Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Bez paniki – prawda o ptasiej/świńskiej grypie, H1N1, H5N1, szczepieniach i AIDS & Tamiflu i grypie

Posted by grypa666 w dniu 07/11/2009

Bez paniki – prawda o ptasiej/świńskiej grypie, H1N1, H5N1, szczepieniach i AIDS & Tamiflu i grypie., nadesłał Matrix (podkreślenia grypa666)

Poniżej zamieszczamy wywiad przeprowadzony dnia 27.10.2005 przez Christophera Ray. Znajduje się on na stronie pisma internetowego FAKTuell (www.faktuell.de) i jest tłumaczeniem ze źródła: Keine Panik – Die Wahrheit über Vogelgrippe, H5N1, Impfen und AIDS)
Niezależny i nieprzekupny naukowiec, wirusolog dr Stefan Lanka, uzmysławia nam bez jakichkolwiek wykrętów w/w problem. Dr Lanka zna doktora Hamera osobiście i naturalnie zna również Germańską Nową Medycynę. Razem ze swoim współpracownikiem, soziologiem Krefeld, założył w interecie pierwsze krytyczne forum  na temat szczepionek i AIDS. Dr Lanka już przed laty i jeszcze przed „wystąpieniem” tzw. „ptasiej grypy” ostrzegał, że  planowana jest pandemia…
Poza tym obydwoje są  autorami m.in.takich książek, jak: „Impfen  – Völkermord im dritten Jahrtausend?” (tłum. aut.strony: Szczepienia – ludobójstwo w trzecim tysiącleciu?) czy „Die Vogelgrippe – Ein Krieg der USA gegen die Menschheit” (tłum. aut.strony: Ptasia grypa – wojna prowadzona przez USA przeciwko ludzkości)
.
Oto niniejszy wywiad:

Panie doktorze Lanka, grozi nam w Niemczech ptasia grypa?

– Tylko pośrednio. W przyszłym roku w Niemczech będzie o wiele mniej dzieci. Ufając mediom, wszystkie bociany wymrą w rezultacie ptasiej grypy. Na to powinniśmy się już teraz przygotować.

Chyba nie myśli Pan poważnie?

– Tak poważnie, jak poważne jest istnienie niebezpieczeństwa, które rzekomo niesie ze sobą wirus ptasiej grypy H5N1. Problem niebezpieczeństwa, czy katastrofy tkwi zupełnie gdzie indziej.

Gdzie zatem tkwi według Pana niebezpieczeństwo, czy nawet katastrofa?

– Odzwyczailiśmy się po prostu do pewnych rzeczy używać naszego własnego rozsądku. To właśnie jest rzeczywiste niebezpieczeństwo, czy też katastrofa. Polityka i media robią sobie prawo na swój
użytek, wmawiając nam, iż ptaki w Azji wylatujące na południe zaraziły się śmiertelnym wirusem. Te śmiertelnie chore ptaki przemieszczają się tygodniami. Lecą one tysiące kilometrów, zarażając po drodze kury, gęsi i inne ptaki pierzaste w Rumunii, Turcji i Grecji, z którymi nie miały w ogóle kontaktu, tak, by te w końcu umarły. Jednakże ptaki przemieszczające się na południe nie chorują i nie umierają, lecz przemieszczają się dalej i to tygodniami, przemierzając tysiące kilometrów. Kto w to wierzy, ten wierzy również, że bociany przynoszą dzieci. W rzeczywistości większość ludzi w Niemczech wierzy w niebezpieczeństwo ptasiej grypy.

Czy to miałoby oznaczać, że problem ptasiej grypy w ogóle nie istnieje?

– Od końca 19. stulecia obserwuje się problem zachorowań drobiu trzymanego w stadach: niebieskie zabarwienie grzebienia, zmniejszenie ilości znoszonych jaj, tępe upierzenie. Takie zwierzęta rzeczywiście czasem umierają. Choroba tego typu określana jest jednakże jako ptasia zaraza. Przy dzisiejszych metodach masowej hodowli drobiu, szczególnie zaś przy hodowli kur w klatkach umiera codziennie wiele zwierząt, czego skutkiem jest jednak nic innego jak tylko nieodpowiedni sposób trzymania tych zwierząt. Skutki takiego postępowania z nimi określone zostały później nie jako ptasia zaraza lecz jako ptasia grypa. Od dziesięcioleci doświadczamy, iż powodem tego ma być rzekomo przenoszony wirus, by w rezultacie uciec od rzeczywistego powodu.

W takim razie powodem 100 milionów rzekomo na ptasią grypę umarłych ptaków miałby być stres i / lub brak czegoś oraz zatrucie?

– Nie! Jeżeli kura znosi mniej jaj, czy też ma niebieskawy grzebień i do tego po zbadaniu stwierdzi się, że jest nosicielem H5N1, to wówczas wszystkie inne kury zostają natychmiast poddane zagazowaniu. W ten, a nie inny sposób powstała liczba 100 milionów uśmierconych kur. Przypatrzeć się jednak dokładniej problemowi, potwierdza się stara strategia stosowana od dziesięcioleci: Na Zachodzie modernizuje się w ten sposób duże zakłady, gdyż zwierzęta zmarłe na skutek „epidemii” wydane zostają na rynek za najwyższą cenę, podczas gdy w Azji i wszędzie, gdzie hodowla drobiu odnosi sukcesy, rynek ten zostaje z zamysłem i świadomie niszczony przez światową organizację zdrowia FAO pod przewodnictwem UNO.
Wszystkie duże hodowle drobiu na Zachodzie milczą i starają się dzięki swoim weterynarzom, by ci zdiagnozowali zarazę w momencie, gdy spadają ceny drobiu na rynku. W ten sposób możliwe jest pozbycie się drobiu z większym zyskiem, za gwarantowaną wysoką cenę, a co najważniejsze – dużej ich ilości za jednym razem.
Sprowadzając to wszystko do wspólnego mianownika: Wszystko to jest wzajemnie finansującym się oszustwem, którego wynikiem jest paraliżujący strach, który gwarantuje jednocześnie, że nikt nie pyta o
jakiekolwiek dowody.

Na co zmarło 61 osób, u których stwierdzono wirus H5N1?

– Właściwie nie ma zbyt dużego dostępu do publikacji, w których opisane by było, jakie symptomy zaobserwowano i jak zachowano się w stosunku do tych osób. Niniejsze przypadki są jednoznaczne: ludzie z symptomami choroby, którzy mieli pecha i wpadli wręcz w sidła tropiących H5N1, zabici zostali ogromną dawką chemioterapii, która miała zahamować fenomen wirusa. Do tego dochodzi izolacja w namiocie z plastiku, w otoczeniu szaleńców w „kosmicznych” ubraniach, a śmierć następuje w panicznym strachu na skutek wielokrotnego zakłócenia funkcjonowania organów.

Czy to miałoby oznaczać, że właściwie nie ma w ogóle wirusa ptasiej grypy?

– W człowieku, we krwi, czy też innych płynach organizmu, w zwierzęciu, czy też w roślinie nie znaleziono, ani nie udowodniono struktur, które można by było określić jako wirus ptasiej grypy, czy ogólnie wirusa grypy, ani też jakiegokolwiek wirusa wywołującego chorobę. Powody chorób, których przyczyną miałby być, jak się uważa wirus, również u zwierząt, które szybko, czy też jednocześnie mogą wystąpić u wielu osobników, są już dawno znane. Więcej: Dla wirusów wywołujących choroby w biologii po prostu nie ma miejsca.
Tylko jeżeli będę ignorował przekonania Nowej Medycyny dr Hamera, według której wydarzenia wywołujące szok są powodem wielu chorób, a także dociekania chemii na temat następstw zatruć i niedoborów i jeżeli będę ignorował uparcie dociekania fizyki na temat następstw promieniowania, wówczas znajdzie się miejsce na urojenia takie jak istnienie wirusów wywołujących choroby.

Dlaczego zatem stwierdza się ciągle chorobotwórcze wirusy?

-Lekarze medycyny szkolnej potrzebują wręcz paraliżujących wirusów, powodujących paraliżujący strach przed ich fantomami jako centralne podłoże swojej egzystencji: Po pierwsze po to, by masowo zaszkodzić ludziom poprzez szczepienia, by w rezultacie stworzyć sobie krąg pacjentów chronicznie chorych i chorowitych, którzy wszystko pozwalają sobie ze sobą zrobić. Po drugie zaś po to, by nie musieć się przyznać przed sobą, że przy chorobach chronicznych całkowicie wysiadają i jeszcze więcej pacjentów uśmierciły i uśmiercają niż wszystkie wojny razem wzięte. Każdy lekarz medycyny szkolnej jest tego świadomy, jednak tylko niektórzy mają odwagę o tym rozmawiać. Dlatego też nie ma się co dziwić, że najwyższa ilość samobójców biorąc pod uwagę grupy zawodowe to lekarze medycyny szkolnej. Po trzecie, lekarze medycyny szkolnej potrzebują paraliżującego i ogłupiającego strachu przed diabelską mocą wirusów, by zatuszować swoje pochodzenie jako instrument ucisku i śmierci przed wyniosłym Watykanem, który rozwijał się na drodze puczu z armii zachodnio – rzymskiej.
Medycyna szkolna była i jest największą podporą wszystkich dyktatur i rządów, które nie chciały się poddać przyjętemu prawu, konstytucjom, prawom człowieka, tzn. demokratycznie uznanej umowie społecznej. Wyjaśnia to również, dlaczego medycyna szkolna rzeczywiście może i potrafi zrobić wszystko i nie podlega przy tym absolutnie żadnej kontroli. Jeżeli tego nie przezwyciężymy, wszyscy pod jej wpływem zginiemy.

Czy Pan czasem trochę nie przesadza?

– Niestety nie! Każdy, kto ma otwarte oczy będzie patrzył na ten problem tak, jak ja. Ivan Illich ostrzegał już przed tym w 1975 r. w swojej analizie „Wywłaszczenie zdrowia”. Również dzisiaj można znaleźć tę książkę pod tytułem „Arogancja medycyny”. Goethe opisał niniejszy stan medycyny szkolnej jako bardzo trafny w Doktorze Fauscie i przyznał: „Tutaj była medycyna, pacjenci zmarli i nikt nie zapytał, kto wyzdrowiał, …”
Tutaj muszę jednak wskazać na nasze publikacje, gdyż to my zadaliśmy medycynie jako pierwsi podstępne pytanie dokumentując i komentując wypowiedzi.

W jaki sposób akurat Pan doszedł do tego, tysiąc lat trwającego oszustwa?

– Studiowałem biologię molekularną. Podczas moich studiów udowodniłem pierwszy wirus w morzu, w aldze morskiej. Ten dowód na istnienie wirusa odpowiednio do standardów nauk przyrodniczych, wydano po raz pierwszy w roku 1990 w publikacji naukowej. Udowodniony przeze mnie wirus rozmnaża się w aldze, może ją opuścić i rozmnażać się w innych algach tego samego rodzaju, bez negatywnego oddziaływania. Wirus ten nie stoi w powiązaniu z jakąkolwiek chorobą. W ten sposób w jednym litrze wody morskiej znajduje się np. ponad 100 milionów różnego rodzaju wirusów. Na szczęście nie zauważyła tego jeszcze żadna z wszelakich organizacji zdrowia, ani lekarze, gdyż przeciwnym razie powstałoby już dawno jakieś prawo zezwalające na kąpiel w morzu pod warunkiem nałożenia kondomu na całe ciało. Struktur biologicznych natomiast, które wywołać mogłyby coś negatywnego, nie stwierdzono. Podstawą życia biologicznego jest wspólnota, symbioza, a tam nie ma miejsca na wojny i zniszczenia. Wojna i zniszczenie w życiu biologicznym jest domeną chorego, albo kryminalnego umysłu. Podczas moich studiów, nie mogliśmy znaleźć nigdzie dowodu na istnienie wirusów powodujących choroby. Później przedstawiliśmy to publicznie i zmusiliśmy wręcz ludzi do tego, by również nam nie wierzyli, by po prostu sami przekonali się, czy istnieją wirusy powodujące choroby. W ten sposób powstała akcja klein-klein, która ponad 5 lat domagała się od placówek zdrowia istnienia dowodów, aż wreszcie otrzymała stwierdzenie i pewność, że nie ma dowodu na
istnienie wirusów powodujących choroby, ani też dowodu na pożytek ze szczepień. Aby te rezultaty móc bez zakłamania opublikować, założyliśmy przed trzema laty wydawnictwo klein-klein.

Jakie wirusy w ogóle istnieją i jak działają?

– Struktury, które można określić jako wirusy stwierdzone zostały w wielu rodzajach bakterii oraz w wielu podobnych formach życia. Są one samodzielnie pozostającymi elementami wspólnoty różnych komórek w jednym wspólnym typie komórki. Nazwane to zostaje symbiozą, wewnętrzną symbiozą, która powstała w wyniku procesu zbieżności różnorodnych typów komórek i struktur, z których wyniknął aktualny typ komórki, z których składa się człowiek, zwierzę i roślina. Tak, jak bakterie we wszystkich naszych komórkach, które zabierają nam tlen, mitochondrie, czy bakterie we wszystkich roślinach, które produkują tlen, chloroplasty, są częściami składowymi wirusów komórek.
Bardzo istotne: Wirusy są częściami składowymi bardzo ważnych organizmów, jak np. alg niciowatych, czyli określonego rodzaju algi jednokomórkowej i wielu bakterii. Te wirusowe części składowe nazywane są fagami. W kompleksowych organizmach, szczególnie w człowieku, zwierzęciu czy roślinie, nie dostrzeżono nigdy takich struktur, które można by było nazwać wirusami.
W przeciwieństwie do bakterii w naszych komórkach, mitochondrii, czy bakterii w każdej roślinie, chloroplastów, które nie mogą opuścić wspólnej komórki, gdyż zdane są na przemianę materii wspólnej komórki, wirusy mogą opuścić komórki, gdyż nie mają do spełnienia żadnego ważnego do przeżycia zadania w obrębie komórki. Wirusy są zatem częściami składowymi komórki, które całą swą przemianę
materii oddały wspólnej komórce i dlatego mogą opuścić tę komórkę. Pomagają one poza wspólną komórką innym komórkom, podczas gdy przekazują substancje budujące i energetyczne. Niczego innego nigdy nie zaobserwowano. Rzeczywiste, naukowo stwierdzone wirusy spełniają w obrębie całościowych funkcji komórek między sobą funkcje wspomagającą, wspierającą, ale żadnym przypadku niszczącą. Wirusów nie dopatrzono się ani w chorych organizmach, ani w płynie ustrojowym podczas chorób. Stwierdzenie istnienia jakiegoś wirusa powodującego choroby jest czystym oszustwem, fatalnym kłamstwem z dramatycznymi następstwami.

Chyba nie twierdzi Pan, że niebezpieczny wirus AIDS jest wirtualny? (zobacz również: co mówi dr Hamer na temat HIV)

– Nie tylko ja twierdzę, że ten tzw. AIDS – wirus „HIV” nigdy nie został stwierdzony naukowo, tylko stwierdzono go na podstawie konsensu. Minister zdrowia Niemiec, Ulla Schmidt napisała dnia 5.1.2004 do posła federalnego, Rudolfa Kraus: „Oczywiście ten ludzki niezdolny odpornościowo – wirus uważany jest w międzynarodowym naukowym konsensie jako naukowo stwierdzony”.
W obecnym czasie, kiedy obywatele domagają się naukowych dowodów na istnienie domniemanych, odpowiedzialnych za choroby wirusów, placówki zdrowia nie twierdzą już, że jakikolwiek wirus powodujący choroby zostałby naukowo stwierdzony. W toczącym się procesie petycyjnym przed niemieckim Bundestagiem, ministerstwo zdrowia odsunęło całkowitą odpowiedzialność na federalne ministerstwo ds. badań naukowo badawczych. Ministerstwo to reprezentuje teraz absurdalne stanowisko, iż generalnie zapewniona wolność nauki zabrania państwu zrewidować twierdzenia naukowców. To przecież absurd. Znaczyłoby to bowiem, że państwo wydaje nas na pastwę niekontrolowanej nauki, która może robić i robi, co się jej podoba.

Jesteście Państwo rzeczywiście zdania, ze państwo nam to powierzyło?

– Na ten temat nie mam jednoznacznego zdania. Mogę w tym miejscu wyliczyć fakty i je nazwać. Przy aktualnie panoszącej się panice ptasiej grypy przeżywamy to, w jaki sposób państwo zdaje społeczeństwo na wiedzę osób, które maskują się tylko jako naukowcy. Przewiduje się przymusową chemioterapię a na wiosnę całe społeczeństwo Niemiec ma się poddać przymusowo szczepieniu przeciwko stwierdzonemu fantomowi – grypy ptasiej. Jednakże wirus ptasiej grypy nie został kiedykolwiek stwierdzony, ani też jakikolwiek wirus, który mógłby występować w jakimkolwiek związku z chorobą. Takie wirusy po prostu nie istnieją. Są one stwierdzone na podstawie międzynarodowych naukowych konsensów uznane jako stwierdzone i na tej podstawie tylko  uznane jako istniejące, co wynika z wypowiedzi Pani Minister na temat wirusa AIDS. Jednak niebezpieczny dla człowieka wirus ptasiej grypy H5N1 został przecież przed kilkoma dniami w jednym z angielskich laboratoriów stwierdzony! Jeżeli jakiś wirus stwierdzony został w jakimś konkretnym ciele czy płynie, na przykład u ptaków, wówczas każdy nawet mierny naukowiec może w najbardziej miernym laboratorium sprawdzić, czy wirus ten istnieje w organizmie umarłego zwierzęcia.
Do takiego doświadczenia jednak nigdy nie doszło, wprost przeciwnie. Rozpowszechnia się wręcz pośrednie, całkowicie bezpodstawne, o niczym nie mówiące informacje o procesach testów. Na przykład stwierdza się, że istnieje przeciwciało, które łączy się tylko w określony sposób z ciałem rzekomego wirusa. Podczas udowadniania zakończonego sukcesem połączenia ciała i przeciwciała udowodniono rzekome istnienie domniemanego wirusa. W rzeczywistości jednak przy rzekomych przeciwciałach chodzi o rozpuszczalne białka krwi, które odgrywają znaczącą rolę podczas uszczelniania rosnących i dzielących się komórek oraz podczas gojenia się ran. Te białka krwi, nazywane również globulinami wiążą się dowolnie w probówce odpowiedniej koncentracji z kwasami i zasadami, minerałami i rozpuszczalnikami do innych białek. W ten sposób można dowolnie pozytywnie, lub negatywnie przetestować każdą próbkę (ze zwierzęcia czy człowieka). Dlatego jest to po prostu czysta, wręcz kryminalna samowola. Również gdy twierdzi się, że za pomocą biochemicznej techniki rozmnażania, nazywanej polimerazą – reakcją łańcuchową (PCR), która rozmnaża tak zwaną plazmę zarodkową wirusa, udowodnia się, że jest to oszustwo, gdyż po pierwsze: nigdzie nie istnieje plazma zarodkowa wirusa wywołującego choroby, z która można by było porównać rozmnożone cząstki plazmy zarodkowej, po drugie: rozmnażane są tylko cząstki przy plazmie zarodkowej, które już wcześniej znajdowały się w płynach, które używane zostają do pośredniego udowodnienia rzekomego wirusa. Przy tym jest to całkiem proste: Tysiąc pośrednich dowodów, jak np. kręgi w zbożu, które nie są dowodem na istnienie UFO.
Nie trzeba świetnie władać angielskim, żeby publikacje, na które powołują się wirusowi oszuści, można było czytać, żeby samemu wpaść na to, że nie występują w nich nigdzie wirusy: jeżeli pyta się naukowców o udowodnienie istnienia domniemanych wirusów, np. H5N1, można otrzymać ogólną, jednak nigdy konkretną odpowiedź. W telewizji można ciągle usłyszeć, że badania przeprowadzone w jednym z angielskich laboratoriów wykazały… to i to. Nazwa tego angielskiego laboratorium nigdy jednak nie została podana publicznie. Chodzi tutaj o Referenzlabor ds. ptasiej grypy, należące do UE i mieszczące się w Weybridge. Pytałem wielokrotnie naukowców o dowody istnienia wirusa H5N1. Odpowiedzieli tylko raz, że nie zrozumieli mojego pytania i po tym już nigdy więcej mi nie odpisali.
Wielokrotnie zwracałem się do Światowej Organizacji Zdrowia, a w szczególności do koordynatora ds. ptasiej gryp, Niemieca, Klausa Stöhr, prosząc o dowody istnienia ptasiej grypy. Nie zareagowała ani WHO, ani Klaus Stöhr.

Co jednak znaczy skrót H5N1, przed którym trzęsie się cały świat?

– „H” w H5N1 oznacza hemaglutynina, „N” natomiast oznacza neuraminidaza. Pseudowirolodzy uważają, że we wnętrzu wirusa grypy znajdują się białka typu hemaglutyniny oraz białka typu enzymu neuraminidazy. Jako hemaglutyninę oznacza się w biochemii różne substancje, nie tylko białka, które spajają ze sobą czerwone ciałka krwi. Pseudowirolodzy zgodni są co do tego, że we wnętrzu wirusa znajduje się 15 różnych rodzajów białka o własnościach hemaglutyniny. „5” oznacza tutaj liczbę przypuszczalnych białek, które są udowodnione tylko pośrednio.
Aby tylko udowodnić istnienie wirusa ptasiej grypy, miesza się w laboratorium czerwone ciałka krwi z próbkami, w których przypuszczalnie powinien znajdować się wirus. Jeżeli czerwone ciałka
krwi połączyły się, należy przypuszczać, że powodem tego jest hemoglutynina znajdująca się w wirusie grypy, niezależnie od tego czy komuś udało się wyizolować wirusa z takiej próby lub takiej mieszanki, nie mówiąc już o tym, że ktoś go tam zobaczył. Tak więc ze sposobu zespolenia wnioskuje się, (tak samo, jak czynili to wróżbici Asterix i Obelix) o jaki typ hemaglutyniny chodzi. Do
dyspozycji naukowców stoi duża liczba przeprowadzonych testów, które są podstawą do stwierdzenia, że oznaczony zostaje ten typ hemaglutyniny, którą sugerował już przeprowadzający wcześniejsze
badania naukowiec. Tak samo jest w przypadku neuraminidazy, która uważana jest za cześć wewnętrzną powłoki wirusa grypy. Tutaj pseudowirolodzy przyjmują istnienie 9 różnych typów. W rzeczywistości neuraminidaza jest enzymem, który przez odłączenie się od części aminocukrów o nazwie kwas neuraminowy reguluje napięciami w górnych obszarach komórki, które są decydujące dla funkcjonowania danej przemiany materii. Analogicznie do „wirusowej” hemaglutyniny istnieje duża liczba kupnych badań testowych, które udowodnią dokładnie rezultat, tzn, dokładnie wykażą typ neuraminidazy, tak jak przypuszczali to przewidujący wirolodzy.
Tak więc nic dziwnego, że padły przypuszczalnie na H5N1 indyk 73 letniego rolnika Dimitris Kominaris z położonej we wschodniej części Morza Egejskiego wyspy Inousses znikł bez śladu. Nie napłynęły też żadne będące dowodem materiały z osławionego laboratorium w Grecji. Jednakże prorocze media zdążyły poinformować, że pierwsza próba potwierdziła przypuszczenia. Aby udowodnić H5N1 nie potrzeba w rzeczywistości żadnych prób, ponieważ jak w przypadku wszystkich innych podejrzeń o epidemie chodzi o zaplanowaną z politycznych powodów akcję mającą wywołać strach. W mediach pokazywane są ustawicznie zdjęcia na temat ptasiej grypy – oraz wirusy grypy. Niektóre z tych zdjęć ukazują okrągłe wytwory. Czy to nie wirusy? Nie! Po pierwsze te okrągłe wytwory, które mają być rzekomo wirusami grypy są rozpoznawalne dla każdego biologa molekularnego, to sztucznie wytworzone cząsteczki składające się z tłuszczu i białka. Laicy mogą to sprawdzić, pytając o publikację naukową w której ukazały się te zdjęcia, czy zostały opisane a ich skład został udokumentowany. Taka publikacja nie istnieje. Po drugie zdjęcia mające pokazywać wirusy ptasiej grypy są dla każdego
biologa czytelne i pokazują części składowe komórek lub całe komórki znajdujące się właśnie trakcie eksportu lub importu części składowych komórki lub przemiany materii.
Laik może to bardzo łatwo sprawdzić, pytając o publikacje z których pochodzą te zdjęcia: nigdy nie o trzyma takich publikacji. Klika wywołująca strach niechętnie zdradza podstawy swoich interesów, czyli oszustwa na próbach laboratoryjnych i doświadczeniach ze zwierzętami. W przypadku zadawania pytań w agencjach fotograficznych lub w dpa o źródła pochodzenia zdjęć, wszyscy powołują się na amerykański urząd epidemiologiczny CDC należący do Pentagonu. Z tego miejsca pochodzi też jedyne zdjęcie domniemanego H5N1. Zdjęcie pokazuje przekrój poddłużny i jednocześnie poprzeczny rurek i komórek, które są uśmiercane w próbówce. Rureczki zwane są w języku fachowym mikrotubuli i służą do transportu, a także komunikacji w komórce oraz przy podziale komórki. Pokazano jednak, że H5N1 zabija embriony kur i można go hodować w jajkach.
Gdzie jest więc pies pogrzebany? Takie eksperymenty stosowane są już od ponad 100 lat, w celu udowodnienia istnienia różnych „wirusów”, np. także dla „udowodnienia” wirusa ospy. Wstrzykuje się przy tym przez skorupę jajka ekstrakty do embrionu. Zależnie od tego jaka dawka zostanie podana i w które miejsce embriona trafi rzekomo zainfekowany ekstrakt, embrion umrze odpowiednio wcześniej lub później. Umarłby tak samo w przypadku, gdyby ekstrakty byłyby wcześniej wysterylizowane. Takie zabijanie podawane jest przez wirologów po pierwsze jako bezpośredni dowód istnienia danego wirusa, po drugie jako dowód zdolności jego rozmnażania i po trzecie jako dowód jego izolacji. W ten sposób z unicestwionych kurzych embrionów, które w ciszy i w milionach giną u producentów szczepionek, produkowane są różnorodne szczepionki. Poza kurzymi embrionami zabija się też komórki w probówkach, aby obumieranie tych komórek wykorzystać jako dowód na istnienie, rozmnażanie się i izolację chorobotwórczego wirusa. Nigdzie jednak nie zostaje wyizolowany, sfotografowany pod mikroskopem elektronowym, a jego części składowe przedstawione w procesie zwanym elektroforezą.

Co więc zabija zwierzęta w doświadczeniach ze zwierzętami, jeżeli nie H5N1?

– Także tutaj trzeba przyjrzeć się publikacjom, w którym opisane są owe próby na zwierzętach. Kury w ciągu trzech dni zostają powoli uduszone poprzez podanie płynu przez tubus w tchawicy. W podbrzusze małych małpek na 30 dni przed przypuszczalną infekcją zostaje implantowany nadajnik temperatury, 5 dni przed spodziewaną infekcją umieszczane są w komorze z podciśnieniem powietrza i w przypadku tzw. infekcji wtłacza się młodym zwierzętom poprzez tubus do krtani w przeliczeniu na człowieka 8 kieliszków płynu. Dawki tego samego ekstraktu z obumierających, a więc zepsutych komórek, wstrzykiwane są zwierzętom do obydwu oczu i do migdałów. Wielokrotnym płukaniem oskrzeli wywołuje się u zwierząt duszenie itp. Wynikające z tego uszkodzenia i okaleczenia podawane są także jako rezultat H5N1. Informowałem o tym poprzez osobistych referentów wcześniejszą minister ds. obrony konsumentów Panią Künast oraz obecnego ministra Trittin, podających się za obrońców zwierząt. Bez jakiejkolwiek reakcji. Zrekonstruowano jednak wirus grypy hiszpańskiej i stwierdzono również, że jest to wirus ptasiej grypy! To co zostało jakby genetycznie zrekonstruowane, jest niczym innym jak modelem plazmy zarodkowej wirusa grypy. Wirus grypy nigdy nie został wyizolowany, nigdy też nie została wyizolowana genetyczna substancja wirusa grypy. Wszystko, co zostało zrobione, jest do wykonania przy pomocy biochemicznej metody rozmnożeniowej „polimeraza – reakcja łańcuchowa” substancji dziedzicznej. Przy pomocy tej metody jest też możliwe rozmnożenie, nigdy wcześniej nieistniejącej plazmy zarodkowej. Przy pomocy tej techniki możliwe jest także manipulowanie genetycznym odciskiem palca, to znaczy sprawdzanie kogoś w sposób identyczny lub różny co do „znalezionej” próby. Tylko jeśli znaleziona zostanie bardzo duża ilość plazmy zarodkowej do porównania, genetyczny odcisk palca daje pewne prawdopodobieństwo zgodności, pod warunkiem, że próba
zostanie przeprowadzona prawidłowo. Dr Jeffery Taubenberger, któremu przepisuje się przypuszczenia dotyczące rekonstrukcji wirusa, który wywołał pandemię w 1918 roku, pracuje dla Armii Stanów Zjednoczonych i poświęcił tej pracy ponad 10 lat, aby na podstawie próbek pobranych z wielu zwłok ludzkich stworzyć krótkie odcinki plazmy zarodkowej, posługując się w tym celu biochemiczną techniką rozmnażania PCR. Z wielu stworzonych kawałków wyszukał sobie te, które najbardziej były zbliżone do substancji genetycznej modelu wirusa grypy, a następnie opublikował wyniki swoich badań. W żadnych zwłokach nie widziano wirusa, nie został też on udowodniony ani też nie została wyizolowana niewielka ilość plazmy zarodkowej. Przy użyciu techniki PCR stworzono z niczego  fragmenty plazmy zarodkowej, która była nie do udowodnienia. Gdyby wirusy istniały i były w posiadaniu, można byłoby wyizolować z nich plazmę zarodkową, a nie zmuszać się przy pomocy PCR z trudem – w oczywistym oszukańczym zamiarze – do stworzenia tkanego dywanu będącego modelem substancji genetycznej wyobrażającej wirus grypy.

Jak laik może to sprawdzić?

– Istnieją przypuszczenia na temat tych krótkich odcinków, które w rozumieniu genetyki nie są kompletne i które nie odpowiadają nawet definicji genu. Przypuszcza się, że być może razem tworzą całą plazmę zarodkową wirusa. Aby przejrzeć to oszustwo, trzeba tylko umieć dodać publikowane długości, aby stwierdzić, że suma długości poszczególnych kawałków, które razem powinny wykazywać całą wirusową plazmę zarodkową spodziewanego wirusa, nie odpowiada zamysłowi genomu modelu wirusa grypy. Jeszcze prościej jest zapytać, w jakiej publikacji można znaleźć zdjęcie wykonane mikroskopem elektronowym owego niby zrekonstruowanego wirusa. Taka publikacja nie istnieje. Przypuszcza się, że jak wykazały próby, ten pochodzący z roku 1918 wirus zabijałby bardzo efektywnie.
Co się w tym nie zgadza? Jeżeli embrionowi kurczaka wstrzyknę mieszankę składającą się ze sztucznie wytworzonych kawałków plazmy zarodkowej i białka prosto w serce, to wówczas umrze on wcześniej aniżeli po wstrzyknięciu obwodowym. Jeżeli komórki w probówce wystawione zostaną na działanie sztucznie wytworzonych cząsteczek plazmy zarodkowej i białka, wówczas zginą one wcześniej aniżeli zginęłyby w standardowych warunkach w próbówce, normalnie wykorzystywane jako dowód na istnienie, jako dowód na izolację i jako dowód na rozmnażanie przypuszczalnych wirusów. Na podstawie tej sztucznie wytworzonej substancji podawanej za wirusową, tworzone są w komputerze modele białek. Z tych modeli białek rekonstruuje się w komputerze wygląd całego wirusa.
To wszystko, ale cały świat wierzy, że można w laboratorium rekonstruować wirusy. Tak więc nie dziwi, że w odniesieniu do oświadczeń CIA i brytyjskich służb specjalnych M16 twierdzi się, że w Północnej Korei reżim północnokoreański może wytworzyć jeszcze bardziej śmiercionośne wirusy grypy niż H5N1.
Jakie wnioski można z tego wyciągnąć? Ponieważ nie znaleziono domniemanego szefa El Kaidy, Bin Ladena, po arabsku El Kaida oznacza tylko drogę i przed nagłą modernizacją zagrożonych zawaleniem nowojorskich wieżowców nie było słychać o tej organizacji, u Saddama nie znaleziono żadnej masowej broni takiej jak spodziewane wirusy ospy, które były powodem drugiej wojny irackiej i ponownie przypuszcza się istnienie śmiertelnych wirusów, jest w końcu jasne, kto w rzeczywistości jest terrorystą, a kto w rzeczywistości zamachowcem samobójcą: wszyscy, wzniecający wirusową panikę i biorący w niej czynny udział! Podczas ogłoszenia przez WHO pandemii wirusa grypy w planach pandemii przewidziano możliwość załamania się opieki i porządku publicznego. Szacowane liczby mówiące o około 100 milionach zabitych należy brać poważnie. Wśród zagrożonych widzę wszystkich mieszkańców domów starców, którzy w całym chaosie i załamaniu się systemu opieki, a tym samym porządku publicznego, będą pierwszymi oprócz małych bezbronnych, pozbawionych  opieki dzieci. Trudno sobie wyobrazić, jeżeli twórcy epidemii ogłosiliby alarm podczas zimy.

Czy środek Tamiflu, zakupiony obecnie z pieniędzy podatników i przechowywany w zapasach dla ludzi chroni przeciwko ptasiej grypie?

– W to, że środek ten chroni przeciwko grypie, nie wierzy nikt. Tamiflu ma działać jako hamulec dla neuramidazy. Hamuje w organizmie funkcje cukru kwasu neuraminowego, który jest współodpowiedzialny za napięcia w górnych obszarach komórki. Wymienione w ulotce Tamiflu działania uboczne są nieomal identyczne z symptomami ciężkiej grypy. Masowo więc robi się zapasy z lekarstw wywołujących te same symptomy, co występujące przy rzeczywistej grypie – ustępujące po siedmiu dniach leczenia lub po tygodniu bez leczenia. Jeżeli Tamiflu podane zostanie chorym osobom, należy liczyć się z dużo cięższymi objawami, niż te, które występują przy normalnej grypie. Jeżeli pandemia ogłoszona zostanie wśród ludzi, wiele ludzi przyjmie to lekarstwo w tym samym czasie. Wówczas będziemy mieli rzeczywiście jednoznaczne symptomy epidemii Tamiflu. Należy się także spodziewać ofiar Tamiflu i zostanie to zaliczone do zagrożenia ptasią grypą oraz największej troski państwa o zdrowie jego obywateli. Tutaj odegrany zostanie wypróbowany wzór AIDS. W Hiszpanii na ulotkach do leków przeciwko AIDS napisano, że nie wiadomo, czy symptomy wywołane zostają wirusem czy lekiem.

Czy nie będą zalecane żadne ogólne szczepienia lub specjalne przygotowane szczepienia przeciwko ptasiej grypie?

– Nie zalecam szaleństwa. Każda szczepionka zawiera toksyny, działające ustawicznie z bardziej lub mniej trwałymi szkodami. Ustawa ochrony przed infekcją wymaga  spełnienia wymogu uzasadnienia, czyli potwierdzenia faktu istnienia zarazku chorobotwórczego, np. wirusa. Ponieważ żaden z tzw. wywołujących chorobę wirusów nie może zostać potwierdzony jako istniejący, nie może dojść na podstawie prawa do szczepień przeciwko grypie, jak również przeciwko grypie ptasiej. W przypadku każdego szczepienia, które przeprowadzono po wejściu w życie z dniem 1.1.2001 w Niemczech prawa o ochronie przeciwko infekcjom, chodzi o czyn karalny ciężkiego okaleczenia ciała. Oczywiście nie zalecam podawania się za ofiarę przestępstw i zbrodni.

Kto według Was stoi za tym wszystkim, co obecnie przeżywamy?

– Na ten temat można tylko spekulować. Oczywiście przemysł farmaceutyczny cieszy się z dobrego interesu robionego na ptasiej grypie. W rzeczywistości każdy jeden stoi za tym szaleństwem. Sytuacja jest taka jaka jest. Mogło do tego dojść, ponieważ jako obywatele dopuściliśmy do tego, że nasze Państwo działa w ten sposób przeciwko ludziom, mimo, iż jest formalnie demokratycznym państwem prawa. Kto czeka na to, że przemysł farmaceutyczny zmieni tutaj coś dla dobra ludzi, czeka na próżno. Kto teraz się nie broni, żyje w błędzie. Każdy może pytać o dowody naukowe w ministerstwie zajmującym się sprawami konsumentów, ministerstwie zdrowia itd., które uzasadnią panikę związaną z ptasią grypą. Kto czeka na to, że zrobią to inni, nie powinien się dziwić, jeżeli ci inni nic nie zrobią, a sytuacja nie zostanie taka, jaka jest, lecz znacznie się pogorszy. W końcu my, obywatele, jesteśmy za to odpowiedzialni, my, którzy przez lata bezczynnie przyglądaliśmy się temu panującemu wokół nas szaleństwu i tolerowaliśmy je. Tutaj należy zacząć traktować poważnie odpowiedzialność społeczną, jeżeli nie chcemy ofiarować się i poddać się totalnemu panowaniu i chaosowi niekontrolowanej pseudonauki. Daj go do wypełnienia lekarzowi, który napiera na przeprowadzenie szczepionki. Dokument ten będzie Ci z pewnością pomocny.  Zdobywajcie wiedzę zawczasu…

Czujesz się zdrowy? Tym lepiej!! Dowiaduj się właśnie teraz! Tylko w porę zdobyta wiedza umożliwia korzystanie z GNM.
Jak zostaniesz postawiony przed groźnie brzmiącą diagnozą, będzie Ci ciężko zacząć się uczyć…

(c)2007-2009 Germańska Nowa Medycyna
VIVA LA MEDICINA SAGRADA!
wszystkie prawa zastrzeżone, Amici di Dirk, dr med. mgr teol. Ryke Geerd Hamer

komentarzy 110 to “Bez paniki – prawda o ptasiej/świńskiej grypie, H1N1, H5N1, szczepieniach i AIDS & Tamiflu i grypie”

  1. kasia said

    Jesli ktos ma maila do Jane niech to wysle:

    • maska said

      tez o tym myślałem , przecież to rewolucyjna sprawa. Za chwile sprawy mogą przybrać zupełnie inny bieg, dlatego trzeba wykorzystać tą okazje.
      Ja nie znam na tyle angielskiego, ale kto zna niech przetłumaczy, dodatkowo dobrze jest zamieścić wypowiedzi minister na forach np. D.Icke, Alex’a Jonesa.
      A jeśli już to jest podajcie linka..

      • kasia said

        Wideo jest z napisami musisz je tylko wlaczyc jesli masz wylaczone. W prawym dolnym rogu sie je wlacza.

      • maska said

        wow, no to wielkie dzięki Kasiu:-). Piękna sprawa. teraz dopiero się zorientowałem…
        Podesłałem znajomemu od lat mieszka w Londynie, mam nadzieje że powkleja to gdzie trzeba.

      • elcia said

        jest juz po angielsku tutaj jest link http://www.youtube.com/watch?v=16iMZKyNSNI

      • allseiingeye said

        słyszę na tym filmiku, że jednak moja rozmowa telefoniczna z Panią prof.Brydak przyniosła efekt, szkoda że nie nagrałem tej rozmowy, ale nie mam tego we krwi 🙂
        =============================
        od p.b.: podaj nam mniej wiecej o czym rozmawialiscie — przyklad godny nasladowania

      • Lekarz said

        To co zrobiłeś w języku angielskim nazywa się ADVOCACY.
        Advocacy is the pursuit of influencing outcomes — including public-policy and resource allocation decisions within political, economic, and social systems and institutions — that directly affect people’s current lives.
        http://en.wikipedia.org/wiki/Advocacy
        Nie wiem jak to jest po polsku.
        W każdym razie gratuluję skuteczności.
        ==========================
        od p.b.: advocacy = oredownictwo, rzecznictwo, poparcie, adwokatura http://www.poltran.com/

      • Lekarz said

        Chodziło mi o to, że w języku polskim nie funkcjonuje określenie, takie jak „advocacy” w angielskim, w kontekście wpływu wywieranego np. przez organizacje pozarządowe lub niezależnych ekspertów na politykę rządu.
        Obiektem wpływu Allseiingeye był ekspert rządowy, a za jego(jej) pośrednictwem minister zdrowia.
        Rzadne z ww. słów (orędownictwo, rzecznictwo, poparcie, adwokatura) tu nie pasuje.
        To trochę tak jakby Allseiingeye wpuścił im przez telefon wirusa z własnym RNA, a ten zaczął replikować w ich mózgach.

    • Grzegorz24 said

      Cytat z wypowiedzi Pani Minister:

      „…Chcę żeby ktokolwiek z Państwa znalazł na tej stronie [mowa o <> szczepionki] choć jeden objaw uboczny. Choć jeden! Wysypka, uczulenie – to się przy najbardziej bezpiecznym leku może zdarzyć. Nie ma! Jest pusto. Cudowny lek! A skoro taki cudowny, to dlaczego firma nie chce go wprowadzić na rynek biorąc odpowiedzialnośc za ten swój lek?”

      Moje rozumowanie jest następujące:

      Każdy lek posiada listę objawów ubocznych > Nowa szczepionka nie posiada listy objawów ubocznych > nowa szczepionka nie jest lekiem!

      Chorobę leczy się przy użyciu leków > nowa szczepionka nie jest lekiem > nowa szczepionka nie jest wstanie wyleczyć żadnej choroby!

      Czym jest więc nowa szczepionka, skoro nie ma właściwości leczniczych?
      Trzy możliwości:

      1) Placebo – bezpieczne dla zdrowia – cel: zarobić na nas.

      2) Trucizna – szkodliwa dla zdrowia – cel: zniszczyć nasze zdrowie.

      3) Nośnik czipa RFID – nieszkodliwy dla zdrowia – cel: zdobyć nad nami kontrolę.

      4) Trucizna + nośnik czipa RFID – szkodliwe dla zdrowia – cel: zniszczyć nasze zdrowie i zdobyć nad nami kontrolę.

      Oczywiście wszystko jest zbiorem hipotez. Nie można nikogo sądzić za snucie hipotez (żeby nie było).

      Jest rzeczą bardzo ciekawą, że w przypadku, gdyby sprawdziła się opcja nr. 3 lub nr. 4, mielibyśmy do czynienia z rodzajem PŁYNNEJ DYSKIETKI, która zawiera w sobie komputerowy podzespół nanotechnologiczny. W tym sensie nasze ciała będą potraktowane jak ORGANICZNE OBUDOWY KOMPUTERA, do których wprowadzać się będzie kolejne NANO-PODZESPOŁY.
      Z chwilą, w której to się stanie na masową skalę, człowiek – jako istota społeczna – stanie się URZĄDZENIEM i jak URZĄDZENIE będzie traktowany.

      Ekipy rządzące otrzymają zapewne „immunitet mikroczipowy”, który zwolni ich z konieczności noszenia w sobie tego identyfikatora, co ZASADNICZO zmieni ich podejście do drugiego człowieka. Oni – w swoim mniemaniu – będą czystymi, organicznie niezanieczyszczonymi istotami, a my – w ich mniemaniu – spetryfikowanymi urządzeniami, którymi będzie można bezwiednie przesuwać po planszy szachowej, a więc uciskać, wyzyskiwać i z większą łatwością – skazywać na śmierć.

      Z poważaniem
      Grzegorz (24)

      • Grzegorz24 said

        W cytacie na początku mojej wypowiedzi komputer pożarł poniższe zdanie:

        [mowa o „dokumentacji rejestracyjnej” szczepionki]

    • hjk said

      juz go nie ma

  2. maska said

  3. ~doinformowany said

    Wniosek nasuwa się tylko jeden – ten facio raczej wie co mówi, a mówi, ŻE WIRUSY TO BUJDA NA RESORACH!!!
    KONIECZNIE PRZECZYTAJCIE.

    • CoZaSyf said

      O wirusach,o szkodliwosci niektorych badan, http://prawda2.info/viewtopic.php?p=116087&highlight=#116087 http://prawda2.info/viewtopic.php?t=8785 http://wiadomosci.onet.pl/forum.html?hashr=0&#forum:MSwxNSwxMSw2MjI2MDg4MSwxNjU0MzQ1MTIsNzQ0MDk0NSwwLGZvcnVtMDAxLmpz http://prawda2.info/viewtopic.php?t=4213&highlight=

    • Ferdynand III Cesarz Austro-Węgier said

      Dr Lanka, autor tego artykułu kwestionuje wiedzę na temat wirusów jako czynników chorobotwórczych. Mocno przesadza, chce być zbyt oryginalny. A co, Napoleon Bonaparte też nie istniał i nie odegrał roli? Jest efektem zmowy historyków?
      Jeśli nie wirus, to co spowodowało „hiszpankę”, co powoduje sezonowe grypy? Trzeba zejść na ziemię, na twardy grunt, nie wszyscy wirusolodzy są nieukami i łajdakami. Tych partaczy trzeba ścigać za ludobójstwo, ale robi im się przysługę, zamieszczając takie niedorzeczne teorie.

      • Do komentarza Ferdynanda said

        Czy masz podstawę żeby podważyć teorie naukowe Dr. Lanka? Podaj nam dowód na to ze te wirusy sa odizolowane i czynią szkodę, ok? Wtedy pogadamy…. No tak wszyscy powinniśmy do tego zagadnienia podchodzić…. chyba do końca nie zrozumiałeś sedna tego cennego wywiadu…. Pozdrawiam i życzę „bez-wirusowego” życia!

      • Ferdynand III Cesarz Austro-Węgier said

        Nie przeczę, że artykuł Dr Lanki zawiera też słuszne stwierdzenia. Jego rezerwa wobec szczepień jest słuszna.

        Jest nawet uzasadniona, w tym rzecz, że fałszywie uzasadniona. Nie pamiętam autora, ale zacytuję aforyzm: „Nie można bardziej zaszkodzić jakiemuś twierdzeniu, niż bronić go fałszywymi argumentami”. Trzy albo cztery pokolenia w Polsce są umysłowymi kalekami, niepełnosprawnymi inaczej; wiele lat temu logikę formalną skasowano z programów szkolnych. A logika powiada: „prawda wynika ze wszystkiego – z fałszu wynika wszystko”. Ten fałsz jest zawarty w pierwszej części artykułu Dr Lanki (jakoby nie wirusy są czynnikami chorobotwórczymi gryp – a co w takim razie?). Jeżeli racja jest fałszywa, to co z następstwem? Z fałszu wqynika wszystko, kopiesz więc gola do własnej bramki. Ten gol liczy się tak, jak kazdy inny, czy nie jest jednak golem żałosnym? Zapoznaj się z twierdzeniem Claviusa, znanym od wielu wieków, jednym z podstawowych twierdzeń logiki formalnej.

        Ja też uważam, że nasza rzeczywistość, która wyłania się z „merdiów” – to Matrix. Ale kwestionując wszystko, całą wiedzę naukową i jej zasady, wrócimy do stanu zwierzęcego. Przeciwnej stronie nie można zrobić lepszego prezentu.

  4. jar said

    GazWyb podaje:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7232062,Ukraina_juz_135_ofiar_grypy.html

    Do 135 wzrosła na Ukrainie liczba zmarłych w wyniku grypy i jej powikłań. Tylko w ciągu ostatniej doby zmarło 25 osób, a zachorowało 100 tys.
    (…)
    Prócz zwykłej grypy Ukraińcy cierpią również na grypę A/H1N1. Według danych z piątku w jej wyniku zmarło dotychczas 14 osób; zarażone są 32 osoby.

    czyli:

    121 osób zmarło na niewiadomo co! (coś innego niż A/H1N1)
    100 tys jest „zarażonych” tym czymś.

    Widzę takie mozliwości
    – albo to faktycznie zwykła grypa i co roku umiera na nią tyle osób, tylko, że akurat teraz robią szum

    – albo to broń biologiczna lub nowootrzymana w labolatorium mutacja (inna niż A/H1N1).
    ====================================
    od p.b.: dane sa sfalszowane

  5. Magda said

    @ Aśka:
    wklejam źródło z poprzedniego wypisu tutaj,bo tam już nie chciało wejść:
    http://www.tvn24.pl/-1,1627508,0,1,sa-przypadki-ciezkich-powiklan-po-szczepieniu,wiadomosc.html
    tekst pochodzi z materiału filmowego umieszczonego na górze tj.ok 0,55

    • Aśka said

      No to faktycznie dziwne, że Zarząd Główny d/s Zdrowia i Opieki Społecznej Szwecji negocjował ten zakup szczepionek już w 1007 roku. Rewelacja, wirusy grypy mutują co sezon. Ciekawe z kim negocjowali zatem ten zakup, skoro w 2007 roku, nikt nie mógł wiedzieć, że pojawi się akurat H1N1. A może jednak ktoś wiedział …

      • Magda said

        może mają jasnowidza w resorcie? 🙂

      • Święty said

        Patrząc na te pogańskie pomioty szatana to prawdę mówiąc bym się nie zdziwił jakby okazało się, że mają jakiegoś czarownika :>

  6. chrumkacz said

    Popieram walkę Grypy666 z tą tzw. „pandemią świńskiej grypy” i „cudownymi szczepieniami” ale nie dajcie sobie wcisnac ze wirusów nie ma.Pod mikroskopem elektronowym znajdziecie wirus np Eboli lub Marburga wywołujace gorączke krwotoczną,jak ktos nie wierzy to niech sobie wstrzyknie serum w ktorym te wirusy wystepują :-/. zbawienie.com ogłupia

    • ~doinformowany said

      Ty Chrumkacz, sory że tak brutalnie, ale ja zachęcałem do przeczytania całego tekstu

      Keine Panik – Die Wahrheit über Vogelgrippe, H5N1, Impfen und AIDS), przetłumaczonego i umieszczonego na tym forum, a nie poruszane kwestie lucyferyczne z http://www.zbawienie.com/lnps.htm
      Chyba nie przeczytałeś tego długiego wywiadu wirusologa dr Stefan Lanka.
      ==================================
      od p.b.:niestety zbyt wielu wchodzi tu na plytkie pogaduszki — zaczne to tepic

      • chrumkacz said

        Te same bzdury o nieistnieniu wirusów znalazłem kiedys na zbawienie.com. Nie odnosilem sie do zadnych „kwesti lucyferycznych” z tamtej strony.

      • Jack Ravenno said

        Baczność!

        Widzicie, Chrumkacz, otóż nie wszystko co wam pokazują od razu *MUSI* być prawdą. Widzieliście wirusa na własne, khem, oczy ?
        No właśnie, właśnie… Widzicie analogię z lądowaniem USAmanów na naszym ślicznym Księżycu? Taa… ciekawe, nie?
        Poza tym – jesteście pewni, że takie, na przykład, gwiazdy – istnieją ? Widzicie je ? Ale jakie jakie śliczne są na zdjęciach NASA. Ups… napisałem to…No właśnie – na zdjęciach…

        Wiara czyni cuda 🙂

        pzdr

        Bez obrazy – ten tekst jest intencjonalinie żartobliwy

      • chrumkacz said

        Jak sie ma na uczelni mikrobiologie,parazytologie,biologie molekularna to sie widzi 😉

    • Vebriq said

      Niczego stanowczo nie twierdzę na temat wirusów oprócz tego,że HIV nigdy nie był wyizolowany-jest to konsens uczonych na podstawie przeciwciał,współcześnie przez te cholerne koncerny chyba nikt nie bada niezależnie natury wirusów na zachodzie-jeżeli ktoś odkryje cokolwiek niewygodnego dla koncernów to…:(

      • Magda said

        brak jest lub jest niewystarczająca ilość badań i badaczy niezależnych od firm farmaceutycznych.Jeśli firma farm. finansuje badania instytutów to samo w sobie rzuca cień na obiektywnośc wyników tychże badań.
        Tak uważam.

      • ~doinformowany said

        Biada, oj biada.

  7. Wojtekk said

    Świetny artykuł, 5tka!
    Mam nadzieję że już niedługo przyjdzie czas na obalenie kłamstwa którą NASA wraz z resztą szarlatanów wciskają nam od 400 lat.

  8. mizia said

    INFO O PLOTKACH
    KTOS ROZPUSZCZE PLOTKI MIEDZY LUDZMI NA UKRAINIE ŻE WIRUS ZOSTAŁ TAM PRZYWLECZONY LUB …… PRZEZ LUB Z ……
    NIE NAPISZE TEGO DOMYSLCIE SIĘ O JAKI KRAJ CHODZI DODAM ZE TO K…A SKANDAL …..

    • ~doinformowany said

      Na Ukrainie od grypy w głowach się poprzewracało.

      Premier Julia Tymoszenko stwierdziła, że: – Na Ukrainie nie ma konieczności wprowadzania stanu wyjątkowego. Jej zdaniem epidemia zachorowań na grypę na Ukrainę nadciągnęła… z państw Unii Europejskiej!
      Szefowa ukraińskiego rządu wyjaśniła również, dlaczego w najgorszej sytuacji okazały się zachodnie obwody kraju: – Dlatego, że kiedy u nas epidemia dopiero się zaczynała, w państwach UE w wyniku grypy A/H1N1 zmarło 250 osób.
      Ot nowina.
      =================================
      od p.b.: moze jednak idzie o pozostawienie otwartej granicy z rosja, zeby zaraza mogla ‚wyjsc’; podobnie pare miesiecy temu obama spotkal sie z przywodcami meksyku i kanady, e gtranice pozostan aotwarte w prypadku ogloszenia stanu zagroenia pandemia — dziwnie to na przekor zapisom who i miejscowemu zamordyzmowi w przypadku pandemii jak widzimy np. na ukrainie;
      konflikt z trescia wpisu od elcia 07.11.2009 o 12:49

      „Nieporadność władz wobec epidemii grypy na Ukrainie może doprowadzić do konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego i przełożenia daty wyborów prezydenckich – oświadczył przedstawiciel prezydenta Wiktora Juszczenki w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ihor Popow. http://wiadomosci.onet.pl/2074167,28350,wiadomosceu.html

  9. elcia said

    Nieporadność władz wobec epidemii grypy na Ukrainie może doprowadzić do konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego i przełożenia daty wyborów prezydenckich – oświadczył przedstawiciel prezydenta Wiktora Juszczenki w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ihor Popow. http://wiadomosci.onet.pl/2074167,28350,wiadomosceu.html

  10. Mery said

    Czy mnie sie wydaje albo sie przeslyszalam ze osoby zaszczepione maja zarazac niezaszczepionych w trzy tygodnie po wzieciu szczepionki???
    Chodzi mi o film z dr Leonardem Horowitz-em i dziennikarka.
    ===============================
    od p.b.: presluchaj jeszcze raz, nie zaprzegaj innych do roboty podstawowej dla siebie samej

  11. kasia said

    Profesor Majewska o szczepionkach:
    Cz1:

    Cz2:

  12. Piotr said

    OBACZCIE CO ZNOWU ZNALEŻLI CORAZ CIEKAWIEJ ZACZYNA BYĆ
    Zagrożeni wirusem A/H1N1 mają kolejny powód by zachować wzmożoną ostrożność. Poza unikaniem kontaktów z ludźmi podejrzanymi o nosicielstwo wirusa nowej grypy należy także uważać na zwierzęta domowe, alarmują służby weterynaryjne w USA – donosi Reuters.
    Weterynarze z USA odnotowali przypadek przeniesienia wirusa A/H1N1 z człowieka na kota. Zwierzę zaraziło się od właściciela, który sam miał objawy nowej grypy.

    http://wiadomosci.onet.pl/2074186,12,niepokojacy_przypadek_medyczny_ws_ah1n1,item.html
    ===========================
    od p.b.: moze dla odmiany w ameryce uzyja zwierzeta do przenoszenia ‚pandemii’? — zbyt grubymi nicmi to szyte

    • Aśka said

      „Zwierzę zaraziło się od właściciela, który sam miał objawy nowej grypy.”

      A jakie to są objawy nowej grypy? W tej sprawie przynajmniej wszyscy mówią jednym głosem. Od dziennikarzy począwszy, poprzez ministerstwa zdrowia, profesorów, na naukowcach zależnych i nawet tych niezależnych.

      Raptem wplątali się weterynarze i już mamy objawy nowej grypy.

    • potwór z bagien said

      W tym kontekscie jest o wiele większe zagrożenie (w kontekscie tej informacji) niż możliwość przenoszenia przez zwierzęta – to olbrzymie zagrożenie zwiększenia pola mutacji – nawet nie chce mi się myśleć co może z tego powstać a panikarzem nie jestem…

  13. Pomóżmy Pani Minister Ewa kopacz więcej tutaj http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2009/11/07/ewa_kopacz_pomoc/
    ==================================
    od p.b.: kto cos zrobil i co?

  14. Cichy said

    Witam , chciał bym podzielić się z wami teorią mojego kolegi .
    Uważa on że w szczepionkach nie ma śmiertelnego wirusa tylko , coś niezbyt groźnego co w połączeniu z „prawdziwym” wirusem świńskiej grypy mutuje się lub współdziała tworząc prawdziwego zabijakę. Wyjaśniało by to dlaczego rządy całego świata tak szybko chcą zaczepić ludzi
    ===================================
    od p.b.: gdybyscie czytali bloga zamiast plotkowac, te ‚teorie’ wysunal juz dawno dr ott na podstawie naukowej analizy scypionek i znajomnosci wirusologii; wstaw „dr true ott” w wyszukiwarce w prawym gornym rogu; zeby przywrocic jakosc bloga, zaczne kasowac posty od leniuchow i plotkarzy — sprawa jak widzicie od samej wasej minister i premiera jest za powazna zeby wchodzic tu jak do klubu na pogaduszki — od tego macie bary

  15. Ja (ten Pierwszy Ja) said

    UWAGA

    Możliwość prowokacji na Krymie i wojny między Ukrainą i Rosją w celu utrzymania władzy przez Juszczenkę.

    http://gazeta.ua/index.php?id=314809

    OSTRZEGAM PRZED TŁUMACZENIEM UKRAIŃSKICH I ROSYJSKICH TEKSTÓW PRZEZ TŁUMACZA GOOGLE jeśli ktoś nie posiada choćby podstaw rosyjskiego i ukraińskiego. Tłumacz google jest manipulacją!

    Dlatego zamienia często np. zwykła grypę na H1N1, dodaje nazwy miejscowość (!!!) do tłumaczonego tekstu z nazwami geograficznymi (np. stan epidemii na Ukr. w kilku miastach i… Brukseli!!), likwiduje negacje w ważnych nagłówkach lub specjalnie neguje potwierdzenia. Nie jest to wynik błędów tłumaczenia! To zamierzona robota i widać to na każdym kroku! Polecam poświęcić chwilę na zabawę z tłumaczem google i od razu zobaczycie pod jakim kątem jest ustawiony jego algorytm.
    ==============================
    od p.b.: nastepna teoria spiskowa beina: ze wsch. ukrainy zaraza „przejdzie granice” do rosji, a tam rownie szybko „rozprestrzeni sie” na caly kraj, stamtad moze do chin i indii — zbig brzezinski i inni geostratedzy ‚usa’ od dziesiatkow lat probuja otoczyc rosje i chiny w dziele ‚hegemonii usa’, tj. nwo ‚satanistow’ (patrz moje prace dla hiroshima city university); wybor obamy zapowiedzial nowa geostrategie – odstepstwo od uzycia brutalnej sily militarnej jak w iraku i afganistanie (ktorych zreszta nie porzucono) na korzysc wojny skrytej (wojna psychologiczna, bron bio itp)

  16. hfg said

    Alle numer, wystarczyło, że min. Kopacz z niewiadomych przyczyn w czwartek wypowiedziała się krytycznie wobec szczepionek a już dziś sobotnia „Trybuna ludu” wieszczy, że powinna zostać odwołana.
    W Angorze też jest art., że przeciwnicy szczepionek robią źle – wypowiedź Zielińskiego tego samego z tvn w parze z brydakową. Ale kino!
    =======================
    od p.b.: trzeba wesprzec min. kopacz, bez wzgledu na czynnik polityczny — ona pierwsza jako polityk zabrala glos na arenie europejskiej w tak zdecydoweany sposob; zakladajac jej stanowisko plynie z sumienia, trzeba je poprzec – nie popieramy partii ani linii politycznej tylko wlasna obrone biologiczna narodu — gdyby opor wyszedl od opozycji czy jakiejs organizacji, nie bylby rownie doniosly; po prostu wkurza mnie krakanie i wybrzydzanie rodakow w tej sytuacji — co oni zrobili dla sprawy? ile ulotek rozdali? ile spotkan edukacyjnych zorganizowali? gdyby wzieli sie do roboty gdy zaczelismy ostrzegac w lipcu o tym, o czym dzis mowia kopacz i tusk, bylaby zupelnie inna rozmowa

    • Aśka said

      w parze z Brydakową był dr Jerzy Jaśkowski, a nie Zieliński

      • ko said

        Potwierdzam, Zieliński był jako niezbyt świeży deser 😉

        a para to prof. Brydak – proszczepienna
        dr Jerzy Jaśkowski – zdrowosceptyczny i zdroworozsądkowy.

    • cavaderous said

      „trybuna ludu” i jej przedstawiciele oraz cała komunistyczna parszywa siatka przestępcza powinna mieć zamknięty ryj od 1989 roku i nawet nie śmieć nic już nigdy pisnąć…
      ==================================
      od p.b.: na ich miejsce jest wiele innych grup uzytecnych dla satanistow; jak mowi burgermeister, grzech jest w nas, ze sie zgadzamy na to wszystko – i tuy si emusze z nia zgodzic, bo nie wszyscy probuja nawet przelamac indoktrynacje – 1-szy stopien do prawdy

      • cavaderous said

        na pewno jest wiele innych grup lub powstały by one gdyby była taka potrzeba…jednak chociażby jedna została by zamknięta i miało by to znaczenie , ponieważ akurat Europa wschodnia była rządzona sierpem i młotem , a to powinna być już tylko ciemna plama w historii tych narodów…

        pozdro

  17. Krakowiak said

    http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/wywiady/news/kopacz-nie-ulegam-presji-ws-szczepionek,1393761

  18. maciek_ said

    Mam pytanie. Gdzie można znaleźć potwierdzone informacje na temat postępowania WHO w momencie 6 stopnia zagrożenia pandiemii (zapisy, mówiące o tym, że podczas pandemii konstytucja państwa jest nie ważna ponieważ WHO ma władzę)? Najlepiej byłoby gdyby ktoś miał jakiś odnośnik do strony WHO być może mają takie informacje na stronie:) Chodzi o to żeby przekonać pewną osobę która pragnie do tego podstawy prawnej 😉

    Z góry dziękuję 🙂 PS: mogą być także w języku ang lub fr
    ==============================
    od p.b.: bylo wiele razy tutaj, przetlumaczone na polski — jest w gornym prawym rogu wyszukiwarka

  19. Brenda said

    Polecam piosenke Piaska: „Na przekor nowym czasom”.

  20. mkecram said

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7232213,Szwecja_sie_szczepi__Politycy__wpychaja_sie__bez_kolejki.html?skad=rss
    =========================
    od p.b.: wole info o szwecji ze zrodel szwedzkich — jak mozna wierzyc polskim merdiom po znieksztalceniu obrazu ostatnio ze szwecji?

  21. ALFA said


    JEŻELI PODSKOCZYCIE WYŁĄCZĄ MAM CHIP

  22. nostrabrucanus said

    Hi,

    I don’t know Polish language ( even if my grandfather was from Poland and was a part of the Polish army in the first world war ), but I might help with information. I mean rational information, summaries of studies about adjuvants, immunity etc. I have quite a „library”, with links and published papers. I know that it is difficult to translate scientific work but there are sources were things are already resumed and arranged in order to be accessible for the majority of people. It could help you save some time looking on the internet. All I need is someone who know enough english to translate in Polish language.

    Let me know if you need this kind of help.
    ======================================
    from piotr bein: thanks a lot; we do have more than enough material. the problem is lack of translators; please contact http://www.theflucase.com

  23. Janosik said

    http://wiadomosci.onet.pl/1575081,5089,1,kioskart.html
    NOWY PORZĄDEK ŚWIAT.HORROR JAK NAS CZEKA

    • cavaderous said

      to nie horror…to tylko wynik naszej ignorancji…zdziwiony?

    • Grzegorz24 said

      Poczytałem trochę forum na tej stronie i natknąłem się na dwie wypowiedzi, które prezentują bardzo popularne podejście do tego, co się dzisiaj dzieje, niestety – moim zdaniem – czegoś w ich toku myślenia brakuje (co pozwoliłem sobie uzupełnić pod pseudonimem ~BOY):

      1.
      (~CZB – 31 paź, 12:16):

      „Jestem za…
      Może taka przyszłość będzie lepsza? Tak na marginesie – człowiek to najbardziej destrukcyjne stworzenie na tej planecie, nie dość, że niszczy własny gatunek to zabija i zjada inne gatunki, to dlatego że ma za dużo wolności i jest nas coraz więcęj. Poza tym homo sapiens jest zawistny, chciwy, dla pieniędzy zrobimy wszystko. Tak, że może rzeczywiście człowiek musi mieć ograniczoną swobodę i wolność i ktoś silny musi nad nim panować…”

      Przeciwargument (~BOY – dzisiaj, 16:32):

      A nie wydaje Ci się, że zapanuje wtedy epoka neo-wiktoriańska, w której wszystkie popędy człowieka, nie mogąc się normalnie zrealizować, zostaną zepchnięte w podświadomość i tam – nie mogąc się spontanicznie uwolnić – zaczną się degenerować?! (pisała już o tym cała klasyczna i zrewidowana psychoanaliza)

      Gratuluje Ci takiego podejścia. Twoje pragnienia już były przerabiane w historii i wcale nie uczyniły człowieka szczęśliwszym.

      2.
      (~ALTERIX – 26 wrz, 16:29):

      „Czego się wy boicie? Przyszłości rzekomo gorszej niż teraźniejszość?
      Czy jesteście aż tak ślepi, by nie dostrzec, że współczesny
      gospodarczy liberalizm to system rabunkowy dewastujący okosystem przyrody i samego sprawcę tej dewastacj, człowieka, czyniąc go w coraz młodszym wieku dożywotnym
      klientem farmaceutycznych koncernów? To dla was jest takie fajne? Niestety czy może stety, ludzkość chcąc przetrwać będzie musiała to konsumpcyjne szaleństwo uporządkować, wprowadzając jakiś nowy system. Jaki – to już zadanie,
      zrealizowania którego uniknąć się nie da.”

      Przeciwargument (~BOY – dzisiaj, 17:10):

      W porządku, wielu ludzi (jak nie wszyscy) podzielają Twój idealizm, ale problem polega na tym, że światowy establishment chce to zrobić na drodze częściowej depopulacji wszystkich społeczeństw – TWOJEGO RÓWNIEŻ!

      Obecna pandemia ma wrzucić do piachu wszystkich ludzi z uszkodzonym DNA i rozchwianym układem odpornościowym. A problem polega na tym, że większość z nas ma rozchwiany układ odpornościowy, bo faszerowano nas przez latami przetworzoną i bezwartościową żywnością.

      Gdyby światowy establishment chciał nam stworzyć NOWY, LEPSZY ŚWIAT, w którym panuje ETYKA i POSZANOWANIE LUDZKIEJ GODNOŚCI, to nie próbowałby go ustanowić metodami NIEETYCZNYMI. Byłby to pewien paradoks i niekonsekwencja, gdyby dobro stwarzać w oparciu o złe i niehumanitarne metody. A niestety TA PANDEMIA [której druga fala ma dopiero nadejść] – JEST! – metodą NIEHUMANITARNĄ i raczej trudno z tym polemizować.

      Z poważaniem
      Grzegorz (24)

  24. tmsz said

    W ostatnim Nieznanym Świecie red naczelny też pisze o grypie

  25. Zbyszko said

    Ja dwa tygodnie temu zachorowałem jak zawsze o tej porze na jakąś grypę jednak tym razem postanowiłem sie leczyć metodami naturalnymi czyli medycyna komórkowa (vit C w ilości pow 3g, z bioflawonidami czyli jabłko itp), dieta zgodna z grupą krwi (eliminowanie produktów szkodliwych dla poszczególnych grup krwi), całkowity brak słodyczy które osłabiają odpornośc, herbata z czarnego bzu, do każdego posiłku pół średniej cebuli. Choroba mała wyjątkowo lekki przebieg, tylko jeden dzień lezałem w łóżku a po 6-ciu dniach już praktycznie byłem zdrowy. A zaczynało sie groźnie jak zawsze. Polecam

    • Lucid said

      Gdybyś stosował taki sposób żywienia cały czas nie byłbyś chory nigdy. Ja nie jem toksyn (pasteryzowanych nabiałów, słodyczy, mięsa zwierząt faszerowanych antybiotykami – jem organiczne mięso i to niewiele, dużo surowych warzyw i tyle.) Nie choruję odkąd zwracam uwagę na to co jem czyli od 3 lat. Przeziębienie czasem się zdarza ale tylko i wyłącznie przez moje odstępstwo od powyższych zasad. Tak czy siak przeziębienie takie przechodzi jest łagodne i przechodzi po jednej nocy.

    • dink said

      Grypa nie leczona trwa tydzień. A leczona 7 dni.
      Współczuję tylko tej cebuli – pamiętaj o myciu zębów i płukaniu jamy gębowej Listerine*

      *) tak jestem na liście płac J&J albo chciałbym być

      • tmsz said

        Znam kogoś kto chorował na grypę 1.5 roku, lekarz twierdził, że to grypa. Jak odstawił antybiotyki, które kolejny idiota my wypisywał to wyzdrowiał po około 3 tygodniach.

  26. Janosik said

    http://www.dailymotion.pl/video/xagoqh_ywiczenia-gwardii-narodowej-na-wypa_news
    BIEDNA GWARDIA SIĘ NAMĘCZYŁA ŻE BĘDZIE BITWA O SZCZEPIONKI TU LUDZIE NIE MYŚLĄ SIĘ SZCZEPIĆ

  27. Ktoś said

    Wyluzuj gościu z tym Lucyferem!!!!

    Dajecie się wkręcać w maliny przez jakiś nawiedzonych idiotów, którzy nie mają pojęcia o rzeczywistości.
    Jakie prawa Boga?? Kim jest Twój bóg??? Możesz to pookreślać? Jeśli dla Ciebie prawami boskimi jest 10 przykazań to muszę Cię zmartwić ale 10 przykazań jest żywcem wyjęte z praw, które obowiązywały w Egipcie w stosunku do faraonów. A może prawa kościelne?? 5 przykazań kościelnych?? ustanowione przez sobór?? A może książeczka „biblia”, która była setki razy tłumaczona i watykan przerabiał historię pod swoje dyktando. Cóż sie tak czepiasz Lucyfera. Lucyfer to ten, który niesie światło. W przeciwieństwie do np JHWH, który nakazywał mordować i żądał krwawych ofiar.
    Cóż się czepiasz Crowleya?? Żebyś chociaż miał ułamek jego wiedzy i inteligencji to mógłbyś się czepiać.
    Oczywiście, że jedyne prawo jakie jest to „czyń swoją wolę” ale ale są tutaj subtelne różnice, które tuman niezauważy i będzie wszystko wrzucał do jednego worka.
    Możesz czynić co tylko zapragniesz ale tak, byś nikomu nie wyrządzał krzywdy swoim uczynkiem i słowem. Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło. Jest tylko jedna jedyna prawda. Tak sie akurat składa, że wszyscy jesteśmy bogami dlatego że jesteśmy przewodnikami boskiej kosmicznej świadomośći. Wszyscy jesteśmy tym samym i stanowimy jedność. Na ziemi są trzy podstawowe siły: ludzkość, zwierzęta i przyroda i powinna między tymi siłami być zachowana harmonia bez dominacji jednych nad drugimi.
    Jeśli jesteś zorientowany na wszechświadomość i Twoja wibracja idzie w góre i żyjesz w harmoni ze wszystkim dookoła to nigdy nikomu nie wyrządzisz krzywdy. Jeśli zapomniałeś o tym i żyjesz jakimis fantazjami i bzdurami to będziesz krzywdził innych. Tego chyba zabrakło Crowleyowi i innym, którzy się uważają za oświeconych ale nie ma w nich połączenia z boska świadomością.

    Większośc i tak pewnie nie zrozumie tego co tutaj napisałem cóż nie ten poziom.
    ===================================
    od p.b.: zdaje sie rozumiem, tylko ten niosacy swiatlo w mojej wierze to nie lucyfer a jego wrog Jezus Chrystus; nawet jesli 10 przykazan pochodzi z jaskin, to nie bylo wtedy tego samego Boga?

    • Jack Ravenno said

      obrażasz i zasuwasz z new age – idź się zaszczep 🙂

      apage…

      • Jack Ravenno said

        Nie.. jednak nie idź się zaszczepić, szkoda mi Ciebie i Tobie podobnych.
        Rozejrzyj się po prostu wkoło siebie.

        pzdr

      • Ktoś said

        Nie będę tego komentował. Niechce mi się. Jak to mówią każdy w życiu szuka swojej prawdy. Światło jest ostateczną prawdą i wyzwoleniem i nie ma żadnych grzechów!!! Pamiętajcie, że tylko sami możecie się zbawić i nikt za Was tego nie zrobi:))

      • Ktoś said

        Czekanie na jakąś odsiecz albo czekanie aż Bozia zejdzie na ziemie i zrobi porządek jest infantylne i dokładnie takie jak chcą Ci co Was kontrolują.
        ===================================
        od p.b.: moj ksiezulo mowi tak: Bog dziala na ziemi przez dobrych ludzi

      • Ktoś said

        W tym sie zgodze ale ja pójde dalej i powiem tak bóg (energia, esencja wszechswiata, która jest czystą milościa) działa przez tych którzy są z nia zsynchronizowani. Jeśli mają czyste serce i dobre intencje to właśnie tak jest. Ale nie słuchałbym co mówi ksiądz tylko sam starał sie dochodzić takich prawd. Cała wiedza jest w Nas… i na tym polega życie aby samemu odnaleźć drogę do domu…
        =================================
        od p.b.: a ja niemiernie cenie, co mowi moj ksiezulo, bo to zgada sie z moimi przemysleniami i sumieniem

      • eminem said

        @Ktoś napiszę Ci jak ja dochodzę prawd. Nigdy nie przyjmuję Tezy za prawdę oczywistą !!! ale najpierw zapoznaję się z poglądami Tezy zarówno za jak i przeciw później docieram do materiałów źródłowych w następstwie których dokonuję właściwego wyboru. Wiesz jest jedna rzecz która łączy wszystkie religie JEDEN BÓG…… Jesteś Ciekawym osobnikiem z którym warto byłoby prowadzić korespondencję, zastanawiam się tylko jakie poglądy reprezentujesz bo jeśli dośłownie takie jakie jak odebrałem po przeczytanieu posta „Wyluzuj gościu z tym Lucyferem!!!!” to się skompromitowałeś ………

      • eminem said

        @Ktoś Ty już swoją prawdę znalazłeś tak ?, Zdziwisz się kiedy twoje dotychczasowe wierzenia w niosącego świało okażą się iluzorycznym kłamstwem

      • Ktoś said

        Niesluchasz tego co pisze!!! Nigdzie nie napisalem, że wierze w lucyfera ani że oddaje mu cześć. To tylko nazwy i jeszcze raz nazwy. Dla mnie oddawanie czci jakimś pogańskim bożkom jest idiotyczne i to droga do nikąd. Zło i strach jest tam gdzie brak uniwersalnej milości. Tak naprawdę nikt nie zdefiniował co to jest ten lucyfer albo szatan albo bóg. Posługujecie się nazwami, sloganami, etykietami ale nikt bliżej nie potrafi określić tego ani nie widział tego. Jak dla mnie równie dobrze grupa reptalian może być szatanem bo niby dlaczego nie, w końcu są istotami nie z tego świata i wyrządzają krzydę bliźniemu więc??? Planeta ziemia jest tylko malutką drobinką we wrzechświecie. Myślenie, że jesteśmy sami i nie ma innych cywilizacji jest głupie i nierozsądne. Więc jeśli te cywlizacje istnieją to czy oni też znają takiego szatana, lucyfera itp???
        Pomyślcie troche czy na innych planetach też są chrześcijanie, muzułmanie itp. Myślę, że nie. Więc te wszystkie religie to jakaś farsa i porażka. Myślę, że wszystkich nas obejmuje w całym wszechświecie jedna uniersalna prawda i tyle w temacie. Gadanie o jakimś new age to znowu przyklejanie etykietki. Otwórzcie swoje umysły i nie ograniczajcie się. Kij mnie obchodzi jakieś chrześcijaństwo, islam, judaizm, masoni itd ze swoimi obrządkami i rytuałami kiedy mi wystarczy poprostu robić swoje, nie czynić innym szkody, nie krzywdzić i żyć w harmonii z tym co mnie otacza dookoła… Wszechświat jest taki potężny, a ja sie mam przejmować jakimiś nawiedzonymi masonami???
        ===============================
        od p.b.: prrejmowac sie nimi czy ich zwierzchnikami nie musisz, ale przejales sie ich czynami skoro tu wyladowales

      • ~doinformowany said

        Ktoś miotasz się, „boś” niepochamowany. Im głośniej ignorujesz, zaprzeczasz i odtrącasz idee, wierzenia, stowarzyszenia, rytuały itp. tym bardziej mnie pozostawiasz w przekonaniu, że jesteś tym bardziej zainteresowany i „wczytany w temat”.
        Tylko dlatego jestem wyrozumiały wobec zbłąkanej owieczki, jaką reprezentujesz.
        Twój upór cię zdradził!

    • ~doinformowany said

      Nie wiem do kogo się odnosisz tajemniczy Ktosiu, ale jedno mogę powiedzieć. Nie czytasz naszych wypowiedzi do końca „alboś” prowokator. Też czytałem Hegla i się nie chwale.
      Jeśli chodzi o mnie, to byłem na tej stronie http://www.zbawienie.com/lnps.htm
      i znam temat, ale jedno mogę powiedzieć, że kolega lepiej by zrobił, gdyby skupił się na omawianym wątku, a nie wprowadzał w zakłopotanie innych załogantów – z tąd nieporozumienie.
      Kwestie lucyferyczne możemy omawiać, ale jeśli pójdzie na odrębny topic o ile Naczelny P. Bein się zgodzi, wtedy możemy podyskutować.
      Buta z ciebie aż emanuje.
      Wstydź się samolubie!
      ============================
      od p.b.: ‚satanizm’ jest jak najbardziej zwiazany z tematem bloga

    • eminem said

      @ Ktoś; Wielbicielu i czcicielu „Niosącego światło”, o Ty który jesteś Bogiem na ziemi, Ty który powołujesz się na nauki Crowleya będcego wolnomyślicielem Zakonu Złotego Brzasku, różokrzyżowców i czcicielem wszelkiego okultyzmu, magi oraz herezji filozoficznej…Wypowiadasz swoje myśli będące zaprzeczeniem wiary w stwórcę Boga jedynego na rzecz wilkiego budowniczego w którego ukierunkowane jest twoje materialistyczne pragnienie. Piszesz o wibracjach, wszechświadomości sugerując nam tym samym iż jesteś gorliwym wyznawcą New Age. Twoje płytkie przemyślenia, a także przebłyski świadomości powołując się na pseudo filozoficzne „nauki” Crowleya świadczą tylko o braku dobrego smaku z twojej strony. Twój tekst porównałbym raczej do puszczenia śmierdzącego bąka wśród dostojnych gości…

    • agata said

      Facet, twoje gledzenie mozna by totalnie zignorowac i uznac za majaczenia jakiego cwierc inteligenta,gdyby nie fakt, ze podobnie myslacy jak ty (aka „wierzacy w Lucyfera”) gotuja nam nieciekawa najblizsza przyszlosc.
      Zlo istnieje kochany i niestety ma sie dobrze. Istnieje tez dobro i ono nie ma NIC wspolnego ze zlem. Albo czynisz dobro albo zlo. To proste, chociaz bardzo trudne do wykonania, bo czynienie zla wymaga duzo mniejszego wysilku a czlowiek ma nature raczej leniwa. Pamietaj ze tu na ziemi jestesmy tylko czasowo. Zycie tutaj ma byc tylko przygotowaniem na zycie wieczne. Jak se poscielesz tak sie wyspisz. A Bog poiedzial,ze nie odpuszczone zostana grzechy przeciw Duchow Swietemu. Jezeli swiadomie opowiadasz sie po stronie zla, skazujesz swa dusze na wieczne potepienie. I nie bedzie ratunku. Zastanow sie nad tym bo strasznie bladzisz, straszliwie. Pomodl sie…..Do Boga.

  28. Ktoś said

    Ciekaw jestem ludzie jakie nauki wyniesiecie z tego całego zamieszania. Może się myle ale wydaje mi się, że to wszystko wygląda tak, że ludzie nie dokonują przemian duchowych w swoim wnętrzu tylko koncentrują się na tym co sie dzieje dookoła i panicznie walczą o przetrwanie. Jeśli się nie zmienicie sami to ten system będzie dalej funkcjonował i wam znowu nakopie do tyłków. System zniknie kiedy ludzkość się zmieni i przestanie z tego systemu korzystać. Jesli z czymś starsznie walczycie to wtedy dajecie temu jeszcze większej mocy. Jak narazie wielu ludzi wystarszyło sie tego, że ktoś chce im zrobić kuku i bronią sie rękami i nogami. Załużmy, żę nagle szczepienia zostają odwołane i pewnie większośc z Was wróci do tego co robiło wcześniej dokładnie i będziecie dalej karmili system zadowoleni, że nikt wam nic nie wstrzyknie ale takie cośto droga do nikąd. Ciekawe ile ludzi wyniesie z tego naukę i zmieni się wewnątrz na lepsze. Nie twierdze, że wszyscy są tacy jak piszę ale większośc napewno a może się myle.
    =====================================
    od p.b.: swietne spostrzezenie

    • cavaderous said

      niestety muszę stwierdzić , że się mylisz…osoba która nie dokonuje w sobie przemian na różne „nowości” jest tylko produktem systemu….pozostałe jednostki chcące poszerzać wiedzę oraz udzielające się w różny sposób uświadamiając siebie i innych automatycznie przechodzą etap przemiany …nikt tu nie walczy o przetrwanie ,a raczej o świadomość i o to trzeba walczyć ponieważ bierne siedzenie z dupą oraz przyglądanie się z boku powoduje wzrost mocy u przeciwnika , a nie wzrost świadomości , który go paraliżuje i zmusza do przerzucenia się na inne działania …a system karmimy wszyscy po części , jednak ogromna rzesza ludzi karmi go wszystkim co ma ….nawet duchem…

      pozdro

      • Grzegorz24 said

        Systemu nie ma na zewnątrz. System jest w nas.
        System to suma konkretnych bodźców powiązanych ze sobą w spójny, wielopoziomowy wzór (pattern), który zainstalował się trwale w umysłach licznej grupy osób. Jedynym sposobem na wyciągnięcie z siebie tego „wzoru” jest CZASOWE odseparowanie się od wszystkich BODŹCÓW SPOŁECZNYCH (osobiście nazywam to WYCIĄGNIĘCIEM WTYCZKI) i autodydaktyczne studiowanie – na własną rękę – różnych dziedzin akademickiej wiedzy (najlepiej w połączeniu z intensywnym pisaniem i uprawianiem jakiejś dziedziny sztuki, która pozwala utrzymać niezniszczalną łączność z jakimś rodzajem PIĘKNA).
        Bardzo trudno zdobyć świadomość, będąc w środku. Musisz wyjąć wtyczkę.
        =======================================
        od p.b.: ‚wyciagnij wtyczke’ dobre dla tubiarzy i na ulotki

      • cavaderous said

        system jest w nas samych ale także na zewnątrz ….efektem systemu są produkty i rzeczy stąd reprezentuje się on zewnętrznie …faktem jest , że rzeczy są tylko odbiciem lustrzanym wzoru zakodowanego w rozumie lecz to co opisujesz jako wielopoziomowy wzór (pattern) to „pajęczyna” powiązań i zależności miedzy jedną jednostką a drugą lub jedna rzeczą a inną …na końcu powiązania jest „jądro” połączenia głównych nurtów oraz ich przedstawicieli…
        poza tym wyjęcie wtyczki poza oczywiście niezbędnymi ciału pewnymi potrzebami jest zupełnie możliwe z racji dążenia każdego zdrowego człowieka do sprawiedliwości oraz idei…stąd dążenie do świadomości staje się racjonalne…

    • agata said

      Masz racje, z jednej strony mozna powiedziec macie to na co sobie zasluzyliscie swoja wygoda, obojentoscia, ignoracja, zadufaniem i pycha. Uspilismy nasza czujnosc ,poddalismy sie beznamietne politykom i wszelkiego rodzju wladzy ktora „wie co dobre dla nas i dziala (a przynajmnie powinna) w naszym interesie. ” A wladza sobie dziala,… ale nie w naszym interesie…. Ups, niektorzy z nas sie w koncu budza i widza ze cos tu nie tak. Wielu jednak jeszcze trwa w uspieniu i nie ma ochoty sie obudzic. Czyli mamy to co chcielismy! Tak.. nasza wina, wielka wina.
      Ale mamy prawo, obowiazek do obrony i przeciwstawienia sie zlu, niezaleznie od tego, czy nasza poprzedna obojetnoscia pozwolilismy sie temu zlu rozprzestrenaic i umocnic. Nasze podstawowe prawo, prawo do istnienia jest zagrozone. Najpierw trzeba sie bronic, potem porozmawiamy o reszcie.

  29. eli said

    Srebro kolidalne ponoc zwalcza ok. 600 roznych wirusow. Tymczasem z tekstu wynika, ze w organizmie czlowieka nie wystepuja zadne wirusy. Zatem w jaki sposob dziala srebro koloidalne na czlowieka…
    Ktos wie?

  30. ekolog said

    Jako epidemiolog nie zatrudniony w żadnym koncernie farmaceutycznym chciałbym zaprotestować przeciwko rozpowszechnianiu błędnego mniemania o braku istnienia organizmów chorobotwórczych. Widziałem wiele wirusów i bakterii czy to pod mikroskopem czy też pośrednio – w efekcie ich działania na pożywkach, dlatego rozpowszechnianie nieprawdy – tak jak tutaj, o ich nieistnieniu jest głęboko szkodliwe. Cytowany wyżej Lanka – ekspert od brunatnic – jest zdyskredytowanym denialistą, o poważnych brakach w wiedzy odnośnie mechanizmów biologicznych – zaprzecza istnieniu szkodliwych substancji w ogóle – nawet toksyn, pasożytów, grzybów chorobotwórczych, jadów węży itd. Wspieranie się tego typu autorytetem jest kolejnym przykładem błądzenia autorów tej strony.

    • Jack Ravenno said

      jakich autorów strony? przeciez tu ludzie piszą. ee… nieważne…

      ORGANIZMY CHOROBOTWÓRCZE ISTNIEJĄ.

      wystarczająco wyraźnie napisałem

      co nie oznacza, że coś takiego jak wirusy istnieje, ponieważ to coś wedle definicji
      nawet żywe nie jest, więc i organizmem także nie jest. A czy jest ? Widziałęm tylko
      zdjęcia i ręki za to bym sobie uciąć nie dał.

      pzdr
      ===============================
      od p.b.: a propos zdjec, juz ktos nie wiem na ktorym watku pokazal jak na balkanach zdjeciami oglupili caly swiat zeby uwierzyl w ludobojstwo przez serbow, potem manipulowali badaniami dna w srebrenicy itd. itd. — nie wierzyc jak psu — przepraszam psy ale nie znam lepszego okreslenia — moze ‚nie wierzyc jak satanistom’

    • ~doinformowany said

      My tu prowadzimy rodzaj debaty społecznej, w której uczestniczą wszystkie warstwy społeczne, a której brakuje w mediach. Po pierwsze – prowadzona od dłuższego czasu, po drugie posiadamy materiały załogantów, których próżno szukać w kontrolowanych mediach. Praktycznie każdy ma możliwość się wypowiedzieć, choćby miał odmienne zdanie na jakikolwiek temat.
      Bajer polega na tym, że przerabiamy różne warianty, nawet te niewiarygodne i staramy się zbliżyć do tematu, z którego każdy indywidualnie wyciąga wnioski!
      Tu chodzi o bliski kontakt z trudnym tematem, który dotyka nas wszystkich nie tylko w Polsce.
      To, że P. Bein uraczył nas tym tematem, nie zmienia faktu, iż są na tym globie ludzie, którzy myślą odmiennie od innych. Do nich możemy zaliczyć wirusologa dr Stefan Lanka.
      Mniemam, że jest pan raczej inteligentny i w głębi ducha wie Pan, że tutaj chodzi „o rodzaj poruszania pewnych strun i sprawdzania jego napięcia”. Nie jesteśmy zwolennikami dr Lenka i jego teorii, ale daje nam on możliwość wglądu w jego idee.

      Niech Pan zapamięta jedno – MY TU NIE REPREZENTUJEMY IDEI PEWNYCH LUDZI, TYLKO JE WERYFIKUJEMY.
      P. Bejn daje nam sposobność do dyskusji, a nie do ścisłej wiary w rewelacje dr Lanka.
      W celu wzmocnienia dyskusji, trzeba czasami przesadzić aby zmusić załogantów do żmudnej analizy, której trudno uraczyć w psumediach.
      Nie bronie naczelnego, tylko bronie siebie, gdyż jestem uczestnikiem tego blogu. Jestem tu w tym samym celu co Pan i szukam „ukrytego”.
      To czy dr Lanka jest wiarygodny, niech Pan pozostawi samym załogantom, czego i Panu życzę.

  31. Jack Ravenno said

    powiem wprost:

    Ktoś – satanizmem wali od Twoich tekstów na odległość.
    Może napisz coś bardziej konstruktywnego a nie nawołuj do porządkowania
    na własną rękę bo na to właśnie ta banda od NWO czeka :/

    A jednak…

    APAGE !

  32. Kosa said

    To ja sie tak nieśmiało zapytam. Skoro nie ma wirusow, a przynajmniej nie powodują one chorób, to dlaczego ludzie choruja, ot chociazby na grypę co jesień? Ewentualnie ską żółtaczka, albo w jaki sposob ludzie umieraja tak samo (w domysle AIDS) po zainfekowaniu sie krwia juz chorego? Masowa histeria?
    Nie narzucam swojego toku myślenia, tylko prosze o konkretne LOGICZNE odpowiedzi.

    Co do argumentu „nie widziałes wirusa” to błagam… Boga też nie widzieliście a wierzycie. Taki argument to żaden argument.

    Pozdrawiam.

  33. chrumkacz said

    Chciałbym cos wyjaśnic 🙂 Wielu z nas twierdzi ze wirus swinskiej grypy został stworzony w laboratorium i celowo wypuszczony by zakazac ludzi,tak samo wszyscy wiemy o skazaniu szczepionek smiertelnymi wirusami w czechach,ekshumacji ofiar hiszpanki by pozyskac Dna tamtego wirusa.

    A tu nagle na blogu pojawia sie wywiad z człowiekiem,który negując istnienie wirusów neguje WSZYSTKIE te fakty które wymienilem na poczatku,skoro nie ma wirusow to nikt nie mogl stworzyc czegos co nieistnieje myle sie? nikt nie mógł skazic szczepionek czyms co nieistnieje…itd. po co mieszac ludziom w glowach????
    Przeciez zgadzamy sie ze wirus zostal stworzony, i to wiadomo w jakim celu z tym, ze okazal sie mniej skuteczny niz Ci ktorzy za tym stoja przypuszczali.

    Apeluje o nie zamieszczania takich wywiadów bo podwazaja one wiarygodnosc całego bloga.

    Jak sie czytac cos w stylu „Po trzecie, lekarze medycyny szkolnej potrzebują paraliżującego i ogłupiającego strachu przed diabelską mocą wirusów, by zatuszować swoje pochodzenie jako instrument ucisku i śmierci przed wyniosłym Watykanem, który rozwijał się na drodze puczu z armii zachodnio – rzymskiej.” to niewiadomo czy smiac sie czy siąśc i płakac…

    • ~doinformowany said

      Podważanie, jest częścią procesu analizowania!
      My się właściwie tym również zajmujemy.
      Jak ci nie pasuje to na szczaw.

    • GNM said

      Gdybyś znał Nową Medycynę Hamera, to jasne byłoby to co twierdzi Lanka o wirusach.
      http://prawda2.info/viewtopic.php?t=9324 – link do krótkiego omówienia Germańskiej Nowej Medycyny.
      „Dotychczasowe wyobrażenie, że niektóre funkcje organizmu przebiegają bez udziału mózgu jest błędne, ponieważ jedynym, PRAWDZIWYM SPRAWCĄ powstawania raka i innych chorób JEST NASZ MÓZG – nasz biologiczny komputer sterujący wszystkimi procesami i funkcjami życiowymi.”

  34. Poszukiwacz said

    To jak to jest w końcu z tymi wirusami ;)? Z jednej strony to co wynika z tego wywiadu (tzn. fakt że wirusy nie niszczą i nie szkodzą) zgadzałby się z tym co Pismo mówi o Bogu, choćby na początku Ks. Rodzaju, opisującej stworzenie świata (gdy Pan ukończył swoje dzieło powiedział o nim że było bardzo dobre). Czy wobec tego dobry i kochający Stwórca stwarzałby mikroorganizmy które wywołują choroby (w ewolucję tychże nie wierzę)? Ale z drugiej strony pojawia się pytanie: jeśli nie wirusy to co je wywołuje? Chodzi mi tu o choroby które powszechnie uważa się za wirusogenne, jak grypa, AIDS czy inne. To takie małe przemyślenia z mojej strony.

  35. potwór z bagien said

    Nie wiem czy ktoś to już zauważył – ale jest jedna prawidłowość – wszystkie przypadki (przynajmniej odnotowane przez ukraińskie MZ) występują w środkowej i południowej Ukrainie – na pólnocy nie ma żadnych zachorowań !!! to potwierdzałoby sztuczne wprowadzenie wirusa do środowiska.
    Kolejny dowód na to że to nie coroczna grypa jesienna – z oficjalnej strony ukraińskiego MZ (jest dostępne) – wykres statystyk zachorowań w ujęciu czasowym – analiza dla 10 ostatnich lat – i widać ,że ta jesień jest o 30-40% obfitsza w zachorowania na grypę niż najwyższy wynik z 10 lat.Dane są do 44 tygodnia więc jeszcze nie widać tego dramatycznego wzrostu ostatniego tygodnia

    http://www.moz.gov.ua/ua/main/icsm/sesinfo/?docID=13954
    ==============================
    od p.b.: zakladajac ze dane nie sa sfalszowane, a wiemy ze na pewno sa poza ukraina i podejrzewa sie oszustwo raportowania (zanizanie i ukrywanie prawdziwej przyczyny zgonu) na ukrainie

    • potwór z bagien said

      Panie Piotrze – nawet jeśli są manipulowane – podałem to bo i tak przekroczyły tzw. normę ,
      a trzeba zdawać sobie sprawę ,że są to przypadki zarejestrowane – drugie tyle chorych leży w domu lecząc się na własną rękę , w przypadku samotnych starszych to oczywiste.
      Bardziej skupiam się na liczbie zachorowań a nie zgonów, zachorowania są zazwyczaj rejestrowane w miarę solidnie , te drugie interpretowane są już politycznie , nawet w Szwecji.

  36. Ktoś said

    Nie jestem żadną zbłąkaną owieczką. Nic z tych rzeczy. Tak się akurat składa, że siedze w tych tematach bardzo długo. Moja wiedza nie wynika tylko i wyłącznie z książek ale przedewszystkim z własnych doświadczeń duchowych (przyjemnych i nie przyjemnych), ze zgłebiania tematu, rozmów z wieloma ciekawymi ludzmi, a przedewszystkim z chęci poznania prawdy o otaczającej nas rzeczywistości. Dużo doświadczyłem, dużo szukałem, dużo przeżyłem na własnej skórze i nikt mi nie wmówi, że jestem niedoinformowany. Oczywiście nie jestem osobą, która pozjadała wszelkie rozumy. Myślę, że odkrywanie prawdy to ciekawa przygoda na zawsze zmieniająca życie. Mam bardzo otwarty umysł i nie jestem głupi nie łykam każdej idei jak pelikan. Jeśli uważam, że coś jest faktem to mam ku temu mocne podstawy żeby tak sądzić.
    Mówcie co checie ale ja wychodzę z założenia, że jeśli chcesz znać wroga i jego metody walki to trzeba poznać arsenał i taktykę jaką wróg używa. Myślę, że odrzucając albo odsuwając na bok info o magii, okultyzmie, kabale dużo tracicie ponieważ nie pójdziecie dalej w głąb króliczej nory. Broniąc się przed mistyką i wiedzą tajemną albo je ignorując tracicie coś bardzo ważnego. To się dokładnie dzieje teraz kiedy ja pisze o świetle to ktoś mnie odrazu wrzuca do jednego worka z lucyferem i satanizmem. W ten sposób nigdy nie dotrzecie na szczyt piramidy. Ci o których mówi Pan Piotr tkzw „judeocentrycy” nie są na samej górze na samym szczycie jest coś wiecej coś co jest esencją zła poniżej to tylko pomagierzy od czarnej roboty.

  37. Ktoś said

    Oczywiście, z góry przepraszam za niezbyt miłe słowa, które wyszły spod moich palców typu „tuman”, „idiota”, itp może to troche zamocne ale się troche zirytowałem.
    Jako istota, która się kieruje miłością nie powinienem używać tego typu stwierdzeń. No cóż każdemu sie może zdażyć ale nie zamierzam być więcej chamski.

  38. Człowiek z Lasu said

    A ja osobiście nie bardzo wierzę w dobre intencje pani Kopacz (obym się mylił).
    Niestety podejrzewam sprytne działanie rząd (z uwagi na przecieki, że i tek już decyzja o zakupie szczepionki zapadła), czyli jak w wielu przypadkach mówią jedno, a robią drugie.
    O czym myślę. Rząd zdaje sobie sprawę z wewnętrznego oporu wobec szczepień (sądzę, że też czytają internet), wiec jesli wprowadziliby na siłę szczepienia, powstał by oczywisty opór i rząd straciłby popularność.
    A tak rząd będzie musiał ustąpić pod presją ‚medialnej opini publicznej’ i powszechnej nagonki i w końcu niby ulegnie.. temu co i tak było już przedsięwzięte :))
    Czyli jesteśmy wmanipulowywani, żeby było, że sami chcieliśmy (my-obywatele RP)

  39. tomo said

    Właczcie tvn 24. Zaraz będzie debata na temat grypy. Bedzie pani Majewska. Szybko zaraz bedzie

  40. coraz więcej ludzi się budzi, nie będzie więc aż tak źle. Damy radę i pozbędziemy się elit 🙂 pozdrawiam

  41. dziadek said

    Co do szczepionek na grypę darmowych dla emerytów to jest normalna trucizna. Niby lekarze nie przyjmuja do wiadomości ale na podstawie obserwcji u znajomego mogę napisać: po zaszczepieniu na grypę w miejscu wkłucia zrobiła sie plamka, grudka która się zdarła, oderwała, rana się rozjątrzyła, zrobiła sie grudka która rozrosła się do wielkości maliny (kolor też zblizony) a nasz lekarz specjalista-niech mu ziemia lekką będzie za pomoc, wizyt oczywiście prywatne i leczył maścią, 3 misiące to niby leczył aż zrobił sie czerniak. Tylko wizyta u ordynatora z Brzozowa i szyka operacja uratowała mu życie.
    Obecne szczepionki to śmierć – a jedynymi którzy z tego mają coś to …. ?. I niech nie pierdzielą że ludzi na świecie jest za dużo – to mit (gdyby tak ludzi zebrać w jednym miejscu i postawić jeden przy drugim zajęliby wielkościowo dwa stany w USA) nie więcej, reszta świata wolna.
    Wysoka temperatura organizmu zabija wirusy i nieporządane bakterie, łagodzimy objawy i czekamy, nie używamy chemii, chemia to śmierć – zabija wszystko w nas, wiem z praktyki jestem po chemioterapi ( 3 lata i nie doszedłem jeszcze w pełni do sił jakie miałem przed).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s