Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Szakale 10 IV

Posted by grypa666 w dniu 06/05/2010

Wspomóż blog na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††††††††

Szakale 10 IV

Piotr Bein 6.5.2010

Witryna Wolne Media nieświadomie zamieściła plagiat z pracy śledczej niezależnego fachowca o nicku „In” z blogu grypa666, podając za swym partnerem, HotNews: „Autor BlackHawk,  Źródło HotNews”. WM zlinkowały do strony głównej HotNews, gdzie nie widać cytowanego artykułu. HotNews nie tylko podmienił nicka autora, to jeszcze dodał bujdy o naszym In’ie: „Jeden z naszych aktywnych czytelników, mający doświadczenie w kierowaniu ruchem lotniczym w amerykańskich siłach zbrojnych, przesłał nam swoją hipotetyczną wersję wydarzeń…” Zaś blogowicze na niektórych forach wczytali w pracę In’a zderzenie Iła z Tu154! Jeszcze trochę tego e-paserstwa i okaże się, że zawinili ufo-ludki, bo zachęceni osłoną mgły, przystanęli wysikać się na lasek podsmoleński dokładnie na trajektorii lądowań.

Redaktor Wolnych Mediów, Maurycy Hawranek po mojej interwencji przeprosił za nieumyślne pogwałcenie praw autorskich. Zgodziliśmy się w dobrej wierze wycofać ostre teksty wynikłe z nieuczciwości BlackHawka i HotNews. Ostrzegam, z doświadczeń ruchu Prawda 11 IX w USA: jest możliwe, że BlackHawk zabrał pracę In’a, by zyskać wiarygodność na necie przed sabotażem powstającego ruchu Prawda 10 IV.

In pracuje nad poszlakami spisku 10 IV — ciężko, fachowo i skrupulatnie, jak rzadko który z plotkarzy na maglowych blogach, które ochoczo żonglują jego pracą, wynosząc ponad jego pracę bzdury własnej blogowej kliki.  Patrz np. tu, gdzie hipotezę In’a wygłoszoną jako swoja (mogło się zdarzyć), spychają  na dalszy plan. W to miejsce lansują pseudo-hipotezy, bez uzasadnienia czy ekspertyzy. Np. spekulacji o rozdrobnieniu ciał w lądowaniu tu154 na plecach nie poparli zdjęciami zniszczonej części kadłuba.

††††††††††††††††††††††††††††††

Karygodne zaniedbania?

††††††††††††††††††††††††††††††

Fragment artykułu Bogdana Zalewskiego

Smoleński/Poczet Targowiczan (malarskie ćwiczenia stylistyczne)

[…] Dla mnie to jest najważniejsze pytanie: dokąd zmierzamy- jako państwo i jako obywatele? Kim są ludzie, którzy sprawują nad nami rządy? Na ile są niesamodzielni w podejmowaniu decyzji? I w czyim to robią imieniu?

Właśnie dziś trzeciego maja dowiedziałem się z Internetu, że ‚trzygwiazdkowy generał’ Mieczysław Cieniuch ma zastąpić generała Franciszka Gągora – ofiarę Smoleńska. Cieniuch- nominowany przez ministra Klicha- jest przedstawiany w mainstreamowej prasie jako wybitny oficer, przedstawiciel wojskowy przy NATO i UE w Brukseli. Ja jednak zajrzałem sobie do biogramu Pana Generała i zastanowiły mnie dwa okresy w Jego życiorysie. Cieniuch w latach 1980 – 1982 studiował w Moskwie w Akademii Wojsk Pancernych ZSRR. Niby nic – powiedzą zwolennicy pojednania- ja jednak nie potrafię zapomnieć, że były to akurat lata stanu wojennego w Polsce. Zachodzę w głowę, kto akurat w tym czasie postanowił zainwestować w swoją edukację w stolicy Związku Sowieckiego. Drugi ciekawy okres, może jeszcze ciekawszy, to następna dekada Mieczysława Cieniucha: lata 1990 – 1992. Pan Generał też wtedy pilnie studiował. Nie zgadniecie gdzie … Zgadliście: w Moskwie, a konkretnie w Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Tak się składa, że też dobrze pamiętam ten okres historyczny, zaczynałem wtedy pracę w Krakowie jako dziennikarz radiowy. W roku 1991 w Moskwie doszło do próby przejęcia władzy przez twardogłowych Sowietów, zwanej puczem Janajewa. Oczywiście – to czysty przypadek, że nasz przyszły szef Sztabu Generalnego szlifował tam wtedy wiedzę, jednak, pozazdrościć Panu Generałowi, że w tak przełomowych latach dla Rosji i państw ościennych, obserwował Historię in statu nascendi, tam gdzie się wykuwał Los i hartowała stal.

To, o czym piszę, to są rzecz jasna takie wprawki literackie, ćwiczenia stylistyczne, bo anim ja reporter śledczy, ani zaufany wojskowych, żebym jaką wiedzą tajemną tu błysnął. W sekundę w internecie znalazłem te dane, a jak jeszcze sobie chwilkę pogooglałem to inne ciekawe informacje o Panu Generale odkryłem. W 2002 roku Mieczysław Cieniuch postulował wprowadzenie wojskowej „blokady medialnej”. W dwumiesięczniku „Myśl Wojskowa” napisał: „Ważną sprawą, na którą może mieć wpływ kierownictwo MON i dowództwo wojskowe, jest dobór personelu dziennikarskiego sprzyjającego rządowi i wojsku. Dlatego wydawanie akredytacji powinno być swego rodzaju selekcją eliminującą osoby nieprzychylne działaniom zbrojnym”. Dobrze, że nie jestem do końca przeciwny działaniom militarnym, tylko te nasze zagraniczne misje bez żadnych dwustronnych gwarancji obrony naszych granic ze strony sojusznika uważam za bezsensowne, natomiast za sprawiedliwą uznaję wojnę w obronie Ojczyzny , więc jestem spokojny, że mnie Pan Generał nie wyselekcjonuje i nie wyeliminuje. Mogę być wciąż drobnym trybikiem w dziennikarskiej maszynie wojskowo-rządowej przyszłego Szefa Sztabu.

Mimo to nadal jestem niespokojny po Smoleńsku. Bo mi się wszystko układa niestety w wieszcze puzzle. I obraz wyłaniający się z tych elementów poskładanych do kupy dziwnie zaczyna mi przypominać słynną alegorię Pierwszej Rzeczypospolitej, w postaci mapy, nad którą pochylają się sąsiedzi żądni własnych porządków w tym naszym nierządzie. […]

Komentarzy 178 to “Szakale 10 IV”

  1. Andre said

    „po katastrofie pod Smoleńskiem do mieszkania Aleksandra Szczygł”
    A BBN NIE POWINNO W TYM CZASIE ( 3 GODZ PO KATASTROWIE) W ROSJI I „ZABEZPIECZAC” TEREN KATASTROFY?
    Tzn SZAKALE ( brawa dla PB za tytuł!!) zabezpieczały „cus” innego i w dupie miały to co stało się w Rosji.

    BBN –BANDA BEZPRAWIA NARODOWEGO

    http://wiadomosci.onet.pl/2165664,11,do_domu_szczygly_nie_weszly_tajne_sluzby__lecz_pracownicy_bbn,item.html

  2. dario said

    Przeszukajmy ponownie miejsce katastrofy
    teraz gdy już wszystkie ślady zostały zatarte chcą zabezpieczać miejsce katastrofy ciekawe po co? a gdzie byliście 10 kwietnia?
    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/minister-przeszukac-ponownie-miejsce-tragedii,1474467

    • dario said

      to jest kolejna obrzydliwa kpina z nas polaków żeby obudzić się z ręką w nocniku miesiąc po zamachu i szukać winnych katastrofy

  3. Zapsa said

    Toż to idealny „jenerał” do urabiania społeczeństwa i prania mózgu Polakom.

    Jeszcze raz polecam film ,który pojawił się ostatnio w sieci kin studyjnych „Doktryna szoku” na podstawie książki N.Klein( bądź samą książkę).

  4. pir said

    zastanawiam sie co pan ma do wolnych mediow ?
    wystarczyloby sie skontaktowac z nimi i porozmawiac albo przeczytac to : http://wolnemedia.net/?p=21550
    widze ze szkoda czasu tu juz zagladac
    ======================
    od pb: wytlumaczylem co mam i co mialem do wm = czego nie rozumiesz?
    dlaczego ja mam sprzatac niechlujstwo innych redaktorow? mam dosyc roboty, nienadazam redagowac tego co oni w koncu kradna, a kradna wlasnie dlatego ze jest dobre…
    wm nigdy prawidlowo nie zlinkowal moich czy innych prac z grypa666; jesli wchodzisz tu po tolerancje dla notorycznych plagiatorow, to sie pozegnajmy

    • Damazy Czorgut said

      Panie Piotrze – zauważyłem, że P. lubi się kłócić ze wszystkimi

      • Ayres said

        A ty promujesz Polską bez szczelność 🙂 I co, zostaw człowieka w spokoju, jeśli ma prawa autorskie to twoja wypowiedź to czysty spam 🙂

  5. Irena said

    Program „Misja specjalna” z 5 maja o rzeczach znajdowanych na miejscu katastrofy:
    cz1 http://www.youtube.com/watch?v=XvXT8Sm-ml4
    cz2 http://www.youtube.com/watch?v=gPECihsGq-U
    cz3 http://www.youtube.com/watch?v=7EzPD7-NoLA

    • Angie-Poland said

      Nie zastanawiają Was te znalezione fragmenty samolotu? Maluśkie te kawałeczki, zwłaszcza ciekawy fragment kadłuba- chodzi o obrzeża tego szczątku..

    • Julka said

      To, że ten rząd nie podał się do dymisji pokazuje nam, z jak bezwzględnymi bandytami mamy do czynienia, bo trudno jest domniemywać tak beznadziejną głupotę.

      • ALFA said

        To rodziny po winne teraz sprawdzić co jest w trumnach ,skoro tyle jeszcze szczątków można znależć,dlaczego pani min.Kopacz kłamała ,że przesiano ziemię po co tam poleciała.Uważam ,że nasz rząd po winien zabezpieczyć to miejsce.A co jeszcze po winien zrobić zakłamany rząd” PODAĆ SIĘ DO DYMISJI”.Pokazał jaki jest nieudolny.Jedno co potrafią zadłużać i sprzedawać nasze państwo.

      • Magda said

        @ALFA
        zgadzam się z Tobą,że rodziny powinny zrobić teraz badania.W sumie od początku dziwiło mnie to,że w kraju żadnych autopsji się nie robi.
        Wczoraj rp.pl w art.http://www.rp.pl/artykul/2,471102_Dziwne_wnioski_z_sekcji.html
        pisała o dziwnych wnioskach z sekcji.Wynika z tego,że strona rosyjska potraktowała te sekcje jako formalność do wystawienia aktu zgonu.Stwierdzenie,że zgon nastąpił wskutek: „mnogich obrażeń”,zdaje się na to bezpośrednio wskazywać.
        Sekcja ma wykazać konkretną przyczynę zgonu,a nie to co wynika z oględzin.
        Dlatego rodziny mogą zacząć poważnie zastanawiać się nad ekshumacjami.Makabryczne to wszystko,ale jest jeszcze jedna okoliczność.Mianowicie w piątek Niezalezna podawała,że przywieziono szczątki 20 ofiar i zastanawiano się ,co teraz z tym zrobić.Wskazywano na możliwość dodatkowych pochówków lub kremację.

      • ALFA said

        Tusk dzisiaj oznajmił nie ma powrotu IV RP ,zrobi wszystko żeby KOMOROWSKI wygrał wybory.Co zrobi sfałszuje wybory.TUSK chyba zażył za dużo marych.

      • ALFA said

        Już premier zapowiedział ,że nie ma powrotu IV RP CO SFAŁSZUJE WYBORU.

      • Toms said

        20 czerwca idziemy wszyscy na wybory , każdy wie jak głosować , nikt nie zostaje w domu !!!!

        To jedyne co na m zostało , dziś 1 650 000 a, 20 czerwca 11 000 000 !!!

        Tylko wspólne myślenie o Polsce , myslenie o oporze i obronie wszystkich naródów zabkokuje pomysły NWO i NKWD

    • Zapsa said

      „Ociekające krwią ludzkie szczątki” – dwie lub trzy osoby użyły tego wyrażenia,a ja nie potrafię sobie wyobrazić, że 3 tyg po katastrofie jakakolwiek część ciała w takiej temp. może ociekać krwią. Jeśli takowe znajdowali, to jest to co najmniej dziwne.

      Polko dobrze prawi, jeśli chodzi o NATO – że powinno być zaniepokojone działaniem czy raczej brakiem działania rządu jednego z jego członków. Ale odnosząc się do jego wypowiedzi – czy widzimy jakies zaniepokojenie? Raczej totalną zlewkę i totalną ignorancję – zupełnie jakby chaos był im na rękę i cieszył.

      Rezygnacja szefa komisji mówi sama za siebie.

      Córka Wassermanna zwraca uwagę na fakt,że Rosjanie polegają tylko i wyłącznie na własnej pracy. Dla mnie nie jest to negatyw, raczej mam wrażenie że Rosjanie chca mieć pewność, bo są NIEPEWNI POLAKÓW. Pewnie coś wiedzą i chcą się zupełnie odciąć od polskiej „komisji”, może wiedzą że za zamachem stoją Polacy…

      To tylko moje wrażenie i proszę o nie mieszanie mnie z błotem tylko dlatego,że ktoś odniósł inne lub dlatego iżem popełniła błąd w swych refleksjach – dziękuję.

      • Magda said

        jeśli chodzi o te „ociekające krwią szczątki”, tam był podmokły teren,więc to nie musiała być krew,lecz woda,która obmywając te szczątki zabarwiła się na czerwono.
        To tak jak,proszę wybaczyć to porównanie,moczyć mięso w wodzie,nawet zamrożone,w czasie rozmrażania barwi wodę.

      • Zapsa said

        Magda pewnie masz rację, ja juz po prostu jestem przeczulona na powtarzane przez rózne osoby tych samych fraz, zdań (tak jak ci dziennikarze „nie było karetek bo od początku było wiadomo że nikt nie przeżył” albo „tragedia smoleńska” – tak samo tu „ociekające krwią ludzkie szczątki”).Jakby mieli umówiona wersję – ale tak jak mówię, to pewnie przewrażliwienie.

      • grypka swinska said

        Podobnie do Zapsy rozumuje wielu ludzi. Cos ten tuskowy rzad kombinuje.
        Tutaj cytat niejakiego „tlumacza” z zaprasza.net

        „…Podejrzewam ze Tusk jest szantażowany przez Rosjan którzy znaja prawdziwą przyczyne katastrofy i nie ujawniają jej na życzenie strony polskiej. Ale to kosztuje… Tak sobie tłumaczę niezwykle szybkie i zdecydowane odszczekanie posądzenia Rosji o mataczenie przez posła Artura Górskiego.

    • VIVIEN said

      No tak ! material zaczerpniety z Grypy666 – jednak nie da sie inaczej sprecyzowac pytania po polsku jak tylko wlasnie tak! Obejrzalam wszystkie czesci i musze powiedziec tak Panie Piotrze ten KTO nie jest przeciwko Teorii Pana i Blogowiczow JEST Z NAMI , wiem ze KONKURENCJA ale WSZYSCY JESTESMY POLAKAMI I DAZYMY DO CELU ABY ODKRYC PRAWDE .PROSZE BYC DUMNYM Z SIEBIE ZE BYL PAN PIERWSZYM POLAKIEM KTORY ROZPOCZAL NAM” OTWIERAC OCZY” i zanim ktokolwiek pomyslal co to naprawde sie zdarzylo ,kiedy wszyscy przezywali szok pierwszej GODZINY TRAGEDII- tutaj na BLOGU WYRAZANO MYSLI SLOWAMI „ZAMACH STANU” obojetnie na to czy ten samolot sie rozbil czy podstawiony inny do wypadku WSZYSCY WIEMY CO TO BYL ZA WYPADEK! MUSZE przyznac ,ze pare miesiecy temu nie rozumialam jak Mizia lub inni moga sugerowac ,ze Rosja dazy do konfliktu zbr. z Polska lub COS w tym rodzaju , inni pisali ze Put-n spotkal sie z Mer-l i jakies tajny Pakt ustalili o granicach PL – nie wiem juz jak to dokladnie napisano , wiem ze mialo miejsce we wczesniejszych komentarzach na Blogu Grypa 666 ,teraz SCENARIUSZ ten coraz BARDZIEJ JEST WYRAZNIEJSZY oby tak nie bylo A.Lepper mial racje nazywajac ich w oczy na podium ,ze sa Banda Zlodzieji i ZBRODNIARZY . ZRESZTA i film z wywiadem Lecha Kaczynskiego z roku 2007 sam mowi ,ze WALCZA O WLADZE BARDZO BARDZO AGRESYWNIE !

      • VIVIEN said

        INTERESUJACE JEST JEDNAK ZE EDMUND KLICH PODAL SIE DO DYMISJI I NIE CHCE PROWADZIC SPRAWY TRAGEDII – ZE WZGLEDU NA ZALACZNIK 13 – powiedzial dokladnie ze z zapoznaniem sie SZCZEGOLOWEJ POPRAWY TEGO ZALACZNIKA 13 ROSJI – nie jest w stanie i nie chce dalej WYKONYWAC I PODEJMOWAC SIE TEGO WAZNEGO DLA POLSKI ZADANIA – co tam jest w tym Zalaczniku 13???? miedzynarodowym i co ROSJANIE POZMIENIALI LUB PODODAWALI ???? CZY KTOS WIE ?

    • VIVIEN said

      WIECIE CO ta pani G.ZYCH to chyba jest na tej jednej fotografi widoczna – ktos sugerowal tam ze to mezczyzna mocno zbudowany ale jak teraz zobaczylam paszport tej pani G. Zych -wydaje mi sie ze to jej cialo bylo .Wiem ze to glupio tak pisac bo malo wazne w sumie kogo tam ja widze ,ale to tylko z wielkego wspolczucia i z niedowierzania czesto ogladalam te fotki jeszcze nie moge w to uwierzyc .

  6. wiktoria said

    Po niemal nieprzespanej nocy mogę napisać to, co wczoraj – w nocy.
    Jestem oburzona i wręcz przytłoczona tym, co zobaczyłam w Misji specjalnej.
    Trudno mi nawet ubrać myśli w słowa. Odezwę się później. Na teraz – wolę Was czytać. 😦

  7. Brenda said

    Wolne Media to taki smietnik, ze szkoda gadac. Pisza tam jacys licealisci, ludzie ktorzy dopiero ucza sie poznawac swiat i tak wypowiadaja sie szybciej niz mysla. Np. sila sie na napisnie porownawczych recenzji filmow, ale w nich samych przyznaja, ze wlasciwie to obejrzeli jeden i to do polowy. Zgroza! I wlasnie takie bzdury sa dopuszczane. Na Wolne Media moze sie nabrac nowicjusz w temacie, ale po paru rzutach ekranu, rozpoznaniu „co w trawie piszczy” na innych portalach, trzeba byc idiota zeby nie zauwazyc jakiego formatu jest to strona.Ja rozumie takie kwiatki jesli chodzi o forum, chat lub komentarze, ale w glownym art.?!
    Jedynym sposobem walki z ta strona jest wpisywanie w komenty:
    plagiat ze strony (adekwatnie wstawic). I nie przejmowac sie tym, bo klamstwo ma krotkie nogi.

    • Dominik said

      Hmm pomyślmy logicznie. podali linka do hot-news. Po wejściu na hot-news jest art o treści pobranej z grypy-666 z pseudonimem BlackHawk. I to hot-news dopuściły się plagiatu a nie Wolne Media!

      Redaktor WM powołał się na art. z tego portalu. Zakładając, że nie odwiedzał lub nie czytał grypy666 ostatnio, skąd mógł wiedzieć, że nie jest to autorski tekst redaktora hot-news? Jak można bezpodstawnie oskarżać kogoś o bycie niechlujnym, jak nawet oskarżającemu nie chce się sprawdzić oryginalnego tekstu w hot-news?

      Czy jest obowiązek sprawdzania tekstów pod kątem plagiatów gdy je umieszczamy na własnych stronach? Gdyby każdy miał przed rzuceniem arta poświęcić z pół tygodnia na sprawdzanie czy czasem fragment tekstu nie jest splagiatowany, to nie czytalibyśmy tej i innych stron.

      • Brenda said

        Ale jesli wychodzi to na plagiat to chyba nalezy sie sprostowanie, nie?

    • Buka said

      A ja mam taką uwagę,nie raz blogowicze pisali i wydaje się to oczywiste,że tego rodzaju strony są monitorowane,zastanówcie sie czy problemem jest skopiowanie czyjejś wypowiedzi i wstawienie jej gdziekolwiek na portal określany mianem niezależnego jako swojej? Takie działanie staje się np powodem do skłócania autorów i blogów-w jakim celu? Tyle piszecie o podstępnych działaniach,dezinformacji i sianiu fałszu przez określone kręgi.Więcej rozwagi i spokoju,nie ma co rzucać obelg,ponieważ to jest znów działanie na zasadzie „dziel i rządź”.Łatwo to spokojnie udowodnić przedstawiając kolejne publikacje „Ina”na stronach do przejrzenia i efekty jego pracy.

      • Taka Tam... said

        dezinformacja to sa te wstawki o amerkanskim doswiadczeniu autora i pracy na lotniskowcach (szkoda ze nie dodali ze wizje ta przedstawili mu agenci mosadu czy kosmici, byloby bardziej chwytliwe i sensacyjne). skoro do takiego tekstu jakis baranek dodaje takie atrakcje to skad wiadomo ze innych nie ubarwia, przeinacza itd, pal juz licho fakty… jedna wielka sciema. to jest wlasnie dezinformacja. a jak sie cos skads kopiuje i wkleja na swoj blog to wypada sprawdzic czy tez wrzucic fraze w google dla pewnosci by sprawdzic co i jak z artykulem czy sie czasem gdzies nie pojawi. w kazdym razie ja bym tak zrobila. wyjasniloby sie wtedy moze ze tekst juz gdzies istnieje. a nie bezmyslnie kopiuj/wklej.

  8. hjk said

    Piękne słowa na dziś:
    (J 14,6-14) „Jezus powiedział do Tomasza: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.”

  9. Zet said

    Ktoś wczoraj pytał czy dane z czarnych skrzynek można zmanipulować.

    „W roku 1988, podczas pokazów lotniczych we francuskiej Alzacji, rozbił się Airbus A320. Rozbił się na terenie Francji. Żadne inne państwo nie miało wpływu na jakiekolwiek okoliczności badań tej katastrofy. Pomimo to, czarne skrzynki zostały przerobione, dla zafałszowania i ukrycia informacji istotnych do określenia przyczyn i ustalenia winnych.
    Jak Państwo myślą, co zostało już zrobione, albo będzie zrobione, z rejestratorami lotu naszego Tu154, kiedy własność państwa polskiego jest w dyspozycji państwa rosyjskiego? Oto opis, jak to się robi we Francji.
    Obydwa rejestratory zostały odnalezione krótko po katastrofie. Francuskie przepisy przewidują, że powinny one zostać natychmiast przejęte przez policję, opieczętowane i przekazane nadzorującemu śledztwo sędziemu. Jednak w tym wypadku, czarne skrzynki zostały zatrzymane przez dyrekcję lotnictwa cywilnego i skonfiskowane przez policję dopiero 10 dni po katastrofie. Nie wiadomo, co działo się z nimi w tym czasie.
    W tym miejscu widać sytuację trochę porównywalną do naszej; nasze skrzynki zostały zatrzymane przez władze rosyjskie, ale nie zostały przejęte po 10-ciu dniach i nie wiadomo czy i kiedy znajdą się w Polsce. No, ale dalej o Francji.
    Zapisy z cyfrowego rejestratora danych lotu (DFDR) noszą ślady możliwych manipulacji. Podkreślenie nie jest przypadkowe, możliwych, nie znaczy – pewnych, znaczy dobrze ukrytych, co miało wpływ na dalsze rozstrzygnięcia. Brak jest kilku krytycznych dla analizy wypadku sekund zapisu, a dane z DFDR są rozsynchronizowane z nagraniem rejestratora rozmów w kokpicie (CVR). Ponadto niektóre parametry lotu odczytane z DFDR są sprzeczne bądź fizycznie niemożliwe. Samolot nie mógł lecieć z zapisanymi: prędkością i kątem natarcia bez utraty siły nośnej, zaś znak zapisanego przyspieszenia podłużnego nie zgadza się w krytycznej fazie lotu z zarejestrowanym kierunkiem zmian prędkości. Braki w zapisie DFDR uniemożliwiają, między innymi, weryfikację zeznań pilota o utracie mocy jednego z silników i ewentualne ustalenie jej przyczyn.
    W maju 1998 (Uwaga! Po 10-ciu latach!) szwajcarskie laboratorium kryminalistyczne Institut de Police Scientifique et Criminologique (IPSC), zbadało zdjęcia wykonane przez dziennikarzy na miejscu katastrofy, na których przypadkiem zarejestrowany został moment wynoszenia rejestratorów przez pracownika dyrekcji lotnictwa cywilnego. Na ich podstawie eksperci orzekli, że czarne skrzynki przejęte przez policję10 dni po katastrofie i przedstawione jako dowody w pracach komisji i w sądzie, nie są tymi samymi, które zostały wydobyte z miejsca wypadku.
    Oficjalne dochodzenie potwierdziło wprawdzie możliwość manipulacji danych w rejestratorach, ale mimo to uznało ich zapis za pełnowartościowy materiał dowodowy.
    Francuzi „napisali” instrukcję, dla wszystkich krzątających się wokół katastrofy naszego Tu154. A ja tak sobie myślę, że w wysoko cywilizowanej demokracji, za to co się stało i dzieje nadal w tej sprawie, najwyższe władze Polski powinny być zmienione tak szybko, jak na to pozwalają procedury demokracji i mam nadzieję, że władza ponad najwyższa – naród, zrobi to sprawnie. Dla siebie i ofiar.”

    Źródło: http://rexturbo.salon24.pl/177748,rejestratory-lotu-instrukcja-manipulacji

    • Zapsa said

      Francuzi po 10ciu latach, my pewnie po 70ciu…znów.

    • hjk said

      po prostu to co się stało i to co sie dzieje to nieustanna kompromitacja, a już „najlepszy” był ten „tydzień żalu” dla odwrócenia uwagi i pewnie maskowania różnych spraw…
      temat dla niejednej książki…

  10. Zet said

    Odnośnie kryzysu. Szykuje się reforma walutowa w Niemczech?

    „(…) Prawdopodobienstwo reformy walutowej 15./16.5.2010 albo 22./23.5.2010 w Niemczech, Francji i Austri wynosi 80%

    W Niemczech az huczy za kulisami na temat wprowadzenia na nowo DM (Deutche Mark)

    W tej chwili w bankach trwaja goraczkowe przygotowania, wymiana systemow komputerowych, bankomatow itp.

    W moim banku jakies 2 miesiace temu wymieniali wnecznosci bankomatow na nowe jak sie zapytalem po co to robia to mnie poinformowal pracownik banku ze beda przystosowane do wyplacania tez w obcych walutach.
    Jak mi to powiedzial to sobie pomyslalem ze wiekszej bzdury juz chyba nie mogli wymyslec.

    Przeslanek na ten temat jest ostatnio tyle ze niewiem jak slepym trzeba byc by tego nie widziec. (…)”

    W tym wątku na forum ciąg dalszy: http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11841

  11. wszechstronny said

    Powtarzam po raz kolejny, ta cała akcja ze znajdowaniem rzeczy osobistych ludzi to na 100% podpucha. Komuś bardzo zależy żeby utopić w tym Putina i dziwie się że nasz naród daje sie aż tak zmanipulować.
    Misja specjalna nazwa adekwatna do tego co robią te hieny. Chcieli sensacje to ją mają a głupi ten co im uwierzy.

    • Zapsa said

      No to znajdywanie rzeczy cuchnie na kilometr – i znowu mamy te same wręcz zdania wypowiadane przez ludzi, zupełnie jak dziennikarze „OD RAZU BYŁO WIADOMO ŻE NIKT NIE PRZEŻYŁ WIĘC PO CO KARETKI”. Wygląda na nagonke na Rosjan. Nie zdziwi mnie, jesli ktoś te wszystkie „fanty” podrzuca na miejsce katastrofy. trąci trąci

    • VIVIEN said

      chwileczke jesli to podpucha to albo zostal wydany paszport znaleziony przez Rosjan w rece tej mlodej Pani ktora pokazuje go na filmie – co oznaczaloby ze podpuche sieje sam Put- n bo to oni przeszukiwali teren albo ktos wyrobil ponownie paszport PANI KTORA ZGINELA W KATASTROFIE – i go podniszczyli – a to oznaczaloby ze wladze polkie musialy sie o to postarac WIEC JAKA OPCJE WYBIERASZ Z TA PODPUCHA NA 100% ??? Owszem EWA kopacz mowi ze przesiali teren na jeden metr glebokosci – widzialam ,rzeczywiscie przeorany ! ale tylko tam gdzie byly ofiary katastrofy a nie w calym lasku i we wszystkich krzakach ! Wydaje mi sie ze przeorali bo nie byli pewni ,czy nikt z ewentualnych byc moze jeszcze zyjacych osob katastrofy nie napisal lub nie pozostawil jakiegos sladu – bo ja gdybym przezyla taka katastofe i duzo wiedziala staralabym sie cos przekazac INNYM aby odkryli prawde .

      • wszechstronny said

        Mam prośbe, weż sobie swój paszport wyrzuć w krzaki na 3 tygodnie i odpisz mi jak wygląda OK? Podniszczony haha dobre

    • Julka said

      Putina nikt nie utopi jak powie prawdę. Od początku stamtąd płyną matactwa, bo przecież „nasi” umyli ręce i nie robią nic.

  12. wszechstronny said

    Gdzie jest Mizia i jego przejęcie włądzy w Gruzji, Ukrainie czy gdzie on tam chciał? Niech napisze coś bo ostatnie „njusy” raczej mierne są.

    • rwer said

      Njusy MIZI są może bardziej efektowne, ale wyssane z palca dla rozmycia uwagi. Nie szukaj taniej sensacji 🙂

    • VIVIEN said

      o przepraszam UKRAINE juz Rosja ma w SZPONACH ! podpisali lub przedluzyli umowa ( GAZ) to wystarczy podpisali pakt wojskowy o porcie wojennym i stworzyli nowy Holding Energetyczny Nafto-Gas i Gasprom – wiekszosc tego chce 50 % ludnosci na Ukrainie jest z Ruskim Paszportem – wiec sa TERAZ „WSZYSCY PRZYJACIOLMI”

      • wszechstronny said

        przestań! powinni dziękować za ten gaz a podejrzewam, że i my wkrótce bedziemy o niego błagać. To co się dzieje na Ukrainie nie ma zupełnie nic wspólnego z naszym krajem, no chyba że to takie nieudolne odwrócenie uwagi to wtedy jakieś tam znaczenie ma

      • heros2010 said

        To bardzo zabawne co mówisz,że to co się dzieje na Ukrainie nie ma z nami nic wspólnego..Dawno się tak nie uśmiałem.
        A merytorycznie: wpływy zachodu jakby słabną, orendownika wciągania Ukrainy do Nato i Eu nie ma wśród żywych, flota czarnomorska ma się świetnie etc. Jakby jedynym rozgrywającym za zgodą Berlina jest Rosja w tej części Europy.Nie mówię ,że to od razu tragedia ,bo przecież nie ma dobrej opcji.Jeszcze niedawno piękna Julia załatwiała masy niezbędnych szczepionek na cele kampanii wyborczej do spółki z Juszczenką.Szanuje niezaognianie stosunków z Rosją bo wiem ,że na USArael nie ma co liczyć,jednak nie ma się co oszukiwać jesteśmy w podobnie rozpaczliwej sytuacji jak w 1939r.jeśli chodzi o sojuszników.Jak Rosja z Niemcami nie skoczą sobie do gardeł to może wyjdziemy z tego jak Czesi bez honoru i siniaków,i jakąś formą haraczu.Chyba ,że nam i im kto inny spuści łomot..

      • wszechstronny said

        Hmm… Grecja musi pożyczyć 110 mld euro i jest taka zadyma że szok a z tego co wiem to Hiszpania coś przebąkuje ze bedzie prawdopodobnie potrzebowała 280 mld do tego dodajmy Portugalie UE sie rozpada, kryzys pochłania 40% firm w Europie, giełdy na świecie pikują „do zera” a Wy sie boicie że cos nam grozi ze strony Rosji?

    • Toms said

      Wszechstronny słuchaj MIZI słuchaj i brońcie razem Władimira , Mizia miał bardzo mało racji przy faktach zwiazanych z „swinską grypą „= jego informacje o spalonych płucach i 10 mln umierajacych

      • wszechstronny said

        Hmm… Nie do końca mnie zrozumiałeś 🙂 ale OK 🙂

        P.S. nie bronie Włodka

  13. TKr said

    Cytat z P. Beina: (Wolne Media) „Sądzę, że robią to dla łatwego zarobku od ilości wizyt, czego jesteśmy pozbawieni na wordpress.com.”.

    No cóż – pozostaje tylko zapytać jak ten zarobek się odbywa ? Z Reklam ? Jakich Reklam ?

    • to ciekawe said

      A powiedz mi czemu -wolne media- wprowadziły wymóg rejestracji ? nie tak dawno było można komentowac BEZ REJESTRACJI !
      Pytam ,jaki jest w tym CEL??? Jakoś nie zauważyłem wcześniej ,aby panowal tam natłok komentujących , troli też chyba za wielu nie było . WIĘC O CO CHODZI? Poza tym nie popieram antagonizowania ,P.B pojechał ostro ,a oni jeszcze bardziej .Bez sensu ? czy jakiś cel,i czyj?

  14. Ujawniono gigantyczne oszustwo sondażowe

    http://dzieckonmp.wordpress.com/2010/05/06/ujawniono-gigantyczne-oszustwo-sondazowe/?preview=true&preview_id=1596&preview_nonce=61c5c17770

  15. Aśka said

    Z art. Bogdana Zaleskiego
    Smoleński/Poczet Targowiczan (malarskie ćwiczenia stylistyczne)
    „Cieniuch- nominowany przez ministra Klicha- jest przedstawiany w mainstreamowej prasie jako wybitny oficer, przedstawiciel wojskowy przy NATO i UE w Brukseli.Ja jednak zajrzałem sobie do biogramu [w dzisiejszym temacie przy słowie biogram, jest tam odnośnik – niestety, nieczynny] już Pana Generała i zastanowiły mnie dwa okresy w Jego życiorysie.”
    ______________
    taką mamy demokrację! niewygodne fakty nie mogą ujrzeć światła dziennego, a jeżeli już się tak stanie, to czym prędzej je wykasować …. taki dostęp do informacji ma Naród, który (tak mówią) ma wolność wyboru, wolność, słowa … jak tu wybierać, kiedy nie mamy dostępu do ważnych danych? … na czym opierać swój wybór? … na tym co mówią mainstreamowe mendia? toż to żaden wybór!
    to t o t a l i t a r y z m!!!!!
    Tak totalitaryzm!
    P.S.
    Totalitaryzm (dawniej też: totalizm) – charakterystyczny dla XX-wiecznych reżimów dyktatorskich system rządu dążący do całkowitej władzy nad społeczeństwem za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb wobec przeciwników politycznych, akcji monopolowych i masowej monopartii.

    • hjk said

      na razie „miękki totalitaryzm”, bo jeszcze nie strzelaja i nie zamykaja w więzieniach, uciszają „tylko” niewygodnych…

      • Aśka said

        poczytaj na stronach aferyibezprawie.org, czy nie zamykają w więzieniach. Zamykają, pod płaszczykiem wymyślonego przestępstwa!
        w zdarzeniu w Smoleńsku 2010 też nie wiadomo, czy oni nie stoją

      • hjk said

        Czytałem, aż się krew gotuje…
        …ale nie robią tego na skalę masową jak za okupacji czy za komuny…
        Marna pociecha…

    • Andre said

      To jest kopia z pamięci podręcznej Google adresu http://www.sgwp.wp.mil.pl/osoba.php?idosoba=3. Zdjęcie przedstawia stan strony z 29 Kwi 2010 22:44:41 GMT. Aktualna strona może wyglądać inaczej. Więcej informacji

      Przed chwila jeszcze była z biografią(WSTYD TAKIEJ BIOGRAFII)

      http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:2r9c30THYJAJ:www.sgwp.wp.mil.pl/osoba.php%3Fidosoba%3D3+http://www.sgwp.wp.mil.pl/osoba.php%3Fidosoba%3D3&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

    • Andre said

      trzeba sprawdzić kopię strony na Googlach.
      Mój post na ten temat WCIĘŁO

    • Andre said

      z „CACHE’ GOOGLI;
      przedstawia stan strony z 29 Kwi 2010 22:44:41 GMT

      elementy;

      „Miejsce urodzenia: Bydgoszcz, Polska

      Przebieg służby:
      2006 – Polski Przedstawiciel Wojskowy przy KW NATO i UE, Bruksela;
      2003 – 2006 Pierwszy Zastępca Szefa Sztabu Generalnego WP, Warszawa;
      2000 -2003 Szef Generalnego Zarządu Planowania Strategicznego – P5, SG WP, Warszawa;
      1998 – 1999 Szef Zarządu Dowodzenia, SG WP, Warszawa;
      1996 – 1998 Dowódca 8 Dywizji Obrony Wybrzeża, Koszalin;
      1992 – 1996 Zastępca Szefa Sztabu POW, Bydgoszcz;
      1990 – 1990 Szef sztabu – zastępca dowódcy 2 Dywizji Zmechanizowanej, Szczecinek;
      1988 – 1990 Szef sztabu – zastępca dowódcy 20 Dywizji Pancernej, Szczecinek;
      1985 – 1988 Dowódca 68 Pułku Czołgów, Budowo;
      1982 – 1985 Szef sztabu – zastępca dowódcy 60 Pułku Czołgów, Elbląg;
      1976 – 1979 Dowódca kompanii czołgów w 60 Pułku Czołgów, Elbląg;
      1974 – 1976 Dowódca plutonu czołgów w 60 Pułku Czołgów, Elbląg.

      Wykształcenie:
      1999 – 2000 Podyplomowe Studium Operacyjno Strategiczne w Narodowym Uniwersytecie Obrony USA, Waszyngton.
      1990 – 1992 Akademia Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, Moskwa;
      1980 – 1982 Akademia Wojsk Pancernych ZSRR, Moskwa;
      1970 – 1974 Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Pancernych, Poznań.

      Kursy doskonalące:
      2004 Kurs zarządzania zasobami Obrony, Monterey;
      2002 Kurs prawnych aspektów wojskowych operacji pokojowych. w Szkole Sztabowa MW USA, Newport.
      1977 Kurs dowódców kompanii w Centrum Doskonalenia Oficerów, Warszawa Rembertów.”

  16. asterix said

    Materiały nadesłane przez naszego blogowicza Pana Andrzeja https://grypa666.wordpress.com/zdjecia-ze-smolenska-2 na samej górze strony i do tego 3 zdjęcia. Proszę tam zaglądać

  17. Magda said

    http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/kwadrans-po-osmej/wideo/06052010/1666115

    • Magda said

      „GAZETA POLSKA” DOTARŁA DO WAŻNEGO DOWODU WS. KATASTROFY
      link wyżej

    • Magda said

      Harcerze,którzy byli w Smoleńsku i znajdowali tam różne przedmioty mają zakaz rozmawiania z mediami-podało RM.
      Wkleję link,jak tylko się pojawi na stronie

    • Magda said

      WAŻNE:Miejsce katastrofy prezydenckiego samolotu
      pos. Marek Matuszewski – PiS (2010-05-06)
      http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=21364

    • rijensson said

      Czy moze ktos wrzucic ten kwadrans po osmej z Sakiewiczem na youtube? Z gory wielkie dzieki!

    • VIVIEN said

      Magda nie moge zobaczyc tylko za oplata ,co tam jest?

      • Magda said

        czego nie możesz zobaczyć?

      • VIVIEN said

        twojego linka ktorego wkleilas pod 17.i tej drugiej – napisalas wazne : audycja RADIO M. dzieki ze pytasz

      • Magda said

        link do RM nie jest do oglądania ,tylko do odsłuchania,dotyczy wizyty harcerzy w Smoleńsku,na miejscu katastrofy.
        Nie rozumiem dlaczego piszesz,że to jest strona płatna.
        Możesz wyjaśnić?

  18. hjk said

    @ALFA 5 Maj 2010 @ 3:23 pm
    „Reforma walutowa w Niemczech już w maju
    Z uwagi na to ze nikt jeszcze nie poruszyl tego tematu podejrzewam ze w Polsce malo kto o tym wie.Wiec informuje tych ktorzy nie wiedza:
    Prawdopodobienstwo reformy walutowej 15./16.5.2010 albo 22./23.5.2010 w Niemczech, Francji i Austri wynosi 80%
    W Niemczech az huczy za kulisami na temat wprowadzenia na nowo DM (Deutche Mark)
    W tej chwili w bankach trwaja goraczkowe przygotowania, wymiana systemow komputerowych, bankomatow itp.
    CIEKAWA INFORMACJA ALE CZY PRAWDA
    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11841

    Prawda, mój informator z Niemiec mówi, ze tak, i w Niemczech ludzie zdaja sobie sprawę, jest to przygotowywane na wypadek, gdyby sytuacja w Grecji okazała się poważniejsza, niz sie wydawało… Bo problrm polega na tym, że w podobnej sytuacji jest Portugalia, Hiszapnia i Włochy nawet, więc po prostu wszytskich uratować się nie da, moze małą grecję tak, ale byłby to precedens i wszyscy zagrozeni ustawiliby się w kolejce. Może to być etap przejsciowy do wprowadzenia globalnej waluty, bo podobne informacje od 2 lat krążą w stosunku do dolara…Miesiace chaosu i bankructwa tych krajów na wzór Argentyny byłoby przygotowaniem do globalnej waluty i rządu. W Niemczech może być coś co starsi ludzie znają pod nazwą „wymiana pieniedzy”.

    • Zapsa said

      Z tego samego co powyżej forum:

      „A właśnie, że prawdopodobnym może być, że zrobią. Unia może spokojnie istnieć bez waluty euro, ale to jakby najmniejszy pryszcz. Jak wielu z was wie Grecja jest totalnym bankrutem. Zbankrutowała między innymi przez korupcję i niewłaściwe gospodarowanie środkami finansowymi. Grecja mając tyle turystów, nigdy nie powinna być bankrutem ale jednak. I tak, na przykład tam prawie nikt nie płacił podatków, tworzono jakieś absurdalne magistraty i zatrudniano w nich niepotrzebnych pracowników i płacono im nieźle, mało tego, chciałeś w Grecji otworzyć byle gówno? Postawić jakiś budynek, aby otworzyć sobie choćby centrum handlowe albo żeby po prostu sobie stał? W Grecji to było nic prostszego, szedłeś do urzędu, wręczałeś banknoty bez skrupułów i miałeś pozwolenie czy koncesję na co chciałeś, w dodatku prowadząc swoją działalność mogłeś mieć podatki w nosie. Grecja szastała pieniędzmi na prawo i lewo i trwało to nie rok, nie pięć ale ponad 20 lat. Grecja po wejściu do unii przez 10 lat dostawała miliardy i zamiast je wykorzystywać w sposób rezolutny, uderzyła im sodówka, powaliło ich totalnie. Ponad 85% tego, co powinno trafić do skarbu państwa, trafiało nigdzie indziej, jak do kieszeń prywatnych. Coś takiego jak polityka fiskalna mieli głęboko w dupie.
      No przecież Grecja jest w unii, poszastali kasą, zbankrutowali a teraz proszą unię europejską o pieniądze, no przecież po to są w unii, aby w razie czego unia im pomogła i nie myślcie sobie, że za ich idiotyzm płacić miałyby tylko kraje zachodnie, dobrze rozwinięte – nie… Polska również musiałaby płacić dla Grecji. Ale hola, kto chce płacić na marnotrawców i darmozjadów? Nikt. Tak też cała unia jest wku*wiona, żaden kraj unii nie chce płacić dla Grecji, mało tego, przez Grecję waluta euro może polecieć na pysk a tym samym stworzyć zagrożenie gospodarcze dla innych krajów UE znajdujących się w strefie euro i nie tylko, bo ogólnie dla całej unii. Więc teraz chcą wykluczyć Grecję ze strefy Euro lub najlepiej zmusić Grecję by wystąpiła z UE, ale… Grecja nie jest taka prędka, aby dać się wysiudać z unii czy ze strefy euro, więc inne kraje UE, które są w strefie euro mając dość tych szopek z Grecją najzwyczajniej po prostu rozważają możliwość powrotu do swoich poprzednich walut i nie ma w tym żadnej tajemnicy.Nie wiem dlaczego w Polsce się o tym nie mówi, ale np. w Niemczech i Austrii politycy normalnie o tym debatują w TV. Może w Polsce nie jest to na tyle popularny temat, wszakże Polska nie jest w strefie euro. Z resztą zaglądam na polskie portale i mało co informacji można znaleźć o plajcie Grecji, a o fakcie zastanawiania się przez UE powrót do starych walut, to już w ogóle. Polska zdaje się żyje swoim życiem, swoimi problemami, aferami typu, kto co w sejmie powiedział i kogo podpier*olił, kto wziął łapówkę, czy to wypada czy nie, aferami o obrazę uczuć religijnych, śmiercią polityków i sprawami typu pijany koleś zabił kogoś tam. Nie twierdzę, że jest to negatywne, wszakże każdy kraj ma swoje sprawy, ale zastanawiam się dlaczego w Polsce nie mówi się o rzeczach oczywistych w całej Europie? A potem taki przeciętny Polak robi wielkie oczy, gdy z mediów zagranicznych dowiaduje się o czymś, o czym w jego kraju prawie się nie mówi, a tak czy inaczej dotyczy ten problem unii, w której Polska również się znajduje.
      Tak też na przykład nie wiem jak to jest z Francją, ale wiem, że wkurzeni Niemcy i Austria rozważają powrót do swoich starych walut, jeśli Grecja nie wycofa się ze strefy euro, czy jeśli po prostu nie da się jakoś Grecji wyluczyć z tej strefy. Istnieją regulacje prawne w UE, że można wykluczyć dany kraj z unii lub ze strefy euro i właśnie parlament UE kmini nad najlepszymi rozwiązaniami: albo wykluczyć Grecję ze strefy Euro, albo całkowicie z UE a jeśli będzie to jakkolwiek niemożliwe, niektóre kraje chcą powrotu do swojej starej waluty i na przykład ja o tym już czytałam, słyszałam w TV a nawet w radio, tyle że nie w polskim.
      Gdyby nawet zdarzyło się, że wszystkie kraje powrócą do swoich walut, nie oznacza to wcale końca UE, wszakże UE radziła sobie bez euro do końca lat 90 ubiegłego stulecia, więc i wymyślą sposób, aby radzić sobie nadal w razie konieczności. Są kraje, które pomimo członkostwa w UE radzą sobie bez euro, np. Anglia, Dania(…)

      • mary said

        ej, co wy? rzucaja Grecje na kolana i tyle. my Polacy od dawna jestesmy na kolanach, jestesmy traktowani przez okupanta jak niewolnicy. Okupant rozgrabil majatek narodowy i nas zadluzyl. Ja jeszcze pamietam stare dobre czasy – zarabialam srednia krajowa, maz powyzej, mielismy trzynastki, wczasy, godne emerytury, dobrze sie zylo, a teraz serce mi sie kraje jak widze niewolnictwo uprawiane przez urzedy pracy, straszny wysyk pracownikow, okradli nas z emerytur, przedluzyli tak wiek emerytalny zeby wogole nam nie placic emerytur, Polak we wlasnym kraju jest traktowany jak gowno tylko panujaca mniejszosc narodowa ma sie dobrze. Grecy!!!!!!!!! – nie dajcie sie, trzymam za was kciuki

      • Zapsa said

        Ja tylko przytaczam cytat 🙂

      • wszechstronny said

        Hmm… Nie masz racji. To że nas naród okradają to prawda ale byłem tyle razy w Grecji i nie da się ukryć że to ich wspaniałe dostatnie życie na kredyt musiało się skonczyć Dodam że bylem tam w celach zarobkowych. Nie mają innego wyjścia, pożyczka od UE to już przeszlość a te ok 30 % pensji mniej to i tak duuuuuuuuużo wiecej niż sie zarabia w Polsce.

      • Zapsa said

        Mary Wszechstronny:
        Hmmm….pragnę nadmienić, że to cytat a nie moja wypowiedź. cytat dany po to, by ujawnić, jakie ludzie mają błędne pojęcie.

      • Zapsa said

        Wszechstronny:

        dziś czytałam wywiad z korwinem (wiem wiem zły Korwin) i on mówił,że w kolejce za Grecją jest Hiszp Port i Irlanda. Co do Irlandii to się nie zdziwię – ostatnio się dowiedziałam, jaki tam mają socjal – małżeństwo z trójką dzieci, tylko facet pracuje dorywczo 2 RAZY W TYGODNIU ROZWOŻĄC PIZZĘ, KOBITA NIE PRACUJE – z zasiłków i świadczeń na te dzieci jest w stanie się utrzymaĆ, płacić czynsz, podrózować do Polski, kupować ciuchy…Kurcze, skąś te pieniądze Irlandia musi brać no nie? i w końcu się skończą zasoby…

    • Andre said

      czyli co?
      walka ponadnarodowych systemów finansowych o „wpompowanie” kasy w Grecję i chęć odsetki od tego( cokolwiek przez słowo odsetki jest rozumiane)
      ( czyli gdzie wylądują benefity z dopompowania kasy w MFW czy w EBORZE)

      MWF stać na to i nie spowoduje to zawirowań w funkcjonowaniu MFW.
      Wstrzyknięcie „wewnętrzne” ze strefy euro + ewentualne dalsze potrzeby strefy euro — możne spowodować zawirowania
      ( cokolwiek przez słowo zawirowania jest rozumiane)- więc plan rezerwowy – przygotowania do powrotu do walut narodowych.
      CZYLI PRZYGOTOWANIA DO RESTARTU SYSTEMU EKONOMICZNEGO W EUROPIE.
      jako przyczynę RESTARTU można przyjąć JEDNA ( LUB WIĘCEJ) przyczyn :
      1.KONFLIKT MILITARNY (wewnątrz eurosojuza)
      2.DESTABILIZACJA POLITYCZNA ( w dużej cześć eurosojuza)
      3.KATAKLIZM GEOLOGICZNY
      4.EPIDEMIA DZIESIĄTKUJĄCA POPULACJĘ

      Chyba proste?

  19. Mariusz said

    Nigel Farage – wypadek awionetki
    http://polonia.wp.pl/kat,1010223,title,Polityk-ranny-w-wypadku-awionetki,wid,12239249,wiadomosc.html

    • katia said

      ciekawe czym sie tym razem ten gosciu narazil NWO ?!

      • Zapsa said

        On cały czas jest groźny bo mówi prawdę i obnaża cały ten bajzel. Pewnie będzie miał „niespodziewane komplikacje” powypadkowe i zejdzie.

    • Mariusz said

      Info o wypadku już zdjęte z ramówki – tylko czekać, powiedzą, że jednak nie przeżył….

      Kolejne info: Edmund Klich zmienił zdanie.
      http://www.tvn24.pl/-1,1655117,0,1,wczoraj-bylismy-petentem–dzis-jest-juz-idealnie,wiadomosc.html

      • Magda said

        Emito.net, dodano: 2010-05-06 (12:30)

        Były przewodniczący Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigel Farage został ranny w wypadku awionetki, do którego doszło w Northamptonshire. Lider partii przebywa w szpitalu w Banbury – donosi Emito.net, powołując się na internetowe wydanie dziennika „The Guardian”.
        Polityk znajdował się na pokładzie awionetki, która ciągnęła baner ze sloganem „Głosuj na swój kraj – głosuj na UKIP”. Maszyna miała latać nad Buckinghamshire, Oxfordshire i Northamptonshire. Rozbiła się jednak niedługo po starcie, który miał miejsce o godz. 8.00 z lotniska Hinton-in-the-Hedges koło Brakley w hrabstwie Northamptonshire.

        REKLAMA Czytaj dalej

        Na pokładzie znajdowały się dwie osoby – pilot i Farage. Na razie nieznana jest skala obrażeń, jakich doznali w wypadku. Przedstawiciele partii twierdzą, że ich ich szef po wypadku krwawił, ale mógł chodzić.

        Policja w Northamptonshire oraz Air Accidents Investigation Branch badają przyczyny wypadku.
        http://polonia.wp.pl/kat,1010223,title,Polityk-ranny-w-wypadku-awionetki,wid,12239249,wiadomosc.html?ticaid=1a1de
        ——
        treść art. ze strony wcześniej otwartej

      • adamol said

        Nie wiem na ile ten Pan Farage jest autentyczny w tym co robi ale niech robi to dalej 🙂

  20. dario said

    to ostatnia szansa przeprowadzenia dekomunizacji, do odzyskania pełnej niepodległości,bo w innym przypadku będą nami rządzili żydzi i agenci

    http://niezalezna.pl/article/show/id/33502

    • Andre said

      Z ta dekomunizacja bym poczekał — RYT PATRIOTYCZNY TAK ale to nie ma nic wspólnego z PAŃSTWEM PRZESTRZEGAJĄCYM PRAWA( i jakiego prawa) w znaczeniu PAŃSTWA SPRAWIEDLIWEGO.
      Co jest nadrzędne— Prawo czy Sprawiedliwość.
      Takie tam zagrywki wyborcze dla PROLI ( nie mogę jednak odmówić nurtu patriotycznego)

  21. Andre said

    ROŚJANIE BYLI BY GŁUPI GDYBY TEGO NIE ZROBILI

    http://www.tvn24.pl/-1,1655100,0,1,rosjanie-kopiowali-dane-nie-mamy-pewnosci,wiadomosc.html

  22. dario said

    Mamy węgiel, żródła termalne, gaz i – zasrane elity polityczne.Więc nie mamy nic.

    http://niezalezna.pl/article/show/id/31803

  23. Zet said

    Czyj sondaż jest bardziej prawdziwy?

    http://www.tvn24.pl/12690,1655134,0,1,1-mln-650-tys-podpisow-za-jaroslawem-kaczynskim,wiadomosc.html
    czy
    http://polskie-partie-polityczne.appspot.com/

    Ja zacząłem robić screenshoty sondy na TVN24. Ciekawe jestem czy też w którymś momencie proporcje się w niewyjaśnionych okoliznościach zmienią. http://www.youtube.com/watch?v=IxMiSGXho08

  24. Marek said

    Zamieściłem wczoraj wypowiedź Black Hawk na stronie p.Bogdana Zalewskiego. Zaopatrując ją w cudzysłów, w podpis „autora”, nie wprowadzając do wypowiedzi żadnych ingerencji, ani skrótów. Po kilku godzinach okazało się, że autorem koncepcji fałszywych nadajników NDB jest internauta In, wypowiadający się na stronie grypa666. Tak tutaj trafiłem. Chciałbym Pana „In” przeprosić. Nieporozumienie było niezamieżone. Nie znam internauty Black Hawk, nie wiem, dlaczego tak postąpił. Chciałbym również zaprosić p.In do zapoznania się z krytyczną analizą jego hipotezy, jaką zamieścił na stronie http://www.rmf.fm/blogi/?uid=15 w komentarzu p. Marcin Friedrich. Zachęcałbym również obydwu Panów do bliższej współpracy.
    Byłoby miło, gdyby z tej współpracy zrodziła się jedna, spójna wersja przebiegu katastrofy, która utrudni polskiej i rosyjskiej Prokuraturze opublikowanie kłamstwa.

    • in said

      @marek
      nie chodzilo o plagiat, bo nie mam nic przeciwko kopiowniu ale mysle ze nieetyczne jest dodawanie falszywych informacji i zmienianie tekstu.np. o amerykanskich silach zbrojnych podczas gdy mam doswiadczenie obslugi polskiej przestrzeni powietrzenej. bylo takze kilka mniejszych zmian,.
      Tak jak napisalem nie chodzi o kopiowanie, ale o zmienianie faktow co do mojej osoby. uwazam ze to nie etyczne dla czytajacego.

      Co do krytycznej analizy, czytalem i wyciagnelem wnioski. Ta analiza jest szkicem powstalym na goraco i z duzym zmeczeniem.I za wszelkie poprawki jestem bardzo wdzieczny.

      1. sprecyzowalem nazewnictwo. np. napisalem ze samolot lecial ponizej pasa, byl to blad jezykowy (z zmeczenia opisalem zdjecie trajektorii lotu na ktorym strona poludniowa znajduje sie ponizej pasa i zdjecia).

      2. Udoskonalilem elementy scenariusza,ktore sa niejasne np. niewiedza „zamachowcow” ktory samolot lecial, nie jestem specem od zamachu dlatego zalozylem tak zakladajac ze polski samolot lecial z wiekszym (niz ewentualny rosyjski) zmniejszajacym sie odchyleniem od osi pasa co moglo zakladac dziwne przesuniecie falszywych nadajnikow.Przesuniecie to a w zasadzie jego dziwny kat bylo powodem zdziwienia w poczatkowych „goracych” komentarzach. Wiadomo ze nadajniki sa umiejscowione w miare na linii osi pasa. Zdarza sie odchylenie ale wedlug opinii niektorych osob to odchylenie bylo troche dziwne.
      Jednakze wniosek nt. tego odchylenia jest na podstawie analiz Siergieja, ktore w niektorych przypadkach sa niejasne i nieprecyzyjne. Sa dwa rozne zdjecia odhcylenia.
      Jesli przyjmiemy ze nie bylo odchylenia wiekszego niz inne to mozemy zakladac ze oba samoloty mogly byc zmylone przez dwa te same nadajniki NDB.

      3. Oszacowanie odleglosci na podstawie nadajnikow NDB. Same nadajniki NDB wysylaja kodem alfabetu morsa krotki kod ktory nie zawiera zadnych danych ale trzeba wziasc pod uwage ze sa dwa rodzaje nadajnikow NDB, te ktore spelniaja role pomocy w podchodzeniu do ladowania oraz te ktore nie spelniajac takiej roli. Nadajniki NDB o ktorych mowa w hipotezie daja pilotowi pewna mozliwosc umiejscowienia w odleglosci od pasa z ktorej on czesto korzysta. Ma on mape podchodzenia do ladowania i widzi odleglosc od pasa na ktorej umiejscowione sa poszczegolne nadajniki . Ta odleglosc potwierdza w kontakcie z wieza- ale my zakladamy falszywa lacznosc z wieza w obie strony (niejasne sugestie wiezy ze piloci nie znali rosyjskiego i milczeli- ktos mogl sie podszywac pod pilotow a potem zamilkl) a w druga strone ktos mogl sie podszyc pod wieze i naprowadzac samolot potwierdzajac falszywa odleglosc = ocena odleglosci na podstawie falszywych nadajnikow NDB + falszywy komunikat wiezy.

      4. Co do krazenia nad lotniskiem, sa relacje swiadkow ktore mowily ze jakis samolot zataczal kregi, sa tez wypowiedzi polskich dowodcow ze polski pilot ustawial przyrzady. Jednakze w tym temacie jest wiele niejasnosci i wiele do wyjasnienia wiec zmienilem to na dwa scenariusze:
      – to samolot rosyjski krazyl i skierowal sie na sciezke do ladowania a polski bez okrazen zostal skierowany za rosyjskim
      – oba krazyly.

      5. kolejny nieprecyzyjnie uzyte slowa. 10km zaczyna sie sciezka podejscia do ladowania, a 1,1km decyzja do ladowania. Jest to kwestia odddzielenie lub nie tych dwoch faz ladaowania. Czasami obie sa nazywane ladowaniem a czasami pierwsza podejsciem a druga ladowaniem.

      6. Z tego co wiem otrzymanie-odczytanie sygnalu bycia nad nadajnikiem skutkuje zapaleniem sie czerwonej lampki oraz obrocenia wskazowki. Ale skoro lampka zapala sie w okreslonym punkcie to mozna to rozumiec ze moc sygnalu (bo ona okresla) pozwala okreslic polozenie.
      Czyli w zdaniu „Polski pilot otrzymuje falszywy sygnal z nadajnika NDB. Znajduje sie w odleglosci 2,1 km od lotniska ale wydaje mu sie ze znajduje sie tylko 1,1km od lotniska”
      chodzilo mi oto ze zapalila sie lampka i nastapila zmiana wskaznika na podstawie okreslonego parametru sygnalu.

      Jednakze jestem wdzieczny za wszelkie sugestie, naprawde jest ogrom informacji a ta hipoteza jest jeszcze szkicem ktory jest wciaz uzupelniany.

      • Andre said

        @ In
        Wybacz ,że zabieram Ci czas.
        ROZWAŻ SZYBKO :
        Czy jest możliwe ze PIERWSZY( „RUSKI”)samolot wykonując okrążenia (KRĄŻĄC) —- JUZ o wyladowaniu dziennikarzy polskich—- DOSTRAJAŁ „POZYCJĘ ” NADAJNIKÓW (NADAJNIKA) CELEM OCIĄGNIĘCIA JAK NAJBARDZIEJ ZAMIERZONEGO CELU TZN POTWIERDZAJĄC LOT NA NADAWANYM (BYĆ MOŻE KILKUKROTNIE MODYFIKOWANYM) SYGNALE.
        W tym wypadku po ostatnim okrążeniu( próbie lądowania) wg odpowiednio skalibrowanych pozycji NADAJNIKA(NADAJNIKÓW) doprecyzowano sygnał lub pozycje( z uwzględnieniem ew sygnałów z satelity)
        In–Jeśli napisałem bzdurę –wyrzuć ją ze swojej głowy

      • in said

        @andre
        Jesli zakladasz ze pilot Il76 wspolpracowal z ewentualnymi zamachowcami to musialbys przyjac ze jesli potwierdza sie informacje o klopotach IL-76 to pilot IL76 bylby gotow na wysoce ryzykowna (prawie samobojcza) misje sprawdzenia dzialania nadajnikow NDB. Czy tak bylo nie wiem, ale wydaje mi sie, ze zwazywszy ze pilot IL-76 omal nie rozbil samolotu to nie wiedzial ze sa falszywe nadajniki NDB, a jesli nie wiedzial to znaczy ze nie wszyscy w rzadzie i sluzbach Rosji wiedzieli. Oznaczaloby to ze to nie sprawa rzadow ale sluzb lub grup.

        Dzialania nadajnikow NDB sa dosyc proste wiec nie mieli by za duzo klopotow z doprecyzowaniem i wlasciwym ustawieniem sygnalu.

        Przyjmuje najbardziej sensowna opcje ale na tym etapie nie wykluczam zadnej.

      • Andre said

        @@ In dizęki za wyjaśnienia –

      • Marek said

        Dzięki za odpowiedź. Jeszcze raz podkreślę, że zachowanie kogoś, kto się podpisał Black Hawk, uważam za nieetyczne. Skopiowałem „jego” (tak naprawdę Pańską z przeinaczeniami i zmyślonymi dopiskami) odpowiedź bez najmniejszych własnych ingerencji. Dokładnie zaznaczając cytat (tak jak go znalazłem i czytałem). Podając autora. Gdyby Black Hawk zachował się identycznie, nie byłoby problemu.
        Podoba mi się Pańska praca. Podesłałem to garstce znajomych w USA. Pańskie analizy będą krążyć. W przyszłości z Pańskim podpisem i znowu bez żadnych zmian.
        Jeszcze raz przepraszam.

    • Brenda said

      No i mozna? Mozna! Oby Polacy zawsze mieli miedzy soba takie relacje.

  25. Mars said

    Właśnie przed chwilą w programie I polskiego radia Tusk stwierdził że nie ma potrzeby żeby strona polska zajmowała się sprawą katastrofy i on do tego ręki nie przyłoży…

    No raczej trudno żeby wbijał sobie gola do własnej bramki…

    Miejmy nadzieje że ludzie przejrzą na oczy a PO zostanie rozniesione w drobny mak . Nie widać w działaniach tego rządu żadnego patriotyzmu i nie będzie go tym bardziej gdyby (Broń Boże!!!) prezydentem został Komorowski .

    • Toms said

      Tusk jest skonczony :

      nie wystartował na Prezydenta

      przytulał sie z Putinem

      ma gdzieś śledztwo

      • Ayres said

        * I Merkelowa załatwi mu posadę „szefa europy” (Komisja Europejska)

  26. Aśka said

    Dlaczego śledztwa prowadzone są na podstawie Konwencji Chicagowskiej?

    fragment z tej konwencji:

    http://www.ulc.gov.pl/_download/prawo/prawo_miedzynarodowe/konwencje/01_00_00_-_Konwencja_chicagowska.pdf
    Dz. U. z 2003 r. Nr 78, poz. 70
    Dz. U. z 2002 r. Nr 58, poz. 527
    Dz. U. z 2000 r. Nr 39, poz. 446
    Dz. U. z 1984 r. Nr 39, poz. 199
    Dz. U. z 1976 r. Nr 21, poz. 130 i Nr 32, poz. 188
    Dz. U. z 1969 r. Nr 27, poz. 210
    Dz. U. z 1963 r. Nr 24, poz. 137
    Dz. U. z 1959 r. Nr 35, poz. 212
    KONWENCJA
    o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, podpisana w Chicago dnia 7 grudnia 1944 r.
    Artykuł 3.
    Cywilne i państwowe statki powietrzne
    a) Niniejsza Konwencja stosuje się wyłącznie do cywilnych statków powietrznych, nie stosuje się zaś do statków powietrznych państwowych.
    b) Statki powietrzne używane w służbie wojskowej, celnej i policyjnej uważa się za statki powietrzne państwowe.

  27. Magda said

    Sztaby wyborcze zebrały podpisy
    Komorowski:769000
    Kaczyński:1650000

    • Andre said

      Uważam że pierwsza tura rozstrzygnie( chociaż to nie zmieni działania Państwa w sferze ekonomi które będzie jednak wyraźnie nacjonalistyczne-I D0BRZE)
      Na tle szykujących się zmian w euro-azji powinniśmy z PRO-POLSKOŚCI być dumni i starać się jednoczyć wkoło RZECZYPOSPOLITEJ inne kraje Europy zgodnie ze słowami LECHA KACZYŃSKIEGO:
      „Wstępne moje rozpoznanie naszej sytuacji Unii Europejskiej i w NATO, zwłaszcza w Unii, wykazało, że pozycja Polski jest marginalna. Chcąc ją wzmocnić, postanowiłem ją oprzeć na kierunku południowo-wschodnim: przez Ukrainę ku Azerbejdżanowi i Gruzji. (…) W latach 2005-07 Polska, razem z Litwą, Łotwą i Estonią i niekiedy także z Czechami stanowiła swoisty opornik przeciw nadmiernie prorosyjskiej polityce w Unii. ”

      A co gra Putin z Ukraina obecnie – wszyscy wiemy – i widzimy bierność zachowań grupy TUSK -KOMOROWSKI

      • Magda said

        możliwe jest,że pierwsza tura powinna być rozstrzygająca,ale to ,co nam pokazuje ten fakt dziś,to niewiarygodne sondaże.
        Jeśli to wszystko jest jakąś manipulacją,to pamiętajmy o starym cytacie ze stalina:”nieważne kto głosuje,ważne kto głosy liczy”.

  28. malwa said

    donald
    Siekiera, motyka, smród za ścianą
    Peło sprzeda nas Rosjanom.
    Siekiera, motyka ruski gaz
    Donek! Ty sprzedałeś nas.

  29. seed said

    Czy ktoś z Was wczoraj blogowicze może oglądał tvn24 z wyskakującymi napisami na pół ekranu, DOBRZE …. ŹLE itp… wypowiadał się wtedy Poncyljusz z PiS? było to wieczorem około godziny 20:30-21:00 TVN24, wydało mi się to jakąś manipulacją i to bardzo prymitywną lub skojarzyłem że ktoś im się w sygnał wciął… Czy jest możliwość obejrzenia tego programu dzisiaj gdzieś?

  30. Andre said

    Tusk: nie ma potwierdzenia, że odnaleziono jakieś szczątki ludzkie
    Ile lat nie było potwierdzenia o MORDZIE W KATYNIU ?

    http://wiadomosci.onet.pl/2166002,11,tusk_nie_ma_potwierdzenia__ze_odnaleziono_jakies_szczatki_ludzkie,item.html

  31. Julka said

    tajna instrukcja PO w sprawie monitoringu sieci:

  32. Kolejna manipulacja na onecie to taka że jak dali na pierwszym miejscu wiadomość o tym że Jarosław Kaczyński zebrał 1650 tys podpisów to był ten artykuł zaledwie 30 minut.
    Natomiast jak był artykuł chyba wczoraj na pierwszym miejscu że skrzynki nagrały piaty głos w kabinie kogoś z poza załogi to wisiał prawie cały dzień pod koniec dnia zamienili go na to że piąty głos był kobiecy. a wiec przez cały dzień ludziska czytali i mysleli że prezydent się nagrał jako piąty głos.

    • Po jednym dniu kolejny tytuł na onecie . Można się domyślić kogo znowu trzeba oskarzyć

      oto tytuł
      Miller: trzeba zidentyfikować jeszcze jeden głos z czarnej skrzynki

  33. Andre said

    „06.05. Warszawa (PAP) – Katastrofa w Smoleńsku i działania państwa polskiego nie mogą stać się przedmiotem politycznej bitwy, szczególnie, że towarzyszy tej dramatycznej sprawie kontekst wyborów prezydenckich – powiedział premier Donald Tusk”

    TUSK PROPONUJE DEBATĘ ZA 70 LAT?

    To kiedy ma się odbyć debata publiczna na temat KATASTROFY JAK I funkcjonowania LUDZI reprezentujących RZECZPOSPOLITA ( a wiec działania państwa polskiego)jak również debata o zachowaniu ludzi reprezentujących RZECZPOSPOLITA —- jak nie w okresie wyborów.
    SPOŁECZEŃSTWO MUSI ZNAĆ PRAWDĘ(?) O TYM WSZYSTKIM DOKONUJĄC WYBORU NOWYCH PRZEDSTAWICIELI

  34. asterix said

    Dodaliśmy nową stronę https://grypa666.wordpress.com/zdjecia-i-materialy-ze-smolenska-3/

  35. Magda said

    Dziś o 23 Pospieszalski „warto rozmawiać” – „miejsce Polski w świecie po 10.04.2010”

  36. Goldman Sachs zaatakował polską walutę w 3 dni złotówka osłabła z 2,90 zł na 3,3 zł
    za miesiąc pewnie złotówka pójdzie do lamusa. Nie ma Skrzypka to zrobia wszystko.

    • kruk said

      http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7847439,NBP_zgodzi_sie_na_przedluzenie_linii_kredytowej_z.html

      Ot i cała zagadka …

      • Andre said

        ..no….. nie tak od razu
        POLSKI sygnał do MFW — „nie zapominajcie o nas”

        EUR 4,08 zł +5,58 gr 1.39%
        USD 3,18 zł +7,88 gr 2.54%
        CHF 2,85 zł +3,82 gr 1.36%
        GBP 4,79 zł +8,89 gr 1.89%

      • Andre masz stare dane już jest
        EUR – 2,20 zł – 3%
        USD – 3,33 zł – 4,35%
        CHF – 3,00 zł – 5%

        a nsjciekawsze
        JEN – 0,38 zł – 10%

        złotówka spadła również do korony czeskiej2,63%
        Forinta Węgierskiego 2,10%

        Żeby na walucie można było zarobić 10% w ciągu dnia to chyba jeszcze takiej okazji nie było. Wystarczy kliknąć najpierw kup rano a potem sprzedaj wieczorem do tego dołożyć dźwignię razy 10 i Goldman Sachs zarabia niewyobrażalną kasę.
        Zauważcie złotówka dziś była najsłabsza walutą na świecie.
        O czymś to świadczy.

  37. Michał said

    Umie ktoś to skopiować?
    Dziś jest a jutro może zniknąć.

    http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/kwadrans-po-osmej/wideo/06052010/1666115

    Gościem programu jest publicysta Tomasz Sakiewicz, w którego „niepowołane ręce” dostał się fragment samolotu, który rozbił się w Smoleńsku. Jest to urządzenie do wypuszczania podwozia – ważny dowód w sprawie. W drugiej części programu rozmawiamy o śledztwie w sprawie katastrofy. Gośćmi są: Czesław Mroczek (PO – Komisja Obrony Narodowej), Stanisław Wziątek (Lewica – Komisja Obrony Narodowej) i dr hab. Piotr Girdwoyń z Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

    • Andre said

      Jeśli ktoś możne przekopiować i wrzucić to You Toub– byłbym wdzięczny

  38. Donald Tusk oświadczył że nie dopuści do tego by Jarosław Kaczyński wygrał i zrobi wszystko by Bronisław Komorowski zwyciężył.
    Cóż nasuwa mi się rada dla Jarosława.
    Panie Jarosławie proszę uważać na siebie.
    Druga rada.
    Proszę obsadzić wszystkie komisje wyborczy i przygotować sztab do niezależnego policzenia głosów z wyborów, gdyż jeśli kandydat Jarosław nie zginie w wypadku to będzie fałszerstwo wyborcze.

    • Andre said

      Nie będę pisał tego o czym z PRZYJACIÓŁMI prowadzimy wielogodzinne rozważania.
      Są to rozważania na pytania:

      CO ZROBI JAROSŁAW GDY ZOSTANIE prawnie PRZEZYDENTEM?

      Oczywiście sercem(POLSKIM) popieram Jarosława —a pod względem umysłu – Janusza K-M.
      A serce nie sługa………

    • hjk said

      po prostu PiS musi zmobilizować ludzi i wysłać do wszystkich komisji, badź jako czlonków bądź jako mężów zaufania, najlepiej po kilku i poinstruować ich, na co zwracać uwagę. Jeśli tego nie zrobią, bedzie to zaniedbanie podobne do tego z katastrofą…albo gorsze, bo nie ma sobie co robić złudzeń…

    • heros2010 said

      Brał bym jeszcze pod uwagę wprowadzenie stanu wyjątkowego,pretekst się znajdzie.(np.GS)Dla Tsk morderstwo Jarosława to już będzie za dużo nawet jak na siły tvn wsi czy gwna i różnych betonowych móżdżków z naszych domów i ulic.
      Biorąc pod uwagę ,że dla kgb nie ma zbyt bezczelnej zbrodni trzeba to solidnie brać po uwagę. Mnie trochę słabi indolencja ludzi którzy dali się zabić w tym „wypadku” i byli głusi na przeróżne ostrzeżenia jak róża,gruzińska tv czy książka Pola Laska. Sporo wojskowych i ludzi ze służb nie umiało zadbać o swoje i cudze bezpieczeństwo zakładając „wypadek”.
      Pozostaje niestety pytanie czy wyrachowana nieczysta gra naszego ~rządu tak na prawdę nie jest jakimś szalonym pragmatyzmem w arcy nieciekawych czasach.
      Niepokoi też Alef Stern bo z dużym prawdopodobieństwem zostało przewidziane zwycięstwo Jarosława ,a co za tym idzie wyznaczono Polsce konkretną role do odegrania.Czy aby nie jest to rola tragiczna? Jest nad czym myśleć.
      Jestem jak najbardziej za dotarciem do prawdy,nasuwa się pytanie co z tą prawdą zrobimy? Masę ludzi się oszukuje,żeby nie bolało..Martwi mnie ,że mali przestali się liczyć na tej szachrownicy,co widać po status quo pogrzebowym.Gra pozorów powoli się kończy.

  39. Angie-Poland said

    Ewa Kopacz właśnie udzieliła się na Twitterze:
    http://alturl.com/gpms tutaj na str. 139 znajdziecie Państwo moją wypowiedź z Sejmu. Dziś w mediach słyszę komentarze słów, które nie padły.”

    • Magda said

      ale te słowa padły:”Powiedziałam: Ani jedno
      polskie ciało nie zostanie w obcym kraju i wszystkie
      wrócą do Polski.”
      http://alturl.com/gpms tutaj na str. 139
      ————————————
      no z tą platformą to tak jest,najpierw mówią,”By żyło się lepiej”-nie precyzując KOMU
      teraz,patrz cytat wyżej- nie określając dokładnie KIEDY

  40. Aśka said

    o Boże pomóż … jakich my wybieramy specjalistów – niekompetentnych, poddanych wręcz służalczych, obojętnych, a może po prostu specjalistami nie są? Tylko dlaczego takie osoby wysyła się do tak poważnych zadań?

    tu o specjaliście Rzepie
    http://www.rmf.fm/blogi/bogdan-zalewski/zapytalem-prosto-z-mostu-czy-to-mogl-byc-zamach,9101

    • Buka said

      Ja uważam ,że jednak są specjalistami,ale w ściemnianiu.To celowe działanie moim zdaniem.Mówi dokładnie to co ma powiedzieć,tak jak reszta zaangażowana w rzekome działania.

  41. Aśka said

    http://interpretator.salon24.pl/178564,gieorgija-gordina-komentarz-z-rosji
    mjg53 emerytem
    2010-05-06 12:39
    Gieorgija Gordina, „Komentarz z Rosji”

    Teraz, gdy ciała Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego i jego współtowarzyszy spoczywają w ziemi, jest najwyższy czas, aby wymienić tych, którzy zorganizowali rozbicie się samolotu, dobijanie w miejscu upadku samolotu ocalałych Polaków i nieustannie dezinformują światową społeczność co do wyników tak zwanego „śledztwa”.

    Wiadomo, że „śledztwo” katastrofy przebiega pod kierownictwem tych samych osób, które organizowały rozbicie się samolotu i posłały komandosów do „oczyszczenia terenu” z tych, którzy przeżyli. Wiadomo, jakie będą „wyniki śledztwa” przeprowadzonego przez osoby, których głównym zadaniem jest zatarcie śladów zbrodni. Gdy ci sami zabijają i ci sami prowadzą śledztwo, sprawcy zazwyczaj pozostają niewykryci. Jednakże istnieje światowa społeczność.

    Potomek jednego z naszych kolegów znajdował się na stanowisku, przez które przechodziła duża ilość pierwotnych informacji z miejsca katastrofy. Wiele szczegółów znamy z pierwszej ręki. Porównanie tekstów rosyjskiej propagandy z materiałami pochodzącymi ze źródeł pierwotnych umożliwia wniesienie poprawek do powszechnie znanych informacji. Niech będzie to naszym wkładem w śledztwo jednej z najbardziej bezczelnych zbrodni 21 wieku.

    Po pierwsze Powszechnie wiadomo, że od pierwszych minut po katastrofie zamiast informacji płynących z lotniska „Północne”, w eter poszła pośpiesznie sklecona dezinformacja kiepskiej jakości. Dezinformowano dokładnie o wszystkim, co się działo naprawdę. O gęstości mgły, o dźwiękach, jakie słyszeli spotykający. O czterech podejściach do lądowania. O rzekomym rozkazie samego Kaczyńskiego posadzić samolot w Smoleńsku. O tym, że w ten sam sposób omal nie doprowadził do rozbicia samolotu w Gruzji. O zachowaniu różnych służb oraz rzekomej „barierze językowej”. O tym, o czym naprawdę zeznawali miejscowi mieszkańcy, przede wszystkim lotnicy i pracownicy lotniska. O każdy drobiazg.

    Mieliśmy możliwość odtworzenia procesu powstawania czekistowskiego kłamstwa w trybie on line. Wyraźnie zarysowały się dwie tendencje. Jedna polega na przeinaczaniu wiadomości tak, że dane wyjściowe stają się zupełnie różne od danych wejściowych. Często są wręcz przeciwieństwem informacji, która rzekomo była podstawą ogłoszonych oficjalnych komunikatów.

    Zestawienie wiadomości na wejściu i wyjściu w trybie online pozwala na stwierdzenie, że wszystkie materiały bez wyjątku były poddawane przeróbce według jednej konkretnej „odgórnej” wytycznej. Taka przeróbką zajmowali się nie tylko dziennikarze poszczególnych czasopism (choć oni także), ale przede wszystkim oficjalne rosyjskie agencje informacyjne.

    Wszystkie rosyjskie agencje informacyjne i mass media – „przekaziory” musiały przekonać swoich czytelników, słuchaczy i widzów, że „samolot rozbił się z winy załogi, która nie sprostała swojemu zadaniu w trudnych warunkach pogodowych”.

    Drugą tendencję tworzenia czekistowskiego kłamstwa w trybie online można określić następująco: na wejściu całkowity brak jakichkolwiek informacji z miejsca zdarzenia. Natomiast na wyjściu – niewiadomo skąd pojawiają się „wiarygodne wiadomości”, w tym rzekome informacje z ostatniej chwili z miejsca katastrofy. Informacje te oczywiście nie pochodzą z miejsca upadku samolotu. Chyba nie ma potrzeby wyjaśniać, że najczystsze wymysły na wyjściu preparowano według wspomnianej już dyrektywy – „samolot rozbił się z winy załogi, która nie sprostała swojemu zadaniu w trudnych warunkach pogodowych”.

    Wynika z tego, że wytyczna, według której zbierano się do kłamania po katastrofie, została opracowana jeszcze przed rozbiciem samolotu Lecha Kaczyńskiego. Natomiast zamieszanie i rozbieżności były spowodowane przede wszystkim przesadnym wysiłkiem kremlowskich propagandystów, którzy starali się ze wszystkich sił, by skłamać jak najbardziej wyraziście i przekonująco.

    W pierwszych minutach zdarzenia nie mogą pojawiać się jasne i jednoznaczne informacje. Dla porównania przypomnijmy sobie przynajmniej jeden przykład, jak zachowują się kremlowskie agencje informacyjne i mass media, gdy nie ma żadnej zawczasu przygotowanej wytycznej.

    Gdy zmarł pierwszy prezydent Rosji Borys Jelcyn, wszystkie rosyjskie mass media przez kilka godzin milczały, jakby wepchnęły języki w jedno miejsce. Wszystkie duże zachodnie już dawno ogłosiły tę wiadomość, gdy na Kremlu dopiero opamiętano się i wydano wskazówkę, jak i co ogłaszać.

    Po katastrofie samolotu Lecha Kaczyńskiego wskazówka „jak i co ogłaszać” pojawiła się od razu. Oznacza to, że były osoby odpowiedzialne, które zawczasu wiedziały, że samolot spadnie.

    Po drugie. Nasi eksperci obejrzeli wszystkie dostępne materiały wideo i doszli do następującego wniosku. Nawet gdyby straż pożarna w ogóle nie przyjechała i wszystkie te fragmenty samolotu, które żarzyły się w pierwszych minutach filmowania (materiał wideo Andrieja Mienderieja), spłonęły całkowicie, nie mogło być mowy o żadnych „dwudziestu nierozpoznawalnych zwłokach”. Nawet przy tym stromym stopniu kątowym, pod jakim zwalono samolot prezydenta Polski.

    Nie mówiąc już o tym, że pożar szybko zgaszono (widać to na późniejszych zdjęciach tych samych fragmentów samolotu) oraz że traf chciał, iż większość „nierozpoznawalnych” to wojskowi i ochroniarze prezydenta. Nie da się zwrócić bliskim ciała „ofiary katastrofy lotniczej” z rosyjską kulą w głowie, jak w 1940 roku.

    Takie zwroty jak „uspokój się!”, „nie zabijajcie nas!”, „patrz mu w oczy!”, „dawaj pistolet!” w języku polskim mogły zostać wypowiedziane tylko przez pasażerów samolotu. Natomiast komenda w języku rosyjskim: „Wszyscy z powrotem, wychodzimy stąd!” mogła być oddana przez dowódcę oddziału specjalnego, który rozstrzeliwał rannych Polaków. O innych momentach w filmie nawet nie ma co mówić. Kto jeszcze wczesną wiosną – 10 kwietnia, rankiem, mógł stać w samej białej koszuli w zimnych smoleńskich lasach, obok samolotu, który przed chwilą runął, oprócz członka załogi? Inne znane i bezpośrednie dowody Katynia – 2 każdy zdrowy człowiek może zobaczyć sam.

    Swoją drogą, nasz kolega – w przeszłości starszy oficer oddział specjalnego Ministerstwa Obrony, twierdzi, że po zawaleniu operacji (wideo, które zdążył sfilmować Andriej Mienderiej) jej wykonawcy już nie żyją. Tak samo jak i strzelcy drugiego eszelonu – ci, którzy brali udział w likwidacji nieudolnego oddziału specjalnego.

    Polacy, którzy przeżyli katastrofę, zrozumieli, że komandosi „w czarnych ubraniach” (w filmie) przyszli ich zabić i odstrzeliwali się. To słychać w filmie. Wykonawcy dyspozycji Putina „pracowali” z tłumikami. Ale nagranie wideo z dźwiękiem i widokiem zarówno atakujących jak i ocalałych zdemaskowało wszystkie ich wybiegi.

    Dlatego jedne „rosyjskie osoby oficjalne” przez dwa tygodnia nie mogą podrobić treści „czarnych skrzynek”, a drugie, pojąwszy, że sprawa pali się, puściły do mass mediów balon próbny na temat „kaukaskiego śladu” w rozbiciu się samolotu prezydenta Polski. Ciąg dalszy nastąpi, rosyjskie i polskie „osoby oficjalne” dopiero rozpędzają się. Jednakże nie zdołają już zatrzeć śladów.

    „Oficjalne dane” na temat „materiału genetycznego” zamiast ciał 21 Polaków nie są zgodne ze stanem szczątków samolotu. Oznacza to, że zginęli z innej przyczyny. Przyczynę tę wyjaśnia film Andrieja Miendierieja.

    Po trzecie. Wszyscy eksperci jednogłośnie przytoczyli paralelę z niedawnego upadku samolotu przy lądowaniu na lotnisku Domodiedowo w Moskwie. Ale warunki tam były zupełnie inne. Załoga samolotu Тu-204 lecącego z Egiptu była na nogach od wczesnego ranka, czyli prawie całą dobę. Po odlocie z Moskwy do Hurghady nastąpiło krótkie spięcie kabla i pojawiło się dymienie. Po przebyciu sporej odległości trzeba było zawracać. Oczywiście nerwy wszystkich były napięte.

    Po wymianie instalacji załoga tym samym samolotem, z tymi samymi pasażerami znowu poleciała do Hurghady. Trzeba było namawiać i uspokajać pasażerów, że nie ma więcej żadnego niebezpieczeństwa. Bezpośredni lot do Hurghady trwa, w zależności od typu samolotu, około 5 godzin. Przylecieli do Egiptu. Z uwzględnieniem awaryjnego powrotu i remontu, załoga Ту-204 miała już przepracowane 9 godzin. Norma godzin lotu została wyczerpana. Normalnie należało iść odpocząć. Co robić – zamawiać hotel i płacić za postój samolotu? Strata tym większa, że planowych pasażerów już wywieziono na lot powrotny. Kompania lotnicza za to nie podziękuje. Zgodzili się więc lecieć z powrotem.

    Niedaleko od Moskwy popsuł się sprzęt nawigacyjny. W odróżnieniu od polskiego samolotu panowała głęboka noc, i 21-22 marca nad całą Moskwą stała gęsta mgła. Lądowanie według przyrządów „koszących” nie udało się, załoga zmęczona i rozdrażniona, a tu jeszcze radiowy wysokościomierz zawył. Dokucza, że niby to ziemia jest blisko – a idź ty…! W rezultacie – typowy błąd zaufanego do siebie doświadczonego pilota, który setki razy sadzał samolot w podobnych warunkach. Prawie na lotnisku macierzystym.

    Na smoleńskim lotnisku „Północny” nic podobnego nie miało miejsca. Nie była to noc, nie było takiej mgły, załoga nie była zmęczona, nie musiała spędzić całego dnia w napiętej i nerwowej atmosferze. Sytuacja normalna, załoga wypoczęta i czujna. Sprzęt nawigacyjny pracuje doskonale, aż do postronnej ingerencji w sterowanie samolotem na małej wysokości.

    Dochodzimy do wniosku, że warunki pogodowe i stan załogi w danym przypadku nie mogły być główną przyczyną katastrofy.

    Po czwarte. Oba samoloty, których wypadki były porównywane przez ekspertów, są podobnego typu. W Smoleńsku ТU-154, w Domodiedowo ТU-204. Samolot, który leciał z Hurghady, też spadł do lasu, i także oderwało mu skrzydła. W efekcie – dwie osoby w oddziale reanimacji, reszta odniosło rany różnego stopnia ciężkości. Po upadku w lesie samolotu podobnego typu w chwili znalezienia szczątków Tu-204, który leciał z Hurghady, wszystkie osoby żyły!

    Rzecz jasna, jest różnica między upadkiem samolotu z kilkoma członkami załogi (ТU-204 w Domodiedowo) a upadkiem samolotu z 96 osobami na pokładzie. Ale samolot polskiego prezydenta był załadowany mniej niż na dwie trzecie. Pokład ТU-154 może mieścić 163 osoby. Jeśli samolot jest załadowany mniej niż na 2/3, można nim sterować bez trudu.

    Następna okoliczność – polski samolot po zaczepieniu skrzydłem drzew obrócił się. Jednakże podczas lądowania załoga i pasażerowie muszą mieć zapięte pasy. Nie ma powodu do przypuszczenia, że tego przepisu nie przestrzegano przy lądowaniu w niezbyt gęstej, ale jednak mgle.
    Ostatnia okoliczność mogąca wpłynąć na liczbę ofiar śmiertelnych to kąt ataku samolotu w momencie uderzenia o ziemię. Istnieje informacja od doświadczonych lotników wojskowych, że TU-154 Lecha Kaczyńskiego „schodził do lądowania, jak myśliwiec”. Czyli pod bardziej stromym kątem niż zwyczajnie. To faktycznie może zwiększyć liczbę ofiar śmiertelnych. Świadczą o tym także szczątki samolotu oraz ich rozmieszczenie.

    Wersja oficjalna – „podczas katastrofy zginęli wszyscy”. Orzeczenie ekspertów: prawdopodobieństwo zgonu wszystkich co do jednej osoby w samolocie polskiego prezydenta jest takie same, jak gdyby woda z odkręconego kranu poleciała do góry zamiast na dół – prosto do sufitu. Innymi słowy, prawdopodobieństwo, że w tej katastrofie zginęły wszystkie 96 osób znajdujących się na pokładzie samolotu TU-154, jest zerowe.

    Dochodzimy do wniosku, że w każdym przypadku ktoś z pasażerów musiał przeżyć katastrofę polskiego samolotu, a może nawet uniknąć zranień. Wszyscy zginąć mogli tylko w jednym przypadku: jeżeli oddział specjalny dobił ich już po upadku.

    Nie jesteśmy w stanie nawet wymienić liczby dostrzelonych – liczba ta waha się od 10 do 21 osób. Zgodnie z oceną najbardziej doświadczonych ekspertów, nierozpoznawalnych (zmasakrowanych lub spalonych) mogło być najwyżej 10 – 12 ciał. Nie wszyscy podczas katastrofy znajdowali się w przedniej części samolotu. Płomień szybko zgaszono. Naprawdę nie rozpoznawalnych zwłok na miejscu upadku zapewne było bardzo mało lub nie było w ogóle.

    A więc „jedynie materiał genetyczny pozostały po 21 osobach”, o którym mowa w wersji FSB, w rzeczywistości jest liczbą osób, którzy przeżyły katastrofę prezydenckiego samolotu Lecha Kaczyńskiego. Dobili ich rosyjscy komandosi, po czym wywieźli i zamienili w kawałki spalonego mięsa, aby ukryć ślady zbrodni.

    Po piąte. W jaki sposób zorganizowano rozbicie samolotu polskiego prezydenta? Eksperci nam wyjaśnili, że to bardzo proste. Samolot został strącony przez rosyjskie specsłużby na małej wysokości, po podmianie parametrów lądowania. Tego dokonać można kilkoma sposobami. Na przykład, poprzez sekundowe zmanipulowanie systemu naprowadzania na niedużej wysokości tuż przed lądowaniem. Albo poprzez impuls elektromagnetyczny skierowany do bocznych kanałów sterowania samolotem (sterów, lotek) przed lądowaniem. Piloci wszystko widzieli i rozumieli, ale nic już nie mogli zrobić. Zabrakło czasu.

    Właśnie dlatego, aby ukryć ślady zbrodni, ocalałych członków załogi i tych, którzy mogli słyszeć ich rozmowy, należało dobić na ziemi.
    Wykonawcy rozkazu Putina przeliczyli się jednak w tym, że wśród ocalałych były osoby uzbrojone i odważne, które nawet w tej sytuacji stawiały czynny opór. Oddział specjalny nie mógł bez przeszkód powystrzelać rannych Polaków w przewidzianych ramach czasowych. Musiał zatrzymać się na miejscu kaźni, gdzie ich zastały osoby, które przybiegły na miejsce katastrofy, przede wszystkim Andriej Mienderiej, który nagrywał sytuację kamerą.

    Następnie wszystko potoczyło się dokładnie według przewidzianego w Kremlu planu. Miejsce katastrofy zostało otoczone, nikogo nie przepuszczano, a ciała ofiar katastrofy lotniczej i zastrzelonych na ziemi wywieziono. Ślady napadnięcia i egzekucji zostały usunięte.

    Jest to kluczem do zrozumienia, co się zdarzyło; wyjaśnia ona wszystko, i komentarze tu nie są potrzebne.

    Po szóste. Dlaczego Putin postanowił popełnić zbrodnię na swoim terytorium? Zdaniem ekspertów, w ten sposób strącić samolot i zapewnić wiarygodne przykrycie aktu terrorystycznego można jedynie na terytorium całkowicie kontrolowanym przez rosyjskie służby specjalne.

    Po pierwsze, niezbędnego impulsu elektromagnetycznego nie można nadać na odległość tysięcy kilometrów. A na system naprowadzania oddziaływać można tylko ten, kto siedzi za pulpitem kontrolera lotów lub kontroluje go z zewnątrz. Ale owo „z zewnątrz” powinno być tuż obok, na niedużej odległości.

    Po drugie, na swoim terenie są najlepsze możliwości zatarcia śladów. Co miało miejsce od pierwszej sekundzie po katastrofie, ma miejsce obecnie i dopiero nastąpi, gdy zaczną ogłaszać wyniki oficjalnego „wspólnego” śledztwa.

    Eksperci wymienili mnóstwo pozycji. Niezbędność dwukrotnej wymiany fizycznych źródeł zakłóceń – „żarówek” przed przylotem samolotu Kaczyńskiego i od razu po katastrofie.

    Dostrzelić tych, którzy przeżyli, rozerwać na strzępy i spalić ciała zastrzelonych pasażerów i członków załogi. Zapewnić „tajemnicze zniknięcie” dowodów, na przykład, broni, z której odstrzeliwali się ochroniarze Lecha Kaczyńskiego i wojskowi, którzy przeżyli katastrofę. Wyszukiwać naboje wystrzelone przez oddział specjalny i polskich wojskowych w szczątkach samolotu i drzewach w miejscu egzekucji. Podrabiać wskazania „czarnych skrzynek”. Podawać wykaz pogody oraz inne parametry katastrofy niezbędne do potwierdzenia fałszywej wersji o rzekomej „winie załogi, która nie zdołała wylądować w trudnych warunkach pogodowych”. Itd.

    Rozwiązanie techniczne zamachu, a przede wszystkim „środki przykrycia” wymagały, aby samolot został strącony na terytorium kontrolowanym przez putinowskie specsłużby.

    Po siódme – „celowości politycznej” (z punktu widzenia Kremla) tego aktu terrorystycznego.

    Lech Kaczyński był względnie bezpieczny, dopóki Putin nie upatrzył sobie „polskiego Janukowycza” – ciężko myślącego „przyjaciela Rosji”, polskiego premiera Donalda Tuska. Był to zwrot, po którym czekistowską wierchuszkę Rosji zajmowało tylko jedno: jak przeczyścić drogę dla swojej marionetki lub komuś podobnemu z tegoż grona „przyjaciół Rosji”. Wiedząc o zwyczajach i wcześniejszych czynach Putina, nietrudno domyśleć się, w jaki sposób planowali tego dokonać. Co i jak oni zrobili, cały świat dowiedział się rankiem 10 kwietnia.

    Stawka Kremla na „polskiego Janukowycza” – Donalda Tuska, jego towarzyszy i elektorat uruchomiła mechanizm fizycznej likwidacji Lecha Kaczyńskiego. Najlepiej razem z najwybitniejszymi jego zwolennikami. Metody – najzwyczajniejsze z arsenału Putina oraz jego towarzyszy z KGB.

    Po ósme. Na co liczyli organizatorzy zamachu w tak ryzykownej sprawie? Przecież skutki naprawdę mogą być – i niechybnie będą – najbardziej niekorzystne dla Kremla. Nic nowego: tak samo, jak i w ciągu ostatnich dziesięciu lat, stawiano na najzwyczajniejszych durniów.
    Przywódców państw zachodnich na Kremlu zawsze uważano za nieco głupawych. Takich, którzy przysłuchują się opinii swojego społeczeństwa i obnoszą się z jakimiś prawami człowieka, jak kurwa z kapeluszem. Tę tezę ja mogę uzasadnić i zaświadczyć osobiście.

    Na Kremlu po dziś dzień uważają, że nikt nie uwierzy, iż lider Federacji rosyjskiej mógł zdecydować się na coś takiego. Zobowiązać swoich podwładnych do zorganizowania zabójstwa prezydenta innego państwa na swoim terytorium! Nie uwierzą także własnym oczom i uszom. Nawet gdyby politykom i mieszczanom z krajów dobrobytu zostały przedstawione niezbite dowody – i tak nie uwierzą.

    W głowach zachodnich obywateli są własne wyobrażenia na temat granic kremlowskiego podstępu. Takie ryzyko! Takie okrucieństwo! Po co? Moi drodzy, przecież to Rosja! Tu nigdy nie było inaczej. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!

    I nikt z zadowolonych sobą mieszczan nie przypomni sobie prawdziwej twarzy Putina, gdy ten w porywie nieokiełznanego gniewu obiecał „powiesić za jaja” prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego. Mówił to w obecności przywódców krajów zachodnich. Nikt nie przypomni sobie szczerego żalu Putina, że nie udało się do końca otruć Wiktora Juszczenki. Prezydenta Ukrainy – państwa, które, zgodnie z publiczną wypowiedzią Putina, „w ogóle nie istnieje”.
    Nikt nie przypomni sobie nadania przez Putina trucicielom prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki stopni generałów rosyjskich resortów siłowych i specsłużb.

    A przecież Lech Kaczyński był trzecim prezydentem sąsiedniego państwa po Saakaszwilim i Juszczenką, którego Putin nienawidził bardziej od pozostałych. Nikt nie spodziewał się takiego spotkania? Do tego jest szkoła rosyjskich specsłużb. Wśród ścian KGB Putin był długo szkolony do działań zaskakujących i niespodziewanych dla przeciwnika.

    Putin zawsze mordował ludzi, których uważał za swoich wrogów. Przy czym zawsze ryzykował, przeprowadzając najbardziej skandaliczne operacje specjalne, w tym za granicą. Lech Kaczyński znajdował się w pierwszej trójce wrogów Putina i był jedynym, do którego mógł dobrać się. A tu jeszcze „polski Janukowycz” nadarzył się.Co zaś tyczy się liczenia Kremla na beznadziejne durnie, którzy nie dadzą wiary nawet niezbitym dowodom popełnionej zbrodni, to na dzień dzisiejszy sprawdza się to nawet w Polsce.

    Po dziewiąte. Każdy człowiek posiada swoją „firmową” cechę określającą jego postępowanie. Posiada ją także Putin. Zachód tak i nie potrafił prawidłowo odpowiedzieć na pytanie: „Who is Mister Putin?”. Słusznie zauważono jego skłonność do rozwiązań siłowych, ale to drobiazgi.

    Wyróżniająca cecha Putina od razu rzuca się w oczy. Jest to skrajne okrucieństwo na granicy szaleństwa.

    Uczniowie w Biesłanie we wrześniu 2004 roku. Rozkaz Putina – przerwać negocjacje i zielone światło do spalania dzieci z dział czołgów. W efekcie – ponad 350 ofiar śmiertelnych, grubo ponad 500 rannych, włącznie z najlepszymi komandosami rosyjskich oddziałów specjalnych wystawionych na ogień zaporowy powstańców. Ogromna ilość inwalidów.
    Zakładnicy w teatrze muzycznym „Nord-Ost” na moskiewskiej Dubrowce w październiku 2002 roku. Powstańcy zabili trzech osób, na rozkaz Putina otruto co najmniej 174 widzów spektaklu. To tylko te ofiary śmiertelne, których rodzinom udało się udowodnić ich nazwiska. Fałszywej oficjalnej liczby nawet nie warto wymieniać.

    Od swojego patrona nie odstają zaufani Putina, na przykład, „mały Kadyrow”. Dzisiaj oni popełniają bestialstwa, które raz już były poddane ocenie prawnej w Norymberdze. Całe najbliższe otoczenie Putina to naturalni kandydaci na ławę oskarżonych Międzynarodowego Trybunału Wojennego.

    Co jeszcze należy wiedzieć, aby przewidzieć postępowanie Putina i jego podwładnych przy spotkaniu zajadle znienawidzonego na Kremlu prezydenta sąsiedniego państwa?

    Zabójstwo Lecha Kaczyńskiego i 95 jego współtowarzyszy pasuje do podstawowej charakterystyki Putina tak samo dokładnie, jak nabój do komory.

    Po dziesiąte. Punkty przełomowe w biografii Putina. Są monotonne, ale bardzo wymowne w świetle zabójstwa Lecha Kaczyńskiego oraz znacznej części polskiej elity.

    Czy pozostały jeszcze jakieś wątpliwości, gdy jesienią 1999 roku wysadzono domy w Moskwie i Wołgodońsku? Przy czym na poziomie rządowym zawczasu wymieniono miejsce wybuchu! Nawet Adolf Hitler nie pozwalał sobie wysadzać spokojnie śpiących Niemców. Ograniczył się do podpalenia Reichstagu.

    A nieprzerwany szereg „tajemniczych” zabójstw poważnych przeciwników politycznych Putina, obrońców praw człowieka, dziennikarzy, przedstawicieli organizacji młodzieżowych i publicznych? Od momentu, gdy Putin otrzymał władzę, zabójstwa polityczne w Rosji i poza jej granicami stały się codziennością.

    Bezbronnym kobietom w bramie strzelają w plecy lub mordują prosto w putinowskiej milicji. Zdrowych mężczyzn wyrzucają przez okna, trują i strzelają zza rogu. Aby złamać niepokornych, rosyjskie struktury siłowe spalają ich domy, porywają ich dzieci i mordują ich rodziców. O czym jeszcze trzeba wiedzieć, aby po kolejnej zbrodni władzy rosyjskiej nie ględzić: „Tego nie może być! Na to nikt nie pójdzie!” i podobne głupoty.

    Cała dotychczasowa biografia Putina jest nasycona takimi samymi monotonnymi zbrodniami, jakie popełniono 10 kwietnia na lotnisku „Północne”. Byłoby nawet nieco dziwne, gdyby Putin nie spróbował przynajmniej otruć swoich wrogów. Teraz podchodzimy do istoty zagadnienia.

    Po jedenaste – styl Putina. Postępowanie każdego zbrodniarza posiada charakterystyczne cechy i niuanse, które są nie do podrobienia. Nawet gdyby ktoś bardzo tego chciał – nie da rady.
    Przyjrzyjmy się przykładom.

    Akt terrorystyczny w lutym 2004 roku w stolicy Kataru Ad-Dauhy. Wysadzono znienawidzonego przez Kreml Zelimchana Jandarbijewa oraz jego 13-letniego syna. Źle przygotowani dywersanci z Moskwy wpadli jak frajerzy. W wynajętym samochodzie zostawili skrawki kabli i kawałki taśmy izolacyjnej. Zostali schwytani , jak należało. Putin dopiął, aby zwrócono ich Moskwie.

    A teraz uwaga! Podchodzimy do najważniejszej rzeczy. Przekazanych z Kataru bandytów średniej rangi na lotnisku spotykano jak głowy obcych państw. Są teraz bohaterami i przykładem dla kremlowskiej młodzieży.
    Tu właśnie kryje się charakterystyczny wykrętas jego stylu. Jest to, można rzec, podpis Putina pot tymi zbrodniami, których ideowym inspiratorem on był, jest i będzie, aż zasiądzie na ławie oskarżonych Międzynarodowego Trybunału. Jest to styl Władimira Władimirowicza Putina.

    Ta właściwość stylu rozszyfrowuje się następująco: oficjalnie nic wspólnego z tym nie mamy, ale wszyscy muszą wiedzieć i rozumieć, że tylko my mogliśmy uczynić coś takiego! I tak będzie ze wszystkimi, kto wystąpi przeciwko nam!

    Przykładów są tysiące. Znane są przeważnie te zbrodnie, w sprawie których prowadzono śledztwa w innych krajach. Na przykład, sprawa otrucia Saszy Litwinienko. Jego truciciela nazwiskiem Ługowoj demonstracyjnie mianowano do Państwowej Dumy. Macie wy wszyscy, Europejczycy i inni Anglicy! Żeby wszyscy wiedzieli, kto naprawdę zabił swojego wroga i za co. I tak będzie z każdym, kto ośmieli się sprzeciwiać majorowi rezerwy KGB.

    Nie odstają jego ulubieni mianowańcy. Czy mógłby „mały Kadyrow” bez wiedzy Putina organizować serię zamachów za granicą? Śmiech pomyśleć.
    W Rosji wszystko jest o wiele prościej. Sami zabijają i sami „poszukują”. Wszystkie bez wyjątku „zamówienia” Putina nie zostały wyjaśnione. Przebrzmiało publiczne porwanie Magasa na lotnisku i demonstracyjne rozstrzelanie – prosto w milicyjnym samochodzie – właściciela inguskiej witryny internetowej Mahometa Jewłojewa.

    Drodzy blogerzy! Nawet jeżeli zostaniecie demonstracyjnie, na oczach dużego skupiska ludzi zastrzeleni przez usłużnego pułkownika putinowskich specsłużb, odpowiadać będzie szeregowy gliniarz – „zwrotniczy”. I ten więcej niż rok w zawieszeniu nie dostanie.

    Szczególnym przypadkiem było zabójstwo Anny Politkowskiej. Tu Putin pozwolił sobie nawet publicznie zakpić, mówiąc, że „jej zabójstwo spowodowało nam szkodę o wiele większą niż to, co ona napisała. Zarozumiała forma tegoż przesłania – drżyjcie, my możemy nie tylko zabić, ale także zabić, splunąć i nie zauważyć!

    Ta matryca jest nie do podrobienia. Wylazła ona od razu po zabójstwie Lecha Kaczyńskiego. Od nagłówków „Wszyscy nieprzyjaciele Rosji znajdą swój koniec pod Smoleńskiem” do form bardziej zakamuflowanych – „czy teraz przyjaciele Rosji wezmą górę?”.

    Ten sam styl – oficjalnie była to katastrofa, ale wszyscy powinni wiedzieć i rozumieć, kto i dlaczego zakatrupił prezydenta Polski oraz jego współtowarzyszy. I tak będzie z pozostałymi, w razie czego. A poza tym – „ubolewamy i jesteśmy pogrążeni w żałobie razem z przyjacielskim narodem polskim po strasznej katastrofie lotniczej”.

    Putin zawsze umieszczał swój autograf pod organizowanym i przeprowadzonym aktem terrorystycznym. Umieścił i teraz.

    Ostatnia uwaga – dwunasta. Jak będą reagować oficjalne osoby innych państw? Nietrudno przewidzieć. Bardzo wielu postara się przemilczeć oczywiste i niezbite fakty. Będą zamykać oczy, zatykać uszy, nie widzieć, nie wiedzieć, i nie słyszeć.

    Dlaczego? To bardzo proste. Jak w świetle dzisiejszych wydarzeń muszą wyglądać wszyscy ci kozły tudzież, przepraszam za neologizm, koźlice polityczne, które przez lata całowały się i zadawały z majorem rezerwy KGB?

    Kto zapraszał tego czekistowskiego chłopca do swojego stołu obiadowego, wygadywał pochwalne peany, prawił komplementy i namawiał do odpoczynku na prywatnej wyspie wśród ciepłego morza?
    Kto po dziś dzień walczy za „dobre stosunki” z taką putinowską Rosją i taką jej władzą, wszelcy budowniczowie rurociągów i inni „pragmatycy”? Przecież teraz poły ich galowych marynarek i mankiety spódnic są splamione krwią Lecha Kaczyńskiego i polskiej elity.

    Nie zdziwię się, jeżeli Putina i „polskiego Janukowycza” – Donalda Tuska – dwóch głównych partnerów w sprawie zabójstwa prezydenta Polski – w najbliższym czasie znowu zobaczymy razem. I obaj będą w dwa gardła będą opowiadać jedna i te samą kremlowską fabułę na temat „osiągniętych wyników wspólnego śledztwa” i nierozłączną przyjaźń między narodami rosyjskim i polskim”.

    A w dalszym planie usłużni komentatorzy, niby ot tak, napomkną, że przed pewnym czasem niejaki Lech Kaczyński i jego kamraci próbowali skłócić dwa „brackie narody”. Ale im się nie udało. Dlatego zabójstwo prezydenta Polski oraz znacznej części jej elity politycznej obecnie staje się poważną próbą dla wielu krajów zachodniej demokracji.

    Jednak są na tym świecie tacy politycy i przywódcy państw, którzy nie są niczym zobowiązani wobec Putina. Co więcej, są tacy, którzy już wcześniej widzieli istotę Putina i jego reżimu. Znali prawdziwe poglądy majora rezerwy i dlatego wcale nie są zdziwieni tym , co zaszło. Są widzący parlamentarzyści, organizacje pozarządowe i prasa. W tych krajach Europy, których elity polityczne dokarmia rosyjski „Gazprom” i inne deripaski, jest opozycja.

    Są zachodnie służby specjalne, NATO i światowa społeczność.
    Wreszcie jest wideo nakręcone przez Andrieja Miendiereja, zawodowi eksperci oraz mnóstwo uczciwych, porządnych i odważnych ludzi. Dlatego zbliża się wasz koniec, kremlowskie małpy.

    PS. Użytkownicy czeczeńskiego forum Adamalla (www.adamalla.com) pisali, że pod imieniem „Gieorgij Gordin” ukrywa się Proszyn Sergiusz, syn Aleksandra, rosyjski wicekonsul w Stambule. Forum to zostało wyczyszczone.

  42. ALFA said

    Ciekawa strona ukazująca główne zależności kapitałowe pomiędzy krajami europejskimi:

    http://www.nytimes.com/interactive/2010/05/02/weekinreview/02marsh.html

    • Andre said

      Nie mam stron o powiązaniach ( a raczej różnicach i chęci zdominowania przez siebie) centrów finansowych MFW i EBOR.
      A mogą grać także Chiny.
      I teraz jest już widoczny nasz sygnał o utrzymanie tzw ELASTYCZNEJ LC z MFW.

  43. malwa said

    od 2 dni trwa zmasowany atak unych na złotego moja sugestia do polaków nie kupować wogóle w tej chwili euro i dolarów ponieważ cena tych walut jest sztucznie zawyżana nie dajmy się im sprowokować

    • hjk said

      a niech se atakują, nasi exporterzy zarobią, a lud trochę przyhamuje z szaloną konsumpcją…Gorzej z kredyciarzami walutowymi iw ogóle z naszym długiem zagranicznym…
      Ale to nie uny, tylko ogólnie panika finasowa z powodu Europy, prawdopodobnie powrotu do walut narodowych i odejścia od euro, gdyż nie tylko grecja, ale nawet francja i włochy , nie mówiąc o hiszpanii, portugalii czy irlandii…

      • hjk said

        No i ozywiście okazja dla sprzedaży walut przez naszych emigrantów, jak juz dojdzie fala do szczytu…)))

  44. hjk said

    Samolot z Nigelem Farage rozbił się w Northamptonshire http://bit.ly/9khYvv
    …ale chłop uszedł z życiem na szczęście…

    • STEEF said

      Lady DI po wypadku samochodowym rowniez weszla do szpitala o wlasnych silach EFEKT KONCOWY ZNACIE !OBAWIAM ZE POZBYWAJA SIE POWOLI POWAZNYCH GLOSNYCH KTORZY POTRAFIA PORUSZYC SERCEM I MOZGIEM.

  45. Zapsa said

    Sejm odrzucił rezolucję PISu dotyczącą przekazania Polsce śledztwa:

    http://wiadomosci.onet.pl/2166259,11,sejm_odrzucil_rezolucje_pis_przepychanki_byly_niepotrzebne,item.html

  46. Zapsa said

    Sejm uchwalił ustawę, która jak nic przypomina „Postęp po szwedzku”:

    http://wiadomosci.onet.pl/2166265,11,sejm_uchwalil_kontrowersyjna_ustawe,item.html

    • hjk said

      już się nie cackaja, idą na całość, zabraklo prezydenta, który mogł to zawetowac…cała nadzieja ze ktoś poda to do trybunału…gdzie jest lista tych #$@…którzy to uchwalili..
      w miesiąc nam zrobią NWO…
      Chyba chcą tu rewolty jak w Grecji

  47. Aśka said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Szczatki-25-ofiar-dotarly-po-pogrzebach-to-jakis-horror,wid,12237750,wiadomosc.html?ticaid=1a1e5
    „Szczątki 25 ofiar dotarły po pogrzebach, to horror”
    IAR, PAP | aktualizacja (11:07) 06.05.2010

    Szczątki 25 ofiar katastrofy dotarły do Polski kilka dni temu – powiedział w Polskim Radiu publicysta Jan Pospieszalski oburzony, że dopiero teraz przetransportowano fragmenty ciał ludzi, którzy wcześniej zostali już pochowani w uroczystych pogrzebach. Kilka dni temu RMF FM informowało, że szczątki przyleciały do Polski tak późno, ponieważ nie były wcześniej zidentyfikowane.

    – Samolot ze szczątkami 25 osób przylatuje już po pogrzebach, to jakiś horror, co muszą czuć te rodziny – mówił gość „Salonu Politycznego Trójki”. Zapytany dlaczego nie informują o tym media, Pospieszalski odpowiedział, że być może jest to tak bolesne dla rodzin, że „nie wskazujemy tych konkretnych osób, których to dotyczy”.
    […]
    (meg, tbe, ap)

  48. monitorpolski said

    Uwaga, zgłosił się bogaty sponsor, który może sfinansować procesy cywilne przeciw osobom/firmom/wydawnictwom gwałcącym prawa autorskie. Proszę pisać do mnie na monitorpolski@yahoo.com

  49. CoZaSyf said

    Jarosław Kuzniar mówi,że prezydencki samolot JAK-40(?) rozbił sie…(jesli znane to wywalcie) http://www.youtube.com/watch?v=D7wLevNaijQ&feature=player_embedded#!

    • Aśka said

      to ważny film, nagrajcie go proszę

      tutaj druga część

      • hjk said

        najpierw mówili, ze jak 40 się rozbił, a nie TU?!

      • hjk said

        najpierw mówili, ze jak 40 się rozbił, a nie TU?!
        potem ze próbował lądować i połtorej km za lotniskiem…

  50. Buka said

    My tu gadu gadu ,a dzieje się coś bardzo ważnego,ja to wyczuwam „w powietrzu”.WKU tworzy Narodowe Siły Rezerwowe http://www.warszawapragapd.wku.wp.mil.pl/pl/index.html .Wydaje mi się to istotne,nawet bardzo!!! Zauważyliście,że przed katastrofą zapanowała jakaś dziwna medialna swego rodzaju cisza przed burzą?

  51. heros2010 said

    Cytat:”Jarosław Gowin u Pospieszalskiego: myślę ,że jednym z głównych naszych geostrategicznych sojuszników ,i tu państwa zaskoczę.. powinien być?: Izrael.”
    Mam nadzieje,że Jarosław nie będzie brnął w tą farsę:(((
    Czarno na białym nawet oni wiedzą (POPIS)że USA ma nas w d…e.Takie programy stanowczo powinny lecieć o czwartej nad ranem po co wkurzać owce..
    Jedno jest pewne czy będziemy w NWO wschód czy zachód naszym friendsem powinien być Izrael..Oni tam nas kochają i szanują tak samo jak POlitycy,Szehter wam powie..Swoją drogą ciekawe czy pis zerwie z serwilizmem izraelskim czy to po prostu pragmatyczny przymus i świecki obyczaj.uee

    • Przecież grypa666 cały czas o tym wałkuje. Jerozolima ma być stolicą świata, tam będzie m.in. Sąd Światowy, który wymierzy „sprawiedliwość” chrześcijanom za bałwochwalstwo. Wiecie co grozi za bałwochwalstwo w świetle 7 praw Noahidowych? Scięcie głowy.

  52. hjk said

    warto poczytać:
    http://bajbars1.salon24.pl/146595,rosyjski-ojciec-wspolczesnego-terroryzmu
    do końca nie był taki rosyjski…

  53. Aśka said

    http://wtemaciemaci.salon24.pl/178536,dymiacy-nagan
    poczytajcie koniecznie

    • Aśka said

      zapomniałam napisać, że jest tam porównanie tego śledztwa z innymi śledztwami wypadków lotniczych (i to wypadków samolotów, którymi nie lecieli prezydent, generałowie i wysocy rangą urzędnicy państwowi)

  54. Aśka said

    Co wygaduje Szef kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki
    http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/artykul159958.html
    Służby nie badają przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem
    Czwartek, 6 maja 2010
    [Służby nie badają przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem – Kraj – Wiadomości – Polskie Radio] Jacek Cichocki, sekretarz kolegium ds. służb specjalnych, źr. east news

    Czytaj także:
    * Rezolucja PiS odrzucona. Śledztwo będzie prowadzić Rosja
    * Premier: katastrofa nie może być przedmiotem bitwy
    * Znaleziono ciało szyfranta? Zlecono kolejne badania
    * Rosja przekazała już część materiałów ze śledztwa
    * Tusk: 8:41 może być godziną katastrofy

    Szef kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki nie wykluczył, że Rosjanie mogli skopiować dane i dokumenty znajdujące się na pokładzie rządowego Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem. Przyznał jednak, że nie ma żadnych przesłanek, by sądzić, że do tego doszło.

    Polskie służby specjalne nie zajmują się sprawą katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem – powiedział Jacek Cichocki, szef rządowego kolegium ds. służb specjalnych. „Nie ma żadnej procedury, w której polskie służby specjalne powinny prowadzić procedurę wyjaśniającą przyczyny katastrofy” – powiedział w RMF FM. Zaznaczył, że służby mogą pomagać organom, które zajmują się wyjaśnianiem katastrofy. W tym przypadku są to „prokuratura i odpowiednie komisje”.

    Cichocki powiedział, że nie są prowadzone żadne działania służb, ponieważ jego zdaniem łamałyby one w ten sposób prawo. „Nie ma dodatkowego, trzeciego, niejawnego dochodzenia prowadzonego przez służby – czy badania prowadzonego przez służby. Nie może być tak, że prokuratura, która jest gospodarzem śledztwa, nagle orientuje się, że służby prowadzą własne, niezależne działania”.

    Cichocki, pytany o ochronę kontrwywiadowczą prezydenckiego samolotu, powiedział, że służby w Polsce nie mają prawa monitorować rozmów profilaktycznie, więc nie posiadają zapisów rozmów rządowego Tupolewa z wieżą kontrolną smoleńskiego lotniska.

    Szef rządowego kolegium nie chciał jasno odpowiedzieć, czy polskie służby zdobyły jakieś materiały dotyczące katastrofy, które nie pochodziłyby od strony rosyjskiej.

    Zawiodły procedury?

    Cichocki powiedział, że nie ma żadnych uwag dotyczących pracy służb przed katastrofą samolotu prezydenckiego. Dodał, że nie ma procedur, które nakładałyby na służby obowiązek specjalnego zabezpieczenia przelotu samolotu z tak ważnymi osobami na pokładzie.

    Mówiąc o działaniach po tragedii w Smoleńsku Cichocki przyznał, że „mogliśmy pewne rzeczy podejmować działając pod mniejszą presją emocji, które się wtedy pojawiły”. Dodał jednak, że zarówno Rządowe Centrum Bezpieczeństwa jak i Centrum Antyterrorystyczne Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pracowały już godzinę po katastrofie.

    Rosjanie mogli kopiować?

    Jacek Cichocki poinformował, że funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przybyli na miejsce katastrofy pod Smoleńskiem około 4 godzin po tragedii. Nie wykluczył, że w tym czasie Rosjanie mogli skopiować dokumenty oraz dane z telefonów komórkowych i laptopów znalezionych na miejscu katastrofy. „Nigdy nie mamy pewności, natomiast nie mamy teraz żadnych przesłanek, które by na to wskazywały” – zaznaczył.

    Cichocki poinformował, że z jego wiedzy wynika, że w służbowych telefonach nie znajdowały się dane ważne dla bezpieczeństwa państwa. „W prywatnych telefonach – trudno powiedzieć. Aczkolwiek te telefony są dzisiaj w ABW i na wniosek prokuratury są poddawane analizie pod kątem informacji dotyczących katastrofy” – powiedział.

    Premier Donald Tusk pod koniec kwietnia zapewniał, że na pewno nie doszło do ujawnienia żadnych tajnych informacji w wyniku tragedii pod Smoleńskiem. Przyznał, że sprzęt elektroniczny znaleziony na miejscu katastrofy został zabezpieczony przez Rosjan, a potem przekazany do Polski. Obecnie pozostaje w dyspozycji prokuratury.

    sż,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

    • hjk said

      „Polskie służby specjalne nie zajmują się sprawą katastrofy samolotu prezydenckiego”…no to już brzmi jak ponury zart,,,
      aż chciałoby się dopisać „wystarczy, ze ja przygotowały…”

  55. Rook said

    W wojnach informacyjnych obezwładnia się przeciwnika informacją – otumania się działaniami wywiadu, podszeptem agentury wpływu, propagandą i manipulacją, a potem bierze się go w poddaństwo.

    W wojnie informacyjnej zniewala się społeczeństwo stopniowo. Trwa to latami. Polem walki jest ludzka świadomość.

    W pierwszej fazie, wyznaczona do podboju społeczność jest demoralizowana, żeby złamać jej moralny kręgosłup. W kolejnych fazach, burzy się obowiązujący w niej od wieków porządek wartości, potem pozbawia się ją poczucia własnej godności, zakłamuje osiągnięcia przodków, wpaja poczucie ogólnej niemożności, by wreszcie zniechęcić do stawiania oporu, przekonując, że wszelki sprzeciw jest bezsensowny, bo trzeba płynąć z prądem, a nie żyć zaściankową przeszłością.

    Przekładając mądre definicje na język potoczny, wojna informacyjna sprowadza się to takiego otumanienia ludzi, żeby sami, z dobrej woli, wpakowali karki w jarzmo, przekonani, że jest to w ich najlepszym interesie.

    Oddziaływanie musi mieć charakter masowy, bowiem dla przejęcia kontroli nad krajem wielkości Polski konieczne jest posiadanie około 1,5 miliona ludzi o podobnych poglądach, a jeszcze lepiej bez poglądów, których uplasuje się w aparacie administracji państwowej, gospodarce, szkolnictwie, służbach państwowych, itp. Ponieważ trudno jest infiltrować skrycie na terytorium przeciwnika tak wielką liczbę własnych obywateli, to info-agresor nie ma innego wyjścia jak posłużyć się (przynajmniej w okresie przejściowym) pozyskanymi dla siebie tubylcami, to znaczy wytresowanymi zwolennikami, albo świadomymi lub półświadomymi agentami.

    Rafał Brzeski, WOJNA INFORMACYJNA
    http://socjocybernetyka.wordpress.com/2010/01/14/rafal-brzeski-wojna-infomacyjna/

    • hjk said

      i to dokładnie mamy…
      kilka dni temu było tu na blogu: „niech już nie dociekają przyczyn, bo moze byc wojna, my chcemy tylko pracy i normalnie zyć”…
      to już chyba koncowy etap procesu…

  56. Aśka said

    http://wiadomosci.onet.pl/2166250,11,komisja_o_ochronie_dziedzictwa_mniejszosci,item.html
    AP, POg/06.05.2010 20:36

    Komisja – o ochronie dziedzictwa mniejszości
    Ponad 34 mln zł w latach 2009-2010 przeznaczono z budżetu ministerstwa kultury na ochronę zabytków i wspieranie dziedzictwa mniejszości. Dofinansowanie otrzymały m.in. Festiwal Kultury Żydowskiej, Festiwal Muzyki Cerkiewnej, wydawnictwa i wystawy.
    Informację na ten temat przekazał na posiedzeniu sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Piotr Żuchowski.

    Wśród działań, dofinansowanych przez resort kultury, a zaplanowanych na rok 2010 przewidziano m.in. stworzenie edukacyjno-turystycznego szlaku ormiańskiego w Polsce, który ma przedstawiać historię i obecną sytuację Ormian w Polsce. Dofinansowany zostanie także cykl otwartych warsztatów interdyscyplinarnych SIMCHA, prowadzonych przez specjalistów i artystów, związanych z kulturą żydowską.

    W ramach Otwartego Uniwersytetu Żydowskiego, organizowanego przez Fundację Shalom, przewidziano wykłady, konwersatoria, warsztaty, pokazy filmowe i dyskusje, dotyczące kultury żydowskiej: literatury, muzyki i filmu oraz obyczajów i życia codziennego.

    Dofinansowany zostanie też remont i doposażenie pomieszczeń Fundacji Shalom, zakup sprzętu nagłośnieniowego i oświetleniowego sali widowiskowej oraz zestaw do montażu filmów. Na rok 2010 przewidziano też wsparcie dla Centrum Kultury i Edukacji Romów.

    W ramach ochrony zabytków wsparcie w roku 2010 otrzymają: parafie prawosławne: p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Lidzbarku Warmińskim, p.w. Narodzenia NMP we Włodawie, p.w. św. Mikołaja Cudotwórcy w Tomaszowie Lubelskim, p.w. św. Dymitra w Sakach; parafie grecko-katolickie: p.w. Narodzenia NMP w Chotyńcu oraz p.w. św. Cyryla i Metodego w Międzyrzeczu Wlkp. oraz parafia ewangelicko-augsburska w Pasłęku.

    Wsparcie resortu kultury otrzymały także wystawy: „I ciągle widzę ich twarze” – organizowana przez Fundację Shalom, wystawa sztuki i kultury Ormian w muzeum Zamojskim w Zamościu, wystawa sreber żydowskich w Kazimierzu Dolnym oraz wystawa w Żyrardowie, poświęcona społeczności żydowskiej Żyrardowa i okolic.

    Dofinansowany został także Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie, Festiwal Kultury Żydowskiej Singera w Warszawie, Festyn Żydowski, XIX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej – „Hajnówka” w Białymstoku, Europejski Festiwal Muzyki Klezmerskiej i Folk – Lato w Synagodze pod Białym Bocianem oraz XX Ogólnopolskie Prezentacje Kultury Mniejszości Narodowych.

    W ramach dofinansowania literatury i czasopism mniejszości wydany zostanie m.in. kwartalnik literacko-artystyczny prezentujący kulturę jidysz oraz „Kwartalnik Historii Żydów”. Dotację otrzyma też m.in. Teatr Żydowski, który w 2010 roku przedstawi kilka nowych premier.

  57. Bo said

    http://www.ulc.gov.pl/_download/prawo/prawo_miedzynarodowe/konwencje/01_00_00_-_Konwencja_chicagowska.pdf

    „…Artykuł 3.
    Cywilne i państwowe statki powietrzne
    a)
    Niniejsza Konwencja stosuje się wyłącznie do cywilnych statków powietrznych, nie stosuje się zaś do statków powietrznych państwowych.
    b)
    Statki powietrzne używane w służbie wojskowej, celnej i policyjnej uważa się za statki powietrzne państwowe.
    c)
    Żaden państwowy statek powietrzny Umawiającego się Państwa nie może przelatywać nad terytorium innego Państwa ani lądować na nim bez zezwolenia udzielonego w drodze specjalnego porozumienia lub w inny sposób albo niezgodnie z warunkami takiego zezwolenia.
    d)
    Umawiające się Państwa zobowiązują się, przy ustalaniu przepisów dotyczących swoich państwowych statków powietrznych,…”

    Jakim statkiem powietrznym był Tu-154???

    Nie jestem prawnikiem, ale logicznie myśląc, to konwencja chicagowska nie ma tutaj żadnego zastosowania

    I o co tutaj chodzi???

    • hjk said

      opuściłeś pkt d, moze on tu był najważniejszy.
      A tak to faktycznie wygląda, ze był państwowy, bo nalezał do pułku wojskowego, no ale nie był uzbrojony, czyli jakby cywilny…ale panstwowy jednak, bo nie do cywilnej linii lotniczej…ale jak gdzieś jest socjalizm i wszytsko jest państwowe?
      moze to kwestia tłumaczenia…ciekawe jak jest „państwowy” w oryginale

  58. hjk said

    http://www.blogpress.pl/node/3163
    Kalendarium polityczne na kilka mcy przed 10.04

  59. Andre said

    Szakale czy Tuskozaury

    http://www.rp.pl/artykul/2,472006.html

    Śledztwo niewygodne dla Tuskozaurów

  60. […] Szakale 10 IV […]

Sorry, the comment form is closed at this time.