Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Judeocentrycy i zbrodnie masowe

Posted by grypa666 w dniu 23/04/2010

Wczoraj mieliśmy trzy-milionową wizytę. Pomóż dotrzeć do 3,5 mln odwiedzin.

Wspomóż blog na konto lub Pay Pala.

††††††††††††††††††††††††††††††††

Judeocentrycy i zbrodnie masowe

Dorota zakończyła korektę tłumaczenia Oli Gordon referatu Judeocentrycy i zbrodnie masowe o kompleksie jot. Serdeczne im dzięki za pracę.

Do czasu mojej autoryzacji tłumaczenia, korzystajcie z i rozprowadzajcie wersję tymczasową.

Zdecydowałem na to rozwiązanie wobec doniosłości wiedzy o kompleksie jot w zw. z rozwojem sytuacji światowej i 10 IV. Z tegoż powodu pilnie potrzeba paru doświadczonych tłumaczy, żeby przyspieszyć proces tłumaczenia pozostałych referatów.

Orginal referatu po angielsku.

…………………

Inne referaty naukowe po angielsku na ten sam temat (wszystkie na prawym marginesie pod „P. Bein – referaty“):

Judeocentrics Behind Balkan Interventionism

Kosovo a precedent for Judeopolonia?

Mass Deception on Mass Crimes: The Case of Serbs

Operation Danish Cartoons

Revisionism, Role-reversal and Restitutions: The Polish – Jewish Case

Dirty Uranium Weapons Cover-ups

††††††††††††††††††††††††††††††††

Co w sercu gra…

Nadesłała Elżbieta Gawlas 22.4.2010

Wyobrazmy sobie, ze 10 kwietnia 2010 ginie prezydent Polski, cale naczelne dowodztwo sil ladowych, powietrznych. Wyobrazmy sobie, ze byl to atak jakiegos wrogiego panstwa. Rozpoczyna sie wojna, naloty, obca armia wkroczyla. Czy Polacy sa na taki czarny scenariusz przygotowani? – NIE!!! Nagle, przyspieszone wybory prezydenckie. Czy Polacy sa przygotowani? – NIE!!! Rok temu kierowalam taka prosbe o przygotowanie i co? A no nic! Wrog wewnetrzny jest przygotowany na kazda ewentualnosc. Front ma przygotowany, partie w jego rekach, stowarzyszenia pozarzadowe w jego rekach. Watykan, Jan Pawel II – poparli UE i rzad ogolnoswiatowy – koscioly pelne! Czy ktokolwiek mysli? – NIE!!! – Lech Kaczynski – milosnie witajacy w Polsce B’nai Brith, wystepujacy w Fundacji Batorego z przemowieniem, ktorego przeslaniem bylo – polscy patrioci beda z polityki wyeliminowani. I co? A no nic! Trumne zlozono na Wawelu. Nastepnie spocznie tam Lech Walesa, moze nawet gen. Jaruzelski. Czy Polacy anno domini 2010 chca wlasnej ojczyzny? – Wczoraj ktos zadzwonil do mnie z UE – Polski. „Polacy nie chca chciec. Polacy nie chca Polski.”

…………………..

Oprocz goracego serca bijacego dla Polski Niepodleglej, mam bardzo trzezwa glowe i ogromna wiedze. I co z tego? A no tyle, ze dzisiaj zablokowano mnie na blogomedia24. Zaczelam przed chwila pisac ksiazke o sobie „Urodzilam sie 19 wrzesnia 1948 roku w niedziele o 8 rano w autntycznym czepku i …. nie plakalam. Akuszerka musiala mi w tym pomoc, no i placze sobie okazjonalnie, np. 10 kwietnia 2010. Cd.n. —

††††††††††††††††††††††††††††††††

E-złodziejstwo.pl

Strona http://www.iluminaci.pl/iluminaci/illuminati-cards-karty-iluminatow ukradła (tj. opublikowała bez podania źródła i autora) część artykułu Marka Podleckiego z bloga grypa666. Jestem zdegustowany e-nieuczciowscia = to juz n-ty przypadek plagiatu z naszego bloga.

Witryny biorą bez pozwolenia ani podania źródła naszą pracę, żerują w rozmaity sposób na niej, podczas gdy my ze wzgl. na bezpieczeństwo i związany z tym rodzaj serwera (wordpress.com) nie możemy nawet zariabiać automatycznie na liczbie wizyt (ok. $1000/miesiąc). Wstyd, e-bracia Polacy!

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Wpisał andre 21.4.2010

Wniosek internauty z http://niezalezna.pl/article/show/id/33267

LOGICZNY JAK KONSTRUKCJA CEPA

Były z US Navy(emeryt).: NATYCHMIASTOWY ARESZT dla tych o których poniżej!!!!

Od strony technicznej i bezpieczenstwa za przygotowanie tej misji przelotu Prezydenta i najwazniejszych funkcjonariuszy III RP w dniu 10 kwietnia 2010 roku do Smolenska a potem przejazdu do Katynia byli i sa ODPOWIEDZIALNI nastepujcy urzdnicy obecnej III RP:

1. gen.bryg. Marian JANICKI – Szef Biura Ochrony Rzadu(BOR).

2. Jerzey Miller czyli DYLETANT w randze Ministra Spraw Wewnetrznych i Administracji.

3. Bogdan Klich, obecny Minister Obrony Narodowej.

4. Donald Tusk, obecny premier rzadu tej III RP.

Wczesniej, w latach 2001 – 2005 ten Marian Janicki byl Zastępca Szefa Biura Ochrony Rządu od spraw Logistyki BOR.

Cala logistyka misji Prezydenta III RP gdzie kolwiek by sie przemieszczal zalatwiajac interesy na rzecz Panstwa Polskiego, a zwaszcza do krajow NIE przyjaznych Polsce jak do Rosji, tak podroz MUSI byc odpowiednio przygotowana przez szefostwo BOR i inne sluzby za co placi im polski podatnik.
Kompetecja pilota rzadowego samolotu jest wykonanie lotu zgodnie ze wszystkimi procedurami latania, lecz samo przygotowanie tego lotu pod wzgledem CALOSCIOWEGO bezpieczenstwa Prezydenta w tej misji konkretnie do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010 roku na ziemi oraz w powietrzu bylo swietym OBOWIAZKIEM szefa BOR gen.bryg. Mariana JANICKIEGO.

Nawet ELEMENTARNE, najbardziej podstawowe wymogi oraz PROCEDURY zapewnienia bezpieczenstwa przelotu tego samolotu Prezydenta do Smolenska NIE zostaly spelnione !!!

ODPOWIEDZIALNY szef Biura Ochrony Rzadu gen.bryg. Marian JANICKI dokladnie, doskonale wiedzial, ze w tej misji tez beda uczestniczyc NAJWAZNIEJSI dowodcy Wojska Polskiego, to tym bardziej gen. Janicki powinien nadac statut tej misji szczegolnie waznej od strony bezpieczenstwa aby na 100% zabespieczyc BEZPECZENSTWO Prezydenta, ale tez generalow NATO bedacych na pokladzie tej misji Tu-154 do Smolenska i Katynia.

Na przyklad w ramach tej procedury zabespieczenia bezpieczenstwa Prezydenckiego samolotu, powinien poleciec CO NAJMNIEJ jeden samolot o 24 godziny wczesniej z odpowiednimi wykfalifikowanymi funkcjonariuszami BOR co powinno bylo byc zawczasu uzgodnione z wladzami Rosji.
Nstepnie lub w ostatecznosci KONIECZNIE kilka godzin wczesniej powinien poleciec inny „szpicowy samolot” BOR-u , z POLSKIMI agentami fachowcami BOR w celu mertyrocznego ustalenia w ostaniej chwili czy ze wzgledow pogodowo-atmosferycznych oraz technicznego wyposazenia, sprawnosci dzialania lotniska w godzinach planowanego ladowania Prezydenckiego samolotu w Smolensku definitywnie i ostatecznie OCENIC bezpieczenstwo ladowania tego Prezydenckiego samolotu w Smolensku czy tez wczesniejszemu okresleniu ZAPASOWEGO lotniska uzgodnionego z Rosja co ostatecznie powinno decydowac przez BOR o ostatecznym ladowaniu Prezydenckiego samolotu czy tez nie ladowaniu na tym lotnisku w Smolensku lub innym zapasowym.

Gdy prezydent USA leci z misja do kraju niezbyt przyjaznego do USA to 3 dni lub wczesniej do tego kraju leci transportowy samolot US Force, na ktorego pokladzie sa samochody, wlasna karetka pogotowia, na pokladzie tego samolotu jest tez sala operacyjna …itd a ponadto tez specjalisci z biura ochrony rzadu USA, ktorzy sprawdzaja stan techniczny lotniska pod kazdym wzgledem wraz grupa tajniakow, ktorzy obstawiaja lotnisko przed przylotem prezydenta co jest wczesniej uzgodniane z krajem odwiedzin.

Kazdy wyjazd prezydenta USA poza USA jest przygotowywany przez caly sztab specjalistow, ktorego obrady mozna obejzec na filmach DVD znajdujacych sie w sprzedazy dla zwyklych przecietnych ludzi w sklepach z DVD.

Na ogol do krajow „mniej bezpiecznych” lub niezbyt przyjaznych dla USA procedury misji prezydenta sa przygotowywane z jeszcze wieksza troska zabezpieczenia Prezydenta , wiceprezydenta czy sekretarza stanu USA, wtedy gdy z misja ma poleciec Prezydent to wtedy leca DWA samoloty Air Force One, tak aby jacys terrorysci nie wiedzieli w KTORYM konkretnie samolocie jest prezydent USA.
Ten drugi Air Force One w ostaniej chwili laduje na lotnisku najblizej oddalonym od docelowego na ktorym laduje Prezydent i jest zabezpieczeniem w jakis nie przewidzianych sytuacjach.
Ponadto teoretycznie ten ten pierwszy Air Force One jest na 200% sprawny, ale zawsze jest obawa ze moze byc zatakowany przez jakis terrorystow wiec ZAWSZE jest zabezpieczany DRUGIM identycznym egzemplarzem Air Force One, ktory jest w gesti vice-prezydenta USA, Sekretarza Stanu (premiera) lub dla celow uzycia nadzwyczajnego, gdy nawalil ten pierwszy podstawowy Air Force One.

Te podstawowe PROCEDUR, srodkow zabezpieczenia bezpieczenstwa prezydenta USA w czasie jego misji w samym USA i poza USA dosyc obrazowo pokazuje dokumentalno-historyczny film pt.

„Secret Access: Air Force One DVD” ktory mozna kupic za jedyne $20, link tutaj:

http://shop.history.com/detail.php?p=71434&v=history&ecid=PRF-2100982&pa=PRF-2100982

Na pewno ten polski BOR posiada podobne procedury dla zabezpieczenia bezpieczenstwa podrozy Prezydenta, o ktorych jest mowa w powyzszym dokumentalono-historycznym filmi skierowanym dla przecietnego widza.
Pomijajac samego pilota widac jak na dloni, ze inne sluzby BOR kompletnie jakby CELOWO zignorowaly ta konkretna misje Prezydenta Lecha Kaczynskiego i Dowodcow poszczegolnych rodzajow broni Wojska Polskiego.

Na polkach ksiegarskich w USA jest pond to caly szereg innych filmow dokumentalno-historycznych na temat tego jak zabespiecza sie bezpieczenstwo podruzy zagranicznych najwazniejszych urzednikow administracji amerykanskiej.

Polecam te filmy sobie kupic i obejzec w celu zorientowania sie do jakiego stopnia byl i jest opieszaly obecny szef BOR-u gen.bryg. Marian JANICKI:

National Geographic: On Board Air Force One (2009)
Cena: $18
http://www.amazon.com/National-Geographic-Board-Air-Force/dp/B001O2UTU4/ref=sr_1_3?ie=UTF8&s=dvd&qid=1271743360&sr=1-3

Air Force One: A History (Modern Marvels) [DVD] (1997)
http://www.amazon.com/Air-Force-One-History-Marvels/dp/B000XZOJRC/ref=sr_1_11?ie=UTF8&s=dvd&qid=1271743360&sr=1-11

Air Force One, Flight II – The Planes and the Presidents (1991)
http://www.amazon.com/Air-Force-One-Flight-Presidents/dp/B00005T30T/ref=sr_1_12?ie=UTF8&s=dvd&qid=1271743360&sr=1-12

O tych sprawach zabezpieczen prezydenta USA i jego bezpieczenstwa byl i jest bardzo dokadnie zoorientowany obecny szef BOR-u, M.Janicki, gdyz to on bral udzial w procedurach przygotowania DWOCH misji Georga W. Busha do Polski, gdy byl szefem LOGISTYKI w BOR od 2001 roku do 2007 roku, a nastepnie zostal najwazniejszym szefem BOR.

Obecnie szef Biura Ochrony Rzadu gen.bryg. Marian Janicki powinien byc pilnie ARESZTOWANY, aby uniemozliwic jemu zacieranie sladow swoich zaniedban , ktore doprowadzily do smierci Prezydenta III RP oraz pozostalych osob, ktore zginely w tej katstrofie.

Ponadto Jerzy Miller, obecny Minister Spraw Wewnetrznych oraz sam Donald Tusk jako premier powinni byc ARESZTOWANI, gdyz oni NIEZAPRZECZALNIE sa WSPOLWINNYMI, ktorzy swoimi BARDZO POWAZNYMI ZANIUEDBANIAMI na swoich stanowiskach doprowadzili do tej katstrofy w Smolensku, ale takze doprowzdilo do OSMIESZENIA Panstwa Polskiego na arenie miedzynardowej.

Wcale nie nalezy sie zdziwic, a nawet domagac aby przedstawiciele Polskich Sil Zbrojnych ARESZTOWANIA Donalda Tuska, Jerzego Millera, Mariana Janickiego pod zarzutem przyczynienia sie do katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 w ktorej zgineli Prezydent III RP , najwazniejsi oficerowie Wojska Polskiego oraz najwazniejsi urzednicy administracji panstwowej czyli razem 96 osob.

Ponadto nalezy obciazyc odpowiedzialnoscia za ta tragedie Bogdana Klicha obecnego Ministra Obrony Narodowej, ktory wspolpracuje z BOR + SKW.

Ta tragiczna katastrofa w dniu 10 kwietnia 2010 roku nosi znamiona celowego ZAMACHU na Prezydenta III RP, gdyz w styczniu 2006 roku Donald Tusk ODGRAZAL sie Prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu, ze w przyszlosci „doprowadzi do takiego kryzysu politycznego Polsce jakiego jeszcze Polska nie widziala” (powolany rzad Tuska po wyborach 2007 roku probowal osmieszyc pozycje Prezydenta III RP nie ustanawiajac finasnowego budzetu Panstwa w KONSTYTUCYJNYM terminie, wiec Prezydent ustawowo zagrozil ust awowym rozwiazacaniem tego Sejm z ogloszeniem nowych wybory do Sejmu, ktory by wylonil nowych poslow a potem Nowy rzad ZDOLNY do ustalenia najwazniejszej sprawy- budzetu Panstwa – Wtedy to Tusk grozil L.Kaczynskiemu ze jego OBALI i zrobi taka “zadyme” w Polsce ze Prezydent sie nie polapie z rozumem – tak twierdzil publicznie Tusk w styczniu 2008 roku.

I wyglada na to ze D.Tusk razem z jego przestepcza antypolska, proniemiecka mafia o nazwie „platforma obywatelska” wlasnie doprowadzili do takiego kryzysu politycznego doprowadzajac do ZAMORDOWANIA Prezydenta III RP.

Donald Tusk nie wiadomo dlaczego nie zostal do dzisiaj rozliczony z tych werbalnych kryminalnych GROZB pod adresem Prezydenta Lecha Kaczynskiego.

††††††††††††††††††††††††††††††††

Wspomóż blog na konto lub Pay Pala

komentarzy 187 to “Judeocentrycy i zbrodnie masowe”

  1. mn said

    Wiem ze ten film jest walkowany juz na wszystkie sposoby ale ponizej nowa ciekawa wersje, postacie idace na tle wraku kadluba widac bardzo wyraznie (w powiekszeniu).

    http://www.youtube.com//watch?v=KGeHD0SQrYE

    • toms said

      Jestem ciekaw czy prokuratura wojskowa i kontrwywiad oraz wywiad wojskowy suwerenej RP , mają lepsza analize i rendering dowodu w postaci tego filmu niz my wszyscy na Youtube

    • Mars said

      I bardzo dobrze że przez tylu ludzi jest wałkowany na wszystkie możliwe sposoby . Ja zbadałem na tyle na ile jestem w stanie i więcej argumentów jest za tym że jakaś ingerencja w nagranie była . Same natomiast strzały i głosy brzmią autentycznie . Na tą chwilę cały film nie jest mocnym dowodem na dokonanie jakiejś egzekucji na kimś .

      P.s Toms , masz racje, zadeklarowali się zrobić analizę i po 2 dniach dać wyniki, okazało się że sprawa nie trafiła do prokuratury a sprawę pozostawiono do wyjaśnienia stronie Rosyjskiej .

    • Zapsa said

      Dobrze że jest wałkowany, ale kadłub nie jest kadłubem, a silnikiem 😀 Tak mówią eksperci 😀

      • Mars said

        Też fakt, to od początku nie był kadłub , bo kadłub wygląda zupełnie inaczej ale widocznie wielu ludzi nie wie jak wyglądają poszczególne elementy samolotu .

      • in said

        Fragment kadluba jest widoczny w pierwszych sekundach (tam idzie nagrywajacy- a w zasadzie gwaltownie skrecil w jego strone schodzac z prostej drogi prowadzacej do innych czesci). Widocznie cos tam musial slyszec skoro wybral przedzieranie sie przez krzaki zamiast prostej wygodnej drogi.

        Fragment kadluba to ta zielona (bez zerwanej bialej zewnetrznej powloki) odwrocona do gory nogami czesc z okraglymi oknami. to na jej tle w oddali (na tle odwroconych kol) widac przechodzace postacie.

  2. toms said

    Tylko niezależna Komisja Międzynarodowa ( NATO,Kraje Neutralne, Chiny, Brazylia) może ocenić Katastrofe pod względem technicznym i bezpieczeństwa. To co się w kraju dzieje od 10 kwietnia to początek ko ńca niepodległosci i suwerennosci. Do 10 kwietnia 2010 r, żyłem w względnie spokojnym , suwerennym i niepodległym kraju , w miare bezpiecznym , teraz to nie jest zachowane i tysiące ludzi to odczuwa…

    • Jake NATO do jasnej cholery? Nie włączajcie w to NATO bo się nic nie dowiecie.
      Niezależna polska komisja, która powoła ekspertów międzynarodowych.

      • katia said

        dokladnie zgadzam sie jakie NATO !! juz dosc tego ! potrzebujemy tylko niezaleznej polskiej komisji !jesli beda Ruscy Nato i nie daj Boze jeszcze jacys nasi „przyjaciele ” to 1000 % nic sie nie dowiemy tzn: mowie tu o prawdzie !!

      • Toms said

        Przepraszam ale byłem przemeczony w trakcie pisania tego postu , Chiny śa krajem Wrogim( gdyz szyfrant Zielonka zdradził naszą Polskę i pracuje dla nich koło Shanghaju podał francuski portal „Intelligence Online”

      • Magda said

        wczoraj poseł Macierewicz pytany o komisję międzynarodową powiedział,że powinna powstać polska,parlamentarna komisja do wyjaśnienia katastrofy.Przypomniał także,że koordynatorem służb odpowiedzialnych za przygotowanie tej wizyty jest pan premier.

      • mirek said

        PO nic nie wyjaśni bo wybory, a potem może ktoś kto wygra, jak nie oni.

  3. asterix said

    Zamach w Smoleńsku – Nowe spojrzenie (Stabilizacja obrazu) bardzo dobra jakość
    Nie dajmy się zwieść, może być to celowa dezinformacja ( film znaleziony na wykop.pl )

    Kopia:

    • toms said

      że to „fotomontaż” to jest taka opcja ale musiałby byc to produkt najdrozszych LAboratoriów

    • Telewizja rosyjska ma film o wiele lepszej jakości. Nie widziałem tam tych efektów ubocznych wynikłych z kompresji mp4.

    • Z kilku klatek można złożyć obraz lepszej jakości i rozdzielczości, ale trzeba mieć odpowiednie oprogramowanie.
      Każda bowiem klatka zawierać może inne informacje o danym obiekcie, ale pod warunkiem że kompresja nie jest zbyt wysoka – dlatego potrzebna jest jak najlepsza kopia lub oryginał.

    • Magda said

      ta końcówka „otiec uchadi, wsio,poniał”
      może to tak brzmi,a znaczyłoby to
      „ojciec uciekaj,wszystko,rozumiesz”

      ja tam nie słyszę „Kola” tylko „poniał”
      W słowie „Kola ” nie ma zmiękczenia

      i jeszcze jedno,trzeba zwrócić uwagę na to,z której strony nadchodzi autor filmiku
      myślę,że da się to określić po częściach samolotu,które są na filmie.

    • Magda said

      CZY KTOŚ MÓGŁBY POWIĘKSZYĆ I WYCZYŚCIĆ KLATKI Z 2:28 MIN. TEGO NAGRANIA

  4. andre said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,-Jak-40-ostrzegal-przed-mgla,wid,12201371,wiadomosc_prasa.html

    Przygotowania do wniosku dotyczacego przyczyn katastrofy

  5. Ratujmy Jana Pospieszalskiego

    Zrób coś kontra tym co go atakują
    Więcej tutaj
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2010/04/23/ratujmy-jana-pospieszalskiego/

    • hjk said

      podpisane przeciw petycji..))

    • Aśka said

      Też podpisałam

      stan na chwilę obecną:
      Za petycją: 552 (402)
      Przeciw: 2,661 (1,711)
      Wizyt: 18,568,059
      Podpisów: 627,929
      ____________
      razem na prawdę możemy więcej … szczepienia (a właściwie ich brak), zmiana nadawcy tv na pogrzebie Lecha Kaczyńskiego, dostarczenie prokuratorowi filmu z miejsca katastrofy … to nasze pierwsze zwycięstwa 🙂

      • Wspaniały policzek autorom tej petycji.
        Widzę że naprawdę można dużo zrobić w życiu publicznym pod warunkiem że działamy razem

      • Pit said

        Wiedziałem, że będą na niego ataki. To był jedyny program, w którym bez problemu rozważano możliwość zamachu, wszędzie indziej – tabu. Tylko jakoś nie do końca wierzę, że tę petycję stworzyła jakaś zatroskana paniusia z Warszawy. Prędzej uwierzę, że to robota agentów. Ależ gówno wypływa z kanałów.

  6. hjk said

    http://tnij.org/ese11
    Fantastyczny komentarz do sytuacji, postawy mediów, śledztwa, żałoby przez prof. Jaroszyńskiego: sama esencja. Każdy to MUSI usłyszeć!!

  7. hjk said

    do działu – postacie katastrofy

    Arkadiusz Rybicki – wspomnienie prof. J. Bartyzela

    (…)Zawsze merytoryczny, zawsze kulturalny i pełen szacunku dla interlokutora, zawsze też poszukujący przede wszystkim płaszczyzny współdziałania, nastawiony na konkret, na to, co tu i teraz da się razem sensownego zrobić, aby popchnąć naszą sprawę do przodu.
    (…)On pierwszy nauczył się elementarza sztuki dziennikarskiej, on to pismo („Bratniaka”) – nie jako luźny i przypadkowy zbiór tekstów, lecz jako skomponowaną i przemyślaną całość – stworzył, szybko zarazem, usuwając się w cień, jak każdy wielki Redaktor.
    (…)Oczywiście, wspominał o tym, co dotyczyło środowiska: nieformalna grupa konspiracyjna w I LO w Gdańsku, grudzień ‘70, Duszpasterstwo Akademickie o. Ludwika Wiśniewskiego, SKS, ale zawsze w kontekście ogólnym, nigdy nie eksponując swojego – a naprawdę wyjątkowego – wkładu. (…) już jako piętnastolatek brawurowo rozrzucał antykomunistyczne ulotki, niszczył propagandowe plakaty, tablice czy portrety Lenina, pisał na murach „Katyń pamiętamy”, a w grudniu 1970 przemawiał na zdobycznej nysce milicyjnej, mówiąc robotnikom, że nie zarobki są najważniejsze, lecz to, że jesteśmy w niewoli sowieckiej. Następnego dnia, biorąc udział w zdobywaniu Komitetu Wojewódzkiego, w ogniu świstających wokół niego kul, sam zdobył kask i milicyjną pałkę.
    …należał do tych osób…, które najmocniej zaangażowały się w pracę dla związku Solidarność, uznając go za coś w rodzaju „rządu narodowego”. To doprowadziło go – już po wyjściu z internowania w stanie wojennym – do ścisłej współpracy (w gruncie rzeczy spełniania niemal całej „czarnej roboty” jego sekretarza) z Lechem Wałęsą. Czym ona się zakończyła – już za prezydentury tegoż – z właściwą sobie dyskrecją i powściągliwością opowiedział po latach jednym tylko słowem: byłem „zderzakiem”. Po różnych perypetiach z tworzeniem formacji raczej „pastelowego” konserwatyzmu, znalazł się ostatecznie w Platformie Obywatelskiej. Zastanawiałem się niekiedy, jak On, człowiek o takim formacie i zasługach, może czuć się w gronie osób zazwyczaj nie dorastających mu do pięt, samemu będąc jednak w „drugim szeregu”. Co gorzej, autorytet Jego nazwiska wykorzystywano do firmowania tak dwuznacznych przedsięwzięć, jak uzasadnianie z trybuny sejmowej „niemożności” przywrócenia święta Trzech Króli. Odpowiedzi na to pytanie mogę się tylko domyślać, ale jedno jest pewne: był zbyt dumny i skromny zarazem, aby skarżyć się na tę, grubo poniżej jego kompetencji i zdolności, pozycję.
    (…)Teraz liczy się już tylko jedno: że na ziemi smoleńskiej, w lesie katyńskim, w miejscu kaźni polskich oficerów, „czas się wstrzymał i odwrócił lica”, bo zginął tam ów 15-letni chłopak, który w noc komunizmu na murach Gdańska pisał „Katyń, pamiętamy”.
    http://www.prawica.net/opinie/21621

  8. hjk said

    11 grudnia zeszłego roku doszło w Zossen (miejscowość na południe od Berlina) do spotkania Dmitrija Kondratczuka, wysokiej rangi funkcjonariusza FSB z Arnoldem Caseyem, dyrektorem wydziału wschodnioeuropejskiego NSA. O czym obaj panowie rozmawiali nie wiadomo, niemniej spotkanie oficera FSB, który swą karierę zawdzięczał osobiście Putinowi i amerykańskiego speca od spraw polskich musi wzbudzić poważne zaniepokojenie. Biorąc pod uwagę fakt, że to Kondratczuk stawił się na wezwanie Caseya, możemy przyjąć, iż Amerykanin miał do przekazania jakieś niezwykle ważne informacje lub ustalenia. A pamiętając o tym, iż Kondratczuk zajmował się w FSB tym samym, co Casey, czyli kwestiami bliskiej zagranicy Rosji ze szczególnym uwzględnieniem Polski, to jasnym jest, iż tematem ich pogawędek musiały być kwestie związane z Rzeczpospolitą. Co pod koniec zeszłego roku było w Polsce takie ważne, że skłoniło do tajemnych konszachtów ważnych urzędników dwóch mocarstw?

    23 grudnia 2009 powrócił do Polski z remontu w Samarze rządowy Tu-154M. Dziwaczny zbieg okoliczności? A może Rosjanin przywiózł Amerykaninowi coś, co było zapłatą za otrzymywane informacje szpiegowskie z systemu Echelon? Coś, co miało związek z naszym samolotem? I z obchodami 70 rocznicy ofiar Katynia?

    W marcu 2010 roku w Polsce przebywała delegacja NSA, ponoć w celu dokonania „szkoleń operacyjnych”. Co więcej, w tym samym czasie nasz kraj wizytuje inna delegacja, tym razem złożona z przedstawicieli amerykańskiego ministerstwa skarbu. Z tą ostatnią spotyka się znana postać z władz PO, zapominając zaprosić najbardziej chyba zainteresowanego czyli prezesa NBP. Także w marcu premier Tusk decyduje o rozdzieleniu obchodów w Katyniu na część oficjalną i nieoficjalną. Siebie zalicza do oficjalnej. Nie za dużo grzybów w tym barszczu?

    To nie wszystko. Wówczas nikt nie zwrócił na to uwagi, niemniej w lutym 2010 r. USA i Rosja podpisały aneks do bilateralnego porozumienia antyterrorystycznego. Oficjalnie chodziło o współpracę w walce z „terroryzmem” oraz rozbrojenie jądrowe, jednak w tekście tego dokumentu znalazło się zdanie:

    Obie Umawiające się Strony oświadczają, że w razie konieczności podejmą wspólnie wszelkie dostępne kroki mające zapobiec nagłej lokalnej destabilizacji na obszarach będących w sferze wspólnych zainteresowań.

    Co to ma wspólnego z terroryzmem i rakietami międzykontynentalnymi?! Czy nie jest to raczej zakamuflowany pakt umożliwiający nadzór nad, powiedzmy, zamachem stanu w „bliskiej zagranicy” Rosji, bo tylko o tę strefę „wspólnych” zainteresowań może chodzić?
    http://predatorxl.salon24.pl/170615,niepokojace-fakty

    • hjk said

      cd.
      10 kwietnia prezydencki Tu-154, o którym zapewne szeptali Casey z Kondratczukiem, rozbija się pod Smoleńskiem. Następuje zalew sprzecznych informacji, sprawiający wrażenie naturalnego chaosu powstającego po każdym nagłym wypadku. Tymczasem rozważania „była mgła czy jej nie było” są zbędne. Dziwnym trafem nad obszarem Smoleńszczyny przelatywały aż 3 satelity szpiegowskie – dwa amerykańskie i jeden rosyjski. KH-14 Key Hole to typowy satelita zwiadowczy, zdolny do sfotografowania z wysokości kilkuset kilometrów pudełka zapałek. Geomet IV jest rzekomo satelitą meteorologicznym, ale tajemnicą poliszynela jest jego właściciel. Jest nim… Agencja Bezpieczeństwa Narodowego. Rosyjska Aurora-53 z kolei służy do wypatrywania atomowych okrętów podwodnych na Atlantyku – co więc robiła nad środkową Rosją? Co te trzy satelity robiły około 9 rano w tym miejscu?

      Według amerykańskiego dziennika „Philadelfia Daily” Geomet IV jest w rzeczywistości nosicielem aparatury systemu Echelon. Co więcej, satelita ten ma ponoć wyposażenie umożliwiające selektywne zakłócanie pracy urządzeń elektronicznych na ziemi. Jakby tego było mało, jeden z rosyjskich portali ujawnił, iż świadkowie zauważyli przelot w okolicach Smoleńska wojskowego samolotu Tu-22, o którym żadne oficjalne i nieoficjalne źródła nie wspominają. Tu-22 to nie tylko bombowiec, jego wersja Tu-22ER jest przeznaczona do… walki elektronicznej, czyli oślepiania wrogich systemów nawigacyjnych.

      Ja niczego nie przesądzam. Ja podaję jedynie fakty. Niepokojące fakty. Niewygodną prawdę.

      • Aśka said

        te fakty są przerażające i wiele tłumaczą … dlaczego media o tym milczą? Wiemy! w czyich są rękach.

    • dario said

      23 grudnia 2009 powrócił do Polski z remontu w Samarze rządowy Tu-154M
      przecież po takim remoncie ten samolot był w 100% kontrolowany przez agentury KGB CIA I MOSSAD a resztę to możecie sobie już sami dopowiedzieć z tego też można wysnuć bardzo niepokojący wniosek że żądzą nami agenci

      • dario said

        po takim wydarzeniu od razu do dymisji cały rząd z tuskiem na czele

      • Tak powinno być w cywilizowanym kraju.
        U nas nikomu włos z głowy nie spadnie

      • katia said

        do dymisji i do Irlandii na roboty !! zwlaszcza Tuskoland ! zeby wiecej nie powiedzial ze jego dzieci za granice nie musza wyjezdzac…. no wcale sie nie dziwie skoro tatus d.. y sprzedaje !

      • hjk said

        „można wysnuć bardzo niepokojący wniosek że żądzą nami agenci”

        No ale to juz dawno powtarzają publicyści, np. S.Michalkiewicz, a J.Kaczynski z PiSem doszedł do władzy na fali walki z „układem” i stworzenia IV RP wolnej od układu, agentury…”Nocna zmiana” z 1992 była kontratakiem agentury na próbę jej ujawnienia. Problem tylko w tym, że ciemnota nie chciała wierzyć, bo giewu, tefałeny i polzady to wyśmiewały, a gawiedź miałą uciechę, a w 2007 wybrała rządy wspierane przez „układ” pod wpływem układowych mediów. teraz się naocznie o tym przekonają, jak jeszcze ktos potrafi cokolwiek myśleć…

    • Toms said

      Ludzie to moze byc prawda , ale Gorszy Pakt osi zła Hitler-Stalin doprowadzil do śmierci 4 milonów żołnierzy i partyzantów i ludzi oporu w latach 1939-1955 , ajednak żyjemy i mamy jeszcze własne państwo , flagi, jezyk w szkołach , kościoły … Jeszcze Polska nie Zginęła póki my Żyjemy!!! to chyba te słowa maja teraz sens

  9. Irena said

    „Prokuratura do dzisiaj nie wie, o której godzinie tak naprawdę rozbił się pod Smoleńskiem Tu-154 M. Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, godzina 8.56 nie jest prawdziwa. ”

    http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article593182/Kiedy_naprawde_rozbil_sie_tupolew.html
    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/nie-o-856-kiedy-naprawde-rozbil-sie-tu-154-m,1468851

    • niewazne said

      Myślcie. Porównajcie godzinę, jaką wymienia Bater w sławetnym wywiadzie: http://www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI z tą, o której wspomina na Interii.

      Różnica 9 minut…

      • Irena said

        Zwróciłam od razu na to uwagę na forum Dziennika. Niestety mój post nie został opublikowany.

      • Angie-Poland said

        Ha! Dokładnie! Naciskam Warzechę ale to……ignorant.Twierdzi, że billing nadał sprawie oficjalnego wymiaru. No dobra, co nie zmienia faktu, że Bater zmienił wersję. Wczoraj pisałam o tym „poślizgu” czasowym na twitterze. Dziennikarze ścierali się z bloggerami -iskry się sypały. Oni tam grają o jakąś palmę pierwszeństwa. Warzecha insynuował, że będzie gorąco i zachęcał do oglądnia polsatu, pisał o Baterze. Kiedy mu odpowiedziałam, że wiemy o nieścisłości czasów katastrofy i ok15 min różnicy między wersją B a oficjalną-nie skomentował. Zieliński z Dziennika GP to prawdziwy mur. On już ma teorię- LK winny. I wiele innych ciekawych przypadków. Oni wszyscy dla kogoś grają.

      • hjk said

        już nawet na onecie przyznali, że coś nie tak:
        http://wiadomosci.onet.pl/2159870,11,prezydencki_samolot_nie_spadl_o_godzinie_856,item.html

        No to jest juz przegięcie, kupa dziennikarzy była w hotelu w okolicy lotniska, przecież musiało być coś słychac, explozje, upadek – przeciez to waży 55 ton bez paliwa…czyzby żaden nie spojrzał na zegarek? Media sprawują terror, ze robią co chcą nawet w kwestii tak prostych faktów?

    • Julka said

      Prokuratura nie wie, bo nic nie robiła w sprawie. Media za nasze pieniądze nas oszukują. Bojkotujmy kłamczuchów. Od samego początku i ze wschodu, i z Polski przyjęto metodę dezinformacji (chcą nas wziąć na zmęczenie i liczą, ze z upływem czasu znudzimy się dociekaniami)Tusk powinien się podać do dymisji, to żenujące co się dzieje.

    • Aśka said

      w tym linku z przebiegiem wypadku http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article593182/Kiedy_naprawde_rozbil_sie_tupolew.html , króy podała Irena, jest informacja, że Bater o godz. 8:49 dostał informację o upadku samolotu na ziemię i dodaje, że było to jakieś 2-3 minuty po tragedi!

      a tutaj http://www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI Bater podaje, że o 8:40 doszło do wypadku

      • Aśka said

        ta historia z „wypadkiem” wygląda tak, jak w tym żarcie:
        – W Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody.
        – Tak to prawda, tylko, że nie w Moskwie ale w Petersburgu i nie na Placu Czerwonym,ale na Placu …, i nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, ale kradną

      • hjk said


        w tym mówi, ze info dotarło do uczestników o 10.40 czasu miejscowego 4 min PO KATASTROFIE, a wiec 8.36!! (25 sek. filmu) i mówi że było potworne zamieszanie i wiele osób próbowało się dodzwonić – to moze wtedy to się pozawieszały te sieci komórkowe…

        A tu cały film z rosyjskiej stacji

      • Magda said

        [video src="http://www.speedyshare.com/files/21975523/TV_Rossja_24_-_film_amatorski_-_pierwsze_nagranie_-_p_on_cy_prez.mp4" /]

      • magdalena said

        Magda powiedział/a
        23 Kwiecień 2010 @ 1:26 pm

        To troszke inna wersja. Co to jest ten przedmiot w 1.00 minucie z okraglym ekranem?

      • Magda said

        @ Magdalena
        niestety nie wiem,ale może nasi panowie z forum mogliby na to zerknąć

    • Aśka said

      zbyt ważny to teks, a za parę dni może być już niedostępny, więc wklejam.

      http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article593182/Kiedy_naprawde_rozbil_sie_tupolew.html
      piątek 23 kwietnia 2010 06:29

      Wciąż nie ma nagrań z czarnych skrzynek
      Kiedy naprawdę rozbił się tupolew
      Nikt nie wie, kiedy rozbił się tupolew Galerię

      Prokuratura do dzisiaj nie wie, o której godzinie tak naprawdę rozbił się pod Smoleńskiem Tu-154 M. Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, godzina 8.56 nie jest prawdziwa. O tej porze jedynie włączono syreny alarmowe. Katastrofa zatem musiała wydarzyć się wcześniej.

      8.56 polskiego czasu, którą od soboty 10 kwietnia podaje się jako moment zderzenia samolotu z ziemią, jest jedynie, jak ustalił „DGP”, godziną włączenia syren alarmowych. b>Członkowie polsko-rosyjskiej komisji, do których dotarliśmy, kwestionują tę godzinę jako moment katastrofy. Ich zdaniem musiało to nastąpić wcześniej – około 10 minut.

      Ten fakt potwierdza także symulacja, którą dla „DGP” przeprowadziła firma FDS OPS. Według niej Tu-154M powinien lecieć z Warszawy do Smoleńska 62 minuty, a zatem wylądować około 8.25 polskiego czasu. Są też inne poszlaki wskazujące na wcześniejszą godzinę katastrofy, jak zerwana linia energetyczna, co odnotowała smoleńska elektrownia.

      Naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski i jego rzecznik płk Zbigniew Rzepa nie chcieli z nami wczoraj na ten temat rozmawiać. Obaj wrócili właśnie z Moskwy. Ale na konferencji prasowej, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie ujawnili nawet stenogramu z zapisu rozmów nagranych w kabinie pilotów Tu-154M. Okazało się, że Rosjanie jeszcze stronie polskiej niczego nie przekazali. Według prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta mają to zrobić w ciągu dwóch tygodni. Ale nie wiadomo, czy przekażą nam stenogram ostatnich 30 minut lotu, cyfrową kopię tego nagrania czy oryginalne taśmy. Wbrew wcześniejszym deklaracjom prokuratorzy nie potrafili powiedzieć, czy ujawnią te nagrania opinii publicznej ani kiedy decyzje w tej sprawie zostaną podjęte. Aby to wyjaśnić, do Moskwy wybierają się ze specjalną misją ministrowie obrony narodowej i sprawiedliwości.

      zestawienie godzin: http://www.dziennik.pl/files/archive/00280/Przebieg_wydarze__280892g.jpg

      Telefon o godz. 8.49

      Informacje eksperta to niejedyny trop wskazujący na to, że Tu-154M rozbił się znacznie wcześniej, niż myśleliśmy. Innym dowodem jest relacja korespondenta Polsatu News Wiktora Batera, który pierwszy poinformował o katastrofie. – Dostałem telefon o wypadku o godzinie 8.49 – mówi „DGP” dziennikarz, który był wówczas w Katyniu.[ode mnie: na stronie http://www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI mówi, że pierwszą informację o wypadku dostał o godzinie 8:40 !!!!) – 8.56? Ja wiem, że o tej godzinie wszyscy z samolotu już co najmniej od 10 minut nie żyli – mówi Bater.

      Jest jeszcze jedna poszlaka wskazująca na wcześniejszą godzinę tragedii. – Według informacji, jakie dotarły do komisji badającej przyczyny katastrofy, ok. godziny 8.39 samolot zerwał linię energetyczną przed lotniskiem. Najważniejsze jest teraz sprawdzenie, czy i o której godzinie to zdarzenie zostało zarejestrowane przez elektrownię – twierdzi nasz rozmówca. Zadzwoniliśmy do zakładu elektrycznego SmoleńskEnergo. – Nie możemy udzielić takiej informacji – usłyszeliśmy Skontaktowaliśmy się z Międzypaństwową Komisją Lotniczą (ros. MAK). – Odpowiedź na to pytanie jest przedmiotem prac śledczych, które jeszcze trwają – oznajmił nam Oleg Jarmołow, zastępca przewodniczącego MAK.

      Informacje o zerwaniu linii energetycznej przez samolot znaleźliśmy na smoleńskim forum internetowym w wątku poświeconym katastrofie. Użytkownik „Aml” napisał: „Przy upadku samolot zaczepił i zerwał kable elektryczne. Moment uszkodzenia został dokładnie ujęty przez energetyków, z dokładnością co do sekundy. Od nich dostałem te informację: czas tego oberwania nastąpił w okolicach 10:40 (a dokładniej o 10:39:50)”.

      Prokuratorzy nie rozmawiają

      Czy istnieje inne wytłumaczenie różnic w godzinie katastrofy? – Według moich informacji prezydencki robił nad lotniskiem trzy okręgi. By sprawdzić czy są warunki do lądowania. To mogło trwać do 10 minut – mówi DGP Michał Makowiecki z firmy FDS OPS zajmującej się planowaniem lotów.

      Zaprzecza temu były szef 36 pułku – Wiem że Tu 154 nie „wisiał” nad lotniskiem, a od razu lądował – mówi DGP pułkownik Tomasz Pietrzak. Prokurator Generalny Andrzej Seremet odsyła do prokuratorów wojskowych.

      Co na to Naczelna Prokuratura Wojskowa (NPW), której przedstawiciele wrócili wczoraj z Rosji? Nie chcieli z nami rozmawiać. – Jestem zmęczony – powiedział „DGP” płk Zbigniew Rzepa. Chwilę wcześniej Rzepa i Seremet wzięli udział w konferencji prasowej. Przyznali na niej, że nie wiadomo, czy Rosjanie przekażą nam stenogram, elektroniczną kopię lub oryginalne taśmy z nagrań z czarnej skrzynki.

      Maciej Duda, współpraca Nino Dzikija, Mira Suchodolska, Mikołaj Wójcik

  10. Ola said

    Czy mógłby ktoś przetłumaczyć z rosyjskiego? Jest to strona Sergeja Melnikoffa, od dawna związanego z wywiadem wojskowym USA. Na początku ‚pierestrojki’ wysłany do Zw Radzieckiego.

    http://gulag.ipvnews.org/new/article20100421.php

    • Aśka said

      te ciała, które dzisiaj przywieziono do Polski, powinny być ponownie identyfikowane!!!

  11. Julka said

    Tuż przed katastrofą „Wremia Nowostiej” informowały, że wizyta prezydenta Polski została określona jako prywatna, bo nie przewidziano jego spotkania z Miedwiejewem. Wcześniej MSZ w Polsce wysłał formalną notyfikację z listą uczestników i innymi informacjami, które się dyplomatycznie przekazuje do rosyjskiego MSZ. Więc w jakim celu te informacje dla Rosji?
    Dopóki PO będzie przy władzy niczego się nie dowiemy.
    A tu qui pro quo (technicznego?)
    o godz. 05:57 ukazuje się na stronie tvp:
    http://www.tvp.info/informacje/polska/w-tych-trudnych-dniach-badzmy-razem/1643874

    • Jose said

      Eeee? Ke pasa por favore? Wymknęło im się o 3 godziny za wcześnie? Ale ZONK. Zupełnie jak z WT nr.7… ostro.

    • gg said

      Ten „news” nadal jest dostępny także w historii wydarzeń z Polski na tej stronie, tutaj link do tego miejsca:
      http://www.tvp.info/informacje/polska?sort_by=RELEASE_DATE&sort_desc=true&rec_count=9&start_rec=171&listing_mod=

      10 kwietnia 2010 godz 5:57

      CO JEST GRANE?

    • gg said

      W tej chwili zmienili date i godzinę!!

      Teraz mamy 11 kwietnia 2010 godz 6:13

      A podany przez mnie powyżej link do historii – już nieaktulany 😦

      • Irena said

        Tu są screeny ze strony tvpINFO:
        http://blogmedia24.pl/node/28361

      • andre said

        @@ Irena — dzięki właśnie łamałem sobie głowę o co chodzi.

        Tak jak pisałem wczoraj
        NIC SIĘ NIE ZGADZA W DATACH I CZASIE .
        TO TYLKO E-LUDZIE ROBIĄ DOBRĄ ROBOTĘ I TO MOŻNA NAZWAĆ OFICJALNYM POLSKIM ŚLEDZTWEM.

        NIESTETY TERAZ PESYMISTYCZNIE:

        KTO MA POSTAWIĆ OSOBY ‚ZAMIESZANE’ W TĄ SPRAWĘ PRZED TRYBUNAŁEM STANU I ORAZ KTO MA SKOMPLETOWAĆ TRYBUNAŁ STANU( za wiki–Instytucja Trybunału Stanu została przywrócona w 1982 ….) -CZYLI ZA JERUZELA

        CZY W ARMII SĄ LUDZIE GOTOWI DO PRZEJĘCIA WŁADZY– I CZY NIE SĄ NA PASKU…….

        BEZSILNOŚĆ!!!!!!!!!!!!

      • Brenda said

        No to czas zrobic screen screena, bo pewnie za moment zniknie. :/

      • in said

        Screen screena zrobiony i zapisany na przenosnej pamieci USB w pliku Worda. W powiekszeniu dobrze widoczny

      • Jose said

        Żem pościągał w razie czego całą stronę. Wszystko mam 🙂

  12. mgrabas said

    Dlaczego pilot Tu-154 lądował?
    http://www.tvn24.pl/-1,1653030,0,1,dlaczego-pilot-tu_154-ladowal,wiadomosc.html
    „Lista pasażerów Tu-154 była nie do zaakceptowania”
    http://www.tvn24.pl/12690,1652896,0,1,lista-pasazerow-tu_154-byla-nie-do-zaakceptowania,wiadomosc.html
    Prokuratura pyta Rosjan: Po co wymieniano żarówki?
    http://www.tvn24.pl/12690,1652885,0,1,prokuratura-pyta-rosjan-po-co-wymieniano-zarowki,wiadomosc.html

  13. Angie-Poland said

    Polsat News
    Wiktor Bater potwierdza, że katastrofa musiała wydarzyć sie wcześniej- ok 8:40. Dowodem bilingi telefoniczne. O 8:49 jest pierwsze połączenie, z którego dowiedział się o katastrofie. No to ruszamy..

  14. hjk said

    „sid powiedział/a 22 Kwiecień 2010 @ 9:15 am
    Do wszytskich co mowili ze nie bylo cial:
    http://fotki.yandex.ru/users/bbc-77/view/364917/?page=1
    http://fotki.yandex.ru/users/bbc-77/view/364915/?page=1

    linki już nie działają, wyskakuje, że to „oszybka”…

  15. cezarjuljusz123 said

    http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,Gazprom-gotow-renegocjowac-cene-g
    azu,wid,12196977,wiadomosc.html
    Rosyjski Gazprom jest gotów zasiąść do negocjacji w sprawie sprzedaży Polsce gazu za niższą cenę – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.

    Prof. Staniszkis napisała w felietonie dla Wirtualnej Polski, że „bezpośrednio po tragedii było włamanie do mieszkania Ś.P. Szczygły (zginął laptop), podobny fakt zdarzył się w Krakowie w domu Wassermanna, a także – przeszukano szuflady Ś.P. Kurtyki”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Laptop-Aleksandra-Szczygly-rzeczywiscie-zniknal-po-katastrofie,wid,12201740,wiadomosc_prasa.html

  16. Dawid said

    znalezione:

    czytałem na chinskich stronach ze za „katastrofą” stoją dwa rządy w tym rząd polski podane zostały 3 polskie nazwiska których nie wypada podawac w tej chwili..polski rzad popełnił wiele błedów procedurałnych w zabespieczeniu dowodów na miejscu tragedii….panie..
    premierze polacy czekają na wyjaśnienia >>>??
    cytat ” rosyjskie władze oddawna szukały w polsce „głupich” ludzi którzy dadzą sie wykozystac do zamachu ……”

    • MIZIA said

      mysleć myśleć – JA DO WCZORAJ – NIC NIE KUMAŁEM NA 100%
      DZISIAJ PADŁO WPROST – POLSKA EKIPA JEST TRZYMANA OD MATERIAŁÓW DOWODOWYCH Z DALEKA NA WSZYSTKO POZWOLENIA OD ROSJAN – DZIŚ – PŁÓŁ OFICJALNIE PADŁO – ROSJANIE NA TYM ETAPIE NIE WYKLUCZAJA OBECNOŚCI MATERIAŁÓW WYBUCHOWYCH NA POKŁADZIE TUPOLEWA – dlatego wczorajsza konferencja prasowa w polsce ograniczyła sie do poinformowania w ZASADZIE ŻE WSZYSTKIM ŻADZĄ ROSJANIE I ONI BĘDA DECYDOWAĆ O WYDAWANIU DOWODÓW STRONIE POLSKIEJ – takie postepowanie jest jasnym SYGNAŁEM ŻE ROSJANIE SZUKAJA NIE TYLE PRZYCZYN CO SPRAWCÓW A ICH POLITYKA OGRANICZANIA DOSTEPU DO DOWODÓW MOŻE WSKAZYWAĆ IŻ CHCĄ UNIKNĄĆ EWĘTUALNEGO MATACTWA I ZACIERANIA ŚLADÓW PRZEZ EWETUALNYCH SPRAWCÓW

      OJ OJ ZDAJE MI SIE ŻE PAN PUTIN BEDZIE MIAŁ TAKIE DOWODY I WYNIKI ŚLEDZTWA ŻE – DOSTANIEMY SZOKU – ciekaw jestem tylko czy ujawni wszystko zaraz po zakonczeniu – CZY ZOSTAWI SOBIE TO W FORMIE – BRONI OSTATECZNEJ TAKIEJ BOMBY ATOMOWEJ MEDIALNEJ.

      • Mars said

        SŁUCHAJCIE SŁUCHAJCIE !

        Skoro nie ma pewności co do tego że samolot rozbił się o 8.56 to faktycznie spójrzcie, po co było podawać informację że podchodził kilka razy do lądowania? A no po to, że to zajmuje jednak parę minut w powietrzu aby taki samolot podszedł do tego lądowania a ostatnia rozmowa telefoniczna miała miejsce o 8.40(prezydent Lech Kaczyński dzwonił o tej porze do brata) kiedy już za chwilę mieli lądować .

        Gdzie więc podziało się KOLEJNE 16 minut !!!!

        Przecież 16 minut to wystarczająco dużo aby jeszcze zadzwonić do kogoś z samolotu do domu i wystarczająco dużo aby tak doświadczeni piloci ocenili sytuację i odpowiednio zareagowali .
        Co więcej okazało się przecież że próba lądowania odbyła się tylko jeden raz i od razu zła .

        Co więc stało się z luką czasową tych 16 minut ???

        Jeśli samolot faktycznie rozbił się wcześniej to dzięki temu odpowiednie służby miały prawie 20 minut czasu aby uprzątnąć ciała, to co najważniejsze i pozałatwiać „swoje sprawy” na miejscu .
        To by też dodatkowo wyjaśniało brak karetek oraz to że montażysta z TVP na miejscu nie widział zbyt wielu ciał a całość wyglądała jakby ktoś już „posprzątał” wcześniej !!!

      • Andre said

        @@ Mizia
        NAWET JEŚLI TO PRAWDA (ZAŁÓŻMY) ŻE KOMISJA WSKAŻE SPRAWCÓW TO ROSJANIE(PUTIM0 ZOSTAWI TA WIADOMOŚĆ SOBIE ABY MIEĆ HAKA NA TYCH CO ZA TYM STALI
        WSZAK PRACUJĄC W SŁUŻBACH RZADKO „ZAKAPIORY’ SZYBKO KOŃCZĄ ŻYCIE ( MÓWIĘ TU O „GÓRCE” ZAKAPIORÓW)
        DZIERŻYŃSKI PRZEJĄŁ ( DO SWOICH CELÓW) AGENTÓW OCHRANY, NKWD PRZEJĘŁA AGENTÓW GESTAPO, OBECNE SŁUŻBY PRZEJĘŁY AGENTÓW DAWNEGO(?) PRL.

        gawiedzi nic do tego

        W PRZYPADKU O KTÓRYM PRZESZ(JEŚLI BYLI W TO ZAMIESZANI PRZEDSTAWICIELE POLSKICH I RUSKICH SPEC-SŁUŻB)
        PUTIN NIE MOŻNE TEGO UJAWNIĆ!!!!!!!!!
        A OFICJALNA WERSJA (POMIMO PRACY E-LUDZI BĘDZIE BRZMIEĆ;

        PILOT DZIAŁAJĄC POD PRESJĄ (PSYCHICZNĄ ) PREZYDENTA ZANIECHAŁ WYMAGANYCH PROCEDUR CO SKUTKOWAŁO KATASTROFA LOTNICZĄ Z OFIARAMI ŚMIERTELNYMI

      • Vaclav said

        putin bedzie mial haka na polaczkow i swoich

      • hjk said

        To od początku było wiadome, ze ktoś być moze próbował ich przy okazji „wrobić”, wiec musieli wszystko na wszelki wypadek zbadać, a krążący ich samolot do „walki elektronicznej” świadczy, ze spodziewali się czegoś i na wszelki wypadek w okolice wysłali coś „do nasłuchu” i skanowania, a nie że to oni zrobili… Podobnie z ich satelitą, który tam przelatywał…

      • Vaclav said

        @ Mizia( WYSŁAŁEM 7:15 jako Andre potem mnie zablokowali –WHY)
        NAWET JEŚLI TO PRAWDA (ZAŁÓŻMY) ŻE KOMISJA WSKAŻE SPRAWCÓW TO ROSJANIE(PUTIM0 ZOSTAWI TA WIADOMOŚĆ SOBIE ABY MIEĆ HAKA NA TYCH CO ZA TYM STALI
        WSZAK PRACUJĄC W SŁUŻBACH RZADKO „ZAKAPIORY’ SZYBKO KOŃCZĄ ŻYCIE ( MÓWIĘ TU O „GÓRCE” ZAKAPIORÓW)
        DZIERŻYŃSKI PRZEJĄŁ ( DO SWOICH CELÓW) AGENTÓW OCHRANY, NKWD PRZEJĘŁA AGENTÓW GESTAPO, OBECNE SŁUŻBY PRZEJĘŁY AGENTÓW DAWNEGO(?) PRL.

        gawiedzi nic do tego

        W PRZYPADKU O KTÓRYM PRZESZ(JEŚLI BYLI W TO ZAMIESZANI PRZEDSTAWICIELE POLSKICH I RUSKICH SPEC-SŁUŻB)
        PUTIN NIE MOŻNE TEGO UJAWNIĆ!!!!!!!!!
        A OFICJALNA WERSJA (POMIMO PRACY E-LUDZI BĘDZIE BRZMIEĆ;

        PILOT DZIAŁAJĄC POD PRESJĄ (PSYCHICZNĄ ) PREZYDENTA ZANIECHAŁ WYMAGANYCH PROCEDUR CO SKUTKOWAŁO KATASTROFA LOTNICZĄ Z OFIARAMI ŚMIERTELNYMI

      • BAŚKA said

        Szukajmy morderców wśród swoich,komu mogło zależeć na wcześniejszych wyborach.Kim są osoby w sejmie,kim byli ich ojcowie i czym nasiąkła skorupka za młodu.Dobrze wszyscy wiemy ile nasi ojcowie nacierpieli się przez ich ojców.

      • gg said

        Mizia – to jedna z bardziej przytomnych opinii na tym blogu. Gratuluje trzezwosci umyslu. Z reszta od poczatku byles zdania, ze to na pewno nie Rosja. Swoja droga Putin rozgrywa to wszystko po mistrzowsku.

        A przy okazji: dlaczego Donaldu wycofal sie z wyborow prezydenckich?
        Chyzby wiedzial ze jego ‚dowieczny’ przeciwnik bedzie juz zimny i wiecie… nie wypadalo by.

      • MIZIA said

        do gg – PUTIN TO NIE BYLE KTO – podziwiam faceta za profesionalizm –

        PONADTO PUTIN TO BARDZO MSCIWY CZŁOWIEK – nie wybacza nigdy nikomu nic – WSZYSTKO JEST ZAWSZE KWESTIA CZASU-
        – TERAZ PO SLEDZTWIE BEDZIE MÓGŁ Z PEŁNĄ SATYSFAKCJA ZAKOMUNIKOWAĆ ŚWIATU ŻE :
        -POLSKA ZAWŁADNEŁY KRYMINALNE GANGI – i trzeba polskiemu narodowi pomuc sie wyrwać z tej bandyckiej okupacji – OCZYWIŚCIE Z TROSKĄ BĘDZIE NACISKAŁ BRUKSELE W TEJ SPRAWIE

        NAJELPSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO ŻE BEDZIE MÓWIŁ SZCZERĄ PRAWDĘ

    • Mariusz said

      podaj link mamy kogoś kto dobrze zna chiński!

    • Jose said

      Pamiętacie tego polskiego szyfranta, który zniknął, szukali go ale nie znaleźli?

      Dzisiaj Polskie Radio podało, powołując się na prasę francuską, że szyfrant się znalazł. Pracuje dla chińczyków.
      Nie mogę dokopać się do tego info. Powiedzieli to tylko raz i w kolejnych wiadomościach cisza.
      Na ile info jest prawdziwe i czy ta informacja ma jakiekolwiek znaczenie – nie wiem.

      • Jose said

        Szyfrant Zielonka chińskim agentem?

        http://www.tvp.info/informacje/swiat/szyfrant-zielonka-chinskim-agentem/1694759

        „Jeśli te rewelacje okażą się prawdziwe, to żołnierze i źródła wywiadu za granicą byłyby w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Zielonka znał bowiem kryptonimy oficerów pracujących za granicą, posiadał ogromną wiedzę dotyczącą systemów łączności NATO, a także siatki polskich agentów pracujących za granicą.

        Doskonale znał metody komunikacji państw NATO, brał udział w szkoleniach tzw. nielegałów, czyli agentów wysyłanych w świat bez dyplomatycznego statusu i szyfrował wojskowe depesze.”

      • Toms said

        Nasze Państwo jest w rozsypce przez Zielonke i katastrofe – nastepny rozbiór Polski

      • hjk said

        No własnie, a jak to w jakiś sposob wiąze się z chinczykami i tym szyfrantem? Urbaś pisał, ze chiny muszą zaatakować Rosję, wiec moze chcieli „wrobić” Rosję, żeby nas poróżnić…Likwidacja tych wojskowych (szef kontrwywiadu!) coś znaczy…
        Aczkolwiek nie wiem, czy szyfrant by jakoś specjalnie zaszkodził NATO, myślę, ze tam są też takie „wewnętrzne kręgi”, bo oni zdaja sobie sprawę, ze nasze wojsko (i inne z państw ex-bloku kom.) jest naszpikowane agentami rosji i nie wiadomo kogo…

  17. Buka said

    http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100423/KRAJ/252393406
    ” godz. 7.23 – Tu-154M startuje z wojskowego lotniska Okęcie…..
    ..godz. 8:20 – Według relacji Adama Bielana, dokładnie o tej godzinie Jarosław Kaczyński dzwoni do Lech Kaczyńskiego. Lider PiS usłyszał, że prezydent właśnie znajduje się nad przestrzenią białoruską i niedługo będzie lądować.
    godz. 8:25 – Według Michała Makowieckiego, pracownika firmy FDS OPS opracowującej plany lotów, samolot powinien lądować po 65 minutach lotu. Powinna więc być to godzina 8:25. „

  18. Aśka said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Laptop-Aleksandra-Szczygly-rzeczywiscie-zniknal-po-katastrofie,wid,12201740,wiadomosc_prasa.html
    Laptop Aleksandra Szczygły rzeczywiście zniknął po katastrofie

    Rzeczpospolita
    Rzeczpospolita, wp.pl | dodane 1 godzinę i 41 minut temu 23.04.2010

    W felietonie dla Wirtualnej Polski prof. Jadwiga Staniszkis napisała, że w kilka godzin po katastrofie prezydenckiego samolotu z domu Aleksandra Szczygły zginął laptop. Prof. Staniszkis zastrzegła, że są to informacje z drugiej ręki i nie jest pewna, czy to prawda. Teraz okazuje się, że informację tę potwierdzają współpracownicy szefa BBN.

    Przeczytaj felieton profesor Jadwigi Staniszkis
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dlaczego-popieram-kandydowanie-J-Kaczynskiego,wid,12197463,felieton.html

    Prof. Staniszkis napisała w felietonie dla Wirtualnej Polski, że „bezpośrednio po tragedii było włamanie do mieszkania Ś.P. Szczygły (zginął laptop), podobny fakt zdarzył się w Krakowie w domu Wassermanna, a także – przeszukano szuflady Ś.P. Kurtyki”.

    „Rzeczpospolita” twierdzi, że funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do pokoi zmarłych parlamentarzystów w Domu Poselskim zabezpieczyć rzeczy osobiste, aby pobrać z nich materiał do badań DNA. ABW zaprzeczyła jednak, by jej agenci wchodzili do mieszkań Szczygły, Wassermanna i Kurtyki.

    Według „Rzeczpospolitej” tezę o zniknięciu laptopa Szczygły potwierdzają współpracownicy szefa BBN. Twierdzą, że na pewno nie zabrał go na pokład samolotu. Komputer miał zostać w mieszkaniu. Według nich tam go jednak nie ma.

    Dziennikarze Wirtualnej Polski ustalili, że nikt nie zgłosił tych incydentów (włamań do mieszkania Szczygły, krakowskiego domu Wassermanna oraz przeszukania mieszkania Kurtyki) na policji. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji, napisał w oświadczeniu, że fakty takie nie miały miejsca.

    Anonimowy pracownik IPN przyznał jednak w rozmowie z Wirtualną Polską, że doszło do „pewnego incydentu”, ale nie chce zdradzać szczegółów. – Za wcześnie, by o tym mówić, to sprawa osobista. Jeszcze nie pochowaliśmy prezesa – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską.
    _____________
    ten rząd trzeba rozwiązać !!! w trybie pilnym … trzeba postawić zarzuty ciężkiego naruszenia obowiązków i postawienia RP w stan zagrożenia

  19. Magda said

    Polska PO 10.KWIETNIA audycja z RM z wczoraj-rozmowa z posłem Macierewiczem
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=21207

  20. Aśka said

    http://portalwiedzy.onet.pl/4868,11125,1608895,1,czasopisma.html
    2010-04-22 Paul Benkimoun
    Le Monde

    Powrót talidomidu?

    Ten lek odpowiada za narodziny tysięcy dzieci z deformacjami ciała i narządów wewnętrznych, a jednak świat nauki wciąż pokłada w nim duże nadzieje. Talidomidem można bowiem leczyć choroby, wobec których współczesna medycyna jest jeszcze bezradna.

    Prawie pięćdziesiąt lat po tragedii wywołanej przez talidomid, preparat ten wciąż budzi zainteresowanie naukowców liczących na jego skuteczność w leczeniu wielu schorzeń. W artykule opublikowanym w niedzielę 4 kwietnia w piśmie „Nature Medicine” Franck Lebrin (uczony z Inserm U833 i paryskiego College de France) oraz jego francuscy i holenderscy koledzy przedstawiają znakomite rezultaty zastosowania talidomidu w leczeniu, jak dotąd nieuleczalnej, genetycznej choroby zwanej wrodzoną naczyniakowatością krwotoczną lub chorobą Rendu-Oslera-Webera.

    W latach 1961–1962 talidomid zapisywany kobietom ciężarnym jako środek przeciwbólowy sprawił, że na świecie urodziło się około 10 tysięcy dzieci z poważnymi deformacjami kończyn i przewodu pokarmowego. Lek wycofano. Mimo teratogennego (powodującego zwyrodnienia) działania środek powrócił, gdy okazało się, że pomaga w leczeniu raka. Stosuje się go też w wypadku poważnych chorób, kiedy brak już innych możliwości leczenia, zwłaszcza przy szpiczaku mnogim (nowotworze układu krwiotwórczego), chorobach autoimmunologicznych czy zapalnych (toczeń rumieniowaty układowy, choroba Leśniowskiego-Crohna), komplikacjach trądu… Ponadto, w latach 90. Amerykanin Judah Folkman zauważył, że talidomid blokuje proces neowaskularyzacji wokół guzów.

    – Naszym punktem wyjścia była publikacja dotycząca pacjenta mającego jednocześnie nowotwór i chorobę Rendu-Oslera-Webera, u którego podawanie talidomidu spowodowało poprawę w wypadku obu schorzeń – opowiada Franck Lebrin. W chorobie Rendu-Oslera mamy do czynienia z zakłóceniem komunikacji między komórkami wewnętrznej powłoki naczyń krwionośnych, komórkami śródbłonkowymi i tymi, które tworzą powłokę zewnętrzną, komórkami ściennymi. Po podaniu leku komórki śródbłonkowe, za pośrednictwem pewnych cząsteczek, mobilizują te ścienne, które stabilizują ścianę naczyń krwionośnych i pozwalają jej dobrze spełniać swoje funkcje.

    Osoby dotknięte tą chorobą miewają krwotoki z nosa – częste (bywa, że ponad trzydzieści tygodniowo) i obfite. Powoduje to utratę nawet litra krwi w tygodniu, co wymaga regularnych transfuzji. Taki stan bardzo poważnie wpływa na jakość życia.

    Do tej pory nie istniała żadna skuteczna terapia. Pięć lat temu francusko-holenderski zespół zaczął leczyć pierwszego pacjenta z tym schorzeniem. Wkrótce dołączyło sześciu ochotników, w wieku od 48 do 75 lat, wszyscy w dość poważnym stanie. Uczestnikom badania aplikowano codziennie 100 mg talidomidu. Krwotoki ustały, a poziom hemoglobiny w krwi chorych podniósł się. Kuracje trwały u różnych osób od sześciu miesięcy do pięciu lat.

    Interesująca publikacja Francka Lebrina i jego kolegów tłumaczy mechanizmy oddziaływania talidomidu na naczynia krwionośne. Naukowcy użyli do badań myszy zmutowanych w ten sposób, by miały objawy choroby Rendu-Oslera-Webera. Zauważyli, że dostarczanie zwierzętom talidomidu stymulowało pokrywanie arterii komórkami ściennymi i korygowało anomalie. Jak się zdaje, mechanizm działania leku jest podwójny: z jednej strony bezpośrednio hamuje namnażanie i migrację komórek śródbłonkowych, z drugiej – zapewnia lepsze pokrycie ściany naczyń krwionośnych przez komórki ścienne.

    – Dzięki talidomidowi komórka śródbłonkowa zaczyna produkcję czynnika wzrostu. W efekcie zwiększa się liczba komórek ściennych, zmobilizowanych przez komórki śródbłonkowe. Poza tym lepszy staje się kontakt między tymi dwoma typami komórek. W rezultacie naczynia krwionośne przestają być tak delikatne, są lepiej rozwinięte, następuje normalizacja sieci naczyniowych – streszcza Franck Lebrin.

    Uzyskane wyniki „wedle naszej wiedzy stanowią pierwszy dowód na to, że leczenie koncentrujące się raczej na komórkach ściennych niż komórkach śródbłonka może dać pozytywne skutki w wypadku krwawień spowodowanych deformacjami naczyniowymi” – pisze francusko-holenderski zespół.

    Hipoteza wysunięta przez Francka Lebrina i jego współpracowników pozwala wyjaśnić również skuteczność talidomidu w walce z rakiem. Jak podkreśla naukowiec, jeśli chodzi o to właśnie zastosowanie leku, badania kliniczne prowadzone są od dobrych pięćdziesięciu lat. – Poza tym, że pobudza dojrzewanie naczyń krwionośnych, jest on też immunomodulatorem, aktywującym pewną populację limfocytów grasicozależnych, niszczących komórki obce limfocytów T CD8, które walczą ze wzrostem guza – zauważa Franck Lebrin.

    To badanie, przeprowadzone na niewielkiej grupie chorych, zachęca do dalszych prac nad cząsteczkami, które mają takie same działanie na naczynia, jak talidomid, lecz bez szkodliwych skutków dla rozwoju kończyn u płodu. Kontrowersyjny lek może też powodować uszkodzenia nerwów peryferyjnych (m.in. w kończynach) – ten skutek uboczny zauważono zresztą w pierwszej kolejności, gdy jeszcze nie wiedziano, że lek prowadzi do uszkodzeń kończyn u płodu. Logika nakazywałaby więc szukać cząsteczek pochodnych, pozbawionych tych fatalnych właściwości.

    – Talidomid wywiera dobroczynny wpływ na naczynia krwionośne – podkreśla Franck Lebrin. Na razie użycie tego preparatu poddane jest ostrym rygorom. – Jeśli ma go stosować kobieta w wieku rozrodczym, musi co miesiąc wykonywać test ciążowy, by można było szybko zareagować – lek działa na płód właśnie na początku ciąży – przypomina Franck Lebrin. Te środki ostrożności są niezbędne zważywszy na katastrofę z lat 60., ale także dlatego, że leczenie choroby Rendu-Oslera-Webera trwa do końca życia. Gdy pacjent przerywa kurację, krwawienia znów się pojawiają.
    __________
    a wystarczy w przypadku raka – witamina C w dawkach, których lekarze nie chcą podawać!!!! a w przypadku chorób autoimmunologicznych – zaprzestać szczepień

    • Aśka said

      http://wiadomosci.onet.pl/2159970,441,inwazja_zabojczych_grzybow_mutacje_u_ludzi,item.html
      CNN, PH/12:16 23.04.2010
      Inwazja zabójczych grzybów; mutacje u ludzi

      Rzadkie, ale zagrażające życiu grzyby tropikalne, które powodują infekcję płuc zarówno u ludzi, jak i u zwierząt, zostały zauważone na północnozachodnim wybrzeżu Pacyfiku.
      […]
      zmutował stosunkowo niedawno i zaczął pojawiać się u ludzi, a także zwierząt.
      […]

    • Jaga said

      Niestety nie wystarczy wit. C na raka i nie wystarczy B17, także metoda dr. Askhara czy inne. To nie jest takie proste, bo każdy rak ma inną przyczynę, czasem toksyny, czasem promieniowanie, genetyka. Tak samo z chorobami autoimmunologicznymi, nie wystarczy zaprzestać szczepień.

    • BAŚKA said

      Przy zaburzeniach rytmu serca brać witaminy i życie staje się lepsze dolegliwości mijają
      • witamina C: dostawca energii dla metabolizmu każdej komórki, „ładuje” molekuły transportowe witamin grupy B niezbędną życiowo bioenergią;
      • witaminy B1, B2, B3, B5, B6, B12 i biotyna: nośniki bioenergii metabolizmu komórkowego, zwłaszcza do „elektrycznych” komórek mięśnia sercowego, odpowiedzialnych za wytwarzanie i przewodzenie impulsu elektrycznego, potrzebnego dla normalnego bicia serca;
      • koenzym Q-10: najważniejszy element „łańcucha oddechowego” każdej komórki; odgrywa szczególną rolę w metabolizmie energii komórek mięśnia sercowego;
      • karnityna: przyczynia się do efektywnego użytkowania bioenergii komórkowej w „elektrowniach” (mito-chondriach) milionów komórek mięśnia sercowego;
      • magnez i wapń: potrzebne, wraz z potasem, dla optymalnego przewodzenia impulsów elektrycznych w trakcie elektromotorycznego cyklu uderzenia serca.
      Pod żadnym pozorem nie wolno samemu zmniejszać lub zwiększać dawkowania poszczegolnych leków przepisanych przez lekarza !!!
      W momencie kiedy suplementacja zacznie działać twój lekarz może być tak zadowolony z poprawy twojego stanu zdrowia, że może ograniczyć dawki przepisywanych ci leków, a nawet całkowicie z nich zrezygnować. Wszelkie zmiany dotyczące zażywania leków musisz konsultować z lekarzem.
      tylko witaminy nie z apteki bo są syntetyczne,szukajcie naturalnych naprawdę pomaga.

  21. Magda said

    http://www.naszdziennik.pl/

    Prawo międzynarodowe dopuszcza możliwość, aby to Polska była gospodarzem śledztwa w sprawie katastrofy samolotu Tu-154 na lotnisku Siewiernyj pod Katyniem
    Dlaczego rząd nie przejmuje śledztwa?

    ————————————————————

    Rzecznik rządu Paweł Graś: Nie bardzo wiadomo, co nowego mieliby
    wprowadzić zagraniczni eksperci do zrozumienia przyczyn katastrofy
    Międzynarodowa komisja?
    Rząd „nie widzi potrzeby”

    ————————————————————

    Załącznik 13 do Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym (Chicago 1944 r.)
    Badanie Wypadków i Incydentów Lotniczych
    Wypadki i Poważne Incydenty Lotnicze Statków
    Powietrznych na Terytorium Państwa Członkowskiego

    ———————————————————–

    Prokuratura może zdecydować, że rozmowy pilotów pozostaną tajne
    Seremet nie powiedział nic nowego

    ————————————————————-
    Wracają ostatni
    ————————————————————-
    Pijani z wieńcem?
    ————————————————————-

    Poseł Gabriela Masłowska, KP PiS:
    Trudno uwierzyć w przypadek
    ————————————————————–

    kilka art.z „Naszego Dziennika”

  22. Aśka said

    http://www.onet.tv/podchodzil-trzy-razy-do-ciala-brata,6650829,1,klip.html#

    posłuchajcie zeznań świadków

    • Magda said

      posłuchaliśmy,ściemę walą
      „karetki były na miejscu i szukali żywych ludzi”-tak gada pielęgniarka stojąca przy karetce.-czyli ile to trwało?Ile trwało przeszukanie tego terenu,skoro nam powiedziano o 9:41,że nikt nie przeżył katastrofy.
      „Ciała były przykryte białymi prześcieradłami.Znaleźli szybko 90 ciał.”
      b/k

  23. Vaclav said

    To wszystko straszne

  24. in said

    Cytaty dnia

    Kłamstwo tysiac razy powtórzone staje się prawdą (autor:Joseph Goebbels).

    Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą. (Autor: Joseph Goebbels)

    Królestwo kłamstwa nie jest tam, gdzie się kłamie, lecz tam gdzie się kłamstwo akceptuje.
    (Autor: Karel Čapek)

    Człowiek, który nie boi się prawdy, nie musi wcale lękać się kłamstwa.
    Autor: Thomas Jefferson

    • Irena said

      „Historyk, który mówi krytycznie o tak zwanej spiskowej teorii dziejów, jest historykiem niepoważnym, hołdującym historii dla idiotów lub prostaczków, którzy wierzą w to, co widzą w telewizji i czytają w gazetach. Jest bowiem historia prawdziwa i historia medialna, fasadowa. Ta prawdziwa w dużej mierze toczy się za kulisami. A za nimi działają przede wszystkim tajne służby.”
      Paweł Wieczorkiewicz (historyk, sowietolog)

  25. Mars said

    Kiedy naprawdę rozbił się tupolew???

    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/nie-o-856-kiedy-naprawde-rozbil-sie-tu-154-m,1468851

    „Prokuratura do dzisiaj nie wie, o której godzinie tak naprawdę rozbił się pod Smoleńskiem Tu-154 M. Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, godzina 8.56 nie jest prawdziwa. Śledczy wciąż nie mają też nagrań z czarnych skrzynek. Dostaną je być może za dwa tygodnie.”

    • Taka Tam... said

      nie dosc ze nie maja nagran, to jeszcze pewnie ich nie slyszeli. czekaja na laske strony rosyjskiej az ta udostepni im chociaz kopie. tragedia.

  26. Magda said

    http://www.pluszaczek.com/2010/04/14/kto-strzelal-po-katastrofie-prezydenckiego-samolotu/comment-page-1/
    o filmie

  27. na stronie platformy jest taki sondaż

    Sugestie autora filmu „Władcy marionetek” o tym, że Donald Tusk wymyslił pielęgniarkę panią Ewę na potrzeby przedwyborczej debaty była:

    *
    18%
    niezamierzonym błędem dziennikarskim
    *
    66%
    manipulacją redaktora Sekielskiego
    *
    16%
    trudno powiedzieć

    Powiedzcie mi które mam zaznaczyć jeśli chce zagłosować że rzetelnym badaniem dziennikarskim?? Bo albo jestem mało gramotny albo nie umiem czytać ze zrozumieniem

  28. Mars said

    Ważne!! I co o tym sądzicie ???

    Skoro nie ma pewności co do tego że samolot rozbił się o 8.56 to faktycznie spójrzcie, po co było podawać informację że podchodził kilka razy do lądowania? A no po to, że to zajmuje jednak parę minut w powietrzu aby taki samolot podszedł do tego lądowania a ostatnia rozmowa telefoniczna miała miejsce o 8.40(prezydent Lech Kaczyński dzwonił o tej porze do brata) kiedy już za chwilę mieli lądować .

    Gdzie więc podziało się KOLEJNE 16 minut !!!!

    Przecież 16 minut to wystarczająco dużo aby jeszcze zadzwonić do kogoś z samolotu do domu i wystarczająco dużo aby tak doświadczeni piloci ocenili sytuację i odpowiednio zareagowali .
    Co więcej okazało się przecież że próba lądowania odbyła się tylko jeden raz i od razu zła .

    Co więc stało się z luką czasową tych 16 minut ???

    Jeśli samolot faktycznie rozbił się wcześniej to dzięki temu odpowiednie służby miały prawie 20 minut czasu aby uprzątnąć ciała, to co najważniejsze i pozałatwiać “swoje sprawy” na miejscu .
    To by też dodatkowo wyjaśniało brak karetek oraz to że montażysta z TVP na miejscu nie widział zbyt wielu ciał a całość wyglądała jakby ktoś już “posprzątał” wcześniej !!!

    • Magda said

      ja czytałam,że rozmowa z bratem miała miejsce ok.8:20 i wtedy było 15-20 min.do lądowania.
      Zgadzałoby się to i wskazywało na godz.8:36.O tej godz. mówi także Bater-dowiedział się o 8:40-jakieś 4 min.po katastrofie.
      Czyli różnica to 20 minut!
      „To by też dodatkowo wyjaśniało brak karetek oraz to że montażysta z TVP na miejscu nie widział zbyt wielu ciał a całość wyglądała jakby ktoś już “posprzątał” wcześniej !!!”
      Montażysta w ogóle nie widział ciał,mówił przecież ,że myślał,że samolot był pusty.
      Moim zdaniem nie widział,bo był w innym miejscu.I tyle.
      Natomiast nie wydaje mi się możliwe posprzątanie tego w ciągu 20 min. Przeniesienie kilkudziesięciu ciał nie jest możliwe w ciągu 20 min.
      tak czy inaczej wychodzi z tego ,że te 20 minut jest „czarną dziurą”

      A o której Sikorski wysyłał sms’a?

      • asterix said

        Ktoś pisał, że Sikorski zabił. Może smsem uaktywnił zapalnik, który był na pokładzie?

      • Vaclav said

        PROŚBA do e-POLAKÓW

        potrzebne wszystko o rozmowach tel i poczynaniach Tuska, Komorowskiego, Klicha, Sikorskiego,Borusewicza w tym okresie tj w dn 10,04,2010 w godz7:00 do chwili wypadku

        to jest e-sledztwo i nawet strzępy info ułożą się w całość – tak jak wczoraj udowodnił Andre że katastrofa była wcześniej- KAŻDA INFORMACJA O W/W PANACH I ICH POCZYNANIACH W TYM OKRESIE

        od mg: tylko, że ‚Vaclaw’ i ‚Andre’ to ta sama osoba 😉

      • Mars said

        „Natomiast nie wydaje mi się możliwe posprzątanie tego w ciągu 20 min”

        Nie jest jeśli się nie jest na to przygotowanym…

        A jeśli to było zaplanowane to służby nie tylko wiedziały już wcześniej w którym miejscu rozbije się samolot ale wiedziały też i miały plan czym się zająć tam na miejscu w ciągu tych 20 minut-które słusznie są jedną wielką niewiadomą i są również sporą wpadką i słabym punktem całego tego „wypadku”.

        Montażysta faktycznie w najlepszym miejscu się nie znalazł(chyba że nagrał coś więcej ale to zablokowali) i jest jeszcze pytanie w związku z tym 2 filmikiem ze strzałami . Czy to filmik ze strzałami i nagranie montażysty mogło powstać w tym samym czasie ale w dwóch różnych miejscach, czy może były to miejsca położone blisko siebie ale filmik ze strzałami został nagrany wcześniej?

      • hjk said

        To jesli wszystko tak było przygotowane, to moze montażysta też jest „podstawiony” i jego filmik odpowiednio spreparowany…
        A oni myślą, ze ktoś się nabierze na kiepskie opowiastki o fortelu z taśmą…wszystkich przetrząsnęli, a jemu „się udało” – bajeczki dla dzieci…

      • Buka said

        @Magda-gdzie czytałaś ,że pozostało do lądowania 15-20 min od rozmowy telef.?
        8:25 – Według Michała Makowieckiego, pracownika firmy FDS OPS opracowującej plany lotów, samolot powinien lądować po 65 minutach lotu. Powinna więc być to godzina 8:25. “,samolot wystartował wg danych o 7.23.Tak więc był spóźniony wobec czasu po jakim powinien wylądować ok 10 min,jeśli przyjąć godz.zdarzenia jako 8.36.

      • in said

        Polski operator byl w innym miejscu niz szczatki kadluba.

        – Kadlub byl mniej wiecej na wyskosci filmu „Koli”. 300 m od lotniska
        – kawalek silnika wziety za kabine pilotow byl na wyskosci „tzw.trzeciego filmu”jakies 100 m od Koli i 400 m od lotniska
        – wisniewski byl od strony czesci ogona jakies 500-600 m od lotniska i 300-400 m od „Koli”

        Co do filmu Koli to podali ze 8.56 to godzina zawycia syren lotniska. Czyli „Kola” byl tam ok.8.55.

        Jesli bysmy przebiegali chronologcznie to:
        1. Kola ok.8.55

        2. tzw.”trzeci film z katastrofy” filmujacy widzial poczatek akcji gasniczej, strazacy wciaz czekali na wode- otwarcie linii gasniczej (polsko brzmiace slowo otwieraj). Akcja gasnicza rozpoczela sie 4 min po syrenach czyli ok.9.00

        3. Film wisniewskiego – widzial juz akcje gasnicza- czyli bylo to ok 9.03-9.10

      • Magda said

        Buka
        Tak wynikało z przytaczanej rozmowy Prezydenta z bratem
        Miał powiedzieć,że lądować będą za 15-20 min.

      • Brenda said

        A jestescie pewni, ze na tym filmie to jest syrena z lotniska, a nie sygnal wozu bojowego strazy? W niektorych krajach wlasnie taki podobny jest. Nie sugerujcie sie sygnalizacja polska. Moze to wlasnie w momencie krecenia Koli przyjechala straz.

      • in said

        Wozy strazackie przyjechaly droga ktora szedl Kola (widac to na tzw.”trzecim filmie” gdzie staly wozy strazackie) . jesli to by byly wozy strazackie to zostaly by uwiecznione przez wycofujacego sie „kole” a juz tym bardziej ich dzwiek (bylem strazakiem).Gdy Kola opuszczal teren – minute po syrenach a wiec 08.57 nie bylo jeszcze strazy.

        Co do sygnalu to jest to jest to informajca podane dzis w prasie

        http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/415928,upadek_prezydenckiego_tu_154m_brakuje_10_minut_katastrofy.html,2

      • Jose said

        Straż raczej dopiero dojeżdżała. W ostatnich sekundach filmu słychać w oddali pierwsze sygnały, po czym film się urywa.

    • Magda said

      @ Mars
      W/g mnie filmik ze strzałami był pierwszy,bo nie widać na nim strażaków gaszących ogień.Możliwe,że jest pomiędzy nimi niewielki odstęp czasu,ale stawiałabym na to,że jednak film ze strzałami był pierwszy.
      Jeśli założyć,że autor filmu przybył od strony lotniska a montażysta od strony hotelu, na obu filmach mogą być miejsca niewiele od siebie oddalone.

      • Mars said

        Tak, podzielam, ewidentnie na tym filmiku widać że coś tam się działo i nie wyglądało to na właściwą akcję ratunkową, uchwycone ruchy przypominają sylwetki ludzkie .

    • Magda said

      „Jak ustaliliśmy w źródłach zbliżonych do polsko-rosyjskiej komisji badającej przyczyny katastrofy, godzina 8.56 (10.56 czasu rosyjskiego) nie jest prawdziwa. – To moment, w którym zawyły syreny alarmowe na lotnisku Siewiernyj, ale moim zdaniem samolot rozbił się nawet dziesięć minut wcześniej – opowiada nam ekspert pracujący przy badaniu zapisu trzeciej czarnej skrzynki”

      http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/415928,upadek_prezydenckiego_tu_154m_brakuje_10_minut_katastrofy.html,2
      ————————————————————————————–

      W świetle tego,film ze strzałami powstał o 8:55

    • Prosto said

      Zastanawia mnie jedna rzecz. Wie ktoś może jak wygląda akcja poszukiwania ciał w takich katastrofach? Ok. 2-3 godziny po katastrofie, któryś z dziennikarzy TVP INFO powiedział mniej więcej coś takiego, że dźwięki które słychać w oddali (czy było słychać – nie pamiętam dokładnie) to race – powiedziano nam, że kiedy ratownicy znajdują kolejne ciało to odpalają racę. Ale wtedy już była informacja, że wszyscy zginęli, to po co te race? Więc może wśród gapiów były jakieś pogłoski o tych tajemniczych strzałach, że musieli tymi racami to zdementować.

      • Magda said

        trzeba wcisnąć ludziom jakąś ciemnotę,a nuż się zadowolą i się odczepią.
        Raca wydaje inny dźwięk-no przynajmniej te,które ja słyszałam brzmiały świszcząco.

      • MIZIA said

        sprostowanie z tymi racami bo coś wiecie ale nie do konca – OTÓŻ JEST TAKA PROCEDURA W SŁUŻBACH RATOWNICZYCH ODPALANIA SYGNAŁÓWEK – UWAGA UWAGA – ALE ODDAJE SIE STRZAŁ SYGNAŁOWY „raca” – JEŚLI ZNAJDUJE SIĘ ŻYWĄ -RANNĄ OFIARĘ W CELU ZASYGNALIZOWANIA WEZWANIA W TO MIEJSCE POMOCY — UWAGA UWAGA NIE SYGNALIZUJE SIE ZNALEZIENIA TRUPA – TYLKO OZNACZA SIĘ TO MIEJSCE W SPOSÓB WIDOCZNY – MOŻE TO BYĆ WBITY KIJ W ZIEMIĘ

        PS. Z TĄD BYŁO INFO O ODNALEZIENIU 3 ŻYWYCH RANNYCH

        I W TAKIM TYLKO WYPADKU MOGŁY BYĆ TO STRZAŁY ALARMOWE

        JEŚLI WOGÓLE BYŁY TO STRZAŁY ALARMOWE – BO ŻE STRZELANO Z BRONI PALNEJ TO FAKT BEZSPORNY

    • BAŚKA said

      Trzeba wiedzieć, kiedy LECH dzwonił do JARKA mieli 15-20 min do lądowania

  29. Vaclav said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,64754,title,Walesa-dla-WP-dlaczego-do-Katynia-leciala-2.-delegacja!,wid,12202008,felieton.html

    Kto pisał tekst dla „Bolka”- to przecież nie jego język
    znowu miesza AUTORYTET MORALNY

  30. Vaclav said

    @@ mg – czemu zablokowaliście moje posty jako Andre?

  31. Buka said

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_w_Miros%C5%82awcu – wtedy m.in.nie zadziałał system EGPWS,ta katastrofa CASY jest dziwnie podobna.

  32. asterix said

    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/415928,upadek_prezydenckiego_tu_154m_brakuje_10_minut_katastrofy.html na stronie obrazek http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/198000/i02_2010_079_000_006a_001_198385.jpg

    http://www.sfora.pl/Prezydencki-samolot-rozbil-sie-wczesniej-niz-podano-a19429

  33. Andre said

    http://www.tvn24.pl/-1,1653342,0,1,nagrali-jak-rozszyfrowuja-czarne-skrzynki,wiadomosc.html

    Ruscy już oficjalnie majstrują a Polacy się przyglądają

  34. Vaclav said

    http://www.tvn24.pl/-1,1653342,0,1,nagrali-jak-rozszyfrowuja-czarne-skrzynki,wiadomosc.html

    Ruscy już oficjalnie majstrują a Polacy się przyglądają

  35. in said

    Polski operator byl w innym miejscu niz szczatki kadluba.

    – Kadlub byl mniej wiecej na wyskosci filmu “Koli”. 300 m od lotniska
    – kawalek silnika wziety za kabine pilotow byl na wyskosci “tzw.trzeciego filmu”jakies 100 m od Koli i 400 m od lotniska
    – wisniewski byl od strony czesci ogona jakies 500-600 m od lotniska i 300-400 m od “Koli”

    Co do filmu Koli to podali ze 8.56 to godzina zawycia syren lotniska. Czyli “Kola” byl tam ok.8.55.

    Jesli bysmy przebiegali chronologcznie to:
    1. Kola ok.8.55

    2. tzw.”trzeci film z katastrofy” filmujacy widzial poczatek akcji gasniczej, strazacy wciaz czekali na wode- otwarcie linii gasniczej (polsko brzmiace slowo otwieraj). Akcja gasnicza rozpoczela sie 4 min po syrenach czyli ok.9.00

    3. Film wisniewskiego – widzial juz akcje gasnicza- czyli bylo to ok 9.03-9.10

    • Toms said

      Wiec jesli katastrofa była o 8:36 to mieli duzo czasu na czyszczenie placu

  36. Michał said

  37. in said

    Na koncu tekstu jest ciekawie. Przeczytajcie co oznacza ladnie brzmiaca w TV „miedzynarodowa Komisja Lotnicza”…

    Zrodlo: http://www.tvn24.pl/-1,1653342,0,1,nagrali-jak-rozszyfrowuja-czarne-skrzynki,wiadomosc.html

    …Badaniem katastrofy lotniczej w Smoleńsku zajmuje się Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK), którego przewodniczącą jest Tatiana Anodina. MAK został stworzony 30.12.1991 roku na podstawie „Międzyrządowego porozumienia w sprawie lotnictwa cywilnego i użytkowania przestrzeni powietrznej”. Jest to organ wykonawczy dla 12 państw byłego ZSRR. Siedzibą MAK jest Moskwa.

    MAK przez wielu nazywany jest błędnie Międzypaństwową Komisją Lotniczą lub Międzynarodową Komisją Lotniczą….

  38. Magda said

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33355
    poczytajcie sobie artykuł i komentarze

    • Dawid said

      komentarze sa bardzo ciekawe. Oto jeden z nich:

      Prosze zwrócić uwagę na następującą okoliczność. Dosłownie kilka minut po 8’56 n.cz. podano że wszystkie ofiary katastrofy nie żyją! Skąd wiedzieli sowieci że ofiary nie żyją !!??? jak karetek pogotowia nie było! !!! Wiemy nie tylko od Batera [ polsat] ale ze zwykłych obliczeń że katastrofa nastąpiła o 8’40 n.cz. !!! Czas pomiędzy rzeczywistym momentem katastrofy a ”oficjalnym” to czas potrzebny na tzw” pierwsze sprzątanie”!!!! czyli ostataeczne niszczenie dowodów w postaci życia tych którzy mogli przeżyć!!! Przecież żeby stwierdzić że wszyscy nie żyją należy odszukać wszystkie możliwe ofiary i zrobć przynajmniej podst. obdukcje- i to powinni zrobić lekarze !!!! a na 96 ludzi to potrzeba na to czasu! przecież to że się nikt nie rusza, to nie znaczy że nie żyje!!!! Ale tam nie było karetek !!!!! Tam najprawdopodobniej po tzw”sprzątnięciu” tych co przeżyli a na 96 osób jest to prawdopodobne, poszedł sygnał od specgrupy że teren czysty i nikt nie przezył!!!! To jedyna prawdopodobna wersja!!!! Od sprawdzania i okolicznosci czy są ofiary które przeżyły jest słuzba zdrowia!!!![ skoraja pomoszcz] o ile ruskij jazyk znam. A tam lekarzy nie było!!! Tam byla specgrupa która czyściła teren z żywych jeszcze ofiar!!! Prosze te fakty począwszy od godziny katastrofy którą podawał Bater zebrać w jedną całość!!!! To przerażające ale niestety prawdziwe!!!! Czy ktoś przesłuchał Batera, czy nasi prokuratorzy zabezpieczyli dowody np. tel komórkowy Batera! Polacy! TO JEST ZAMACH STANU W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH!!! i nie wierze że bez udziału naszych głównych rozgrywających!!! Woń arcyniekorzystnego kontraktu gazowego, łupkowego i przyszłych niezależnych rurociągów ropy np. z Azerbejdżanu unosi się nad Smoleńskiem,…ale pewnie nie tylko ….

    • hjk said

      skrót ekonomicznego hitmena – 2.20 min

  39. Buka said

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2253494.html :”W obu rosyjskich samolotach, które rozbiły się we wtorek wieczorem łącznie z 90 osobami na pokładzie, znaleziono ślady materiału wybuchowego – wynika z sobotniej wypowiedzi rzecznika Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Siergiej Ignatczenko powiedział agencji Interfax, że także we wraku drugiego z samolotów, tego, który rozbił się w obwodzie tulskim, znaleziono heksogen, zwany też RDX. To jeden z najsilniejszych materiałów wybuchowych. Dzień wcześniej rosyjskie służby twierdziły, że odkryły heksogen we wraku pierwszej z maszyn, która niemal jednocześnie z drugą spadła na ziemię pod Rostowem nad Donem.” Jednym z samolotów był Tu-154,Rosjanie w 2004r przyznali,że to zamachy wywołane przez terrorystów.
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wladimir_putin_zwyciezca_ii_wojny_czeczenskiej_czesc_ii_130437.html :We wrześniu 1999r w powietrze wyleciały budynki mieszkalne w Bujnajsku, Moskwie i Wołgodońsku. Władze od razu wskazały na „czeczeński ślad” dokonanych zbrodni.
    „Kolejną sprawą jest użyty do zamachów materiał wybuchowy. Na miejscu tragedii śledczy wykryli pewne ilości heksogenu. FSB jednak zmieniła zdanie w trakcie śledztwa. Początkowa wersja o odkryciu heksogenu została obalona, a do publicznej wiadomości podano, że wybuch spowodowała saletra amonowa. Czy FSB uświadomiła sobie, że heksogen produkuje się w Rosji w zamkniętych zakładach wojskowych i że mogłoby wyjść na jaw, że tylko ona mogła mieć dostęp do tak dużych jego ilości? Istnieje teza, że FSB popełniła błąd i nie skoordynowała działań swoich poszczególnych grup przygotowujących zamachy. Że jedna mogła odpowiadać za wysadzenie budynków, druga za analizę jej skutków, a trzecia za propagandę wokół wydarzenia. Według tej tezy saletra amonowa-nawóz mineralny, przyniosła bezpieczne rozwiązanie problemu. Jest substancją legalną. Ciekawe, że kilka dni przed wyborami prezydenckimi FSB ogłosiła, że odkryła ośrodek szkoleniowy dla terrorystów w Urus-Martanie, w Czeczenii, gdzie znalazła pięć ton saletry amonowej.”
    Także Ruscy święci nie byli i nie są.I jak mawiała moja babcia-jak świat światem nigdy Rusek czy Niemiec dla Polaka nie byli bratem.

  40. BAŚKA said

    Laptop Aleksandra Szczygły rzeczywiście zniknął po katastrofie

    Rzeczpospolita, wp.pl | dodane (09:28 )

    W felietonie dla Wirtualnej Polski prof. Jadwiga Staniszkis napisała, że w kilka godzin po katastrofie prezydenckiego samolotu z domu Aleksandra Szczygły zginął laptop. Prof. Staniszkis zastrzegła, że są to informacje z drugiej ręki i nie jest pewna, czy to prawda. Teraz okazuje się, że informację tę potwierdzają współpracownicy szefa BBN.

    (…)

    „Rzeczpospolita” twierdzi, że funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do pokoi zmarłych parlamentarzystów w Domu Poselskim zabezpieczyć rzeczy osobiste, aby pobrać z nich materiał do badań DNA. ABW zaprzeczyła jednak, by jej agenci wchodzili do mieszkań Szczygły, Wassermanna i Kurtyki.

    Według „Rzeczpospolitej” tezę o zniknięciu laptopa Szczygły potwierdzają współpracownicy szefa BBN. Twierdzą, że na pewno nie zabrał go na pokład samolotu. Komputer miał zostać w mieszkaniu. Według nich tam go jednak nie ma.

    Dziennikarze Wirtualnej Polski ustalili, że nikt nie zgłosił tych incydentów (włamań do mieszkania Szczygły, krakowskiego domu Wassermanna oraz przeszukania mieszkania Kurtyki) na policji. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji, napisał w oświadczeniu, że fakty takie nie miały miejsca.

    Anonimowy pracownik IPN przyznał jednak w rozmowie z Wirtualną Polską, że doszło do „pewnego incydentu”, ale nie chce zdradzać szczegółów. – Za wcześnie, by o tym mówić, to sprawa osobista. Jeszcze nie pochowaliśmy prezesa – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,13…..caid=1a0a5

  41. Dawid said

    Wkleam caly artkul:

    elvira: Mam straszliwe podejrzenia
    http://www.antydziad.salon24.pl
    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33355
    ==================
    od pb: po co? nie wystarczy link?
    poza tym jest juz tu: https://grypa666.wordpress.com/10-iv-artykuly/
    robicie smietnik z forum i bloga

  42. Wiktor Bater dowiedział się o katastrofie od jednego z uczestników Polskiej delegacji?” to znaczy że wypadek był dużo wcześniej. A skąd dostał informację ten uczestnik??

    • Vaclav said

      KTO BYŁ TYM UCZESTNIKIEM (przekazującym tel info) oficjalnej polskiej delegacji.
      To chyba nie jest trudne do sprawdzenia przez …właśnie przez kogo( ?
      Kto zna skład oficjalnej polskiej delegacji?

    • Vaclav said

      KTO BYŁ TYM UCZESTNIKIEM (przekazującym tel info) oficjalnej polskiej delegacji.
      To chyba nie jest trudne do sprawdzenia przez …właśnie przez kogo.
      Kto zna skład oficjalnej polskiej delegacji?

    • Magda said

      wiadomość…” otrzymałem telefonicznie od jednego z uczestników oficjalnej polskiej delegacji o 10:40″…” praktycznie 4 min.po katastrofie”

      czyli katastrofa zdarzyła się o 10:36/8:36 .

      teraz interesuje mnie KTO z uczestników oficjalnej polskiej delegacji dzwonił do Batera?
      GDZIE był ten ktoś,bo ja myślałam,że delegacja była na pokładzie samolotu-a tu -jak wiemy-wszyscy zginęli.
      a więc albo była jakaś inna część tej delegacji i ta inna część tej oficjalnej delegacji nie była na pokładzie,albo ktoś przeżył katastrofę

      • gg said

        Doskonałe pytania.
        Też mnie to nurtuje.. ‚uczestnik OFICJALNEJ delegacji’..

      • Angie-Poland said

        @Magda
        Weź pod uwagę, że delegacja z PL pojechała również pociągiem:)

      • Magda said

        @Angie
        Biorę to pod uwagę,w/g Macierewicza pierwsza informacja dotarła do nich o 10:47/8:47

      • magdalena said

        Jerzy Bahr czekal na lotnisku w Smolensku, napewno nie sam, a z jakas swita. I to pewnie o ta delegacje chodzi.

  43. Irena said

    Zwracałam już kiedyś uwagę na to, jak p. Wiśniewski z czasem nieco zmienia opowieści o tym, co wtedy widział. Wtedy dotyczyły wyglądu lecącego samolotu i mgły. A dziś zwróciło moją uwagę coś innego:

    „Dopóki byli strażacy, wszystko było OK. Zapytali, kim jestem; gdy powiedziałem, że z telewizji, nie robili żadnych kłopotów. Potem jednak pojawili się ludzie z Federalnej Służby Ochrony. Na filmie słychać, jak krzyczą: „Federalna Służba Ochrony. Oddawaj kamerę!”. Doszło do szarpaniny. Dwa byczki wzięły mnie pod pachy.” Rzeczpospolita 13.04.2010

    „- Dlaczego Rosjanie chcieli zabrać kasetę?
    Bo ja wiem? Na początku była jedna wielka panika i przerażenie. Oni byli całkowicie zdezorientowani.
    Chcieli usunąć wszystkich ludzi z miejsca katastrofy. Nie doszukiwałbym się tu jakichś podtekstów. Choć na początku było bardzo nieprzyjemnie.
    Mówili: „Szybko domu nie zobaczysz”. Bardzo się przestraszyłem, że będę miał kłopoty, że znalazłem się w niewłaściwym miejscu. Z tymi służbami nie ma żartów, obawiałem się konsekwencji.”
    http://www.rp.pl/artykul/107684,460798.html 13.04.2010

    „- Jak funkcjonariusze pana traktowali?
    Katastrofa musiała nimi bardzo wstrząsnąć. byli dla mnie uprzejmi i grzeczni. Nawet żartowali, mówiąc, że pójdę do więzienia i szybko z niego wyjdę.”
    http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100416/KRAJ/153201005 16.04.2010

  44. BAŚKA said

    A kim jest (był) Komorowski?
    Komorowski przez lata działał w Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności (przez rok był nawet sekretarzem generalnym UW). W 1997 r. odszedł do AWS. Faktycznie był jednym z prounijnych „koni trojańskich” w AWS, polityków, którzy wspierali zawarcie porozumienia AWS z UW na warunkach fatalnie niekorzystnych dla „Solidarności”. W lipcu 2000 r. został ministrem obrony. Nie wyróżnił się niczym specjalnym na tym stanowisku. Po powstaniu PO szybko stał się jednym z jej liderów, szczególnie krytycznym wobec rywalizującego z nią o wpływy PiS i braci Kaczyńskich.

    Tutaj osądzimy kolejne oszustwo polityka PO Bronisława Komorowskiego, który pomimo wielokrotnego pomówienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego – tylko dzięki układom i odpowiednim znajomościom nie został sam do dnia dzisiejszego skazany. Jak długo jeszcze takich aferzystów będzie bronił immunitet?

    Bez wątpienia gadatliwy poseł PO Komorowski popełnił znacznie większe przestępstwo niż osądzony przez nasze organy (nie)sprawiedliwości Lepper.
    Dla przypomnienia: Komorowski kierując MON dwie trzecie miliardowego budżetu przeznaczył na konsumpcję, natomiast na uzbrojenie zaledwie kilka procent. Rozdysponował w wiadomy dla siebie sposób olbrzymi majątek wojska: pałace, lotniska, mieszkania… Wymienił żołnierzom ze cztery razy czapki, skarpetki – nie dał tylko do ręki ani jednego egzemplarza nowej broni (…).

    Ale tu wydamy wyrok w sprawie prostackiego nieetycznego postępowania posła – mianowicie kolejny raz okradł całe społeczeństwo polskie wyłudzając tylko na zapłatę za swoje rozmowy telefoniczne w 2005r. 170.000 zł od pracujących podatników!!!

    Znaleźliśmy dla oskarżenia posła odpowiedni paragraf: przestępstwo z Art. 231kk. [Nadużycie uprawnień] § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

    Na podstawie tylko tych artykułów karnych społeczeństwo skazuje posła Bronisława Komorowskiego na łączną karę 5 lat uwzględniając jego poprzednią niekaralność i znajomości.
    Z uwagi na immunitet chroniący posła, wyrok nie jest prawomocny, ale poczynimy wszelkich starań, żeby za ten i inne przekręty jeszcze poseł B. Komorowski został prawomocnie skazany.
    Posła niedługo spytamy się: czy wie ile chorych osób w szpitalach miałoby za te przywłaszczone przez niego pieniądze państwowe całoroczne utrzymanie w szpitalach – czyli opiekę, wyżywienie i lekarstwa?
    A podobno dba o służbę zdrowia. Szkoda że tylko w krytykowaniu prezydenta.
    Zapytamy się jeszcze: czy wie ile dzieci w sierocińcach nie ma zabawek i utrzymania przez jego głupotę i podobnych mu posłów wyłudzających pieniądze na benzynę do samochodem bez samochodu, na latanie samolotami i nic nie załatwianie, na bzdurne gadanie i wprowadzanie społeczeństwa w błąd?
    O tym zapewne gadatliwy poseł Komorowski nie pomyślał, ponieważ mózg dawno mu się ugotował od tych rozmów przez komórkę.
    http://www.aferyprawa.com/index2.php?dzial=polityka&id=1015&p=teksty/show

  45. Vaclav said

    dziwne – wchodzą mi posty podczas pisania- cały czas jako Vaclav a nie wchodzą jako Andre.
    ktoś to wyjaśni?

  46. BAŚKA said

    Gość pokoju 109

    Wszyscy nasi rozmówcy w PO są zgodni, że Komorowskiego w partii lubi się i ceni, ale on sam nie przekuwa tego w realną siłę. Przez lata nie zbudował sobie silnego politycznego zaplecza. Choć ma wszystko, czego potrzeba, aby stać się liderem konserwatywnego skrzydła PO, nigdy jednak się o to nie starał. – Kiedy w ścisłym gronie zarządu partii była mowa o skrzydłach Platformy, marszałek zawsze wskazywał, że najważniejsze jest centrum, a nie, jak mówił, skrzydełka, które deprecjonował – opowiada Sławomir Nitras, europoseł i członek zarządu partii. Dodaje, że choć w tak zwanym dworze Tuska Komorowski nie miał swojego miejsca, to jednak zaliczał się do tych, którzy czasami byli dopraszani do wieczornych pogawędek ścisłego kierownictwa przy winie, w słynnym sejmowym pokoju 109. Dziś, jak mówi poseł Waldy Dzikowski, dworu nie ma, a Komorowski wciąż pnie się w górę. – Tusk wie, że Bronek w imię własnych interesów nie zrobi nic przeciwko partii i liderowi. Niektórzy nazywają to bojaźliwością, ja wskazywałbym na szacunek – mówi Dzikowski.

    Trzej organizatorzy

    Nitras proszony o wskazanie osób, które są najbliżej marszałka, mówi: – To nie są ludzie kojarzeni przez opinię publiczną z Platformą. Na pewno zaliczają się do nich Jaromir Sokołowski, Jerzy Smoliński i Tomasz Tywonek.

    Najwięcej do powiedzenia w otoczeniu Komorowskiego ma Jaromir Sokołowski, szef jego gabinetu. Postawny trzydziestoparolatek, z wykształcenia germanista i były pierwszy sekretarz ambasady RP w Berlinie. – On organizuje pracę marszałka. Bez jego akceptacji nic się nie może wydarzyć. Jeśli Komorowski zostanie prezydentem, Sokołowski będzie kimś takim jak Wachowski przy Wałęsie – mówią ci, którzy znają sekrety sejmowej kuchni.

    Sokołowski został asystentem Komorowskiego w 2006 r. Przyszedł z biura krajowego PO. Obecny marszałek Sejmu odpowiadał wówczas w Platformie za sprawy międzynarodowe, więc Sokołowski ze znajomością niemieckiego i angielskiego był przydatny. Rola tłumacza jednak go nie satysfakcjonowała. Bardzo ambitny, w krótkim czasie stał się najbliższym doradcą Komorowskiego, a nawet przyjacielem rodziny, bardzo szanowanym przez żonę marszałka – Annę.
    http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1505224,1,kim-sa-wspolpracownicy-komorowskiego.read
    Na stronie- Polscy Żydzi jest lista z nazwiskami. Znajduje się na
    niej Bronisław Komorowski. Skoro jest z polskiej ,hrabiowskiej
    rodziny(jak twierdzi)z Litwy a tam dziada grób i dokumenty
    zniszczono i śladu nie ma, to jakie papiery dokumentują jego
    pochodzenie? Czy tylko metryka urodzenia jego ojca i opowieści
    tatusia? To interesujące !! Myślę, że należało by dokładniej
    udokumentować pochodzenie polityka, jeżeli jest oszczerstwem
    nazywanie znanego polskiego polityka -żydem.

    • Magda said

      bardzo ciekawe,to wszystko
      Powinniśmy zatem poznać historię niektórych rodzin

  47. BAŚKA said

    DrukujDziwne porządki Bronisława Komorowskiego w urzędach

    * Kategoria: Polska
    * wtorek, 13 kwietnia 2010 15:57

    Kancelaria Prezydenta, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, Instytut Pamięci Narodowej, Narodowy Bank Polski, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich… Sprawujący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski zaczął podejmować decyzje dotyczące organów państwa, których szefowie zginęli w katastrofie. Niestety, nie obyło się bez zgrzytów.

    BBN

    W poniedziałek marszałek ogłosił, że Biurem Bezpieczeństwa Narodowego pokieruje gen. Stanisław Koziej, który był doradcą obecnego szefa MON Bogdana Klicha. Odszedł, bo nie zgadzał się z jego polityką. – Ważne jest też to, że generał bardzo cenił Aleksandra Szczygłę – komentuje gen. Roman Polko. Szczygło dotychczasowy szef biura również był na pokładzie samolotu TU-154. Koziej był także wiceministrem w rządzie PiS. Jest uważany za dobrego fachowca, ale politycznego oportunistę. Dziennikarz „Polska. The Times” Paweł Siennicki napisał w poniedziałek na Twitterze: Mail od kolegi z BBN
    =============================================================
    „ludzie Komorowskiego rozbijają sejfy” (pisownia oryginalna – przyp. M. M.]
    =============================================================
    O tym, że mają nowego szefa, pracownicy BBN dowiedzieli się… z telewizji. Zarówno z nimi, jak i z pracownikami Kancelarii Prezydenta Komorowski nie zdążył się jeszcze spotkać.
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/dziwne_porzadki_bronislawa_komorowskiego_w_urzedach

  48. BAŚKA said

    Szeremietiew: Komorowski nie ma moralnego prawa kandydować
    ===========================================================
    I co się stało? Handlarze bronią uknuli intrygę, żeby Pana zniszczyć?
    Podstawą poprawy polskich sił zbrojnych powinno być wyposażenie dostarczane przez polski przemysł. Trzeba kupować myśl techniczną, licencję, ale niekoniecznie gotowe produkty. Tymczasem znaczna część decydentów uważała: kupujmy broń na Zachodzie i kropka. Ja mówiłem: w porządku, ale rozwijamy polski przemysł obronny. Obcym producentom broni nie zależy, żeby Polska miała własne efektywne wytwórnie uzbrojenia. Były różne lobby interesów nieakceptujące tego. I toczyła się bardzo brutalna gra. Wojskowe służby rozpoczęły inwigilowanie mnie. Byłem śledzony.
    I dziś wiem, że szukano na mnie haków. To wszystko działo się na polecenie Bronisława Komorowskiego
    ========================================================

    Pan był zbyt naiwny?
    No nie, wiedziałem, że polityka bywa brutalna. Że to gra dla tzw. twardych zawodników. Byłem na to przygotowany, zresztą przecież przesiedziałem prawie 4 lata w ciężkim więzieniu w PRL-u. Ubecy napisali w swojej opinii, że jestem typem, którego niepodobna skaptować. A tymczasem mnie załatwiono, i to skutecznie.

    Ci, którzy Pana załatwili, byli lepsi od funkcjonariuszy SB?
    Byli inni, chociaż metoda jakby podobna. W czasach PRL-u było jasne: tam jest wróg, tu przyjaciel. Tu załatwili mnie teoretycznie swoi, którzy okazali się gorszym wcieleniem dawnego zła.

    Kto Pana załatwił?
    Po co to państwu?

    Chcemy wiedzieć, czy ludzie, którzy stali za oskarżeniem Pana, piastują dziś najważniejsze funkcje w państwie.
    Tak.

    Chcemy poznać ich nazwiska.
    Nie chcę się mścić. To dla mnie żadna przyjemność. Bardziej od zemsty zajmuje mnie, że tak wiele spraw związanych z naszym bezpieczeństwem jest źle załatwionych. To mnie naprawdę niepokoi i irytuje.

    Jak długo zna Pan Bronisława Komorowskiego?
    Prawie 30 lat, pierwszy raz spotkaliśmy się w 1981 roku, jeszcze w Solidarności.

    I co Pan dziś czuje na dźwięk tego nazwiska?
    Zgrzyta mi.

    Dlaczego?
    Mam złe doświadczenia. W 2001 roku obaj tworzyliśmy kierownictwo MON. On_był ministrem, ja pierwszym zastępcą i jego najbliższym współpracownikiem. Wcześniej tworzyłem program AWS w części dotyczącej obrony, gdy rozpadła się koalicja z UW, premier zdecydował, że ministrem zostanie Bronek. Chciałem wtedy odejść z resortu, ale przekonał mnie, żebym został. Mówił: „jak to będzie wyglądać, że ja przychodzę, a ty odchodzisz. To są przecież sceny balkonowe. Zostało nam półtora roku, jesteśmy z tej samej formacji, będziemy razem reformować wojsko”. Zostałem.

    Co było później?
    Cóż, minister wysłał na mnie WSI.

    Co to znaczył wysłał?
    ====================
    Wojskowe służby rozpoczęły inwigilowanie mnie. Byłem śledzony. I dziś wiem, że szukano na mnie haków.

    Na polecenie Komorowskiego?
    Tak.
    ==============================================
    HRABIA KOMOROWSKI NIECH PAN HRABIA PODA SWOJE DRZEWO GEOLOGICZNE OD 1500 ROKU.TO UWIERZYMY.
    ========

    http://polishclub.org/art_pol/Szermietiew_Komorowski_kandydat_na_prezydenta_PolskaTimes_2010_03_05.htm

  49. mikos26 said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Smiercionosny-grzyb-atakuje-w-USA-i-Kanadzie,wid,12204277,wiadomosc.html

    Śmiercionośny szczep grzyba rozprzestrzenia się w północno-zachodnich regionach USA i w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska – ostrzegają naukowcy z centrum medycznego Uniwersytetu Duke.

    Zarodniki grzyba, o nazwie Cryptococcus Gatti, przenoszone są drogą powietrzną. Atakowały poprzednio tylko osoby o osłabionym układzie odpornościowym – po przeszczepach albo chore na AIDS – ale ich zmutowana prawdopodobnie odmiana zaraża ostatnio także zdrowych ludzi.

    W USA – w północno-zachodnich stanach Oregon i Waszyngton – zanotowano na razie 21 przypadków, z których 25% zakończyło się śmiercią chorych.

    Objawy infekcji to kaszel trwający czasem wiele tygodni, ostre bóle w piersiach, zadyszka, bóle głowy, gorączka, pocenie się w nocy i utrata wagi.

    Grzyb atakował początkowo tylko na wyspie Vancouver w Kanadzie, ale od 2005 r. zauważono pierwsze przypadki w USA. Zagrożone są również niektóre zwierzęta, jak koty, psy i owce.

    Niektórzy naukowcy podejrzewają, że do rozprzestrzeniania się grzyba, który w przeszłości występował tylko w regionach tropikalnych, przyczyniło się ocieplanie się klimatu na Ziemi.

  50. Magda said

    „Projekt raportu o przyczynach katastrofy przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać albo nie”. Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych oskarża polski rząd o bezczynność w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy pod Smoleńskiem.

    Edmund Klich, stojący na czele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, ujawnił w rozmowie z reporterem TVN24, że w Rosji panował wielki bałagan, jego ludzie pracować musieli na własny koszt, a on sam „był zmuszany przez ministra Bogdana Klicha (zbieżność nazwisk przypadkowa) do współpracy z polskim prokuratorami”.

    Nie mieliśmy żadnego wsparcia. Na moją prośbę do ministra Bogdana Klicha, że nie mam jeszcze tłumacza, dostałem odpowiedź: „to co pan robi tam od trzech dni. To pan powinien go sobie załatwić”. Dalej pan minister Klich powołując się na swoje rozporządzenie zmuszał mnie wprost do współpracy z polską prokuraturą. Kiedy mówiłem: panie ministrze, ja nie mogę współpracować z prokuraturą bo strona rosyjska ma do mnie pretensje, odpowiadał: „ja tego nie przyjmuję do wiadomości” – skarży się Edmund Klich.

    Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych stwierdził także, że polskie władze przyjęły w śledztwie bierną postawę, uzależniając się od wyników dochodzenia prowadzonego przez Rosjan. „Projekt raportu o przyczynach katastrofy przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać, albo nie” – twierdzi Klich.

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33400

  51. Kier said

    Załącznik 13 do Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym (Chicago 1944 r.)
    Badanie Wypadków i Incydentów Lotniczych
    Wypadki i Poważne Incydenty Lotnicze Statków
    Powietrznych na Terytorium Państwa Członkowskiego

    Państwo miejsca zdarzenia
    5.1 Państwo, na którego terytorium miało miejsce zdarzenie, podejmuje badanie okoliczności wypadku i ponosi odpowiedzialność za prowadzenie takiego badania. Może ono jednak przekazać, w całości lub w części, prowadzenie badania innemu państwu na podstawie dwustronnej umowy i ugody. W każdym przypadku państwo, na terytorium którego zaistniało zdarzenie, powinno wykorzystać wszelkie dostępne środki pomocy w prowadzeniu tego badania.
    5.1.1 Zalecenie. Do państwa, na którego terytorium miało miejsce zdarzenie, należy podjęcie badania okoliczności poważnych incydentów lotniczych. Państwo to może jednak przekazać, w całości lub w części, prowadzenie takiego badania innemu państwu na podstawie dwustronnej umowy i ugody. W każdym przypadku państwo miejsca zdarzenia powinno wykorzystać wszelkie dostępne środki pomocy w prowadzeniu tego badania.

    Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z 26 maja 2004 r. w sprawie organizacji oraz zasad funkcjonowania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
    Zasady funkcjonowania Komisji
    § 6.1. Komisja prowadzi badania wypadków i poważnych incydentów lotniczych w lotnictwie państwowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i w polskiej przestrzeni powietrznej.
    2. Komisja może prowadzić badania wypadków i poważnych incydentów lotniczych zaistniałych poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w których uczestniczyły statki powietrzne lotnictwa państwowego, jeżeli przewidują to umowy lub przepisy międzynarodowe albo jeżeli właściwy organ obcego państwa przekaże Komisji uprawnienia do przeprowadzenia badania albo sam nie podjął badania.
    oprac. ZB
    ———————————————-
    Prawo międzynarodowe dopuszcza możliwość, aby to Polska była gospodarzem śledztwa w sprawie katastrofy samolotu Tu-154 na lotnisku Siewiernyj pod Katyniem
    Dlaczego rząd nie przejmuje śledztwa?

    fot. M. Borawski Prokurator generalny Andrzej Seremet na wczorajszej wspólnej konferencji z naczelnym prokuratorem wojskowym płk. Krzysztofem Parulskim stwierdził, że w przypadku gdyby samolot z najwyższymi urzędnikami państwowymi innego kraju rozbił się w Polsce, tryb prowadzenia śledztwa byłby taki sam jak przyjęty w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem

    Strona polska od początku mogła samodzielnie badać przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu pod Katyniem – wskazują prawnicy. Zaznaczają, że jest to trudne, ale możliwe. Podstawy prawne stwarza ku temu zarówno konwencja chicagowska o ruchu lotniczym, jak i polskie wewnętrzne przepisy dopuszczające pracę komisji badającej wypadki lotnicze poza granicami kraju.
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100423&typ=po&id=po01.txt
    Rzecznik rządu Paweł Graś: Nie bardzo wiadomo, co nowego mieliby
    wprowadzić zagraniczni eksperci do zrozumienia przyczyn katastrofy
    Międzynarodowa komisja?
    Rząd „nie widzi potrzeby”
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100423&typ=po&id=po04.txt

  52. MIZIA said

    Szef ekspertów: W Rosji był chaos. Ja wiem, po co
    36 minut temu
    Jak przebiegały w Rosji prace ekspertów badających przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem? Polski rząd co chwilę wygłasza nowe pochwały pod ich adresem, a szef naszej Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Edmund Klich mówi o „zmuszaniu go do współpracy z prokuratorami”, „braku jakiekolwiek pomocy ze strony rządu” i „chaosie panującym w Rosji” – czytamy na stronach „tvn24.pl”.

    Klich uważa, że jesteśmy petentem w tym śledztwie i twierdzi, że „tak nie musiało być”.

    „Zgodnie z obowiązującą ustawą „Prawo lotnicze” Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych jest komisją „niezależną i stałą”, działającą „przy ministrze właściwym do spraw transportu” (art. 17). Prowadzi ona badania wypadków i incydentów lotniczych a „organy administracji publicznej i inne państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne (…) są obowiązane do współdziałania z komisją i udzielania jej niezbędnej pomocy (art. 137)” – czytamy w „tvn24.pl”.

    „Szef komisji Edmund Klich w Rosji o współdziałaniu i pomocy ze strony polskiej administracji nie było mowy. Klich, już po powrocie z Moskwy, ujawnił w rozmowie z reporterem TVN24, że w Rosji panował wielki bałagan” – czytamy.

    – Nie mieliśmy żadnego wsparcia (w Rosji). Na moją prośbę do ministra Bogdana Klicha, że nie mam jeszcze tłumacza, dostałem odpowiedź: „to co pan robi tam od trzech dni. To pan powinien go sobie załatwić”. Dalej pan minister Klich powołując się na swoje rozporządzenie zmuszał mnie wprost do współpracy z polską prokuraturą – cytuje Klicha „tvn24.pl”.

    Ludzie Klicha pracować musieli na własny koszt. Sam szef komisji był – jak pisze portal – „zmuszany przez ministra Bogdana Klicha (zbieżność nazwisk przypadkowa-red.) do współpracy z polskim prokuratorami”., a wojskowi „dokoptowani do cywilnej komisji” nie słuchali go i to on musiał wypełniać ich polecenia.

    „Na moją prośbę do ministra Bogdana Klicha, że nie mam jeszcze tłumacza, dostałem odpowiedź: „to co pan robi tam od trzech dni. To pan powinien go sobie załatwić”. Dalej pan minister Klich powołując się na swoje rozporządzenie zmuszał mnie wprost do współpracy z polską prokuraturą. Kiedy mówiłem: panie ministrze, ja nie mogę współpracować z prokuraturą bo strona rosyjska ma do mnie pretensje, odpowiadał: „ja tego nie przyjmuję do wiadomości” – cytuje „tvn24.pl” szefa komisji.

    – Zasady są jasne. Projekt raportu (o przyczynach katastrofy) przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać, albo nie – mówi Klich. Uważa on, że takiej sytuacji można było uniknąć.

    Jaki jest cel?

    „Ja wiem jaki jest tego wszystkiego cel i kto robi larum” – cytuje „tvn24.pl szefa PKBWL. – „Ludzie, którzy są odpowiedzialni za tę katastrofę chcą zwalić wszystko na pilotów.

  53. Ayres said

    Zainteresował mnie pewien wpis z Konserwy, chodzi mi konkretnie o wpis pewnego użytkownika „unabomber10”, Dotyczący Chin ? Co wy o tym sądzicie ?

    http://www.konservat.cba.pl/art.php?art=0714&path=arty2010#ha

    unabomber10 [5] napisał(a):
    Przypomnijcie sobie sprawę z ubiegłego roku, kiedy doszło do zaginięcia polskiego szyfranta. Dziś w całym tym chaosie medialnym francuskie media podały, iż jest w Chinach, gdzie współpracuje z tamtejszym wywiadem. Cytuje za Onetem:

    „Poszukiwany od blisko roku polski szyfrant Stefan Zielonka znajduje się już najprawdopodobniej w Chinach, gdzie kontynuuje współpracę z tamtejszymi służbami specjalnymi – informuje portal Intelligence Online”.

    http://wiadomosci.onet.pl/2159851,12,zaginiony_szyfrant_w_chinach_razem_z_rodzina,item.html

    Szukając więcej materiałów o ewentualnej współpracy Polsko- Chińskiej znalazłem pewien news z 16.12.2009 roku (strona MON):

    „16.12. Pekin. W środę, 16 grudnia br., na zakończenie oficjalnych rozmów w Ministerstwie Obrony Chińskiej Republiki Ludowej w Pekinie, ministrowie obrony narodowej Polski i Chin: Bogdan Klich i gen. Liang Guanglie podpisali umowę między Ministerstwem Obrony Narodowej RP a Ministerstwem Obrony ChRL o współpracy w dziedzinie obronności.”

    http://www.wp.mil.pl/pl/artykul/8376

    Rząd dobrze wiedział, że zachodni sojusznicy mają nas za nic (17 września- i nie chodzi tu tylko o rezygnację z tarczy ale też o zlekceważenie obchodów rocznicy, czy pogrzeb Prezydenta- aha chmura pyłu…). Rosja także nie żywiła do nas szczególnej przyjaźni. Naturalnym jest, że szukaliśmy sojuszników nawet w dalekiej Azji.

    I co mam na myśli: otóż mam wrażenie, że sprawa z zaginięciem szyfranta nie była przypadkowa. Według mnie był on pewnego rodzaju łącznikiem między Polską a Chinami. Jednak tym wszystkim graliśmy przeciw NATO, jak i Rosji. Marzenie o o sojuszu z państwem, które w zasadzie nie miało zapędów imperialistycznych, jednak było silne- mogło być godnym sojusznikiem legło w gruzach 10 kwietnia…

    Tak, łącze ten trop z katastrofą Tupolewa. Zginęli ludzie, którzy mogli być pomysłodawcami, oraz realizatorami tego planu. Co teraz? Jeżeli sprawa wyjdzie na jaw, mogą spełnić się przepowiednie o ataku Chin na Rosję. Pytanie tylko, czy Polska z nowym rządem będzie na tyle silna, aby oprzeć się zachodowi, i stanąć po stronie Chin… Na granicy Polsko- Chińskiej spokój…

    http://tnij.org/gmj3

    źródło: http://www.forum.nautilus.org.pl/viewtopic.php?p=12182#p12182

  54. gg said

    cytat z komentarzy u Maruchy:
    „W wywiadzie udzielonym w niedzielę ok południa Monice Olejnik, Jolanta Szczypińska powiedziała, że informację o katastrofie uzyskała jako jedna z pierwszych (wszyscy zgromadzeni nie mieli jeszcze o niczym pojęcia) od… Antoniego Macierewicza, którego spotkała spacerując wśród grobów. Ciekawe skąd On o tym wiedział?)”

    • hjk said

      też miał lecieć, ale wybrał pociąg tłumacząc, ze nigdy nie był w Rosji i chciał popatrzeć na kraj…

  55. Buka said

    Janusz Wojciechowski pyta: http://wiadomosci.onet.pl/2160356,11,europosel_pyta_co_sie_dzialo_przez_te_16_minut,item.html

  56. remont said

    W Posce, w naszej Ojczyznie potrzebny jest wielki i porzadny remont. To co sie stalo, i to co sie dzieje obecnie, to w glowie sie nie miesci.
    Nie ma winnego, nikt nie poczuwa sie do winy, wszyscy dalej pracuja jakby nic sie nie wydarzylo.
    Tak nie moze byc.
    Juz pierwszego dnia po katastrofie powinny byc zawieszenia w pracy, dymisje i areszty.
    Widac jak malo kompetentni ludzie sprawuja wladze, nie bylo lustracji i to daje o sobie znac.
    Narod Polski musi miec narzedzie obrony aby bronic sie przed ludzmi udajacymi nas Polakow. Powinna byc przywrocona kara smierci za zdrade Narodu Polskiego, czy sabotaz. Nie moze byc przedawnienia, nie wazne czy morderstwo czy przestepstwo gospodarcze, jesli sa dowody i swiadkowie. To tylko przestepcy zrobili sobie furtke aby wywinac sie od kary.
    Wyglada na to ze trzeba wszystkie instytucje panstwowe po kolei rozwiazywac i powolywac na nowo wprowadzajac nowe przepisy i nowych sprawdzonych ludzi. Trzeba wprowadzic nowe prawo i przepisy dla osob rzadzacych i dla poslow, osoby te powinny co pol roku byc poddawane roznym badaniom w tym psychiatrycznym i badaniom na wykrywaczu klamstw tak abysmy mieli kontrole nad tymi ludzmi. Ludzie u waldzy powinny ponosic 10 krotnie wyzsza kare od zwyklego mieszkanca. W waznych sprawach narodowych to narod powinien decydowac w referendum jak to jest w Austrii. Musi byc lustracja, kazdy wyborca powinien miec wglad do wszystkich informacji na temat wyborcy, a proba oklamywania powinna byc surowo karana.
    Partie polityczne i ludzie ktorzy sie splamili 1 kwietna 2008 roku glosujac w sejmie za oddaniem naszej suwerennosci w obce rece bez naszej zgody, partie te powinny byc zdelegalizowane a ludzie ci powinni miez dozywotni zakaz pelnienia jakiejkolwiek funkcji w Polsce.

    • hjk said

      Tylko ze oni tworzą mafię rządzącą, a jedyna rada, zeby to wymóc, to jakieś zorganizowanie się społeczne w coś w rodzaju „nowej solidarności”, która stopniowo swoje postulaty realizowała i wymuszała w drodze strajków czy różnych akcji. Moze jakieś kacje specjalne, kibice jakoś tam zusili do dymisji władze pzpn..

  57. Głos66 said

    Już pisałem wcześniej, ale powtórzę.

    Gdy zostaje użyta broń telekinetyczna, wszystkie zegarki mierzące czas w rejonie uderzenia podają inną godzinę.
    Dlatego w ostatecznym raporcie będzie wzmianka o niemożliwości ustalenia dokładnego czasu katastrofy TU-145.

    Uważam, że nie ma żadnego znaczenia kto doprowadził do katastrofy samolotu, lecz należałoby raczej zapytać „KTO DYSPONUJE TAK POTĘŻNĄ BRONIĄ, KIEDY I GDZIE BĘDZIE NASTĘPNE UDERZENIE”.

    • hjk said

      http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33355#comment_344264
      „Pytam się z uporem {jestem regularnie wycinany} dla czego ciała załogi były tak trudne do zidentyfikowania skoro przód samolotu jest najmniej zniszczony Wszyscy wypadli przez okno? Dlaczego pół godziny po podaniu wiad o katastrofie wyłączono niektóre sieci telefonii komórkowej {2,5 godz}”

      o co chodzi z tymi sieciami – tam wyłączyli czy u nas i jesli u nas, czy ktos miał w Polsce takie trudnosci?

      Ponadto nasunely mi sie takie watpliwosci – skoro skonfiskowali wszystkie filmy, to jakim cudem przedostał sie do mediów filmik Wiśniewskiego? Czy on jest autentyczny? czy są jakieś inne filmy? Skad wiemy, czy one są autentyczne? Czy zdjęcia są autentyczne, czy obrazy z satelity są autentyczne? Kto dysponuje takimi satelitami? gdzie są świadectwa innych dziennikarzy – swiadków?

      Zastanawia mnie jedno na filmiku Wiśniewskiego – że idzie robić zdjęcia i widzi szczątki, nagle dochodzi do ogona i widzi szachownicę, dziwiac się ze to polski samolot – a jaki u licha miał być??? Bo przecież to nie Frankfurt, ze co 2 min startuje i ląduje samolot, tylko dziura w Rosji, a lotnisko jest wojskowe, zaś wszyscy oczekiwali o tej mniej więcej porze na przylot samolotu Prezydenta??? Rżnął głupa czy film był też reżyserowany, podobnie jak jego zeznania? I te dziwaczne rozbieżności czasowe…Co, może panowała głucha cisza, potem ktoś podał info, ze rozbił się samolot i wszyscy polecieli go szukać? Przeciez jak były dziwne odgłosy i explozje, to odruchowo się patrzy na zegarek – nikt nie spojrzał, nikt nie sprostował oficjalnych niusów? Gdzie są ci świadkowie, przeciez tam było multum dziennikarzy? Moze wszyscy sterroryzowani są przez słuzby i milczą, bojąc się wychylić i coś powiedzieć?
      Pachnie tu mega – ściemą…

    • hjk said

      mylisz sie, dysponent moze używać jej na życzenie kogoś albo świadczyć usługi dla każdego, kto zapłaci, więc kto dysponyje ma mniejsze znaczenia, a poza tym dysponować moze kilka państw. Już pisałeś faktycznie, ale czy mógłbyś powtórzyć, jakie argumenty poza dziwną mgłą i przemieszaniem czasowym i przemawiaja za „bronią telekinetyczną”?

    • hjk said

      A propos komentu z niezaleznej.pl:”Pytam się z uporem {jestem regularnie wycinany} dla czego ciała załogi były tak trudne do zidentyfikowania skoro przód samolotu jest najmniej zniszczony Wszyscy wypadli przez okno? Dlaczego pół godziny po podaniu wiad o katastrofie wyłączono niektóre sieci telefonii komórkowej {2,5 godz}”

      o co chodzi z tymi sieciami – tam wyłączyli czy u nas i jesli u nas, czy ktos miał w Polsce takie trudnosci?

      • Głos66 said

        Do @Hjk

        Właśnie odpowiedziałeś sam na postawione powyżej pytanie „ciała załogi były tak trudne do zidentyfikowania” ponieważ następuje „poluzowanie atomów” tak ciał ludzkich jak i materii samolotowej.
        Ten samolot wyglądał jak by go rozsypało na kawałeczki, i tak faktycznie jest przy wykorzystaniu broni telekinetycznej.

  58. hjk said

    nasunely mi sie takie watpliwosci – skoro skonfiskowali wszystkie filmy, to jakim cudem przedostał sie do mediów filmik Wiśniewskiego? Czy on jest autentyczny? czy są jakieś inne filmy? Skad wiemy, czy one są autentyczne? Czy zdjęcia są autentyczne, czy obrazy z satelity są autentyczne? Kto dysponuje takimi satelitami? gdzie są świadectwa innych dziennikarzy – swiadków?

    Zastanawia mnie jedno na filmiku Wiśniewskiego – że idzie robić zdjęcia i widzi szczątki, nagle dochodzi do ogona i widzi szachownicę, dziwiac się ze to polski samolot – a jaki u licha miał być??? Bo przecież to nie Frankfurt, ze co 2 min startuje i ląduje samolot, tylko dziura w Rosji, a lotnisko jest wojskowe, zaś wszyscy oczekiwali o tej mniej więcej porze na przylot samolotu Prezydenta??? Rżnął głupa czy film był też reżyserowany, podobnie jak jego zeznania? I te dziwaczne rozbieżności czasowe…Co, może panowała głucha cisza, potem ktoś podał info, ze rozbił się samolot i wszyscy polecieli go szukać? Przeciez jak były dziwne odgłosy i explozje, to odruchowo się patrzy na zegarek – nikt nie spojrzał, nikt nie sprostował oficjalnych niusów? Gdzie są ci świadkowie, przeciez tam było multum dziennikarzy? Moze wszyscy sterroryzowani są przez słuzby i milczą, bojąc się wychylić i coś powiedzieć?
    Pachnie tu ściemą…

    • hjk said

      http://tnij.org/band11
      „sprawiedliwy: zatajona czesc pasazerska samolotu Prezydenckiego ze smolenska….byli zywi
      nie wiem czy znacie sprawe najwiekszej czesci samolotu, ktörej nie widzielismy na filmiku ani nigdzie….byla strzezona..zaden reporter nie mogl tam podejsc..bo tam strzegli tych,ktörych dobili..jest potezna czesc samolotu …jest to w gazecie rosyjskiej….i do nas dotarlo…nie ujdzie im to na sucho”

      przerażające

      • hjk said

        http://tnij.org/exp111
        „Zen: Trzezwa ocena sytuacji !!!!!

        Czy nie ma w naszym kraju ekspertow,ktorzy mogli by ocenic SKUTKI tego upadku z wysokosci 10-20 metrow ??????…przeciez tak nie wygladaja ofiary po takim uoadku,aby np.pania Marie Kaczynska poznawac po OBRACZCE !!!!!!!…TO MI BARDZO SMIERDZI,A tusk z kopacz MUSZA SZUKAC ALIBI,BO JAK NA RAZIE TO JEST WSZYSTKO „SZYTE”BARDZO GRUBYMI NICMI !!!!!!……..”
        —————–
        Moze i są jacyś experci, ale widząc, co się stało i jak to wszystko jest traktowane, to opierajac się na swej wiedzy, oni już WIEDZĄ, co się MOGŁO stać i co się stało i wolą milczeć, zeby nie skończyć podobnie… Zaś prawdopodobnie wypowiadają się tacy „na zlecenie” do z góry zadanej tezy albo w sposób nieistotny lub odwracajacy uwagę…

    • Magda said

      a ja pytam,dlaczego po 2 tygodniach wychodzi sprawa godziny katastrofy.
      Rozumiem ,że na początku wieści spływały chaotycznie,ale już na drugi dzień-nie wymagajmy cudów,aby sprostowania wymagać od ręki-powinni podać prawdziwą godzinę zdarzenia.
      No,ale czekać 2 tygodnie-na co?,że może się motłoch nie połapie?
      Jak to tłumaczyć?

      • hjk said

        chocby przez wzgląd na to, ze dostali zapisy z czarnej skrzynki i wyniknie, ze zapisy w niej skonczyly sie np. na 8.25 wiec trzeba podgotowac ludzi, ze jednak nie 8.56 tylko 8.40, to łątwiej przyjmą ze 8.25…

      • hjk said

        chocby przez wzgląd na to, ze dostali zapisy z czarnej skrzynki i wyniknie, ze zapisy w niej skonczyly sie np. na 8.25 wiec trzeba podgotowac ludzi, ze jednak nie 8.56 tylko 8.40, to łatwiej przyjmą ze 8.25…

        A tak mi teraz przyszło na myśl, ze hipoteza o sfingowaniu katastrofy w Smolensku nie jest taka głupia – po co narażać się na gapiów, dziennikarzy, niepotrzebnych świadków, itd. Lepiej rozwalic samolot w jakiejś głuszy leśnej czy w stepie, a na miejsce posłać jakiś stary wrak być moze zdalnie sterowany, rozwalić, potem służby podrzucą jakieś „stare” ciała na potrzeby reporterów i dziennikarzy, trochę pogaszą strażacy, itd. No ale to niewątpliwie zakładałoby udział jakichś służb rosyjskich…

      • Andre said

        katastrofa musiała być ok 7,30(+/-)

        Ok wszyscy mamy juz świadomość że WSZYSTKO w tym nie gra.
        Jak siła może postawić obecny gabinet rządowy przed trybunałem stanu,objąć władze i doprowadzić do NORMALNOŚĆ.
        CZY W POLSCE MAMY GENERAŁA NA MIARĘ Augusto Pinochet’a

  59. hjk said

    http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/04/21/kampania-w-cieniu-pogardy-i-strachu/
    Kampania w cieniu pogardy i strachu

    Rafał A. Ziemkiewicz 21-04-2010, ostatnia aktualizacja 22-04-2010 07:23
    Do jakiego stopnia trzeba być wyobcowanym z polskości i jak bardzo jej nienawidzić, aby odczuwać strach na widok, że Polacy odbudowują poczucie wspólnoty – zastanawia się publicysta „Rz”

  60. Aśka said

    http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/Tajemnicze-16-minut,2,ID405100013,n
    23 kwietnia 2010
    Tajemnicze 16 minut

    1. Im dalej w smoleński las, tym więcej drzew i tajemnic. Okazuje się, że samolot runął nie o uświęconej już godzinie 8,56, ale 16 minut wcześniej. O 8,56 zawyły syreny.

    Co się działo przez tych 16 minut? Kto czekał, na co lub na kogo?

    2. Samolot nie igła przecież. Leciał, piloci rozmawiali z obsługą lotniska, słyszeliśmy o odradzaniu lądowania i słabej znajomości rosyjskiego. I co – obsługa lotniska nie zauważyła, że samolot runął i się pali kilkaset metrów od pasa startowego? Dopiero po kwadransie ich oświeciło, że był samolot i go nie ma?

    Może niepotrzebnie się dziwię. Nie miało ich co oświecić, bo lampy nie działały. Wymieniono je dopiero po katastrofie.

    3. Czepiam się, prawda? Strona rosyjska nieba nam przychyla (choć to może niezbyt stosowna metafora), rosyjscy śledczy pracują dzień i nic nad wyjaśnieniem katastrofy. Polscy śledczy im pomagają, na tyle, na ile Rosjanie chcą i pozwolą.

    4. Od polskich śledczych już wiemy, że śledztwo potrwa długie miesiące i być może nigdy niezostanie upubliczniona treść rozmów z czarnych skrzynek. Możemy więc nigdy się nie dowiedzieć, jak to było z tymi odradzaniem lądowania i ze znajomością rosyjskiego i o której samolot runął. I czy lotem kierował pilot, czy może (jak niektórzy chcieliby usłyszeć) najwyższy rangą pasażer.

    5. Tak się zastanawiam, jakby to było, gdyby w Polsce – nie daj Boże – rozbił się samolot z rosyjskim prezydentem i setką osobistości. Jakoś nie bardzo sobie wyobrażam, że nasi śledczy rozwikłują katastrofę, a rosyjscy uprzejmie i cierpliwie czekają w poczekalni na dowody.

    Jakoś nie bardzo sobie wyobrażam, że polska ABW wysyła rosyjską FSB do hotelu Dumy po ślady DNA poległych w katastrofie rosyjskich posłów, jak to się działo w polskim hotelu sejmowym.

    6. No cóż, nie wchodzę dalej w ten las i wierzę w śledztwo. Póki co – rosyjskie śledztwo…

    Janusz Wojciechowski

  61. Vaclav said

    http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=104500

    Widziałem, jak Rosjanie zabierali fragmenty prezydenckiego samolotu, zanim dotarła tam ekipa śledczych z Polsk

    Andre-Vaclav

  62. […] Wczoraj mieliśmy trzy-milionową wizytę — pisałem 23.4.2010 z okazji publikacji tłumaczenia referatu Judeocentrycy i masowe zbrodnie, którego z niejasnych przyczyn niektórzy wciąż nie przyjmą za dowód istnienia kompleksu jot i jego szkód ogólnoludzkich. Licznik pokazał 3,5 mln wizyt — cieszyłem się na Dzień Dziecka, odpierając diecinadę zarzucanego mi agenciurstwa na szkodę ludzkości, zamknąwszy 30-go maja forum dyskusyjne. Było to posunięcie forsowane przeze mnie od zarania Grypy666, odradzane przez Podleckiego w obawie o utratę poczytności. Poczytność nie spadła. Jakość wpisów zyskała. Zyskałem cennych nowych współpracowników. Stracili widownię e-rozrabiacze. Powstały Sierocińce666, z których kilka zasiliło szeregi Wykluczonych. Pod koniec września przeszedłem z 2-3 dniowych wpisów na tygodniowe, uzupełnianie codzień. Zauważono ponownie wzrost jakości… […]

Sorry, the comment form is closed at this time.