Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

grypa666 na wyjeździe

Posted by grypa666 w dniu 09/12/2009

W związku z ważnym wyjazdem zespołu redaktorskiego blogu grypa666 nie jesteśmy w stanie przedstawić aktualności. Przypominamy jednak list prof. Majewskiej.

List pani prof dr Marii Doroty Majewskiej w sprawie śmiertelnych szczepionek obowiązkowych w Polsce, zawierających śmiertelne dawki rtęci.

INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej
Zakład Farmakologii
Profesor Maria Dorota Majewska

2008-11-28
Do:
Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego
Zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa
Katedra Profilaktyki Zdrowotnej
Ul. Smoluchowskiego 11
60-179 Poznań

Szanowni Państwo,

W odpowiedzi na nadesłany do mnie protest Państwa odnośnie mojej wypowiedzi z dnia 14 października 2008 r. o “szkodliwości dużej liczby szczepień”, pragnę wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie. Najpierw się przedstawię. Jestem neurobiologiem. Przez 25 lat pracowałam w USA w czołowych instytucjach naukowych tego kraju (w Uniwersytecie Missouri, Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia pod Waszyngtonem). W 2006 r. wróciłam do Polski w celu realizacji projektu badawczego Komisji Europejskiej, w 2007 uzyskałam tytuł profesora nauk medycznych. Moje publikacje o neurosterydach doczekały się tysięcy cytowań w literaturze naukowej. Jako jedyna osoba w Polsce wygrałam w drodze konkursu prestiżowy grant Komisji Europejskiej (Marie Curie Chair) na prowadzenie badań nad biologią autyzmu i potencjalną rolą thimerosalu w patogenezie tej choroby. Realizuję ten projekt we współpracy w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, bowiem tu znajduje się Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, która opiekuje się dziećmi autystycznymi. Projekt składa się z części klinicznej i przedklinicznej. Badamy potencjalny związek autyzmu z liczbą, rodzajem i natężeniem szczepień, z powikłaniami poszczepiennymi, zawartością rtęci w przydatkach skóry i z poziomem hormonów sterydowych. Jak Państwu wiadomo, rtęć w postaci thimerosalu była i nadal jest dodawana do wielu szczepionek niemowlęcych w Polsce (ich szczegółowa lista jest przytoczona dalej w tekście). Rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o czym świadczy ponad 4100 publikacji w PubMed na ten temat i wieloletnie doświadczenia ludzkości. Organiczny związek rtęci, thimerosal (sodium ethylmercurithiosalicylate), zawierający wagowo ok. 49% rtęci, wyprodukowany w latach 1930. przez firmę Eli Lilly przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako środek bakteriobójczy i konserwujący do szczepionek oraz innych medykamentów bez rygorystycznych badań świadczących o jego bezpieczeństwie. Jest to niezgodne z dzisiejszą praktyką dopuszczania preparatów chemicznych do użycia w medycynie. Rtęć jest neurotoksyczna, kardiotoksyczna, hepatoksyczna, nefrotoksyczna, immunotoksyczna, kancerogenna. Powoduje zaburzenia rozwojowe u dzieci, choroby neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo (przegląd: http://www.epa.gov/iris/subst/0073.htm).

Dlatego kraje skandynawskie wprowadziły u siebie zakaz używania rtęci (http://www.reuters.com/article/pressRelease/idUS108558+03-Jan-008+PRN20080103)
i UE proponuje drastyczne ograniczenie używania rtęci na skalę globalną
(http://ec.europa.eu/environment/chemicals/mercury; http://www.euractiv.com/en/environment/eu-seeks-global-mercury-ban/ar…).

W USA na autyzm cierpi obecnie ponad 1,5 miliona dzieci. Dla Polski nie ma wiarygodnych danych, ale ekstrapolacja tych liczb na liczę ludności w Polsce sugeruje, że może być ich ponad 150 000. Jeśli dodać do tego dzieci z innymi uszkodzeniami mózgu, liczby te będą większe. Najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest obserwowany prawie na całym świecie kilkunastokrotny wzrost zachorowań na choroby psychoneurologiczne (autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, padaczka i inne) w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci. Znamiennym jest to, że w latach 1990, w których nastąpił najbardziej dramatyczny wzrost tych zachorowań, amerykańskie agencje federalne FDA (Food and Drug Administration) i CDC (Centers for Disease Control and Prevention) zaleciły stosowanie kilku nowych szczepionek niemowlęcych (Wzw B dla noworodków, HiB, Varicella, Hep A, Rota), z których co najmniej dwie zawierały thimerosal, co znacząco zwiększyło ilość wstrzykiwanej niemowlętom rtęci. W związku z tym pojawiła się hipoteza, że odpowiedzialny za wzrost tych chorób może być thimerosal ze szczepionek. Ilość organicznej rtęci, na którą eksponowany jest człowiek, uważana za bezpieczną przez EPA (Environmental Protection Agency), wynosi 0,1 ěg/kg/dzień (http://www.epa.gov/iris/subst/0073.htm), podobne są normy europejskie. Natomiast łączna jej ilość, którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3 szczepionkach – DTP, Hib i Hep B – wynosiła 62,5 ěg, co dla 5-kilogramowego niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne dawki.

DOTYCHCZASOWE BADANIA NAD THIMEROSALEM W USA I W EUROPIE.

W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA i CDC zleciły epidemiologowi dr  Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC) wykonanie analizy na podstawie wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z thimerosalem i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych. W rezultacie czego nadal był i jest on stosowany w wielu szczepionkach dla dzieci i dorosłych (http://www.fda.gov/CbER/ltr/thim053100.htm).

Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w odizolowanym leśnym ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej konferencji, w której
uczestniczyły 52 osoby: wysocy urzędnicy z FDA, CDC i WHO (World Health Organisation), reprezentanci producentów szczepionek oraz kilku konsultantów pediatrycznych. Kulisy przebiegu tej konferencji, na podstawie jej stenogramów, opisał Robert F. Kennedy Jr., prawnik i obecny kandydat na Ministra Ochrony Środowiska w rządzie Prezydenta Baraka Obamy, w artykule “Deadly Immunity”, (CommonDreams.org News Center, June 16, 2005; http://www.commondreams.org/views05/0616-31.htm).

Dowiadujemy się z niego, że prezentując swe wyniki Verstraeten powiedział “Byłem przerażony tym, co odkryłem”  i cytował wcześniejsze badania wskazujące na związek thimerosalu z opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem. “Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i korporacji dyskutowali głównie nad tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i FDA od pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy konferencji najbardziej przejmowali się tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski producentów szczepionek.” pisze Kennedy.

 Stosunek establiszmentu szczepionkowego do zaprezentowanych danych o toksyczności thimerosalu najlepiej ilustrują niektóre wypowiedzi jej uczestników. Dr Bob Chen, kierownik CDC odpowiedzialny za bezpieczeństwo szczepionek, wyraził się: “biorąc pod uwagę newralgiczność tych danych, na całe szczęście udało się nam je zabezpieczyć przed przedostaniem się w nieodpowiednie ręce“, a doradca WHO od szczepień, dr John Clemens, powiedział: “to badanie w ogóle nie powinno być przeprowadzone”. Podobna postawa negacji i blokowania niewygodnych danych przebija z zaadresowanego do mnie listu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW). Po tej konferencji CDC wycofała analizy Verstraetena (choć były przeznaczone do natychmiastowej publikacji) i ogłosiła naukowcom, że szczepionkowe dane zostały zgubione i nie mogą być odtworzone. Wbrew prawu “Freedom of Information Act”, CDC oddała bazę szczepionkowych danych prywatnej firmie do ukrycia, deklarując ją poza zasięgiem dla naukowców.

W 2001 Verstraeten otrzymał posadę u producenta szczepionek GlaxoSmithKline i opublikował swą pracę z CDC w r. 2003 po wielokrotnych przeróbkach danych i usunięciu z analizy danych większości dzieci uszkodzonych przez thimerosal. Choć jego pierwotne wyniki wskazywały, że uszkodzenia neurologiczne występowały 7 do 11 razy częściej u 3 dzieci zaszczepionych thimerosalem, w jego ostatecznej publikacji ten związek został usunięty; pozostawiono tylko związek thimerosalu z tikami i opóźnieniem mowy (Verstraeten et al., Pediatrics 2003, 112 (5):1035-48). Verstraeten ukrył swój konflikt interesów, czyli fakt, że pracował wtedy dla Glaxo. Publikacja ta i zastosowane w niej fałszerstwo zostały ostro skrytykowane, a Verstraeten potem nieudolnie tłumaczył się ze swej manipulacji (Verstraeten, Pediatrics, 2004, 113(4): 932).

Kennedy demaskuje skrzętnie ukrywane powiązania finansowe i biznesowe producentów szczepionek i wielu reprezentantów CDC, którzy podejmują regulacyjne decyzje dotyczące szczepień. Ten konflikt interesów zdyskredytował CDC jako instytucję, która ma stać na straży zdrowia obywateli USA. Po oddaniu tej newralgicznej bazy szczepionkowych danych prywatnej firmie do ukrycia, dane te nie miały już nigdy więcej ujrzeć światła dziennego i miały stać się niedostępne dla innych badaczy. By kontynuować maskowanie dowodów toksyczności thimerosalu, CDC zleciła amerykańskiemu Instytutowi Medycyny (IOM; prywatnej organizacji, której członkami są również przedstawiciele firm farmaceutycznych zaangażowanych w ten konflikt), aby wyprodukował publikację, która definitywnie zaneguje związek thimerosalu z chorobami neurologicznymi. Na zebraniu w 2001 r., na którym omawiano żądania i instrukcje CDC wobec IOM, dr Marie McCormick, która kierowała komitetem IOM do spraw bezpieczeństwa szczepionek, powiedziała naukowcom “Nigdy nie uznamy, że autyzm jest rzeczywiście niepożądanym objawem działania thimerosalu” . Natomiast inna uczestniczka tego komitetu, Kathleen Stratton, głośno “przewidziała”, że konkluzja IOM będzie brzmieć, iż “dowody są niedostateczne, aby zaakceptować, lub odrzucić związek przyczynowy między autyzmem i thimerosalem“, przyznając, że jest to żądanie dr Waltera Orensteina, ówczesnego dyrektora Narodowego Programu szczepień z CDC. I taka właśnie była konkluzja IOM odnośnie związków thimerosalu z chorobami neurologicznymi dzieci. Trudno o bardziej jaskrawe hochsztaplerstwo naukowe, które godzi w zdrowie i życie milionów dzieci.

W 2004 r. Orenstein został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska w CDC, kiedy jego upublicznione wypowiedzi oraz emaile wykazały, że świadomie zaplanował ten medyczny sabotaż. W to planowane oszustwo naukowe zaangażowany był także Douglas Gordon, dyrektor strategicznego planowania z National Institutes of Heath (NIH) – uprzednio dyrektor jednego z producentów szczepionek. Powiedział on w 2001 r. na zebraniu w Princeton “obecnie prowadzi się cztery dodatkowe badania, których celem jest wykluczenie możliwych związków między szczepieniami i autyzmem, szczepieniami i regresją rozwojową, zapaleniem jelit i szczepionką MMR, oraz thimerosalem i ryzykiem autyzmu”. Istnieją więc dowody, że wysoko postawieni urzędnicy NIH i CDC planowali fałszowane badania, których wynik był z góry określony i zgodny z żądaniami producentów szczepionek. Seria cytowanych przez PTW publikacji, dowodzących rzekomego “bezpieczeństwa”  thimerosalu, należy dotej właśnie grupy.

Sprawą związku thimerosalu z autyzmem zainteresował się Komitet Izby Reprezentantów USA do Spraw Reform Rządu, który w raporcie “Mercury in Medicine Report”  z 21 maja, 2003, napisał, że FDA nigdy nie zakazała, a CDC nie wyraził preferencji dla szczepionek bez thimerosalu, i skonstatował, że prawdopodobnie thimerosal spowodował neurologiczne uszkodzenie wielu tysięcy dzieci. Konkluzje tego raportu były jednoznaczne: “Thimerosal używany jako konserwant w szczepionkach jest bezpośrednio odpowiedzialny za epidemię autyzmu. Bardzo prawdopodobne, że tej epidemii możnaby zapobiec lub ją zatrzymać, gdyby FDA nie zignorowała faktu, że brak jest danych dotyczących bezpieczeństwa thimerosalu i wykazała czujność odnośnie celowego narażania niemowląt na działanie tej znanej neurotoksyny.

Niezdolność agencji rządowych do skutecznego działania w tej sprawie dowodzi instytucjonalnego sabotażu w celu ochrony własnych interesów oraz nieuzasadnionego krycia przemysłu farmaceutycznego. Ponieważ FDA postanowiła w 1999 r. nie usunąć z rynku szczepionek z thimerosalem, w dodatku do dzieci już uszkodzonych, 8 000 dzieci dziennie nadal było narażanych na przedawkowanie i okaleczenie thimerosalem przez co najmniej następne dwa lata (http://www.aapsonline.org/vaccines/mercinmed.pdf – raport przewodniczącego Podkomisji Izby Reprezentantów ds. Praw i Dobrobytu Człowieka – Dana Burtona).

W maju 2004 r. IOM opublikował raport “Immunization Safety Review: Vaccines and Autism” , którego wniosek: “nie ma dowodów związku miedzy szczepieniami i autyzmem”, był z góry zaplanowany. Został on oparty nie na dużej liczbie publikowanych danych dotyczącejych toksycznośćci rtęci i 4 thimerosalu, lecz tylko na czterech zafałszowanych i źle wykonanych pracach. Co więcej, raport ten zalecał rzecz zgoła niebywałą w nauce i demokracji, że nie powinno się prowadzić dalszych badań nad autyzmem i szczepieniami. Amerykański kongresman i lekarz, Dave Weldon z Florydy, zdemaskował i publicznie zaatakował IOM, mówiąc, że opierał się on na kilku pracach, które miały “fatalne błędy”  dzięki złemu planowi i które w żaden sposób nie reprezentują całej dostępnej wiedzy naukowej i medycznej na ten temat. Kongresman Weldon powiedział “Reprezentanci CDC nie są zainteresowani w uczciwych badaniach w celu odkrycia prawdy, ponieważ związek między szczepionkami i autyzmem zmusiłby ich do przyznania, że ich polityka nieodwracalnie uszkodziła tysiące dzieci”.

Druzgocąca krytyka raportu IOM i publikacji, na których wybiórczo został on oparty, została zaprezentowana w raporcie Weldona do Kongresu USA, w jego doniesieniach konferencyjnych oraz w publikacji “Something is rotten, but not just in Denmark”  w maju 2004:
http://weldon.house.gov/UploadedFiles/RepWeldonMDonIOM.pdf
http://www.nationalautismassociation.org/pdf/Weldon.pdf
http://www.co-brass.com/AutismOneWeldonRemarks.pdf
http://www.autismwebsite.com/ari/dan/daveweldon.pdf

Oprócz omówionej poprzednio zafałszowanej publikacji Verstraetena (2003), Weldon krytykuje drugą koronną cytowaną przez IOM publikację (Hviid et al., JAMA, 2003, 290:1763-1766), której autorzy twierdzą, że w Danii ilość przypadków autyzmu wzrosła po usunięciu thimerosalu ze szczepionek w 1992 r. Jest to jawna manipulacja, bowiem przed 1992 autorzy liczyli tylko szpitalne diagnozy autyzmu, a po tym roku zmienili kryteria i dodali diagnozy pozaszpitalne. Również dawki thimerosalu, które otrzymały dzieci duńskie przed r. 1992 (125 ěg Hg do 10 miesiąca życia) były znacznie mniejsze niż dawki amerykańskie (187.5 ěg Hg do 6 miesiąca). Dzieci amerykańskie w latach 1990 otrzymały 2,5 razy więcej Hg w pierwszych 6 miesiącach życia niż dzieci duńskie przed 1992, dlatego porównywanie tych dwóch populacji nie ma sensu.

Podobna krytyka konfliktu interesów i błędnej metodyki dotyczy drugiej cytowanej przez IOM publikacji (Madsen et al., Pediatrics, 2003, 112:604-606), która odnosi się do tej samej duńskiej populacji dzieci z przed i po 1992 r. Analogicznie rzecz się ma z publikacją ekologicznego badania (Stehr-Green et al. Am. J. Prev. Med. 2203, 25:1001-1006), której kluczowy współautor pracuje dla duńskiego producenta szczepionek (Staten Serum Institute) i gdzie miesza się różne metody diagnostyczne (szpitalne i ambulatoryjne) oraz kraje o radykalnie różnej ekspozycji niemowląt na thimerosal (USA, Danię i Szwecję), gdzie dzieci szwedzkie otrzymały nawet mniej thimerosalu niż duńskie. Jest to równoznaczne z porównywaniem jabłek z kapustą.

 Czwarta cytowana przez IOM praca (Andrews, Miller et al. Pediatrics. 2004, 114:584-91) z UK, która też zaprzecza związkom thimerosalu z autyzmem, jest jeszcze bardziej wątpliwa. Jedna z głównych jej autorek (dr Elizabeth Miller) jest fundowana przez producentów szczepionek i służy jako sądowy świadek-ekspert w ich obronach przed pozwami przez rodziców. Jej udział w tej publikacji jest rażącym konfliktem interesów, który nie został ujawniony. Analizy dr Miller z pewnością należy uznać za podejrzane. Autorzy tej publikacji posunęli się nawet tak daleko w swych manipulacjach, że wykazali, iż thimerosal jest wręcz korzystny dla rozwoju dzieci.

Ogólnie można powiedzieć, że raport IOM z 2004 r. był wyprodukowany, żeby zgodnie z zamierzonym celem ukryć związek autyzmu z thimerosalem. Jednak nie uspokoił on krytyków, raczej ich oburzył. Pod ciśnieniem rodziców i Kongresu USA, IOM został zmuszony do powołania nowego panelu naukowców, którzy skrytykowali poprzedni raport za manipulacje oraz konflikt interesów i zażądali, aby CDC udostępniła bazę szczepionkowych danych publiczności. Dotychczas tylko dwóm naukowcom, Markowi i Davidowi Geierom po całorocznych walkach z CDC i z pomocą Kongresu udało się do niej dotrzeć. Autorzy ci opublikowali wyniki własnych analiz, które powtórzyły oryginalne analizy Verstraetena i wykazały, że thimerosal ze szczepionek może być odpowiedzialny za autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, epilepsję i inne neurologiczne uszkodzenia dzieci. (Geier & Geier, Int J Toxicol. 2004, 23(6):369-76; Med Sci Monit. 2005, 11(4):CR160-70; Med Sci Monit. 2006, 2(6):CR231-9; : Neuro Endocrinol Lett. 2006, 27(4):401-13; J Toxicol Environ Health A. 2007, 70(10):837-51). Próby dezawuowania tych uczciwych, niezależnych amerykańskich uczonych 5 przez PTW przy równoczesnym gloryfikowaniu publikacji jawnie zafałszowanych, pozostawię bez komentarza.

Zafałszowane wyniki ekologicznego badania CDC nadal są jednak wykorzystywane jako koronny argument rzekomo “świadczący”  o bezpieczeństwie thimerosalu. Na zlecenie Kongresu USA, panel ekspertów z National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS) dokonał niezależnej oceny tego badania i skrytykował je jako błędnie zaplanowane, nie nadające się do wykrycia w sposób rzetelny przypadków autyzmu i innych chorób neurologicznych u dzieci i prowadzące do mylących wniosków, więc nieużyteczne. Zażądali oni, żeby przyszłe badania dotyczące bezpieczeństwa szczepionek były inaczej zaplanowane i prowadzone jawnie przez badaczy całkowicie niezależnych od CDC i producentów szczepionek, oraz w ścisłej współpracy ze stowarzyszeniami rodziców dzieci autystycznych, bo tylko takie badania będą godne społecznego zaufania: (“Thimerosal Exposure In Pediatric Vaccines: Feasibility of Studies Using the Vaccine Safety Datalink”, Report of the Expert Panel to the National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS), August, 2006; http://www.niehs.nih.gov/health/topics/conditions/autism/docs/thimero…2606.pdf)

W 2007 r. dr Julie Gerberding, Dyrektor Naczelna CDC (powołana w 2002), przyznała publicznie w CNN, że szczepionki mogą powodować autyzm w populacji wrażliwych dzieci. Dr Gerberding zgodziła się z krytyką ekspertów z NIEHS i przyznała w dokumencie zaadresowanym do Kongresu USA “Raport to Congress on Vaccine Safety Datalink” z 2008 r., że protokół badań CDC “Vaccine Safety Datalink” (który zastosowano do publikacji Verstraetena (zaprzeczającej związkom thimerosalu z uszkodzeniami neurologicznymi dzieci), jest obarczony wieloma fatalnymi błędami, które czynią go bezużytecznym do badań tego typu powiązań i mogą prowadzić do fałszywych wniosków. Przyznała też, że protokół ten “nie nadaje się do badania bezpieczeństwa szczepionek” i że powinno się przeprowadzić badanie włączające rodziców i rodzeństwo, które pozwoli ustalić, czy dzieci z rodzinną historią chorób autoimmunologicznych są bardziej narażone na szkodliwe działanie szczepionek (http://evidenceofharm.com/VaccineDataLinkReporttoCongressFinal.pdf).

SZCZEPIENIA W POLSCE

Chcę podkreślić z całą stanowczością, że nie jestem przeciwnikiem szczepień – jak to Zarząd PTW stara się mi imputować. Proponuję racjonalizację programu szczepień w Polsce i dostosowanie go do bezpieczniejszych norm europejskich. Nagonka na mnie ze strony PTW jest identyczna do ataków na innych niezależnych badaczy, lekarzy i polityków na świecie, którzy odważyli się zakwestionować bezpieczeństwo szczepionek. Wskazuje to na zorganizowaną akcję lobby szczepionkowego, które kosztem dzieci broni swoich interesów.

W Polsce umieralność niemowląt (obecnie około 6-7 na 1000 żywych urodzeń) jest ok. 2 razy większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej, w r. 2007 umieralność polskich niemowląt wzrosła w stosunku do roku poprzedniego (“Rozwój Demograficzny Polski” , dane statystyczne GUS: (http://www.egospodarka.pl/27871,Rozwoj-demograficzny-Polski-2007,1,39…).

Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da się wykluczyć, że może to wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib podawanej w drugim miesiącu życia. Według amerykańskiej bazy danych VAERS, szczepionka ta powoduje najwięcej ciężkich powikłań i zgonów niemowląt (http://wonder.cdc.gov/controller/datarequest/D8). Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, Hermes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej (Hotopf M et al. BMJ. 2000, 320:1363-1367; raport komisji ekspertów Kongresu USA z 17 listopada 2008 http://sph.bu.edu/insider/images/stories/resources/annual_reports/GWI…6W%20Veterans_RAC-GWVI%20Report_2008.pdf)
konkluduje, że syndrom ten jest realną chorobą i jest skutkiem wystawienia żołnierzy na działanie czynników chemicznych i szczepień przeciw gazom porażającym system nerwowy).

Zatem liczenie, że duża kondensacja szczepień będzie bezpieczna dla małych dzieci przeczy logice i doświadczeniom medycyny. Silnym dowodem na toksyczność zmasowanych szczepień jest publikacja niemieckich i austriackich badaczy: “Sudden and unexpected deaths after the administration of hexavalent vaccines (diphtheria, tetanus, pertussis, poliomyelitis, hepatitis B, Haemophilius influenzae type b): is there a signal? (Eur J Pediatr. 2005, 164:61-69). Opisuje ona śmierć 19 niemowląt w ciągu paru godzin/dni po szczepieniu dwiema szczepionkami heksawalentnymi (DTP- Hib-HepB-IPV) w okresie od października 2000 do czerwca 2003. Zdrowe przed szczepieniem dzieci zmarły w wyniku poszczepiennych obrzęków mózgu i płuc oraz zawałów serca. Bardzo niepokoi fakt, że właśnie szczepionki heksawalentne są reklamowane dla polskich rodziców na stronie: http://www.szczepienia.pl/mmw/50,5_lub_6_szczepionekw_1_strzykawce.html (sponsorowanej przez firmę Glaxo) jako alternatywne dla niemowląt. Są one pełnopłatne i firma Glaxo udziela nawet rodzicom pożyczek na ich zakup.

Zgodnie z dokumentami “Charakterystyki Ĺšrodków Farmaceutycznych”  zarejestrowanych w Polsce szczepionek, które otrzymałam z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (wysłanymi 9.10.2008 przez Wiceprezesa ds. Produktów Leczniczych, dr n. farm. Elżbietę Wojtasik) w Polsce obecnie dopuszczonych jest kilka szczepionek ze znaczną zawartością thimerosalu:
• Euvax (Wzw B, Life Sciences, prod. koreańska) – 0,01 % THIM
• Engerix B (Wzw B, Glaxo) – 0,005% THIM
• D.T.COQ (DTP, Sanofi) – 0,01 % THIM
• DTP (Biomed, Kraków) – 0,01 % THIM
• TETRAct-HIB (DTP+Hib) (Sanofi) – 0,01% THIM
• D – Szczepionka błonicza (Biomed) – 0.01% THIM
• DT – Szczepionka błoniczo-tężcowa (Biomed) – 0,01% THIM
• DTP – Szczepionka błoniczo-tężcowo-krztuścowa (Biomed) – 0,01% THIM
• Szczepionki przeciw grypie – 0,01 % THIM

Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem
szczepień może otrzymać do 7 miesiąca życia:
• 75 ěg Hg w Wzb B – (3x 25 ěg Hg)
• 75 ěg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 ěg)
• 25 ěg Hg (Influenza)
• Razem = 175 ěg Hg

Do 18 miesiąca może otrzymać dodatkowo 25 ěg Hg (z DTP) i 25 ěg Hg (influenza), razem 225 ěg Hg. Rtęć jak wiemy akumuluje się w mózgu. Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w pierwszej dobie życia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 ěg Hg, co stanowi ok. 8,3 ěg Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 ěg Hg/kg/dzień) dla dorosłego człowieka. Ponieważ u noworodka bariera krew-mózg nie jest dobrze wykształcona, thimerosal wraz z antygenami i substancjami pomocniczymi szczepionek (m.in. wodorotlenek glinu; 250 ěg) łatwo przedostają się o do mózgu, gdzie mogą powodować trwałe uszkodzenia. W drugim miesiącu życia polskie niemowlę może otrzymać jednorazowo 50 ěg Hg (25 ěg z Wzw B i 25 ěg z DTP lub DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlęcia będzie to dawka Hg 125 razy większa niż uznana za bezpieczną dla dorosłej osoby.

Neurotoksyczność związków rtęci została udowodniona ponad wszelką wątpliwość w setkach publikacji naukowych. Jest ona synergistycznie nasilana przez związki glinu. (Geier et al., J. Tox. Environ. Health,Part B, 2007, 10:575-596; Geier & Geier J. Am. Physicians and Surgeons, 2003, 8:6-11; Toimela T & Tähti H., Arch Toxicol. 2004, 78:565-74; Schubert J et al. J. Toxicol. Environ. Health, 1978, 4:5-6; Yel 7 L et al., Int J Mol Med. 2005, 16:971-7; Humphrey ML et al, Neurotoxicology. 2005, 26:407- 16; James SJ et al., Neurotoxicology. 2005, 26:1-8; Baskin DS et al., Toxicol Sci. 2003, 74:361- 8).

Związek wysokiego poziomu rtęci we krwi z autyzmem został też opisany przez Desoto MC & Hitlan RT (J Child Neurol. 2007, 22:1308-11). To zaledwie kilka wybranych spośród setek podobnych publikacji. Neurotoksyczność thimerosalu potwierdzają też nasze własne badania prowadzone na szczurach. Autorzy najważniejszych analiz dotyczących związków thimerosalu z uszkodzeniami neurologicznymi dzieci, Mark i David Geierowie, którzy są dezawuowani w liście PTW i przez lobby szczepionkowe, powtórzyli analizy pierwotnych danych z CDC na polecenie Kongresu USA. Ataki na nich sugerują pozamerytoryczne motywacje establiszmentu szczepionkowego, ponieważ Geierowie odważyli się ujawnić skrzętnie ukrywane dowody wieloletniego zatruwania dzieci rtęcią. Problem neurotoksyczności thimerosalu, jak i zabiegów producentów szczepionek oraz niektórych urzędników państwowych dążących do ukrycia dowodów tej toksyczności został opisany w Oświadczeniu Lyn Redwood, RN, MSN, przewodniczącej Coalition for SafeMinds, przed Podkomitetem w Obronie Praw i Dobrobytu Człowieka w Komitecie do Spraw Reform Rządu Kongresu USA, 8 września 2004 r. i przedstawiony na przesłuchaniu “Prawda ujawniona: Nowe odkrycia naukowe odnośnie rtęci w medycynie i autyzmie” (http://www.safeminds.org/pressroom/press_releases/redwoodsafemindssep…).

Neurobiologom (takim jak ja) nie sposób sobie wyobrazić, żeby tak duża ilość Hg, jaką wstrzykuje się niemowlętom, była obojętna dla rozwijającego się mózgu i zdrowia dziecka. Badania pokazały, że dzieci autystyczne mają upośledzone zdolności eliminowania rtęci z organizmu, więc jej toksyczne działanie jest u nich znacznie przedłużone (Grether J et al., Int J Toxicol. 2004, 23:275-6; Mutter J et al. NeuroEndocrinol Lett. 2005, 26:439-46). Jedne dzieci zatrute rtęcią od pierwszych godzin życia będą w mniejszym lub większym stopniu opóźnione w rozwoju lub upośledzone umysłowo, inne będą cierpieć na autyzm, ADHD, padaczkę, astmę, cukrzycę, głuchotę i wiele innych trwale okaleczających chorób. Kalectwo tych dzieci będzie ich osobistą oraz ich rodzin tragedią. Osoby te przez całe życie będą ogromnym obciążeniem dla swych rodzin i społeczeństwa. Trudno sobie nawet wyobrazić przyszłość narodu, w którym całe pokolenie jest w jakiś sposób neurologicznie uszkodzone.

Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazuje, że tak właśnie jest, i że dzisiejsze dzieci są znacząco cofnięte w rozwoju umysłowym w porównaniu z równolatkami z przed 30 lat (Shayer M et al., Br J Educ Psychol. 2007, 77:25-41). Podejrzewam, że jest to w istotnej mierze populacyjny efekt zatrucia dzieci toksycznymi szczepionkami. Większość krajów zachodnich wycofała szczepionki z thimerosalem, z powodu ich szkodliwości, w 2000 r, a kraje skandynawskie ok. r. 1990. Dopuszczenie na polski rynek szczepionek z tym związkiem w obecnym czasie, gdy powszechnie znana jest toksyczność thimerosalu, jest nie do przyjęcia. Od 2001 r. było w Polsce szereg poselskich interpelacji do Ministerstwa Zdrowia w sprawie szczepionek z thimerosalem i zakupu toksycznej szczepionki Euvax B, ale były one systematycznie odrzucane przez kolejne rządy. Polska Konstytucja jak i prawo UE gwarantuje obywatelom ochronę życia i zdrowia, prawo do decydowania o własnym życiu osobistym i do wychowywania swych dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Podczas gdy w krajach Europy Zachodniej szczepienia dzieci są dobrowolne, w Polsce stosuje się terror wobec rodziców, którzy świadomie nie chcą szczepić swych dzieci. Można się o tym przekonać, czytając dramatyczne wypowiedzi na forach dla rodziców. Ciekawe jednak, że gdy rodzice żądają od lekarzy lub Sanepidu potwierdzenia na piśmie, że biorą na siebie pełną odpowiedzialność za możliwe okaleczenie lub uśmiercenie dziecka szczepionką, wszyscy odmawiają podpisania takiego dokumentu.

RACJONALNE MODELE SZCZEPIEŃ

Modele racjonalnego i bezpieczniejszego kalendarza szczepień istnieją od dawna. Dziwne, że Polska wzoruje się w tym względzie na USA, które stosują absurdalnie dużą liczbę szczepień i mają niewydolną, marnotrawną i skorumpowaną służbę zdrowia, czego odzwierciedleniem jest wysoka i wzrastająca śmiertelność niemowląt (około 7 na 1000 zdrowych urodzeń). W europejskich krajach zachodnich na ogół nie szczepi się noworodków. Wzw B otrzymują tylko noworodki matek zakażonych żółtaczką B, a BCG tylko niemowlęta z rodzin zagrożonych gruźlicą lub regionów, gdzie zachorowalność na tę chorobę 8 przekracza 40 na 100 000. W Polsce średnio jest ona ok. 20/100 000. Skuteczność szczepionki BCG jest zresztą dyskusyjna, ponieważ szereg badań pokazało, że nie chroni przed gruźlicą, a może nawet zwiększać zapalność na nią (Bull WHO 1979, 57:819-827; Can Respir J. 2005, 12(3):134-8; Am J Epidemiol. 2002,155(7):654-63; Arch Bronconeumol. 2008 Feb;44(2):75-800). W krajach skandynawskich, które od lat cieszą się najlepszymi wskaźnikami zdrowotności społeczeństwa oraz najmniejszą umieralnością niemowląt, szczepienia są dobrowolne i niemowlęta otrzymują pierwsze szczepienia w 3 miesiącu życia lub później; http://www.euvac.net/graphics/euvac/vaccination/sweden.html.

W pierwszych 12 miesiącach życia otrzymują one tylko 9 zalecanych szczepień : DTaP, IPV i Hib, a w 18 miesiącu – dodatkowo MMR. Czesi mają podobnie racjonalny kalendarz szczepień. Stosują wprawdzie BCG w pierwszych 6 tygodniach życia, ale pozostałe szczepienia zaczynają dopiero w 13 tygodniu. Prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu umieralność niemowląt jest tam zbliżona do skandynawskiej i wynosi około 3 na 1000 zdrowych urodzeń.

By się przekonać o szkodliwości wielu szczepień dla niemowląt, warto przeanalizować amerykańską bazę danych VAERS dotyczącą powikłań poszczepiennych zgłoszonych do CDC, które według szacunków FDA stanowią od 1 do 10% wszystkich przypadków. Baza ta pod naciskiem Kongresu USA została udostępniona dla publiczności (http://wonder.cdc.gov/vaers.html). Wynika z niej, że w latach 1990-2008 wskutek powikłań po szczepionkach DTP, HepB, MMR, Hib i IPV w USA zmarło od 28 000 do 280 000 niemowląt do 6 miesiąca życia, a ciężko okaleczonych (w tym neurologicznie) zostało od 127 000 do 1,2 miliona niemowląt. Są to ogromne liczby, których w żaden sposób nie da się zmieść pod dywan ani zignorować. Ekstrapolując te dane na polską populację, liczba poszczepiennycb zgonów niemowląt w ciągu 18 lat mogła wynieść do 35 000. W przeliczeniu na rok byłoby to 1970 zgonów, co może stanowić ok. 85% wszystkich zgonów dzieci (w 2007 wg. GUS było ich 2 300). Jak wynika z danych PZH (Państwowego Instytutu Higieny) oraz WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), w Polsce pomimo wysokiego odsetka zaszczepionych (ok. 98%), nadal tysiące dzieci każdego roku chorują na choroby zakaźne: świnkę, różyczkę, szkarlatynę i krztusiec, ale nikt dziś nie umiera na te choroby. Podobna jest sytuacja w krajach Europy Zachodniej. W Finlandii, Szwecji, czy Norwegii zachorowalność na krztusiec jest nawet znacznie większa niż w Polsce, lecz i tam choroba ta nie jest śmiertelna (http://www.who.int/vaccines/globalsummary/immunization/countryprofile…).
 
Nie jest to dziwne, bowiem statystyki demograficzne USA pokazują, że umieralność na te choroby spadła na wiele lat przed wprowadzeniem szczepień. Kiedy się zestawi wskaźniki umieralności niemowląt z różnych krajów z programem ich szczepień, rzuca się w oczy fakt, że kraje, które stosują powszechne szczepienia noworodków, mają znacznie wyższe wskaźniki śmiertelności niemowląt (powyżej 6/1000), niż te które na ogół nie szczepią noworodków (ok. 3/1000). Wskaźniki te wydają się być niezależne od zamożności krajów. Co więcej, kraje skandynawskie, które stosują pierwsze szczepienia po 3 miesiącu życia i dawno wyeliminowały thimerosal, mają znacznie niższy odsetek dzieci z autyzmem (1:3000), niż kraje, które szczepią swe noworodki i nadal stosują thimerosal (USA, Polska), gdzie na autyzm cierpi obecnie 1 na 150 dzieci. Istnieją więc dowody, że nadmierne, zbyt wczesne oraz toksyczne szczepionki są przyczyną zgonów oraz fizycznych i neurologicznych okaleczeń milionów dzieci. Moje opinie na ten temat nie są pochopne, ani nie wynikają z nacisków żadnych grup interesu. Wynikają z dogłębnego zapoznania się z tym problemem i przestudiowania wielu dokumentów z różnych wiarygodnych źródeł.

Widziałam ciężko okaleczone szczepionkami dzieci (i dorosłych), rozmawiałam z ich rodzicami i żadne zaklęcia nie przekonają mnie, że szczepionki są dla wszystkich bezpieczne. Jako doświadczony naukowiec świadomie odrzucam publikacje, o których wiadomo, że zostały napisane na zamówienie szczepionkowych grup interesu. Być może nie przypadkowo właśnie one są przytaczane przez reprezentantów PTW jako “najbardziej wiarygodne”, mimo że – jak wykazały niezależne badania – publikacje sponsorowane przez firmy farmaceutyczne najczęściej są pozbawione wiarygodności (Melander et al. “Evidence biased medicine””selective reporting from studies sponsored by pharmaceutical industry: review of studies in new drug applications” . BMJ 2003, 326:1171-1173; Sameer & Chopra “?Industry Funding of Clinical Trials: Benefit or Bias?”  JAMA 2003, 290:113-114; Marcia Angell “?The Truth About Drug Companies: How They Deceive Us and What To Do About It” Random House, 2007).

Mechanizmy produkcji oszustw naukowych w celu zagłuszania prawdy i chronienia zysków korporacji kosztem dzieci opisane są w liście kongresmana i lekarza Dave”™a Weldona, M.D. z października 2003 do dyrektor CDC, Dr Julie Gerberding (http://www.thinktwice.com/fraud.htm).
I takie właśnie zafałszowane są praktycznie wszystkie publikacje “świadczące”  o rzekomym bezpieczeństwie thimerosalu. Od dawna wiadomo, że thimerosal, podobnie jak inne związki rtęci, jest silnie toksyczny i zabija neurony w nanomolarnych stężeniach, więc twierdzenie, że jest bezpieczny dla niemowląt, urąga naukowym faktom. Formuła konferencji, którą zorganizowałam 25 i 26 października, 2008, była taka, jaka odpowiada tematowi mego projektu badawczego, fundowanego przez KE. Jego celem jest zbadanie rozwojowej neurotoksyczności thimerosalu na modelu zwierzęcym oraz korelacji szczepień z autyzmem i rtęcią w przydatkach skórnych dzieci. Oceniając naukową wartość mojego projektu, panel niezależnych recenzentów stwierdził: “Zaproponowane badania są wysoce oryginalne, a równocześnie solidnie oparte na poprzednich wynikach Autorki i innych badaczy. Autorka jest jedną z pionierów badań nad neurosterydami i jest powszechnie znana ze swych prac. Jeśli hipoteza [Autorki] zostanie potwierdzona przez planowane badania, będą one miały wielki wpływ na publiczne zdrowie  i niewątpliwie przyczynią się do lepszego zrozumienia czynników powodujących autyzm”.

Na konferencję zaprosiłam niezależnych (od korporacji) naukowców z USA, UE i z Polski, którzy prowadzą własne badania dotyczące toksyczności thimerosalu, do których mam zaufanie. Zaprosiłam też kilkoro doświadczonych klinicystów z kraju i zagranicy, którzy leczą
autystyczne dzieci. To zrozumiałe, że nie zaprosiłam ludzi produkujących na zamówienie publikacje, mające na celu zamaskowanie toksyczności thimerosalu. Udzielenie im głosu na mojej konferencji byłoby policzkiem wymierzonym w naukę oraz w rodziców okaleczonych szczepionkami dzieci. Protestowanie przez PTW przeciwko konferencji, na której zebrali się ludzie prowadzący badania nad pokrewnymi tematami oparte na określonej hipotezie naukowej, godzi w zasady demokracji i wolność nauki. Moja krótka wypowiedź w TV w związku z konferencją nastąpiła w wyniku wielokrotnych próśb i nalegania o wywiad na temat mojego projektu badawczego. Lakonicznie wyraziłam w niej swoją przemyślaną opinię (do której mam prawo), a Państwa przedstawiciele wypowiedzieli się w tejże audycji. Jest to powszechnie przyjęta forma publicznej dyskusji.

Rzetelne informowanie rodziców o korzyściach, ale i potencjalnych zagrożeniach dla dzieci ze strony szczepień jest obowiązkiem każdego, kto dysponuje wiedzą na ten temat. Wielu rodziców posiada tę wiedzę niezależnie, gdyż jest ona dostępna w Internecie. Rodzice, których dzieci zmarły lub zostały okaleczone przez szczepienia “wiedzą swoje”  i komunikują się ze sobą. Wielu boi się szczepień, gdyż wie, iż w razie tragedii zostaną pozostawieni sami sobie. Ukrywanie prawdy o szczepieniach sprawia, że stracili oni zaufanie do polskiego establiszmentu szczepionkowego, o czym świadczą liczne wypowiedzi na forach dla rodziców. Podobnie jest w USA, gdzie po ujawnieniu udziału CDC w fałszowaniu szczepionkowych danych, instytucja ta utraciła wiarygodność w społeczeństwie. Sądzę, że zaufanie społeczeństwa do szczepień można odbudować tylko wówczas, gdy da się rodzicom swobodny wybór – szczepienia lub nie – swoich dzieci (taki, jaki istnieje w krajach zachodnich UE), uczciwą informację o korzyściach, ale i zagrożeniach ze strony szczepień, oraz zaproponuje się maksymalnie bezpieczny kalendarz szczepień. Doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że mimo dobrowolności, utrzymuje się tam wysoki (80 do 95%) odsetek wykonywania zalecanych szczepień.

PROPOZYCJA ZMIANY PROGRAMU SZCZEPIEĹ? W POLSCE

Propozycja zmiany programu szczepień w Polsce, oparta na analizie programów w innych krajach UE (Euvac.net) oraz konsultacjach z pediatrami – jest następująca:
• wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem; • zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko noworodków z grupy wysokiego ryzyka, czyli od matek zakażonych żółtaczką). Zaoszczędzone na tych szczepionkach pieniądze przeznaczyć na higienę szpitali, by nikt się w nich nie zarażał.
• zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosować tylko u dzieci z regionów, gdzie odsetek chorych na gruźlicę wynosi powyżej 40 na 100 000);
• w pozostałej grupie dzieci rozpoczęcie szczepień od 4 miesiąca życia;
• zrezygnowanie ze szczepionki krztuścowej pełnokomórkowej;
• zrezygnowanie z podawania więcej niż trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
• zrezygnowanie z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy lub podawanie ich pojedyńczo w bezpiecznych odstępach czasu;
• udostępnienie szczepionek monowalentnych;
• zobowiązanie szczepiącego lekarza do przeprowadzenia wstępnego wywiadu z rodzicami odnośnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłań poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidzieć, czy u danego dziecka mogą wystąpić groźne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno mieć opracowany indywidualny, bardzo ostrożny program szczepień;
• zobowiązanie szczepiącego lekarza do monitorowania stanu zdrowia dzieci po szczepieniach, by w porę uchwycić stany zagrażające życiu lub zdrowiu dziecka;
• stworzenie narodowego programu obowiązkowej rejestracji powikłań i zgonów poszczepiennych. Dane te powinny być raportowane do WHO (a nie są) i informacje o powikłaniach powinny być zamieszczane w książeczkach zdrowia dziecka.

Jako obywatelka demokratycznego kraju i niezależny naukowiec nie powiązany z żadnymi grupami interesu, mam pełne prawo do wyrażania własnych poglądów naukowych. Próby dezawuowania mnie przez lobby szczepionkowe przypominają mobbing tegoż lobby wobec niezależnych naukowców z USA czy UE, którzy odważyli się podjąć badania nad bezpieczeństwem szczepionek. Obowiązkiem naukowców jest dociekanie prawdy – jakkolwiek byłaby ona dla niektórych niewygodna – i działanie na rzecz dobra społeczeństwa. Primum non nocere nadal obowiązuje w medycynie. Ponieważ szczepionki są podawane zdrowym niemowlętom, muszą być one maksymalnie bezpieczne i nie mogą być zagrożeniem dla ich zdrowia i życia.

Jestem zdumiona, że Zarząd PTW zamiast włączyć się do poważnej dyskusji nad szczepieniami, która od lat toczy się na świecie, bezkrytycznie podpisuje się pod propagandą producentów szczepionek, którzy zalecają szczepić na wszystko – wszystko co się rusza, i których jedynym interesem jest zysk. Polska nie jest już zaściankiem za żelazną kurtyną, więc liczenie, że polscy rodzice są nadal naiwni w sprawie szczepień jest w najlepszym razie arogancją. Trwałe okaleczenia i ciężkie choroby będące następstwem toksycznych szczepień, wydają się dziś większym problemem i zagrożeniem dla społeczeństwa niż przejściowe, uleczalne choroby zakaźne.
 
Robert Kennedy Jr. zakończył swój artykuł oskarżeniem “Nasi przedstawiciele ochrony zdrowia publicznego świadomie pozwolili przemysłowi farmaceutycznemu zatruć całą populację amerykańskich dzieci i ich działania stanowią jeden z największych skandali w historii amerykańskiej medycyny”. To samo tyczy wielu innych krajów.

Apeluję do polskiego establiszmentu szczepionkowego o uczciwą dyskusję oraz poparcie racjonalnych zmian w polskim programie szczepień, które przywrócą do niego zaufanie rodziców i uchronią dzieci przed okaleczeniami. Konieczne jest też prowadzenie niezależnych (od korporacji) badań nad zasadnością stosowania wszystkich obecnie zalecanych szczepień. Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie oraz inne choroby typu autoimmunologicznego, i lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi (Epidemiology. 1997 Nov;8(6):678-80; Arerugi. 2000 Jul;49(7):585-92; http://www.generationrescue.org/survey.html).

Nie ma też przekonujących dowodów na to, że w krajach rozwiniętych masowe szczepienia zmniejszają współcześnie śmiertelność dzieci, a jeśli uwzględni się liczby zgonów poszczepiennych (VAERS), to wydaje się, że może być raczej odwrotnie. Zatem twierdzenie, że w obecnym czasie w krajach rozwiniętych szczepionki ratują życie i zdrowie wydaje się bezpodstawne. Nawet CDC stał się dziś otwarty na takie badania, więc ataki na naukowców, którzy badają bezpieczeństwo szczepionek wydają się być obarczone konfliktem interesów. Eliminacja zbędnych lub szkodliwych szczepień nie tylko może uchronić wiele dzieci od chronicznych chorób i okaleczeń, ale i zaoszczędzi wydatków na ich długotrwałą opiekę. Nie jest dziś tajemnicą, że firmy farmaceutyczne na wielką skalę defraudują systemy opieki zdrowotnej na całym świecie. Agresywne promowanie coraz większej liczby szczepionek u dzieci i młodzieży wpisuje się w ten właśnie modus operandi.

http://www.bmj.com/cgi/content/full/329/7472/940-e
http://www.bmj.com/cgi/content/full/328/7452/1333-a
http://www.organicconsumers.org/politics/krugman121905.cfm
http://www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=524098

prof. dr Maria Dorota Majewska
Kierownik Katedry Marii Curie Komisji Europejskiej
Zakład Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytut Psychiatrii i Neurologii.

Do wiadomości:
Minister Zdrowia dr Ewa Kopacz
Minister Edukacji – K. Hall
Główny Inspektor Sanitarny – dr med. A. Wojtyła
Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak
Przewodnicząca Rady naukowej IPiN – prof. A. Członkowska
Dyrektor IPiN – Prof. dr hab. D. Ryglewicz
Konsultant Krajowy w Dziedzinie Pediatrii – prof. A. Dobrzańska
Konsultant Krajowy w dziedzinie epidemiologii – prof. Andrzej Zieliński
Konsultant Krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży – prof.
Irena Namysłowska
Konsultant Wojewódzki w dziedzinie pediatrii – prof. A. Radzikowski
Red. Marek Nowicki – TVN

komentarzy 146 to “grypa666 na wyjeździe”

  1. truther said

    Hem, a ja dzis przedsiewzialem pewna praktyke… tak jak kiedys zawsze bralem metro, tak w tym roku przestalem. Po prostu razila mnie po oczach przedstawiana tam propaganda (zarowno jezeli chodzi o UE, swinska grype czy efekt cieplarniany… mądry człowiek tego po prostu nie może zaakceptować). Dziś zrobiłem wyjątek, wziąłem metro i czytam artykuły. Było tam o biednym lekarzu homeopacie, któremu groził sąd. Metro wymyslilo sobie sądaż, że ludzie coraz mniej ufają informacjom z internetu. Było też o szczycie w Kopenhadze i próba wybielenia ‚climatgate’. Więc postanowiłem zredagować dzisiejszy numer. Wziąłem długopis i zacząłem pisać króciutkie komentarze pod artykułami (czy na stronie głównej). Wpisywałem też informacje, które warto poszukać na internecie, np. ‚google: „kartel farmaceutyczny”, „google: Great Warming Swindle”, czy adres tego bloga). I tak zredagowany numer odłożyłem w widoczne/dostępne miejsce (w moim przypadku to była ławka na uczelni). Na efekt długo czekać nie musiałem. Zaraz przyszedł kolega wziął ten numer i zaczął się pytać, co to za komentarze. Wyjaśniłem mu (biedak nie był nawet świadomy, że szczepionki na swinska grype sa kwalifikowane jako bron biologiczna i ze zawieraja rtec czy skwalen). Jak pogadalismy, to poszlismy dalej zostawiając gazetę na miejscu. Gdy wracaliśmy obok tej ławki po 20 minutach tej gazety już nie było w tamtym miejscu. Mam nadzieję i jestem dobrej myśli, że ktoś ten zredagowany numer przeczytał i ze w domu się zastanowi albo sprawdzi hasła, które opisałem. Spodobalo mi sie nawet, chyba zaczne to robic czesciej ^^,

    • bingo said

      L N W O http://www.angelfire.com/planet/apokalipsa/lnps.htm

    • toms said

      grypy nie ma ,

      ale onet i WP kłamią ustami niby profesorów
      onet napisał że grypa zaatakuje z wielką siłą w styczniu i lutym , bo BĘDZIE ZIMNO A TO SPRZYJA ZACHOROWANIOM

      WP napisała że styczeń i luty druga fala strasznej grypy bo BEDZIE CIEPŁA ZIMA A TO SPRZYJA ZACHOROWANIOM

      TO UDOWDNIŁO MI KŁAMSTWO MEDIÓW SPONSOROWANYCH PRZEZ FIRMY KTÓRE NIE SPRZEDAŁY SZCZEPIONEK !!!

      WYDAŁO SIĘ …

      • gustaf said

        Media nie są sponsorowane przez producentów , tylko lekarze i naukowcy.
        Media są poniekąd własnością producentów całego tego bajzlu.
        POnoć nawet P.Obama udziały w Baxterze ma ….
        Oo …nawet mi sie zrymowało

      • Zenobiusz said

        Nie wie lewica co czyni prawica.

    • CoZaSyf said

      http://www.rodaknet.com/ To kłamstwo wymierzone w naszą cywilizację – Mariusz Bober
      Rozmowa z profesorem nauk przyrodniczych Zbigniewem Jaworowskim, badaczem zanieczyszczeń lodowców i stężenia CO2 w atmosferze, autorem wielu publikacji na temat zmian klimatycznych, wieloletnim przedstawicielem Polski w Komitecie Naukowym ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego, członkiem Nongovernmental International Panel on Climate Change (NIPCC), który zrzesza naukowców sceptycznych wobec teorii ocieplenia klimatu …czytaj dalej

    • ytb said

      Podobny do Twojego pomysł był omawiany już kilkanaście miesięcy temu na forum prawda2 (projekty własnych przerobionych popularnych gazet). Twój pomysł też dobry 🙂

      • CoZaSyf said

        Nie potrafie sie tam zalogowac/prawda2/jest swetna.

      • truther said

        Tam chyba trzeba zaproszenie, albo napisac maila z pierwszym postem, gwoli weryfikacji. Kiedys tam napisalem, ale coz… zero odzewu (zapewniam, ze nie spamowalem i nie offtopowalem :p )
        Swoja droga ciekawe, ze dyskutowano tam cos takiego, co zrobilem. Ale nie trzeba sie ogladac na reszte. Mozna dzialac w pojedynke, zawsze sie znajdzie ktos, do kogo trafi to, co mowimy. Ja osobiscie przypadkowo sie dowiedzialem o NWO, szczepionkach, farmakologii i innych masowych oszustwach, nikt mi tego nie uswiadamial. Zobaczylem pewien material i uznalem to za ciekawe… zaczalem sie zglebiac w temat… i licze na to samo u innych ludzi. :]

      • ten adam said

        prawda2 jest ciekawa, choć ta weryfikacja jest nieco podejrzana zważywszy na przykład na panoszenie się typków typu Bimi.

  2. Krzysztof z Poznania said

    Mam problem. Mój syn ma 14 lat i podlega obowiązkowemu sczepieniu na Td
    Szczepionką tężcowo błonniczą firmy polskiej Biomed.Dostałem wezwanie z przychodni od lekarza rodzinnego do stawienia się syna do sczepienia.
    Pojechałem do przychodni po ulotkę producenta. 0kazało się że szczepionka zawiera
    Tiomersal środek konserwujący zawierający rtęć.
    Tiomersal Organiczny związek rtęci, thimerosal (sodium ethylmercurithiosalicylate), zawierający wagowo ok. 49% rtęci, wyprodukowany w latach 1930. przez firmę Eli Lilly przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako środek bakteriobójczy i konserwujący do szczepionek oraz innych medykamentów bez rygorystycznych badań świadczących o jego bezpieczeństwie. Jest to niezgodne z dzisiejszą praktyką dopuszczania preparatów chemicznych do użycia w medycynie. Rtęć jest neurotoksyczna, kardiotoksyczna, hepatoksyczna, nefrotoksyczna, immunotoksyczna, kancerogenna. Powoduje zaburzenia rozwojowe u dzieci, choroby neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo (przegląd: http://www.epa.gov/iris/subst/0073.htm
    W ulotce producenta jest napisane”szczepionka zawiera tiomersal i może wywołać
    Reakcje alergiczne.
    W związku z ryzykiem wystąpienia wstrząsu
    anafilaktycznego,jakie niesie ze sobą podawanie szczepionki, gabinet szczepień powinien być wyposażony w standardowy zestaw przeciwwstrząsowy.
    Możliwe reakcje niepożądane
    Zaczerwienienie
    Ból głowy
    Podwyższona temperatura ciała
    Bolesny obrzęk
    Powstanie ziarniaków podskórnych mogą być wynikiem nadwrażliwości na aluminium(które zawiera szczepionka)
    Trąbocytoza
    Niewydolność nerek
    Zaburzenia centralnego układu nerwowego

    Jak pokazałem ulotkę lekarzowi to zje*ał mnie jak psa i zagroził że zapłacę grzywnę za odmowę szczepienia. Powiedziałem że chcę innej szczepionki bez aluminium i rtęci.Okazało się że w Polsce nie ma alternatywy(sprawdzałem w sanepidzie).Powiedziałem lekarzowi że wyjadę do Niemiec i kupię szczepionkę bez konserwantów. Zgodził się wystawić receptę.
    Z tego szczepienia się nie wiwinę bo moja żona jest zwolenniczką szczepień a na razie nic o tym nie wie.
    Czy ktoś z forum wie jaki mogę dostać zamiennik bez „konserwantów” np. w Niemczech i jaka jest jego nazwa i producent ,bo to ma być napisane na recepcie.
    Z góry dziękuję

    • zyta said

      @Krzysztof z Poznania powiedział/a
      9 grudzień 2009 @ 5:44 pm,
      czlowieku , na litosc boska, wolisz zaszczepic syna i wydac go w ten sposob na pastwe tych strasznych rzeczy jak skutki uboczne niz wytlumaczyc zonie co jest grane ze szczepionkami i olac lekarza idiote? Nie ma kary juz za nieszczepienie w Polsce. Najlepsza szczepionka to ta, ktorej nie podano zywej istocie! Na tezec taka szczepionka uodparnia na 3 miesiace tylko, bez sensu jest szczepienie! Blonica jako choroba od dawna nie istnieje, wystarczy zyc higienicznie i zdrowo sie odzywiac. Poszukaj dowodow w necie. Jest ich mnostwo. NIE SZCZEP DZIECKA!!!

      • Ala said

        Blonnica istnieje doświadczyłam tego na własnym dziecku .Ale muszę tu dodać ze 1 atak choroby nastąpił po szczepionce jakieś 3-4 tygodnie po ,thimerosal nie był w niej zawarty .Niestety ale od momentu szczepienia zmagamy się z nią dwa razy do roku . Najlepiej nie szczepić w Polsce są jeszcze możliwości uniknięcia . Żonę najlepiej posadzić przed kompem i dać jej do poczytania na ten temat

      • gustaf said

        No !! Oj.Oj. Zyta
        To ja Ciebie tak wybroniłem , a Ty zamiast chłopa pocieszyć , to go jeszcze straszysz. Zemsta jaka na rodzie męskim ? :))

        Ja myślę , że żona Krzysztofa nabawiła się natręctwa szczepionkowego z reklam w tv, albo z internetu. To w tej chwili najgroźniejsza choroba w rodzinie Krzysztofa. Krzysztof powinien pokazać żonie w internecie jakie są skutki działania poszczególnych składników tych szczepionek ,a lekarzowi dać do podpisania zobowiązanie do naprawienia szkód na zdrowiu ( znajduje się gdzieś na tym blogu)
        Razem z ulotką na pewno do ściągnięcia z netu , Krzysztof
        powinien wydrukować i powiesić na widocznym miejscu . Najlepiej na ekranie tv

    • mgrabas said

      „(…) Z tego szczepienia się nie wywinę bo moja żona jest zwolenniczką szczepień, a na razie nic o tym nie wie. (…)”
      no bez przesady
      nie możesz pozwalać na to, żeby ktokolwiek Ciebie szantażował, nawet Żona
      kierować się trzeba tym co słuszne i odpowiedzialne, a nie lękiem
      tu chodzi o ZDROWIE WASZEGO SYNA !
      niestety nie mam wiedzy w sprawie, o którą pytasz
      może Ministersto Zdrowia dysponuje taką wiedzą? może ktoś ma namiary na specjalistów, np. kontakt do prof. dr Marii Doroty Majewskiej? pomoże ktoś człowiekowi?

      • mgrabas said

        w Googlach udało się znaleźć: Maria Dorota Czajkowska Majewska, Professor EU Marie Curie Chair Laboratory of Neurosteroids + 48-22-45-82-624 (secretary) E-mail: majewska@ipin.edu.pl
        źródło: http://www.ipin.edu.pl/autism/index.html
        powidzenia

      • Morenita said

        Tak wiem że mój komentarz nie będzie na temat , ale chciałam powiedzieć że zbadanie osadów z filtra klimatyzatora jest niemożliwe, ponieważ na takim filtrze większość osadów to tłuszcze. a żeby zbadać osady trzeba by je rozcieńczyć a rozcieńczenie tłuszczy jest niemożliwe( można to zrobić rozcieńczając je w kwasie tylko że wtedy wszystko przepadnie i jest to bez sensu:(). A jakiś specjalistycznych filtrów do filtrowania powietrza czy jakiś innych specyfików nie posiadają na uczelni. Niestety też mnie to rozczarowało :/ I pani powiedziała że jedyne co jest możliwe to badać deszczówkę dalej ewentualnie na większą ilość rodzajów metali ciężkich.

      • Morenita said

        Napisałam o tym tutaj , ponieważ dodawanie komentarzy w smugach chem. znowu jest zablokowane.

      • gustaf said

        tłuszcze rozpuszczają rozpuszczalniki i
        detergenty . można je spalić w laboratorium . Metale się nie spalą , najwyżej przejdą w tlenki.
        Nie rozumiem po co rozcieńczać tłuszcze?
        można też wit. A

      • Morenita said

        @Gustaf
        Ja przekazuje to czego się dowiedziałam od mojej Pani.Zastanawiam się jeszcze czy nie pójść do mojego liceum bo tam też jest laboratorium i może tam nauczycielka będzie bardziej chętna do takich eksperymentów:)

      • Morenita said

        I ja też nie rozumiem dlaczego ona mi tak Odpowiedziała

      • gustaf said

        nie była przygotowana do lekcji. Nie przejmuj się , belfry czasem to mają, to co w książce na następną lekcję. To jest nauczyciel , nie naukowiec

      • Morenita said

        @Gustaf
        hmmm ona właśnie jest już bardziej naukowcem niż zwykłym belfrem:P w końcu jest w grupie badawczej jakiegoś prof. Soboty 🙂

      • gustaf said

        cofam to o belfrach/ szkoda, że nie sprawdzi na bakterie i grzyby . Jak zaczniesz pouczać, to w ogóle nic nie sprawdzi.
        Tu potrzeba speca

      • mieki said

        http://ptwakc.org.pl/ tu masz kontakt do specjalistów zajmujących się szczepionkami

      • krzysiek said

        nie polecam – większość zespołu ptwakc się prostytuuje big pharmie rekomendując np. rtęć noworodkom
        (patrz prof.majewska vs. ptwakc)

      • mieki said

        Jeżeli masz dowody na to, że ktoś z ptwakcu jest korumpowany to zawiadom prokurature, jeżeli nie to zamilcz.

      • net23 said

        @Mieki
        To nie jest korupcja tylko prowizja…
        Stosowanie szczepionek z zawartością rtęci nie jest w Polsce zabronione i to jest największy problem…

    • ALFA said

      Nie truj dziecka szczepionkami!
      http://www.eioba.pl/a75701/nie_truj_dziecka_szczepionkami
      @Krzysztof z Poznania niech przeczyta żona ,niech szuka i czyta jakie szczepionki są niebezpieczne,
      i niech lekarz cię nie straszy nie ma kary za unikanie szczepionki ustawa z grudnia 2008.Dobrze wiedzą o tej ustawie zapewne mają kasę od koncernu farmaceutycznego.
      Już pisaliśmy na tym blogu o tym i było wstawione oświadczenie do podpisania przez lekarza że szczepionka jest bezpieczna i bierze odpowiedzialność za skutki uboczne.Jak znajdę to wkleję.

    • Anna said

      Wbrew temu, co podaje pani prof. Majewska,Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, prof. Jacek Wysocki,publicznie oświadczył, że thimerosalu nie zawierają żadne dostępne na polskim rynku szczepionki przeciw grypie.

      • toms said

        WIERZYSZ MU ??? wg bredzi jak każdy lobbysta

      • mieki said

        Pokaż zatem ulotkę jednej dopuszczonej do obrotu, która zawiera thimerosal. To nie kwestia wiary a faktów.

      • Krzysztof z Poznania said

      • mieki said

        @Krzysztof:

        1. To nie jest szczepionka przeciw grypie.
        2. Dla wymienionej przez Ciebie szczepionki są zamienniki, bez thimerosalu, wystarczy chcieć.

      • mieki said

        Proszę o źródło.

      • toms said

        Nie mam takich środków jako student matematyki aby zbadac wszystkie te polskie szczepionki pod kątem analizy chemicznej i DNA . Oprócz tegfo Polskie Towarzystwo Wakcynologiczne to zbyt młoda – organizacja z 8 letnim stażem , aby cokolwiek mogła stanowić w kontekście epidemiologii .

    • Margherita said

      Po kiego diabła żeś do tego lekarza chodził?! Trzeba było siedzieć cicho i udawać głupka, że żadna kartka o szczepieniach nie przyszła. Ja tak przez całe lata robiłam, 12 lat tak ich przetrzymałam.
      Ponadto te karteluszki najczęściej mają następującą treść: „Wzywa się Jana Kowalskiego (to jest nazwisko dziecka!) do stawienia się z dzieckiem, w celu zaszczepienia itd, w razie niestawiennictwa kara śmierci i sąd ostateczny” Takim świstkiem, to se można wetrzeć. Odpowiada się na to (samemu sobie), że Jan Kowalski lat 14 żadnego dziecka nie posiada i … wyrzuca świstek do kosza. „Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby” (Kisielewski).

      • gustaf said

        nie strasz go więcej . I tak on sam się nastraszył, jak przepisywał ulotkę.
        Jak pomyślę , co mu żona zrobi …. :))

      • Margherita said

        Przecież nie straszę. Podaję sprawdzone rozwiązanie.
        PS Wychowałam się w takiej samej manii szczepionkowej, rodzice nie mięli świadomości, że jestem do tych szczepień wzywana.

      • gustaf said

        Pamiętam,sam tez pisałem usprawiedliwienia do szkoły.Podpisywałem swoim podpisem . Oświadczałem, że uczeń nie był w szkole , bo miał cierpienie we wnętrzu + podpis.
        Najgorzej , jak się nie potrafi udawać głupka.

      • zyta said

        A coz mu moze zona zrobic, najwyzej mu nie zrobi…:)

        Jak madra, to ustrzega swoje dziecko przed szczepieniem a jak glupia, to nie nalezy jej pozwalac decydowac o zyciu dziecka.

        Pozdro.Guciu

      • gustaf said

        joystick w łapki, nie pilota !!!! ;))

      • Pelagia said

        Margherita – masz super pomysły 🙂

      • Krzysztof z Poznania said

        Nie dostałem pisma tylko
        pielęgniarka dzwoni do domu.

      • gustaf said

        @Krzysztof z Poznania
        To mów , że przyjdziesz lada dzień po niedzieli i olej pigułę ciepłym moczem

    • Rico said

      mnie niestety zaszczepili szczepianka przeciw tężcowi w woju jakies 2,5 roku temu ehhhhhh….ciekawe ile tej rteci i innego syfu dostałem…ehhhh

      • gustaf said

        ciesz się że nie Delbetą.
        Jedyne w życiu dwa czyraki , do tej pory mam blizny i w przypadku jakiejś większej infekcji mi się sączą. Ale jaki ból!!!
        2 dni po szczepionce wojsko nie istniało z bólu, szczepili i tak w plecy , bo inaczej ,ani ręką , ani nogą nikt by nie drgnął. To dopiero ciekawe , ile tego i czego tam dali , że mogłeś noc przeleżeć w wodzie z lodem i oprócz czyraków ,nawet kataru nie było ?

      • krzysiek said

        delbeta i przeciw wściekliznie to chyba jedyne skuteczne szczepionki

      • gustaf said

        @krzysiek
        Nikt nie mówi teraz o tych szczepionkach, ale zamienienie kataru na Alzheimera ?
        Trzeba by się temu dopiero przyjrzeć, z tego co kiedyś się dowiedziałem , to
        1. w celu unieruchomienia wałęsającego się po oddziale psychiatrycznym pacjenta unieruchamiano delbetą
        2. w leczeniu bezpłodności kobiet , też delbeta / myślę w mniejszej dawce

    • Lekarz said

      Proponuję, żeby zwrócił się Pan z tą sprawą do Rzecznika Praw Pacjenta http://www.bpp.gov.pl/

      • zyta said

        ja tam uciekam od wszelkich „rzecznikow” i kombinuje jak Margherita powiedział/a
        9 grudzień 2009 @ 8:24 pm

    • Jaga said

      U mnie w przychodni informują,że mam prawo odmowic szczepien dla dzieci i tak tez robię.

  3. Zee said

    -przyjemnie jest czytać list prof Majewskiej, i oczywiście takie informacje rozprzestrzeniać dalej!

    przy okazji ad. posądzania Joe Moshe w jednym z poprzednich wpisów nie mają wg mnie żadnych podstaw [ łatwo jest rzucać oskarżenia], a dane o Ostrowskim w tekście pochodzą sprzed lat [ dobrze jest dowiedzieć sie co robił Ostrowsky przez ostatnie kilka lat ]

    Zee http://art-jop.blog.onet.pl/

    i o delegalizacji tora
    http://kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=6253

  4. mieki said

    Panie Marku? gdzie Pana rzetelność dziennikarska, zawsze się przedstawia zdanie obu stron konfliktu, dostał Pan list PTW do dr. Majewskiej, może warto go także opublikować?

    http://piotr.milczarek.com/ptw_do_majeskiej.pdf

    http://www.pzh.gov.pl/page/fileadmin/user_upload/newsy/Oswiadczenie.pdf

    • !!! said

      bo szkoda czasu na czytanie tych wypocin

      • mieki said

        To nie są jakieś tam moje wypociny, tylko członkowie towarzystwa zajmującego się właśnie szczepionkami.

      • Margherita said

        To „zajmowanie się szczepieniami” polega na pracy w koncernach produkujących szczepionki?

      • mieki said

        opiniowaniem, wydawaniem zaleceń na podstawie wiarygodnych badań

      • gustaf said

        wyrzuca świstek do kosza. “Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby” (Kisielewski).

      • Ala said

        mieki Przeczytałam oświadczenie narodowego instytutu zdrowia , czy nie zauważyłeś tam pewnego zaprzeczenia ?
        Bronia szczepienia, bronią wręcz nawet udowodniają ze rtęć nie jest szkodliwa ,tak pięknie nasze organizmy jej się pozbywają .
        To teraz rusz główką i pomyśl dlaczego taki wspaniały środek ,kory we wspaniały sposobi sam się wydala z organizmu są zmuszeni wycofać ? Czy myślisz ze zrobili by to w związku z czyimiś nieudolnymi niesprawdzonymi badaniami .Właśnie o to chodzi ze ci na najwyższych szczeblach nie bronią tak jak powinni zwykłych ludzi ,my się dla nich nie liczymy , oni pilnują stosunków z firmami farmaceutycznymi bo tam maja swoje własne korzyści ,dzięki współpracy maja stanowiska i kasę a nas maluśkich maja głęboko nie będę mówić gdzie domyśl się

      • mieki said

        Gdzie masz napisane że są zmuszeni wycofać? Ogólnie jest trend z wycofywanie thimerosalu ze szczepionek, bo są lepsze środki do tego, ale nikt nikogo nie przymusza do niczego. Jeżeli masz taką wiedze że są maja jakieś ciche umowy z firmami farmaceutycznymi, to zawiadom prokurature i przedstaw im dowody.

      • Ala said

        Byli tacy co przedstawiali dowody i albo sprawy były wyciszane ,odkładane na półeczkę o ile nie do śmieci, albo ludzie ginęli jeżeli prawie cala góra jest w tej chwili skorumpowana pojedyncza osoba nawet mała organizacja nie ma szans , uciszą , zniszczą .pojedyncze sygnały dochodzą do zwykłych śmiertelników ale osoby które puszczają na światło dzienne prawdę są niszczone ,nawet najwięksi naukowcy są dyskwalifikowani przez nich do miana niepoczytalnych

      • mieki said

        Dowody w postaci przedruków z prasy, nierzetelnych badań, albo z blogów, no bez jaj.

      • Zenobiusz said

        Miękki ,kiedy w końcu wymiękniesz??.Naprawde już czas.

    • grypa666 said

      Bedzie ciag dalszy! Prof Majewska tez sie ustosunkowala do klamstw w „odpowiedzi”

  5. ALFA said

    Lekarstwa, które nie leczą
    http://doza.o2.pl/?s=4097&t=11538

  6. ALFA said

    Szansa Naturalnej Kontroli Epidemii Chorób
    leki przeciw gorączkowe dla dzieci mogą być bardziej ryzykowne
    niż sama gorączka

    • mgrabas said

      gorączka, jeśli oczywiście nie jest niebezpiecznie wysoka, jest organizmowi potrzebna w zwalczeniu choroby (!)

  7. krzysiek said

    Przykłady niezależnych profesjonalitów którzy najlepiej w kraju zbadali temat, są przeciwni zdecydowanej większości szczepień m.in. narzucanym masowym szczepieniom noworodków jak i na grypę

    PROF. MARIA DOROTA MAJEWSKA
    wywiad z listopada: http://www.youtube.com/watch?v=6qauuiKyNbs

    DR JERZY JAŚKOWSKI
    dr n. med. Jerzy Jaśkowski jest naukowcem od lat zajmującym się szczepieniami. 40 lat pracy zawodowej w szpitalu klinicznym, autor pierwszych prac w Polsce na temat szkodliwości szczepień, publikowanych w biuletynach Izb Lekarskich już w 1996. Od 30 lat bada wpływ czynników środowiskowych na organizmy żywe, autor ok. 200 publikacji i pierwszego w Polsce podręcznika do Ekotoksykologii. Wieloletni kierownik Pracowni Ekofizycznej Katedry Biofizyki Akademii Medycznej w Gdańsku. Założyciel Poradni Ekologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku. Ekspert przy Okrągłym Stole, ekspert międzynarodowej grupy do spraw katastrofy w Bophalu. Biegły sądowy Sądu Okręgowego w Gdańsku w zakresie oddziaływania czynników zewnętrznych na organizmy żywe.
    Przykładowe artykuły:
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=780&Itemid=53
    http://sonia.low.pl/sonia/ono/3sz.htm
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1417&Itemid=53

    DR KRYSTYNA BRZECKA
    długoletni pracownik Akademii Medycznej we Wrocławiu, Zakładu Medycyny Sądowej, Zakładu Toksykologii
    https://grypa666.wordpress.com/2009/11/18/dr-brzecka-do-bloga-grypa666-oraz-prognozy/

    PROF. WANDA BRAJCZEWSKA-FISCHER, znany immunolog wyraża swoje stanowisko w 4 minucie filmu:

  8. Margherita said

    „Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się problemy nieznane w żadnym innym ustroju”. (Kisielewski)

    I właśnie w tę pułapkę wpada p.prof. Majewska, bohatrerskie pokonywanie nieistniejącego problemu. Szczepienia obowiązkowe NALEŻY ZLIKWIDOWAĆ! Należy sobie odpowiedzieć na proste pytanie: dziecko jest państwowe, czy rodziców? No, właśnie czyje? Skoro państwo decyduje o jego zdrowiu, to chyba państwowe, nie?
    Przyczyny trzeba leczyć, nie skutki. Przyczyną jest „upaństwowienie” dzieci – skutkiem m.in. przymusowe szczepienia.
    Chćby szczepienia były nie wiem jak cudowne, nikt poza rodzicami nie ma prawa decydować o szczepieniu ICH dziecka.

    A kiedy już wprowadzimy normalność, czyli szczepienia dobrowolne i opłacane przez rodziców (!), to wtedy jedną z najczęściej otwieranych stron w polskim internecie będzie blog p.prof. Majewskiej oraz innych naukowców, gdyż normalni ludzie będą chcieli dowiedzieć się czy, kiedy, i dlaczego szczepić swoje dzieci.

    • mieki said

      Nie ma przymusowych szczepień dzieci, zapamientajcie raz na zawsze. Są szczepienia obowiązkowe, a to nie to samo, nie chcesz szczepić, łaski bez, podpisujesz oświadczenie że nie wyrażasz zgody i nara. Nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma, Wojsko ani Policja nie przyjedzie Ci zaszczepić dziecka.

      • Margherita said

        I bez takiego „obowiązkowego, lecz nie przymusowego” (polecam słownik języka polskiego, jeśli dla Ciebie obowiązkowe nie równa się przymusowe, to gratuluję) szczepienia w zasadzie nie da się zarejestrować noworodka w USC. Nie słyszałeś o tym? Że już o szczepieniach w 2 godz po urodzeniu nie wspomnę, bo to się w szpitalach dzieje. Już widzę kobietę bezpośrednio po porodzie wykłucającą się z konowałem, jasne.

      • mieki said

        Ojoj, nie chce rodzić w szpitalu to niech rodzi w domu, albo zanim przyjdzie niech podpisze oświaczenie, że nie wyraża zgody. W szpitalach pracują lekarze a nie konowały. Konowały zajmują się medycyną naturalną, bioenergoterapią i innymi homeopatiami.

      • krzysiek said

        @miękki
        medycyna naturalna, bioenergoterapia i homeopatia
        to najskuteczniejsze i najzdrowsze podejście do profilaktyki i leczenia, uznane od tysiącleci.
        co do oświadczenia w szpitalu:

      • krzysiek said

        W JEDNYM Z WROCŁAWSKICH SZPITALI PAŃSTWOWYCH
        MATKA DWÓCH DZIECI AUTYSTYCZNYCH POSZCZEPIENNIE
        RODZĄC PO LATACH TRZECIE PODPISAŁA OŚWIADCZENIE
        W KTÓRYM NIE WYRAZIŁA ZGODY NA SZCZEPIENIE NOWORODKA
        MIMO TO BEZ JEJ WIEDZY DZIECKO ZOSTAŁO ZASZCZEPIONE PO URODZENIU

      • mieki said

        @Krzysiek

        medycyna naturalna, bioenergoterapia i homeopatia
        to najskuteczniejsze i najzdrowsze podejście do profilaktyki i leczenia, uznane od tysiącleci.

        …o skuteczności nie wyższej niż placebo, a jedyne sensowne badania w tym kierunku to że ciotka stosuje od lat i jej pomaga, wujek też, a sąsiedzi też stosuja i nie chorowali na grypę, a jak chorowali to szybko przechodzi, są i ludzie stosujący urynoterapię 🙂

        Co do drugiego postu, to: wziales to z wp, onetu, gazety, interii czy wolnemedia, naszego dziennika, czy moze z bibula (wszystkie ten sam zenujacy poziom? I co mama zawiadomila prokurature? Dziecko tez zachorowalo na autyzm? Co to jest dziecko autystyczne poszczepiennie?

        Wogle polecam: http://modnebzdury.wordpress.com/2009/11/11/slownik-antyszczepionkowca/

      • Atena7777 said

        W tym momencie przegiąłeś Mieki, obyś tylko nie musiał prosić matkę naturę kiedyś o powrót do zdrowia, jak Ci białe kitle nie pomogą………………. Po Twoim stwierdzeniu widać, że jestem totalnym konowałem………………. dzięki że takim konowałem jestem moje dziecko teraz już nie choruje, a jak już wiele razy pisałam, synek chorował na zapalenia oskrzeli co miesiąc (po szczepionkach) – diagnoza astma oskrzelowa atopowa, do tego zlikwidowałam synkowi gronkowca złocistego, którego miał w wymazie z nosa i z gardła, lekarka powiedziała mi, że nie będziemy go leczyć bo jest na wszystko oporny, faktycznie, przy ostatnim zapaleniu oskrzeli wylądował w szpitalu gdzie dostał tydzień antybiotyk dożylnie, a drugi tydzień w domu w syropie i co gronkowiec dalej sobie w najlepsze siedział. Powiedziałam koniec, żadnych leków i mądrych lekarzy, miałam nawet przeciwko sobie rodziców i teściów, którzy próbowali mi udzielać dobrych rad, żeby z dzieckiem iść to do alergologa to do pulmunologa, a to że poszukają dobrych specjalistów itd. bo inaczej mogę zniszczyć dziecko swoimi eksperymentami. Ja nie przejmowałam się tym co oni mówią, miałam ich dobre rady po prostu w czterech literach, to ja jestem matką i ja wiem co jest najlepsze dla mojego dziecka, oni już mieli okazję się wykazać, a ja po prostu od czasu problemów chorobowych z moim synkiem, stałam się inną osobą, moje nastawienie do medycyny i ogólnie do zdrowia odwróciło się o 360 stopni, to jest tak jakby popaść ze skrajności w skrajność. Tylko za tą skrajność jestem Bogu wdzięczna, szkoda tylko że trzeba doznać cierpienia, żeby móc dopiero przejżeć na oczy. Dzisiaj jest im wszystkim głupio, że narzucali mi swoje rady widząc teraz radosnego zdrowego wnuczka, który wyszedł na prostą.
        Jeżeli chodzi o mnie to przez 30 lat miałam silną alergię, przez naście lat brałam tabletki, przerwa 2 lub 3 dni, znowu nawrót objawów, dzięki zastosowaniu naturalnych metod 2 już rok nie wiem co to chusteczka do nosa i brak ataków alergicznych w tym opuchnięć gardła.
        Gdyby więcej było takich konowałów to ludzie byliby zdrowsi i zapomnieliby jak lekarz wygląda…………….więc nie obrażaj ludzi, którzy się sami leczą i leczą innych inaczej, nie tak jak nakazują ogólno przyjęte normy, gdzie już od dziecka się uczy takie dzieciaki, że jak się jest chorym to trzeba iść do lekarza, pan doktor da zastrzyk, lekarstwo lub inny super specyfik i dzięki temu się wyzdrowieje………………………………

        O lekarzach w sumie też nie można powiedzieć, że są to konowały to są po prostu bardzo biedni ludzie, którzy nie mają wyboru i muszą leczyć pacjentów wg narzuconych standardów, w akademiach medycznych nie uczą ich o naturalnych metodach bo po co? Musi być chemia, chemia i jeszcze raz chemia!!! Człowiek musi być dochodowy bo po co ktoś taki co nie przynosi zysków…………………………
        Koleżanka mojej mamy jest pediatrą i skończyła kurs z homeopatii, jej koleżanka po fachu zresztą też, stosowały tę homeopatię u swoich małych pacjentów, bo widziały znaczną poprawę i co ważne nie toksyczność preparatu, ale co, góra się o tym dowiedziała i dostały zakaz leczenia tych swoich małych pacjentów homeopatią, która przynosiła o wiele większą poprawę jak środki chemiczne. I gdzie tu dobro pacjenta?
        Innym przykładem, który nasunął mi się teraz był przypadek mężczyzny, któremu mieli amputować nogę, zebrali się lekarze, którzy po naradzie orzekli, że nogę trzeba amputować bo nie ma już dla niej ratunku, ale znalazł się wśród nich lekarz, który „po cichu” spytał tego pacjenta, czy chciałby spróbować innej alternatywnej metody, czyli pijawki, koszt 5 tys., pacjent się zgodził, lekarz sprowadził pijawki, zastosował choremu, pijawki wszystko wyciągnęły, chory odzyskał nogę, a lekarz ratujący pacjenta stracił pracę!!! Sprawa ta była głośna w TV.
        Dlaczego lekarz nie może mieć prawa wyboru co do metod leczenia? Dlaczego nie może pokierować leczeniem chorego tak, żeby go na prawdę wyleczyć, nie ważne jakimi metodami byle by były skuteczne, czyli się kierować dobrem pacjenta, a nie dobrem systemu, to właśnie system trzeba leczyć……………….
        Innym problemem chorego sytemu jest to, że jak pacjent trafia do szpitala a ma np. 2 różne choroby to szpital wybiera i leczy tę która jest droższa, bo więcej za tę chorobę dostaną, a jeżeli druga ma być też leczona to musi zostać wypisany ze szpitala a potem przyjęty na nowo.

        Następną sprawą pazerności na kasę a nie patrzenie na dobro pacjenta jest to, że jak pacjent trafia do szpitala to oni wolą przeprowadzić zabieć chirurgiczny niż np. leczyć farmakologicznie bo zabieg chirurgiczny jest bardziej opłacalny niż leczenie ambulatoryjne. Wiem coś o tym bo niecały rok temu mój synek (wtedy 2,5) wybił sobie mały palec w rączce, ręka spuchła, pojechaliśmy do szpitala, zrobili prześwietlenie i ileś tam procent ten palec był odchylony od normy i pan doktor powiedział, że to trzeba ustawić operacyjnie pod narkozą, powiedziałam, że nic z tych rzeczy, że ja się na żadną narkozę nie zgadzam i tyle. Lekarz powiedział mi, że jak synek będzie starszy to taka operacja może być trudniejsza. Powiedziałam, że na dzień dzisiejszy ja się nie zgadzam na operację i koniec, poprosiłam o zwykły gips i tyle. Następne wizyty miałam już mieć u chirurga, przy kolejnej wizycie lekarz zrobił prześwietlenie i powiedział, że palec jest we właściwym miejscu, więc ja się go pytam, czy konieczna będzie także operacja, a on powiedział, że nie bo wszystko jest w porządu, więc spytałam dlaczego w szpitalu chcieli narazić mi dziecko na taki stres i niebezpieczeństwo związane z narkozą, nie wiedział co powiedzieć……….. swój swego broni, powiedział jedynie, że każdy ma swój własny sposób leczenia………………………fajnie nie? To pacjent powinien zachować zimną krew, umieć przewidywać konsekwencje i sam decydować o tym co będzie dla niego dobre i bezpieczniejsze. Czyż nie powinien się kierować słowami Hipokratesa, aby być samemu dla siebie lekarzem i to że „Natura sanat, medicus curat – natura leczy, lakarz czuwa”
        w końcu lekarze przysięgają na Hipokratesa, a niektórzy z nich zachowują się jak Hipokryci.
        I jeszcze raz podkreślam, czy to się komuś podoba czy nie, matka natura jest naszą najlepszą matką, która nie da nam zrobić krzywdy………………a jak się bezgranicznie oddamy w ręce lekarzy to może być po nas…………………………..
        Amen!

      • Bromba said

        @Mieki bzdury wypisujesz,kilkanaście lat temu miałam notoryczne ciągle nawracające, średnio co miesiąc, anginy ropne,brałam całą stertę specyfików przepisywanych przez lekarzy,zastrzyki itd,aż w końcu mając tego po prostu dość zastosowałam pewien naturalny specyfik.Od tamtej pory tzn od 15-stu ponad już lat, nie chorowałam na anginę ani razu.Moim zdaniem cały problem polega na tym,że dwie medycyny-naturalna i konwencjonalna,które powinny się uzupełniać i wspierać zostały bezsensownie rozdzielone.Większość lekarzy zdaje sobie z tego sprawę,niestety tylko nieliczni w ten sposób leczą pacjentów.

      • Atena7777 said

        Bromba, dr Niedzwiedzki mówiła na ten temat, że to są dwie dziedziny które nigdy nie znajdą wspólnego punktu. Medycyna akademicka skupia się tylko na leczeniu objawowym a nie przyczynowym, ona nie zajmuje się „zdrowiem” tylko „likwidacją” chorób, a medycyna naturalna czy komórkowa sięga właśnie do tej najmniejszej cząsteczki jakim jest komórka i tym samym leczy przyczyny chorób. Na jednym z wykładów który oglądałam było to dobrze wytłumaczone jak funkcjonuje medycyna naturalna a jak konwencjonalna. Można to porównać do budynku, fundamentem są nasze komórki a poszczególne piętra narządami, medycyna akademicka skupia się tylko na leczeniu poszczególnych narządów czyli pięter, wszystko ładnie maskuje, naprawia, jakiś czas jest dobrze, wyglądają ładniej i nasze narządy i te wspomniane piętra, ale jak nie będzie leczona przyczyna tych chorób czyli nie będziemy naprawiali tego fundamentu (naszych komórek) to po jakimś czasie wszystko się sypnie, nasz organizm nie wytrzyma tego i te nasze komórki zatruwnane stopniowo przez objawowe leczenie naszych narządów zaczynają się degenerować co potem zostaje nazwane przez medycynę akademicką jako komórki rakowe, a po drodze powstają wszelkiego rodzaju guzy, torbiele, cysty, mięśniaki, płytki miażdżycowe i inne nieuleczalne choroby jak np. stwardnienie rozsiane i wszelkiego rodzaju inne odpady których nasz organizm chce się pozbyć. I takie rzeczy są sygnałem że nasz organizm jest już poważnie zanieczyszczony i wątroba nie nadąża z biezącym wydalaniem tych wszystkich toksycznych rzeczy i odkada to wszystko w różnych miejscach co wynikiem jest to co pisałam wyżej.

        Nie trzeba być lekarzem żeby wiedzieć, że ojcem medycyny jest Hipokrates (460 — 377 p.n.e.) który był jednym z najwybitniejszych prekursorów współczesnej medycyny i lekarze do dzisiaj składają przysięgę Hipokratesa chociaż niejeden zachowuje się jakby składał przysięgę Hipokrycie……………………. Sam Hipokrates powiedział, że aby leczć człowieka trzeba go leczyć jako całość, a nie poszczególne narządy, czy chorobę ale niestety medycyna poszła w złym kierunku i zbagatelizowała te nauki, powstały specjalizacje i każdy lekarz zaczął się zajmować tylko niewielką cząstką człowieka, doszły do tego trujące leki, które zaczynamy zażywać już w dużych ilościach, leki te powodują kolejne choroby i tak zaczyna się nasza wędrówka po tych wszystkich specjalistach. Leki pomagają tylko maskować chorobę i tak jak pisałaś działają tylko wtedy gdy się je bierze, a tak naprawdę one powodują jeszcze większy rozwój choroby i jest się skazanym na nie do końca życia i nigdy nie ma się szansy wyjść z choroby. Medycyna naturalna z kolei leczy przyczyny wszystkich chorób trzeba tylko widzieć co robić. Głównymi przyczynami wszystkich chorób jest TOKSEMIA http://www.we-dwoje.pl/toksemia;-;problem;kazdego;z;nas,artykul,2223.html oraz pasożyty, wirusy czy bakterie, polecam ten film: http://video.google.com/videoplay?docid=-5383532827703250596 i jeżeli takie patogeny natrafią na takie toksyczne środowisko to rozwija się choroba, dlatego podstawową zasadą jest doprowadzenie do oczyszczenia organizmu z toksyn oraz wyeliminowanie tych pasożytów.

        I nie ma raczej takiej możliwości, żeby te dwie dziedziny się wzajemnie uzupełniały, jedynie co to sam lekarz jako reprezentant medycyny konwencjonalnej, natomiast narzędzie to naturalne środki, a naturalne środki nawet nie leczyłyby tylko utrzymywały by nas przy zdrowiu czyli konsekwencją byłby brak chorób, leki które teraz zalewają świat stały by się niepotrzebne. To jest cały sęk w tym, że jak będziemy żyli zdrowo w zgodzie z naturą to będziemy żyli w zdrowiu długo i szczęśliwie bez chorób, natomiast medycyna konwencjonalna nastawiona jest na leczenie chorób, czyli musi niszczyć wszystko to co jest zdrowe żeby doprowadzić do choroby, żeby potem mieć co robić……………….
        Jeżeli naturalne środki byłyby wdrażane już od naszych narodzin, a nie niszczenie go poprzez szczepienia to taki lekarz rodzinny nie byłby postrzegany jako lekarz tylko jako konsultant w sprawach zdrowego trybu życia i zdrowego rozwoju, lekarze innych specjalizacji staliby się bezrobotni, chyba że doszłoby do fizycznych uszkodzeń ciała, to co innego…………………………….
        Nawet w przypadku „profilaktyki” są odrębne definicje. Według medycyny naturalnej profilaktyka oznacza – niedopuszczenie do powstania choroby, a WHO ogłosiło nową definicję profilaktyki, czyli szybko chorobę wykryć, żeby szybciej zacząć ją leczyć, więc nie chodzi tu o to żeby propagować styl życia tak, żeby nie doszło do choroby tylko, żeby taki delikwent zachorował, szybko go zdiagnozować i szybciej wziąść w swoje szpony!

      • krzysiek said

        przez takich wyszczekanych akwizytorów big pharmy jak mieki mamy trzecią przyczynę zgonów
        http://www.yourmedicaldetective.com/public/335.cfm ach gdyby chociaż wymiar sprawiedliwości nie był sprzedany.. maszynki typu mieki zwykle służą kasie, czasami nawet myślą że służą pacjentowi tak są zmanipulowani. co ciekawe zwykle nie mają pojęcia że przyczyniają się do „elitarnego” population management

      • Zenobiusz said

        Mekki nie odpowiedział, bo o 12.00 skończył mu sie dyżur i poszedł do domu.

      • Ewa z Niemiec said

        Ja napisze co sadze o lekarzach na wlasnej historii.Otoz przed 5 laty bylam w Polsce u ginekologa,znana lekarka,w gabinecie zawieszone dyplomy uznania no i stwierdzila u mnie miesniaki macicy i probowala mi wcisnac do reki skierowanie na usuniecie calej macicy.Bylam zdruzgotana tym faktem,ale skierowania nie przyjelam.W 4 lata pozniej,jako kobieta 44 letnia urodzilam zdrowe dziecko,a lekarz ginekolog niemiecki nie zauwazyl zadnych miesniakow.Corka ma 2 latka; dotychczas nie chorowala,ja mam 46 i tez nigdy nie chorowalam.Diagnozy lekarskie stawiam pod znakiem zapytania.Chcialabym kiedys stanac oko w oko z ta pania ginekolog.Unikam konowalow jak diabel wody swieconej.

      • gustaf said

        @ Margherita
        Z przymusem to jest tak, że można się opierać.
        Z obowiązkiem , to się nie da, koniec kropka .
        Albo zostajesz wiadomym elementem i antysyjonistą.

      • Ala said

        a już myślałam ze jesteś zwolennikiem szczepień 🙂

      • Margherita said

        Zwolenniczką, jeśli już, nie jestem. Uważam, że o ewentualnym szczepieniu, nawet super bezpieczną szczepionką, mogą decydować TYLKO I WYŁĄCZNIE sami zainteresowani, a w przypadku nieletnich do lat 13 – ich rodzice. To są zwyczajne poglądy konserwatywno-liberalne, właściwie to nawet bardziej liberalne niż konserwatywne (nie mylić z tzw liberałami od Wiewióra!). Jeżeli o mnie chodzi nie zamierzam się szczepić. Swoim dzieciom podałaby jedynie szczepionkę przeciwko gruźlicy, gdyż podana osobie dorosłej nie zadziała, a i to pod warunkiem, że nie zawierałaby rtęci. Sama choruję na astmę, w mojej rodzinie nikt nie miał za dobrych płuc. Uważam, że moje dzieci byłyby w grupie ryzyka.

    • zyta said

      krzysiek powiedział/a
      9 grudzień 2009 @ 10:28 pm.,

      KOBIETY UCZCIE SIE RODZIC W DOMU!

      Dlaczego dezinformator mieki nie zostal jeszcze stad wymieciony?

      • krzysiek said

        tylko może przydać się full service w przypadku powikłań, dlatego wyjściem może być klinika prywatna

        rozmawiałem niedawno z przedstawicielką zdaje się studenckiego koła naukowego studentów medycyny w realu – wyszkolona w ciętej ripoście jak mieki, broniła mitu szczepień masowych, rtęci itp. rękami i nogami. powiązania ze sponsoringiem karteli farm., zresztą jawne. jest to ogólnie b.smutne

  9. Margherita said

    No, nie. Świat się wali, nawet w Rzymie zgłupieli:

    http://wiadomosci.onet.pl/2092778,11,kosciol_katolicki_apeluje_do_ue_czasu_jest_malo,item.html

    „wezwał decydentów i 27 państw członkowskich UE do jak największych starań, by wypracować harmonijny, sprawiedliwy, ale też ambitny program ochrony przed skutkami zmian klimatycznych i zapobiegania im – pisze „Tygodnik Powszechny”.

    Biskup van Luyn pisze, że „czasu jest mało” i że kopenhaski szczyt „wymaga przekroczenia interesów narodowych, ponieważ stawką jest globalne dobro wspólne”. Van Luyn swój apel kieruje zwłaszcza do przedstawicieli UE, która, jak uważa, w przeszłości pokazała, że potrafi pełnić rolę światowego lidera, a obecnie powinna dołożyć wszelkich starań, by przewodzić działaniom związanym z zapobieganiem i zwalczaniem skutków zmian klimatycznych.”

    • mgrabas said

      czy jedynym źródłem takiej wypowiedzi może być tylko głupota? lekko licząc, można widzieć co najmniej trzy różne wytłumaczenia: 1. autentyczna troska o sytuację ofiar klęsk żywiołowych i świadomość krótkiego czasu trwania szczytu; 2. niewiedza wobec samego tematu i pewna doza naiwności; 3. wpływy wiadomo kogo
      albo to po prostu tylko własne stanowisko jednego biskupa

      • Margherita said

        W artykule jest wyraźnie napisane, że to ustaliła jakaśtam watykańska komisja, więc to nie jest zdanie jednego biskupa. Zacytowałam „najlepszy” fragment. Być może jest to czyiś wpływ, ale nie chcę tu obrażać uczuć katolików.
        Bardzo mi się „podoba” to „globalne wspólne dobro”. Mam nadzieję, że jest to tyklo kwestia niewiedzy. W każdym razie ten koszmarny bełkot merdialny dotarł już do Watykanu.

    • gustaf said

      @Margherita
      Na pewno masz złe tłumaczenie. To niemożliwe , by Kościół Katolicki wspierał globalizm.
      Albo mieszał się do polityki i wspierał ambitną i przewodnią rolę tej UE , co to nawet w „prefixie nie ma odwołań do Boga.
      W takim wypadku , przecież nie ma mowy o wspólnym dobrze, tylko o spółce i dobrach.

    • rook said

      Tygodnik Powszechny to pismo udające katolickie, ściśle związane ze środowiskiem giewu i UD. Jego główny cel, szczególnie po 1989, to rozbijanie KK od środka. Nie ma sensu sugerować się tym szmatławcem.

    • Wojtek said

      Kościół „jako taki” nie wspiera globalizmu, eutanazji, aborcji, neofeudalizmu, krzywej biotechnologii itp. itd.
      Ktoś, kto mówi, że kościół rzymskokatolicki wspiera NWO powinien zacząć czytać encykliki, listy i adhortacje, (w nich NWO jest wyraźnie nazwane cywilizacją śmierci) – ta lekturka szybko leczy z teorii o uczestnictwie Kościoła w NWO.

      NIESTETY prawdą jest, że w Kościele działa MASA zdrajców w habitach, będących tam po to by go rozsadzić od środka.
      Dzieje się tak niemalże od początku, ale od Rewolucji francuskiej to już istny burdel na kółkach.

      Po śmierci Papieża czytałem gdzieś wywiad z siostrą sercanką, która pracowała w Watykanie, a która mówiła, że Papież mógł ufać tylko pięciu osobom z najbliższego otoczenia, bo reszta była mówiąc delikatnie: „niepewna”.

      A i za świeżej pamięci: szczególnie w USA są jeszcze takie komiczne teorie, że Jezuici to już sam szczyt NWO 😀
      A plotkę wymyślił sam Adam Weishaupt, założyciel zakonu Iluminatów. Twierdził, że jest w stanie rozwalić Kościół, ale zagrozić mu może tylko zakon Jezuitów, z powodu dogłębnego kształcenia tych zakonników, reguły, etosu itp. Wielki orędownik kasacji zakonu Jezuitów. Dla zdyskredytowania Jezuitów wydał „Les Jesuites , chasses de la Maconneirie et leur poignard brise par les Macons” dzieło, w którym twierdził, że on zakon Jezuitów do dzieło Iluminatów. O i tak, plotka trwa do dziś i co ciekawe jest silna tam, gdzie silni są Iluminaci.

      • Margherita said

        Nie podejrzewam Kościoła jako takiego i w całości o udział w spiskach wszelkiej maści. Sadzę jednak, podobnie jak Ty, że sporo nieciekawych ludzi się tam zagnieździło, bo czemu by nie? Do tego udało się jeszcze i księży oraz redaktorów katolickich zarazić tą koszmarną nowomową.
        Jednym z przykładów jest artykuł z „Niedzieli” (takie raczej ultra-katolickie pismo), w którym można znaleźć stwierdzenie, że holenderscy staruszkowie „uciekają za granicę przed eutanazją”. Nie da się uciekać przed samobójstwem! (eutanazja jest formą samobójstwa) To przed czym ci ludzie uciekają za granicę to zwyczajne zabójstwo. Niestety i tak absurdalne rzeczy da się znaleźć w katolickich pismach. Właściwie mogłoby mnie to nic nie obchodzić, nie moje wyznanie. Jednak uważam, pomimo wszystkich różnic w poglądach, że kościoły chrześcijańskie (większość, a KK w szczególności) są jeszcze w stanie coś zrobić dla powstrzymania narastającego szaleństwa.

      • Wojtek said

        W Holandii można legalnie zabić terminalnie chorych i osoby w podeszłym wieku bez ich wiedzy. To się dzieje na prawdę, dlatego osoby starsze stamtąd uciekają. O to najprawdopodobniej chodziło redaktorowi „Niedzieli”…

        W przypadku Holandii i USA [jeszcze jakiś kraj?] eutanazja niekoniecznie oznacza samobójstwo, ale również coś, co my znamy jako zabójstwo. Oczywiście wszystko się dzieje w majestacie prawa.

      • Margherita said

        Zabójstwo nigdy nie będzie samobójstwem, niezależnie od tego ile bzdur uda się zmieścić na kawałku papieru. Nigdy. To jest celowe mieszanie pojęć, żeby ludzie już niczego nie umieli nazwać po imieniu. Pierwszym krokiem na drodze do NWO było zniszczenie ZASAD ponujących w każdym normalnym społeczeństwie. Pocieszające jest jedynie to, że takie upadki już się w historii zdarzały i ludzkość jakoś z nich wychodziła…

  10. sylamos said

    W zeszłym tygodniu czytałam, że na dniach a dokładnie na początku grudnia 2009 ma wejść nowelizacja ustawy z dnia 5 grudnia 2008 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Nowelizacja ta jednoznacznie ma wprowadzać dobrowolne szczepienia dzieci i niemowląt w Polsce. Czytałam na ten temat na stronie: http://astral-projection.blog.onet.pl/2,ID395544298,index.html

    Czy ktoś może o tym słyszał i może coś wie na ten temat czy już ta ustawa funkcjonuje ?
    Martwię się ponieważ w styczniu 2010 roku przyjdzie na świat moje drugie dziecko i postanowiłam go nie szczepić. Pierwsze dziecko szczepiłam zupełnie nieświadoma konsekwencji. A konsekwencją tego jest to, iż mój 4,5 letni synek jest opóźniony w mowie. Dopiero od pół roku (zaczęłam mu podawać naturalny ciekły chlorofil, który oczyszcza organizm i umysł)zaczął się otwierać i pomału mówić. Z mężem najeździliśmy się po rożnych ośrodkach dla dzieci z opóźnieniami umysłowymi (podejrzenie było nawet autyzmu)i poczucia winy w jakie nas wpędzano, że nie ćwiczymy odpowiednio z synem i nic nie robimy w sprawie jego problemów z mową.Problemy były również z przedszkolem niepublicznym, gdzie nie chciano go przyjąć i potraktowano jako odrzutka. Artykuły , które czytałam na temat szczepionek dla niemowląt uzmysłowiły mi co było przyczyna jego problemu, a raczej problem jeszcze jest. Bo ma prawie 5 lat i nadal źle mówi- ale cieszymy się że w ogóle już coś mówi. Dlatego interesuje mnie temat nowelizacji tej ustawy (po to że kiedy zaczną mnie straszyć konsekwencjami za nieszczepienie dziecka, będę mogła się na tą ustawę powołać). Pozatym jak wygląda sprawa szczepienia noworodków po porodzie szczepionkami WZW B i BCG ? Pytałam się o to w kilku szpitalach dowiedziałam się że straszą prokuratorem (pomimo wejścia ustawy z dnia 5.12.2008), jak się nie pozwoli zaszczepić noworodka. Czy oświadczenie dotyczące, że jako matka nie życzę sobie zaszczepienia noworodka w szpitalu jest prawnie uznane? Co w tym temacie można skutecznie zrobić ?

    Bardzo proszę o odpowiedź w tej sprawie i z góry dziękuję.

    • !!! said

      nawet jak zrobią szczepienia obowiązkowe, to pamiętaj że zdrowie dziecka jest ważniejsze od jakiegoś prokuratora i jakiś przepisów

    • krzysiek said

      Może Pani spróbować znaleźć odpowiedź po zarejestrowaniu na forum
      rodziców nieszczepiących http://szczepienia.org.pl/ , pewnie jest takich stron więcej. Radzę unikać za wszelką cenę jakiegokolwiek szczepienia dziecka przed ukształtowaniem jego układu odpornościowego.
      Można rozpatrzyć poród w prywatnej klinice z wynajętym ochroniarzem, który gdy matka śpi pilnowałby czy nikt nie podaje dziecku iniekcji

    • gustaf said

      Kobitko nie czekaj , tylko znajdź lekarza który nie „obraża się ” na poród naturalny i który będzie przy Twoim porodzie. Uzgodnić to z nim albo zmienić lekarza . Najgorzej to obrazić jakiegoś łapiducha. Nie wiem, jak sprawa z porodem w domu , albo prywatnie.

    • Mery said

      Co do twojego synka 4,5-letniego: musisz go odtruc. Poki go nie odtrujesz z toksycznych substancji zawartych w szczepieniach nie wyzdrowieje.
      Metale ciezkie kumuluja sie w organizmie, a innym bardzo powaznym skutkiem szczepien jest zniszczenie flory bakteryjnej w jelitach, a to wlasnie tam ma poczatek kazda choroba.
      Zrob dziecku okres odtrucia- rob mu male lewatywy (mozna kupic do tego gruszke w aptece), dawaj do picia wode z zielona glinka jadalna, ktora ma zdolnosc wiazania szkodliwych substancji i wyprowadzania ich z organizmu. Glinke nalezy podawac dlugo, chociaz z miesiac, i nie nalezy przerywac terapii. Mozna tez robic lewatywy z glinki, oprocz tego z rumianku czy woda z naturalna sola. Nalezy tez koniecznie podawac dziecku probiotyki odbudowywujace flore bakteryjna.W tym czasie nie dawaj dziecku miesa i ciezkiego jedzenia.
      Sa tez i tabletki wspomagajace wyprowadzanie ciezkich metali, ale sa i inne naturalne srodki.
      Nalezy tez podawac dziecku witaminy organiczne, a nie syntetyczne, bo w jedzeniu jest ich niestety zbyt malo.

      • Krista said

        Mery, mogłabym dostać więcej informacji na temat odtrucia z rtęci , widzę ,że temat
        nie został podjęty chociaż bardzo ważny ,skąd tę glinkę wziąć pytałam nie dawno w aptece o glinkę krzemową (bentonit) nie słuszeli o tym.Proszę o więcej informacji ,gdzie to można kupić i jak zażywać.(moj mail mike770@vp.pl )

      • gustaf said

        Tabletki, tabletki, tabletki
        Bez tej mojej codziennej , porannej nie dam rady.
        Nawet nie potrzeba tu agentów , same tą chemią się załatwicie.

      • Margherita said

        To nie są takie chemiczne tabletki, tylko substancje odżywcze w wersji sproszkowanej i sprasowanej w kapsułkę.

      • gustaf said

        Jak kupujesz w aptece , to nie wiesz naprawdę nic o składzie, ale najgorsza jest rutyna /na wszystko tabletki i rozpieprzenie całej „fabryki” podawaniem coraz to nowych cudów naturalnej medycyny. Samych metod oczyszczania multum, ale to nie znaczy , że trzeba wszystkie naraz, albo wszystkie po kolei. Wszędzie tam, gdzie kasa do wyrwania, zaraz znajdują się domorośli teoretycy z tabletkami na zdrowie, Ja się nie chcę czepiać , ale zdrowo się odżywiać, czasem jakiś pościk, i tabletki można wywalić. Jak się coś dzieje to miód z gorącym mlekiem , czosnek i masło też z mlekiem . Przy wielu innych dolegliwościach kuracje ziołowe i to tyle. Do tabletek dodaje się całą tablicę Mendelejewa i otacza lukrem z aspartamem.Zdrówka życzę

      • Magdalena said

        @Gustaf
        Ktos tu kiedys podawal info o badaniach na temat ilosci witamin w zywnosci. Okazuje sie, ze np.obecnie jablko ma 85% mniej witamin niz 20 lat temu. Tak samo z innymi roslinnymi produktami. Dodaj do tego „pyszne” miesko z hormonami, antybiotykami itd., dodaj zatrute powietrze (nawet nie wspomne o chemitrails, ale takie zwykle spaliny i wyziewy z fabryk). Gleba wyjalowiona, pelno w niej chemii i metali ciezkich, opryski roslin, nawozenie itd itp.
        My wszyscy borykamy sie z niedoborem witamin i tu klania sie medycyna komorkowa. Jak nie ma dostatecznej ilosci dobrego budulca, to jak nasze organizmy maja funkcjonowac?
        Trzeba sobie pomagac naturalnymi srodkami, a nawet syntetycznymi witaminami, bo lepsze to niz totalny niedobor.

      • gustaf said

        @ Magdalena
        Nie wiem skąd masz te dane o 85%
        Na pewno żywność kupowana w dyskontach jest mniej wartościowa. No bo ściągana od producentów „chemicznych”. No bo utrwalana i przechowywana .
        Owoce są gazowane argonem w celu „dojrzewania”.
        No i naświetlana RTG. Mięso sztucznie pędzone i utrwalane, jak trzeba to barwione. W wyrobach masarskich czarna magia zamiast mięsa.
        To nie powód , by kupować dodatkowo „jedzenie” z apteki, suplementy i witaminy o cudownym składzie.
        Albo cudowną „zdrową” żywność na bazie soi (GMO).
        Nie mam zamiaru uczyć , jak żyć i jeść ,ale np. medycyna orientalna nie wkłuje Ci witamin przy pomocy akupunktury. Homeopatia także nie .
        Glinka poprawi poślizg stolca, co jeszcze?
        Napędzi kasę komuś tam.
        Pozdrawiam

    • yoga said

      Radzę znaleźć szpital, w którym istnieje możliwość nie wyrażenia zgody na szczepienie. Składa się oświadczenie lub po prostu nie podpisuje zgody, zależy od szpitala. W niektórych straszą, w innych twierdzą, że to decyzja rodziców. Sama borykałam sie z tym problemem rok temu. U mnie w mieście zamordyzm, od razu sąd rodzinny na głowie. Dlatego rodziłam w Wołominie, gdzie ze zgody na różne badania, pobieranie krwi itp po prostu wykreśliłam szczepienia. Nie było nawet potrzebne oświadczenie, które miałam ze sobą. Nikt o nic nie pytał, nie komentował. Jedna pielęgniarka spytała z ciekawosci czemu nie szczepimy i po krótkiej rozmowie przyznała nam rację. Moja koleżanka też robiła wywiad (niedługo rodzi) i np na Karowej w Wwie też mają sensowną politykę. Zanim wybierzesz szpital, w którym chcesz rodzić po prostu zapytaj. Następnie za żadne skarby świata nie mów do jakiej przychodni bedziesz zapisywać dziecko (jeszcze nie zdecydowałaś, przeprowadzasz się itp), zrób wszystko żeby dostać kartę szczepień do ręki i masz problem z głowy na forever:) A do lekarza można chodzić prywatnie, jeśli wogóle będzie potrzeba. Dzieci nieszczepione są rzadkimi pacjentami.

      • Margherita said

        A lekarz prywatnie nie żąda pokazywania dokumentów, więc występuję pod innym nazwiskiem. A co, ABW może to i ja też. Jeszcze by mi tylko brakowało wpisania astmy w papiery, żeby mi potem określili niezdolność do pracy.

    • Margherita said

      Po pierwsze ciąża to nie choroba, do szpitala jedzie się z naprawdę poważnymi chorobami. Mam nadzieję, że z Twoim zdrowiem wszystko w porządku. Kiedyś niemal wszystkie dzieci rodziły się w domach. A położna na pewno nie zaszczepi Twojego dziecka bez pozwolenia. Poza tym w domu masz 0% prawdopodobieństwa zarażenia WZW B. Zresztą o ciąży i porodzie wiesz już chyba wszystko – przecież masz już jedno dziecko.
      Mary ma rację z witaminami, nie ma szans na wyrobienie normy w jedzeniu. I pamiętaj o żelazie, bo anemię będziesz mieć na pewno, a anemia + wysiłek = nadmierne obciążenie serca. To się potrafi źle skończyć, zwłaszcza, że krwotoki się przy porodach zdarzają. No nie będę Cię już straszyć. Jak sobie sobie wszystko dobrze zaplanujesz, to nic złego się nie stanie.

    • hania said

      prawę szczepień regulują następujące ustawy:
      1. Ustawa z dnia 5.12.2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi(Dz. U. nr 234 poz. 1570) – art. 54 określa czyny, które podlegają orzekaniu na podstawie Kodeksu postepowania w sprawach o wykroczenia – nie ma tam osób odmawiających szczepienia,
      2. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19.12.2002 r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień. (Dz.U. nr 237 poz. 2018) – par. 15 „o fakcie uchylania się od poddania obowiązkowym szczepieiom ochronnym (…) świadczeniodawca (dopis. mój)przychodnia)przechowujący karty uodpornienia zawiadamia pisemnie właściwego państwowego powiatowego insektora sanitarnego.
      par. 16 ust.2 Ze sprawozdaniem kwartalnym świadczeniodawcy przekazują listę osób, które pomimociążącego na nich obowiązku nie poddały się szczepieniom ochronnym oraz przedstawicieli ustawowych lub opiekunów faktycznych dzieci

      • hania said

        nie ma mowy o dalszym postepowaniu prze powiatowego inspektora sanitarnego w stosunku do osób uchylających sie od sczepień.
        3. ustawa z dnia 6.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzecziku Praw Pacjenta (Dz. I. z 2009 r. Nnr 52, poz. 417 weszła w życie 21.05.2009 r)- art. 16 Pacjet ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji w zakresie określonym w art. 9.
        „świadczenie zdrowotne” – świadczenie w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 30.08.1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, pkt 12 „zapobieganie powstawaniu urazów i chorób poprzez działania profilaktyczne oraz szczepienia ochronne”

  11. Rico said

    http://forum.newworldorder.com.pl/viewtopic.php?f=8&t=17 KONKRETNIE DOSADNIE POWIEDZIANE O MASONACH POLECAM!!!!!

  12. net23 said

    Polecam artykuł na temat mikoplazmy
    http://wolnemedia.net/?p=18738

    • Sacri said

      wczoraj juz podawalem ale bez efektow, jak dla mnie to bomba z opoznionym zaplonem ( na zawolanie jak w artykule odpalana za pomoca szczepionki) potem mowia ze ludziki umieraja nie na swiniaka tylko na co innego)

      • gustaf said

        Bez opisu i bez przedstawienia swojego zdania nikt nie ośmielił się zagaić dyskusji na podstawie samego linku

  13. Zenobiusz said

    Ręce opadają.Jeden chwilowo, wymiękł a tu następny.A kysz ,na psa urok.

    • toms said

      Do moderatorów , prosze uważać na Pana o nicku „mieki” po analizie matematycznej wszystkich jego postów stwierdzam że jest osobą powiązana z lobby farmaceutycznym i proszczepionkowym , konkretnie z jakimiś organizacjami lekarskimi , blisko pewnych urzedników Misisterstwa Zdrowia i jego zadaniem jest kontrolowanie Blogu w celu wykorzystania jakiś wypowiedzi blogowiczów w Sądzie aby zamknąć blog , a co najmniej zasądzić odszkodowanie dla potencjalnych zniesławionych Firm, urzedników lub lekarzy.

      • Obsertwator said

        tak z czystej ciekawości przedstaw proszę tą TWOJĄ analizę matematyczną.
        Akurat interesuję się teorią gier i chciałbym przeanalizować zapis macierzy i sposób określenia niepewności i analizy ryzyka subiektywnego.

      • Obsertwator said

        tak z czystej ciekawości przedstaw proszę tą TWOJĄ analizę matematyczną.
        Akurat interesuję się teorią gier i chciałbym przeanalizować zapis macierzy i sposób określenia niepewności i analizy ryzyka subiektywnego

  14. hania said

    A zatem rodzic musi lekarzowi złożyć na piśmie rezygnację ze szczepienia dziecka, lekarz przesyła informacje o rezygnacji do powiatowej inspekcji sanitarnej. Inspekcja może wezwać w celu złożenia wyjaśnień i próbować rodzica przekonac do szczepienia dziecka, lecz tylko to i nic poza tym. Nie ma podstawy do żadnych sankcji i karania. Znam to z własnego doświadczenia, dotyczącego dziecka urodzonego w lipcu 2009 r. Znalazłam również w artykule zamieszczonym w Dzienniku Bałtyckim w listopadzie 2009 r. pt. „Na Pomorzu w pierwszym terminie do obowiązkowych szczepień przystępuje tylko 60 procent dzieci” (artykuł zamieszczony na stronie internetwej gdansk.nasze miasto.pl)wypowiedź zastępcy dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, że w przypadku rezygnacji ze szczepień dzieci nic nie można zrobić.

  15. hania said

    Dziecko,o którym wczesniej pisałam ma prawie 5 miesięcy. Zasczepione zostało przeciwko grużlicy i żółtaczce w szpitalu na skutek braku świadomości o szkodliwości szczepień, dalej jednak nie było szczepione. Dziecko do 2 miesięcy miało problemy trawienne, których powodem była rtęć zawarta w szczepionkach.Wiem to na pewno po przeczytaniu i przeanalizowaniu bardzo dużej ilości literatury w temacie szczepień. Dziecko do tej pory nie chorowało, jest bardzo pogodne i wesołe, przesypia całą noc, a po obudzeniu zawsze się śmieje pomimo, że jest głodne.

  16. Anna said

    Pan prezes się szczepi.
    http://www.przk.pl/nr/horyzonty/ja_sie_szczepie.html

  17. martinka said

    Na poprawę nastroju – świetny filmik związany z naszą sprawą – Tajne spotkanie ttdkn

  18. martinka said

    czemu mój komentarz wskoczył przed inne wcześniej napisane?

  19. Bruno said

    Owsiak zbulwersowany śmiercią kobiety; ma pretensje do Kopacz

    Owsiak ma także pretensje do minister zdrowia Ewy Kopacz, która wciąż uspokaja w sprawie śmiertelnego wirusa grypy, „odwołując się do profesjonalnej czujności lekarzy wynikającej z ich zawodu i dbałości o nas, pacjentów”.

    – Szanowna Pani Minister, wszystko wskazuje na to, że ta niepotrzebna śmierć kobiety jest wynikiem karygodnych zaniedbań. Niestety, nie pierwszy już raz wszelkie Pani komunikaty i oświadczenia są słowami bez pokrycia. Od 17 lat jako Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wspieramy, dzięki hojności Polaków, polską służbę zdrowia. Nie zaprzestaniemy tego robić, ponieważ nasze wysiłki kierujemy do dobrych, mądrych, uczciwych i czułych lekarzy. Wierzymy w to, że kiedy pomagamy sobie sami, pomoc ta będzie skuteczniejsza, lepsza i mądrzejsza. Za miesiąc rusza XVIII Finał. Tak samo będziemy grali w Bartoszycach, jak i w setkach innych miast i miasteczek w całej Polsce. Uczmy się żyć po ludzku, uczmy się patrzeć na bliźniego i pomagać mu jak najskuteczniej, bo tak naprawdę najważniejszy w tym wszystkim jest człowiek – deklaruje Owsiak.

    http://wiadomosci.onet.pl/2093241,11,owsiak_zbulwersowany_smiercia_kobiety_ma_pretensje_do_kopacz,item.html

    • gustaf said

      Zaczęła się pełomocja Owsika.
      Oj!!! ale wredna literówka … Chodzi oczywiście o to, że kobieta zmarła na wskutek nie wszczepienia nieskutecznej szczepionki.Np. rok temu. Co nie zmienia faktu, że ktoś nie chce odpowiadać za bezpieczeństwo stosowania szczepionki na A/H1N1.
      Gdyby na ten przykład taki Owsiak podjął to wyzwanie i zagwarantował, to mógłby sam się zaszczepić .

    • Brenda said

      A do kogo ma miec? Jak ekspedient ciebie oszuka to do kogo idziesz ze skarga? Chyba do jego szefa? A dlaczego w ogole myslicie, ze Owsiak jest po stronie PO? Trzeciej opcji nie przewidujecie? Ja popieram go, bo robi to co rzad nie potrafi: wstawia sie za pacjentami. Jak tak przylozyc wasz szablonik to kogo popieracie? Mam nadzieje, ze zwyklych ludzi nienapedzajacych kabzy jakiejkolwiek partii.

      • gustaf said

        Owsiak jest po stronie kasy i mediów no i oczywiście swojej.
        Co do intencji w sprawie zdrowia , to na jedno zdanie o p.Minister i to tak sobie ogólnie , cztery następne to autopromocja. I jeszcze podpiera się nieszczęściem ludzkim .
        Żeby tylko zabłysnąć. Tfu…

      • Wojwit said

        Więcej prawdy o tym …… Szpitale zasilane sprzętem ratunkowym z tej akcji charytatywnej – to tylko promocja, „coby sze geszeft kencził”. „un” z tego żyje, jego rodzinka i świta, i to tak, że 95% Polaków moze sobie tylko pomarzyć. A na dodatek demoralizuje młodzież „przystankową” – ćpanie, chlanie i … A i co niektórzy donatorzy mogą „przepierkę” mamony zrobić.

  20. Kamil said

    http://deser.pl/deser/1,97052,7349693,Wirujace_swiatlo_nad_Norwegia__Co_to_jest___WIDEO_.html

    Projekt blue beam – testy?

  21. ASM said

    Gdybania i gadania w niczym nie pomagaja, jak do tej pory niczego fizycznego nie zdzialano – praktycznego! A inni szykuja konkrety, miliardy ludzi sa bezbronne a takie gdybania sa ziarenkiem na pustyni!

  22. tomekgo said

    Zainspirowany tym blogiem oraz podobnymi stronami, postanowiłem założyć własnego Bloga, w cely zebrania wielu wątków o poruszanej ty tematyce w jednym miejscy, blog powstał z chęci podzielenia się tymi informacjami ze znajomymi dla których np. ten blog były raczej na samym początek ciężki do „strawienia”. Blog jest w fazie mocno początkowej, ale kilka ciekawych informacji już na nim zamieściłem.

    Więc dla laików polecam http://oczyszerokozamkniete.wordpress.com/

    Starzy wyjadacze raczej nowości tam nie znajdą 😉

    Pozdrawiam i mam nadzieję, że komuś otworzy on oczy.

    • Lucid said

      Brawo Tomekgo, tak dalej!!
      Gdyby każdy uświadomił choć jedną osobę ze swojej rodziny, ech…

  23. NICC1 said

    WTF????????!!

    http://wiadomosci.onet.pl/2093853,11,przelomowa_umowa_z_usa_amerykanska_armia_w_polsce,item.html
    Dosc to niepokojace…..:/
    =====================
    od pb: dalsza utrata suwerennosci – polska moze odstapic od prymatu prawa polskiego nad wojskowymi usa na terenie kraju; zolnierz usa moze zgwalcic zamordowac a polska odstapi od prymatu zeby nie draznic tygrysa gdzie rzadza „satanisci”;
    a co wy na to:
    „stworzenie stronie amerykańskiej warunków prawnych do pobytu ich sił zbrojnych w Polsce w związku z wszelkimi działaniami nie związanymi z wykonywaniem zadań obronnych NATO, które będą podejmowane na terytorium RP.” — np zadanie agresywne us-nato?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s