Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Diabelska zbrodnia z niebios

Posted by grypa666 w dniu 27/06/2011

Piszecie…

Piotr: Serdecznie witam i dyskretnie pytam: dlaczego nie można otworzyć nast. linków (wyskakuje inf. „404”-nie znaleziono):

  • To jest Znak Bestii
  • Jak to będzie?
  • Czy nano-czip w zastrzyku mógłby kontrolować emocje człowieka?
  • A liczba jego jest 666
  • Ausweis666.

Pozdrawiam i proszę dalej tak „trzymać”.

PB: Z mojego kompa wszystko jest i otwiera się bez problemu. Być może jesteś na serwerze lub w kraju „uczulonym” na satanizm i blokują teksty z tymi słowami kluczowymi.

Jacek: Panie Piotrze, dziś w polskim sejmie odbyło się głosowanie nad projektem inicjatywy obywatelskiej STOP ABORCJI podpisanym przez 600 tys. Polaków. Projekt przewiduje całkowity zakaz aborcji bez żadnych wyjątków i stosunkiem głosów 254:151 projekt został przekazany do dalszych prac w komisji. Jest to olbrzymi sukces obrońców życia, którzy na początku roku skrzyknęli się i założyli komitet inicjatywy ustawodawczej. W ciągu 2 tygodni zebrali 600 tys. podpisów. Dzisiaj inna grupa ludzi (Komitet inicjatywy ustawodawczej RATUJMY MALUCHY) ogłosiła zebranie 325 tys. podpisów przeciwko obniżaniu wieku posyłania dzieci do szkół do 6 lat. Projekt ten również po wakacjach będzie głosowany w polskim sejmie. Oznacza to, że Polacy pomału się budzą i organizują. Napełnia to nas nadzieją ,że wreszcie dojdą do władzy ludzie sumienia, albowiem słyszy się powszechne niezadowolenie zwykłych ludzi. Również polska prawica konserwatywno-niepodległościowa się jednoczy: niedługo powstanie nowa lista do wyborów parlamentarnych jednocząca Prawicę Rzeczpospolitej, UPR, PJN,PSL Ojcowizna, Korwina-Mikke pod wodzą Romana Kluski i we współpracy doradców gospodarczych Centrum im. A. Smisha. Alleluja i do przodu.

Karolina: Witam Panie Piotrze (jeśli mogę tak się do Pana zwracać, mimo braku znajomości :))  Od czasu do czasu widziałam Pana wystąpienia na youtubie, ale przyznam szczerze, że wcześniej czasami z przymrużeniem oka podchodziłam do Pana rewelacji – wydawały się tak nieprawdopodobne … Z ciekawości zaczęłam interesować się medycyna naturalną i szczepieniami i tutaj zaczęło się moje zdziwienie, które przeobraziło się od jakiegoś czasu w przerażenie. Parafrazując reklamę: Pan jest Sprite, ja zaś pragnienie :). Racja jest po Pana stronie. W tym tygodniu odkryłam Pana bloga grypa666 i bardzo żałuję, że zwija Pan działalność. Mam nadzieję, że cała zawartość bloga będzie dostępna także po jego zamknięciu? Dobrze by było – zawartość bloga ma bardzo dużą wartość edukacyjną, oczywiście dla tych co się chcą edukować. Czy można dalej rozpowszechniać materiały z Pana strony (z podaniem źródła oczywiście)? Życzę Panu bardzo dużo zdrowia i mnóstwa sił do walki z ignorantami i całą tą mafią. Rozumiem, że może Pan być zmęczony walką, chorobami i ogólnie rzecz biorąc tym całym syfem dookoła – kto by nie był. Proszę nie tracić wiary i nadziei w lepszą stronę swoich obecnych i przyszłych czytelników. Wierzę, że Pan i Panu podobni ludzie pomożecie w zmianie świadomości na lepsze.  Kawał dobrej roboty za Panem. Dziękuję i pozdrawiam.

PB: Witam i dziekuję! Wolałbym „nie mieć racji” i być wyśmianym za świnioka, Daiiczi, chemoślady, GMO, kompleks jot i NWO… Oczywiście, że zawartość bloga zostaje i można ją rozpowszechniać — po to kolekcjonowałem ten zbiór, dla edukacji.

Ozyrys: Piotrze, Piotrze -proszę -napisz coś o Nebrasce!!! To co dzisiaj się ukazuje na portalach to niewielkie informacje. Tylko proszę teksty po polsku -nie znam angielskiego, filmiki i linki w tym języku -to niestety dla mnie tabu.:) Pozdrawiam Cię serdecznie-dzięki ,że się nie poddajesz-wspieram Cię-jak mogę:))) P.dla Małżonki:)))

PB: Dzieki! Musicie znaleźć tłumaczy i publikować blogi nt. bieżące, bo ja nie mam zdrowia ani czasu.

Gideon: Drodzy przyjaciele! Chciałbym zachęcić Was do obejrzenia filmu na YouTube pt. „What in the world are they spraying? Cały film NAPISY PL Czym spryskiwany jest świat?” Temat który film porusza zainteresował mnie ponad rok temu kiedy wstałem pewnego dnia rano około 4.30 i wyszedłem na balkon edetchnąć świerzym powietrzem, a całe niebo było osnute białymi smugami, które tworzyły na nim jakby siatkę, bardzo mnie to ździwiło to było coś nienaturalnego, a smugi utrzymywały się aż do południa rozmywając się po niebie powoli tworząc mgiełkę. Po czasie o tym zapomniałem do czasu, gdy szedłem do pracy około 5.30 rano zobaczyłem te same smugi i samolot który te smugi ciągnął za sobą. Jechałem do pracy z kolegą, a mam 20 km do pracy i całą drogę można było obserwować smugi. Zaczęło to mnie niepokoić bo wiem z obserwacji, że zwykłe smugi samolotowe bardzo szybko znikają, te nie znikały. Podzieliłem się tym z dwoma wykształconymi przyjaciółmi jeden powiedział, że to bzdury drugi odpowiedział mi, że zna temat, ale tym się z nikim nie dzielił bał się narażać na śmieszność z powodu krążących po internecie teorii spiskowych. Sam więc zaczął szukać po internecie i znalazłem pojęcie „chemitrails”. Od tego czasu robię zdjęcia obserwuję niebo .Sam jestem ciężko chory na astme i alergię mam bardzo słaby system odpornościowy, więc temat jest dla mnie ważny. Proszę obejrzyjcie film bez uprzedzeń zastanówmy się co możemy zrobić, obserwujcie niebo nad nami. Róbcie zdjęcia i filmiki! Nie wiem czy tą bakterię rozpyliły samoloty, ale wiem że nad naszymi głowami dzieje się coś dziwnego! Bardzo Was proszę o komentarze!

Łukasz Kamizelich: Proszę o usunięcie mojego imienia i nazwiska z tego oto wpisu. Jak masz coś do mnie to pisz prywatnie. A moje dane usuń, bo podchodzi pod zniesławienie…

PB: dlaczego?

Łukasz: Bo jesteś pamiętliwy i bezczelny. Nie pytaj się dlaczego tylko usuń jak o to proszę. Poza tym nie masz mojej zgody na upublicznianie moich danych osobowych. Dlatego!

PB: blog ma cel edukacyjny, rowniez dla ciebie, mlody czlowieku… a zgode na wykasowanie wpisow miales? a wyraziles szczera skruche, przeprosiles i poprosiles o przebaczenie czytelnikow, autorow i redakcje za klopot, dodatkowa prace i ubytki waznej info? kontynuujesz smarkackie zachowanie… znieslawienie znaczy kłamstwo = twierdzisz ze ja klamie?! to nie Łukasz Kamizelich z Brzegu wykasowal kilkanascie wpisow? moze nie zlosliwie a dywersyjnie? = wyjasnij, to poprawie…

Łukasz: Ty i twoje gadki… „Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.”  Publikuj mejle, bo tylko to potrafisz… Już dawno nie piszę, bo nie warto – nie ma po co i z kim. Co widać po tym ile osób opuszcza bądź jest wydalana z tego bloga. Mam przyjąć skruchę i przeprosić czytelników i jakże ważnego ciebie? Za co? Za poświęcony czas i moją pracę włożoną w tego bloga? Skąd wiesz czy to ja usunąłem te wpisy? Bardzo prawdopodobne, że ktoś przejął moje hasło i to pokasował. Przepraszać nie zamierzam, bo nie ja to uczyniłem. Ale cokolwiek bym nie powiedział to i tak nie uwierzysz. A dlaczego? Bo ty tak już masz… Jeżeli jak twierdzisz ja to usunąłem to niech ci będzie tak lżej. Weź pod uwagę ile dobra zrobiłem dla tego bloga. Ale oczywiście ty widzisz tylko i wyłącznie same negatywy w tym wszystkim. Za kilka groszy, które mi wpłaciłeś za moją ciężką pracę będziesz siał nienawiścią…
Piszesz: kontynuujesz smarkackie zachowanie… znieslawienie znaczy kłamstwo = twierdzisz ze ja klamie?! to nie Łukasz Kamizelich z Brzegu wykasowal kilkanascie wpisow? moze nie zlosliwie a dywersyjnie? = wyjasnij, to poprawie… Smarkackie to jest twoje podejście (ty już wiesz o czym mówię). Co tu wyjaśniać? Głowa do góry i dalej do przodu. Traktuj tak dalej ludzi, a pozostaniesz sam w tej swojej „redakcji”. P.S. Wiem, że to opublikujesz bo już tak masz i na to nie poradzisz…

PB: Fora zamknięte od ponad roku, a ty się dopiero dziś dziwisz? Wtedy robiłeś koszachty za moimi plecami z tymi, przez których gnojkowskie zachowanie trzeba było je zamknąć. Kasacja nastąpiła spod twego adresu, nie wyjaśniłeś wtedy ani nie pomogłeś przywrócić, tylko stroiłeś smarkackie fochy (zapisane na blogu). Wydaliłem ok. połowę redakcji za brak standardów, a poza małym spadkiem normalnym w lecie, liczba wejść się nie zmieniła — o co chodzi?

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Jarek Kefirek: Bardzo niebezpieczne szczepionki testowane na polskich dzieciach

Panie Piotrze, ratunku! Wszystko wskazuje na to, że na polskich dzieciach są testowane nowe, bardzo niebezpieczne szczepionki! W kwietniu br. odbył się światowy kongres szczepień, na którym zaprezentowano nowe szczepionki – terminatory, mające nawet kilkanaście chorób w jednej ampułce. Od maja br. prof Dorota Majewska otrzymuje zwiększoną liczbę doniesień o ciężkich powikłaniach tuż po szczepieniu. O testowaniu podejrzanych szczepionek w Polsce pisałem obszernie. Może Pan skopiować wszystko. pozdrawiam, tą sprawę warto byłoby nagłośnić! Mój informator kryjący się pod pseudonimem „Sylwia” przysyła mi bardzo interesujące maile:

Pierwszy mail: Sylwia pisze: 23 Czerwiec 2011 o 01:14
Dotyczy szczepionek. Dziś się dowiedziałam, że coraz więcej osób dotyka atak drgawek, przypominający padaczkę. Dzisiaj w jednym z warszawskich szpitali (wcale nie jest to duży szpital) przyjęto aż 15 takich przypadków. Oczywiście nikt od razu nie diagnozuje tego jako padaczki, bo takie objawy może mieć wiele chorób, w tym choroby serca. Zagadnęłam jedną z lekarek i porozmawiałyśmy jak mają się takie objawy do szczepionek i nieoficjalnie, między wierszami, przyznała że mogą one mieć w tym jakiś swój udział, że w wielu przypadkach należałoby badać dzieciom włosy w celu oszacowania ile jest w nich rtęci. Ale szpitale pieniędzy nie mają (co niestety było widać). Macie jakieś pomysły skąd ten nagły wzrost zachorowań?

Drugi mail: W dniu 23 czerwca 2011 15:29 użytkownik Sylwia napisał:
Jarku, dziękuję bardzo za nagłośnienie mojej sprawy. Będę dalej informować co się z dzieciakami dzieje, bo teraz będę praktycznie codziennie w tym szpitalu i poczekam na wyniki badań. Pójdę też tropem dr Majewskiej, z którą kiedyś rozmawiałam na ten temat i zbadamy próbkę włosów w celu sprawdzenia ilości rtęci. Jest w Warszawie jeden lekarz, o którym wiem, że zajmuje się leczeniem dzieci, które mają za dużo tego związku w organizmie i jak już będę miała komplet informacji, to pomogę Ci napisać jakąś notkę na ten temat – może inni rodzice będą chcieli skorzystać. Pozdrawiam, Sylwia

Trzeci mail: Sytuacja zadziwia mnie coraz bardziej. Dzieciaki nie są na nic leczone w szpitalu, robią im różne badania (nawet te, których nie powinni robić, bo wiadomo, że EEG zawsze wyjdzie źle po takim zdarzeniu, można je robić dopiero po 2 tygodniach, ale lekarze zlecają od razu, strasząc tym samym rodziców, bo przecież wynik badania jest zły; robią badania z podaniem kontrastu, a z tego co słyszałam, to jest to badanie, które truje organizm do takiego stopnia, że trzeba podać kroplówkę oczyszczającą). Jedyną diagnozą jest absolutny brak diagnozy. Sami nie wiedzą, co robić w takich przypadkach, brak konsultacji ze specjalistami w dziedzinie kardiologii i neurologii (poszłam prywatnie do dobrego neurologa dziecięcego i był takim stanem rzeczy bardzo zdziwiony, że przez tak długi czas nie było nawet konsultacji. Wypuszczają dzieci ze szpitala, bez diagnozy, z objawami ataków padaczkowych, a rodzice umierają z niepokoju…

Czwarty mail: Co jeszcze ważne – prywatny lekarz neurolog stwierdził, że w przypadku dziecka, z którym byli moi bliscy – nie ma żadnych podejrzeń o padaczkę, raczej trzeba szukać przyczyn sercowych. Chłopak do niedawna był zdrowy jak ryba! Przeczytałam trochę na ten temat i chorób, które wyglądają jak padaczka jest trochę. Z badaniami włosów na obecność rtęci trzeba jeszcze trochę poczekać, ale jak będę coś wiedziała, to napiszę, zobaczymy, czy tam nie leży przyczyna.
Jednocześnie apeluję, jeżeli ktoś słyszał o podobnych przypadkach i lekarze postawili jakieś diagnozy – prośba o informację. Pozdrawiam, Sylwia

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Warto podpisac!!! STOP DLA GMO

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Marek Głogoczowski: NATO  PRZY  POMOCY  BOMB  UCZY  LIBIJCZYKÓW  KOCHAĆ  ZACHODNIĄ  DEMOKRACJĘ

Trudno. Choć niektórzy z odbiorców poniższego emaila „dla spokoju ducha” pewnych sygnałów nadchodzących z cyberprzestrzeni nie chcą dostrzegać, to jednak trzeba starć się ich uczyć patrzenia na świat, nawet metodami dla nich niezbyt wygodnymi. Niewątpliwie jest to sposób o wiele bardziej humanitarny, w porównaniu z  METODAMI NATO,  KTÓRE   PRZY  POMOCY  BOMB  UCZY  LIBIJCZYKÓW  KOCHAĆ  ZACHODNIĄ  DEMOKRACJĘ i jej „bombową” wolność wypowiedzi…. – MG

Skalę, piątkowej 1 lipcowej demonstracji zwolenników Kadafiego w Trypolisie, w której wzięło udział aż ponoć milion mieszkańców tej metropolii liczącej 2,5 miliona, wskazują poniższe filmy. Na angielskiej stronie zajawka krótkiego reportażu filmowego informuje „Protest w Trypolisie” nie podając, że to jest nie tylko protest przeciw bombardowaniom NATO, ale także wiec poparcia dla Kadafiego.

Friday 1st July 2011, Protest in Tripoli

Zajawka szerszego reportażu z tej demonstracji donosi „Kadafi ostrzega (że jego) siły mogą uderzyć w Europę”, co jest celowym niedomówieniem tak zwanych „żydomendiów Zachodu”.

Here is our media coverage,  a oto moje tłumaczenie ze strony http://www.km.ru  w sobotę 2 lipca 2011:
Światowe środki masowego przekazu ocenzurowały przemówienie Kadafiego przypisując mu pogróżki pod adresem Europy.
Przywódca Libii nie zamierza atakować Europy
Światowe środki masowego przekazu podkreśliły słowa Muammara Kadafiego, według których lider Jamahurdyii, zamierza bombardować Europę.
W sobotę 2 lipca szereg międzynarodowych mediów opublikował cytat z przemówienia Kadafiego, w którym on stwierdził, że wojna w Libii może przenieść się na kraje zachodnie. Jednak dziennikarze przedstawili tylko pierwszą część wypowiedzi przywódcy tego północnoafrykańskiego kraju. „Wasze bomby nikogo nie nastraszyły, wojna w istocie jest zakończona. Wy możecie, w rzeczy samej, atakować nasze domy, a my możemy zrobić to samo w Europie, która jest całkiem blisko nas. Ale my nigdy nie będziemy tego robić, w czym my odróżniamy się od was.” Tak w istocie brzmiały słowa Kadafiego i tak to zostało zarejestrowane przez libijską telewizję.

Wystąpienie Muammara zadźwięczało na tle wielotysięcznej manifestacji w Trypolisie, na której ludzie wzywali by zakończyć wojnę domową i domagali się opuszczenia terytorium kraju przez Pakt Północnoatlantycki. Kadafi podkreślił, że antyzachodnie nastroje istnieją nie tylko na terytorium podległym jego kontroli, ale także w miastach opanowanych przez powstańców. „Miliony Libijczyków w miastach zdobytych przez buntowników nienawidzą ich i gotowe są powstać, nawet bez broni. Te miliony będą zwycięzcami w wojnie. Nikt więcej. A wrogom przyjdzie prosić o wybaczenie u narodu i na zawsze opuścić kraj” stwierdził lider Jamahurdyii.

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

WAŻNE STANOWISKO

1  lipca  posłowie PO i PSL przegłosowali nową ustawę o nasiennictwie, która otwiera Polskę na komercyjne uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion.
Przerażająca jest niewiedza i dwulicowość polityków, którzy zupełnie zignorowali głos swoich wyborców, bowiem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej, nie chcą GMO. Przerażający jest brak odpowiedzialności posłów, którzy głosowali za tą ustawą; brak odpowiedzialności za wyborców, za Polskę, za swoje rodziny i przyszłe pokolenia.
Fakty, które wskazują na poważne zagrożenia GMO dla zdrowia, środowiska, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80% polskiego rolnictwa), są tak jasne, proste i jednoznaczne, że trudno im zaprzeczać i trudno je ignorować.
Rząd RP i posłowie, którzy głosowali za nową propozycją ustawy o nasiennictwie, pokazali Polakom po raz kolejny, że ważniejsze są dla nich interesy ponadnarodowych korporacji niż własne społeczeństwo, w tym wyborcy, którzy oddali na nich swoje głosy. Mamy nadzieję, że w nadchodzących wyborach dostaną oni czerwone kartki od wyborców.
Prosimy o nagłośnienie naszego stanowiska oraz APELU DO RZĄDU I POLITYKÓW  http://alert-box.org w sprawie odrzucenia projektu nowej ustawy o nasiennictwie, pod którym od KILKU DNI zbierane są podpisy.

Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi
Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi
Anna Szmelcer, prezes Stowarzyszenia ‚Polska Wolna od GMO”
Edyta Jaroszewska-Nowak, prezes Stowarzyszenia Ekoland o/Zachodniopomorski
Paweł Połanecki, niezależny ekspert Koalicji Polska Wolna od GMO
Roman Andrzej ŚNIADY – Komisja Sterująca Koalicji „POLSKA WOLNA OD GMO”

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Agatka: Chemtrails i to co powoduja

Mieszkam w New Jersey.  Zdjecia sa z tego i z zeszlego roku. Serdecznie pozdrawiam.

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Alarmizm i fakty nt. Daiiczi i Fort Calhoun

Artykuł na VeteransToday pomieszał fakty z alarmizmem nt. Daiiczi. Fakty:

–       Daiiczi największą katastrofą nuklearną w historii.

–       Stopionego materiałuy nuklearnego, corium, nie da się usunąć ani zneutralizować. Będzie latami emitował substancje radioaktywne do atmosfery i wody gruntowej, a stamtąd do Pacyfiku. Nawet usunięty, radioaktywny materiał trzeba składować przez tysiące lat, a nie ma bezpiecznych metod.

–       Skażenie radioaktywne z Daiiczi rozniosło się po całej półkuli płn. w postaci mikroskopijnych pyłków i gazów, która pozostaną w atmosferze na długi czas i będą bio-akumulować się.

–       W Japonii wychodzi na jaw skażenie w strefie znacznie większej niż oficjalnie przyznano, ale niezależni bębnią o tym od początku katastrofy. Waadze zamiast ewakuować, zalecają dzieciom noszenie długich rekawków i dozymetrów.

–       W płn.-zach. regionie USA i w przyległej części Kanady od początku wykrywano podniesione poziomy skażenia radioaktywnego, a waadze tuszowały lub zaprzestały monitoring. Przez 10 tyg. po Daiiczi, w ww. regionie w USA zanotowano 35% zwyżkę martwych urodzeń.

–       Producenci reaktorów są właścicielami mendiów. Np. General Electric posiada 49% udziałów w korporacji NBC, powiązanej z MSNBC.com. Westinghouse jest właścicielem CBS.  I bez tego, lobby A jako część kompleksu jot ma w ręku mendia. Obam “wyratował” Wall Street bilionami pożyczonymi na lichwę od “ratowanych” banksterów, wpędzając Amerykanów w wieczną niewolę. Zaś lobby A, Obama dał 50 mld $ na budowę siłowni A.

Alarmizm:

–       Nie licząc “zimnego” basenu nr 7, w Daiiczi jest w sumie ok. 13 ładunków reaktorów (6 reaktorów + 6 basenów, w tym przeładowany basen 4). Blokom 5 i 6 niezagraża niebezpieczeństwo, więc jest zagrożonych lub stopionych ok. 10 ładunków, a nie 20.

–       Szacunki zagrożernia nuklearnego z Daiiczi są nieprawidłowe. Nie wszystkie uszkodzone/stopione ładunki przekształciłyby się w całości w emisje i trzeba uwzględnić drogi i działanie poszczególnych izotopów na ludzi. Np. eksplozja budynku 4 rozrzuciła część tonażu nuklearnego w dużych kawałkach, które zakopano. Nie ma więc sensu porównywać 2800 t materiału nuklearnego w Daiiczi (w tym w ww. blokach 5 i 6) z ok. 58 t rdzenia reaktora, które eksplodowały do atmosfery w Czarnobylu.

–       Ktoś inny wyliczył 3 bln śmiertelnych dawek z Daiiczi, tj. ok. 500 na Ziemianina. Jeszcze więcej jest w broni nuklearnej i radiologicznej oraz wszystkich reaktorach świata – i co?

–       Wychwalana w artykule Al Dżazira pracuje dla kompleksu jot, np. w relacjach z rewolucji arabskich.

Fort Calhoun, Nebraska

Ten sam artykuł przypomina, że Obama zarządził tuszowanie info o siłowni A w Fort Calhoun w Nebrasce. Podobnie kazał ludziowcom w USA nie martwić się o opady z Daiiczi. Wylanie Missouri na teren siłowni spowodowało katastrofalną utratę chłodzenia jednego z basenów zużytego paliwa (7.7.2011).

Artykuł na Rense.com donosi, że po zakazie doniesień z Fort Calhoun, MSNBC wycofało zdjęcie terenu siłowni po uszkodzeniu tymczasowej zapory gumowej, skonstruowanej wokół głównych budynków na czas powodzi. Wg autora gumową zaporę przedziurawiono przypadkiem pracując przy niej. Zalało sterownię siłowni i zagrożone są ogromne składy zużytego paliwa w budynku 24 m wysokości (z czego połowa pod ziemią). I bez tego, system elektryczny był zalany, o co bezpieka nuklearna USA, NRC obawiała się już w ubr.

Skażenie z Fort Calhoun zagroziłoby ogromnej strefie rolniczej USU. Dopóki jest zakaz doniesień, nie dowiemy się. Można śmiało wyłączyć telewizornię, gdzie pokazują suche pomieszczenia w Fort Calhoun.

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Morgellony i grzyby – zbrodnia z chemośladów

Piotr Bein 25.6.2011

Niewygodne komuś muszą być wnioski z badań medycznych i laboratoryjnych morgellonów przez dr Hildegarde Staninger, skoro Wikipedia przemilcza jej nazwisko i nano-techniczną naturę tych “żywych” włókien. Podkreśla natomiast halucynacyjną ich naturę (halucynoza pasożytnicza, ang. delusional parasitosis) i rolę internetu w “rozprzestrzenianiu”. Niektórzy mylą morgellony, twór chorej nano-technologii, z grzybami rozsiewanymi jako broń biologiczną, m.in. z oprysków lotniczych. Naszkicuję oba zagrożenia.

Grzyby Cryptococcus gatti

Grzyby o nazwie łacińskiej Cryptococcus gatti, wystąpiły masowo w płn.-zach. USA wiosną 2010 r. i różnią się od morgellonów w strukturze, kompozycji i skutkach na zdrowie. Szczepy C. gatti żyją w strefach tropikalnych i subtropikalnych Indii, Ameryki Płd., Afryki i Australii. Mikrobiolodzy twierdzą, że znaleziony w USA szczep z niewytłumaczonej dotąd przyczyny jest dużo bardziej zabójczy.

Wg lekarzy w dotkniętych częściach USA, zjadliwy C. gatti atakuje ludzi i zwierzęta domowe, a objawy pokazują się dopiero 2-4 miesiące po ekspozycji – u ludzi: przewlekły kaszel, ostre bóle w klatce piersiowej, gorączka, chudnięcie, bóle głowy i brak tchu. Przy wczesnym wykryciu, można wyleczyć się doustnymi lekami przeciwgrzybowymi, ale niesposób zapobiec infekcji i nie ma szczepionki ochronnej. Bez diagnozy i leczenia, grzyb dostaje się w końcu do płynu mózgowo-rdzeniowego i ośrodkowego układu nerwowego, powodując zgubne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Na 21 przypadków zbadanych w USA, 25% pacjentów zmarło. Media cytują badacza z U. Duke, Edmonda Byrnesa: Ten nowy grzyb martwi, bo wydaje się zagrażać zdrowym ludziom. Zwykle widzimy tę chorobę grzybową w zw. z odbiorcami przeszczepów i u pacjentów z HIV. A tu jest inaczej. Wg badaczy tajemniczego szczepu grzyba, pochodzi on od wcześniej odkrytego śmiertelnego grzyba (może już w 1999 r., a na pewno jesienią 2001 r.) na Wyspie Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie, leżącej w geo-regionie późniejszego wybuchu epidemii w USA. Zabił on wtedy co najmniej 26 osób oraz psy, koty, konie, owce i żółwie. Choroba roznosi się poprzez zarodniki powiewami powietrza i wiatrami oraz przez kontakt ludzi i zwierząt z ziemią skażoną grzybem. Wg niektórych mikrobiologów, choroba ma potencjał przenoszenia się właściwie wszędzie, gdzie mogą ją przenieśc wiatr i ludzie. Wg alarmujących badań Byrnesa, Ma miejsce ciągła ekspansja C. gatti w USA, a rozmaitość żywicieli rośnie.

C. gatti bada od l. 1950-ych ośrodek broni biologicznej Armii USA w Fort Detrick (Frederick, stan Maryland). Uwagę Fort Derrick na tego grzyba po raz pierwszy zwrócili naukowcy brytyjscy eksperymentujący z korą eukaliptusa z Australii. Armia USA rozpoczęła ogromny program badawczy (ok. 1952) nad licznymi produktami z roślin i grzybów, z ponad 300 długoterminowymi kontraktami dla ponad 35 uczelni. Np. eksperymentowano w Kalifornii w bazach wojskowych Camp Cooke, Port Huemene, Harpers Lake i Oceanside. Zakres doświadczeń objął różne zarodniki (w tym kilka z miejsc tropikalnych) oraz zarodniki rdzy zbożowej i widłaka (Lycopodium). Wg raportów Armii USA, w programie wziął udział lub pomógł sektor prywatny.

Joseph Moshe czy Moshe Bar-Joseph?

Wg anonimowego  źródła nt. ww. badań w Fort Detrick, nad C. gatti pracował Instytut Badań Biologicznych w Ness-Ziona ok. 20 km od Tel Awiwu. Wg niego, tajemniczy 56-letni izraelsko-amerykański naukowiec Joseph Moshe mógł skrycie badać tego grzyba, mieszkając ostatnio w Kalifornii. Moshe zajął nagłówki podczas “pandemii” H1N1 (2009), będąc celem niezwykłej obławy przez policję Los Angeles, SWAT, FBI, tajne służby SS, CIA, Armię USA i kilku niezydentyfikowanych przedstawicieli rządu. Nigdy w pełni nie naświetlono jego aresztowania ani zwolnienia ok. 2 miesiące później. Nie wiadomo, gdzie przebywa. Inny naukowiec izraelski, Moshe Bar-Joseph specjalizuje się w patologii roślin. Jest 20 lat starszy od Josepha, ale zdumiewająco doń podobny. Moshe zdumiał doświadczonych policjantów z obławy, że zniósł kilka ładunków gazu łzawiącego i pieprzowego, siedząc godzinami w oblężonym folskwagenie. Przypuszczano, że jako naukowiec Mosadu potrafił przetrzymać takie ataki.

Niektórzy wiarogodni obserwatorzy powiązali Josepha Moshe z zatajoną epidemią ukrainki jesienią 2009 r. Pisałem wtedy o Moshe:

Wyglada on na pozytywnego dysydenta ze sluzb Mosadu. Moshe chcial przestrzec o zarazie szykowanej w ukrainskich laboratoriach Baxtera dla swiata zachodniego. Fajnie byloby, gdyby mozna bylo go zaliczyc do dysydentow z Mosadu takich jak Victor Ostrovsky, ktory ujawnil m.in. spenetrowanie sluzb dunskich przez Mosad. Lecz na to za wczesnie, za duzo pytan wokol tego incydentu, choc agenciury ‘satanistow’ jak Szewczyk Dratewka zachlystuja sie niby pozytywnym przypadkiem Moshe. Dosc dobre dochodzenia internautow odkryly nastepujace znaki zapytania wokol Moshe:

– Wytrzymal on 5 puszek gazow i 5 galonow pieprzu przez 8 godzin natarcia SS i policji  Czy mozna sie na to uodpornic? Nikt nie udowodnil, ze taki jest trening w Mosadzie.

– Przed oblawa Moshe wysadzil kogos ze swego folkswagena, a policja nie gonila tamtego — niespotykane w praktyce sluzb USA.

– Sluzby odprowadzily w koncu Moshe bez kajadankow, czyli nie byl aresztowany na miejscu, mimo ze niby grozil Bialemu Domowi.

– Moshe podobno wyjechal swobodnie do Izraela, a jakis Moshe jest w wariatkowie w USA.

– Porownanie zdjec Moshe z oblawy i z sadu wskazuje, ze to niekoniecznie ta sama osoba.

– Moshe nie mogl dzwonic do tok szol z drem Ott, bo szol jeszcze wtedy nie istnial.

– Wg Burgermeister dr Ott jest „agentem wplywu” (co obsesyjnie Dratewka przypisuje „upadlemu naukowcowi” drowi P. Beinowi).

– Bruno dodaje, ze musi istniec nagranie tok-szolu — internauci wydaje sie przegapili ten fakt.

Dziwne jest „prorocze” stwierdzenie dwu kluczowych przyszlych zdarzen przez:

– dra Ott o Pandemrixie, ze zawiera wirusa ptasiej grypy, ktory zrekombinuje sie z grypa zwykla czy swinska — w zabijake;

– Moshe o ukrainskim zrodle laboratoryjnej zarazy.

Morgellony

Inne wiarygodne źródła Albarelli’ego, w tym 2 b. biochemików z Fort Detrick, powiązały Moshe także z tajemniczą chorobą morgellonów i jej rzadką mutacją, niepokojąco szerzącymi się w stanie Vermont i in., kiedy pisał o tym Hank Albarelli (7.5.2010). Choroba zabiła lub okaleczyła wtedy co najmniej 10-20 mieszkańców wsi i rolników. Wg b. naukowców z Fort Detrick, z chorobą tą eksperymentowano intensywnie pod koniec l. 1960-ych w kilku miejscach doświadczalnych w stanie New England oraz w dobrze znanej instytucji badawczej w rejonie  Bostonu. Choroba morgellonów wywołuje okropne problemy skórne,  zmęczenie, dezorientację i poważne problemy z pamięcią oraz bóle w stawach i dziwne uczucie igieł i szpilek przekłuwających ciało czy czegoś pełzającego wewnątrz ciała. Niektórzy pacjenci skarżą się, że dziwne włókna przepychają się przez ich skórę. Innym wypadają włosy, zastąpione włóknami morgellonów. Inni znów dostają zgrubienia skóry, pod którym kłębią się morgellony. Kilku badaczy i lekarzy skonsultowanych przez Albarelli’ego uważało morgellony za przypadek psychiatryczny. Zaś wg in. lekarzy, zaznajomionych z leczeniem tej choroby, winny może być  niezidentyfikowany zarodnik z powietrza, wyprodukowany w laboratorium z dolegliwości po raz pierwszy odkrytej w XVIII w. Bez względu na źródło, wielu badaczy twierdzi, że choroba morgellonów staje się bardzo realnym problemem zdrowia w niektórych częściach kraju – pisał Albarelli.

Wygląda na to, że przez zbieżność objawów, skutki “rośnięcia” sztucznych włókien w ciele człowieka, nazwano obecnie chorobą morgellonów sprzed wieków. Na pewno nie było wtedy dzisiejszej wiedzy o materiałach ani nano-techniki do wykorzystania jej. Jeśli wnioski dr Stanninger i in. profesjonalnych badaczy są prawidłowe, mamy do czynienia z wykorzystaniem okrutnej technologii, zdolnej atakować człowieka masowo przez opryski z powietrza, dodawaniu do żywności i i in. metodach propagacji. Nie wygląda na to, że naturalne warunki (temperatura, wilgotność, promienie ultrafioletowe…) mogłyby negatywnie wpływać na “przeżywalność” nano-włókien. Nie potrzebują do przenoszenia nośnika biologicznego – człowieka czy zwierząt. Są więc one pod tym względem bardziej zbrodnicze niż sztuczne zarazy.

Czy nano-włókna zwane morgellonami mogą przetrwać w środowisku bez “pożywki” w nieskończoność? Jeśli tak, znów skażono Planetę na miliony lat, podobnie jak zubożonym uranem. Promieniotwórczość izotopu zmniejsza się z czasem, natomiast nano-włókna wydaje się mogą rosnąć i propagować w nieskończoność, kiedy znajdą “pożywny” grunt, w tym ciało człowieka i zwierzęta. Kto wie jakie mineralne podłoże sprzyja ich “wzrostowi”! Jedno mikroskopijne włókno mogłoby paść na taki grunt, rozpoczynając kolonizacje w nieskończoność, aż do wyczerpania pierwiatków-pożywki w podłożu. Woda, wiatr, ruchy istot żywych przenosiłyby fragmenty włókien w inne miejsca, być może zaczynając nowe kolonie sztucznego pasożyta od diabła rodem. W bisoferze istnieje równowaga gatunków: nadmierne rozprzestrzenianie jednego karbują inne, dla których jest pożywką. Nano-włókna nie mają naturalnego przeciwnika w przyrodzie… Może go zwalczyć chyba tylko inny, także sztucznie wyprodukowany, np. przyciągany w jakiś sposób przez nano-włókna, o własnościach neutralizujących ich naturę. Jakie anomalie wprowadziłaby ta “kuracja”? Otwieramy makabryczną puszkę Pandory…

Przypadki C. gatii i morgellonów z oprysków lotniczych w USA mogą być próbami przed szerszym, masowym zastosowaniem. Amerykanów wystawiono na szereg śmiertelnych “eksperymentów”, bo są pod ręką najbardziej zaawansowanych laboratoriów świata, zaprzęgniętych do służby największemu zbrodniarzowi w historii ludzkości – kompleksowi jot. W USA padły i nadal padają ofiary: tysięcy ton palonej rocznie na poligonach przeterminowanej broni uranowej; niezdrowej żywności i faszerowania jej chemikaliami; “pandemii”; chemizacji Zatoki Meksykańskiej dyspersantami pod pozorem walki z “wyciekiem ropy”… Wiele samobójstw wywołaly sztuczne banksterskie ”kryzysy”: żywności, nieruchomości, finansowy i zatrudnienia. Miały one zradykalizować krnąbrne społeczeństwo amerykańskie do rewolucji, a wtedy władze USA pod kontrolą kompleksu jot zacisnęłyby totalitarny uścisk. Powie ktoś – jest wiele ofiar wypadków drogowych w USA. Owszem, ale auto wybieramy świadomie, przy ogólnie przyjętym ryzyku, w zamian za dogodności transportu drogowego. Czy mamy wybór, czym kiedy i gdzie spryskają nas z powietrza?

Wynalazcy i wdrożeniowcy “morgellonów” popełniają zbrodnię przeciw ludzkości. Typowo w takich przypadkach, sprawca najpierw neguje zjawisko, a gdy presja opinii publicznej zmusza rząd do działania, złoczyńca opóźnia dochodzenia oraz ośmiesza, dyskredytuje i atakuje fizycznie demaskatorów. W końcu, gdy “tajemnicy” nie da się dalej ukrywać, ściemnia o skutkach i zwala je na inne przyczyny. Obserwowałem te sekwencje w zatajaniu skutków broni uranowej, romieniowani aelektromagnetycznego z telefonii komórkowej i linii wys. napięcia, a potem scypionek. Dojście sprawiedliwości, która oznaczałaby jeśli nie kary śmierci to bilionowe odszkodowania dla ofiar, staje się w takich warunkach niemożliwe, bo sprawcy pociągają sznurki medialne, rządowe i prawne, często pracując z mafiami (np. Koszer Nostra).

Staninger o morgellonach

Gdyby nie ta makabra, struktura i własności włókien morgellonowych byłyby fascynujące. Najlepiej przedstawia je wiodąca badaczka tematu, dr Hildegarde Staninger. Morgellony to związki polyestru w kształcie 2 rurek jedna w drugiej, z główką krzemową – taka podwójna mikroskopijna słomka. Wyposażona jest w “składacz” (nano-robot), część zaprojektowaną chemicznie, zdolną budować system włókien podobny do sieci światłowodów. Pyły zawierające nano-roboty spryskuje się w chemośladach, rozprzestrzeniły się więc na cały świat. Spożywamy je np. osiadłe na roślinach jadalnych, pobrane do zwierząt i ryb. Wszystko wykonano nano-techniką, która wykorzystuje własności materii na poziomie atomowym. Morgellony nie mają więc charakterystyk organizmu biologicznego czy pasożyta – są tworem sztucznym. Mają jednolitą formę, strukturę i skład. W wysokich temperaturach nie płoną ani się nię nie topią, tylko rozpadają na mniejsze części. Wyrastają z wewnątrz organizmu, wyłaniając się przez skórę. Wg Staninger, wzrost włókna wymaga kwasowości charakterystycznej dla żołądka i nerek, więc materiał musi dostać się tam, zanim “wyrośnie” na zewnątrz, powodując doznania pod skórą, gdzie są czułe zakończenia nerwowe. Staninger z kolegami sporządziła listę 167 objawów morgellonów.

Były przypadki przekazania morgellonów płodowi przez matkę. Osoby z wszczepami silikonowymi itp. mogą mieć “pożywkę” dla morgellonów; Staninger i koledzy zbadali pacjentów z morgellonami ale bez żadnych wszczepów. Morgellony raczej nie są zakaźne, nabycie “choroby” zależy od chemii organizmu danej osoby. Na początku (2006) było 60 tys,. ofiar w USA, 100 tys. globalnie, przyrost 1000 ofiar na dobę. Wg Staninger (maj 2008), 46% przypadków w USA wystąpiło w płd. Kalifornii, następnie w Teksanie i na Florydzie.

Staninger i koledzy w laboratoriach prywatnych i publicznych, badali włókna przysłane z różnych miejsc, w tym ze szpitala z pacjentami miorgellonowymi, oraz próbki po opryskach chemośladowych, które pozostawiły w powietrzu niteczki podobne do tych w wacie cukrowej. Odkryto, że z czasem włókna ewolują. Np. w zestawieniu z elementami komórki w organizmie, metale występujące w chemośladach tworzą swoistą bateryjkę. Po zbliżeniu palca pacjenta na parę mm, włos morgellonowy zaczął obracać się wokół swej osi!

Skład ani struktura badanych morgellonów nieprzypomina  własności próbki meteorytu, ale wprowadzone do niej, morgellony “wyrosły”! Leki przeciw pasożytom skutkują u niektórych pacjentów z morgellonami, bo zawarte w nich metale neutralizują działanie metali we włóknach, lecz nano-robot przywraca własności włókna. System immunologiczny człowieka niereaguje na morgellony. Dbanie o zdrowie i system trawienia zwiększa odporność na morgellony.

Materiały źródłowe

1. Wywiad z dr Hildegarde Staninger nt. morgellonów cz.1   cz. 2   cz.3  (potrzeba wersji polskiej)

To samo w wersji czeskiej (?)

2. Hank P. Albarelli Jr. Biological warfare? Mystery Disease Linked to Vanished Israeli Scientist

3. Julian Rose Geoinżynieria atmosfery

4. Piotr Bein Hipotezy spiskowe „ukrainki” – wiecej pytań niż odpowiedzi

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Chemoślady, Monsanto i Olgacom

††††††††††††††††††††††††††††††††††

Czym spryskiwany jest świat?

††††††††††††††††††††††††††

Marcin Dobruk: Troche nowi Wykluczeni.info

Wywal telewizor, oglądaj Wykluczonych

††††††††††††††††††††††††††††

Imam Louis Farrakhan o draństwie NATO i „Zachodu” w Libii i Afryce

PB: Logicznie we wszystkim, oprocz judeocentrycznego straszenia zalewem islamu w Europie w odwecie za Libię i Afrykę. Kto jak kto ale Farrakhan powinien wiedziec, że dla wywrotu cywilizacji europejskiej kompleks jot wprowadził do niej politykę imigracji i multi-kulti i że ludy Europy nie mają nic do gadania w tej sprawie. A jednak Farrakhan grozi ludom Europy nawałą islamską. Judeocentryczne elity i szabas-goje obronią się, ofiarą będą zwykli goje — patrz np. Kosowo, Bośnia-Hercegowina, Europa Zach.

komentarze 3 to “Diabelska zbrodnia z niebios”

  1. […] Morgellony i grzyby – zbrodnia z chemośladów […]

  2. […] Morgellony i grzyby – spisek z chemośladów […]

  3. […] https://grypa666.wordpress.com/2011/06/27/diabelska-zbrodnia-z-niebios/ […]

Sorry, the comment form is closed at this time.