Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Masakry Deir Yassin i Koniuchy

Posted by grypa666 w dniu 07/04/2010

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

†††††††††††††††††††††††††††††††

Masakry Deir Yassin i Koniuchy

Recenzent: Jan Peczkis, tłumaczył Grzegorz

Oto dwie recenzje, z których jedna pojawiła się ostatnio w na Amazon.com (inna dawno temu). Korzystając z metodologii wykazującej, że wydarzenia Deir Yassin (arabska wioska k. Jerozolimy, eksterminowana przez żydowskie bojówki Irgun i Stern Gang – patrz artykuły na rocznicę w najbliższych dniach) były masakrą, a nie przypadkowymi zgonami cywilów podczas walki, można udowodnić, że śmierć Polaków we wsi Koniuchy na Wileńszczyźnie była również masakrą — nawet jeśli korzysta się wyłącznie z informacji pochodzących ze źródeł żydowskich, takich jak Isaac Kowalski.

…………………….

Masakra w Koniuchach – Obyło się bez niepotrzebnych cywilnych ofiar podczas żydowsko- sowieckiego ataku na polską wieś

Przegląd książki A Secret Press in Nazi Europe: The Story of a Jewish Partisan Organization (Tajna prasa w nazistowskiej Europie: Historia Żydowskiej Organizacji Partyzanckiej), autor: Isaac Kowalski, Shengold Publishers, New York 1969 i 1978.

Praca ta koncentruje się na życiu żydowskiej partyzantki w rejonie Wilna, której jest zdecydowanie podporządkowana podziemna prasa. Bojownicy warszawskiego getta są honorowani, a także opisani jako składający się z ok. 200 (niektóre źródła podają 200-500) członków ŻOB (Żydowska Organizacja Bojowa) i (często ignorowany) liczący grubo ponad  400 ludzi ŻZW (Żydowski Związek Wojskowy, przed rozpoczęciem powstania ok. 1500 ludzi) (s. 209). Pomocny spis dostarcza wykaz żydowskich żołnierzy znalezionych we wszystkich wojskach alianckich (s. 334). Polaków i Litwinów, którzy pomagali zbiegłym  Żydom, również zaprezentowano bardziej szczegółowo (s. 157-166).

Autor powtarza oskarżenia polskiego podziemia AK o „wściekły antysemityzm” i o zabijanie Żydów (s. 291), ale potem zmienia zdanie i wskazuje, że Armia Krajowa potępiła antysemityzm (s. 293). Ogólnie rzecz biorąc, nie wspomina jednak otwarcie o żydowskich członkach AK (w tym w głównych oddziałach uderzeniowych), potrzebie ochrony przez AK chłopów polskich przeciwko szeroko pojętym żydowskim bandytyzmem i masowej współpracy żydowskich partyzantów z Sowietami podczas wojny, mającej na celu zniszczenie AK na Wileńszczyźnie.

Kowalski opisuje żydowsko-sowiecki atak partyzancki na Koniuchy w 1943 r.: „Nasz oddział otrzymał rozkaz, by zniszczyć wszystko co się rusza i spalić wieś całkowicie. O wyznaczonej godzinie partyzanci otworzyli ogień pociskami zapalającymi z broni i karabinów maszynowych na otoczoną wieś. Słomiane dachy domów zaczęły się szybko palić. Wieśniacy i niemiecki garnizon odpowiedzieli ciężkim ostrzałem, lecz po dwóch godzinach wioska wraz z umocnieniami została całkowicie zniszczona. Naszymi jedynymi ofiarami było dwóch lekko rannych ludzi. Kiedy później przechodziliśmy przez Koniuchy, nie zetknęliśmy się ze strzałami jakiegokolwiek snajpera, ponieważ było to jak przejście przez cmentarz.” (s. 279).

W rzeczywistości nie było niemieckiego garnizonu w Koniuchach. Zeznania Kowalskiego zaprzeczają samym sobie. Gdyby był, miał „wzmocnioną ochronę” i ponadto posiadał zdolność do kierowania „ciężkim ostrzałem”, jak prawdopodobne byłoby to, że wśród atakujących ucierpiało tylko „dwóch mężczyzn, którzy byli lekko ranni”? (Inaczej mówiąc, Polacy w Koniuchach być może poprosili i uzyskali niewielką ilość broni od Niemców, i może czasem denuncjowali i zabijali Żydów, ale wszystko to było w samoobronie przed bandytami, w tym również żydowskimi).

Jak się później (w 1948 r.) okazało w nawiązaniu do Deir Yassin, sprawa cywilów zabitych w Koniuchach, mogła sugerować przypadkowe zgony podczas walki. Jednak wysoka liczba cywilnych ofiar w obu przypadkach, demaskuje to kłamstwo. Partyzanci z reguły walczyli sami, używając głównie lekkiej broni palnej i moździerzy, co normalnie nie wystarcza, by spowodować znaczną liczbę cywilnych ofiar. Niski wskaźnik ofiar wśród napastników (2 rannych) i krótkotrwałość walki ( „dwie godziny”), jeśli są prawdziwe, potwierdzają ten fakt. W rzeczywistości, liczba ponad 20 cywilnych ofiar w średniej wielkości wiosce jest wystarczająco wymowna, tak samo jak i mała liczba rannych napastników.

Szczegóły, patrz przegląd Peczkisa. Jest oczywiste, że polska ludność cywilna we wsi Koniuchy, jak i arabscy cywile w Deir Yassin, nie zginęli głównie w walce. Żydowscy napastnicy zabili ich celowo. Paradoksalnie, zlekceważenie tej książki (np. „autor nieznany”) w ostatnich latach bez wątpienia jest spowodowane niepożądaną wzmianką w niej o Koniuchach, choć pierwotnie cieszyła się ona poparciem wybitnych żydowskich gazet (wymienionych na wewn. stronie okładki): Hadassah Magazine, Jerusalem Post, Jewish Daily Forward, Jewish Digest, Jewish Spectator oraz National Jewish Monthly. W każdym razie, żydowski współudział w tragedii w Koniuchach potwierdził niedawno izraelski historyk.

……………………

Niezaprzeczalna rzeź arabskich cywilów przez żydowskich żołnierzy

Dla wygody czytelnika, podaję moją wcześniejsza recenzję następującej książki, do której dołączyłem metodologię odróżniania śmierci ludności cywilnej w walce, od jej mordowania.

Przegląd The Saga of Deir Yassin: Massacre, Revisionism, and Reality (Saga  Deir Yassin: Masakra, rewizjonizm i rzeczywistość), autor: Daniel A. McGowan. Książka opublikowana przez Deir Yassin Remembered, 1999.

Tytułem wstępu, moją ciekawość i zainteresowanie tym tematem wzbudziło duże zamieszanie wokół niego. Niektóre żydowskie jednostki i organizacje wydobyły na światło dzienne brud dotyczący Polaków sprzed 60 lat w postaci mordu w Jedwabnem, na co niektórzy Polacy „odwdzięczyli się” odkrywając masakrę w Deir Yassin.

Ale co się właściwie stało w Deir Yassin 9 kwietnia 1948 r.? ZOA (Organizacja Syjonistyczna Ameryki) przekonała opinię publiczną , że nie doszło tam do masakry, a wszystkie  ofiary cywilne wynikły z normalnych działań bojowych. Ich rewizjonistyczny traktat Deir Yassin: History of a Lie (Deir Yassin: Historia kłamstwa), choć pozytywnie opisywany w prasie amerykańskiej (s. 3), wyczerpująco obaliła omawiana książka.

Fakt zgonów ludności cywilnej podczas walki niemal natychmiast ulega obaleniu. Po  pierwsze, niska liczba ofiar żydowskich napastników (Irgun i partyzantów Lehi) dowodzi, że napotkały niewielki opór w Deir Yassin: „Jak się okazało, o czym się dowiedzieliśmy,  siły 120 niesprawdzonych w walce i niedostatecznie uzbrojonych żołnierzy,  z nieodpowiednim zapasem amunicji potrafiło z powodzeniem wziąć szturmem umocnione kamieniami domy i w  cudowny sposób, poniosły tylko 5 procent strat. (s. 2-3; patrz także s. 29). Ponadto relacje o arabskich żołnierzach walczących w Deir Yassin są całkowicie z drugorzędnych źródeł (s. 20, 28).

Zwykle w ogólnej liczbie cywilów nieumyślnie dotkniętych ogniem walki, więcej zostaje rannych niż martwych. W Deir Yassin było dokładnie odwrotnie: 20 do 50 rannych przy 110 zabitych (s. 25). Dobitnie daje to do zrozumienia: „Sama ta dziwna statystyka mocno wskazuje na systematyczną masakrę. W przeciwnym przypadku musielibyśmy sądzić, że grupa słabo wyszkolonych i źle wyposażonych żołnierzy cudownie osiągnęła wysoki wskaźnik śmiertelnych ran wśród osób, w których nie zamierzali celować” (s. 25).

Liczba ofiar śmiertelnych mówi również sama za siebie: „110 martwych, głównie cywilów, w bitwie o jedną wieś jest dostatecznym sygnałem, że tam umyślnie zabijano. Bitwa w rolniczej wiosce, nawet przy wyposażeniu w nowoczesną broń, nie powoduje zwykle wysokiej liczby cywilnych ofiar… W Wietnamie, śmierć ok. 20 cywilów w bitwie o osadę rolniczą uznano za „rażąco wysoką” i wymagającą dochodzenia na poziomie oficera dowodzącego… liczba 110 śmiertelnych ofiar w Deir Yassin była więc aż 5 razy większa niż liczba cywilnych zgonów uznanych za niepokojąco nadmierne w krwawej walce w Wietnamie (działka pokładowe śmigłowca, zapory artyleryjskie  itd.), gdzie typowo użyto znacznie większej siły ognia na rachityczne domostwa” (s. 22-23). Walka kobiet, mężczyzn przebranych za kobiety, udawane poddawanie się itp. są ponadczasowymi cechami wojny i nie zmieniają powyższych wniosków (s. 27). Aby przypadek ten jeszcze bardziej uwypuklić, nie ma żadnych dowodów użycia pocisków moździerzowych w Deir Yassin (s. 49) ani zastosowania jakichkolwiek innych szczególnie niszczących broni (s. 27).

Wielu żydowskich świadków i badaczy uznaje fakt masakry w Deir Yassin (s. 1, 3, 4, 13-14, 16, 18, 48, 73). Faktem jest również, że żydowscy napastnicy sami przyznali się do popełnienia zbrodni (s. 72-73) i chwalili się, zawyżając liczbę ofiar śmiertelnych ze 110 do często cytowanej 254 (s. 65). Rząd Izraela uparcie odmawia udostępnienia zdjęć ofiar w Deir Yassin (s. 12). Można zastanawiać się dlaczego, skoro oficjalnie wymaga się wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci ludności cywilnej podczas prowadzonych walk.

W podsumowaniu jak zginęli cywile w Deir Yassin, autorzy stwierdzają: „Większość z nich zginęła od strzałów z bliskiej odległości, niektórzy od pchnięć nożem, kilku w walce, a niektórzy podczas ucieczki. Większość ofiar masakry, jak szef pochówku ubolewał później, byli to starcy, kobiety i dzieci, którzy zginęli bez broni w ręku. Nie było zamieszania podczas walki lub innych okoliczności usprawiedliwiających ich śmierć, mimo początkowych starć. Zostali oni celowo zamordowani (s. 64). McGowan i Hogan dodają od siebie: „Opisywanie masakry w Deir Yassin jako nieprawdziwej, przesadzonej lub poddawanie jej w wątpliwość, jest  angażowaniem się tym samym w bezczelność rewizjonizmu Holokaustu. To samo dotyczy twierdzenia o fałszywości pochodzenia sprawozdań z masakry” (s. 72-73). Przypadki rzezi, jak  masakra w My Lai, Bataański marsz śmierci i Holokaust, są odporne na historyczne wątpliwości oraz są bez wątpienia straszliwym okrucieństwem (s. 2).

McGowan i Hogan wierzą, że masakrę w Deir Yassin motywowała chęć zbiorowej zemsty na Arabach za wcześniejsze masakry Żydów (s. 37, 48). (Poinformowany czytelnik, który chce porównać Deir Yassin do Jedwabnego, może przypomnieć sobie fakt polskiego udziału w mordzie w Jedwabnem, choć za zgodą i pod dowództwem niemieckim, to jednak  z pragnienia zbiorowej zemsty na Żydach za wcześniejszą kolaborację z Sowietami przeciwko Polakom.

Komentarzy 26 to “Masakry Deir Yassin i Koniuchy”

  1. Marslim said

    Jako iz kilka dni temu znowu napisano o „polskich obozach zagłady” zapraszam do protestowania.

    Link do artykułu:
    http://www.parade.com/news/2010/04/04-the-last-nazi-hunter.html

    Link do kontaktu z autorem artykułu:
    http://www.ralphblumenthal.com/contact.html

    Link do strony magazynu na Facebooku:
    http://www.facebook.com/parademag?ref=search&sid=825796981.2866282731..1&v=wall

  2. Dawid said

    UPA-Ukraińska Armia Powstańcza wymordowała 150 tys. Polaków na Kresach Wschodnich, mordercy UPA byli także pomocnikami hitlerowskich Niemiec.Ks. Isakowicz-Zaleski apeluje o uczczenie pamięci Polaków pomordowanych „w latach 1939-1947”

  3. Dawid said

    „TRUJĄCY KWAS MEDIÓW”, Jak funkcjonują media i jaki maja cel http://www.youtube.com/watch?v=BJHHCed6UWs&feature=player_embedded#

  4. ALFA said

    1. 1.Wstęp. Długo i z niechęcią zabierałem się do pisania tego tekstu, ale kiedyś trzeba było zacząć, bo temat jest ważny i naglący. Chodzi mi o kłamstwa i oszustwa szerzone przez pewien odłamu Żydów i ich nie – żydowskich pomocników z Europy i USA.Odłam ten to Żydzi wyznające idee syjonizmu i globalizmu. Ogólnie rzecz biorąc, ludzie ci stosują pewną taktykę w rozmiękczaniu społeczeństw świata. Dużą rolę odgrywają tu syjonistyczne media, które w podbitych narodach sieją demoralizację, propagują idee tzw ‚tolerancji wyzwalającej’, która z realną tolerancją niema nic wspólnego, jak i propagują szerokie przemiany obyczajowe. Z drugiej strony mamy prężne, syjonistyczne organizacje takie jak B’nai’ Brith, ADL (Anti Defamation League), które są albo tubami propagandowymi syjonizmu, albo działają na rzecz oczerniania innych.

    Sprytną taktyką okazało się praktyczne wykorzystanie tragicznych kart historii, czyli Holocaustu. Z Holocaustem jest związanych wiele syjonistycznych mitów i kłamstw. Zbrodnia ta była zbrodnią przeciwko ludzkości i zbrodnią ludobójstwa, dokonaną głównie na tych Żydach, którzy nie mieli wystarczającej ilości pieniędzy,aby wykupić się nazistom. Faktem historycznym zaś jest, że żydowskie banki i towarzystwa finansowe w bardzo obfity sposób kredytowały… nazistów. Gdyby nie wsparcie syjonistów i masonerii, to zarówno rewolucja bolszewicka z 1917 roku, jak i sukces Hitlera w Niemczech nie byłyby możliwe. A nasz świat obecnie wyglądał by zupełnie inaczej. Zarówno rewolucja roku 1917jak i naziści krok po kroku spełnili podstawowe założenia polityki syjonizmu. Rewolucja bolszewicka odniosła sukces zarówno dzięki kredytom udzielonym przez wpływowych masonów, jak i przez to, iż przedstawiciele masonerii zasiadali na stanowiskach kierowniczych carskiej armii. Gdy rewolucja już wybuchła, odmówili wykonania rozkazu zdławienia tejże. Te kilka pułków / oddziałów armii carskiej mogły w tamtych niespokojnych czasach z powodzeniem zdławić rewolucję…

    2.Szczególną rolę odegrał tutaj niemiecko – amerykański koncern I.G. Farben. Koncern ten był powiązany z innymi, koszernymi korporacjami w USA, jak i ze środowiskiem żydowskich bankierów z Wall Street. Dyrektorzy I.G.Farben wspierali materialnie partię Adolfa Hitlera. W latach 30 – tych minionego wieku przelali 400.000 Marek niemieckich na konto funduszu politycznego Hitlera, który pomógł mu przejąć władzę w roku 1933. W latach 1933-1934 przedsiębiorstwo to wsparło finansowo nazistów całkowitą kwotą 84,2 mln marek – przekazano ją bezpośrednio na cele NSDAP. Dzięki temu wsparciu członkowie kierownictwa IG Farben zajmowali wysokie stanowiska w państwowych instytucjach koordynujących niemiecką, nazistowską gospodarkę wojenną.

    W1938 roku kartel ten kontrolował 380 firm w Niemczech i 500 filii zagranicą, a siedem lat później miał decydujący udział w gospodarce III Rzeszy produkując między innymi: 100% niemieckiego syntetycznego kauczuku, 95% gazów trujących (w tym Cyklon B służący do uśmiercania ludzi w obozach koncentracyjnych), 84% materiałów wybuchowych, 70% prochu, 46% paliwa wysokooktanowego dla samolotów,30% kwasu siarkowego. Koncern I.G. Farben był potężną firmą z filiami w wielu krajach, głównie w III Rzeszy i USA. Warto tutaj przypomnieć kolejny historyczny fakt. Owocna współpraca między niemieckim a amerykańskim oddziałem I.G. Farben trwała przez cały okres wojny. Poszczególni, żydowscy dyrektorzy I.G. Farben, także ci z USA doskonale wiedzieli do jakich celów służą hitlerowcom produkowane w ich firmie gazu bojowe (trujące). Służyły one do mordowania ich biedniejszych braci w wierze, czyli Żydów. To przerażające, ale to są fakty historyczne. Żydzi Żydom zgotowali ten los.
    Z zarządu filii amerykańskiej I.G. Farben trzej niemieccy dyrektorzy zostali oficjalnie skazani w procesie norymberskim. Pozostałych dyrektorów nie skazano.
    Podaje także, iż na początku wojny oraz w trakcie jej trwania koncern uczestniczył także w grabieży przedsiębiorstw na terenie Austrii,Czechosłowacji, Polski, Norwegii oraz ZSRR – współpracował w tym celu z wysokimi funkcjonariuszami nazistowskimi wskazując która fabryka czy zakład ma być zabezpieczona, rozmontowana i dostarczona do IG Farben.
    Wszystko wskazuje na to, że pogrobowcy I.G. Farben, zajmujący po wojnie czołowe stanowiska w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Światowej Organizacji Żywności (FAO) mają nowy plan. Plan ten nosi nazwę Codex Alimentarius (kodeks żywnościowy) i jest przygotowywany od 1962 roku. Do tego zagadnienia wrócimy w dalszej części tekstu, a jest to zagadnienie o tyle ciekawe, co przerażające.
    http://astral-projection.blog.onet.pl/2,ID403860721,index.html

    • Fraktal said

      Żydzi, naziści, syjoniści, amerykanie, komuniści, kapłani, niektóre kręgi ekologów, naukowców to jedna klika. Bez różnicy gdzie się urodzili i jaki mają kolor skóry. Tu zawsze chodziło o kasę , wpływy i przede wszystkim kontrolę nad ludźmi.

    • mary said

      wszystkim nam ciezko sie zyje w klamstwie,ktore otacza nas wszedzie, w kazdej dziedzinie – przyjemne ale jednoczesnie przerazajace jest odkrywanie prawdy

  5. hjk said

    http://www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,6546.html
    Żywność masowego rażenia

  6. ALFA said

    Tak wygląda wprowadzanie demokracji przez przyjacielsko nastawione wojsko USA na misji stabilizacyjnej:
    CZY MY POLACY POTRZEBUJEMY TYCH BARBARZYŃCÓW U NAS W POLSCE CHYBA NIE

    • Taka Tam... said

      No… Ja tylko powiem ze to ogladalam wczoraj… Z nadzieja ze to moze byc nieprawdziwe czy zmontowane… (nadzieja wiadomo…) Jakos bardziej to szokujace niz inne drastyczne rzeczy ktore tu sie na blogu juz pojawialy. Pewnie dlatego ze jestesmy swiadkami zachowania oprawcow w czasie ‚akcji’ i to jaki maja stosunek do swych ofiar…

      Dac im wladze nad swiatem to jakby dac dziecku karabin, no albo nastolatkowi. A pozniej jeszcze sie dziwia ze swiat ich nienawidzi i ma za hipokrytycznych polanalfabetow. Zaczyna mnie to powaznie przerazac ze moje zycie zalezy od ludzi stojacych na wiele nizszym poziome niz ja (pod kazdym wzgledem)…

  7. to ja mateo said

    Nigdy nie popre religi, która ogranicza człowieka, nakłada mu jakieś zakazy i jeszcze nie szanuje zwierząt i przyrody.

    Co to za religia, która dopuszcza składanie ofiar z niewinnych zwierząt??? Jaki to Bóg chce ich cierpienia? JE sli macie jakieś zwierzaki to doskonale wiecie, że one mają emocje i uczucia i kochają.

    • Buka said

      Możesz nie popierać,ale jeśli człowieka nic nie ogranicza może się to skończyć np tak –
      http://www.pardon.pl/artykul/11295/zabili_16-latke_i_zjedli_ja_z_ziemniakami

    • Pelagia said

      człowieka trzeba mocno ograniczać, poniewaz jest okrutny wobec przyrody. najnowsze przykłady : ktoś zakupił pod Warszawą ok. 5 ha gruntu, w tym spory kawałek lasu. co zrobił ?? ogrodził nie kawałek blisko domu – np. 3 tys. m. kw. wokół domu jest zrozumiałe- ale on ogrodził 5 ha. co się stało dalej ?? zwierzęta lesne, w tym jelenie straciły swój życiowy teren, nie mają gdzie szukac pozywienia. padną z głodu. Mozna było swój teren inaczej chronić, nisko przy ziemi robią np. coś w rodzaju betonowego krawężnika, wtedy ludzie wiedzą, że nie jest to teren bezpański, a zwierzęta mogłyby sobie tam chodzić jeść.
      tak więc popieram trzymanie ludzkości mocno za twarz. Inaczej wszystko zostanie bestialsko zniszczone
      ======================
      od pb: nie wiem jak w polsce ale w canadzie sarny, jelenie przeskakuja ploty bez problemu

      • to ja mateo said

        Popierasz??? Nie mieszaj ludzi w jednym worku. Jesli ludzie mają świadomość małpy albo rozwielitki to coż się po nich spodziewasz. Ale nie wszyscy są tacy. Są też tacy, którzy odzielają dobro od zła i posiadają empatię. JA nie muszę kierować się przykazaniami i nie muszę mieć bata nad sobą bo wiem, że trzeba żyć z innymi harmonii i nie szkodzić.Nie rób drugiemu co Tobie nie miłe. To także tyczy się zwierząt. Po tych słowach to ja się wcale nie dziwie, że elity mają masy za bydło. Bo masy się zachowują jak bydło.
        Weźmy np. taki sex. Sex powienien być doświadczeniem przedewszystkim duchowym, a nie tylko zaspokojeniem huci. Przeważająca liczba ludzi w świecie konsumcyjnym traktuje sex nie jako święty akt ale jako zaspokojenie swoich najniższych potrzeb dlatego jest jak jest. Dlatego istnieje pornografia, a kobiety nawet nie zdaja sobie sprawy z tego, że są upadlane. Mężczyźni to samo – zachowują się jak stado napalonych bezrozumych idiotów, którym w głowach tylko napić się, poruchać i zjeść. No i dzięki temu mamy to co mamy ale jak widać przez tyle wieków nic się specjalnie nie zmieniło debili nie brakuje wręcz ich coraz więcej. Ale komuś widocznie na tym zależy by było więcej debili, a nie ludzi światłych i zintegrowanych.

      • Taka Tam... said

        nie rozumiem jak to o zwierzetach i religii ma sie do tematu artykulu, ktory jest o masakrach dokonanych przez… ale…

        pornografia istnieje dlatego zeby ludzi mamic i wypaczac ich poglad na sex. odwracasz kota ogonem. pornografia jest lansowana przez wiadome media, zeby truc ludziom umysly.

        nawet jesli ty jestes taki harmonijny i nie potrzebujesz dekalogu, to sa ludzie ktorzy go potrzebuja. i ja nie widze w tym nic zlego. swiatem zawsze rzadza jakies zasady. a dekalog to nic innego jak zbior zasad. poza tym… istnieje wolny wybor, nikt ci pistoletu do glowy nie przyklada i nie zmusza do akceptowania go. zawsze mozesz zmienic religie na inna (zakladam ze jestes chrzescijaninem i tak cie wlasnie chrzescijanstwo boli)

        jest taka religia ktora zyje w harmonii ze swiatem, natura. cala planeta kocha jej wyznawcow. 😉 tak wiec… masz wybor.
        ===========================
        od pb: media nie lansuja porno z wlasnej inicjatywy = sa narzedziem unych; porno rozpropagowali celem erozji cywilizacji chrzescijanskiej; pisze o tym ks. Ted Pike; adl jest wplatane w propagowanie porno w usa (nie mam linku pod reka, moze ktos ma?)

      • Pelagia said

        Taka Tam… powiedział/a
        8 Kwiecień 2010 @ 10:06 am
        a zapomnialam dodac, ze istnieje po to (inni chyba tez) zeby w jakis sposob sie przysluzyc rozwojowi naszej cywilizacji w pozytywnym kierunku, w harmonijny i pokojowy sposob. po to istniejemy, zeby tu budowac, czynic dobro… a nie zeby tu nam jakas banda dyktowala co mamy robic i kiedy umierac

        masz rację Taka Tam. Tym bardziej, że te „elity” są jeszcze gorsze niż szare masy.
        dziwne jest natomiast używanie słowa „bydło” jako synonimu zła. Dla mnie zwierzeta są dobre, tym bardziej, że sam Bóg o nich powiedział, że sa dobre (patrz ST opis stworzenia zwierząt)
        =================
        od pb: istnienie takich bezboznych terminow swiadczy o pochodzeniu ideologii rasistowskiej supremacji i panowania nad swiatem; w talmudzyzmie gardzi sie bydlem i praca na roli, podstawie zycia; nie znam uczciwego czlowieka ktory gardzilby krowa (najpiekniejsze okazy podziwialem w alpach), owieczkami, prosiaczkami czy umorusana maciorka = dzieci sa naturalnie przyjazne zwierzetom, nie liczac przypadkow leku z indoktrynacji czy nieprzyjemnej przygody;
        od czasu zakupu moj namiocik ma przyjemny zapach mleczno-krowi (impregnat?); kiedys nocowalem na lace w alpach, rano budzi mnie ciezkie stapanie, sapanie, lizanie po namiocie; wygladam na zewnatrz, stoi grupka krow i oblizuje moj namiot…

    • to ja mateo said

      Zamiast podniecać się blogami i tym co było kiedyś zajelibyście się własnym rozwojem osobistym. To znacznie lepsze i ciekawsze niż podniecanie się przeszłością. Kto kogo zabił a jakie to ma znaczenie. Nikomu nie wróci życia. Świat się zmieni kiedy ludzie dokonają sami w sobie przemiany na lepszych.
      Inaczej zawsze będziecie pod butem tego kto Was chce wykorzystywać do własnych celów.
      Co mnie obchodzi kto kogo zamordował. Wiadomo, że za tym stały elity że to zbrodniarze ale co Wy im możecie zrobić? Raczej nic, oni mają kasę, prawników, wojsko i policje i całą masę wytrenowanych bezmózgich idiotów, którzy są ich pieskami od brudnej roboty. Jedyne co możecie zrobić to dokonywać wewnętrznej przemiany, odzyskać siłe ducha, moc i odwagę i powiedzieć im NIE. Ale oni się właśnie tego starsznie boją i dlatego Wolą Wam mydlić oczy psychomanipulacją i tanimi rozrywkami. Wszystko w tym celu aby ludzie nie zajmowali się sobą tylko aby ich uwaga była odwrócona na zewnatrz. Cały czas teatrzyk dla ogłupionych mas.
      To jest banalnie proste. Powiem Wam co będzie. Będziecie cały czas odciągani od tego co istotne głupimi rozgrywkami politycznymi, lokalnymi konfliktami wywołanymi specjalnie, ciągłym zagrożeniem, byle tylko Was trzymać w strachu, że coś Wam może się stać. Afera goni afere. Teraz takie czasy albo zrzucicie kajdanyi pójdziecie dalej albo będziecie się tak dalej miotać. Afer pewnie będzie jeszcze więcej. A czy ktoś z Was zastanawia się nad samym sobą kim jest i po co?

      • Taka Tam... said

        no wlasnie dokonujemy wewnetrznej przemiany przez edukacje o tym co bylo, jest i bedzie, proste? o tym w szkole nie ucza, i powiem raz jeszcze. to ze urodziles sie geniuszem 😉 z wiedza na temat tego co bylo, jest i bedzie, nie znaczy ze inni tez sie tacy urodzili. dla nich potrzebna jest edukacja. bo samodzielnie do przemian moze dojs ulamek procenta osob. reszta potrzebuje bodzcow w postaci informacji.

        sam sobie zaprzeczasz. raz mowisz zeby sie nie podniecac przeszloscia i tym co sie dzieje, a potem mowisz ze tania rozrywka dezinformacja sluzy tym zebysmy sie WLASNIE nie interesowali tym co bylo, jest, bedzie. duzo piszesz i sie juz gubisz. albo celowo tak paplesz i kase dostajesz za to. 😛 jak tak to w sumie zazdroszcze bo tez bym chciala zeby mi za posty placili. 😉

        ja wiem kim jestem i po co. to jest szalenie proste: jestem rownoprawnym czlowiekiem na tej planecie, i poki istnieje w formie biologicznej mam prawo domagac sie respektowania moich praw biologicznych – do godziwego zycia, jako rowny czlowiek (Bog nas stworzyl rownymi, ale nawet i gdyby nie to, to i tak wszyscy jestesmy rowni i mamy takie same prawa chocby z etycznego/moralnego punktu widzenia).

      • Taka Tam... said

        a zapomnialam dodac, ze istnieje po to (inni chyba tez) zeby w jakis sposob sie przysluzyc rozwojowi naszej cywilizacji w pozytywnym kierunku, w harmonijny i pokojowy sposob. po to istniejemy, zeby tu budowac, czynic dobro… a nie zeby tu nam jakas banda dyktowala co mamy robic i kiedy umierac.

      • to ja mateo said

        Gdyby na świecie byli ludzie, którzy żyją w harmonii z samymi sobą i z otoczeniem to nie było by bandy, która nimi rządzi… Ludzie, którzy przejmują kontrole nad swoim życiem i respektują prawo innych do szczęśliwego życia nie potrzebują rządzić innymi i być rządzeni przez kogoś.
        Zawsze mozna żyć we wspólnoście i się nawzajem szanować.

        Ci co chcą to sie zmieniają, a Ci co niechcą to zawsze pozostaną na poziomie małpy.
        Nikogo na siłe nie zmusisz do niczego nawet do tego by się zmienił.

        Niebardzo rozumiem co piszesz.
        Miałem na myśli, że cały czas ludzie są odciągani od tego jest jest ważne.
        Ludzką uwage kieruje się na różne sprawy zewnętrzne, która wzburzają w nich złość, ludzie myślą o czymś innym, dołują się zamiast odzyskiwać swoją moc, którą im zabrano.

        Cały czas istnieje psychomanipulacja o zasięgu globalnym. Piszę się o zmianach klimatu, o końcu świata, o trzęsieniach, pedofili tony informacji i to dokładnie teraz kiedy czas ucieka… a gdzieś w tym całym szaleństwie miejsce na swoje własne życie i zmiane własnego życia na lepsze. Ilu z Was pomaga innym tak bezinteresownie. Ilu z Was krzykaczy nawet zrobiło zakupy głodnemu i nakarmiło głodnego ilu z Was zaopiekowało się bezdomnym psem czy kotem. Ilu z Was zrobiło coś bezinteresownego dla innych??? Okazywanie innym miłości ma dużo większą moc i wartość niż fascynacja np krzyżem…
        To takie okazywanie sobie miłości nawzajem i pozbycie się zawiści, urazy, zazdrości…

      • Taka Tam... said

        Czy dekalog ‚rzadzi’ ludzmi, myslalam ze jest dobrowolny? Jak wspomnialam, nikt Ci karabinu do glowy nie przystawia. Masz prawo akceptowac albo odrzucac zasady. Nikt na sile nikogo nie zmusza do chrzescijanstwa. Nawet – niespodzianka! – nikt nie musi czytac tego bloga. Czytanie jest dobrowolne.

        Co jest wedlug Ciebie wiec wazne? To ze ktorys z naszych politykow cos zrobil albo nie? To ze za iles tam lat nie bedzie jak wyplacac emerytur? Spoko to wiemy ale wplywu na to nie mamy tak czy siak. Chyba ze oszczedzac na wlasna reke jednoczesnie placac harach. Czy twoim zdaniem niewazne jest to ze ci kotrzy nam mowia ze sa naszymi przyjaciolmi dokonuja masakr? Dla mnie to jest wazne i ja chce to wiedziec (w tym tkwi zrodlo zla miedzy innymi). O swoim kraju wiem juz dosyc, a nawet za duzo czasem…
        Co do odzyskiwania mocy… Niestety tu nie ma miejsce na zadne czary mary i magie duchowa. Proponuje zejsc na ziemie. Sprawy zaszly juz zbyt daleko zebys usmiechem czy miloscia (samą, bez innych srodkow) mogl naprawic swiat.

        o klimacie, o koncu swiata to akurat dezinformatorzy pisza, bylo juz o tym w komentarzach na blogu 100000 razy. zreszta wiadomo… od czego oni odwracaja uwage… no wlasnie od tego co w TYM artykule i co TWOIM zdaniem jest ROWNIEZ nie wazne. 😉

        Ja akurat robie aktualnie pare bezinteresownych rzeczy mimo iz nie mam pracy i zyje na garnuszku rodzicow. A co do bezdomnych znalezionych zwierzat to posiadam 2. 😉

        Co do okazywania milosci, szacunku itd… Moze by tak zaczac od samego siebie? Uszanuj najpierw to ze jedni wierza w taka religie a inni druga i ze krzyz czy dekalog ma dla nich znaczenie, zamiast ich pouczac, nieznajac ich… Swiat nalezy zaczac naprawiac od samego siebie. ok na tym koncze. 😉

      • to ja mateo said

        Właśnie ta wasza ignoracja to nie czary mary ale rzeczywistość,która jest bardziej bogatsza niż myslicie. Wszystko sie opiera na energii i wszystko jest światłem. Materia to tylko obniżona wibracja światła. Są pewne prawa we wszechświecie i obowiązują one każdego. Kiedy to do Was dotrze, że to wy kreujecie rzeczywistość. Miłośc rodzi miłość, Dobro rodzi dobro. Im więcej dajesz miłości tym więcej jej otrzymujesz. Ci co Wami rządzą dobrze znają te prawdy. Myślisz, że po co są media? To potężna broń wykorzystywana do tego aby tworzyć rzeczywistość taką jakiej potrzebują jej właściciele. To co się dzieje dookoła tworzy negatyw, strach i lęk tego potrzebują Ci, którzy rządzą, a dlaczego bo są opanowani przez bezcielesne byty, które potrzebują niskiej energii. Jesteście dla nich pożywieniem. Wy się temu poddajecie i dlatego Oni Was modulują jak chcą. Łapiecie się w sidła… Religie nie mają racji bytu… Żadna religia nie ma racji bytu poza czystą prostą prawdą, że wszyscy i wszystko jesteśmy doświadczającym się bogiem… Im wyższa świadomość siebie i tego co dookoła tym większe uczucie wspólnoty, a tym samym miłość do boskiego stworzenia. Wtedy nie ma miejsca na wyrządzanie krzywdy…

      • Taka Tam... said

        no to wszystko juz jasne Mateo. dzieki za wyjasnienie. 😉

        ps1. powiedz dzieciom w palestynie albo iraku ze moga polmozga z karabinem, z piana na pysku i morderczym blyskiem w oku zatrzymac od poslania ich do nieba. 😉 albo nie, mam lepszy pomysl… moze Ty staniesz w takiej sytuacji i zobaczymy jak Cie kosmiczne byty z energia kosmosu uratuja od smierci.
        uprzedzam… prosze tylko nie mowic ze to nic, ze smierc (moze natuaralana tak, ale nie morderstwo jak to, ktoremu musimy sie sprzeciwiac) nie jest koncem, ze sie w lepszy wymiar przeniosly itd itd 😉 gdyby tak bylo to juz przy narodzinach bysmy sie eutanazji poddawali, kto wie moze kiedys cemnemu ludowi to wmowia i sam bedziemy prosic o przeniesienie na lepszy wyzszy kosmiczny poziom. 😉

        teraz powaznie koncze bo ta dyskusja zmierza do nikad.

  8. Dawid said

    Fragment wydarzen we wsi Koniuchy http://www.polonica.net/Masakra_Koniuchy.htm

    Partyzanci Rosjanie, Litwini i Żydzi zaatakowali Koniuchy od strony pól, a słońce świeciło im w plecy. Odezwał się ogień z wież strażniczych. Partyzanci odpowiedzieli ogniem. Chłopi uciekli do swych domów.

    Partyzanci wrzucili granaty na dachy, a w domach wystrzeliły płomienie. Chłopi wybiegali drzwiami i biegli drogą. Partyzanci ich gonili, strzelając do mężczyzn, kobiet i dzieci. Większość chłopów biegło w stronę niemieckiego garnizonu, a więc przez cmentarz na skraju miasta. Komandir partyzantów przewidział to i dlatego nakazał kilku swoim ludziom schować się przy grobach. Gdy ci partyzanci otworzyli ogień, chłopi zawrócili i wpadli w ręce żołnierzy, którzy ścigali ich z drugiej strony. Setki chłopów zginęło złapanych w ogień krzyżowy?.

    Według autorów listu, potwierdzenie mordu w Koniuchach można znaleźć także w dzienniku partyzantów żydowskich pt. „Operations Diary of a Jewish Partisan Unit in Rudniki Forest”. Podano tam, że napad miał miejsce w styczniu 1944 r. i wzięli w nim udział partyzanci z oddziałów Jacoba Prennera „Śmierć faszystom” i Shmuela Kaplinsky”ego „Ku zwycięstwu” tzw. Litewskiej Brygady.

  9. andrze said

    Nie na temat ……….ale także o wykańczaniu tym razem polaków ekonomicznie.
    czy do cholery nie można z tymi bandytami coś zrobić – aż ręka sięga po szable

    http://1616.salon24.pl/155948,megaprzekret

  10. Pelagia said

    @pb napisał;
    od pb:
    od czasu zakupu moj namiocik ma przyjemny zapach mleczno-krowi (impregnat?); kiedys nocowalem na lace w alpach, rano budzi mnie ciezkie stapanie, sapanie, lizanie po namiocie; wygladam na zewnatrz, stoi grupka krow i oblizuje moj namiot…

    jestem zachwycona tym opisem. pozwolę sobie zacytować na moim forumku :))
    prosze wiecej opisów spotkan ze zwierzakami, może w dziale humor ?
    a tu rewelacyjny lemur:
    http://flyingkutas.dobd.hu/movie/lemur-pieszczoch-3fKfovVkBJb
    ==================
    od pb: http://piotrbein.wordpress.com/2009/11/05/antysemici-lubia-kroliki-o-angusie/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s