Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Zabij goja

Posted by grypa666 w dniu 30/11/2011

Spóźnione serdeczne podziękowania darczyńcom wrzesień-listopad 2011

††††††††††††††††††††

Piszecie…

Bruno Chapski: Anty-Pol indoktrynacja
Carolyn jest jak ten Pan Porter. Oboje przez pare lat pisali anty-polska propagande. Sa neonazistami.  Carolyn jest mniej wyksztalcona niz Mr. Porter.  Pan Porter, np. byl dyrektorem i tworca anty polskich filmow. Robil np pare DVD wideo, gdzie pokazal ze Hitler byl dobrym czlowiekiem i Polacy atakowali Niemcow ktorzy byli bezbronni przed II WS.  Tez pisal, tak jak Carolyn, ze Polacy sa winni II WS.
Oboje pisali ze Polacy brali ziemie nalezace do Niemcow. Oczywiscie nie pisali i nie robili filmow zeby pokazac ze ta ziemia nalezala do Polakow przez okolo 1,000 lat i ze  Niemcy okupowali przed 123 lata. Poprostu nic nie pisali jak Niemcy sprobowali germanizowac itd.  Dopiero niedawno temu Polacy byli glownym  wrogiem tych dwoch osob.  Teraz Polacy maja drugie miejsce i wybrancy maja pierwsze miejsce dla nich.  To sa ciekawi ludzie, bo dotykaja wiecej niz setki tysiecy osob w paru krajach.
Wiekszosc ludzi przeciez nie ma mozliwosci czytac dokumentow jak Hitler planowal wojne, jak on byl niewyksztalcony, nie mial pracy i jedyny sukces mial, kiedy byl w wojsku w I WS.  Nie wiedza np. ze gdyby Francuzi atakowali Niemcow  w 1939, kiedy 95% niemieckiej armi bylo w Polsce, ze ta wojna wygladaloby calkowicie inaczej.
Moglbym pisac o tym caly dzien ale tylko chcialbym pokazac jak dokumentacja jest przez neo-nazistow i jak oni moga ciagnac miliony mlodych ludzi dzieki ignoracji, pol-prawdom i anty-polskim sentymentom. Prosze wyslac do gazet naukowcow i innych badaczy.

Wariat: Witaj, szukam grup które czynnie działają w celu zjednania Polaków, ale nie na stronie internetowej, czy na blogach tylko w czynnym działaniu, gdybyś miał kontakty do grup które chcą dążyć do sprawiedliwości w Polsce byłbym bardzo wdzięczny za dobre namiary. Pozdrawiam – Wariat

Fosyna: Witam Panie Piotrze, przesyłam linki do stron które warto zbadać : -swinska grypa. pozdrawiam
http://www.newscientist.com/article/dn21195-bioterror-fears-could-block-crucial-flu-research.html
http://rt.com/news/bird-flu-killer-strain-119/

PB: Następne strachy od Wielkiej Farmacji rodem z IG Farben. Badajcie proszę i przysyłajcie wnioski do publikacji.

†††††††††††††††††††††

Kolejny skandal w białostockiej prokuraturze

………………

Szanowni Państwo, Prokuratura Rejonowa w Białymstoku poinformowała p. Danutę Jahołkowską, iż funkcjonariusze policji wyważyli u niej drzwi ponieważ… jeden z policjantów został zamknięty przez p. Jahołkowską wewnątrz i inni musieli wyważyć drzwi, by go uwolnić.

p. Danuta Jahłkowska mieszka na razie w domu bez drzwi, ponieważ zmuszona jest zakupić nowe, na które ją w tym momencie nie stać. Znane są już także nazwiska trzech aspirantów policji, którzy w dniu 2.12.2011 r. wyłamali drzwi w domu p. Jahołkowskiej, dokonali jej pobicia, a następnie dowieźli ją do szpitala psychiatrycznego. Z poważanie, Maciej Lisowski, Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

†††††††††††††††††††††

Islandzka lekcja dla całego świata

Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie „przerabianym” przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. […]

†††††††††††††††††††††

Marek Głogoczowski: Kilka ciekawych wiadomości

1. Za przemówieniem ministra III RP Radka Sikorskiego stoi angielski wywiad MI6.

2. Plan „denacjonalizacji narodów” zostal przygotowany w London School of Economic przez „naszego” (tzn. zdaje się czeskiego, a nie żydowskiego) ekonomistę-filozofa z wiednia Augustra von Hayeka w roku… 1948.

3. Obłędne Reformy Balcerowicza w Polsce (i w innych krajach Europy wschodniej) dekady lat 1990 – do któych dążyła „Solidarność” już od roku 1980, też były przygotowane przez anglosaskie szkoły ekonomiczne (London School of Economics + Chicago Boys M. Friedmana)

4. Za Stan Wojenny w Polsce odpowiadają głównie pozostający obecnie u wladzy w Polsce agenci CIA, MI6 i innych żydo-anglosaskich „Fundacji”.

Interesujace podsumowanie? No nie? A przecież to wszystko banał, o którym dobrze wiedziałem już w 1988 roku, gdy pisałem „SOLIDARNOŚĆ – I JUŻ PO POLSCE”.

—————————————————
1. AUTOREM GŁOŚNEGO PRZEMÓWIENIA SIKORSKIEGO JEST ANGIELSKI DYPLOMATA.

Sprawa ujrzała światło dzienne, bo z pliku komputerowego z zapisem przemówienia zapomniano wymazać dane prawdziwego autora… Super Express ujawnia dziś szokującą informację.Wygląda ona na wiarygodną. Podaje ją w swoim tekście sam redaktor naczelny Super Expresu. – Z komputerowego pliku umieszczonego w sieci ktoś zapomniał wymazać ukryte dane, że autorem angielskiej wersji głośnego przemówienia nie jest minister Sikorski, nie jest też żaden człowiek z naszego ministerstwa ani żaden tłumacz przysięgły, a jest nim były angielski dyplomata Charles Crawford – pisze Sławomir Jastrzębowski.
Naczelny SE trafia w sedno sprawy serią celnie zadanych pytań. – Kto jeszcze był konsultantem przemówienia ministra Sikorskiego, jak dalece owi zagraniczni konsultanci kształtują naszą politykę oraz czy każde przemówienie naszego ministra musi uzyskać akceptację, choćby nieformalną, zagranicznych dyplomatów? – docieka Jastrzębowski, by zaraz udzielić jedynej możliwej odpowiedzi. I niestety ma rację ! -To są pytania dotyczące procesu pozbywania się naszej suwerenności – odpowiada sam sobie naczelny tabloidu.
Na nE najprawdopodobniej nikt nie ma złudzeń, co do intencji zarządców tuskolandii i ich szczerej chęci rezygnacji z polskiej suwerenności. Ja z plikowej afery wyciągam jednak przewrotnie budzący nadzieję wniosek. Sikorski (a prawdopodobnie reszta tego tałatajstwa też) to zwykły idiota, który w ministerstwie zatrudnia jeszcze większych od siebie idiotów. Przecież tak dać się przyłapać może tylko idiota. A z idiotami będzie łatwiej sobie poradzić. Sami popełniają błędy takiej kategorii i wagi, że najwyczajniej musimy z nimi wygrać !
Tekst żródłowy
Drugi tekst
Fakt że oficerowie obcego wywiadu (MI6) dyktują najspokojniej w świecie europejskie „pomysły” polskiemu ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu, jest kolejnym dowodem na to jak nisko upadła już III RP i rząd Tuska. Duzy kraj UE. Conajmniej dwoch oficerow obcego wywiadu (MI6), pracujacych pod przykrywka dyplomatyczna w Warszawie, hoduje polskiego polityka, posiadajacego wczesniej paszport brytyjski i wysylanego w latach80tych przez brytyjskie organizacje jako mlody zdolny dziennikarz do roznych ciekawych krajow. (…)
Jest tajemnica poliszynela, ze wywiad MI6 uzywa niedoswiadczonej i zahukanej baronowej Ashton do wplywania na polityke zagraniczna Unii Europejskiej. Tak naprawde to jej prawa reka, pan Robert Cooper, weteran dyplomacji unijnej, posiadajacy oficjalny tytul doradcy, zarzadza sprawami strategicznie waznymi. Pan Robert Cooper jest bliskim znajomym szefa MI6 pana Johna Sawersa, o
ktorym pisalismy dwa dni temu. Pamietamy ze latem tego roku polski minister spraw zagranicznych Sikorski wykonal dziwny szpagat w Pakistanie (bylym terytorium brytyjskiego Commonwealth) jako goniec baronowej Ashton, czy moze raczej jako goniec pana
Roberta Coopera
.
Trudna sie dziwic Brytyjczykom, ze prowadza swoja wlasne gre w UE. (…) Brytyjczycy bronia swojego interesu. Za to im placa brytyjscy wyborcy / podatnicy. Czyjego interesu broni rzad Tuska ?

PB: Więcej brudów na Sikora — patrz portal Sowa-Frankfurt.

Monitor Polski: […] Tłumaczenia Crawforda, że był tylko konsultantem są nonsensem, nikt by nie umieszczał nazwiska konsultanta jako autora w tak ważnym dokumencie. To, że nazwisko w ogóle się tam znalazło wynika zapewne z hierarchicznego układu jaki obowiązuje w Imperium Brytyjskim – programista służalczo umieścił nazwisko prawdziwego autora by nie podpaść szefowi. A Radek Sikorski przecież do 2006 roku był jednym z poddanych Jej Królewskiej Mości. To, że się zrzekł obywatelstwa powinno uczynić go niezależnym, ale widać. że tak być nie musi.

To, że przemówienie polskiego ministra przedstawia brytyjsko-europejskie interesy, jest tylko potwierdzeniem tego, co mówił Lyndon La Rouche w wywiadzie dla Alexa Jonesa – że cała Unia Uropejskka jest tworem w pełni kontrolowanym przez Koronę Brytyjską, a ta z kolei to nic innego jak królestwo Illuminati – międzynarodowych bankierów, głównie Rotszyldów. Królowa Brytyjska wcale nie jest z rodu Windsor, a Saxe-Coburg-Gotta, a może i Mountbatten, twierdzi, że jej linia rodowa prowadzi wprost do … Adama. Niezależne publikacje dowodzą jednak, że linia rodowa prowadzi wprost do króla Dawida, a Brytyjczycy są „zaginionym plemieniem Izraela”. Jeszcze królowa Wiktoria chwaliła się publicznie swoim pochodzeniem, teraz jednak jest to starannie ukrywane przed opinią publiczną. Jak wiadomo bowiem z Biblii, potomkowie króla Dawida, byli zawsze dla ludzkości zmorą, a już jego syn, król Salomon, stał się okultystą, co jest oficjalną religią Illuminati aż do dnia dzisiejszego. Wspólnie z innymi rodami „oświeconych” jak Rotszyldzi, Królowa Brytyjska tworzy obecnie Nowy Ład Światowy, który już w samych założeniach ma być najgorszą tyranią jaką znała ludzkość. Zatem to co mówi min. Sikorski, nie powinno być dla znających temat żadnym zaskoczeniem – jest dowodem na to, że „teorie konspiracji” nie są niczym innym jak faktami. I teraz trzeba będzie stanąć przed tymi faktami z podniesioną przyłbicą. Jak widać z większości publikacji, także tych poniższych, nikt w Polsce nie zdaje sobie ze skali konspiracji.

Materiały:

—————————————–
2. PLAN A. F. VON HAYEKA „DENACJONALIZACJI NARODÓW” (1948):

Zasady konstrukcji „kolonii nowego typu” zostały podane w szczegółach przez Hayeka w rozdziale „Ekonomiczne warunki federalizmu międzypaństwowego”, kończącym jego książkę „Indywidualizm a porządek społeczny”. Początkowa „Federacja międzynarodowa” miałaby ograniczać się do li tylko do wspólnego wojska i wspólnej polityki zagranicznej, by stopniowo rozszerzyć swą władzę i na unię celną, wspólną ekonomikę, wspólną walutę i tak dalej. Po dokonaniu tego procesu zjednoczenia:

  • Federacja będzie musiała przejąć władzę umożliwiającą przeszkodzenie państwom członkowskim w niektórych próbach ingerencji w życie ekonomiczne (s. 292), by w końcu doprowadzić do upragnionego celu, jakim jest:
  • ZNIESIENIE SUWERENNOŚCI PAŃSTWOWEJ … JEST KONIECZNYM I LOGICZNYM ZWIEŃCZENIEM PROGRAMU LIBERALNEGO  (S. 294)

Jako zagrożenie dla „prawdziwego liberalizmu” Hayek wskazuje w równej mierze na socjalizm jak na jego „bliźniaczą siostrę” jaką jest nacjonalizm. A zatem federacyjny „nadrząd” państw winien dbać aby te „upiory” wieku XX znowu nie podniosły swej głowy. Co zresztą grupy, zakulisowo zarządzające dzisiaj UE, dość skutecznie robią, by wskazać tutaj na zbombardowanie przezNATO socjalistycznej Jugosławii Miloszewicia, ciągłe piętnowanie Łukaszenki, eliminację z polityki partii narodowych we Francji czy Austrii.

PB: Hayek nie był jedynym. Np. Strausz-Hupe, którego cytuję w moich opracowaniach, głosił podobne idee w tym samym mniej więcej czasie. Co świadczyłoby, że idee były opracowane jeszcze wcześniej. Istotnie, drogę do jewrounii torowało obalenie imperiów habsburskiego, carskiego i otomańskiego na rzecz utworzenia tzw. państw narodowych ze składowych ludów — wszystko wg rotszyldowskiego, XVIII-wiecznego planu Nowego Porządku Swiata.

———————————————–
3. PODSUMOWANIE EFEKTÓW GRABIEŻY DÓBR POLSKICH PRZEZ „ZACHODNICH” INWESTORÓW
(oczywiście wykorzystujących do tego „Solidarność” + reformatorzy PZPR + Kościół Katolicki)

Prof. Kazimierz Poznański: Obłęd reform. Wyprzedaż Polski
Do pobrania także z portalu Scribd

Stefan Kosiewski: Niniejsza książka jest napisaną od nowa pracą zbudowaną na schemacie mojej poprzedniej książki „Wielki przekręt. Klęska polskich reform.” – pisze K. Poznański, Profesor University of Washington w Seattle (USA), współredaktor głównego amerykańskiego czasopisma poświęconego sprawom Europy Wschodniej „East European Politics and Societas” dostrzegając, że książka jego wydana w 20 tys. egzemplarzy rozeszła się z sukcesem wśród czytelników, nie została jednak dostrzeżona w środowiskach akademickich oraz opiniotwórczych, które głoszą pochwałę reform, które on zbadał i opisał jako klęskę. Wysokonakładowa, polskojęzyczna prasa przemilczała książkę, lub potraktowała ją z wrogością. Złośliwe ataki na książkę i personalne na jej Autora miały zakrzyczeć prawdę o prywatyzacji przeprowadzonej po Magdalence w Polsce. Prezentowanej wersji książki Prof. Poznański nadaje tytuł: Ostatnie wybory, rozkład państwa polskiego.
———————————-
4. W 30 rocznicę stanu wojennego zamiast pochodów pikietować rzeczywistych sprawców zła także spod szyldu Solidarności

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce – Committee for Commemoration of the Victims of Stalinism
13 grudnia pikietować także sprawców zła spod szyldu Solidarności

Po zakończenia stanu wojennego tzn. od 20 lat,  przeciwnicy wprowadzenia   stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku , w jego  30 rocznicę,  urządzają  manifestacje i pikietują przed domem  gen. Jaruzelskiego:  zapalają znicze, skandują ubliżające  mu hasła. Uważają bowiem , że wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku wyrządziło duże szkody krajowi i  Narodowi. I to jest prawda. Ale po 1989 roku jeszcze większe szkody poniosło społeczeństwo i nie da się ich naprawić przez najbliższe dziesięciolecia: zniszczono gospodarkę, kulturę, oświatę, służbę zdrowia, pojawiło się masowego  bezrobocia, nędza , głód, bezdomność  , samobójstwa z powodów ekonomicznych, jest stosowana niemal oficjalnie eutanazja, w wyniku braku opieki lekarskiej, nastąpił  powrót chorób wynikłych z nędzy, z niedożywienia  (gruźlica, anemia, świerzb), młodzi, wykształceni, zdolni ludzie muszą szukać chleba u obcych.  Czy za te nowe szkody i krzywdy, akceptowane  przez ciemne , ogłupiałe społeczeństwo spod szyldu  Solidarności  , mają także ponosić winę twórcy stanu wojennego w 1981 roku . Przecież te nowe szkody inicjowali i spowodowali  ludzie, którzy dziś protestują, pikietują i domagają się ukarania winnych wprowadzenia stanu wojennego.  Niech się nie biją własną pięścią w cudze pierwsi , ale we własne.
I niech wreszcie społeczeństwo zacznie rozliczać rzeczywistych sprawców nowego zła, pikietować manifestować i skandować  przed ich domami willami, pahasła oskarżające : Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego, Adama Michnika, Władysława Frasyniuka, Jarosława Kaczyńskiego, Leszka Balcerowicza, Karola Modzelewskiego, Ryszarda Czarneckiego, Janusza Lewandowskiego, Mirosława Chojeckiego, Janusza Śniadka, J.K. Bieleckiego, Andrzeja Olechowskiego,  Henryka Wujca, Seweryna Blumsztajna i wielu im podobnych.

Wrocław 10 grudnia 2010
Dr Leszek Skonka – Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu,  ofiarystalinizmy@wroclaw.com

Bardzo ważne!!! Na mój artykuł pt. zareagował  bardzo ostro jeden z Czytelników ( z inicjałami ZK) i zapytany przeze mnie co robił przed Sierpniem 1980 odpowiedział:

W momencie przejmowania władzy przez Solidarność byłem  jeszcze w Szwecji emigrantem politycznym zajmującym się tam (poza pracą zawodową nauczyciela) szkalowaniem na wszelkie sposoby „Polski Ludowej” oraz jako ówczesny obywatel szwedzki umacnianiem obronności szwedzkiej w szwedzkiej obronie terytorialnej. Poza tym już tam byłem emigracyjnym członkiem partii Leszka Moczulskiego (z którym siedziałem w jednej celi przez pięć miesięcy w Więzieniu Mokotowskim w Warszawie w 1958/59 roku. Partia ta to Konfederacja
Polski Niepodległej. W celi tej zauroczyłem się  za pośrednictwem Moczulskiego trockizmem, Lwem Trockim i Milowanem Dzilasem i zacząłem nienawidzieć „Nową Klasę”, zdrajców socjalizmu. Zaraz potem wróciłem do Kraju i faktycznie cieszyłem się (do czasu ) ze zwycięstwa Solidarności i Lecha Wałęsy. Ale już wtedy wraz z Moczulskim nienawidziliśmy Tadeusza Mazowieckiego i kompromisów Okrągłego Stołu a nade wszystko generała Jaruzelskiego. I chociaż z Leszkiem Moczulskim rozeszłem się politycznie (kiedy w czasie wyborów umieścił on na plakatach „wyjaśnienie”  : „: KPN = Kapitalizm, Praca , Niepodległość.”On ongiś trockista stał się w ciągu
jednego dnia zwolennikiem kapitalizmu  !) to jednak do dziś dnia nienawidzę nade wszystko, Jaruzelskiego, Kiszczaka, Kociołka, SB, PZPR-owców, Mazowieckiego, Michnika, Niesiołowskiego, Bartoszewskiego, UD, UW, liberałow z Platformy Obywatelskiej  i z SLD i inne antypolskie ścierwa  jak Palikot i durniów takich jak Lech Wałęsa! — zk

PS. Najgorszą rzeczą u Lecha Wałęsy tak zresztą jak u Leszka Moczulskiego  i Stefana Niesiołowskiego a także i prosowieckiego a potem Super proamerykańskiego Leszka Millera jest to, że ci panowie nie mają właściwie zupełnie żadnych jakichkolwiek poglądów politycznych, które zastępuje im to co sądzą, że podoba się aktualnie wyborcom (według sondaży) jako drogę do władzy i pieniędzy! — zk

………………….
From: „ofiarystalinizmu” <ofiarystalinizmu@wroclaw.com>  To: „zygkulig” <zygkulig@wp.pl>
Sent: Thursday, December 01, 2011 9:14 AM
Subject: Re: Kto sprowokował wprowadzenie stanu wojennego i dlaczego?
Ciekawe co Pan robił  w okresie przejmowania władzy przez Solidarność, przez przepotwarzaną się PZPR, Kościół  i SB? Bo co ja robiłem to piszę. Czy nie wrzeszczał Pan w bezmyślnym tłumie: Solidarność, Lech Wałęsa, precz z komuną, prasa kłamie? – Leszek Skonka – (Represjonowany przed Sierpniem i po Sierpniu 1980/89 najpierw przez pachołków Stalina , a później przez sygnatariuszy „Magdalenki”, „okrągłego stołu”. i innych; zapewne także przez takich jak Pan?)
…………………….
From: „zygkulig” <zygkulig@wp.pl>  To: „ofiarystalinizmu” <ofiarystalinizmu@wroclaw.com>
Sent: Thursday, December 01, 2011 4:22 AM
Subject: Re: Kto sprowokował wprowadzenie stanu wojennego i dlaczego?
Błędem Solidarności nie było wcale nie przestrzeganie umów z narzuconą przez Moskwę władzą rzekomo „ludową” a faktycznie antyrobotniczą i antychłopską tylko na przykład  głupie dotrzymywanie umów zawartych przy „Okrągłym Stole”: odnośnie nie represjonowania pzpr-owców  i służb opresyjnych. Wszystkich pachołków reżymu, szczególnie sędziów i SB-owcówi, WSW-owców  i tzw  „poputczyków” należałoby  zaraz po przejęciu władzy przez Solidarność uwięzić, albo co najmniej wyrzucić z lepszych prac a zbrodnicze  „wierchuszki” na mocy obowiązującejgo jeszcze wtedy prawa o karze śmierci  po krótkich procesach przed Sądami Ludowymi rozstrzelać przed kamerami telewizyjnymi dla większego postrachu! To , że tak się nie stało spowodowane było głównie tym, że w samym KORze czyli kiszczakowskiej reglamentowanej opozycji pełno było byłych komuchów jak Geremek i Kuroń, synów i krewnych stalinowców jak Michnik i poputczyków jak Mazowiecki.Szkoda, że nie mieszkam we Wrocławiu bo wtedy łatwiej byłoby mi unieszkodliwić wielebnego dr Skonkę -poputczyka komuchów.. Certyfikat IPN nic mnie nie obchodzi ponieważ IPN nie ufam, za dużo tam hołoty postkomunistycznej. To co DZIŚ propaguje pan Skonka wystarczy by skazać go na co najnmniej kilka lat bezwarunkowego więzienia.ŚMIERĆ JARUZELSKIEMU !

Dr Leszek Skonka – Współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Członek Prezydium w pierwszym składzie  Zarządu Regionu  Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy (jeszcze w czasie strajku) nt. organizowania i działania związkowego, a następnie  w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i organizatorów nowych związków.
Założyciel na Dolnym Śląsku Wolnych Związku Zawodowych, działacz przedsierpniowej opozycji demokratycznej  Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.  Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zrywaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu. Chciał by związek pracowniczy nie wychodził poza  swój Statut. Za swą postawę pomówiony został przez kierownictwo „Solidarności” publicznie, bez jakichkolwiek podstaw  o rzekome sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB i antysemityzm. Usunięty ze  wszystkich funkcji, również ze Związku, którego był współtwórcą, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, skazany zaocznie na karę śmierci cywilnej przez „Solidarność” kierowaną przez Karola Modzelewskiego i Władysława Frasyniuka. Założyciel i przewodniczący  istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował  w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu  stojący od ponad 22 lat w centrum Wrocławia. Oczyszczony z fingowanych zarzutów . Posiada certyfikat pokrzywdzonego wydany przez IPN.

††††††††††††††††††††††††††††††

David Icke do Ruchu Okupuj: nie zostań pionkiem w grze prowadzącej do jeszcze większego zniewolenia

††††††††††††††††††††††††††††††

Radosław Sikorski: Polska a przyszłość Unii Europejskiej

PB: Takiego steku bzdur dawno nie czytałem: od rzekomych finansowych przyczyn rozpadu Jugosławii, po rzekome osiągnięcia gospodarczo-społeczne Polin w jewrounii.

A.M.: Sikorski jawnie przyznał, że Polska jest dzielnicą Europy i jako przedstawiciel Nie-rządu Polskiego zrzekł się suwerenności.

Krzysztof Zagozda: Sikorski do Polaków i Niemców: układ z Dorotheenstrasse wciąż obowiązuje!
Zabieram głos, bo choć nie milkną echa niedawnego wystąpienia Radosława Sikorskiego w Berlinie, wciąż brakuje mi w nich rozumienia niuansów wielkiej polityki, tej, która tworzy przestrzenie nie na rok, dwa, ale na całe dziesięciolecia. Zdecydowana większość komentatorów koncentruje się bowiem na słusznej zresztą krytyce wasalizacji państwa polskiego względem Republiki Federalnej Niemiec – tak charakterystycznej dla naszej klasy politycznej i teraz ex catedra potwierdzonej przez szefa MSZ. Nikt jednak jak dotąd nie spróbował odpowiedzieć na kluczowe pytanie: po cóż to Sikorski tak otwartym tekstem wyraził polską zgodę na hegemonię Niemiec w Europie, skoro polityka niemiecka ogrywa nas nieprzerwanie od trzydziestu lat, gwałci i skutecznie pacyfikuje? Czyż tego wszystkiego Donald Tusk nie szepcze codziennie Angeli Merkel bezpośrednio do ucha?
Otóż głos Sikorskiego wybrzmiewający na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej tylko w małym stopniu był głosem polskiej dyplomacji. Słowa, które tam padły, mają całkiem inny rodowód: był to akt politycznej demonstracji mecenasów niezwykłej kariery Radosława Sikorskiego, deklaracja tych, którzy za gardło trzymają światową politykę i pociągają za tysiące z pozoru nie powiązanych ze sobą sznurków. Tych, którzy projekt o nazwie Unia Europejska tylko na jakiś czas oddali w berlińskie zwierzchnictwo.
Już od kilku miesięcy wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że drogi dotychczasowych sojuszników w ujarzmianiu narodów Europy zaczynają się rozchodzić. Teraz za pośrednictwem Sikorskiego spróbowano to zatuszować i hucznie ogłoszono aktualność tego aliansu. Dlaczego jednak nie potwierdzono go – zgodnie z dotychczasową praktyką – w ciszy lożowych gabinetów? I dlaczego narzędziem uczyniono szarą eminencję polskiej polityki?
Do podręcznika public relations sięgnięto po to, by odebrać nadzieje tym przeciwnikom Unii Europejskiej, którzy właśnie w konflikcie jej głównych architektów i żandarmów dostrzegli szansę na przywrócenie swoim ojczyznom pełnej suwerenności. W naszym kraju tezy takie od dłuższego czasu formułuje Stowarzyszenie Unum Principium, które patrząc z polskiej perspektywy widzi pewną analogię pomiędzy dniem dzisiejszym a okresem bezpośrednio poprzedzającym wybuch pierwszej wojny światowej, w konsekwencji której zrodziła się nasza niepodległość. Do tak myślących patriotów za pośrednictwem Sikorskiego wysłano jasny komunikat: żadnych marzeń! Wielotysięczny Marsz Niepodległości na tyle bowiem wystraszył słabnących grabarzy naszej wolności, że zdecydowali się na naprężenie muskułów i odegranie swoistego przedstawienia. Nie zdołają jednak zaczarować tym rzeczywistości. To, co sztuczne i nienaturalne, musi ustąpić pola oryginałowi. Kwestią jest tylko czas i cena, jaką nam przyjdzie za to zapłacić.

PB: Raczej jest nieprawdopodobne, żeby tfurcy jewrounii jakimiś niezgodami dopuścili do uszkodzenia swego dzieła, budowanego od dziesiątków jeśli nie setek lat. „Szara eminencja” Sikorsky odgrywa większą rolę dla unych niż wielu zakłada: np. osiodłanie Al CIA-idy w Afganistanie dla kompleksu jot wg globalnej strategii żydomasona Brzezinsky’ego, niedawna rola w pacyfikacji Libii, a teraz ws. banksterskiej jewrounii.  Uny mają ograniczoną liczbę ss-ynów jak Sikorsky i ekploatują ich na maksa. Raczej chodzi o stworzenie pozorów do rzekomo koniecznej centralizacji waluty i finasów, o czym ostrzega Ruch Okupuj wideo Davida Icke powyżej.

Wątpię też, że żydomasoneria potrzebuje ostrzegać polskich patriotów. Zniszczyli już ich począwszy od rozbiórki Samoobrony i LPR dobre kilka lat temu. Pokazali jak robić w konia próby odradzania się oddolnego ruchu (Krzyż Smoleński i Marsz Niepodległości) i że panują nad merdiami globalnymi i polityką w tym zakresie.

Zapraszam do dyskusji.

††††††††††††††††††††††††††

USA i W. Brytania przygotowują ludobójstwo w Syrii

Brytyjski Independent w swoim sobotnim wydaniu poinformował, że rząd brytyjski rozpoczął formalne rozmowy z syryjskimi rebeliantami (1). To posunięcie żywcem przypomina wcześniejsze działania EU/US prowadzące do nielegalnego obalenia rządu w Libii oraz osadzenia rebeliantów z Bengazi na głównych państwowych stanowiskach. Wkrótce w Syrii, wzorem Libii, prawdopodobnie dojdzie również do interwencji militarnej pod flagą NATO, ale z USA jako „głównym partnerem”. Amerykański lotniskowiec USS George H.W. Bush już zacumował niedaleko wybrzeża Syrii, Waszyngton poprzez amerykańską ambasadę w Damaszku pospiesznie wycofuje amerykańskich obywateli, a Liga Arabska (pod egidą USA i EU) szykuje się do ogłoszenia „strefy zakazu lotów” nad Syrią (2). Propaganda amerykańskich i europejskich serwisów (dez)informacyjnych oliwi tryby wojennej machiny. Historia lubi się powtarzać… ale żeby w ciągu jednego roku?

Nie od dziś wiadomo, że syryjscy rebelianci mają niewiele wspólnego z miłującymi zachodnią demokrację bojownikami o wolność, jakimi malują ich media głównego nurtu. W rzeczywistości są oni bezlitosnymi do alarmującego stopnia bandytami i ekstremistami z Bractwa Muzułmańskiego, opłacanymi i chronionymi przez zwiedziony rząd turecki w celu obalenia kolejnego świeckiego reżimu na Bliskim Wschodzie (3). „Wolna Armia Syrii” jest armią bojowników ekstremistów, wielu z nich nie wywodzi się z syryjskich szeregów wojskowych, ale z Bractwa Muzułmańskiego, transportują ciężką broń tam i z powrotem przez tureckie i libańskie granice; finansowani, wspierani i zbrojeni przez Stany Zjednoczone, Izrael i Turcję. Najnowsze sprawozdanie Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych  otwarcie przyznaje, że syryjska opozycja jest uzbrojona i przygotowana na wciągnięcie swojego kraju w krwawy wir przemocy i zniszczenia (4).

Ten raport stoi w jawnej sprzeczności z propagandą zachodnich mediów korporacyjnych,  które przedstawiają  przemoc w Syrii jako jednostronny akt, z armią prezydenta Syrii Baszira al-Assad`a  strzelającą do  pokojowo protestującego narodu. Podobne raporty zdominowały zachodnie media tuż przed interwencją w Libii. Tymczasem wspierani przez NATO libijscy „pokojowi demonstranci” okazali się hordą bestialskich morderców, najemników powiązanej z al-Kajdą Libijskiej Islamskiej Grupy Bojowej, wymienionej zarówno przez Departament Stanu USA jaki Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii jako organizacja terrorystyczna. Z ich ramienia delegowano nowego premiera Libii, „profesora i prezesa” The Petroleum Institute (5) który spędził kilkadziesiąt lat w USA,  Abdurrahima el-Keib.  Obecny „pro-demokratyczny ruch” w Syrii również powoli jawi się jako kolejna siatka bojowników ekstremistów, wspierana przez anglo-amerykańskie agencje wywiadowcze, których „generałowie” rezydują w Londynie i Waszyngtonie, a ich „piechota” dostarcza stałego strumienia ukrytego wsparcia wojskowego i otwartego poparcia retorycznego poprzez medialną propagandę.

W kwietniu tego roku raport AFP poinformował  że „rząd USA w ciągu ostatnich dwóch lat przeznaczył z budżetu około 50 milionów dolarów na rozwój nowych technologii, pomagających działaczom opozycyjnym w różnych krajach arabskich uniknąć aresztowania i skazania przez autorytarne rządy. ” Raport wyjaśnia, że administracja Waszyngtonu „zorganizowała szkolenia dla 5.000 działaczy w różnych częściach świata”. Szkoleni rebelianci z Tunezji, Egiptu, Syrii i Libanu następnie powrócili do swoich krajów, by w nich zorganizować podobne treningi w swoich grupach (6). Ten swoisty efekt domina zaowocował zamieszkami, których impet sieje obecnie spustoszenie w narodzie i grozi obcą, zbrojną interwencją.

Nieukrywanym faktem jest, iż zamieszki w Syrii od początku były wspierane przez zachodnich finansistów.  Nie ma to jednak nic wspólnego z „wyzwoleniem narodu Syrii”.  W rzeczywistości zmianę reżimu w tamtym kraju planowano już w 2001r., jak wyjawił amerykański gen. Wesley Clark (7), i posunięcie to ma być częścią planowanej od dawna zmiany układu politycznego tamtego regionu (8). Dla osiągnięcia tego celu, USA finansuje syryjskie grupy opozycyjne od co najmniej 2005 r. do dziś, pomimo ich jawnych powiązań z al-Kajdą (9). Jerusalem Post  przyznaje oficjalnie że destabilizacja  Syrii ma na celu osłabienie Iranu bardziej niż „ochronę praw człowieka” czy „zapewnienie demokracji” (10).

Iran  do tej pory utrzymuje trwałą cierpliwość w obliczu przestępczej prowokacji i jawnych działań zaczepnych co raz bardziej zdeprawowanego Zachodu (11), zdając sobie w pełni sprawę z faktu, iż każdy nieodpowiednio rozegrany przez Teheran akt zemsty zaowocuje tym, do czego dąży zdradziecka polityka NATO/USA – wojną z Islamską Republiką.

Oburzeni Syryjczycy, przeciwni wprowadzenia radykalnego islamu w miejsce świeckiego systemu w którym chrześcijanie, muzułmanie i inni żyli we względnym pokoju, wyszli na ulice w proteście przeciwko zewnętrznej interwencji w Syrii oraz w celu wyrażenia poparcia dla prezydenta Assada (12). Ale pro-zachodnie media przemilczały to wydarzenie. Podobnie jak kilka miesięcy temu w Libii, również w Syrii pomimo zapewnień o ochronie praw człowieka, naród się „nie liczy”. Ludzie, którzy nie chcą, aby zbombardowano ich kraj „nie są istotni”. Demokracja nie jest ważna. Jedyną ważną rzeczą jest zmiana reżimu torująca drogę do wojny z Iranem.

Ta część zachodniego społeczeństwa , którzy uwierzyła, że uzbrojeni rebelianci reprezentują całą Syrię muszą zrozumieć jedną zasadniczą kwestię: jeśli rebelianci odniosą sukces, prawdziwy naród syryjski przeleje mnóstwo swojej krwi. Krew dzieci Syrii będzie na rękach naszych rządów, które od samego początku otwarcie stanęły po stronie buntowników. A w obliczu faktu rosyjskiego zaangażowania militarnego w konflikt (12,13) oraz ewentualnego utorowania ścieżki wojennej do Iranu, istotna jest świadomość że wkrótce może to być i nasza krew…

(1) http://www.independent.co.uk/news/world/politics/britain-in-secret-talks-with-syrian-rebels-6264592.html

(2) http://www.zerohedge.com/news/aircraft-carrier-cvn-77-parks-next-door-syria-just-us-urges-americans-leave-country-immediately

(3) http://news.yahoo.com/syrias-muslim-brotherhood-open-turkish-role-140715296.html

(4) http://www.iiss.org/whats-new/iiss-voices/?blogpost=313

(5) http://www.pi.ac.ae/PI_INS/eo/info/partners.php#companies

(6) http://www.activistpost.com/2011/04/us-trains-activists-to-evade-security.html

(7) http://www.youtube.com/watch?v=FNQiL-TPobM

(8) http://en.wikipedia.org/wiki/Greater_Middle_East

(9) http://www.washingtonpost.com/world/us-secretly-backed-syrian-opposition-groups-cables-released-by-wikileaks-show/2011/04/14/AF1p9hwD_story.html

(10) http://www.jpost.com/MiddleEast/Article.aspx?id=245466

(11) http://www.bbc.co.uk/news/world-middle-east-15741989

(12) http://www.haaretz.com/news/middle-east/report-russia-warships-to-enter-syria-waters-in-bid-to-stem-foreign-intervention-1.396359

(13) http://www.prisonplanet.com/russia-arms-syria-with-missiles-to-defend-against-nato-attack.html

Link  , Bliski Wschód, http://de.groups.yahoo.com/group/sowamagazyn/message/624

††††††††††††††††††††††††††

Wojciech Właźliński: Zabij goja

Dla Chrześcijan jak i wyznawców innych religii sam taki tytuł jest szokujący mimo, że nie wiedzą, co to znaczy Goj (Goy, Goim, Goi). Samo słowo “zabij” jest wystarczająco silne.

Sięgnięcie głębiej w znaczenie słowa Goj, jego pochodzenie, historię z tym związaną i nieustające przypominanie o tym – nie tylko werbalne, lecz rzeczywiste zabijanie (Palestyna, Irak, Jugosławia, Afganistan) – pogłębia uczucie oburzenia.

Najbardziej jednak szokującym dla obserwatora, chyba już tylko z innej planety, bo ziemska populacja tego nie zauważa, jest to, że ci zabijani, mimo wysokiego poziomu intelektualnego przez całe wieki nie byli w stanie przeciwstawić się temu zabijaniu, a co gorsze, odpowiednio sterowani sami zabijali się i dalej zabijają się nawzajem, jeśli sami gojobójcy nie byli czy nie są w stanie tego robić samodzielnie na masowa skale i ograniczali się do wybiórczego zabijania najlepszych z Gojów ograniczających drogę do masowego zabijania Goji.

Fizyczne zabijanie tych najlepszych jednostkowo, grupowo i masowo jest utrudnione w dzisiejszych czasach z jednej strony, lecz ułatwione z innej dzięki rozwijającej się szybko technologii i nauki.

Słowo wróg wystarczało do tego żeby nawzajem zabijać się mimo że „wróg” wcale nie jest równoznacznym z „zabij” czyli śmierć, przynajmniej w naszym języku  („Krzycz pardon, psia krew” – obraz Wojciecha Kossaka) .

„Politycznie poprawnym” w dzisiejszym dziennikarstwie masowym jest użycie przynajmniej słowa Izrael bez względu na temat, a więc nie odbiegnę od tej zasady, jeśli wspomnę także coś w tym kierunku.

Bardziej zdecydowanie znaczenie „zabij” przewijające się w Talmudzie z bezprecedensowa częstością, jak na coś co ma związek z religią (jeśli w ogóle Talmud można uznać za coś religijnego),  posiada słowo „śmierć”. To z kolei różnicowane jest jedynie stopniem okrucieństwa z jakim ma być zadana. Kto tego dokona – nie jest ważne, ważny jest wyrok rabina, żeby to spełnić i nie musi to być wcale pisemny dokument. Jak wspomina Israel Shahak omawiając żydowskie dzieje i religię „…lepiej żeby to nie był Żyd”.

Sprawa wroga czy przyjaciela ma swoje odcienie, gradacje, synonimy. Czy ktoś jest wrogiem, czy tylko jest naszym wrogiem, bo my tak myślimy, albo odwrotnie, udaje przyjaciela – jest często trudna do sprecyzowania. Głębia tej sprawy nabiera powagi, kiedy ze słowem „wróg” wiąże się śmierć, lub ze słowem „przyjaciel” wiąże się absolutne zaufanie.

Nawet najprymitywniejsze religie maja poszanowanie dla życia. Zwierzęta zabijają tylko dla swojego pokarmu, w innych wypadkach odpędzają. U tych, którzy nazywani są Gojami, a wiec zwierzętami, ta cecha jest całkowicie w zaniku.

Talmud także posiada poszanowanie dla życia, ale tylko życia Żydów i to Żydów którzy są uznani za Żydów przez rabinów. I tutaj są odstępstwa od tego na przykładzie tego co nazywa się teraz Holokaustem, nie rozwodząc się dalej nad tym, na co skazywani są przez rabinów Żydzi którzy zdradzili tajemnice Talmudu lub w ogóle tajemnice żydowskie czy żydowskie cele.

Wrogość i jej potęgowanie jest bardzo łatwa do manipulowania. Prowokacja jest tylko jednym ze sposobów na jej potęgowanie. Reakcje obronne, choćby bardzo łagodne, mogą być programowo uznawane za wrogość, a to otwiera drogę dla tych, którzy to programują do stosowania śmierci nazywając to „obroną”. Zwykła krytyka czegoś odnoszącego się do Żydów jest w dzisiejszych czasach uznawana za antysemityzm, wrogość, rasizm z całą masą epitetów, co z kolei wiąże się z poważnymi wyrokami gojowskich sądów. Śmierci w rodzaju „nieznani sprawcy”, prymitywnie kamuflowane ataki serca, wypadki samochodowe, samobójstwa, zabójstwa z fałszywymi motywami, w niedalekiej przeszłości „zabójstwa sądowe” (brat Adama Michnika) nikt oficjalnie nie liczy.

Sprawa która sięgnęła już ostatnio bardzo wysoko, bo jako otwarty instruktaż w przeciwieństwie do ustnych przekazów rabinów znanych już od wieków w zamkniętych kręgach, że okrzyknięty wrogiem – to śmierć, że nawet potencjalny wróg to śmierć, że dzieci to potencjalny wróg, że cała rodzina to potencjalny wróg a więc śmierć, że muszą zniknąć po nich wszystkie ślady, ponieważ mogą być one zarodkiem potencjalnych wrogów (dzieci i rodzina Cara wraz z jego najbliższą służbą i dobytkiem, to tylko jeden z bardzo wielu przykładow.)

Nie wiem czy uda się zakwalifikować to jako „twór carskiej Ochrany” na wzór „Protokółów” ponieważ autor-rabin jest znany, a nawet kilku współautorow-rabinow podpisało się pod tym, a jeszcze więcej wybitnych rabinów wyraziło się o tym z uznaniem.

Chodzi o książkę rabina Yitzhak Shapiro, ”The King’s Torah. The complete guide to killing non-Jews” (“Całkowity przewodnik zabijania nie-Żydów”).

Oto przeklad z j. angielskiego wyjatków z tej książki. (Przeklad WW)

 

 „W każdej sytuacji kiedy obecność nie Żyda zagraża życiu Żydów, nie-Żyd może być zabity nawet jeśli jest prawym nie-Żydem (righteous Gentile) i nie jest wcale winnym sytuacji w jakiej się znalazł. … Kiedy nie-Żyd pomaga zabójcy Żyda i powoduje jego śmierć może być zbity. W każdej sytuacji kiedy obecność nie-Żyda naraża na niebezpieczeństwo Żydów, nie-Żyd może być zabity.  Przyzwolenie na to istnieje nawet wtedy jeśli podejrzany nie zagraża życiu Żyda bezpośrednio lecz pośrednio…. Nawet cywil który pomaga wojsku jest uważany jako prześladowca (pursuer) i może być zabity.  Ktokolwiek pomaga podłemu wojsku w jakikolwiek sposób wzmacnia morderców więc jest uważany jako prześladowca (pursuer). Cywil który zachęca do wojny daje królowi i jego wojsku siłę. Dlatego każdy obywatel państwa które przeciwstawia  się nam, który zachęca swoje wojsko lub wyraża zadowolenie z jego działania jest uważany jako prześladowca (pursuer)  może być zabity. Także,  każdy kto osłabia nasze własne państwo słownie lub w podobny sposób jest uważany jako prześladowca … Przeszkody – dzieci znajdują się w wielu takich sytuacjach. Blokują drogę do ratowania przez swoja obecność i czynią to całkowicie przez siłę. Bez względu na okoliczności mogą być zabijane ponieważ ich obecność pomaga mordercom. Jest uzasadnionym zabijanie dzieci jeśli jest jasnym, że jeśli dorosną  będą nam czynić krzywdę i w takiej sytuacji mogą być unieszkodliwiane (harmed) z premedytacją nie tylko w czasie walki zbrojnej dorosłych.”

W rozdziale zatytułowanym „Rozmyślne szkody na niewinnych”, “Deliberate harm to innocents,”  autor książki wyjaśnia, że wojna jest skierowana głównie przeciwko prześladowcom (pursuers), ale ci którzy należą do wrogiego państwa są także uważani za wrogów ponieważ pomagają mordercom.

 

Autor tej książki pewnie nie zdawał sobie sprawy z tego i nie poduszcza w swojej megalomani, tupecie i bucie myśli, że łatwo o „pomyłkę” i przestawienie jego słów Żyd z nie-Żydem.

Jeśli mój tytuł tego artykułu jest szokujący to tytuł i treść książki na pewno pogłębi to uczucie. Posłużę się komentarzem Gilad Atzmon który w kilku zdaniach zaoszczędził mi czas na zredagowanie własnej opinii:
http://vineyardsaker.blogspot.com/2009/11/complete-guide-to-killing-non-jews.html
Także:
http://coteret.com/2009/11/09/settler-rabbi-publishes-the-complete-guide-to-killing-non-jews/

„Jest raczej niemożliwym pojąć rozmiar zbrodni przeciwko ludzkości dokonanych przez żydowskie państwo w imieniu Żydów bez zagłębienia się w żydowską kulturę i nauki Judaizmu.
Syjonizm powstał jako ruch świecki. Powstał, ażeby wyemancypowana żydowska diaspora posiadała własny teren. Był efektywny w transformacji Starego Testamentu z duchowych wartości na materialne związane z terenem. Jest prawdą że barbarzyństwa Izraela stanowią kontynuację połączenia morderczej polityki z judaistyczną nienawiścią do Goji.
(…) To jest konieczna do przeczytania (książka.przyp. WW). Przypuszczam że amerykańscy i brytyjscy skorumpowani politycy którzy chętnie biorą dotacje od izraelskich potentatów i ich przyjaciół, raz na zawsze zaczną sobie zdawać sprawę z tego z jaką ideologią się uosobiają.”

Wojciech Właźliński, 21. III. 2010

††††††††††††††††††††††††††

Zdrowie

Jak spalić szybko 2000 kalorii

Vismaya: UZDRÓW WŁASNE SERCE – PRZEBACZENIE

Jak pozbyć się raka — metoda Polaka

Trzeba przetłumaczyć na polski:

Jedna odpowiedź to “Zabij goja”

  1. […] A teraz odstępstwo od tematu, czyli dyskusja o skandalicznym wystąpieniu Sikorskiego: (źródło) […]

Sorry, the comment form is closed at this time.