Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Archiwum kategorii ‘Piotr Bein’

Artykuły, tłumaczenia i wywiady Piotra Beina

Europejczycy w mniejszości

Posted by grypa666 w dniu 02/09/2010

Mój blog wychodzi co parę dni, w międzyczasie wstawiam uaktualnienia i poprawki. Niewiele blogów zawiera tak dużo i tak rewelacyjnej informacji, skrywanej nawet przez uważane za postępowe, media katolickie.  Dostałem pochwałę od czytelnika „A.”: Dzieki Wielkie za linki do piesni o Chrystusie, ale przede wszystkim za dzisiejsze „Aktualnosci” (2 wrzesnia b.r.) w ktorych jest tak niesamowity i skondensowany ladunek prawdy o wspolczesnym swiecie, a zwlaszcza Europie i jej przeobrazeniach, ze prozno by tego szukac gdzie indziej. To przeogromna praca, ktora powinna miec – w imie zachowania samoobronnego instynktu narodowego – instytucjonalne i finansowe wsparcie panstwowe. Wiem, ze to co napisalem brzmi w obecnych realiach jak naiwna utopia, ale moze jednak kiedys powrocimy do Normalnosci (jeśli szmbo nie siegnie nozdrzy i nie przestaniemy w ogole oddychac).

Dostałem też uwagę: Przestaw „Wspomóż blog” na trochę dalsze miejsce w artykułach, bo się pokazuje jako opis artykulu na wykluczeni.info, a to nie wyglada zbyt dobrze – jak żebrak. Niedobrze, że tylko regularni (dzięki im wielkie!) dają dla wspólnej sprawy. Reszta korzysta, nie poczuwając się do symbolicznego gestu patriotyzmu.  Ale to wstyd dla skąpych, a nie dla Beina-„żebraka”. Również potencjalna strata — patrz (jeśli znasz angielski) dramatyczny apel kanadyjskiego patrioty-publicysty, niszczonego przez Bnai Brith Canada.

Wspomóż blog, na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††

Aktualności

Stanisław Tymiński: POLSKA – „Święte psy”

Gorzkie, ale pilnie potrzebne Polakom słowa prawdy od patriotycznego konkurenta Wałęsy w wyborach prezydenckich 1990 r.:

…W drugiej turze dostałem wystarczająco dużo głosów , aby wygrać wybory. Jednak wynik został zmanipulowany przez Wojskowe Służby Informacyjne /WSI/, na korzyść Lecha Wałęsy. Mała grupa ludzi, w jednostce wojskowej  w Warszawe, u zbiegu ulic Łopuszańskiej i Żwirki i Wigury przez cała noc wypełniała karty wyborcze. Rano , w cywilnych ubraniach,  rozwieziono je samochodami do urn wyborczych w dużych miastach wojewódzkich.

…Wielu z Was pod wpływem ataków wrogich nam mediów  uważa mnie za oszołoma tylko dlatego, że po 20 latach emigracji kandydowałem na Prezydentem Polski.

…Według Instytutu CATO z Waszyngtonu, obecne i przyszłe  obligacje zobowiązania rządu  to 1550% PKB w porównaniu  do  875% Grecji przed jej bankructwem. Tak  będzie  dopóki „Antypolacy” i „Złodzieje” będą się wybierali i grabili kraj stosując proporcjonalną  a nie większościową ordynację wyborczą. Proporcjonalna ordynacja wyborcza do Sejmu istnieje tylko w „podbitych” krajach.

…nie mogę prowadzić tchórzy  do boju. Polacy nie popierają walecznie swoich liderów. Ba, nawet nie popierają po cichu małymi kwotami pieniędzy, bo  może lista ich małych datków wpadnie w ręce Antypolaków, którzy mogą wygrać  wybory i będzie problem. Jak lider może mieć zaufanie do tak chwiejnego elektoratu, który  oddaje głosy za kurtyną wyborczą. Nasi wrogowie  i manipulatorzy dobrze wiedzą, że takie głosy są bezbronne i bardzo  łatwo można je  źle policzyć czyli sfałszować.

…najgorsza jest  świadomość, że byłem  i jestem porzucony  przez ludzi, których kocham wiecej niz siebie i dla ktorych pod ryzykiem smierci staralem się wygrać świetlaną przyszłość, odzyskać suwerenność naszego Kraju.

…Wina  za stan  Rzeczpospolitej jest Wasza z powodu lęku i braku liderow. Od 20 lat nie zauważam  u Was realnej wizji przyszłości Kraju i przykładów waleczności. Nadal zachowujecie się jak „święte psy” udając że to co się stało w Polsce to nie Wasza wina, co naszym krwiopijczym wrogom jest na rękę.

…Mam nadzieję, że ostre słowa, które  napisałem powyżej, jako porzucony Prezydent Rzeczpospolitej będą przestrogą dla przyszłych pokoleń. Tylko prawda i odwaga wyzwolą Polskę z niewoli.

Czytaj całość

Panie Stanisławie:

…póki my żyjemy, nie zapomnieliśmy o Panu ani o Ojczyźnie. Zapraszamy do grona Wykluczonych i do współredagowania. 

Czytelników proszę o nadsyłanie pokrzepiających listów poparcia dla Polskiego Patrioty, Stanisława Tymińskiegom — Piotr Bein

……………………..

Wałęsa przegrał z Wyszkowskim

Prestiżowa porażka Lecha Wałęsy. Sąd oddalił jego pozew przeciwko Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Były prezydent domagał się ukarania byłego działacza „Solidarności” za jego słowa o tym, że w czasach PRL Wałęsa współpracował z SB i brał za to pieniądze. Było to trzecie podejście – wcześniej sąd dwukrotnie stwierdzał winę Wyszkowskiego, działacz jednak odwoływał się od niekorzystnych orzeczeń.

…………………….

„Sprawa” Kobylańskiego

Marek Chrapan (nadesłał Stanislaw Sas)

W natłoku bieżących wydarzeń związanych z rocznicami i ograniczonym dostępem do internetu oraz licząc na inne relacje z procesu w dniu 27.08.2010 Jana Kobylańskiego przeciwko antyNarodowym oszczercom dotychczas nie zająłem się  rozprawą. Jednak w dotychczasowych relacja zabrakło według mnie jednego z najistotniejszych, być może najgroźniejszego, zbrodniczego wątku. Prawdopodobnie nikt z obecnych na sali nie zwrócił uwagi na stwierdzenie któregoś z oskarżonych (nie odnotowałem którego – prawdopodobnie Passenta) – „Na długo przed art. Lizuta MSZ wysłało do Ameryki Łacińskiej dwóch pracowników MSZ w celu skontaktowania się z J. Kobylańskim” – Jak wiemy z dotychczasowych zeznań  nie było żadnego problemu ze skontaktowaniem się z J. Kobylańskim, o co więc chodziło ? – Zacznijmy od tego kim są specjalni wysłannicy MSZ – są to ludzie do tzw. „specjalnych poruczeń” , wykonujący specjalne zadania np. wymuszenia, szantaże a nawet zabójstwa (taki wysłannik Putina „unieszkodliwił” Litwinienkę).
Wiemy że postawa Jana Kobylańskiego – podobnie jak E. Moskala w USA – wobec zbrodniczej działalności mafijno-bandyckiego układu Magdalenkowego wobec Narodu Polskiego była negatywna, krytyczna. A wokół Jana Kobylańskiego nie było usadowionych żadnych SBckich agentów, kapusi, czyli Jan Kobylański i tworzone przez Niego organizacje nie były kontrolowane przez SBcję. (w USA wokół E. Moskala pełno było wszelakiej komuszej agentury która w końcu dopięła swego)  Najprawdopodobniej „wysłannicy” MSZetu mieli za zadanie to zmienić, czyli „unieszkodliwić” dla mafijno-bandyckiego układu Magdalenkowego,  Jana Kobylańskiego i Jego organizacje. Zasadniczą kwestią jest pytanie : w jaki sposób mieliby to zrobić gdyby okazało się że nie ma możliwości „unieszkodliwienia”  jakimś szantażem i tym podobnymi  środkami ? – Historia ostatnich 21 lat wyraźnie pokazuje jak „unieszkodliwia się” ludzi zagrażających mafijno-bandyckiemu układowi z Magdalenki, jako przykładami posłużę się :

  • zabójstwo W. Pańko, szefa NIK w 1991 roku  nie mającego zamiaru wchodzić w bandyckie układy z organizatorami „tzw. Transformacji ustrojowej” w Polsce,
  • zabójstwo M. Falzmana, inspektora NIK – podwładnego W. Pańko i zdającego relacja dl Pańko z odkrytych zbrodniczych zamiarów likwidacji Gospodarki Ogólnonarodowej przez mafijno-bandycki układ Magdalenkowy
  • zabójstwo komuszego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony, znającego od kulis przygotowania do tzw „transformacji ustrojowej” i nie zgadzającego się na bandycki rabunek Kraju i Narodu co miał nagłośnić relacjonując w publikacjach zbrodnicze przygotowania.
  • zabójstwo przyjaciela Piotra Jaroszewicza posiadającego wiedzę od P. Jaroszewicza o szykowanych zbrodniczych działalnściach,
  • zabójstwo Jerzego Fronkiewicza – byłego szefa oddzialu „informacji” Wojskowej majacego potężną wiedzę i nie wchodzącego w bandycki układ z Magdalenkowcami.

Tylko ww. zabójstwa czy też zabójstwa Marka Papały, I. Dębskiego, I. Sekułę,  Marka Karpa i tysięcy innych, mniej prominentnych znawców realiów tzw. „transformacji ustrojowej”  czy też tysiące zamachów takich jak na Józefa Gruszkę dowodzą dobitnie że mafijno-bandycki układ z Magdalenki nie cofnie się prze niczym by chronić swój bandycki status. I być może tylko przezorność i możliwości Jana Kobylanskiego w Urugwaju uchroniły Go przed zemstą zbrodniarzy Magdalenkowych.
Mafia Magdalenkowa nie mając innego dojścia i innych możliwości, nasłali na Jana Kobylańskiego oszczerców dziennikarskich by chociaż zdyskredytować Go w opinii publicznej. Wystąpienie świadka, byłego V-ce Ministra d/s Morskich kpt. Sulatyckiego bez problemów obnaża oszczerstwa nasłanych przez SBcję prowokatorów „dziennikarskich” w każdym pomówieniu, jak chociażby o antysemityźmie Jana Kobylańskiego kiedy Jego najukochańszy wnuk jest żonaty z kobetą żydowskiego pochodzenia, itd…- nie będę powtarzał wątków opisanych przez inne relacje.  Ta relacja miała tylko uświadomić o niebezpieczeństwie na jakie, mam nadzieję że to już czas przeszły, był narażony Jan Kobylański,  i inne osoby ujawniające zbrodniczą działalność mafijno-bandyckiego układu z Magdalenki wobec Narodu Polskiego.

Andrzej Szubert: Marek Chrapan pisze: „(taki wysłannik Putina „unieszkodliwił” Litwinienkę).” Czy można się tak naiwnie dać nabrać na taką, tak grubymi nićmi szytą, prowokację zachodnich wywiadów? KGB to profesjonaliści! Gdyby chcieli Litwinienkę zlikwidować, to zainscenizowaliby „samobójstwo”, wypadek samochodowy, albo zawał serca (tak jak żydostwo zrobiło u nas w 1991 z Michałem Falzmanenem z NIK). Są setki trucizn wywołujących zawał serca, których dwie godziny później już nie wykryjesz w organiźmie, bo rozpadają się na czynniki pierwsze. Litwinięnkę żydostwo zlikwidowało celowo plutonem (a nagłaśniała to też celowo żydowska prasa) aby zamach wyglądał na robotę na zlecenie KGB-owca Putina. Był to element zwalczania i osaczania Putina. Celem tej kampanii jest doprowadzenie do osadzenia na tronie ichniego agenta, a nie Rosjanina.

………………………….

„Prywatyzacja” na Białorusi

Parę dni temu krążyła wiadomość o planach prywatyzacji majątku narodowego Białorusi. Patrioci polscy zawołali ze zgrozą Czyżby i tam!? Andrzej Szubert rzucił okiem: Uśmiałem się z tego panikarskiego tytułu. A więc proponuję najpierw uważnie przeczytać artykuł o tej „prywatyzacji obiektów państwowych na wielką skalę”. Białorusi brakuje ok. 5 mld USD. Sprzedając ok. 20% udziału  koncernu Biełaruskalij dostaną za to 6-7 mld USD. Nawet jak sprzedadzą w sumie 49% udziałów, to nadal Białoruś ten koncern kontroluje mając 51% udziałów. No i sprzedają to Chińczykom, dla których te nawozy głównie produkują, a nie żydostwu. A jak u nas agent żydostwa, min. rządu gauleitera Tuska, Rostowski, tuż po katastrofie w Smoleńsku ogłosił w brytyjskiej prasie wystawienie na licytację ponad 670 – słownie – sześćset siedemdziesiąt firm będących własnością skarbu państwa, to jakoś żydowska prasa nie biła na alarm. Nie pisano o masowej wyprzedaży majątku narodowego! Ludzie, nie dajmy się żydowskim mediom manipulować. Nauczmy się na zimno i krytycznie oceniać to co czytamy.

Poszukuję więcej takich redaktorów, by móc oceniać i komentować bieżące wiadomości.

………………………….

Rodzi się przegląd informacji od Wykluczonych

W planach nadwornego speca technicznego grypa666 i członków grupy, pragnących zjednoczenia patriotów wbrew zagrywkom religijno-emocjonalnym unych:

  • motywujące cytaty (oczywiście polityczne),
  • podział przeglądu na kategorie,
  • zamknięte forum Wykluczonych,
  • koordynacja publikacji i tłumaczeń,
  • wyjście za granicę ze Sprawą Polską

… i co tam jeszcze strzeli Wykluczonym.

………………..

Znów się zaczyna…

…z odwiecznych przyczyn:

Bardzo ważna analiza podstawowych przyczyn współczesnego stanu -nie tylko Rosji. Opisywane zjawiska dotyczą wszystkich Słowian. Z „mocą kosmiczną” nie trzeba się zgadzać, ale inne argumenty są sensowne.

……………………..

…W Magdalence Żydzi z obozu władzy dogadali się z Żydami z drużyny Bolka i sfinalizowali plan Rockefellera. I to z nawiązką. A jeszcze wcześniej, przed Magdalenką, ówczesny premier – Żyd Rakowski – wprowadził przepisy prywatyzacyjne. Powstawały złodziejskie spółki polonijne i zaczęło się uwłaszczanie nomenklatury PZPR i wyższych szarż MSW.

…Dzisiejsza Solidarność jest tylko nieudolną atrapą tamtej, pamiętnej, historycznej Solidarności. Powinno się jej zresztą odebrać prawo do występowania pod tym szyldem. A to z tej prostej przyczyny, że jest dzisiejsza Solidarność elementem ogłupiającego i okłamującego Polaków układu rządzącej Polską Grupy Trzymającej Władzę – agentury skupionej wokół filantropa Sorosa.

Andrzej Szubert: Mity i legendy o solidarności

……………………..

Vismaya-Wiesława dołączyla dziś oficjalnie do redakcji grypa666

…Wybieram prawa ludzkie i boskie, które pomagają nam żyć i jednoczyć się Czystym Sercem, już bez brudu i zakłóceń demoniczną energią. Wiem, że nie jest to łatwo zrozumieć, ale byłam i jestem taki cudak od najwcześniejszych lat. Nigdy nie byłam fanatyczką religijną ani polityczną. Ważna dla mnie jest prawda, humanitaryzm i nasze wspólne dobro jako ludzkości;  bez zawiści, bez zazdrości  jako jednej wielkiej Boskiej rodziny. Tepię zło, jak umiem, może nie zawsze mi się to udaje ale pragnę, aby nasz świat był każdego dnia coraz pogodniejszy, abyśmy wszyscy żyli we wspólnym zaufaniu, a nie byli tylko hipnotyzowani, czasami ”tanim  dobrobytem” po to, by nam można było łatwiej wbić nóż w plecy.

Więcej

………………………

“Turcy” zabici przez siły Izraela we Flotylli Wolności to Kurdowie, może kurdyjski Mosad

Christopher Jon Bjerknes 12.8.2010, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Większość zabitych przez Izraelczyków na pokładzie statku Mavi Marmara było Kurdami, podejrzewam nawet – z kurdyjskiego Mosadu. […] Potwierdzono, że 7 z 9 ofiar to  Kurdowie. W komentarzach czytamy, że Kurdowie działający przeciw Izraelowi są zdrajcami, bo Izrael to sojusznik Kurdów. Czy rzeczywiście byli z Mosadu i pracowali dla Izraela? O to zapytywałem już dawno. Przywódcy tureckiej partii AKP planowali uczestniczyć we Flotylli, lecz później wycofali się, żeby uniknąć potencjalnego problemu z Izraelem. Myślę, że całą operację wyreżyserowano na korzyść Izraela oraz jego marionetkowego rządu w Turcji, AKP i tamtejszej armii – narzędzi Światowego Żydostwa, celem zrobienia z żydowskich agentów w Turcji przywódców świata islamu oraz otwarcia drzwi do akcesji Turcji do UE, by Żydzi mogli zalać Europę Afrykanami i Azjatami, podważając  suwerenność narodów Europy i utrwalając Żydowską Władzę Świata. Znamienne jest, jak AKP zniszczył swój własny antyizraelski wizerunek i jak znów raz po raz chroni Izrael i w ogólności żydowskie interesy ponad tureckimi.

………………….

Powtórka historii w Turcji: dlaczego Żydzi utworzyli AKP i robią bohatera z Erdogana

Christopher Jon Bjerknes 26.6.2010, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Żydzi poprzez swych rewolucjonistów w imperium osmańskim dążyli do ustanowienia konstytucji i reform demokratyzujących. Dziś Żydzi robią zamęt poprzez swą Partię Pracujących Kurdystanu (PKK), w części by stworzyć okazję do nowej konstytucji Turcji. Żydzi chcą przenieść władzę z donmeh, którzy kontrolują armię, na partię AKP lub podobną przykrywkę upodobaną przez Arabów i UE. Donmeh na pewno nie oddadzą władzy. Co widzisz, to pozory. Żeby umieścić Turcję w UE, Żydzi spopularyzowali Erdogana i jego partię AKP w oczach Europejczyków. Posłużył temu brutalny atak na Flotyllę Wolności i morderstwo Turków. Ataki Izraela na Turcję poprzez partię-przykrywkę PKK są innym środkiem zmiany w naród, który Żydzi łatwiej mogą rzucić Europejczykom jako “Demokrację”. Pod pretekstem praw Kurdów, nowa konstytucja uwolni Żydów od “zbrodni nienawiści”, przygotuje Turcję do wojen domowych na zawołanie Żydów w imię wielokulturowości, osłabi siłę wojskową Turcji, zniesie suwerenność na rzecz członkowstwa w UE i otwartych granic na Afrykę Płn., Bliski Wschód i Azję Śr. Żydzi zawładną Turkami, zniszczą Europę imigracją i drenażem gospodarczym, odbiorą suwerenność krajom arabskim i będą wysyłać Palestyńczyków jako uchodźców do naiwnej Europy. Granie roli łobuza jest małą ceną za internacjonalizację tych regionów. Żydzi sowieccy grali podobną rolę wstawiając komunistyczne marionetki w kilku narodach arabskich, próbując zinternacjonalizować region i podzielić świat między dwa obozy kontrolowane przez Żydów. Żeby sprowokować obecnie Arabów do oddania suwerenności Tyrkom, którzy następnie przekazaliby ją Żydom, ci ostatni zrobili z Erdogana bohatera. Tak więc AKP i Erdogan służą interesom żydowskim,

  • bałkanizując Turcję pod pozorem demokraryzacji i ukrywając rolę Żydow w kontrolowaniu PKK
  • nalegając narody arabskie do oddania swej suwerenności i losu Turkom, których kontrolują Żydzi
  • negocjując z Persami o ograniczenie ich programu wzbogacania uranu i znosząc wpływy Ahmadinedżada i szyitów w krajach arabskich
  • robiąc z Turcji kraj przyjazny Europie dla masowej inwazji nie-Europekczyków
  • ukrywając żydowską zagładę chrześcijan ormiańskich i to, że Ataturk i Młodzi byli skorumpowanymi Żydami
  • zbrojąc i pomagając z Izraelem Azerbejdżanowi w wojnie z Armenią.

Ostrzegam was, Turcy: Żydzi tworzą swojego mitologicznego „Goga i Magoga” z osnowy waszego narodu i zabiją was do ostatniego, jeśli będą mieli okazję. Nieźle, jak na jedną noc mordów Kurdów na tureckim statku na wodach międzynarodowych.

Wyszukaj „donmeh” w opracowaniu na podst. Bjerknesa

……………………

Broń Krzyża przed lucyferianami

Piotr Bein 2.9.2010

Otrzymałem linka z uwagą Proszę spojrzeć na to, co się dzis w polskiej (?) szkole wyprawia:

oraz linka do artykułu o tym bluźnierczym teledysku.

Odpisałm: to zalezy gdzie sie patrzy:

A na blogu współautora i propagatora bluźnierstwa, niejakiego „kaczki”, wpisałem: masz pokielbaszone z tym Dunajem (sciek w srodku Europy,  przejechalem rowerem wzdluz do ujscia w Rumunii, zatykajac nos) tak samo jak ze zrozumieniem ducha Narodu, Krzyza, Wiary, ktorą   prezentujesz obiektywnie tylko w przypadku swej – lucyferianskiej; prosimy o wiecej, zeby Polacy zobaczyli jak zydomasoneria zdiabliła mlodziez; w zestawieniu z normalnymi bedziesz dzis na grypa666.wordpress.com gdzie znajdziesz materialy o przyczynie twego stanu oglupienia (mam nadzieje ze nie swiadomej sluzby lucyferianskiej); szydzisz z wiary innych, a chcesz zeby zaaprobowali twoja? nie potrafisz nawet dojsc, co naprawde dzieje sie wokol Krzyza „Smolenskiego”; twoja rekomendacja na hymn dla „krzyzowcow” jest  rownie glupkowata, postepuje za judeocentryczna propaganda mendialna, pokazuje jak plytki jestes = szkoda bo talent masz  nieprzecietny

Kompleks jot nie tylko podkłada Narodowi kłody bezpośrednio, to jeszcze wykreował sobie V kolumnę z naszych dzieci, nihilistycznych „janisarzy”, ktorych wziął w obróbkę poprzez system edukacji i ogólnej bez-kultury i bez-wiary = lucyferianizm. Ich „roześmiana” facynacja „pięknym modrym Dunajem” symbolizuje dla mnie zgniliznę moralną płynącą przez Europę malowaną rotszyldowskimi lichwiarskimi pożyczkami, które wpędzają narody w zniewalające długi na wieczność. Czy zgnilizna pakowana w dusze naszych dzieci zatruje ich dusze — to zależy od nas, a nie sterowni kompleksu jot! Dlatego tak usilnie walczą z Krzyżem i tradycyjnymi wartościami, próbują stworzyć „konflikt pokoleń”. Módlmy się za nich…

Władze miasta pozwoliły na oszczanie krzyża

Smutno mi Boże… – świadectwo kapłana

…………………..

Potrzeba ochotnika

Wojciech Właźliński 1.9.2010

Zrobilem audio mp3 z video Ilian Pappe bo jest bardziej istotne poza paroma tekstami w tym video. Ma ponad 2 MB (okolo 19 minut), mozna jeszcze bardziej strescic i skrocic. Zrobilem takze transkrypcje/tlumaczenie w polskim jezyku poczatku tej prelekcji. Moze znajdzie sie ktos z tych milionow Polakow rozrzuconych po swiecie, kto zrobi transkrypcje reszty. Nawet kilka zdan z tego ma bardzo duza wartosc, szczegolnie w powiazaniu z Procesem Norymberskim, w ktorym jednak padlo troche nazwisk choc nie tych najwazniejszych.

Ochotnicy do dokończenia transkrypcji i tłumaczenia proszę pisać do Piotra Beina.

…………………

Potrzeba również przetłumaczyć:

………………….

Absurdy Polskiej Nie-Sprawiedliwości

††††††††††††††††††††††††††

Vismaya o panach z e-buławą

W naszych czasach, w dobie internetu pojawia się coraz więcej ludzi, którzy słowem obelgi, przekleństwa, oszczerstwa próbują zbawić świat …. !!! Patrząc na internet coraz częściej dochodzę do wniosku, że człowiek to najokrutniejsze zwierzę na Ziemi. Czym ktoś mocniej używa własnej „melodii dżwięków” zza srebrenego ekranu tym bardziej jest zagubiony, samotny i sam nie wie jak zwrocić na siebie uwagę!

Internet i prywatne blogi często pod płaszczykiem niesienia wolności całemu narodowi, poszanowania innych, tak naprawdę są polem do walki, nienawiści a nawet sieją grozą. Wolność i poszanowanie drugiego człowieka to tylko postrzępiona firanka, pod którą znajduje się setki kłamstw, plotek, które jak dotąd uchodziły za przywilej kobiet. Zaś w interncie jak widać prym wiodą również panowie. Wzięli w ręce swe buławy i wywijają nimi na wszystkie strony. I tak w obronie wolnosci „mości panowie” zamiatają językami na wszystkie strony, które jak dotąd służyły komunikacji a teraz stały się podłym oprogramowaniem komputera. Jakoś sam akt pisania na klawiaturze często ośmiela ludzi, czyni ich silniejszymi, złośliwszymi niż można to przekazać „twarzą w twarz”. W dodatku anonimowość …i tu wychodzi prawdziwa natura człowieka! Ta anonimowość zwiększa ataki wściekłości i właśnie to jest nabardziej niepokojące.

Prywatne blogi stają się wypocinami nieprzyjemnych rzeczy w zależnosci od poziomu intelektu właściciela bloga, który powinien ponosić odpowiedzialność za słowa zapisane na jego blogu, a nie dolewać oliwy do ognia. Nienawistne komentarze mnożą się każdego dnia, a gdzie proszę państwa jest Wielka Kultura, wasza wyszukana grzeczność, bo chyba nie w tych jadowitych komentarzach?

Chyba, że taka mieszka tam dusza i taki dialog sprawia jej przyjemność! I tak blogi, które miały reprezentować poważne wartości stały się miejscem wulgarnej zabawy, a w ich magazynach leżą zgniłe śmieci, które tylko cuchną diabelską wypociną, wybudzająć nieprzyjemne odczucia do właściciela bloga.  W dodatku coraz częściej się zdarza, że takowe zabawy są produktem poważnych ludzi …a ich bez smaku posty przerosły wszelakie granice człowieczeństwa.

Wszyscy myślimy, że jesteśmy dziećmi Boga, ale kiedy patrzymy na takowe zachowania odkrywamy, że ludzkość jest darem szatana! Nie zrozumcie mnie żle, jestem naprawdę zażenowana polskimi stronami internetowymi. Musimy wiedzieć, że takowe zachowania nie pozostają bez konsekwencji a skutki te mogą okazać się bardzo nieprzyjemne dla ich producentów. Tutaj napewno odezwą się głosy: to on/ona jest gorszy ode mnie !!! (???). Może gorszy ale jeśli i ty podlewasz oliwą ogień nie oczekuj szybkiego wygaszenia pożaru, jesteś kontynuatorem tego samego dzieła.

Jak dotąd około 75% nastolatków robiło bajzel na internecie, wg najnowszych obserwacji, badań psychologów, coraz więcej starszych ludzi szuka świadomie zaczepki w sieci. To już nie tylko głupie zachowania na czatach, na internetowych forach niedorosłych dzieci, prześcigajacych się: kto kogo mocniej zrani!  To perfidne gierki dorosłych, którzy w marginalny sposób odgrywają coraz większą rolę na niecie, obsiewając całe pola nienawiści. I wielkie pytanie: skąd tyle jadu w ludzkich sercach, i to w sercach chrześcijan, broniących wielkich wartości …czyżby to również była jakaś firanka? Sami dokonują na sobie samookaleczenia, sami uwłaszczają swojej osobowości. Takie blogi, które kreują tyle jadu wyglądają jakoś fałszywie kiedy głoszą słowa wolności dla całego narodu. To, że można prowadzić pokojowo strony, blogi już nie jeden udowodnił, ale do tego potrzebna jest mądrość.

A jak już cytujesz cudze słowa, cytuj je dosłownie a nie wyrywaj z kontekstu co ci wygodne i nie ubarwiaj swoją filozofią… to wtedy do końca opada maska z twojej twarzy, to wtedy widać prawdziwą twoją tożsamość! Pamiętaj: czym dłużej patrzysz w czeluść, czeluść zaczyna patrzeć na ciebie…

†††††††††††††††††††††††

Europejczycy w mniejszości

Krzysztof Nowakowski

„Niemieccy uczniowie w mniejszości” to tytuł szokującego reportażu, pokazującego szybko postępującą islamizację niemieckiej szkoły i całej dzielnicy miasta Essen. Autorzy dokumentu z niemieckiej telewizji ARD próbowali najpierw uzyskać zgodę na filmowanie w 50 innych placówkach oświatowych w różnych miastach, ale nie uzyskali zgody – to jest temat tabu, „polityczna poprawność” nie przewiduje poruszania tematu upadku cywilizacji zachodniej i islamizacji.

Przyczyny upadku społeczeństwa niemieckiego są jasne: odejście od wiary – porzucenie chrześcijaństwa, powszechna antykoncepcja i aborcja, homoseksualizm – z tych spraw nie narodzą się dzieci, które w przyszłości broniłyby ojczyzny. Inną ważną przyczyną upadku państw zachodniej Europy jest model państwa „socjalnego” – nagradzanie za niepracowanie i karanie wysokimi podatkami za wysiłek – a wszystko na kredyt (dług Niemiec przekracza już półtora biliona Euro, podobnie jak Francji).

Cóż możemy zrobić w Polsce, aby nie powtórzyła się dramatyczna sytuacja z Niemiec?

Przede wszystkim informujmy innych ( np. przesyłając link do tego filmu, albo podobnych poruszających to ważne zagadnienie ), nie kupujmy towarów ( kebaby itp. ) w sklepach prowadzonych przez islamistów – wybierajmy sklepy i firmy prowadzone przez naszych rodaków, głosujmy na posłów i senatorów, którzy będą postulować ograniczenie napływu muzułmanów do naszego kraju. A problem zaczyna być widoczny, szczególnie w dużych miastach oraz mniejszych, na ścianie wschodniej, gdzie przyjeżdżają masowo Czeczeni.

Nie bądźmy obojętni, za 20 lat od zachodu będziemy graniczyli z kalifatami i sułtanatami – demografia jest nieubłagana i okrutna. Jeśli europejska kobieta ma średnio w Niemczech 0.8 dziecka, a muzułmańska 8 dzieci – to zmiany następują bardzo szybko. Nie bójmy się mieć dzieci – to jest szansa dla Polski.

†††††††††††††††††††††††††

Gonić muzułmanina czy judeocentryka?

Piotr Bein 1.9.2010

Trzeba się skoncentrować nie na muzułmanach, tylko judeocentrykach – oni podkopują naszą cywilizację, lansując ww. przez Nowakowskiego depopulację, demoralizację, odreligijnienie, ale też uniwersalizm, relatywizm, neoliberalizm i in. koncepcje narzucone cywilizacji chrześcijańskiej. Kompleks jot pod przykrywką islamu rozbija naszą cywilizację. Kto myślicie był w anty-proteście, tj. za wahabickim meczetem w Warszawie? „Europejska Warszawa dla wszystkich!” – nawet dla islamistycznych terrorystów sterowanych przez Mosad!

Judeocentrycy narzucili cywilizacji chrześcijańskiej napływ obcych z fanatycznych kultur, sztuczną różnorodność społeczną, „tolerancję” szkodliwej dla gospodarzy ”odmienności”, „społeczeństwo otwarte” i inne rzeczy obliczone na osłabienie społeczeństw, które kompleks jot chce w ten sposób podbić. Gdybyśmy mieli kontrolę nad rządami i ustawodawstwem, nie byłoby imigracji, multi-kulti, promocji homoseksualizmu i aborcji itd. Przejaw kontroli przez kompleks jot widać w filmie: jego realizatorzy łamią tabu, narzucone Niemcom wbrew ich interesom. Na Zachodzie nonsens ten dopiął tego stopnia, że demaskowanie rzeczy oczywistych i szkodliwych dla społeczeństwa, przyciąga publiczne potępienie od kontrolerów opinii.

Tłumacz filmu przetlumaczył w kilku miejscach „muzułmanin” na „Arab”, co nie ma sensu np. w przypadku Kurdów przedstawionych na filmie. To jest stereotyp judeocentryczny, a naprawdę wielu Arabów jest chrześcijanami, prawdopodobnie niektórzy Libańczycy na filmie. Arabscy chrześcijanie, których spotkałem w Palestynie i Egipcie, bardzo cierpią od judeocentryków i islamistów. W Egipcie młody chrześcijanin koptyjski opowiadał mi, jak islamiści stawiają meczety przy cerkwiach, żeby je przyćmić rozmiarem, hałasem z minaretów. Biznesmen koptyjski nie ma szans rozwinąć skrzydeł, bo go różnymi metodami uziemią muzułmanie.

Islamscy Arabowie czczą Jezusa Chrystusa (jako proroka) i Jego Matkę. Nie wszyscy są fantykami. Prawosławny monastyr grecki Św. Gerasima, który odwiedziłem k. Jerycha w Palestynie, zawsze ma arabskich miejscowych, wielu chłopców, przychodzących w dzień jak do przyjaciół. Uwielbiają Ojca Serafima, przełożonego monastyru. Kiedy jakiś czas temu nadszedł czas na rotację przełożonego, Arabowie gremialnie poszli z petycją do biskupa w Jerozolimie, by nie przenosił O. Serafima. Został więc w swej oazie na pustyni jerychońskiej, otoczony wielbiącym go tłumkiem Arabów. Niektórzy dojeżdżają z odleglejszych miejsc, co nie jest łatwe w systemie izraelskich utrudnień poruszania się i murów „berlińskich”, a taksówka sporo kosztuje (lokalnie używają też osiołków, jak widziałem nie raz na drogach).

Uniwersalizm

Uniwersalizm to lansowanie lojalności do obcych i troska o ich, a nie własne interesy. Uniwersalistyczne zmiany społeczno-polityczne zepchnęły wartości chrześcijańskie na margines. Rozbijanie islamizmem polega na imigracji, terrorze i podboju demograficznym. Serbowie doświadczyli tego w ostatnich paruset latach w Kosowie, a chrześcijanie w strefach zawojowanych przez islam – od czasów Mahometa. Po II wojnie światowej, tę samą taktykę kompleks jot wprowadził na chrześcijański Zachód poprzez imigrację. Bez odpowiednio sprzyjającej, antycywilizacyjnej strategii imigracji i inkubacji wielokulturowej, islamiści nie osadziliby się na Zachodzie do tego stopnia. Są już miasta, np. w Szwecji i W. Brytanii, gdzie policja, ambulans nie odważa się wjechać do dzielnicy muzułmańskiej.

Wg profesora psychologii na Uniwersytecie Kalifornii, Kevina MacDonalda (książka The Culture of Critique 1998), ruchy uniwersalizmu, założone i wdrażane dla partykularyzmu żydowskiego, zaszkodziły społeczeństwom Zachodu, wywołując nawet antysemityzm (Separation and its Discontents 1998). W XX w. broń uniwersalizmu objęła marksizm (i jego pochodne bolszewizm i komunizm), psychoanalizę Freuda, Frankfurcką Szkołę socjologii, szkołę antropologii Franza Boasa, wielokulturowość i imigrację z III Świata. W The Culture of Critique MacDonald zarzuca tym żydowskim ruchom nieuczciwość: rozmywając tożsamość etniczną gojów drogą uniwersalizmu, „Żydzi zachowali u siebie dokładnie ten rodzaj intensywnej solidarności grupowej, którą potępili jako niemoralną u innych” – patriotyzm, lojalność rasową, struktury społeczne i moralność chrześcijan, w tym powściągliwość seksualną.

Teza MacDonalda tłumaczy, dlaczego szybciej niż w pól wieku biała rasa na Zachodzie stała się apologetami, niepewnymi i zawstydzonymi swą historią i prawem do ziem przodków. Kto na Zachodzie popiera model judeocentryczny, „plasuje się w pozycji ogromnego zagrożenia, gdyż o przyszłości zadecydują inni, z których wielu czuje głęboką nienawiść, uwarunkowaną historycznie. Lansowanie przez białych własnegu wyparcia jest skrajną głupotą, pomyłką historyczną o katastrofalnych skutkach.” [Kevin MacDonald Can the Jewish Model Help the West Survive?]

Żyd z Rosji, który został profesorem na Uniwersytecie Kalifornii, Yuri Slezkine zauważył (The Jewish Century 2004), że najważniejszym czynnikiem historii XX w. był wzlot Żydów na Zachodzie i Bliskim Wschodzie oraz ich wzlot i upadek w Rosji.  MacDonald dodał („Stalin’s Willing Executioners”?): „Żydzi stali się elitą, i to wrogą tradycyjnym narodom i kulturom we wszystkich tych regionach, które zdominowali.”

Broń ideologiczna kompleksu jot miała okropne dla Żydów i gojów skutki. Bolszewizm i  komunizm, wdrożone głównie przez najbardziej skrajnych Żydów, którzy dyrygowali reżimem sowieckim i zdominowali jego aparat terroru [np. Arthur Koestler The Thirteenth Tribe; Dennis Fahey The Rulers of Russia] przyćmiły hitlerowskie ludobójstwo na Słowianach, Żydach i ponad 20 innych grupach.

Wierchuszka hitlerowska była żydowska [Dietrich Bronder Before Hitler Came 1964]. Wspomagali ich żydowscy banksterzy [Antony Sutton Wall Street and the Rise of Hitler], w powtórce pomocy totalitarnym, żydowskim bolszewikom [Antony Sutton Wall Street and the Bolshevik Revolution]. Elity syjonistów kolaborowały z hitlerowcami [Lenni Brenner 51 Documents; Mark Weber Zionism And The Third Reich; Nazi Support of Zionism] i współdziałały w eksterminacji milionów Żydów niechcianych w Palestynie [Moshe Shonfeld The Holocaust Victims Accuse; Michael Ber Weissmandl Min Hametzar].

Postmodernistyczna broń podbojów suwerennych narodów przez kompleks jot włączyła idee humanitarnej interwencji, wojny z terrorem i beznarodowych regionów zamiast silnej tożsamości narodowej oraz instrumenty info-wojny, sankcji wojskowych, dyplomatycznych i gospodarczych jak i środki finansowe i prawne (konstytucja UE i totalitarne prawa w USA, międzynarodowe trybunały) oraz organizacje tzw. pozarządowe.

Żydzi wiedli orędownictwo za imigracją w USA, Anglii, Francji, Australii i Kanadzie. Silnie opierali się niepodległości Quebec, pisze MacDonald. Większość zwolenników szkoły antropologicznej Boasa to „sami Żydzi z silną żydowską tożsamością”, którzy  realizowali „upatrzone żydowskie cele, np. pluralizm kulturowy jako model dla społeczeństw zachodnich”. Do 1926 r. zwolennicy Boasa stanęli na czele wydziałów antropologii na głównych uniwersytetach w USA, wspierając intelektualnie politykę  otwartej imigracji, integracji i małżeństw międzyrasowych. Wg nich, upośledzenie kolorowych z powodu dominacji białych można zlikwidować przez zmianę składu rasowego społeczeństwa.

Żydzi rozpoczęli ruch antysegregacyjny. Poglądy boasowców opanowały dogmat polityki USA, że imigranci przywożą ze sobą cechy uzupełniające białych. MacDonald przytacza mecenasa Kongresu Żydów Amerykańskich: „wiele z tych praw [dot. swobód obywatelskich] naprawdę napisali żydowscy urzędnicy w biurach agencji żydowskich. Wprowadzili je żydowscy ustawodawcy i wmusili w obieg żydowscy wyborcy.” Wg MacDonalda, Żydzi wszelkich frakcji politycznych byli za liczną imigracją, mimo że niezgadzali się w innych kwestiach. Boasowcy wychwalali „etnografie idyllicznych kultur [III Świata] jako wolne od postrzeganych negatywnie cech przypisywanych kulturze zachodniej” i krytykowali kulturę amerykańską jako „zbyt jednolitą, hipokrytyczną, represyjną emoconalnie i estetycznie (szczególnie odnośnie seksualności)”.

Francusko-żydowski dekonstrukcjonista Jacques Derrida poparł tę samą ideę zmagań cywilizacyjnych: „dekonstruować działanie silnych państw narodowych poprzez mocną politykę imigracyjną […] na przekór retoryce nacjonalizmu, polityce umiejscowienia, metafizyce ziemi ojczystej i języka ojczystego [...] rozbroić bomby [...] tożsamości budowane przez państwa narodowe w obronie przeciw obcym, przeciw Żydom, Arabom i imigrantom”. Szkoła Frankfurcka promowała niekonformistyczne style życiowe i seksualność, które rozkwitły w rewolucji przeciw kulturze w l. 1960-ych: „bunt przeciw rodzicom, przejściowe związki seksualne oraz pogarda dla awansu i statusu społecznego, honoru rodziny, religii chrześcijańskiej i patriotyzmu.”

Przemilczając judeocentryzm imigracji, multi-kulti i mediów, amerykański badacz Serdzia Trifkovic, zauważył w 2008 r. (A Glimmer of Hope for Europe), że „klasa zdrajców” w UE, która „umacnia dżihad”, zrobiła z „wielokulturowości, a zatem i z nieograniczonej imigracji z III Świata (przeważnie muzułmanów) […] dwa nienaruszalne europejskie dogmaty”. Zdrajcy serwują je Europejczykom celem „samozagłady jako narodów z pamięcią historyczną i tożsamością kulturową i żeby zrobić miejsce utopii kołchozu prowadzonego przez V kolumnę dżihadu”. Post-narodowa Unia nie potrafi obronić Europy przed dżihadem: „Cynicznie defetystyczna, zapatrzona w siebie i nierozliczana przez nikogo poza własną skorumpowaną klasą, euro-kraci są tak źli, jak ich towarzysze podróży, dżihadyści, których aktywnie podżegają i ktorym robią udogodnienia.”

Po utracie pozycji redaktora spraw zagranicznych w magazynie Chronicles, Trifkovic w artykule poniżej śmielej pisze o sprawcach wprowadzenia islamizmu na Bałkany celem podkopywania Europy.

†††††††††††††††††††

Strategia przetrwania

Serdzia Trifkovic, tłumaczył Piotr Bein

Twierdzić, że tradycyjna prawica jest „antyżydowska”, to sugerować, że jest w szponach nieracjonalnych uprzedzeń – oskarżenie niesłuszne i niesprawiedliwe. Ale prawdą jest, że tradycyjna prawica z konieczności niesprzyja niektórym sposobom myślenia i odczuwania,  niezwykłemu światopoglądowi i wynikającym formom debaty publicznej i  wewnątrzgrupowej, które zupełnie prawidłowo odbiera się jako specyficznie żydowskie.

Historycznie, nacisk judaizmu talmudycznego na unikalność rasową Żydów – podkreślaną w prawach dot. rytuałów i odżywiania w judaizmie talmudycznym oraz  w jego traktowaniu chrześcijan jako bałwochwalców – sprawił, że nasycony tradycją Żyd nie może patrzeć z sympatią na tradycyjny konserwatyzm europejski czy amerykański. Jego tradycja to swego rodzaju rozwinięty mechanizm przetrwania, oparty na widzeniu świata w kategoriach „my” i „oni”. Goj od początku i na zawsze jest dla Żyda „tym drugim”.

Poza tym od późnych l. 1800-ych Żydzi wywarli nieproporcjonalny wpływ na szereg intelektualnych trendów i ruchów politycznych, które zasadniczo zmieniły cywilizację Europy i jej zamorskie dzieci w sposób głęboko szkodliwy dla rodziny, narodu, kultury, solidarności rasowej, spójności społecznej tradycji, moralności i wiary. Spontanicznie czy celowo, te idee i ruchy – marksizm (w tym neokonserwatyzm jako bękart trockizmu), freudyzm, Szkoła Frankfurcka, antropologia Boasa itd. – podważyły „Zachód” do tego stopnia, że jego przetrwanie demograficzne i kulturowe jest niepewne. Podważanie trwa, rzekomo w imię postulowanych zasad i uniwersalnych wartości, a jego tempo stale rośnie.

Tylko jedna grupa i jedno państwo narodowe pozostają wyjątkiem od dyktatów pluralizmu i zróżnicowania oraz potępienia (zmierzającego do kryminalizacji) jakiejkolwiek solidarności grupowej na podstawie krwi, kultury i wiary.

Jednak w naszych czasach, proces erozji osiągnął stadium, gdzie spodziewać się można wzrostu liczby Żydów (kochających własny naród bardziej niż gardzących tym, co lubi tradycyjna prawica) zdających sobie sprawę, że na dłuższą metę ich jedyną strategią przetrwania jesy poparcie dla zasad i celów tradycyjnej prawicy.

Słowami bez ogródek, przetrwanie Zachodu, który jak wiadomo jest chrześcijański  duchowo i europejski genetycznie, „obiektywnie” patrząc staje się  optymalną strategią przetrwania społeczności żydowskiej jako całości, w tym Izraela. (Znam kilku Żydow, ktorzy rozumieją to, np. mój śp. przyjaciel Sir Alfred Sherman.) W postmodernistycznej mieszance ras, kultur i kultów, wciąż wymarzonej przez Abrahamów Foxmanów, wątek cierpiętnictwa i związane z nim pretensje nie znajdą zrozumienia wśród brązowych, czarnych i żółtych mas, szczęśliwie pozbawionych europejskiej samowzgardy, poczucia winy i wstydu. Wyniki mogą łatwo prześcignąć wydarzenia l. 1942-1945 zajadłością i skalą.

Żydzi powinni zrozumieć, że przetrwanie tożsamości europejskich gojów i ich instytucji jest niezbędnym warunkiem dla ich własnego przetrwania. Dobrze byłoby, gdyby tradycyjna prawica przezwyciężyła swe instynktowne impulsy, choć historycznie uzasadnione, i rozważyła tę możliwość i co ona znaczy.

………………..

Artykuły Trifkovica na grypa666:

††††††††††††††††††††††††††

Ma rację Gottfried w artykule poniżej. Zjawisko gojowskiej służby judeocentrykom (szabas-goje) występuje globalnie, a wypływa z naiwności, fałszywego poczucia winy i współczucia ofiarom Szoa, ignorancji, korupcji czy żądzy przywilejów i władzy, jakie daje poparcie kompleksu jot. W Polsce dowód judeocentryzmu dają zindoktrynowani katolicy w twierdzeniach o niezbędności Izraela dla ochrony przed nawałą islamu i dla II Przyjścia oraz w religionizmie zaplanowanym przez kompleks jot przeciw Narodowi (manipulowane „wojny” o Krzyż i Intronizację, gloryfikacja judeocentryków Kaczyńskich w miejsce niezależnego śledztwa smoleńskiego itd.).

Katolicy dają się manipulować tych samym synom szatana, którzy wepchnęli Naród do bezbożnego jewro-kołchozu, obsadzają hierarchię kościelną krypto-Żydami, reżyserują „afery” teczkowe kleru, stosują szykany wobec patriotycznych księży i mordują ich,  judaizują i demoralizują społeczeństwo i wiarę katolicką, potajemnie załatwiają „powroty” potomków morderców patriotów i księży po II wojnie światowej… Judeocentryzm współczesnych targowiczan to osobny temat godny zbadania, żeby moć coś z tym zrobić, jeśli nie jest za późno. – PB

Wywrotowcy i wspólnicy

Paul Gottfried, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Nie ma powodu, żeby tradycyjna prawica czuła jakąś sympatię do większości Żydow w życiu publicznymm USA, a najmniej do Żydów dominujących w mylnie nazwanym „ruchu konserwatywnym”. Kevin MacDonald ma rację, że Żydzi w USA wykorzystali wszelkie możliwości, jakie mają w mediach i systemie politycznym, by pchnąć USA na lewo. Ponadto, bez względu na odczuty zasięg wpływu żydowskiego na prawicę USA,  wynikiem jest zdziecinnienie i zmylenie potencjalnych konserwatystów amerykańskich. Nawet pobieżne spojrzenie na (przeważnie) nieżydowskich półgłówków, których neokoni wsadzili u steru swych publikacji, wskazałoby, że wyjęli mózgi prawicy USA. W polityce zagranicznej, neokoni u władzy odbudowali konserwaryzm wokół zasadniczo lewicowego programu eksportu praw człowieka i „rewolucji demokratycznej”. Jednocześnie zrobili z syjonizmu główną zasadę swej przeinaczonej prawicy, przekręcając konserwatyzm na modłę syjonizmu.

Nie wszyscy jednak Żydzi wszędzie i zawsze  zachowywali się tak, jak Kevin MacDonald przedstawia główne cechy amerykańskich (czy kanadyjskich, zachodnioeuropejskich lub australijskich) elit żydowskich. Najczęściej w swej długiej historii Żydzi musieli przeżyć grupowo w ogólnie nieprzyjaznych warunkach [1]. Kiedy zostali obywatelami czy pełnoprawnymi w zachodnich państw w XVIII czy XIX w., większość z nich mocno starała się dopasować [2]. Helmut Rumpler w studium naddunajskiej monarchi podkreśla, że większość Żydow w Austrii i na Węgrzech w XIX i na początku XX w. była zagorzałymi monarchistami habsburgskimi. Istnieli wtedy mniejszościowi żydowscy radykałowie – socjaliści i republikanie.

Większość żydowskich poddanych Franciszka Józefa, w tym agnostyczny pionier psychologii Sigmund Freud, gorąco popierali monarchię austro-węgierską i odrodzili społeczne instytucje burżuazyjne. Wyrósłszy w społeczności żydowskiej, która była kontynuacją tej opisanej przez Rumplera, nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał żydowskiego lewicowca wśród przyjaciół mych rodziców. Moje pierwsze, szokujące spotkanie z takimi odszczepieńcami było na unwersytecie w Yale. Zauważylem, że moi biali, anglosascy protestanccy profesorowie lubili tych nierzyjemnych Żydów, traktowali z niezwykłym zainteresowaniem i faworyzowali w obasadzaniu wstępnych posad wiodących do doktoratów.

Tradycyjne elity protestanckie straciły poczucie zaufania czy woli władzy ok. tego samego czasu, kiedy wielu Żydów z Europy Wsch. osiadało w krajach anglojęzycznych. Z powodu swej ambicji, koneksji i wrodzonego sprytu, Żydzi pięli się do szczytu władzy, ale z wielkim bagażem – głęboko nielubili chrześcijan, a nawet burżuazyjnych resztek społeczeństw, które pozowolono im zdominować. Różnili się tym od Żydów safardyjskich i niemieckich, którzy przybyli do Ameryki wcześniej, często wchodząc w związki małżeńskie z chrześcijanami i konwertując na wiarę małżonka. Żydzi ze Wsch. Europy przetrwali najdłużej odosobnieni i łączyli typową żydowską wysoką inteligencję i społeczne zaanagażowanie, ze wstrętem do tradycyjnej kultury nie-Żydów. Przyczyną było ciągłe poczucie pozostawania na uboczu Żydów, którzy przybyli na Zachód ostatni oraz dobrze zachowane wspomnienia nieprzyjemnych doświadczeń u chrześcijan Europy Wschodniej [3]. Żydowscy imigranci wyolbrzymiali zatem najmniejszą dyskryminację na Zachodzie, traktując ją jako potwierdzenie reguły. Bali się też chrześcijan. Podrastając, wiele razy słyszałem żydowskich rowieśników: „zdarzyło się to w Niemczech, może się i tu zdarzyć.”

Chrześcijaństwo kojarzy się wielu Żydom z antysemityzmem i wg nich, im mniej chrześcijańskie czy „judeo-chrześcijańskie” dane społeczeństwo zachodnie, tym mniej prawdopodobnie zmasakruje lub wypędzi Żydów [4]. Lęk ten wrósł w umysły Żydow na Zachodzie tak głęboko, że może być przekazywany w genach, lecz wątpię, że jest jedynie spiskiem dla ustępstw od nie-Żydów. Przeciętny żydowski zawodowiec czy dziennikarz w USA jest oddalony tylko trzy pokolenia od wschodnioeuropejskiego getta i dojrzewał wśród opowieści o tym, jak chrześcijanie spowodowali Holokaust [5]. Jeśli uwierzylbym, w co oni uwierzyli (i co wpajają żydowskie organizacje jak ADL), też byłbym przerażony.

Neokoni-Żydzi nie dokonaliby swych strasznych dzieł bez wielkiej współpracy nie-Żydów [6]. Obcowałem z neokonami i zrujnowali mnie zawodowo, jestem jednak wciąż zdumiony nie-Żydami w prawicy, o wiele więcej niż Żydami, którzy przejęli przywództwo. Nigdy nie było konfrontacji wyłącznie między złymi Żydami i dobrymi chrześcijanami. Naczelny redaktor pochodzący z protestanckiego Południa USA, wyrzucił mego przyjaciela, Sama Francisa, przy pomocy dwu katolików, ktorzy chcieli się przypodobać neokonowym patronom. B. izraelski oficer armii, który regularnie pisał dla Washington Times, Amos Perlmutter próbował interweniować w obronie Sama, ale bez skutku. [7]

W trakcie wojen koserwatystów w l. 1980-ych i 1990-ych [8], Żydzi chwalebnie służyli po stronie tradycjonalistów, czego nie można powiedzieć o przeważającej większości samozwańczych chrześcijańskich aktywistów-konserwatystów. Podejrzewam, że procent Żydow konserwatywnych, którzy poparli cele przeciwne neokonom (w czym byłem przywódcą), znacznie przewyższał procent konserwatywnych nie-Żydów, ktorzy sprzeciwiali się przejęciu przez niekonów.

Mam bolesne wspomnienia o niektórych z tych perfidnych czy tchórzliwych nie-Żydach. Wbrew naiwnemu wrażeniu, które przekazałem w I wydaniu The American Conservative Movement, większość nieżydowskich konserwatystów spotkanych pod koniec l. 1980-ych nie była dobrochcącymi ofiarami podstępów neokonów. Z przyjemnością służyli swym nowym panom. Gdyby białe elity nie dostały rozmiękczenia mózgu, to żydowska lewica nie połknęłaby amerykańskiej kultury i edukacji. A gdyby konserwatyzm miał w szeregach ludzi honorowych, to nasza strona rządziłaby ruchem konserwatystów. Neokoni nie działali w odosobnieniu. Ich liczni współpracownicy byli o wiele gorsi.

………………

Przypisy tłumacza:

1. Autor jakby zarzuca MacDonaldowi obwinianie wszystkich Żydow, czego ten nigdzie nie twierdzi. Może to wypływa z instynktu obrony społeczności, z której pochodzi Gottfried. Świadczyłoby o tym klasyczne aopolegetyczne stwierdzenie o uniwersalnym prześladowaniu Żydow. Jest to grossowskie kłamstwo w odniesieniu do Polaków, którzy dali cieplarniane warunki wypędzonym z różnych miejsc Żydom. Badacze żydowsy sami przyznają, że gdyby nie Polacy w Polin (hebr. bezpieczna przystań), społeczność żydowska mogłaby dziś być w stanie szczątkowym.

2. Ci emancypowani Żydzi zapoczątkowali warstwę zasymilowaną, niewygodną rabinatowi terroru talmudycznego, który kontrolowal ich w krajach, z których emigrowali. Kiedy przyszło do tworzenia państwa żydowskiego, zasymilowani Żydzi byli nie na rękę świeckiej odmianie tego rabinatu – syjonistom i dlatego zginęli w Szoa wraz ze wschodnioeuropejskimi masami Żydów przeważnie nie-talmudycznych.

3. Wspomnienia rzeczywistych zdarzeń, czy indoktrynację strachem i terrorem przez rabinat?

4. Pomieszanie pojęć. „Judeo-chrześcijaństwo” jest judeocentrycznym instrumentem korupcji chrześcijanstwa i jako takie byłoby mile widziane u gojów.

5. Nie świadczy to dobrze o inteligencji elit żydowskich na Zachodzie, jeśli mając wolność i możliwości poznania historii swej społeczności, tkwią w indoktrynacji syjonistyczno-rabinicznej. Świadczyłoby to raczej o świadomie wybranej nienawiści do gojów, a to prosi się o badania psychiatryczno-genetyczne.

6. Autor podaje parę innych przykładów gojów-chrześcijan w służbie neokonom żydowskim.

7. Nie-Żydow kolaborujących dla judeocentrycznych celów zaliczam w swych pracach do judeocentryków (kompleks jot). Dlatego niedorzecznością jest nalepka „antysemita”, którą próbują przyszyć mi niektórzy bezmyślni polscy „patrioci”. Robiąc to, sami stają się bezwiednie (?) judeocentrykami, a to żadna chwała popierać judeocentryków i ich syjonizm, rasizm, supremacjonizm, ludobójstwo, katastrofizm i apokaliptyczne herezje.

8. Niejasne, czy chodzi o wojny USA wyreżyserowane przez neokonów, czy wojny wewnątrzpartyjne konserwatystów.

Opublikowany w Andrzej Szubert, eugenika, Europa, historia Słowian, Izrael, jak się bronić?, judaizm, kompleks jot, NWO, Piotr Bein, Polska, Rosja, satanizm, USA i Kanada, Vismaya, Wojciech Właźliński | 1 Comment »

Holo-oszuści cz. 3

Posted by grypa666 w dniu 24/08/2010

Wspomóż blog, na konto lub Pay Pala

†††††††††††††††††††††††

Aktualności

Rosyjski dziennik „Izwiestija”: Polska rewiduje stosunki z Gruzją

……………

Andrzej Szubert: W maju, krótko po katastrofie, Rzeczpospolita opublikowała wywiad z Brzezińskim. Urywki przedrukowała GW. Zbig nawoływał do zmiany traktowania przez „naszych” polityków Rosji, do poprawy stosunków z nią. Przecież już o tym w maju pisałem! Waszyngton wyraźnie zmienił taktykę wobec Rosji, a ten sam Brzeziński, który publicznie atakował Busha za opieszałość z Tarczą, nagle zrobił się gołąbkiem pokoju i nawołuje Polaków aby zaczęli lubić Ruskich. No i z nimi handlować, rozwijać kontakty gospodarcze (aby une znalazły dodatkową możliwość wciśnięcia się gospodarczo do Rosji).

Marek Podlecki: „Gospodarczo” to une mają szpiegów tam aż nadto. Sądzę, że chodzi tu o coś innego. Być może Medvediew jest ich agentem, a Putin na tyle jest osłabiony że można już wciągnąć Rosję w globalną grę. Pamiętam jak jeden z agentów unych cieszył się gdy wygral Medviediew, że „Putin jest już skończony”. A to było b. dawno temu. Teraz tylko trzeba dobić Putina (katastrofą?) i droga wolna. A nowa Rosja będzie realizowął tę samą politykę dominacji co ZSRR. Bliżej Polski, nie potrzeba już żadnych baz amerykańskich…

Andrzej Szubert: Nie miałem na myśli gospodarczych szpiegów, a „inwestorów” zakładających tam żydowskie firmy w celu zdominowania rosyjskiej gospodarki. Uni chcą gospodarczo i finansowo skolonizować Rosję tak jak USA, gdzie politycy są ich marionetkami. A Putin się broni. Chodorkowski w obozie, a Berezowski i paru innych musieli wiać (Berezowski nawoływał w Londynie do zamachu stanu w Rosji).

Z Medwiediewem widzę to trochę inaczej. Putin po dwóch kadencjach musiał zrobić konstytucyjną pauzę. On sam wytypował Medwiediewa na swego następcę. Nie przypuszczam, aby tak wytrawny i przebiegły polityk z korzeniami w KGB posadził na swoim tronie obcego agenta. Po tej kadencji prezydenckiej Miedwiediewa  Putin ma wszelkie szanse być ponownie przez dwie kadencje prezydentem. Przewagę Putinowi daje też to, że rządząca ogromną większością głosów (70 % miejsc) w Dumie Jedna Rosja to partia Putina. Ponadto w czasach prezydentury Putina widać było wyraźnie jego dominację nad zmienianymi przez niego premierami i rządami. Takiej dominacji Miedwiediewa nad Putinem po prostu nie ma. Tamten nawet nie stara się wysuwać do przodu, przed teoretycznie podległego mu Putina. Gdyby Putin był „skończony”, nie robiliby jemu Smoleńska! Ani tych pożarów! Jest wręcz odwrotnie. Pod degrengoladzie i załamaniu gospodarczym w czasach Jelcyna Rosja powolutku gospodarczo podnosi się z upadku. Militarnie nadal jest supermocarstwe. Politycznie też powolutku się stabilizuje. Rządy agenta unych –  Juszczenki na Ukrainie się skończyły. Janukowicz oficjalnie opowiada się za sojuszem z Rosją i przeciwko wejściu do NATO.

Tak więc wg mojej oceny jeszcze daleko brakuje unym do podbicia Rosji. Ponadto w moim przekonaniu Rosja może być mocno zainteresowana, aby w Polsce rządzili politycy nie będący agentami unych. A sama Rosja podbijać już raczej nas nie będzie. Sparzyli sobie na nas nie raz ich paluchy. Pozycja Putina nadal jest w Rosji silna, choć wpływy zachodniej agentury też są tam ogromne. Sam fakt, że dali radę pod nosem Moskwy w Smoleńsku zrobić taką prowokację pokazuje, że Putinowi nie będzie łatwo. Tam trwa cicha wojna na śmierć i życie! W naszym intresie jest popierać Putina i jego słowiańską Rosję.

Dlatego uważam że naszą racją stanu jest budowa dobrych stosunków z Rosją. Bo bez jej przychylności i poparcia ciężko będzie nam uciec z Unii i z NATO. Ci bandyci tak łatwo nie pozwolą Polsce uciec nam spod ich okupacji. Rosyjskie wsparcie polityczne, gospodarcze a nawet militarne być może okaże się koniecznością, gdy złożymy w Brukseli, Waszyngtonie i Telawiwie wypowiedzenia dalszej współpracy i posostawania w bloku NWO.

……………………..

Zjednoczony Iran kontra upadający Izrael

Rasistowski reżim w Izraelu coraz bardziej wyalienowuje się z powodu swej agresji, a Iran dostaje coraz większe poparcie państw z całego świata za bezkompromisowy opór terrorystycznym mocarstwom. Popularność Iranu rośnie, podczas gdy stopniowo narasta nienawiść i wstręt do Izraela. Iran dostaje się w serca i dusze na całym świecie, podczas gdy Izrael wznieca potępienie i spadek poparcia dla siebie…

……………………..

E-blokuj Agorę

Jerzy, Obywatelskie nieposłuszeństwo: Powstała wtyczka do Firefoxa blokująca serwisy należące do koncernu Agora. Większość Polaków zdaje sobie sprawę, że gazeta, która powstała w 1989 r. i która od wielu lat opluwa polską historię, polskich patriotów i polski interes narodowy, chce w Polsce zainstalować nowy porządek w którym osoby pokroju Urbana, Kiszczaka, Jaruzelskiego, Pieronka, Tuska , Komorowskiego, Bartoszewskiego, Wajdy są bohaterami pozytywnymi a bracia Kaczyńscy, Macierewicz, Walentynowicz, ojciec Rydzyk, Radio Maryja, polski katolicyzm, powstanie warszawskie i inne patriotyczne wydarzenia to sprawy o których należy natychmiast zapomnieć.

Nie ma sensu tracić czas i energię na polemikę z tymi kłamstwami i manipulacjami. Jedną z najlepszych metod walki jest bojkot wszystkich serwisów wydawanych przez tą firmę. Doskonale do tego nadaje się wtyczka do Firefoxa blokująca jej witryny. Ten dodatek chroni nas przed wejściami na strony Agory gdy jesteśmy tam kierowani bez naszej wiedzy i zgody przez linki i przekierowania. Wtyczka ta stanowi dodatkowe zabezpieczenie komputera bo nigdy nie wiadomo co oni robią z „ciasteczkami” instalowanymi na naszych komputerach. Technologia „ciasteczek” umożliwia śledzenie poczynań, internauty, jego zwyczajów, itp. Wtyczkę do Firefoxa można pobrać tutaj: Bojkot GW 0,6 (działa z Firefox od 3,0 do 3,6)

Wyroby tego koncernu są groźne dla umysłów Polaków jak wirusy i trojany dla komputerów więc dla własnej ochrony trzeba stosować podobne metody. Link do wtyczki, wykaz serwisów i ilustracja video.

……………………

Kandydatki na MISS w EKOCENTRUM

W sierpniu 2010 do EKOCENTRUM ICPPC przyjechało 30 najpiękniejszych kobiet z całego świata, m. in. z Panamy, Korei, Tajlandii, Wenezueli, Ekwadoru, Kanady, Hondurasu, Rumunii, Rosji, Hiszpanii, Anglii, Niemiec, Włoch, Bułgarii, Portugalii. To finalistki wyłonione w Eliminacjach Narodowych w ramach konkursu MISS SUPRANATIONAL 2010 . Przyjechały do nas na lekcje ekologii, bowiem w tym roku hasłem przewodnim Festiwalu Piękna są DZIAŁANIA EKOLOGICZNE. Jadwiga Łopata, dyrektorka EKOCENTRUM ICPPC, powitała je słowami: Wszystkie mogłybyście być moimi córkami i traktuję Was jak swoje córki. Podzielimy się z Wami tym, co najważniejsze w życiu i ugościmy Was najlepszą polską żywnością od tradycyjnych i ekologicznych rolników i producentów. Bardzo się cieszę, że młode piękne kobiety interesują się ekologicznym stylem życia; to jest wielka nadzieja na przyszłość.
W EKOCENTRUM ICPPC najpiękniejsze kobiety zobaczyły ekodomy z gliny i słomy, przydomową, biologiczną oczyszczalnię ścieków z kaskadą, zapoznały się z zasadami działania kolektorów słonecznych, modułów fotowoltaicznych, świetlików rurowych oraz pasywnym wykorzystywaniem energii słońca. Ich przewodnikiem był Krzysztof Wietrzny, inicjator, współzałożyciel i wieloletni dyrektor EKOCENTRUM ICPPC; obecnie właściciel firmy SOLARSHOP. Wykład na temat tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa wygłosił Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC . Podkreślił on, że dobrej jakości żywność, NATURALNE GENY i piękno są ze sobą ściśle powiązane. Fizyczne piękno jest darem, z którym się rodzimy, ale jego utrzymanie zależy od zdrowego sposobu życia. Kluczowe znaczenie ma dieta, która powinna bazować na dobrej jakości, naturalnej żywności produkowanej tradycyjnymi i ekologicznymi metodami. Natomiast podejmowanie działań chroniących naszą Planetę daje wewnętrzną radość i zadowolenie z życia. Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel) poprowadziła warsztaty w ogródku ziołowym na temat stosowania ziół w kuchni, w medycynie i w kosmetyce. Podzieliła się swoimi doświadczeniami jak wyglądać młodo i cieszyć się dobrym zdrowiem. Przedstawiła zalety sferycznej szklarni, która oszczędza o 20% energii więcej niż tradycyjna oraz zapoznała z tajnikami pryzm kompostowych. Młode, piękne kobiety z uwagą słuchały i zadawały wiele pytań. ZDECYDOWANIE WYBRAŁY NATURALNE GENY i z dumą nosiły torby lniane z napisem STOP GMO, które dostały w podarunku. W torbach znalazły się różne produkty ekologiczne jak: płatki śniadaniowe, soki, ciasteczka, suszone owoce i naturalne mydełko.
Uwieńczeniem tych praktycznych lekcji ekologii w EKOCENTRUM ICPPC był ekologiczny poczęstunek. Piękne, młode kobiety miały okazję pokosztować takich polskich smakołyków jak:
* krokiety z mąki razowej z kapustą kiszoną i soczewicą,
* kotleciki z kaszy jaglanej ze słonecznikiem, cebulą, marchewką i ziołami,
* surówka z kapusty i ogórków kiszonych w sosie jogurtowo-koperkowym,
* sałata z pomidorów z fasolką szparagową przyprawiona cytryną i ziołami,
* korniszony, marchewka i buraczki,
* kotleciki z sejtanu z ziołami,
* swojskie masło i tradycyjny biały serek z ziołami,
* na deser: ekologiczne soki owocowe, herbaty ziołowe i przepyszne herbatniczki orkiszowe

WSZYSTKO SMAKOWAŁO WYŚMIENICIE ! Panie zgodnie stwierdziły, że dawno nie jadły takich pyszności. SPONSORAMI spotkania w EKOCENTRUM ICPPC byli:
1. Przedsiębiorstwo Przemysłowo-Handlowe TAST Jan Tabiński www.tast.pl
2. Żywność Ekologiczna Bio Food sp. z o.o. http://www.biofood.pl/
3. Instytut Spraw Obywatelskich www.iso.edu.pl oraz Kampania Naturalne Geny www.naturalnegeny.pl
4. Solar Shop http://www.solarshop.pl
5. Fundacja EKO-MIKO http://www.ekomiko.pl/
6. MyEcolife http://myecolife.pl/
7. Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC www.gmo.icppc.pl
8. EKOCENTRUM ICPPC  http://www.eko-cel.pl

EKOCENTRUM ICPPC jest jedynym w Polsce miejscem, gdzie można zobaczyć jak działają kompleksowe ekologiczne rozwiązania techniczne w gospodarstwie domowym. Taki pokaz bardzo ułatwia zrozumienie zasad ich działania i przekonuje do ich stosowania w praktyce. Inne ważne wizyty w EKOCENTRUM: w 2002 następca tronu Wielkiej Brytanii, Książę Karol; w 2009 Laureat Oskara, Pan Jan A.P. Kaczmarek.

WSPIERAJ KAMPANIĘ

…………………..

Szkolenie przeciw GMO

Serdecznie prosimy osoby, które chcą aktywnie działać na rzecz Polski wolnej od GMO o udział w kolejnym szkoleniu koordynatorów organizowanym przez Międzynarodową Koalicję dla Ochrony Polskiej Wsi. 5.09.2010, Częstochowa – Jasna Góra – podczas Krajowych Dożynek. Zakwaterowanie, posiłki i udział w szkoleniu są bezpłatne …ale uczestnicy zobowiązani są do wykonania dwóch działań, które zostaną zaplanowane. UWAGA: Nowe osoby, prosimy (to warunek) o przesłanie najpierw krótkiego listu informującego o dotychczasowych działaniach. Na podstawie tego listu podejmiemy decyzję o zakwalifikowaniu /lub nie/ danej osoby do udziału w szkoleniu. PROGRAM spotkania – i Ty możesz zostać koordynatorem:
SOBOTA – 4.09.2010
10:30 – 11:00 powitanie, herbata i ciasto – Jadwiga Łopata i Julian Rose
11:00 – 12:00 przedstawienie uczestników spotkania
12:00 – 13:30 zadania wykonane w ostatnim półroczu oraz przedstawienie potrzeb (jakie zadania powinny być kontynuowane) – raporty koordynatorów
13:30 – 15:00 omówienie propozycji nowych akcji – Jadwiga Łopata i Julian Rose
15:00 – 16:00 obiad
16:00 – 16:30 praca w grupach – jak efektywnie zorganizować akcje
16:30 – 18:00 raporty przedstawicieli grup – najlepsze pomysły, dyskusja
18:00 – 19:00 przedstawienie swoich indywidualnych pomysłów
19:00 – 21:00 kolacja oraz warsztaty „Śpiewamy piosenki o zagrożeniach GMO” – prosimy o przywiezienie instrumentów
NIEDZIELA – 5.09.2010
8:00 – 9:00 śniadanie
9:30 – 14:30 rozdawanie materiałów edukacyjnych
15:00 obiad i sprawy formalne
Z poważaniem,
Jadwiga Łopata, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel) i Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi, 34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl

……………………

11 IX i 10 IV – jedno kłamstwo

Jestem współorganizatorem manifestacji „11.09.2001 – 10.04.2010  DWIE TRAGEDIE – JEDNO KŁAMSTWO!” w Poznaniu, 11 września 2010 (Sobota), o godzinie 17.00  (Stary Rynek – przed budynkiem ratusza) przeciw medialnym kłamstwom odnośnie 911 i Smoleńska. W obu tych zdarzeniach, a co najmniej ich prezentacji przez media głównego nurtu dostrzegamy pewne powiązania, które mamy nadzieję że zwrócą uwagę ludzi na działalność międzynarodowych/światowych lobby medialnych, politycznych, bankowych… Zwracamy się więc o pomoc w promocji przedsięwzięcia na wszelkie możliwe sposoby, by było nas jak najwięcej w tej walce o prawdę. Więcej o manifestacji. Wszelkie dodatkowe informacje i kontakt z głównym organizatorem Mikołajem Rozbickim. Mamy również ulotki, baner i reklamę wideo, również do pobrania w wysokiej jakości. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie — Filip Blicharczyk

………………….

Skurwiel Bohdan Szewczyk działa

Józef Bizoń 24.8.2010

Jak to Szewczyk kombinuje. Uruchomiono strategię przyklejania się i przechwytywania. Widać, że nasza robota zaczyna przynosić efekty. Otrzymał ode mnie to:
Wszystko cacy, tylko dlaczego uciął Pan u siebie na witrynie ten oto niżej podany fragment łącznie z podaniem żródła publikacji? Coś tam panu nie pasuje dla przyjętej taktyki? No i co to za taktyka??? Drogi Panie albo Pan publikuje całe moje teksty [bez jakichkolwiek cięć] z podaniem źródła ich publikacji – albo ich u Pana nie ma. To powinno być chyba dla Pana jasne. Manipulacja i taktyka hieny mnie nie interesuje.

W odpowiedzi Szewczyk usunął okleczony plagiat.

…………………..

Muzułmanie chcą kolejnego meczetu w Warszawie

…………………

Przemyśl: ukradli krzyż ze Wzgórza Trzech Krzyży

††††††††††††††††††††††††

Kryptożyd Icek Dikman-Mazowiecki

12.9.2009 r. w Warszawie Prymas odprawił mszę św. w intencji rządu Mazowieckiego. Mszy współprzewodniczyli: nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, bp senior Alojzy Orszulik i abp Józef Życiński. W mszy uczestniczył Tadeusz Mazowiecki wraz z członkami swojego rządu, wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski, a także reprezentanci obecnego rządu.12 września 1989 r. Mazowiecki –  pierwszy niekomunistyczny polski premier od zakończenia II wojny światowej –  przedstawił Sejmowi skład swego gabinetu i uzyskał dla niego poparcie posłów. W rządzie znalazło się 24 ministrów: 12 z “Solidarności”, po 4 z PZPR i ZSL, 3 z SD i jeden niezależny.

Pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Józefa Glempa w warszawskim kościele św. Marcina odprawiono mszę św. dziękczynną w intencji rządu Tadeusza Mazowieckiego, który powstał 20 lat temu. Gromadzimy się tutaj, aby podziękować Panu Bogu za rząd Tadeusza Mazowieckiego, który podjął się trudu, aby wziąć odpowiedzialność za losy Polski i służbę Polsce –  powiedział w homilii dominikanin o. Andrzej Kłoczowski.

………………..

Chcę być premierem rządu wszystkich Polaków…

Nadesłał Stanisław Sas (Nowy Jork)

Znany niezależny publicysta, założyciel Wolnych Związków Zawodowych oraz b.  działacz Solidarności – Krzysztof Wyszkowski – zwrócił uwagę na szczególną rolę, jaką w naszej powojennej historii odegrał Tadeusz Mazowiecki:

Czy „pierwszym  niekomunistycznym premierem” można było zostać tylko pod warunkiem, że całym życiem udowodniło się komunistom, że jest się ciałem i duszą oddanym obrońcą realnego socjalizmu na jego każdym historycznym etapie? Czy nie jest tak, że tylko taki człowiek mógł zasłużyć na zaufanie Jaruzelskiego i z szokującą determinacją ochraniać zacieranie śladów walki z narodem przez komunistyczne służby specjalne oraz dbać o uwłaszczenia się nomenklatury na majątku narodowym?

Z kolei Andrzej Marszałkowski ujawnia szczególną rolę, jaką Tadeusz Mazowiecki odegrał w penetracji Kościoła Katolickiego przez komunistyczne służby specjalne. Niewątpliwie, jego żydowskie pochodzenie ułatwiło mu „dogadanie się” se swoimi pobratymcami z sowieckiej bezpieki tuż po wojne, ale być moze, jego powiązania sięgają znacznie dalej. Władysław Studziennicki wskazuje na wielce prawdopodobną, tajną współpracę T. Mazowiekiego z organizacjami masońskimi, co potwierdzałoby olbrzymie wpływy wspomnianej grupy etnicznej w rządzeniu współczesną Polską.

Andrzej Marszałkowski: Tak, Piasecki był zawsze stanowczy, ale potrafił buldoga uśpić… przecież szefostwo PAX-u to byli przeważnie koledzy z AK, z podziemia. Doszli do tego, że ktoś ich wsypuje, ktoś przekazuje na zewnątrz to co ustalają pomiędzy sobą, wtedy zastosowali starą metodę eliminacji i doszli do tego, że to Mazowiecki. Wtedy jeszcze ponad rok był z nimi, ale przy nim mówili tylko to i w takiej formie, co i jak miało dotrzeć do władz.  Potem spokojna rozmowa tego typu:

- Sluchaj Stary, wiemy że donosisz. Jesteś spalony nie tylko u nas, ale i u swoich. Jeśli dowiedzą się, że jesteś u nas spalony, to zlikwidują Cię. Powiedz, kto jeszcze tu donosi. (gdy to powiedział, powiedziano mu:) – Proponujemy Ci wyprowadzić te osoby z PAX-u, że niby to ty pokłóciłeś się z nami, że nie zgadzasz się z nami. My zaś ogłosimy, że Ty tworząc WIĘŹ zrobiłeś robotę rozłamową w PAX-ie wyprowadzając z niego takich a takich zacnych ludzi (konfidentów!!!). W ten sposób Mazowiecki „wyszedł z twarzą” wobec bezpieki, a nawet został nagrodzony za zrobienie rozłamu w PAX-ie.

Działając takimi metodami Bolesław Piasecki miał swoich informatorów nie tylko w innych organizacjach, ale i w samej bezpiece, w cenzurze, w Sejmie, w różnych ugrupowaniach, ale i w licencjonowanym biznesie. I dzięki temu PAX defacto był największą i najbardziej niezależną organizacją pozarządową w PRL-u, będąc jednocześnie w bieżącym kontakcie i konsultacjach z Księdzem Prymasem. Dzięki temu też wiedział, którzy księża i którzy biskupi są konfidentami. Piasecki doskonale wiedział, jak rozgrywać przeciw sobie a dla siebie różne frakcje tak w PZPR, jak i w odpowiednich służbach.

Działając podobnymi metodami i ja obecnie mam swoich własnych konfidentów w różnych służbach i organizacjach i wiem co mówię i piszę. Wiem też kto obecnie za mną łazi, a oni nieświadomi tego przekazują swoim nie to co robię naprawdę, ale to co chcę by dotarło do odpowiednich służb.

Wszystko to, co powyżej napisałem, jest też dowodem na to, że w ocenie ludzi niewolno sugerować się tym, co jest w dokumentacji bezpieki, bo nie jest to wiarygodne. Może być co najwyżej sygnałem… ten konfident bezpieki mógł zostać przejęty na przykład przeze mnie i donosić do bezpieki to, co ja chciałem i jak chciałem, niby na mnie, a faktycznie zgodnie z moją wolą… Ja na przykład w gdańskim PAX-ie byłem też konfidentem, ale nie bezpieki, tylko biskupa Kazimierza Kluza (podobnie dwaj inni koledzy)… do chwili likwidacji biskupa przez bezpiekę w upozorowanym wypadku (do dzisiaj niewyjaśnionym!!!), w którym ten zginął.

††††††††††††††††††††††††††

Temat tygodnia: Już nie dziwne

Roman Kafel 21.8.2010

Zapowiedziane w Polsce podwyzki podatkow swiadcza, ze rzadzacy maja nielatwe zadanie splat regularnych odsetek od zaciagnietych kredytow. Troche to dziwne, bo ponoc demokracja wzmacnia sie z dnia na dzien, dokladnie w takt okladania Polakow coraz wiekszymi podatkami wprost proporcjonalnymi do owej demokracji i wolnosci. Na dodatek Polacy nie wiedza, za co placa! Do dzis dnia bowiem w tak wolnym kraju, o duzej swobodzie dostepu do informacji, nie wiadomo na co poszly fundusze z wyprzedazy ojcowizny Polakow i na co zuzyto zaciagniete w ich imieniu kredyty!  Informacji tych strzega zarowno politycy rzadzacej frakcji, jak i frakcji udajacej opozycje, prowadzac zamiast rzetelnych dzialan wojenki podjazdowe proxy o proxy sprawy kreowane na poczekaniu.

Koncza sie na swiecie zniwa na Polkuli Polnocnej i wylania sie bardzo zamazany obraz tego, co nas czeka. Juz na dzis wiadomo, ze Rosja wydala zakaz exportu zboza,  Powodzie w Chinach , Pakistanie i susza w Australii. W USA oficjalne raporty sa chyba celowo falszowane. W jednych pokazuje sie cale zestawy powiatow jako dotkniete nieurodzajem …i te same powiaty w innych raportach jako osiagajace rekordowe wydajnosci???

Nie zgadzaja sie liczby i informacje. Tego wczeseniej nie bylo! Juz na teraz rosnie gwaltownie cena zboza na miedzynarodowych gieldach, najprawdopodobnie cena wzrosnie min 40%… I USA majac ¾ swiatowego rynku zboza w swoim monopolu, bedzie w stanie podyktowac za nie ceny! I poprawic zdecydowanie sytuacje dolara sciagajac go do rzeczywistosci poprzez zawyzone ceny zboza. Mam nadzieje, ze wiedza o tym rzadzacy w Polsce, cena zboza wzrastajac o 40 % plus dodatkowe podatki swiadczy, ze ceny zywnosci poszybuja w zastraszajacym tempie, a ze zapasow nie ma, bedzie dosc niespokojnie.

Iranczycy spokojnie laduja reactor przy pomocy Rosjan, a wielkie wrzaski wygrazania skonczyly sie na wrzaskach. Przy okazji wylazly na jaw brzydkie sprawy, w ktore zamieszane sa nasze polskie tzw elity wladzy. Otoz pan Bolton byly ambassador, bylego prezydenta zfrustrowany tym, ze jego pohukiwan nie posluchano i nie zaatakowano Iranu puszcza farbe… powiada jak wielkim bledem  administracji amerykanskiej bylo ustapienie przed naciskami Rosji i rezygnacja z budowy Tarczy w Polsce i Czechach… Mowi, ze przeciez mial to byc glowny towar do przehandlowania za zgode Rosji na uderzenie na Iran!  A ten chyba najlepiej  wie co mowi… to on przesiadywal w Polsce kramarzac sie z Tarcza! Podejmowany, jak krol przez miejscowych waszmosciofff bijacych przed nim poklony, jak przed padyszachem i mizdrzacych w jego towarzystwie sie do kamer na uzytek miejscowej gawiedzi. No to jak? To nie  zadne bezpieczenstwo Polski, NATO, Europy bylo na stole, ale handelle i nie o zadna Polske, ale handelle o Teheran!

W jakim swietle stawia to cala tzw. polska elite wladzy nadymana patriotycznymi bzdetami i udajaca bohaterow, żądajacych pomnikow??? Frymacząca Polska, Polakami, przyszloscia naszych pokolen …za pare ochlapow rzuconych przez Neoconow w sluzbie Wielkiego Syjonu! Sprzedajacych polska d..e za iranska rope, dla dobra Wielkiego Israela??? Komu oni sluza?  Przeciez to jawna zdrada!

Ciekaw jestem, czy ktory z poslow, senatorow zada rzadowi jakiekolwiek pytania w tych trzech sprawach??? Chcialbym bardzo uslyszec na nie odpowiedz, a taka odpowiedz jest konieczna, jesli owa elita chce miec moralna delegacje do sprawowania wladzy w Polsce! Ale im chyba wcale na tym nie zalezyJ

………………………………………………………………………………………..

Andrzej Szubert: System finansowo-bankowy obowiązujący na świecie, a wymyślony przez światową lichwę i ideologów NWO na tym właśnie polega, że zadłużenie świata (państw, rządów,) z konieczności rośnie. Jest to bandycki system wymyślony do ograbiania całego świata. Nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach będących pod dominacją ideologów NWO, mimo spłacania długów i mimo bieżącej produkcji (i to nawet przy wzroście PKB) zadłużenie narasta. USA, Niemcy, Japonia dziesięć lat temu miały mniejsze długi, dwadzieścia lat temu jeszcze mniejsze. Długi, jak widać, nie maleją a rosną. Dokąd więc będą rządzić w Polsce i na świecie partie agenturalne i posłuszne kompleksowi jot i światowej lichwie, dotąd dług będzie narastał dławiąc w pewnym momencie gospodarkę i doprowadzając kolejne kraje do bankructwa. Jedynym wyjściem jest odebranie banksterom monopolu na tworzenie przez nich  pieniędzy z powietrza, w postaciu udzielanych kredytów. Banksterzy „pożyczają” pieniądze, których nie mają i które nie istnieją. Natomiast zwracać im trzeba pieniądz już realny, wypracowany przez społeczeństwo. Na dodatek z „odsetkami”. Zmiana tego bandyckiego systemu nie będzie łatwa. Kennedy’ego za to właśnie zamordowano, że próbował złamać monopol FED-u i innych banków na emisję pieniędzy.

Możemy więc oczekiwać wymyślanych nowych bzdurnych podatków i obciążeń okradających społeczeństwa, a będących jedynie napychaniem kieszeni faktycznych rządców tego świata – żydowskiej lichwy i ideologów NWO. Bo zadanie polityków na tym m.in. właśnie polega – zaciąganie pożyczek w ichnich bankach w celu zwiększania bogactwa banksterów.

Rockefeller powiedział  kiedyś, że potrzebują oni jedynie „odpowiedniego” kryzysu, a świat zaakceptuje utworzenie światowego rządu (NWO). Ich zamiarem jest kryzys ogólny, a nie tylko kryzys finansowy czy gospodarczy. A więc także kryzys żywnościowy (głód), kryzys poczucia bezpieczeństwa (wojny, inscenizowany przez nich „terroryzm”, wymyślane „pandemie” czy domniemane zagrożenie klimatyczne rzekomo spowodowane emisją CO2).

Na obecną sytuację na rynku żywnościowym ogromny wpływ miały przeróżne klęski żywiołowe. Przy czym nasuwa się podejrzenie, że nie były one klęskami naturalnymi, a efektem działania nowych rodzajów broni (HAARP i inne).

Cel tych operacji jest jednoznaczny – konsekwentne dążenie do ogólnego światowego kryzysu – a w efekcie do realizacji ich planu – utworzenia światowego rządu. Cele dodatkowe wywoływanego głodu to nabijanie kieszenie (kolejny pożyczki na zakup drogiej żywności, większe zyski za tą samą ilość sprzedanego zboża) a także cele depopulacyjne (zwiększenie śmiertelności bezpośrednio głodem i pośrednio poprzez osłabienie zdrowotności miliardów ludzi spowodowane niedożywieniem).

A wszystko to toczy się przy akompaniamencie ichnich załganych mediów celowo siejących dezinformacje i fałszujących faktyczny stan tego, co na świecie się dzieje.

W sprawie Iranu nie wiemy jeszcze, czy ostatecznie skończy się tylko na „wrzaskach”. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że Izrael i USA celowo czekają na instalację prętów atomowych w irańskiej elektrowni. Po pierwsze – te pręty będą dla nich „corpusem delicti” – musieli zaatakować, bo Iran faktycznie uran zainstalował! Ponadto po ataku na elektrownię i jej zniszczeniu cały ten region zostanie skażony radioaktywnie. A to byłoby jedną z „cegiełek” proowadzonej globalnie depopulacji. Po co więc niszczyć tylko budynek, jeśli można przy okazji skazić radioaktywnie teren wroga i miliony Irańczyków.

„Tarcza” była od początku do końca osaczaniem Rosji i z „bezpieczeństwem” Polski nie miała nic wspólnego. Byliśmy dla USA i Izraela tylko pionkiem w grze i ewentualnym chłopcem do bicia (na „naszą” tarczę, u nas, spadałyby rosyjskie rakiety odwetowe).

Ponadto „tarcza” była głównie straszakiem, mającym zmusić Rosję do uległości. Nawet zainstalowanie szczelnie otaczającej Rosję „tarczy” nie gwarantowało USA bezpieczeństwa. Bo po morzach i oceanach świata pływają dziesiątki rosyjskich okrętów podwodnych uzbrojonych w rakiety atomowe. A ich nie dałoby się otoczyć „tarczą”. Rosja to rozumiała, zastraszyć się nie dała i nadal pomaga Iranowi. A USA z piekielnie kosztownej tarczy i tak zrezygnowała.

Przy okazji natomiast kolejny już raz i niezwykle wyraźnie wyszedł na jaw stosunek naszych „sojuszników” do Polski. Jesteśmy pionkiem przetargowym! Przehandlują nas, gdy taki będzie ichni interes. A za wpychanie się im do tyłka, za pomoc im w ich okupacjach, za gotowość wybudowania u nas ich tarczy nawet wiz nam nie znieśli. Zamiast tego niszczą nas powodziami, nadal okradają, niszczą i szabrują naszą gospodarkę.
W czasach PRL ówczesny ZSRR traktował nas poważniej – byliśmy dla niego ważniejszym „sojusznikiem” niż dzisiaj jesteśmy „sojusznikiem” dla USA, Izraela i Unii.

Rządząca nami ichnia agentura jest do tego stopnia zdegenerowana i sprzedajna, że widząc, co USA, Unia, Izrael i NATO z nami robią, nadal im służą za judaszowskie srebrniki. Nadal nas na rozkaz światowej lichwy okradają, okłamują, udając, że budują dla nas jedynie słuszną świetlaną wizję przyszłości.

Piotr Bein: Wzrost podatków (i wprowadzanie opłat za usługi rządowe dotychczas opłacone z puli podatkowej oraz redukcje w jakości i ilości świadczeń rządowych, np. służba zdrowia i edukacja) zachodzi we wszystlich demon-kracjach, wg planu banksterskiego, sformułowanego w 1773 r. przez Rotszylda. Punkty 20 i 21 tego planu mówią o wojnie gospodarczej: “Ostatecznym celem jest rząd światowy. Potrzeba ustanowić ogromne monopole, żeby nawet największe fortuny gojów były od nas zależne do tego stopnia, że dzień po wielkim ciosie politycznym pójdą na dno wraz z kredytem państwowym. Stosuj wojnę gospodarczą. Obrabuj gojów z nieruchomości i przemysłu przez kombinację wysokich podatków i nieczystą konkurencję.”

“Kryzys żywnościowy” próbowali już w 2008, wraz z “kryzysem finansowym” i “bańką nieruchomości” w USA. Przedtem podnieśli swymi machinacjami cenę ryżu, podstawowego pożywnienia w krajach III świata. Nie wiadomo dlaczego, w ostatnich latach znacznie wzrosły też ceny oleju z oliwek, chleba, jajek, wyrobów mleczarskich, owoców i warzyw. Ziemniaki kosztowały w Canadzie grosze, teraz już parę dolarów za kilo! Nie sądzę, że zabraknie zboża, bo są rezerwy z poprzednich lat. Chodzi o machinacje cenowe i wywołanie kryzyzu, zgodnie z pktem 14 planu Rotszylda: “Stwarzaj paniki finansowe, głodem kontroluj i zniewalaj masy.”

Taaa, Bolton pachołek kompleksu jot dostał przypływu szczerości. Gada to, co mu oficer prowadzący każe…

Posłowie ani rząd nic nam nie powiedzą, bo nie zostaliby na stołkach. Wszak plan Rotszylda mówi: “Głoś „liberalizm“, by uzurpować władzę polityczną. Rozbieraj istniejące siły porządku i prawa, przebudowuj wszystkie instytucje. Pozostawaj niewidzialny do momentu, gdy stanie się to na tyle silne, że żaden podstęp ani siła nie podważą tego. Przekręcaj państwowe i międzynarodowe prawo na sprzeczności, co najpierw maskuje prawo, a następnie usuwa je. Zastępuj prawo arbitrażem. Moralność to achillesowa pięta polityków. Muszą oni być przebiegli i kłamliwi, a kandydaci na urzędy publiczne – usłużni i posłuszni naszym nakazom.

†††††††††††††††††††††††††

Delegalizacja chrześcijan

Pastor Ted Pike 2.8.2010, dyrektor National Prayer Network (konserwatywna organizacja w USA, monitująca praktyki anty-chrześcijańskie), przełożył-skrócił Piotr Bein

Anty-Defamacyjna Liga (ADL) chce zniszczyć chrześcijańską konserwatywną prawicę. Jesienią 2009 r. przegłosowano w USA federalne prawo o zbrodniach nienawiści, promowane przez ADL. W ub. tygodniu dyrektor ADL, Abe Foxman zasygnalizował, że 80 mln Amerykanów jest antysemitami – 40 mln „poważnie zarażeni”, 40 mln „łagodnie”, co stanowi „poważny problem narodowy”, „epidemię”. Federalnym przestępstwem nienawiści byłoby oskarżanie Żydów o zbytnią władzę w rządzie, finansach czy mediach oraz wyrażanie „silnej” krytyki Izraela i  twierdzenie, że Żydzi zabili Chrystusa.

Przez ostatnie 25 lat, ADL przekonało liberałów, że zbrodnie nienawiści wzrosły do poziomu kryzysu. ADL podważa podstawowe normy cywilizacji. W 1988 r. ADL sponsorowało  konkurs na prawo przeciw nienawiści dla Ameryki. Niewielu wiedziało  wtedy poza Kanadą i Szwecją, co jest „zbrodnią nienawiści”. ADL zrównało powszechną ludzką cechę  „uprzedzenie”  z „nienawiścią”, za wyjątkiem tej względem wartości chrześcijańskich i konserwatywnych. ADL nastawiło policję, nauczycieli, media itd., że uprzedzenie i nietolerancja są tak złe, że zbrodnię motywowaną przez nie należy karać co najmniej potrójną karą.

Pomiar „Nienawiści”

Zbrodnie nienawiści nie istnieją w rozmiarze podawanym przez ADL, więc w 1990 r. ADL przekonało Kongres USA do uchwalenia Prawa Statystyk Zbrodni Nienawiści, które wymaga dorocznych raportów stanowych. ADL nauczyło także policję w USA swych przekrętnych definicji, pozwalając jej donosić do FBI jako „zbrodnię nienawiści” jakiekolwiek kłótnie, wyzywanie czy posądzenie, motywowane wg policji uprzedzeniem. W ten sposób ADL mogło „udokumentować” ok. 7500 zbrodni nienawiści na rok. Co najmniej 95 % z nich żaden sąd nigdy nie orzekł jako zbrodnie. Stanowią one 1/15 część 1 % reczywistych, udokumentowanych zbrodni w USA na rok.

Przeciw „epidemii” nienawiści, Obama podpisał (2010) prawo zapobiegawcze, wypromowane przez Matthew Sheparda z ADL. Wynosi ono ponad innych: homoseksualistów, Żydów, czarnych, muzułmanów i kobiety. Tylko dzięki prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej USA (uświadomionej przez National Prayer Network), nie wdrożono prawa o nienawiści z siłą prześladowczą odczuwaną w Kanadzie, Szwecji i Australii. Kontrowersja ta może pozbawić demokratów władzy w listopadzie. Niemniej jednak ADL-owskie prawo federalne ma potencjał prześladowania chrześcijan i konserwatystów. ADL chce przekonać publikę, że Amerykanów, zwłaszcza chrześcijan i konserwatystów, przesiąknął antysemityzm. Foxman zaczyna swe niedawne wideo największym kłamstwem: 45 lat temu, co trzeci Amerykanin był „poważnie zarażony” antysemityzmem. Niemal 65 mln osób! To bezczelne kłamstwo ma potwierdzać  zapewnienia z ADL, że Ameryka ma długą historię nienawiści do Żydów, zadomowioną w „ekstremistycznej” prawicy, kołtuństwo której pomogły stłumić ADL i jego prawa o nienawiści w 45 stanach. Przy 80 mln antysemitów w USA, musimy teraz, wg Foxmana, jeszcze bardziej polegać na ADL.

Do 1965 r., kiedy 1/3 Amerykanów rzekomo była antysemicka, nie przypominam sobie, żeby ktoś krytykował Izrael czy Żydów. Praktycznie cały Zachód przyklasnął „cudownemu” odrodzeniu Izraela, bez krytyki za terrorystyczne wyrugowanie 800 tys. Palestyńczyków (1948) czy wojny przeciw Arabom (1967 i 1973). Za wyjątkiem udziału Izraela w masakrach w Sabra i Szatila w Libanie (1982), prawie nie było ogólnoświatowej krytyki bombardowań 19,5 tys. niewinnych uchodźców w płd. Libanie. Światowa opinia nie przemówiła, aż do brutalnej inwazji Szarona na Zachodnim Brzegu (2002), a podniosła się dopiero od oblężenia Gazy (2009) i ostatnio po ataku terrorystycznym na Flotyllę Wolności, który zabił 9 aktywistów. Była w 1965 r. mniejszościowa krytyka żydowskiego supremacjonizmu, oparta na wcześniejszej informacji od takich jak Winston Churchill, Charles Lindberg, Father Coughlin, Gerald L. K. Smith i Elizabeth Dilling. Te względnie słabe głosy sprzeciwu nie przeobraziły się w ogólną krytykę. Foxman wziął swe statystyki z kłamliwej wyobraźni.

Wg Foxmana, zarzut morderstwa Jezusa przez Żydów jest zabójczą cechą chrześcijan. Dała ona paliwo piecom Dachau i Auschwitz. W książce Never Again: The Threat of the New Anti-Semitism (Nigdy więcej: groźba antysemityzmu nowego wieku), Foxman pisze o chrześcijanach europejskich: „atmosfera polityczna i społeczna, w której można postrzegać prześladowania i zabijanie milionów Żydów jako ogólnie aprobowane, nie mogła zaistnieć bez cichego przyjęcia przez kościoły chrześcijańskie ani bez odwiecznego antysemityzmu w wyniku 2 tys. lat dogmy, doktryny i kazań, które demonizowały Żydów.” Foxman przytacza Eli Wiesela (s. 94): „zabijanie nie wydarzyłoby się, gdyby nie grzechy milionów chrześcijan, popełnione świadomie i nie.” Dla Foxmana, wiara w Nowy Testament jest poważnym zagrożeniem dla Żydów i potencjał następnych Holokaustów nie skończy się, aż prawa w każdym państwie zabronią upubliczniania Nowego Testamentu, zwłaszcza odnośnie Żydów. „Antysemityzm” obejmuje ewangelizację Żydów, o której Foxman pisze w swej książce (s. 138): „jest rdzennie antysemicka, gdyż domyślnie poniża wartość wiary żydowskiej”.

ADL: antysemityzm to „choroba”

Foxman insynuuje, że 80 mln Amerykanów „zarażonych” antysemityzmem to chorzy, a krytyka spraw żydowskich to dolegliwość psychiatryczną. Bolszewiccy poprzednicy Foxmana zamykali krytyków żydowskich komunistów w szpitalach psychiatrycznych. Wg ADL-owskiego prawa Szwecji o nienawiści, krytyka Żydów czy Izraela może skończyć się rocznym leczeniem, zanim nawet zacznie się proces!

Prawica ewangelistów nie zdołała zatrzymać federalnego prawa o nienawiści, bo przywódcy obawiali się nalepki „anysemita”, jeśli krytykowaliby czcigodną żydowską organizację „swobód obywatelskich”. Ich strach przed ADL przerasta strach przed Gestapo, prześladowcą chrześcijan. Przewyższa też ich strach przed Bogiem, który przykazuje im mówić całą, nieokrojoną prawdę. ADL stereotypuje chrześcijan jako głosicieli tego, że Żydzi to „zabójcy Chrystusa”. Prawdopodobnie konserwatywni przywódcy chrześcijańscy odmówią publicznego przyznania, że ADL zagraża przetrwaniu chrześcijaństwa. ADL naciska na karanie antysemityzmu wg istniejącego prawa federalnego, wiedząc że przywódcy ewangelistów nie odważą się robić wrażenia antysemitów protestując przeciw ww. stereotypowi. Przywódcy ci zapewne będą milczeć, jak oczekuje ADL, co gwarantuje jego ostateczny sukces.

……………………………

Przypisy PB

Strony ADL podają: Anty-Defamacyjną Liga powstała w 1913 r. „by zatrzymać zniesławianie Żydów i zapewnić sprawiedliwość i jednakowe traktowanie wszystkich.” Obecnie przodująca agencja kraju w dziedzinie praw obywatela i stosunkow międzyludzkich, ADL zwalcza antysemityzm i wszystkie przejawy kołtuństwa, broni idei demokracji oraz chroni praw obywatelskich dla wszystkich.”

Nie słyszałem, żeby ADL potępiło np. antypolonizm, szalejący od dawna w USA i na Zachodzie, rozpętany przez współplemieńców dyrektora ADL od 1987 r., Foxmana. Nie słyszałem też nigdy potępienia szowinizmu, rasizmu i supremacjonizmu judeocentryków amerykańskich, tak żydowskich jak i gojowskich. Niewątpliwie ADL jest narzędziem kompleksu jot w podboju gojów i w uwyjątkowianiu Szoa ponad cierpieniem liczniejszych grup w Holokauście. ADL jest takim samym narzędziem w ukrywaniu żydowskiego sprawstwa rzezi chrześcijańskich Ormian, Greków i Asyryjczyków w Turcji osmańskiej oraz żydowskiej ideologii i wykonawstwa bolszewizmu, komunizmu, hitleryzmu, neoliberalizmu i erozji wartości cywilizacji chrześcijańskiej. ADL wmawia chrześcijańskim gojom fałszywe poczucie winy za niepopełnione zbrodnie oraz lansuje syjonizm i judeocentryzm. Jako takie ADL powinno być zakazane jako niezmiernie szkodliwa społecznie, wsteczna organizacja, a jej klamliwy dyrektor powinien być potępiony i skazany w USA, Kanadzie, Szwecji i Australii za sianie nienawiści i kołtuństwo, choćby z paragrafów, które ADL wylansowało w tych krajach.

Abraham Foxman jako chłopiec przeżył Szoa dzięki przygarnięciu w 1940 r. na 4 lata przez polską katolicką nianię, Bronisławę Kurpi, która go ochrzciła dla jego własnego bezpieczeństwa  Henryk Stanisław Kurpi i wychowała po katolicku w Wilnie. Czy on nazywa to „ewangelizacją Żydów”?


Karykatura Foxmana z witryny Normana Finkelsteina: Szef ADL Abraham Foxman dał Reaganowi nagrodę po tym, gdy ten powiedział, że oficerowie Waffen SS pochowani na cmentarzu w Bitburgu to „na pewno ofiary hitlerowców, tak jak ofiary w obozach koncentracyjnych”.

Dziwne ostrzeżenie w Wikimedia: Niniejsza ilustracja pokazuje (lub przypomina) symbol używany przez niemiecki rząd Narodowych Socjalistów (NSDAP/naziści), organizcje blisko z nim związane lub inne strony zakazane przez Federalny Konstytucyjny Rząd Niemiec. Używanie insygnii organizacji zakazanych w Niemczech (np. swastyki czy strzałokrzyża) może być również nielegalne w Austrii, Polsce, Republice Czech, Francji, Brazylii, Rosji, na Węgrzech i w in. krajach, zależnie od kontekstu. W Niemczech obowiązuje w tym zakresie paragraf 86a kodeksu karnego (StGB), w Polsce – Art. 256 (Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553).

Ostrzeżenie jest dziwne, bo Wikipedia nie ostrzega, że np.:

  • syjoniści i żydowscy banksterzy byli poplecznikami hitlerowców,
  • wierchuszka hitlerowców była w większości żydowska syjonistyczna,
  • 150 tys. wojsk III Rzeszy składało się z Żydów,
  • III Rzesza popierała energicznie emigrację Żydów do Palestyny,
  • plan i wykonanie Szoa były przez syjonistów (choć w większości rękoma gojów, zindoktrynowanych do nienawiści przez judeocentryków w Niemczech i poza),
  • od początku było zacieranie śladów ww. zbrodni, przekłamywanie i zatajanie historii (Holo-oszustwa, Holokaustianizm), wykorzystywanie tego do celów judeocentryzmu (np. Przemysł Holokaustu) i wredne obarczanie narodów-ofiar za żydowską winę,
  • utworzono system prawny do powyższych celów, w czym szczególnie zasłużył się Foxman.

Karykatura Foxmana z insygniami żydowskich syjonistycznych hitlerowców jest strzałem w 10. Oddaje charakter poczynań współczesnych judeocentryków — spadkobierców i kontynuatorów rasistowskich supremacjonistów hitlerowskich, którzy z kolei budowali na tradycjach bolszewików i komunistów, kontynuatorów talmudycznego terroru rabinicznego, wg Izraela Szahaka.

††††††††††††††††††††††

Kłamstwa przywódcy tropicieli nazistów

Simon Wiesenthal, znany z poszukiwania sprawiedliwości, więcej mówił niż złapał i jeszcze sfabrykował własną historię
Z książki ‘Tropienie zła’ – Guy Walters
Guy Walters 19.7.2009 (The Sunday Times), tłumaczyła Ola Gordon

Szymon (Simon) Wiesenthal

Od początku l. 1960-ych nazwisko Szymona Wiesentahla kojarzyło się z tropieniem nazistów. Wyrobił sobie pozycję prawie świętego. Był cztery razy zgłaszany komisji Pokojowej Nagrody Nobla, odznaczony brytyjskim szlachectwem honorowym, amerykańskim prezydenckim medalem wolności, francuską legią honorową i co najmniej 53 in. zaszczytami. Przypisywano mu wytropienie 1100 nazistowskich ‘czaszek’. Jest pamiętany przede wszystkim z wysiłków tropienia Adolfa Eichmanna, jednego z najbardziej znanych zbrodniarzy wojennych. […] Od końca II wś. do końca życia w 2005 r. ciągle kłamał o swoim rzekomym tropieniu Eichmanna i innych dokonaniach. Tworzył również nieprawdopodobne historie o swych przeżyciach wojennych i zafałszował swą karierę akademicką. Wiele nieścisłości występuje w jego trzech pamiętnikach i między nimi a dokumentami […]. Jego żałosny stosunek do prawdy daje wątpić we wszystko co kiedykolwiek napisał lub powiedział.

Niektórzy mogą pomyśleć, że za ostro osądzam, ustawiam się z neo-nazistami, rewizjonistami, zaprzeczającymi holokaust i antysemitami. Jestem jednak poza tym obozem i zamierzam zmagać się z krytycyzmem Wiesenthala. To złożony ale ważny charakter. Jeśli był jakiś motyw w tej obłudzie, mógł on wypływać z jego dobrych intencji. Jego kłamstwa nie są moim jedynym szokującym odkryciem z badań  ucieczki nazistowskich zbrodniarzy. […]  Wielu z nich mogło być postawionych pod sąd gdyby rządy przeznaczyły na ten cel nawet minimalne środki. Dzięki Wiesenthalowi holokaust jest pamiętany i prawidłowo udokumentowany. To jest jego być może największą zasługą. Postawił jakichś nazistów przed sądem, ale to nijak miało się do tego, co mówił […] Tu nie jest miejsce na przedstawianie mych badań odnośnie jego roszczeń jako tropiciela nazistów. Ograniczę się do niektórych znanych epizodów sprzed i po wojnie — sedno mitu Wiesenthala.

Makabra obozowa autorstwa Wiesenthala (na dole) i jej orginał z magazynu Life 11.6.1945, s.50: "Po egzekucji, szpiedzy zwisają ze słupów. Sciana betonowa podziurawiona pociskami. Więźniowe odmówili kapelana USA. Wytrwali krnąbrnie śpiewając niemieckie pieśni patriotyczne. Po oficjalnym stwierdzeniu zgonu, policja wojskowa odcięła ich z więzów i odniosła do pogrzebania." Wersja Wiesenthala: "Marquis de Sade byłby w ekstazie widząc szubienice w Obozie Koncentracyjnym. Jego lojalni następcy, oprawcy SS rozgorączkowują się w dni egzekucji, odprężające nieco od monotonnego strzelania i zabijania, co fotografują z przyjemnością. Zakładają się o kolejki piwa, jak długo ofiara wytrzyma. Nie może umrzeć za wcześnie. Kiedy śmierć jest blisko, rozwiązują go, a jak trochę przyjdzie do siebie, kontynuują ... ad maiorem diaboll gloriam! -- na wielką chwałę diabłu!"

Urodził się w 1908 r. w Buchaczu (Galicja, obecnie Ukraina), ówczesnej części cesarstwa austro-węgierskiego. Po I wś. Buchacz należał do Polaków, Ukraińców i armii sowieckiej. W 1920 r. 11-letni Wiesenthala zaatakował Ukrainiec na koniu z szablą w dłoni, rozcinając mu prawe udo do kości. Bliznę tę traktował jako element długiej listy dowodów na to, że był chroniony przed okrutną śmiercią przez ‘niewidzialną siłę’, która chciała utrzymać go przy życiu w jakimś określonym celu. Miał pochodzenie idealne dla przyszłego mitomana. Tak jak wiele innych z Galicji, Wiesenthal spędziłby swoje dzieciństwo pochłonięty polskimi opowiadaniami przy rodzinnym stole. W miejscu takim jak Buchacz w l. 1920-ych, prawda była pojęciem stosunkowo elastycznym. W wieku 19 lat zapisał się na architekturę na Politechnikę w Pradze, gdzie odnalazł się jako mówca i komediant.

Studia nie poszły mu zbyt dobrze. Większość jego biografii, łącznie z oficjalną na stronie Centrum Szymona Wiesenthala mówi, że nie ukończył studiów. Ale wg niektórych otrzymał dyplom architekta na Politechnice Lwowskiej w Polsce, zaś lwowskie archiwum państwowe nie ma żadnych dokumentów o jego studiach i jego nazwisko nie występuje na liście polskiego przedwojennego katalogu architektów i budowlańców. Fałszywie przez całe życie udawał, że ma dyplom, o czym świadczyły jego papiery firmowe. Podobnie jest z jego różniącymi się od siebie historiami z czasów II wś. Był we Lwowie w momencie zdobycia przez Niemców w 1941 r. Mówił, że razem z przyjacielem żydem Grossem zostali aresztowani o 16-tej w niedzielę 6 lipca. Jest to jedna z niewielu stałych dat w jego ciągle zmieniającym się życiorysie. Kiedy tylko stara się być dokładny, zwykle kłamie.

Doprowadzeni do więzienia, umieszczeni byli na placu w rzędzie z ok. 40 żydami. Ukraińska policja rozpoczęła strzelać w szyję każdego z nich, idąc w kierunku Wiesenthala. Uratował go dźwięk dzwonów kościelnych wzywających na wieczorne nabożeństwo.  Trudno uwierzyć, ale Ukraińcy zatrzymali egzekucję by pójść do kościoła. Pozostali więźniowie odprowadzeni zostali do cel, gdzie Wiesenthal, jak mówił, usnął. Obudził go ukraiński przyjaciel z policji i ocalił jego i Grossa, doradził im by udawali rosyjskich szpiegów. Zostali brutalnie przesłuchani, Wiesenthal stracił dwa zęby, ale zwolniono ich po wysprzątaniu pokoju komendanta. Historia tej sensacji – jedna z najsłynniejszych w wojnie Wiesenthala i jedna pomocna w potwierdzeniu jego boskiej misji – najprawdopodobniej jest wielkim mitem. Z pewnością Ukraińcy przeprowadzali brutalne pogromy we Lwowie  na początku lipca 1941 r., ale był czas kiedy zaprzestali ich i wznowili je 25 lipca. Wg zeznań Wiesenthala po wojnie przed amerykańską komisją ds. zbrodni wojennych, został aresztowany 13 lipca i zdołał uciec po zapłaceniu łapówki. Poprzez podanie daty aresztu jako 6 lipca, zgadzała się ona z czasem pogromów.

Pod koniec roku Wiesenthal znalazł się w Janowskiej, obozie koncentracyjnym k. Lwowa. Został tam przydzielony do malowania swastyk na sowieckich lokomotywach, zaprzyjaźnił się z Adolfem Kohlrautzem, niemieckim inspektorem w warsztacie obozowym, który prywatnie był przeciwnikiem nazizmu. 20.4.1943 r. jeden z SS-manów wybrał Wiesenthala wraz z innymi żydami do masowej egzekucji przez rozstrzelenie w ramach obchodów 54-ej rocznicy urodzin Hitlera. Grupa ich spokojnie maszerowała w kierunku ogromnego dołu głęb. ok. 2 m i dłg. 500 m, gdzie widać było jakieś zwłoki. Zmuszeni do zdjęcia ubrania, odprowadzeni zostali na przejście z drutem kolczastym […] i mieli być zastrzeleni jeden po drugim na brzegu dołu. Strzały przerwano na dźwięk gwizdka, po czym ktoś krzyknął ‘Wiesenthal!’

Wtedy SS-man o nazwisku Kohler podbiegł i rozkazał Wiesenthalowi iść za nim. ‘Szedłem jak pijany’ wspominał Wiesenthal . ‘Kohler dwa razy uderzył mnie w twarz i ocknąłem się. Szedłem znowu przejściem, nagi. Słyszałem strzały, które zamilkły zanim doszedłem do obozu’. Po powrocie do warsztatu zastał w nim uśmiechniętego Kohlrautza, który przekonał komendanta obozu, że to bardzo ważne by Wiesenthal żył i namalował plakat ze swastyką i napisem: ‘Dziękujemy Naszemu Fuehrerowi’.

Wg Wiesenthala 2.10.1943 r. Kohlrautz ostrzegł go, że obóz i jego więźniowie wkrótce zostaną zlikwidowane. Niemiec dał jemu oraz jego przyjacielowi przepustki do wyjścia na miasto do sklepu papierniczego pod nadzorem ukraińskiego strażnika. Obu udało się uciec ze sklepu tylnymi drzwiami, podczas gdy Ukrainiec czekał na nich od frontu. Znowu cudownie oszukał śmierć, ale tylko wg jego słów. Wg Wiesenthala, Kohlrautz zginął w bitwie o Berlin w kwietniu 1945. Powiedział to także swemu biografowi, podczas gdy Kohlrautz zginął na rosyjskim froncie w 1944 r. W zeznaniu podpisanym w sierpniu 1954 r. nt. prześladowań wojennych pomija tą historię. W tym dokumencie oraz w zeznaniach przed amerykańską komisją w maju 1945 r. wspomina nazwisko Kohlrautza, ale nie mówi o tym, że Niemiec ocalił mu życie. Od tego momentu wojny Wiesenthala, niemożna ustalić kolejności wydarzeń. Są co najmniej cztery wersje wydarzeń między październikiem 1943 r. i połową 1944 r. łącznie z jego rzekomą funkcją oficera partyzantów […]. Niektórzy, np. b. kanclerz Austrii Bruno Kreisky powtarzał oskarżenia wobec  Wiesenthala w l. 1970-ych i 1980-ych o współpracę z Gestapo. Oskarżenia te poparły nieskonkretyzowanymi dowody od rządów polskiego i sowieckiego. Wiesenthal założył sprawę w sądzie i wygrał.

Jakakolwiek jest prawda, w listopadzie 1944 r. Wiesenthal był w obozie Gross-Rosen k. Wrocławia. Powiedział Heli Pick, jego biografce, że był zmuszony do pracy boso w obozowym kamieniołomie. Tam  szybko zauważył, że grupa 100 więżniów przeznaczonych do pracy w komando zmniejszała się o jedną osobę dziennie. Po kilku dniach był pewien, że wkrótce nadejdzie jego kolej: ‘Mój zabójca stał za mną, gotowy roztrzaskać mi głowę kamieniem. Odwróciłem się nagle i on, zaskoczony, upuścił kamień. Rozwalił mi palec u nogi. Wrzasnąłem’. Szybka reakcja i krzyk Wiesenthala ocaliły mu życie, bo tego dnia miała być jakaś inspekcja. Pomyślał, że to mógł być Czerwony Krzyż. Położono go na nosze i zabrano do punktu sanitarnego. Obcięto mu palec bez znieczulenia, trzymało go dwóch, by nie mógł się poruszać. Następnego dnia czuł okropny ból: ‘Lekarz przyszedł i zobaczył, że mam infekcję – bąbel pod stopą. Tak więc rozciął go i gangrena trysnęła na cały pokój’.

I znowu jeden z ‘cudów’ Wiesenthala otwarty na domysły. Po pierwsze, nie ma o tym wzmianki w żadnych innych wspomnieniach czy zeznaniach. Po drugie, gdyby Czerwony Krzyż naprawdę był na inspekcji w obozie Gross-Rosen tamtego dnia, SS-mani wstrzymaliby chwilowo wszelkie egzekucje. Faktycznie Czerwony Krzyż nie dostawał pozwolenia na inspekcje obozów. Po trzecie, konsekwencje z medycznego punktu widzenia wydają się całkowicie nieprawdopodobne. Wkrótce potem, wg Wiesenthala, po ewakuacji z Gross-Rosen udało mu się przejść 250 km na zachód do Chemnitz. Ze zgangrenowaną stopą po niedawnym obcięciu palca byłoby to piekielnie bolesne. Zamiast buta, stopę miał okręconą rękawem starego płaszcza i drutem. Zamiast laski miał kij od szczotki. Z 6 tys. więźniów, tylko 4800 doszło do Chemnitz. Wiesentahl miał szczęście być między nimi.

Po Chemnitz więźniowie wylądowali w obozie Mauthausen k. Linz w Austrii. Wiesentahl dostał się tam mroźną nocą w lutym 1945 r. W książce ‘Mordercy są wśród nas’, opowiedział jak to on i jego współwięzień książę Radziwiłł, wzięli się pod ręce by przejść ostatnich co najmniej 6 km pod górę do obozu. Wysiłek był zbyt duży i obaj upadli na śnieg. SS-man wystrzelił i kula wpadła między nich. Żaden się nie podniósł, więc uznano ich za umarłych i to na mrozie. Kiedy ciężarówki przyjechały pozbierać ciała, nieprzytomny Wiesenthal i Radziwiłł byli tak zamarznięci, że wrzucono ich na stertę ciał. W krematorium więźniowie rozładowujący ciężarówki zauważyli, że obaj są żywi. Dano im zimny prysznic by ich rozmrozić i Wiesenthala zabrano do Bloku VI, ‘bloku śmierci’ dla śmiertelnie chorych. W 1961 r. w wywiadzie dla archiwum Yad Vashem nt. lat wojny, Wiesentahl wspomniał dziennikarzowi Haimowi Maasowi o niebiesko-zielonej infekcji stopy i jak gangrena dostała się do kolana. Leżał na bloku śmierci 3 miesiące do końca wojny. Był za słaby by podnieść się z łóżka, ale przetrwał, trudno uwierzyć, na 200 kaloriach dziennie oraz na sporadycznym kawałku chleba i  kiełbasy przeszmuglowanej przez przyjaznego Polaka.

„]

Ofiarę fałszywego oskarżenia przez Wiesenthala, "zbrodniarza wojenego" Franka Walusa zaatakowały 7 razy bojówki żydowskie, raz kwasem. W końcu wygrał z "myśliwymi na nazistów", Biurem Specjalnych Dochodzeń, lecz koszty sądowe zbankrutowały go.

Mauthausen oswobodzono 5.5.1945 r. Mimo że ważył niecałe 50 kg, Wiesentahl zdołał wyjść na zewnątrz przywitać amerykańskie czołgi. ‘Nie wiem jak udało mi się wstać i chodzić’ – wspominał. Jeśli mógł chodzić, jego bardzo zainfekowana noga musiałaby być wyleczona w ciągu trzech miesięcy albo poprzez amputację albo poprzez przyjmowanie antybiotyku. Wiemy, że nie było amputacji, antybiotyki nie były w powszechnym użyciu, szczególnie w przypadku leczenia żydów w obozach koncentracyjnych. I znowu wydaje się nastąpił cud. Szybkie wyzdrowienie Wiesenthala jest zadziwiające do zwątpienia czy był chory. 20 dni po wyzwoleniu napisał do amerykańskiego komendanta obozu pytając, czy mógłby pomagać organom USA w badaniu zbrodni wojennych. Mówił, że był w 13 obozach koncentracyjnych (faktycznie nie więcej niż w sześciu), dostarczył listę 91 nazwisk wg niego odpowiedzialnych za ‘straszne cierpienia’.

Ironia życia mitomana Wiesenthala: walczył z tworem swych braci, syjonistów.

Wg większości relacji, Wiesenthal pytał, czy mógłby dołączyć do amerykańskiej komisji ds. zbrodni wojennych, ale otrzymał odpowiedż odmowną z powodu słabego zdrowia. Kiedy przybrał na wadze, powrócił i został przydzielony do prac z kapitanem, z którym wg Wiesentahla złapał jego pierwszą ‘czaszkę’, kichającego strażnika SS pod nazwiskiem Schmidt. ‘W następnych tygodniach było ich więcej’ –pisał Wiesenthal. ‘Nie musiałeś chodzić daleko. Prawie potykałeś się o nich’. Życiorys napisany przez Wiesenthala po wojnie nie zawiera nic o pracy w amerykańskiej komisji, ale w pozycjach zawodowych wymienia stanowisko wice-szefa Żydowskiego Komitetu Centralnego w strefie amerykańskiej w Linz. Jego zadaniem było przygotowywanie list ocalonych po to, by inni mogli się z nimi konsultować ws. poszukiwań swoich krewnych. Przez co najmniej rok po zakończeniu wojny, zadaniem Wiesenthala było lobbowanie na rzecz żydów, więc został prezydentem Międzynarodowej Organizacji Obozów Koncentracyjnych. Również załatwiał kontakty z Birchah, którzy szmuglowanli żydów z Europy do Palestyny.

W lutym 1947 r. założył organizację, która przyniosła mu sławę – Żydowskie Centrum Dokumentacji Historycznej w Linz. Jej celem było zbieranie informacji na temat ostatecznego rozwiązania z zamiarem stawiania zbrodniarzy wojennych przed sądem. Wiesentahl powiedział, że rozpoczął to z powodu antysemickiej wypowiedzi amerykańskiego oficera, przez co zrozumiał, że alianci nigdy nie wszczęliby tropienia nazistów z należytą gorliwością. Smutne to, ale udowodnił, że miał rację. Razem z grupą 30 ochotników podróżował do obozów dla przesiedlonych, a od b. więźniów obozów koncentracyjnych zbierał dowody okrucieństw. Jego zespół zebrał 3289 ankiet, dużo więcej niż alianci.

Wiesenthal zmarł w 2005 r. w wieku 96 lat i został pochowany w Izraelu. Były liczne hołdy i eulogie i byłoby nietaktem w ówczesnym czasie odwrócić uwagę od pozytywnych aspektów granej przez niego roli. Tak naprawdę był jak artysta i kiedy znalazł dla siebie rolę światowego tropiciela nazistów, odegrał ją dobrze. Tak jak w przypadku wielu znanych aktorów, niemożliwe było, by krytycy powiedzieli publiczności, że Wielki Występ Wiesenthala był nieco większy od iluzji. Najważniejsze, że była to iluzja w dobrej sprawie.

††††††††††††††††††††††††††††††

Wspomnienia Ocalonego z Holocaustu zdemaskowane jako oszustwo

Streścił Robert na podstawie Journal of Historical Review, Sept.-Oct. 1998 (Vol. 17, No. 5), s. 15-16

„We fragmentach: Wspomnienia z dzieciństwa z czasów wojny” to książka napisana przez Binjamina Wilkomirskiego w której opisał on swoje przeżycia dziecka z żydowskiego getta w Rydze. Jego najwcześniejsze wspomnienie to widok zabijanego ojca. Wilkomirski opisuje także gehennę przez jaką przeszedł jako 3-4 letnie dziecko w obozach w Majdanku i Oświęcimiu.
Książka jego ukazała się w 1995 roku, została przetłumaczona na 12 języków, została bestselerem, na jej podstawie nakręcono dwa dokumentalne filmy, ” New York Times” nazwał książkę szokującą, „Los Angeles Times” okrzyczał ją klasycznym opisem Holocaustu przez naocznego świadka.Książka otrzymała także liczne nagrody.
Latem 1998 roku okazało się, ze ksiażka ta była zwykłym oszustwem. Wilkomirski twierdził, że urodził się na Łotwie w 1939 roku. Szwajcarskie dokumenty udowodniły , że Wilkomirski w rzeczywistości urodził się w Szwajcarii, w 1941 roku i jako dziecko został zaadoptowany przez małżeństwo Doessekkerów. (Krótko mówiąc Wilkomirski w gettcie nigdy nie mieszkał, wojny na oczęta nie widział, Tatusia także na jego oczach mu nie zabito, w Majdanku i Oświecimiu nigdy nie był, a przez gehennę obozową nie przeszedł, tylko ją wymyślił)
Książkę Wilkomirkiego porównano do „Malowanego Ptaka” Jerzego Kosińskiego, która miała być autobiograficznym wspomnieniem z czasów Holocaustu, a która w rzeczywistości też była zwykłym oszustwem.
To taki przykład jednego z wielu bardów Holocaustu, takich jak wspomniany już przeze mnie kłamca Elie Wiesel, za które to kłamstwa Wiesel dostał Nagrodę Nobla.
Chodziło mi także o reakcję tzw. społeczności „żydowskiej” na wiadomość o szwindlu. Miano mu tylko za złe, że dał się złapać. „Żydowska” pisarka Judith Shulevitz arogancko argumentowała, że w rzeczywistości nie ma to żadnego znaczenia, że „Fragmenty” nie  były autentyczne. ” Nie mogę przestać myśleć o tym , że gdyby Wilkomirski-Doesseker był bardziej subtelny w swoich oszukańczych wysiłkach to mielibyśmy wspaniałe szalbierstwo na które literatura światowa zasługuje.” Taki był jej komentarz. Opinie innych były podobne. Dla Deborah Dwork Wilkomirski wydał się  człowiekiem „ciężko doświadczonym” („ciężko doświadczonym kłamczuchem”). Zdumiewająco Dwork nie obwiniła Wilkomirskiego za oszustwo ponieważ ona „uwierzyła w jego tożsamość”. A potem pompuje się to masom poprzez środki masowego oszustwa.

†††††††††††††††††††††††††

Czytelnia

Opublikowany w Andrzej Szubert, GMO, Holo-oszustwa, Izrael, jak się bronić?, Józef Bizoń, kompleks jot, Piotr Bein, Polska, Roman Kafel, Rosja, USA i Kanada | 1 Comment »

Koniec serbskich „zaborów” Chorwacji (aktualizacje)

Posted by grypa666 w dniu 21/08/2010

Wczoraj licznik stuknął 3,8 mln wizyt od lipca 2009 r. Daleko nam do poruszającej znacznie ważniejsze sprawy Kataryny, ale gdzieś trzeba zacząć…

Wspomóż blog, na konto lub PayPala

††††††††††††††††

Vismaya o Krzyżu

Krzyż jest dziś najbardziej znanym symbolem chrześcijaństwa. Tak w opinii wielu ludzi wyglądał kształt struktury, na którym został ukrzyżowany Jezus Chrystus. Krzyż stanowi dziś zwycięstwo dla Jezusa Chrystusa nad grzechem, śmiercią przez ofiarę własnego ciała na Krzyżu. Katolicy często ujawniają jeszcze ciało Jezusa na Krzyżu. Ten Krzyż znany jest jako krzyż, który stanowi nacisk na ofiary i cierpienia. Kościół protestancki ma tendencję do przedstawiania pustego krzyża, podkreślając Jezusa zmartwychwstałego.

Chrześcijanie czerpią moc i siłę ze słów Jezusa: „Jeśli ktoś chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie i weżmie swój krzyż i niech idzie za mną.” (Mat. 16:24)

Chociaż dla wielu dla człowieka krzyż był przekleństwem, to jednak krzyż jest symbolem zwycięstwa dobra nad złem. Jest próbą ogniową, która ma miejsce w sercu. Istnieje przepaść między chrześcijanami i ateistami. Każda z tych grup wielbi swoje ideały. Ci, co wierzą w Jezusa Chrystusa patrzą na Jego Krzyż, zbierają każdy jego kawałek, wynoszą go wysoko z ruin wiary i nigdy go nie odrzucą. W Nowym Testamencie czytamy jasne słowa:

„Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących. Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.” (1 Koryntian 1:18 – 25).

Człowiek o duszy mistycznej odkrywa znaczenie krzyża, zna mistyczny charakter przekazu Ducha Świętego. Nie szuka już niezbitych dowodów na istnienie Boga. Posiada już w sobie nadludzką wiarę i nie potrzebuje żadnych niezbitych dowodów na poparcie swoich pogladów. Jego potężna wiara dana jest mu od Boga.

††††††††††††††††††††††††††††

Kultura

Lusia Ogińska – Zmartwychwstanie.

Dramat narodowy napisany przez poetkę w stulecie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.
Zobacz co stało się z Polską na przestrzeni jednego wieku. Reżyseria: Bohdan Poręba.

††††††††††††††††††††††††††`

Aktualności

Czytaj poprzednie nowinki niemendialne ze świata i kraju

………………….

Oszustwo katastrofy smoleńskiej

Krzysztof Cierpisz 21.8.2010

………………….

Pierwszy telefon Rafała Gawrońskiego z gdańskiego więzienia

Dziennikarz utrzymuje, że został zatrzymany bezprawnie. Planowany termin zwolnienia – 15 września.

…………………..

„Moniuszko” czy „Rubinstein”?

…………………..

Tornada k. Noworosyjska

Tyle tornad na raz. Na M. Czarnym, u wybrzeży (i wejścia do portu) Noworosyjska, ważnego portu przeładunkowego dla Rosji  i przede wszystkim rosyjskiej bazy marynarki wojennej. Przypadek czy HAARP?

……………………

Serbowie z Krajiny skarżą doradców wojskowych USA za ludobójczą Operację Burza

20.8.2010

Wg gazety w Zagrzebiu Weczernji List, grupa Serbów z Krajiny zaskarżyła przed sądem federalnym w Chicago amerykańską firmę doradców wojskowych, MPRI, na 10,4 mld dolarów, za  wyposażenie, wyszkolenie sił Chorwacji oraz opracowanie planu chorwackich wojskowych czystek etnicznych Operacja Burza w 1995 r. Pomoc USA m.in. poprzez MPRI opisaliśmy na grypa666. Operacja Burza jest największą powojenną ofensywą lądową w powojennej Europie. W jej wyniku wypędzono ok. ćwierć mln Serbów z ziem ich praojców w Chorwacji, mordując i poniewierając tysiące Serbów. Sam rabunek i zniszczenia własności serbskiej opiewają na setki milionów dolarów w oskarżeniu, które domaga się rekompensaty przeciętnie 25 tys. dolarów na wypędzonego Serba plus odsetki. Na spotkaniu z MPRI pod koniec 1994 r., kiedy sfinalizowano kontrakt z firmą, ówczesny minister obrony Chorwacji, Gojko Susak powiedział, że zamierza wypędzić Serbów z Krajiny.

Od PB: Wg standardów zachodnich, statystyczna wartość życia ludzkiego wynosi kilka millionów dolarów, więc za samo to Serbom krajińskim należą się milardy dolarów! Podobne niedoszanowanie się występuje w obliczeniach należności Polakom za straty ludzkie w II wojnie światowej. Za każdy milion straconych obywateli RP, należy się Polakom kilka bilionów (tysięcy miliardów) euro! „Prawni spadkobiercy” ludobójcow Polaków – Niemcy i Izrael poszłyby z torbami, a Rosja musiałaby nam dostarczać gaz i ropę za darmo przez wiele pokoleń. Radykalni muzułmanie skarżąc Serbów za rzekomy mord ok. 8 tys. w Srebrenicy, domagali się odszkodowania rzędu 100 mld dolarów.

………………….

Hasbara w USA

Paul Joseph Watson 20.8.2010, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Odtajnione senackie dochodzenie pokazuje, jak Lobby Izraela w USA przekupiało reporterów w mediach korporacyjnych, by pisali pro-syjonistyczną propagandę o agresji Izraela wobec Palestyny i Iranu w l. 1960-ych. Dokumenty wymieniają m.in. miesięcznik Atlantic Monthly, który ostatnio zamieścił artykuł główny o niezbędności ataku Izraela na Iran. Skryte programy izraelskiej propagandy polegały na „kultywowaniu redaktorów”, „stymulacji i zamieszczaniu odpowiednich artykułów w głównych magazynach konsumenckich” i sterowaniu doniesieniami amerykańskimi nt. delikatne, np. ośrodek nuklearny Dimona („ośrodek badawczy”). Tzw. „Komitet ds. magazynów” był odpowiedzialny za pisanie i zamieszczanie artykułów o Izraelu w niektórych wiodących magazynów USA. Planowano ekspansję propagandy przez penetrację innych źródeł informacji masowej, np. system Scripps-Howard. Lobby pomagało też mediom w USA ukryć aferę Lavona, atak fałszywej flagi na obiekty rządowe USA w Egipcie, celem wywołania zadr Zachód-muzułmanie.

Dochodzenie skupiło się na grupach, które wykonywały tę info-wojnę w USA, dysponując 36 mln $. Dochodzenie nie doprowadziło jednak do zatrzymania tajnej izraelskiej manipulacji mediami i lobbingu w USA. Po usunięciu tych osób, ich dzialalność przejął American-Israel Public Affairs Committee (AIPAC, Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych), który dziś jest wiodącą organizacją Lobby Izraela i przewodzi w nawoływaniu do ataku na irańskie obiekty atomowe, np. w Atlantic Monthly retoryką porównującą Iran z Niemcami hitlerowskimi. Podobnie Lobby Izraela „przekonało” Amerykanów do wojny w Iraku z „nowym Hitlerem”, Husajnem. Autor artykułu, obywatel USA i Izraela, Jeffrey Goldberg jest b. członkiem sil zbrojnych Izraela, IDF i całą karierę reporterską spędził na lansowaniu wojen opartych na zmyłkach.

Artykuł Goldberga w New Yorker w 2002 r. wzmocnił argument administracji Busha, by najechać na Irak, a b. dyrektor CIA i notoryczny entuzjasta wojen, James Woolsey pochwalił go. Wg krytyków, ten artykuł to „makabra ze szkoły jot: źródła słabe i skompromitowane, wątpliwości zakryte, a cały tekst nasiąknięty alarmistyczną retoryką, którą zależnie od nastroju odbiera się dziś jako śmieszną lub mdlącą”. Goldberg pisał wtedy o rzekomej irackiej broni masowej zagłady i powiązaniach Husajna z Al Kaidą, które nawet Cheney później zdementował.

………………….

Co jest grane w Wikileaks?

William Engdahl 20.8.2010, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Generał w stanie spoczynku, Hamid Gul, b. szef wywiadu wojskowego Pakistanu ISI,  oskarżył wywiad USA o sfingowanie wycieków na Wikileaks ws. Afganistanu. Wikileaks zdobyło światową renomę po publikacji wojskowego filmu USA o zabiciu reporterów w Iraku. Ostatnio Wikileaks ujawniło tysiące stron rzekomo tajnych dokumentów dot. współpracowników wśród talibów afgańskich i ich powiązań z wysoko postawionymi osobami mającymi wejścia do ISI. Dowody wskazują jednak, że nie jest to żaden przeciek, tylko wyrachowana dezinformacja na korzyść wywiadu USA a może i Izraela i Indii oraz kamuflaż roli USA i Zachodu w przemycie narkotyków z Afganistanu. Podczas wizyty w Indiach, brytyjski konserwatywny premier David Cameron uwiarygodnił Wikileaks w temacie rzekomej roli Pakistanu w poparciu talibów.

Administracja Obamy też dodała wiarygodności przez oświadczenie, że dalsze przecieki zagrożą bezpieczeństwu USA. Jednak za szczegółów wynika, że niewiele jest w tych papierach rzeczy tajnych. Najczęściej wymienia się gen. Gula, który w l. 1980-ych koordynował wojnę finansowanych przez CIA mudżahedinów przeciw sowieckiemu reżimowi w Afganistanie. W najnowszych dokumentach na Wikileaks, Gul jest oskarżony o regularne spotkania z wierchuszkami Al Kaidy i talibów oraz kierowanie atakami samobójczymi na siły NATO w Afganistanie. Wg przecieków, wciąż żyje Osama bin Laden, którego trzy lata temu pakistański kandydat na prezydenta śp. Benazir Bhutto ogłosił martwym na BBC. To uwiarigadnia „wojnę z terrorem”.

Oczernianie Gula to część większego plan demonizacji reżimu w Pakistanie, jako głównego odpowiedzialnego za problemy w Afganistanie, przez służby USA i W. Brytanii, co wywyższa Indie, nowego wojskowego sojusznika USA. W świecie islamu tylko Pakistan posiada broń atomową. Izraelske siły IDF i Mosad bardzo by chciały to zmienić. Gul powiedział londyńskiemu Financial Times, że USA przegrało wojnę w Afganistanie i przecieki dokumentów pomogłyby administracji Obamy skierować winę na Pakistan. Gul rozgłosił rolę wojskowych USA w przemycie afgańskiej heroiny przez ściśle tajną bazę lotnictwa w Kirgistanie. Dwa tygodnie po atakach 11 IX, Gul oskarżył o nie Mosad i wspólników: „USA wydaje rocznie 40 mld dolarów na swe 11 służb wywiadowczych […], a Bush oświadczył, że 11 IX było dlań zaskoczeniem. Bin Ladena CNN oskarżylo już 10 minut po ataku na drugą wieżę WTC. To była planowana dezinofrmacja od prawdziwych sprawców”.

Założyciel w 2006 r. i samozwańczy naczelny redaktor Wikileaks, Julian Assange nagle zasłynął, proponując Białemu Domowi negocjacje nt. przecieków. Jest on jednak z establiszmentu, bo zniecirpliwiony skrytykował niezależne dochodzenia nt. 11 IX jako zajmowanie się „fałszywymi spiskami”, a spotkanie bilderbergów wg niego jest „ledwie spiskowe” (wywiad w Belfast Telegraph 19.7.2010).

………………….

Izrael zaatakuje Iran” – Czy Izrael zaatakuje Iran?!

21.8.2010 Kourosh Ziabari, niezależny dziennikarz irański, tłumaczył-skrócił Piotr Bein

Twórcy działań psychologicznych kierowanych z USA przeciw Iranowi zapominają, że przyzwyczailiśmy się do zapowiedzi „zaatakuje Iran” (wypełnij podmiot: USA lub Izrael). Przez ostatnie 5 lat, Iranowi raz po raz grozi nieunikniona wojna, nieschodząca z łam głównych mediów – wojna z Teheranem, by obalić Republikę Islamską i wynieść do władzy reżim „demokratyczny”, faworyzowany przez „społeczność międzynarodową”.

Od czasu objęcia prezydentury przez Mahmouda Ahmadinedżada w 2005 r., próbuje on odwrócić bierną, poddańczą pozycję Iranu względem mocarstw wschodnich i zachodnich, proponuje nowe teorie porządku świata. Przyspieszył irański program nuklearny i zrobił zdumiewające postępy w nacjonalizacji pokojowych zastosowań energii atomowej. Wysunął wnikliwe, odważne pytania – Dlaczego Izraelowi wolno posiadać broń nuklearną wbrew prawu międzynarodowemu, okupować ziemie nie należące do niego, ciągle grozić sąsiadom i prowadzić przeciw nim wojny, używać Holokaustu za pretekst prześladowań narodu palestyńskiego, podczas gdy Iran ma być pozbawiony pokojowego wykorzystania energii jądrowej, a USA, Rosja, Chiny, Francja, W. Brytania i Chiny mają tysiące głowic nuklearnych?

Ahmadinedżada i Iran trzeba uciszyć za wszelką cenę, na pewno nie militarnie. Iran to nie Irak, Afganistan czy państwa zaatakowane przez Izrael od czasu jego powstania. Irańczycy kategorycznie reagują na agresywne mocarstwa. Więc zostaje wojna psychologiczna i jej naciski, falszerstwa, przeinaczenia, zmyślenia i zastraszanie. Zaczęło się 5 lat temu. Scott Ritter, b. ONZ-owski naczelny inspektor broni powiedział mediom (19.2.2005), że Bush przygotowuje atak na Iran w czerwcu 2005 r. celem zniszczenia rzekomego programu broni atomowej i zmiany reżimu w Teheranie, lansowanej przez neokonów. W 2006 r. mowiło się o ataku przez Izrael lub USA. W sierpniu 2006 r. b. szef pakistańskiego wywiadu ISI, gen. Hamid Gul z empatią podał datę ataku USA na Iran i Syrię w październiku.

Jak poprzednie i następne przepowiednie, zapowiedź Gula nie sprawdziła się. Propaganda wpłynęła na wszystkich, od pragmatycznych reporterów, po  zadufanych polityków. Fałsz przeniknął służalcze media. Od czasu doniesienia Reutersa (5.3.2007), taktyka psychologiczna przeciw Iranowi włączyła niepewność, czy zaatakuje Izrael czy USA. W 2008 r. na scenę wszedł polityk-Nostradamus, John Bolton: „Izrael zaatakuje Iran przed zaprzysiężeniem Obamy”. Najnowsza przepowiednia Boltona: Izrael ma tylko tydzień na atak, zanim nastąpi rozruch elektrowni jądrowej w Iranie. Gazety i portale strzelają bronią psychologiczną, demonstrując komiczną troskę o prawa irańskiego człowieka przez tych, którzy okrutnie masakrują Palestyńczyków, Irakijczyków i Afgańczyków. Izrael nie odważyłby się zaatakować Iranu, ale hasbara nie zamknie się.

††††††††††††††††††††††

Czytelnia

Jak Jarosław Kaczyński naprawiał Rzeczpospolitą u Sorosa

Andrzej Szubert 22.8.2010

…………………..

Sikorski miał Retingera, a Piłsudski Mühlsteina

[Czy może raczej odwrotnie? W tamtym czasie była fajna recenzja Engelgarda w "Myśli Polskiej", ale w internecie jej nie znalazłem. -- Stanisław Sas]

Robert Jarocki, Żyd Piłsudskiego. Opowieść o Anatolu Mühlsteinie. ARS Print Production, Warszawa 1997, stron 173 + zdjęcia.

„Anatol Mühlstein – zięć Rothschilda, „Żyd Piłsudskiego”, sekretarz poselstwa II Rzeczypospolitej w Brukseli i minister pełnomocny w Paryżu, tajny wysłannik Marszałka do nawiązania stosunków z Litwą kowieńską. Niezwykły życiorys, fenomenalna kariera, powojenne zapomnienie (choć nie do końca) . (..) Ten niezwykły człowiek, uosobienie marzeń o sukcesie wszystkich Żydów z Gęsiej i Nalewek, był rzeczywiście gotów na wszystko, ale chyba nie tylko dla Piłsudskiego. Kiedy Ben Gurion tworzył rząd niepodległego Izraela, zaproponował mu stanowisko ministra spraw zagranicznych. Mühlstein odmówił i – jak pisze Robert Jarocki – nie tylko dlatego, że w okresie powstania państwa żydowskiego żartował, iż „Bóg nie po to stworzył Żydów, żeby zajmowali się uprawą pomarańczy”. Nie aprobował syjonizmu, uważał, że Żydzi – podobnie jak uczynił to on sam – powinni asymilować się z większością danego narodu.

W 1943 r. w Nowym Jorku wygłosił odczyt o kwestii żydowskiej w Polsce. Mówił w nim m. in. : „Mickiewicz dowiódł, że niekoniecznie trzeba przestać być Żydem, aby być dobrym Polakiem, że nie ma żadnego przeciwieństwa między pojęciem ‚Żyd’ a pojęciem ‚Polak’, tak samo, jak nie ma przeciwieństwa między pojęciem ‚Polak’ a pojęciem ‚Mazur’, ‚Litwin’ albo ‚góral’. Naród polski jest syntezą różnych typów etnicznych i kulturalnych, między innymi i typu żydowskiego. Oto nauka, która płynie z Pana Tadeusza. Polskość to nie jest tytuł lub godność, którą się nadaje. To jest duchowa rzeczywistość, którą człowiek sobie samemu przyswaja aktem woli podświadomej i świadomej„.”

Anatol Mühlstein zmarł 40 lat temu. Z Dianą Rothschild zdążył się rozwieść w 1952 r. Na pogrzebie obok trzech jego córek żegnał go Józef Czapski. Żył Mühlstein tyle samo lat co Piłsudski – 68.

(źródło: Rzeczpospolita)

………………….

Steinbach, BdV – papierowy tygrys?

Grzegorz Wasiluk 20.8.2010

Szanowni Państwo! Koleżanki i Koledzy na niwie pracy na rzecz Polski posiadającej właściwą jej rangę, zwracam się do Was z prośbą o przeczytanie, wystawienie ocen, być może dodanie jakiegoś komentarza wzgl. „podanie dalej” mojego artykułu pod w. w. tytułem. Nie chodzi mi tu o osobistą chwalbę. Gdyby ktoś inny dokonał czegoś podobnego, również starałbym się to zareklamować. Nie chcę liczyć na cud nad urną. Wolę na cel wyżej zarysowany pracować. Zgadzam się z Adamem 5miechem, że należy raczej zacząć od nowego programu narodowego (uwzględniającego jednak podstawy geopolityki Dmowskiego), pracy na jego rzecz, w tym przez przenikanie z pewnymi poglądami do różnych innych środowisk, niż wypruwając sobie żyły i doznając kolejnych rozczarowań podczas tego, co z reguły jest teatrem politycznym zwanym wyborami. Połączenie sił i okrzepnięcie w pracy, sukcesy w tym, co można wygrać na dziś i na jutro – oto czym w moim głębokim przekonaniu powinniśmy się zająć. Jest to oczywiście tylko pewien etap w walce o wielką, silną, bogatą i suwerenną Polskę. Nie umiem tego tak tłumaczyć jak kol. Adam Smiech, ale powtarzam, widzę na razie, na właściwy początek, tylko drogę zwycięstw cząstkowych.

Zatem: Steinbach, BdV – papierowy tygrys?

Być może niektórych z adresatów tej wiadomości zdziwi mój ton tak jakby pojednawczy względem Związu Wypędzonych, ale… Pisząc również do czytelników w Niemczech należało dostosować argumentację do ich sposobu myślenia i postrzegania. Miejsce publikacji niemieckojęzycznej jest może nie najkorzystniejsze. To jeszcze nowy, stosunkowo mało uczęszczany portal, ale za to jego naczelny jest radykalnym polonofilem, a to już jest coś. [...]

Andrzej Szubert: Obawiam się, że zajmowanie się obecnie E. Steinbach może być odwracaniem uwagi od spraw ważniejszych, tym bardziej że ze strony „wypędzonych“ nie grozi Polsce obecnie bezpośrednie zagrożenie. Rangi E. Steinbach dodawało poparcie jej ze strony „Adolfiny“ Merkel, a także apel samej Merkel, aby wszystkie wypędzenia uznać za bezprawne. Przy czym jedynie krótko przed kolejnymi wyborami do Bundestagu CDU/CSU zawsze kokietowała BdV aby pozyskać ich głosy. Po wyborach realizację obietnic zawsze przesuwano w nieokreśloną przyszłość. Tak jest w Niemczech od dziesięcioleci.
Obecnie sytuacja Merkel w Niemczech jest b. krytyczna i przypomina jej „demontaż“ (zamach pałacowy). Notowania samej CDU i Merkel są katastrofalnie niskie. Notowania koalicjanta FDP jeszcze gorsze. Kilku ważnych polityków CDU ostentacyjnie i protestacyjnie podało się w ostatnich miesiącach do dymisji. Ogromne problemy miała CDU z przeforsowaniem na prezydenta jej kandydata. Mimo obsolutnej większości głosów w zgromadzeniu narodowym dopiero w trzeciej turze udało się Wulfa przepchać. Merkal w ostatnich dniach objeżdżała Niemcy agitując za elektrowniami wiatrowymi. A w tym samym czasie w Berlinie nastąpił bunt. Zebrała się finasowa elita (szef Bundesbanku Ackerman, szef koncernu Bayer, a także „zbuntowani“ politycy CDU). Domagają się od Merkel rewizji polityki energetycznej – a więc powrotu do elektrowni atomowych i węglowych!!!
Od lat nie zdarzało się, żeby szef Bundesbanku, czy koncernu farmaceutycznego w tak otwarty sposób mieszali się do polityki rządu federalnego. Ponadto „zbuntowani“ politycy CDU domagają się od Merkel, aby do składu rządu wciągnęła na fotel ministra Rolanda Kocha, do niedawna szefa CDU w Hesji, który protestacyjnie podał się niedawno do dymisji.
Należy w tym miejscu jeszcze zaznaczyć, że w czerwcu na obrady grupy Bilderberga zaproszono jako gościa jednego z czołowych działaczy SPD, Olafa Schola. Znając zwyczaje tego gremium można się domyślać, że mogło to być „namaszczenie“ następcy Merkel na fotelu kanclerza Niemiec.
Sytuacja w Niemczech jest więc taka, że sama Merkel jest w niezwykle trudnej sytuacji. Stąd i jej sympatia i poparcie dla Eryki Steinbach są obecnie niewiele warte.
W rzeczywistości prawdziwe zagrożenie ze strony BdV i groźba pełzającej germanizacji ziem uzyskanych po wojnie leży nie po niemieckiej a po polskiej stronie! W Polsce po t.zw. „transformacji“ (czyli po oddaniu Polski przez żydostwo okrągłostołowe w łapska Zachodu) nie zadbano o wprowadzenie stosownych regulacji prawnych, uniemożliwiających Niemcom taśmowe wygrywanie procesów o utracone majątki. Nie zrobiła tego przewerbowana na amerykanizm bolszewia, nie zrobiły tego agentury Sorosa – Po i PiS.
Steinbach i BdV są tylko dlatego groźne, że okupująca polską scenę polityczną obca agentura w sprawie zabezpieczenia Polski przed roszczeniami Niemców nic nie robi!!!
Ale czemu się dziwić? Skoro byle komisarz z Brukseli narzuca naszemu barakowi, „naszemu“ rządowi – czy i w jakiej wysokości ma w Polin obowiązywać WAT na książki.
W czasach PRL w takie sprawy Kreml nie wpychał nosa. PRL była wtedy bardziej „suwerenna“, niż nasza III rzeczpospolita żydowska.

…………………..

Fragment artykułu „Kolonizacja świata” Mirosławy Kruszewskiej

„Gwiazda Polarna” 22.5.2010
…Rola Kissingera (niemieckiego Żyda) w destabilizacji USA poprzez trzy wojny na Bliskim Wschodzie oraz w Korei i Wietnamie jest dobrze znana, ale tylko politykom, podobnie, jak jego rola w wojnach w Zatoce Perskiej, w których armia USA była podporządkowana życzeniom Komitetu 300. Kissinger równie brutalnie groził nieżyjącemu już Alemu Bhutto, prezydentowi suwerennego Pakistanu. „Winą” Bhutto – była jego akceptacja prac nad bronią nuklearną dla jego kraju. Jako kraj muzułmański, Pakistan czuł się zagrożony ekspansjonizmem Izraela na Bliskim Wschodzie, a także ze strony Indii. Bhutto został zamordowany w 1970 r. na zlecenie przedstawiciela CFR w Pakistanie, generała Ziaul Haga. Zgodnie z pisemnym zeznaniem Bhutto w więzieniu, Kissinger kilkakrotnie groził mu słowami: „uczynię cię straszliwym przykładem dla innych, jeżeli będziesz kontynuował politykę budowania swojego narodu”. Te działania Kissingera firmowały przed światem Stany Zjednoczone, ale była to w istocie polityka Komitetu 300…

††††††††††††††††††††††

Koniec serbskich „zaborów” Chorwacji

Ostatnia część rozdziału Błysk i Burza mojej książki w niniejszej serii. Nt.  zbrodni chorwackich były już na grypa666:

…………………

„Aspirujący do wejścia do Unii w cywilizowanej Europie, katoliccy Chorwaci w oczywisty sposób prowadzili wojnę religijną przeciw prawosławnym Serbom. W wyniku chorwackich operacji, wszystkich biskupów Serbskiego Kościoła Prawosławnego wyrzucono, a ich kwatery i episkopaty zniszczono, splądrowano lub uszkodzono. Sławońską Eparchię Prawosławną z XVI w. doszczętnie zniszczono. Cerkiew Św.  Demetriusa z 1751 r. w Okuczani, odbudowaną w 1969 r. poważnie uszkodziły i splądrowały wojska chorwackie w 1991 r., podobnie jak w 1942 r. reżim ustaszowsko-katolicki NDH. XIV-wieczny monastyr w Krka zniszczono i obrabowano, podobnie jak 43 cerkwie w rejonach Rawni Kotari i Bukowice. Monastyr Krupa z XV w. armia chorwacka spaliła. Patriarchat w Belgradzie raportował, że w sumie zniszczono w Chorwacji 100 ze 156 cerkwi.”

………………….

Historia kołem się toczy

Powołując się na obowiązek reakcji wobec ludobójstwa, Jan Paweł II żądał od USA i NATO interwencji w Bośni, kiedy jednostki muzułmanów bośniackich, a następnie Serbów bośniackich zaczęły zadawać klęski wojskom katolickiej Chorwacji. Jednocześnie obojętny był mu los ponad 350 tys. prawosławnych Serbów w Krajinie. Jan Paweł II był równie zdeterminowany zniszczyć socjalistyczną Jugosławię, jak ZSRR. Był w Chorwacji 10-11.9.1994 r., 2-4.10.1998 r. i (w setnej podróży) 5-9.6.2003 r. Podczas ostatniej z wizyt groził papieżowi zamach w imię Allacha przez bośniackiego muzułmanina.

Papież nie skrytykował ani nie potępił Tudźmana, znanego negata Holokaustu i zajadłego antysemity, który nazwał Izraelczyków żydo-nazistami popełniającymi ludobójstwo na muzułmanach w Palestynie, lecz zaprzeczył ludobójstwu ustaszów w Jasenowacu. Tudźman planował zaanektować BiH do Wielkiej Chorwacji. Mimo to papież milczał na jego temat, a wizyta w 1994 r. podczas wojny domowej poparła moralnie czystki etniczne przez reżim Tudźmana w Krajinie. Druga wizyta papieża zaskoczyła opinię publiczną decyzją beatyfikacji (jeden krok przed uświęceniem) 3.10.1998 r. abpa  Stepinaca, skazanego zbrodniarza wojennego, który poparł ludobójstwo setek tysięcy Serbów, Romów i Żydów0. Beatyfikacja była wielką uroczystością.  Savich: Dla prawosławnych Serbów był to policzek. To tak, jakby Komitet Nagrody Nobla nagrodził pośmiertnie  Eichmanna.

Beatyfikacja zignorowała żądanie Ośrodka Simona Wiesenthala, by zaczekać na wyniki dochodzenia o roli Stepinaca w ludobójstwie, antagonizując organizacje żydowskie. Dla papieża, który obniżając wymogi wyprodukował najwięcej świętych w historii Kościoła, Stepinac zasłużył się antykomunizmem. Stepinac poparł hitlerowską okupację i rozbiór Jugosławii w kwietniu 1941 r. oraz ustaszowski reżim  Pawelicia. Nie krył pogardy dla prawosławia, a ustaszowskie ludobójstwo uważał za dzieło świętej ręki. Chorwacki kler chciał stworzyć państwo jak faszystowska Słowacja księdza Josipa Tiso.

Ustasze bazowali na katolicyzmie i popierał ich Papież  Hitlera,  Pius XII, którego Jan Paweł II postanowił beatyfikować, pomimo protestów Żydów. Wiele z ustaszowskich masakr organizowali i wykonali księża chorwaccy. Fakty są tak kompromitujące, że Jan Paweł II cenzurował je. Savich: Ustaszowskie ludobójstwo zostało wymazane z jego pamięci. Dlatego nigdy nie przeprosił za nie. Reinhard  Heydrich, z-ca  Himmlera, pisał do tego dowódcy SS (17.2.1942): Chorwaci zmasakrowali najbardziej sadystycznymi metodami szacunkowo 300 tys. Słowian. Czyli napięcie chorwacko-serbskie wynika niebagatelnie z walki Kościoła katolickiego z prawosławnym.

Chorwacki ksiądz Franjo  Kralik (25.5.1941): Ruch oswobodzenia świata od Żydów jest ruchem renesansu ludzkiej godności. Stoi za nim Wszechmogący i Wszechwiedzący Bóg. Ksiądz Mate  Mogus: Dotychczas pracowaliśmy dla wiary katolickiej modlitewnikiem i krzyżem. Nadszedł czas pracować karabinem i rewolwerem. Eleanor  Roosevelt nazwała wyczyny ustaszów jedną z najgorszych zbrodni II wojny światowej. Jednak pozostaje ona jedną z największych zmyłek XX w.  Savich: Historycy głównego nurtu na Zachodzie tuszowali i ukrywali ją, więc pozostaje jedną z głównych falsyfikacji historii Bałkanów. A słowiański  Jan Paweł II nic nie zrobił, aby ją zdemaskować.

Watykan i ultra-nacjonalistyczni ustasze przedstawiają  Stepinaca jako męczennika komunizmu oraz obrońcę Serbów i żydów. Papież powtórzył tę propagandę bezkrytycznie. Tymczasem Stepinac popierał  Pawelicia i ustaszy, a także Hitlera i nazizm, pełniąc rolę polityczną i wojskową. Był najwyższym kapelanem armii ustaszy i członkiem ustaszowskiego parlamentu w Zagrzebiu, wraz z szeregiem innych znanych katolików. Pawelić w Croatian Sentinel (1.1.1942): Hitler jest wysłannikiem Boga. 17.11.1941, arcybiskup Stepinac zwołał konferencję w Zagrzebiu, która kanonicznie usankcjonowała przymusowe nawracanie Serbów. Ponad ćwierć miliona Serbów w Chorwacji „przeszło” w ten sposób na katolicyzm, co zwolennicy arcybiskupa nazywają dobrym uczynkiem! Fotografie pokazują Stepinaca z dostojnikami watykańskimi, hitlerowskimi i ustaszowskimi oraz uścisk dłoni z Paweliciem, którego podziwiał jako katolika.

Rząd komunistyczny aresztował i skazał Stepinaca po II wojnie światowej za udział w zbrodniach wojennych i masowych mordach. Zachodni historycy i neoustaszowska propaganda przedstawiają jego 5 lat więzienia i areszt domowy do zgonu w 1960 r. jako pokaz komunistów przeciw religii. Natomiast Komisja Zbrodni Wojennych Jugosławii ustaliła, że Stepinac grał czołową rolę w konspiracji, która doprowadziła do pokonania i rozłamu Królestwa Jugosławii [...] współkierował marionetkowym nazistowskim państwem chorwackim, a wielu członków jego kleru brało czynny udział w okrucieństwach i masowych mordach [...] kolaborowali z wrogiem do ostatniego dnia rządów nazistowskich, a po wyzwoleniu spiskowali przeciw nowoutworzonej Federalnej Republice Ludowej Jugosławii.

Przed II wojną światową powstały stowarzyszenia katolickie, np. Kriżari (Krzyżacy), które szerzyły ideologię faszystowską. Stepinac mianował ich przywódców, a Watykan chronił Pawelicia i pośredniczył między nim a przywódcami chorwackimi w przygotowaniu do przejęcia Chorwacji. Stepinac musiał o tym wiedzieć. W liście pasterskim (28.4.1941) gratulował głównodowodzącemu sił faszystowskiej Chorwacji, Slawko Kwaternikowi i naglił kler, by odpowiedział bez zwłoki na jego apel o udział w chwalebnym dziele obrony i ulepszania NDH. Każda jednostka ustaszy miała swego kapelana. Księża katoliccy poparli ustaszowskie rozwiązanie kwestii serbskiej oraz hitlerowski Endlösung dla chorwackich Żydów, co zanotowała dla potomności prasa katolicka. Wielu księży brało udział w masowych mordach i podżegało wiernych do ludobójstwa. Przykładowo, ks. Srecko Perić z Liwna błagał w kazaniach swą trzódkę, by zabijała i masakrowała Serbów.  Stepinac nie wyciągał żadnych konsekwencji w stosunku do tych księży. Jego beatyfikacja woła o pomstę do nieba.

Miny

Marijana  Prevendar z UN Association of the United States, na stronach Mine Action Information Center (MAIC) na Uniwersytecie James Madison (http://maic.jmu.edu/journal/4.1/notes_croatia.htm): Po konfliktach w Chorwacji pozostało 1,5 mln min, dając nowemu państwu drugie miejsce w świecie pod względem ilości min na jednostkę powierzchni: 25 na km2. Położone przeciw czołgom i żołnierzom, zalegają pod polami, wokół gospodarstw i wzdłuż dróg w całym kraju. 14 z 21 powiatów raportowało zagrożenie od min. Z łącznej powierzchni 56 tys. km2 Chorwacji, jest zaminowanych ok. 6 tys. km2, przeszło 20 typami min. Położyły je regularne wojska i jednostki paramilitarne, z intencją zaszkodzenia ludności cywilnej i infrastrukturze.

O wiarygodności artykułu świadczy wstęp: siły Serbii, największej republiki w b. Jugosławii, rozpoczęły kampanię celem zablokowania dążeń Chorwacji do niepodległości. Serbowie chorwaccy, popierani przez rząd Jugosławii i uzbrojeni bronią z armii Jugosławii, wszczęli zbrojny bunt przeciw nowopowstałemu rządowi chorwackiemu w 1991 r. Konflikt między Chorwatami a Serbami trwał do 1995 r., kiedy siły chorwackie odparły Serbów i odzyskały władzę nad większością okupowanych terytoriów. Te kampanie, znane jako Błysk i Burza, przywróciły władzę rządu chorwackiego nad jego terytorium, za wyjątkiem Wschodniej Słowenii, którą włączono do Chorwacji w 1996 r. w ramach umowy pokojowej w Dayton.

Miejmy nadzieję, że następujące, smutne stwierdzenie autorki jest równie niedokładne: Do dziś [brak daty artykułu] ponad 400 cywilów, w tym ok. 200 dzieci zostało zabitych lub ranionych przez miny. Dane dotyczące ofiar min na stronie http://maic.jmu.edu/journal/4.1/croatia.htm są bardziej przerażające, może z powodu późniejszej daty opracowania: Od 1990 r. miny okaleczyły permanentnie ponad 700 osób. Było ponad 956 amputacji. Miny zabiły 300 dzieci, a raniły 1000. Wg innych statystyk lat 1990-1998, 2437 osoby zostały zabite lub ranne. Dokładne dane jest trudno uzyskać, szczególnie w rejonach pod serbską kontrolą. Zważywszy, że tekst jest z 2000 r. (Issue 4.1, 2000), aluzja do złych Serbów kompromituje MAIC. Chorwacja ma władzę nad b. serbskimi terenami od sierpnia 1995 r., a nad Wschodnią Sławonią od 15.1.1998 r. Strona podkreśla serbski grzech puszczenia rakiet na Zagrzeb, bez wzmianki o nielegalności secesji czy bestialstwie chorwackich wojsk w ZS i Krajinie: W sierpniu 1995 r. siły chorwackie przeszły przez granicę BiH w pogoni za uciekającymi Serbami i aby odeprzeć siły serbskie przy terytorium Chorwacji.

Nic o masakrach cywilów, plądrowaniu i paleniu domów serbskich. MAIC podaje za Amnesty International: JNA weszła do Lowas w Chorwacji, a za nią serbskie jednostki paramilitarne. Po biciu i zabiciu wielu cywilów, 50 osobom kazano wejść do winnicy zbierać winogrona. Weszli trzymając się za ręce i zaraz zorientowali się, że są na polu minowym [...] Nastąpiły serie eksplozji min i ogień z broni maszynowej. Raport opisuje obrażenia tak ciężkie, że ofiary błagały, by je zabić.

Jak można wierzyć informacjom z organizacji i instytucji zachodnich, skoro nie mogą poprawnie przekazać historii podboju etnicznych Serbów w Chorwacji? W odpowiedzi na radykalizację chorwackiej polityki secesyjnej po objęciu rządów przez neo-ustaszowską partię HDZ, 268 tys. Serbów w Chorwacji proklamowało Serbski Autonomiczny Region Krajina (30.4.1991). Referendum 12.5.1991 r. zarejestrowało 239 tys. głosujących, z czego stawiło się 77,8%. Za odłączeniem od Chorwacji i pozostaniem w Jugosławii opowiedziało się 99,8% głosujących. Tyle o rebeliantach i ziemiach rządu chorwackiego, który Europa powinna była rozpędzić za faszyzm i nielegalną, zbrojną secesję. Rząd ten zasłynął z goebbelsowskich i stalinowskich metod oszustwa, bardzo głośno mówiąc o nowoczesnej, demokratycznej Chorwacji. Naprawdę zaś pozbawił swych Serbów praw – od reprezentacji w rządzie, po pracę zarobkową. Okupacja, agresja i zabieranie ziemi są dla Serba trzymaniem się odwiecznej ziemi i rodzinnego domu. Co jedni uważają za wyzwolenie i zwycięstwo nad rebelią i okupacją, dla innych jest ludobójstwem i wygnaniem.

Wyzwolenie

Raport z września 1995 r. z biura pomocy humanitarnej w Zagrzebiu, na podstawie raportów otrzymanych od obserwatorów wojskowych ONZ, policji ONZ, kwater dowodzenia w byłych sektorach północ i południe, batalionów ONZ w tych sektorach i grup pomocy: Informacja otrzymana przez obserwatorów ONZ jest daleka od kompletnej i nie przedstawia pełnego zakresu łamania praw człowieka w b. sektorach północ i południe. Ograniczenia nałożone przez władze Chorwacji na poruszanie się znacznie przeszkodziły w zbieraniu informacji. Załącznik podaje przypadki mordów, palenia i plądrowania domów i posiadłości, bicia i prześladowań Serbów. Zespoły ONZ znalazły zwłoki ponad 70 cywilnych i wojskowych Serbów, widziały ponad tysiąc spalonych domów i jeszcze więcej splądrowanych i zdewastowanych. Zniszczono także cerkwie i klasztory: Niszczenie domów i posiadłości następowało w stałym tempie przez cały czas. Chociaż palenie domów ustępuje, w ostatnim tygodniu było wiele raportów o tym. Niszczenie domów i bydła może doprowadzić do drugiego kryzysu umanitarnego, ponieważ zaopatrzenie w żywność pogarsza się w całym rejonie.

Rzecznik ONZ podał (27.9.1995), że wojskowi obserwatorzy ONZ byli w 240 wsiach b. sektora południowego i stwierdzili tam spalenie 73% budynków. W raporcie z 12.10.1995 r. ONZ stwierdza wizyty w 389 wsiach tego sektora, gdzie spalono lub poważnie uszkodzono 16578 domów. Chicago Tribune (11.9.1995): 25 sierpnia, wojska chorwackie weszły do wsi Grubori i zabiły każdego, kogo tam zastały, w tym Mariję Grubor, lat 90, której zwęglone zwłoki znaleziono w domu męża; Milosza Grubora, lat 80, inwalidę, znalezionego w sypialni z ranami postrzałowymi w głowę i plecy […] Jowo Grubora, lat 65, z poderżniętym gardłem i kilkoma ranami od noża […] Djuro Kawanowicia i Mikę Grubora znaleziono razem na pastwisku z głową przestrzeloną z bliskiej odległości […] W Radinowic pokazano policji ONZ pięć ciał zidentyfikowanych jako Serbów w wieku 55-70 lat. Ciało inwalidy, Nikoli Panicia, było bez głowy. Znaleziono ją niedaleko w chlewni. Większość domów została zrabowana i podpalona.

Prezydent Franjo Tudźman (15.1.1996): Dowiedziawszy się od mojego przedstawiciela Hrwoje  Szarinicia i jego doradcy, Iwicia  Paszalicia o niepowodzeniu negocjacji w Genewie z powodu odmowy przez Serbów, zdecydowałem siłą powrócić do okupowanych rejonów Baniji, Kordunu, Liki i Dalmacji z Kninem. Operacja Burza zaczęła się 4.8.1995 r. o 5:00 i skończyła się całkowitą klęską rebeliantów 7.8.1995 r. o 18:00. Chorwacka flaga zatrzepotała na knińskiej fortecy 5 sierpnia, po 48 godzinach. Jako głowa państwa, złożyłem 6 sierpnia wizytę w Kninie, byłej siedzibie chorwackiego króla Zwonimira, mieście, które jugo-komunistyczna armia i serbscy ekstremiści oznajmili stolicą tzw. RSK. W ten sposób główny problem Chorwacji został na zawsze rozwiązany. Siły Chorwacji wyzwoliły 7940 km2 terytorium Chorwacji podczas Burzy, która wydaje się być najbardziej intensywną operacją. Mieliśmy ok. 200 tys. ludzi pod bronią. Bezpośredni udział wzięło 116900 członków armii Chorwacji, 14500 policjantów z ministerstwa spraw wewnętrznych i 7400 ludzi z Chorwackiej Rady Obrony […] ucierpieliśmy 228 ofiar śmiertelnych, 15 zaginionych i 1205 rannych. Ok. 90 tys. Serbów opuściło te tereny, pomimo naszych apeli – moich i rządu Chorwacji, że wszystkim (oprócz zbrodniarzy wojennych) zagwarantujemy pełne prawa obywatelskie i prawa mniejszości [...] Druga strona doznała następujących strat śmiertelnych: 404 żołnierzy jednostek paramilitarnych, 462 cywilów i 45 osób nierozpoznanych, w sumie 911 osób. Stosunkowo duży procent cywilów spowodował to, że wojsko wroga, wbrew postanowieniom prawa międzynarodowego, wymieszało się z ludnością, używając jej jako żywą tarczę.

W akcjach wojskowych przeciw Serbom w Chorwacji brali udział międzynarodowi najemnicy z organizacji CFIVA, http://www.cfiva.org/cfiva/history/index.cfm. Walczyli Za Svobodu (za wolność), jak widać w ich herbie. Na sztandarze zaś uwiecznili nazwy następujących bitew przeciw Serbom w Chorwacji i BiH: w l. 1991-1992, Wschodnia i Zachodnia Sławonia, Banowina (rejon Sziszaka). Kordun (Karlowac), Lika (Gospic) i Dalmacja (Zadar do Dubrownika); w l. 1991-1995, Hercegowina (Mostar, Tomislawgrad, Trebinje); w l. 1992-1995, Posawina (Bosanski Brod, Bosanski Szamac, Brczko) i Bośnia Środkowa (Zenica, Trawnik, Gornji Wakuf); Lato 1995 i Burza. 770 obcych obywateli wstąpiło na ochotnika do Armii Chorwacji. Jedni mieli wielkie doświadczenie wojskowe, inni nie. Złączyła ich wspólna sprawa – zapobiec morderstwom, gwałtom, i całkowitemu zniszczeniu własności cywilnej i dorobku kulturalnego. W nowej armii obywatelskiej, pozbawionej podstawowej broni i zasobów, my, znani później jako Międzynarodowi Ochotnicy, zaradziliśmy usterkom młodszej kadry kierowniczej.

Wg danych rządu Chorwacji (2.10.1995), państwo opiekuje się 197,5 tys. osób wypartych i 206,6 tys. uchodźców: Po Operacjach Błysk (1-2.5.1995) i Burza (4-8.1995), okupowane tereny b. sektorów ONZ, zachodniego, północnego i południowego, zostały wyzwolone, zintegrowane i przywrócone władzy rządu chorwackiego. Powrót 130 tys. osób wypartych po 4 latach wygnania stał się teraz możliwy. Powrót zależy od procesu odbudowy. Ok. 20 tys. wypartych osób powróciło do domów do połowy października, szczególnie do miast Drnisz, Knin, Benkowac, Obrowac, Petrinja, Glina itd.

Jeśli dane są tak wiarygodne, jak chorwackie „dane” o gwałtach serbskich (rozdział pt. Obrazki, które zmyliły świat), nic dziwnego, że Daily Telegraph (4.10.1997) pisał pesymistycznie o perspektywie powrotu Serbów do domów w Zachodniej Sławonii: masowy powrót to złuda. Znani intelektualiści chorwaccy i politycy myślą od ponad stu lat o tym, jak pozbyć się Serbów krajińskich [...] Formułą od czasów  Starczewicia jest – zabić, wypędzić, nawrócić. Teraz, gdy udało im się ‘wyczyścić’ kraj z ‘bestii’ (jak mawiał Starczewić), nie zrezygnowaliby pod żadną presją. Serbowie nigdy nie żyli w takim reżimie. Ich sytuacja w Jugosławii czy Autro-Wegrzech była lepsza, chociaż nie najlepsza. Obecnie […] dzieci powracających zostałyby nawrócone na katolicyzm i mówiłyby po chorwacku, a wielu wnuków zostałoby ustaszami, jak w Zachodniej Hercegowinie. Te względy nie znaczą jednak rezygnacji Serbów krajińskich ze swojej ziemi, domów i emerytur.

Aspirujący do wejścia do Unii w cywilizowanej Europie, katoliccy Chorwaci w oczywisty sposób prowadzili wojnę religijną przeciw prawosławnym Serbom. W wyniku chorwackich operacji, wszystkich biskupów Serbskiego Kościoła Prawosławnego wyrzucono, a ich kwatery i episkopaty zniszczono, splądrowano lub uszkodzono. Sławońską Eparchię Prawosławną z XVI w. doszczętnie zniszczono. Cerkiew Św.  Demetriusa z 1751 r. w Okuczani, odbudowaną w 1969 r. poważnie uszkodziły i splądrowały wojska chorwackie w 1991 r., podobnie jak w 1942 r. reżim ustaszowsko-katolicki NDH. XIV-wieczny monastyr w Krka zniszczono i obrabowano, podobnie jak 43 cerkwie w rejonach Rawni Kotari i Bukowice. Monastyr Krupa z XV w. armia chorwacka spaliła. Patriarchat w Belgradzie raportował, że w sumie zniszczono w Chorwacji 100 ze 156 cerkwi.

Materiały źródłowe

1. Piotr Bein To Serbia via Poland http://www.antic.org/YU4NSP/Piotr/ oraz http://www.aeronautics.ru/archive/yugoslavia/bein/

2. Randolph Braham The Vatican and the Holocaust Columbia University Press, Nowy Jork 2000

3. Vladimir Dedijer The Yugoslav Auschwitz and the Vatican Prometheus, Nowy Jork 1988

4. Rajko Doleček The European Community fomented the war in Bosnia oraz The official Germany as enemy number one [w] I Accuse! Praga, marzec 1999, publikacja książki w Questions and Opinions Library tom 3 http://members.tripod.com/Balkania/resources/geostrategy/dolecek_accuse.html#b12 oraz http://www.srpska-mreza.com/ddj/Kosovo/articles/Dolecek.html

5. Avro  Manhattan The Vatican’s Holocaust Ozark Books, Springfield 1986 (na indeksie)

6. Carl  Savich Another Side of the Pope: John Paul II’s Balkan Legacy http://www.balkanalysis.com/modules.php?name=News&file=print&sid=523

7. Yugoslav Embassy The Case of Archbishop  Stepinac Waszyngton DC, 1947

8. Serb Krayina – August 1995 http://www.veritas.org.yu

9. Serb West Slavonia – May 1995 http://www.veritas.org.yu

Opublikowany w 10 IV, Andrzej Szubert, Bałkany, historia Słowian, Izrael, kompleks jot, Piotr Bein, Polska, propaganda, USA i Kanada, Vismaya | 7 Comments »

Komu te wojny? (aktualizacje)

Posted by grypa666 w dniu 18/08/2010

Wspomóż blog, na konto lub PayPala. Dziekuję regularnym darczyńcom.

†††††††††††††††††††††††

ALERT: czarnobylskie opady już nad Polską?

UMSC w Lublinie raportował ostatnio poważnie podwyższony poziom bizumutu w powietrzu. Dr Busby potwierdził, że radioaktywny bizmut B-214 jest produktem rozpadu uranu, który w znacznych ilościach był w opadach po katastrofie czarnobylskiej, ale nigdy nie mierzono i nie raportowano uranu po Czarnobylu. Oficjalne doniesienia nie mówią o zagrożeniu dla Polski.

Dr Chris Busby z Low Level Radiation Campaign LLRC, wiodący niezależny badacz skutków promieniotwórczości na zdrowie, podaje (18.8.2010 godz. 20:30): Poniższe poziomy promienowania gamma w Polsce są w normie, nie dają powodu do obaw. Wynoszą ok.  100nSv/godz. tj. w przeliczeniu na roczną dawkę 0.876mSv, a dopuszczalny limit wg ICRP wynosi  2mSv.

Oficjalne dawki gamma na 18.8.2010:

19.8.2010 godz. 14:00: Dr Busby interpretuje dodatkowe dane z UMSC (id=1 oraz id=0): Może być z powodu deszczu? Czy były opady deszczu? Wzrost Tl-208 i Bi-214 to wzrost radonu, ale mógłby być od uranu. Pik K-40 może być z popiołów w powietrzu? Ale odczyty nie są wysokie.

Oceną zagrożenia powinni zająć się polscy  naukowcy i meteorologowie. A tymczasem mamy żenadę, rzondzonom przez von Tuska i z Komory Jego Wysokości Chrabii.

Dr Busby powiadomi nas, kiedy będzie poważny pożar w strefach skażonych Brjansk i Gomel. Czy to nie następna żenada, że informacje tak ważne dla Narodu otrzymamy od Białorusinów przez naukowca brytyjskiego? Może śp. prezydent i obecny premier odpowiedzą, dlaczego?

Srodki ostrożności przeciw możliwym opadom promieniotwórczym

Dr Busby radzi:

  • Pić wodę butelkowaną przed opadami, tzn. nie z cieków ani zbiorników wodnych potencjalnie skażonych przez opady.

  • Unikać przebywania na zewnątrz.

  • Nie spożywać miejscowych warzyw i owoców ani świeżego mleka i przetworów mlecznych aż do czasu wiarygodnych pomiarów skażenia.

††††††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia: Chaos wartości czyli pogłębianie chutzpah

†††††††††††††††††††††††††

Ossowska hańba dla Polaków i prawosławnych

Piotr Bein 17.8.2010

Pomnik - mogiła!

Rodem z Kancelarii Prezydenta, pomysł pomnika 22 krasnoarmiejców poległych w bitwie ossowskiej w 1920 r. to koszmar, równoległy do policzków Polakom i katolikom w obronie  Krzyża. Widać do czego zmierzają manipulatorzy historią i uczuciami patriotyczno-religijnymi – antagonizacja Krzyża Prawosławnego jako c.d. polskiego antyrusycymu oraz zapowiadana przez europejsatych korekta historii gwoli odnarodowionego szczęścia w jewrokołchozie. Garstka protestujących spowodowała odwołanie odsłonięcia pomnika.

Czym ten pomnik różni się np. od pomnika banderowców na Lubelszczyźnie czy Krzyżowców na Mazurach? Koleżanka J podsumowała to w Gajówce Maruchy: chodzi o umiejetne podsycanie nienawisci i wszelkich animozji jak dlugo to bedzie mozliwe. A widzac naiwnosc Polakow – bedzie mozliwe jeszcze dlugo. Prosze spojrzec na te „szczerosc” Danily Olbrychskiego, Andrzeja Wajdy (spolodzonego zdaje sie z dwoch ojcow Wajdow, bohaterskiego katynskiego i drugiego zwyczajnego). Prosze popatrzec jak „Glos Cadyka” sie zapluwa. Az w oczy bije ta ich wszechwladna obluda i hucpa. Mam nadzieje, ze madrzy Rosjanie tez nie daja sie nabierac na te sztuczki […] ze oba te narody zbrataja sie nad glowami chazarii polskiej i chazarii rosyjskiej.

Pomnik z „krzyżem inaczej” byłby celem chuligańskich defekacji, a gmina weszłaby na stałe w nagłówki. Kogo pociągać do odpowiedzialności, panie Macierewicz? Czy Kaczorowa czy Komorowa Kancelaria zainicjowała, a obecna Komora Prezydencka nie wstrzymała, poronionego pomysłu? Doliczyć należy użytecznych idiotów (czy szabas-gojów?):

  • artystę Marka Moderau, który z wrażliwości wetknął 22 falusy agresji (bagnety) w granit swego dzieła umiejscowionego w zaatakowanym kraju;
  • genseka Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Andrzeja Kunerta (pomnik bolszewikom w święto Wojska Polskiego „sprawą czystą moralnie i z prawnego punktu widzenia”);

Osmarowaliśmy na grypa666 prezydenta Sponiewieranej jak i śp. poprzednika, kolej na lokaji jak Kunert: Mający wizerunek patrioty historyk komentując w TVP.INFO (9 maja 2010) defiladę na Placu Czerwonym w kolejną rocznicę zwycięstwa  socjalistów ponadnarodowych (ZSRR) nad socjalistami narodowymi (III Rzesza) przekonywał, że w 1945 roku Armia Czerwona wyzwalała Polskę i Polaków. Do tego popierał propagandową,  obliczoną na judzenie i dzielenie społeczeństwa akcję „Gazety Wyborczej” palenia zniczy na grobach czerwonoarmistów. Kłamstwo powtarzane przez ogłupiałe polactwo z wydrenowanymi przez Szechtera mózgami nie dziwi, ale przeraża gdy robi to historyk, bo braku wiedzy nie można zarzucić. To musi to być zła wola.

Jaki stosunek do ossowskiego poronienia i krasnoarmijskich zniczy miał śp. Andrzej Przewoźnik zabity 10 IV poprzednik Kunerta (nominowanego przez rzeźnika polskiej racji stanu, prosora Bartoszewskiego)? Odpowiedź może rzucić światło na sprawców 10 IV.

Ofiary polskie niedoczekały się pomników w kraju ani na terenie, gdzie stracili życie: etniczni Polacy w III Rzeszy, KL Warschau, ofiary Gulagu, ratownicy Żydów z II wś., patrioci wymordowani przez żydokomunę… W Polsce (a co mowić za granicą!) mendia bezczeszczą pamięć o nich („fanatycy i nacjonaliści”) lub milczą (niedoszła propozycja rezolucjii UE o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim), podczas gdy ofiary przewracają się w nieznanych nikomu mogiłach. W gajówce Świadomy ma dobry pomysł: Jeśli władze współczesnego państwa niemieckiego oraz pogrobowcy i spadkobiercy agresywnych bolszewików chcą czcić szczątki tych gryzących ziemię agresorów – wrogów Narodu Polskiego, to niech sobie ich szczątki wygrzebią i zabiorą do swoich krajów. Niech zabiorą też ze sobą swoich wspólników, którzy swoją obecnością zaśmiecają i takim postępowaniem bezczeszczą polską ziemię. Ci Polacy lub pseudo-Polacy, którzy biorą udział w tym haniebnych poczynaniach, zasługują na najgłębszą pogardę i potępienie!!!

Żydobolszewia wytępiła wiarę i wiernych w pierwszym rzucie. Czy udokumentowano, że ossowscy polegli byli prawosławni? Krzyż Prawosławny w Ossowie jest równie święty jak każdy inny. Romuald Szeremietew odnotował niekonsekwencję: Czy lewica będzie tam demonstrować i domagać się przeniesienia krzyża do kościoła? A może w świątyniach powinny być tylko krzyże katolickie, natomiast symbole innych wyznań, zwłaszcza krzyż prawosławny, nie denerwują zwolenników SLD?

Podczas gdy podobno niezależni publicyści jak Girzyński wpajają Narodowi judeocentryczną legendę pt. bolszewia = Rosja, na zadupiu knieji Maruchy zauważył Marq: W roku 1918 bodajze w styczniu Patriarcha wszechrusi Tymon ogłosił anatemę z bolszewikami czyli nałozyl na nich klątwę oznaczającą oficjalne wyłączanie bolszewików ze społeczności prawosławnych wiernych. Po perestrojce Rosyjska Cerkiew Prawosławna Kanonizowała Świetego Tymona a anatema na Bolszewików nie została zdjeta do dnia Dziszejszego. Pan Hrabia Prezydent Komorowski inicjujac postawienie tego pomnika-obelisku którego głównym elementem jest prawoslawny Krzyż napluł w twarz wiernym Cerkwi Prawosławnej w liczbie kilkudziesieciu milionów. A czy nie napluł w twarz Komunistom- Bolszewikom Walczącym i Oddajacym zycie za Wyrzucenie boga i chrzescijanstwa z kultury narodów europy zapytajmy Komunistów. To jest pojecie etyki Pana Kunerta Pana Prezydenta i całej tej bandy juz chyba bydła – jak taką obrazę, swietokradztwo, dla milionów ludzi – wiernych prawoslawnych nie tylko w Fr ale i Bułgarów np. Obywateli UE, oni traktuja jako teatrum aby dopierniczyc paru swoim i to miejscowym wrogom politycznym […] Kazdy hierarcha Cerkwi Prawosławnej swiecący grób bolszewików po anatemie nałozonej przez Świetego Tymona w 1918 i do dzisiaj nie zdjetej stałby sie z automatu Heretykiem. Pomimo iz Cerkiew w Rosji jest infilrtrowana przez agenture na taki krok zdobecie sie tylko Szaleniec.

Korekty: Nie byłbym taki pewien instytucji Cerkwi w Rosji, podobnie jak moi bracia i siostry w Chrystusie, polscy katolicy nie mogą być pewni nektórych hierarchów KK. Pasowany przez bilderberga, „naszego” Zbiga Brzezinski’ego (mistrz skrytej wojny, w tym broni pogodowej), wybrany (czy uczciwie?) przez mniejszość Polaków, prezio  Spodlonej obraził nie kilkadziesiąt lecz kilkaset mln prawosławnych na świecie, w tym polskiego Beina z parafii serbskiej w Kanadzie i polskiej w Szczecinie. Komor nie napluł w twarz żydokomunie, komunistom i bolszewikom zatwierdzając Krzyż Prawosławny w Ossowie – dla unych nie ma świętości nawet we własnej symbolice, jeśli tylko mogą przybliżyć talmudyczną wizję Nowego Ładu (kryprożydyzm „chrześcijańskich” frankistów i „muzułmańskich” donmehów). A o to chodzi w hucpach na Krakowskim Przedmieściu i w Ossowie – no nie, panie Blumsztajn?

Pomnik na cmentarzu polskich poległych w bitwie o Ossów.

Nikt z władz Rosji ani hierarcha prawosławny z Polski czy Rosji nie przybył na poronioną uroczystość. Pomnik można więc śmiało pociąć (zajęcie w czynie społecznym dla tfurcy) i zastąpić tablicą pamiątkową o najeździe bolszewickim, w którym zginęło 22 żołnierzy w bitwie z polskimi obrońcami. Komora komora ma wprawę w tablicach – wyryć nazwiska 22, protest garstki Polaków w Święto Wojska Polskiego i nie zapomnieć ofiar po stronie polskiej, panie Kunert!

Czy ci sami „Polacy” (Komorowski wnukiem krasnoarmiejca Szczynukiewicza, który przywłaszczyl sobie nazwisko, tytuł hrabiowski i majątek polskiego patrioty) i po co postawili  ogromny portret Lenina w stolicy, jednocześnie nasyłając lucyferiańskie bojówki i pacyfikując obrońców Krzyża?

Panie Jezu Chryste Synu Boży zmiłuj się nad Komorowskim, Kunertem, Blumsztajnem, Szechterem, Brzezinski’m…

………………..

Andrzej Szubert: Pomnik krasnoarmiejców nie pojawił się przypadkowo. Okupujący Polskę lokaj „filantropa” Sorosa – POPiS – wie co robi. Niby i PO i PiS wywodzą się z tradycji „Solidarności”, z tradycji antykomunizmu. A jednak to z kancelarii prezydenta (obojętnie – obecnego czy poprzedniego) wyszedł pomysł uczczenia 22 poległych krasnoarmiejców z armii żydobolszewickego agresora. Podejrzewam, a raczej jestem pewien, że uni mają w rękawie przygotowane dziesiątki podobnych prowokacji. Zasadą działania żydowskiego okupanta Polski jest wciąganie nas w niekończące się potyczki, spory, walki i wojny. Celem tych prowokacji jest odwrócenie naszej uwagi od tego, co naprawdę w Polsce i na świecie się dzieje. Zadłużeniem, a raczej de facto bankructwem Polski mało kto się zajmuje. Wprowadzaniem do nas trucizn pod postacią GMO także. Wprawdzie pojawiają się niezwykle ważne informacje i filmy, jak choćby ostatni film Alexa Jonesa. Ale wciąż usilnie spychane są one CELOWO na margines spraw nas interesujących.
Agentura wpływu korzysta z naukowach badań nad inżynierią społeczną i manipulowaniem tłumami, a także z dziesięcioleci doświadczeń tajnych służb Wschodu i Zachodu (w których żydostwo było czynnikiem dominującym). Niezwykle ważną i nagminnie stosowaną przez nich jest metoda wywoływania sztucznych konfliktów. Przy czym im więcej emocji i wzburzenia wywołać potrafią, tym chętniej to robią. Dlatego sięgają do sfery naszych uczuć, wiary, symboliki i naszej pamięci narodowej. Bowiem wiedzą z doświadczenia, że im więcej emocji zainscenizowana przez nich prowokacja wywoła, tym lepiej funkcjonuje. Stąd mamy inscenizowane na naszych oczach wojny i konflikty o krzyże, pomniki, tablice i co tylko jeszcze wywołać może nasze wzburzenie. Na jedno powinniśmy być przygotowani – jeszcze nie jedną taką inscenizacją nas uraczą. Powinniśmy być na to przygotowani i ich po prostu ignorować. Ewentualnie ośmieszać. Szyderstwo to piękna broń przeciwko dyktatorom.

†††††††††††††††††††††††††††††

Aktualności

Alex Jones – Szczepionki które uczynią Cię posłusznym

Rozpowszechniaj ten materiał! Poinformuj każdego kogo znasz co się dzieje. http://davidicke.pl

Jedzenie – ostateczny sekret ujawniony. GMO

…………………

Wywiad z Ks. Stanisławem Małkowskim

……………….

HAKI NA MACIEREWICZA

…………………

Ustalenia Zespołu ds. Katastrofy TU-154 M

………………

Statut Regionu Autonomicznego Górnego Śląska

………………

Widzenie z Rafałem Gawrońskim

………………..

YouTube przywraca reportaż o wyzwoleniu Auschwitz

………………….

Uri Brodsky wypuszczony

…………………..

Meczet 11 IX w Nowym Jorku

40 katolickich, ewangelikańskich, protestanckich, żydowskich i muzułmańskich przywódców i uczonych potępia język nienawiści płynący z judeocemtrycznych Fox News, Sarah Palin i Newta Gingricha ws. meczetu na miejscu katastrofy 11 IX w Nowym Jorku: głęboko martwi nas ksenofobia i religijne kołtuństwo charakterystyczne dla części opozycji do proponowanego ośrodka islamu i meczetu przy b. WTC.

Wg oświadczenia, b. marszałek Kongresu USA i jeden największych oponentów, Gingrich formułuje debatę w sposób demonizujący wszystkich muzułmanów i dzielący Amerykanów poprzez strach. Palin zaś nazwała plany utworzenia ośrodka prowokacją. Fox News nadaje nieodpowiedzialne komentarze i stronnicze reportaże, sprowadzając debatę do wojny na słowa. Tymczasem ośrodek ma popierać integrację, tolerancję różnic i spójność społeczną poprzez  kulturę i sztukę wg inicjatywy Cordoba Initiative, która pracuje nad polepszeniem stosunków Zachodu ze światem islamu. Są to dokładnie wysiłki zmierzające do dialogu, łamiące bariery i rozpoczynające budowę świata, gdzie mniej prawdopodobny byłby gwałtowny ekstremizm inspirowany religijnie. Pan Gingrich, Pani Palin i inne wybitne głosy uprzywilejowane w mediach trwalej przysłużyłyby się naszemu narodowi, jeśli przestaliby wydawać zapalne oświadczenia i pomogli zainicjować cywilizowany dialog między chrześcijanami, żydami i muzułmanami, zadedykowany przyszłości kierowanej zasadami współczucia, sprawiedliwości i pokoju. Straszenie i retoryka nienawiści jedynie podważają cenne wartości u podstaw różnorodnych tradycji wiar najwyższych ideałów naszego narodu – stwierdza oświadczenie 40.

…………………..

Hasbara w Wikipedii

IMEMC 18.8.2010,  tłumaczenie Ola Gordon

Redagowana przez użytkowników Wikipedia od początku była celem izraelskich zwolenników rządowych i poza-rządowych, którzy usiłują manipulować jej zawartością w celu promowania syjonistycznej propagandy. W tym tygodniu izraelscy osadnicy rozpoczęli szkolenie skierowane na prawicowych Izraelczyków zainteresowanych pomocą w manipulowaniu wpisami w Wikipedii. Szkolenie w Jerozolimie zorganizowała rada osadników Yesha Council i Israel Sheli, czołowe grupy budowy osad wyłącznie dla Żydów na Zachodnim Brzegu, bezprawnie przejętym od Palestyńczyków. W szkoleniu uczestniczy ok. 50 prawicowców, w tym medialni zawodowcy z izraelskich osad. Celem jest uczenie metod manipulacji wpisami, by narzucać prawicową propagandę bez wykrycia.

Nie  pierwszy raz wychodzi manipulacja Wikipedią. W 2005 r. usunięto z niej 5 redaktorów, za pracę dla prawicowej grupy izraelskiej CAMERA – „potajemnie koordynowali  redagowanie przez osoby podobne pod wzgl. ideologicznym„, sprzecznie z otwartym charakterem Wikipedii. Pomimo wysiłków redaktorów Wikipedii, grupy polityczne nadal próbują manipulować jej zawartością. Wg Naftali Bennett, dyrektora Yesha Council, „Internet nie jest zarządzany wystarczająco, a pozycja Izraela w nim jest przerażająca. Za przykład weźmy turecką flotyllę (do Gazy). W ciągu pierwszych godzin nic o nas nie było. W tych pierwszych godzinach miliony osób wpisywały w wyszukiwarkę wyrażenie ‚flotylla do Gazy’ i czytały to co było w Wikipedii.” Yesha Council planuje przyznać nagrodę „najlepszemu redaktorowi syjonistycznemu” za zorganizowanie najbardziej syjonistycznych zmian w ciągu następnych 4 lat. Główna nagroda:  wycieczka balonem nad Izraelem.

……………………

Szczyt Iranu, Tadżykistanu i Afganistanu…

…5. sierpnia w Teheranie pokazał potencjał kooperacyjny tych państw. Narody Afganistanu i Tadżykistanu, niegdyś składowe Wielkiej Persji, uważają Iran za swą kulturową ojczyznę, a naród irański – za spadkobiercę ich ojcowskiej spuścizny, cywilizacji perskiej.

…………………..

Znowu gra tą samą kartą „nigdy więcej”

Jeff Gates 18.8.2010, opracowała Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Odkurzono sfałszowane raporty wywiadu, które wywołały inwazję na Irak w 2003 r. Ofiarą ma być Iran. Amerykanie wiedzą, że raporty sfałszował Izrael i jego obrońcy, co dokłada się do szybko blaknącej legitymizacji Izraela. W marcu 2002 r. izraelski Amerykanin Jeffrey Goldberg opublikował w New York Times artykuł o sojuszu Al Kaidy ze świeckimi baathystami z Iraku. Współtwórcą zmyłki był syjonista James Woolsey, b. dyrektor CIA. Zapewniał on, że iraccy oficerowie wywiadu odbyli w Pradze spotkanie z Al Kaidą. W zmowie i wspólnym źródle tej obłudy leży niebezpieczna przyszłość Izraela i jego szybko malejąca legalność istnienia jako państwo narodowe. Szybko rośnie obrzydzenie świata na wszystko, co Izrael proponuje.

Wg Goldberga, Izrael wraz z USA powinien zaatakować największe zło Iran (The Atlantic wrzesień 2010). Do kampanii włączyli się Woolsey, Gingrich, Perle, McCain i Joe Liebermann. Gdyby Ameryka miała wiarygodne media, pokazałyby Goldberga jako oszusta, a jego kompanów jako zdrajców. W listopadzie 2007 r. wywiad potwierdził, że Iran w 2003 r. wstrzymał prace nad programem broni nuklearnej i nie ma żadnych wiarygodnych dowodów, że jest inaczej, a prace obejmują tylko wzbogacanie uranu na paliwo i potrzeby medyczne. 21 sierpnia Rosja ma pomóc Iranowi w przeniesieniu 64 t uranu z miejsca składowania do reaktora, pierwszy z 3 kroków w długo opóźnianym rozruchu reaktora w Bushehr. Za 3-4 miesiące irański reaktor zacząłby produkować elektryczność. Rosja postawiła warunek, by Iran zwracał zużyte paliwo, by nie można było z niego pozyskać plutonu do produkcji broni nuklearnej. Iran wyprodukował dotąd tylko ok. 2400 kg nisko-wzbogaconego uranu. Wg Moskwy jest to następny krok podporządkowania irańskiego programu nuklearnego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA).

A jaka jest strategia Izraela wobec przepisów IAEA? Zbombardować Iran. A USA dostosuje się do planów swojego wiernego i wiarygodnego sojusznika. Nie wiadomo dlaczego, partia Likud w Tel Awiwie przedstawia irański reaktor jako „zagrożenie dla istnienia”, ale główne media USA  rozwieją wszelkie wątpliwości. Izrael już w czerwcu 1981 r. zniszczył powstający irański ośrodek nuklearny w Osiraku i stąd niepokój, że Izrael może zaatakować Bushehr przed instalacją prętów w reaktorze, uwalniając radiację do atmosfery. Potrzebaą dywersji popycha Izrael w tym kierunku. Tel Awiw wplątany jest w egzekucję b. premiera Libanu, Rafika Hariri w 2006 r. Obwinia się za to Syrię i Hazbollah. Wynikła niestabilność była powodem inwazji Izraela na Liban w 2006 r. ze współudziałem, jak zwykle, USA. Teraz trybunał ONZ zajmuje się rolą Izraela w ataku na Liban. Trybunał dołoży ognia do trwającego śledztwa ws. podejrzanego zgonu brytyjskiego inspektora broni nuklearnej Davida Kelly, który skarżył się na „upikantnienie” raportu wywiadu nt. obecności broni masowego niszczenia w Iraku, co wywołało inwazję w 2003 r.

W międzyczasie ośmiesza się raport komisji ws. 11 IX za rażące przeoczenia, łącznie z głównym motywem tej operacji – relacjami USA-Izrael. Nikt nie ośmiela się wspomnieć o tajemniczym zawaleniu się budynku 7 WTC, w który żaden samolot nie wpadł. Nikt nie ośmieli się powtórzyć wypowiedzi dzierżawcy budynku Leonarda Silversteina, w której padło słowo „demolka”.

Znowu główne media zmieniają fakty i działają na emocje opinii publicznej, a amerykańskich wojskowych kwestionujących syjonistyczną narrację zwalnia się.Kto może sprzeciwić się dezinformacji wywiadu? Ty, czytelniku i ci, z którymi dzielisz się faktami i analizą. Rozwiązanie tego przekłamania wymaga by ludzie zaczęli mówić prawdę o tym, co robi się z naszym krajem i kto to robi. Opinia społeczna i rząd muszą znać fakty: Izrael nie jest naszym sojusznikiem lecz wiarygodnym wrogiem. Goldberg, Woolsey, Perle, Gingrich, McCain, Lieberman, Miller, Mitchell, Blitzer, Chalabi i inni wchodzą w skład armii agentów i od środka destabilizują i delegitymizują Amerykę. Gdyby syjoniści znowu zwrócili się do nas o pomoc jakiegokolwiek rodzaju, nasza odpowiedź powinna być jasna i jednoznaczna: NIGDY WIĘCEJ.

………………….

Andrzej Szubert 18.8.2010

Były ambasador USA przy ONZ, John Bolton kilka dni temu powiedział w wywiadzie, że Izrael ma jeszcze 8 dni czasu do agresji na Iran. Iran planuje 21 sierpnia instalację pierwszych otrzymanych z Rosji prętów uranu w jego pierwszej elektrowni atomowej. Atak na ten obiekt już po zainstalowaniu uranu spowoduje radioaktywne skażenie całego regionu. Na pytanie, czy jego zdaniem Izrael przeprowadzi atak na Iran przed 21 sierpnia John Bolton odpowiedział, że obawia się, że nie, że Izrael „przegapił” okazję. A może o to właśnie chodzi? Poczekać z atakiem do uruchomienia elektrowni. A wtedy zniszczy się nie tylko elektrownię, ale (w ramach depopulacji) skazi radioktywnie cały region.

………………………..

Wojciech Właźliński 17.8.2010
Wreszcie dzieki wolontariuszom ukazala sie polska wersja wideo  Alex(a) Jones(a). Tak …,  „…ze az niewiarygodne”.  Bylo i jest wiele takich rzeczy  „…. ze az niewiarygodne.”
Kiedy jednak okazaly sie rzeczywistoscia i uznano je za sie wiarygodne a nie jako  „twor carskiej Ochrany”  bylo juz za pozno. To co znamy pod pojeciem Katyn mimo ze bylo ludobojstwem Polakow to tylko czesc ludobojstwa z rozmiaru ktorego jeszcze do teraz spoleczenstwa nie zdaja sobie sprawy. Kwituje sie to haslem „Komunizm” i to od bardzo niedawna, czyli praktycznie abstrakcja.  W  „niepoprawnych politycznie” wypowiedziach mozna sptkac „Bolszewizm” albo termin blizszy realizmowi  ” zydo-bolszewizm”.
W raporcie z 20 maja 1919 roku M. C. Keyes, Treasury Secret Service Agent [tajny agent służb departamentu skarbu państwa] stwierdzil (w j. angielskim w Fundamental Docs):
Kiedy Dr. Simons, poprzednio mieszkajacy w Rosji powiedzial ze, „90% Bolszewików z Nowego Yorku to Zydzi”, caly radykalny element podniósl wrzask i poprzez wplywy które mógl zastosowac okrzyknal oszczerca czlowieka, którego jedynym przestepstwem bylo to, ze byl zbyt ostrozny w swoich obliczeniach. Zgadzam sie, ze zamiast 90%, cyfra powinna byc blizsza faktycznemu procentowi, czyli ze 95% bolszewików to Zydzi. Wlasnie ostatnio mialem okazje przegladnac akta jednej z sowieckiej galezi w Nowym Yorku. Z 700 czlonków, 625 bylo Zydami.
Bardzo ostatnio (Harvey Taylor, Archaeology Magazine, September/October 2010, page 11), przy pracach budowlanych drogi we Wladywostoku napotkano na masowy grob zawierajacy 495 szkieletow. Wedlug lokalnych raportow prawie wszystkie czaszki mialy otwory postrzalowe. Archeolog znalazl ubrania i pieniadze co pomoglo ustalic w przyblizeniu date, okres stalinowskich czystek z lat 30-tych.  Stale odkrywane sa podobne miejsca, najczesciej przypadkowo poniewaz zakopywano zwloki, topiono i czyniono tak zeby nie pozostawiac sladow zbrodni, lacznie z mordowaniem swiadkow zbrodni jesli nie byli Zydami.

Sprawy genetycznych modyfikacji i ich zabojczemu potencjalowi  ktorego „plon” beda zbierac nastepne pokolenia mozna znalezc w takze w polskim jezyku, dzielnie dzalajacej organizacji   MIEDZYNARODOWA KOALICJA DLA OCHRONY POLSKIEJ WSI oraz  INTERNATIONAL COALITION TO PROTECT THE POLISH COUNTRYSIDE.

………………………

Vismaya 17.8.2010

W ostatniej podróży na Alaskę spotkałam wiele ludzi z całego świata. Tylko mała garstka ludzi naprawdę wie co się tutaj u nas na Ziemi wyprawia. Tylko do małej garstki ludzi dociera realny stan rzeczy, reszta jakby spała, ważna jest dla nich konsumpcja, dobre koryto a na rozrywkę kasyno. Na 2700 pasażerów na statku tylko może 200 – 300 ludzi było zainteresowane co się działo za burtą, za to kasyno było pełne 24 godziny na dobę. A naprawdę było co podziwiać! Zasmuciło mnie, że tam na „końcu świata” widziałam jak nam niebo sprajowali!!! Wstrzykują w nas aluminium, pewnie abyśmy wszyscy lepiej w kasynie grali.

Łudziłam się, że to już ludziom nie trzeba wyjaśniać za wiele, chociaż ciągle nas zaskakuje ilość informacji na temat technologii kontroli umysłu i eksperymentów z inplantami. Może jeszcze ciągle  nieznane bywają niektóre terminy (nawet dla osób śledzących temat), takich jak: projekt MONARCH, RHIC – Edom, Death Rays, HAARP, ale  to wszystko jest w jednym celu – kontrol umysłu i w ten sposób doprowadzenie do zniszczenia ludzkośći, oderwania nas od naturalnej sily życia. Dzisiaj kontrol umysłu – pranie mózgu jest powszechne pod różnymi formami: nacisku, przymusu psychologicznego (systemów). Przymus jaki nas dzisiaj przygniata to różne ograniczenia, nie rzadko związane z użyciem siły fizycznej lub conajmniej grożby. Przymusowa perswazja jest uruchamiana każdego dnia przez psychologiczne siły. Musimy przyjmować pewne zestawy zachowań, cudzą ideologię, tłumione są nasze własne uczucia. Innym potężnym programem są narkotyki, alkohol, które czynią potężną destrukcję szczególnie w mózgu. Znamy programy szkolenia psychologów, przy ich pomocy można zmienić postawy ludzi, często tak potrafią manewrować, że dzieje się to bez wiedzy osoby i jej woli. Mają z góry przygotowany program myślenia, sugestii; tz, „zmiękczanie” w szczególności poprzez hipnozę lub inne ćwiczenia. Powszechne już programowanie izoloacji społecznej, kontaktów rodzinnych czy z przyjaciółmi,  jest to już łatwe do osiągnięcia przez strategów od kontroli umysłu. A to są bardzo proste metody, które pozbawiają człowieka wolności. Inną taktyką jest dezinformacja, kontrola informacji. Często tych „topornych” próbuje przywołać się do porządku .. przy okazji niszcząc ich prawdzią osobowość. Wszystko to czyni nas ludzi coraz bardziej bezsilnych, mało jest tych co nie boją się kary, izolacji, zmiany statusu społecznego, więc wolę się podporządkować systemom … i o to tu chodzi!
Dzisiaj mamy już cały program kontroli umysłu, środowiskowy (poprzez broszurki, książki, czasopisma, system reklamy, TV, radio) a nawet manipulacje mistyczne – kształtowanie całych grup ludzi aby żyli w fałszywym przekonaniu, a wszystko poprzez grupowe spotkania, warsztaty i tam pierze się im umysły. Żle patrzy się na ludzi „indywidualistów” o silnych osobowościach, którzy chodzą własnymi ścieżkami, którzy są zdolni kreować osobisty potencjał, zdolni podejmować osobiste decyzje. Dzisiaj wszystkie umysły muszą być zaplanowane i gotowe przyjąć zachowania głoszone przez programy przymusu. Siły perswazji wdarły się nawet do wielu religii, nawet tam coraz to częściej ktoś krzyczy z amobny słowa znane z programów przymusu i zamiast prowadzić nas do Boga, budzić w nas świadomość Boskiego Miłosierdzia to buduje się między Bogiem i ludzmi potężną betonową ścianę … nie tędy droga do wolności. Każdy człowiek musi wiedzieć, że Bóg jest naszą obroną i ostoją i u Niego należy szukać pomocy i pocieszenia. Taka postawa straszenia Bogiem powoduje tylko zaburzenia psychiczne, zakłóca wszelaki spokój, oddala od Boga. Bóg jest deską ratunkową dla każdego człowieka lecz jest jeden warunek: kroczenie drogą sprawiedliwości i prawdy. Musimy też wiedzieć, że życie w stylu – „hulaj dusza, piekła nie ma” jest wielkim nieporozumieniem.

Powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę w jaki sposób działa ta miachina manipulacji naszymi umysłami, jakie to jest niebezpieczne dla każdego człowieka, jakie to jest ograniczenie naszej wolnej woli, toteż powinniśmy stać się „twierdzą” na każdy psychologiczny atak, szczególnie  zwrócić uwagę na wcielanie  w nasze życie planowanego modyfikowania zachowania, na różne reklamy, używanie narkotyków, alkoholu, które wyniszczają ciało i umysł. Należy scalać ludzi aby żyli w zgodzie ale należy uważać na zawiązujące się grupy, które mają na celu rozbicie osobistego ego i budowania ducha danego zespołu. Człowiek ma prawo do własnego myślenia i kreowania swojego życia, wszystkie formy nacisku nie pochodzą od Boga. Dzisiaj  muszą uważać szczególnie młode kobiety, które mogą być zgwałcone przy pomocy odpowiednich pigułek podanym im bez ich zgody; to też jest kontrola umysłu, działań …toteż wszyscy ludzie, którzy nadal pozostali „indywidualistami” i zachowali zdrowy rozsądek …nie dajmy się ogłupieć do końca, nie ustajmy w pracy w uświadamianiu innym o prawdziwym stanie rzeczy, nie odkładajmy piór, nie obrażajmy się na tych co jeszcze nie rozumieją tematu, na tych, którzy już zostali zmanipulowani. Dużo wpadło w sidła manipulacji ale nawet i ci potrafią zawrócić z niewłaściwej drogi kiedy natrafią na właściwy grunt. Od ludzi o otwartych umysłach zależy jakie będzie nasze jutro, ile osób zostanie przebudzonych …im będzie ich więcej tym większe szanse na wolność ma nasza cała ludzkość.

…………………

Ola Gordon

Hiszpańskie szkoły promują bestialstwo

andie531blog / tłumaczyła Ola Gordon

Hiszpańskie organizacje rodziców wściekle protestują przeciwko opracowanemu przez socjalistyczny rząd programowi nauczania w szkołach pt. Edukacja obywatelska, kiedy ujawniono, że w jednym z hiszpańskich miast już uczy się, że seks może być praktykowany dowolnie, nawet ze zwierzętami. Jak mówi organizacja „Profesjonaliści za Etyką”, uczniowie trzecich klas w Kordobie (południowy region Hiszpanii – Andaluzja) używaja podręcznika, który mówi, że: „natura dała nam seks po to, by praktykować go z inną dziewczynką, chłopcem lub zwierzęciem.” Grupy rodziców są zdania, że podręcznik ten indoktrynuje dzieci i kamufluje program promujący homoseksualizm i jest krytyczny wobec norm moralnych i wartości. W regionach Kastylii i Leon, z programu tego zrezygnowało około 500 uczniów, podczas gdy w Madrycie i Walencji setki uczniów oczekują na orzeczenie sądu, by wypowiedział się czy program jest obowiązkowy czy nie.
*
P.S. W Chinach dziewczynkom w wieku niemowlęcym rosną piersi. A czy ktoś zajmuje się tym tematem w Polsce? Porozmawiajcie z przedszkolankami i dowiecie się, że nasze 4-latki doświadczają menstruacji, a chłopcy w tym samym wieku dostają włosy łonowe. Czyżby to intensywna gospodarka hormonalna – „szklanka mleka dla każdego dziecka”, „pij mleko będziesz wielki”, kurczaczki rozpadające się w garnku po 20 min gotowania/duszenia itd. Każdy gospodarz powie, że kurczak jest gotowy na szlachtunek w wieku 12 tygodni, a teraz po 4 tygoniach, ekspresowy wzrost i przybór na wadze.
A jeśli mleko jest wzbogacone hormonami, to mięsko – smaczna wołowinka i cielęcinka (zdrowa dla niemowląt – pycha!), cały wachlarz tych wspaniałych jogurcików i napojów mlecznych, co to niby mają zapewniać odporność (na myślenie?), regularne wypróżnienie, maluszkowi na śniadanko pojemniczek d*****a, na obiadek słoiczek g*****a, skrzydełko też do niczego bo naszpikowane, pyszne to wszystko.
Zastanawiam się nad celem tych wszystkich kolczyków zakładanych krowom, świniom, wymyślonej przez szatana sztucznej paszy… krowy przez całe życie nawet raz nie są wypuszczone na łąkę, nie wiedzą co znaczy trawa, słońce …

………………
NAJPIĘKNIEJSZE KOBIETY przyjadą w czwartek 19 sierpnia 2010 do EKOCENTRUM ICPPC na lekcje ekologii www.eko-cel.pl. Na zakończenie wizyty będzie ekologiczny poczęstunek. Na stole znajdą się między innymi takie polskie smakołyki jak:

* barszcz na wywarze z ekologicznych buraczków i warzyw z dodatkiem soku z buraków kwaszonych,
* krokiety z mąki razowej z kapustą kiszoną i soczewicą,
* kotleciki z kaszy jaglanej ze słonecznikiem, cebulą, marchewką i ziołami,
* surówka z kapusty i ogórków kiszonych w sosie jogurtowo-koperkowym,
* sałata z pomidorów z fasolką szparagową przyprawiona ziołami,
* korniszony, marchewka i buraczki,
* surówka z sejtanem,
* swojskie masło i tradycyjny biały serek z ziołami,
* na deser: ekologiczne soki owocowe, herbaty ziołowe i przepyszne herbatniczki orkiszowe.

‚…WSZYSTKIE TE PRZYSMAKI SĄ EKOLOGICZNE I TRADYCYJNE I OCZYWIŚCIE BEZ GMO! TO NAJLEPSZE CO MOŻE ZAOFEROWAĆ POLSKIE RONICTWO CAŁEMU ŚWIATU…’ mówi Jadwiga Łopata, dyrektorka EKOCENTRUM i laureatka Nagrody Goldmana. Dziennikarzy zainteresowanych udziałem w tym spotkaniu w EKOCENTRUM ICPPC  prosimy o kontakt: 33 8797114, e-mail: biuro@icppc.pl UDZIAŁ INNYCH OSÓB TYLKO ZA OSOBISTYM ZAPROSZENIEM I POTWIERDZENIEM! WIĘCEJ

ICPPC – International Coalition to Protect the Polish Countryside, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi, 34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl www.icppc.pl http://www.gmo.icppc.pl http://www.eko-cel.pl

††††††††††††††††††††††††

Po co nam była II wojna światowa

Stanisław Sas 16.8.2010

Przesylamy Panstwu nasz najnowszy Biuletyn PRP nr 247. Z okazji zblizajacej sie rocznicy wybuchu II wojny swiatowej polecamy dyskusyjny artykul Eugeniusza Guza pt.”Wrzesnia 1939 moglo nie byc” „W podobny sposob rozpatruje owczesna sytuacje geopolityczna Wojciech Romerowicz w kontrowersyjnym artykule pt: „Polska sojusznikiem Hitlera?”

Wydaje sie, ze nadszedl juz czas, aby popatrzec na nasza najnowsza historie bardziej racjonalnie, bez religijno-patriotycznego amoku, ktory rzucajac Polske na stos mogl narazic nasz narod na calkowite unicestwienie. Wedlug tej ideologii mielismy sie poswiecac za demokracje, Europe,  chrzescijanstwo, cywilizacje, itd. w czasie kiedy inni zalatwialiby swoje brudne interesy na trupie bezbronnej Polski.

Tym razem mielismy sczescie, bo skonczylo sie jedynie na wyeliminowaniu polskich narodowych elit, ktore po wojnie zastapiono obcym elementem, ktory przetrwal kolejne zmiany, przystosowujac sie do aktualnej sytuacji.  Proby podporzadkowanie sobie naszego narodu trwaja jednak nadal.  W tym celu wykorzystuje sie ludzi o podwojnym obliczu, ktorzy moga grac zarowno katolikow jak i Polakow, klamiac bez zmruzenia oka, np. kiedy mowia, ze „w Magdalence nie bylo zadnego spisku.”

Przykladem moze tutaj byc postac Tadeusza Mazowieckiego „pierwszego demokratycznego premiera Polski,” ktorego nieprzypadkowo na to stanowisko wyznaczyl szef komunistycznych sluzb specjalnych Kiszczak.

…………………

Piotr Bein: Polska miala ZERO wyboru – II wojne swiatowa (tak jak I ws.) narzucil kompleks jot (banksterzy i syjonisci) w imie zafajdanego talmudycznego mesjanizmu – prosze czytac Bjerknesa, streszczone w moim referacie o kompleksie jot. Narod bronil sie od biologicznej zaglady, bronil swych wartosci i terytorium. Wiara i patriotyzm, dary Boga, byly pomocne w tym. Polske wyznaczono na trupa dluuugo wczesniej, patrz np. prace Pogonowskiego o ryciu banksterow i zydowstwa pod Polska.

Wyciagnijmy wniosek: nie rzucac sie do powstan, rewolucji, wojen o „demon-kracje”, a jesli juz, to tylko za „wolnosc nasza przed wasza”. Edukowac sie i Narod, zeby nam uny nie mogli wmowic, za czyja „wolnosc” mamy sie bic i ginac. Proponuje w PRP wiecej nowej mysli np. ww. Bjerknes – macie przeciez tlumaczy, a rola PRP nie jest przeklejanie tylko ksztaltowanie swiatlej polskiej opinii. Obecna wojna o Krzyż pokazuje, jak wazne jest niepodjęcie taktyki wyznaczonej przez przeciwnika i zejscie do „wewnatrz siebie”.

Andrzej Szubert: Gdybanie na temat historii nie zmieni tego, co już się wydarzyło. Może natomiat być korzystną lekcją połączoną z wyciągnięciem nauczki po to, aby błędów historii nie powtarzać.

Dyskutowanie na temat II wojny św. w oparciu jedynie o oficjalną wersję historii jest stratą czasu. Dyskusja musi uwzględnić przemożne wpływy na dzieje świata sił zakulisowych, nie wymienianych w podręcznikach i dokumentach. Mowa tutaj o ideologach NWO, dla których II wojna była etapem w realizacji ich celów. To oni do niej dążyli i oni ją wywołali. Ich zamiarem była m.in. likwidacja stalinowskiej ZSRR. Stalin wyłamał się spod ich wpływów. Dlatego zmienili ich plany i na wykonawcę podboju świata gojów wybrali USA. Rękami Hitlera chcieli pozbyć się Stalina. Hitler jednak także wyłamał się spod wpływu wielu żydowskich doradców. Widząc nieuchronną klęskę III Rzeszy zadbano jedynie o to, aby Hitler zlikwidował rzesze pogardzanych przez amerykańskich banksterów „Ostjuden”, czyli chazarskiej biedoty. Demontaż stojącej na drodze banksterom ZSRR zaczęło żydostwo natychmiast po wojnie. Zimna wojna była początkiem długiej operacji, zakończonej rozpadem bloku sowieckiego. Polsce, manipulowanej przez żydostwo, przypadła „zaszczytna” rola pierwszego klocka, wywołującego efekt domino.

Polska nie była w stanie uniknąć wyznaczonego jej losu ofiary w II wojnie światowej. Zarówno III Rzesza jak i żydobolszewia rządząca wówczas w ZSRR (oraz światowe żydostwo) chcieli Polskę zlikwidować, wymordować elitę narodu, a z reszty zrobić rezerwuar taniej siły roboczej. Zwłaszcza ideolodzy NWO, wściekli zdelegalizowaniem w Polsce krótko przed wojną ich loży B’nai B’rith, zabiegali o likwidację polskiej elity (lożę tę ponownie zalegalizował i radośnie przywitał 70 lat później Kaczyński).

Stawiane przez Hitlera żądania były taktyczną grą. Gdyby Polska je zaakceptowała, Hitler natychmiast podniósłby poprzeczkę żądań. Były one bowiem przede wszystkim pretekstem do wywołania wojny. W tym samym bowiem czasie Hitler już zwąchiwał się z Sowietami. Najpierw przy ich pomocy chciał dobić Polskę, by później niedawnego „sojusznika” zaatakować. Ważne jest to, że podbitej Polsce Hitler nie zaproponował utworzenie kolaboranckiego, wasalskiego „rządu Quislinga”. Tak więc pytanie – czy powinniśmy iść z Hitlerem do wojny powinno poprzedzić pytanie – czy Hitler coś takiego w ogóle by nam zaproponował? W moim przekonaniu nie miał on takich zamiarów.

Katastrofalnym błędem władz II RP była ich ufność w pomoc zachodnich ”sojuszników”. Kapitulancka postawa Zachodu wobec hitlerowskiej polityki anschlussów nakazywała postawienie pod debatę publiczną pytania – a co zrobimy, jak sojusznicy zostawią nas na lodzie? Niestety, ani jeden polityk na taki pomysł nie wpadł.

Kolejną sprawą jest niepotrzebne przeciąganie wojny obronnej po 17 września. W momencie, gdy było jasne, że „sojusznicy” z odsieczą nam nie przyjdą, kontynuowanie wojny obronnej było niepotrzebnym wysyłaniem na śmierć tysięcy żołnierzy i ludności cywilnej. Jedynie działania wojenne mające na celu umożliwienie opuszczeniu terytorium RP przez władze i wojsko w kierunku na południe było uzasadnione. Obrona Warszawy, Helu i inne walki uzasadnione już nie były. Z góry skazane na klęskę pomnażyły jedynie ofiary w ludziach i powiększały zniszczenia wojenne. Ofiara 300 Spartan była uzasadniona. Powstrzymali marsz Persów dając czas greckim miastom na przygotowania do wojny. Ofiara Warszawy była bohaterskim, ale ostatecznie bezsensownym gestem. Nie było innych miast mogących pokonać III Rzeszę i ZSRR.

Los Polski był więc przesądzony już przed wojną. Plany niemieckie zrealizowano tylko częsciowo – Polacy są „rezerwuarem” taniej siły roboczej – choć nie Niemcy są ich nadzorcami. Plany żydobolszewii zostały zrealizowane, ale tylko do czasu – podbili Polskę, wymordowali jej elitę (przy niemieckiej kooperacji). Ostatecznie jednak sama sowiecka żydobolszewia została 45 lat po wojnie unicestwiona.

Jedynie plany światowego żydostwa zostały w pełni zrealizowane. Wymordowano polską elitę, na polskim tułowiu osadzono żydowską głowę. A w 1989 dokonano manewru przejścia żydowskiej głowy rządzącej Polską bezpośrednio pod władzę kompleksu J, czyli ideologów NWO. I ten stan mamy dzisiaj, Anno Domini 2010.

Najbardziej zdziwiło mnie stwierdzenie – że w sumie mieliśmy „szczęście” i że „wyeliminowano jedynie polską narodową elitę”. Jakie szczęście??? O to w tej barbarzyńskiej wojnie właśnie żydostwu chodziło. Ani Niemcy, ani Sowieci, ani banksterzy nie zamierzali wymordować wszystkich Polaków. Chcieli jedynie wymordować naszą „głowę” i w jej miejsce umieścić ich własną, głowę żydowską. Skutki tego tak katastrofalnie odczuwamy nadal – gdzież tutaj powód do zadowolenia, że „na szczęście” itd.

Tragicznym epizodem wojny było powstanie warszawskie. Mordowali nas, naszą elitę, żydobolszewicy i narodowi socjaliści. Wysłanie tysięcy młodych do walki bez szans na zwycięstwo było bez sensu. Wysyłanie z Warszawy w lipcu, tuż przed powstaniem dużych ilości broni i amunicji poza Warszawę było sabotażem, zbrodnią i posłaniem na rzeź tysięcy bezbronnych młodych ludzi.

Na takich przykładach musimy się uczyć. Aby nie dawać popychać się na rzeź. Aby nie dawać sobą manipulować. Aby iść na wyznaczone przez nas, a nie przez naszego okupanta, pola bitwy i barykady. I tylko wtedy, gdy jest szansa na zwycięstwo i gdy idzie o naszą rację stanu. A nie o interesy obcych (Serbia, Afganistan, Irak, „wojna o krzyż” – a raczej o pomnik przy pomocy krzyża).

Powinno się też na poważnie przedyskutować sprawę sojuszy. Przed II wojną św. sojusz z żydobolszewicką ZSRR czy Niemcami nie wchodził w rachubę. Dzisiejsze zażydzone Niemcy nie zmieniły ich stosunku do Polski. Zmieniły jedynie metody podboju. Są zresztą dzisiaj Niemcy pomocniczym elementem żydowskiego kastetu ideologów NWO do podbicia świata gojów, w tym i Polski. Będą pełnili rolę kapo europejskiej zony.

Sojusz z zażydzonym Zachodem i USA też nie wchodzi w rachubę z wiadomych powodów. A Rosja? Dzisiejsza Rosja nie ma nic wspólnego ze Stalinem i NKWD. Tak jak ja nie mam nic wspólnego z żydowskimi PPR i UB. Rosja osaczana i atkowana jest obecnie przez żydostwo. Czyż w obecnej sytuacji nie powinna być ona dla nas naturalnym sojusznikiem wobec kompleksu J???

Wojciech Właźliński:  Panie Stanislawie.  Jestem z calym szacunkiem do Pana za Pana prace w szlachetnych intencjach pomocy w edukacji spoleczenstwa co jest podstwa do wszystkich poczynan. […] Te dywagacje na temat II WS ktore Pan przytoczyl zawieraja wiele waznych i istotnych faktow, ale takze wiele takowych uszlo uwadze autorow tych artykulow, a sa one rownie wazne lub wazniejsze. Na temat Niemiec z okresu II WS i bezposrednio przed, co jeszcze wazniejsze, wiele jest nieznanego nawet u osob wykazujacych stosunkowo wyzszy poziom tej wiedzy niz ogolna populacja.

Szkoda, ze nie zmiscil Pan w Biuletynie PRP, (jeszcze nie nie jest za pozno) czegos z prac Piotra Beina na temat II WS, a szczegolnie okresu poprzedzajacego ja w Niemczech i skladu osobowego NSDAP (jest to dzieki niemu w j. polskim).  Zdaje mi sie, ze nawet u niego nie ma nic na temat tego, ze kiedy po okresie spektakularnego wzlotu Hitlera w poczatkowym okresie jego ruch rownie spektakularnie chylil sie ku upadkowi z powodu braku funduszy i innych powodow, do momentu wspolnej wizyty dwoch osobistosci. Jeden to zydowski bankier a drugi to przedtawiciel niemieckiej arystokracji. Nie sadze zeby niemiecka arystokracja uznawala go za swojego przedstawiciela ale ogol Niemcow i pewnie pol swiata tak to rozumial. Faktyczny i piorunujacy wzlot Hitlera, nieco zmodyfikowany, zaczal sie wlasnie wtedy i trwal nieprzerwanie do chwili kapitulacji Niemiec. Glebsze laczenie faktow w uwczesnych Niemczech i miedzynarodowych moze doprowadzic do konkluzji ze dalej trwa z tym ze juz bez nazwy Hitleryzmu.

Decyzje i postepowanie w celu zlikwidowania Polski oczywiscie sa bardzo stare i nie zaczely sie od Hitlera. Koorynacja dzialan rozbiorowych, dzialan antpolskich na Kongresie Wiedenskmi, dzialan w czasie II WS i po do teraz pozostaje w tym samych rekach z tym ze nie napisze :-) w jakich bo bylby to antysemityzm w definicji stworzonej przez Syjonistow.

Poza tym pisze Pan:  „Wydaje sie, ze nadszedl juz czas, aby popatrzec na nasza najnowsza historie bardziej racjonalnie, bez religijno-patriotycznego amoku,(…)”

Racjonalnie, -oczywiscie ale „religiny amok”? Jesli nawet nazwac to amokiem to przez kogo tworzonym. „Tym razem mielismy szczescie, bo skonczylo sie jedynie na wyeliminowaniu polskich narodowych elit (…)” Mielismy szczescie? Tylko polskich elit? …Groby zolnierzy i nie tylko zolnierzy i ci ktorych grobow nie ma na wszystkich kontynentach to nie elita. Napewno wsrod oficerow byla to jakims sensie elita. Reszta to patrioci -bohaterowie poniewaz swiadomie poswiecali swoje zycie, a jest to nie mala liczba.

Stanisław Sas: Panie Wojciechu  Dziekuje za ciekawe uwagi, ktore przekaze Redakcji Biuletynu PRP. Niestety, o II wojnie swiatowej myslimy ciagle schematami. np. Niemcy zli, Rosjanie dobrzy, Zydzi to ofiary, itd.  Wiele materialow na temat II wojny swiatowej jest nadal utajnionych, np. te o zanachu na gen. Sikorskiego. Zachecam Pana do przeczytania recenzji ksiazki Normana Davisa piorem Kirscha pt. Zmagania dwoch demonow zla, w ktorej autor uswiadamia zachodniemu czytelnikowi, ze pomiedzy obydwoma morderczymi rezimami nie bylo wielkiej roznicy, chociaz jeden z nich byl przez pewien czas naszym sojusznikiem.

Oczywiste jest, ze dla 99% Polakow mysl o tym, ze moglbysmy byc sojusznikiem Hitlera to herezja nie do przyjecia, poniewaz wszyscy sa przekonani, ze celem nazizmu bylo wymordowanie Zydow i Slowian. My Polacy zachowujemy sie czasami jak arogancki karzelek, podskakujacy silniejszemu a potem placzemy, ze nam przylozyl. W ty sensie uzylismy zdania o patriotyczno-religijnym amoku, ktory zastepuje racjonalna ocene sytuacji. My chrzescijanie patrzymy czesto na historie jak na jakas realizacje Boskiego planu a tymczasem czesto przyjmuje ona charakter darwinowskiej, biologicznej, bezwzglednej  walki o byt. Niekoniecznie na kly i pazury, ale np. na rozrodczosc.
Niedawno w dyskusji telewizyjnej naczelny rabin Warszawy Szudrich wyrazil opinie, ze gdyby nie II wojna swiatowa, to w Polsce byloby 13 mln Zydow (czyli co trzeci obywatel Polski) a Warszawa wygladalaby jak Manhattan. Niech Pan popatrzy na Zachonia Europe lub Stany Zjednoczone. Biala rasa ciagle sie cofa, kosciol traci autorytet, itd. Powstaje nowa poprawna politycznie cywilizacja, tworzona przez tych samych, ktorych Hitler chcial usunac, a ktorzy chca wyeliminowac chrzescijanstwo. Czy wierzy Pan w przyszlosc cywilizacji, ktora zacheca matki do zabijania swoich nienarodzonych dzieci a dorosle dzieci do stosowania morderstwa z milosierdzia w stosunku do swoich starzejacych sie rodzicow?

††††††††††††††††††††††††

Czytaj na sierpniowe rocznice Powstania Warszawskiego (1944) i najazdu żydobolszewii (1920)

Opublikowany w 10 IV, Andrzej Szubert, dojczlandia, eugenika, Europa, GMO, historia Słowian, Izrael, jak się bronić?, kompleks jot, NWO, Piotr Bein, Polska, Rosja, Stanisław Sas, Vismaya, Wojciech Właźliński | 5 Comments »

Niech Polska stanie się krajem krzyży (aktualizacje)

Posted by grypa666 w dniu 15/08/2010

ALERT: bizmut może być z Czarnobyla!!!

17.8.2010 godz. 16:00: UMSC w Lublinie raportował ostatnio poważnie podwyższony poziom bizumutu w powietrzu. Dr Busby potwierdził dziś, że radioaktywny bizmut B-214 jest produktem rozpadu uranu, który w znacznych ilościach był w opadach po katastrofie czarnobylskiej, ale nigdy nie mierzono i nie raportowano uranu po Czarnobylu.

Andrzej Szubert 17.8.2010 godz. 19:00: Tym razem sprawa wygląda poważniej niż wcześniejsze domysły onetu i in. To nie domysły a konkretne dane na podstawie pomiarów. Ciekawe, czy żydowskie media to ogłoszą. Bo przed rzeczywistymi zagrożeniami nie lubią nas ostrzegać. Teleekspress o 17:oo o bizmucie nie wspomniał ani słowem, choć informował o pożarach w Rosji i o powrocie z Rosji zagranicznych (w tym i naszych) strażaków. Zwracam też uwagę na nagłaśnianą na zachodzie sprawę „super-bakterii” – zapewne  nowego wynalazku bandziorów z WHO, koncernów farmaceutycznych i ichnich labolatoriów. Wygląda na groźniejszy wynalazek niż stworzone przez nich wcześniej wirusy ptasiej czy świńskiej grypy. Choć kto wie, może i „super-bakteria” jest niegroźna, a jedynie nakręca się przed nią propagandowo strach (aby później robić kasę). Rzekomo jest odporna ta super-bakteria na większość antybiotyków. Dobry pretekst, aby narzucić przymusowe szczepienia. Już się „cieszyli” w TV w Niemczech, że umarła pierwsza domniemana w kontynentalnej Jewropie (w Brukseli) ofiara. Czyż nie jest to dziwne. W Jewropie umiera dziennie dziesiątki tysięcy ludzi. O nich jest cicho. Ale ta jedna osoba, zmarła rzekomo od tej super-bakterii – jest nagłaśniana. No, ale skoro odwołano „pandemię” świńskiej grypy, to przecież na czymś
te biedne (żydowskie) koncerny farmaceutyczne na życie muszą zarobić. Stąd mamy super-bakterię!

Hjk 17.8.2010 godz. 21:00: Czujniki UMSC mieszczą się na 11-ym piętrze. Wahania dobowe wskaźników bizmutu z UMSC mogą być spowodowane burzami i wiatrami, które gnają skażone masy powietrza w inne rejony. Teraz kwestia pomiarów i oszacowania skali, no i w jakich ilościach i czy to dopiero się zaczęło i ile będzie jeszcze trwać…

Ruchy atmosferyczne zachodzą na różnych wysokościach w inny sposób. Raporty z Rosji wspomniały o dymach po-pożarowych na dużych wysokościach. Należy prześledzić mapy meteorologiczne i zrobić analizy, co mogło już opaść w Polsce. Do dzieła, polscy bez cudzysłowu naukowcy i meteorologowie.

ALERT: środki ostrożności przeciw możliwym opadom promieniotwórczym

Dr Chris Busby z Low Level Radiation Campaign LLRC, opluty w Wiki jeden z wiodących niezależnych badaczy skutków promieniotwórczości na zdrowie, odpowiedział na moje zapytanie o środki zaradcze. Należy:

  • Pić wodę butelkowaną przed opadami, tzn. nie z cieków ani zbiorników wodnych potencjalnie skażonych przez opady.
  • Unikać przebywania na zewnątrz.
  • Nie spożywać miejscowych warzyw i owoców ani świeżego mleka aż do czasu wiarygodnych pomiarów skażenia.

15.8.2010 godz. 21:00: Dr Busby dzwonił do kolegów na Białorusi, nie było dotąd problemów, nie ma na razie powodów do obaw.  Białorusini mają dobry system obserwacyjno-ostrzegawczy [na swoim, znacznym  terenie strefy zamknietej po Czarnobylu]. Dadzą mu natychmiast znać, jeśli będzie poważny pożar w strefach skażonych Brjansk i Gomel.

Dr Busby pracuje nad oświadczeniem prasowym na środę. Ale potwierdza, że potencjalne zagrożenie radiologiczne z opadów po-pożarowych  jest większe niż oficjalnie podaje się, o czym pisałem  przedtem i powtarzam tutaj:

Modele zagrożenia używane przez lobby atomowe (ICRP, International Commission on Radiological Protection i jego krajowe odpowiedniki) zaniżają ryzyko dla zdrowia ludzkiego o czynnik 100 do 1000. Tak więc ani zasięg oficjalnej strefy skażonej po Czernobylu ani raporty o poziomie promieniowania w dymach czy opadach po-pożarowych nie odpowiadają rzeczywistemu zagrożeniu.

Zaniżenie ryzyka radiologicznego w modelach ICRP poważnie zafałszowało skutki Czarnobyla I. Dr Busby z innymi niezależnymi od dawna demaskuje szwindel ICRP i działa na rzecz adekwatnych norm i metod obliczeniowych w ochronie radiologicznej.

Raporty LLRC nt. skutków Czarnobyla – w jęz. angielskim, zobacz jak różne od oficjalnych, z lobby atomowego (oficjalne media)

Opracowanie wyników badań LLRC po polsku

Więcej o zmyłkach lobby atomowego — czy wierzyłbyś WHO lub IAEA ws. skażenia radioaktywnego? IAEA odmówiło komentarza nt. płonących stref skażenia czarnobylskiego — dlaczego? Wg umowy IAEA z WHO, to ostatnie nie ma prawa działać w zakresie zagrożeń radiologicznych zdrowia publicznego. A jednak WHO grało czołową rolę w „badaniach” i „ocenach” skażenia Bałkanów, Afganistanu i Iraku bronią uranową oraz skutków na zdrowie i środowisko. Pierwszy raport ONZ (UNEP) nt. skażenia Bośni i Kosowa był obiektywny, ale szybko go „skorygowano”. Nie wierzyć unym i ich unetowi (copyright słowa – Zbig)!

Dla przykładu referat naukowy Dra Busby i in. o skutkach radiologcznych ataku „USA” w Faludży w Iraku. CounterPunch ocenił niedawno ten referat na tle oficjalnej literatury „naukowej”. Oceńcie sami.


†††††††††††††††††††††

ALERT: Dziś 15. sierpnia SPOTYKAMY SIĘ Z KRZYŻAMI NA PLACU PIŁSUDSKIEGO

15. sierpnia przypada rocznica prowadzenia Narodu przez Ks. Skorupkę przeciw bolszewizmowi – zdumiewający zbieg dat i sytuacji, ale grypowiczów666 nie dziwi fakt, że bolszewia i obecny nie-rząd wypływają z tego samego judeocentryzmu: kompleks jot. 15 sierpnia to także rocznica urodzin patriotycznej ofiary 10 IV, Anny Walentynowicz z niesKORniczonej Solidarności I.

Parę osób sugeruje, bym skrzyknął prawosławnych i zmobilizował media zachodnie. Ba! żebym miał taką moc. Prawosławni są za Krzyżem, jako chrześcijanie. Tylko że w Polsce większość z nich mieszka na wschodniej ścianie. Co do zachodniej opinii publicznej, trzeba zrobić hałas, lecz wtedy zagraniczne mendia i politycy tym mocniej będą manipulować  sprawą. Trzeba założyć mocną społeczną organizację obrony Krzyża, wydawać oświadczenia prasowe i modlić się, że dotrą na Zachód.  Dobra, akcja przyniesie rezultaty, z ludźmi jak Ksiądz Małkowski, Janusz Zieliński i Rycerze Sw. Michała Archanioła w przywództwie (i w rezerwie!). No i święcona woda, modlitwa nie zawadzą. Już miały cudowny skutek na lucyferianach.
Chrześcijanie na całym świecie, w tym prawosławni w
Grecji, Rosji, Mołdawii, Serbii i innych krajach także znoszą ataki na Krzyż. Duch Swięty zrobi swoje, jeśli tylko podać im informacje pełne prawdy o obronie Krzyża w Polsce. A z prawdą różnie bywa u moich  Rodaków. Nie ich wina, tylko propagandystów. Dla wielu Polaków niejasne są gloryfikacja śp. Prezydenta przez media katolickie i nacisk na jego osobę w działaniach na rzecz obrony Krzyża oraz przemilczanie roli globalnych struktur kompleksu władzy judeocentrycznej w wydarzeniach w Polsce i na świecie. Wg tej grupy, Lech Kaczyński zdradził Naród: Traktat Lizbonski, poparcie dla kolorowych rewolucji i wojny „Gruzji” tj. US-raela z Rosją, syjonizm, rusofobia, powitanie Bnai Brith Polin zakazanej przed II wś., brak poparcia dla Polaków w Kazachstanie i na Białorusi, niepamięć o ofiarach banderowców i bojkot różnych imprez z tym związanych, gloryfikowanie Juszczenki i doktorat h.c. dlań, i wiele innych.

W wielu wypadkach katolicka pozycja łączy się z antyrusycyzmem, co jest nieracjonalne wobec braku wyników śledztwa 10 IV i manipulacji wokół niego oraz niskiej świadomości społecznej o prawdziwych sprawcach Zbrodni Katyńskiej czy „wojen z terrorem”. Postawa ta zraża Rosjan, słowiańskich braci Polaków i naszych braci w Chrystusie. Podobnie ignorancja Polaków nt. spraw bałkańskich zraża Serbów. Prędzej czy później Słowianie zdadzą sobie sprawę, że są jednym celem i kształt uwielbianego przez nich Krzyża stanie się sprawą drugorzędną.

Polscy obrońcy Krzyża powinni zastanowić się nad sytuacją i opracować wspólnie strategię obrony, w tym pozyskiwanie większych kręgów społeczeństwa w kraju i za granicą, wśród świeckich i wszystkich chrześcijan. Konstytucji ani praw człowieka ONZ czy w Unii jeszcze nie zniesiono, więc trzeba domagać się przestrzegania ich, pociągnąć do odpowiedzialności kogo trzeba. Naglaśniać wszystko istniejącymi i nowymi kanałami społecznymi, wydawać oficjalne oświadczenia prasowe, tłumaczyć na języki obce... — Piotr Bein

†††††††††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia: Chaos wartosci czyli  poglebianie  chutzpah

Roman Kafel

Przemieszanie i brak zdolnosci rozroznienia sacrum od profanum! Exponowanie milosci, bezgranicznej milosci, usprawiedliwianie grzesznikow, az do usprawiedliwienia samego grzechu… i takie inne dyrdymaly posoborowych reformatorow wprowadzilo chaos wartosci.
W owa luke wepchnelo sie to, co do tego czasu koczowalo na obrzezach kultury,,to nie przypadek ze tzw antykultura wtargnela w zycie w 1963 roku!!!!!
W Polsce za pieniadze Polakow utrzymuje sie merdia gotowe i oddane w smierdzce lapy antykulturnikow wiadomego chowu!
Odsunieto doskonalych ludzi patriotow i Polakow zastepujac ich miernotami i nieudacznikami, ktorzy do pokazania nie maja nic- poza swoimi plastikowymi najczeciej czesciami ciala! Extrementow i genitalii!
Znakomity niegdys polski kabaret to dzis zalosna nedza nie nadajca sie do ogladania.,..jesli ktos jeszcze bije brawo.,,to swiadczy najlepiej o widowni:-)))
Na marginesie zycia sekowani i skazani na niebyt sa znakomici polscy artysci i tworcy, ze wspomne tylko wieszczke narodowa Lusie Oginska Filipska, jej meza Ryszarda, czy pana Porebe i dziesiatki im podobnych!
TO- ze tam pozostaje owa plejada polskich tworcow, wystawia jak najgorsze swiadectwo tzw wolnym i niezaleznym katolickim  mediom..w ktorych ich tez nie zobaczycie? Chcialoby sie zapytac — dlaczego??? To degraduje kulture i sprowadza ja do tancbudy, z cala obrzydliwa obrzedowoscia i kultura dantzbudy!
Jesli „wielka artystka” wyskakuje prawie gola na scene i wypina zadek do kamer i widowni, wymachujac rekwizytami w postaci krzyza wokol owego punktu odniesienia… przy wyciu widowni zafacynowanej widokiem,,wypudrowanego dupska…to- to jest sztuka????
De gustibus non est disputandum… zawsze byly dancbudy, i byly sale koncertowe..dzis tylko nastapilo zwykle przemieszanie:-))) jednego z drugim…jedno zaczelo zajmowac miejsce drugiego. Prawdziwa sztuke zobaczycie w malenkich salkach, w prywatnych domach- a szmire na ekranach waszych telewizorow i stadionach! I tak szumowina cywilizacyjna I miernota z beztalenciem zajela miejsce elity kulturalnej narodow!
Stala sie wzorcem dla mlodziezy, ktora zawsze szuka wzorca i to co znajduje nasladuje!
Wierzcie mi- czlowiek..Normalny Czlowiek nie ma zadnego problemu rozpoznac sztuke! Prawdziwe Piekno…oto w jednej z wiekszych imprez staje kobieta…dosc zaniedbanie wygadajaca,,slychac smichy, chichy…bez  urody, biednie ubrana…ale nagle zaczyna spiewac!…Robi sie cisza…..i  wybucha aplauz!!!!!nie pozwalaja jej spiewac…tlumy zrywaja sie i bija brawo… Tak latwo bowiem rozpoznaja co jest pieknem….i tak mozna odroznic dobro…i tak kazdy natychmiast  widzi i odrozni dobro od zla.
Trzeba tylko temu dac szanse! A to, co dzis panoszy sie odejdzie tam -gdzie jest jego miejsce. Na margines  zycia i obrzeza miast, do dancbud i burdelikow razem z jej klientela, bo chlam i szmira wcale nie ma takiego samego prawa, rownego prawa i nie wolno mu sie mienic sztuka. Tak – jak nie moze zboczenie nazywac sie…. normalnoscia!
Bo wybor nalezy do nas…tylko do nas! Bo zjawisko zdziczenia,zboczenia i perwersji istnieje tak dlugo , jak dlugo na nie przyzwalamy i godzimy sie je utrzymywac z naszej wlasnej pracy!

…………………….

Andrzej Szubert: Stan naszej kultury to po prostu „kultura inaczej”. Tzw. polityczna poprawność okrzyknęła szambo i gnojowisko kulturą. Robactwo w gnojowisku czuje się świetnie. Kłopot był z ludzikami. Ale urabiane i ogłupiane, zaczadzone ludziki uwierzyły, że szambo to awangarda postępu.

Relatywizacja dobra i zła, prawdy i kłamstwa, piękna i szpetoty nie są przypadkowe. Nie wzięły się też ot tak z powietrza. To jest celowe działanie naszych okupantów. Stan zgojenia i degrengolady kultury odzwierciedla „ducha narodu”. Przy czym nie jest ten katastrofalny stan czymś wyjątkowym i występującym tylko u nas. W całym okupowanym przez żydostwo obszarze świata dzieje się podobnie. Wystarczy przeczytać uważnie Protokoły Mędrców Syjonu aby zrozumieć, w jakim celu żydostwo niszczy kulturę, czy mówiąc jeszcze ogólniej – cywilizację podbijanych przez nich gojów – bezmyślnym bydłem można łatwiej manipulować.

Nie tylko kulturę u nas zgnojono. Nauka, szkolnictwo — od „zerówki” po Uniwersytet Jagielloński — w niczym gnojowisku „kultury inaczej” nie ustępują. W „zerówkach” uczą dzieci kabotyńskich rymowanek ku czci Unii Europejskiej, a UJ uhonorował polakożercę Grossa specjalną akademią i promocją jednej z jego wypocin pełnej fałszowania historii, a nazywanej książką.

Rola Kościoła w tym wszystkim boli. Czasami się zastanawiam, czy nie byłoby dla niego lepiej, gdyby został zdelegalizowany i musiał zejść do podziemia. Najkorzystniejszym dla jakości chrześcijaństwa okresem były czasy, gdy musiało ukrywać się ono w katakumbach. Powoli niszczeć i psuć się od środka zaczęło, gdy weszło na pałace i doszło do władzy. Bogactwo i władza po prostu nie pasują do nauki Jezusa.

Piotr Bein: W 1920 odprawiliśmy hordy bolszewickie dowodzone przez  kryptożydowskich NKWD-owców i czekistów, wyhodowanych przez krypto-żydomasońskie loże donmeh w Turcji, na zamówienie rotszyldowszyzny i międzynarodowych syjonistów. 90 lat później konfrontuje nas „cywliizowna na jewropejsko” tłuszcza wychowanków zjudaizowanej kultury i mendiów. Dzisiejsze hordy błogosławi tenże „czerwony  szyld” (RothSchild) (ciągle w emblemie giewu!) i jego europejsaci lokaje.

Zarządzona przez polinowski kahal, dowodzona przez szabas-gojów klęczących przed Bnai Brith, zamiast przed Krzyżem — Komorów, von Tusków, Palikotów, Siwków i użytecznych polskich idiotów, co myślą że eurokołchoz lepszy od własnej cywilizacji i Narodu.

Wulgaryzacja tradycyjnych wartości i demoralizacja. Szmira naukowa w miejsce prawdy historycznej. Ohydyzacja piękna. „Tolerancja”, „wolność od wyznania” i „juedochrześcijaństwo” w miejsce Wiary Chrystusowej… talmudyczne szczanie na Krzyż przez opętanych i V kolumnę lucyferian…

Soborowe „reformy” zorganizowala żydomasoneria w ramach długoterminowej hucpy, więc jak nie patrzeć, mamy kontynuację tejże. Bóg z nami, mamy potężną broń: wierność Chrystusowi, patriotyzm, pielęgnacja wartości tradycyjnych Narodu, prawdy historycznej i piękna… Rycerze Św. Archanioła Michała przeciw siłom szatana…  Własny świadomy wybór kontra telewizornia i erzac-kultura…

†††††††††††††††††††††††††

Jak Włodzimierz I. Lenin 14 sierpnia 2010 r. królował na Krakowskim Przedmieściu

Zdjęcia i opis pożaru „plakatu” (ogromnej planszy) Lenina

††††††††††††††††††††††††††

Usuwanie modlących się pod Krzyżem – 14.8.2010

http://www.youtube.com/watch?v=QO14YtNefek&feature=player_embedded

††††††††††††††††††††††††††

Wojna o Krzyż, część 5 – 11 Minut

†††††††††††††††††

Niech Polska stanie się krajem krzyży

Maria K. Kominek OPs

Są wśród katolików polskich tacy, którym sprawa krzyża leży na sercu i stanęliby w jego obronie gdyby mieli czas, siły czy mieszkali w Warszawie. Są wśród polskich katolików i tacy, którzy nie wiedzą co myśleć o konflikcie o Krzyż na Krakowskim Przedmieściu oraz tacy, którzy z jakichś względów, posiadając dobre intencje, uważają, że ten krzyż należy przenieść do kościoła. Każdy jednak polski katolik, każdy Polak powinien głęboko przemyśleć i przemodlić tę sytuację na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Czego chce od nas Bóg? Do czego nas skłania? Czego wymaga od nas nasz katolicyzm? Jakie świadectwo swojej wierze mamy dać dziś, gdy cala Europa zaczyna walczyć z krzyżem, gdy usuwa się go pod różnymi pretekstami z miejsc publicznych, z budynków użyteczności publicznej, a nawet z katolickich szkół (w Niemczech)?

Odpowiedź na te pytania wydaje się być tylko jedna.  Niech Polska stanie się krajem krzyży!

Wywieśmy krzyż w oknie lub postawmy go w oknie.

Postawmy go przed swoim domem.

Postawmy go na swoim gruncie.

Stawiajmy go na rozstajach dróg.

Stawiajmy go przy drogach.

Zawieszajmy w swoich miejscach pracy.

Zawieszajmy go na szyi.

Zawieszajmy go w samochodach, naklejajmy na nie.

Stawiajmy go w swoich miejscach zamieszkania.

Stawiajmy go w miejscach publicznych.

Stawiajmy go przy leśnych szlakach i an szczytach gór tak, by był widoczny z daleka.

Niech krzyż wyznacza nasz krajobraz.

Niech będzie apelem do tych, którzy go odrzucili lub tak naprawdę go nie znają.

Ewangelizujmy przez krzyż.

Dawajmy poprzez niego świadectwo naszej wierze i naszej miłości do Boga.

Niech będzie znakiem obecności Chrystusa w naszym życiu.

Niech będzie dla Europy znakiem, drogowskazem, wymówką, tym co ma obudzić serca i sumienia, przypomnieć o prawdziwej europejskiej tożsamości.

Stawiajmy krzyże i brońmy ich aż do męczeństwa.

Katolik nie może pozostawać katolikiem chowając głowę w piasek, nie informując wszystkich o swojej wierze, nie dając jej czynnego świadectwa, składając pokłon temu światu i poddając się jego regułom.

W sposób szczególny apelujemy do tych, którzy, jako katolicy i Polacy, uznają, że nie należy mieszać się w konflikt na Krakowskim Przedmieściu, że nie potrzeba bronić tego krzyża, że powinien on zostać przeniesiony do kościoła.

To wy przede wszystkim powinniście dać dowód, ze wasze intencje i sumienia są czyste, że nie chowacie głowy w piasek, że nie oszukujecie nas i siebie.

Stawiajcie krzyże i brońcie ich aż do męczeństwa!

††††††††††††††††††††

Mądry człowiek, mądre rady:

- sluchaj tradycji i przodkow
– cokolwiek zrobisz wg regul narzuconych przez unych, bedzie fiaskiem
– nie bierz udzialu w systemie (zejdz do wewnatrz siebie)
– zacznij od siebie

††††††††††††††††††††††††

Pomnik

Wojciech Właźliński 15.8.2010, Swieto Wniebowziecia Najswietszej Maryi Panny, Swieto Wojska Polskiego. Wojska, ktorego z natury niczczaca sile tak wspanialomyslnie zredukowal Lech Kaczynski jako Prezydent Polski.

Chodzi o pomnik dla Lecha Kaczynskiego jako bylego Prezydenta Polski proponowany przez  Warszawianie i przyjaciele Warszawy.
Uwazam to za sluszna mysl, bez wzgledu na to kto jest faktycznie autorem tego „Listu otwartego”, i kim sa te osoby juz podpisane pod nim, dla zachowania ciaglosci charaktru prezydentur Polski od pierwszego Prezydenta Polski Boleslawa Bieruta ktory takze wrocil w trumnie z tego samego terenu zwanym wtedy ZSRR.
Zyciorys Boleslawa Bieruta, jego zaslugi i osiagniecia uczylem sie na pamiec i nie tylko ja w szkole podstawowej. („syn kolejarza i biednej praczki wychowany na bruku warszawskim …”). Zyciorysy i zaslugi nastepnych prezydentow zostaly wbite w historie juz innymi sposobami jeszcze bardziej skutecznymi gdyz sama pamiec moze byc zawodna, z czego zdawano sobie sprawe, ale takze moze byc zadziwiajaco dluga i ktos moze pamietac np. z jakim nazwiskiem urodzil sie byly Prezydent Polski Aleksander Kwasniewski. Jednak w „pisane” ludzie wierza a wiec nawet jesli autor czy autorzy podpisuja sie „Warszawianie i przyjaciele Warszawy ” ale jest to  „pisane” a wiec jest wiarygodne.
Proponuje jednak mimo wszystko nauczyc sie ten „List otwarty” na pamiec, wprowadzic do programow szkol i przedszkoli jako material obowiazkowy, oponentow oskarzyc o antysemityzm i ukarac i wybudowac pomnik jak w proponowanym liscie. Publicznych, pozyczonych od wspanialomyslnych zaprzyjaznionych bankierow, pieniedzy jest dosyc i nie trzeba wcale naruszac budzetu na Irak czy Afganistan, muzea zydowskie, import Muzulmanow i innych „mniejszosci”, lub naruszac budzety innych nieodzownych dla Polski przedsiewzniec o ktore tak szlachetnie dbal Lech Kaczynski.

††††††††††††††††††††††††††††††††

Apel Społecznego Komitetu Budowy Pomnika (żart)

autor nieznany

Projekt budowy mauzoleum L. Kaczyńskiego

Oświadczenie Społecznego Komitetu Budowy Mauzolem im. Lecha Kaczyńskiego

Niniejszym ukonstytuował się Społeczny Komitet Budowy Mauzoleum im. Lecha Kaczyńskiego. Naszym zamiarem jest budowa mauzoleum im. ś.p. Prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego. Mauzoleum umiejscowione będzie w Warszawie przed Pałacem Namiestnikowskim w miejsu bohaterskiej obrony Krzyża Smoleńskiego prze Polskich Patriotów i Katolików.
Projekt nasz przewiduje utworzenie mauzoleum w formie samolotu prezydenckiego – Tupulewa – w naturalnej wielkości. Samolot wykonany zostanie z pozłoconego brązu.
W samolocie umieszczone zostaną naturalnej wielkości woskowe figury wszystkich ofiar katastrofy. Jedynie figura samego Pana Prezydenta będzie większa – adekwatna dla jego zasług dla Narodu (wybranego). Ozdobiona będzie ponadto ukochaną przez Pana Prezydenta jarmułką oraz krzyżem i menorą trzymanymi w rękach.
W kabinie pilota umieszczona zostanie dodatkowo figura zimnego czekisty Putina z przyłożonym pilotowi do potylicy dymiącam naganem w ręku. Aby nikt nigdy już więcej nie poddawał w wątpliwość, kto za katastrofą w Smoleńsku stoi.
Mauzoleum Lecha Kaczyńskiego ogłoszone także zostanie Polskim Sanktuarium Narodowym.
Mauzoleum otwarte będzie dla publiczności. Ze względu na szacznek dla Pana Prezydenta zwiedzający je zobowiązani będą do nakładania niewielkich czapeczek na czubku głowy. Z opłat za zwiedzanie Mauzoleum finansowane będzie pogłębianie przyjaźni i zrozumienia pomiędzy bratnimi narodami Polskim i Izraelskim.
Krzyż Prezydencki, stojący nadal przed Pałacem Namiestnikowskim oddany zostanie jego właścicielom.
Ewentualnie podarowany zostanie on przyjaciołom Pana Prezydenta. Skoro w kościołach katolickich umieszczane są menory – symbole judaizmu, to i w synagodze można ustawić krzyż prezydencki symbolizujący dialog polsko-żydowski.
Składki na budowę mauzoleum prosimy przesyłać na konto dowolnej organizacji żydowskiej w Polin.

Przewodniczący Komitetu – Mosiek Rosenzwajg
Zastępca Przewodniczącego – Icek Apfelbaum
Skarbnik Komitetu – Srul Goldsack

Społeczny Komitet Budowy Mauzoleum im. Lecha Kaczyńskiego składa także podziękowania i wyrazy wdzięczności wszystkim Polskim Patriotom i Katolikom za waszą bohaterską i niezłomną obronę Krzyża Prezydenckiego. Bez waszej wzorowej postawy w tej wojnie o krzyż budowa Mauzoleum byłaby niemożliwa.

†††††††††††††††††††††

Sierpniowe rocznice – antybolszewizm, eksterminacja Polaków przez NKWD 1937-38

†††††††††††††††††††††††††

Od prawosławnych mnichów z Monastyru Ujkowice pod Przemyślem

Obrona Krzyża

W kontekście obrony krzyża przed pałacem prezydenckim przypominamy artykuł, które dla wielu powinien wyjaśnić dlaczego obok siebie nie mogą stać dwa całkowicie przeciwstawne sobie symbole:  krzyż – zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią i szatanem i związana ze świętem Chanuki menora – symbol zwycięstwa sprzeciwiających się Chrystusowi żydów.

Menora płonie przed Białym Domem, w Berlinie, Moskwie i w polskim Sejmie, u Prezydenta R.P. oraz na ulicach Warszawy… – Lech Maziakowski 10.12.2007

Ot, dlaczego Krzyżowi „nie wolno” konkurować z menorą,..

††††††††††††††††††††††††

Gdy zamieszczałem wczoraj (15.8.2010) poniższy artykuł, nieprawdopodobnie wyglądało zdjęcie z procesji z „łapą szatana” mieszczącą relikwie Sw. Jerzego Zwycięzcy. Zapytałem o to prawosławnych Mnichów w Monastyrze Ujkowice. Odesłali mnie do oryginału rosyjskiego i tłumaczenia  na polski na ich witrynie. Zobaczcie jakie zadziwiające podobieństwo tych satanistycznych typów z całego świata, z „antykrzyżowcami” na Krakowskim Przedmieściu… Boże, pomocy! — PB

Boża kara spadła na Rosję – zdjęcia

Krew Chrystusa z Ikony Derżawińskiej

…Niespełna dwa miesiące temu za sprawą duchownych judaszy, przy akceptacji i poparciu Patriarchy Cyryla obnoszono po Rosji diabelską łapę, a już dziś na własne oczy możemy  zobaczyć co przynosi  takie piekielne “błogosławieństwo”. Stare rosyjskie przysłowie mówi – “Бог поругаем не бывает”,co w tłumaczeniu na polski brzmi mniej więcej tak: “Z Boga nie da rady sobie zadrwić” , natomiast zdaje się, że większość cerkiewnych prominentów już o tym zapomniała.

Zdrada prawdziwie Prawosławnej starej wiary na rzecz promowanych protestantyzujących, nieznanych wcześniej nauk, zdrada swojego narodu poprzez współpracę z antyrosyjskim kremlowskim reżimem, bezwstydne uczestnictwo w modłach i spotkaniach z oddającymi cześć diabłu poganami, przynależność do tajnych masońskich organizacji, szerzące się wśród ludu pijaństwo, rozpusta i ogólna bezbożność nie pozostaną bez Bożej kary.

W tym samym czasie prawdziwi rosyjscy, Prawosławni patrioci  masowo są skazywani do więzień i obozów, co prawosławna Hierarchia swoim biernym milczeniem akceptuje i popiera. W tym miejscu należy jeszcze wspomnieć o niemal całkowicie zignorowanej przez Cerkiew krwawiącej ikonie Chrystusa z wioski Derżawino (Державино Оренбургской области) która też nie jest zapowiedzią żadnego błogosławieństwa, ale właśnie kary za grzechy, tym bardziej, że Krew i cierpienie Chrystusa zostały zlekceważone i pominięte milczeniem.

Diabelskie “błogosławieństwo”, jakie za sprawą Cerkwi (anty-cerkwi) otrzymała Rosja. Która część kleru katolickiego jest lucyferyczna?

Zdjęcie satelitarne obejmujące swą szerokością ok. 900 km. Dymy z pożarów pod Moskwą aż w Rosji środkowej. Moskwa w 1/3 dolnego lewego rogu.

Babuszka trzyma krzyż i ikony uratowane z cerkwi przed jej pożarem.

Ocalała w piwnicy żywność.

Opublikowany w 10 IV, Andrzej Szubert, antypolonizm, eugenika, historia Słowian, jak się bronić?, kompleks jot, lubawiczerowie, NWO, Piotr Bein, Polska, Roman Kafel, Rosja, satanizm, Wojciech Właźliński, żart | Leave a Comment »

Kac po „happeningu” lucyferian (aktualizacja 14.8.2010)

Posted by grypa666 w dniu 13/08/2010

Wspomóż blog, na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††††††

JUTRO SPOTYKAMY SIĘ Z KRZYŻAMI NA PLACU PIŁSUDSKIEGO

15. sierpnia przypada rocznica prowadzenia Narodu przez Ks. Skorupkę przeciw bolszewizmowi – zdumiewający zbieg dat!

Zdumiewający zbieg sytuacji, ale grypowiczów666 nie dziwi fakt, że bolszewia i obecny nie-rząd wypływają z tego samego judeocentryzmu: kompleks jot.

Pilny apel obrońców krzyża – przekaż dalej

ALERT: PACYFIKACJA OBRONCOW KRZYZA 14.8.2010

Usuwanie modlących się pod Krzyżem – 14.08 2010

http://www.youtube.com/watch?v=QO14YtNefek&feature=player_embedded

……………

Wojna o Krzyż, część 5 – 11 Minut

Jak się okazuje, poniższe nagranie jest jednym z ostatnich przed pacyfikacją, która miała miejsce dzisiaj rano. Całe misterium, które tzw. „obrońcy krzyża” przygotowali – zdjęcia ofiar, znicze, krzyże, różańce, kwiaty itd, wylądowało w koszu. Tak się traktuje w V RP demokrację i wolę obywateli. Osoby czuwające pod krzyżem nie stawiały większego oporu.  Janusz Zieliński, który od początku przyjął na siebie rolę reprezentanta obrońców krzyża w mediach, skomentował to w ten sposób: „mądrzy ludzie mówia, że z koniami nie należy się kopać”, ale zapowiedział nowe formy oporu wobec rosnącego totalitaryzmu w Polsce.

JUTRO SPOTYKAMY SIĘ Z KRZYŻAMI NA PLACU PIŁSUDSKIEGO

†††††††††††††††††††††††††††††

ALERT: Możliwe opady czarnobylskie

Piotr Bein 12.8.2010

Ze stref skażonych po katastrofie reaktora w Czarnobylu, pożary w Rosji uwalniają promieniotwórcze pyły do atmosfery i środowiska lokalnego oraz łańcuchów pokarmowych. Prawdziwy zasięg tych stref jest jednak większy niż podają mendia czy Wikipedia, gdyż standardy międzynarodowego lobby nuklearnego, kontrolującego procedury po katastrofie czarnobylskiej, są grubo zaniżone. Wg informacji na Miziaforum, pożary w strefie oficjalnie uważanej za skażoną trwają już od jakiegoś czasu. Do tego należy dodać emisje pyłów promieniotwórczych z obszarów pożogi, pominiętych w klasyfikacji radiologicznej w wyniku niższego poziomu promieniowania, „nieszkodliwego” wg lobby atomowego.

Mendia również sciemniają co do poziomu zagrożenia od pyłów wznoszonych przez pożary. Podawane jako „nie przekraczające poziomu alarmowego” promieniowanie z wyzwolonych pyłów może więc być szkodliwe. Normy lobby atomowego zaniżają ryzyko zachorowań popromiennych o czynnik 100 do 1000 (patrz drugi od góry artykuł). A tu czytaj, jaki to miało wynik w zmyłce Czarnobyl I.

Nie wiadomo czy, kiedy i ile pyłu radioaktywnego z płonących obszarów skażonych spadnie na Polskę. Ale nie nie ma wątpliwości, ze cyrkulacja atmosferyczna przenosi pyły wokół globu. Na biegunach znaleziono antropogenne zanieczyszczenia powietrza z miast i przemysłu. Po ataku na Bagdad w 2003 r. pył z użytej tam broni uranowej (charakterystyczna sygnatura) odkryto na filtrach w W. Brytanii. W Polsce zdarzają się wycieczki pyłu znad Sahary. Opady promieniotwórcze z Czernobyla I pokryły Europę i doszły do Ameryki.

Wg niezależnych badaczy, najbardziej wrażliwe na promieniowanie, takie jak po Czarnobylu (tzw. o niskim natężeniu), są komórki rozrodcze i młode. Najbardziej należy więc chronić kobiety ciężarne, niemowlaki i dzieci. Oczekuję niezależnej oceny zagrożenia od moich znajomych naukowców. Wzywam Mirka Dakowskiego do wyrażenia fachowej opinii.

††††††††††††††††††††††††††

Dr  Stanisław Krajski: Najprostsze rozwiązanie problemu krzyża

†††††††††††††††††††††††††††

Szatańska atmosfera jak przed Rewolucją Francuską

Woda święcona i modlitwa zneutralizowały satanistów

†††††††††††††††††††††††††††

Po przepychankach „o Krzyż”

Piotr Bein 12.8.2010

Odzywają się (tak późno?) głosy o pociągnięcie  do odpowiedzialności karnej winnych haniebnej konfrontacji: Prezydenta i Premiera RP, niedoszłego „rambo” (którego nazwisko wymienić byłoby zbyt nobilitujące) i zarazka warszawskiego.

Po-happeningowe poniższe oświadczenie Episkopatu Polski i Metropolity Warszawskiego niedocenia doniosłego aspektu: zaplanowana na rozbicie Narodu, akcja obróciła się jak haski proces Miloszewicia – przeciw spiskowcom. Trudno więc zgodzić się, że patriotyczne i religijne masy, które popierają Krzyż na przekór spiskowi lucefarian, „w zaistniałej sytuacji stają się, mimo swej najlepszej woli, politycznym punktem przetargowym stron konfliktu.” One przekształcily „przetarg” w proces ku Prawdzie, a KK tego nie uzna?

Oświadczenie pisze o „zdumieniu międzynarodowej opinii publicznej”, a co zrobili Episkopat i Metropolita, by ją oświecić, że to nie jest oszołomstwo „polskich moherów”? Czy Metropolita nie powinien mówić Prawdy, szczególnie gdy chodzi o odbiór zdarzeń w jego zagrodzie przez opinię światową i obronę jego owieczek przed Kłamstwem, a globalnego ludziowstwa — przed ogłupieniem?

Lucyferiańskie mendia pospieszyły z „przetłumaczeniem” oświadczenia na „nasze”.  Ło matko łonet dopatrzył się w oficjalnym stanowisku KK czegoś, czego tam nie ma: wg abpa Nycza  „krzyż ma prawo do obecności w przestrzeni publicznej, ale nie tak, by budzić zgorszenia, jak miało to niedawno miejsce.” Naprawdę, abp Nycz oświadczył calkiem co innego niz sugeruje łonet:
„Krzyż, który jest znakiem bezgranicznej miłości Boga do człowieka oraz ustawicznym wołaniem o jedność i miłość wśród ludzi, stał się narzędziem politycznego przetargu i niemym świadkiem słów pełnych nienawiści i zacietrzewienia.”
oraz
„Odwołujemy się do roztropności wszystkich, którym krzyż jest drogi jako symbol religijny, by nie dawali środowiskom i ugrupowaniom wrogim religii pretekstu do ujawniania braków tolerancji, do poniżania krzyża, ośmieszania wiary i lekceważenia ludzi.”

Tak właśnie roztropnie, na piątkę, spisali się „krzyżowcy” opluwani, popychani, poniżani, okrzyczani i wymaltretowani policyjnymi „regułami”! Nie tak strasznie jak Jezus, a jednak cierpiąc dla Niego i dla tych wartości, ktore od Boga płyną — Prawda, Ojczyzna, Rodzina, Miłość nawet do prześladowcy… A do hałastry bezczeszczącej Krzyż i traktującej Rodaków (?) jak bydło, odnosi się chyba to w oświadczeniu KK: „Polska jest Ojczyzną wierzących i niewierzących, co wyraźnie zaznacza na samym początku nasza Konstytucja. Wolność religijna nie oznacza wolności od religii, ale wolność jej wyznawania także w sferze publicznej.” Panowie Prezydencie i Premierze, Pani Burmistrz — do Strassburga czy przed Trybunał Stanu za to poważne pogwałcenie praw człowieka w cywilizowanej (podobno) UE?

Gdyby ktoś miał wątpliwości, za czym opowiada się hierarchia KK:
„Dziś, gdy w Europie toczy się walka o miejsce symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, podtrzymywanie konfliktu wokół krzyża szkodzi sprawie jego obrony podejmowanej przez liczne środowiska w Europie, w tym także rządy i parlamenty wielu państw. Oczekujemy, że także Rząd Rzeczypospolitej włączy się czynnie w proces zagwarantowania obecności chrześcijańskich symboli w publicznych przestrzeniach nowej Europy.”

Dla mnie nie ma wątpliwości, kto poniósł sromotną klęskę pod Pałacem Namiestnikowskim i co będzie dalej z Krzyżem i spiskowcami. A do kuriera ze wskazówkami z sanhedrynu, Zbiga Brzezinskiego: Naród dał się ogłupić twoim manewrom wokół Jana Pawla II i Solidarności, uważał cię obok Papieża i Szymborskiej za Trójcę Polaków. Na pasowanie Komora przyjechałeś już chyłkiem. Dziś jesteś persona non grata w mej Ojczyźnie. Idź się upokorzyć przed Bogiem za twe straszne zbrodnie przeciw ludzkości od Al Kaidy poprzez 11 IX do skrytej wojny bez końca o „hegemonię Stanów Zjednoczonych US-raela” — asymetrią, skalarami, HAARPem i co tam jeszcze wam lucyferiańskie chore mózgi podsuną… Proś o przebaczenie, On cię przyjmie i wybaczy. Niewiele  ci zostało życia, spiesz się.

……………………………

List Otwarty do JE Metropolity Warszawskiego

To jest list otwarty, bardziej skuteczny jeśli dotrze do Was niż do Jego Ekscelencji, sadzę.

Jego Ekscelencjo Metropolito Warszawski abp. Kazimierzu Nyczu oraz podpisani pod tekstem przedstawiciele Prezydium Konferencji Episkopatu Polski, (PKEP)

Chęć wyrażenia swojego zdania przez  Episkopat Polski w związku z tragedią we wszystkich aspektach, która miała miejsce w Smoleńsku 10. IV. 2010 przyjąłem z oczekiwaniem. To uczucie oczekiwania zmieniło się w uczucie zawodu po przeczytaniu „Oświadczenia” które Jego Ekscelencja podpisał wraz innymi podpisanymi. Uczucie zwodu z powodu treści Oświadczenia i jego zredagowania przez tak dostojnych przedstawicieli Kościoła Katolickiego.

Ogranicze sie w skrócie do paru powodów tego rozczarowania ale powstrzymam się przed uogólnieniem. Byłoby ono zbyt przykre dla Polaków i Kościoła Katolickiego.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z uwagą i troską (…) Troską o co?

(…) rozgłos medialny oraz brak dialogu w celu rozwiązania sporu, (…) Dialogu kogo z kim? Jakiego sporu, o co i także kogo z kim?

(…) na rocznicowe uroczystości do Katynia (…) Spodziewałbym się w tego rodzaju dokumencie zredagowanym i podpisanym przez tak dostojne osobistości  (PKEP) innego określenia niż ”rocznicowe uroczystości”

(…) stało się terenem gorszących manifestacji, (…) Gorszących manifestacji czego i przez kogo?

Krzyż (…) stał się narzędziem politycznego przetargu (…) On nie stał  „się”. On był zawsze znienawidzonym cierniem w oku Żydów zgromadzonych wokół Talmudu, a ci którzy użyli go czy używają go jako narzędzie przetargu nie mogą zwać się Katolikami a także Polakami.

Dalej przewija się słowo „przetarg”, czyli „kto da więcej” a więc sprzedawanie czegoś za coś.  Krzyż nie jest sprzedawany przez innowierców lub parafian. Arcybiskup decyduje w swojej diecezji. Zamkniecie Krzyża w „kaplicy katyńskiej Kościoła św. Anny”, jest wynikiem przetargu. Nie wiemy jednak za co lub za ile, także nie znamy warunków przetargów w wyniku których Krzyże i inna symbolika i praktyka znika nawet z kościołów i katedr a w ich miejscach pojawiają się Menory. Wiele już lat temu (PKEP) ustanowił Dzień Judaizmu i regularnie go świeci ale nie znamy warunków przetargu, znamy jedynie efekty tych przetargów i dialogów, których agresywność w walce z Krzyżem i Kościołem Katolickim systematycznie wzrasta.

Wojciech Właźlinski

13. VIII. 2010

……………………………..

„Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski i Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego”

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z uwagą i troską analizuje wydarzenia wokół krzyża ustawionego w czasie żałoby narodowej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Narastające niepokoje, towarzyszący im rozgłos medialny oraz brak dialogu w celu rozwiązania sporu, skłania Prezydium Konferencji Episkopatu Polski oraz Metropolitę Warszawskiego – biskupa archidiecezji, która jest miejscem zdarzeń – do wydania wspólnego oświadczenia.

1. Po katastrofie smoleńskiej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z towarzyszącymi mu osobami, wierni w spontanicznym geście ustawili krzyż przed Pałacem Prezydenckim. Wokół tego krzyża gromadziły się tysiące Polaków, aby modlić się i oddać hołd tragicznie zmarłym, zdążającym na rocznicowe uroczystości do Katynia.

W wyniku nieprzemyślanych wypowiedzi i politycznie motywowanych działań, miejsce zadumy i jedności Polaków stało się terenem gorszących manifestacji, wywołujących niepokój w całym kraju i zdumienie międzynarodowej opinii publicznej.

Krzyż, który jest znakiem bezgranicznej miłości Boga do człowieka oraz ustawicznym wołaniem o jedność i miłość wśród ludzi, stał się narzędziem politycznego przetargu i niemym świadkiem słów pełnych nienawiści i zacietrzewienia.

Szeroko nagłaśniany w mediach spór staje się politycznym tematem zastępczym. W czasie, gdy narasta kryzys ekonomiczny i podnoszone są podatki, Polska potrzebuje wspólnie podejmowanych głębokich reform, a pomoc powodzianom i usuwanie skutków powracających kataklizmów wymaga długotrwałego wysiłku rządu i społeczeństwa.

2. Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli za przejawy szacunku wobec znaków krzyża, gdziekolwiek byłyby ustawiane, ale jednocześnie apelujemy do wszystkich, którym drogi jest ten święty znak zbawienia i którym leży na sercu dobro Ojczyzny, o natychmiastowe zaprzestanie gorszących sporów. Znak krzyża nie może być środkiem do osiągania najsłuszniejszych nawet celów drugorzędnych.

Apelujemy więc do polityków, aby krzyż przestał być traktowany jako narzędzie w sporze politycznym. Krzyż nie może być „zakładnikiem” w słusznej sprawie upamiętnienia miejsca modlitwy Polaków oraz wszystkich ofiar smoleńskiej katastrofy. Wzywamy do poważnego dialogu i odpowiedzialnych decyzji, by jak najszybciej rozwiązać narastający konflikt polityczny i społeczny wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Dalszym etapem dialogu powinna być konsultacja społeczna w sprawie wzniesienia pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy.

Modlącym się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu zwracamy uwagę, że w zaistniałej sytuacji stają się, mimo swej najlepszej woli, politycznym punktem przetargowym stron konfliktu. Dlatego po decyzji władz o uczczeniu pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej prosimy o przeniesienie krzyża w godne miejsce, przygotowane w kaplicy katyńskiej Kościoła św. Anny, które stanie się jeszcze jednym miejscem modlitwy i refleksji nad kwietniową tragedią. Odwołujemy się do roztropności wszystkich, którym krzyż jest drogi jako symbol religijny, by nie dawali środowiskom i ugrupowaniom wrogim religii pretekstu do ujawniania braków tolerancji, do poniżania krzyża, ośmieszania wiary i lekceważenia ludzi.

3. Jednocześnie podkreślamy, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (art. 25) zapewnia swobodę wyrażania przekonań religijnych w życiu publicznym. Zwracamy też uwagę, że zapisana w ustawie zasadniczej bezstronność władz publicznych nie oznacza ich antyreligijności. Neutralności nie należy rozumieć jako agresywnego laicyzmu. Polska jest Ojczyzną wierzących i niewierzących, co wyraźnie zaznacza na samym początku nasza Konstytucja. Wolność religijna nie oznacza wolności od religii, ale wolność jej wyznawania także w sferze publicznej.

W kwietniu narodowa tragedia zjednoczyła nas pod krzyżem ustawionym obok siedziby prezydenta. Dziś, gdy w Europie toczy się walka o miejsce symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, podtrzymywanie konfliktu wokół krzyża szkodzi sprawie jego obrony podejmowanej przez liczne środowiska w Europie, w tym także rządy i parlamenty wielu państw. Oczekujemy, że także Rząd Rzeczypospolitej włączy się czynnie w proces zagwarantowania obecności chrześcijańskich symboli w publicznych przestrzeniach nowej Europy.

Ponawiamy zatem apel do wszystkich ludzi dobrej woli o zrozumienie powagi chwili i poszukiwanie dróg jedności i porozumienia. Wierzących prosimy o modlitwę, aby krzyż pozostał w naszym narodzie znakiem miłości, przebaczenia i szacunku dla każdego człowieka odkupionego przez Jezusa Chrystusa.

† Kazimierz Nycz
Metropolita Warszawski

† Józef Michalik
Metropolita Przemyski
Przewodniczący KEP

† Stanisław Gądecki
Zastępca Przewodniczącego KEP

† Stanisław Budzik
Sekretarz Generalny KEP

Warszawa, dnia 12 sierpnia 2010 r.

†††††††††††††††††††††††††††

O haniebnej tabliczce

Wojciech Właźliński

Jak zwykle u „poprawnych” kilka pieczeni na jednej patelni, usunięcie Krzyża, sprowadzenie całej sprawy do „nieszczęśliwego wypadku”. w którym zginęło dwóch Prezydentów Polski i jakaś CYFRA innych, bez wskazania, kim były te osoby zawarte w tej cyfrze.
Zamknięcie sprawy dociekania, co to był za wypadek, czy to był „wypadek”, czy zrealizowany „wypadek” i przez kogo, dla kogo nieszczęśliwy a dla kogo szczęśliwy.
Przekazanie do „oficjalnej” historii fałszywego obrazu, tak jak to miało miejsce w związku zabójstwami amerykańskich prezydentów łacznie z  J. F. Kennedym i jego brata albo sprawą morderstwa tysięcy osób i dzieła kolosalnego materialnego zniszczenia w zwiazku z 9/11 (11. IX. w Nowym Jorku).
Ten sam schemat zastosowano w związku z długą listą osób „niepoprawnych”.
Udowodnienie w swojej bucie „No i co z tego…  że buntowaliście się”, w celu potęgowania uczucia bezsilności i co za tym idzie, obojętności, rezygnacji, bierności.
Ten sam schemat od wielu lat, zmieniła sie tylko definicja newolnika.

††††††††††††††††††††††††††††

Posłanie powitalne Prez. Kaczyńskiego do żydomasońskiej loży Bnai Brith Polin –  zakazanej przed wojną, wskrzeszonej w 2007

Opublikowany w 10 IV, eugenika, Europa, iluminaci, jak się bronić?, kompleks jot, NWO, Piotr Bein, Polska, Rosja, satanizm, Wojciech Właźliński | Leave a Comment »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 74 other followers