aby ucywilizować kradzież, przepraszam „prywatyzację.

Piotr Bein: Chińczycy wycyckali Niemców z kolejami u siebie. Donosiliśmy o wielkim rozmachu chińskiego kolejnictwa, ekspansji do krajów ościennych (co wyparło stamtąd niemiecką konkurencję w tej dziedzinie). Chińczycy sprowadzili do siebie niemiecką technologź szybkiej kolei, by …skopiować ją i samemu wykonać! Bierzmy z nich przykład, od woli Polaków bez cudzysłowu zależy, czy Niemcy zdominują nam i koleje. Na pocątek zaprosić chińskich ekspertów na doradzwo, zanim oddamy tak ważny sektor transportu „przyjaciołom” zza Odry.

Zbigniew Romański: Sprawa Kluski

Roman Kluska po swojej „przegranej” w swoim biznesie komputerowym „OPTIMUS” zajął się wydawaniem i rozpowszechnianiem wartościowych książek o teści nie tylko religijnej. Firma PRODOKS powstała w 2001 roku i została założona przez znanego polskiego przedsiębiorcę Romana Kluskę. Od stycznia 2008 r. dzięki porozumieniu pomiędzy panem Romanem Kluską a Gloria24.pl ta druga została właścicielem prodoks.pl. Tym samym witryna internetowa prodoks.pl została włączona w rodzinę internetowych sklepów Gloria24.pl  Firma Gloria24.pl istnieje w internecie od 2005 roku i jest obecnie największą religijną internetową księgarnią w Polsce. Misją Nowego PRODOKSU jako księgarni internetowej jest oferowanie klientom popularnych książek o tematyce religijnej, jak również dobrych tytułów filmowych, płyt z muzyką religijną i multimediów. Nowy PRODOKS ma również w swojej ofercie dewocjonalia.
Obecnie prowadzi gospodarstwo hodowli baranów i owiec niedaleko Krynicy na terenie swojej rodzinnej posiadłości. Z materiałów wideo , które zrealizowała Elżbieta Jaworowicz na temat jego działalności w OPTIMUS’ie, dowiesz sie wszystko.

Moje podsumowanie tego wszystkiego
Jeżeli działasz gdziekolwiek a szczególnie w biznesie w sposób uczciwy /ponieważ jesteś człowiekiem PRAWDY np. wg chrześcijańsko-katolickich założeń/ będziesz zniszczony przez „ciemne siły zła”, „wielkiego brata”, itp, itd., /R.Kluska prawdopodobnie rozpoznał dokładnie te siły i kto za nimi stoi…/. Jeżeli Kluska byłby manipulantem lub oszustem, lecz obstawionym dobrymi adwokatami „manipulantami-krętaczami”, prawdopodobnie by dalej działał na polskim rynku biznesowym i byłby już multimilionerem, a Polacy i Polska odnosiła z tego korzyści.  Niestety jego prawe cechy charakteru nie pozwoliły mu na takie życie i wyznawanie ohydnej zasady CEL UŚWIĘCA ŚRODKI lub innej PO TRUPACH DO CELU.
Teraz pomaga reklamowo w TVP /i  może jeszcze inaczej?/ swojemu znajomenu Robertowi Gwiazdowskiemu z Centrum  im. Adama Smitha w realizacji przedsięwzięcia ZPP /otwórz załącznik/.
Polski system podatkowy jest jednym z najgorszych na świecie i ma mocne korzenie i fundamenty z dawnej PRL. Możemy się jednak pocieszać [ 😦 ], że są systemy prawno-skarbowo-finasowe, jeszcze gorsze np. w Rosji, na Białorusi i wielu krajach afrykańskich i południowo amerykańskich. Raport firmy doradczej PricewaterhouseCoopers z roku 2008 uplasował Polskę  na 142 pozycji wsród 181 firm badanych. Najlepsze kraje, gdzie panuje logika prawno-finasowo-skarbowa, działająca na korzyść podatnika z której przecież żyją RZĄDY wybierane przez podatników to: 1. Malediwy, 2. Katar, 3. Honkong, 4. Zjednoczone Emiraty Arabskie, 5. Singapur, 6. Arabia Saudyjska, 7. Oman, 8. Kuwejt, 9. Kirabati, …13. Dania, 14. Luksemburg, …16. W. Brytania, …18. Norwegia, 19. Szwajcaria

††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Nowe ataki na Gazę, ocenzurowane w mendiach (wideo)

Po ujawnieniu się czeczeńskiego sprawstwa zamachu na lotnisku moskiewskim – Rosja zdławi terroryzm

Chiny zbudują 5300 km linii kolejowych w Iranie za 13 mld $

Francja nie zwiększy swego kontyngentu sił w Afganistanie

Na przekór agit-propagandzie: oddolne poparcie do powrotu Aristide na Haiti

Gabinet Pakistanu rezygnuje z powodu kryzysu gospodarczego

Mniej zbrodni 2,5 roku po zniesieniu zakazu posiadania broni w stolicy USA

Od czasu zniesienia zakazu, policja stolicy zarejestrowała 1400 sztuk broni, a liczba morderstw spadła o 25%.  Organizacja za posiadaniem broni wywnioskowala więc, że więcej broni znaczy mniej zbrodni. Bogaci w dzielnicach o mniejszej przestępczości nabyli więcej broni niż mieszkańcy uboższych dzielnic, nawiedzonych przez zbrodnie. Wg ekspertów, nie ma konkretnych przyczyn tego zjawiska. Wg II Poprawki do Konstytucji USA, posiadanie broni dla wlasnej obronuy jest legalne. Wg rządu, pozwala to obywatelom nosić broń na znak  dbania o swobody obywatelskie. Natomiast rpzeciwnicy psiadania broni uważają kontrolę broni cywilnej za środek ograniczania przestępczści. Sodaż Gallupa z 2006 r. wskazuje, że ok.  34% Amerykanów ma broń, tj. w rękach obywateli jest ponad 200 mln sztuk broni. Wg niektórych ekspertów, wolność posiadania broni  powoduje chaos, anarchie i konfuzję, a nie bezpieczeństwo obywateli i ochronę ich swobód.

Serbowie wyszli na ulice

…Dlaczego Serbowie się bronią, walczą. Dlaczego nadal tylu spośród nich jest Serbami a nie serbactfem? Czy nie wstyd nam – Polakom?

Zeszłoroczna susza nad Amazonką: większe emisje gazów cieplarnianych niż rocznie z USA

Brytyjscy i brazylijscy naukowcy sądzą w artykule w Science, że susza ta pobiła rekord suszy stulecia z 2005 r. dry spell in 2005. Takie susze zamieniają puszcze deszczowe w źródło gazów cieplarnianych. Normalnie puszcze absorbują CO2 w procesie „oddychania” drzew i roślin. Pierwiastek węgiel wchodzi w skład tkanki roślinnej, a tlen uwolniony z CO2 powraca do atmosfery. Susza zmniejsza ten metabolizm i wyzwala więcej CO2 z martwej bio-masy. Susza i brak deszczu na 3 mln km2 puszczy amazońskiej w ubr. była większa niż w 2005 r., kiedy wyschło 1,9 mln km2. Ubiegłoroczna intensywniejsza susza z 3 epicentrami zabiła też więcej drzew niż w susza płd.-zach. części Amazonki w 2005 r. Toteż w l. 2010-2011 puszcza nie zaabsorbuje jak zawsze 1,5 mld t CO2 na rok, a martwe i umierające drzewa wyzwolą 5 mld t tego gazu, w sumie 8 mld ton. USA emituje rocznie 5,4 mld t CO2 ze spalania paliw kopalnianych. Susza w ubr. zakłóciła komunikację wodną w dorzeczu Amazonki, izolując tys. osób. Susze zagrażają też pożarami puszczy i obróceniem do połowy XXI w. dużych jej połaci w bio-ubogą sawannę.

Arabskie „rewolucje”

Na przekór dwulicowej polityce Waszyngonu, nowy sondaż Gallupa wskazuje, że niemal 2/3 Amerykańow sympatyzuje z protestującymi w Egipcie. Ok. 66 % zapytanych wierzy, że zmiana w polityce Egiptu przyniesie mu korzyść, a 60% — że także skorzysta na tym USA. Ok. połowa Amerykanów ma teraz negatywną opinię o Egipcie, w porównaniu z 29% w ubr.

Marszałek parlamentu Iranu (Majlis), Ali Larijani potępia dążenia USA i Izraela w regionie. Podczas gdy w stosunkach międzynarodowych trzeba stabilności, […] USA i syjonistyczny reżim [Izraela] nie pozwalają na to — powiedział Larijani w Doha, na spotkaniu z marszałkiem Zgromadzenia Doradczego Królestwa Kataru. Wg Larijani próby podziału muzułmanów na szyitów i sunnitów mają na celu rozłam świata islamu: Dlatego pomogliśmy Hezbollah podczas Wojny 33-dniowej i podobie wspieramy Hamas w Gazie. Naród irański zawsze popiera kraje w regionie i stara się tam o równowagę.

††††††††††††††††††

Higiena umysłu

Pięć etapów przebudzenia

Silver Shield, tłumaczyła Ola Gordon

Myślenie to  najcięższa praca jaka istnieje, co prawdopodobnie jest powodem tego, że tak niewielu w nią się angażuje. – Henry Ford

Jednym z największych wyzwań, aby stać się całkowicie wolnym jest umiejętność myślenia niezależnie od wszystkich innych. […]

1. Negacja – Na tym etapie odrzucasz wszystko, co jest sprzeczne z mądrością konwencjonalną i uznawane za bzdurne gadanie czy teorię spiskową. Jest to naprawdę własny mechanizm obronny używany przez mózg do ochrony ego. Nikt nie lubi przyznać się, że nie ma racji, a tym bardziej przyznać, że dał się nabrać. Więc jest nieskończenie łatwiej negować prawdę, niż ją akceptować. Łatwiej jest szydzić niż debatować. Łatwiej jest ukryć się w pościeli i udawać, że w pokoju nie ma potwora. To tu utkwiła większość naszego społeczeństwa. Uważa, że cokolwiek powiedzą im „władze” [autorytety] jest prawdą. Idą razem z tłumem bojąc się by nie postrzegano ich za dziwaków lub szaleńców.

Z mojego doświadczenia wynika, że negacja przybiera dwie formy. Pierwsza jest najbardziej popularna i najmniej niebezpieczna. Jest to po prostu brak chęci na poznanie prawdy, która może zakłócić ich szczęśliwe życie. Ta niewinna negacja mentalności, że niewiedza jest błogosławieństwem, występuje u tak wielu Amerykanów, którzy uważają, że wszystko u nich jest „dobrze,” więc dlaczego zepsuć je prawdą. Pracowałem z pewną kobietą, która zamykała się na mnie w konfrontacji z prawdą. Powiedziała mi dosłownie: Nie chcę wiedzieć, że 11 września to własne dzieło, gdyż dla mnie ta  rzeczywistość jest zbyt straszna.  Ktoś inny powiedział: to byłoby jakby dowiedzieć się, że jego ojciec był gejem. (Nie, że jest w tym coś złego… cytat z bardzo zabawnego społecznego inżyniera Jerry Seinfelda.) Ta forma negacji jest najłatwiejsza do pokonania, bo gdy coś pójdzie nie tak w ich idealnym małym świecie, nie będą mieć żadnych wymówek, aby nie szukać przyczyny, dlaczego ich świat się rozpadł. Według nich nie ma większego szczęścia niż trwanie w niewiedzy. Ten kryzys gospodarczy i niepowodzenia polityczne zarówno Busha jak i Obamy już otrząsnęły wielu z tej negacji.

Dopóki ludzie będą wierzyć w idiotyzmy, będą nadal popełniać okrucieństwa. – Voltaire

Druga forma odmowy jest dużo bardziej szkodliwa. Postrzegam ją jako winną negację. Jest to negacja  tych, którzy rzeczywiście odnoszą korzyści z iluzji naszego paradygmatu. Występuje wśród właścicieli firm, pracowników administracji lub innych, których utrzymanie wywodzi się z obecnego modelu długu. Osoby te aktywnie walczą z prawdą poprzez dezinformację lub mówienie: nie można tego utrzymywać w tajemnicy lub, że jest to po prostu szalony spisek. Oni raczej kreują wiarygodną negację by zdystansować się od rzeczywistości ich działań / zaniechań. Ich agresywna obrona iluzji pokazuje mi, że wiedzą, że to co robią, jest złe. Zbyt bardzo się boją żyć poza tym paradygmatem, więc lepiej jest, by trwać przy nim bez względu na koszty ludzkie.

Złość jest tylko tchórzliwym przedłużeniem smutku. Jest dużo łatwiej być złym na kogoś, niż  powiedzieć, że cię skrzywdzono. – Thomas Gates

2. Złość – Kiedy zaczniesz postrzegać, że dałeś się nabrać, gwałtownie reagujesz na to, że zrobiono z ciebie głupka i wpadasz w szał. Dużo tego ma Freedom Movement [Ruch na rzecz Wolności] obecnie, poprzez mówienie „po prostu zastrzelić drani.” Ta akcja jest bezskuteczna w doprowadzeniu do pozytywnych zmian dla Ruchu. (Ci którzy zaproponowali mi tę przemoc, jestem pewien, pracowali dla rządu starając się znaleźć i usidlić frajera). Złość to bardzo naturalna reakcja i musisz przez nią przejść, a nie tłumić. Wiedza na temat jak naprawdę działa świat jest tak jakby dowiedzieć się, że druga połowa cię zdradza. Być może pozostałeś wierny swojemu krajowi, podczas gdy za twoimi plecami popełniał zbrodnie. Złość jest tylko ukrywaniem faktu, że naprawdę zrobiono ci krzywdę, gdyż cię wykorzystano. Ten etap jest często najkrótszy, ale także pochłania większość energii. Na moim etapie złości, przekierowałem złość tak, by stała się paliwem do intensywnych badań, by upewnić się, że nigdy nie pozwolę się oszukać ponownie. To w końcu doprowadziło do utworzenia Akademii Synów Wolności.

3. Targowanie – Kiedy się uspokoisz, dotrzesz do każdego, kto chce słuchać i powiesz mu, co się naprawdę dzieje. Jest to najbardziej denerwujący etap procesu przebudzenia. (Pamiętaj, że docierasz do ludzi, którzy są na etapie 1 Negacji). Rujnujesz przyjęcia świąteczne opowiadając ludziom o WTC7, czy grę w koszykówkę dzieci mówiąc o Rezerwie Federalnej. Poprzez docieranie i dzielenie się, nie próbujesz  naprawdę przebudzić ludzi, ale naprawdę szukasz pomocy. Wychodząc naprzeciw szukasz wskazówek lub struktury w poszukiwaniu prawdy. Wiesz, że coś jest nie tak. Wiesz, że nie możesz wrócić do ignorancji. Bez jasności, nie możesz iść naprzód. To oczywiście prowadzi do kolejnego etapu depresji.

4. Depresja – Teraz, gdy już dotarłeś do wszystkich i nic się nie dzieje, zaczyna się depresja. Zaczynasz mówić to jest zbyt duże lub co mogę zrobić. Najgorszy rodzaj depresji, która przenika Ruch na rzecz Wolności to arogancka postawa wszystko wiem lub pieprzyć wszystkich, to mnie nie obchodzi. Jest to najbardziej bolesny etap i najtrudniejszy do pokonania.  Szczęście ludzkie pochodzi z postępu, ale postęp w tym przypadku wydaje się wpychać cię w dziurę. Niestety, nie ma sposobu na obejście tego problemu, ale jest konieczne by przez niego przejść.

Nie wolno mi się bać. Strach to zabójca umysłu. Strach to mała śmierć powodująca unicestwienie. Stawię mu czoło. Nie pozwolę by przeszedł po mnie i przeze mnie. A kiedy go pokonam,  spojrzę wewnętrznym okiem by zobaczyć jego ścieżkę. Dokąd poszedł strach, tam nie ma nic. Tylko ja pozostanę. Frank Herbert

Przeciętna liczba godzin oglądania telewizorni na dobę, wybrane kraje 2007 r.

5. Akceptacja – Punkt w którym teraz czujesz się komfortowo wobec nadchodzącej rzeczywistości i podejmujesz aktywne, pozytywne kroki by się do niej przygotować. Ten proces podejmowania mądrych wyborów dla siebie ale nie dla innych, nie przyniesie ci ogromnych pozytywnych osobistych wyników. Te pozytywne wyniki wzmocnią twoje działania i przyniosą więcej pozytywnych zmian w twoim życiu. Kiedy powróci pewność siebie, ludzie zaczną dostrzegać iskrę w twoich oczach. Teraz zaczną pytać co ci się stało, a ci, którzy kiedyś nie chcieli słuchać prawdy, będą gotowi ją usłyszeć. To jest ostateczny punkt, do którego musimy dotrzeć, zarówno osobiście, jak i z Ruchem.

Większość ludzi prowadzi życie w cichej rozpaczy i idzie do grobu z piosenką wciąż w nich. – Henry David Thoreau

Naprawdę uważam, że powodem takiego sukcesu w przebudzaniu ludzi jest to, że nie staram się ich wystraszyć i doprowadzić do rozpaczy. (Zaufaj mi, najlepszym z nich mogę przedstawiać wszystko w czarnych barwach.) Staram się motywować, zachęcać i oświecać ludzi by zrobili pierwszy krok wewnątrz najwyższego siebie. Droga ta jest najważniejsza w jaką kiedykolwiek wyruszysz i jest jedyną nadzieją na to byś zawsze był tym kim miałeś być – wolnym i niezależnym.

Myślę więc jestem wolny. – Chris Duane

††††††††††††††††††††††††

Gospodarka

Irańskie auta na globalne rynki

Producent aut irańskich, odpowiadających unijnym wymaganiom bezpieczeństwa i emisji, IKCO ma zakłady w Iranie, Syrii, Senegalu, Azerbajdżanie. Wenezueli i na Białorusi.

Piotr Bein: A polskie auta?

Marek Głogoczowski: Budownictwo na Białorusi i u sąsiadów

Oto linki do serii zdjęć z opisami życia na Białorusi, niestety po rosyjsku:
http://nnm.ru/blogs/amst0805/kak_zhivut_v_belarusi_chast_1/
http://nnm.ru/blogs/amst0805/kak_zhivut_v_belarusi_chast_2/

No i znajdziemy tam ciekawe dane odnośnie budownictwa mieszkaniowego: w 2010 roku na Białorusi oddano do użytku 690 m2 na tysiąc ludności, a w tym samym okresie w Rosji 400 m2, na Ukrainie 175 m2, w Polsce 200 m2, na Litwie 190 m2. Ten „gierkowski” ruch budowlany doskonale tam widać, nie tylko w miastach, ale i na prawie totalnie kołchozowych wsiach. Oby się Białoruś nie doczekała „Solidarności”, która po nieudanej próbie w 1980/81 roku zakończyła socjalistyczne budownictwo w Polsce, gdzie nareszcie zaczęto budować pałace oraz hotele dla milionerów (często sprowadzanych z Zachodu jako dyrektorzy prywatyzowanych zakładów), a polską biedotę wyrzucono do pracy na Zachodzie…

Izraelska gospodarka dla poczatkujących

…konflikt izraelsko-palestyński i potworne izraelskie zbrodnie przeciwko Palestyńczykom, w rzeczywistości służą do odwracania uwagi od współudziału Izraela w pewnych kolosalnych i globalnych zbrodniach przeciwko ludności na całym świecie

Zmyłka z ceną ropy

Przekład-skrót Piotr Bein

Żyjemy w świecie bujd, znamy zdumiewająco bezczelne zmyłki: muzułmańskie 11 IX, nielegalne narkotyki, ocieplenie klimatu przez człowieka… Niezbadaliśmy jednak zmyłki o cenach ropy. Nie chodzi o niemal zapomnianą bujdę o szczycie zapasów ropy, ani o zmuszanie państw jak Haiti, by zakorkowały swe zasoby ropy wielkości saudyjskich, ani o systematyczny sabotaż petroprodukcji krajów zasobnych w ropę, jak Irak i Iran.

Chodzi mi po prostu o wyznaczanie cen ropy. Szkoły biznesu uczą mitu, że ceny te dyktują giełdy ropy w Nowym Jorku i Londynie. Co za bzdura! Najwięcej ropy sprzedają  BP, Shell, Esso i Texaco, własność ok. 300 psychopatycznych kryminalnych rodzin: Rotszyldów, Windsorów, Orange-Nassau, Rockefellerów, Bin Ladenów itd. Kupuję ropę od kogokolwiek i sami ją pompują. Odrobina ropy sprzedawana na giełdach to nadwyżka, której nie potrzebują. Oczywiście oni decydują, ile to ma być. Jeśli chcą obniżyć cenę, pompują ropę i zarzucają rynek przez giełdę. Pompują mniej, gdy chcą podwyższyć cenę. Ceny nie mają nic wspólnego z kosztami produkcji ropy, a więc i z ceną sprzedaży wymaganą przez producenta. Jelity mogą ustalić cenę na jakim chcą poziomie, o ile pokryją koszty produkcji. Nie ma żadnego związku między ceną ropy na rynku jej zakupu a ceną sprzedaży kierowcom, liniom lotniczym, firmom transportowym, elektrowniom czy zakładom chemicznym.

Konkurencja nie wykorzysta luki między ceną detaliczną petroproduktu a ceną zakupu ropy przez jelity, bo te ostatnie mają rafinerie i sieci dystrybucji. Z chwilą pojawienia się konkurencji, Wielka Ropa zredukowałaby podaż zmniejszeniem produkcji ropy, pozbawiając konkurenta towaru handlowego.

††††††††††††††††††††

Religia

Japońska policja szpieguje muzułmanów

Przecieki dokumentów policji na internet wskazują, że japońskie organy ścigania zbierają szczegółowe informacje osobowe o muzułmanach mieszkających w Japonii. Informacje te są przekazywane wladzom USA na ich żądanie, pod pretekstem kooperacji antyterrorystycznej. Jeden muzułmanin twierdzi, że 2 policjantów śledzi go co piątek na modlitwach w meczecie. Prof. Akira Usuki, jeden z najbardziej szanowanych japońskich arabistów, krytykuje islamofobię panującą nie w narodzie, tylko wśród japońskiej policji i establiszmentu: Na ogół policja japońska dokładnie śledzi muzułmanów i zbiera informacje o ich życiu codziennym. Wątpię, że rząd Japonii potrzebuje te informacje.  W Japonii mieszka ponad 100 tys. praktykujących muzułmanów.

Piotr Bein: Mosadziaki przygotowują prowokacje islamskiego terroru w Japonii? W Danii, spenetrowli służby do tego stopnia, że kontrolują radykalny ruch islamski.

Czy islam jest autentyczny?

[…] Dzięki poważnej, autentycznej naukowej analizie, prawdziwość islamskiej tradycji spod znaku ksiąg Hadith i Sira została zakwestionowana. Można wykazać, że ani Mekka, ani Badr nie istniały w owych czasach, a wraz z tym wszystkie historie o proroctwach i militarnych zwycięstwach Mahometa są jedynie jednym wielkim wymysłem. W rzeczywistości można wykazać, że postać taka nigdy nie istniała. Dzięki systematycznemu tłumaczeniu Koranu okazało się, że nawet samo znaczenie słowa „islam” zostało przekręcone. Tłumaczenie ukazało za to podłoże teologiczne i historyczne, dzięki któremu możliwe było pojawienie się Koranu. Istotna rola, którą odegrała w tym teologiczno-historycznym rozwoju społeczność żydowska, skierowała badaczy ku poszukiwaniom prawdziwej tożsamości autora Koranu, człowieka niewątpliwie o wyjątkowym talencie, energii i przenikliwości. W rzeczywistości badania br. Bruno to inspirujące dzieło wskazujące na to, że islam jest faktem – gdyż islam wyłaniający się z Koranu rzeczywiście jest faktem. Jednocześnie jednak staje się coraz bardziej oczywistym, że islam dnia dzisiejszego jest iluzją, która tak naprawdę z wybitnym geniuszem autora Koranu ma wspólną jedynie nazwę religii, bo nawet nie jego potężną księgę, którą rozumie opacznie. Oto sprzeczność stająca się paradoksem, o której wspomniano na początku artykułu.

B. muzułmanin, obecnie francuski katolik Jean Alcader o islamie

Piotr Bein: Podobnie krytycznie o islamie (nie tylko o islamizmie!) pisze Amerykanin serbskiego pochodzenia, Serdzia Trifkovic w swej książce The Sword and the Prophet (którą  relacjonowałem w Info nurt) i w licznych artykułach. Moim zdaniem jego krytyka niefortunnie zbiegła się z nagonką neokonów w USA i kompleksu jot w ogóle na islam w ramach wojny z terrorem. Dlatego wygląda jak wspierająca propagandę jot. Z drugiej strony, dr Trifkovic doskonale zdaje sobie sprawę z prawdziwych sprawców konfliktów bałkańskich, kompleksu jot, a nie pisze o tym… Co do myśli islam = dżihad, rzeczywiście można tak wnioskować na podstawie świętych ksiąg islamu, jednak nie sądzę, żeby od czasu powstania ich religii muzułmanie zamordowali  więcej np. chrześcijan niż odwrotnie (Trifkovic wymienił bodajże cyfrę 300 mln chrześcijan zamordowanych  przez islam). Tak samo w świętych księgach chrześcijan można się doczytać zachęty do wybijania innych, a judeocentryczne, syjonistyczne dopiski w Biblii Scofielda to klasyczny przykład, jak można zrobić chrześcijanom wodę z mózgów. Gordon Duff powyżej w B. prezydent Bush ścigany pisze, do czego to prowadzi. Zołnierze Wehrmachtu szli w boje II wojny światowej z Gott mit uns (Bóg z nami) na klamrze pasa podtrzumującego portki.  W odpowiedzi na te ludobójcze wyptrawy, kapłani wszelkich wyznań chrześcijańskich błogosławili podobnie swoje wojska i patryznatkę. Tu należy się uznanie świadkom Jechowy, którzy wierni Słowu kategorycznie odmawiają służby wojskowej i wzięcia broni w ręce.

Alcader słusznie skarży się na  nieraportowane w mendiach mordy chrześcijan przez muzułmanów, np. w Afryce, lecz nie wspomni masowych zbrodni chrześcijan na muzułmanach i in. „innych”, np. podczas wojen w Iraku, Afganistanie, Pakistanie… W samym Iraku zamordowaliśmy (zręcznie prowadzeni przez kompleks jot) kilka mln cywili! Sredniowieczne wyprawy krzyżowe przeciw islamowi często zahaczały o Ogród Bogurodzicy — Sw. Górę Atos (obecnie w Grecji) i jej liczne bizantyjskie monastyry prawosławne, bynajmniej nie dla doładowania ducha, tylko do plądrowania i rzezi mnichów (którzy na te okazje musieli wznieść wieże obronne i uzbroić się).

Zbig: problem z muzułmanami zaczał sie jak upadł kolonializm i obywatele dawnych kolonii dostali prawa obywatelskie podbijających krajów… to było w ramach „wynagrodzenia” czy „zadośćuczynienia”?? jedynie niemcy na wlasną prośbę (ale czy oni byli wtedy suwerenni?) sprowadzili sobie turków… no i musieli respektowac tamtych „nowych” obywateli głównie z Francji i Anglii…

Zajkowski: Zagrożeniem nie jest islam – zagrożeniem jest to że my jako chrześcijanie wstydzimy sie swojej wiary i wyrzucamy ja na potęge ze swego serca- przynajmniej my w Europie( w Polsce napewno) – i to jest skutek że sami robimy miejsce dla islamu. Gdyby nasza wiara nie słabła, islam nie tylko nie miał by swojej siły, ale też my moglibyśmy ewangelizowac ich znacznie skuteczniej. Analiza islamu bardzo ciekawa.

Kaktus81: Artykuł mówi o sednie przesłania Koranu, nie o tym co robi jakiś odłamek jego wyznawców. Chodzi tam o główny nurt, który jest reprezentowany w pojęciu dżihadu „świętej wojny” z innowiercami. Sednem przesłania Chrystusa jest miłosierdzie wobec każdego człowieka, które winni stosować jego wyznawcy wobec siebie nawzajem ale również wobec „innowierców”. To że chrześcijanie praktykują niecne czyny (np. Krzyżacy) nie zmienia treści przesłania chrystusowego którą jest miłość wobec bliźniego. To że muzułmanie lub inni są być może ofiarami chrześcijan nie zmienia faktu, że sednem Islamu jest dżihad. Wyobrażam sobie że każdy uczciwy wyznawca islamu tęskni mniej lub bardziej za dżihadem. Czy sytuacja w Eurazji przekształci się w prawdziwą wojnę lub coś w rodzaju zimnej wojny zależy od ustawienia się poszczególnych graczy. Ja osobiście jestem przekonany, że w przeciągu 30-50 lat nastąpi czytelna polaryzacja. Może już wcześniej. Myślę, że w cień zejdą problemy związane z neopogaństwem i popkulturą, środowiska „gejowskie” itp. rozproszą się i schronią gdzieś cichaczem pod płaszczykiem Kościała Katolickiego, przynajmniej tam nie będzie im zagrażała zagłada. Natomiast Chrześcijaństwo zostanie wezwane do mocnego świadectwa. Czy Europa jest zdolna odpowiedzieć na to wezwanie? W dzisiejszym kształcie na pewno nie…

Szwedzki poseł o islamizmie w Szwecji

Piotr Bein: Przykład propagandy jot, c.d. Operacji „Duńskie” Karykatury Mahometa. Skomentowałem pod wpisem w tej podobno narodowcowej polskiej witrynie: Wiekszosc artykulu to bzdura. Ekstremizmem islamistow steruja sluzby izraelskie, podobnie jak obecnie w „rewolucjach” w swiecie arabskim. Imigracje narzucily  Zachodowi obce elementy poprzez poprawne politycznie „tolerancje”, multi-kulti i degradacje religii i wartosci cywilizacj zachodniej = destrukcyjne twory judeocentrycznej Szkoly Frankfurckiej. Wiekszosc muzulmanskiej imigracji jest umiarkowana, nie popiera ekstremistow. Artykul bzdurnie pisze w tej sprawie. Dowody wskazuja na to, ze  atakujacy islamisci to agenci albo fanatycy, ktorzy dali sie podpuscic  imamom na smyczy izraelskiej razwiedki. Takze zamachy w Sztokholmie wygladaja na robote Mosadu. Cos sie zmienilo w Szwecji, raju dla imigrantow? Nie daja juz im na zlotej tacy kursow jezykowych, wyksztalcenia, pracy, mieszkania,  zasilkow na zycie i darmowej opieki lekarskiej?
Zenuje ignorancja waszych czytelnikow (czy cenzura bloga?): jedyny  koment traktuje ws. materialnej imigrantow! Jaka nadzieja dla Polskiej  Racji Stanu z taka swiadomoscia Polakow ws. kluczowej dla przetrwania  narodu: manipulacja przez obcy element dazacy do zniewolenia,  przechwycenia ziem i bogactw Narodu?! Czy waszym zadaniem jest rozpowszechniac pseudo-narodowcowa hasbare,  czy walczyc o Polske z Jej najgorszym, bo ukrytym wrogiem?

Posted in 10 IV, 7 Praw Noego, banksterzy, Białoruś, Izrael, jak się bronić?, judaizm, kompleks jot, Litwa, Piotr Bein, Polska, propaganda, Stanisław Sas, USA i Kanada | 2 Komentarze »

Wikileaks a Izrael Szamir

Posted by grypa666 w dniu 25/01/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alert
  • Czytelnicy piszą
  • Temat Tygodnia
  • Dzień Holokaustu
  • Komunikaty
  • Czarny humor
  • Aktualności krajowe
  • Aktualności zagraniczne
  • Wikileaks a Izrael Szamir
  • Bałkany
  • Zdrowie
  • Higiena umysłu z humorem
  • Historia
  • Religia

Czekają na pomoc w tłumaczeniach, opracowaniach, redagowaniu:

  • Aktualności zagraniczne, Historia, Kultura, Zdrowie…

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

††††††††††††††††††††

ALERT: Komisja Rolnictwa w Parlamencie Europejskim przygotowała  propozycję dokumentu, w którym dopuszcza uprawy GMO

Krótko: propozycja jest FATALNA. Dowiedzieliśmy się, że 2/3 członków tej komisji jest zwolennikami GMO. Musimy wesprzeć tych eurodeputowanych, którzy chcą odrzucenia tego dokumentu.
Jak to zrobić? Jest gotowy list po angielsku. W liście tym domagamy się odrzucenia tego fatalnego dokumentu  i żądamy wprowadzenia zakazu na uprawy GMO. Ściągnijcie list i na końcu listu dodajcie swoje nazwisko, stanowisko i/lub organizację. Poniżej są adresy do wszystkich członków Komisji Rolnictwa w Parlamencie Europejskim. Wyślijcie list do nich.

ADRESY do EURODEPUTOWANYCH:
paolo.decastro@europarl.europa.eurares-lucian.niculescu@europarl.europa.eu,jose.bove@europarl.europa.eu,janusz.wojciechowski@europarl.europa.eu,marit.paulsen@europarl.europa.eu,johnstuart.agnew@europarl.europa.eu,richardjames.ashworth@europarl.europa.eu,liam.aylward@europarl.europa.eu,vasilicaviorica.dancila@europarl.europa.eu,michel.dantin@europarl.europa.eu ,albert.dess@europarl.europa.eudiane.dodds@europarl.europa.eu,herbert.dorfmann@europarl.europa.eu,robert.dusek@europarl.europa.eu,hynek.fajmon@europarl.europa.eu,lorenzo.fontana@europarl.europa.eu,iratxe.garcia-perez@europarl.europa.eu,bela.glattfelder@europarl.europa.eu,sergio.gutierrezprieto@europarl.europa.eu,martin.haeusling@europarl.europa.eu,esther.herranzgarcia@europarl.europa.eu,peter.jahr@europarl.europa.eu,elisabeth.jeggle@europarl.europa.eu,jaroslaw.kalinowski@europarl.europa.eu,elisabeth.koestinger@europarl.europa.eu,agnes.lebrun@europarl.europa.eu,stephane.lefoll@europarl.europa.eu,george.lyon@europarl.europa.eu,mairead.mcguinness@europarl.europa.eu,gabriel.mato@europarl.europa.eu,krisztina.morvai@europarl.europa.eu,mariya.nedelcheva@europarl.europa.eu,james.nicholson@europarl.europa.eu,wojciech.olejniczak@europarl.europa.eu,georgios.papastamkos@europarl.europa.eu,britta.reimers@europarl.europa.eu,ulrike.rodust@europarl.europa.eu,britta.reimers@europarl.europa.eu,alfreds.rubiks@europarl.europa.eu,giancarlo.scotta@europarl.europa.eu,czeslaw.siekierski@europarl.europa.eu,sergio.silvestris@europarl.europa.eu,alyn.smith@europarl.europa.eu,csaba.tabajdi@europarl.europa.eu,marc.tarabella@europarl.europa.eu,luispaulo.alves@europarl.europa.eu,margrete.auken@europarl.europa.eu,pilar.ayuso@europarl.europa.eu,george.becali@europarl.europa.eu,john.bufton@europarl.europa.eu,salvatore.caronna@europarl.europa.eu,alejandro.cercas@europarl.europa.eu,ricardo.corteslastra@europarl.europa.eu,spyros.danellis@europarl.europa.eu,bas.eickhout@europarl.europa.eu,lena.ek@europarl.europa.eu,ismail.ertug@europarl.europa.eu,Jill.evans@europarl.europa.eu,carlo.fidanza@europarl.europa.eu,carmen.fragaestevez@europarl.europa.eu,jean-paul.gauzes@europarl.europa.eu,sylvie.goulard@europarl.europa.eu,marian.harkin@europarl.europa.eu,vincenzo.iovine@europarl.europa.eu,ville.itala@europarl.europa.eu,filip.kaczmarek@europarl.europa.eu,sandra.kalniete@europarl.europa.eu,alan.kelly@europarl.europa.eu,esther.delange@europarl.europa.eu,giovanni.lavia@europarl.europa.eu,patrick.lehyaric@europarl.europa.eu,astrid.lulling@europarl.europa.eu,clemente.mastella@europarl.europa.eu,veronique.mathieu@europarl.europa.eu,hans-peter.mayer@europarl.europa.eu,morten.messerschmidt@europarl.europa.eu,mariadoceu.patraoneves@europarl.europa.eu,dacianaoctavia.sarbu@europarl.europa.eu,christel.schaldemose@europarl.europa.eu,brian.simpson@europarl.europa.eu,dimitar.stoyanov@europarl.europa.eu,ivo.strejcek@europarl.europa.eu,robert.sturdy@europarl.europa.eu,valdemar.tomasevski@europarl.europa.eu,philippe.devilliers@europarl.europa.eu,jacekwladyslaw.wlosowicz@europarl.europa.eu,artur.zasada@europarl.europa.eu,milan.zver@europarl.europa.eu

WSPIERAJ DZIAŁANIA NA RZECZ POLSKI WOLNEJ OD GMO – Pozdrawiamy, Jadwiga i Julian, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi

††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Anna Kozłowska (o Liście otwartym ws. WSFH w Toruniu): Panie Piotrze, Jak to dobrze, ze protestuje Pan w sprawach waznych nie tylko dla Polski, ale dla Europy i calego swiata. Czytam inne Pana artykuly i jestem pelna najwyzszego uznania dla Pana wiedzy, pracowitosci, odwagi i pasji obrony naszego dobra wspolnego. Zycze zdrowia i radosci w Nowym 2011 Roku.

B. bywalec bloga: Co do zastrzyków z własnej krwi to chyba to jest mniej więcej to samo co zapomniane już troche „bańki” stawiane na plecach. Bańka zasysa krew pod skóre, czyli mamy zastrzyk z krwi bez robienia zastrzyku, metoda mniej inwazyjna ale czy bardziej czy mniej skuteczna niż zastrzyki to nie wiem.

Luk4sz: Rzady chca zakazac handlu zywnoscia, albo wprowadzic koncesje/kartki; jak kolwiek, zywnosc pojdzie w gore. Nawet nie chce myslec czy rzad bedzie kupowal zywnosc dla wojska i dla zabezpieczenia strategicznych zapasow dla ludnosci cywilnej. Jesli to byla by prawda to ceny poszybuja w kosmos.

Marek Podlecki: Mike o kataklizmach, które czekają USA

Potrzeba przetłumaczyć

Marek Podlecki: Zamordowano działacza przeciw skutkom wycieku w Zatoce Meksykańskiej.

Elżbieta: http://szcpv.org/ (wybrać tylko doniosłe treści)

Vismaya: Zakazany na YouTube filmik o geoinżynierii atmosfery i chemośladach.

Roman Kafel: Tea Party przejeta przez Zion! Niepokojace wiesci nadchodza z Washington, wielu dzialaczy Tea Party uwaza ze ich partie przejeli syjonistci o kieruje nimi Sarah Palin… oto jeden  pierwszych artykulow na ten temat jaki wyplywa na publiczne forum.

††††††††††††††††††

Temat Tygodnia nr 17: Raport MAK

†††††††††††††††††

Dzień Holokaustu

Cześć pamięci Ofiar Holokaustu!

Na pochybel złodziejom tej pamięci przez Holo-oszustów, judeocentryków i negatywnych rewizjonistów, w tym Polakom dającym im posłuch!

Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad duszami Ofiar Holokaustu, wybacz sprawcom i oprawcom. rewizjonistom i Holo-oszustom, daj nam światło wiedzy o mrokach historii…

Holokaust II wojny światowej: nieunikalny, nienajwiększy, nie tylko Żydzi

Piotr Bein na podst. wstępu do Iraq Silent Death pod redakcją prof. Christophera Scherrera

Żydowskiego pochodzenia Polak, Rafael Lemkin uzasadnił swój projekt Konwencji o Ludobójstwie dotąd nieopublikowaną Historią ludobójstwa w trzech tomach. Największe ludobójstwo popełniły hordy mongolskie w XI-XII w. i europejski podbój obu Ameryk pod koniec XIV w., który był ok. 15 razy większy od Szoa. Dobrze uzbrojeni Hiszpanie z pomocą miejscowych kolaborantów zgładzili wysoko rozwinięte społeczeństwa indiańskie, rozbierając ich państwa i rabując skarby. Początkową ideologią ludobójstwa było chrześcijaństwo i oświadczenie papieskie, że Indianie nie są ludźmi, potem – zwykła chciwość. W XVI-XIX w. ludobójstwo towarzyszyło kolonizacji. Np. Indian zredukowano z 80 mln w 1492 r. do 3,5 mln w 1750 r. Niszczenie Indian twa, np. w Paragwaju, Gwatemali i w regionie Amazonki w Brazylii.

Od kolonialnego do wewnątrzpaństwowego ludobójstwa

Od 1500 r. Afryka straciła 100 mln ludzi w niewolnictwie europejskim. W Ameryce Płn. siły brytyjskie wybrały (1763) likwidację Indian poprzez broń biologiczną – zarazę. Apel o zupełną likwidację nielicznych Indian (1891) wypełniono rychło masakrami. Podczas gdy iberyjscy mordercy w końcu wymieszali się z narodami likwidowanymi, Brytyjczycy stosowali regułę dziel i rządź, co przetrwało do dziś, np. w płn. Sri Lanka.

Największe ludobójstwo XIX-XX w., terror króla Belgii Leopolda II w Kongo, zrujnowało dobrze zorganizowane i prosperujące królestwa Bakongo, Luba, Azande i in., redukując ludność do 1/3. Do repertuaru współczesnych ludobójstw przeszły okropne metody Niemców w ich koloniach wobec narodów Nanimbii i Tanganiki, które też już nigdy się nie podźwignęły.

Poza Hiszpanią, Portugalią, Anglią, Belgią, USA i Niemcami, ludobójstwo w swych koloniach i na terytoriach okupowanych popełniły Francja, Włochy, Holandia i Dania, a także inne państwa Europy w mniejszym stopniu. Tyle o przewadze cywilizacji łacińskiej.

Od 1910 r. i coraz bardziej po I wojnie światowej, ludobójstwo przybiera postać wewnątrzpaństwową w b. koloniach, przez dominującą grupę polityczną lub etniczną, na miejscowej ludności: ludobójstwo chrześcijan w Turcji, rzezie reżimu Khmer Rouge (1975-1979) po agresji USA, ludobójstwo w Ruandzie (1994) na tle etniczno-rasowym po utracie władzy.

Szoa nie prototyp

Zagłada Żydów podczas II wojny światowej to nie kolonialne ani państwowe ludobójstwo. Nie jest też prototypem ani modelem współczesnego ludobójstwa. Żydzi europejscy byli jedną z ponad 20 grup skazanych na śmierć w tzw. obozach koncentracyjnych (niem. KZ). Od początku władzy (31.1.1931) hitlerowcy aresztowali komunistów do likwidacji w KZ, dwa miesące zanim NSDAP podjęło środki przeciw Żydom (bojkot żydowskich sklepów i interesów przez SA 1.4.1933, następnie zwolnienia Żydow w sektorze publicznym), tj. sześć lat przed masowymi likwidacjami Żydów, Romów i in. na Wschodzie (1939) i osiem lat przed rozpoczęciem pełnej eksploatacji obozów śmierci (1942). Tylko w NRD mówiło się o tym. Do dziś Niemcy nie wiedzą, że pierwszymi ofiarami Holokaustu była lewica przeciwna hitleryzmowi. Światowa opinioa nie wie też, że pierwszymi ofiarami komór gazowych w Auschwotz były setki tys.  radzieckich więźniów wojennych. Miliony ich hitlerowcy zastrzelili, zagłodzili, zapracowali na śmierć.

Słowianie głównym celem Holokaustu

Ponad 30 mln ofiar w Holokauście to Słowianie. Rosjanie, Polacy, Serbowie, Macedończycy ucierpieli najbardziej. A jednak to ci Undermenschen przyczynili się do pokonania hitlerowców, niemal bez pomocy zachodnich Aliantów. Po raz pierwszy przed UE, kontynent zintegrował Hitler, obejmując ok. 20 krajów i terytoriów Eurazji, o różnym stopniu kolaboracji i oporu względem hitleryzmu i faszyzmu. Niewiele z nich przeszło okupację tak długą i niszczącą jak Polska, ojczyzna Lemkina i kiedyś największej populacji żydowskiej na świecie. Niemal połowa Żydów z przedwojennej Polski zginęła w Szoa z rąk hitlerowców i ich wspólpracowników.

Atak Hitlera na ZSRR obalił różnicę między wojną a ludobójstwem (niem. Vernichtungskrieg, wojna eksterminacyjna), przypominając tym hordy mongolskie i europejską kolonizację Ameryk, Afryki, Azji i Australii. Rozkaz Hitlera o likwidacji radzieckich komisarzy zaczął serię ukazów obalających prawo międzynarodowe i wprowadzających wolną rękę w zabijaniu na Wschodzie. Zwolmiły one od kary za morderstwo, kradzież, zagłodzenie na śmierć, tortury i gwałt na milionach cywili. Istnieją setki książek o Szoa, znacznie mniej nt. Holokaustu innych grup, a tylko jedna w jęż. angielskim o największym współczesnym ludobójstwie – wśród Słowian.

Wniosek

Ludobójstwa hitlerowskie ustępują tylko europejskim z okresu kolonialnego od 1500 r. Największy z Holokaustów II wojny światowej, atak na Słowian był judeocentryczną kontynuacją zamachu na chrześcijaństwo słowiańskie od czasu wywrotu polskich dążeń niepodleglościowych w okresie rozbiorów, poprzez rewolucję bolszewicką i powojenne żydokomuny w bloku ZSRR, po dzisiejszy zespół zagrożeń biologiczno-gospodarczo-finansowych dla świata słowiańskiego, szczególnie Rosji, Białorusi, Ukrainy i Serbii, ostałych poza strukturami euroatlantyckimi.

Przypomnijmy o Rotmistrzu w Dzień Holokaustu

Film Hollywood – Hołodomor

[…] Hołodomor zabił więcej osób niż wszystkie fronty I wojny światowej! […] Umarły miliony osób i Hołodomor wpłynął na życie dalszych milionów […] temat dość nieznany [na Zachodzie], przykryty przez ostatnie 7 dekad. Na Ukrainie, spichlerzu ZSRR, w l. 1932-1933 były dobre żniwa, ale ludzie umierali z głodu. Żeby złamać wolę niezależnie myślących wieśniaków ukraińskich i doprowadzić do kolektywizacji wszystkich ziem Ukrainy, Stalin rozkazał armii bezwzględnych aktywistów Partii skonfiskować całe plony i zabrać wszystką żywność ze wsi. […] do końca 1933 r. zmarło niemal 25% populacji Ukrainy – 7-10 mln osób, w tym 3 mln dzieci! Ukraińcy nie mieli gdzie uciec […] Podróże były zakazane […] Po raz pierwszy w historii USA, dokumentalny film pokaże to tragiczne wydarzenie. […]

Piotr Bein: Ludobójstwo przez zagłodzenie, więcej ofiar niż w Szoa, zginęło ponad milion Polaków. Architektem zbrodni była prawa ręka Stalina, judeocentryk Kaganowicz, ale w zwiastunach ani słowa o tym. Patrioci amerykańscy obawiają się, że ich bezpieka DHS szykuje coś podobnego z “kryzysem” żywnościowym i ograniczeniem podróży i in. swobód obywatelskich.

Sprawiedliwi Ukraińcy pomagali Polakom podczas ludobójstwa OUN-UPA

Przekład-skrót Piotr Bein

Przegląd przez Jana Peczkisa książki Kresowa Księga Sprawiedliwych 1939-1945: O Ukraińcach Ratujących Polaków Romualda Niedzielko, 2007

Polskie prace nt. ukraińskiego ludobójstwa na Polakach w czasie II wojny światowej często niesłusznie określa się jak antyukraińskie, lecz żadna z nich nie uogólnia zbrodni OUN-UPA na cały naród. Niniejsza książka zestawia 350 znanych przypadków ryzykowania życiem (i często jego utraty) dla ratowania Polaków przed ludobójstwem z rąk OUN-UPA.

Książka podsumowuje ludobójstwo (s. 9) w 3700 znanych miejscach mordów, w wyniku czego zginęło co najmniej 100 tys. Polaków, wg fragmentarycznej informacji, bez woj. stanisławowskiego: Wołyń 37.000, Tarnopol 24.000, Lwów ponad 20.000, Rzeszów-Lublin 10.000. [Żniwo śmierci nie jest wyższe, bo ukraińscy faszyści, w odróżnieniu np. od chorwackich ustaszy mordujących Serbów, nie mieli maszyny państwowej do wykonania ludobójstwa. – JP] Ukraińców zabitych w późniejszych starciach wojskowych z Polakami i w ograniczonych polskich represjach, nie było więcej niż 15 tys. (s. 10).

Apologeci OUN-UPA twierdzą, że Polaków ostrzeżono, by opuścili Kijów, jakby ostrzeżenia zmniejszały zbrodnię! “ostrzeżenia” wyszły głównie po fakcie ludobójstwa. Jak ponad milion Polaków miałoby się wynieść z Polski w szczycie okupacji hitlerowskiej? We wsi Majdańska Huta (pow. Zdolbunow), wiosną 1943 r. polscy mieszkańcy i UPA podpisali umowę, że Polacy nie będą uciekać, żadna szkoda nie wydarzy się im, a UPA będzie mogło od Polaków zbierać żywność, pożyczać konie i wozy itd. Umowa trwała kilka miesięcy do 12.7.1943 r., kiedy UPA nagle zgoniło 184 wieśniaków do stodoły i spaliło ich żywcem (s. 15).

Wiadomo o 1050 ukraińskich sprawiedliwych (s. 19-20), którzy ostrzegali Polaków o nadchodzących atakach UPA,  dali schronienie ocalałym z z masakr UPA, opiekowali się zagubionymi lub osieroconymi polskimi dziećmi, zawozili rannych Polaków do szpitala itp. Separatyści ukraińscy przeciwni ludobójstwu OUN-UPA przyjeżdżali do polskich wsi, by ostrzec o grupowaniu UPA w okolicy, co pozwoliło Polakom przygotować się na atak, a nawet uderzyć zapobiegawczo (np. s. 62, 84). OUN-UPA mordowało ukraińskich separatystów za opór przeciw ludobójstwu Polaków (np. s. 55), a in. Ukraińców za tylko kwestionowanie ludobójstwa (np. s. 176), np. greckiego katolickiego księdza ukraińskiego w Trościańcu (woj. Stanisławów) (s. 177).

W polsko-ukraińskiej wsi Palikrowy (powiat brodzki) zignorowano miejscowego popa, który nawoływal do mordowania Polaków. Większość Ukraińców odmówiła udziału w mordach przez UPA, kryła Polaków i pomagała im (s. 118-119). W wielu miejscach, UPA mordowało Ukraińców, którzy odmawiali współudziału w ludobójstwie (np. s. 173); w rejonie Kołodna (powiat Krzemieniec), UPA zastrzeliło za to 60 Ukraińców (s. 66).

†††††††††††††††††

Komunikaty

SOS dla polskich szkół na Litwie

W ramach solidarności  z  polskimi rodzicami i pedagogami na Wileńszczyżnie prosimy o podpis od petycją. W rubryce „adres” wystarczy wpisać miasto i państwo. Prosimy o podpis: odbierających ten  email, wszystkich pedagogów szkoły, rodziców polskich dzieci i ich rodziny. Prosimy o aktywne włączenie się w akcję zbierania podpisów. Pamiętaj o potwierdzeniu podpisu w swoim email. Wileńszczyzna się już nie powtórzy, chrońmy ją jak skarb narodowy polskiej kultury.

Polskie szkoły na Litwie są zagrożone. Po stu latach istnienia, mając ugruntowaną tradycję szkolnictwa, niedługo mogą zupełnie zaniknąć. Sejm Litwy za wszelką cenę dąży do nowelizacji ustawy o oświacie, której żadną miarą nie akceptują litewscy Polacy. Niestety, jak dotąd ich głos nie został wysłuchany ani nawet usłyszany. Z sejmowych doniesień wynika, że wbrew woli Polaków (i miejscowych, i rodaków w Macierzy) zostanie przyjęty restrykcyjny wariant ustawy – w polskich szkołach wprowadzony będzie przymusowy nakaz nauczania części przedmiotów po litewsku, pojawi się zapis o wyższości szkoły litewskiej, egzamin maturalny z języka litewskiego będą zdawali wszyscy absolwenci, w tym Polacy, na poziomie języka ojczystego. Litewscy Polacy, chcąc zdać egzamin, będą musieli stać się Litwinami i zacząć myśleć po litewsku. W szkole podawana będzie tylko litewska wersja faktów historycznych. Polskich nauczycieli zastąpią nauczyciele litewscy, którym już dziś każe się indoktrynować polskich uczniów. Polskość na Litwie zaniknie.

W odpowiedzi na zakusy Sejmu RL ruszyła zmasowana akcja zbierania podpisów pod listem otwartym do władz Litwy i Polski w obronie polskiego szkolnictwa na Wileńszczyźnie. Polski portal na Litwie “Wilnoteka” równolegle uruchomił internetową akcję zbierania podpisów. Zapoznaj się z treścią listu otwartego, złóż podpis pod petycją i wesprzyj w ten sposób protest litewskich Polaków. Dziś potrzebują Twej pomocy! Podpisałeś? Przekaż dalej. Poinformuj rodzinę, przyjaciół, znajomych. Pokażmy, na co na stać! Pokażmy, ilu nas jest! Brońmy polskości na Litwie. Brońmy praw człowieka na Litwie. Do zbierania podpisów na Litwie zaangażowała się Macierz Szkolna na Litwie i inne polskie oraganizacje. Z serdecznymi pozdrowieniami z Wilna – Zespół Ochrony Praw Człowieka

MASONERIA – WYWROTOWA SEKTA NAJEMNIKOW DIABLA

Szanowni Panstwo. Polecam do obejrzenia francuski film Ukryte siły (Forces Occultes) powstaly w 1943 r. Film ukazuje niektore rytualy i dzialania masonerii rytu Wielki Wschod w okresie miedzywojennej Francji. Film ten wprawdzie jest już dostępny na youtube, ale w 5 odcinkach i w słabszej jakości. Polecam moja wersje filmu o lepszej jakości i ponieważ stanowi całosc – nie trzeba wybierac odcinka za odcinkiem. Zycze przyjemnego ogladania i serdecznie pozdrawiam – Zbigniew Juźków

Przypomnijmy o Rotmistrzu Napieralskiemu

Stowarzyszenia Fides et Ratio – Wszechnica Narodowa w Krakowie

Serdecznie zapraszam na kolejny wykład Wszechnicy Narodowej w Krakowie, 2.1. 2011 r. ( sobota)  godz. 16.00, Sala Oratoryjna w podziemiach Parafii pw. św. Stanisłaswa Kostki, ul. Konfederacka 6  ( Dębniki). Temat: Co dalej z Polską…? – Ruch Narodowy wobec Prawicy. Wykład wygłosi Witold Bałażak, teoretyk myśli Narodowej, b. poseł na Sejm RP, przew. ZG LPR. O godz. 18. 00  –  Opłatek  dla Słuchaczy Wszechnicy Narodowej,  Ligi Polskich Rodzin, Stowarzyszenia Fides et Ratio i organizacji współdziałających
  • program artystyczny w  wyk. Alicji Kondraciuk –  wybitnej Artystki sceny krakowskiej
  • okolicznościowe wystąpienia i wspólne śpiewanie kolęd
Serdecznie zapraszamy  wraz z Rodzinami i przyjaciółmi – Stanisław Papież, Dariusz Chmiel
……….
Polecamy nasze Telewizje internetowe:

Wywiad w białoruskiej TV

Andrzej Skorski: Na stronie http://www.suwerennosc.com są  4 plansze i trzeba wiedzieć którą wybrać. Są tam obszerne fragmenty wywiadu Dariusza Kosiura, prezesa Stowarzyszenia Wierni Polsce
Suwerennej, udzielonego kanałowi CTV 3 państwowej telewizji białoruskiej.

WIADOMOŚCI KLUBU JAGIELLOŃSKIEGO im. Św. Kazimierza

Ciekawe lektury, można zamówić u redaktora: Jerzy Prus,  prusjerzy[małpa]optonline.net

Książka o gospodarce z ludzką twarzą

Autor, wychodząc z przesłanek personalistycznych, ukazuje model gospodarki, wolny od ideologii  socjalizmu i kapitalizmu…

††††††††††††††††††

Czarny humor

Katastrofa w Babimoście – opowiadanie science fiction

†††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Krzysztof Cierpisz: Raport MAK o niekatastrofie

25.1.2011

[…] W dokumencie tym, nie ma zapisu w CVR i FDR z okresu; od uderzenia skrzydłem w brzozę, do momentu rozbicia się po drugiej strony drogi asfaltowej – tzn. odbycia lotu na dalsze 300-400 m. A to właśnie jest katastrofą, a nie dialogi pilotów. W raporcie, zapis czarnych skrzynek kończy się właśnie w chwili uderzenia w brzozę, a to dopiero początek katastrofy, a nie jej koniec. A przecież, po tym momencie, Tupolew leci jeszcze 3-6 sekund, skrzynki pozostają nieruszone i muszą pracować normalnie, ale zapisu tej pracy nie ma.

Brak zapisu przebiegu katastrofy, oznacza brak dowodów na to, że ona miała miejsce. Skorupy poszarpanego wraku samolotu nie są dowodem katastrofy. Plac ich zalegania, nie jest automatycznym miejscem wypadku. Podobnie, znalezienie ciał zabitych w Smoleńsku ( lub prosektorium w Moskwie) nie oznacza tego, że osoby te utraciły życie w Rosji. […]

MAK opublikował wersją multimedialną raportu, zwaną animacją. Animacja ta swoim hałasem i scenariuszem grozy, odwróciła uwagę od tego bardzo prostego faktu; barku w/w zapisu przebiegu technicznego katastrofy, która doprowadziła do ostatecznego uszkodzenia samolotu i śmierci 96 osób. Sztuką było umieć ten brak przemilczeć lub zagadać innymi problemami. Natychmiast po animizacji, pani Anodina podała, że gen. Błasik był pijany. Wersje tę – powód katastrofy – natychmiast rozgłoszono w całym świecie. Skuteczność propagandowa tej akcji musi dawać dużo do myślenia Polakom, którzy potrafią rozważać o Polsce w szerszej perspektywie.

Na tym jednak nie koniec. Aby utrzymać odwrócenie uwagi od tych paru sekund lotu, którego nie było, zwołano chybcikiem kontr-konferencję Millera. W retoryce obrony dobrego imienia Polski w świecie, narobiono nowej porcji zamieszania. A nawet obiecano, że polski raport będzie tym bardziej niekorzystny dla Polski niż wersja rosyjska. O stanie umysłów referentów tamtego gremium świadczy fakt, że oficer lotnictwa podawał kurs Tupolewa w metrach, kiedy – dotąd – kurs był podawany w stopniach. Parę dni po Millerze, do akcji podkręcania emocji ruszył parlament. O problemie oszustwa z zapisem w skrzynkach, ani słowa. […]

†††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Rewolucja jaśminowa w Tunezji

Wbrew doniesieniom mendiów, powstanie jeszcze się nie zakończyło, a rewolucja nie zaczęła. Waszyngton niczym nie pokierował, za wyjątkiem doniesień zachodnich.  Nawet logo „rewolucji” wciśnięto… Waszyngton wysłał do Tunezji speców niemieckich i serbskich od rewolucji… Zaciśnięta pięść, symbol komunistyczny, przewija się przez wszystkie kolorowe rewolucje od Otporu w Serbii. Waszyngton chciał przekazać, że wydarzenia się skończyły i są częścią liberalnego porządku globalnego.  Podobnie jak w prowokacjach Zachodu na portalach rządu Tunezji, napis po angielsku, zamiast arabsku. Flaga Tunezji zredukowana do symbolu w literze R.

…podczas gdy rząd islamski mógłby przynieść dostatek i wolność Arabom, mówi profesor Sari Hanafi z Uniwersytetu Amerykańskiego w Libanie.

Okupowana Palestyna

Palestyńskie dokumenty, publikowane obecnie przez Al Dżazirę potwierdzają w szczegółach to, co wielu Palestyńczyków podejrzewało od dawna: ich przywódcy kolaborują z Izraelem i USA, począwszy od otrąbionego Układu w Oslo.

Ataki terrorystyczne

Pro-talibańskie bojówki zabiły wielu szyitów w procesjach żałobnych ku pamięci męczennictwa Imama Hosseina.

… na lotnisku Domodedowo, w którym zginęło co najmniej 35 osób i dalsze 130 zostało rannych.

Wg Fox News, w l. 2000-2001 aresztowano 200 szpiegów Mosadu, największą siatkę w historii Ameryki, niektórych z nich w zw. ze śledztwem 11 IX, wg Washington Post. Od 11 IX, tysiące agentów FBI aresztowało ponad 1300 podejrzanych w USA, lecz nie zmaleziono ani jednej komórki Al Kaidy działającej  w USA. Bezpieka DHS nie potrafi wyjaśnić, dlaczego.

Białoruś

Marek Głogoczowski: Żyjemy w świecie komercji a zatem warto porównać, ile na Białorusi zarabiają obecnie tak zwani „ludzie pracy”, a ile „opozycjoniści” sponsorowani zarówno przez Zachód (w tym w znacznej mierze przez Wolną Polskę) jak i Wschód (Rosję). Wg statystyk bezrobocie na Białorusi wynosi 0,6%, co stanowi  chyba najniższy wskaźnik bezrobocia na świecie. Różnica w wysokości zarobków między 10% ludności najlepiej zarabiającej i 10% najmniej zarabiającej jest tylko 3,6 razy (w Polsce, Anglii i USA ponad 10 razy, w „modelowym” dla świata Izraelu ponad 20 tazy). I z takim „totalitarnym” (w dobrym znaczeniu tego slowa) mini-krajem Unia Europy zjednoczona z USA i FR próbowaly „skończyć’ 19 grudnia ubr. Bliższe dane, jakie fundusze pomocy europejsko-atlantyckiej zostaly zainwestowane w likwidacji „demokracji ludowej’ (też w dobrym tego słowa znaczeniu) nad Niemnem, Dźwiną i Dnieprem.
Paweł Ziemiński: w dniu 19 stycznia 2011 r. opublikowaliśmy dwie pierwsze części materiałów przekazanych decyzją prezydenta RB do upublicznienia, które pokazują cele i „technologię” planowanej kolorowej rebelii na Białorusi.
  • „Reformy” na Węgrzech

Viktor OrbánW l. 1989–1990 studiował brytyjską filozofię polityczną w Pembroke College w Oxfordzie jako stypendysta Fundacji Sorosa. Więcej o tym „reformatorze”.

Rzadki i dziwny artykuł w Economist, własności bilderbergów-Rotszyldów, przyznaje: kosmopolityczna elita rzeczywiście zbiera się na spotkaniach Klubu Bilderberg, Komisji Trójstronnej, Rady Stosunków Zagranicznych, by kształtować świat na pożądany przez nią sposób. Jak mendia wybrane do “przecieków” Wikileaks, wydawnictwo to jest właściwym środkiem do ogłoszenia otwartego spisku, bo redaktor Economist bywa regularnie na spotkaniach bilderbergów (co oznajmia na wstępie artykułu). Udając dziennikarstwo,  artykuł przedstawia Klub (spisek zła zdecydowanego na dominację świata), a dalej – że grupa ta naprawdę dominuje wydarzenia światowe, np. odpowiada za wprowadzenie euro i główne wojny ostatnich lat. Sekretne dotąd grupy ukazują się w świetle reflektorów. Ale nie obwiniaj globokratów, nagli artykuł, bo oni zaspali na kryzys finansowy. Owszem, jacyś międzynarodowi bankierzy wydoili system, lecz artykuł próbuje przekonać, że dzięki globo-elicie nie było katastrofy finansowej. Już doniesienia ze spotkań bilderbergów w 2006 i 2007 r. zapowiadały globalną zapaść nieruchomości, co miało przejść w przedłużony kryzys finansowy. Od tego czasu Klub dyskutuje kroki wykonawcze celem przejęcia kontroli przez super-klasę. Jeszcze 10 lat temu każdego, kto napomknął o bilderbergach uważano za wariata.

Nowe prawo Argentyny gwarantujące muzułmanom wiarę bez prześladowań

Rosja ostrzega NATO

Prezydent Rosji wezwał NATO do wyjaśnienia roli Moskwy w europejskiej tarczy, ostrzegając o rozmieszczeniu ofensywnej broni muklearnej, jeśli nie będzie porozumienia.

Co najmniej 500 Brazylijczyków zginęło w powodziach i błocie

Chiny odnowiły roczny kontrakt na zakup ropy w Iranie

†††††††††††††††

Wikileaks a Izrael Szamir

Piotr Bein 24.1.2011

Julian Assange i Izrael Szamir

Czytany w Polsce Izrael Szamir napisał pochlebne artykuły nt. Wikileaks i broni Assange’a, np. cz. 2 (poniżej) jego tekstu o wyborach na Białorusi. Skrytykowano go za to: Izrael Szamir broni Juliana Assange’a z Wikileaks. Nie wiem, czy Szamir pracuje dla hasbary, jakby sugerował inny blog, czy może oczarował się ideą. Kiedyś przekonywał Polaków, by dziękowali Stalinowi za Ziemie Odzyskane i bratali się z muzułmanami przeciw globalistom. Może dla niego miało to jakiś sens, ale wśród patriotów wywołał niesmak. Wiem, jak łatwo można dostać bzdurne pomówienie: agent banksterów i globalnych ocipiaczy, pseudo-naukowiec, epitety z afery Szewczyka Dratewki, sugestie Bein-pedofil, antysemita i wywrotowiec od lokajów Wielkiej Farmacetyki… Jeśli ktoś chciał zdyskredytować Szamira, teraz ma okazję, gdy z jakichś powodów Szamir objął Assange’a i ideę Wikileaks, pod prąd większości dysydentów. A ma on na pieńku z jot, oj ma!

Syjonista prof. Plaut potępia Szamira za te słowa: jest obowiązkiem każdego muzułmanina i chrześcijanina negować holokaust, odrzucać to przekonanie, podobnie jak Abraham i Mojżesz odrzucili bałwochwalstwo. Każdy, kto wyznaje [sic] ich [sic] wiarę w Boga powinien negować holokaust. Jeśli Szamir miał na myśli oficjalną wersję, zaprzęgniętą do budowy ludobójczego państwa, okrutnych wojen przeciw wyimaginowanym wrogom Izraela, ściągania haraczu z jeszcze większych ofiar Holokaustu (Słowian) i szantażu antysemita! — to zgadzam się, a jeżeli idzie śladem rewizjonistów, co w Auschwitz widzą obóz wypoczynkowy — to absolutnie potępiam. Nieprzychylne teksty eksploatują nalepkę negat Holokaustu na Szamirze. Nie znam całego wywiadu, niech się Szamir wypowie… Wątpię jednak, by wrażliwy i ludzki Szamir, z ogromną wiedzą i zrozumieniem świata, lekką ręką zdyskontował miliony ofiar obozów śmierci oraz hitlerowskich kampanii ludobójczych wśród Słowian.

Rosja-Turcja a Palestyna-Izrael przytacza wiedzę Szamira i jego nietolerancję dla kompleksu jot, w tym przypadku nt. Turcji i Rosji. Na Grypa666  jest też jego analiza Afera Madoffa: Wskazówki dla zakłopotanego antysemity:

wielcy oszuści i aferzyści niekoniecznie są Żydami, lecz służą żydowskim interesom, czy będzie to kult Holokaustu, czy idea syjonizmu. Gdy przychodzi do dobroczynności, to amerykański aferzysta, goj lub Żyd, nie troszczy się o biednych Amerykanów ani o głodujących Afrykanów. Oddaje dziesięcinę na sprawę żydowską. Tak było z Madoffem. Wspierał wiele żydowskich inicjatyw, a więc musiał być oszustem.

Szamir wskazuje, że przegłośnione w mendiach oszustwo Żydów przez Madoffa (podczas gdy jak przyznaje obiektywnie, szkody na większą sumę ponieśli goje) przynosi jednak korzyść żydostwu:

Tak, Spielberg i Yeshiva University w opisywanej aferze stracili trochę pieniędzy, lecz poza tym, miliardy dolarów przypłynęły i pozostały w społeczności żydowskiej. Można uważać Madoffa za żydowskiego samobójcę, który popełnił finansowe samobójstwo i równocześnie naraził na straty kilku żydowskich inwestorów. Lecz rezultatem tego wszystkiego był ogromny, stały przepływ bogactwa od nie-Żydów do Żydów. […] Nawet jeśli niektóre żydowskie i syjonistyczne organizacje stracą trochę forsy, to ogólna suma żydowskich zasobów wzrosła, i te nowe aktywa ponownie znajdą swoją drogę do syjonistycznego lobby i innych podobnych ciał.

Podczas gdy zbyt wielu antyjotowców poprzestaje na analizie wydarzeń, Szamir sugeruje środki naprawcze. Rzadki to typ dysydenta. O madoffszczyźnie i banksteryzmie w ogóle, pisze:

Dopóki w odpowiedzi na żydowskie przestępstwa nie będzie można konfiskować prywatnych funduszy żydowskich osób prawnych, stan posiadania „narodu żydowskiego” pozostanie nienaruszony. […] te i inne społeczne ciała żydowskie można będzie obciążać nie tylko za stosunkowo małe straty spowodowane przez Madoffa, lecz także za o wiele większe, które spowodował talmudysta Alan Greenspan oraz jego kolega z jesziwy Ben Bernanke. Nie ma powodu by nienawidzić Greenspana, ani by nazywać go wrogiem publicznym numer jeden. Wystarczy, gdy zadziała na odwrót jego największe osiągnięcie – masowy transfer bogactwa od zwykłych Amerykanów do superbogaczy, a od nich do instytucji żydowskich. […] Żydzi wiedzieliby, że nie ma oddzielnych fundacji opiekujących się nimi i przekonaliby się, że razem ze swymi nieżydowskimi współobywatelami płyną w jednej łodzi. Żydowskie lobby skurczyłoby się wtedy do swoich naturalnych rozmiarów, tak jak, powiedzmy, lobby kubańskie, a USA uleczyłoby się ze swej głównej choroby. My, Izraelczycy, skorzystalibyśmy najwięcej z tego posunięcia. „Bogaci Żydzi amerykańscy z całego serca chcą zostać członkami Narodu Wybranego, a ich wpływy w Izraelu wyrażają się w poparciu religijnego obskurantyzmu i reakcji. Utrzymują oni przy życiu duch rasowej talmudycznej wyjątkowości i wyższości. Żywią i rozpalają nienawiść do Arabów”. Gdy zmusi się ich do płacenia za swe sztuczki, to nie tylko antysemici, ale także Żydzi będą mieli powód do radości.

Wcześniej na Grypa666 znajdujemy Bankierzy i złodzieje, ciętą analizę Holo-biznesu.  Po angielsku jest jeszcze więcej dowodów, że Szamir zabił w sobie żyda. Mam też wysokie uznanie dla niego za niedawne przedstawienie sprawy białoruskiej. Ale niezgodzę się z jego opinią nt. Wikileaks. Assange’a kontrakt z diabłem Szamir uzasadnia tym, że tylko media oficjalne gwarantują masową poczytność.  O to chodzi kompleksowi jot, a bystry Assange nie pojął, że hasbarska szkoda z tego niweczy jakąkolwiek korzyść? Argument, że tylko duże, oficjalne media mają ludzi do analizy takiej masy przecieków też upadł. Wiele niezależnych grup mogłoby analizować materiały. Np. VeteransToday skupia dziesiątki autorów, rozgromiliby „przecieki”, jak Azaziah poniżej. Szamir nazwałby go twardzielemnegatem (na wzór negat Holokaustu) i sekciarzem (jak wielu pozostałych dysydentów) za dogmę pt. Mosad-CIA-Izrael. Wolałbym poznać komentarz Szamira nt. analiz Azaziaha, zamiast czytać insynuacje, wywołujące wytresowaną reakcję niechęci do „teoretyków spiskowych”. Bo jego własne pisanie na temat Wikileaks trąci relatywizmem, rozmywa granicę między Prawdą a Fałszem. Szamir doskonale zna merdia. Nie do przyjęcia jest więc jego argument za presstytutkami, że muszą zarabiać na życie. Chrystus nakazał wybrać między Bogiem a Mamonem. Nawet jeśli są w mendiach tzw. uczciwi, to Szamir wie, że nie oni cenzurują i zatwierdzają.

Azaziah dowodzi, że selekcja depesz (a może wszystkie „przecieki” Wikileaks?) pochodzi od służbistów Lobby Izraela w aparacie USA i jest powtórką znanej już info. Nic więc dziwnego, że w depeszach brak poważnych obciążeń pod adresem kompleksu jot. Za krytykę czy niedyplomatyczne słowo, wyleciałby taki z departamentu stanu i nigdy nie zarobiłby na wygodne życie. Oburzony zachwytem ludziowców i niedoinformowanych dysydentów, Aaziah próbuje pokazać, co pominęły depesze. Dlatego dla edukacji zamieszczam obszerne urywki. Więcej w przyszłości. Tekst Azaziaha jest długi — tyle spraw i trzeba wyłożyć jak milicjantowi… „Przyłapano” go zatem na kilku nieścisłościach w interpretacji ponad ćwierci tysiąca źródeł. To nie zmienia ogólnego wydźwięku jego pracy, moim zdaniem.

Jak Assange, Szamir nie uznaje alternatywnej wersji 11 IX (patrz poniżej). Nie ma usprawiedliwienia dla tego, co Assange zrobił PRZECIW prawdzie. Tak właśnie utwardzamy prym kompleksu jot w wojnie informacyjnej! Przygotowywane przekłady z Azaziaha na Grypa666 ujawnią brudy w organizacji Assange’a i rewelacje o kompleksie jot w Indiach i Pakistanie, o czym Wikileaks utrzymuje nas w błogiej niewiedzy… Czy Szamir zrzuci z siebie oczarowanie Assangem? Nie zacieram rąk na zapowiedzi Assange o następnych „rewelacjach”, a „sekciarzy” będę e-wypatrywał.

Marek Głogoczowski: Sam pisałem do Szamira, od razu po pierwszych doniesieniach nt. Wikileaks, że są to „Mossad leaks” zważywszy chociażby do jakiego stopnia taki, wyraźnie amerykański kavkazcenterrozpowszechnia Wikileaks info (od ambasadora USA w Tbilisi do centrali w Waszyngtonie), że to Rosja zaatakowała Gruzję 8 sierpnia 2008. Niewątpliwie „Wiki” jest nadziane fałszywkami produkowanymi przez służby USA i BARDZO JEDNOZNACZNIE WYNIKA z nich, że każda ważniejsza postać w korpusie dyplomatycznym USA to agent CIA, z obowiązku produkujący spin, tj. nawijanie. Jak odróżnić dezinformację od informacji to dalszy problem. Artur Łoboda mi mówił, że widział zdjęcie Szamira z Assange, więc prawdopodobnie tu chodzi o osobiste zaufanie Szamira do niego + Szamira osobista „razwiedka” wśród szwedzkich antyglobalistów. (Nb. oficjalna Rosja ponoć chce zaprosić Assange do Rosji, co całkowicie jest sprzeczne z tekstem nt. Wikileaks opublikowanym przez Kavkazcenter.)  Oto co na temat „Afery Wikileaks” napisał 13 stycznia br. Konstantin Sokołow, jeden z wicedyrektorów Akademii Problemów Geopolitycznych (AGP) w Moskwie, którego poznałem bliżej w grudniu 2009 r.:

W minionym roku mieliśmy szumny skandal z „Wikileaks”. Tę sprawę trudno jest oceniać jako wynik działalności jakiejś jednostki z zapałem zajmującej się swą działalnością, która opublikowała taką ogromną ilość materiałów. Na ten temat istnieją rozmaite hipotezy, ale według mnie ta kampania była zorganizowana przy pomocy poważnych struktur, zabezpieczających ją w planie informacyjnym jak i w wielu innych aspektach. Prowadzi się masową dyskredytację struktur państwowych, przy czym nie tylko amerykańskich czy rosyjskich. Wpisuje się to w scenariusz zmiany podziału świata, w ramach którego ma zostać zmieniony system westfalski („Pokój westfalski” z 1648 roku) z jego ideą suwerenności państw. Myślę, że szeroka dyskredytacja służb państwowych winna być rozpatrywana i w tym kontekście. Warto zauważyć, że ponadnarodowe korporacje są bardzo dobrze zorganizowane, ich jądro stanowią te,  które manipulują światowym systemem walutowo-finansowym i skandal z „Wikileaks” jest w ich interesie. Idea uprawomocnienia ich światowej władzy  wymaga aby alternatywna, to znaczy państwowa, władza uległa dyskredytacji. Z tego powodu społeczny chaos oraz dyskredytacja struktur państwowych będą celowo podsycane. Będzie to trwać aż do tego momentu, kiedy ludzie wyrażą zgodę na to, na co obecnie by się nie zgodzili – na władzę (ponadnarodowych) korporacji.

Roman Kafel: Trudno oceniac czlowieka po jednej informacji… i  moim zdaniem rozdmuchiwac informacje na podstawie Wikileaks… to szeroko zakrojona robota dezinformacyjna sluzb, nawet nie narodowych, ale raczej Globalistycznych. Dlatego tez przy okazji staraja sie umoczyc wielu ludzi w tym i takich -ktorzy mogli sie znalezc w orbicie ich zainteresowania na zasadzie utltuc dwa wroble jednym kamieniem. Mnie jest trudno uwierzyc, ze Shamir byl swiadomym wspolpracownikiem dezinformatorow i mysle, ze powinno sie poczekac na jego wyjasnienie owego zarzutu. Wielu jego sympatykow na calym swiecie mysli napewno wg tej samej zasady: nie czynic nikogo winnym bez udowodnienia winy. Mysle- ze pan Marek Glogoczowski, ktory od lat przyjazni sie z nim namowi go do  oficjalnego wyjasnienia tej sytuacji. Uwazam, ze [Szamir] dal sie nabrac cwaniakom i chca go wykonczyc za caloksztal, jak by chcial wspolpracowac zrobilby to dawno temu…

Józef Bizoń: Pan Roman bardzo słusznie zauważył: spytać o to samego Szamira. W przeciwnym bowiem razie przyjmujemy powszechnie ostatnio narzucaną nam zasadę, że wpierw okrzykujemy kogoś czemuś tam winnym, a potem żądamy od niego dowodu na to, że jest niewinny [tak jak teraz z tą katastrofą pod Smoleńskiem]. Wedle tej „nowatorskiej” zasady, ale obcej cywilizacji łacińskiej, każdego można „wrobić” w dowolną rzecz i go wykończyć – oczywiście bez żadnej odpowiedzialności „wrabiającego”.

Marek Głogoczowski: Jak juz zacząłem „dłubać” tę sprawę, to odpowiem zanim rozpoczniemy jakieś inkwizytorskie przepytanki w internece (który z defincji ogranicza rozmiar wypowiedzi i zbyt ulatwia osobom trzecim tych wypowiedzi jakieś  „wrogie wypowiadającemu sie” zużytkowanie). Proszę przeczytac Szamira wywiad Każdy może w sobie zabić żyda:

[…] w młodości byłem zażartym antykomunistą. No, wie Pan, w latach sześćdziesiątych był wielki duchowy entuzjazm, nadzieje na to, że coś się zmieni, że życie będzie lepsze. Oczywiście, byliśmy dysydentami, przyjaźniłem się z Aleksandrem Danielem, Wadimem Delone. Lecz to wszystko zakończyło się, kiedy w roku 1968 wprowadzono wojska do Czechosłowacji. Była to katastrofa. Mieszkałem wtedy w Nowosybirsku i pamiętam, że z przyjacielem, Stiepanem (w przyszłości został jedną z kluczowych postaci rosyjskiego biznesu informatycznego), chodziliśmy nocą po Miasteczku Akademickim i pisaliśmy na ścianach: „Ręce precz od Czechosłowacji!”. Wszystkie nadzieje runęły, lecz ludzie byli energiczni, a ja w szczególności, i zaczęliśmy szukać czegoś innego. Akurat na horyzoncie pojawił się syjonizm. Też było ciekawie: podziemie, kółka nauki hebrajskiego. Były konspiracyjne spotkania, przyjeżdżali Żydzi z całego Związku Radzieckiego – z Gruzji, Ukrainy, republik bałtyckich, Buchary, wszyscy tacy różni, poznawali się wzajemnie. Zbieraliśmy się w lasach, w okolicach Rygi, na odeskim Limanie. Siedzieliśmy przy ognisku, śpiewaliśmy żydowskie piosenki, opowiadaliśmy legendy o bohaterskiej walce. Było bardzo wesoło. Był to ruch bardzo radosny – różniący się tym od dysydentów, którzy pili „za sukces naszej beznadziejnej sprawy”. A nasze cele były jasne, możliwe do zrealizowania, i stąd nasz optymizm.

No a potem, już w Izraelu, w którym sie znalazł po krótkim uwięzieniu w ZSRR za protest przeciw okupacji Czechoslowacji, zobaczył na czym ten syjonistyczny ruch narodowy polega, nie w teorii, ale w przyziemnej praktyce. No i Szamir podobnie jak i ja, po tym jak w l. 1969-72 zobaczyłem na czym polega w praktyce życie w USA, stał sie socialism nostalgic. W Szamira przejściu na prawosławie (co nastąpiło 7 – 8 lat temu, mówił mi o tym już 6 lat temu w Kijowie) znowu pojawił się optymizm podobny do tego jaki znał z okresu zafascynowania się syjonizmem. Którego to optymizmu ja — wskutek mych praktycznych doświadczeń z katolicyzmem — nie podzielam, a nawet u niego gaszę. Pomimo to me teksty ‚antychrześcijańskie” [Szamir] w zasadzie publikuje, choć zdarzało mu się obcinać me co drastyczniejsze wypowiedzi nt. „misji wśród pogan” przechrzty Pawła. W końcu przynalezność do jakiegoś kościoła/sekty z definicji ogranicza wolność myślenia nt. rzeczy dla danego kościoła/sekty niewygodnych. A mieszkajac w Izraelu – obawiam się – by móc jakoś trwać w tamtejszej rzeczywistości jako zadeklarowany antysyjonista, trzeba chyba zadeklarować sie jako chrzescijanin (uczynil to m. in. Mordechaj Vanunu, który upublicznil tajemnice nuklearnych zbrojeń Izraela).

Odnośnie wydarzeń 9-11, Szamir początkowo zajmowal stanowisko bardzo niejednoznaczne (podobne zresztą do stanowiska chyba wtedy jeszcze żywego Osamy bin Ladena, który w wywiadzie upublicznionym bezpośrednio po ataku na WTC, nie będąc jeszcze bezpośrednio oskarżonym o kierowanie tym atakiem, zastanawial sie czy dokonaly go slużby angielskie, wewnątrz amerykańskie, izraelskie, kubańskie czy też … rosyjskie; następne „wywiady” z tą mityczną postacią były już wyraźnie sfabrykowane, ostatnie rzeczywiscie przez Mossad. Ostatnia wypowiedź Szamira, niby tylko przykladowo podającego niprawdopodony nagłowek — Wikileaks: Za 11 września stał Mosad!! bardzo wyraźnie wskazuje co w istocie myśli mój kolega (i co prawdopodobnie J. Assange znalazl w meldunkach ambasad), ale czego żadne wielkonakładowe, z definicji kontrolowane przez CIA (patrz opinia A. von Bülow), pismo nie odważy się przecież upublicznić.

Roman Kafel: Wlasnie dlatego i nie tylko- panie Marku, zaproponowalem to co napisalem,- ma pan racje- jak inkwizytor hiszpanskiej Inkwizycji,,, nie wolno potepiac czlowieka bez wysluchania jego racji i udowodnienia winy! On sam wie – jak wazne jest jego wlasne wystapienie, jakie winien nie swoim wrogom- ale przede wszystkim przyjaciolom i sympatykom. Cala afera z Wikileaks jest wielka afera o wielu fredzlach, i nawet jak pan Adam w jakis sposob z nimi wspolpracowal, a przeciez mieszka w Szwecji i ludzie znaja sie,  niekoniecznie mogl wiedziec czyim produktem i jakie zadania ma Assange, czy Wikileaks… To aparat z wieloma dnami… watpie czy szybko wyjdzie na wierzch cui prodest:-))))

Izrael Szamir: Białoruskie wybory i Tajemnice Wikileaks (cz. 2)

Izrael, cenzura Wikileaks i specjalni przyjaciele

Gordon Duff 19.1.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Nowy “atak” Wikileaks na Izrael nie ma zębów i wyszedł poprzez “alternatywne” portale, które wbrew faktom namiętnie broniły partnerstwa Israel-Wikileaks i cenzury.  Wikileaks próbuje odzyskać wiarygodność  kosztem “specjalnych przyjaciół”, ale nie nabierzemy się. Wikileaks przyłapano na robocie dla Izraela 2 razy: lipny zbiór afgański i jeszcze gorszy iracki, oczywiste operacje Mosadu dla Wielkiego Izraela. Niech ujawnią depesze, które jednoznacznie pokazują , jak czyny Izraela bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu USA. Kiedy media niezależne opublikowały powiązania Wikileaks – New York Times – Izrael, wskazując na operację dezinformacyjną CIA i Mosadu, uruchomion plan B.

“Niezależni” dziennikarze, niektórzy naiwni i niewinni, ale kilku załużonych sług, wzięło się za obronę Wikileaks. Najlepsi z nich życzyli sobie pobożnie, że Wikileaks jest prawdziwe i uczciwe, a Assange nie przekazał materiałów mendiom, by usunęły wszystko, co niewygodne Izraelowi. Tymczasem Netanjahu obsypywał Wikileaks i Assange pochwałami. […] Wśród tekstów krytycznych, najlepszy jest artykuł Jonathana Azaziaha [urywki poniżej – PB], oparty na ponad 250 źródłach. Wkrótce wielu dziennikarzy przejrzało, że Wikileaks nie jest uczulone na Izrael, tylko pracuje dlań. […] Obecnie lansuje się równoległe mistyfikacje:

  • Biedny Assange, prześladowany rebeliant – z umową na książkę wartości 1,5 mln $, przyjaciółmi-miliarderami, codziennymi prasówkami i partnerami wśród największych mogułów mendialnych.
  • Izrael, państwo pokrzywdzone – trzeci co do wielkości eksporter zbrojeniowy świata, setki głowic jądrowych, topi się w forsie, najwyższy standard życia  jedynie dla swych specjalnych obywateli.

Wikileaks już się spłaciło wyreżyserowanym przewrotem w Tunezji, postemplowanym Wikileaks – Mosad – CIA na każdym etapie. Najpierw Wikileaks wykupiło wiarygodność atakiem na USA za okrucieństwa w Iraku. Następnie dobrało się do Pakistanu, wielkiego celu Izraela. Potem dobrało się do Iranu (jeszcze większy cel Izraela) i przy okazji utarło nosa USA, zachwycając Netanjahu, bo Ameryka robiła mu trudności za rujnowanie palestyńskich domów, a i Palestyńczyków przy okazji. Wg wielu autorów Wikileaks było tak oburzające, że wyglądało jak próba CIA znalezienia powodu do zamknięcie netu.

Nie ma dotychczas obiecanego wymłócenia Izraela w rekompensacie za stronniczość i cenzurę przez Assange.  Depesze o ataku na Gazę w 2009 r. powtarzają wypucowane doniesienia mendialne typu “Jednego bohaterskiego izraelskiego bojownika o wolność umęczono, gdy zabijał 100 wściekłych terrorystów palestyńskich”. Czytamy to od lat. Zabawa w liczenie zabitych to zły żart od wojny wietnamskiej. Po takim krzyku i przydługim oczekiwaniu świata na wojnę Wikileaks-Izrael, ujawnione depesze ograniczają się do amerykańskich.  Więc pokazują stronniczość, a to żaden sekret. Pokazują też, że departament stanu jest nadmiernie “czuły” względem Izraela i wybiera wiarę w cokolwiek, co nakaże Izrael. Departament stanu przypomina tym Wikileaks.

Assange i Szamir agentami dezinfo?

Przekład-skrót Piotr Bein

Wg Reason Magazine, Szamir jest urodzonym w Rosji, mieszkającym w Szwecji Żydem o wielu nazwiskach, pracującym dla Wikileaks; wybiera i rozprowadza depesze Wikileaks do mediów w Rosji. Szwedzkie media zidentyfikowały syna Szamira, reportera Johannesa Wahlströma oskarżonego o fałszowanie cytatów, jako rzecznika Wikileaks w Szwecji. Wahlström napisał artykuły dla gazety Aftonbladet oparte na materiałach z Wikileaks i zrobił program dokumentalny dla szwedzkiej TV nt. tej grupy. Wg dochodzenia Szwedzkiego Radia, Wahlström czuwa nad depeszami Wikileaks w Skandynawii.

Szamir twierdzi, że Wikileaks nie jest robotą neokonów czy syjonistów, a w artykule o Wikileaks – że lunatyczny margines ma okazję podniecać się następnym spiskiem syjonistów. Szamir pisze: Nie mogę zaakceptować, że Mosad i/lub Żydzi to sprawcy 11 IX. […] Co do sprawców 11 IX, czuję, że Ruch Prawda 9/11 […] trywializuje wydarzenie. […] Kamikaze mogliby praktycznie być kimkolwiek […]

Człowiek, u którego Assange spędził święta Bożego Narodzenia po wykupie z aresztu, Vaughn Smith ma prawicową historię. W założonym przezeń klubie Frontline Club członkami byli Litwinienko i Berezowski. Spędziłł z Assange święta, czy pilnował go? Artykuł Smitha na portalu NATO wyjaśnia, jak Smith dostał się do dziennikarstwa obywatelskiego 20 lat po wyjściu z armii ze stopniem kapitana. W ciągu 3 miesięcy wrócił do stref konfliktów jako niezależny reporter: Główną moją motywacją powrotu była troska o to, jak  brytyjska publika wydaje się nieidentyfikuje się z wojną w Afganistanie. Nigdy nie poparła inwazji na Irak, a politycy brytyjscy tak naprawdę nigdy nie przyznali się do żadnych błędów w tej kampanii. Więc Brytyjczycy chyba wskutek tego zatracili poczucie odpowiedzialności za brytyjskie zaangażowanie wojskowe również w Afganistanie.

Frontline Club wygląda na kanał NATO do osadzania swoich reporterów w strefach konfliktu i kierowania nimi. Klub otrzymuje fundusze od sorosowskiej Fundacji Społeczeństwa Otwartego. Założycielski przewodniczący Frontline Club, John Owen jest w zarządzie tej fundacji. Smith oświadczył: jeśli Soros popiera otwarte, wolne społeczeństwa, w co wierzę, to ja popieram to. Jeśli Julian Assange może rozwikła zachodnią hipokryzję, by stymulować ulepszony rząd ku lepszemu światu, to ja to również popieram.

Znany krytyk żydowskiego rasizmu, zaszczuty jako antysemita, Michael Hoffman komentuje pod artykułem: Żeby zdyskredytować moją książkę Judaism Discovered (Judaizm odkryty) Izrael Szamir napisał wiele kłamstw o niej w magazynie katolickim Culture Wars. Mam 18-stronicowy tekst, który dokumentuje podstępne zniesławienie przez Szamira, An Ambush Disguised as a Book Review. Kto chce plik pdf, może u mnie zamówić pod adresem hoffman[małpa]revisionisthistory.org dając w temacie Send Ambush Disguised as a Book Review.

Wikileaks obnażone cz. I

W przyszłych odcinkach tego samego autora:

  • chińscy hakerzy CIA w Wikileaks,
  • hinduskie i pakistańskie tajniki kompleksu jot…

Jonathan Azaziah 21.12.2010. Wybór, przekład-skrót i śródtytuły Piotr Bein, wykaz źródeł w angielskim oryginale

Operacja służb USA i Izraela

Wśród społeczności przeciw wojnie i syjonizmowi, nie było takiej histerii jak wokół Juliana Assange i Wikileaks, od czasu “wzlotu” do prezydentury syjonistycznego podżegacza wojennego, Obamy. Jego gładkie kłamstwa uśpiły miliony trzeźwych w fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Tak samo Wikileaks zamydliło oczy przeciętnym ludziom oraz wybitnym aktywistom i autorom wizerunkiem gwizdkowego Assange. Populistycznego poparcia ani miłości dla obecnej marionetki kompleksu jot, nie umniejszyło nawet ujawnienie syjonistycznych korzeni Obamy, z wpływowymi proizraelskimi figurami jak Abner Mikva, Joel Sprayregen, Newton Minow, Bettylu Saltzman, Rabbi Arnold Jacob Wolf, Lester Crown i Penny Pritzker, którzy pomogli wzejść tej politycznej gwieździe w Chicago (1). Po wyznaczeniu Obamy na “kandydata” demokratów, wygłosił on mowę przed pro-izraelskim AIPAC, oświadczając swym panom, że USA są niewruszenie oddane bezpieczeństwu Izraela (2). Jego zwolennicy nie drgnęli. Ich legiony nie zdały sobie sprawy ze zmyłki sloganu nadzieja i zmiana nawet po jego milczeniu podczas ataku Izraela (3), który w nielegalnie oblężonej Gazie zabił 1440 niewinnych Palestyńczyków, w tym 431 dzieci. Dopiero ostatnio, z powodu szerzenia w Jemenie przez Obamę Projektu Nowego Amerykańskiego Stulecia (PNAC) syjonistycznej administracji Busha, eskalacji morderczych nalotów dronowych w Pakistanie i wzmożenia ludobójstwa w okupowanych Iraku i Afganistanie, wyszli z transu jego entuzjaści, choć wielu pozostaje ślepymi.

Assange i Wikileaks przyćmili podsycany przez syjonistów szał wokół Obamy. Nagłaśniane i w pełni poparte w mendiach, Wikileaks wzeszło w szczyt: gwizdkowy gwizdkowych w całej historii. Assange osiągnął status boga, przyćmiewając gwiazdy rocka i filmu; nie wolno kwestionować Wikileaks ani badać Assange. Wszystko, co ta organizacja robi jest dla dobra ludzkości, a wszystko co mówi Assange, jest 100% prawda. To chorobliwa ułuda. Podziwiane na całym świecie “przecieki” nie są takimi. Wikileaks to nawet nie toksyna jot, tylko operacja służb USA i Izraela, całą gębą.

Biało-niebieskie odpowiedzi

Masowy morderca Gazy, Netanjahu powiedział syjonistycznemu New York Times dzień po atakach 11 IX, że były one  bardzo dobre dla stosunków USA-Izrael i od zaraz wywołają sympatię dla państwa syjonistycznego (4). Rok potem wyłożył Kongresowi  USA argumenty na wymazanie Iraku dla dobra Izraela (5). Ten zbrodniarz wojenny powtórzył w 2008 r. swój komentarz o mosadowskim ataku fałszywej flagi 11 IX, dodając, że jego reżim korzysta na amerykańskich zmaganiach w Iraku (6). W lipcu 2010 r. Netanjahu oświadczył, że jakiekolwiek wycofanie sił z Iraku pozostawi Tel Awiw na pastwę ponownych wrogich działań (7). Netanjahu pokazał podobną arogancję z Wikileaks. Kilka godzin przed opublikowaniem Afery Depeszowej, wydał się o uprzedniej wiedzy Tel Awiwu (8), mówiąc, że Izrael nie będzie centrum międzynarodowego zainteresowania. Następnego dnia potwierdził to: afera w ogóle nie zaszkodziła Izraelowi; starszy rangą przedstawiciel jego administracji powiedział:  wyszliśmy wyglądając bardzo dobrze (9). Tegoż dnia, b. doradcy bezpieczeństwa narodowego rzeźnika Libanu, Ehuda Olmerta i architekta masakr Sabra i Szatila, Ariela Szarona, chwalili się: Izrael korzysta na tych przeciekach (10). Zapytany na Radio Izrael o przecieki, izraelski minister finansów Juval Steinitz powoedział, że nie widzi szkód, wręcz przeciwnie (11). Mendia Izraela wzmocniły oświadczenia morderczych liderów: gdyby Wikileaks nie istniało, Izrael musiałby je wymyślić (12). Poza diabelską ironią tego zdania, poniżej zobaczymy w nim następny dowód uprzedniej wiedzy Izraela.

Podczas gdy narody ciemiężone zbierały się do obrony przed naporem Wikileaks, kilku przedstawicieli  nielegalnego państwa syjonistów, w tym sam premier, otwarcie zapewniali o nienaruszalności Izraela – żadnej szkody, łup satysfakcji i mnóstwo korzyści. Jeśli Izrael nie stoi za Wikileaks, to skąd jego przedstawiciele wiedzieli, że nie dostanie się pod szkło powiększające międzynarodowych mediów? Jeśli  Wikileaks nie chroni planów Izraela, to czemu mówią bezkompromisowo, że ich nielegalne okupujące państwo nie ucierpiało wskutek tej afery? A jeśli Izrael rzeczywiście steruje Wikileaks, to opisy mendialne Assange i jego załogi jako gwizdkowych są zgoła fałszywe, no nie? Logika i chłopski rozum nakierują wszystkich na oczywiste, biało-niebieskie odpowiedzi w kształcie sześcioramiennej gwiazdy.

Oczywistość

W dziennikach wojny afgańskiej i notkach z wojny w Iraku, Wikileaks wymieszało hasbarę z faktami zbrodni wojennych USA i W. Brytanii. Afera Depeszowa też miesza prawdę z syjonistycznymi kłamstwami, dla maksa potencjału kampanii dezinformacyjnej. Jak poprzednie przecieki, prawdy są przykładami ujawnień przez reporterow i aktywistów długo zanim Wikileaks agresywnie wcisnęło je poprzez mendia. Włączono następujące powtórki rewelacji:

  • Izraelska próba koordynacji ataku na Gazę ze zdradzieckim palestyńskim kolaborantem, Abbasem i brutalnym syjonistycznym dyktatorem Egiptu, Mubarakiem (13).
  • Prezydent Jemenu, marionetka USA i Arabii Saudyjskiej, Ali Abdullah Saleh zatuszował naloty USA, które zabiły dzieci (14).
  • “Tajna” wojna USA w Pakistanie (15).
  • Przedstawiciel Libanu zaoferowal Izraelowi doradztwo, jak zgnieść libański ruch oporu, Hizbollah (16).
  • Loty szpiegowskie USA mad Libanem z bazy Diego Garcia (17).
  • Izraelska mafia istnieje bezpiecznie w Izraelu i jest niezwykle niebezpieczna (18).

[Nt. ww. przypadków, autor podaje plejadę detali obciążających kompleks jot, o których milczy Wikileaks – PB]

Koszer Nostra

Pozornie, rewelacje o wpływie izraelskiej przestępczości zorganizowanej wewnątrz syjonistycznego kolonizatora są przełomowe, przerażające, szokujące. Ale analiza depeszy wskazuje na powtórkę uprzedniej wiedzy, wymieszanej z okropnymi wymysłami dla wysoce skutecznego zatuszowania. Media bliskowschodnie i syjonistyczne mendia zachodnie donosiły, że izraelskiego bossa mafii, Jaakova Alperona zabito w zamachu w 2008 r. (63), podobnie jak podpora mafii, mężny Zeev Rosenstein, aresztowany w 2004 r. za rozprowadzanie niewyobrażalnej masy dragu ekstaza (64). Wiadomo już było, że Mafiosi dostali szkolenie w zamachach i broni podczas służby w Izraelskich Siłach Okupacyjnych (65). Te oczywiste przypadki nie oczyszczają tylko oskarżają Wikileaks jeszcze surowiej propagandą w depeszy: Nie do końca wiadomo, jak elementy przestępczości zorganizowanej spenetrowały izraelski establiszment i skorumpowanych przedstawicieli rządu. Taa… Od l. 1980-ych, mafia izraelska wywiera olbrzymi wpływ na rząd w Tel Awiwie, koordynując korupcję z Nowego Jorku i ulic okupowanej Palestyny (66). Depesza przedstawia zbrodniarza wojennego Olmerta pozytywnie, bo zwołał zebrania wyjątkowe wobec obaw o bezpieczeństwo publiczne i obiecał dodać 1000 funcjonariuszy do wysiłków pokonania przestępczości zorganizowanej. Naprawdę, Olmert jest związany z mafią izraelską (67). Został oskarżony o korupcję odnośnie Banku Leumi (68), gdzie notoryczny handlarz diamentów ociekających krwią, Lev Leviev ma znaczny udział (69). Leviev ma głębokie związki z przestępczością zorganizowaną, dzięki powiązaniom handlowym z rosyjsko-izraelskim oligarchą i mafiozem, Romanem Abramoviczem (70).

Najśmieszniejsze jest to w depeszy: Niewiele wiadomo o zasięgu rosyjskiej działalności przestępczej w Izraelu. Izraelska mafia to właśnie rosyjska mafia w Izraelu! Depesza próbuje też wrednie podzielić winę za przestępczość równo między Arabów i mafijne rodziny rosyjskich Żydów w Izraelu. Rosyjska Czerwona Mafija jest niezwykle rasistowska i terytorialna. W wyścigu do kryminalnej dominacji, kooperuje tylko z innymi frakcjami rosyjskimi. Nie to, że rosyjscy zbrodniarze zalali Izrael po rozpadzie ZSRR; syjonistyczny rząd zaprosił ich do rozpoczęcia nowego życia w Izraelu (71).

Najpotężniejszy gangster świata i pan Koszer Nostra, Semion Mogilevicz ma kwaterę główną w Izraelu (72); netto wart jest dobrze ponad miliard $ (73), władając imperium zbrodni w przemycie ludzi, dragach, handlu bronią, diamentach i szmuglu materiałów nuklearnych. Inny niezmiernie wpływowy gangster z Koszer Nostra, Marat Balagula osiedlił się w Izraelu po wyjeździe z ZSRR. Jego imperium to oszustwa z benzyną i kartami kredytowymi oraz pospolite elementy dragów, nielegalnej broni i prostytucji, obok posiadania kopalni diamentów w Sierra Leone. Nie można mówić o rosyjsko-izraelskiej Organizaciji nie wymieniając tych dwu wybitnych osób. Nie dziwota, że Wikileaks pomija ich nazwiska. Brakuje też informacji najbardziej obciążającej: w odróżnieniu od np. mafiozów z Cosa Nostra, służbom USA ani lokalnym policjom nie wolno ruszyć gangsterów z Koszer Nostra, pod groźbą kary od syjonistycznego lobby za antysemityzm (74).

Mafię żydowską zdemaskował nieżyjący już reporter Robert Friedman, który zaczął badać Koszer Nostra w 1989 r. (75) i napisał monumentalną książkę o nich ponad 10 lat temu, przyciągając “zainteresowanie” i kilka gróźb od hersztów mafii (76). Mendia donosiły o rzadkiej chorobie, jakiej ponoć nabawił się podczas jednej z misji śledczych w Bombaju, ale wszystko wskazuje na otrucie przez wspólników Mogilevicza (77).

Zniszczenie depesz w tym temacie daje niezbity dowód na to, kim jest grupa Assange: operacja Ograniczona Wywieszka, stosowana przez służby do podsunięcia publice dobrze znanych informacji o korupcji rządu i niektórych zbrodniach politycznych. Wywieszka syci głód demaskowania złoczyństwa, ukrywając bardziej krytyczne i tajne informacje (78). B. dyrektor Mosadu, Efraim Halevy stwierdził kilka lat temu: Ani jeden wielki sukces Mosadu nigdy nie został ujawniony (79). Wikileaks ciężko pracuje, żeby tak zostało.

Produkt chazarskich komisarzy

Depesze nie są żadnymi tajnymi dokumentami, tylko agit-propagandą od chazarskich komisarzy na politycznych i dyplomatycznych stanowiskach w rządzie USA. Całe życie służyli Lobby Izraela. Wśród nich są (81):

  • ambasadorowie w Turcji, Eric Edelman i James Jeffrey,
  • z-ca sekretarza stanu James B. Steinberg,
  • ambasador w Brazylii, Clifford Sobel,
  • charge d’affaires Arabii Saudyjskiej, Michael Gfoeller,
  • asystent sekretarza ds. Europy i Eurazji, Philip H. Gordon,
  • zawodowy dyplomata i obecny specjalny wysłannik Daniel Fried,
  • ambasador w Kanadzie David Jacobson.

Tłumaczy to większą ilość syjonistycznego szmelcu od dyżurnych hasbary w nowej serii Wikileaks. Wg depesz, Hamas zerwał zawieszenie broni, wywołując atak na Gazę (82). Twierdzą równie bezczelnie, że Izrael nie miał żadnych sił w okupowanym Iraku (83). Niedorzecznie mówią, że Indie mają wielki interes w zaprowadzeniu pokoju w okupowanym Kaszmirze (84), a Syryjczycy zgładzili b. premiera Libanu, Hariri (85). Więcej męczącego i odrażającego śmiecia: o liderze Rewolucji Islamskiej w Iranie, Chomeini, jakoby miał śmiertelnego raka (86), o producencie broni w Hajfie, niezbędnym dla bezpieczeństwa USA (87), o Izraelu probującym minimalizować ofiary cywilne, podczas gdy Hamas otacza się tarczami ludzkimi (88), o tym, jak to libijski Kadafi zastraszył rząd brytyjski i ten uwolnił nioesłusznie oskarżonego al-Megrahi’ego (89).

Bliski Wschód i Indie

To syjonistyczny okupant wykorzystuje tarcze z Palestyńczyków: 15 razy od początku 2005 r. (90, 91). Hamas nie odpalił żadnej rakiety na teren Izraela przez 4 miesiące od zawieszenia broni (92). Tel Awiw z wyrachowaniem zamordował 6 przedstawicieli Hamasu 5.11.2008 r. (93), Hamas odpowiedział ogniem obronnym,  a syjonsityczni mordercy wykorzystali to do rozpoczęcia Operacji Ciekły Ołów, planowanej lata naprzód  przez Mosad, bezpiekę Szin Bet i wywiad wojskowy Aman (94).

Chomeini nie umiera na raka. W 2009 r. brudny syjonista-faszysta Michael Ledeen pisał, że Chomeini wpadł w komę przez raka (97). Blisko związany z AIPAC (trzon Lobby Izraela w USA) i zbrodniarzem wojennym, neokonów Richardem Perle (98), Ledeen lansował ideę, że Iran stoi za chaosem w okupowanym Iraku (99), które to kłamstwo propagowało Wikileaks w zbiorze nt. Iraku (100). Ponieważ depesze faktycznie pisali syjoniści, nie zdumiewa powiązanie Ledeen-Wikileaks. Dziecinada o raku Chomeini to składowa szerszej kampanii  wojny psychologicznej celem poniżenia Iranu – można toto  wyrzucić na śmiecie razem z żydowskim pochodzeniem Ahmanidedżada i gwiazdami Dawida rytymi na budynkach Teheranu (101).

Saad Hariri zbił oskarżenia Syrii o zamach na swego premiera (102). Są twarde dowody, że Izrael stoi za zamachem (103), a inne wersje to hasbarskie odrosty w kampanii niszczenia  libańskiego ruchu oporu. Indyjska Hindutva okupuje Kaszmir od 63 lat – “na pewno” dla pokoju. Od 1989 r. zamordowano tam ponad 100 tys. niewinnych, osierocono ponad 100 tys. dzieci, ponad 22 tys. kobiet zostało wdowami, a zgwałcono niemal 10 tys. Nielegalnie uwięziono prawie 120 tys. Kaszmirczyków, okupant zniszczył ponad  105 tys. budynków (104), znaleziono masowe groby (105) i tortury wojskowe są na porządku dziennym (106). Wikileaks nie wymienia żadnej z tych zbrodni, ani słowa nawet o okupacji, ale jest oczyszczenie Hindutvy “rewelacją”, że pakistańskie służby ISI koordynują ataki terroru w okupowanym Afganistanie (107).

Hinduscy oficjele są prawie tak bezczelni, jak syjoniści. Powiedzieli, że nie są zmartwieni ws. Wikileaks (108), a inni, że nie są zmieszani aferą depeszową (109). Indie to najbliższy sojusznik Izraela w Azji. Oba rasistowskie reżimy kolaborowały w okupacji Kaszmiru i szerzeniu zamętu w Pakistanie (110). To, że Hindutva nie obawia się o tzw. przecieki, świadczy o współudziale.

Neokoni, Mosad i wojna z terrorem

Bujda, że Izrael jest niezbędny dla bezpieczeństwa USA czy satelitą Imperium Americanum, to lewackie pomyje, mające na celu rozmycie syjonistycznych zbrodni i władzy syjonistów w USA. Nie ma żadnej bazy ani sił USA w okupowanej Palestynie, tylko nieco broni, którą Izrael może użyć bez pozwolenia, kiedy chce, ale USA nie może użyć baz izraelskich. Izrael podkopał relacje USA z krajami Bliskiego Wschodu, a dzięki kagańcowi, jaki nałożyło Lobby Izraela, rząd USA skacze jak pies w obronie pana, gdy Izrael znajdzie się pod międzynarodowym obstrzałem (111). Nie ma amerykanskiego imperializmu w Izraelu, ale za to jest mnóstwo syjonizmu w Ameryce. Izrael dba tylko o swój interes, manipuluje każdym narodem, który potrzebuje wykorzystać do globalnego syjonizmu, w tym ludobójcze USA.

Co do obecności syjonistów w Iraku, sankcje nałożone na Irak, okupacja i wynikłe ludobójstwo zaplanowali neokoni w USA, lojalni Izraelowi (112). Depesze Wikileaks nie zaszkodziły nikomu z tej kliki. Mosad ma agentów w całym Iraku i masakruje naród wyprodukowanymi w Izraelu bombami “improwizowanymi” (IED) i samochodowymi (113). W 2004 r. co dzień były ofiary IED made-in-Zion. W 2005 r. 3/5 zamordowanych Irakijczyków zginęło od IED (114). Działania Mosadu w Iraku nie ustają, a szczytem zezwierzęcenia służb syjonistycznych był zamach bombowy na katedrę w Bagdadzie, gdzie zginęło 58 irackich chrześcijan (115). Wikileaks zrobiło dobrą robotę w zamaskowaniu odpowiedzialności Izraela za Irak, lecz wredna zasłona dymna rozpostarta przez Assange to pajęczynka w wichurze prawdy.

Mosad terroryzował Kadafiego przez l. 1980-te (116). Sugestia, że Kadafi jakoś zmusił rząd brytyjski, którego służby MI5 i Mosad dyrygowały terrorem 7 VII w Londynie (117), to potwarz dla al-Megrahi, któremu katastrofa  Lockerbie zrujnowała życie. To także odwrócenie uwagi od wykonawcy 7 VII. Było na odwrót: rząd brytyjski straszył i groził Kadafiemu (118). Al-Megrahi’ego zwolniono, bo był niewinny, a nie dzięki libijskiemi zastraszeniu (119). Jak 7 VII, 11 IX, 26 XI [terror w Mumbaju – PB] i wiele in. niedawnych ataków “terroru” zwalonych na muzułmanów, Lockerbie był  mosadowską operacją fałszywej flagi, wymierzoną w geopolitykę na niekorzyść narodów islamskich (120). Wikileaks nie “przeoczyło” terroru Mosadu, tylko celowo go pominęło.

Depesze tu przeanalizowane to mała częśc z setek opublikowanych. Hasbara mówi za siebie. Wstyd, że aż tylu przyjęło ten śmietnik jak święte słowa proroka. Po prostu wstyd.

Pupilek elit syjonizmu

Jak osoby nastawione antywojennie i antysyjonistycznie mogą akceptować dokumenty od syjonistycznych dyplomatów, przefiltrowane przez oprogramowanie CIA i energicznie lansowane przez media syjonistyczne? Dlaczego tak łatwo odrzuciły logikę, zasady i honor? Jaka siła nie daje im oprzytomnieć? Każda grupa potrzebuje charyzmatycznego przywódcę. Dla skorumpowanego ruchu przeciw wojnie jest nim 39-letni haker i gwizdkowy wszechczasów, Julian Assange z Queensland, Australia.

Mendia rysują w nim renegata uciekającego przed Interpolem, głos ludu i czcigodnego bohatera. Wg mendiów, Assange’a aresztowano w W. Brytanii za zbrodnie seksualne. To nieprawda. Assange z własnej woli poszedł na brytyjską policję za poradą swego mecenasa (214). Niepotrzebny był list gończy Interpolu (215), bo policja brytyjska wiedziała, gdzie przebywał (216). Gdy cyrk oskarżenia o gwałt i napastowanie trwał, mendia dogodnie do sytuacji nie powiedziały, że Szwecja odstąpiła od oskarżeń Assange’a już w sierpniu (217). Jeśli należało usadzić Assange’a, to dlaczego Interpol nie schwytał go podczas międzynarodowej prasówki w Genewie w październiku 2010 r. (218)?

Mecenas, który doradził Assange pójść na policję brytyjską to Mark Stephens z Finers Stephens Innocent w Londynie, zaciekły syjonista, który bronił Jorama Blachara, b. szefa Izraelskiego Stowarzyszenia Medycznego, organizacji znanej z doktorów okrutnie torturujących Palestyńczyków (219). W obronie Blachera, Stephens założył sprawę przeciw lekarzowi Derekowi Summerfieldowi, który ganił Blachara za współudział w zbrodniach Izraela (220). Stephens bronił też kilku mendiów (221), w tym CNN Jeffreya Bewkesa, zażartego syjonisty, czczonego przez  Amerykański Komitet Żydowski i Ośrodek Simona Wiesenthala (222), ABC Roberta Igera, którego uhonorowała ekstremistyczna organizacja syjonistów Aish HaTorah (223), New York Times, proizraelskie  we wszystkich doniesieniach z Bliskiego Wschodu (224) oraz Wall Street Journal (225) korporacji News Corporation ultrasyjonisty Murdocha. Finers Stephens Innocent jest doradcą prawnym domu Waddesdon Manor w posiadaniu chrzestnych Izraela, rodziny Rotszyldów. Dlatego Stephens ma specjalne przywileje (226) w dzielnicy Londynu rządzącej finansami świata, zdominowanej przez Rotszyldów (227).

Assange ma powiązania z Rotszyldami. W 2008 r. przyjął nagrodę magazynu Economist (228) z korporacji Economist Group, połowy której właścicielem są Rotszyldowie (229). Poza tym Assange jest absolutnym zwolennikiem wolnorynkowego kapitalizmu, tworu syjonistów. Oświadczył w Forbes, że kocha rynki i Wikileaks zaplanowano na rzecz kapitalizmu (230). Kapitalizm wolnorynkowy to odrażająca ideologia Miltona Friedmana, uważanego za reinkarnację Adama Smitha (231). Friedman był podwójnym obywatelem USA i Izraela, wykładał na uniwersytetach zbudowanych na okupowanej ziemi palestyńskiej, uważał nielegalne państwo syjonistów za piękny i zróżnicowany kraj z wrogami ze wszystkich stron. Regularnie łożył na organizację charytatywną Izraelski Ośrodek Postępu Społecznego i Gospodarczego i był przyjacielem zbrodniarzy wojennych Menachema Begina, Szimona Peresa i Ariela Szarona (232).

Pomiędzy ukrywaniem się przed prawem i oddaniem się w ręce prawa, Assange napisal wstępniaka w Australian, gdzie podporą jest członek zarządu Wikileaks, Phillip Adams. Sama idea pisania dla gazety w posiadaniu syjonistów podczas ukrywania się przed międzynarodowymi agentami wywiadu powinna obudzić każdego, kto przyjmuje Wikileaks za prawdę. Niestety nie zbudzili się nawet na słowa Assange we wstępniaku, że nie jest przeciw wojnie. Co bardziej skandaliczne, Assange gloryfikował syjonistycznego miliardera Murdocha i jego elitarnego ojca jako źródła uczciwości dziennikarskiej i prawdy, a następnie porównał wysiłki Wikileaks do czynów Murdochów (233). Rupert Murdoch to antyteza prawdy; przeznaczyl miliardy dolarów na dezinformację, sensacjonizm i kłamstwa poprzez swą sieć Fox News, celem usprawiedliwiania nielegalnych wojen syjonistów w okupowanym Iraku i Afganistanie (234); tak wylansował inwazję na Irak, że nazwano ją wojną Murdocha (235). Porównanie z Wikileaks jest więc dość dokładne, bo organizacja lansuje syjonistyczną ściemę.

Pochwała Assange’a dla syjonistycznego zbrodniarza Netanjahu, inicjatora wojny z terrorem, należy do bardziej ohydnych i świadczy o współpracy. W magazynie TIME Bewkesa, Assange nazwał Netanjahu wytrawnym politykiem. Użył rzeźnika Gazy za przykład światowego lidera, który respektuje przecieki Wikileaks. Powiedział nawet, że wg Netanjahu, Wikileaks doprowadzi do polepszenia procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w stosunku do Iranu. Co najbardziej obciążające, przyznał, że Afera Depeszowa jest w interesie Izraela (236). Nie jest wcale przypadkiem, że oba przedmioty pochwał Assange’a są dobrymi przyjaciółmi; w Londynie Netanjahu zatrzymuje się u Murdochów (237).

Jaki gwizdkowy daje przecieki korporacyjnym elitarnym gazetom syjonistów i pisze wstępniaka dla jednej z nich? Jaki bohater najmuje syjonistycznego prawnika, który broni tortur Palestyńczyków i instytucji, które je tuszują? Jaki bojownik o wolność przyjmie nagrodę od Rotszyldów, jednych z największych sprawców zniszczenia pokoju i sprawiedliwości na świecie? Jaki rewolucjonista ma natchnienie od  syjonistycznych kłamców typu Murdoch i chwali zbrodniarzy wojennych typu Netanjahu? Jaki czempion stempluje utworzony przez syjonistów kapitalizm wolnorynkowy i przyznaje, że jego organizacja powstała, by uczynić ideologię przeciw wolności i etyce bardziej wolną i etyczną? Jaki obrońca prawdy wymienia program atomowy Iranu jako zagrożenie dla pokoju, a ignoruje setki głowic nuklearnych Izraela? Nadać Julianowi Assange te tytuły to obraza dla osób, którym się one należą. Assange jest pachołkiem syjonistów, kupionym i opłaconym przez elity pro-izraelskie, Mosad i CIA, jako łącznik osadzonym w społeczności aktywistów w info-wojnie nowej generacji.

†††††††††††††††††††

Bałkany

Albrightowa-Korbel zarobiła miliony na Kosowie

Piotr Bein: Z chodami u „kochanka”, nieukaranego zbrodniarza wojennego i mafiozy-polityka w skradzionym „albańskim” Kosowie,  Haszima Thaczi — tylko 20 mln $!?

Izraelczyk do ekstradycji za Srebrenicę

Imigrant z b. Jugosławii, Aleksandar Cvetković przyjechał do Izraela (2006). Dzięki ożenkowi z Żydówką, z którą ma dzieci, dostał obywatelstwo, ale stoi teraz przed ekstradycją do Bośni-Hercegowiny, oskarżony o ludobójstwo w Srebrenicy (1995). Gdyby został skazany, nie może odsiedzieć kary więzienia w Izraelu, bo jego imigracja była po domniemanej zbrodni. Wg prokuratury Bośni, Cvetković jest podejrzany o udział w egzekucji ponad 800 bośniackich muzułmanów, mężczyzn i chłopców, ze Srebrenicy chronionej przez siły ONZ. Rekwizycja ekstradykcyjna stwierdza, że Cvetković zaczął użycie karabinu maszynowego M-84 celem przyspieszenia egzekucji.

Piotr Bein: Press TV, źródło powyższej info, straciło mój respect. Siły Serbów bośniackich popełniły w Srebrenicy nie ludobójstwo, tylko zbrodnię wojenną: egzekucję do kilkuset wojskowych muzułmańskich stacjonujących w Srebrenicy, którzy przez parę lat pod przywództwem Nasera Oricia (wciąż nieukaranego) zmasakrowali ponad 3 tys. cywilnych Serbów w okolicy. Jest nieprawdopodobne, że sam Cvetković zabiłby aż 800 tych bandytów.

Parę tys, żołnierzy (od wieku wojskowego lat 15 w armii muzułmańskiej) poległo z bronią w ręku, kiedy próbowali przedrzeć się przez linie serbskie do bezpiecznej strefy Tuzla. Press TV pisze jednak o ludobójstwie w Srebrenicy na 8000 bezbronnych chłopcach i mężczyznach, żeby wyczyścić etnicznie rejon z muzułmanów bośniackich. Rekord debilizmu reporterskiego bije jednak to: W lipcu 1995 r. ok. 15 tys. wygłodzonych muzułmanów bośniackich zmuszono do ucieczki na piechotę do względnie bezpiecznej strefy muzułmańskiej Srebrenica. Strefa była owszem bezpieczna dla muzułmanów-zbrodniarzy, i to pod ochroną sił ONZ! W lipcu, opuścili oni Srebrenicę, by przedostać się do bezpieczniejszej Tuzli. Byli tylko lekko uzbrojeni, bo rząd muzułmanów bośniackich w umowie z Clintonem przeznaczył ich na ofiary “ludobójstwa”. tj. starć z lepiej uzbrojonymi siłami serbskimi, które ich zdziesiątkowały. Celem było pokazać światu, że Serbowie to ludobójcy i USA musi posłać swe lotnictwo na ratunek muzułmanom. Grypowicze666 mają przywilej dostępu do niepress-tytuowanej informacji na ten temat: wpisz Srebrenica w wyszukiwarkę wewnętrzną i czytaj, jeśli jeszcze nie wiesz… Albo idź na koniec serii Kłamstwo Srebrenickie i klikaj poprzednie odcinki. Polecam również lekturę NATO na Bałkanach

  • rozdział Legenda o Srebrenicy (w 3 częściach w serii Kłamstwo Srebrenickie)
  • Wielko-Serbizm (m.in. kłamstwa propagandy chorwackiej)
  • Wśród chorwackich braci(masowe zbrodnie nowej Chorwacji)
  • Operacje Błysk i Burza(ludobójcze działania ustaszy podczas II wojny światowej, takież czystki etniczne przez siły współczesnej Chorwacji).

Władze Izraela pilnują faktów nt. Holokaustu, lecz lekką ręką stemplują kłamstwo srebrenickie. Czy Izrael jako część kompleksu jot pomoże zcementować to kłamstwo, wydając Cvetkovicia w ręce społeczności międzynarodowej, odpowiedzialnej za wojny bałkańskie? W sądzie, Cvetković przyznałby się do “winy” w zamian za gwarancję “więzienia” w Izraelu. Wielu takich “świadków” przewinęło się przed marionetkowym trybunałem ds. b. Jugosławii w Hadze… Kompleks jot zyskałby “dowód” na ludobójstwo (10 Cvetkoviciów x 800 rozstrzelanych = 8 tys. “zamordowanych” muzułmanów) i będzie dalej truć, że interwencje US-NATO na Bałkanach były uzasadnione względem humanitarnym.

Z innej beczki — kiedy ukarani zostaną:

  • banksterzy za „kryzysy” finansowo-gospodarcze na całym świecie?
  • mendialne moguły, naczelni i presstytutki za masowe kłamstwa i manipulacje, prowadzące do wielkich nieszczęść?
  • „amerykańscy” architekci 11 IX, okrutnych wojen bez końca i okupacji w Afganistanie, Iraku, Pakistanie…?
  • zbrodniarze izraelscy za ludobójstwo i zbrodnie wojenne w okupowanej Palestynie i u sąsiadów, od momentu powstania państwa syjonistycznego?
  • międzynarodowi syjoniści i hitlerowska ekstrema żydowska uczestnicząca w Szoa oraz Holokauście na ponad 20 innych grupach, w tym największej, Słowianach?
  • judeocentryczni członkowie in. totalitarnych reżimów (bolszewizm, komunizm) w ZSRR i jego bloku?
  • architekci i finansjerzy innych rewolucji, wojen światowych i ludobójstw, np. Ormian…

Idąc wstecz w historii, możnaby ciągnąć wyliczankę… Pomijamy na razie „drobiazg” jak wciśnięcie Polaków w reżim komunistyczny i podobne opóźnienie rozwoju w jewrounii… Izrael wg własnych deklaracji, historii i podwójnych paszportów niektórych z ww. żyjących współcześnie, jest spadkobiercą zbrodni tych ludzi… Ofiary tychże zbrodni masowych i ludobójstwa oraz ich potomkowie i całe narody oczekują od Izraela zadośćuczynienia i przeprosin. Wtedy pomyślimy o zaprzestaniu „antysemityzmu” i przyjmowaniu Zydów i Izraelczyków do krajów, gdzie kiedyś mieszkali ich rodzice i dziadowie. W obecnej sytuacji ściemniania, hasbary i kontroli społeczeństw gojowskich, nie możemy być pewni, kto z nich reprezentuje jaką lojalność plemienną. Tym bardziej, że judeocentryczna społeczność wypracowała i praktykuje frankizm i donmeh wśród nas — patrz artykuły powyżej.

††††††††††††††

Zdrowie

Soja i kukurydza GMO powiązane z bezpłodnością, śmiertelnością niemowląt

JAK DEGENERUJĄ SIĘ NARODY I ZNIKAJĄ PAŃSTWA

Vismaya: Chemoślady cz. 3 cz. 2 cz. 1

Nałogowe gry wideo powiązane z depresją u dzieci

Sztuczne jagody trują produkty spożywcze

…zawierają szkodliwe sztuczne barwniki, częściowo uwodornione oleje i ciekłe cukry np. fruktozę kukurydzianą (HFCS). Wideo pokazuje jagodowe oszustwo. Niektóre barwniki połączono z ADHD u dzieci – zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi.

Dr Andrew Wakefield niesłusznie oskarżony

Niedawno wypłynęły dokumenty świadczące, że British Medical Journal niesłusznie oskarżył badacza szczepionek i autyzmu, dr Wakefielda, o spreparowanie danych opublikowanych w 1998 r. Inni badacze niezależnie otrzymali identyczne wyniki 14 miesięcy przed publikacją pracy Wakefielda. Dr Wakefield żąda odwołania oskarżenia przez BMJ. Wiele z medycznej “nauki” to oszustwo i hokus-pokus.

Scypionka na sezonufkie

Piotr Bein 24.1.2011, inspiracja Mike Adams

Jeszcze parę tygodni temu siwy pan w okularach i garniturze iluminackim radził z telewizorni bodajże CBC, żeby imunizować się na grype-sezonufkie (nie przeciw, pani Brydak), bo idzie jakiś świnio-ptok i scypionek jest dość (nie tak jak w ubr. – przypomniał). Zawierają nawet cosik z ubr. jeśli ktoś zapomniał o H1N1. Ostatnio wyszła z tejże TV wieść, że idzie straszna grypo-zaraza… Nie wiem, jak zareagowali Kanadyjcy, ale mój znajomy, od lat wraz ze swą matką regularny zastrzykobiorca w sezonie grypowym, nie wyciąga już ramienia. Raz matce przydarzyła się chyba wybrakowana scypionka na grypę, bo ledwo przeżyła. Zaś w W. Brytanii, po miesiącach powszechnego spędu pod igłę i obwiniania niezaszczepionych za miganie się od obowiązku dla zdrowia publicznego, waadze od chorób ogłosiły, że osoby zdrowe winne są braku scypionek, co zagraża teraz życiu chorej dzieciarni. Hmm… Wspólnota Brytyjska nie może wewnętrznie wyrównać zapasów środków medycznych? A NATO, dla obrony przed grypo-terroryzmem, zgodnie z nowym statutem Paktu? Kanada jest członkiem obu organizacji.

Histeria brytyjska objęła sugestię, by zakazać sprzedaży scypionek na grypę osobom zdrowym, ponieważ (uwaga!) oni nie potrzebują szczepień. To by było na tyle co do wielkiej zmyły globalnych eugenistów każdy potrzebuje się zaszczepić. Jak tylko zabrakło scypionek (czy koordynacji w NATO?), waadze przyznają bezczelnie, że to bujda na resorach.

Prof. Majewska i dr Jaśkowski od dawna ostrzegają rodziców, by nie szczepić dzieci na hura. Brytyjska waadza Płn.-zach. Strategiczny Zarząd Zdrowia (SHA, chyba nie Zarząd Zdrowia Strategicznego) zarządziła odwrót od swej decyzji szczepienia wszystklich dzieci, wydanej uprzednio na podst. farma-propagandy w magazynie medycznym Lancet. Niestrudzony redaktor Natural News przypomina, że tenże Lancet wciska agresywny plan farmagenistów i jednocześnie poluje na “czarownicę”, dra Andrew Wakefielda, który udowodnił związek autyzmu ze scypionkami.

Indoktrynowani przez mendia brytyjskie rodzice głowią się, jak teraz chronić dzieci przed sezonówką. Prosto:  zdrowe jedzenie i tryb życia, ruch na świeżym powietrzu i w słońcu, suplementy witaminy D i ząbek czosnku na zimowe dni. Ale w erze zakazanych suplementów, martwej żywności i poukrywanych naturalnych leków… rodzice sięgają do szuflad pełnych “medykamentów” made-in-Wielka Farmacja.

Naukowcy przyznają, że masowe szczepienia są nieskuteczne. Trzej fizycy kwantowi ze Stanowego Uniwerku Michigan i Uniwerku Hebrajskiego w Jerozolimie wypracowali nową metodę szczepień, przyspieszającą naturalne wymieranie wirusa. Mówiąc naukowo, praktyka masowych szczepień (jeśli w ogóle wierzyć w ich skuteczność) , żeby dopaść wirusa gdzie się da, jest zbyteczna. Szczepy grypy z czasem same wymierają, nawet jeśli nikogo nie szczepić. Wg prof. Barucha Meersona,  zaszczepienie paru procent ludności podatnej na grypę znacznie obniża żywotność epidemii. Czyli kampanie masowych szczepień są marnotrawne, drogie i nieskuteczne.

Zaszczepieni chorują na grypę mimo wszystko. Statystycznie na 100 zaszczepionych osób, 99 nie wykazuje żadnej korzyści. Natomiast moszą oni wirusa, ktorym zarażają innych. Przemysł scypionkowy nie ujawni, ilu zaszczepionych łapie grypę: większość chorych to ci, co się szczepili na grypę, a nie przeciw, pani Brydak!

Szczepionki osłabiają system immunologiczny. Czyli upodatniają społeczeństwo na przyszłe pandemie. Może o to chodzi. Szczepionki niezwykle skutecznie ograniczają rozrodczość. Bill Gates powiedział: Dziś jest na świecie 6,8 mld ludzi… będzie ok. 9 mld. Jeśli weźmiemy się porządnie za nowe szczepionki, opiekę nad zdrowiem i rozrodczością, możemy obniżyć to o jakieś 10-15%. Wygląda na to, że sezonowe scypienia mają cel, tylko nie ten, co nam podali…

W ubiegłorocznym przerażeniu szaleństwem eugeników-lunatyków, którzy rozsieją zarazę i wcisną nam truciznę, nie myśleliśmy, że tak szybko rozleci się ich domek z kart. Może dlatego desperacko próbują zniszczyć kariery osobom, które kwestionują ich dogmę “wakcynologiczną”. Drowi Andrew Wakefield zarzucają korupcję i oszustwo – ich własne cechy główne! Pod ich dyktando, magazyny medyczne usuwają publikacje, które dokumentują szkodliwość szczepionek. Podobnie kompleks jot pousuwał z British Medical Journal treści mu niemiłe nt. genealogi żydowskiej, nawet kartki z egzemplarzy w bibliotekach!

Mendia, finansowane z profitów Wielkiej Farmacji, potakują demonizacji przeciwników scypionek, tym samym propagując oszustwo i zbrodnię przeciw ludzkości. Ale już wyłonił się obraz wciskaczy sezonowych scypionek na grypę: bezmózgowi szarlatani na smyczy Wielkiej Farmacji i mega-eugenistów.

Ptaki w Płd. Dakocie otrute przez departament rolnictwa

Ministerstwo zrobiło to w ramach masowej likwidacji w Nebrasce. Stamtąd niektóre ptaki  po spożyciu trucizny przyleciały do parku w Yankton, Płd. Dakota.  Robi się to regularnie. W tym przypadku rolnik skarżył się, że ptaki wypróżniały się do jego zbiornika z paszą. Zamiast przykryć paszę, ministerstwo zdecydowało otruć tysiące ptaków, bo chronić ludzkie zdrowie. Od kiedy ptaki zagrażają zdrowiu ludzkiemu? Departament otruł ponad 4 mln ptaków w ostatnich kilku latach.

Piotr Bein: Które z innych niedawnych masowych śmierci zwierząt i ptaków spowodowali rządowi idioci? Komiwojażerowie firm chemicznych nie śpią, w rządzie są najlepsze warunki na upchnięcie gór śmiertelnego towaru. Jeśli rządy nic nie robią sobie z zabicia milionów ptaków, jakie inne “korzyści” przynoszą człowiekowi kontrolując dzikie życie? Jeśli w taki sposób kontrolują populacje ptaków i zwierząt, to jakie metody zastosują do “przeludnienia”?

††††††††††††††††

Higiena umysłu z humorem

Anty żydowski żydzizm czy antyżydzizm żydowski?

Drodzy Przyjaciele.   Jeśli przeczytacie to poniżej, zróbcie to z lekkim przymrużeniem oka. Dałem tam coś nt. antyżydowskich Żydów i ludobójstwa. Temat szeroki i bardzo zawikłany z jednej strony, prosty z innej. Wytworzono szereg terminów czasem sztucznie i bezsensownie. Najczęściej bezsensownie używany to antysemityzm i co ciekawe przy zupełnym braku w użyciu terminu semityzm. Błędnie stosowany dlatego że odnosi się wyłącznie do Żydów a semici to nie tylko Żydzi. W polskim języku, linguinistycznie jest to sprawa prosta, żydzizm – antyżydzizm, odnoszący się do zupełnie innych osób, semityzm – antysemityzm, bardziej ukierunkowany, syjonizm – antysyjonizm. Oczywiście jest cała bardzo długa lista terminów mieszczących się w tej grupie; talmudyzm, mozaizm, hasydyzm, lubabowiczyzm, bolszewizm, itp. Bardzo ciekawe w tym jest to że, zawsze z nienawiścią wypowiadane przez Żydów słowo Palestyńczycy odnosi się także do Żydów. Żydzi przecież to Palestyńczycy. Terminy żydostwo, żydzizm są omijane  w polskim języku literackim, mimo że są całkowicie poprawne, także w angielskim jewry: np. dokument THE POWER AND AIMS OF INTERNATIONAL JEWRY (Report of US Department of War. August 1919.), polskie tłumaczenie SILA I CELE MIEDZYNARODOWEGO ZYDOSTWA Wojciech Właźliński

Semici antysemici

Wojciech Właźliński 21.1.2011

Zdarza  się że czasem trafiają do nas dobre wiadomości, nawet bardzo dobre. Otóż Northwstern University, Evanston, Illinois, jeden z największych uniwersytetów  w USA ( ta nazwa jest jeszcze czasem używana zupełnie niepoprawnie zamiast US, United States.) stał się częścią jakiejś bardzo zasobnej w fundusze i jeszcze bardziej zasobnej w świadectwa i dokumentacje organizacji pod nazwą Holocaust Educational Foundation. Tu mała dygresja. Mój angielski i jego ortografia nie jest moja silną stroną a więc mogą tu zdarzyć się nieścisłości w tłumaczeniu i interpretacji poniższego tekstu w j. angielskim.

Holocaust Educational Foundation to Become Part of Northwestern University January 17, 2011, 2:15 pm The Holocaust Educational Foundation, a 35-year-old organization that has recorded the testimony of survivors of the Holocaust and has helped create courses in the Holocaust at hundreds of colleges, is becoming part of Northwestern University. According to a news release issued today, the university and the foundation have long collaborated in staging an interdisciplinary conference and a summer institute. The foundation, which in 2000 financed an endowed chair in Holocaust studies at Northwestern, recently donated $1-million to the university and plans a $5-million gift to endow the program permanently.

Być może że ta organizacja jest częścią uniwersytetu a nie jak napisałem ale tego nie jestem pewien lecz to jest mniej istotne. Istotnym jest to że ta wyposażona we wszystko co jej potrzeba organizacja w szlachetnym celu i szlachetnymi intencjami zajęła się poważnie sprawami zmasowanych ludobójstw czasem zwanymi holokaustami jak wynika z tej nazwy. Czyni to już przez 35 lat obok 6 milionów podobnych Fundacji ale chwalebnym jest ze trafiła do Evanston, Illinois i to w dodatku do uniwersytetu.

Nazwa holokaust jest trochę znana, jej etymologia i cala historia holokaustów, ale tylko trochę i to wyrywkowo. Niektórzy wiedzą coś na temat holokaustu w czasie Rewolucji Francuskiej, szczególnie w Wandei ale to dawna sprawa i pewnie mniej istotna dla tej organizacji na początek. Z tego też względu pewnie nie posiada wiele „testimonies” ale wierzę że zajmie się tym poważnie żeby coś takiego nie powtórzyło się i żeby przed każdą nazwą holokaust czy ludobójstwo  była cyfra 6 milionów dla dodania powagi działalności tej Fundacji.

Ta organizacja powstała zbyt późno żeby przeciwstawić się tym i innym holokaustom które jednak później miały miejsce, np w Armenii. Nie było takiej organizacji/fundacji a więc nie miął kto przeciwstawić się daleko większym holokaustom. Tak więc miały miejsce udziesięciokrotnione holokausty.

Wykonawcy holokaustu bolszewickiego doświadczeni we Francji i Armenii i nie tylko bardziej solidnie wykonali swoje ludobójcze zadanie co napewno znajdzie odzwierciedlenie w działalności tej Educational Foundation żeby  „juz nigdy więcej”. Nie wiem jak ta organizacja da sobie radę z tymi którzy twierdzą że gilotyn nie było i to wcale nie był holokaust i nie 6 milionów. Pewnie nazwie ich denajals (deniles w j. angielskim) co wystarczy żeby ich zamknąć na zawsze dla dobra ludzkości tak jak robi się z tymi którzy twierdzą że nie było niemieckich „komór gazowych” i że Hitlerowi należy się piękny pomnik w Palestynie, także Adolfowi  Eichmannowi dzięki którym istnieje Państwo Izrael.

Zadania i aspiracje tej Fundacji są ogromne ale wierzę że z pomocą 6 milionów siostrzanych fundacji na całym świecie spełni swoje założenia i zapewni że już nigdy więcej niż  „6 milionów”, „target killing”,  „collateral demages” Palestynczykow, że już nigdy więcej niż 6 milionów Polaków na Wołyniu. Że już nigdy więcej 6 milionów Irakijczyków, Serbów, Afganijczyków i nigdy więcej „shock and awe” and „extra judical killing a już z pewnością nigdy więcej niż 6 miliardów w ogóle Gojów.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo Żydów jako nacji wierzę że fundacja ta zadba o to żeby ostrzec ich że dla nich najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie jest państwo Izrael i grozi im tam holokaust. Parę lat temu wyszła na jaw sprawa 100 000 napromieniowanych Sefaradyjczyków („ci gorsi”) a w tych dniach sprawa depopulacji Żydów z Etiopii. Żydzi z Etiopii są trochę podobni do murzynów a więc pewnie chazarscy Żydzi (aszkanazyjscy) wstydzą się tego tak jak wstydzili się biednych europejskich Żydów których zlikwidowali posługując się Niemcami. Są Żydzi którzy twierdzą że to Polacy zlikwidowali tych Żydów a Niemcy tylko im to umożliwili.

Ostrzeżenia w stosunku do Żydów ogólnie płyną z trzeźwo myślącej części Żydów w Nowym Jorku i w Izraelu.  Także wśród tej nacji jest znikoma ilość trzeźwo myślących i w ogóle trzeźwych. Niektórzy, ale tylko niektórzy twierdzą że ci nietrzeźwi to ci ewakuowani z ZSRR którzy częściowo tam się zalkoholizowali. Pewnie raczej poprawniej będzie częściowo się tam zasymilowali.  Potrzebni są trzeźwo myślący semici antysemici dla wsparcia.

Musze przyznać że gubię się w tłumaczeniu z angielskiego, interpretacji żydowskich tekstów i w ogóle w zrozumieniu tego moją gojowską głową. Żeby jeszcze bardziej zmieszać w głowach Gojom stworzono nazwę Syjonizm. Podejrzewam że to pewnie tak jak z Niemiec i Nazista. Tak wiec jeśli Żyd protestuje przeciwko Syjonizmowi nie jest antysemitą bo jest semitą i Amerykanie go nie zamkną i nie deportują do Izraela mimo że jest specjalne biuro w Departamencie Stanu które zdecydowanie określa antysemityzmem krytykowanie Syjonizmu. Nie tylko nie zamkną i nie deportują ale nawet słowa nie pisną bo byłby to antysemityzm w swojej własnej definicji. Próbuje zrozumieć bo przecież krytyka Nazizmu była też śmiertelnie niebezpieczną sprawą ale raczej tylko na terenie ówczesnych Niemiec.  Z historycznego spojrzenia widać że te wszystkie …izmy – bolszewizm, komunizm, nazizm, faszyzm, zawsze były śmiertelnie niebezpieczne, – były. Syjonizm jest i nie tylko na terenie Izraela.

Najbardziej szkodliwą rzeczą dla Żydów jest Izrael (czy tylko dla Żydów?) – mówią Żydzi, ci trzeźwi. Także protestują przeciwko brutalności syjonistycznego państwa. Trudne jest to wszystko zrozumiec ale w gruncie rzeczy bardzo proste znając choć trochę Talmud. Ten film może trochę w tym pomoże.

††††††††††††††††††

Historia

Żydzi w PRL

Głos uczciwego Żyda

†††††††††††††††††††

Religia

NMP 400 lat temu w Krakowie ogłosiła się KRÓLOWĄ POLSKI

Józef Bizoń: Ojcze Święty, obawiamy się o spotkanie w Asyżu

[przedruk ze strony Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi]

W związku z zapowiedzą zwołania w październiku br. międzyreligijnego spotkania w Asyżu, w 25 lat po „Asyżu 1986”, 11 stycznia br. grupa włoskich katolików (wśród nich prof. Roberto de Mattei), napisała list otwarty do Benedykta XVI. „Z przestrachem wracamy więc myślą do wydarzeń sprzed 25 lat, przypominając sobie widok zabitych kur leżących na ołtarzu św. Klary – zgodnie z plemiennym rytuałem, i figurę Buddy umieszczoną nad ołtarzem w kościele św. Piotra, nad relikwiami biskupa Wiktoryna, męczennika, który w IV w. oddał życie za wiarę.(…) To właśnie ów „duch Asyżu”, który później długo był ubarwiany w mediach i sferach Kościoła skorych do relatywizmu, wprowadził zamęt. Wydał nam się obcy Ewangelii i Kościołowi Chrystusowemu, który nigdy, przez dwa tysiące lat, taką drogą nie szedł. Pragnęliśmy zatem przywołać ironiczne uwagi pewnego francuskiego dziennikarza: „W obecności tak wielu religii łatwiej uwierzyć, że albo wszystkie one są wartościowe, albo że wszystkie są bez znaczenia.(…)”. Poniżej prezentujemy tekst listu- LIST.

……………………………. Od siebie do tego dodam: Podniesiony w liście problem jest problemem ogromnej wagi. W ramach nowego porządku światowego – NWO – ma powstać jeden rząd światowy, jedna nowa religia dla ogółu [ale z zachowanie jedynie słusznej prastarej dla wybranych]. Asyż 1986 r. dał propagandowe podwaliny pod budowę takiej nowej religii dla ogółu – zrównanie wszystkich religii jako punkt wyjścia. Dla Narodu Polskiego [i wyznawców Chrystusa] idą teraz już milowymi krokami bardzo ciężkie czasy. Polakom zostanie założony knebel 1 maja br. przez GW i jej podobnych, przez wszelkiej maści ekumenizatorów – którzy wspólnie razem będą w tym dniu piać z zachwytu, będą bić we wszelkie możliwe bębny i kotły. Zapowiedzi tegoż są już teraz aż nadto widoczne. Stąd też czeka nas wielki zamęt. A wszystko to po to, aby wykorzystując osobę JP II ostatecznie pokonać wszelki opór Polaków i ostatecznie zagarnąć na wieki ich piastowskich ziemie [inne ich dobra już zostały zagarnięte prawie w całości], zagarnąć ich dusze i wykorzenić wszelkie elementy cywilizacji łacińskiej – wedle wzorca tak jak to miało już miejsce przy wepchnięciu Polski i Narodu Polskiego pod but brukselski – CZYTAJ: Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI

Jeśli nastąpi potwierdzenie spuścizny Asyż 1986 r.  – to realny [wiszący na włosku] staje się też rozłam w Kościele Katolickim, a i rozłam pośród Polaków – również nie raz biegnący poprzez ich rodzinę. Zanosi się na czasy wielkich prześladowań [na różne sposoby] wyznawców Jezusa Chrystusa, którzy odrzucą ducha Asyżu 1986 r. i wiernie staną tylko przy Krzyżu Jezusa Chrystusa – tak jak stanęła Maryja Jego Matka wraz z Jego uczniem Janem.

Boguchwała, A.D. 27 stycznia 2011 r. – mgr inż. Józef Bizoń – boguchwala[małpa]go2.pl

Czy dojdzie  do przebiegunowania  Ziemi ?

Nadesłał Rodz

Nie , nie dojdzie a w tym przekonaniu utwierdza mnie Pismo Świete. Chciałbym zwrócić uwagę na pewne wydarzenie z dziejów starożytnego Izraela które miało miejsce w XV p.n.e. a utrwalone zostało w księdze Jozuego 10:13,14: (…) Wtedy Jozue odezwał się do Jehowy — w dniu, gdy Jehowa wydał Amorytów synom Izraela — (…) 13 Toteż słońce stało bez ruchu i zatrzymał się księżyc, (…) ? I słońce stało pośrodku niebios, i nie śpieszyło ku zachodowi, mniej więcej przez cały dzień. 14 I ani przedtem, ani potem nie było takiego dnia, …(…)

Opisane wyżej zjawisko trwało  około 1-go dnia  i  choć przypominało pod pewnymi względami zjawisko które dzisiejsi naukowcy określają jako przebiegunowanie Ziemi  to  jednak nim nie było. Opisane wydarzenie w księdze Jozuego  mówi o pewnym fenomenie które w Biblii  określone jest jako „ kołysanie Ziemi ”. Owo „kołysanie Ziemi” – nie jest poznane przez współczesną naukę.
Aggeusza 2:6 6 „Oto bowiem, co rzekł Jehowa Zastępów: ‚Jeszcze raz — za krótką chwilę — a zakołyszę niebiosami i ziemią, i morzem, i suchym lądem’.” Hebrajczyków 12:25-26) (…) Baczcie, żebyście się nie wymawiali temu, który mówi. Bo jeśli nie uszli ci, co się wymawiali temu, który dawał Boskie ostrzeżenie na ziemi, to o ileż bardziej my nie ujdziemy, jeśli się odwrócimy od tego, który mówi z niebios. 26 W owym czasie jego głos wstrząsnął ziemią, ale teraz obiecał, mówiąc: „Ja jeszcze raz poruszę — nie tylko ziemią, lecz także niebem”.

Czarne scenariusze jakie nam serwują naukowcy odnośnie  roku 2012 są czysta spekulacją. Jeśli dojdzie do jakiegoś globalnego kataklizmu to nie będzie on taki jak to opisują scenariusze wydarzeń na najbliższe lata. Obecne niepokojące wydarzenia maja ścisły związek z tym zjawiskiem które opisane jest w biblijnej księdze Objawienia jako rujnowanie Ziemi. Objawienie 11:18 (…)i nadszedł twój srogi gniew i wyznaczony czas (…) na doprowadzenie do ruiny tych, którzy rujnują ziemię”.

To przez ludzką ingerencje w złożony ekosystem podtrzymujący życie dochodzi do takich zmian nad którymi ludzie zaczynają  tracić kontrolę w rezultacie dochodzi do zniszczeń które zagrażają  różnorodności biologicznych form życia na  Ziemi . Owo zagrożenie  będzie jednym z wielu powodów dla których  Twórca  Słońca Ziemi i życia na niej  zaingeruje podejmując konkretne działania które położą tame bezprecedensowego „rujnowania ziemi”.

Odnośnie pytania postanowionego na początku: Czy dojdzie do przebiegunowania  Ziemi ? Z cała stanowczością odpowiem: nie nie dojdzie! Bo wschód  zawsze będzie ku wschodowi słońca –
(Hioba 38:33) (…) Czy poznałeś ustawy niebios albo czy zdołałbyś wprowadzić ich władzę na ziemi? (Jeremiasza 33:25) (…) „Oto, co rzekł Jehowa: Gdyby to nie było faktem, że ustanowiłem swoje przymierze dotyczące dnia i nocy, ustawy nieba i ziemi… (1 Kronik 16:30) (…) A żyzna kraina jest utwierdzona: nigdy nią nic nie zachwieje. (…) nigdy nią nic nie zachwieje.- słońce tak jak obecnie tak i po roku 2012 wschodzić będzie tak jak to czyniło od zamierzchłych czasów…

Jeśliby ktokolwiek miał wątpliwości gdzie wschód ,zachód czy południe to: (Jozuego 7:2) (…) na wschód od Betel (…) (Sędziów 21:19) (…) Szilo, leżącym na północ od Betel, na wschód od gościńca, który biegnie z Betel do Szechem, i na południe od Lebony (…)

Odnośnie wizji apokaliptycznych  serwowanych przez wizjonerów nauki są one „głupstwem”: 1 Koryntian 1:19-21 (…) Napisano bowiem: „Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów”. 20 Gdzież jest mędrzec? Gdzież uczony w piśmie? Gdzież uczestnik dysput tego systemu rzeczy? Czyż Bóg nie obrócił mądrości świata w głupstwo? 21 Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez swą mądrość, Bóg uznał za dobre, by przez głupstwo tego, co jest głoszone, wybawić wierzących.

Rzymian 1:19-22 (…) ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest wśród nich jawne, gdyż Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem jego niewidzialne przymioty — jego wiekuista moc i Boskość — są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki; 21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność. 22 Mimo zapewniania, iż są mądrzy, stali się głupi…

Jak  dojdzie do  apokaliptycznego Armagedonu to  w niczym nie będzie on przypominał apokaliptycznych wizji serwowanych  przez naukowców i  intelektualistów świata. Objawienie 17:12-14 (…) „A dziesięć rogów, które ujrzałeś, oznacza dziesięciu królów, którzy jeszcze nie otrzymali królestwa, lecz na jedną godzinę otrzymują władzę jako królowie wraz z bestią. 13 Ci mają jedną myśl i dlatego dają bestii swą moc i władzę. 14 Ci stoczą bitwę z Barankiem, ale Baranek ich zwycięży, ponieważ jest Panem panów i Królem królów. Zwyciężą też ci, którzy są z nim powołani i wybrani, i wierni”. Objawienie 17:17 (…)Bo Bóg włożył to do ich serc, żeby wykonali jego myśl, żeby wykonali swoją jedną myśl, dając swe królestwo bestii, aż się spełnią słowa Boga.

Posted in 10 IV, Andrzej Szubert, banksterzy, Bałkany, Białoruś, chemoślady, eugenika, historia Słowian, Holo-oszustwa, Izrael, jak się bronić?, Józef Bizoń, judaizm, kompleks jot, Litwa, lubawiczerowie, NWO, ofiary szczepień, Piotr Bein, Polska, propaganda, satanizm, Vismaya, Wojciech Właźliński | 3 Komentarze »