Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

nowinki – njusy – nachrichten (13.10.2009)

Posted by grypa666 w dniu 13/10/2009

Armia Niemiec: zastrzyki na swinska grype z rtecia i dodatkami ryzykowne dla wojska, theflucase.com

Armia Niemiec oglosila 12.10.2009, ze planuje dac zastrzyk na „swinska grype” 250 tys. swych zolnierzy, ale bez trujacych metali ciezkich i adiuwantow, z powodu rosnacych obaw o ich bezpieczenstwo. Wg raportu w „Westfalen Blatt” w Bielefeld, armia Niemiec zdecydowala zmienic szczepionki na niezawierajace rteci i skwalenu po ostrzezeniu od lekarzy, ze szczepionki na „swinska grype — Pandemrix firmy GlaxoSmithKline i Focetria firmy Novartis — zawierajace nietestowane toksyny moglyby spowodowac „nieobliczalne skutki uboczne”. Baxter — firma zlapana na skazeniu 72 kg materialu szczepieniowego zywym wirusem ptasiej grypy w Austrii w lutym br. co moglo sie skonczyc globalna pandemia ptasiej grypy — wlasnie oglosila, ze w odpowiedzi na rosnace protesty z Niemiec, szczegolnie z rzadow landow, wystawia na rynek szczepionke na ptasia grype, Celvapan, ale w postaci bez adiuwantow i rzekomo bez rteci Celvapan Baxtera ma byc tez zastosowany w austriackiej kampanii masowych szczepien poczawszy od 27.10.2009.
Wg doniesien, komisja doradcza szczepien w rzadzie Niemiec jest zaskoczona decyzja armii, zeby zastosowac inna szczepionke niz przeznaczona dla reszty spoleczenstwa. Minister zdrowia Niemiec Ulla Schmidt, ktora przepycha wynaczone przez WHO sczepionki na swinska grype z metalami ciezkimi i adiuwantami, powiedziala na spotkaniu miistrow zdrowia UE w Luksemburgu, ze dyskusja o przyczynach wyboru innej szczepionki przez armie z powodu obaw o bezpieczenstwo jest „zbedna”. Nalegajac, ze szczepionki sa bezpieczne, Schmidt powiedziala: „Stworzone dzis w ten sposob wybrzydzanie nie ma zadnego uzasadnienia”. Rosnacy opor skonczyl sie jednak na tym, ze Schmidt wycofala sie z planow szczepienia ciezarnych szczepionka na „swinska grype” z adiuwantami.
Decyzja armii Niemiec, zeby nie dawac wojsku niewyprobowanej, toksycznej szczepionki na swinska grype doprowadzi do pytan, dlacego inne armie, w tym amerykanska, wypelniaja plany podania swemu wojsku smiertelnego zastrzyku, pomimo przybywajacych dowodow, ze zastrzyki spowoduja wiecej smiertelnosci z powodu chorob ukladu immunologicznego.
http://www.westfalenblatt.de/index.php?id=31837&artikel=reg&PHPSESSID=05c640b38b76e43298b6a7dffdbf7fc2
——————————————————————————————————
Sluzba zdrowia Zjednoczonego Krolestwa (ZK) odmawia szczepionki, rzad wzmaga presje, 11.10.2009
http://www.guardian.co.uk/world/2009/oct/11/swine-flu-pandemic-vaccine-nhs
Obawy o swinska grype rosna, a pracownicy Panstwowej Sluzby Zdrowia (NHS) nie chca szczepionki
• Departament zdrowia (DH) ponagla pracownikow pierwszej linii do wziecia zastrzyku
• Szczepienia wazne w wysilkach ograniczenia pandemii
Denis Campbell, korespondent medyczny
DH nakazal szefom NHS w calej Anglii, by zapewnili zaszczepienie pracownikow pierwszej linii na swinska grype, wsrod rosnacych oznak, ze wielu lekarzy i pielegniarek zamierza sie nie zaszczepic. Naczelna egzekutywa w radach zarzadzajacych szpitalami, trusty podstawowej opieki i strategiczne wladze opieki nad zdrowiem dostaly polecenie niezwlocznej maksymalizacji liczby zaszczepionych pracownikow. Czolowe osobistosci w DH, w tym Sir Liam Donaldson, naczelny urzednik zdrowia, napisali do pracownikow 6 razy w ostatnich 5 tygodniach, podkreslajac potrzebe dzialania przed druga fala pandemii i jej wielkimi problemami. Ian Dalton, dyrektor ds. odpornosci na grype w NHS, ostrzegl w ub. tygodniu, ze zaszczepienie pielegniarek, lekarzy i in. pracownikow pierwszej linii jest „absolutnie krytyczne”, a powszechne wziecie zastrzyku „pomoze nam ocalic wiele istnien ludzkich”. Listy z DH podkreslaja, ze ryzykuje sie zdrowiem pacjentow, a liczba pracownikow NHS moze byc powaznie ograniczona przez nieobecnosc z powodu grypy, jesli starsi ranga kierownicy nie przemoga „pozornych przeszkod” w szczepieniu pracownikow. Zagrozenie od swinskiej grypy jest tak ogromne, ze NHS musi uniknac imunizacji tylko malej liczby personelu, zgodnie z doroczna praktyka zimowych szczepien na grype sezonowa — dodaje list.
[…] Glowni urzednicy wykonawczy szpitali powiedzieli Guardianowi, ze spodziewaja sie zaszczepienia tylko 10%-20% swych pracownikow i nie moga spelnic z\a\dan\ DH, bo szczepienia majace sie zaczac za kilka dni sa calkowicie ochotnicze. Ktos z dyrekcji zapracowanego szpitala miejskiego w jednym z „ognisk” swinskiej grypy powiedzial: „Jesli nic sie nie zmieni w moim szpitalu od stanu obecnego, moze 10%-20% pracownikow zaszczepi sie na swinska grype … Pracownicy mogliby miec wirusa i zarazic nim pacjentow, z ktorych czesc umrze, a tylko bardzo mala czesc.” Dodal: „Inna konsekwencja — jesli wielu pracownikow pojdzie na chorobowe z powodu swinskiej grypy, zabraknie personelu, co jest niebezpieczne dla pacjentow. To jest zagrozenie wiekse niz zarazanie.”
Ktos inny z dyrekcji szpitala powiedzial: „Idealnie, na swinska grype powinno zaszczepic sie 100% personelu pierwszej linii. Ale oczywiscie tak nie bedzie. Mam nadzieje, ze bedziemy mieli co najmniej 50%, jak zwykle przy grypie sezonowej. To jest wazne, bo mimo ze szczep swinskiej grypy jest lagodny dla wiekszosci ludzi, jesli zakazi sie nim osoba z istniejacym problemem zdrowotnym, moze byc powaznie.” Dyrektor medyczny innego szpitala dodal: „Wsrod personelu NHS krazy opinia, ze szczepionka jest niedobra i nie powinienes sie szczepic. Szczegolnie pielegniarki martwia sie, ze moga byc skutki uboczne, ze szczepionki wyprodukowano na chybcika, i ze na ogol lagodny charakter wirusa znaczy, ze oni nie musza sie szczepic. Tylko 10%-15% lekarzy moze sie zaszczepic, bo my lekarze uwazamy, ze nie imaja sie nas blahostki jak zakazenie.”
Sondaz magazynu Nursing Times w ub. tygodniu wykazal, ze proporcja pielegniarek niezamierzajacych sie zaszczepic wzrosla z 31% w sierpniu do 47%, a zdecydowanie chcacych sie zaszczepic — spadla z 35% do 23%.
Dame Christine Beasley, naczelna pielegniarka Anglii, skomentowala podkreslajac, ze szczepionka jest „tak bezpieczna jak tylo moze byc szczepionka” i dodala: „Nic w zyciu nie jest be ryzyka. Dobrze rozumiem obawy ludzi myslacych, ze to jest jedynie lagodna choroba, wiec po co sie szczepic. Wszystko to rozumiem, mysle to jest ludzkie tak myslec.” Beasley chce, zeby dyrektorzy pielegniarstwa pokazali przyklad celem oddalenia obaw wsrod pielegniarek pierwszej linii. Dyrektorstwo szpitali mowi prywatnie, ze powtarzajace sie przypominanie przez Donaldsona o lagodnym charakterze skutkow swinskiej grypy u osob zarazonych, wraz z niedawnym twierdzeniem, ze ZK jest „zwodniczo blisko” pokonania wirusa, moze prowadzic personel do myslenia, ze szczepienie jest nieistotne.
DH powiedzialo: „Pracownicy sluzby zdrowia pierwszej linii odegraja klucowa role w szczycie pandemii – bez nich opieka nad chorym ucierpi i NHS nadwyrezy sie. Zaszczepienie sie na swinska grype ochroni ich i pacjentow.” DH dodalo: „Wszystkie organizacje NHS beda ciezko pracowac nad tym, zeby wszystkim kwalifikujacym sie pracownikom zapewnic wybor ochrony wlasnej i pacjentow przed swinska grypa za pomoca szczepien.”
——————————————————————————————————
Kanadyjczycy dostana zastrzyk w listopadzie, zanim szczepionki przejda przez testy, theflucase.com
Tak doniosl Pascale Breton w La Presse (8.10.2009): http://www.cyberpresse.ca/dossiers/la-grippe-a-h1n1/200910/08/01-909494-la-vaccination-debutera-avant-la-fin-des-essais.php?utm_source=bulletinCBP&utm_medium=email&utm_campaign=retentio.
——————————————————————————————————
Lotniska obozami przetrzymania, potrzeba przeciwdzialac! theflucace.com
Rzad USA wydal nowe wytyczne, zeby szukac osob „wygladajacych jak majacy wirusa H1N1” oraz sprawdzac im goraczke i inne objawy swinskiej grypy. […] Lecz Osrodek Kontroli Chorob w USA, CDC przyznal ostatnio, ze w wytycznych wydanych do diagnozy „swinskiej grypy”, w wiekszosci przypadkow nie bedzie odroznial i nie jest w stanie odroznic zwyklej grypy od „swinskiej grypy”: http://www.cdc.gov/h1n1flu/diagnostic_testing_public_qa.htm
CDC powiedzial, ze nie bedzie naukowego programu testow (za wyjatkiem kilku wybranych przypadkow) , czy ktos ma swinska grype czy nie. CDC przyznalo tez, ze nie moze wdrozyc takiego programu naukowego, bo nie ma testow laboratoryjnych, na ktorych moznaby polegac. Jak wiec mozna wprowadzic specjalne programy przesiewu na lotniskach celem wykrycia „swinskiej grypy”, kiedy CDC samo przyznaje, ze nie ma odpowiedniego testu na wystarczajace stwierdzenie roznicy miedzy „swinska grypa” a grypa sezonowa, przy czym niektore z szybkich testow diagnostycznych myla sie az w 90% przypadkow?
Jak moga firmy takie jak Verichip twierdzic, ze maja opatentowany „mni mikroczip do wykrywania swinskiej grypy”. kiedy inne testy diagnostyczne nie potrafia wykryc „swinskiej grypy”? Co to za patent? Czy patent Verichip to po prostu propaganda? Jakis pseudo-naukowy sposob na uzasadnienie wsadzania ludzi na kwarantanny lub zmuszania do wziecia zastrzyku na „swinska grype” na lotniskach? Jak pewne sa raporty CDC nt. „swinskiej grypy”, skoro CDC przyznaje brak wystarczajacego testu na to? Jak pewne sa raporty CDC o smiertelnosci wskutek „swinskiej grypy”?
Czas, by podrozni pomysleli o planie zawiadomienia innych w przypadku zatrzymania na lotniskowa „kwarantanne”. Prosze przysylac pomysly do jmburgermeister@gmail.com Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Zeby zorganizowac szybki ruch protestu, mozna np. wyslac sms-a do 10 osob, ktore z kolei posla do 10 osob w przypadku zatrzymania na lotnisku z powodu swinskiej grypy.
——————————————————————————————————
Baxter musi oddac miliony zdefraudowane ubezpieczalni, theflucase.com
Gigant farmaceutyczny Baxter, ktory skazil 72 kg szczepionki na zwykla grype zywym wirusem ptasiej grypy w lutym br. w swej pod-firmie w Austrii, niemal wywolujac tym globalna pandemie ptasiej grypy, musi oddac miliony dolarow z ubr. za wygorowanie cen medykamentow do 1300%. „Podatnicy placa za te wygorowane ceny i moje biuro dazy do odzyskania pieniedzy straconych przez program ubezpieczalni Medicaid w wyniku oszustwa i przeplacenia”, mowi Jack Conway, prokurator generalny stanu Kentucky w wywiadzie dla brytyjskiej gazety „Observer”. http://www.guardian.co.uk/world/2009/oct/11/swine-flu-vaccine-baxter
——————————————————————————————————
Indonezja planuje wlasna szczepionke za rok, theflucase.com
Indonezja, ktorej minister zdrowia oskarzyl USA o spisek broni biologicznej ptasiej grypy w 2008 r. oglosil, ze miejscowa firma PTBioFarma wyprodukuje dla kraju wlasna szczepionke na „swinska grype”. Szczepionka bedzie gotowa do masowej produkcji do sierpnia 2010 r. Indonezja odmowila WHO dawania specjalnie zajadlych szczepow wirusa ptasiej grypy H5N1 po tym, jak ptasia grypa pokazala sie w wyniku masowych szczepien na ptasia grype w Indonezji, nakazanych przez WHO, gdyz te same probki wirusa dotarly do innych laboratoriow i sa patentowane przez firmy jak Baxter. Minister zdrowia Indonezji dr Siti Fadilah Supari twierdzi w swej ksiazce z 2008 roku, ze ajadly szczep wirusa ptasiej grypy byl poszukiwany do opracowania broni biologicznej.
——————————————————————————————————
Hiszpanska mniszka Teresa Forcades przeciw „swinskiej grypie”, theflucase.com
W filmiku obiegajacym Hiszpanie, mieszkajaca w Katalonii (Klasztor Sant Benet w Montserrat, Barcelona) hiszpanska zakonnica a zarazem lekarz-specjalista chorob wewnetrznych z doktoratem z USA informuje o zagrozeniach od zastrzyku na swinska grype.
Wykorzystujac swa wiedze medyczna, siostra Teresa tlumaczy, ze zastrzyk na „swinska grype” to nie to samo, co na grype sezonowa, wbrew twierdzeniom WHO i CDC (bo ma dwie dawki zamiast jednej, zawiera adiuwanty, a farmaceutyczni producenci sa zwolnieni od odpowiedzialnosci prawnej). Siostra Teresa mowi tez, ze deklaracja stopnia 6 pandemii przez WHO, stopnia ktory moze zapoczatkowac masowe szczepienia, jest nieuzasadniona. http://www.youtube.com/watch?v=L4738T3bmKc

komentarze 33 to “nowinki – njusy – nachrichten (13.10.2009)”

  1. Max said

    „Dame Christine Beasley, naczelna pielegniarka Anglii, skomentowala podkreslajac, ze szczepionka jest “tak bezpieczna jak tylo moze byc szczepionka” ”

    – Właśnie dlatego boimy się tych szczepionek ponieważ są tak bezpieczne jak szczepionki 🙂

  2. lotnik said

    Przepraszam, ale wymyśliłem głupi kawał.

    – Czym różni się szczepionka z rtęcią i bez rtęci?
    – Ulotką 🙂

    Przecież teraz wystarczy wydrukować takie ulotki jak trzeba i już szczepienia pójdą. To zapewne jeden z kolejnych kroków elit.

  3. Jack Ravenno said

    Smakowity cytat:

    “Prawdopodbnie wszyscy ci aktywisci zdrowia publicznego oraz politycy i urzednicy rzadowi nie potrafia wytlumaczyc, dlaczego nie wszyscy zgadzaja się z masowymi szczepieniami”

    Ja potrafię wytłumaczyć 🙂

    Jeżeli korporacje robią coś dla „dobra” ludzi to od razu czuć smród tak wielki, iż nie da się przejść obok tego obojętnie. Jeśli kłamliwe rządy tak twierdzą, politycy, urzędnicy, itd…

    bezsens!

  4. hjk said

    http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2009/10/13/Dr-Oz-Helps-Shill-the-Flu-Vaccine.aspx

    „Study after study keeps coming to the same conclusion: Flu vaccines DO NOT WORK, and in many cases do more harm than good.”

  5. Atena7777 said

    Parę dni temu nasz prezydent podpisał „dokument kapitulacji Polski” (można to tak ująć) i tym samym zostało zapalone zielone światło, aby rozpocząć już oficjalnie medialną nagonkę na medycynę naturalną i pewnie będzie tego coraz więcej.
    Wczoraj w TVNie o homeopatii:
    http://www.tvn24.pl/28377,1623814,0,1,naturalnie-do-sadu,fakty_wiadomosc.html
    a także w „Dzien dobry TVN” o suplementach diety: http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,24863,news,,1,,jestesmy_spoleczenstwem_lekomanow,aktualnosci_detal.html#autoplay

    Za chwilę będą nam reglamentować marchewki, jabłka, buraki, kapuste itd. pewnie też dla naszego zdrowia, żeby przypadkiem się nie przewitaminizować. To jest NASZE zdrowie i NASZ wybór i nie będzie nam nikt narzucał, czy mamy się leczyć homeopatią, suplementem diety czy innymi rzeczami i niech to ich nie obchodzi czy ja zjem tych 20 opakowań suplementów (jak Prokop się dziwił) czy jeszcze więcej, to jest tylko i wyłącznie nasza sprawa………………Nad chemicznymi lekami nie ma chyba takiej dyskusji chociaż ludzie zużywają ich reklamówkami……………….
    I taka pani z Narodowego Instytutu Leków będzie mi tu pierdzielić, że suplementy diety mogą być szkodliwe bo dodają do nich substancje toksyczne czy narkotyczne, a farmakologia tego nie robi??????
    W jednym z wykładów dr Niedzwiedzki (Medycyna komórkowa) mówiła na temat syropów na gorączkę dla małych dzieci, gdzie w składzie tych smacznych syropków także były substancje toksyczne i narkotyczne i mówiła jak manipuluje się społeczeństwem począwszy od tych najmłodszych, jak sama była mała to wiedziała, że lekarstwo jest niedobre bo nie było tuszowane różnymi smakami i należy je brać tylko w ostateczności, a teraz wmawia się dziecku, że to jest dobry syropek bo np. truskawkowy i takie dziecko będzie już wyrastało w tym przekonaniu, że lek to coś dobrego bo dobrze smakuje………………………więc farmakologia podsuwa substancje narkotyczne już dzieciom od pierwszych miesięcy życia i o tym pani profesor nie mówi tylko czepia się suplementów!!!
    Pani profesor podkreśliła jeszcze, że takie suplementy powinny być sprzedawana w sklepach spożywczych i właśnie w Niemczech tak jest, na pułkach w aptece stoi tylko sama „chemia”, mają też inne naturalne preparaty, ale te niestety nie stoją na oczach klientów, a suplementy diety można kupić na wydzielonych działach w sklepach spożywczo-przemysłowych.
    Pewnie i w Polsce też będą chcieli z pułek w aptekach pokasować wszystkie suplementy, żeby ludzi nie kusić „powrotem do natury”……………………

    Mam też jednak dobrą wiadomość związaną z medycyną naturalną, otóż prof. Jan Szopa-Skórkowski ze Szpitala Wojskowego we Wrocławiu dostał dofinansowanie swoich badań nad opatrunkami z modyfikowanego lnu od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, udało się to tak właściwie tylko dzięki wizycie reportera UWAGI w tym Ministerstwie.
    Więcej informacji można przeczytać na stronie UWAGI: http://uwaga.onet.pl/24814,news,,lniane_opatrunki_goja_rany,reportaz.html lub obejrzeć krótki materiał video: http://uwaga.onet.pl/24814,wideo,123477,lniane_opatrunki_goja_rany,lniane_opatrunki_goja_rany,reportaz.html
    Tutaj więcej: http://info.wiadomosci.gazeta.pl/szukaj/wiadomosci/opatrunki+lniane
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98993,6734599,Ministerstwo_wspiera_cudowne_plastry_z_lnu.html
    Rany, które nie goiły się latami, dzięki takim lnianym opatrunkom goją się już w ciągu 2 tygodni, ale to będzie ogromny cios w firmy farmaceutyczne, które produkują swoje bezskuteczne i drogie „mazidła”.

    • Ja said

      Coś w tym jest, bo moje trzyletnie dziecko, jak się okazuje jest bardzo mądre… kiedy było chore, a ja podawałam syrop przeciwgorączkowy to się buntowało totalnie… choć słodki…. może więc coś „wyczuwało”…

    • Zapsa said

      Zdelegalizowanie suplementów bez recepty jest już wdrażane, w Polsce od stycznia ma wejść kodeks, dzieki któremu tylko na receptę kupisz witaminę c czy zioła.Więc jest to fakt, a nie możliwość. Dlatego nas przygotowują do tego, z tym że otwarcie nie mówią, że chodzi o Kodeks Żywnościowy.
      Pani profesor oczywiście powiedziała,że suplementy zawierają dragi, zapomniała dodac, że chemiczne leki zawierają ich kilkakrotnie więcej. Przykład : glukozamina kupowana przeze mnie bez recepty jako suplement,od 20stu paru do 60ciu zł w zalezności opakowania – zawartość: siarczan glukozaminy 2KCI, kwasL-askorbinowy(wit C),celuloza mikrokrystaliczna,stearunian magnezu,żelatyna – otoczka kapsułki.
      Natomiast lekarz ortopeda przpisał mi bardzo drogą rzecz zakwalifikowaną jako lek właśnie,do rozpuszczania – Arthryl:w składzie jest wymieniony tylko siarczan glukozaminy, ale NIESPODZIANKA!:
      „Przeciwwskazania:
      Nadwrażliwość na glukozaminę, fenyloketonuria (zawiera aspartam). U kobiet w ciąży i w okresie karmienia piersią lek można stosować tylko w razie niezbędnej konieczności, pod ścisłą kontrolą lekarską. Nie stosować w I trymestrze ciąży.”

      DLACZEGO ASPARTAM NIE JEST WYMIENIONY W SKŁADZIE??Bo większość ludzi wie co to jest i nie kupi leku, tak jak ja to zrobiłam. Za to ten cudowny niby lek,de facto jako jedyny z glukozaminą zakwalifokowany jako lek, kosztuje 86 zł za opakowanie ( 20 saszetek) przy czym lekarz kazał mi wziąć 2 razy po 40 saszetek.

      Mamy odpowiedź,czemu jest nagonka na suplementy:
      1. Bo wchodzi Kodeks Żywnościowy od stycznia.
      2. Będące przyczyną pkt.1 – bo chomeopatia się nie opłaca,na chemii się więcej zarabia,i można dowolnie dodawać składniki pod pozorem „legalności”, jak w przypadku Arthrylu.

      Co do syropków dla dzieci to niezła jazda.Ostatnio byłam świadkiem jak kumpela,której dziecko roczne nieźle dogadzało, zaaplikowała mu różowy syropek z takiej podłuznej fiolki,bardzo słodki. Pytam jej co to jest a ona „a wiesz po tym ona tak fajnie się uspokaja i może szybciej zaśnie”. Byłam w ciężkim szoku. Poza tym dziecko bardzo lubiło ten syropek, krzyczało o jeszcze…Sami siebie dobijamy, i swoje dzieci.

      • Zapsa said

        A zapomniałam – ortopeda sportowy,do którego poszłam później stwierdził,że glukozamina w żadnej postaci nie działa, tak więc finito 🙂 Ale pamiętajcie, „lek” to zawsze „lek” mówi TVN i pan Nowicki, który strasznie działa mi na nerwy.

      • Atena7777 said

        Mój mąż od paru miesięcy cierpiał na ból w barku, do ortopedy nie chodził, kolega w pracy polecił mu glukozaminę, która jemu pomogła. Kupiłam mężowi tę glukozaminę jako suplement diety i po jakimś tygodniu bark przestał boleć, teraz zażywa ją profilaktycznie, więc nie rozumiem jak osoba z wykształceniem medycznym może opowiadać takie bzdury………………. Może chodzi o to, że chcą pacjenta jak najdłużej przy sobie zatrzymać, bo jak witamina pomoże to skończą się wizyty!

        Niektórzy są takimi sadystami, że głowa boli. Parę lat temu mój tata miał tu w Niemczech taki przypadek z polskim urologiem, że chyba chciał tatę wysłać na drugi świat. Tata miał ciągle bóle tak jakby od kręgosłupa i jakieś problemy z drogami moczowymi, lekarz oczywiście dawał antybiotyki i leki przeciwbólowe twierdząc, że to od kręgosłupa. Przy kolejnej wizycie jak zawsze musiał oddać mocz, gdybym wtedy z nim nie była to bym pewnie nie uwierzyła bo mocz miał tak brązowy jak coca-cola, byłam w szoku…………lekarz też się chyba trochę wystraszył bo wysłał tatę na USG i wyszło, że ma kamień na nerce wielkości 1 Marki (wtedy były jeszcze marki), poszedł z tym wynikiem do tego swojego urologa, a ten się go pyta, czy zna się na tym opisie, a tata powiedział że nie (bo nie zna niemieckiego) więc ten mu powiedział, że to niewielki kamień wielkości ziarnka ryżu i nie podjął żadnych działań związanych z usunięciem tego kamienia tylko nadal dostawał antybiotyki. Przyjechał do Polski dopiero się leczyć, poszedł do lekarza, a ten go wysłał na zabieg laparaskopowy, rozbili i usunęli mu ten kamień i bóle się skończyły. Nic tylko zabić takich perfidnych sadystów. Kiedyś tata zauważył tego lekarza z daleka, a ten stanął jak wryty, że jeszcze pewnie tata żyje, a do niego już nie przychodzi. Ten dziad stary jest już na emeryturze i przynajmniej nie zrobi już nikomu krzywdy………………..
        Tak więc ja już nie ufam lekarzom i jestem dla siebie i bliskich sama lekarzem medycyny naturalnej, trzeba po prostu dobrze się odżywiać, unikać toksyn, oczyszczać organizm i dostarczać odpowiednio witamin i mikroelementów, a leki i lekarzy omijać szerokim łukiem. Jak to mówią lepiej zapobiegać niż leczyć………………………..

      • Zapsa said

        Masz rację, ja tez nie ufam, ale w sprawach kontuzji kolana sama sobie nie pomogę,więc muszę chodzić do ortopedy. Ten który mówił że glukozamina nie pomaga jest akuratnie najlepszym jakiego spotkałam, naprawdę dobry człowiek. Poza tym wielu ortopedów twierdzi,że ona nie działa. Mi też jakiś rok temu pomogła, ale po ostatnim przesileniu przestała pomagać, dalej biorę, ale musze podjąć też inne działania.
        Mnie bardziej dziwi,że mówią że suplement nie działa,ale „lek” owszem, tylko że lek zawiera syfy aspartamy i przez to że jest „lekiem” kosztuje 10 razy więcej.

      • Jaga said

        @Atena777
        Jaką glukozamine polecasz?
        Moja córka 11 lat ma strzelające stawy…nie wiem jak jej pomóc.Kupiłam teraz Haribo-podobno niezłe,ale może glukozamine…

  6. truck said

    Jak dotąd chyba w krajach gdzie szczepi sie na masową skalę na H1N1 nie stwierdzono zarażania grypą poprzez szczepionkę?

    • Atena7777 said

      Objawy choroby widac czasami dopiero po paru tygodniach od zarazenia sie np. jakimis bakteriami, a w przypadku takiego wirusa tez tak moze byc, moze dopiero zaatakowac za jakis czas. Ludzie szczepieni na sezonowa grype czasmi tez nie od razu na nia choruja tylko dopiero po jakims czasie. Jak ja sie kiedys szczepilam we wrzesniu na grype a chorowalam na nia poczatkiem marca wiec uplynelo 5 miesiecy, a kolezanka zaszczepila sie w tym roku na sezonowa grype i za niedlugo lezala cala wypompowana chora wlasnie na grype……….. Wiec na efekty szczepionek trzeba dopiero poczekac, jeszcze nic straconego……………

      • grypa666 said

        Znajomy wirusolog twierdzi, że znając mapę genomu człowieka można wyprodukowac takie białka, które dopiero po kilku latach spowoduja, że komórki zaczną produkowac śmiertelne wirusy. Jest to praktycznie nie do wykrycia.

      • Jaga said

        A przy porodzie pobierają krew pępowinową jako, że w razie potrzeby przeszczepu organów można je „wyprodukować”…pobierają geny naszych dzieci za naszą zgodą. Nie mówie, że nie da się pobrać w inny sposób.
        Mój wujek jak poddawał się operacji serca metodą jakąs nowatorską i jest ochotnikiem jeśli chodzi o leki to mu pobierali właśnie w celu możliwości odtworzenia organów…niby cel szczytny,ale kto wie…

        Właśnie coś teraz jest podobnkego w telewizji na pr 1 pt „wizje przyszłości”

      • hjk said

        Ja wielokrotnie słyszałem od ludzi, że grypa czy cos grypopodobnego pojawia sie dość szybko po zaszczepieniu, o ile sie pojawia, kilka dni, max. tydzień…
        Ciagnie się toto z kilka tygodni i potem wystepują różne inne dolegliwości: bóle stawów, kołatania serca, ogólna słabość, migreny, etc.
        Natomiast ten przypadek 5 miesiecy od zaszczepienia to chyba juz bez jakiegoś bezpośredniego związku – szczepionka wiodac nie działala, albo inny wirus zaatakował od tych co były w zestawie szczepionkowym. Albo po prostu w ogóle spadła odporność na skutek jakiegoś osłabienia (moze i tak długo działały subst. toksyczne w szczep.?), wtedy zadna szczepionka nic nie da…

      • Atena7777 said

        A czy samo już szczepienie nie jest drastycznym sprawcą obniżenia odporności i wtedy łapie się po kolei co popadnie, każdego wirusa i infekcje bakteryjne……………………
        Wtedy nasz system immunologiczny musi poświęcić 70% swojej energii (nie wiem czy dobrze to ujęłam) na to, żeby usunąć brudy poszczepienne, niż przeznaczyć to realną walkę z wirusem. Tak osłabiony system siłą rzeczy i tak coś po drodze jakąś infekcję łapnie…………..

      • hjk said

        oczywiscie ze szczepienia osłabiaja odporność, chocby na skutek tego co piszesz, rzecz znana w literaturze, szczepienia na cos jednego powoduja zachorowanie na cos innego…
        jest sporo literatury i linków

    • Jaga said

      Tutaj chodzi nie tylko o samo zarażenie wirusem ale także o konserwanty, adjuwanty. Ten nieszczęsny skwalen, który może ze zdrowgo człowieka zrobić kalekę nawet za dlugi okres czasu, który nie powiążesz ze szczepionką np.sprawy neurologiczne za pół roku, albo później.

      • Atena7777 said

        No właśnie bo zapomniałam napisać, że to właśnie o te dodatkowe świństwa chodzi. Moje dziecko jak zostało zaszczepione szczepionką MMR to dopiero po 1,5 miesiącu dostało taki rozstrój organizmu, że nie wiedziałam co się dzieje, w jednym czasie wystąpiło pierwsze zapalenie oskrzeli, jakaś egzema na plecach i problemy jelitowe, po prostu śmierdzące octem sfermentowane kupki, ale pani doktor nie wiązała tego ze szczepionką, a ja głupia się zastanawiałam się, że dziecko może jest na coś uczulone………………..a do tego do dzisiaj ma problem z powiększonym 3 migdałem. Dopiero wtedy się obudziłam i dziecka już nie szczepię, minęło ponad 1,5 roku i jakoś naturalnymi metodami wyciągam go z tego koszmaru………………
        Wszystkie te rzeczy, które wystąpiły u mojego dziecka „jak byk” wypisane były w ulotce szczepionki, dzięki Bogu że nie wystąpiły jakieś problemy neurologiczne, chociaż jest u niego duża nerwowość, która jest pewnie również skutkiem poszczepiennym bo np. kuzynka mojego synka ma prawie 1,5 roku i jest dzieckiem nieszczepionym . Przyszedł kiedyś do nich znajomy i widząc to dziecko powiedział, że wygląda i zachowuje się jak dziecko nieszczepione, normalnie im szczęka opadła bo przecież ten znajomy nie wiedział, że ich córeczka jest nieszczepiona…………………………..

      • grypa666 said

        Zamieszczę osobny post żebyście mogli jako świadkowie zamieścić swoje doświadczenia ze szczepionkami. Niedługo ruszy strona – będzie o wiele wygodniej takie rzeczy wsadzać i dostęp będzie na stałe.

      • Jaga said

        Moje dziecko po mMR II też się rozchorowało, całe szczęście,że to tylko zapalenie płuc, ale od tej pory miała problem z trzecim migdałkiem przez który w nocy przez trzy lata się dusiła i co jakiś czas lądowałysmy w szpitalu. Później zrobiłam wielki błą i usunęłam migdał i o wszem dziecko przezstało chorować, ale usunęłam coś co jej niezbędne dziecku przez jakieś 10 lat. NJakbym wcześniej wiedziała…
        Teraz już jej nie zaszczepie choć zostało jeszce polio, różyczka i coś tam jeszcze, nie poddaje fluoryzacji w szkole.
        Starszą córkę leczyłam ziołami, inhalacjami a młodszą dałam się zmanipulować …eh

        Swoją drogą ciekawe po czym poznał ten pan, ze to było dziecko nie szczepione…coś musiało być…

      • hjk said

        pewnie było dość żywe, a nie przytępione chemią…))

      • Zapsa said

        Koleżanka mi powiedziała, że jej córka po szczepieniu od m-ca nie spi w nocy, jest „dzika” i agresywna, i jakby nie była sobą. To było z półtora roku temu, nie pamiętam po jakiej szczepionce, dziecko kilkumiesięczne. Dziecko nie spało przez 2 m-ce, kumpela upierała się,że zaczęło sie od szczepionki. wtedy jeszcze nie wiązałam faktów…

  7. Atena7777 said

    Tak więc każdy może sobie po doświadczeniach odpowiedzieć na to pytanie……………..a córeczka mojej szwagierki jest pogodnym dzieckiem i wszystko to co robi, robi ze spokojem. Ile jest teraz dzieci z wybuchami agresji, nerwowości itd, po prostu uszkadzany jest system nerwowy. Jak powszechnie jest teraz diagnozowany zespół ADHD i tym podobne nadpobudliwości wśród dzieci………………..i nie jest to wina jakiegoś złego wychowywania dziecka przez rodziców tylko właśnie skutek poszczepienny, czyli uszkodzenie mógu!!!

  8. imieNNiczka said

    Czwartego lisopada o 0.20 w programie II telewizji polskiej będzie emitowany program o świńskeij grypie, wczoraj widziałam reklamę, może być ciekawie. Warto pamiętać!

  9. Michal said

    Hiszpanska mniszka Teresa Forcades przeciw “swinskiej grypie”, theflucase.com

    W filmiku obiegajacym Hiszpanie, mieszkajaca w Katalonii (Klasztor Sant Benet w Montserrat, Barcelona) hiszpanska zakonnica a zarazem lekarz-specjalista chorob wewnetrznych z doktoratem z USA informuje o zagrozeniach od zastrzyku na swinska grype…..

    A gdzie nasz radio M?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Piotr Bein said

      [audio src="http://go2.wordpress.com/?id=725X1342&site=grypa666.wordpress.com&url=http%3A%2F%2Fwww.radiomaryja.pl%2Fdzwieki%2F2009%2F01%2F2009.01.17.por.mp3" /]

      • hjk said

        no własnie, było juz podawane, jest z boku strony w zakladce audio, najpierw trzeba sie rozejrzec a nie pisac komenty

  10. Jaga said

    Uprawy genetyczne będą wkrótce legalne
    Z kraju; 2009-10-15 „Rzeczpospolita”

    Projekt nowego prawa GMO został 13 października przyjęty przez Radę Ministrów.

    Nowe przepisy pozwalają na polowe uprawy genetycznie modyfikowane. Obowiązkowo trzeba je będzie zgłaszać. Zdaniem Marka Krydy z Polskiej Koalicji Ekośrodowiskowej ustawa jest niezbędna, bo obecnie nie ma żadnego nadzoru nad uprawami GMO, a powierzchnie obsiane takimi nasionami można liczyć w tysiącach hektarów.

    – Jasno określiliśmy rygory, jakim powinni podlegać producenci i rolnicy stosujący GMO – mówi Maciej Nowicki, minister środowiska.

    – Takie działania są możliwe, ale trzeba dopełnić formalności pozwalających skutecznie kontrolować cały proces.

    Projekt pozwala też na tworzenie stref wolnych od GMO, jeśli taką umowę podpisze przynajmniej dwóch rolników mających sąsiadujące ze sobą działki. Ale nie ma możliwości, by takie strefy ustalały samorządy. Nie zgodziła się na to Bruksela. Przepis może się okazać fikcją, bo mało który rolnik orientuje się na tyle w prawie, by zadbać o utworzenie takiej strefy.

    Projekt prawa GMO określa też, na jakich zasadach prowadzić mogą prace tzw. zakłady inżynierii genetycznej, czyli wyspecjalizowane laboratoria i firmy produkcyjne. Wszystko ma być ściśle kontrolowane. Zajmie się tym osiem inspekcji, m.in. sanitarna, handlowa i jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Decyzje w sprawach związanych z GMO będzie wydawał minister środowiska, część spraw znajdzie się w gestii ministra rolnictwa. Teraz projekt trafi do Sejmu. („Rzeczpospolita”)

  11. visit here

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s