Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Kolejne „dochodzenie” dra inż. Macieja Pokory

Posted by grypa666 w dniu 20/06/2011

Piszecie…

RedHead: zawsze jakaś musi być zadyma jak tematy są kontrowersyjne … 😀
rób swoje Piotrze na miarę sił i chęci nie zapominając dbać o siebie
nie zapominaj że ludzie którym nie doskwiera głód i kłopoty mają skłonność myśleć że ci w kłopotach to lenie i łobuzy

ktoś w cytowanych e-mailach napisał, że nadawca jest właścicielem listu – nieprawda – podszepnę Tobie tylko, że właścicielem listów jest adresat, a nie nadawca jak sugeruje jedna z cytowanych osób, tym sposobem adresat jako właściciel korespondencji może ją udostępniać komu chce; owszem istnieje zasada nieudostępniania treści osobistych, intymnych, prywatnych … ale nie można jej naciągnąć na treści polemiczne – pozdrawiam 😀

†††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Mając nieco więcej czasu, przywróciłem część wpisów złośliwie skasowanych przeszło rok temu przez „pomoc” techniczną, Lukasza Kamizelich. Podziękujmy Mgrabasowi i Józkowi Bizoniowi za przysłanie plików. W odtwarzaniu mogły zgubić się  niektóre grafiki i teksty (Mgrabas i Józek mogli mieć niekońcowe wersje wpisów).

Daty bez tytulu = braki wciąż nieodzyskane; mogło być parę przerw w tym okresie. Osoby posiadające brakujące pliki, proszę o przysłanie.

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Mgrabas i Józef Bizoń usunięci z redakcji Grypa666…

za brak kultury dyskusji i nietolerancję na tle światopoglądowym.

††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Kolejne „dochodzenie” dra inż. Macieja Pokory

Piotr Bein (PB) 19.6.2011, na żądanie dra inż. Macieja Pokory (MP) o pełne przedstawienie (sic). Podkreślenia moje, daty e-poczt wg czasu PDT, e-adresy usunąłem. Pominąłem pod-wątki oraz części nieistotne i powtórki w e-pocztach, które zastąpiłem „[…]”. Dla uzyskania ich i weryfikacji reszty (w sumie ok. 300 e-poczt), pisz do maciej.b.pokora@gmail.com bo on  zarzuca mi manipulacje zapisu e-dyskusji.

 

Dylemat: Miałem redukować działalność. Hałas rośnie, nie chcę słuchać zgiełku. Próbowałem przekrzyczeć, szeptać, pójść na ugodę – z różnym skutkiem. Wtedy, w moim mikrokosmosie patriotycznym przychodzi atak na prawdę Malutką wzgl. Wielkich. Prawda sama się obroni, ale trzeba ją uwolnić z pęt krętactwa. Bez naprawy odnoszenia się do siebie nawzajem nie wygramy spraw Wielkich. Taki cel artykułu. Bynajmniej nie chodzi o moją osobę. Od początku intrygi stanąłem po stronie ugody, tolerancji, prawdy i pokrzywdzonego. Artykuł jest długi, bo adwersarze domagali się udokumentowania.

 

Streszczenie

(niezmienione od czasu szkicu 7.6.2011): W niekończącym sie piekiełku e-tępiących się nawzajem ku uciesze filii kompleksu jot w Polin, wynikło nieporozumienie z powodu niewyjaśnionej korupcji linka do polskiej wersji Zniesławienia. Dr inż. Maciej Pokora oskarżył Andrzeja Szuberta o celową zmianę linka. Bein wstawił się za Szubertem, zasugerował przeprosiny przez Pokorę, na co Pokora odparł majstersztykiem samo-cnoty.

(dodatek po szczegółowej analizie): Pełny zapis e-poczt potwierdza, że MP zgotował kolejną intrygę. Szczeropolscy, członkowie redakcji Grypa666 i sojusznicy zawiedli w obronie prawdy, bezkrytycznie przyjmując manipulacje. Bez obiekcji polecam „prokuratora” Pokorę systemowi bezprawia …

 

Wstęp

W pewnej e-grupce wynikła prowokacja przeciw krytykom kompleksu jot: Andrzej Szubert (AS), Gallus (GA, rozpowszechnił Zniesławienie) i PB. AS niedawno grożono śmiercią, PB zablokowano publikacje, a GA ostrzeżono i zamknął swój nowy blog. Do DYSKUSJI o Polskę 5.6.2011 MP wkleił zewn. wątek RePSL ADL- B’nai B’rith, robiąc z tego temat nr 1. Ktoś bezwiednie zastosował kopiuj link od bieżącej minuty i taki wylądował w korespondencji z przyrostkiem #at=341. MP wziął to za manipulację, bo sam ma historię absurdalnych prowokacji. Skołował niewoluntarną e-grupkę. Swymi czynami MP wzmocnił podział garstki aktywnych Wykluczonych. Nadaremnie liczyłem na rozsądek innych.

MP otworzył kolejne „śledztwo” przed widownią, która wielokrotnie żądała wypisania (patrz 15.6.2011). Ignorowanie żądań o usunięcie to kpina z e-dyskusji. Kilku z nas  próbowało wypełniać żądania (nie nasz obowiązek!), ale następna e-poczta znów zawierała usunięte przez nas adresy. Celował w tym MP, który wbrew prośbie mnichów w 2010, nie usuwał adresu Monaster Ujkowice. Niektórzy w e-grupce (która nie znała się wzajemnie) wprowadzali osoby nieznane i anonimowe listy. Ja to popełniłem dla sprostowania kłamstwa i prowokacji – przywilej atakowanego jak i obrońcy.

Zaczęło się gdy…

Pomagając Grypie666 w 2009, MP narobił intryg, co opisałem na obu blogach. Niedawno gwoli pojednania usunąłem to… i przyszedł atak. AS i PB krytykują niektóre osoby i media katolickie –  MP to atakuje. AS i PB rozplakatowali oddolne śledztwo 11 III – a wg MP, sprawa Stuxneta nieważna. Antysemita Jerzy Ulicki-Rek (JUR) wtóruje teraz MP, mimo że zażądał usunięcia z dyskusji, odprawiony przez PB. JUR robi dobrze ADL: skupia się na Szoa, zamiast na Holokauście ponad 20 większościowych grup nie-żydowskich, w tym Polaków. JUR atakuje PB za „oficjalną wersję” 6 mln, co jest absurdem, patrz np. tu. JUR zaczepia i nęka PB za rzekome bycie żydem czy Żydem. Żyd pozwałby JUR za antysemityzm. Dla izolacji anty-jotowców (MP wstawia do e-widowni patriotów), ktoś próbuje wykorzystać nienawiść religijno-rasową. MP prowokuje, a JUR dokłada – w czasie wzmożonej akcji ABW przeciw najaktywniejszym.

Wg mojego zbioru e-poczt, zaczęło się od oszczerstwa MP do AS 5.6.2011, cytowanego raz po raz przez MP na dowód rzekomej manipulacji przez AS, a więc wszczepiającego czytelnikowi wrażenie manipulacji przez AS z określonym celem, motywem i metodą:

Panie Andrzeju, A ja przecież prosiłem o wyjaśnienie jak doszło do tego, że przysłał nam pan zmanipulowany link, żeby adresaci nie poznali ważnego wprowadzenia do filmu „Zniesławienie” z informacją o szefie ADL i z ciekawą rozmową z babką Yoava Shamira – autora filmu. Wspomina pan o niej, ale sprytna doczepka na końcu adresu YT < #at=341 > powoduje start filmu tuż po tej rozmowie! Jeśli już nie uda się zdjąć całego filmu, to chociaż gojom wyciąć najważniejszy wstęp. Przypominam cały mail:

> od Andrzej Szubert, data 27 maja 2011 01:25, temat Re: RePSL ADL- B’nai B’rith
> Ten film demaskujący żydostwo i ADL zrobił jednak żyd.
> http://www.youtube.com/watch?v=0Z4bs-cR2z8&feature=player_embedded#at=341
> Wypowiedzi jednej kobiety, żydówki, w pierwszym odcinku czy
> Finkelsteina, żyda, w ostatnich częściach pokazują, że jednak i wśród
> żydów są ludzie uczciwi. – as

No to jak było z kodem  #at=341 ustawiającym startowanie I cz. filmu „Zniesławienie” w połowie? Udawanie ze nic sie nie stalo nie uda sie. I wciaz pan obraza ludzi czerpiac z tego dziwna satysfakcje. Ablucje zwykle robi sie w odosobnieniu, bez ekshibicjonizmu… Przeciez wiemy, ze zna pan slownictwo spoza magla czy bazaru, a wiec po co powtarzac te talmudyczne i erystyczne bluzgi? I psychopatyczne zarzuty bezrefleksyjnosci akurat do tych, ktorzy dostrzegaja wiecej niepokojacych szczegolow niz przecietny telewidz. Takze ten zagraniczny. Koniecznie chce pan cos w sobie zagluszyc? Albo prowokowac?

Gardzi pan „moherami”, a kto jak nie lokalne mohery w UK odrzucily ostatnio w referendum podstepne proby „reformy” wyborczej? Nie jest pan odkrywca patologii w strukturach koscielnych i kolizji doktrynalnych, wiec smieszy zakladanie teraz skory Wielkiego Proroka – dla wiekszego wrazenia bluzniacego pod publiczke. Nie z nami te numery! Jest pan za krotki panie Andrzeju i zasieg pana destrukcyjnego oddzialywania jest na szczescie malutki, Moglby pan znacznie wiecej sprawic dobrego przez spokojne i rzeczowe punktowanie wad w relacjach spolecznych, zagrożen i ich przyczyn – co wielokrotnie robil pan celnie. I bez wyzwisk. Ale dorzucaja pejoratywne określenia i obrazliwe epitety zachowuje sie pan jak furman klnacy z bezsilnosci gdy konie przestaly sie sluchac bata.

Osoby w e-grupie uważają te oszczerstwa za uzasadnione pytania. Tymczasem MP twierdzi (nie pyta! ale nawet w pytaniu obowiązuje takt i nieoskarżanie), jakoby AS udawał głupa (Udawanie ze…) nt. sabotażu linku z udziałem AS (przysłał nam pan zmanipulowany link) w zdrożnym celu (żeby adresaci nie poznali) z sugestią „obozu” AS (gojom wyciąć najważniejszy wstęp…). Druga część listu MP tłumaczyłaby oszczercze sformułowanie: MP i AS różnią się światopoglądo, ale to nie upoważnia nikogo do oszczerstw i obelg. GA masowo rozesłał link znacznie wcześniej (ok. 19.5.2011 wstawiłem na Grypa666). MP nawet nie liznął dochodzenia kto co i  kiedy, a już wydał wyrok… bo zaplanował prowokację?

MP sugeruje prowokatorstwo AS, bez dowodów, tylko na podst. różnic światopoglądowych. AS uzasadnia swe opinie w artykułach, więc dodatkowe obelgi o bluźnieniu pod publiczkę, psychopatii, proroctwach itp. są prowokacyjną pyskówką. Postawienie sprawy linku w kontekście „religijnym” dało wynik: brak reakcji widowni na manipulacje MP. Trudno oceniać rzekome bluzgi AS, gdy MP ich nie cytuje (a innym zarzuca pomijanie kłamliwych „podsumowań” MP). Osądzać je jako talmudyczne u AS to absurd, bo ten tępi judeocentryzm, pochodną talmudyzmu. Rzekoma erystyka u AS też nie przekonuje, zważywszy jak MP wykłada  swe „racje” – jak widać aż po najnowsze wypowiedzi MP, z aplikacją pktu 7 dialektyki erystycznejWyprowadzić przeciwnika dyskusji z równowagi (przez bezczelne zachowanie względem niego), gdyż zdenerwowany nie będzie w stanie wszystkiego przemyśleć i dopilnować.

Tu można zakończyć artykuł, ale MP posunął intrygę do absurdu.

Kanalia i jej ofiara

AS odpowiada rzeczowo: Panie Macieju, Pana też prosiłem o niezasypywanie mnie pańskimi mailami. A na pańskie wątpliwości już dałem przecież wyraźną i jednoznaczną odpowiedź: Nie miałem pojęcia, że film ten był czy miałby być wymanipulowany. Prosiłem też o przesłanie mi wersji niewymanipulowanej, co pan zignorował. Zamiast tego wciągał mnie pan w bzdurne dyskusji o Gagarinie i jego domniemanym szwindlu. Zostaw mnie pan w spokoju, pisz pan sobie do ludzi w pańskim środowisku, do rydzykowców, macierewiczowców i michalkiewiczowców. Ma pan zbiga, szczeropolaka, zróbcie sobie kółko różańcowe, a o mnie niech pan zapomni.

AS jest dość niegramotny w kompie, czego doświadczyłem odwiedzając go. MP trzyma się pktu 7 erystyki: Nie dziekuje za rady, bo o nie nie prosilem i nie skorzystam. Widać, ze ma pan klopoty poznawcze albo udaje, bo przeciez juz panu tlumaczylem jak zrobic poprawny link do filmu [tu MP tłumaczy, jak naprawić skorumpowany link.] Kto panu podal ten kod #at=341 ? Centrala?

Nie wiemy, czy, co i jak MP uprzednio tłumaczył AS, bo nie ma kopii emaila. Po co MP znów (?) tłumaczyłby AS korektę linku, skoro nikt w e-grupie nie miał z tym problemu? MP „tłumaczy od początku”, działa jak z instrukcji centrali, a in. oczernia o agenturalność. E-grupa nie broni AS, bo nieinteresuje jej narzucony temat albo mają obrachunki z AS. Dla rozładowania napięcia, linkuję do recenzji filmu, po czym AS ocenia sytuację: Piotr, przyznam się szczerze, że oglądałem tylko pierwszy i ósmy-ostatni odcinek tego filmu. Wrzuciłem go, bo gallus pisał, że film jest wszędzie wycinany. […] Ale że mi MP awanturę robi o wrzucenie tego filmu to już chamstwo i absurd. Wychodzi na to, że to ja ponoszę winę za to, że film został rzekomo wymanipulowany. A jak on przekonuje, że żydowski agent i prowokator Macierewicz to polski patryjota to co cała reszta milczy, aby doktorka nie urazić. Z tym towarzystwem religijno-maryjno-KULowsko-szczeropolsko-fanatycznym od dawna nic mnie nie łączy. Z najdzikszą radością sam się z niego wykluczyłem. Ale oszołomstwo wciąż uparcie, tępo i bez przerwy wciąga mnie w ich idiotyczne przepychanki. Od JB, poprzez zbiga po dra MP. Ileż razy prosiłem ich, aby się ode mnie odstosunkowali. Nawet jeden adres mailowy już skasowałem, aby się od oszołomstwa uwolnić. A tu upierdliwe oszołomstwo wciąż mnie zasypuje ich wypocinami. Niekiedy wręcz podejrzewam, że robią to celowo – abym nie miał czasu na ważniejsze sprawy.

AS wskazuje na odwodzenie od tematów przez MP: […] ten upierdliwy oszołom MP (oczekiwał, że go przeproszę jak ty) zawraca głowę takimi właśnie pierdołami i błahostkami. Dzieje się tyle ważnych rzeczy, a ten błazen wciągał mnie w dyskusję o domniemanym fałszerstwie z lotem Gagarina. Twierdził, że ruski i une się dogadali, że Gagarin nie był w kosmosie, a za to ruskie nie zdradzili, że une nie lądowały na księżycu. A mnie to gówno obchodzi, bo teraz mamy na głowie depopulację i czipowanie. Dlatego zastanawiam się, czy on jest tylko taki głupi, czy celowo zawraca nam (mi) głowę takimi idiotyzmami. I znów całe stado nawiedzonych katoliczników zaczyna zawalać mnie ich wypocinami. Wysiadam.

MP i mnie się czepiał, a były tematy ważniejsze. Pisałem MP nieraz, by otworzył blog, skoro ma ciekawe informacje. Wtedy MP wziął mnie na e-dywanik – jaki ze mnie spec od kompleksu jot, że nie słyszałem o iks. A czemu MP nie rozumie, iż nie sposób zbadać ani przedstawić wszystkich iksów. Jaki z MP patriota, skoro robi burdy badaczowi kompleksu jot?

Wchodzi Gallus

Wyręczając „śledczego” MP, 5.6.2011 wysyłam kopię e-dyskusji do GA. Dziwi go (6.6.2011) zarzut, przysłany od wielu osób: […] zastanawiam sie o co biega tym ludziom i co im sie nie podoba we filmie „zniesławienie”!!!!?? film nie został zmanipulowany, taką wersje sciagnalem z torrentow i przetlumaczylismy, film jest w calosci przetlumaczony i nic nie jest powycinane!!! […].

Parę osób dziękuje GA za polską wersję filmu, a MP potwierdza swój absurdalny zarzut: Gallus, Wielkie dzieki za pomoc w dokladaniu tlumaczen PL! Nie ma zarzutu manipulacji w samym filmie „zniesławienie” ale jest do rozeslanego nam przez p. A. Szuberta linku do filmu [Oszczerstwo MP do AS 5.6.2011]. Jakby cała Polska używała linku rzekomo sfałszowanego przez AS! Ktoś bezwiednie zastosował kopiuj link od bieżącej minuty i taki wylądował w korespondencji z przyrostkiem #at=341. MP wziął to za manipulację, bo sam jest manipulator.

AS oburza się (7.6.2011) na MP w reakcji na list GA: Tylko kanalia jest w stanie zarzucać mi rozesłanie wymanipulowanego linku. Nie rozsyłałem nigdzie manipulowanych linków. Filmy wrzuciłem u siebie takie, jakie dostałem od Gallusa. I tylko to „rozsyłałem”. Doktorku, jest pan kanalią. Broni pan ewidentnego żydowskiego agenta Macierewicza, szarej eminencji żydowskiej agentury PiS, broni pan żydowskiego agenta wpływu Michalkiewicza, a mi zarzucasz pan manipulację. Tylko ślepiec, dureń, kanalia lub żydowski agent postępuje w ten sposób. Domagam się wykreślenia mojego adresu z tego podejrzanego towarzycha.

Przy „wyjaśnianiu” linku, gdy zamiast prostych pytań padły aluzje o spisku jot, AS zwraca się do GA: […] jestes poza podejrzeniami. Przeciez nie bralbys udzialu w tlumaczeniu i propagowaniu fimu demaskujacego zydostwo, bedac ich agentem.  Nawet, jesli pierwszy odcinek filmu nie otwiera sie na poczatku, to kazdy moze cofnac myszka film i obejrzec od poczatku. Nagonke o rzekomej manipulacji najpierw rzekomo przeze mnie, a potem przez ciebie zaczal doktorek Maciej Pokora. Ktorego po prostu nazwalem kanalia i przy tej ocenie pozostaje.

Z oszczercy i burdowca – gorliwy działacz

PB wstawia się za AS (7.6.2011): Maciek, zarzut celowego sfalszowania filmu przez Andrzeja jest podly = nie masz zadnych dowodow, same domysly. MP odpowiada: Zamiast komentarza przytaczam dowód na to, kto co rozsyłał: [oszczerstwo MP do AS 5.6.2011]  W przypadku pomyłki byłoby przeproszenie, a jest stek wyzwisk: [cytat z AS powyżej] i przypominam, ze doczepka na końcu adresu YT < #at=341 > powoduje start fil-mu tuż po tej ciekawej rozmowie tj. z wycięciem naiwnym gojom najważniejszego wstępu. Ale nie daliśmy się omamić. Po prostu ten numer nie udał się panu, panie AS. Czyzby za sprawą Boga Wszechmogącego (nie mylić z Jahwe!), który jako Wszechmogący nawet nie musiałby „istnieć” żeby sprawiać?

MP potwierdził oszczerstwo i oczekuje przeprosin od AS! Zaczepka o Wszechmogącym – manipulacja religijnej części e-widowni? AS podejrzewa agenciurstwo: Gdzie tutaj kanalio jest manipulacja??? Robisz stop, i puszczasz film od początku. Ja sam nie mam pojęcia, dlaczego film rusza od środka a nie od początku. Ale żeby to nazywać manipujacją to jest zwykłe chamstwo. Tylko szuje i kanalie coś takiego mogą wymyśleć. I jeszcze kanalia czuje się obrażona, że nie przepraszam. Specjalista od doklejania podejrzanych adresów. I od wciągania w bzdurne dyskusje. I od obrony żydowskiej agentury z Macierewiczem na czele. Ciekawe, czy robi to na ochotnika, czy wypełnia instrukcje.

GA potwierdza (7.6.2011), że rozesłał link z przyrostkiem, ale nie wie, skąd przyszedł. Obelżywy oszczerca i intrygant, MP staje się uprzejmym mentorem: To prosze teraz kliknac na podany powyżej link, sprawdzić i przeprosić p. AS oraz pozostalych odbiorcow linka, który startuje I część filmu po ważnym wstępie. […] Czy może pan podać od kogo dostał pan tak szczególnie ustawiony adres URL? MP namawia GA do przeprosin za burdę, którą MP wywołał! Podobne zachowanie MP znam od 2009: po wpadce kontynuuje przedstawienie jakby nigdy nic… błędy popełnili jego adwersarze.

Na to PB: czekamy tez na przeprosiny AS przez MP… czemu w dalszym ciagu posylacie emaile z adresami osob ktore nie zycza sobie korespondencji? po raz kolejny usuwam! Kuzwa pouczac innych umita, same aniolki… Dodaję: sluchajta, Macieju, nie pograzajta sie w podlosci; nie masz ZADNEGO dowodu, ze Andrzej zrobil to i ze zrobil to celowo; ludzka rzecza jest oskarzac innych o to, do czego sami mamy tendencje; [w poprzednich e-pocztach] utwierdzasz mnie, ze slusznie ustapilem – maniakowi… od toksycznych osob jak od opadow z Daiiczi — z daleka; ty „pytales” AS atakiem i slusznie guzik dostales w odpowiedzi; znasz adres i dzialalnosc Gallusa a nie przyszlo ci do genialnej glowy zapytac jego = moze zamiast walczyc wspolpracuj, to i „twoje” sprawy patriotyczne potocza sie lepiej… przede wszystkim idz na jakas kuracje ego, kolego doktorze; zamieszczam na blogu, pt. „Dr inz. Maciej Pokora znalazl wrogow”.

MP znał GA przede mną, przysyłał mi materiały GA, strzegąc e-adresu. Później GA skontaktował się ze mną z chęcią współpracy. Podobnie MP „chronił” in. publicznych materiałów. MP „zapomniał”, że zna GA; oczernił AS o manipulacje, a stał się bohaterem-dochodzeniowcem: to przyjmij do wiadomości, że adres do Gallusa poznałem wczoraj tj. 6.06.2011 i natychmiast wysłałem mu podziękowania i prośby i wyjaśnienie. Część już mamy. Jest faktem, że zmanipulowany link dostaliśmy nie od Gallusa, ale od AS 27 maja 2011. Jest też faktem, że próby wyjaśnienia źródła tej manipulacji – lub błędu – trwają do dziś. Jest również faktem, że AS zamiast wyjaśnień przysyłał nam początkowo wyzwiska. A to jest okoliczność, która go obciąża wobec apeli, żeby zmienił ton swojej polemiki. Ponownie nie wyrażam zgody na upublicznianie moich prywatnych maili i odpowiedzi. Spójrz w lustro po raz drugi i zmiarkuj się przed popełnieniem kolejnych błędów, za które przyjdzie ci ponownie mnie przepraszać. Po co komu ta recydywa? Czuj się po raz kolejny uprzedzony.

Manipulacja to już tylko błąd AS, z ostrzeżeniem, by PB siedział cicho. MP lansuje się na naczelnego śledczego. Odpisuję: Kpisz z mojej nieinteligencji. Kilka tygodni temu „chroniles” kontaktu z Gallusem jako zastrzezonego dla siebie; Bein ss-yn juz „rozpracowal” Gallusa i ten wspolpracuje z beinem, a nie z zadnym blogiem Pokory… podobnie z „twoimi” materialami od Prof. Majewskiej i in. Taaa, wyjasnienia ws. ‚Znieslawienia’ mamy „dzieki” tobie; Szubert by cie dalej (slusznie) bluzgal, zebym sie nie wstawil, podobnie Gallus by sie nie odezwal, gdybym wam nie pokazal jak sie pisze emaila… Probujesz zatkac szambo swej podlosci w stosunku do Szuberta i Beina. Skurwielu, nie wyliczaj mi tu „faktow” – podle oskarzyles Szuberta publicznie, sam piszesz ponizej ze wciaz zbieramy fakty – zbieraj sobie, ja wiem kto co wart, bez wzgl. na samodeklaracje i „dowody”. I co? Mam oskarzyc Dra inż. Pokorę o celową intrygę, łgarstwo, rozmyślne skłócanie? Jak nie chcesz publikacji swoich emaili, nie pisz publicznie do mnie i o mnie, wyjasnialismy to sobie nie raz.  Wpisy sprzed przeprosin sa w archiwum, czy mam „od-przeprosic”? — twemu koledze, Glogoczowskiemu galy wyjda ze chrzescijanin-bein nie robi jak mu „zydek na 2 deskach” przykazal.

Odczepcie się

AS pragnie, żeby się odczepili: Piotr, ja nie oczekuję żadnych przeprosin. Ja po prostu z tym towarzystwem (MP, zbig, JB) zrywam. Nie mam ochoty na bicie piany w kółko i na okrągło tego samego. Bo od roku ciągle wraca to samo. Bo MP uważa, że Macierewicz to nieagent i Michalkiewicz to nie agent, a JB ciągle tylko o przybjaniu Polski do krzyża, a kto przeciw, to żydowska agentura. I jeszcze MP ciągle wkleja nowe podejrzane anonimowe adresy. Kiedyś wkleił adresy całej żydowskiej agentury – Rydzyka, Macierewicza i Michalkiewicza. Mój adres też macie wykreślić. Na razie robię sobie zasłużony urlop. Bloga zamkąłem. Jest dostępny tylko za moim osobistym zaproszeniem. A jak wrócę do pisania, to na własną rękę a nie żydokrzyżowcami i inkwizytorami jak JB, nie z talmudystami-erystykami jak anonimowy KULowiec, i nie z MP, który oskarża mnie idiotycznie o to, że rzekomo jestem przeszkolony przez żydowskie służby do manipulowania linkami, a kanalia sama broni żydowskiej agentury. Bywaj. ps. Oddzielne pozdrowienia dla Mgrabasa i Gallusa. Bądźcie zdrowi. Bóg (ale nie żydowski Jahwe) z Wami.

Odpowiadam: przeprosiny nie sa dla ciebie, tylko dla oczyszczenia duszy Macieja; po tym emailu usuwam z mej strony twe adresy w takich e-grupach. bywaj, Przyjacielu […]. Józef Bizoń (JB) z redakcji Grypa666: Panie Andrzeju to na tym zasłużonym urlopie niech pan znajdzie czas na wyciągnięcie wiechci, które panu z butów wystają. Życzę miłego długooooooootrwaaaaaaaaaałego urlopuuuuuuuuuu. Reaguję: Jozek, po angielsku nazywamy to „assholish bahaviour” [świńskie zachowanie] – niech ktos przetlumaczy na polski; za to chcesz wyleciec z redakcji Grypa666? Podkreślenia w akapicie MP wykorzysta w c.d. swej burdy.

GA nie daje się wyprać MP: […] pytam już 3 raz, w czym problem? film mi sie normalnie otwiera […] jak kilkuset tysiącom innych Słowian… Polaków… ponieważ NIKT SIĘ NIE SKARŻYŁ DO NIKOGO Z NAS O ZMANIPULOWANIE LINKA!!! […] kto tutaj robi prowokacje? kto jest prowodyrem? […] może youtube film ocenzurowała w ten sposób żydo-tuba? (youtube) – że niektórym osobom za granicą blokuje linki? […] po co ta dyskusja? […] proszę oczyścić z bezpodstawnych zarzutów pana Andrzeja Szuberta ponieważ ja do niego również wysyłałem linka z filmem tak jak do 30 innych stron internetowych i blogów i widziałem, że Andrzej umieścił linka też na swoim blogu […] czy nie macie innych problemów??? tylko kłótnia o film?[…]

Akt oskarżenia

W odpowiedzi na moje oburzenie na ciągły brak dowodów, MP odczytuje akt oskarżenia 7.6.2011: Podałem już jako dowód treść maila od AS ze zmanipulowanym URL. AS skupił się na wyzwiskach zamiast po pierwszej uwadze wyjaśnić jaki jest skutek uruchomienia tego linka oraz jeśli „at=341” dostał – to od kogo dostał – o co pytałem bezskutecznie – i dlaczego. AS myślał [dalej jak tu do jest wybrukowane…].

Przy tej deklaracji cnót MP i dalszych oszczerstw wobec AS, insynuacji pod adresem kilku Wykluczonych oraz sugestii spisku PB-AS przeciw Narodowi Polskiemu, zamieszczam Dr inż. Maciej Pokora znalazł “wroga”. Nie ma czasu odwikłać kolejnej intrygi MP. Pomijam przekłamaną „historię” wątku wg MP i podsumowuję: W niekończącym sie piekiełku e-tępiących się nawzajem ku uciesze filii kompleksu jot w Polin, wynikło nieporozumienie z powodu niewyjaśnionej korupcji linka do polskiej wersji Zniesławienia. Dr inż. Maciej Pokora oskarżył Andrzeja Szuberta o celową zmianę linka. Bein wstawił się za Szubertem, zasugerował przeprosiny przez Pokorę, na co Pokora odparł majstersztykiem samo-cnoty.

MP łapie PB na „manipulacji” (znak „[…]” w miejsce przekłamanego początku listu) i  rozsyła (9.6.2011): „Manipulacje dr inż. Piotra Beina” który takim oto symbolem […] ukrył istotną korespondencję poprzedzającą, przytoczoną poniżej: [kolejne oszczerstwo MP do AS 5.6.2011, moja uwaga o podłości oszczerstw, „akt oskarżenia” MP]. Konkluzja: Piotrze, zamiast znowu manipulować, a potem znów mnie przepraszać, skoncentruj się na faktycznych zagrożeniach, w czym jesteś lepszy. Należy teraz ujawnić, że ten feralny link z końcówką „at=341” do AS przesłał Gallus. Swoją drogą – jak ona się tam znalazła? Przypominam, że prosiłem o nieupublicznianie prywatnych maili, ale jeśli to olałeś, to bardzo proszę o opublikowanie powyższego wyjaśnienia na Grypa666 na górze, i kopii obok odnośnego wpisu: Dr inż. Maciej Pokora znalazł “wroga” Piotr Bein 7.6.2011. Dziękuję za korektę literówek. Również jedną poprawiłem w cytowanym mailu od AS. Pokażmy, że i trudniejsze sprawy można załatwić z kulturą i w dobrym stylu, zachowując godność zaangażowanych osób oraz uspokojenie wśród czytelników twojego bloga. […]

Wypisawszy się po zderzeniach z PB, JUR pisze 10.6.2011: Jeszcze sie nie wypisal:) Postanowil obserwowac zydowskiego prowokatora i specjaliste od „kompleksu jot”:):) Z zapłonem spóźnionym o 4 dni, JUR wyłapuje insynuację MP (Jeśli już nie uda się zdjąć całego filmu, to chociaż gojom wyciąć najważniejszy wstęp), komentując: To znaczy, ze Andrzej manipuluje a p. Bein to goj, obronca prawdy? Czy dobrze zrozumialem? MP ma bakcyla do przekierowania intrygi: Nie dobrze. Stan #at=341 na dziś 10.06.2011: 1) AS odmanipulował w tej sprawie, gdy ze zwłoką przyznał, że #at=341 dostał od Gallusa; 2) Gallus potwierdził wysyłkę #at=341 do AS, ale zbagatelizował i źródła jeszcze nie wyjaśnił; 3) PB zmanipulował zatajając przed swoimi czytelnikami informacje ważne dla tej sprawy; 4) są inne ważniejsze problemy, więc nie ma co głowy zawracać kto kogo i w jaki sposób…

MP kasuje oszczerczy temat zastępczy, bo osiągnął cel: AS zrehabilitował się (odmanipulował!), GA ma jeszcze szansę. Natomiast fałszerz i szuja PB (następna burda MP) może jest nawet prowodyrem spisku przeciw gojom, wszak trzyma sztamę z AS mimo wywalenia z redakcji, a GA wyrwał z opiekuńczych objęć MP. Burdę wywołał PB, bo odciąga od tematów skażeniem z Daiiczi i wycieczkami osobistymi po szczerej Polsce, rozrabia kiedy tylko MP i JUR ukażą się i nie odwzajemnia ich gorliwej współpracy. Bieżącą sprawę uwłaszczeń PB tak „odwlekł”, że wrzucił u siebie na serwer tekst JB do linkowania powszechnego, zamieściwszy na swych blogach 8.6.2011, zanim JUR czy MP zauważyli temat po bębnieniu JB w e-grupę. A może przeczytali dopiero krótką wersję (do której PB a nie MP namówił JB), także wrzuconą przez PB na serwer. A odwracanie uwagi przez PB w tym czasie „widać” na obu jego blogach.

E-burda #at=341

Bez pytania o zgodę uczestników (skład podobny do poprzedniego, bez usunięcia co najmniej 4 osób, które tego żądały), 15.6.2011 MP inicjuje wątek #at=341:

Piotrze, zastanowiły mnie okoliczności „zwijania bloga” G666. W naszej korespondencji, tak jak w każdej, obowiązuje etyczna zasada, którą nazywamy tajemnicą korespondencji. Nikt bez zgody osoby nie może upubliczniać czyichś listów, nawet jeśli są skierowane do grupy. Upomniany także przez Mgrabasa może nareszcie to zrozumiałeś i zapytałeś autorów wypowiedzi nt. UFO o zgodę na publikację. A co z innymi przypadkami publikowania prywatnych myśli wbrew woli ich autorów?  [Cytat dot. MP i JUR.] Upomniany ostro przez Jerzego U-R mogłeś wpaść w zły humor! Ale dlaczego nie wpadłeś na pomysł, żeby pisząc że JUR to „pozujący na patriotę rasowy antysemita i antychrześcijanin” – podać czytelnikom twojego bloga – oczywiście z autoryzacją JUR – jak właściwie brzmiała wymiana zdań pomiędzy wami? Bo my wiemy i wątpię czy ktoś oprócz ciebie zgodzi się z twoimi ciężkimi zarzutami. Napisałeś: …zaczynając od publikacji PELNEGO zapisu wątku… No i gdzie ten PEŁNY ZAPIS WĄTKU? Zabrakło ci bajtów, a może ASCII? Nie tylko wciąż ukrywasz niewygodną prawdę, ale jeszcze napominasz, żeby nie informować o kulisach sprawy innych. A do tego jeszcze prosisz, żeby już cię mailami nie trapić. Ty możesz każdemu zarzucić największą podłość i przywracać zdjęte wcześniej oszczerstwa (za które już raz przepraszałeś) – ale teraz nie życzysz już sobie jakichkolwiek wyjaśnień. Jesteś PONAD-BEIN! Ordynarnymi epitetami dajesz dowód oddalenia się od zasad chrześcijaństwa, którym lubisz się epatować i teraz zależy ci na ukryciu swoich manipulacji. Jako publicznie pomówiony prosiłem cię przecież grzecznie o przytoczenie pominiętych faktów, ale wolisz się „zwijać” niż ujawnić prawdę. Który to poziom choroby duszy wynikającej z pychy? (ponownie załączam przemyślenia św. Bernarda, bo jak dotąd nie ma po nich śladu). Zatem proszę o zamieszczenie powyższych wyjaśnień, a także ponawiam swą prośbę z 10 czerwca 2011 [dalej patrz ww. „Manipulacje dr inż. Piotra Beina” który]. Tak długo jak ukrywasz prawdę o okolicznościach „#at=341” – będziesz podupadał na zdrowiu, uporczywie tkwiąc w przekonaniu, że możesz z każdym robić, co tylko ci się spodoba. I jeszcze oczekując, że cię za to przeproszę. Ponieważ przejrzałem wasze metody – już o nich napisałem i swoje zdanie podtrzymuję.  [Zaczepki do AS (już chyba po urlopie? …na temat prania mózgu, chociaż dużych nadziei już nie ma) i GA (Kto z nas uwierzy, że musiał pan zamknąć bloga za te bzdury… Przesłał pan nam wiele słów ale jak na razie nie znalazłem wytłumaczenia jak stał się pan dysponentem, a potem nadawcą kodu ”#at=341”. Spokojnie czekamy. […]

My to wstawieni przez MP na e-grupę, a wy to chłopcy do bicia. MP i JUR (odezwał się 1,5 godz. po MP) odparłem detalicznie tu, a od MP zażądałem usunięcia z e-grupy. Mimo to MP i JUR dalej się mozolą, więc zakładam filtr.

Wynik „dochodzenia”

MP uszkodził reputację (czytelnik oceni czyją), na co nie liczyłem przepraszając go. Po raz kolejny, patryjoci patrzą na  „przynależność” ofiary, więc dają się zmanipulować, zatruwając swą działalność. Ten typowy mikrokosmos patriotyczny utwierdza mnie we wcześniejszej, niezależnej decyzji „zwijania manatek” dla wyższego celu.

komentarze 3 to “Kolejne „dochodzenie” dra inż. Macieja Pokory”

  1. […] Wszystkie pozostałe stacje pokazują, że wszystko jest okej. Dziwne, prawda? Informował o tym Piotr Bein już miesiąc temu. Oczywiście, w Wolnej Polsce, jak Bóg da, Ci, którzy fałszowali wyniki w […]

  2. […] sfałszowanie referendów w sprawie akcesji Polski do Unii Europejskiej. Pisał o tym szeroko Piotr Bein. Takim przestępczym przedsięwzięciem było zamordowanie Barbary Blidy przez reżim kaczystowski. […]

  3. […] sfałszowanie referendów w sprawie akcesji Polski do Unii Europejskiej. Pisał o tym szeroko Piotr Bein. Takim przestępczym przedsięwzięciem było zamordowanie Barbary Blidy przez reżim kaczystowski. […]

Sorry, the comment form is closed at this time.