Wpisz słowa (im mniej tym lepiej) albo szukaj wg Kategorii (lewy margines). Po otwarciu, długi wpis przeszukuj wyszukiwarką tekstu. Nie działają linki niektórych wpisów skasowanych przez sabotaż bloga w czerwcu 2010, jak i te do witryn zwiniętych po publikacji wpisu.
I Ty możesz dołożyć się do zawartości bloga. Proszę zawsze sprawdź źródło oryginału, a nie reprodukcji na jakimś portalu. Upewnij się, że to nie hasbara, propaganda, zmyłka, podróbka... Jeśli nie jesteś pewien, zaznacz. Przysyłaj tytuł wraz ze źródłem oraz tekst, a jeszcze lepiej skrót w jednym-kilku zdaniach. Wszystko najlepiej w jęz. polskim, bo tłumaczyć nie nadążam.
Pomożesz mi, uwzględniając w swych komentach i tekstach na Grypę666 następujące.
Oznaczanie źródeł:
Podaję źródło, wtopione w tytuł, a autora, datę i tłumacza - na początku tekstu, wbrew konwencji polskiej.
Cudzysłów:
Unikam cudzysłowu jako wyznacznika cytatów i materiałów źródłowych. Dla nich stosuję kursywę.
Cudzysłów rezerwuję na dwuznaznaczniki, aluzje, sarkazmy itp. niuanse, z których słynie jęz. polski.
Kropki, kreski, interpunkcja:
Pominięcie tekstu w cytatach lub tłumaczeniach oryginału oznaczam tak: [...]
Wykrzykniki, pytajniki i wielokropki nie przekraczają 3 symboli.
Odróżniam łącznik (krótka kreska - ) od myślnika (dłuższa lub podwójna kreska -- ).
Nie uznaję rozpowszechnianej manii spacji przed kropką, przecinkiem, dwukropkiem, średnikiem, pytajnikiem i wykrzyknikiem.
Liczby i daty:
Przecinek oznacza częśc dziesiętną liczby, a kropka -- podział tysięczny dużych liczb.
Daty oznaczam: dzień.miesiąc.rok, np. 10.4.2010, bez zer poprzedzających.
Przekład versus tłumaczenie:
Tłumaczenie przekazuje słowo w słowo z obcego języka, a przekład -- myśl oryginału, niekoniecznie słowo w słowo, gwoli jasności i zwięzłości.
Apel do specjalistów: podróbka tsunami w Daiiczi? « Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina powiedział/a
[...] Wśród zdjęć satelitarnych dewastacji przez tsunami 11.3.2011 w Japonii, jest siłownia Daiiczi przed i po. Jedyna większa szkoda to rozrzucone części konstrukcji niektórych z 4 “wlotów” na nabrzeżu. Jeśli uderzylaby duża fala tsunami, okrążyłaby turbinownię (najdłuższy budynek siłowni) z obu końców. Od płn. strony dostałoby się tsunami w “lej” korytarza drogi wznoszącej się w ląd. Taki teren sprzyjał podejściu tsunami do 40 m npm. Nie ma śladow tego na żadnych zdjęciach, jakie przeglądałem, więc Andrzej Szubert może trafił na silną poszlakę zmyłki z tsunami jako przyczynie awarii generatorów prądu. Zostaje Stuxnet, made in US-Izrael. Andrzej robi dogłębne analizy i wkrótce będziemy mieli więcej do skrutynizacji przez naszych czytelników, fachowców od foto-interpretacji. Przydałyby się także założenia projektowe siłowni Daiiczi (trzęsienie i tsunami projektowe, konstrukcje obronne, zabezpieczenie generatorów) oraz zdjęcia siłowni od strony Pacyfiku lub przekroje siłowni pokazujące wys. nabrzeża. Proszę o nadsyłanie materiału. [...]