Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Archiwum z Luty 2011

Jaka rewolucja (c.d)

Posted by grypa666 w dniu 22/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
    • Polska-Izrael: przygotowania do wojny?
    • Jewrobolszewia i polscy kabotyni
    • Avaaz.org
  • Czytelnicy piszą
  • Komunikaty
  • Temat Miesiąca: Jaka rewolucja (c.d.) — dyskutuj/komentuj poprzez formularz kontaktowy
    • Wojciech Właźliński: Egipt i co dalej
    • Piotr Bein o bałkanizacji Afryki
    • German-Foreign-Policy o Bahrajnie
    • Marek Głogoczowski o Libii i Chinach
    • Iroel Sánchez o Iranie
    • Pravda.ru o Iranie
    • Tony Cartalucci o agenturze CIA (od Serbii po Egipt)
    • Christopher Bollyn o agenturze Mosadu w Bahrajnie
    • PuppetWorld o przyczynie banksterskiej w Tunezji
    • Marek Głogoczowski o Chinach
  • Temat Tygodnia nr 19: Czy jesteś za oceną okresową sędziów?
  • Aktualności krajowe
    • Protest antysyjonistów przeciw spotkaniu Polska-Izrael
    • Sądy na Podlasiu dla ludożerców?
    • Polska – najlepszy przyjaciel Izraela w UE
    • Naród niewolników
    • Protesty dla Serbów i Polakow na Litwie
  • Prawo (bezprawia)
    • Za poglądy w kaftan
    • Genprok robi dla kompleksu
  • Aktualności zagraniczne
  • Gospodarka (US-raela) z Humorem
  • Zdrowie (ciała, ducha i umysłu)
    • Ofiary szczepień, UE a ziołolecznictwo, zabójczy patogen GMO, rock&roll,
    • John Kaminski: Cień strachu + Na łasce potwora
    • O żydowskiej wrażliwości
  • Kultura
    • Rola uniwersytetów
    • Pisarstwo filozofa, O. Prof. Krąpca
  • Historia
    • Elie Wiesel a Koszer Nostra
    • Hitler inaczej
    • John Kaminski: Następny hebrajski faraon

Pomóż w tłumaczeniach, redagowaniu: Aktualności krajowe i zagraniczne, Zdrowie…  Zostań współredaktorem Grypa666.

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

††††††††††††††††††††††

ALERT 2: Izrael-Polska: przygotowania do wspólnej wojny na Bliskim Wschodzie (z Iranem?) oraz na wypadek nie do końca przewidzianych jej następstw

Paweł Ziemiński: Coraz wyraźniej widać, gdzie  zlokalizowany jest prawdziwy ośrodek decyzyjny poczynań „polskiego rządu”. Nie Waszyngton, nie Bruksela, ale Tel Awiw zapewne w sposób pierwszorzędny określa politykę „polskich” ośrodków władzy. Nieobecność w delegacji do Izraela Waldemara Pawlaka wskazuje ponadto, że ws. zasadniczych z kręgu osób największego zaufania wykluczeni są Polacy (nawet ci najbardziej służalczy). Polskie środowiska polityczne- zarówno parlamentarne, jak i pozaparlamentarne- a także polska opinia publiczna powinny zdać sobie w końcu sprawę, że czas zasadniczych rozstrzygnięć globalnych, w tym także polskiego być, albo nie być, zbliża się wielkimi krokami.

Piotr Bein: Cieszy jednak to: nawoływanie do zniszczenia Państwa Izrael oraz jakiekolwiek negowanie Holokaustu są absolutnie niedopuszczalne. Nikt poza syjonistami i ich kompleksem jot nie nawołuje do zniszczenia (na pewno nie Ahmadinedżad – polskie kabotyny…) państwa od początku zamierzonego do współistnienia palestyńsko-żydowskiego. Co zaś tyczy Holokaustu, władze Polski i Izraela w  końcu wezmą się za swoich (w Izraelu, w globalnym kompleksie jot i w Polsce), którzy:

  • przekłamują ludobójstwo na ponad 20 grupach (Holokaust) jako wydarzenie ekskluzywnie i unikalnie dot. Zydów (Szoa),
  • ściemniają Szoa (wyniesienie hilerowców do władzy, rozpętanie antysyjonizmu i antysłowianizmu, zagłada Zydów – wszystko przez niemieckich i globalnych syjonistów oraz żydowskich banksterów
  • metodą fałszywej flagi i siania talmudycznej nienawiści, wskazują palcem na Polaków, czołową ofiarę Holokaustu, jako sprawców tego ludobójstwa,
  • pomniejszają sukcesywnie liczbę ofiar polskich i in. w Holokauście, utrzymując jednak tabu 6 milionów w Szoa,
  • podciągają nie-ludobójcze zdarzenia pod Holokaust (np. zbrodnię wojenną przemianowaną na „ludobójstwo” w Srebrenicy), szargając pamięcią ofiar Holokaustu.

Brawo vonTusku! Wysocy Kapłani Holokaustu, Elie Wiesel i Bartoszewski bekną więc pierwsi?

Andrzej Szubert: O tym też pisałem…

ALERT 1: Bolszewizm europejski i jego polscy kabotyni

Paweł Ziemiński: W dniu jutrzejszym, tj. 25 lutego 2011 r. odbędzie się dalsza część kompromitacji polskich władz ws. ubr. wyborów prezydenckich na Białorusi. Tym rzem w wykonaniu posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Przez planowaną aklamację ma nastąpić uchwalenie rezolucji ws. Białorusi. Ponad podziałami ma dojść do podania sobie sobie rąk, które zamierzją w sposób komiczny mieszać w białoruskim kotle. Wykorzystywani przez zakulisowych, światowych wichrzycieli – komiczni polscy posłowie potrząsną szabelką i zadeklarują wsparcie tzw. społeczeństwu obywatelskiemu na Białorusi- czytaj- opłacanym dolarami i euro pożytecznym idotom lub zawodowym „rewolucjonistom” ( jak w 1917 r.). Niech żyje bolszewizm europejski! Niech żyją nieszczęśni polscy kabotyni! Niżej publikujemy historię projektu rezolucji i tekst proponowanej rezolucji oraz -jak przystało na powazne państwo- spokojne stanowisko władz Republiki Białoruś.

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie rezolucji wzywającej Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia działań wobec stosowania represji politycznych w Republice Białoruś (druk nr 3762)

Marszałek Sejmu, zgodnie z art. 37 ust. 1 i art. 40 ust. 1 regulaminu Sejmu – po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu – skierował, w dniu 4 stycznia 2011 r., powyższy projekt rezolucji do Komisji Spraw Zagranicznych do pierwszego czytania. Komisja Spraw Zagranicznych – po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz po rozpatrzeniu tego projektu rezolucji na posiedzeniu w dniu 18 stycznia 2011 r. wnosi: Wysoki Sejm uchwalić raczy załączony projekt uchwały.  Warszawa, dnia 18 stycznia 2011 r. Sprawozdawca, Zastępca Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych  /-/ Adam Lipiński /-/ Robert Tyszkiewicz

Projekt UCHWAŁA Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia              stycznia 2011 r. w sprawie wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego w Republice Białoruś

Pamiętając o wspólnej walce Polaków i Białorusinów o wolność i demokrację, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z całą mocą potępia stosowanie przez reżim Aleksandra Łukaszenki przemocy i represji politycznych wobec społeczeństwa białoruskiego oraz sfałszowanie wyników wyborów prezydenckich w Republice Białoruś w grudniu 2010 roku.

W wyniku nasilonej akcji milicji i służb specjalnych po wyborach 19 grudnia 2010 roku do aresztów na Białorusi trafiło około 700 osób, z których część wciąż przetrzymywana jest w nieludzkich warunkach. Aresztowano m.in. pięciu kontrkandydatów Aleksandra Łukaszenki do funkcji prezydenta państwa. Zatrzymanych traktowano w sposób naruszający wszelkie europejskie konwencje o prawach człowieka. Sądzono ich nie gwarantując prawa do rzetelnego procesu ani prawa do obrony. Wobec najbardziej znanych działaczy białoruskiej opozycji oraz niezależnych dziennikarzy toczą się postępowania karne, grożące im wieloletnim więzieniem.

Wobec tej dramatycznej sytuacji, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pragnie zapewnić wszystkich walczących o demokratyczną Białoruś o naszej niezłomnej solidarności i wsparciu. Nigdy nie pozostaniecie sami w Waszej walce. Stanowczo domagamy się od władz białoruskich natychmiastowego uwolnienia wszystkich aresztowanych i zaprzestania represji politycznych.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża przekonanie, że wobec powrotu władz białoruskich do polityki represji, w relacjach między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Białoruś powinna obecnie obowiązywać zasada izolowania osób odpowiedzialnych za represje i jednoczesnego otwarcia na białoruskie społeczeństwo. Dlatego też Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydowanie opowiada się za wprowadzeniem sankcji dyplomatycznych, a jednocześnie za umożliwieniem obywatelom Białorusi dostępu do zasobów i możliwości, jakie daje Unia Europejska – zarówno jeśli chodzi o swobodę podróżowania, otwarcie rynku pracy, jak i uczestnictwo w programach z zakresu edukacji, nauki i kultury. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pozytywnie odnosi się do decyzji o jednostronnym zniesieniu opłat wizowych dla obywateli Białorusi i wyraża nadzieję, że stanie się ona inspiracją dla innych państw europejskich.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej opowiada się także za znaczącym zwiększeniem nakładów budżetowych na projekty demokratyzacyjne na rzecz Białorusi, w tym realizowane przez organizacje pozarządowe.

Nawiązując do fundamentalnych wartości europejskich, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje również do parlamentów wszystkich państw Europy, do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i do Parlamentu Europejskiego – o podjęcie zdecydowanych działań na rzecz trwałego wsparcia społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi.

AMBASADA REPUBLIKI BIAŁORUŚ W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

13-24-02-2011 Komunikat Prasowy

Komunikat prasowy Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Republiki Białoruś w związku z zamiarem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej uchwalić projekt rezolucji w sprawie wsparcia społeczeństwa obywatelskiego w Republice Białoruś 25 lutego 2011 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej planuje przyjąć rezolucję w sprawie Białorusi, która zawiera tendencyjną interpretację sytuacji w naszym kraju. Takie stanowisko, sprzeczne z rzeczywistym stanem rzeczy, nie może nie wywoływać zdziwienia.

Stała Komisja spraw zagranicznych i relacji z WNP Izby Reprezentantów ocenia ten projekt rezolucji jako brak szacunku dla narodu białoruskiego, który swobodnie i absolutnie demokratycznie dokonał swojego świadomego wyboru na korzyść urzędującego szefa państwa. Demokratyczność, otwartość i przejrzystość procesu wyborczego zostały potwierdzone w oświadczeniu misji obserwatorów Wspólnoty Niepodległych Państw na wyborach Prezydenta Republiki Białoruś w dniu 19 grudnia 2010 r.

W oświadczeniu Prezydium Rady Republiki i Rady Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Republiki Białoruś w związku z przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie sytuacji na Białorusi w dniu 20 stycznia 2011 już było przedstawiono stanowisko białoruskiego parlamentu w tej sprawie. Uważamy treść projektu uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej za ingerencję w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa, która wskazuje na świadome prowadzenie linii, skierowanej na zaostrzenie stosunków polsko-białoruskich.

Respektując uzasadnione prawo każdego państwa i jego narodu na swoją własną drogę rozwoju, apelujemy do polskich parlamentarzystów o przeniesienie dialogu z emocjonalnej do cywilizowanej płaszczyzny. Parlament Republiki Białoruś jest otwarty dla konstruktywnej współpracy ze wszystkimi zagranicznymi parlamentami i organizacjami międzynarodowymi na zasadach wzajemnego poszanowania, równości i wzajemnej nieingerencji w sprawy wewnętrzne.

Służba Prasowa Ambasady 02-952 Warszawa, ul. Wiertnicza 58, тel. (22) 742 09 71, тel./fax: (48 22) 742 09 80 www.poland.belembassy.org, poland@belembassy.org

Edward Maciejczyk: Władza III RP reprezentuje interesy Żydów i międzynarodowej mafii. Pora oczyścić Polskę z koczowników udających Polaków zanim narobią więcej szkody.
Polski Sejm składa się obecnie w całości z małp z granatami, które należy rozbroić (zabrać imunitety) i wtrącić do więzienia za zdradę stanu.

Piotr Bein: Kiedy idziemy z klatkami na Wiejską, Panie Edwardzie?

Roman Kafel: Alez panie Edwardzie! Nie slyszal pan ze premier Natanyahu nazywa ich tzn najlepszych ich przedstawicieli na pielgrzymce ad limina w telAvivie …Przyjacielami , w ydish amchu :-) )) w hebrajskim  havierim. To Sejm amchu… moze nie moich, nie pana, ale amchu… i dziala w interesie  … havierim i ich interesow w Polin, zwlaszcz majatkow narazie jeszcze niecalkowicie odzyskanych. Zalozy sie pan, ze ich wszystkich znow Polacy wybiora..w wolnych wyborach??? Jeden musi dostac w dupe, drugi w kieszen! Po to sze umawia! Zeby Polska w sile rosla na polach bitewnych… a Zydom  zylo sie dostatnio w Israelu:-)))

Piotr Bein: Coś mi się zdaje że i o majątki Polin na Białorusi też chodzi.

Edward Maciejczyk: Należy się zwrócić z prośbą o pomoc do władz Białorusi, aby udostępniły Polakom możliwość nadawania programów radiowych i telewizyjnych na nadajnikach niekodowanych albo odbieranych przez zwykłe anteny TV. Obecnie jest to jedyna możliwość reakcji na medialny bełkot koszernych bandytów. Tylko ten rok może uratować Polskę od całkowitej zagłady, jest to ostatnia szansa na powrót do normalności w suwerennej Polsce. Ponad wszelką wątpliwość wiem że jest możliwy zryw Polaków przeciw okupacyjnej władzy III RP ponieważ Polacy mają już dosyć wirtualnego „dobrobytu” i życia na kredyt w sprzedanej Ojczyźnie. Potrzebny jest tylko zapalnik (myślę że WPS wystarczy) i powszechnie dostępne media które otworzą oczy młodych Polaków wygnanych na banicję przez zawodowych złodziei PiS, PO, SLD i innych żydowskich zorganizowanych grup przestępczych. Zgłaszam sie na ochotnika jako pierwszy do pracy w mediach Narodowych i jestem pewien że przy pomocy Białorusi jest możliwy całkowity zwrot w kierunku Suwerenności Polski. Problem w tym że Białoruś też jest zażydzona podobnie jak Polska i nie wierzę że ktoś się zdobędzie na odwagę żeby powiedzieć prawdę. Liczę na Łukaszenkę że zanim zostanie otruty jak Miloszewicz w Unijnym więzieniu, powinien głośno mówić prawdę na temat Syjonizmu który jest dziś podstawowym wrogiem Białorusi, Wschodniej Europy i całego świata. Jak w tym roku nie uderzymy wroga to po następnych „wyborach” sympatycy WPS będą musieli założyć mniejszościowy, Polski klub parlamentarny w Sejmie Judenlandu.

Andrzej Szubert: Mała korekta panie Romku – nie Polacy a polactfo wybierze do knessejmu tych samych agentów, szabas-gojów i użytecznych idiotów, wytypowanych przez partyjnych kacyków na listy poselskie. Naturalnie jest to dla posłuf nagroda za ich posłuszeństwo wobec partyjnych wodzów – agentów obcych.

Roman Kafel: Ma pan [Andrzej] racje. Polacy nie biora udzialu w farsie wyborczej juz od lat, zawsze glosuje nizej 50%, a ci co biora udzial powinni sie wstydzic!

ALERT: Avaaz.org pracuje dla Al CIA-idy i Sorosa?

Parę dni temu Avaaz.org nagliło do e-bombardowania ONZ w proteście masakr Kadafiego w Libii. Wyglądało to pozornie dobrochcąco, bo ta sama grupa niedawno nawoływała do protestu przeciw ograniczeniu uczciwego dziennikarstwa w Kanadzie. Napisałem do avaaz@avaaz.org: Daliście się omamić …albo robicie dla Al CIA-idy. Proszę mi niezwłocznie wyjaśnić, bym wiedział, czy odwołać wasze inne apele u moich blogowiczów.

Marek Głogoczowski: Masz rację, ta Avaaz.org to przeciez evidentna bandycka „przystawka” propagandowa typu „Otpor” do mafii Sorosa. Pozdrav, MG

††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Tomek: Szukają dużej liczby operatorów cnc (produkcja różnych części na frezarkach i tokarkach cnc) do pracy w UK
http://www.infopraca.pl/praca/operator-ustawiacz-cnc/fareham-wielka-brytania/3341692 tu np. „mile widziane doświadczenie w branży lotniczej”

http://www.infopraca.pl/praca/operator-cnc-frezer-cnc-tokarz-cnc-lub-szlifierz-cnc/plymouth-wielka-brytania/3376262

http://www.infopraca.pl/praca/programista-ustawiacz-operator-cnc/pitstone-wielka-brytania/3262104

http://www.polishpersonnel.com/index.php?MENU=jobs&country=3&ID=320

http://www.polishpersonnel.com/index.php?MENU=jobs&country=3&ID=347

i inne, także w Polsce w Mielcu Global Business Solutions. Z tego co wyczytałem to firma Izraelska branża lotnicza. Nie chciałbym być złym prorokiem ale wygląda że na coś się zanosi.

Roman Kafel: Nie ma biznesu jak szczepionki… zwlaszcza, gdy Sady zajma sie jego reklama  i chronia go!! Nie ma ekonomii nad ekonomie kapitalistyczna, nie ma biznesu nad biznes prywatny, jesli tylko  opiera sie bez wyjatku o zamowienia rzadowe, o tegoz zakazy  nakazy i do tego posiada ochrone sadowa:-)))

Krzysztof: Szanowni Państwo! Wojsko egipskie, które jak dotąd cieszyło się zaufaniem narodu egipskiego i jak dotąd ani razu nie strzelało do cywilów, szturmowało klasztor asyryjski p.w. biskupa Bishoya na pustyni Wadi an-Natrun, położonym pomiędzy Aleksandrią, a Kairem.  Po zamieszkach w ostatnim czasie w Egipcie władze klasztoru poprosiły organy bezpieczeństwa o ochranianie terenu klasztoru, który często był atakowany przez beduinów. W odpowiedzi na ich prośbę policja zaleciła im, by „chronili się sami”. Zakonnicy przy pomocy młodych pracowników rozpoczęli budowę muru wokół terenu klasztoru. Natychmiast wojsko egipskie wysłało na to miejsce pięć czołgów do zniszczenia powstałego muru, gdzie strzelali z broni palnej i pocisków przeciwpancernych. Wśród rannych są cztery osoby postrzelone przez wojsko.

Najwyższa rada wojskowa natychmiast wydała oświadczenie nr 13, zapewniając w nim, iż nie szturmowano klasztoru i nie atakowano cywilów, lecz chciano zabezpieczyć nielegalnie zbudowany mur. Według prawa egipskiego, sprawami nielegalnej budowy obiektu zajmuje się sąd, który może nałożyć za to, jedynie, karę mandatu. W tej sytuacji niektórzy koptowie mówią o tym, iż ta próba pokazywania sił rozpoczęła się, w momencie, gdy debatuje się nad drugim punktem konstytucji, który mówi o tym, iż źródłem prawa w Egipcie jest prawo szariatu traktujące nie-muzułmanów jako ludzi drugiej kategorii. Również obiekty kultu religijnego nie-muzułmańskie są traktowane jako obelga. Dzisiaj (24.02.2011), na drugi dzień po „bitwie pod klasztorem”, jesteśmy świadkami kolejnego podboju Egiptu przez wojska islamskie. Koptowie przygotowują się na najgorsze. Czy nasze sumienie na to pozwoli? (opr. Ashraf Benyamin) Zob. Youtube. Źródło: Newsletter PKWP [newsletter [małpa] pkwp.org

Bronek Chapski (USA): Co ty nie wiesz ze system pieniedzy, mechanizm szpiegostwa i caly aparat dla ludzi na gorze Pentagonu, TV, i wiekszosc srodku masowego przekazu sa tylko zainterysowani co jest dla dobrosc wybrancow.  Przeciez jest taki balagan tu ze okolo 90% murzynow w tym kraju sa zgubieni kiedy jest dzien ojca, tzw. Father’s Day, bo nie znaja swoego ojca.  No! Tak okolo 90%! Oprocz tego w gazetach jest mnostwo artykulow dotyczace strachu Izraelczykow –bo przedtem szef tego kraju dostal ogromna ilosc pieniedzy od tych ktorzy kontroluja wszystkiego w Washingtonie! I teraz? Teraz wybrancy nie wie co to bedzie. Oni sa w panice.  Mam nadzieje ze nasz rzad nie bedzie bombowac Egypcjanow lub innych pod jakims pretekscie.  Jest tragedia ilu Amerykanow, Iraqczykow i innych bylo zabitych dzieki tej straszniej anty-Amerykanski dzialania neo-konserwatywow.  Co jest dla mnie bardzo czekawe jest spraw Iranu.  Teraz to bedzie kladane na obok bo chorzy ludzi czalego swiata, ci tzw. zionisci, ludzi podobnych do dawnych Nazistow, sa bardzo zmartwieni.  Kwestia czyli pytanie jest „co te kurwy beda robic i ilu ludzi bedzie zniszczonych od ich chorych wspolnego ducha!” Dziekuje za to.  Nie martwie sie o tym, bo nic nie mozesz zrobic oprocz patrzenia na tych bez radnie ludzie… Bede wysylac do pare osob.

Piotr Bein: Wojsko nie strzelało przedtem? Wcale nie takie pewne… Trudno ocenić wideo bez znajomości języka. Nie widać żadnego wojska, dźwięk to nie dowód. Na pewno takie prowokacje służą podsycaniu tarć etniczno-religijnych — strategia kompleksu jot.

Zbigniew Juźków: Witam Panie Piotrze. Odkryłem właśnie ciekawy film na youtube o legalnym wytwarzaniu marihuany w Kanadzie, której 85% jest wysyłane do USA. Pan mieszka w tym pięknym kraju, więc pomyślałem że może Pana ten film zainteresować.Film jest w języku angielskim, który Pan na pewno zna – natomiast polecając go widzom polskim należy poinformować, że aby mieć polskie napisy trzeba kliknąć na ikonkę CC na dole. Film trwa 1 godzinę i 44 minuty: The Union – The Business Behind Getting High [napisy PL]. Tak na koniec – reakcja Serbów na filmy z warszawskiej manifestacji na rzecz Kosowa przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Pozdrawiam serdecznie.

Piotr Bein: Prowincja Kolumbii Brytyjskiej, gdzie mieszkam, słynie z produkcji marihuany, ale nielegalnej. Wyjątkowo pacjenci mają pozwolenie na lecznicze zażywanie marychy. Co jakiś czas czytamy o nakryciu producentów przez policję: przepada mienie delikwenta, kilka lat więzienia. Ironią jest to, że marihuana była kiedyś normalnym, legalnym produktem, wytwarzano sznury i liny, odzież z konopii, a jak się ktoś zaciągnął, czy uprawiał marychę w ogródku, to nie było kryminałem (wyrwał się jak Filip z konopii). Dopiero służby (CIA w porozumieniu z mafią) zrobiły z tego przestępstwo, żeby mieć monopol na handel marychą i in. dragami. te inne są rzeczywiście niebezpieczne, służby finansują z tego skrytą działalność, ktorej nie można pokazać w państwowej buchalterii. Jest o tym filmik, ale nie mam pod ręką. Jeśli kto znajdzie, proszę podesłać. Służby mogą podłożyć marychę czy inne dragi osobom, które chcą wrobić. Gratuluję sukcesu z filmami, proszę o detale reakcji Serbów. Dzięki za całą dobrą Pana robotę.

Zbigniew Juźków: Jesli chodzi o reakcje Serbow, to mam na mysli wpisy pod kazym z 8 filmow z manifestacji w Warszawie.Dostalem tez na youtube list prywatny od polskiego uzytkownika. Ma do mnie pretensje, ze film jest w odcinkach… No coz – ja biegalem po mrozie za manifestacja, poswiecilem cala noc w kafejce internetowej zeby to szybko wgrac, nie mowiac o pieniazkach na to i zdrowiu – a tu taki tekst – hehehe. Obiecalem poprawe.
Piotr Bein: Ciekawe, jak system wytresował Polaków na „konsumentów” – produkuj dla nich, podsuwaj pod nos za darmo, a oni wybrzydzają. Weź się do pomocy jeden z drugim, od razu ruszy Polska Sprawa (i inne, jak widać z roboty pana Zbigniewa).

Dragan: Witam. Manifestacja w Warszawie za serbskie Kosowo udała się, jak do tej pory było według mnie najwięcej demonstrujących, co ważniejsze przyciągneło to uwagę mediów, gdzie są oczywiście różne przeliczenia co do ilości osób demonstrujących od kilkudziesięciu (wyborcza) do kilkuset (kontakt24.tvn). Co najważniejsze pomimo zapowiadanych grup kibiców z różnych części Polski, oraz grup prawicowych cała manifestacja przebiegła w jak najlepszym porządku co daje nadzieje że w przyszłości takie manifestację przyciągną jak najwięcej ludzi z różnych grup społecznych, gdzie media nie będą mogłe przedstawiać jedynie zamaskowanych kiboli jako tych jedynych co bronią prawa Serbów w Polsce… S Bogiem. P.S. proszę o numer twojego konta ponieważ nam się udało sprzedać kilka książek (wśród znajomych) i prosiłem żeby pięniądze wpłaci;i bezpośrednio na twoje konto…

Piotr Bein: Każdy gramotny widzi w filmikach (poniżej w Aktualności krajowe), że GieWu majaczy o ilości uczestników. To jest dla mnie najlepszy dowód powodzenia demonstracji… Dzięki Bogu nie było Otpor-niaków z CIA, ale trzeba się pilnować w przyszłości. Numer konta jest na blogu.

Ola: Znam Michałowskiego [patrz Za poglądy w kaftan pod Prawo poniżej], facet ogromnej wiedzy i dlatego trzeba go zniszczyc. Zawsze oglądam go w TV Trwam.

†††††††††††††††††††††

Komunikaty

Zaproszenie na konferencję w imieniu Stowarzyszenia „ARKA”

Szanowni Państwo! Zapraszamy na konferencję prasową w dniu 24 lutego 2011 r., o godz. 12.00, w siedzibie Regionalnego Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych, Al. Grunwaldzka 5, w Gdańsku. Tematy:
1. Stocznia padła w wyniku zmowy trzech Ministrów Polskiego Rządu.
2. W oparciu o przyjęte normy w nauce, że hipotezy naukowe badawcze są podstawami tez przyjętych na podstawie dowodów poszlakowych, WSI stoi za zabójstwem naszych liderów i Prezydenta RP,
3. Telewizja publiczna postępuje wbrew ustawom, odnośnie rzetelnych informacji o Stoczni Gdańskiej SA w upadłości.
Konferencję poprowadzi Henryk Sobolewski. – Pozdrawiam, Wincenty Koman


UWAGA !   ZMIANA MIEJSCA WYKŁADU W TYM MIESIĄCU: WYKŁAD ODBĘDZIE SIĘ PRZY PLACU SIKORSKIEGO 1 W  KRAKOWIE – parter – Restauracja Chińska. Serdecznie zapraszam. Proszę też o przesłanie tej informacji innym zainteresowanym osobom – Stanisław Papież, Telewizja Wszechnicy Narodowej

PODPISZ PETYCJĘ „W OBRONIE POLSKICH SZKÓŁ NA LITWIE”

Przypomnijmy o Rotmistrzu w Czechowicach-Dziedzicach

Szanowni Państwo, kolejną dobrą wiadomością jest włączenie się w akcję „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) uczniów Gimnazjum nr 2 w Czechowicach-Dziedzicach. Szczegóły, także w profilu akcji w serwisie Facebook. Z poważaniem,  Michał Tyrpa, Prezes Zarządu Fundacji Paradis Judaeorum

†††††††††††††††††††

Logo jaśminowej rewolucji odsłonięto dokładnie w dzień ucieczki Ben Ali’ego z Tunezji.


Temat Miesiąca: Jaka rewolucja?

Egipt i co dalej

Wojciech Właźliński 25.2.2011

Historia kołem się toczy, zauważono to dawno. Jedni z tego nauczyli się czegoś, dla innych jest to zwykłe porzekadło. Ci którzy nauczyli się z tego czegoś powiększają to koło, wzmacniają, przyspieszają jego ruch, kręcą nim w sobie wygodnym kierunku. Co najmniej od czasu Rewolucji Francuskiej kręgi tego koła przetoczyły się wielokrotnie z trudną do nie zauważenia sprawą, mianowicie, że do przeprowadzania radykalnych zamierzonych zmian nieodzowne było i jest lokalne społeczeństwo. Społeczeństwo to bardzo szerokie określenie ale znając jego przekroje, warstwy, ich charakterystykę można było wykorzystywać specyficzne cechy jego części dla obracania tym „kołem”.

Rożne były koła historii i sprawności tych którzy tymi kołami kręcili ale efektywność poprawiano. Od „ludu” na Bastylię, przez wystrzał z Aurory, w końcu „ludy” ale już jako całe państwa. (Hitler, Roosevelt łącznie z USA przed i po II W. Ś. ) W dalszym ciągu lokalny „lud” i prowokowane i organizowane jego zaangażowania  pozostają w podstawach historii lokalnych pierestrojek lub początku daleko szerszych spraw.

Inną trudną do niezauważenia sprawą w tych „kręgach historii” są charakterystyczne wspólne elementy które nie mogły być sprawą spontaniczności. Te wspólne elementy zebrane w całość w utwór dramatyczny (sceniczny) składały by się z wielu aktów i scen a w takich „kręgach historii” jak Rewolucja Francuska czy rewolucja w Rosji Carskiej z kilku rozdziałów.  Te akty, sceny, rozdziały stawały się wzorami dla nowych scenariuszy do realizacji potrzeb tego samego producenta od paru wieków. Ten producent zwany Komunizmmem dla zawoalowania producenta raczej powinien być nazywany Bolszewizmem ale bardziej rzeczową nazwa powinien być Rodszyldnizm. Literatura jest bogata w szczegóły tych spraw, łącznie z terenu Polski i łącznie z Solidarnością.

Sprawa aktualnego Egiptu nie jest bynajmniej sprawą tylko Egiptu i Mubaraka. Mubarak jest zasłoną dymną dla Egipcjan i dla reszty świata. Egipt jest zbyt duży i ważny jak na ten teren żeby NWO i Rodszyldizm jego istnienie w dalszym ciągu bagatelizował. W polityce zwanej globalną  czyli NWO stan aktualny państwa w  rodzaju Egiptu jest brany pod uwagę w aspekcie całego regionu. Jego potencjalne znaczenie w tym aspekcie ma daleko większe znaczenie. Scenariuszy NWO i Rodszyldizmu, ani aktualnego ani następnych aktów i rozdziałów protestujący, (sterowane wrzenia społeczne) śmiem twierdzić, nie znają a nawet nie podejrzewają.

Świat arabski w powiązaniu z muzułmańskim i dalej hinduskim stał się potencjalnie zbyt ważny podobnie jak kiedyś potencjał Rosji Carskiej. Sprawa Tunezji stała się dla Rodszyldizmu sygnałem do alarmu na północną Afrykę.

Nikt z ważniejszych postaci i całych zbiorowości z początków rewolucji zarówno we Francji jak i w Rosji nie przeżył. Mało tego, okres przygotowawczy do zrealizowania scenariusza po 1905 w Rosji trwał stosunkowo długo przed 1917 rokiem a jeszcze po tym roku wszystko co jeszcze pozostało z potencjalnych przeszkód realizowania scenariusza zostało zlikwidowane w ludobójstwie  bez precedensu w historii ludzkości. Wszystko to przy zastosowaniu tyw. wrzeń społecznych (oczywiście sterowanych) i bezprecedensowego terroru.

W samym tylko roku 1905 / 1906 w Rosji było 20 000 ataków terrorystycznych skutecznych i nie udanych. Dalsze lata to 66 milionów w zrealizowanym scenariuszu. Nie udany zamach na Stołypina w 1906 który przeżył a w którym zginęło 27 innych osób został skutecznie powtórzony w 1911 w którym on zginął. Instrukcje Lenina były wypełnione wskazówkami żeby do ładunków wybuchowych dodawać odłamki metalu dla zwiększenia skuteczności zabijania ludzi. Trudno tu nie wspomnieć Ossendowskiego co najmniej w aspekcie Lenina (Antoni Ferdynand Ossendowski, ur. 1876) oraz dokumentalnego filmu w j. angielskim The Russia We Lost (Rosja którą straciliśmy, Stanislav Govorukhin, ur. 1936) w szerokim aspekcie od czasów carskich do czasów powojennych II W.Ś. [1]

Ludobójstwo Gojów stosowane z absolutną bezwzględnością od dawna w myśl talmudycznej zasady, że będzie żydowskie lub nie będzie istnieć w ogóle, (Maurice Samuels You Gentiles), znalazło w 2009 r. uzasadniania, usankcjonowania, akceptowanie takiej konieczności przez własną nację w  książce rabina Yitzhak Shapiro, The King’s Torah. The complete guide to killing non-Jews (Tora Królewska: Kompletny przewodnik zabijania nie-Żydów). Odrażająca sprawa pozbawienia wszelkich skrupułów w swojej nacji nawet wobec dzieci Gojów i wszelkich nawet z fizycznych rzeczy które mogłyby nieść jakąś pamięć żydowskich zbrodni i istnienia czegoś nie żydowskiego.

Sprawa Egiptu w obecnym stadium to tylko preludium. Jesteśmy w przededniu następnych aktów tragedii, a za nimi następnych rozdziałów tragedii. Wysycenie aktorami całych społeczeństw w USA i Kanadzie czy Europie, Polsce oraz na Bliskim Wschodzie jest ponad możliwościami wyobrażenia przeciętnego mieszkańca tych regionów. Nie jest już potrzebny tłumek jaki kupiono sobie na marsz na Bastylię. Ci aktorzy w przebraniach szczególnie na co ważniejszych stanowiskach tylko czekają na przydział ról w odpowiedniej chwili z odpowiednim dla chwili scenariuszem. Nie jest jeszcze przygotowany „Bonaparte” a więc będą sukcesywne sceny i akty zanim nastąpi nowy rozdział tragedii.

[1] Film dokumentalny w 2 częściach. Był osiągalny w internecie z końcem l. 1990-ych. Pewnie już nie teraz, a może? Bardzo ważny, szczególnie dla Rosjan a także dla reszty świata. Obrazuje dlaczego musiała zginąć ponieważ jej potencjał zagrażał  Rotszyldizmowi już rozwiniętemu w Ameryce i Europie. Takim zagrożeniem teraz jest Środkowy, Bliski Wschód i północna Afryka.

Bałkanizacja Afryki a „rewolucje”

Piotr Bein 24.2.2011

Plan Jinona: Wielki Izrael od Nilu po Eufrat

Bombardują nas aktualności, w których pozornie niezależne wydarzenia trudno kojarzyć. W przypadkach niejasnych wkracza kompleks jot. Parokrotnie donosiliśmy o bałkanizacji Afryki. Na początku „rewolucji” egipskiej, felieton Rebel News podejrzewał rozruchy na Placu Tahrir w  kontekście izraelskiej geostrategii Jinona z 1982 r., która dążąc do utworzenia Wielkiego Izraela od Nilu po Eufrat, zmierza do anektacji sąsiadów (Liban i Syria, Synaj i Egipt wzdłuż Nilu) i części Iraku, Turcji i Arabii Saudyjskiej oraz do osłabiania państw ościennych (Tunezja, Jemen, Turcja, Iran). Wpisuje się w to bałkanizacja Sudanu, sąsiada Egiptu i Libii – Witaj na „Nowym Bliskim Wschodzie” Obamy.

Podobnie pisał bliskowschodni analityk Nezemroaya (Bałkanizacja Sudanu). Wg niego, styczniowe referendum ws. secesji bogatego w ropę Sudanu Płd. nie ma nic wspólnego z prawami człowieka, tylko jest c.d. długoletniego jątrzenia konfliktów i przemocy przez interesy gospodarczo-strategiczne USA, Izraela i UE: kontrola zasobów ropy w rywalizacji z Chinami oraz bałkanizacja Wsch. Afryki i świata arabskiego.

W integracji narodów w zdenacjonalizowaną UE, w procesie nielogicznie odwrotnym społeczność międzynarodowa rozbijała Jugosławię na państwa (i pseudo-państewka) narodowe (Słowenia, Chorwacja, Macedonia, Serbia, Czarnogóra (Serbowie), Republika Srpska) i religijne (Bośnia-Hercegowina i Kosowo). W Afryce planowanej Unii Afrykańskiej, ta sama społeczność osiodłała różnorodność klanową, plemienną, etniczną i religijną Sudanu, by rozbić kraj. Po referendum w Sudanie (styczeń 2011), USA poparło secesję Południa, podobnie jak „niepodległość” Kosowa (ale nie Osetii Płd.).

Kara za interesy z Chinami

Mapa Goldberga z 2008 r.

Z rażącymi pogwałceniami praw człowieka i korupcją, reżim w Chartumie nie należał do aniołów. Demonizacja w mendiach przyprawiła mu dodatkowe rogi, ignorując grzechy klientów USA: Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Etiopii. Za więzi z chińskimi interesami ropy, mendia oszkalowały Chartum jako arystokratyczną oligarchię winną ludobójstwa w Darfurze i Płd. Sudanie. Chiński biznes ropy w Sudanie bezpośrednio ucierpiał: atak (2006) bojowników Ruchu Sprawiedliwości i Równości na kompanię Greater Nile Petroleum w Defra, Kordofan. Tymczasem rzeczywistych przyczyn kryzysu humanitarnego w Darfurze i regionalizacji Płd. Sudanu należy szukać w bezprawiu i problemach gospodarczych, podsycanych przez USA-Izrael-UE, bezpośrednio i poprzez marionetki w Afryce. Na wzór rozbioru Jugosławii, kompleks jot pomagał szkolić, finansować i zbroić grupy w Sudanie przeciwne Chartumowi, a za przemoc oskarżał Chartum. Celem jest podział państwa i kontrola jego zasobów. Od lat Zachód nalega na posłanie NATO do Sudanu pod pretekstem humanitarianizmu z mandatu sił pokojowych ONZ (jak na Bałkanach), by przez bałkanizację rozmontować rząd centralny i przejąć infrastrukturę, zasoby i gospodarkę (Irak).

Ciemiężycielski Chartum pozwolił jednak na referendum ws. secesji i dzieli się władzą z Mayarditem, w-ce prezydentem kraju i jednocześnie prezydentem Płd. Sudanu. Mendia przekłamały też kwestię etniczną Płd. Sudanu. Podobnie jak na Bałkanach i w Iraku, wymyśliły (wg instrukcji handlerów z kompleksu jot, architektów tych przedsięwzięć) tarcia między grupami żyjącymi w harmonii: namalowały dobrze przemieszanych Sudańczyków arabskich (mówiących po arabsku) i Sudańczyków afrykańskich jako diabłów nacjonalizmu w Płd. Sudanie, gdzie nie dominuje islam w odróżnieniu od reszty kraju, ale to nie ma dla Sudańczykow znaczenia, podobnie jak nie miało na Bałkanach, w Iraku ani Egipcie, aż wlazł kompleks jot. Niechęć Płd. Sudańczyków do Chartumu wynika nie z etniczności czy religii, tylko z zaniedbania ich przez elity. Nic dziwnego, że wierzą iż republika Płd. Sudanu dałaby im lepsze  życie. Tymczasem byłaby to republika kleptokratycznego status quo.

Historia rozkładania Sudanu

Niedługo Sudan może być podzielony.

Bałkanizacja Sudanu trwa od zakończenia brytyjskiej władzy. Egipt i Sudan były długo nierozłączne jako Arabowie przeciw Brytyjczykom. Londyn wzniecił regionalizcję Sudanu przeciw Egiptowi, podobnie jak póżniej Płd. Sudan obrócił się przeciw reszcie Sudanu. Londyn przedstawiał wtedy Kair identycznie jak dziś mendia malują zbrodnie Chartumu względem Płd. Sudanu: Egipcjanie rzekomo wyzyskiwali Sudańczyków. Po inwazji na Egipt i Sudan, Brytyjczycy pracowali nad podziałem na Sudan i Płd. Sudan, obok oderwania od Egiptu. Sudan ogłosił suwerenność, podczas gdy siły brytyjskie wciąż były na jego ziemi.

Strategię brytyjską kontynuuje Plan Jinona. Izrael zaczął go od najważniejszego kęska, Iraku. Jeffrey Goldberg opublikował (Atlantic styczeń-luty 2008) mapę Bliskiego Wschodu, odzwierciedlającą Plan Jinona i drugą, z magazynu armii USA (Armed Forces Journal 2006), przedstawiającą przyszły podział regionu, autorstwa ppłka Ralpha Petersa: Irak, Sudan, Liban, Iran, Turcja, Syria, Egipt, Somalia, Pakistan i Afganistan widnieją podzielone, Erytreę okupuje sojusznik USA i Izraela, Etiopia, a Somalia jest podzielona na Somaliland, Puntland i mniejszą Somalię.

Stratedzy Izraela lansują podział Iraku na państwo Kurdów i dwa państwa arabskie (szyickie i sunnickie), wg Planu Jinona. Regionalny rząd Kurdystanu w Iraku już ma prerogatywy w handlu ropą, co zapoczątkowała wojna Irak-Iran, dyskutowana przez Jinona. W Libanie, Izrael wzmacnia napięcia sekciarskie wśród chrześcijan, muzułmanów i druzów, co ma pomóc zbałkanizować Syrię na sekciarskie państewka arabskie. W tym celu, zgładzenie Hariri i matactwa trybunału w tej sprawie służą Izraelowi poprzez kreowanie i zaognianie politycznie motywowanych podziałów sekciarskich w Libanie. Dlatego Tel Awiw popiera ten trybunał, a USA i W. Brytania też łożą nań miliony.

Ataki na koptów w Egipcie a referendum w Sudanie i oksytocyna

Zamach bombowy (Mosadu) na koptów w Aleksandrii (1.1.2011) wywołał rozruchy koptów i w końcu, wbrew zamiarom sprawców — demonstracje solidarności z muzułmanami egipskimi. Wg Planu Jinona, podział Egiptu pociąga bałkanizację i osłabienie Sudanu i Libii. Koptowie Egiptu odgrywają kluczową rolę w podziale Arabów Afryki Płn.; Jinon przewidział dla nich państwo w Egipcie Płd., podczas gdy tarcia z muzułmanami mają pomóc zbałkanizować Sudan i Afrykę Płn. Zbieg w czasie ataku na koptów z przygotowaniami do referendum w Sudanie jest nieprzypadkowy, sądzi Nezemroaya.

Zjednoczone służby jot, Mosad-CIA-MI6 z najemnikami syjonistycznymi spośród chrześcijan USA i hinduistów Indii, atakują z nielepszymi wynikami pod fałszywą flagą w Iraku, Iranie, Pakistanie. Hormon oksytocyna, odpowiedzialny za lojalność grupową i reakcje na agresję przeciwnika, wbrew zamiarom sprawców  nie zadziałał: np. szyici, sunnici i chaldejczycy w Iraku stanęli frontem przeciw wspólnemu wrogowi, zamiast skoczyć na siebie. Rozum zwyciężył hormony.

Połączenie jot

Uchodźcy z Płd. Sudanu w Izraelu demonstrują na rzecz niepodleglości.

Sudan słusznie podejrzewa obce siły i oskarża USA, Izrael i W. Brytanię o rozbijanie narodu. Izrael uzbroił opozycję i separatystów sudańskich poprzez Etiopię, aż Erytrea zyskała niepodległość, odcinając Etiopię od M. Czerwonego. Wtedy Izrael zaczął posyłać broń z Kenii do Płd. Sudanu, skąd Sudański Ludowy Ruch Wyzwolenia (SLRW) przekazuje ją bojownikom w Darfurze. SLRW ma silne więzi z Izraelem, a członkowie i zwolennicy regularnie odwiedzają Izrael. Toteż Chartum zniósł restrykcje wyjazdów do Izraela. Mayardit obiecał uznać Izrael, gdy Płd. Sudan odseparuje się. Rządy Etiopii i Kenii oraz Ludowe Siły Obrony Ugandy (LSOU) współpracują też z USA, W. Brytanią i Izraelem. Judeocentryczny minister spraw zagranicznych Francji, Kouchner obejmował się z liderem rebelii w Darfurze, Al-Nurem, na spotkaniu aktywistów w Paryżu (kwiecień 2007).

Bałkanizacja wg planów USA, Izraela i NATO zadała poważny cios pan-arabizmowi i jedności afrykańskiej. Powstanie Wyzwoleńczej Armii Płd. Sudanu (WAPS), której politycznym ramieniem jest SLRW, wspierają USA, W. Brytania i Izrael od l. 1980-ych.

Wnioski

Wygląda na to, że wg planów tylko Izrael będzie scalony i powiększony, inne narody rozbite na mniejsze skłócone państewka. Wskazują na to rozpad Bałkanów i Iraku, rozbijanie Pakistanu (odłączonego od Indii) i rozwój sytuacji w Sudanie. Od kilku tygodni nic tylko rewolucje, bunty ludowe, rozruchy i demonstracje za chlebem, demokracją  i wolnością — wystarczy spojrzeć na artykuły poniżej i Aktualności: Tunezja, Egipt, Libia, Iran, Bahrajn, Somalia, Sudan, Liban, Jemen, Maroko, kurdyjski region Iraku, Chiny…  Najbardziej odporni na teorie spiskowe już nie wytrzymują. W Libii może skończyć się wojną domową i w końcu rozbiciem po linii podziałów etniczno-religijnych, ze znajdywania których słynie kompleks jot i jego mendia.

Próby rozchajcowania Chin wskazują, że trzeba zacząć sporządzać mapy daleko poza Jinona i Goldberga. W przypadku Europy mamy proces pozornie odwrotny (integracja), ale z odnaradawianiem, w zniewolenie. Może obecne „rewolucje” w Afryce Płn. i poza mają wprowadzić słabe, „demokratyczne” rządy, które przyzwolą jak na Bałkanach na dalsze robijanie wg zasad demokracji, pluralizmu i tolerancji, by w końcu zagonić rozbitych do baraków kontynentalnych Unii. Jeśli tylko o zaganianie chodziłoby, to pocieszmy się, że nie odseparują nam Szlunska ni Kaszeb, Białegostoku dla prawosławnych ni Tatr dla górali, bośmy już w Unii? Skutki niezamierzone, ba! niespodziewane przez sprawców ataków falszywej flagi sekciarskiej w Iraku i Egipcie, (gdzie zamiast skoczyć sobie do oczu, „sekty” zjednoczyly się), dają nadzieję, że Plan Jinona itp. nie powiodą się… chyba że Brzezinscy wymyślą co innego w miejsce fałszywej flagi. Jeśli i to zawiedzie, papa Rotszyld ma wypróbowane przez wieki sposoby na opornych władców.


Libia – 6,4 mln mieszkańców, język: arabski… Przedstawienie dla mendiów? Wydaje się, że niezmordowane logo pięści zastąpiono sylwetką zdesperowanego.

Berlin obserwuje wydarzenia w Bahrajnie

Władza klanu al-Khalifah jest partnerem Zachodu na Płw. Arabskim. Służy kontroli regionalnych surowców i jako baza do interwencji wojskowych w Afganistanie i wodach wokół Płw. Somalijskiego. Prezydent Niemiec, Wulff odwołał wizytę w Bahrajnie wobec masakry demonstrantów. Niemcy zaopatrują Królestwo Bahrajnu w broń, ostatnio w karabiny maszynowe i amunicję. Głównodowodzący Sił Zbrojnych USA za parę dni odwiedzi państwa Zatoki Perskiej dla koordynacji dalszych kroków. Arabia Saudyjska zapowiedziała, że zrobi wszystko, co w jej mocy, by utrzymać przy władzy al-Khalifahów. Zwalnia to Zachód z propagandy jak nawoływanie do umiarkowania wobec demonstracji.

Marek Głogoczowski: Kolejny atak USA na Libię

CNN 22.2.2011 r. rano: Libijska państwowa telewizja podała, że siły rządowych służb bezpieczeństwa wzywają do współpracy wszystkich obywateli. Pokazano tlum na Zielonym Placu (w Tripolisie) skandujący prorządowe slogany i trzymający banner popierający rząd. Ale jeden ze świadków, który zgodził  zidentyfikować się jako “Adam”, powiedział, że helikoptery wyładowały uzbrojonych po zęby żołnierzy na Placu Zielonym w Tripolisie, by rozpraszać anty-rządowych manifestantów za pomocą broni i granatów. No i kto się zgromadził w poniedziałek na głównym placu w Tripolisie? Prorządowi manifestanci, według państwowej libijskiej TV, czy antyrządowi, jak to przekazał CNN anonimowy „Adam”?
…sekretarz Generalny ligii arabskiej Amre Moussa wezwał do zakończenia rozruchów. Skrytykowal on zapewnienie młodszego Khadafiego, w trakcie przemowienia w poniedzialek rano, że Tunezyjczycy i Egipcjanie są odpowiedzialni za rewoltę w Libii. … Młodszy Kadafi przyznal, ze protestujacy przejeli ciężkie uzbrojenie od wojsk rządowych w Bengazi i że kraj stoi przed perspektywa wojny domowej, która rozbije go na kawałki i spowoduje, że popłyną „rzeki krwi”… „Mamy przed sobą bardzo niebezpieczną decyzję do podjęcia” powiedział Saif al-Islam Gadhafi, krajowy “główny koordynator” i jeden z jego ojca głównych przybocznych. „My wszyscy jesteśmy tacy sami, MY WSZYSCY MAMY BROŃ, my wszyscy jesteśmy Libijczykami i to jest nasz kraj, nasza ojczyzna”.

I tu tkwi istota rzeczy. Byłem przez tydzień w Bengazi w lecie 2000 r. Tam sie dowiedziałem, że Libia ma wojskową organizację podobna do tej w Szwajcarii, mianowicie WSZYSCY POWAŻNI OBYWATELE LIBII POSIADAJA KARABINY W SWYCH DOMACH. W przeciwnym wypadku libijski socjalizm by nie przetrwał zbyt długo, były przecież liczne ataki przeciw Libii, by przypomnieć omyłkowe zestrzelenie, nad M. Śródziemnym 27.6.1980 r. samolotu pasażerskiego Italavia z 81 pasażerami, przez siły NATO usiłujące zestrzelić samolot z Kadafim lecącym z wizytą do Polski Gierka (Ustica Massacre); czy bombardowanie Tripolisu przez samoloty USA 15.4.1986 r. (Operation El Dorado Canyon).

A więc jesteśmy świadkami po raz kolejny “Zachodniego” ataku na ten izolowany w Afryce kraj socjalistyczny. Tym razem „arabskie wojska zaciężne”, które napadły na Libię, zostały przygotowane w Egipcie oraz Tunezji i dlatego (m. in.) trzeba było tam zmienić (proamerykańskich od dawna) prezydentów Tunisu i Egiptu, by USA bez przeszkód wykorzystały chętnych do współkurwipracy tuniskich oraz egipskich dowódców w tym najnowszym „globalizujacym glob” przedsięwzięciu.

Otóż „nasze kurwimedia” mówią tylko o protestach w dużych miastach Libii, z których te polożone na wschodzie, blisko granicy z Egiptem (m.in. Tobruk) zostały już zdobyte przez spontanicznie protestujących.  Natomiast z krajów, które mają swe przedsiębiorstwa w Libii, nadchodzą wiadomości, że protestujący w sile po kilkaset osób, zaatakowali pracowników firm koreańskich oraz chińskich, położonych w dużych odległościach od centrów wielkich miast (patrz załącznik).

A zatem ci „protestujący” są bardzo dobrze zorganizowani i zapewne po prostu wjechali do Libii przez jej nie strzeżone granice z krajami ościennymi – no bo kto z Libijczyków by „protestował” na jakimś placu w mieście, wiedząc że mieszkańcy tego miasta są uzbrojeni i że mogą oni do nich zacząć strzelać, bez nawet wezwania do tego przez rząd? A ponieważ do Libii wojska inwazyjne musiały wjechać incognito, w przebraniach cywilnych, więc dlatego rzuciły się one na słabo strzeżone lokalne składy broni ciężkiej, by się w ten sposób dozbroić…

Tekst z CNN po angielsku, wzmocniony przykładem, jak to produkowana w USA strona internetowa www.Boxun.com próbuje wzniecić zamieszki w Chinach. Zdjecia (już zdjęte) na tym „rewolucyjnym”  portalu w języku chińskim, pokazywały grupę młodych Chińczyków, w jakimś nowoczesnym mieście Chin, stojących przed restauracją MacDonald i trzymających w rękach transparenty ponoć z napisami My chcemy jeść! (zapewne w Macdonaldzie), My chcemy pracy (zapewne w tym amerykańskim zakładzie żywienia zbiorowego) My chcemy mieszkań oraz sprawiedliwości (zapewne takiej jak ta w USA?)

USA wraz z mediami stara się prowadzić protesty w Iranie

Iroel Sánchez 16.2.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Hillary Clinton rozpoznała ich natychmiast, określając ich jako irańską „opozycję” kilka miesięcy temu: Kontynuujemy rozmowy z nimi i wspieramy opozycję. Ten sam rząd, który w słowach Juana Gelmana, miał tak wiele wzlotów i upadków wobec protestów przeciwko rządowi ich sprzymierzeńca Hosni Mubaraka w Egipcie, teraz rzucił się w próbę wspierania tych, którzy rzekomo walczą z rządem w Teheranie, przyznając im pozory legalności. W tym celu Departament Stanu USA otworzył konto na Twitterze USAdarFarsi, aby zachęcić tych, którzy robią to, co chce Ameryka. Szybko, w mgnieniu oka, zachodnie media, np. hiszpańska prasa, zaczęła mówić o represjach w stolicy Iranu, pokazując zdjęcia płonącego pojemnika na śmieci nazywając go „barykadą” (El País – Kraj), a wideo, w którym grupka ludzi pali koc na ruchliwej drodze, na co przejeżdżający kierowcy reagują z obojętnością (Público – Publiczny), wykorzystano do rozmowy o ofiarach strzałów z broni palnej.

Po raz kolejny technika samospełniającego się proroctwa zaczyna działać poprzez media wobec wrogów Stanów Zjednoczonych, zapowiadając, co Biały Dom chce by się stało. Celem tego jest przekształcenie antyimperialistycznego i powszechnego buntu na Bliskim Wschodzie przeciwko głównemu wrogowi Stanów Zjednoczonych i Izraela, oraz by zapobiec przeniesieniu się ognia do takich reżimów jak Maroko i Arabia Saudyjska, wiernych sług Imperium.

W tym przypadku działają nie tylko Stany Zjednoczone; konsul hiszpański w Teheranie, który kilka tygodni temu był tak niechętny zbadaniu i potępieniu rządu Maroka za zbrodnie przeciwko narodowi Saharawi, spędził cztery godziny w komisariacie policji w Iranie po zatrzymaniu mnie, kiedy przechadzałem się przez centrum Teheranu, podczas gdy odbywały się „protesty”. Wiele hałasu o nic, Stany są zdesperowane, by odwrócić uwagę. Zobacz zdjęcie przedstawiające „tysiące” demonstrantów, to właśnie jest Teheran. Reszta kraju żyje w pokoju. Profesor Uniwersytetu w Teheranie Seyed Mohammad Marandi powiedział tylko, że w centrum Teheranu było kilkuset uczestników zamieszek.

Ale przejrzyjmy tylko zachodnie media. Odkurza się historie, którym nie udała się nie tak dawno temu, próba przeforsowania planu Waszyngtonu. Imperium jest zdecydowane nawet na wyrównanie rachunków na Bliskim Wschodzie, generując pokazywanie niezadowolenia mas do obalenia przeciwnika Stanów Zjednoczonych w Islamskiej Republice Iranu. Doradca ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Obamy, Tom Donilon, wydał oficjalne oświadczenie Białego Domu na piśmie, że zgodnie z polityką USA, Iran musi umożliwiać wszelkie protesty, do których administracja Obamy pragnie zachęcać. Innymi słowy, będą się starać, aby w Iranie „coś się działo.” Rząd upadnie i spektakl będzie dla nich przygnębiający. Czy ktoś powiedział „demonstranci” do wynajęcia? Doczekamy się, by zobaczyć jak upadają na twarze po raz kolejny. To już koniec…

Iran: wyreżyserowana rewolucja?

Sergei Balmasov 17.2.2011, tłumaczenie Ola Gordon

W wielu miastach Iranu 14.2.2011 r. zaznaczył się masowymi demonstracjami i starciami opozycji z siłami bezpieczeństwa. Wiele zachodnich mediów i polityków stara się przedstawić je jako kontynuację rewolucji w Tunezji i Egipcie. Sekretarz stanu USA Hillary Clinton wyraźnie wsparła działania opozycji. Z kolei przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek, powiedział, że naród irański chce takich samych swobód, o jakie walczą obywatele Tunezji i Egiptu. Teheran stanowczo nie zgadza się z tą interpretacją, mówiąc, że za protestującymi stoją zagraniczni marionetkarze.

Co się dzieje w Iranie? Dyrektor Centrum na rzecz Nowoczesnego Iranu, Rajab Safarow, odpowiedział na to i inne pytania w rozmowie z Pravda.ru:
Wydarzenia w Iranie nie mają nic wspólnego z wydarzeniami w Tunezji i Egipcie. To nie jest przypadek, że zdecydowana większość Irańczyków wyraziła solidarność z tymi, którzy obalili rządy Egiptu i Tunezji. Ale oni również wspierają działania władz Iranu. W przeciwieństwie do arabskich monarchii Zatoki Perskiej, Iran ma wolne wybory i prezydenci Republiki Islamskiej nie rządzą przez dziesięciolecia, jak w krajach arabskich.

Iran jest o wiele bardziej demokratyczny niż wiele krajów europejskich, nie wspominając już o krajach islamskich. Kilka razy w roku odbywają się wybory na różnych szczeblach. Praktycznie cała ludność jest głęboko zaangażowana w te wybory. Nawet najbardziej skrupulatni obserwatorzy z organizacji międzynarodowych nie mogą zaprzeczyć tej rzeczywistości. Zupełnie inaczej jest w krajach arabskich. Weźmy, na przykład, despotyczne reżimy Mubaraka i Ben Ali, monarchii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów  Arabskich. Niektóre kraje arabskie nigdy nie miały wyborów, a ich narody nie wiedzą co to jest. Ale to nie przeszkadza krajom Zachodu, pod przewodnictwem USA, w uznawaniu tych krajów za demokratyczne i utrzymywaniu politycznych i handlowych stosunków gospodarczych z nimi we wszystkich dziedzinach.

Czy powinniśmy spodziewać się bardziej intensywnych protestów?

W odniesieniu do wczorajszych wydarzeń, wiece prawie się skończyły. Dziś sytuacja w kraju prawie się uspokoiła, co nie jest zaskakujące. Większość Irańczyków wspiera swojego duchowego przywódcę i prezydenta Ahmadineżada. Irański parlament zadecydował zorganizować specjalną komisję do zbadania tego wypadku. Wszyscy winni zostaną należycie ukarani.

Więc kim byli ludzie zbierający się na ulicach Teheranu?

Protesty zaaranżował Zachód i skorumpowani politycy, wspomagani przez zagraniczne służby wywiadowcze, takie jak CIA, Mossad i MI6, które zostały wybrane na strzelców. Jest to oczywiste ze względu na fakt, że zaledwie godzinę po rozpoczęciu wieców opozycji, Hillary Clinton, nie próbując nawet zrozumieć sytuacji, wydała oświadczenie o ich poparciu. Natychmiast po nim, na stronach zachodnich mediów pojawiły się odpowiednie materiały. To nie przypadek, że po wystąpieniu w irańskim parlamencie jednego z głównych przedstawicieli opozycji, Mehdi Karroubi, parlamentarzyści prawie rozszarpali go własnymi rękami, uznając je za przemówienie polityka, który sprzedał się Ameryce. „Śmierć Karroubi!” wykrzykiwali.

Zachodnie agencje wywiadowcze aktywnie wykorzystują polityków takich jak Karroubi i Mousavi, w celu zawrócenia Republiki Islamskiej z obranej drogi. Ci ludzie starali się wykorzystać solidarność narodu irańskiego z Egipcjanami i Tunezyjczykami, którzy we własnym interesie obalili swoje prozachodnie opresyjne reżimy. Niestety, w Iranie jest wiele osób, które za pieniądze wykonują rozkazy. Zagraniczne agencje wywiadowcze rozpoczęły destabilizację Iranu i za wszelką cenę chcą obalić irański rząd. Teraz najbardziej aktywnie starają się kraj zdestabilizować. Płacą tzw. zawodowym prowokatorom za każdą akcję. Płacą nawet zwykłym chuliganom za wywoływanie zamieszek na ulicach. Podniesienie kamienia i rzucanie nim w policję, podpalanie śmieci, wybijanie szyb w oknach banku lub instytucji rządowej – wszystko ma swoją cenę.

Co miesiąc władze irańskie łapią dziesiątki tych prowokatorów pracujących za pieniądze z Zachodu i Izraela. Ostatnio irańska telewizja pokazała jednego z takich studentów, „lidera opozycji.” Jego działania były koordynowane przez telefon przez Irańczyka mieszkającego w Londynie. W oznaczonym czasie wyszedł z domu by podpalić autobus. Za tę usługę otrzymał $500. W dobie rozwiniętych technologii komunikacji, obcy „reżyserzy” tych scen robią zakłady w Internecie. W oznaczonym dniu i czasie pokazują się odpowiednie rozkazy, natychmiast przekazywane do dużych miast, gdzie tzw opozycja ma swoje punkty uderzenia, a stamtąd apele antyrządowe przekazywane są dalej.

Biorąc pod uwagę geografię wypowiedzi, jest oczywiste, że byli oni najbardziej aktywni w takich mniejszościowych regionach, jak irański Azerbejdżan.

To nie jest przypadkowe. W celu destabilizacji sytuacji, zagraniczne agencje wywiadowcze w wielu aspektach stawiają na „kartę etniczną.” W Iranie mieszkają liczni przedstawiciele różnych narodów, m.in. Azerowie, Kurdowie, Beludżowie i inni. Zachód i Izrael liczyły na wbicie klina między tymi narodami i Persami, mimo, że Teheran nie tylko nie poskramia tych żyjących w Iranie, ale pomaga im w rozwoju. Wypowiedzi o „naruszeniach” pochodzą od zapaleńców przekupionych przez nacjonalistów na Zachodzie. Ale te wiece nie odniosą sukcesu, gdyż są zbyt oderwane od ludzi. Słabość tzw. opozycji po raz kolejny podkreślił fakt, że Teheran nie tłumił demonstracji z udziałem islamskiego Korpusu Gwardii Rewolucyjnej – elitarnej organizacji wojskowej struktur władzy.

Serbskie Otpor-niaki = ferajna urobiona przez CIA i forsę Sorosa.

Ruch 6 Kwietnia młodzieży egipskiej z Otpor-nym logo

Szkoła Zamachów Stanu CIA

Tony Cartalucci 19.2.2011, tłumaczenie Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Po raz pierwszy zauważone przez geopolitycznego analityka i historyka dr Webstera Tarpleya, jakieś podejrzane podobieństwa było widać między egipskim niepokojem i innym, znanym i wspieranym przez USA powstaniem w Serbii. Serbski Otpor (opór) finansowały miliony dolarów z amerykańskiej organizacji National Endowment for Democracy

Logo u-Otpor-nione flagą egipską.

[Narodowa Fundacja na rzecz Demokracji]. Jej symbol – zaciśnięta pięść – zdobiący flagi, szyldy i t-shirty noszone przez pseudo-spontaniczne grupy kierowane z departamentu stanu USA aż do obalenia Slobodana Miloszewicia w 2000 r. To samo logo pokazało się 11 lat później na wybrzeżu M. Śródziemnego na ulicach Kairu, ilustrując kolejny niedorzeczny, wspierany przez zagranicę charakter egipskich powstań. Czy to tylko zbieg okoliczności i dr Tarpley wyraził jedynie spekulacyjne przypuszczenie? Ani trochę.

Po odniesieniu sukcesu, serbski Otpor nadal otrzymywał fundusze z Zachodu. Pod nazwą CANVAS został należącą do CIA „szkołą zamachu stanu” tj. Ośrodkiem Stosowania Akcji i Strategii bez Przemocy [Center for Applied Non-Violent Action and Strategies]. Wydaje się, że rok po zjeździe w Nowym Jorku, (2008) sponsorowanym przez departament stanu USA, egipska młodzież Ruchu 6 Kwietnia odwiedziła CANVAS, gdzie pobrała „program nauczania” i logo i rozpoczęła w Egipcie montaż paczki finansowanej przez USA. Wśród obecnych „partnerów” CANVAS są Albert Einstein Institution, Freedom House i International Republican Institute (IRI). W radzie nadzorczej IRI zasiadają m.in. John McCain, Lindsey Graham i Brent Scowcroft. Kiedy McCain mówi Powinniśmy byli spodziewać się tego odnośnie zamieszek w Egipcie, oczywiście nie mówi o sobie, gdyż pomógł je wywołać. Popatrz sam na tę absolutnie bezwstydną zmyłkę, narzuconą opinii publicznej przez korporacyjne mendia, departament stanu USA i wszystkich obłudnych przywódców. Udawali oni ignorancję i zaskoczenie z powodu zamierzonego, starannie zaplanowanego niepokoju, nadal rozwijającego się na całym Bliskim Wschodzie. Nigdy nie wierz ani jednemu ich słowu.

Ostatnia uwaga pod rozwagę. Artykuł Revolution U w magazynie Foreign Policy odnotował pomoc CANVAS w rewolucji różowej w Gruzji, pomarańczowej na Ukrainie, a obecnie pracuje z grupami na Białorusi, w Birmie i 50 in. krajach. Z ich działalności oraz ogólnego programu globalistów widać, że wdały się one w zmiany rządów, które bezpośrednio wesprzą globalistów w osaczaniu Rosji i Chin.

John McCain powiedział o zamieszkach, które jego IRI pomogło finansować w Egipcie: Gdybym był Wladimirem Putinem, byłbym dziś trochę mniej pewny siebie na Kremlu z moimi kumplami z KGB. Czułbym się trochę mniej bezpieczny w nadmorskim kurorcie Prezydenta [Chin] i kilku osób, rządzących i decydujących o losie 1,3 mld ludzi. Nieostrożne komentarze McCaina, zrodzone ze starości lub całkowitej jego pogardy dla ogółu, ujawniają prawdziwy charakter zabawy USA w kolorowe rewolucje, rozwijające się na całym świecie. Rzeczywiście, chodzi tu o wymuszanie ustępstw i integracji suwerennych narodów w anglo-amerykańskie, jednobiegunowe imperium światowe.

Egipscy frajerzy z pięścią CIA, jeden nawet w koszulce Otporu.

Rewolucja dociera do Bahrajnu – portu V Floty USA

Christopher Bollyn 20.2.2011, tłumaczenie Ola Gordon

W Bahrajnie, Ruch dla Wolności też chyba wyuczył się w CIA-owskiej szkole przewrotów. Kanonizacja demonstrantów w Bahrajnie jako bohaterów przez BBC, wskazuje na stempel establiszmentu.

Wczesnym rankiem 17.2.2011 r. bez żadnego ostrzeżenia, setki ciężko uzbrojonej policji wtargnęły na Pearl Place w Manamie, strzelając z broni palnej, miotaczy gazu i granatów wstrząsających, do tysięcy śpiących na placu protestantów, biorących udział w szerzącym się buncie przeciwko monarchii absolutnej.

Co najmniej 5 osób poniosło śmierć, niektórych rzekomo zabijano w czasie snu, z ranami postrzałowymi na twarzach i klatce piersiowej, jak mówią świadkowie i trójka lekarzy, którzy przyjmowali zmarłych i zajmowali się co najmniej 200 rannymi w szpitalu. Świadek i lekarze wypowiadali się zastrzegając sobie anonimowość z obawy przed reperkusjami.

Ambasadorem USA w Bahrajnie jest  J. Adam Ereli, obywatel Izraela, o którym pisałem w poprzednich artykułach. Ambasador Ereli uciekł do Waszyngtonu w styczniu 2011 r., kiedy pro-demokratyczne protesty wstrząsnęły Tunezją i Egiptem. Ereli wiedział, że Bahrajn dojrzał do powszechnej rewolucji i postanowił udać się do USA. Trudno sobie wyobrazić, by tłumienie spokojnych i śpiących pro-demokratycznych demonstrantów nie było zatwierdzone przez ambasadora USA w Bahrajnie. Atakowanie spokojnych ludzi w czasie snu w środku nocy, jest tchórzliwą akcją policji, typową dla izraelskich wojskowych. Nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że ambasador USA w Bahrajnie jest w rzeczywistości Izraelczykiem, którego ojciec był syjonistycznym terrorystą w Haganie. Demokratyczny rząd w Bahrajnie zagrażałby obecności wojskowej USA w Bahrajnie i syjonistycznym planom hegemonii w regionie.

Jak napisałem o Josephie Ereli w artykule Izraelczyk, który rządzi Białym Domem Obamy w listopadzie 2008 r. (skonfiskowanym przez amerykańskich agentów wywiadu w marcu 2009 r.): Ereli nadzoruje politykę USA w Iraku i Zatoce Perskiej. Dlaczego Amerykanie pozwalają Izraelczykom na przejmowanie polityki zagranicznej USA? Dlaczego izraelskiego obywatelstwa Ereli nie uważa się za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego? Dlaczego kontrolowane media ignorują wielu Izraelczyków o podwójnym obywatelstwie na stanowiskach władzy w rządzie USA? Ojciec Ereli, Eliezer Kaplan (zmiana na Ereli) walczył w syjonistycznej organizacji terrorystycznej Hagana. Ten syn syjonistycznego terrorysty, przez dwie dekady sprawował kontrolę polityki zagranicznej USA na Bliskim Wschodzie. Podobnie jak inni Izraelczycy, których ujawniłem: Rahm Emanuel, Michael Chertoff i Daniel Samuel Senor, oficjalny przedstawiciel USA wyprodukowany przez izraelski wywiad wojskowy i wysłany do USA w 1950 r. Ci ludzie to syjonistyczni agenci, którzy dostali się do kontroli rządu USA. Jest to bardzo poważna infiltracja, której nie mogą ignorować prawdziwi Amerykanie. Nie możemy pozwolić na to, by obcy agenci na wyżynach władzy zniszczyli nasz kraj.

Ambasador USA w Jemenie, gdzie odnotowano silne pro-demokratyczne protesty, to kolejny syjonistyczny Żyd, Gerald Feierstein. Jemen jest państwem, w którym Mosad dokonywał operacji terrorystycznych fałszywej flagi, znanych jako Al Kaida na Płw. Arabskim. W l. 2006-2008, Feierstein pełnił [wysokie funkcje] w Urzędzie Koordynatora ds. Zwalczania Terroryzmu. Pracował także jako: oficer na Nepal, Pakistan i Egipt, z-ca dyrektora w Biurze Spraw Płw. Arabskiego, dyrektor Biura Spraw Pakistanu, Afganistanu i Bangladesz oraz dyrektor Spraw Regionalnych w Biurze Bliskiego Wschodu.

„Rewolucje” Rotszyldów

Przekład-skrót Ola Gordon

Otwarty 19.10.2010 r. Tunis Financial Harbour (Tuniski Port Finansowy), 1-sze centrum bankowe Afryki Płn.

W ciągu ostatniej dekady Tunezja przeszła zwiększającą się liberalizację gospodarczą: Raport  o Konkurencyjności Globalnej Światowego Forum Ekonomicznego z l. 2010-2011, uznał ją za najbardziej konkurencyjny kraj w Afryce, oraz ulokował na 32 miejscu ekonomicznie najbardziej konkurencyjnych krajów na świecie. Duże populacje muzułmańskiej Afryki Północnej dają ogromne możliwości biznesowe dla bankowości islamskiej i innych firm.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, finanse świata są kontrolowane przez prywatne „banki centralne,” podszywające się pod federalne banki rządowe w prawie każdym kraju na świecie. Choć jest to starannie strzeżoną tajemnicą, większość udziałów w bankach centralnych jest w posiadaniu Rotszyldów i ich współpracowników. Z b. małym wkładem ze strony rządu, gospodarki Tunezji, Egiptu, Jemenu, Jordanii i Algierii, są ściśle kontrolowane przez banki centralne Rotszyldów i ich Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Islamskie banki wcinały się w zyski Rotszyldów na Bliskim Wschodzie, ponieważ nie naliczają odsetek (prawo szariatu), rosną bardzo szybko wśród ludności muzułmańskiej, oraz (w tej katastrofalnej sytuacji gospodarczej) są bardziej stabilne niż banki zachodnie. Choć jest to bardzo dobra rzecz, że ludzie są wolni od tyranii dyktatorów, oni również potrzebują być wolni od tyranii ekonomicznej kontroli i zniewolenia. Odpowiednie moralne pytanie brzmi: Czy środki uświęcają cel?

Zięć obalonego prezydenta Tunezji, Sakher El Material, otworzył pierwszy Tunezji islamski bank, Zitouna Bank, w dniu 26 maja 2010 roku. Zitouna Bank jest pierwszym bankiem w regionie islamskiego Maghrebu [Afryka Północna]. Bank był pierwszym krokiem w kierunku nowego programu prezydenta Ben Ali z szeroko zakrojonymi reformami, Tunezja, biegun dla usług bankowych i regionalnego centrum finansowego, które osłabiłby siłę i zyski Banku Centralnego Tunezji (prywatnej własności Rotszyldów i ich współpracowników). [...]

Marek Głogoczowski: No i mamy przyczyną „rewolucji kwiatów” w Tunisie, tak jak kiedyś rewolucji „Solidarności” w Polsce i próby „rewolucji dżinsowej” na Bialorusi: po prostu te kraje stały się zbyt konkurwencyjne dla Ojczyzny Panów Świata…

„Rewolucja” Brzezinski’ego sięga Chin

Marek Głogoczowski: Pan Roman Kafel przed chwilą mi napisał: Wiekie rozuchy w Chinach..w 13 miastach srodka Chin… transportuja masy wojska… Począłem sprawdzać na portalach i odkryłem, o co chodzi i kto to organizował. Cytuję za aktualnie wyświetlana strona na portalu „antyłukaszenkowskim”: W Chinach aresztowano ponad 100 obrońców prawa (człowieka) po tym , jak w internecie pojawilo sie zawiadomienie z wezwaniem do przeprowadzenia demonstracji w 13 miastach kraju, w tym w Pekinie i Szanghaju. Przypuszcza się, że wezwanie do „jaśminowej rewolucji”, w analogii do fali protestów na Bliskim Wschodzie, bylo rozpowszechniane przez stronę www.Boxun.com znajdującą się w USA, ktora jednak publikuje materialy w jezyku chińskim. Wychodzi na to, że wzywano ludzi do wyjścia na ulice pod haslami „My chcemy jeść, my chcemy miejsc pracy, my chcemy mieszkań, my chcemy sprawiedliwości”. Chińscy rządowi cenzorzy zablokowali slowo „Jaśminowy” w wyszukiwarkach internetowych” itd. Proszę zobaczyć jak liczne były te „jasminowe rozruchy” i ile wojska do ich tlumienia przyjechalo… niezle, co? Lepsze niż udawane lądowanie Amerykanów na Księżycu.

Piotr Bein: Ale „rozpierdziel”… tłumiej od Chińczyków w Vancouverze (ok. 30% ludności). Najlepsi są ci chińscy zbiedniali demukraci w makdonaldsie :<)  Dobrze, że władze Chin reagują, bo to atak  z zewnątrz. Brzezinski = kompleks jot, nie kryli się, że za Obamy zamiast otwartej, kosztownej wojny wzmoże się skryta wojna (smarowanie opozycji, rewolucjonizacja przez internet, zaognianie napięć i przekształcanie ich w konflikty wewn. docelowych państw, oddziały śmierci, ataki fałszywej flagi, info-wojna). Dlatego Obama „obiecywał” wycofanie sił z Iraku. Byly juz próby zaognienia sytuacji w Rosji, poprzez „opozycję”. Niewykluczone, że Rosja jest celem wraz z Chinami – Brzezinski pisal o tym już dawno w swej geostrategii dla NWO.

††††††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia nr 19: Czy jesteś za oceną okresową sędziów?

††††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

PROTEST PRZECIWKO POLSKO-IZRAELSKIEMU SPOTKANIU RZADOWEMU W JEROZOLIMIE

Organizacja Solidarni z Palestyna w Polsce zainicjowala miedzynarodowa akcje przeciwko polsko-izraelskiemu spotkaniu rzadowemu na wysokim szczeblu w Jerozolimie.  Zadaniem tego spotkania, w ktorym wzieli udzial premierzy, ministrowie spraw zagranicznych, gospodarki i kultury mialo byc polepszenie wzajemnych stosunkow gospodarczych, wojskowych i kulturalnych.

Takie spotkania zwykle odbywaja sie w Tel Avivie. Zgadzajac sie na spotkanie w Jerozolimie, polski rzad de facto poparl lamanie prze Izrael prawa miedzynarodowego oraz humanitarnego. Ponizej opublikowalem list do Prezydenta Polski, napisany przez izraelskiego aktywiste ruchu o pokoj, w ktorym zaprotestowano przeciwko planowanemu spotkaniu rzadowemu.  List ten wyraza zrozumienie dla specjalnej historycznej wrazliwosci, jaka w stosunku do Izraela odczuwa polski rzad.  Jednakze, zwraca rowniez uwage na fakt, ze doswiadczenia Polski z czasow okupacji oraz jej tradycja walki o wolnosc i niepodleglosc, powinny wspierac narod, ktory dzisiaj znajduje sie w podobnej sytuacji.

DO PREZYDENTA KOMOROWSKIEGO, PREMIERA TUSKA, CZLONKOW POLSKIEGO RZADU ORAZ PARLAMENTU

Jako weteran izraelskiej organizacji na rzecz pokoju oraz przestrzegania praw humanitarnych, ktorej celem jest osiagniecie pokoju pomiedzy Izraelczykami a Palestynczykami, Izraelskiego Komitetu Przeciwko Wyburzaniu Osiedli Palestynskich (ICAHD),  chcialbym wyrazic swoja opinie w/s Waszego planowanego spotkania z przedstwicelami rzadu Izraela w Jerozolimie.

Polska, ze zrozumialych historycznych powodow,  zawsze znajdowala sie wsrod tych czlonkowe UE, ktorzy bezkrytycznie popierali polityke Izraela w stosunku do Palestynczykow, wspierajac w ten sposob utrwalenie 44-letniej okupacji oraz narazajac  zycie i materialny byt tysiecy Palestynczykow i Izraelczykow.  Rozumiemy, ze Wasze doswiadczenia historyczne zobowiazuja Was do wspierania  Zydow w Izraelu, ale nie powinno to kolidowac z polityka, ktora dazy do zapewnienia bezpieczenstwa w tym regionie. Jak doskonale wiecie to z historii Polski, wojny, przemoc, okupacja oraz przesladowania nigdy nie prowadza do zbudowania pokoju oraz zapewnienia bezpieczenstwa a niestety, wyglada na to, ze Wasza wizyta popiera wlasnie takie postepowanie.

Jestesmy gleboko przekonani, ze Wasza historia uczy, iz jedynie respektowanie praw humanitarnych wszystkich ludzi moze zapobiec powstawaniu przemocy oraz cierpienia,
jakiego doznaliscie w historii Waszego narodu w ciagu wielu wiekow. Walka Polakow o samostanowienie i wolnosc inspiruje nas wszystkich;  jednakze zobowiazuje to Was do
poparcia Palestynczykow w ich slusznej walce o  takie same prawa, nawet jezeli oznaczaloby to przeciwstawienie sie polityce Izraela. Sugerujemy, abyscie wyjasnili wladzom Izraela, ze Wasz rzad  sprzeciwia sie okupacji oraz polityce, ktora ja wspiera (jak wyburzenie dotychczas 25 tys. palestynskich domow), powolujac sie na lekcje, jakiej nauczyliscie sie z wlasnej historii.  Wymaga tego rowniez Wasze przywiazanie do przestrzegania praw humanitarnych jako jedynej drogi do zbudowania lepszego swiata
oraz  Wasze glebokie poparcie dla Izraelczykow i Palestynczykow.

Polska zajmuje w swiecie szczegolne miejsce z powodu cierpien jakich doznala w historii oraz tradycji walki z przesladowaniami. Dlatego goraco pragniemy uslyszec Wasz glos sprzeciwu w korytarzach izrelskiego rzadu, do czego macie moralne prawo. Pozostancie w pokoju. – Jeff Halper, Dyrektor ICAHD

Stanisław Michałkiewicz: Pielgrzymka polskiego rządu do Izraela

[...] Najważniejsze jednak przed nami, bo właśnie jutro cały rząd premiera Tuska udaje się na pielgrzymkę do Izraela, by od tamtejszego rządu dowiedzieć się, co będzie z naszym nieszczęśliwym krajem. Media głównego nurtu ani pisną na temat tej pielgrzymki ad limina, więc musimy jej cel i prawdopodobne następstwa odtworzyć z tak zwanych informacji konkludentnych. Jak pamiętamy, niedawno z podobną wizytą bawiła w Izraelu Nasza Złota Pani Aniela, której towarzyszyła połowa niemieckiego rządu. Co tam uradziła z rządem izraelskim – tego, ma się rozumieć, nie wiemy, ale wiemy, że po tej wizycie rząd izraelski razem z Agencją Żydowską podjął decyzję o uruchomieniu programu rewindykacji tak zwanego mienia żydowskiego w Europie Środkowej, przede wszystkim – w naszym nieszczęśliwym kraju. Najpierw ma być ono zewidencjonowane, a potem – odzyskane. Został w tym celu utworzony zespół pierwszorzędnych fachowców, na którego czele stanęła pani Ania Wierchowskaja, w swoim czasie uczestnicząca w operacji szlamowania szwajcarskich banków przez organizacje wiadomego przemysłu.

Sądy na Podlasiu dla ludożerców?

Sytuacja tzw. „wymiaru sprawiedliwości” w Polsce jest tragiczna. Jak dotąd głośno było o bezprawiu w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Gdańsku czy w Bielsku – Białej. Z terenów Podlasia niewiele wyciekało informacji o mafii sądowo – prokuratorskiej. Sytuacja ta się niedługo zmieni, bowiem w Białymstoku rozpoczął urzędowanie Pełnomocnik Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska – Białej, Jan Średnicki. Jest on weteranem wojsk ONZ zatem nie boi się konfrontacji z elementem przestępczym w prokuraturach i sądach. W poniższym reportażu Jan Średnicki relacjonuje swoje przygody z wymiarem sprawiedliwości, z których wynika, że prokuratura i sądy na Podlasiu powinny raczej sądzić ludożerców niż normalnych ludzi. Program prowadzi prezes Stowarzyszenia, Jerzy Jachnik.

Józef Bizoń: To tak niestety wygląda – jak Polska długa i szeroka. Jak się komuś o tym mówi, a go to nie dotknęło – a dotyka to pojedynczo kolejne ofiary, a nie wszystkich na raz – to wybałuszają oczy. Dopiero jak kogoś to dopadnie zaczyna kumać co mu się wcześniej mówiło i jak to się kręci. Reszta w tym czasie dalej śpi snem spokojnym, bo jego to nie dotyczy – ale do czasu, aż kolejnego dopadną. I tak to sobie trwa i trwa.

Polska – najlepszy przyjaciel Izraela w UE

Przedruk za JEWISH.ORG.PL – PORTAL SPOŁECZNOŚCI ŻYDOWSKIEJ

Polska to ewenement. Wszystkie liczące się siły polityczne w naszym kraju są życzliwe Izraelowi. Zarówno PO, jak i prawicowe PiS. Przecież świętej pamięci Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem państwa żydowskiego – mówi Bartoszewski. – Proszę wskazać inny kraj w Europie, w którym w ostatnim 20-leciu trzech szefów dyplomacji, Meller, Rotfeld i Geremek, było żydowskiego pochodzenia, jeden ma honorowe obywatelstwo Izraela, a obecny ma żonę Żydówkę. Więcej.

Naród niewolników

Piotr Letowt-Vorbek: Szanowny Panie Leszku Skonka, przeczytałem Pana bardzo długi elaborat: głosować czy nie bo to i tak nie ma znaczenia. Uważam, że w Polsce jest nadzwyczaj trudna sytuacja z wielu względów, wypływających z braków umysłowych i charakterowych tego narodu. Straty narodowej inteligencji, zdobyczy kultury i oderwanie znacznej części rdzenia narodu od korzeni są nie do naprawienia w rywalizującym otoczeniu.

Ten zły stan sam się napędza wadliwymi zachowaniami, które utrwalają  zniewolenie Polski. Można to zmienić kilkoma sposobami:

  1. Przez odpowiednie wybory do parlamentu,
  2. Przez opanowania kilku głównych masmediów (TV, radio) oraz zablokowanie szkodliwych gazet, TV i rozgłośni, jak w Egipcie etc…
  3. Nawiązując spontaniczny, wielokanałowy kontakt i współpracę z elitami Polonii Zagranicznej i jej zaprzyjaźnionymi środowiskami mocnego oddziaływania, głównie w USA, w Kanadzie i w Anglii.
  4. Wielki narodowy protest jak w Egipcie? Nie wiem czy się uda bo około 20% populacji ma tu dobrze, poza tym sporo zależy od Niemiec.

Ja bym zaczynał od 2 i 3, potem 1. Jedni ludzie są głównie sprytni inni głównie inteligentni. Jedni są względnie starannie wykształceni w przydatnej wiedzy, sztuce komunikowania się i współpracy zbiorowej, inni płytcy, chaotyczni dyletanci, pozujący w maskach, zagubieni, zmienni, byle jacy, zdradliwi i nieraz szkodliwi wspólnej Sprawie bezpieczeństwa i dobrobytu w zdrowiu, prawdzie i kulturze..

Trzeba twardo domagać się właściwej ordynacji wyborczej, wybierać i typować swoich dobrze sprawdzonych kandydatów, brać uczciwy udział w Komisjach Wyborczych – aż o samej góry; uczyć się skutecznej debaty publicznej. Wadą wielu piszących w Polsce są grafomańskie dłużyzny. Trzeba pisać krótko, jasno, zwięźle i na temat, inaczej nie wielu to przeczyta i jeszcze mnie powtórzy. Działam od 2 pokoleń na emigracji w krajach anglosaskich i niestety muszę wyrazić obawę, że przy tutejszych zwyczajach niewłaściwego komunikowania się i  niewolniczej mentalności, bez dobrej znajomości kontaktów i mechanizmów „pierwszego świata” – sami tu nie wiele osiągniecie. Do współdziałania trzeba zapraszać najwybitniejszych polonusów z zagranicy albo obcych, jeżeli się znajdą i zgodzą – zdolni i chętni do uczciwego pokierowania debatami, wyborami i reorganizacją państwowości oraz najważniejszych resortów Polski: sądownictwa, zdrowia, edukacji, kultury i komunikacji.

O ile znam nieco życie w PRL, tutejsza krótkowzroczna zawiść, pycha i pazerność hedonistów będzie stawać opór. Warto poczytać jakimi nas widzą obcy decydenci.

Jeżeli nie wysilimy się Polska znowu przejdzie pod panowanie Niemców, nie ma innej opcji, anonimowi (… zawsze i wszędzie ci sami), będą ich wykonawcami z korzyścią dla siebie. Może jest słuszna obawa, że naród niewolników nie powinien spośród siebie wybierać przywódców gdyż tylko go ponownie zgubią. Losy kraju wynikają z różnych wpływów i sytuacji, też wewnętrznych. Zanim Chińczycy, Japonia i Islam rozdrapią Rosję, razem z Polską część jej wezmą Niemcy: gdyby nas źle nie potraktowali to widziałbym główny problem w języku i edukacji narodowej. Wschodni są kulturowo do nas bardziej podobni niż większość reszty. Niebezpiecznym jest, że użyją i wytracą Polaków w niebezpiecznych misjach swoich wojsk…

JKM: Panie Piotrze [Letowt-Vorbek], nie po to sie wynieslismy od POLSKIEJ MACOCH aby w Ameryce przebudowywac Polske. Zycie mamy jedno i czasami mamy mozliwosc wymienic je ma dziesiec razy wiecej dobr niz w nie wybranym przez nas miejscu urodzenia. Musze tu przetoczyc powiedzonko Fryderyka Wielkiego, kiedy nastapil eksodus Niemcow do Ameryki: Nur Der Dimste bleibt zur House=Tylko najciemniejsi pozostali w kraju. Abo ten okrutny dowcip: Dwa robaki ojcie i syn zyja w gnojowce, maly pyta ojca: tatusiu dlaczego nie przeniesiemi sie do jabluszka albo gruszeczki, tylko siedzimy w gownach, ojciec: syneczku bo gnojowka to nasza ojczyzna.

Stan Sas: Tzw. panstwa powazne (jak je okresla red. Michalkiewicz) dbaja o swoich obywateli. Chyba nikt nie ma watpliwosci jak zareagowalby rzad USA gdyby jego obywatele przebywajacy zagranica potrzebowali pomocy. Juz nie mowie o Izraelu, ktory nie wydaje nawet zydowskich przestepcow obcym panstwom i moze liczyc na rzesze sajanow, porozmieszczanych na calym swiecie w waznych mejscach, ktorzy wspieraja zarowno Izrael jak i swoich ziomkow bedacych w potrzebie, na ogol; kosztem interesow miejscowych spolecznosci. Jaki jest „kon” czyli polski rzad, kazdy widzi. W sytuacji kiedy Polacy na Litwie potrzebuja wsparcia, polskie wladze mieszaja sie w sprawy Bialorusi, narazajac na niebezpiecenstwo mieszkajaca tam Polonie.
Podobnie zreszta jest traktowana Polonia w Niemczech. Przypomnijmy stosunek polskiego rzadu do Polonii poludniowoamerykanskiej, np.czarna liste Radka Sikorskiego.
Tam w ambasadch i konsultach rozpieraja sie komunistyczno-zydowskie popluczyny jak Sznepf, Passent, Gugala itd.
Podobnie jest w USA gdzie wiekszosc organizacji polonijnych jest od lat opanowana przez TW, ktoryz skutecznie wyhamowuja wszelki inicjatywy.
 Jak kiedys powiedzial Bartoszewski wysylajac Pania Madziak Miszewska na konsula w Nowym Jorku: Pani glownym zadaniem jest utzrymywanie dobrych stosunkow ze srodowiskami zydowskimi. Czego wiec oczekiwac?
 Litwa nie jest wyjatkiem. To paskudztwo opanowalo polskie wladze
i gra nam na nosie.
Niektorzy wierzyli w „patriotyzm” Kaczynskich a wystarczy przypomniec
ich podejscie np. do sprawy uczczenia pamieci ofiar UPA na Wolyniu. Czy w takiej sytuacji mozemy sie dziwic np. zgromadzonym na rynku wroclawskim, ktorzy pod adresem przechodzacej kolumny mlodziezy narodowej w swieti 11 listopada krzyczeli polskie swinie?

Piotr Bein: Ile naiwności, a naród pouczać chcą. Pan Letowt-Vorbek wierzy w kontrolę netu i mendiów przez lud, a w Egipcie blokady przeprowadził reżim-marionetka kompleksu jot! Podobnie sterują całą tą „rewolucją”, nie tylko w Egipcie. W USA zawszyli oddolny ruch Herbatek. Trzeba wymyślić coś oryginalnego, panowie. A co do dłużyzn i mankamentów polskiego komunikowania się, to zgadzam się. Nie tylko o język, wiedzę  i nastawienie chodzi, tak dla środowisk patriotycznych w Kraju jak i wśród Poloniiale, ale i o łatwość infiltracji  przez parchatych.

Kosowo = Serbia: warszawska manifestacja środowisk narodowych Cz. 2 Cz. 3

Pikieta pod ambasadą Litwy potępia prześladowania Polaków Cz. 1 Cz. 2

Piotr Bein: Z ulgą, na obu powyższych manifestacjach nie widzę Otpor-nej pięści CIA, róż ani pomarańczy. Ale licho nie śpi –  Temat Tygodnia nr 18: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”

††††††††††††††††††††††

Prawo (bezprawia)

Za poglądy w kaftan

[...] Redaktor naczelny pisma Rurociągi Witold Michałowski otrzymał wezwanie z Sądu Okręgowego w Warszawie do stawienia się 02.03.br. na badania w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie. Redaktor nie wie, co jest powodem tego wezwania. Stwierdził, że być może chodzi o jego wypowiedzi w Radiu Maryja i artykuł w Gazecie finansowej – Gra o Kaukaz – o rosyjskich oligarchach i ich planach kontroli wydobycia i dostaw gazu z rejonu Morza Kaspijskiego. Być może chodzi także o to, że niebawem ukaże  się książka jego autorstwa, Wojciecha Sumliśkiego i p. Syndermana z Akademii Obrony Narodowej, Elity III RP w służbie Gazpromu. [...]

Rebeliantka: Niezależnie od tego w ramach jakiego postępowania skierowano pana Michałowskiego na te badania, cuchnie to rażącym nadużyciem na odległość. Michałowski jest z całą pewnością człowiekiem zdrowym psychicznie. A zgodnie z orzecznictwem TK skierowaniami na badania nie wolno szafować. Tutaj fragmenty z wyroku TK z dnia 10 lipca 2007 r. sygn. SK 50/06:

Należy bowiem mieć na uwadze, że dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów – połączony przecież z badaniem psychiatrycznym, …… nie jest obojętny dla osoby badanej z punktu widzenia jej odczuć i pozycji w społeczeństwie. Stąd też – jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 czerwca 1977 r. (sygn. akt VII KZP 11/77, OSNKW nr 7-8/1977, poz. 68), której nadano moc zasady prawnej – ów szczególny charakter tego dowodu przemawia „za koniecznością ograniczenia dopuszczalności poddania oskarżonego badaniu tych biegłych w celu wydania opinii o stanie jego zdrowia psychicznego tylko do tych wypadków, w których zachodzą uzasadnione – a więc oparte na konkretnych okolicznościach i dowodach – wątpliwości w tym względzie.

Surowsze standardy oceny przykładać należy do regulacji praw i wolności osobistych i politycznych niż do praw ekonomicznych i socjalnych” (orzeczenie z 17 października 1995 r., sygn. K. 10/95, OTK ZU nr 2/1995, poz. 10; wyrok z 12 stycznia 1999 r., sygn. P. 2/98, OTK ZU nr 1/1999, poz. 2). Podobna zasada obowiązuje w orzecznictwie FSK, gdzie przyjmuje się, że ochrona danych dotyczących stanu zdrowia, stanu psychicznego i charakteru człowieka jest tym bardziej intensywna, im bliżej sfery życia intymnego zainteresowanego pozostają te dane, jako że każdy ma prawo do nienaruszalności obszaru życia prywatnego, jego poszanowania i ochrony przez wszelką władzę państwową (zob. orzeczenie FSK w sprawie 2 BvR 1523/01).

Prokurator generalny napomina nie o tym co trzeba

Prokurator generalny napomina prokuratorów, by poważniej zajęli się ksenofobicznymi przestępstwami. Blisko 80 proc. zgłoszonych spraw prokuratury umarzają lub odmawiają wszczęcia postępowania. [...] pisze do prokuratorów apelacyjnych, że prokuratury zbyt chętnie dają wiarę tłumaczeniom sprawców, że prezentując ksenofobiczne hasła, nie utożsamiają się z nimi. [...] Prokuratorzy nie zauważyli także innych nowych przepisów ułatwiających postawienie zarzutów np. za uczestnictwo w manifestacji, na której padają hasła antysemickie czy rasistowskie.[...] O tym, że Polska postrzegana jest jako kraj, w którym toleruje się mowę nienawiści wobec innych narodowości, pisał do prokuratora generalnego w czerwcu zeszłego roku szef MSZ Radosław Sikorski. Domagał się skuteczniejszego ścigania takich przestępstw. [...] według kodeksu karnego przestępcza motywacja sprawcy w takich przypadkach może się wiązać nie tylko z pochodzeniem ofiary, ale też z jej światopoglądem.

Piotr Bein: Giewu zabrakło tematów? Wziąłby się za sprawy poważne, a nie pyskówki i prowokacje napędzane przez hasbarę i służby nienasze. Nie byłoby antysemickich transparentów kibiców, jeśli widzieliby sprawiedliwość wobec „krzywonosych” w kraju i globalnie, np. banksterów za lichwiarskie łupienie ludzkości, Wysokich Kapłanów Religii Holokaustu za poniżanie i oczernianie Polaków w oczach światowej opinii publicznej, czy Egzekutywy Przemysłu Holokaustycznego za nielegalne, złodziejskie żądanie miliardowych restytucji od Polaków. Nie wspomnę „pomniejszych” spraw jak infiltracja polskiego rządu i instytucji, mowa nienawiści „krzywonosych” w stosunku do Polaków, ww. kaftanowanie ludzi, mordowanie patriotów polskich przez Mosad, czy choćby nagminne bezprawie, z którym próbuje walczyć Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu. Więc pokaż pan, panie genproku Seremet, żeś nie „krzywonosy” i naciśnij prokuratorów w tych sprawach.

††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Somalia: Starcia sił rządu i Unii Afryki z al-Szaba: ponad 130 zabitych w Mogadiszu

Dotychczasowe ciężkie walki z wojownikami al-Szabab pozwoliły odebrać 70% Mogadiszu. Somalii brak funkcjonującego rządu od 1991 r., kiedy wojownicy obalili dyktatora Barre. Rząd bezskutecznie próbuje przywrócić bezpieczeństwo. Do 1 mln osób zginęło w walkach i wskutek głodu i chorób, z którymi rząd nie może sobie poradzić, a 1,4 mln osób jest uchodźcami wewn., z czego ponad 300 tys. w Mogadiszu.

Kurdowie w płn. Iraku - następna kolorowa rewolucja?

Tysiące Kurdów demonstrują przeciw regionalnemu rządowi w płn. Iraku

Iran odsłania swój superkomputer i auto na wodór

Parlament Iranu potępia brutalne tłumienie protestów w Libii, Jemenie, Bahrajnie i Maroku

Strajk generalny w Grecji

Władza AIPAC w USA

e-poczta 22.2.2011 od: Phil Giraldi, dyrektor wykonawczy Council for the National Interest

Istnieje związek między weto USA dla rezolucji RB ONZ przeciw osadnictwu izraelskiemu na Zachodnim Brzegu a reakcją USA na sytuację w Egipcie i nawet dochodzeniami kongresmana Petera Kinga [do którego Macierewicz zwrócił się o pomoc w śledztwie 10 IV – PB] ws. rzekomej radykalizacji muzułmanów w USA. Związek ten nazywa się AIPAC – American Israel Public Affairs Council (Amerykańska Rada Spraw Publicznych Izraela). Opisuję AIPAC: Niedawne dyskusje wydarzeń w Egipcie często formułuje się w pytanie, co to znaczy dla Izraela, zamiast dla USA. AIPAC poparło też inne polityki szkodzące interesom USA: akceptacja okupacji Libanu i atakow nań, zgoda na bombardowania Gazy w styczniu 2009 r., opozycja raportowi Goldstone’a i milczenie o [ataku sił Izraela na statek Flotylli Wolności], w którym zabito obywatela USA.

Mnie, specjaliście CIA od antyterroryzmu i oficerowi wywiadu wojskowego, krew się gotuje, gdy widzę, jaką władzę ma AIPAC w nominacjach starszych rangą przedstawicieli na drażliwe stanowiska rządowe ws. Bliskiego Wschodu. Piszę w ww. artykule: AIPAC z przyjaciółmi w Kongresie spowodowali zbanowanie wysoko kwalifikowanego i elokwentnego Chasa Freemana z przewodnictwa Narodowej Rady Wywiadu (National Intelligence Council) za to, że był on krytyczny względem polityki  Izraela. Kandydaci na dyrektorów służb CIA i NIA (National Intelligence Agency) muszą przedstawiać swe życiorysy do zbadania, jakie stanowisko zajmują ws. Bliskiego Wschodu.

Prasa Izraela o antysyjonistce Helen Thomas: Żydzi nie musieli opuszczać Europy po holokauście

W wywiadzie dla Joy Behar z CNN, doświadczona reporterka Helen Thomas odmawia nazwać pozbawionymi wrażliwości swe komentarze, wzywające Żydów w Izraelu do powrotu do Europy. Mówi, że prawdziwym brakiem wrażliwości jest traktowanie Palestyńczyków przez Izrael.

przekład Ola Gordon i Piotr Bein

Po Holokauście Żydzi nie musieli opuszczać Niemiec i Polski, ponieważ nie byli już prześladowani, powiedziała b. korespondent Białego Domu, Helen Thomas, dodając, że Żydzi nie mieli prawa do przejęcia ziemi innego narodu [Palestyna]. 90-letnia Thomas zrezygnowała z pracy jako felietonista Hearst News Service w czerwcu ubr., kiedy rabin i niezależny filmowiec sfilmował ją wzywającą Izraelczyków, by wynieśli się z Palestyny. Opuściła swe miejsce w pierwszym rzędzie sali prasowej w Białym Domu, gdzie stawiała w ogniu pytań 10 prezydentów, począwszy od Eisenhowera.

Zapytana nt. swych kontrowersyjnych komentarzy (czy zdaje sobie sprawę, że jej uwagi odnośnie wysyłania Żydów z powrotem do Polski i Niemiec, były niewrażliwe w świetle przeszłości dzielonej przez  Żydów), odparła: Powiedziałam również o Rosji. Behar na to: Cóż, Rosja, mieli swój udział w antysemickich pogromach. Thomas: Mieli także 25 mln, którzy zginęli podczas II w. św. … a nawet więcej.

Nie musieli naprawdę nigdzie wyjeżdżać, bo nie byli prześladowani, ale zabrali ziemię innego narodu,  powiedziała Thomas [o Żydach europejskich]. Dodała nt. postrzeganej niewrażliwości jej komentarza: Policz, ilu Palestyńczyków przebywa teraz w więzieniach, zgarniętych z ich własnych domów, miliony uchodźców, czy to jest wrażliwe?

Na pytanie, czy uważa się za antysemitę, Thomas odparła: Nie! To ja jestem Semitą … pochodzenia arabskiego! i mówiąc o Żydach: Oni nie są Semitami, mam na myśli to, że większość z nich jest z Europy.

Thomas skomentowała wielkie larum wynikłe z jej wypowiedzi: nie wiedziałam, że to odbije się takim echem, bo [Żydzi] od tamtej pory są wolni.

Jak zmieniłaby swą wypowiedź z uwagi na reakcje? – Dlaczego oni mają wyjeżdżać dokądkolwiek? Nie są prześladowani! Oni nie mają prawa do ziemi innego narodu!. Zgodnie z prawem międzynarodowym, terenów okupowanych nie wolno anektować, powiedziała Thomas. Ale nie przewidziała dokładnie reakcji na wypowiedź: wrobili mnie w kłopoty, a wszystko jest zniekształcone. Ale mnie to nie obchodzi.

Mamy zorganizowane Lobby Izraela, więc nie można otworzyć ust. Prezydenta USA mogę nazwać jak tylko zechcę, ale powiedz coś o Izraelu i jesteś gotowy, powiedziała Thomas.
Żałuję, że wszyscy błędnie to zinterpretowali i zniekształcili, a wy macie Ari Fleshera i Abe Foxmana przekręcających wszystko, o czym z pewnością wiedziałam i powinnam była trzymać buzię na kłódkę.

Więcej o Helen Thomas:

AJC wzywa ONZ do zawieszenia członkostwa Libii w Radzie Praw Człowieka

tłumaczenie-skrót Ola Gordon

Dyrektor AJC [Kongres Żydów Amerykańskich] David Harris: Użycie brutalnej siły przeciwko protestującym sprawia, że Kadafi robi sobie kpiny z Rady Praw Człowieka ONZ. […]
Członkostwo Libii w Radzie Praw Człowieka jest wyraźnie niezgodne ze szlachetnymi celami tej światowej organizacji, zapisanych w Karcie ONZ, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i innych odpowiednich instrumentów ochrony praw człowieka. Liczymy na USA, UE i inne państwa o podobnych poglądach demokratycznych, by prawdziwie zaangażowały się w ochronę praw człowieka – i dobre imię ONZ – przejęły inicjatywę na Zgromadzeniu Ogólnym wobec tego palącego problemu. […]

Piotr Bein: Agendy kompleksu jot nie marnują wystąpień na błahostki. Ukartowana przez jotowską Al CIA-idę „rewolucja” u Kadafiego musi więc być nie mniej ważna dla kompleksu niż poprzednie w Tunezji i Egipcie.

US-raelskie lokaje syjonizmu od lewej: Obama, McCain, Lieberman (?), Palin, Clintonowa. Poczet jest o wiele większy, nie starczyloby tu miejsca... Obecny rząd, Kongres i Senat USA jest najbardziej zażydzony w historii Ameryki, nie liczymy szabas-gojów przekupionych dla syjonistów. A Macierewicz zwraca się do takich, tuszujących 11 IX, o pomoc w śledztwie 10 IV!!!

Obama wetuje ONZ dla kompleksu jot

Najnowszy film Davida Duke: Obama zawetował rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiającą Izrael za 44 lata kradzieży i podboju ziem palestyńskich. Ten film wideo analizuje głębsze konsekwencje tego weta i jego rzeczywiste tło. Za rezolucją głosowało 130 państw, w tym W. Brytania, Francja i Niemcy. US-rael zawetował. Duke ostrzega Amerykanów, by się ocknęli. Syjoniści kradną im pieniądze – wojny w Afganistanie i  Iraku pochłonęły rownowartość 5 budżetów USA sprzed tych wojen! A w kraju nie ma na ubezpieczalnię dla ludzi. Banksterzy-syjoniści okradli Amerykanów do nitki, a ludziowce (sheeple) nawet nie pisną. Syjoniści zabierają na swe wojny młodzież amerykańską, która nie wraca albo wraca okaleczona. Syjoniści zaatakowali wielokrotnie USA — od obiektów USA w Egipcie (AferaLavona), przez atak izraelski na USS Liberty, następny na komandosów USA w Libanie, gdy spali …okradli Amerykanów z tajemnic państwowych (szpiedzy jak Pollard) …zmajstrowali 11 IX (setki mosadziaków aresztowano w USA przed i po 11 IX, wszystkie akta zatajone). A USA daje syjonistom dalsze biliony i jak wierny pies syjonizmu popiera ich w głosowaniu przeciw Palestyńczykom w ONZ… Duke ostrzega, że to co się dzieje w Palestynie może  przyjść do Ameryki, jeśli Amerykanie nie ockną się z czaru żydo-mediow i -polityki.

Centurion: Jak przedstawiciel [David Duke] kraju który powstał na ciemiężeniu rdzennych mieszkańców może wypowiadać się w kwestiach własności ziem i zadość uczynienia na bliskim wschodzie. Rdzenni Amerykanie zamiast być w gettach=rezerwatach powinni otrzymać zwrot zagrabionych ziem i ponadto odszkodowania za bezprawne użytkowanie jej przez rząd SZA.

Piotr Bein: A ja sie nie podpisuje pod centurionem = pytales Duke’a o zdanie nt. Indian w USA? Znasz jego stanowisko? Czy tylko pitolisz zeby sie wpisac w blogosfere? Czy jak walczymy o jedna sprawe to wychodzi jeden z drugim centurion i kaze nam patrzec w inna strone, a syjo-wojaki zmiota nas w miedzyczasie? Jak Ameryka zrzuci z siebie raka jot, bedzie tyle bogactwa, ze i Indianie przestana narzekac. Skad wiesz ze to nie Lobby Izraela steruje wewn. zadrami w USA – sa dowody ze tak wlasnie jest ws. czarnych i imigrantow latynoskich, „chrzescijan” kontra muzulmanie. W Kanadzie mamy niby swietny kanal TV Indian Kanadyjskich (APTN), wlascicielem jest …Zyd. Po co pokazuja w kolko naszym Indianom przemoc, morderstwa i inna hollywucka szmire?

Judeo-organizacje zaniepokojone: francuscy internauci obsesyjnie wyszukują żydowskich korzeni swoich polityków

Niemcy mają turecki model dla państw arabskich

W obawie, że antyzachodnie grupy islamskie mogą przejąć władzę w Kairze i zagrozić kontroli zasobów w regionie arabskim przez USA i UE, doradcy Berlina z Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa (SWP) proponują reorganizację struktur państwowych Egiptu na wzór Turcji. Zachód widzi w Turcji model dla świata arabskiego, zwłaszcza Egiptu, bo Ankara wykształtowała polityczny islam zdolny do kooperacji z UE, a niechciane tendencje polityczne tłumiła armia turecka. Koncepcj apowiodłaby się tylko jeśli UE współpracowałoby tak ściśle z Egiptem jak z Turcją. Od kilku tygodni Berlin nalega na utworzenie partnerstwa informacji z Kairem, co ściślej związałoby Egipt z Niemcami.

Oligarcha do Putina: spisek!

Rosyjski oligarcha Aleksander Lebiediew oskarżył grupę funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa i milicji o spisek mający na celu wykradzenie mu i przejęcie imperium bankowego i prasowego – donosi Sunday Telegraph.

Piotr Bein: Buhahahaha!!! Spiskowcy pomawiają władze o spisek odbierania banków i mendiów zagarniętych spiskowo przez judeo-oligarchów!

Zbig: jak mowili starzy Rzymianie kogo Jowisz pokarać chce odbiera mu rozum… moze ten „atak terroru” na lotnisko w Moskwie to byla jakas proba…?

††††††††††††††††††††††††††††††††

Gospodarka (US-raela) z Humorem

Z prasy izraelskiej: Tonie amerykańskie imperium

Izrael musi przygotować się do dalszego globalnego upadku swojego największego sojusznika, Stanów Zjednoczonych

Yaron London 21.2.2011, przekład Ola Gordon i Piotr Bein

Wynik głosowania Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiającego osiedla żydowskie na terytoriach okupowanych, pokazuje dyplomatyczną słabość naszego opiekuna, USA. Prawo weta użyte przez USA dla ograniczenia palestyńskich żądań, jest częścią łupu zdobytego przez zwycięskie mocarstwa po II w. św. Ten starożytny przywilej nie odzwierciedla jednak ich obecnej władzy, której uzasadnienie coraz bardziej spada, a zatem wkrótce ujrzymy więcej państw dołączających do pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa. Na pewno dołączą do nich Indie, Japonia i Brazylia – judaizm nie jest podstawą ich kultury, nie ma tam bogatej, wpływowej mniejszości żydowskiej, nie mają na sumieniu Holokaustu, a islam nie zagraża ich ogromnym populacjom.

Mające się odbyć głosowanie w ONZ wykaże spadek dyplomatycznej siły Ameryki. Ok. 140 państw potępi zachowanie Izraela i wątpię, czy nawet 10 krajów poprze Izrael. Liczymy na to, że tonące supermocarstwo, które porzuca roszczenia do przewodzenia światu, wyedukuje go zgodnie ze swoimi wartościami, ukarze elementy zbójeckie i będzie rozpieszczać tych, którzy mu się podporządkują. Fakt ten powinien u każdego z nas wywołać bezsenne noce, ale nie wzywam do głębszej rozpaczy, a raczej do intensywnego myślenia. Co powinno zrobić małe państwo, kiedy rozumie, że nie będzie już korzystać z niemal bezwarunkowego poparcia ze strony najważniejszego sojusznika, prawdopodobnie jedynego zaufanego sojusznika?

Moje słowa zostaną odrzucone, jako przewidywania  zbyt poważne i może zbyt pochopne. Wielka Ameryka nie skarleje jutro, powiedzą niektórzy. Tak czy inaczej, historyczny trend jest wyraźny, może go potwierdzić mnóstwo licznych danych, i zrobię to na podstawie skali wysiłku gospodarczego inwestowanego przez imperium w obronę w porównaniu z tempem jego wzrostu gospodarczego oraz jego skali wydatków na bezpieczeństwo w porównaniu z rywalami.

Ameryka głęboko w długach

Wskaźnik wydatków na obronę uczy o wyzwaniach stojących przed państwem. Jeśli konkurujące potęgi kupują własne bezpieczeństwo po znacznie niższej cenie, to musimy stwierdzić, że Ameryka nie ma przewagi. W 1947 r., dwa lata po zakończeniu II w. św., świat nie był w stanie zapłacić USA długów ani podźwignąć się ze zniszczeń wojennych. Ameryka wylała ogromne sumy pieniędzy, ocaliając gospodarki Europy i Japonii. Potężna gospodarka USA mogła wydawać ogromne sumy, a jednocześnie rozwijać się. Teraz jest głęboko w długach i wątpliwe, czy nawet wnuki Amerykanów będą w stanie je spłacić. To nie wynika z wydatków na obronę, które wciąż stanowią kilka procent możliwości ekonomicznych. Raczej chodzi o trend.

Wydatki obronne Ameryki rosną dużo szybciej niż jej gospodarka: w ciągu ostatnich 10 lat wzrosły 2-krotnie do ok. 900 mld $. Co gorsze, potęga ekonomiczna Ameryki maleje względem świata, a jej udział w globalnych wydatkach obronnych wzrósł prawie do połowy ich. Gospodarka Chin prześcignęła w bm. japońską na drugie miejsce na świecie. Chiny przeznaczają ok. 6,6% wydatków światowych na obronę, Francja ok. 4,25%, Rosja ok. 3,5%. Nieprzypadkowo kandydat na lidera partii republikanów, Ron Paul zdobywa rozgłos, poparłszy szybkie wycofanie się Ameryki z zobowiązań globalnych. Wezwanie do minimalizacji poparcia dla Izraela jest jednym z haseł jego kampanii. Komentatorzy Fox mówią, że pomimo rozgłosu, jego szanse są nikłe. To samo mówią o Obamie.

Piotr Bein: Ajjjś… sojusznik nie chce słuchać naszych w Washington – dlatego upadnie… [cmok cmok] Nasze mądre głowy to przewidzieli, bo my starożytniejsze od te mocarstwa, co nieumiom weto, niechcom judaizm, niemajom naszych ani Rabinatu Holokaustu aj waj! i niewiedzom jak islam im zagrozi… My tak pomagali USA a on nie chce być supermocarstwo, chytre na piniondze uchyla sie od globalne sobąwionzania.

Serio. Japonia, Indie i Brazylia mogą być podporządkowane kompleksowi jot. Wiemy z analiz Azaziaha, że kompleks ma silne (i tragiczne w skutkach) wpływy w Indiach. Powyższy zabawny (dla znawcy kompleksu jot) artykuł ujawnia bicz na gojów: judaizacja kultury, wpływy miejscowych Zydów na politykę i instytucje, szantaż rzekomym sprawstwem Holokaustu oraz straszak islamem połączony z dywersją cywilizacyjną poprzez imigrację i dyskryminację odwróconą na tubylców. Biadolenie nad finansami Ameryki jest odrażające, choćby dlatego, że żydowscy banksterzy wpędzili ją w bankructwo (podobnie zresztą jak UE), m.in. wyciskając jak cytrynę na wojny Izraela. Jednocześnie starym zwyczajem lichwy z władców, finansują Chiny i zbrojenia kitajców (prawie 2 razy większy udział w światowych wydatkach obronnych niż Rosja). Wiadomo, które państwo zastąpi kompleksowi US-rael. Mięsa armatniego tam wbród, mają skośnookich swoich, są też islamiści kitajscy… zostaje tylko wcisnąć, że kitajcy budowali obozy zagłady w Polsce i otworzyć Chiny na czeczeńsko-albańską imigrację. Marek Głogoczowski potrzebuje zastanowić się nad nową nazwą — Chiz-rael?

††††††††††††††††††††††††††††††

Zdrowie (ciała, ducha i umysłu)

Modlitwa Ochronna

UE a ziołolecznictwo

Sąd najwyższy USA: rodzice nie mają prawa skarżyć producenta szczepionki, nawet jeśli zmarło im dziecko!

Legalizując medyczną przemoc względem dzieci, decyzja ta potwierdza zupełną bezkarność producentów szczepionek w USA. Rodzice nie mogą już dochodzić prawnie rekompensat za dzieci, którym zaszkodziły szczepionki.

Wiodący patolog roślin: śmiercionośny patogen w GMO powoduje aborcje u zwierząt

Czy obecnie ważna jest żydowska wrażliwość?

Działacze wyszukujący antysemityzm odwracają uwagę od walki z żydowską tyranią.

[...] Każdy Żyd, którego rodzina straciła dom w Niemczech, czy w Polsce ma prawo do zwrotu nieruchomości. Jest to podstawowe prawo własności. Prawa człowieka obejmują prawo własności. Żydzi muszą oddać to co ukradli. Istnienie Izraela zależało od rezolucji 181 ONZ. Istnienie Izraela zależy od warunku, że żydzi pozwolą Palestyńczykom na pozostanie w swoich domach i dadzą im równe prawa obywatelskie. Tak się nigdy nie stało. W kilka godzin po podpisaniu tego porozumienia Izrael dokonywał czystek etnicznych setek tysięcy Palestyńczyków w 1948 roku.

Walcz o swoje zdrowie!

Oni sprzedali swoje dusze dla Rock & Roll-a

Cień strachu jest kolorem prawdy

John Kaminski 18.2.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Jeden aksjomat z Talmudu, który mogą przyjąć nie-Żydzi

Historia Ameryki XX w. zapisała niesamowite osiągnięcia bankierów Federalnej Rezerwy. Pierwsze, to wybuch I w. św., możliwej przez fundusze dostępne z nowego banku centralnego Stanów Zjednoczonych. Drugie to kryzys rolniczy z 1920 roku. Trzeci to Black Friday Crash [krach w czarny piątek] na Wall Street w październiku 1929 r. i wynikający z niego wielki kryzys. Czwarte to II w. św. Piąte to zamiana aktywów USA i ich obywateli z nieruchomości na aktywa papierowe od 1945 r. do chwili obecnej, przekształcenie zwycięskiej Ameryki i czołowego mocarstwa światowego w 1945 r. w największego na świecie naród-dłużnika w 1990 roku. Dziś ten naród jest ruiną gospodarczą, zniszczony i pozbawiony środków do życia, w takim samym krytycznym położeniu, w jakim w 1945 roku znalazły się Niemcy i Japonia. Czy Amerykanie podejmą się odbudowy naszego kraju, jak zrobiły Niemcy i Japonia, gdy były w takiej samej sytuacji, z jaką mamy obecnie do czynienia – czy nadal będziemy zniewoleni przez babiloński system zadłużenia, który został ustanowiony przez Ustawę o Federalnej Rezerwie z 1913 r., który prowadzi nas do całkowitego zniszczenia? Jest to jedyne pytanie, na które musimy odpowiedzieć, i nie mamy na to zbyt wiele czasu. – Eustace Mullins, 1991

Co robisz kiedy widzisz, jak Izraelczycy strzelają do nieuzbrojonych pokojowych demonstrantów, próbujących dostarczyć żywność dla głodującej ludności Strefy Gazy, gdy jakiś Żyd jak Colin Powell staje przed tobą i pohukuje: Jesteś antysemitą! Wszystko, co powiesz na temat Izraela jest antysemickie!

Powinieneś Żydowi odpowiedzieć następująco: Dlaczego w ogóle mam wierzyć w to co mówisz? Masz 5000 lat doświadczenia w niemówieniu prawdy, plus składasz odnawiane co rok ślubowanie, że będziesz okłamywał każdego o wszystkim. W rzeczywistości, twoje kłamstwa są bezpośrednio odpowiedzialne za większość nieszczęść na świecie. Więc o czym mówiłeś? Choć nawet musiałbym być głupkiem by uwierzyć w to co powiesz.

Wtedy jakiś lizusowski Żyd z aspiracjami mówi: Wszystkich ludzi na świecie mamy traktować jednakowo. Wszyscy jesteśmy w tym razem.

W tym przypadku powinieneś odpowiedzieć tak: Uważam, że każdy człowiek na tej planecie ma duszę, ducha, który zasługuje na wolność i nie można go krzywdzić złymi planami innych. Uważam, że wszyscy ludzie na świecie - z wyjątkiem jednej grupy - wyznają tę zasadę. Jest jasne dla wszystkich na świecie, kim jest ta właśnie grupa.

Wtedy oczywiście, organizacje żydowskie dymią i zaczyna się fabuła jak cię zneutralizować. Jeśli słowa nie działają, wtedy uciekają się do bardziej drastycznych metod, ale najpierw rzucają się na ciebie na  różne sposoby, mają niesamowity talent do poznawania twoich słabości, by lepiej znaleźć drogę do twojego zaufania. Jestem z tobą, kochanie, mówi wytworny długowłosy kędzierzawy ze Scarsdale, Od lat popieram sprawę Palestyńczyków.

Odpowiadasz tak: Żydzi profanowali, prostytuowali, niszczyli, zdradzali, sabotowali, infekowali, manipulowali, a przede wszystkim, kłamali o wszystkim, czego kiedykolwiek dotknęli od zarania dziejów. Judaizm jest filozofią złodziei i morderców, patologiczną w krzywdzeniu nawet siebie, nielojalni wobec swoich braci, stręczyciele dla swoich żon i dzieci w służbie złemu bóstwu, które nakazuje im wieczne wykorzystywanie i mordowanie tych, których uznają za mniej godnych niż oni sami. A na czym opierają to szalone zachowanie? Na starożytnych koszmarach, które okazały się wytworem patologicznej fikcji, sklejonej krwią niewinnych, by zamienić swoich zwolenników na zdyscyplinowanych robotów, gotowych zabić na żądanie. I za co? Za obłąkane kłamstwo.

Tak więc, kiedy zrozumieją, że nie dasz się przekonać słodkimi protestami, uciekną się do bardziej prostackich metod. Nie brakuje zwłok gotowych do pokazania ich różnych metod przymusowej śmierci. Jeśli Żyd odmówi przyznania się do tego, że logika i prezentacja historycznego konsensusu jest dużo bardziej przekonująca, niż jego słabe ataki na twój haniebny charakter, za bolesną obrazę jego żydowskiej wrażliwości, powiedz mu tak: Jako Żyd, jesteś zupełnie podłym człowiekiem, tylko ze względu na filozofię jaką popierasz, w imieniu, które uważasz za swoje. Być Żydem to być człowiekiem, któremu nie ufa cały świat, z powodów, które są w pełni uzasadnione. Dlatego twoje protesty, że czujesz się obrażony, czy jesteś ofiarą zbrodni nienawiści, są niedorzeczne, ponieważ jesteś twórcą zbrodni nienawiści, jak obrzydliwie napisane jest w twojej całej „świętej” księdze, przeklętym Talmudzie.

Wspólną taktyką dywersji wśród tzw. „liberalnych” Żydów, a także wśród gojowskich ambitnych Żydów jak Dirk Chardet, jest okrzyk: To nie wszyscy Żydzi. Większość Żydów to ateiści i nawet nie wiedzą co jest w Talmudzie.

Punkt pierwszy. Judaizm to ateizm. Ta rzecz B-g, powinna udzielić ci poufnej informacji, że jest kwintesencją przeciwieństwa Boga. I zastanawiasz się, dlaczego ich „święta księga” była tak dziwaczna, ale nie zastanawiałeś się – dzięki żydowskiej kontroli nad mediami – dlaczego nie można jej nigdzie kupić, a na pewno powinieneś ją mieć, bo w niej są instrukcje dotyczące twojej własnej zguby. Pomyślałem, że chcesz o tym wiedzieć. W każdym razie, mówienie, że Żydzi są ateistami, jest prawie tak oczywiste, jak mówienie, że chrześcijanie, muzułmanie i prawie wszyscy inni czczą boga lub bogów; oni nie nienawidzą Boga jak robią to Żydzi. Kto by nienawidził Boga? Tylko idiota, albo ktoś, kto jest szalony, prawda? A nawet ateiści nie nienawidzą Boga, po prostu nie wierzą, że on istnieje, a większość z nich jest bardzo sensowna, dlaczego uważają w ten sposób, co odstrasza rutynowych wierzących, których myśli o tych sprawach są zwykle o wiele słabiej rozwinięte niż ich przeciwników. Ale tylko Żydzi rzeczywiście nienawidzą Boga, co jest innym sposobem na powiedzenie, że nienawidzą życia, co jest udokumentowane zbyt żywo przez tragiczne wydarzenia na świecie, które oni – Żydzi – poprzez spryt, stworzyli. Żydzi są przeciwnikami Boga, chcącymi zdeprawować wszystko, co żyje.

Punkt drugi. Jako dzieci, Żydzi są tak uczeni, by wszystkich innych na świecie postrzegali jako wrogich im przeciwników, mających tradycyjną niechęć wobec Żydów. Dlaczego ta niechęć istnieje, nigdy w pełni nie wyjaśnia się żydowskim dzieciom, nie są też wyjaśniane przewrotne zbrodnie podstępu przeciwko wszystkim, którzy są wyraźnie wymienieni w całym Talmudzie, uczciwie wyjaśnione dla większości dorastających Żydów. Zdecydowana większość Żydów twierdzi, że są członkami spisku przeciwko światu, i że przez swoje wysiłki polepszają świat, a dowody, które produkują dla tego twierdzenia są najwyraźniej obrazowane przez krew milionów niewinnych ludzi zabitych z powodu ich planów. I cisza Żydów o nędzy przez nich zadawanej jest konsekwentnym odzwierciedleniem ich braku charakteru, oraz współczucia i szczerości, z których szydzą, uważając je za nic nie warty sentymentalizm.

Taka jest prawda. Wiem, że to szokujące. Żydom brakuje charakteru. Wyobraźmy sobie.

Punkt trzeci. Czuły punkt judaistycznego potwora świata jest ciasno osadzony w najbardziej wystawnych i dobrze ulokowanych przedmieściach USA, w przycisku kontrolującym światowe rynki pieniężne i powiązaniach i kierunkach , jak przygotować i dostać się do zysków. To tego uczą dzieci w amerykańskich szkołach. Nie umiesz zbyt wiele; ale masz właściwą  odpowiedź kiedy szef pyta? I to jest filozofia kraju zombie, nie ma wątpliwości. Ale nie wymyśliliśmy tego sami. Nigdy nie moglibyśmy. Potrzeba było obcego najeźdźcy by odpowiednio zniszczyć kraj, a żydowska inwazja na USA, gdzie zwykli mafiosi zostali prawodawcami, zrobiła to co robiła zawsze, od wywróconej fabuły Starego Testamentu zdziczenie Egiptu, poprzez korupcję rozpad Rzymu, poprzez zdeprawowanie Anglii, krwawe morderstwo Francji, Rosji i Niemiec, a teraz, nadzorujący w przeddzień wyparowania Stanów Zjednoczonych, zadowoleni z siebie, rzucający bomby, morderczy Żydzi, chichoczą w Jerozolimie nieszczerymi uśmiechami, grożą światu klęską głodu, zatruwają z powietrza, z bronią jądrową wycelowaną na wszystkie europejskie stolice. Byłoby wspaniale, gdyby to nie była nasza przyszłość, ale jest, i Żydzi są za nią całkowicie odpowiedzialni.

Inne skuteczne ostre odpowiedzi na obłudne żydowskie komentarze na temat antysemityzmu obejmują:

  • Panie Edwards, jaki to uczucie kiedy nazywa się kogoś „karaluchem” czy „konikiem polnym” czy „bydłem”? Proszę nam o tym powiedzieć.
  • Hej, Szlomo, czy obrzezał cię mohel? Podobało ci się to?
  • Do wszystkich Żydów i wszystkich wspierających ich: Czy możecie mi powiedzieć coś, o czym nie musicie kłamać? Skoro Żydzi mają takie solidne charaktery, dlaczego ciągle muszą kłamać o tym kim są, i czym się zajmują?
  • Do wszystkich: Czy oglądając TV, zauważycie coś, co nie jest efektem żydowskiego pieniądza? OK., co ten efekt zrobił amerykańskim dzieciom? Zniszczył je. Okradł je z instrumentów potrzebnych im do podejmowania mądrych decyzji o wszystkim, a wymagania życiowe zastąpił narzędziami niewolnictwa, z czego nigdy nie zdadzą sobie sprawy, jak my, którzy nigdy o tym nie wiedzieliśmy do chwili, kiedy było już za późno.

A na koniec, zawsze żądaj by Żyd podziękował ci za to, że nie zabiłeś go na miejscu, za wszystkie krzywdy jego naród zrobił światu, ale tylko wtedy, gdy nie będziesz musiał za to płacić. Jeśli będziesz musiał zapłacić, to zostawiam ci, byś sam zdecydował, co robić.

W rzeczywistości, może powinniśmy przyjąć jeden szczególny aksjomat z Talmudu, który stanowi, że Żyd nie ponosi żadnej kary za zabicie nie-Żyda. Słusznie transponując, co jest dobre dla gęsi jest dobre dla gąsiora, Prawo Odwrotności teraz deklaruje, że nie-Żyd nie zasługuje na karę za zabicie Żyda. Wrzawa z powodu tej propozycji zalecającej sprawiedliwość dla każdego, zapewni nam wszystkim bardzo jasne wskazówki, jak zbalansowany jest rzeczywiście świat, i jak daleko zaawansowany jest chory zapis o  niewolnikach, którzy wierzą, że są rzeczywiście wolni. Jak ironicznie, jak kosmicznie i karmicznie słuszne jest to, że talmudyczny aksjomat może być rozwiązaniem różnorodnych problemów wyrzyganych z samego Talmudu na nie podejrzewający niczego świat.

Na łasce potworów

Świętość najważniejszego jest kłamstwem, które wykrwawia świat

John Kaminski 15.2.2011, przekład Ola Gordon i Piotr Bein

Starożytni prorocy hebrajscy byli najeźdźcami z pustyni. Królowie Babilonu wysłali ich na grabież świętego społeczeństwa starożytnych Egipcjan, którzy rozkoszowali się niewinnością bez koła i konia, a przez większość 5000 lat istnienia napotkali niewielu wrogów, których nie potrafiliby odprawić, mocno osadzeni w rzeczywistości. Niewytłumaczalne zjawisko społeczne Hellenów, tj. starożytnych Greków, o blasku umysłowym do dziś niezrównanym, destabilizowali i dezintegrowali kupcy feniccy pracujący jako pełnomocnicy górników srebra, posiadających niewolników, kontrolujących porty i morza ówczesnego świata i płacących słynnym przywódcom demokracji ateńskiej za zdradę własnego narodu.

Największy historyk Edward Gibbon w swoim nieśmiertelnym Decline and Fall of the Roman Empire [Zmierzch i upadek Cesarstwa Rzymskiego], pisze wymownie i pewnie, że najważniejszą przyczyną zniszczenia największego imperium w historii świata była komatyczna bierność chrześcijaństwa, skwapliwie wytworzona przez zapał Żydów. Francja, Rosja, Niemcy… zniszczone przez zmyślenia, cyniczną mobilizację nieudolnego motłochu i kolejne bezmyślne mordy więcej milionów niewinnych sąsiadów, niż jesteśmy w stanie zliczyć.

Chrześcijaństwo zniszczyło Cesarstwo Rzymskie, a judaizm – amerykańskie marzenie. Obie mega-zbrodnie pochodzą ze źródła, które dusi i nas: manipulacja wiary, co prowadzi do opanowania waluty i w wyniku obłudnych przesądów wtłaczanych nam do mózgów przez liderów skorumpowanych marzeniami o sławie i bogactwie, nieuchronnie przeradza się we wszechogarniające zniszczenia, rozpustę  i masową śmierć. Nie prowadzi to do niczyjego szczęścia, choć niemal każdy na naszej planecie chce pójść tą samą zatrutą ścieżką. Z przyjacielem Claytonem Douglasem przyrównywałem dziś chrześcijaństwo do komunizmu. Wyjaśniałem, że korzystały z mobilizacji przestępców, którzy otrzymywali natychmiastowe przebaczenie swoich grzechów przeszłości i obietnicę radości z nowego społeczeństwa, nie mówiąc o zagwarantowanim życiu wiecznym i bajecznym bogactwie. W końcu chrześcijaństwo wyprodukowało średniowiecze i inkwizycję, a komunizm urządził żydowskie łagry, w których zniknęło 66 mln niewinnych nie-żydowskich dusz.

Objawienie Saula na drodze do Damaszku było naprawdę strategią odparowania struktury rzymskiego społeczeństwa, poprzez zrównanie wszystkich i delegitymizację tego, co uczyniło te wspaniałe państwa wielkimi. Mordercza paranoja Stalina objęła nawet wszystkich jego żydowskich sojuszników i sługusów – złowieszcze ostrzeżenie dla wszystkich Żydów i dobry znak dla reszty, że filozofię żydowską pochłonie w końcu własna ksenofobiczna nienawiść. Ale powstaje w naszych umysłach pytanie: jak wielu z nas zabije złożona talmudyczna machina śmierci, zanim judaizm wyląduje w makabrycznym muzeum koszmarów, które dla siebie stworzył.

Nawijanie żydo-mediów o łagrach przeniosły winę na Niemcy w jeszcze późniejszym wywrocie kraju starającego się być uczciwym, ale germańska wiara w uczciwość żydowskich współobywateli przeszła w  koszmar nalotów i wykrzywienie przyszłości, kiedy Religię Holokaustu tj. żydowski kult cierpienia i śmierci, wtopiono w niemal każdy umysł na Ziemi. W rocznikach historii (zawsze pisanej przez zwycięzców), wszystkie narody o dobrych intencjach to czarne charaktery przeciwko postępowi. Prości Egipcjanie krzątali się w swym małym świecie, budując pomniki dla nadziei, łącząc święte z empirycznym we wszystkich swoich działaniach, niedorównując perskiej technologii ani żydowskiej perfidii. W końcu po 500 latach znaleźli sposób na pozbycie się ‘trędowatych’, którzy przenieśli się wtedy do Jerozolimy i zmontowali historię o sobie, którą od tamtego czasu oszukują świat.

Walecznością i rozsądkiem, dzielni Grecy wygrywali wojny, których nigdy nie powinni byli wygrać. Ich złożoności i precyzji myślenia nikomu nie udało się prześcignąć przez wieki, tylko upiększyć. Ale  pogubili się, poparłszy przywódców, którzy wielokrotnie udowodnili, że demokracja którą można kupić, nie jest żadną demokracją. Może najtrudniej było upaść Rzymianom, choć trwali tak długo, że wszyscy chyba odczuli ulgę, gdy to się stało. A jednak wielu mówi do dziś, żegnając się wodą święconą, że naprawdę Rzym nigdy nie umarł. W każdym razie jest to bardzo ważna lekcja, jeśli dowiemy się, co naprawdę stało się z Rzymem i uświadomimy sobie, że to ziściło się tysiące lat później w Związku Sowieckim.

Gibbon wielokrotnie pisze, że skrucha i odrzucenie odpowiedzialności obywatelskiej zepsuły czujną, aktywną strukturę społeczeństwa Rzymian, a bogactwo doświadczenia reprezentowane przez ponad 30 tys. domowych bogów czy duchów, ograniczyło percepcyjny pogląd na poczucie winy za życie i kultu wartości nadludzkiego człowieka, którego zamordowała władza i podobno za te kłopoty dostał życie wieczne. Ten mit kształtujący rzeczywistość to twoja ostateczna nagroda za przyjęcie niewolnictwa i utratę samostanowienia.

Rosjanie faktycznie nie mieli nic wspólnego z rewolucją bolszewicką. Było to dzieło żydowskich bankierów w Nowym Jorku, Londynie i Frankfurcie, którzy dali złoto i żydowskich rewolucjonistów, by zniszczyć ignoranckich wieśniaków. Ale prawdziwą ignorancją była pycha zachodnich intelektualistów, którzy twierdzili, na podstawie swoich analiz naukowych, że to nie mogłoby wydarzyć się u nich. Najwięksi przywódcy w historii byli największymi mordercami. Ale zawsze była jedna pozornie święta grupa, nieuchronnie ukryta za pełnymi prawości szatami prawa i religii (tak podobne, że są tym samym), co stwarza warunki, by ci zboczeńcy pojawiali się i dominowali resztę z nas, przy pomocy machiny propagandowej. W czasach Persów i faraonów, przywódcy mieli prawdziwy obowiązek wobec swych poddanych, dzięki kodeksowi moralnemu, łączącemu ich z bóstwem. Ale ze wzrostem potęgi pieniądza, echa boskiego przewodnictwa wyblakły pod błyszczącym urokiem kosztownych przyjemności, Głos stopniowo znikał, a królowie pozwolili bankierom mówić im, co mają robić. Zgadnij czyj to był głos.

Kończę ten komunikat rezultatem sprawczej ludzkiej mitologii: cierpieniem, które mamy czcić w nieuleczalnej służalczości Żydom, którzy kontrolują każdy aspekt naszej egzystencji. Jest to nowy hymn do B – - a, chcą byśmy się go nauczyli.

Świadkowie opowiadają o mordowaniu tysięcy Żydów prądem wysokiego napięcia, na ogromnych, podziemnych stalowych platformach szerokości 7 km. Mówią o zabijaniu w komorach próżniowych, kąpielach elektrycznych, chlorem, gazem musztardowym, parą, poprzez palenie żywcem, wirtualną transformację krematorium w prawdziwą komorę gazową, topienie, strzelanie, na stosach z palonym wapnem w wagonach kolejowych, duszenie gazem z główek prysznica lub z podziemnych dysz, albo ulatniającym się gazem z Cyklonu B wprowadzanego do osławionych komór gazowych na kilka sposobów, przez zatrucie krwi, duszenie spalinami w ciężarówkach i autobusach, przez granaty, wrzącą wodę, kwasy, spaliny dizlowskie, unicestwianie bez śladów przez nowatorski materiał wybuchowy w wiosce zbudowanej wyłącznie w tym celu, a nawet przez niemiecką bombę atomową. Wszystko to rzekomo wydarzyło się metodą przemysłową, wg zaprojektowanego przez Master Mind sztywnego planu, który został przekazany licznym organom wykonawczym drogą pewnego rodzaju telepatii i zrozumienia bez słów. -  Dr. Gunther Kümel, Presentation of the H.-Hypothesis from 1900 to 2006.

A teraz, jak wszyscy wiemy, nie jest to historia, która się wydarzyła, tylko która ma się wydarzyć, chociaż technikę tego koszmaru w znacznym stopniu zmodernizowano.

††††††††††††††††††††††††††††

Kultura

Prawda o przemyśle muzycznym!

Odbudujmy wspólnie nasz polski fundament – uczmy się. Publikujmy i przekazujmy dalej innym osobom. Nie możemy budować na lotnych piaskach! – Józef Bizoń



NOWY NUMER ” CZŁOWIEKA W KULTURZE” – O ROLI UNIWERSYTETÓW BEZ POLITYCZNEJ POPRAWNOŚCI

Polecam nowy numer kwartalnika „Człowiek w kulturze” – o roli Uniwersytetów w Kulturze. Pismo wydawane przez Lubelską Szkołę Filozofii Chrześcijańskiej

Wśród instytucji, które nie tylko funkcjonują w wymiarze społecznym, ale wręcz tworzą cywilizację, znajduje się instytucja zwana uniwersytetem. Sama nazwa uniwersytet pochodzi z łaciny (universitas – całość, wspólnota). W czasach, gdy powstawały pierwsze uniwersytety, a więc w średniowieczu, oznaczała w pierwszym rzędzie wspólnotę profesorów i studentów. Wykształcenie uniwersyteckie było zwieńczeniem procesu kształcenia i obejmowało nauki humanistyczne, których przedostatnim stopniem była filozofia, a ostatnim teologia. Celem edukacji był pełny rozwój człowieka: zdobycie mądrości i otwarcie na Boga.
Jednak od czasów renesansu, pod wpływem postępującej rewolucji naukowej, następuje stopniowe przekształcanie celu kształcenia wyższego. Na plan pierwszy wysuwa się użyteczność, co sprawia, że promowany jest profil politechniczny. W konsekwencji następuje jednostronny rozwój nauk szczegółowych z nastawieniem na kształcenie zawodowe. Z kolei od czasów oświecenia do edukacji krok po kroku wkracza ideologia, co z kolei sprawia, że nauki humanistyczne podlegają procesowi ideologizacji, który przybiera na sile od czasów rewolucji francuskiej i trwa po dziś dzień. Ideologie te to socjalizm, komunizm, nazizm, liberalizm, postmodernizm. Łączy je wspólna niechęć do kultury klasycznej i do chrześcijaństwa. Proces ten trwa nadal.
W takim stanie rzeczy warto podjąć refleksję nad miejscem i rolą uniwersytetu w kulturze zachodniej. Albowiem różne reformy uniwersytetu, jakie prowadzone są obecnie choćby w Unii Europejskiej, a tym samym i w Polsce, opierają się na określonych założeniach ideologicznych i mają swoje określone cele, które warto wydobyć. I jak w wielu sferach życia wartości zastępowane są antywartościami, a kultura – antykulturą, tak istnieje podejrzenie, że uniwersytet zostanie zastąpiony antyuniwersytetem, choć same nazwy się nie zmienią. Z tego tytułu, dostrzegając takie właśnie zagrożenia, zaproponowaliśmy profesorom z różnych krajów, aby podzielili się swoimi refleksjami na temat tego, jakie dostrzegają najważniejsze zagrożenia dla lansowanego dziś modelu uniwersytetu, a także czym był i czym ma pozostać prawdziwy uniwersytet jako kluczowa instytucja w cywilizacji zachodniej.

Prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
Kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL

Spis treści:
Od Redakcji
Joaquín Jareño Alarcón; Jaka tożsamość uniwersytetu?
Ks. Peter Stravinskas; Ex Corde Ecclesiæ – echo Newmanowej Idei uniwersytetu
Curtis L. Hancock; Uniwersytet amerykański zdemaskowany
Andrzej Maryniarczyk SDB; Filozofia (metafizyka) w kształceniu uniwersyteckim
Henryk Kiereś; Uczony – suweren czy funkcjonariusz?
Piotr Jaroszyński; KUL w czasach PRL-u – kartka z historii
Ks. Piotr Roszak; Uniwersytet i apostolat intelektu
Łukasz Stefaniak; Utopijny model nauki i jego implikacje
Ks. Paweł Tarasiewicz; Filozofia w wyższych seminariach duchownych
Imelda Chłodna; Kilka uwag na temat roli retoryki w kształceniu humanistycznym
Tadeusz Rynkiewicz; Rola uniwersytetu w kulturze w ujęciu Jana Pawła II
Varia, Ks. Piotr Roszak; Zanim sięgniesz po Tomasza z Akwinu. Krótki poradnik teologiczny
Ralph McInerny; Dlaczego jestem tomistą
Curtis L. Hancock; Ku pamięci: w hołdzie Ralphowi McInerny
Jude P. Dougherty; Umiarkowany islam
Pasteur Vallery-Radot; Odpowiedź Pasteur Vallery-Radot z Akademii Francuskiej na  Przemówienie Etienne Gilsona z okazji przyjęcia do Akademii Francuskiej – 29 maja 1947 roku
Ks. Zdzisław Kieliszek; Fichtego koncepcja wyjątkowości narodu niemieckiego
Ks. Jerzy Zając; Terroryzm zagrożeniem moralnym
Z nowości wydawniczych

Pismo zamawiać można na numer tel. (81) 445 40 38 begin_of_the_skype_highlighting              (81) 445 40 38      end_of_the_skype_highlighting (Katedra Filozofii Kultury) albo e-mail: imeldach [małpa] kul.pl

Teksty nieobojętne O. prof. Mieczysława Alberta Krąpca – największego polskiego filozofa

O. prof. M. Krąpiec -   Mistrz uczył rozumienia rzeczywistości w jej najgłebszym podłożu

Bitwa o człowieka
W naszym życiu społecznym toczy się nieustannie walka o zdobycie człowieka. Już począwszy od rodziny nieustannie zabiega się o to, by jakoś pozyskać i zdobyć człowieka dla jego dobra albo dla korzyści zdobywcy. Rodzice w normalnym toku rzeczy zabiegają (a przynajmniej winni zabiegać), by zdobyć serce dziecka, by go wychować, by wprowadzić go w życie ludzkiej prawdy i dobra, by go jakoś uszczęśliwić poprzez nauczenie i wychowanie do rozumnej dojrzałości. Bój o człowieka przenosi się na szersze grupy społeczne, na organizacje szkolne i zawodowe, a później na państwo i Kościół. Ciągle chodzi o człowieka, którego trzeba zdobywać dla jego dobra albo – niestety – dla zła, gdy go się upadla, zniewala i ostatecznie czyni użytecznym dla siebie narzędziem zależnym od woli nieuczciwych mocodawców politycznych, gospodarczych, kulturowych, mafijnych, zbrodniczych. Walka o człowieka powiększa się przez zastosowanie coraz to bardziej wyrafinowanych środków. Niestety, użyte środki – same z siebie obojętne, jak radio, telewizja, prasa – w ręku złych mocodawców prowadzą nie ku ludzkiej doskonałości, ku dobru, ale ku zwyrodnieniu i odczłowieczeniu przez wprowadzenie do ludzkiego umysłu kłamstwa i nienawiści. Naszym – każdego z nas – obowiązkiem jest ustrzec się przed zawojowaniem przez ciemne organizacje, by nadal pozostać wolnym, świadomym siebie człowiekiem, który wie, kim jest, po co żyje i pracuje. Każdy z nas musi wiedzieć – aby po ludzku żyć! – kim jest on sam jako człowiek, albowiem używa się dziś wiele elementów z nauki, z filozofii, z ideologii różnych religijno-gnostyckich kierunków, aby ukazać w krzywym zwierciadle oblicze człowieka, sprowadzając je już to do bóstwa, już to do zwierzęcia. Tymczasem prawda o człowieku jest dla nas konieczna jak powietrze dla płuc. [...]

Mały błąd na początku
Historia ludzkości ma już za sobą najrozmaitszego rodzaju pomyłki, błędy, herezje, prześladowania i zbrodnie. Nie skończyło się to w naszych czasach, dokonuje się nadal, jak o tym donoszą nam środki masowego przekazu. Pomyłki, błędy i głupstwa mają swój ciąg dalszy i także nas dotykają, jak o tym świadczy chociażby wielka, tragiczna choroba ludzkiej myśli, jaką jest komunizm, który trwa w wielu z nas. Wyjściem nie tylko z tej choroby marksizmu, ale także innych groźnych błędów, takich jak na przykład moralny permisywizm dający pozornie człowiekowi wolność bez granic prawdy i dobra, uderzający i niweczący wolność drugiego, nie jest akceptowany dziś relatywizm poznawczy i moralny oraz ewentualne ustalanie prawdy przez tak zwane dialogi czy nawet głosowania lub też jakąś średnią statystyczną.
Wszystko to już spowodowało wiele nieszczęść, bo było następstwem mylnych ideologii, które miały zastąpić zdroworozsądkowe używanie rozumu, miały zastąpić podstawowe prawdy religijne o człowieku. Dla wielu łatwiej jest bowiem posługiwać się modnymi ideologiami, aniżeli zmusić swój rozum do poznawczego wysiłku i samemu odważyć się myśleć: aude sapere – odważ się myśleć! Odważenie się na odpowiedzialne myślenie wymaga uznania prawdy o świecie, w tym prawdy o człowieku; wymaga uznania rzeczywistego dobra człowieka, a nie tylko dobra pozornego jawiącego się w przyjemności i materialnym zysku uzyskiwanym z krzywdą drugiego. Odważenie się na myślenie i poznanie jest odważeniem się na liczenie się z rzeczywistością i człowiekiem, jego naturą, co zadaje kłam relatywizmom i w poznaniu, i w postępowaniu moralnym. Jeszcze jedno ważne spostrzeżenie – odważenie się na myślenie wymaga także społeczności ludzi myślących i wzajemnie się kontrolujących w oparciu o rozpoznanie prawdy i dobra. Temu służyły uniwersytety. [...]

Czy wychowywać?
Wykształcenie i wychowanie człowieka zaczyna się już w rodzinie – tej normalnej – i pogłębia się w szkole, a nie ustaje aż do samej śmierci. Bo przecież nie rodzimy się jak owady, od razu przystosowane do życia trwającego tylko jeden sezon, ale musimy się ciągle doskonalić i przygotowywać do życia wiecznego. Wobec tego sprawą pierwszą w naszym wychowaniu i samowychowaniu jest danie sobie odpowiedzi na pytanie kim właściwie jestem, aby wiedzieć jak działać, jak żyć.
Wielkie religie świata usiłują dać odpowiedź na to, kim jest człowiek. Jedynie religia objawiona ukazuje człowieka jako szczególne dzieło Boże, jako jedyne i niepowtarzalne zrealizowanie się odwiecznej myśli Boga, który w swym akcie miłości stwarza każdą ludzką duszę, stwarza również mnie. Dusza obdarzona bezpośrednio przez Boga istnieniem udziela swego istnienia materii organizowanej do bycia ludzkim ciałem. Każdy więc człowiek jest wewnętrznym zespoleniem, syntezą ducha i materii. Musi więc każdy z nas przysposabiać całego siebie, a więc i materię swojego ciała, aby lepiej wyrażać swego ducha. Musimy się rozwijać, aby dochodzić do możliwej pełni własnego człowieczeństwa, które nam Bóg przeznaczył wraz z naszym istnieniem. [...]

Osoba i naród wobec globalizmu
Tworzący się globalizm o podłożu bankowo-gospodarczym i użyciu potężnych środków medialnych sięga człowieka zinterpretowanego w duchu racjonalizmu ostatnich stuleci. Człowiek stając się przedmiotem naukowo poznawczych zabiegów zostaje ostatecznie uprzedmiotowiony i zinstrumentalizowany, albowiem stosowany system naukowego poznania kieruje się tu naukotwórczym pytaniem to know how?, czyli pytaniem „jak” rozumieć, by użyć człowieka do celów sprawowanej władzy. Współczesny globalizm o bankowo-gospodarczych środkach nacisku przez pieniądz posiada skuteczne formy działania, w przeciwieństwie do już zaistniałych i rozpadłych globalizmów, które zaistniały w oparciu o przemoc władzy i państwowy terror. Właśnie światowy komunizm miał się stać systemem globalistycznym w „stworzeniu” nowego człowieka. Okazał się jednak nieskuteczny i dlatego się rozwiązał, czy też został rozwiązany przez odpowiednich decydentów. Jednak globalistyczne cele nadal pozostały, ale w zmienionych formach działania, zwanych skrótowo „demokratycznymi”. Kierują się one – jak można to rozszyfrować hasłami „pluralizmu”, „tolerancji” i „wolności”. Przy tym każde z tych haseł musi być odpowiednio rozumiane. A więc „pluralizm” suponuje przede wszystkim nie związanie się społeczne z prawdą, dobrem i pięknem, które – akceptowane – mogą doprowadzić do totalitaryzmu. „Tolerancja” domaga się akceptacji postaw nie odróżniających dobra od zła i akceptowaniu mniejszego zła. „Wolność” zaś „liberalistyczna” akceptuje podmiotową niezależność od bytu i dobra, albowiem to podmiot konstytuuje te wartości. Tak więc współczesny globalizm, posługujący się systemem bankowo-gospodarczym, tworzy człowieka nowego, wedle swych apriorycznych założeń; jest więc kontynuacją swoistą celów komunistycznego globalizmu. [...]

†††††††††††††††††††††††

Historia

Eli Wiesel o żydowskiej mafii i „narodzie wybranym”

Wojna Hitlera – nieznany portret

Piotr Bein: Taa… do rany tego Adolfa przyłożyć. Pierwszymi ofiarami obozów Holokaustu była opozycja Hitlera w Niemczech. Może miał jakieś przebłyski humanizmu, ale w stosunku do Słowian nie pokazał go. Czy żałował angielskich cywili, gdy spadały na nich rakiety V? Poza tym brak jednego: Adolfa wynieśli do wladzy niemieccy i międzynarodowi syjoniści i żydowscy bankierzy, był otoczony niemieckimi żydowskimi syjonistami i  to oni wydali decyzje zagłady Zydów. Wcześniej uzgodnili Generalplan Ost = zagładę Polaków i in. Słowian, aż po Ural.

Następny hebrajski faraon

John Kaminski, przekład Ola Gordon i Piotr Bein

Niewielu wie o faraonach Hyksosów ani jak w Biblii spreparowana przez hebrajskich proroków Księga Wyjścia kamufluje i wybiela bezwzględne przejęcie na 500 lat starożytnego Egiptu oraz poleruje podłe czyny, ukrywając nienawiść zniewolonych. Sytuacja w Egipcie właściwie jest identyczna 3,5 tys lat później. Opisy legendarnych wyczynów ojców zachodnich monoteistycznych systemów religijnych to opisy faraonów egipskich, z których wielu było obcymi zdobywcami z pustynnych plemion żyjących na północ od Synaju i na zachód od Babilonu. Porównawaszy wersety biblijne z napisami w Karnaku i znalazłszy identyczne wydarzenia przypisane różnym osobom, jeden badacz znalazł nawet, że żydowski Król Dawid to egipski faraon Totmes III.

Uznani za wiodących w tej dziedzinie, badacze Redford i Thompson dowiedli, że narracja o Eksodusie w drugiej księdze Starego Testamentu jest odbielającym nawijaniem o tyrańskiej okupacji Egiptu przez Izraelitów, z imionami zmienionymi dla ochrony sprawców i ukrycia szalonej kryminalnej historii przodków cywilizacji zachodniej. Celem tej znacznej i długotrwałej zmyłki jest wymazać pamięć o nienawiści podbitych Egipcjan do barbarzyńskich najeźdźców z Mezopotamii, których technika wojenna (konie i rydwany) bez trudu opanowała kulturowo odizolowanych tubylców.

W systemie religijnym dyrygującym poddanie eksploatowanych mas, nie ma miejsca dla tubylczej nienawiści do Hyksosów (później znanych jako Hebrajczycy). Dlatego Abraham, Mojżesz, Dawid, Jakub, Józef i im podobni zostali bohaterami historii, kiedy ich imiona nalepiono na czyny wszystkich faraonów, których cywilizację porwali Hebrajczycy. Jest to opowieść o zamordowaniu kultury zanurzonej w świętym sposobie myślenia, który nie mógł postrzegać świata takim jaki jest: krwawym polem bitwy. Tak było naprawdę, z punktu widzenia strony, której nigdy nie usłyszeliśmy, egipskiej historii, przekazywanej od Manethona przez Józefa… tylko wasi ulubieni księża, mułłowie i rabini zapomnieli o tym wspomnieć – przez 2000 lat.

Ostatnio cały świat skupił uwagę na Egipcie, kiedy jego długoletni dyktator musiał ustąpić pod naciskiem wzburzonego ludu. Wielu obserwatorów zastanawia się, czy ta ostatnia fala pozornie spontanicznych buntów ludzi w czterech krajach muzułmańskich, nie jest zwiastunem procesu, który ma się wydarzyć na całym świecie – wszystkie z tym samym skupieniem na skorumpowanych rządach, które zdradzają własny naród, rządach w szantażowanej niewoli światowego potwora finansowego, którego godłem jest właśnie ta Gwiazda, tego fałszywego króla Dawida.

Egipt miał tylko trzech liderów w ciągu ostatnich 60 lat: Nassera i Anwara Sadata (obaj zamordowani), teraz prezydenta Mubaraka przez ostatnie 28 lat i powszechnie postrzeganego jako marionetkę dla napędzanego przez Żydów NWO, rozkładającego zachodnie potęgi pod przywództwem zsyjonizowanych Stanów Zjednoczonych i cinkciarzy z Frankfurtu i Londynu. Kiedy ostatnio sprawdzałem, Egipt był drugi na liście krajów otrzymujących pomoc zagraniczną USA, zaraz za Izraelem. Łączne roczne koszty 5 -10 tys. $ na każdego amerykańskiego podatnika, nie licząc wydatków konsumemckich, trafiających do Izraela. Tak więc świat z zapartym tchem czeka na kolejnego, mianowanego żydowskiego faraona dla Egiptu. Będzie nim ElBaradei czy Suleiman? Czy Mubarak szuka schronienia w Izraelu, czy było to po prostu śmieszne zagranie brukowców? Jak ewidentnie mogą przedstawić zdecydowanej kontroli całego świata przez Izrael?

Ciągnie się to od …ilu tysięcy lat? Pójdźmy sprawdzić 3000 lat wstecz. Dzieje faraonów hyksońskich i podbój Egiptu przez Azjatów i mieszkańców piasków wyraźnie zanotowała historia napisana w 130 r. przez Józefa Flawiusza, dziś nazywana Wojną żydowską, cytująca egipskiego historyka z III w. pne.,  Manethona o trędowatych, ostatecznie wypędzonych z Egiptu po długim okresie uciążliwej okupacji. Tożsamość ważnych postaci w historii Egiptu zamaskowano i przedstawiono jako główne postacie żydowskie w Biblii, pisze Craig Lyons, niezwykły badacz religii, twórca zdumiewającego archiwum historycznego Bet Emet Ministries [Duszpasterstwo Bet Emet]. Wg Lyonsa, najwyraźniejszym dowodem na tę transpozycję tożsamości jest:

[2] Sam 8:5-6 5. A gdy Syryjczycy z Damaszku przybyli na odsiecz Hadadezerowi, królowi Soby, Dawid zabił Syryjczyków dwadzieścia i dwa tysiące mężczyzn [6] Potem Dawid umieścił garnizony w syryjskim Damaszku: Syryjczycy zaś stali się niewolnikami Dawida, i przynieśli podarunki. I zachował Pan Dawida wszędzie, dokądkolwiek się udał. (KJV)

Odpowiedzcie sobie sami: Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że te same rzeczy mówi się o Totmesie III we wcześniejszej historii Egiptu, gdzie jest zapisane na kamiennych nagrobkach, że Totmes III pokonał wcześniejszą koalicję królów syryjskich i kananejskich, co opisano w Biblii i przypisano królowi Dawidowi? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że mówi o tym egipski kamień i historia, że Totmes III również ustawił garnizony w tych samych regionach, w celu trwałego zabezpieczenia tam egipskiej kontroli? Czy jest to dowodem na to, że ci dwaj mężczyźni to ta sama osoba? (Cross, „Origins of the Alphabet” w: Ebla to Damascus: Art and Archaeology of Ancient Syria [Geneza Alfabetu w Ebla do Damaszku: Sztuka i archeologia starożytnej Syrii], s. 106, 119).”

Teraz przykłady z ogromnego archiwum Lyonsa, składającego się z obszernych materiałów nt. porównania starożytnych systemów wiary. To, co znamy jako religia chrześcijańska, istniało wśród starożytnych, zawsze; od początku ludzkości aż do przyjścia Chrystusa w ciele, kiedy to prawdziwą religię, która już  istniała, zaczęto nazywać chrześcijaństwem. (Retractt. I, XIII, cytowane przez dr Alvina Boyda Kuhna w jego Shadow of The Third Century” [Cień trzeciego wieku], Elizabeth, New Jersey: Academy Press, 1949, s. 3)  Augustyn przyznaje, że chrześcijaństwo nie jest „nowe” czy „wyjątkowe”. Prawdę mowiąc, jego początki można znaleźć w starożytnym Egipcie 10 tys. lub więcej lat wcześniej. Cytuję Lyonsa:

Teraz krótkie podsumowanie. Jest bardzo wiele podobieństwa między Jezusem i Ozyrysem, oraz podobieństwa między Jezusem i Horusem. W Egipcie Ausar / Ozyrys był bogiem-człowiekiem, który był zabity i przywrócony do życia, dając światu pierwsze pojęcie Zmartwychwstania. Potem Ausar stał się wielkim sędzią zmarłych. O Auset / Isis, żonie Ausara, mówiono, że zapłodnił ją duch męża, podczas gdy on nie żył. Urodziła dziecko o imieniu Heru / Horus, w pierwszym na świecie Niepokalanym Poczęciu.

Mówi się, że kiedy się narodził, uhonorowały go liczne bóstwa i mędrcy. Niektórzy uważają, że narodziny Heru czczono 25 grudnia, gdy słońce było w zodiakalnym znaku Koziorożca, dniu przesilenia zimowego. Koziorożec był znany również jako Stajnia Augiasza; zaś o dziecku Heru / Horus (Słońce / Syn) mówi się, że urodził się w stajni. Tak więc Ausar, Auset i Heru stworzyli pierwszą na świecie Trójcę Świętą.

Tę historię o zmartwychwstałym bogu-królu można znaleźć wśród wielu narodów na świecie, np. narodów Khoi i San w płs. Afryce już 2000 lat przed Chrystusem. Historia boga-króla i jego Boskiego Syna pojawia się również w wielu innych kulturach, nie tylko Egiptu. Są to Kriszna z Indii (1200 pne), Tammuz z Syrii (1160 pne), Iao z Nepalu (622 pne), Quetzalcoatl z Meksyku (587 pne), Mithra z Persji (600 pne) i inni. Jezus z Nazaretu z hebrajskiego folkloru byłby najnowszym dodatkiem do tego panteonu. Znany jest na całym świecie posąg i obraz Ausar / Osiris, Auset / Isis i niemowlęcia Heru / Horusa. Ta wersja Auset i Heru stałaby się wzorem dla Maryi i Jezusa w całym świecie chrześcijańskim.

Przez tysiące lat przed pojawieniem się chrześcijaństwa, świat starożytny patrzył na Egipt jak na siedzibę mądrości duchowej. Wraz z pojawieniem się Rzymu i szybciej niż przez 300 lat, mądrość Egiptu zastąpiła ignorancja chrześcijaństwa. Okrągłą ziemię Egipcjan i Greków zastąpiono płaską ziemią chrześcijaństwa, dla którego słońce i wszechświat obracały się wokół ziemi jego martwego Boga. Starożytnych kapłanów Egiptu, którzy wiedzieli, że ziemia jest okrągła i obraca się wokół Słońca, uśmiercono.

Chrześcijański miecz najpierw uciszył egipskie kapłanki, które ofiarowały zbawienie tym, którzy osiągnęli mądrość duchową, a po nich resztę nieoświeconych. Co uciekło chrześcijaństwu, zniszczył islam, ale to islam, nie chrześcijaństwo, zachował część starożytnej mądrości duchowej i wiedzy. Podczas gdy Zachód był pogrążony w średniowieczu, w którym niewielu potrafiło czytać czy pisać, a jeszcze rzadziej kąpać się, a nikt nie praktykował higieny, islam promował umiejętność czytania / pisania i czystość.

Pomimo ich krótkowzroczności, grecki historyk Herodot (500 pne) powiedział: „Ze wszystkich narodów świata, Egipcjanie są najszczęśliwszym, najzdrowszym i najbardziej religijnym.” Oświadczenie Herodota odzwierciedla doskonałe warunki ludzi, którzy nie tylko teoretyzowali na temat metafizyki, ale w pełni ją praktykowali.

Starożytni Egipcjanie mieli bardzo głębokie zrozumienie metafizyki i praw rządzących człowiekiem i jego światem. Egipskie myślenie było proste, spójne, konsekwentne, logiczne, analityczne i racjonalne. Ich podstawową przesłanką, że jeden jest wszystkim i wszystko jest jednym, odzwierciedla ich całkowitą świadomość kosmiczną, którą Herodot nazwał „najbardziej religijną.”

Starożytni Egipcjanie w swoim języku nie mieli wyrazu dla religii. Dla nich nie było stwierdzonej różnicy między sacrum i doczesnością. Rozumieli, że człowiek jest modelem wszechświata. Jeśli człowiek doskonale rozumie samego siebie, on też rozumie wszechświat: astronomię, astrologię, geografię, rytm, proporcję, matematykę, magię, medycynę, anatomię, sztukę – wszystko to jest połączone w wielki dynamiczny plan. Żaden aspekt nie może być odizolowany od innego i traktowany jako odrębna dziedzina czy pole bez zniekształceń i zniszczenia.

Dziś, zdezorientowany impulsami rewolucji, Egipt  czeka na mianowanie nowego żydowskiego faraona przez tych samych obcych najeźdźców co  mamią szlachetne narody przkupstwem i manipulacją, instalują liderów co udają patriotów a naprawdę są aktorami-marionetkami duchowych i intelektualnych następców tychże Hyksosów-najeźdźców. W tej chwili każdy kraj na świecie jest eksploatowany w ten sam podstawowy sposób i ma tlącą się urazę do tej sprytnej kontynuacji niewolnictwa gotowego wybuchnąć i zemścić się na tych hebrajskich prorokach, którzy poprzez historię kują nasze łańcuchy.

……………………..

Ww. Donald B. Redford i Thomas L. Thompson to dwaj uznani eksperci w dziedzinie empirycznej historii Bliskiego Wschodu. Redford, kanadyjski egiptolog, profesor klasyki na Uniwersytecie Princeton, autor znanej pracy Egypt, Canaan, and Israel in Ancient Times [Egipt, Kanaan, i Izrael w starożytności] (1992). Thompson, założyciel obecnie znanej Copenhagen School, amerykański profesor, został wypędzony z USA przez religijny establishment, za bezstronne badania nt. fikcyjności Starego Testamentu. Craig Lyons opracował niepowtarzalną bibliotekę historii religii.

Opublikowany w Bałkany, bez kategorii, Białoruś, historia Słowian, Holo-oszustwa, jak się bronić?, kompleks jot, Litwa, Piotr Bein, Polska | 1 komentarz »

Jaka rewolucja?

Posted by grypa666 w dniu 15/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
  • Czytelnicy piszą
  • Komunikaty
  • Temat Miesiąca: Jaka rewolucja? — dyskutuj/komentuj poprzez formularz kontaktowy
    • Vismaya
    • John Kaminski
    • Kpt. Eric May
    • Adrian Salbuchi
    • David Icke
    • Jonathan Azaziah
  • Temat Tygodnia nr 18: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”
  • Aktualności krajowe
  • Aktualności zagraniczne
  • Gospodarka i NWO
    • Dla bankierów miliardy – dla narodu długi
    • Sześć powodów rozpoczęcia III w. św. jeśli jesteś globalistą
  • Historia (narodu niegdyś wybranego)
  • Zdrowie

Pomóż w tłumaczeniach, redagowaniu: Aktualności krajowe i zagraniczne, Zdrowie…  Zostań współredaktorem Grypa666.

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

†††††††††††††††††††

ALERT 3: Stronymgra. inż. Cierpisza blokowane?

Jego portal miał już 39 tys. rezultatów 2 tygodnie temu, co teraz spadło do paru tysięcy. Poprzednio była wizyta Medwiediewa w Polsce, teraz — drugi raport w Moskwie. Treść mojej cz. IV jest zablokowana, nie jest skanowana przez Google nawet na moim portalu . Czy zbieżność jest przypadkowa? – pyta Cierpisz. Wklejam kilka słów z mego tekstu np. „Raport MAK jest podobnie poszarpany i niespójny jak” do wyszukiwarki i znajdu∆e tylko jedną pozycję, i to nie moją.

ALERT 2: Roy Tov zmylił prawdopodobny atak Mosadu

Niespodzianie dla nich zrobił zdjęcie, twierdzi że mosadziaków, którzy mieli go zaatakować. Prosi o pomoc w identyfikacji ich.

ALERT 1: Atak rusofobów na “prosowieckiego” mgra. inż. K. Cierpisza

Mgr inż. lotnictwa Krzysztof Cierpisz próbuje rozwikłać aspekt techniczny katastrofy 10 IV. Opublikował mocne analizy szczątków Tu 154-101, roznoszące w proch raport MAK. Nie dziw, że wzmocniono ataki na niego. W ponizszym tekście, gdzie pisze o sobie po nazwisku, Cierpisz wymienia 2 osoby, które ostatnio (bo były ataki nań w Newsweeku i GieWu) wyróżniają się dziwnym zachowaniem. Jedna z osób (oznaczona przez Cierpisza NDB2010 44 1827, gdzie ostatnie 6 cyfr oznacza liczbę postów i komentarzy) karmi widownię agit-propagandą przeciw Cierpiszowi:  a wiesz jaki jest jego pogląd na katastrofę i motywacja jego twórczości? Podpowiem ci. Głównym motywem jego twórczości jest obrona Rosji i W.Putina przed wrobieniem Rosjii w sprastwo zamachu.

To ciekawe, bo swego czasu Wykluczeni bombardowali Cierpisza za rusofobię! Jeszcze ciekawsze jest to, że ksywa NDB2010 to Konrad “In”, który zaczął b. obiecująco swą hipotezę fałszywych nadajników na Grypa666, ale stracił reputację, gdy po wyborczej przegranej Lecha Kaczyńskiego i PiS dołączył do lamentów religiozno-patryjotycznych czysto polskich i naskoczył na mnie i in. niezależnych jako “zdrajców”, a potem pod patronatem Macierewicza (ten od oddania śledztwa judeocentrycznym senatorm w USA, który zatuszowali śledztwo 11 IX)  wystąpił (wciąż anonimowy!) w Parlamencie Europejskim ws. 10 IV.

Cierpisz pisze poniżej, że FYM splagiatował jego myśli. Podobny przypadek miał Konrad “In” na początku, gdy jego hipotezę (nawet kawałki tekstu!) propagował na necie jako swoją niejaki BlackHawk. Myślę, że od początku mamy do czynienia z (b. nieudolną i żenującą) robotą służb, które próbowały zainstalować się wśród wiodących analityków, by później móc siać dezinfo i chaos. To świadczyłoby o udziale “polskich” służb w przygotowaniu 10 IV! Może warto zgłębić to…

Obserwuję od czasu 10 IV interesujące zjawisko. Konrad “In” deklarował trzymanie się wątku technicznego, z czego powinien był wyniknąć sprawca 10 IV. Pisał o tym na Grypa666. Konrad skończył niechlubnie, wbrew obietnicom: z silnej analizy technicznej przeszedł szybko na politykowanie, tracąc wiarygodność (przynajmniej u mnie).  Natomiast Krzysztof Cierpisz zaczął chwiejnie, by w końcu przejść przez proces odwrotny: jego analizy stoją mocno na technicznej podstawie, a wątek sprawców i polityki dodają mu przeciwnicy.

Dla mnie, oba typy wymienione przez Cierpisza waniają agenturą. Chyba że są niespełna rozumu (niezdolność zrozumienia analiz Cierpisza) i wściekle rusofobiczni (maniackie szukanie “rusofilów” wokół 10 IV), lecz to ostatnie wyklucza pierwsze, więc byliby agenciurami propagandy i dezinfo.  Której? Na pewno nie kagiebowskiej, bo Newsweek ani GieWu nie ich. Więc — hasabary… Gratulacje dla Krzysztofa! Opublikował on tę sprawę, reprodukuję dla lepszego rozpowszechniania, o które obaj prosimy Czytelników – Piotr Bein

ALERT: E-oszuści

Znajoma działaczka, znana międzynarodowa gwizdkowa Leuren Moret padła ofiarą e-cwaniaków. W jakiś sposób przejęli jej e-adres na yahoo.com i e-książki adresowe, za adres zwrotny podali podobny (para liter przestawiona, trudno zauważyć). Rozesłali wiadomość do korespondentów Leuren, że okradziona w Londynie potrzebuje forsę na powrót i hotel. Podali numery komórkowe, które okazuje się nie należą do żadnego hotelu. Znajomy zadzwonił do Leuren, dowiedział się, że ona nie znalazła się w takiej sytuacji w Londynie i że to oszustwo. Natomiast straciła wszystkie e-poczty z kilku lat i całą e-książkę adresową. Może wysyłać ze swego starego adresu, lecz nadchodząca poczta prawdopodobnie idzie do oszustów.  Inny wspólny znajomy skontaktował się udając chcącego pomóc Leuren. Dostał odpowiedź, żeby przesłać 1200 $ na Western Union.

Miałem ostatnio podobną sytuację, nie wiem czy przez e-oszustów. Kilka miesięcy temu e-poczta  przestała przychodzić do kompa, ale była na serwerze, więc stamtąd prowadziłem korespondencję, nie mając czasu rozwiązać problemu.  Kiedy w końcu skontaktowałem się z producentem s/w i kompa, serwerem i kompanią telekomunikacyjną okazało się, że wszystkie ustawienia są ok, nie wiadomo czemu feler nie ustępuje. W trakcie prób rozwiązania problemu wysiadł twardy dysk (parę lat przed normalnym terminem). Po reperacji wszystko działa.

Leuren Moret: Cześć Piotr, Nie ruszyłamsię z Berkeley, nie byłam w Londynie i nie prosiłam nikogo o pieniądze. Hakerzy przysłali mi mejla [...] że przejęli moją e-pocztę i e-adres i zapytali na koniec: Chcesz układu z nami? jeśli chcę odzyskać pliki. Nie odpowiedziałam. Przyjaciel posłał hakerom 100 $ przez Western Union, myśląc, że to dla mnie. Kiedy przekonał się, że to oszustwo, skontaktował się z Western Union i zażądał ujawnienia tożsamości hakerów przy poborze pieniędzy w Londynie. Odmówili. To jest wymuszenie rozbójnicze i przestępcze oszustwo wg prawa USA i brytyjskiego. Haker dał mi też e-adres z nazwiskiem, które wątpię, żeby było jego. Podobno ten typ oszustwa jest nagminny. [...]

††††††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Dragan (Kosowczyk w Polsce): Witam cie Piotrze. W Warszawie 20 lutego o godz. 15 k. metra Swiętokrzyska odbędzie się manifestacja za serbskie Kosowo, biorą w niej udział między in. i Polacy na rzecz Serbskiego Kosowa i jakieś organizację prawicowe, dobrze by było jak byś był w możliwości być i ewentualnie powiedzieć parę słów, dobrze by było (rozmawiałem z nimi), że by jeżeli jeszcze są książki w cerkwi, by spróbować sprzedać w tym dniu…

Piotr Bein: Niestety jestem w dalekiej Kanadzie. Szkoda, bo dobra okazja, 3 lata po wydarciu Kosowa Sebom 17.2.2008 r. NATO na Bałkanach można nabyć u Księdza Pawła, Warszawa, nr komórki 501 122 560

Neo: Witam, Czy wiesz może gdzie i jak załatwić zwolnienie ze szczepionki do kraju tropikalnego (np. na malarię, żółtą febrę, cholerę, polio, dur brzuszny, dyfteryt itp.)? Jeżeli jest taka możliwość to czy dotyczy ona jednej konkretnej choroby (mógłbyś podać w jakim przypadku zwolnienie będzie możliwe?)
Może warto napisać o tym na blogu na wiosnę w kontekście sezonu turystycznego? Ja na pewno bym to przeczytał z ogromnym zainteresowaniem i myślę, że bardzo wielu ludzi także. W necie bardzo ciężko znaleźć obiektywne informacje o zagrożeniach szczepionkami na choroby tropikalne (wiadomo dlaczego; oni w większośći zachwalają szczepienia). Czy są naturalne, holistyczne metody zapobiegania np. malarii, żółtej febrze czy cholerze? Bardzo mnie to interesuje. Szukam o tym w Internecie, ale ciężko z tym :(

Jerzy z Chicago: Ja w sprawie alternatywnego sposobu zapobiegania tropikalnych chorób i nie tylko.Jest nim MMS Jima Humble. Adres w Polsce wraz z książką autora: Gorzów Wlkp.  ul. Walczaka 13A/64  tlf. 661-555-914
Poza tym niedopuszczać do zakwaszania organizmu(stres,nieodpowiednie odżywianie)MMS jest mocno zasadowy. Przeczytać uważnie książkę i stosować według zaleceń autora. Radzę pospieszyć się z tym przed 1 kwietnia (Codex Alimentarius) i zaopatrzyć się bo cena jest raczej przystępna.  Życzę powodzenia. Jeżeli jakieś pytania – proszę na Grypie 666

Marzena: Szczesc Boże. Wsrod wielu swietych, ktorzy byli niekiedy nekani nawet i przez inne osoby zakonne, jedno jest wspolne. Otoz byli posluszni wladzom zwierzchnim, ktore nadal sam Jezus Chrystus. Nieposluszenstwo przelozonym jest nieposluszenstwem samemu Panu Jezusowi. Tym bardziej odstrasza mnie postawa jawnego wymowienia posluszenstwa. Gdyby to byla prawda, to ks. Natanek bylby pokorny i posluszny i „pozwolilby” dzielo Boze przeprowadzic pomimo wstepnego sprzeciwu władz koscielnych. A tak nie dowiemy sie czy to bylo dzielo Boze wlsnie przez nieposluszenstwo „non serviam”. Ufam jednak Milosierdziu Bozemu, ze z tej sytuacji w jakis sposob wyplynie dobro i ratunek dla ks. Natanka.

fajfoklok: Do Marzeny. Gdyby Pani sama zagłębiła się w słowo Boże wiedziałaby Pani że Bóg działa przez ludzi. W tym wypadku Ksiądz Natanek  jest właśnie taka osobą, osobą która nie ma nic wspólnego z hasłami oraz samą istotą gnozy której hasło Pani podała. Wręcz przeciwnie w kazaniach ks. Natanka wręcz uderza to w jak tragicznej sytuacji znajduje się obecny  posoborowy Kościół Katolicki. W żadnym kazaniu oraz mszach nie ma nic co byłoby przeciwko Bogu. Ks Natanek historyk Kościoła ukazuje szerszej opinii publicznej teksty mistyków i Swiętych  bez nadinterpretacji. Dopiero uczestnictwo w mszach Sw. Ks. Natanka na stronie christusvincit-tv.pl pomogło mi zrozumieć jak zniszczony został Kościół. Katolicki. Wczytując się w orędzia Pana Jezusa do kapłanów Ottavio Michelliniego , Marii Valtorty Rozalii Celakówny czy Sw. Faustyny ze smutkiem stwierdzam jak głęboko w strukturę Kościoła Katolickiego wdarła się masoneria dzieło szatana. Nie przez przypadek  w Watykanie działają trzy potężne loże masońskie. A tak na marginesie to ks. dr hab. Natanek Piotr wykładowca na PAT-cie od ponad roku jest na płatnym urlopie wysłany przez władze kościelne.

†††††††††††††††††††††

Komunikaty

Demonstrujemy z Serbami

20 lutego (niedziela) o godzinie 15:00 zapraszamy na demonstrację, będącą symbolem solidarności z uciskanym narodem serbskim. Wspólnie zamanifestujemy przeciwko zbrodniczej działalności kosowskiego rządu, wspieranej przez największe światowe instytucje. Zbiórka przy stacji metra Świętokrzyska w Warszawie. Wejdz na nacjonalista.pl  czy zjednoczonyursynow.pl

Piotr Bein: Na manifestacji będzie można nabyć moją książkę NATO na Balkanach. Jeśli nie, nabędziesz ją u Księdza Pawła, Warszawa, nr komórki 501 122 560

Przemysław Daca: Kosovo je Srbija [...] Pierwsza manifestacja odbyła się 23 lutego 2008 r., czyli można rzec na gorąco – w czasie zakrojonych na szeroką skalę działań, zmierzających do uznania przez społeczność międzynarodową tej muzułmańsko-albańskiej, zlokalizowanej w sercu Europy enklawy za odrębne i niepodległe państwo. Zaraz po tym, w dniu 26 lutego 2008 r. polski Minister Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski ogłosił, że Rada Ministrów, kierowana przez Donalda Tuska podjęła uchwałę o uznaniu niepodległości Kosowa. Należy podkreślić, że Polska była pierwszym krajem, który podjął taką decyzję. Serbowie są narodem chrześcijańskim i słowiańskim, podobnie jak my bardzo doświadczonym przez historię. Z tego choćby względu można jednocześnie stwierdzić, że była to decyzja, co najmniej kontrowersyjna. Od tamtych wydarzeń upłynęło juz trochę czasu. Ucichła histeryczna anty serbska propaganda serwowana Polakom, głównie przez Gazetę Wyborczą i TVN, a w oficjalnych mediach zaczynają przebijać się informacje rzucające zupełnie inne światło na oblicza organizacji i ludzi, którzy przyczynili się do oderwania Kosowa od Serbii. [...] Niestety dzisiaj widzimy, że nasze społeczeństwo zostało po raz kolejny zmanipulowane. Albańczycy okazali się wilkiem w owczej skórze. Faktem jest, że celowo doprowadzili do konfliktu. Prowadzili regularną politykę czystek etnicznych. Dla przykładu albańskie siły UCK wypędziły z Kosowa około 300 tysięcy Serbów. Z premedytacją niszczono wioski świątynie i pomniki. UCK doprowadziła do zniszczenia 150 świątyń prawosławnych, z których najstarsze pochodziły z XII wieku, a niektóre były zabytkami światowego dziedzictwa kultury UNESCO. To wszystko działo się pod ochroną wojsk NATO, w tym Polskich. [...] W sercu Europy powstało dzięki poparciu wielkich mocarstw bandyckie państwo muzułmańskie, którego premier jak i inni wysocy urzędnicy państwowi są prawdopodobnie zamieszani w najgorsze zbrodnie. I to państwo zostało w pierwszej kolejności uznane przez Rząd Polski. Dodatkowo należy zauważyć, że jest to przyczółek ekspansji muzułmańskiej w Europie. Wszak w krajach Europy Zachodniej jest wiele regionów, w których notuje się znaczny napływ emigrantów z krajów muzułmańskich, w tym wielu ekstremistów, a przez ich niesamowitą dzietność proporcje w stosunku do autochtonów sukcesywnie się zmieniają na ich korzyść.

Miejmy nadzieję, że historia nie będzie się powtarzać, a my w końcu zaczniemy uczyć się na błędach. Z tych przytoczonych względów warto wybrać się na wiec poparcia dla narodu serbskiego w dniu 23 lutego br. Niech bracia Serbowie zobaczą, że jeszcze nie wszyscy Polacy dali się ogłupić medialnym manipulatorom i jest im wstyd za udział naszego kraju w gnębieniu Serbii.

Krzyknijmy wszyscy razem: KOSOVO JE SRBIJA !!

Premiera filmu Od Belgradu do Bagdadu w Toronto

Przyjaciele, proszę rozważcie to jako osobisty apel o pomoc w zebraniu widowni na piątkowy wieczór 25.2.2011 r. o godz. 20-ej, Isabel Bader Theatre, 140 Charles St. West, Toronto. Wiem, że nie wszyscy mieszkacie w rejonie Toronto, ale większość z was ma kontakty z przyjaciółmi, których moglibyście powiadomić. Trzeba sprzedać 500 biletów na film (po 15 $). Na samo opłacenie sali idzie 338 biletów, więc nie chodzi o profit! Producent Od Belgradu do Bagdadu Rad Ognjenowić włożył weń 6 lat pracy i znaczną sumę z własnej kieszeni. Film jest o moich doniesieniach z wojen w Serbii i Iraku… oczywiście b. krytyczny o polityce  NATO i mendiów. Dla powodzenia premiery …potrzebujemy Ciebie do rozreklamowania. Wszyscy macie jakiś wpływ w swych kręgach [etnicznych, mediach, środowiskach aktywistów i wojskowych]. Proszę o Waszą zbiorową pomoc w zebraniu przyjacielskiej widowni na tę okazję, gdzie będę obecny i  odpowiem na pytania widowni po seansie. [...] Dziękuję za poparcie w przeszłości — Scott Taylor

Piotr Bein: Nasz współpracownik w Info nurt i Wir w Kanadzie, czołowy (i chyba już jedyny) niezależny kanadyjski korepondent wojenny Scott Taylor  donosi z frontów i kuluarów wojen domowych i obcych, wojen przeciw narodom zniewalanym lub dążącym do zrzucenia jarzma. Dzięki jego raportowaniu lepiej znamy brudne gry NATO na Bałkanach, wolnościową naturę Serbów i kompromitujące detale poparcia przez Zachód ekstremistycznych Albańczyków w Kosowie i Macedonii. W Iraku, Scott wpadł w ręce mudżahedinów i niemal stracił życie wraz z turecką koleżanką po fachu, co opisaliśmy w Info nurt. M.in. to będzie na filmie. Proszę rozgłoście znajomym w Toronto.

Trzecia rocznica prezentacji projektu europejskiego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem

Szanowni Państwo, minęły trzy lata od poinformowania o trzecim z celów akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) – ustanowieniu 25 maja europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Dokładnie za trzy miesiące uczcimy 110. rocznicę urodzin Witolda Pileckiego. Szczegóły. Z poważaniem, Michał Tyrpa Prezes Zarządu Fundacji Paradis Judaeorum

Czy jesteś za oceną okresową sędziów?

Ministerstwo Sprawiedliwości zaprasza do wyrażenia swojej opinii w ankiecie zamieszczonej w lewym górnym rogu. Ankieta stanowi element konsultacji w sprawie nowelizacji ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Józef Bizoń: Jeszcze jedna atrapa do niby to sprawiedliwości.  Oceniać będą sami swoi – no i za kasę. A gardłować przy tym będą jak to już się poprawiło … no i się jeszcze poprawi w tym s….. Ciekawe co upichcili [oczywiście dla siebie] w tej ustawie pod tym płaszczykiem nagłaśnianej atrapy.  Bez ankiet i sonadaży to oni są ślepi – te ankiety i te sonadaże to są ich oczy … po to je robią. Dlatego powinna iść totalna akcja … nie odpowiadaj na sondaże, nie udzielaj odpowiedzie [co faktycznie myślisz] ankieterom. Wówczas pomyłki będą mieli w okolicach 100% na nie 2-ch %.

Dariusz Kosiur: Anieta z jednym pytaniem i odpowiedzią „tak” lub „nie” nic nam nie daje. Co mi da okresowa ocena pracy sędziów, jeśli nie będę miał wpływu na tę ocenę, a miał na pewno nie będę, bo to utrudniałoby funkcjonowanie „wymiaru sprawiedliwości” mającego wspierać system żydo-rządów.
To, co dla mnie jest najistotniejsze to odejście od prawa interpretacyjnego we wszystkich jego postaciach.
Dziś np. zwiększa się stawki opłat za wykładnię prawa podatkowego dla firm do 1000 zł (do tej pory 40 zł). Każdy urząd skarbowy może dowolnie interpretować ten sam przepis – i tak się zresztą dzieje. To samo dotyczy prawa karnego, cywilnego, ba nawet Konstytucji RP. Żydowska – talmudyczno-rabiniczna metoda interpretacji niszczy prawo każdego zachodniego kraju, w tym Polski i od tego trzeba się uwolnić.

Zbig: poruszył Pan kluczową sprawę – ale czy jest gdzieś system prawa nie-interpretacyjnego? Mielibyśmy wtedy jakiś chlubny przykład… Bo tak to faktycznie mamy samowolkę rownoważną niemalże bez-prawiu, a jeszcze ten $%*^% i jego funkcjonariuszy trzeba utrzymywać…

Józef Bizoń: No i powiedział co wiedział Dariusz Kosiur: ” To, co dla mnie jest najistotniejsze to odejście od prawa interpretacyjnego we wszystkich jego postaciach.”, a że niewiele widział to też tak powiedział. Otóż Panie Kosiur pana postulat mówi ni mniej ni więcej tyle, że przepisy prawa powinny być tak szczegółowe, aby każdy możliwą mogącą wystąpiść sytuację dokładnie drobiazgowo opisać aby nie było żadnej potrzeby interpreatacji przepisu. No i wówczas mamy stosy szczegółowych przepisów sięgające następnej galaktyki – a i tak życie jest bogatsze i czegos się tam nie przewidzi i będzie luka do interpretacji, po czym nastąpi dołożenie dalszych stosów przepisów aby tę lukę wypełnić i tak w koło macieju. To jest jeden z nieodzownych czynnikóew globalizmu – wrzuci się potem do komputera zagadnienie np. z zakresu karnego i wyrok ‘powiesić’ na pan za 2 sekundy. Właśnie takie działanie [drobiazgowość prawa] jest jednym z istotnych elementów talmudyzacji prawa, a i globalizmu – tego przeciw czemu tak Pan buńczucznie się sprzeciwiasz. Widzi Pan rzecz nie w interpretacji przepisów prawa, a w tym w odniesieniu do czego – na jakim gruncie – interpretacji się dokonuje, no i kim jest sędzia – a raczej jakie wartości etyczne, moralne [i na jakim gruncie wyrosłe] ma w sobie wbudowane. Odejście od prawa naturalnego stanowi źródło – przyczynę – generowania niezliczonej ilości przepisów co by ich nie trzeba było interpretować. Żydzi doskonale o tym wiedzą i dlatego stosują dwie różne normy:  zasady prawa naturalneg [dekalog] we własnej wspólnocie, a liberalizm [brak fundamentu oparcia prawa stanowionego - wszystko płynne: dziś to jest fundamentem a jutro coś innego] i sterty przepisów dla goim. Właśnie osadzenie prawa stanowionego na gruncie prawa naturalnego plus interpretacja przepisów prawa stanowionego w odniesieniu do prawa naturalnego jako nienaruszalnego fundament – z którego owe przepisy wyrastają – pozwala na zwinięcie tych stosów szczegółowych przepisów – sięgających następnej galaktyki – do rozsądnego niezbędnego minimum pozwalającemu ludziom na poznanie tych przepisów, a wmocnione one wbudowanym w każdą istotę ludzką prawem naturalnym [tak się godzi a tak się nie godzi postępować] kształtują wówczas człowieka w kierunku aby był co raz bardziej człwiekiem – a nie bydłem. Wówczas też prawo stanowione jest samoistnie wyczuwalne przez człowieka.
Wówczas sędzia [prawy i stosujący się do powyższego]  przywołuje do porządku tych, którzy zaczęli kombinować wbrew temu co sami czuli, że się tak nie godzi.
Wytwarzają się w ten sposób ogólnie obowiązujące normy etyczne i moralne wyrosłe na prawie naturalnym, a konsekwencji siłą rzeczy ilość spraw do rozstrzgania przez sędziów spada. Zasady prawa rzymskiego mamy. Prawo naturalne mamy. Wszystko już było wystarczy do tego powrócić – właśnie w łączności z interpretacją przepisów na tym gruncie. A tak przy okazji czy znawcy i polepszacze obecnego systemu prawnego zarejestrowali w końcu w sądzie swoje stowarzyszenie WPS [WPiS]???

Roman Kafel: Problemem  najwazniejszym jest psucie prawa i mizerna edukacja prawnicza. Panie Jozefie ilu sedziow aktywnych na swych vocandach wie co to jest prawo naturalne i potrafi go okreslic i zdefiniowac??? Ilu z nich posiada minimum wiedzy potrzebnej do STOSOWANIA PRAWA bez brania sie za intetprertacje! Gdyz interpretacje koncza sie zazwyczaj prawoftutrstfem sadowniczym , co jest nielegalne w Prawie Kontynentalnym. Jesli sad napotka przypadek, ktorego zlozonosc- czy niezwyklosc nie pozwala stosowac prawa wprost, ale sa watpliwosci- jedynym WLADNYM JEST SAD NAJWYZSZY. ktory wydaje glosy, badz powinien wydawac do kazdego takiego przypadku. Najgorsze jest to- ze sedziowie i advokaci nie wiedza, nie znaja, nie rozumieja znaczenia podstawowych pojec prawnych, np w moim wlasnym przypadku sedzia nie wie – co to jest bona fide… nie rozumie, nie pojmuje… To skandal! To wina edukacji, ze za prawo wziela sie idiokracja! Oczywiscie, ze kazuistyka jest nieszczesciem,  ale oddanie mozliwosci interpretacji przepisow prawa w rece urzednikow jest czyms jeszcze gorszym. Polska mialo jedno z najbardziej doskonalych Praw, bardzo nowoczesne i przejrzyste, latwe do stosowania powstale w  latach 30-ych bylo wzorcem dla wielu narodow. Co z niego zrobili durnie i zlodzieje??? Ano dostosowali do swoich potrzeb! Po to zeby krasc i zeby uchodzilo im to bezkarnie. Nalezy przywrocic wszystkie Kodeksy do ich pierwotnego ksztaltu. Matolow sedziow i advokatow na bruk…

Mgrabas: to są jak najbardziej słuszne spostrzeżenia i wnioski; problemem jest zarówno niekompetencja jak i zła wola środowiska sędziowsko-prokuratorskiego i ogólnie kręgów władzy, w tym także środków masowej komunikacji, polityków, przywódców partii, kościołów i środowisk pełniących władzę
społeczeństwo, rodzina i jednostka, szczególnie dzieci są niszczone; człowiek nie ma praktycznie żadnych szans w urzędach, sądach czy innych instytucjach „państwowych”; polecam uwadze wykluczonych jedną z wielu stron internetowych dotykającą sedna tego problemu/
Piotr Bein: Romek na Ministra Prawa i Sprawiedliwości (sic), gdy Wykluczeni wygrają następne wybióry :<)))

Wojciech Cejrowski: Wszystkich won! [od minuty 2:00, można całosć]

†††††††††††††††††††††

Temat Miesiąca: jaka rewolucja?

Wiedza jak teleportacja przenosi naród z krainy ignoranckiej drzemki do czołówki rewolucji. – Jonathan Azaziah

Spod deszczu pod rynnę – to nie rewolucja. – David Icke

„Rewolucje” Rotszyldów

Przekład-skrót Ola Gordon

W ciągu ostatniej dekady Tunezja przeszła zwiększającą się liberalizację gospodarczą: Raport  o Konkurencyjności Globalnej Światowego Forum Ekonomicznego z l. 2010-2011, uznał ją za najbardziej konkurencyjny kraj w Afryce, oraz ulokował na 32 miejscu ekonomicznie najbardziej konkurencyjnych krajów na świecie. Duże populacje muzułmańskiej Afryki Północnej dają ogromne możliwości biznesowe dla bankowości islamskiej i innych firm.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, finanse świata są kontrolowane przez prywatne „banki centralne,” podszywające się pod federalne banki rządowe w prawie każdym kraju na świecie. Choć jest to starannie strzeżoną tajemnicą, większość udziałów w bankach centralnych jest w posiadaniu Rotszyldów i ich współpracowników. Z b. małym wkładem ze strony rządu, gospodarki Tunezji, Egiptu, Jemenu, Jordanii i Algierii, są ściśle kontrolowane przez banki centralne Rotszyldów i ich Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Islamskie banki wcinały się w zyski Rotszyldów na Bliskim Wschodzie, ponieważ nie naliczają odsetek (prawo szariatu), rosną bardzo szybko wśród ludności muzułmańskiej, oraz (w tej katastrofalnej sytuacji gospodarczej) są bardziej stabilne niż banki zachodnie. Choć jest to bardzo dobra rzecz, że ludzie są wolni od tyranii dyktatorów, oni również potrzebują być wolni od tyranii ekonomicznej kontroli i zniewolenia. Odpowiednie moralne pytanie brzmi: Czy środki uświęcają cel?

Zięć obalonego prezydenta Tunezji, Sakher El Material, otworzył pierwszy Tunezji islamski bank, Zitouna Bank, w dniu 26 maja 2010 roku. Zitouna Bank jest pierwszym bankiem w regionie islamskiego Maghrebu [Afryka Północna]. Bank był pierwszym krokiem w kierunku nowego programu prezydenta Ben Ali z szeroko zakrojonymi reformami, Tunezja, biegun dla usług bankowych i regionalnego centrum finansowego, które osłabiłby siłę i zyski Banku Centralnego Tunezji (prywatnej własności Rotszyldów i ich współpracowników). [...]

Marek Głogoczowski: No i mamy przyczyną „rewolucji kwiatów” w Tunisie, tak jak kiedyś rewolucji „Solidarności” w Polsce i próby „rewolucji dżinsowej” na Bialorusi: po prostu te kraje stały się zbyt konkurwencyjne dla Ojczyzny Panów Świata…

„Rewolucja” Brzezinski’ego sięga Chin

Marek Głogoczowski: Pan Roman Kafel przed chwilą mi napisał: Wiekie rozuchy w Chinach..w 13 miastach srodka Chin… transportuja masy wojska… Począłem sprawdzać na portalach i odkrylem, o co chodzi i kto to organizował. Cytuję za aktualnie wyświetlana strona na portalu „antyłukaszenkowskim”: W Chinach aresztowano ponad 100 obrońców prawa (człowieka) po tym , jak w internecie pojawilo sie zawiadomienie z wezwaniem do przeprowadzenia demonstracji w 13 miastach kraju, w tym w Pekinie i Szanghaju. Przypuszcza się, że wezwanie do „jaśminowej rewolucji”, w analogii do fali protestów na Bliskim Wschodzie, bylo rozpowszechniane przez stronę www.Boxun.com znajdującą się w USA, ktora jednak publikuje materialy w jezyku chińskim. Wychodzi na to, że wzywano ludzi do wyjścia na ulice pod haslami „My chcemy jeść, my chcemy miejsc pracy, my chcemy mieszkań, my chcemy sprawiedliwości”. Chińscy rządowi cenzorzy zablokowali slowo „Jaśminowy” w wyszukiwarkach internetowych” itd. Proszę zobaczyć jak liczne były te „jasminowe rozruchy” i ile wojska do ich tlumienia przyjechalo… niezle, co? Lepsze niż udawane lądowanie Amerykanów na Księżycu.

Piotr Bein: Ale „rozpierdziel”… tłumiej od Chińczyków w Vancouverze (ok. 30% ludności). Najlepsi są ci chińscy zbiedniali demukraci w makdonaldsie :<)  Dobrze, że władze Chin reagują, bo to atak  z zewnątrz. Brzezinski = kompleks jot, nie kryli się, że za Obamy zamiast otwartej, kosztownej wojny wzmoże się skryta wojna (smarowanie opozycji, rewolucjonizacja przez internet, zaognianie napięć i przekształcanie ich w konflikty wewn. docelowych państw, oddziały śmierci, ataki fałszywej flagi, info-wojna). Dlatego Obama „obiecywał” wycofanie sił z Iraku. Byly juz próby zaognienia sytuacji w Rosji, poprzez „opozycję”. Niewykluczone, że Rosja jest celem wraz z Chinami – Brzezinski pisal o tym już dawno w swej geostrategii dla NWO.

W Libii, Jemenie i Bahrainie

Bezpieka w Libii i Jemenie strzelała do demonstrantów, zabijając co najmniej 15 osób w procesji pogrzebowej w Libii.  W Bahrainie także rzeź.

Vismaya: KRYZYS NA BLISKIM WSCHODZIE

Są takie momenty w historii, kiedy niemożliwe staje się nieuniknione. Podobnie było w rozwiązaniu bloku wschodniego; któż to wierzył, że blok sowiecki upadnie w taki sposób?Podobnie jest dzisiaj na Bliskim Wschodzie, to co było dla większości niewyobrażalne jeszcze miesiąc temu staje się faktem.

Rozpadają się systemy … tylko pozostaje pytanie: kto na tym skorzysta, komu to naprawdę służy?
Czy tu dochodzi do głosu władza zwykłych ludzi, czy to tylko nowa światowa polityka i przebudowa starych struktur?
Kto tu naprawdę rozdaje karty?

Obecnie zamyka się nam okno na świat w celu uniemożliwienia przepływu informacji. Internet, telefony, TV, nadajniki radiowe, cała ta kluczowa komunikacyjna technologia jest manipulowana rękami lokalnych liderów. Jak widać na Bliskim Wschodzie protest rośnie, rośnie też represja i eskalacja przemocy. W dniu 19 lutego 2011 świat obiegła nowa wiadomość, w nocy w Libii został odcięty dostęp do internetu. Facebook, Twitter a nawet w biuletynie w The Los Angeles Times czytamy: cały internet został odcięty w podobny sposób do sytuacji widzianej w Egipcie kilka tygodni temu.
Dzisiaj w Libii mamy „dzień gniewu”, dziesiątki tysięcy demonstrantów ruszyło na ulicę aby obalić Muamara al-Kadafiego, który de facto był przywódcą Libii od wojskowego zamachu od 1969r.

Wszystko dzieje się szybko, narasta niepokój, na terenie Libii występują gwałtowne protesty. Według niektórych relacji co najmniej 41 osób straciło już życie, co najmniej 170 zostało hospitalizowanych, głównie od ran postrzałowych (19 luty 2011). W styczniu świat obserwował Egipt, obecnie obserwuje Liban, i zadaje pytanie: co nastąpi w następnych godzinach?

Roy Tov: Suez syjonistów – okręty Iranu zablokowane

Bahrain: 5 zabitych, czołgi na ulicach

Rząd Bahrainu zakazał zgromadzeń, wysłał czołgi na ulice, wzmagając tłumienie, w którym zginęło 5 demonstrantów przeciw rządowi, zostało rannych ponad 200, a szpital stał się kotłem cierpienia i furii przeciw monarchii.

Bractwo Muzułmańskie tworzy partię opozycyjną w Egipcie

Prawo Egiptu zabraniało dotychczas zrobić to. Po protestach przeciw reżimowi Mubaraka, Bractwo wyszło na czoło ludowego nacisku za równością społeczną.

Demonstrują b. policjanci i pracownicy państwowi Egiptu

Setki b. policjantow demonstrowały przed ministerstwem bezpieki w Kairze, skarżąc się na niesprawiedliwość poprzedniego reżimu. Policja Mubaraka, uważana za skorumpowaną i brutalną, wezwała do egzekucji b. szefa. Niosąc transparenty i plakaty przepraszające za zachowani epolicji podczas rozruchow w Egipcie, policjanci maszerowali wcześniej do ministerstwa w proteście śmierci ponad 300 osób w niedawnych demonstracjach przeciw reżimowi Mubaraka.  Tysiące Egipcjan, w tym związki zawodowe, strajkują o wyższe zarobki i koniec korupcji. Mówią, że potrafią rozwiązywać własne problemy i mieszanie się USA i Izraela jest niedoprzyjęcia.  Tysiące demonstrantów w Kairze  żąda, by junta wojskowa jaknajszybciej przekazała władzę rządowi cywilnemu, a demonstracje będą trwać aż armia przyjmie reformy.

Frank Pratt: Założę się, że ci policjanci, dopiero niedawno strzelający i bijący demonstrantów,  wyszli z rozkazu, w przygotowaniu przez juntę zakazu dalszych demonstracji.

Setki zaginionych w Egipcie

Wg Gamala Eida, prawnika z grupy praw człowieka Arabic Network for Human Rights Information, Są setki internowanych, lecz informacje o ich liczbie pozostają niekompletne [...] Armia przetrzymuje internowanych. Grupa w dalszym ciągu otrzymuje informacje odnośnie zniknięcia wielu młodych i in. obywateli. Eid wezwał juntę wojskową do opublikowania nazwisk zatrzymanych i zagwarantowania ich praw. Wg raportów, aresztowano co najmniej 500 osob podczas niedawnych protestów w Egipcie. Uprzednio było już 17 tys. więźniów politycznych, w więzieniach słynących z tortur. Egipt był też miejscem tortur więźniów porwanych nielegalnie i transportowanych po świecie przez CIA w ramach wojny z terrorem. Aktywiści domagają się uwolnienia więźniów politycznych, zniesienia trwającego od 30 lat stanu wyjątkowego i rozwiązania sądów wojskowych. Mówią, że demonstracje nie ustaną, aż armia zaakceptuje reformy. Domagają się jasnej daty przekazania władzy rządowi cywilnemu.

Mubarak w Izraelu

Wg agencji Al-Arab, b. prezydent Egiptu, Mubarak jest w luksusowym hotelu w Eilacie na płd. Izraela przy granicy z Egiptem, a liczne siły bezpieczeństwa chronią go, w tym samoloty. Alternatywne spekulacje umieszczają Mubaraka w Dubaju, a nawet w Niemczech.

Junta wojskowa do Egipcjan: zakończyć protesty

Następny faraon hebrajski

John Kaminski, przekład Piotr Bein

Niewielu wie o faraonach Hyksosów ani jak w Biblii spreparowana przez hebrajskich proroków Księga Wyjścia kamufluje i wybiela bezwzględne przejęcie na 500 lat starożytnego Egiptu oraz poleruje podłe czyny, ukrywając nienawiść zniewolonych. Sytuacja w Egipcie właściwie jest identyczna 3,5 tys lat później. Opisy legendarnych wyczynów ojców zachodnich monoteistycznych systemów religijnych to opisy faraonów egipskich, z których wielu było obcymi zdobywcami z pustynnych plemion żyjących na północ od Synaju i na zachód od Babilonu. Porównawaszy wersety biblijne z napisami w Karnaku i znalazłszy identyczne wydarzenia przypisane różnym osobom, jeden badacz znalazł nawet, że żydowski Król Dawid to egipski faraon Totmes III.

Uznani za wiodących w tej dziedzinie, badacze Redford i Thompson dowiedli, że narracja o Eksodusie w drugiej księdze Starego Testamentu jest odbielającym nawijaniem o tyrańskiej okupacji Egiptu przez Izraelitów, z imionami zmienionymi dla ochrony sprawców i ukrycia szalonej kryminalnej historii przodków cywilizacji zachodniej. Celem tej znacznej i długotrwałej zmyłki jest wymazać pamięć o nienawiści podbitych Egipcjan do barbarzyńskich najeźdźców z Mezopotamii, których technika wojenna (konie i rydwany) bez trudu opanowała kulturowo odizolowanych tubylców.

W systemie religijnym dyrygującym poddanie eksploatowanych mas, nie ma miejsca dla tubylczej nienawiści do Hyksosów (później znanych jako Hebrajczycy). Dlatego Abraham, Mojżesz, Dawid, Jakub, Józef i im podobni zostali bohaterami historii, kiedy ich imiona nalepiono na czyny wszystkich faraonów, których cywilizację porwali Hebrajczycy.

[…] Dziś, zdezorientowany impulsami rewolucji, Egipt  czeka na mianowanie nowego żydowskiego faraona przez tych samych obcych najeźdźców co  mamią szlachetne narody przkupstwem i manipulacją, instalują liderów co udają patriotów a naprawdę są aktorami-marionetkami duchowych i intelektualnych następców tychże Hyksosów-najeźdźców. W tej chwili każdy kraj na świecie jest eksploatowany w ten sam podstawowy sposób i ma tlącą się urazę do tej sprytnej kontynuacji niewolnictwa gotowego wybuchnąć i zemścić się na tych hebrajskich prorokach, którzy poprzez historię kują nasze łańcuchy.

Piotr Bein: Ws. rewolucji egipskiej nie potrzeba powoływać się, jak Kaminski, na minimalistów biblijnych typu Redford i Thompson. Tak jak nie potrzeba powoływać się na Protokoły, żeby obnażać i zrozumieć najnowsze świństwa kompleksu jot — tyle jest demaskującego brudu! Dowody sterowania obecną „rewolucją” nie tylko w Egipcie (jak i większośćią poprzednich w historii) przez kompleks, są przygniatające. Od kilku tygodni staram się przytaczać tu niektóre z nich. Przypomnę miektóre:

  • Co najmniej od roku, zainteresowanie agend kompleksu jot (departament stanu USA, think tanki, instytuty badawcze w lokajskich krajach) modelowaniem reakcji mas arabskich i muzułmańskich (zwłaszcza młodych stanowiących tam większość) wobec stresu społecznego jak bezrobocie i zwyżka cen.
  • Niedawna banksterska manipulacja cenami, żeby rozgniewać ludy w ubogich krajach. Dlaczego medialny nacisk na kraje arabskie i mzułmańskie w zw. z „rewolucjami”? Globalne ceny równie ujemnie wpłynęły na biedotę w krajach innych, np. w Ameryce Płd. i Azji.
  • Rozmendialniona jaśminowa rewolucja w Tunezji, z wyświechtanej serii dobrze znanej Polakom jako hasbarskie „kontynuacje” Solidarności — od Serbii po Gruzję i Ukrainę, z fiaskiem na Białorusi. Teraz cicho o Tunisie, od czasu umieszczenia kamer na Placu Tahrir…
  • Ze strony lokaji kompleksu jot na Zachodzie, jąkane deklaracje potrzeby zmiany reżimu w Egipcie (który popierają od dziesiątków lat!). Z deszczu pod rynnę określił to David Icke, świadom przeszłości nowego wice-prezia „ubeka” Suleimana, „jaruzelszczyzny” egipskiej, która udaje przejęcie kontroli w tranzycie do demon-kracji i sorosowskich młodych demokratów za agentem kompleksu, ElBaradei, przyczajonych na wybióry jesienne.
  • Ciągłe fochy Izraela wobec wszystkich stron, podczas gdy udając ofiarę antysemityzmu trzyma łapę na nich (poprzez swoich jak Suleiman w Egipcie, Lobby Izraela w USA, kanclerz Merkel, prezia Sarkozy i wielu in. żydomasonów w UE).

Podstępny Izrael a wyłaniający się Egipt – będzie fałszywa flaga?

Kpt. Eric H. May 15.2.2011, przekład Piotr Bein

HOUSTON, 2/15/2011 –  Kraj królów stał się bramą do demokracji dla narodów muzułmańskich, przynosząc możliwość kontroli ludowej kontroli nad ponad ¾ ropy świata. Pomimo przymuszonych gratulacji, Establiszment chrześcijańskiego Zachodu (i kierujące nim interesy Izraela) są nieszczęśliwe. Admirał Mike Mullen, głównodowodzący siłami USA, pospieszył do królewskiej Jordanii i aparthajdowego Izraela, by zapewnić, że nawet niechciany duch demokracji nie wzruszy globalnej wojny z terrorem toczonej przez anglo-żydowską oś (Anglo-Jewish Axis, AJAX) przeciw osi zła. Problemów Egipt sygnalizuje co niemiara:

  • XX-wieczny temat dominacji Izraela od Nilu po Eufrat zastąpiła teoria domina przeciw Izraelowi.
  • Bez marionetki kontrolującej Egipt, padnie nielegalna izraelska blokada Gazy. Egipt trzyma też rękę na Kanale Sueskim.
  • Syria, Turcja i Iran zbliżają się do siebie, co wzmacnia brutalizowane przez Izrael Liban i Okupowaną Palestynę i jeszcze lepiej , jak dołączyłby do tego Egipt.
  • Królestwa Płw. Arabskiego trzęsą się w podstawach, a cel kontroli Płw. Somalijskiego przez AJAX  też jest pod znakiem zapytania, jeśli Jemen zrzuci z siebie zbójecki rząd.
  • Regionalna opinia publiczna jest zdecydowanie przeciw samozwańczemu narodowi żydowskiemu, a światowa jest podobna. Zawsze tak było, wtrącą apologeci Izraela przysięgając, że dowodzi to powszechnego antysemityzmu.

Z aż tyloma przeciwnościami, czas dla AJAXu skwitować i zapobiec dalszym stratom, albo dalej oszukiwać i urządzić prowokacje fałszywej flagi. Tak zrobił Izrael w Aferze Lavona (Egipt, 1954) i w ataku na okręt USS Liberty (1967).

W ub. tygodniu, kiedy waliła się egipska dyktatura, bezpieka USA, DHS nagle oświadczyła, że zagrożenie terroryzmem w Ameryce było najgorsze od 11 IX. Wygląda na to, że DHS coś majstruje. Cenna informacja o dochodzeniach ws. izraelskich fałszywych flag.

…………

Niepełnosprawny weteran  Kpt. Eric H. May jest b. oficerem wywiadu Armii USA i ochotnikiem w kampanii Burza Pustynna w Iraku. Ten b. autor felietonów w NBC opublikował swe eseje na całym świecie, od Wall Street Journal po Military Intelligence Magazine.

Adrian Salbuchi: Kompleks jot a Egipt, „demokracja” i NWO

Znany dysydent argentyński przeciw kompleksowi jot, Adrian Salbuchi  w wywiadzie dla Russia Today: USA próbuje osiągnąć promocję użytecznych dlań zmian. Salbuchi wyjaśnia, co znaczy „USA”: Globalna struktura władzy osadzona wewnątrz USA [...] ma inne, b. specyficzne interesy, które mogą nawet być w konflikcie z racją stanu USA. Salbuchi przypomnina, że w Argentynie i Ameryce Płd. po dyktaturach wojskowych narzuconych i wspieranych przez USA, najlepiej pasowały „USA” demokracje, kiedy upadło ZSRR. W demokracji uny sterują mendiami, więc mogą lansować swoich kandydatów, liczą głosy, dają lub nie dają czas politykom w mendiach itd. co już znamy dobrze z Polski.  Demokracja jest lepsza niż dyktatura, bo daje ludziowcom wrażenie wolności, swobód… To samo mogą uny chcieć osiągnąć poprzez serię bieżących „rewolucji” arabskich, potem może w szerszym świecie, w drodze do Nowego Porządku Swiata.  Salbuchi nie ma żadnych wątpliwości o istnieniu i celach kompleksu jot: doświadczył tego w Argentynie, poczem obserwuje w rozwoju wydarzeń na całym świecie. Dlatego sądzi, że rewolucje nie przyniosą stabilizacji na Bliskim Wschodzie. To jest niemożliwe, aż zrobi się porządek z Izraelem, który działa przez „USA”.

Piotr Bein: Tu przypominają mi się ci, którzy widzą politykę globalną w kategorii mocarstw narodowych: USA, Chiny, Niemcy, Rosja, Francja itd. Czas się poduczyć i ocknąć,  jak pisze Jonathan Azaziah. Czy wyjść na ulicę? Nie sądzę, bo ulicą rządzą uny, nie my (co potwierdza artykuł Dla bankierów miliardy – dla narodu długi. Z doświadczeń  z Solidarnością wiemy, że ulicę łatwo skorumpować i przechwycić. Dokładnie to robią uny obecnie, w krajach arabskich i islamskich, dążących do demokracji.

David Icke: Wierchuszka wojskowa na szczycie egipskiej piramidy

Przekład Piotr Bein

Nie było jeszcze ŻADNEJ REWOLUCJI: wstrętny tyran odszedł, lecz rządzi armia, która narzucała jego wolę przez 30 lat. Armię nie tylko kontroluje USA; otrzymuje ona także masową „pomoc” wojskową USA, która ustępuje jedynie pomocy Izraelowi. Prawda, że tym razem armia nie strzelała do demonstrantów, ale to było w czasie, gdy panowie w Ameryce naglili Mubaraka właściwie do ustąpienia i zostawienia demonstracji w spokoju. Dlaczego rząd USA zrobił to, popierawszy tyrana przez 30 lat? Bo chcą zmiany reżimu w Egipcie w ramach przemeblowania całego Bliskiego Wschodu przed wprowadzeniem znacznie większego planu.

Koniec Mubaraka ogłosił jego w-ce prezydent, marionetka USA Suleiman, szef wściekłej, morderczej bezpieki, która obok zamordyzmu Egipcjan czystym terrorem, muzułmańskich więźniów aresztowanych przez USA wzięła na torrtury w Egipcie metodami nielegalnymi w USA. Na uboczu stoi w gotowości człowiek Ameryki (iluminatów), Mohamed ElBaradei z zarządu powierniczego International Crisis Group, organizacji przedstawiciela Rotszylda, George’a Sorosa i jego wspólnika, Zbiga Brzezinski’ego, który specjalizuje się w wywoływaniu i manipulowaniu rewolucji ludowych, by zmieniać reżimy, ukrywając prawdziwy napęd „zmian”.

Wspaniale jest widzieć radość Egipcjan z końca Mubaraka, lecz to nie koniec zadanie i jeśli teraz zatrzymają się, nic się nie zmieni. Rewolucja ludowa skrycie inspirowana przez mamonę i agencję Sorosa w Gruzji, Republice Czech, na Ukraine i wszędzie indziej, zanosiły się euforią, kiedy padał reżim, lecz rewolucję narodu oceniać można tylko po porządku wprowadzonym na miejsce usuniętego.

Wielu bardzo zawiodło się i rozczarowało w przeszłości i żeby Egipt nie poszedł tą samą drogą, nie może stracić determinacji. Nie można pozwolić wygrać ElBaradei, ani nikomu innemu, kto reprezentuje siły kontroli i podporządkowania.

Piotr Bein: Jak zwykle w przesłaniu Davida Icke jest warstwa głębsza: to nie żadne jaszczury ani iluminaty, tylko kompleks jot, o czym świadczą nie tylko nazwiska i haniebne fakty z najnowszej historii, wymienione w jego artykule, ale też poszlaki, dowody i analizy podawane na Grypa666 w tym wątku od 3 tygodni, z Tematu Tygodnia przemieniwszy się w Temat Miesiąca, a jeśli Egipcjanie nie dadzą się omamić czarowi hasbary jak Polacy i wiele in. narodów przed i po nich — w Temat Stulecia. Módlmy się za braci i siostry w Egipcie… Dobry Boże, pozwól Wielkiemu Narodowi Egipskiemu przejrzeć zmyłki, manipulacje i ulżyć cierpienia… zmiłuj się nad duszami poległych w zmaganiach ze sługami Ciemnego, pokrzep uwęzionych i torturowanych…

Izraelska wojna rozszczepiająca Pakistan, Irak i Egipt

Jonathan Azaziah 10.2.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Rozszczepienie jądra atomowego wyzwala ogromną energię, wymaga ścisłej kontroli. „Jądro” stabilnego społeczeństwa to harmonijne współżycie różnych grup.  Rozszczepienie tego „jądra” wprowadza podziały, czynnik niezbędny niezrozumienia, wrogości, frustracji i nawet nienawiści. Kontrolę procesu zapewniają zamachy bombowe po którejkolwiek ze stron „jądra” społecznego, powodując postępującą atmosferę wzajemnego obwiniania i zwalczania. Ciągłe zastrzyki zmyłek do nowoutworzonych enklaw niepozwalają widzieć przyczyn podziału harmonijnego jądra. Izrael opanował sztukę rozszczepiania narodów.  [...]

Fiasko w Egipcie

Irak i Egipt na zawsze połączył zwodniczy sen talmudyczny o Wielkim Izraelu od Nilu po Eufrat, celu końcowym międzynarodowego syjonizmu, utopii pozbawionej demokracji, wolności i realizmu. Destabilizację Egiptu wyłożył syjonistyczny geostrateg Jinon w tym samym dokumencie, co zagładę Iraku: rozłamać Egipt, dzieląc muzułmanów, chrześcijan i inne grupy między wyraźne regiony geograficzne. W Nowy Rok, potężny wybuch zabił 25 koptów w kościele w Aleksandrii. Rannych było co najmniej 97, w tym kilku muzułmanów. Reżim syjonistycznego dyktatora Mubaraka z obwinił Al Kaidę, ale okazało się, że zastosowano bombę samochodową, dowód udziału Izraela. Bezpieka Mubaraka wycofała się z okolicy godzinę przed zmachem, dając Mosadowi dość czasu (54). Podobnie jak w Polityce Smoka rozszczepiającej Pakistan, reżim Mubaraka w kieszeni Izraela obwinia teraz wroga syjonistów, Armię Islamu, grupę oporu w nielegalnie oblężonej Gazie. Minister bezpieki zacytował rozstrzygające dowody, których nie ma (55).

Powód zamachu zdemaskowała Egipska Rewolucja. Izrael chciał podjudzić walki sekciarskie w Egipcie [jak w Pakistanie i Iraku], zażegnując możliwość wybuchu rewolucji. Atak fałszywej flagi na koptów miał ocalić slabnący uścisk Iraela na Egipcie i uderzyć w Egipcjan za obnażenie następnej siatki szpiegowskiej (56), podczas gdy mendia przemilczały kradzież głosów na Bractwo Muzułmańskie w wyborach do parlamentu (57). Plan niewypalił, Egipcjanie zjednoczyli się. Liderzy islamscy i koptyjscy spotkali się w starej przyjaźni, zrozumieniu i solidarności (58), jakimi zawsze się cieszyli (59). Tysiące muzułmanów dołączyło do chrześcijańskich braci w mszach Bożego Narodzenia, oferując swe ciała na tarcze obronne (60). Jedność przekształciła się w oręż rewolucji 25-go stycznia. Wzbudzając najgorsze lęki syjonistów, muzułmanie i chrześcijanie skandowali razem: Wszyscy jesteśmy Egipcjanami! (61)

Izrael przyznał, że rewolucja w Egipcie to strata – dla kolonialnej ekspansji imperium syjonistów (62). Netanjahu typowo pokazał rasizm, ale z nutą lęku: Uważamy, że Egipt przezwycięży bieżącą falę demonstracji, lecz musimy patrzeć w przyszłość. […] Nie jestem pewien, czy nadszedł czas na demokratyczny proces w regionie arabskim (63). Tak uważa nielegalny twór zwący się jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie. Uczucia cynizmu i obaw syjonistów opierają się na idei, że liderzy rewolucji odetną zaopatrzenie w gaz, przyklepane od 30 lat przez kolaborantów Izraela w Kairze, oraz zniszczą podpisany przez Mubaraka w grudniu 2010 r. kontrakt wartości 10 mld $ dla firm syjonistów (64).

B. dyrektor bezpieki Izraela (Szin Bet), zbrodniarz wojenny Avi Dichter b. niepokojąco i arogancko wskazał (26.5.2010) na powodzenie syjonistów w Iraku. Wspomniał też o Egipcie, co wyjaśnia dążenia Izraela i lokaji w rządzie USA do zdławienia egipskiej rewolucji: Osłabienie i odizolowanie Iraku jest niemniej ważne od osłabienia i odizolowania (neutralizacji) Egiptu […które] wykonano metodami dyplomatycznymi, podczas gdy zrobiono wszystko, by osiągnąć zupełną i pełną izolację Iraku (65).

Tel Awiw chwycił ostatnią deskę ratunku wojny rozszczepiającej w Egipcie, wysyłając do Kairu trzy samoloty z nielegalnym gazem na demonstrantów (66). Izraelski minister powiedział Egiptowi, by zastosował siłę, władzę na ulicach by zburzyć powstanie i przywrócić stary porządek zgodny z syjonizmem (67). Mubarak posłuchał się, wypuszczając swych brutalnych tajniaków pozujących na protestujących za rządem. Zaatakowali bezbronne demonstracje tasakami, koktejlami mołotowa, nożami, łańcuchami i pałkami (68), oszczędzając izraelski gaz na ostateczną rozprawę. Od początku rewolucji zamordowali co najmniej 300 demonstrantów (69), ranili ponad 5 tys., wielu ciężko (70).

Mimo to, miliony Egipcjan wyszły na ulice wielokrotnie od początku rewolucji. Syjoniści odłożyli więc na bok broń rozszczepiającą i wzięli się za usypianie Rewolucji. Wraz z globalną siecią kompleksu jot próbowali spenetrować opozycję. Skupili się na „opozycjoniście” Mohamedzie ElBaradei, znienawidzonym w regionie za uściski dłoni z izraelskimi zbrodniarzami wojennymi i promowanym przez arabskie media korporacyjne Al Dżazira i Al Arabija (71). ElBaradei przedstawiany jest jako człowiek wiarygodny, bo zganił Zachód za przesadzone raporty o programie atomowym Iranu (72), a nielegalny arsenał jądrowy Izraela nazwał największym zagrożeniem dla regionu (73). ElBaradei oświadczył jednak: Przeczuwam, że Iran na pewno chciałby mieć technikę umożliwiającą posiadanie broni atomowej, jeśli by tak zdecydowali (74), tym samym uwiarygadniając retorykę syjonistów rozpowszechnianą od lat. ElBaradei krytykował Hamas, ruch oporu w Gazie, jako radykalny (75) i popiera rozwiązanie aparthajdowe dwu państw w granicach z 1967 r. (76), tj. pełne zatwierdzenie czystek etnicznych przez Izrael. ElBaradei powiedział też, że możliwość odwrócenia się demokratycznego Egiptu przeciw Izraelowi i USA to szum i fikcja (77).

Egipcjanie chcą dokładnie przeciwnie. Rewolucjoniści wieszali kukły Mubaraka z izraelską gwiazdą na jego piersi (78), malowali graffiti na lokalach korporacyjnego establiszmentu USA przedstawiające Mubaraka jako klienta USA (79), trzymali plakaty Mubaraka z gwiazdami Izraela na twarzy (80), a w naprawdę historycznym precedensie zmusili Izrael zdjąć flagę z ambasady w Kairze i ewakuować pracowników (81). Egipcjanie mają dość wypełniania przez Mubaraka wszystkich zachcianek Izraela, wyszczekanych z okupowanej Palestyny czy wytupanych przez Lobby Izraela w USA. Mubarak to wilk, a ElBaradei – wilk w biało-niebieskiej owczej skórze.

Zbrodniarz wojenny Phillip Zelikow, odpowiedzialny za tuszowanie mosadowskiego ataku fałszywej flagi 11 IX absurdalnym raportem (82), zasugerował, że USA powinno poprzeć ElBaradei, udając że go nie lubi za krytyczne uwagi pod adresem Izraela i poparcie Iranu (83). Wybrano ElBaradei ponad jakiegokolwiek innego kolaboranta, bo jest w zarządzie powierniczym International Crisis Group (ICG), globalistycznego giganta sponsorowanego przez fundacje Carnegie i Forda oraz Open Society Institute internacjonalistycznego zbrodniarza-syjonisty Sorosa, który wraz z maklerem władzy globalnej, Brzezinskim, zasiada w tymże zarządzie (84). ICG założył zaciekły syjonista Morton I. Abramowitz, członek PNAC i Rady Stosunków Zagranicznych CFR (85).

Podczas gdy agenci Tel Awiwu próbowali manipulować Egipcjanami, Izrael żądał od swych „sojuszników” w USA i UE, by stonowali retorykę przeciw Mubarakowi i poparli dyktatora (86). Własność syjonistów administracja Obamy posłuchała, oferując pełne poparcie „przejściowemu” rządowi pod przywództwem Suleimana, którego Mubarak mianował wiceprezydentem (87). Izrael chce Egiptu mubarakowego nawet bez Mubaraka, a Suleiman doskonale nadaje się: dogłębnie gardzi palestyńskim ruchem wyzwoleńczym w Gazie i ma bliskie związki z Mosadem, bezpieką Szin Bet i wywiadem wojskowym Amanem. Jest przyjacielem b. szefa Mosadu, Szabtai Szawita i często zdzwaniają się nt. swych dzieci i wnuków (88). Wzruszające – patetycznie i odrażająco.

Suleiman to główny egipski kolaborant Izraela w dlawiącym oblężeniu Gazy. Osobiście za zdradę podziękował mu ludobójczy syjonistyczny szaleniec Avigdor Lieberman (89). Długi, brutalny życiorys Suleimana-kolaboranta zdobi wysokiej rangi rola w nielegalnym programie CIA łapania, więzienia i przewozu na tajne tortury, w którym dziesiątki niewinnych muzułmanów cierpiało pod jego nadzorem i doznało psychologicznej ruiny (90). Tortury nie skończyły się jednak z początkiem Rewolucji. Z osobistego rozkazu Suleimana i nowego ministra bezpieki, Mahmouda Wagdy, b. szefa więziennictwa Egiptu (91), bezpieka zastosowała niezwykłą brutalność wobec protestujących (92). Egipt Suleimana byłby daleko gorszy od Egiptu Mubaraka. Rewolucja nie może przegrać.

Godność i niezłomność Egipcjan przezwyciężyły izraelską broń rozszczepiającą i zrobiły z niej szmelc. Teraz stawiają czoła doktrynie Wielkiego Izraela. Miliony wychodzące na ulice (93) dają sobie i z tym radę. Podczas gdy kryminalna sieć syjonistów manewruje otwarcie jak i w cieniach, Egipcjanie odrzucają przyszłość kontrolowaną przez obce interesy i kontynuują swój gniew na nielegalny Izrael i rząd syjonistów w USA (94). Rasistowski zbrodniarz wojenny MK Binyamin Ben-Eliezer, przyjaciel Mubaraka, bardzo obraził Egipcjan: Nie myślę, że możliwa jest rewolucja w Egipcie (95). Egipcjanie udowadniają, że on i każdy inny poplecznik syjonistów i Mubaraka są w błędzie: rewolucja nie tylko jest możliwa, ale wydarza się.

Hydra Wikileaks a rzeczywistość

Wojna rozszczepiająca obejmuje infiltrację opozycji i wywrócenie lub zniszczenie jej. W przypadku Wikileaks, wywracanie służy celom syjonistów. Wrzaskliwie promowane przez mendia główne i odrażająco czczone przez alternatywne, Wikileaks przeniknęło do każdego aspektu dziennikarstwa wieku informacji. Ale Wikileaks jest operacją służb Izraela, koordynującą ataki na antysyjonistycznych dziennikarzy i publikacje on-line wspólnie z oddziałem służb Tel Awiwu, Ligą Przeciw Zniesławieniu – ADL (96). Winiąc rząd Pakistanu i pakistańskich terrorystów dżihadu za terror w Mumbaju w 2008 r. (97), Wikileaks wybieliło Izrael mimo odcisków palców Mosadu, CIA i indyjskiego RAW, kolaborujących w operacji paramilitarnej fałszywej flagi.

Wg Wikileaks, Hamas złamał zawieszenie broni w 2008 r. wywołując atak Izraela na Gazę oraz stosował tarcze ludzkie (a jedyne udokumentowane przypadki dotyczą sił Izraela). Wg Wikileaks, Hindutwa w Indiach jest główną siłą za pokojem w Kaszmirze (a nie nielegalnym okupantem i nałogowym gwałcicielem praw człowieka), b. premiera Libanu zgładzili Syryjczycy (a nie Mosad) i Izrael nie ma agentów w okupowanym Iraku (a Irak roi się od nich) (98).

Najbardziej udany kontrwywiadowczy produkt syjonistycznego zbrodniarza, Cassa Sunsteina, Wikileaks bezbłędnie służy Izraelowi. Fałszywe skandale Wikileaks mogą przykryć każde wydarzenie niewygodne dla syjonistycznych mendiów. Wikileaks dyskredytuje rewolucję egipską i jej prawdziwych organizatorów; wg najnowszych „przecieków”, USA poparło prodemokratyczne grupy, które zorganizowały masowe protesty w Egipcie (99). Te bujdy syjonistyczni dyżurni w mediach alternatywnych przeżuli dla swych czytelników. Tak samo szanowani reporterzy, którzy przedtem walnie przyczynili się do zdemaskowania Wikileaks.

Gensek Hezbollahu, Sayyed Hassan Nasrallah nawiązał do tego, emocjonalnie solidaryzując się z Egipcjanami: Najgorsze oskarżenie przeciw tej kompletnej humanitarneji politycznej intifadzie jest to, że wywiad USA podburzył młodzież egipską przeciw reżimowi. Co więcej, poważną obrazą i niesprawiedliwością jest dla egipskiej młodzieży twierdzenie, że jej ruchem kieruje USA. Kto myśli, że USA obaliłoby tak lojalnego sojusznika pracującego na okrągło, by chronić interesy i projekty Waszyngtonu? To nielogiczne. (100) Nasrallah trafił w sedno: Izrael i jego zbrodnicza sieć walczą, by podminować Egipską Rewolucję i utrzymać reżim Mubaraka u władzy.

Najnowsza porcja syjonistycznej trucizny z Wiki-Hydry mierzy w odważnych, rewolucyjnych demonstrantów egipskich tylko po to, by przekonać bliskowschodnie narody pod dyktaturą sponsorowaną przez USA i syjonistów, że rewolucja, gromadzenie się dla szczytnego celu są niemożliwe, bo wszystkie szczytne dążenia przechwycił Izrael z lokajami. Izrael niedocenił jednak niezłomności, godności, sprawiedliwości i rozwagi Arabów, ani ich patriotyzmu i gotowości poświęcenia życia dla wolności. Protesty solidarne z Egipcjanami wyszły na ulice Jemenu, Jordanii, Libanu, Bahrainu i okupowanych Iraku i Palestyny. Podczas gdy lobbyści Mubaraka w USA proszą o więcej pomocy (101), ideolodzy syjonistów próbują wiarygodnie przedstawić sprawę Egiptu, ale pozostają przy izraelskim punkcie widzenia (102), a w kolejnej rasistowskiej diatrybie Netanjahu grozi światu islamistycznym Egiptem (103). Egipcjanie nadal żądali końca Mubaraka, jakby nie istniała władza zakulisowa ani kierujący nią rak syjonizmu. Do rewolty ogólnoegipskiej dołączył Górny Egipt (104).

Wiedza przekształca śpiący naród w niezłomną siłę Oporu. Porywa go ze snu i katapultuje na rzeczywiste pole bitwy. Egipcjanie znają swą zimną, trudną rzeczywistość i poddanie się jej nie jest opcją. Przebudzenie to jest przykładem do naśladowania w okupowanym Iraku, Pakistanie i przez każdy inny naród ciemiężony przez izraelskie wojny rozszczepiające.

Ludzie przebudzeni, zdecydowani osiągnąć rewolucję, są w stanie zniszczyć dogmę Wielkiego Izraela. Unia iracko-egipsko-pakistańska z woli narodów, zniweczy plany Izaela. W najczystszej postaci, rewolucja to początek wolności. Z chwilą upadku Mubaraka pod naciskiem narodu, kończy się ucisk przez niego. Wolność od tyranii to nie aspiracja tylko podarunek z urodzeniem się każdego człowieka i żadna władza nie może go odebrać. Wielki działacz przeciw aparthajdowi Steven Biko powiedział: Najsilniejszą bronią ciemiężcy jest umysł ciemiężonego. Rewolucyjny stan umysłu jest zawziętym wrogiem ciemiężcy. Ze zdeptanych i wykorzystywanych, uciskani podnoszą się w rewolucji na czempionów odrodzonego narodu. Egipt właśnie rodzi się na nowo i podnoszenie się narodu pali ciemiężców w pożarze wznieconym przez czempionów rewolucji, którzy nie będą już poniżani.

Piotr Bein: Nie znam Wikileaks nt. rewolucji egipskiej, ale przy spostrzegawczości Azaziaha chyba nie chodzi o demaskowanie grupy młodych („KOR-ników”) 6-go Kwietnia za ElBaradei. Przypomnę, że rozweseleni młodzi jewropejczycy „polscy” poniżyli Naród, oszczali Polską Rację Stanu i urągali Bogu wokół Krzyża Smoleńskiego. Czy też wyhodował ich Zbig Brzezinski, z którego byliśmy kiedyś dumni (nie wiadomo czemu) obok Jana Pawła II i nobilistki Szymborskiej — słynnych w świecie Polaków? Wszak spotkał się z Chrabjom wkrótce po 10 IV…

Zobacz tegoż autora

W przygotowaniu przeklady z tegoż autora:

  • chińscy hakerzy CIA w Wikileaks
  • hinduskie i pakistańskie tajniki kompleksu jot

Piotr Bein: Terror w Mumbaju

†††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia nr 18: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”

††††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Komu i dlaczego nie podoba się działalność Muzeum Katyńskiego?

GieWu: Stop e-nienawiści

Polski Internet będzie monitorowany, za pomocą programu komputerowego, pod kątem wrogości wobec mniejszości etnicznych, seksualnych i religijnych – informuje Gazeta Wyborcza. W każdym przypadku, gdy rozpoznana zostanie mowa nienawiści, informowany będzie administrator portalu, a skrajne przypadki będą zgłaszane do prokuratury. Pierwszy ogólnopolski pomiar ma rozpocząć się już w tym tygodniu. Zainteresowane programem jest Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz organizacje pozarządowe, m.in. Otwarta Rzeczpospolita i Stowarzyszenie Interwencji Prawnej. Program oficjalnie ma wystartować w kwietniu.

Piotr Bein: To dlatego nie ma na necie Talmudu?

Niepokojący sondaż nt. sytuacji w kraju

Marek Chrapan: Robienie porządków z rządzącym bandyctwem

W części krajów arabskich już zrobiono, w innych rozpoczynają robienie porządków z rządzącym bandyctwem. Ale to w krajach arabskich, niestety, nie w Polsce, mimo ze bandyctwo udające „rządy” od 21 lat jest tego samego typu, tylko pod inną nazwą-przykrywką – „demokracja”. Z SBeczone  SBckie media wyliczają arabskim dyktatorem ich nagrabiony majątek. Jednak o naszym zagrabionym majątku panuje w tzw. „publicznych” (z SBeczonych) mediach cisza (o SBckich nie wspominam bo przecież powstały z tej grabieży). Żadnego głosu na temat tajnych komuszych kont w Szwajcarii mimo ze Szwajcarzy gotowi byli je ujawnić, cisza na temat też tajnych kont w Lichtenstejnie mimo że nawet Niemcy ofiorowywali Polsce swoją pomoc w odzyskaniu tych kont. Niemcy swoje pieniądze odzyskali, zresztą nie tylko Niemcy, odzyskali również „biedne” USA, W.Brytania, Szwecja i inne państwa. „Bogata” Polska w której wyprzedaje się ostatnie resztki dobra narodowego na nędzne emerytury, zamyka się szkoły z braku pieniędzy, a jakaś skretyniała PO-słanka o znaczącej nazwie „Mucha”  mówi że trzeba zamykać szpitale bo są domami schadzek plotkarskich starych ludzi i zamyka się szpitale – WYPROWADZONYCH Z KRAJU PIENIĘDZY NIE CHCE ODZYSKAĆ. Nie ma informacji o malwersacjach majątku Narodowego w trakcie bandyckich prywatyzacji  przeprowadzanych przez  zbrodniarzy L. Balcerowicza, J. Lewandowskiego, J.K. Bieleckiego i innych nadal. Nie nagłaśnia się informacji o rozkradaniu pieniędzy „unijnych” (naszych składek i znikomej, ułamkowej rekompensaty za zniszczony przemysł) przeznaczonych na drogi, jakieś nikomu nie potrzebne po za jednorazowym wykorzystaniem na EURO-2012 stadionów czy też budowanych bez ładu i składu „orlików” za potężne pieniądze w połowie rozkradzione, itp…itd.. Delikatnie określił wczoraj jeden z blokujących drogi kiedy nie”rząd” nagle wycofał się z budowy mimo solennych obietnic „Rząd zachowuje się jak, złodziej” – ten człowiek bał się powiedzieć że  „rządy” od 21 lat SĄ ZŁODZIEJSKIMI, a nie tylko tak się zachowują,. GORZEJ, SĄ TO ZBRODNICZE, BANDYCKIE „RZĄDY” !!!.  Żeby zbrodnicze wyczyny zatuszować preparuje się  oszczerstwa na temat majątku Łukaszenki. Oszczerstwa preparowane takimi samymi metodami i pochodzące z tego samego źródła jakie stosowano w obrzucaniu Prezesa USOPAŁU Jana Kobylańskiego którego proces właśnie się kończy w dniu 24.03.2011.
W ten sam kontekst wpisują się z SBeczone i SBckie media relacjonując  „przywieziony” w teczce wyrok na takiego samego zbrodniczego złodzieja jak w/w nasi,  Chodorkowskiego. Wyrok jakoby „niesprawiedliwy „.  Chodorkowski oczywiście niczego „nie ukradł”. „Dorobił się” pieniędzy w komunie, z pensyjki komunistycznej na przejęcie Jukosu i innych firm , podobnie jak nasi „biznesmeni”. A nawet Pan Bóg z nieba im coś zrzucił dla nawrócenia ich duszyczek.  Putin nie bez przypadku wypowiedział zdanie „Miejsce złodzieja jest za kratkami”, tylko u nas nie ma kto zaprowadzić chociaż tak ułomnego porządku. Przyjdzie jednak i na to czas.  Czas rozliczeń z wszelkich bandyckich poczynań zbrodniarzy rujnujących Kraj. Przyjdzie czas też na oszczerców  pracujących na rzecz tych zbrodniarzy. Między innymi odpowiedzą za ewidentne oszczerstwa oszczercy Prezesa USOPAŁU Jana Kobylańskiego – Gugała, Schnepftowie, Passent, Lizut i inni  – zeznający z kolei w sprawie następnego oszczercy, swojego zwierzchnika – Radosława Sikorskiego -  wyrażającego się jak lump z pod budki z piwem – takich mamy „ministrów”
W dalszym ciągu wierzę w pierwszy, a nie w drugi człon hasła „Polski Sąd jest Sprawiedliwy, a mafijny spolegliwy” w wykonaniu Sędziego Sądu Rejonowego dla Mokotowa Roberta ŻAKA. w procesie o zniesławienie Jana Kobylańskiego. Wyrok 24.03.2011 , godz. 09,30  ul Ogrodowa 51.

Piotr Bein: Pan Chrapan wydaje się uwierzył w bajkę o sprawiedliwych rewolucjach w Tunezji i Egipcie… W tym ostatnim, jakie zmiany rokuje rada wojskowa z generalicji – składowej „obalanego” reżimu, która podobnie jak Mubarak dorobiła się i będzie bronić koryta i władzy? Ta sama generalicja latami kierowała brutalną w stosunku do ludu armią, a w czasie ostatnich wydarzeń aresztowała demonstrujących… Jakie zmiany jeśli demokratyczne wybory wygraja egipskie KOR-niki przygotowywane co najmniej od 2008 r. w „USA”? Skoro przyciśnięci do protestów banksterską manipulacją cen, Arabowie nic jeszcze nie wskórali, co mogą Polacy, którzy nie wyjdą całym narodem bronić nawet Krzyża przed lucyferianami?  Prawdziwą zmianę (jeśli taka byłaby możliwa) trzeba zacząć od zrozumienia wpółczesnych procesów.

Washington Post (9.2.2011): Znak broni książki Grossa o polskim plądrowaniu Zydów

Paweł Ziemiński: Jeszcze raz o kampanii Polacy solidarni z suwerenną Białorusią

Marek Głogoczowski: 1. Ideą Aleksandra Łukaszenki, gdy w pierwszych latach 1990 został zmuszony, przez rozpad ZSRR (któremu się, jako ponoć jedyny poseł do ówczesnego, sowieckiego parlamentu Białorusi, sprzeciwił), była NIE SUWERENNOŚĆ BIAŁORUSI, ALE ODRODZENIE ZSRR. I miał on wtedy dla tego swego projektu poparcie większości mieszkańców Białorusi. Podobnie zresztą było i na Ukrainie. Jak mówiła mi rok temu szefowa Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy, Natalia Witrenko, w 1991-1992 aż dwa razy przeprowadzano referendum na Ukrainie i w obu referendach ludność tego kraju w swej większości opowiedziała się przeciw samostojatielnoj Ukrainie, którą jednak „na siłę” utworzono.

2. Najgorszym dla Polski, systematycznie wdrażanym w naszym kraju od 20 z górą lat „wolnościowym” ustrojem, jest przyjęcie amerykańsko-izraelskiego ‘staro-testamentowego’ wzorca kulturowego, według którego „kto bogaty, ten Bogu miły”. Wzorzec ten dominował nie tylko w starożytnym, teokratycznym Izraelu, ale i w komercyjnym mocarstwie Kartaginy. W związku z tą „nowo-starą” geopolityczną sytuacją nie ma co wiązać obecnie większych nadziei na jakąś suwerenność narodową w oparciu o Rosję, która przejęła, w stopniu jeszcze bardziej zaawansowanym niż Polska, tzw. „anglosaski” ustrój społeczny (m. in. gigantyczne „kominy” w dochodach ludności, podatek liniowy, płatne szkolnictwo, armia „bezprizornej” biedoty, na wzór tej jaką stworzyli Anglicy w Indiach, itd.). Dopóki się Rosja spod tego żydo-amerykańskiego NOWOTWORU ustrojowego nie wyzwoli, to niczego pozytywnego znad Moskwy i Wołgi nie należy się w Polsce spodziewać.

3. Obecny udział w UE nie jest dla Polski tragiczny, moi studenci pracujący obecnie w Anglii (która z 300-letniej tradycji „demo-liberalnej” zaczęła się wyłamywać w dekadach  poprzedzających rządy Margaret Thatcher)  mówili mi, że byli zdumieni jak tamtejsze Związki Zawodowe dbają o swych pracowników, itd. Ale i Europa Zachodnia, właśnie przez upadek ZSRR, skazana została na „rozmydlenie” się narodowościowe plebsu przy jednoczesnej budowie „nad-narodu świata”,  żyjącej w zamkniętych dla zwykłych śmiertelników  strefach wielkich miast, wąskiej elity do woli manipulującej szczerymi odruchami patriotyzmu, etnicznej i religijnej odrębności („suwerenności”) itd. Stąd moja uwaga, aby raczej zwracać uwagę na CELOWO PRZEMILCZANY, ale estetycznie bardzo przykry, problem gwałtownie rosnącego rozwarstwienia społecznego, niż na suwerenność – czyli autarkię – która z konieczności, w dobie masowego uzależnienia od ropy naftowej, oraz kontrolowanej „odgórnie”, po prostu z kosmosu, telekomunikacji przekazów zarówno ideowych jak i finansowych, jest prawie niemożliwa (Choć trzeba to przyznać, że niewielka KRLD w takiej autarkii żyje już od lat 60-ciu, z jej bombami atomowymi i ambicjami posiadania własnych satelitów szpiegowskich.)

Niech nie żyje VivaPolonia

Mark Lech Jaworski (do redakcji VivaPoland): Wydaje mi się, że Wasz „Magazyn” jest pisany chamskim językiem, pasującym tylko do sierżantów czerwonej armii i nie zasługuje na moje poparcie. Wasz tytuł VivaPoland brzmi dla mnie jak ZdechnijPolsko!  Przesyłam Wam inne spojrzenie na tragedię w Katyniu i w Smoleńsku. Niektórym może się ono wydawać mało pradopodobne, ale w śledztwie morderstwa należy rozpatrzyć wszystkie hipotezy i nie można odrzucać nawet bardzo mało prawdopodobnych, bo te mogą zawierać klucz do wyjaśnienia całej sprawy. Wydaje się mało prawdopodobne, żeby polscy generałowie w latach 70-tych i 80-tych, mogli być podstawionymi sobowtórami, a jednak przyłapano ich jak w pijanym widzie umieli mówić tylko po… rosyjsku. Radzę poczytać. Wasz ton przypomina mi złośliwy komentarz o Leninie w ulotce patriotycznej z lat trzydziestych: 1. LENIN — syfilityk, 2. przywódca bolszewików rozbitych pod Warszawą, 3. Po śmierci wytoczono z jego łba — 14 kubłów cuchnącego płynu. To nie jest język do dyskusji politycznych, bo tylko punkty 1 i 2 są prawdą, trzeci jest złośliwą przesadą. Posyłam Wam załącznik pisany kulturalnie i zawierający mądre spostrzeżenia. Radzę Wam również przestudiować filmy o Waszych nauczycielach. Niektóre z tych linków zostają zestrzelone przez zawstydzonych morderców, ale jak ktoś chce, to może się do nich dostać. Wnioski wyciągnijcie sobie sami. Pamiętajcie że „Rewolucja zjada własne dzieci” takie jak Cromwell, Robespierre, czy imperialiści napadający na Polskę w 1920 roku — Bronstein-Trocki z Tuchaczewskim, wszyscy zostali zamordowani przez swoich najlepszych przyjaciół. Strzeżcie się, albo schowajcie w mysią dziurę. Wenezuela i Izrael nie uznają ekstradycji, bylibyście tam bezpieczni.

Admin VivaPoland: Witam, nasz Magazyn jest jedynie portalem udostępnionym dla każdego, kto zechce na nim pisać. Wersja PDF, jest zbiorem nadesłanych przez różnych ludzi artykułów, za treść których ViVaPoland nie ponosi odpowiedzialności, co jest napisane na każdej stronie portalu. ViVaPoland nie zamieszcza żadnych artykułów samodzielnie. Jeśli jesteś zainteresowany podzieleniem się swoimi informacjami, czy poglądami to zapraszam. Wystarczy się zalogować i pisać. Publikacja jest automatyczna bez udziału cenzorów, czy administratorów. Jeśli zaś chodzi o naszą nazwę ViVaPoland, oznacza ona „Niech żyje Polska”. Oczywiście nie każdy może znać języki obce albo zwroty zaciągnięte z łaciny. Pozdrawiam – administrator  ps. Jeśli zaś chodzi o mnie, to zajmuję się tylko stroną techniczną i interesuję się sportem a polityka pod żadnym kątem mnie w ogóle nie interesuje.

Mark Lech Jaworski: Panie Administratorze! Jeśli zajmuje się Pan tylko sprawami technicznymi, to proszę przekazać moje uwagi Moderatorowi, jeśli takie stanowisko u Was w ogóle istnieje. W przygodach dobrego wojaka Szwejka, jest postać jakiegoś policjanta, który w rozmowie z klientem przeglądał sobie album z „graffiti zebranymi w wychodkach Dworca Wschodniego w Berlinie”. Wasza strona internetowa to taki właśnie zbiór garaffiti. Znam kilka języków obcych i jestem tłumaczem. Ja nie kwestionowałem znaczenia zlepku słow VivaPoland, tylko sarkazm użycia pięknej nazwy do brzydkich uczynków.  Cenzorów naprawdę potrzeba do cenzurowania niecenzuralnych słów; chyba, że bazgroli się nad pisuarem w wychodku Dworca Wschodniego w Berlinie. Prędzej czy później przyjdzie babcia klozetowa, cieć lub malarz i zetrze radosną twórczość pijanych sikajacych. Załączam zapytanie. Czy jest to naprawdę wieża kontrolna lotniska Siewiernyj k. Smoleńska? A oto co w Vancouver BC w czasie Święta Weteranów pokazali prawdziwi Polacy:

Bo w Katyniu zostali zamordowani też weterani a w Smoleńsku poległo 7 generałów NATO i wielu rezerwistów. Jak przyjmujecie wszystkie wpisy, to zamieśćcie i ten. Ta pani z dziećmi to dziennikarka, bardzo przychylna Polakom, jest dobrze zaznajomiona z jej okupacją w ciągu ostatnich prawie 200 lat. Bo jak jesteście tylko w nastroju żeby sobie kpić ze świętości to zróbcie sobie żarty z Gwiazdy Dawida lub brody Proroka Mahometa i wtedy dopiero spróbujcie kupić ubezpieczenia na życie. Wykorzystujecie fakt, że my Polacy — miłosierni Katolicy nie jesteśmy mściwi, bo uważamy, że po prostu błądzicie i kędyś może ujrzycie światło. Modlę się o to. Pozdrawiam

††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Sąd Ekwadoru skazał Chevron na karę 8,6 mld $ za zanieczysczenie Amazonki w l. 1970-ych i 1980-ych

Piotr Bein: Przez ten czas, wartość dolara spadła z 10 razy. Wartość środowiska naturalnego, szczególnie rzecznego i mokradłowego, jest ogromna: podstawa bioróżnorodności, rozmnażania ryb i owoców morza… W Kanadzie, mamuci projekt eksploatacji ropy łupkowej już zabił tubylców zatrudnionych w zakładach i zatruł wielką rzekę Athabasca. W projekcie bierze udział kilkadziesiąt firm Wielkiej Ropy i końca nie widać nowym inwestycjom.

Ahmadinedżad: reżim Izraela narodzony z setek lat spisku

Wybory w Palestynie – lipne

Wg Hamasu, przetasowania w gabinecie Zarządu Palestyny i ogłoszenie wyborów mają  na celu pokazać światu, że powstania w regionie nie wpłynęły na Zarząd. Ogłoszenie wyborów przez pozbawioną prawomocności Organizację Wyzwolenia Palestyny (PLO) jest nielegalne.

Rosja przeciwna dalszym sankcjom na Iran

Irański satelita AUTSAT za 2 lata

Grecja inauguruje ambasadora Palestyny

Swiadek: siły Izraela zaatakowały obóz uchodźców k. Jerycha

Bahrain zbada zabicie demonstrantów, podczas gdy ONZ potępia tłumienie protestów w kraju

Obama chce więcej protestów w Iranie

Starcia hasbary z irańską prawdą

Starcia na pogrzebie demonstranta (Reuters)

W Teheranie manifestacja na pogrzebie atomisty zamordowanego w typowo mosadowskim zamachu bombą motocyklową. Demonstranci skandowali Precz z Izraelem! Precz z USA!

Ola Gordon: widzisz tu jakieś starcia / konflikty / awantury? ręce w górze, flagi w górze,  a oni walczą? gdzie? czym?

Oskarżenia armii egipskiej o tortury

W ostatnich kilku latach, wojskowi armii egipskiej, którą wspierają Niemcy, porwali setki, jeśli nie tysiące demonstrujących i torturowali wielu z nich, wg organizacji praw człowieka. Uprzednio, rowni epoważne oskarżenia wytoczono bezpiece egipskiej Mukhabarat, partnerowi slużb niemieckich, BND. Mukhabaratowi przewodził obecny w-ce premier Egiptu, Suleiman, uważany teraz za najwładniejszą osobę w Kairzem który grozi teraz (11.2.2011) puczem. Silne poparcie niemieckie dla armii i bezpieki Egiptu nie ograniczyło się do l. 1950-ych. Po przerwie spowodowanej reorientację strategii USA, od późnych l. 1970-ych Niemcy Zach. ponownie zaangażowały się w zbrojenie Egiptu i szkolenie. należy to postrzegać w kontekście geostrategicznej kontroli zasobów bliskowschodnichm iwęc poparcie to ni eustanie mimo bieżących oskarżeń o torturowanie.

Tureckie śledztwo nt. ataku Izraela na Flotyllę Wolności: 5 zabitych z bliskiej odległości

Kompleks jot kryje „albański” handel organami

Piotr Bein, na podst. artykułu Diany Johnstone

Znana analityk spraw bałkańskich, Amerykanka Diana Johnstone nie śmie napisać jot, lecz daje dość informacji, że o to chodzi. Na konferencji belgradzkiej w  10-tą rocznicę nalotów NATO na Jugosławię była wyjątkiem rozumiejącym mój referat Judeocentrycy za interwencjami bałkańskimi. Rada Europy większością głosów przyjęła (25.1.2011) raport szwajcarskiego senatora Dicka Marty’ego o wycinaniu i handlu organami więźniów przez mafię albańską w Kosowie pod koniec nalotów NATO w 1999 r. W proceder wmieszany był b. i obecny prezydent Kosowa, Haszim Thaczi,  politruk Wyzwoleńczej Armii Kosowa, pokazywany na zdjęciach w objęciach z sekretarz stanu USA Albright-Korbelową i z in. wściekłym psem „amerykańskiej” polityki kompleksu jot na Bałkanach, ś.p. Holbooke’m. Rada Europy wezwała do pełnego śledztwa EULEX, misję UE w Kosowie od czasu secesji tej prowincji Serbii (17.2.2008). Jak wszystkie poprzednie misje, EULEX boi się zemsty Albańczyków i nie pozyska ich kooperacji.

Raport Marty’ego powstał z powodu luki prawnej, przez którą próby śledztwa w 2006 r. przez b. prokurator trybunału haskiego ds. zbrodni w Jugosławii (ICTY), Carlę Del Ponte, spaliły na panewce, gdy odmówiono jej dochodzeń w Albanii, miejscu egzekucji ofiar, wyciniania opraganów, pakowania i nadawania na przesyłkę do Izraela czy na Zachód. Przez milczenie mendiów, brak jest presjii społecznej na rządy Zachodu, by sprawę postawić przed sądem, więc Raport Marty’ego dołączyłby do Raportu Goldstone’a o zbrodniach Izraela w Gazie – na zakurzoną półkę dobrych intencji. Mimo to, b. z-ca prokuratora ICTY w procesie Miloszewicia, Geoffrey Nice zaatakował Raport Marty’ego w London Review of Books (LRB).  Nice zasłużył się kompleksowi jot „uwiarygadniając” „winę” „Miloszewicia i Serbów”, dla której (twierdzi każde mendialne doniesienie o Bałkanach) USA-NATO musiało humanitarnie interweniować 78 dniami i nocami nalotów na Jugosławię i ukarało Serbów czystkami etnicznymi przez neo-ustaszy w Chorwacji, siły NATO i dżihadu w Bośni oraz mafijną ekstremę albańską w Kosowie. Jedyną zasługą Nice’a, pisze Johnstone, jest to, że przeżył naczelnego sędziego ICTY i Miloszewicia, zamordowanego za przekierowanie winy na społeczność międzynarodową, której przedstawiciele Clinton, Holbrooke, gen. Clark, Korbelowa i wieeelu in. nie uszliby krzyżowemu ogniu pytań Miloszewicia.

Sir Geoffrey Nice (utytułowany w 2007 r. za usługi dla kompleksu) wyrecytował w LRB (znaną nam z mendiów) wersję wojny kosowskiej NATO (zapobieżenie humanitarnej katastrofie) z jak zwykle przesadzoną liczbą ofiar „Miloszewicia” (co najmniej 10 tys. zabitych Albańczyków) i kluczowym przemilczeniem (Thaczi został wybrany do negocjacji w Ramboulliet ponad prezydenta Kosowa, Ibrahima Rugovę – tylko że wybrany przez departament Korbelowej, narzędzie kompleksu jot). Nice skoncentrował krytykę Raportu na rzekomo kluczowym świadku K144, lecz czytelnik może przeoczyć uwagę w nawiasie: Artykuły w serbskiej prasie sugerują, że wiele z tych posądzeń pochodzi od świadka K144, chociaż del Ponte nigdy nie powoływała się na niego (i nie powołuje się nań Marty bezpośrednio). Tj. Raport Marty’ego nie wymienia K144, od którego Nice zatytułował swój paszkwil, a odnośników do serbskiej prasy też nie ma w Raporcie!

Nie przeszkodziło to mendiom podchwycić „werdyktu” z LRB.  Banksterski Wall Street Journal zrobił to w artykule Pomówienie Haszima Thaczi: Czy oskarżenia o wycinanie organów są częścią kampanii mediów przeciw Kosowu? (wg faktów – tak) pióra dziennikarza i członka parlamentu brytyjskiego, Denisa MacShane: Wg. Mr Nice’a, najbardziej kłopotliwe jest to, że narracja Mr. Marty’ego pośrednio opiera się na anonimowym świadku K144, który wg Belgradu dał dowody na te okrucieństwa, lecz który najprawdopodobniej nie istnieje.

MacShane ze stajni Tony Blaira, lokaja komplesku jot na Bałkanach i w wojnach z terrorem po 11 IX, jest członkiem Henry Jackson Society, podżegaczy wojennych czczących Jacksona, który w l. 1970-ych z pomocą amerykańskiego neokona Richarda Perle nalegał na agresywną politykę przeciw ZSRR pod pozornie liberalnym sztandarem. MacShane zwie siebie lewicowcem, chyba za lansowanie „jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie”, co pozwala mu kompensować terroryzmem islamskim brak zagrożeń od komunizmu – szydzi Johnstone. Jego Europejski Instytut Studiów nad Współczesnym Antysemityzmem opublikował raport (2009), który definiuje antysemicką krytykę Izraela: nazywanie Izraela rasistowskim, porównywanie obecnej polityki Izraela do hitlerowskiej… MacShane jest w zarządzie Sprawiedliwego Dziennikarstwa, które pilnuje doniesień brytyjskich o Izraelu.

MacShane był lejberzystowskim ministrem od Bałkanów, następnie od Europy, lecz partia zawiesiła go (14.10.2010) w oczekiwaniu na śledztwo ws. szachrajstw z wydatkami służbowymi. Był 1-ym posłem brytyjskim zgłoszonym na policję przez komisję parlamentarną w takiej sprawie. Np. kilkanaście rachunków za badania i tłumaczenia przez European Policy Institute pochodziło od jego brata, Edmunda Matyjaszek (MacShane wybrał nazwisko swej matki z Irlandii ponad polskie nazwisko ojca). Z jego wypracowań dla Newsweeka i in. wynika, że ufa on tylko muzułmanom z b. Jugosławii.

Obok zmyłki z K144, atak Nice-MacShane na Raport Marty’ego skupia się na czynnikach, które publika może wziąć za poważne mankamenty Raportu: brak nazwisk ofiar i świadków. Są listy potencjalnych ofiar: zaginieni Serbowie i etniczni Albańczycy, prawdopodobnie (bo nie ma żadnych śladów po nich, a Albania niekooperuje) zabitych po uwięzieniu przez WAK Thacziego. Natomiast nazwisk świadków Marty nie ujawni bez istnienia poważnej władzy prawnej z gwarantowaną ochroną świadków. Kosowska mafia zaamordowała niejednego świadka ICTY w procesach przeciw WAK-owcom np. rywala Thaczi, Ramusza Haradinaja. Sir Geoffrey Nice wspomina o tym: oskarżenia o manipulacje świadkami.

Nice wnioskuje , że oskarżenia Thaczi trzeba odeprzeć, bo robią niedobre wrażenie. Porównuje go z człowiekiem kompleksu w Czarnogórze, Milo Dziukanowiciem – trafnie, bo ten też jest mafiozem i niezmordowanym preziem-premierem państewka przygarniętego do jewrounii w procesie rozszczepiania Serbów (Czarnogórcy to Serbowie, a Kosowo to kolebka narodowo-religijna Serbów). Dziukanowić uniknął aresztowania (2003) we włoskim procesie antymafijnym dzięki immunitetowi premiera. Nice pisze: Czarnogórę, jak Kosowo, można łatwo poniżyć jako państwo kryminalne; i jak Kosowo stara się o członkowstwo w UE.  Dziukanowić oznajmił [grudzień 2010], że zrezygnuje z politycznej funkcji. To wg niektórych ma ułatwić Czarnogórze przyjęcie do organizacji, które  gotowe są negocjować z takimi jak Dziukanowić czy Thaczi, kiedy ich państwa wyłaniają się z  konfliktu, lecz chcą mieć do czynienia z kimś mniej kontrowersyjnym. Thaczi może pójść w ślady Dziukanowicia, jeśli nie ustaną bieżące pogłoski.

Wg Johnstone, przy notorycznym niedomawianiu Nice’a o grzechach „naszej strony” konfliktów bałkańskich, może to być przyznanie, że obaj protegowani NATO to przestępcy użyteczni w wydarciu ziem Serbii, a teraz muszą ustąpić, żeby zrobić miejsce porządniejszym marionetkom. Ale na pewno nie pójdą pod sąd. Zachodni aktywiści praw człowieka są nieprzejednani kiedy idzie o skończenie z kulturą bezkarności ale tylko w odniesieniu do takiej Afryki. Ich własna bezkarność i klientów pozzostaje bez uszczrbku. Human Rights Watch odegrało kluczową rolę w spreparowaniu fałszywych oskarżeń przeciw Miloszewiciowi i Serbom… z czego wynikły masowe zbrodnie przeciw ludzkości, od Bałkanów po dzisiejszy Pakistan.

Czytaj także

… byli głównymi odbiorcami organów wycinanych ofiarom i handlowanych przez ostatnio ujawnioną mafię kosowską, donosi raport śledczy w brytyjskim Guardianie. Izraelczyk Moshe Harel znany był jako dobieracz w mafii ekstrakcji organów: dopasowywał dawców z osobami chętnymi zapłacić ogromną sumę za transplantację organu. Członków mafii kosowskiej trudniącej się ekstrakcją organów tropi Interpol. Podejrzani Moshe Harel i dr Yusuf Ercin Sonmez, którzy wg domniemań przeprowadzali operacje k. Tirany w prywatnej klinice, obaj ukrywają się po uniknięciu aresztowania w Kosowie. To nie pierwszy raz, że Izraelczycy są wmieszani w międzynarodowy handel organami. W masowej obławie FBI w New Jersey (2009), Levy Izhak Rosenbaum i 44 innych zostali aresztowani pod zarzutem handlu organami, wykorzystując lekarzy izraelskich jako pośredników. Na spotkaniu w 2008 r. z tajnym agentem, Rosenbaum twierdził, że miał wspólnika, który pracował dla firmy ubezpieczeniowej w Brooklynie, która mogła brać próbki  krwi osób czekających na transplantację, przechowywać je na suchym lodzie i posyłać do Izraela, gdzie sprawdzano, czy pasują do dawcy organu, powiedziały władze – wg New Jersey Ledger. Nie wiadomo, czy jest jakieś powiązanie między działalnością Rosenbauma a mafią kosowską objętą obecnym dochodzeniem.

Marek Głogoczowski: J. W. Stalin jako „ojciec chrzestny” Białoruskiego Narodu Państwowego

Dzisiejsze me spotkanie z Internetem (po wycieczce, na tak zwanych „fokach”, na Kasprowy Wierch) zaowocowało ściągnięciem zeń kilku interesujących informacji. (50 lat temu, kiedy byłem studentem w PRL, nawet do głowy by mi nie przyszło by w zimie podchodzić na nogach na Kasprowy, gdy kolejka PKL kosztowała tylko 6,60 zł; dziś kosztuje ona 32 zł, studenci ale nie emeryci, płacą za wyjazd o kilka zł mniej.)

Po pierwsze, dowiedziałem się „z okienka laptopa”, że w krajach arabskich obecną agresję „USA i narodów zaprzyjaźnionych” we wszystkich wskazywanych przez kompas (patrz symbol NATO) kierunkach Globu, określa się, nawiązując do podbojów Dżyngis Chana, INWAZJĄ MONGOŁÓW XXI WIEKU. Jest to bardzo celne określenie, podobnego użył prawie dwadzieścia już  lat temu b. radziecki dysydent Aleksander Zinowiew. W artykule który tłumaczyłem wtedy (z francuskiego na polski) i któremu nadałem tytuł „Od liberalnego komunizmu do globalnej mafii” (L’information immobilière, no 48) Zinowiew zauważył, że „władza demokratyczna”, jaką liberałowie właśnie wtedy narzucili Rosji post-radzieckiej, to będzie „jarzmo gorsze od tataro-mongolskiego”.

Po drugie, w wywiadzie udzielonym przez ministra Radosława Sikorskiego witrynie  fakt.pl 14 lutego br. wyczytałem coś takiego: „Oferowaliśmy Łukaszence drogę gen. Jaruzelskiego, to znaczy dyktatora, który przeprowadza swój kraj ku demokracji. Wybrał drogę Miloszewicia, Ben Alego lub Naibullaha. Reżim białoruski, który traktuje swych obywateli jak zakładników, może niestety rozpocząć nowe represje wobec mniejszości polskiej.”

Pytanie „kto to są ci MY ministra Sikorskiego”? Po skojarzeniu z informacją przytoczoną w pierwszym akapicie nie trudno się domyślić, iż „MY” to są MONGOŁY EUROATLANTYCKIE końca XX i początku XXI WIEKU: chodzi oczywiście o NATO, o CIA, o Fundację Carnegie i Batorego/Sorosa, o American Enterprise Institute  do którego to „think tanku” należy minister Sikorski, o UE, o USA, o Izrael itd. itd. A to oznacza, iż w/wym. Instytucje Narodu Amerykańskiego i Jego Wasali mają ambicje światowładcze i planują wykorzystanie odpowiednio podkupionych przedstawicieli mniejszości polskiej na Białorusi tak, jak NATO wykorzystało albańskich gangsterów, wyszkolonych w Szwajcarii oraz w Niemczech. Zostali oni w 1998 roku przerzuceni na teren Kosowa w celu walki zbrojnej o „suwerenność” tej małej prowincji likwidowanej właśnie wielonarodowej Jugosławii. I w „obronie praw człowieka i gangstera” w Kosowie byliśmy 12 lat temu świadkami haniebnej dla NATO, trwającej przez całe trzy miesiące, „wojny powietrznej” Imperium Nowych Mongołów z (przed)ostatnim w Europie państwem socjalistycznym.

„Grupa trzymająca władzę” na Białorusi oczywiście wie co się święci i w ramach propagandowej kontrakcji, w tenże poniedziałek 14 lutego zorganizowała w Mińsku telewizyjny „okrągły stół”, do udziału w którym zaproszono opozycję z Polski – w migawce „Panoramy” dzisiaj o godz. 17 widziałem  wicepremiera Andrzeja Leppera który w Mińsku uczestniczył w tym „okrągłym stole” – by przed publicznością Białorusi narzekać, że polski min. Sikorski, wyraźnie na zlecenie „swoich Panów Mongołów zza Oceanu”, próbuje z naszego kraju zrobić „żandarma Europy Wschodniej”. Którą to, godzinną białoruską audycją telewizyjną polska „Panorama” skomentowała jednym zdaniem jako „neostalinowską propagandę”, niegodną dalszych komentarzy.

No cóż, z tego najnowszego komentarza TVP1 wynika, że wraz z Andrzejem Lepperem oraz całkiem liczną grupą opozycjonistów wobec „reżymu amerykańskiego” w Polsce, znaleźliśmy się po stronie „neostalinistów”. Oczywiście wśród „neostalinistow” są różne podejścia do kwestii narodowości. Pobudzony do czynu przez rodzimych „mongołów” z TVP1, sprawdziłem co to jest „naród” według Józefa Wissarionowicza Dżugaszwili. Cytuję za artykułem „Lewica kontra Izrael” definicję, którą zapamiętałem z wczesnej młodości: „W myśl definicji Stalina, „naród to historycznie powstała trwała wspólnota ludzi, która się ułożyła na podstawie wspólnoty języka, terytorium, życia ekonomicznego i układu psychicznego, przejawiającego się w wspólnocie kulturowej”. Ważne jest również podkreślenie, iż „żadna ze wskazanych cech, wzięta oddzielnie, nie wystarcza do określenia narodu. Co więcej; wystarczy brak chociażby jednej z tych cech, ażeby naród przestał być narodem.” W świetle tej definicji podanej przez „słoneczko narodów” trzeba się zgodzić z tym, że w ciągu ostatnich dwóch dekad, na terenach między Bugiem, Niemnem oraz Dźwiną, w dużej mierze dzięki sztucznej ich izolacji, właśnie przez „mongołów”  rządzących PL i UE, ukształtował się naprawdę nowy naród w Europie, który to naród wydawca ogólnopolskiego  miesięcznika literackiego „Akant” Stefan Pastuszewski już dwa lata temu nazwał „Białoruskim narodem państwowym” (patrz załącznik).

††††††††††††††††††††

Gospodarka i NWO

Germanizacja Europy

Lansowany przez Francję i Niemcy Pakt Konkurencyjności UE napotyka na ogromne opór. Ma on być zalążkiem przyszłego zarządzania gospodarką Unii. Ma zobowiązać kraje strefy euro do wprowadzenie limitów długów, podnieść wiek emerytalny i obniżyć rzeczywiste dochody. Pakt narzuciłby niemiecką koncepcję gospodarki, zgodnie z dawnym zamiarem Francji. Chodzi o transformację Europy po linii niemieckiego modelu, w globalne mocarstwo eksportowe, kosztem dobrobytu Europejczyków, którym narzuca się coraz bardziej niepewny poziom życia. Nawet niemiecka prasa biznesu zaczęła ostrzegać, że wprowadzenie Paktu może wywołać gwałtowne konflikty, szczególnie w Europie Płd. Faktycznie, masowe protesty już mają miejsce. Media płd. europejskie nazywają niemiecko-francuski dyktat gospodarczy coup d’état i ostrzegają przed germanizacją Europy.

Eksport broni z Kanady

Algeria, Bahrain, Egipt, Irak, Izrael, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Arabia Saudyjska, Tunezja, Turcja, ZEA, Jemen

Dariusz Kosiur: tylko nacjonalistyczny rząd ureguluje politykę pieniężną i podatkową

Pentagon żąda 300 mln $ dziennie na samą wojnę w Afganistanie, a publika — wycofania sił USA

Wywiad Press TV z komentatorem Connem Hallinanem (CH) z grupy Polityka Zagraniczna w Ognisku (Foreign Policy in Focus).
CN: [...] Wg sondaży, duża większość narodu już nie popiera wojny w Afganistanie, większość chce znacznego wycofania sił do lata. Po raz pierwszy w historii USA, naród mowi o potrzebie redukcji wydatków wojskowych. [...] Jest b. rozczarowujący ten wzrost wydatków w Afganistanie, oddala nas od konieczności negocjowania z narodem, z którym toczymy wojnę.
Press TV: Jak długo amerykański podatnik będzie musiał płacić za tę wojnę?
CH: Myślę, że b. długo. Wspomiał pan, że [szacowane wydatki na wojny w Iraku i Afganistanie w 2012 r.] wynoszą 118 mld $ . Dotąd obie wojny pochłonęły ponad bilion $, a wydatki na leczenie rannych z obu wojen szacuje się na ok. 3 bln $ w ciągu następnych ok. 30 lat. Uważam, że będzie to ogromnym ciężarem dla podatnika na dziesiątki lat, a im  więcej  tam będą nasze siły i im dłużej, tym więcej to będzie nas kosztować, a to jest niedoprzyjęcia.

Piotr Bein: Banksterzy i kompleks jot zacierają łapki: lichwa rośnie z nowymi pożyczkami na wojny, ubezpieczalnię i opiekę nad chorymi i okaleczonymi weteranami wojen. A gojowska młodzież ginie i po doświadczeniach wojennych stacza się moralnie i zdrowotnie, bez widocznej światu eugeniki.

Giełda niemiecka łączy się z nowojorską

Deutsche Börse i nowojorska NYSE Euronext uzgodniły fuzję, która utworzyłaby największą w świecie giełdę pod wzgl. przychodów i giganta banksterskich spekulacji derywatywami.

Dla bankierów miliardy – dla narodu długi

[...] kontrolujący większość rządów i środków przekazu międzynarodowi finansiści mają nas już w zasięgu ręki. Obawiają się tylko jednej rzeczy: poinformowanego, świadomego społeczeństwa…

Sześć powodów rozpoczęcia III w. św. jeśli jesteś globalistą

[...] Słyszeliśmy neokonów rozkręcających retorykę, która sugeruje, że nowa wojna światowa byłaby realną możliwością skorygowania konającego dolara i gospodarki. A może jest to po prostu dobra inwestycja, jeśli jesteś globalistą. [...] Ale kolejna wojna światowa nie musi być pożogą, może to być ciągły, powolny, na zimno wykalkulowany plan, by pogrążyć świat w niedostatek i totalitarną kontrolę poprzez regulacje, takie jak te zaproponowane przez Codex Alimentarius i Agenda 21

Gospodarka USA a lichwa

Od l. 1960-ych, bezrobocie wzrosło z ok. 3 tys. na prawie 16 tys., a jego długość z 5 tygodni na 25. Dług prywatny (rodzin) — z ułamka bln $ na 14 bln $, podobnie jak dług państwowy, a łącznie z długami biznesów — na ponad 50 bln $. Ceny ropy — z kilku $ za baryłkę do 40 i nawet ponad 130 $. Od czasu utworzenia Rezerwy Federalnej w 1913 r., siła nabywacza dolara spadła o 95%.

Dług państwowy, w bln $

W % PKB, od góry: lichwa na nowe długi państwowe (żółty), lichwa na stare długi, ubezpieczalnia Medicare, pomoc medyczna Medicaid, socjal, inne, obrona. Przychody = czarna linia.

††††††††††††††††††††††††

Historia (narodu niegdyś wybranego)

Exodus 1947 i Powrót

Dr Katherine Smith 21.1.2011, tłumaczenie-skrót Ola Gordon, korekta Piotr Bein

Film Exodus na podst. książki Leona Urisa z 1958 r., zainspirowała książka Destination Palestine [Cel Palestyna] pióra Ruth Gerber, z 1948 r. [1] Leon Uris (1924-2003) był szanowanym powieściopisarzem i autorem kilku scenariuszy filmowych, ale po publikacji Exodusu w 1958 r. został jednym z najbardziej popularnych pisarzy, a Exodus – jedną z najbardziej publikowanych i czytanych powieści w XX w. Powieść zamówił (dla polepszenia wizerunku Izraela) Edward Gottlieb, uważany za założyciela PR [Public Relations, propaganda-reklama] w USA. Książka mówiła o utworzeniu państwa Izrael po II wojnie światowej. Prawa do filmu sprzedano przed ukończeniem książki. [2]

Uważany za historyczną fikcję, Exodus jest propagandą historyczną, która kształtowała nastawienie i przekonania Amerykanów o syjonizmie i Izraelu przez ostatnie 50 lat. Uris, żarliwy syjonista, zgodzi się, że to było jego celem. Powieść, luźno oparta na faktach, jest tak anty-brytyjska i anty-arabska, jak antysemityzm, który tak głośno potępia książka napisana z pozycji skrajnie syjonistycznej. Uris przedstawił ogólną historię europejskiego antysemityzmu, z naciskiem na Holokaust, by uzasadnić powrót Żydów do ich „prawowitej” historycznej ojczyzny w 1947 r. i utworzenie państwa Izrael w 1948 r. Powrót był ustalonym celem syjonizmu, żydowskiego ruchu politycznego w Europie pod koniec XIX w.

Państwo żydowskie gwałci nauki ortodoksyjnego judaizmu

Syjonistyczni przywódcy byli w pełni świadomi żydowskiej historii i że tradycyjne kościoły w USA XIX w. nie pozwoliłyby na żydowską okupację ojczyzny Jezusa. Żydzi, wg Nowego Testamentu, prześladowali i ukrzyżowali Jezusa Chrystusa. Zatem do zmiany Ameryki, jej orientacji religijnych, nastawienia i przekonania, wykorzystano oszusta Cyrusa Scofielda oraz jego „książkę” Scofield Reference Bible z Oxford University Press. Po wyjściu z więzienia, Scofielda przedstawiono Samuelowi Untermeyerowi, prezesowi grupy Koren Hajesod oraz ruchu syjonistycznego w Ameryce. Untermeyer, prawnik, był instrumentalny w finansowaniu Biblii Scofielda [3]. Biblia Scofielda zawiera setki łatwych do odczytania przypisów na marginesach i na dole stron, które mylnie splatają części Starego i Nowego Testamentu tak, jakby napisano je w tym samym czasie. Najbardziej przekonującym dowodem wpływu syjonizmu na Scofielda są same uwagi, poniższe przykłady pochodzą z uaktualnionego wydania z 1967 r.:

  • Naród popełniający grzech antysemityzmu ściąga na siebie nieuchronny wyrok.
  • Bóg uczynił bezwarunkowe przyrzeczenie błogosławieństwa poprzez nasienie Abrahama narodowi Izraela do dziedziczenia na zawsze określonego terytorium

W Biblii nie ma żadnego grzechu antysemityzmu, a Abraham nie przekazał określonego terytorium swoim potomkom. Eschatologia Scofielda jest antytezą tradycyjnych poglądów chrześcijańskich – wg Stephena Sizera w Christian Zionism, Its History, Theology and Politics’, Christ Church Vicarage [Chrześcijański syjonnizm, jego historia, teologia i polityka, Plebania Kościoła Chrystusowego]. Nie da się przecenić wpływu Scofielda i Oxford Press na chrześcijańskie i żydowskie sekciarstwo XX w. Z nieograniczoną reklamą i promocją, Biblia Scofielda stała się najważniejszym instrumentem szerzenia przekazu syjonizmu chrześcijańskiego: nowoczesne państwo Izrael jest wypełnieniem proroctw biblijnych, a w 1947 r. Żydzi mają prawo Powrotu do ich „prawowitej” historycznej ojczyzny.

Saga statku Exodus 1947

Po II wojnie światowej, Żydzi, wreszcie uwolnieni z hitlerowskich obozów koncentracyjnych trafili do zamkniętych obozów prowadzonych przez Brytyjczyków. Świat był zszokowany losem Żydów w III Rzeszy i choć czuł się winien niepowstrzymania b. homoseksualisty-prostytuta i sprzątacza ulic, Hitlera, przed zdobyciem świata z pomocą pieniędzy ojca H. W. Busha [4], to nie był gotów podarować Palestyny Żydom.

Syjoniści, którzy pomagali hitlerowskim diabłom realizować ostateczne rozwiązanie (Entfernung), koszmar dla Żydów, naciskali na ONZ, by wdrożyło końcowe, ostateczne rozwiązanie (Powrót), co wkrótce stało się koszmarem dla Palestyńczyków. W 1947 r. ONZ obradowało nad rezolucją, która miała dać Żydom ziemię Palestyńczyków. Saga statku Exodus 1947 rzekomo wpłynęła na ostateczne głosowanie na forum Zgromadzenia ONZ (29.11.1947), 33-13 na korzyść podziału Palestyny (rezolucja ONZ 181).

Pierwsza część filmu jest o Powrocie Żydów na statku wycieczkowym Prezydent Warfield. Żydowska Armia Oporu, Hagana, zakupiła zepsuty statek w USA, by przewieźć Żydów z Europy podziemną koleją, do Palestyny, na trasie nazwanej Alijah Bet. [5] [Hagana przemianowała statek na Exodus 1947 – PB]

Niesamowita historia Exodusu 1947, sporządzona w technice map Google przez Cwi Ben-Tzura, ujawnia szereg historycznych nieścisłości w książce i filmie. Podróż rozpoczęła się, gdy 4554 ocalałych z Holokaustu wchodzi na pokład Prezydenta Warfielda w Marsylii we Francji (11.7.1947) a nie na Cyprze. Płynęli w kierunku nowej ojczyzny w Palestynie. Statek przypłynął do portu w Hajfie po raz pierwszy 19.7.1947 r. Ben-Tzur pisze:

 

Na morzu, krótko przed wejściem do portu, brytyjski okręt wojenny staranował Exodus. W wynikłych zamieszkach na pokładzie, w których pasażerowie i załoga bronili się puszkami zupy i ziemniakami, brytyjscy marynarze zabili dwóch pasażerów i amerykańskiego członka załogi. Kiedy Exodus w końcu zadokował w Hajfie, władze brytyjskie zabroniły wyjścia żydowskim uchodźcom. Jedyny dziennikarz na pokładzie Exodusu, Ruth Gruberz USA określiła statek: czarny, brudny, zepsuty parowiec… wyglądał jak pudełko zapałek, zgniecione przez dziadka do orzechów. W poszarpanej kwadratowej dziurze… zobaczyliśmy splątaną pościel, rzeczy, hydraulikę, połamane rury, przepełnione toalety, półnagich mężczyzn, kobiety szukające dzieci.

Uchodźców umieszczono na trzech nędznych brytyjskich transportowcach, HMS Ocean Vigour, HMT Runnymede Park i HMS Empire Rival, by zabrać ich z powrotem do Francji, nie na Cypr. Żydzi odmówili zejścia we Francji, więc po 3 tygodniach wysłano ich do obozów w Niemczech – akt symbolicznego okrucieństwa, który wywołał międzynarodowy skandal [5]. Kolejne globalne potępienie nieczułości W. Brytanii, wg historyków, było kluczowe w ostatecznym głosowaniu ONZ za podziałem Palestyny. Exodus rozsławił się jako Mayflower Bliskiego Wschodu” i statek, który zapoczątkował naród.

Na pierwszy rzut oka pominięcia wydają się wiązać z długością filmu, ponieważ Uris chciał zwięzły, geograficznie skoncentrowany skrypt – film trwa 3,5 godz. Jednak możnaby się spodziewać, że zamiast wymyślać historię o Cyprze, Uris podkreśli przymusowy powrót uchodźców do Niemiec (przez Francję). Ostatnio Exodus pokazywano na kanale Turner Classic Movies. Oglądając go wiedziałam, że coś nie tak:

Pielęgniarka Katharine „Kitty” Remont (Eva Marie Saint) jest amerykańską wolontariuszką z USA w obozie internowania Karaolos na Cyprze, gdzie przetrzymywane są tysiące Żydów ocalałych z Holokaustu, gdyż nie mają ojczyzny do powrotu. Siedzą oczekując dnia wyzwolenia.

Sympatia wytworzona obozem internowania odniosła skutek: 29.11.1947 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ wyzwala palestyńską ziemię Żydom. Żydzi w filmie świętują emocjonalną, historyczną i doniosłą chwilę, bo w końcu mogą zejść ze statku i postawić stopę w ojczyźnie (Powrót). Kiedy przybyli tu po raz pierwszy (19.7.1947), ich statek staranowano i musieli wracać do Francji, a nie na Cypr, na statkach brytyjskich. Na filmie upływa co najmniej pół godziny dramatu od czasu świętowania Powrotu, zanim ojciec Paula Newmana w roli Lee J. Cobba świętuje końcowe głosowanie w ONZ (29.11.1947). Pół godziny nie pasowało mi i zaczęłam szukać w Internecie datę, kiedy w końcu Brytyjczycy pozwolili uchodźcom na powrót do ich „prawowitej” ojczyzny.

Podawana przez Żydów data zejścia ze statku w Hajfie (po raz drugi) jest prawie niemożliwa do znalezienia. […] Znajduję na Rense.com z 2007 r. [tajne dokumenty nt. Trumana i terroryzmu syjonistycznego: 28.11.1947 w przeddzień "głosowania" w ONZ. […] Wpisuję w wyszukiwarkę tę datę i „Cypr do Hajfy”. Wynik: Wszyscy przybyli do Hajfy 28.11.1947 r.

28 = 2  + 8 = 10, 1 + 0 = 1
11 = 11
19 = 1 + 9 = 10, 1 + 0 = 1
47 = 4 + 7 = 11

Sześć jedynek reprezentuje 6 wierzchołków Gwiazdy Dawida. Heksagram (grecki) lub sexagram (łacina) to 6-wierzchołkowa figura geometryczna używana w kontekście historycznym, religijnym i kulturowym, np. w tożsamości żydowskiej, hinduizmie, okultyzmie i islamie. Żydowscy kabaliści oszukali wielu Żydów i chrześcijan, że 6-ramienna gwiazda jest symbolem żydowskim. To nieprawda. To nie jest symbol żydowski, ale symbol okultyzmu. Heksagram to znak przekleństwa, bez względu na to, jaką może mieć nazwę: Gwiazda Dawida, Pieczęć Salomona, Podwójny Trójkąt, Tarcza Dawida itp. Gdy praktykujący okultyzm stawia klątwę na kogoś, używa heksagramu!

Piotr Bein: Autorka znalazła na Rense.com urywki z odtajnionego dokumentu CIA The Consequences of the Partition of Palestine, z datą publikacji 28.11.1947 r. Nie znalazłem w nim identycznej daty lądowania w Hajfie. Pytanie, czy autorka oblicza 6 jedynek jakąś metodą z kabały, czy dowolnie? Np. 11 = 1 + 1 = 2. Drugie pytanie: czy znaleziona data jest wiarygodna, jeśli nie można wierzyć źródłom judeocentrycznym, a ono opisuje obozy uchodźców żydowskich na Cyprze.

Czy Elie Wiesel jest krzywoprzysięzcą?

Carolyn Yeager 24.10.2010, tłumaczenie Ola Gordon, skrót i korekta Piotr Bein

Elie Wiesel zeznał pod przysięgą w procesie Erica Hunta w San Francisco (lipiec 2008), że nr A7713 miał wytatuowany na lewym ramieniu. Wiesel powinien był wtedy pokazać sądowi tatuaż, ale nie zrobiono tego – błąd obrony. Ale oczywiście Hunt, pozwany, nie zastanawiał się, czy Wiesel był więźniem Auschwitz-Birkenau [Gdzie jest tatuaż?]. Od tego czasu Hunt i inni odkryli fotografie lewego ramienia Wiesela świadczące, że tatuażu nie ma. Wiesel odmawia pokazania swojego tatuażu. Dla tych, którzy stwierdzą, że Wiesel mógł usunąć tatuaż, sam powiedział (25.3.2010), że jeszcze ma nr A7713 na ramieniu. Przeciętna osoba prawdopodobnie zgodzi się, że Wiesel popełnił krzywoprzysięstwo (przestępstwo), jeżeli rzeczywiście na ramieniu nie ma wytatuowanego numeru.

Prawo definiuje krzywoprzysięstwo. Sąd musi udowodnić, że: osoba winna krzywoprzysięstwa zeznawała pod przysięgą przed [np. jury]; przynajmniej jedno oświadczenie było fałszywe; a osoba wiedziała wtedy, że zeznanie było fałszywe. W praktyce, kwestia istotności jest kluczowa. W zw. z tym pytanie brzmi: Czy status Wiesela jako ocalałego po co najmniej 7 miesiącach zamknięcia w Auschwitz-Birkenau w l. 1944-1945 (w takim przypadku na pewno zostałby wytatuowany na lewym ramieniu, jak sam stwierdza), byłby istotny dla winy lub niewinności Hunta w świetle postawionych mu zarzutów? Oczywiście Hunt, wtedy niedługo po ukończeniu koledżu, któremu nakazano w szkole przeczytać Night [Noc] Wiesela, miał wątpliwości co do prawdziwości twierdzeń i opisów w książce Wiesela. Myślał, że gdyby zaskoczył Wiesela, to mógłby przekonać go, by wyznał prawdę.

Czy podejrzenie Wiesela o kłamstwo w Night o swych przeżyciach w Auschwitz-Birkenau, bo kłamał o istnieniu tatuażu, który, jak zawsze twierdził, jest dowodem jego wiarygodności, że przeżył Auschwitz, zwalnia Hunta z niektórych zarzutów stanu Kalifornia? Może to nieistotne, ale pokazuje powód dla Hunta, by rozmawiać z Wieselem w zaskakującym momencie, co próbował zrobić.

Jeśli Wiesela nie można uznać winnym krzywoprzysięstwa z powodu kwestii istotności, opinia publiczna zapewne osądzi go winnym krzywoprzysięstwa, jeżeli nie przedstawi on tatuażu A7713 na ramieniu – im szybciej tym lepiej. Czekamy, panie Wiesel. Zapraszam do obejrzenia filmu na ten temat.

 

Dodatek

Ocalały z Auschwitz Sam Rosenzweig pokazuje swój tatuaż identyfikacyjny. Zgodnie z informacją poniżej, ten człowiek był w „zwykłej” serii numerów nie poprzedzonej literą alfabetu. Zauważ też, że tatuaż jest na zewnątrz lewego przedramienia.  Jest to najlepiej wyglądający tatuaż jaki udało mi się znaleźć w Internecie. Jeśli chcesz by twoja wiara w historię zagłady Auschwitz doznała wstrząsu, wygooglij Auschwitz tattoos (lub tego wariant) – grafika, i zobacz, co wyjdzie. Przerażające! Jest ich mało, a większość wygląda jakby numery były zbyt duże, oraz znajdziesz te same nieliczne osoby pokazujące swoje numery.

Ale … George Rosenthal z Trenton (New Jersey), który przeżył Auschwitz, napisał „autorytatywną” pracę dla  Jewish Virtual Library o Żydach w oparciu o „dokumenty” uzyskane z United States Holocaust Memorial Museum (USHMM, Amerykańskie Muzeum Pamięci Holkaustu). (Niestety, nie ma zdjęć, ani nie ma ich na stronie internetowej Muzeum Holokaustu. Elie Wiesel był główną siłą napędową w tworzeniu USHMM, dlaczego nie zgłosił się by pokazać zdjęcie numeru na swojej stronie internetowej  dla przykładu, jak wygląda prawdziwy tatuaż? Dlaczego na USHMM nie ma zdjęć tatuaży?) Rosenthal pisze:

Kolejność wydawania numerów seryjnych ewoluowała w czasie. Numeracja podzielona była na „zwykłą”,  AU, Z, EH, A i serię B. „Zwykła” składała się z kolejnych serii numerycznych w początkowej fazie obozu koncentracyjnego Auschwitz, w celu określenia Polaków, Żydów, oraz większości innych więźniów (wszyscy płci męskiej). Serii tej używano od maja 1940 do stycznia 1945 r., mimo że identyfikowana populacja zmieniała się. Po wprowadzeniu innych kategorii więźniów do obozu, numeracja skomplikowała się.  Seria AU oznaczała radzieckich jeńców wojennych, a seria Z (od niem. Zigeuner – Cygan) – Romów. Po ich ustanowieniu, identyfikatory literowe stawiano przed wytatuowanymi numerami seryjnymi. EH określało więźniów wysyłanych na „reedukację” (niem. Erziehungshäftlinge).

W maju 1944 r. numery z serii A i B zaczęto dawać więźniom żydowskim: od 13 maja mężczyznom i 16 maja kobietom. Seria A miała się zakończyć numerem 20000, ale wskutek błędu kobiety ponumerowano do 25378, zanim rozpoczęto serię B. Miano przejś przez cały alfabet, z 20 tys. numerów w każdej serii literowej. W każdej serii, mężczyźni i kobiety mieli własne serie numeryczne, rzekomo rozpoczynające się liczbą 1.

Zgodnie z tym, ponieważ nigdy nie było serii C, liczba więźniów wytatuowanych po maju 1944 r. mogła wynosić  45.378.

W przypisach, strona wymienia 4 książki historyków Holokaustu. Czy to są dokumenty, o których mowa? To samo mówi strona Center for Holocaust and Genocide Studies [Ośrodek Badań Holokaustu i Ludobójstwa] Uniwersytetu  Minnesota, na samym dole, jakby w odniesieniu do całej strony. Związany z tym wydział ujawnia głównie żydowskie nazwiska. Piszę o tym, bo szukam miarodajnych źródeł na dokładne umiejscowienie tatuaży na lewym ramieniu, ale nie można tego znaleźć nawet w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Skąd ta cała niepewność? Czy dlatego, że tak wielu pseudo-ocalałych wytatuowało się w niezwykły sposób i w niezwykłych miejscach, a władze nie chcą unieważnić ich prawowitości?

Piotr Bein: Wśród ww. historykow Holokaustu jest Franciszek Piper z Muzeum Oświęcimskiego. Piper jest rewizjonistą, który zredukował polskie ofiary Oświęcimia 16-krotnie, do 75 tys. [Najnowsze Dzieje Polski (2) 1994]. Całkowita liczba ofiar też zmalała: z 4 mln do 1,1 mln, m.in. na podst. prac Pipera [Yad Vashem Studies Vol XXI p 49-103]. Mendia i prezydenci Wałęsa-Kone (1995) i Kwaśniewski-Stolzman (2005) przytoczyli zaniżoną liczbę polskich ofiar. Demografowie Holokaustu, którzy wnioskują żydowskie straty z danych ludnościowych sprzed 1939 r., marginalizują straty polskie, podobnie jak niemieccy rewizjoniści. Niektórzy radykalni Żydzi nie kwestionują wiarygodności korekt w dół, jeśli pozostaje bez zmian twierdzenie 90% ofiar w Oświęcimiu to Żydzi, a 6 mln ich zginęło w Szoa.

Rewizjoniści obalają badania twórcy polskiego wywiadu i ruchu oporu w Oświęcimiu, kapitana Witolda Pileckiego, który poszedł do obozu na ochotnika (wrzesień 1940). Pilecki stwierdził liczbę co najmniej 2 mln ofiar do połowy 1943 r., do końca wojny 5 mln [Konstanty Piekarski Escaping Hell Toronto: Dundurn Press 1989]. Rudi Vrba stwierdził 1,76 mln ofiar-Żydów (kwiecień 1943 – kwiecień 1944). Niekompletne dokumenty wskazują na 1,5 mln ofiar, 90% Żydów. Wielu nie-Żydów umarło, gdy hitlerowcy ewakuowali obóz i więźniowie musieli maszerować w mróz. Rewizjoniści podważają: orzeczenia Trybunału Norymberskiego, wniosek GKBZH (1968) o 2 mln obywateli polskich wymordowanych w Oświęcimiu, szacunki polskiego Sądu Najwyższego obejmujące 2,8 mln ofiar na podst. zeznań Rudolfa Hössa oraz inne dowody. Muzeum uważa wnioski GKBZH za  komunistyczną propagandę sowieckiego agenta Pileckiego. Wg Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, ww. redukcje ofiar oparto na danych zgromadzonych przez żydowskich historyków i wystapiło nieistotne obniżenie całkowitej liczby ofiar Holokaustu, bo większość z nich to Żydzi [Piper Ilu ludzi zginęło w KL Auschwitz Państwowe Muzeum w Oświęcimiu 1992 p 12, 14-15]. Jest to dziwne: by utrzymać twierdzenie 6 mln ofiar Szoa, obniżki muszą być zrekompensowane zwyżkami gdzie indziej. Rada była pod przewodnictwem b. członka Żegoty, Bartoszewskiego, nagrodzonego polskimi, niemieckimi i izraelskimi wyróżnieniami oraz profesurą od rządu Bawarii. Przemawiając w Bundestagu (28.4.1995), minister spraw zagranicznych Bartoszewski przytoczył dane, że tylko 2 mln Polaków zamordowano podczas II wojny światowej. Niemieccy rewizjoniści przyznają się tylko do 0,5 mln żydowskich ofiar Oświęcimia, umniejszają zbrodnie hitlerowców i zarzucają je Polakom – np. powojenne wysiedlenia z b. wschodnich Niemiec rzekomo pochłonęły miliony niemieckich istnień.

Więcej o Holo-oszuście Wieselu:

††††††††††††††††††††††††††††††††

Zdrowie

Chińscy producenci próbują wcisnąć fałszywą żywność ekologiczną na rynki USA

Eksperci znów ostrzegają przed napojami energetyzującymi

Wielka Farmacja zabija ocalałych żołnierzy USA

Przeżyli ogień walk, wybuchy bomb [Mosadu], ataki terrorystyczne i okropne warunki pustynne. Ale po powrocie do domu na leczenie urazów wojny, fizycznych i mentalnych, żołnierzy w rekordowym tempie zabija przemysł farmaceutyczny. Np. starszy lotnik, 23-letni Anthony Mena wróciwszy ze służby w Bagdadzie, poległ od medykamentów z recepty. Wg New York Times, toksykolog znalazł w jego krwi 8 leków: uśmierzające ból, nasenne, przeciw przygnębieniu i uspokajające. Mena zmarł od wielorakiego zatrucia farmaceutycznego.

Nie bacząc na współdziałanie chemiczne leków, psychiatrzy i lekarze leczą żołnierzy USA na śmierć, środkami przeciwbólowymi i psychotropowymi. Tych współdziałań farmaceutyka nie testuje klinicznie – nigdy! Z władzami zdrowia wierzą widocznie, że im więcej leków tym lepiej, a lekarzy szkoli się w wypisywaniu pigułek, bez względu na niezwykłą toksyczność kombinacji farmaceutyków. Już 1/3 armii USA jest na co najmniej jednym leku z recepty, wielu na psychotropowych przeciw zespółowi stresu pourazowego (PTSD).

Niektóre z tych chemikalii powiązano z samobójstwami i gwałtownym zachowaniem, zwłaszcza u młodszych mężczyzn. Weź młodego, daj mu broń do ręki i prochy do głowy, wypuść na front i czekaj… Wg raportów Armii USA, w l. 2006-2009 kombinacje leków zabiły 101 żołnierzy, ale to niedomówienie, bo większość zgonów zwala się na jakiś szwank organów. B. niewiele zgonów od prochów bada się prawidłowo… chyba żeś Michael Jackson.

Czy Farmacja zabija więcej wojsk niż wojna? Niewykluczone. 11 IX zabiło ok. 3 tys. Amerykanów, a wg analiz na podst. badań naukowych, zatwierdzone przez Agencję Leków i Żywności (FDA) leki z recepty zabijają 98 tys. do 250 tys. Amerykanów – rocznie!!!

Przez ostatnie 10 lat leki postemplowane przez FDA zabiły co najmniej milion Amerykanów – chemiczny holokaust. Te same kompanie chemiczne, które pracowały dla hitlerowców, są teraz w czołówce Wielkiej Farmacji. New York Times nie powie ci też o roli IG Farben/Bayer w obozach zagłady, gdzie firma wykorzystywała niewolniczą siłę roboczą w produkcji broni chemicznej i leków do eksperymentów na więźniach. Obecnie ten sam przemysł zabija młodzież wojskową, w dużym stopniu „dzięki” szalenstwu wszczepionemu w przemysł psychiatryczny, znany z torturowania o okaleczania w imię „medycyny”. Widziałem w muzeum w Los Angeles, jak psychiatria zniszczyła życie  niezliczonym dzieciom, dorosłym, a nawet żołnierzom. Medycyna ta popełnia zbrodnie przeciw ludzkości, przy których ofiary w Iraku to małe piwo.

Piotr Bein: Rutynowo diagnozują żołnierzy PTSD — w USA, W. Brytanii i in. krajach NATO, cierpiących na skutki napromieniowania i zatrucia pyłem z broni uranowej w kombinacji ze szczepionkami, zatruciem chemicznym itd. KILKASET tys. wojsk z tych państw cierpi nie na PTSD a skutki uranowe i in., a pare- kilkadziesiąt tys. żołnierzy zmarło z tej przyczyny. Weteranów władze traktują jak zużyte szmaty — większość nie ma właściwej opieki lekarskiej ani środków do życia. Kompleks jot wykorzystał do swoich celów, „murzyn” może odejść.

Szczepienia: dowiedz się wszystkiego. Raport specjalny

Dr Andrew Wakefield o szczepieniach

przekład-skrót Piotr Bein

Dr Wakefield wyjaśnia współgranie człowieka z infekcjami. Być może jest to najgłębsza dotąd jego wypowiedź na filmie, o długotrwałym zagrożeniu ludzkości przez szczepionki.  Oto najważniejsze myśli o tym, jak decydujące dla naszego zdrowia i życia jest spojrzenie na choroby zakaźne ze strony innej niż patrzą skostniałe medycyna, władze zdrowia, Wielka Farmacja, WHO itp. brydakowa ferajna.

Szacunek dla mikrobów

Dr Wakefield: Nabrałem ogromnego poszanowania [zakaźnych bakterii i wirusów]. Jesteśmy na Ziemi dzięki zakażeniom. Nie wbrew, tylko dzięki nim. Nasz system immunologiczny wykształtował się przez miliony lat, od czasu wyłonienia się jako życie jednokomórkowe, by rozwinąć się w niezwykle złożony system odpornościowy, produkt „spotkań i edukacji” przez czynniki zakaźne. […]

Przejście z infekcji naturalnym wirusem drogą oddechową, do infekcji poprzez szczepionkę… z innego szczepu i drogi zakażenia, innej dawki i innego przeciętnego wieku ekspozycji na zakażenie, gdzie dzieci przyzwyczajone do świnki w wieku 7-10 lat dostają ją w szczepionce w wieku 18 miesięcy – kiedy zmieniamy tę delikatną równowagę, wynik tak długiego procesu rozwoju, nie dziw, że mamy niespodziane, niechciane skutki.

Poza tym wiemy, że wiele infekcji jest pożytecznych. Potrzebujemy ich do „edukacji” naszej obrony systemu trawienia. Ekspozycja jelit, jego kolonizacja florą jelitową wcześnie w życiu, decyduje jak rozwinie się nasz system immunologiczny.

Nabrałem wielkiego szacunku dla czynników infekcyjnych i ich zdolności zwodzenia nas, powodowania niespodziewanych problemów. Jeśli myślimy znakomicie arogancko, że możemy je zmanipulować w probówce, włożyć do organizmu ludzkiego i wykorzystać w sposób zwany osłabionym, to wirus śmieje się z nas – ma zbiorową inteligencję, która nie pozwoli na to. Próbujemy zwalczać mutacje, które zbiorowo są inteligentniejsze, lepiej się przystosowują i w końcu mogą spowodować coś, czego nie znamy. Stworzyliśmy też populację uzależnioną od szczepionki pierwszej, drugiej… bez końca.

Terror względem naukowców, by przyjęli „przyjęte” poglądy

Rozmawiam z wieloma naukowcami i lekarzami, których dzieci dostały autyzmu po szczepieniach. Oni znają problem, wiedzą, co szczepionki nam robią, ale nie śmią wychylić się. …Co raz ich spotykam i uważam, że to jest niedoprzyjęcia, bo przyszłość zależy od zdrowia naszych dzieci.

[Nauka] sprzedała się przemysłowi farmaceutycznemu i kompleksowi rządowo-farmaceutycznemu. Uczelnie medyczne zależą w dużym stopniu od finansowania przez  przemysł farmaceutyczny lub od jego wpływu, a to taniec z diabłem względem tego, jak powinna działać nauka i co powinno na nią wpływać. To mi się wydarzyło. Ograniczyli moje słuszne badania nad bezpieczeństwem szczepionek, gdyż w W. Brytanii rząd  ułożył się z przemysłem farmaceutycznym, tj. rząd przyjął odpowiedzialność prawną za wiadomo niebezpieczne szczepionki na odrę, świnkę, różyczkę. W lipcu 1997 r. wydał licencję na szczepionkę wycofaną w tym samym miesiącu w Kanadzie ze względu na bezpieczeństwo. Wiedzieli, że jest niebezpieczna, ale była tańsza. Przedkładają cenę nad zdrowie dzieci.

Raz po raz widzieliśmy korupcję, nadużycia nauki, głównie z jednej strony równania. W kółko mówią nam w milionach prac uniewinnijających szczepionki, że nie ma związku między rtęciowym prezerwantem thimerosal a szczepieniami. Tymczasem wszechstronna analiza wskazuje, że 74% danych opublikowanych w badaniach potwierdza związek między rtęcią a autyzmem. Mimo to mówią publice poprzez machinę propagandową, że nauka wyklucza ten wniosek. Lecz jeśli wziąć te dane pod szkło powiększające (co zrobił Dr Desoto z Uniwersytetu Płn. Iowa), okazuje się, że pokazują dokładnie slutek odwrotny, a naukowcy-autorzy oryginalnych referatów, musieli zmienić wnioski, bo nie przeanalizowali danych prawidłowo. Więc obawiam się, że nauka w interesie prywatnym szkodzi ludziom.

Szczepionki – zagrożenie dla przeżyciu ludzkości

Co stanie się z populacją, dla przeżycia uzależnioną od szczepionek? Na kim będziemy musieli wtedy polegać my, nasze dzieci i wnuki? Przemysł farmaceutyczny, od którego już zależymy – czy on naprawdę przewidzi, co planuje bakteria czy wirus? Nie wie, bo nawet im to przez myśl nie przeszło. Więc tworzą rynek szczepionek, wspaniały model dochodów, a naprawdę – potencjalną bombę zegarową dla ludzkości.

Nie można i nie powinno się sterylizować ludzi. Ta cała Teoria Zarazków wymaga radykalnej modyfikacji w świetle obecnej wiedzy tak, byśmy mieli naukowców, którzy przyznają niezbędność tego podstawowego, b. potrzebnego ekologicznego współdziałania człowieka czy rośliny z mikrobem… ale interesy komercyjne wcale tak nie myślą.

Niebezpieczne szczepionki

Dajemy dzieciom rtęć od pierwszego dnia… nawet podczas ciąży poprzez szczepionkę na grypę matki. Prawdopodobnie potencjalnie trujemy system immunologiczny tych osobników, skrzywiając go w kierunku reakcji immunologicznej, która niechroni od infekcji wirusowych, a potem dajemy im żywe wirusy. Co z tego wyniknie?

Glin wpływa na system immunologiczny tak samo. Toteż jest w szczepionkach, by wywołać reakcję obronną, która nie skłania organizmu do obrony przed wewnątrzkomórkowymi organizmami jak wirusy. Robi się to celowo. A kiedy zaszczepi się żywego wirusa, jaki będzie skutek łączny? Kiedy zaszczepia się wszystko na raz, jaki jest skutek tego? Nikt nie wie. Dlaczego? Bo nikt nie bada i nikogo to nie obchodzi.

Nie zapominaj o tych trujących czynnikach infekcji. Nic nie zakładaj o nich, zwłaszcza gdy występują razem, bo powodują niechciane skutki, jakich nawet się nie spodziewasz, jakich nie masz na liście ujemnych reakcji na tego wirusa. Trucizny zmieniają całą interakcję czynnika infektującego z systemem immunologicznym. Na tym polega ta fundamentalna zmiana.

Dedykacja prawdzie naukowej

Nie myślę próżnie, że to wszystko rozwiąże się za mego życia (mam nadzieję dla dobra dzieci). Daleki jestem też od potrzeby nagród z Amerykanskiej Ajademii Pediatrii czy Lanceta.  To są instrumenty państwa, z którymi na pewno nie chcę być związany. Chciałbym pozostać przy zasadach nauk madycznych, to jest moim zadaniem. Nie odwiodą mnie od tego.

Cały wywiad


Opublikowany w 10 IV, antypolonizm, Bałkany, Białoruś, dojczlandia, historia Słowian, Holo-oszustwa, Izrael, judaizm, kompleks jot, Litwa, NWO, ofiary szczepień, Piotr Bein, Polska, propaganda, Rosja, Ukraina, USA i Kanada | Komentarzy: 5 »

Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie

Posted by grypa666 w dniu 08/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
  • Czytelnicy piszą
  • Humor („etniczny”)
  • Temat Tygodnia: Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie — dyskutuj/komentuj poprzez formularz kontaktowy
  • Komunikaty
  • Jak się bronić
    • Armia Izraela najmuje hakerów do e-wojny
    • B. prezydent Bush ścigany
    • Polacy solidarni z suwerenną Białorusią
    • Księga Pięciu Kręgów samuraja Musashi Miyamoto
    • Kredyt społeczny
  • Aktualności krajowe
  • Aktualności zagraniczne
  • Higiena umysłu
  • Gospodarka
  • Religia

Pomóż w tłumaczeniach, redagowaniu:

  • Aktualności zagraniczne, Zdrowie…

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

ALERT 2 (7.2.2011): Ambasadorowie USA z niemal wszystkich państw zwołani na konferencję w Waszyngtonie.

Wygląda to na bezprecedensowe wydarzenie w historii dyplomacji USA. Wg politico.com Ambasadorowie z niemal wszystkich 260 ambasad USA i in. placówek w ponad 180 krajach mają zjechać się w departamencie stanu na pierwsze tego rodzaju spotkanie, jak się je nazywa. Wg huffingtonpost.com Sekretarz stanu Hillary Rodham Clinton zwolała bezprecedensowe masowe spotkanie ambasadorów USA…

Zbig: Nawet u nas spuscili psa lancuchowego SLD z ustawa o legalizacji zwiazków homo i ich jakiejs tam prawnej regulacji – czyli cos bedzie w polityce albo ekonomii, jak uaktywniaja tematy zastepcze w duchu zapateryzmu – leninizmu…

ALERT 1: Już kolejny raz w krótkim odstępie czasu zablokowano witrynę Radio Pomost.

Wygląda na to, że i inne niewygodne strony będą przed jesiennymi wyborami często atakowane na przeróżne sposoby.

ALERT: Wiodący badacz judeocentryzmu, Christopher Jon Bjerknes pisze (31.1.2011):

Mam powody wierzyć, że były dwie próby zamachu na mnie w ostatnim tygodniu. Celem jednego z nich była żona i dzieci, w tym jeszcze nienarodzony syn. Jeśli mi się coś stanie, proszę przekażcie moje ostrzeżenie dla ludzkości: Jedynym sposobem uchronienia siebie i potomstwa jest pozbyć się unych, wszystkich.

†††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Stefan: Dzisiaj tj 09.02.2011 r.  TV TRWAM przekazała w wiadomosciach informacje o pożytku stosowania szczepień przeciw grypie odnosząc się również do zmarłych obecnie w Polsce osób na tzw; świńska grypę w ilosci 32 osob. Czy Dyrekcji TV TRWAM wiadomo cokolwiek o planach dzialań  WHO ,dotyczacych przymusowych szczepień ludzkosci? czy ktos ich o tym informował?

Dana Alvi z USA (w odpowiedzi na mą prośbę o tłumaczenia zamiast materiałów w jęz. angielskim): Panie Piotrze, Nie ma takich!  Tu, mlodziez polska nie potrafi pisac po polsku, a starzy nie potrafia czytac po angielsku. A ogolnie, nie ma zainteresowania.  A ci, ktorzy kiedys pracowali, sa juz wykonczeni. Niestety przykro.  PAPUREC sie zamyka, materialy pojda do Polski.

KJ: Witam Pana serdecznie! Czytuję Pana wydawnictwa regularnie i nawet udało mi się przeczytać całe Nato na Bałkanach :) Gratuluję celu i drogi życiowej (w głębi serca trochę zazdroszczę siły i wytrwałości). W wielu sprawach się z Panem zgadzam, w kliku nie do końca. Czasami uderzający jest zbytni radykalizm. Myśle, że zdecydowanie mało miejsca poświęca się na blogach idei kredytu społecznego, czyli kreowania pieniędzy dla narodu i na jego potrzeby. Temat jest arcyciekawy. Czytałem Friedmana, Schumpetera, Marksa, Missesa, Smithsa i wielu innych ale dopiero Clifford Hugh Douglas zaproponował logiczne, sprawiedliwe i nieutopijne rozwiązanie problemów, które wskazywali jego poprzednicy i następcy. Idea powstała już jakiś czas temu i jest jedynym system ekonomicznym akceptowanym przez KK (jeszcze przedsoborowy!). Czytalem Protokoły. Tam ujęto sposoby walki z Gojami, przede wszystkim podstępne. Czy w myśl dewizy oko za oko nie powinniśmy stosować, w ograniczonym zakresie, podobnych zasad jak oni (Uni)? Nie chodzi mi tu o krzywdzenie innych i wykorzystywanie, ale raczej „walkę propagandową” o umysły. Trzeba znaleźć bardzo duże srodki finansowe, aby przebić się z informacją i wiedzą do ludzi. Musimy te środki finansowe zdobyć, aby mieć możliwości przebicia się przez ten medialny chłam. Sam […] nie omieszkam wspomóc sprawę znacznymi środkami m.in. na publikacje papierowe, seminaria, promocję itp. […] jeśli będzie Pan w [Polsce], zapraszam do rozmowy w 4 oczy!

Piotr Bein: Edukacja jest zaiste kluczowa w naszej walce. Ja zdaje sie na Boga = Prawda zwyciezy. Publice potrzeba olsnienia, malego bakcyla ktory przewraca dotychczasowe wyobrazenia. Tak bylo w „pandemii” H1N1. Niestety pozniej powracaja ludzie do codziennych zmagan o chleb, frekwencja na blogach spada… Forsa sama nie zalatwia kontr-propagandy: uny maja srodki techniczne, policyjne, nawet moga teraz pod byle pretekstem zablokowac konta bankowe. Potrzeba rewolucji serc, transfromacji duchowej…

Elżbieta: Nieoceniona pani Miriam Watenberg sugeruje jakoby w warszawskim Getcie eksterminowano zydow za pochodzenie z Polski.  Wlascicieli innych paszportow niz polskie internowano na Pawiaku, skad odsylano pociagami lub statkami do krajow zamieszkania (pania Watenberg z rodzina do USA, gdzie wydala w 1946 Pamietnik Getta Warszawskiego – ksiazke jeszcze nieocenzurowana przez moznych tego swiata).

Potrzeba przetłumaczyć na polski:

Wywiad z Timem Rifatem o zdalnym transferze cech DNA

Reportaż z okupowanej Palestyny

Mosad w Iraku

Australijczyk dostał za te filmiki 3 lata więzienia (link już nie działa!)

†††††††††††††††††††††††

Humor („etniczny”)

Pożar w Londynie

autor nieznany, przekład Piotr Bein

W zaniedbanej, wschodniej części Londynu, pożar zniszczył rozlatujący się budynek podzielony na 4 mieszkania. Nigeryjska 6-osobowa rodzina oszustów internetowych i pełnoetatowych odbiorców socjalu mieszkała na pierwszym piętrze… cała szóstka zginęła śmiercią tragiczną. Grupa 7 islamskich oszustów socjalu, wszyscy nielegalni w W. Brytanii, mieszkała na drugim piętrze… też zginęli w pożarze. Sześciu Albańczyków, gangsterów, uprzednio szwindlerów, wszyscy na azylu politycznym i pomocy rządu, zajmowali trzecie piętro… też zginęli.

Ale cudem jakimś ocalała para białych Brytyjczyków w średnim wieku z czwartego piętra. Komisja Równych Szans, Amnesty International, aktywiści praw człowieka, liderzy społeczności czarnych i Brytyjska Rada Islamska były oburzone rasową nierównością sytuacji. Czemu ocalała para Brytyjczyków? To straszne, mówili, wskazując na systematyczny rasizm wciąż istniejący w sektorze publicznym. W Parlamencie zadano pytania, media nagłośniły zdarzenie i w przeciągu godzin  dostało się ono w nagłówki w kraju i za granicą.

Burmistrz Londynu, Boris Johnson spokojnie odpowiadał na pytania prasy, że byłoby nierozsądne wysnuwać wnioski, zanim policja i straż pożarna zakończą śledztwo. Spodziewał się wstępnego ich raportu w ciągu 36 godz. – więc może przed następnym komentarzem najlepiej byłoby pozwolić ekspertom zebrać dowody i raportować.

Prasa-szakale zrelacjonowała wywiad z burmistrzem w sposób sugerujący jego obojętność na cierpienie i izolację od uczuć całej społeczności Wsch. Londynu!

Długi sznurek aut z reprezentantami wszystkich pięciu grup oraz minister spraw wewnętrznych przyjechali na miejsce, żądając spotkania z naczelnikiem straży pożarnej. Upewnili się, że stado z popularnej prasy i TV wie o wizycie, więc na miejscu czekał duży tłum gęgaczy z mikrofonami i kamerami. Głośno domagali się wiedzieć, dlaczego Afrykańczycy, czarni muzułmanie i Albańczycy zginęli w pożarze, a przeżyla tylko para białych… Zdezorientowany szef straży pożarnej odparł cicho: Bo oboje byli w pracy.

†††††††††††††††††††††

Temat Tygodnia c.d.: Krypto-żydowska „rewolucja” w Egipcie

Umarł król, niech żyje król…

Piotr Bein (na kolanie, z paru strzępów info i gorzkiego doświadczenia z rewoljucjamy)

EMMM, bemm, pstremmm, powiedziałby Romek Kafel,  Solidarnościowiec doświadczony w Kraju i poza… Nie ma się z czego cieszyć. Odszedł Mubarak, który podobno i tak nie rządził przez ostatnie 5 lat; za niego ponoć rządził  Suleiman, dla polskiego czytelnika nazwijmy go „Szmul Berman”. Czy zostanie jako wice prezio czy kto tam, nie wiadomo, ale rządy objęłaby sklerotyczna rada wojskowa, wyselekcjonowana przez reżim, prześwietlona przez Al CIA-idę (więc i mosadziaków). Jeśli to rewolucja, to dopiero zaczyna się. Walka Egipcjan (i świata) o ludzkość — przed nami, jeśli pozwolą egipskie ubeki i jaruzelszczyzna na sznurku US-raela i Izraela. Czy się powiedzie, tylko dobry Bóg wie… Hasbara już mąci, wlazła do niby niezależnej Press TV, gdzie w najświeższym wywiadzie promują Ruch 6-go Kwietnia, powiedzmy odpowiednik KOR-ników za Solidaruchy. Wracają z więzienia – qrczę kto ich wypuścił? Suleimanszczyzna? To wiadomo kto oni…  młodzi [...] co przez facebooka zaczęli te całą rewolucję na internecie. Zasługują na ministerstwa w Egipcie, na odegranie roli i usunięcie wszystkich tych starych gęb, które od 60 lat nierządzą krajem, co mógł być bogaty, a znalazl się w chaosie i ubóstwie, bo go splądrowali [...] rodzina Hosni Mubaraka i nieokrzesani kapitaliści wokół niego. Musimy upewnić się, że nie złożymy broni i pozwolimy tym młodym przejąć od tych wapniaków…

Inny artykuł nie pozostawia wątpliwości o tych młodych z 6-go Kwietnia, kiełka z Sojuszu Ruchów Młodych (ang. Alliance of Youth Movements), który w 2008 r.  miał szczyt inauguracyjny w stolnicy światowego żydowstwa, New York City. Uczestniczyli swoi z departamentu stanu (zniewolenia Amerykanów), Rady Stosunków Międzynarodowych – CFR (z kompleksem jot), b. pracowacze bezpieczeństwa państwowego  (wobec globalnych „zagrożeń” judeocentrykom), doradcy nowej bezpieki DHS (neo-ubecja w USA) i rój z korporacji i mendiów, których sensu istnienia nie trzeba przytaczać nawet w nawiasie. Mimo  przeładowania „naszymi” z USA, tematem nie była przyszłośc Ameryki. Temat zdradziła obecna na szczycie grupka „pozarządowa” 6-ty Kwietnia z …Egiptu, która potem spotkała się (luty 2010) z Mohamedem ElBaradei z Grupy od Kryzysów Międzynarodowych (International Crisis Group, wsparli m.in.  kryzysy bałkańskie kompleksu jot). Niemal cały rok prowadzili dla niego kampanię i protestowali, by obalić reżim Mubaraka. Jak Polacy za kornikami, Egipcjanie poszli za kwietniakami… Nic nie zdziwi, jeśli przeczytasz misję Sojuszu Ruchów Młodych na Movements.org: niedochodowa …pomóc aktywistom ruchów oddolnych …zrobić większy impakt w świecie… Po sorosowsku zaprawdę, aż łezka leci…

Z portalu Movements.org

Zepsół Movement.org obejmuje współzałożyciela Jareda Cohena obu narodów z CFR, dyrektora w Google od pomysłów, b. planisty (inwazji, okupacji, plądrowania i ludobójstwa?) w departamencie stanu judeocentryczek Rice’owej i Clinton’owej. Z nim, tę V kolumnę zakładali Jason Liebman niewiadomej lojalności, ale ostro określonej działalności mendialnej dla gigantów merdiów i wolnego do łupienia rynku  (Proctor & Gamble, Kodak, Staples, Ford) obok normalnych w plemiennym zatrudnieniu departamentów stanu i wojny. Współzałożyciela Roman Sunder ma w cefałce, poza pracą dla firmy reklamowej (hobby judeocentryków), zasługi dla młodych (Łukasz K.: może on ci pomoże?) np. szczyt z udziałem egzekutywy AT&T (CFR), Quicksilver, Activison, Facebook, HP, YouTube, Pepsi (CFR) i oficjeli z nierządu „USA” nt. przyszłości przemysłu młodych, czy zasiadanie na stołku w (znów!) niedochodowym Gen Next, co to chce wpłynąć na zmiany dla przyszłej generacji. Pewnie od premii przytył, bo rzeczywiście uprzemysłowili tych młodych w arabskich „rewolucjach” o lepszą przyszłość  — ale nie dla młodych i szarych, chyba że pójdą na trucie ludzkości colą i żarciem-śmieciem, bajdurzenie w mendiach syjonistyczno-korporacyjnych, e-inwigilację i cenzurę, czy upychanie konsumentom gadżetów za ich ciężką pracę (jeśli ją jeszcze mają), wyprodukowanych za jeszcze gorsze pensje w krajach-pariasach.

Może młodzież Movements.org nawet zaczyna idealistycznie, skłaniając się liberalnie na lewo. Ale ich handlerzy są z kombajnu megakorporacyjno-rządowego, tj. składowej kompleksu jot! Brakowało tylko ferajny Koszer Nostra na szczycie w 2008 r… Big Bizness ręka w rękę z nie-rządem pogwałcił prawa człowieka na całym świecie, zniszczył środowisko naturalne, wciska scypionki eugeniczne, paprze wodę, powietrze i żarcie, wypełnia dłuuugoletni pazeerny plan wiecznego wzrostu własnej kichy. Jeśli młodzi to idealiści, współczuję im, ale głupiemu nic nie doradzisz… Widziałem niejednego takiego w ruchu przeciw broni uranowej (przynajmniej tak myśleli). Będą zatem robić dla departamentów stanu (zniewalania), rozpracowywać do woli (tj. neo-liberalnie) miejsca problemowe:  Sudan, Iran, Arabia Saudyjska, Egipt, Europa Wsch., Wenezuela, nawet Tajlandia — gdziekolwiek guru na twitterze czy facebooku może zacząć rjewoljucję… na pewno nie dla ciemiężonego ludu…

Nie mam wątpliwości, że uny chcą rewolucji dla siebie, tylko czemu wymieniać wypróbowanych pryków na młodych? Co szykują światu arabskiemu, ludzkości?

Mubarak Izraela

Roy Tov, przekład Piotr Bein, więcej linków w oryginale

Dyktator otwarcie popierany przez podwójny standard rządu USA, Mubarak ustąpił 11.2.2011 r., pokojowo wyparty. Prezydent USA zakaszlał kilka razy, lecz w koncu Ameryka musiała uznać legalność praw człowieka u Egipcjan.Ironiczne lecz prawdziwe. Płn. Korea, Chiny, ZSRR też twierdzą lub twierdziły, jak USA, że są demokracjami. Tak jak one, Ameryka musi stanąć wobec rzeczywistości. Zachód i sojusznicy utkwili w [orwellowskim] roku 1984, w świecie systematycznych prześladowań przez bezpiekę, przeinaczania historii przez mendia i zawoalowanego terroru państwowego. Toteż Zachód i sojusznicy należą do przeszłości.

Powiało wolnością. W niedanej przemowie o stanie państwa, Obama przypomniał światu, że wolność wciąż jest możliwa: znika Ameryka – zagrożenie militarne dla świata, a szanse  jej ozdrowienia są znikome. Mniej więcej w tym samym czasie, sekretarz stanu Clintonowa przyznała, że wyższość USA jest już tylko względna. Strata sojuszniczego dyktatora Egiptu wzmacnia pełne nadziei przesłanie o wolności. W zimnej wojnie przegrały USA i ZSRR. Przyjdą inni sojusznicy (aka marionetkowe reżimy); pytanie tylko, w jakiej kolejności upadną.

Obok upadłego sojusznika jest drugi. Poza dodatnią fasadą Izraela kryje się wysoce restrykcyjne i dyskryminatorskie państwo policyjne, jak opisuję szeroko w książce The Cross of Bethlehem i wielu artykulach na moim portalu. Niedawno opublikowałem dwa artykuły (Sinai’s Seismic Shift [poniżej po polsku] oraz Tunisia, Egypt… Israel?) o tym, jak Rewolucja Egipska może przejść do Izraela. To było przed zwycięstwem w Egipcie, po nim – przesłanie jest jeszcze bardziej do rzeczy.

Byliśmy świadkami nagłego upadku pozornie najmocniejszego reżimu na Bliskim Wschodzie, w ciągu 18 dni pokojowych demonstracji w kraju, gdzie ponad milion z 80 mln obywateli stanowiło orwellowską bezpiekę na modłę XVI-wiecznego angielskiego Sir Walsinghama.

Jest nadzieja dla niewolników Izraela, skoro taka rewolucja wydarzyla się w Egipcie. Izraelczycy i ludzie na terenach okupowanych – nie przepuśćcie okazji! Cena może być wysoka, lecz wolność jest tego warta. Proszę, nie przepuśćcie okazji. Wyjdźcie na najbliższe skrzyżowanie, zatknijcie plakat potępiający gwałcenie praw przez nielegalną administrację izraelską. Nie przepuśćcie okazji; proszę zatknijcie 6 mln plakatów przeciw systematycznym nadużyciom, metodycznej przemocy, nielegalnym podsłuchom, ciągłym Holo-straszakom. Wystawcie 6 mln tablic przeciw tłamszeniu was przez państwo, okradaniu przez egoistyczną oligarchię. Postawcie 6 mln znaków żądających pokoju i miłości. Zasługujecie na to.

Ludzie, nie przepuśćcie okazji. Nie głoszę wam kazania z wygodnej kanapy w Białym Domu. Piszę z frontu, gdzie Izrael wciąż mnie atakuje i gdzie atakiem w lipcu 2009 r. zadał mi wyrok powolnej śmierci. Straciłem już mowę, więcej szkód nadchodzi. Mimo to nie żałuję niczego i nigdy nie byłem szczęśliwszy wobec przeznaczenia, jakie Bóg ma dla mnie. Lepszy Św. Stefan niż Judasz. Ludzie, nie przepuście okazji, zwalcie mur. Mur Izraelski jest z papieru, pognie się od najmniejszego Powiewu Wolności. Zróbmy nowy, pokojowy eksodus z Egiptu. Wasze poświęcenie nie będzie nadaremne.

Sejsmiczne zmiany na Synaju

Roy Tov, tłumaczyła Ola Gordon

Napisałem w artykule Tunezja, Egipt … Izrael?, że od 25 stycznia Egipt płonie. Od dziś, 8 lutego, nie ma jasnego rozwiązania, choć egipski dyktator ogłosił, że nie będzie brał udziału w wyborach. Nawet najbliższy sojusznik Mubaraka, USA, porzucił go i wyraźnie prosi o zmianę reżimu. Zmianę, ale tylko taką, w której nowy rząd będzie nadal lojalny wobec swoich zachodnich marionetkarzy.

Nieopodal, po drugiej stronie wschodniej granicy Egiptu, Izrael spanikował z dwóch powodów. Po pierwsze, jak napisałem uprzednio, protesty mogą rozprzestrzenić się do Izraela. On nie jest w mniejszym stopniu państwem policyjnym niż był Egipt Mubaraka, Tunezja czy Jemen. Skoro Tunezyjczycy byli na tyle odważni, by zbuntować się przeciw złu, to również Izraelczycy mogą w najbliższej przyszłości zrobić to samo. Izrael spanikował; Netanjahu kichnął. Po raz pierwszy od 1979 r., od podpisania egipsko-izraelskiego traktatu pokojowego, Izrael pozwolił wojskom egipskim na wejście na pustynię Synaj. Do Szarm el-Szejk wpuszczono 800 żołnierzy, w rozpaczliwej próbie uratowania Mubaraka i jego despotycznego reżimu. Ugandyjczyków (triada oficerów, którzy brali udział w Operacji Entebbe, a na początku 2011 r. ostatecznie przejęli Izrael) przeraża połączenie wydarzeń. Wewnętrzne zamieszki w Izraelu mogą być stłumione szybko i brutalnie, ale jeśli podczas tych wydarzeń Izrael byłby zaatakowany z zewnątrz, to nie mógłby użyć Sił Obrony Izraela (IDF) i prawdopodobnie byłby łatwo pokonany. Wydarzenia w Egipcie zapowiadają strategiczne zmiany, które mogą przybliżyć nieco taki scenariusz.

Każde rozwiązanie w Egipcie utworzy rząd koalicyjny, przynajmniej na okres przejściowy. Oznacza to, że największa grupa opozycyjna w kraju wejdzie do rządu po raz pierwszy. Mam na myśli Bractwo Muzułmańskie, grupę polityczną założoną w 1928 r., najstarszą i największą partię na świecie. Nawet jeśli nie zagraża ona bezpośrednio Izraelowi, to jednak ten zareaguje histerycznie. New York Times i Międzynarodowi Faryzeusze opublikują obszerne artykuły, w których będą przeklinać i oczerniać wszystko co egipskie i muzułmańskie. Egipska żywność będzie zakazana w Nowym Jorku, Londynie i Tel Awiwie. Random House opublikuje wiele książek szkalujących islam. Tymczasem, ukrywając się w ciemnościach jak podłe karaluchy, zmiany będą następować, dokonywane przez bardziej niejasne podmioty.

Płd. dowództwo IDF to po hebrajsku Pikud Darom, kiedyś największe dowództwo, z najbardziej niesławnym dowódcą Arielem Szaronem, który później został premierem syjonistycznego państwa. Po podpisaniu porozumienia pokojowego z Egiptem, zostało niemal zlikwidowane. Pokój z Jordanią spowodował jego dalsze osłabienie. Na dzień dzisiejszy nie ma regularnych jednostek. Trzy dywizje rezerwy i dwie terytorialne (które nie mają organicznego wojska) stanowią całość komendy. To pozwoliło IDF na umocnienie niewielkim kosztem innych frontów. W przypadku zmiany sytuacji w Egipcie, Izrael doda przynajmniej jedną dywizję z innych frontów. Oznacza to mniej wojsk stacjonujących w pobliżu Hezbollahu i mniej żołnierzy dostępnych do dalszego terroryzowania Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu, gdyż Izrael nie może powiększyć swej armii, a może grać tylko tym co stacjonuje.

Prawdopodobnie Bractwo Muzułmańskie nie planuje żadnych ataków. W przeciwieństwie do Izraela, nigdy nie przeprowadzali brutalnych kampanii politycznych. Ale histeria Izraela może wywołać jego koniec, przez organizację prowokacji (niebezpieczne ruchy wojsk) i możliwości (osłabienie swoich granic). Niektóre błahe wydarzenia mogą wtedy przyspieszyć ostatnią wojnę Izraela. Nie będzie lepszego przykładu Boskiej Sprawiedliwości: zło zostanie pokonane przez ten sam terror, który tak desperacko stara się zadawać innym.

Guardian: Siły reżimu zabijają, torturują i zwijają opozycję

Od wybuchu rebelii 25.1.2011, Egipska armia torturowała i spowodowała „zniknięcie” tysięcy demonstrantów. Rewelacja burzy oświadczenia Białego Domu, że armia Egiptu jest neutralna i może poprowadzić przejście z kryzysu do demokracji i praw człowieka. Widać też, że armia nie obroni ludu przed znienawidzoną bezpieką, wbrew zapewnieniom ElBaradei i Bractwa Muzułmańskiego. Wręcz przeciwnie, armia przejęła brutalną rolę bezpieki i policji, które wobec rewolty częściowo zostały rozwiązane, wg Guardiana. Czuwanie nad Prawami Człowieka (Human Rights Watch, HRW) zliczyło co najmniej 302 zabitych w protestach, większość z rąk bezpieki, najętych zbójów i wojska. Badacz w HRW w Kairze, Heba Morayef mówi, że końcowa liczba będzie może znacznie większa.

Liczba aresztowanych przez wojsko bez oficjalnych papierów ani wzmianki o ich losie wynosi setki, być może tysiące, wg Hossama Bahgata w Kairze, dyrektora Egipskiej Inicjatywy dla Praw Osobistych . Ich „zbrodnie”: noszenie ulotek, udział w demonstracjach, a nawet wygląd – donosi Guardian. Baghat: Zakres jest wielki, od osób obecnych na demonstracjach lub zatrzymanych za przekroczenie godziny policyjnej, po tych, co spierali się z oficerami armii  lub zostali wydani wojsku jako wyglądający na zagranicznych, mimo że nie byli takimi. To niezwykłe i o ile wiemy, bez precedensowe dla armii. Zatrzymań w ogóle się nie raportuje lub zatrzymani nie mogą poinformować rodzin czy prawnika o zatrzymaniu, więc jest im o tyle trudniej pomóc lub szukać ich. Zatrzymani przez policję wojskową też są pozbawieni oficjalnej procedury, bo nie ma ich w dokumentach albo nie mogą poinformować nikogo o swym zatrzymaniu. Zniknął po zatrzymaniu przez wojsko k. Pl. Tahrir blogger i oponent reżimu Mubaraka, Kareem Amer, niedawno wypuszczony po 4 latach kary więzienia za krytykę reżimu.

Powszechną w Egipcie praktyką policji i bezpieki, wojsko poddaje aresztowanych torturom. Guardian rozmawiał z aresztowanymi, którzy mówią, że ucierpieli znaczne bicie i inne znęcanie się przez wojskowych w wydaję się  zorganizowanej kampanii zastraszenia. Wśród udokumentowanych metod tortur jest szok elektryczny. CPC raportuje o znęcaniu się wojska nad zatrzymanym z pro-demokratyczną ulotką: Zaczęli od bicia mnie na ulicy gumowymi pałkami i razili elektrycznym taserem. Następnie zabrali mnie na posterunek policji w Abdin. Gdy tam się znalazłem,  żołnierze i oficerowie wiedzieli już, że przywiozą im „szpiega”, więc powitali mnie biciem przez ok. 30 minut. Następnie musiał się rozebrać i podłączono mu kable z  maszyny wstrząsu elektrycznego: Wstrząsnęli całym moim ciałem, nie zostawiając w spokoju żadnego miejsca. To nie było prawdziwe przesłuchanie, nie zadano mi wielu pytań. Torturowano mnie w ten sposób dwukrotnie w piątek i ponownie w sobotę.

Guardian rozmawiał z 23-letnim Ashrafem, którego wojsko zatrzymało w piątek za próbę przyniesienia materiałów mwdycznych na demonstracje na Pl. Tahrir. Przewieziono go do prowizorycznego więzienia w Muzeum Egipskch Antyków przy Placu: Na bocznej ulicy żołnierz zatrzymał mnie i zapytał, dokąd idę.  Powiedziałem mu, a on oskarżył mnie o pracę dla obcych wrogów i inni żołnierze podbiegli i wszyscy zaczęli mnie uderzać swą bronią.  Wsadzili mnie do pokoju. Przyszedł oficer i zapytał, kto mi płaci za opozycję rządowi. Kiedy powiedziałem, że chcę lepszego rządu, uderzył mnie w głowę i upadłem na podłogę. Zołnierze zaczęli mnie kopać. Jeden z nich ciągle kopał mnie między nogi. Wyciągnęli bagnet i zagrozili, że mnie nim zgwałcą. Pomachali nim między moimi nogami. Powiedzieli, że mogę tam albo zniknąć w więzieniu i nikt się nigdy nie dowie. Tortury były bolesne, lecz myśl o zniknięciu w więzieniu wojskowym — przerażająca. Ashraf, który nie ujawnił nazwiska z obawy o represje, mówi, że bito go z przerwami całymi godzinami, zanim unieszczono go w pomieszczeniu z ok. tuzinem innych, ciężko storturowanych.

W ub. tygodniu przez 3 dni wojsko pozwoliło zbójom promubarakowskim, wielu z nich tajniaków, atakować demonstrujących koktejlami mołotowa, prętami żelaznymi, pojazdami, końmi i nawet bronią. Zabili nieznaną liczbę demonstrujących, o wiele więcej ranili. Wg organizacji praw człowieka, wojsko na ogół nie zatrzymywało promubarakowców. Jeśli już, to nie traktowało ich tak źle, jak demonstrantów, tylko przekazywało bezpiece i policji — prawdopodobnie  zwierzchnikom zbójów.

Piotr Bein: Parę dni temu krakaliśmy, że armia, bezpieka i może najemnicy krajowi i zagraniczni likwidują opozycję przez aresztowania, zabijanie wprost i snajperów. Z innych doniesień, strajkują pracownicy w Egipcie, także obsługa Kanału Sueskiego, co uzasadniłoby działania militarne USA, którego okręty rozmieszczono u wybrzeży Egiptu na M. Czerwonym, rzekomo do ewakuacji obywateli USA, o czym donieśliśmy uprzednio.  Krnąbrne przemówienie Mubaraka zakończone wysłaniem Egipcjan jak dzieci do domu spać, wyglądało na rozmyślną próbę rozeźlenia narodu – być może celem objęcia władzy przez armię. Niby inna ale równie brutalna władza, okazuje się, wg przewidywań analityków jak prof. Petras, że chodzi o przemeblowanie bez uszczerbku dla jelit krajowych ani globalnych. Ludzie z prowincji Egiptu donoszą, że na prowincji siły bezpieczeństwa nie mają gazów łzawiących, więc rozpędzają demonstracje ostrą amunicją, a państwowa TV rozpowszechnia zmyłkę, jakoby kryzys w Egipcie wywołali obcy z USA i Izraela, co ma zapewnić ataki ludności na reporterów z Zachodu. Też cuchnie CIA-mosadowszczyzną. Wojna domowa byłaby idealnym narzędziem wprowadzenia zamordyzmu i morderstw na opozycji, jak w Iraku, pod pretekstem walk frakcyjnych, religijnych i etnicznych, w których Mosad dobrze wyszkolił bezpiekę Mubaraka (zamachy „islamistów” na koptów ustały z wybuchem rewolty w Egipcie — bezpieka ma pełne ręce roboty z likwidacją opozycji… Siły pokojowe ONZ czy unilaterlanej interwencji humanitarnej US-raela wprowadziłyby do tego zadania komanda śmierci z bombami samochodowymi i „improwizowanymi” made in Israel . Wtedy strzępki info nabrałyby sensu: obawiając się rosnącego sprzeciwu i radykalizacji arabskich mas przeciw syjonizmowi, globalizacji i banksterstwu, kompleks jot rozpętał poprzez swych banksterów kryzys cen żywności i energii, następnie wymanewrował „przewidziane” modelami swych think tanków wrzenie na bunty „wymagające” interwencji najpierw sił wewnętrznych, a wobec sytuacji „niedoopanowania” — sił obcych pod bezpośrednią kontrolą jot. Przeniesionoby matrycę na pozostałe kraje arabskie i islamu, rozwiązując problem wojen bez końca przeciw terrorowi islamskiemu a dla NWO, na które US-raela już nie stać. Zdążyliby przed Nibiru i 2012, kiedy to Blue Beam zesłałoby „mesjasza” dla uratowania ludzkości przed chaosem, samo-zagładą  i inwazją Annunaków.

Izraelski dysydent Roy Tov spekuluje, że rebelia egipska mogłaby przejść do państwa policyjnego Izrael, gdzie byłaby stłumiona, lecz Izrael nie zdołalby zareagować militarnie na jednoczesny atak z zewnątrz . Koalicja rządowa w Egipcie objęłaby najliczniejszą opozycję, Bractwo Muzułmańskie. Nie zagraża ono Izraelowi bezpośrednio, jednak Tel Awiw reaguje na nie histerycznie: New York Times i faryzejska międzynarodówka  opublikowaliby długaśnie wstępniaki potępiające i zniesławiające wszystko egipskie i muzułmańskie. [...[ A w międzyczasie chowając się jak karaluchy w ciemnicy,  inne zmiany nastąpiłyby porzez obskurne  ugrupowania. [...]  W odróżnieniu od Izraela, [Bractwo] nigdy nie prowadziło kampanii politycznych z przemocą. Ale histeria Izraela może wywołać jego koniec przez wytworzoną prowokację (niebezpieczne ruchy wojsk) i okazję (osłabienie granic Izraela).

Roman Kafel: Natomiast na dzis, idzie wielka robota muzulmanska w armii… za pare dni armia stanie przed faktami przejecia dowodztwa przez sredniej rangi oficerow i buntu garnizonow niestolecznych. Jak sie to uda, mozemy miec wojne. Prawdziwa wojne z… Iranem.

Relacja od Egipcjanina-amatora

(nadesłała Dana Alvi) Jako Egipcjanin, ktory brał udzial w demonstracjach, chciałbym powiedzieć, że  to jest wideo dotąd najwierniej oddające rzeczywistość… Nie koniec rewolucji. Nadal trwa po 2 tydgodniach… aż rząd wdroży wszystkie żądania. Wdrożył dotąd niektóre, ale nie wszystkie… więc będziemy kontynuować aż wygramy.

Piotr Bein: Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad dzielnym narodem egipskim, niech nie będzie więcej ofiar, niech zasmakuje wolności i chleba Twego powszedniego, jeśli taka wola Twa…

Kto się obawia Bractwa Muzułmanów?

Mohammed Khan (Zjednoczone Emiraty Arabskie) 9.2.2011, przekład-skrót Piotr Bein

W ostatnich latach, islamizm przeszywa dreszczem salony polityczne Zachodu, w czym pomagają arabscy autokraci, którzy wykorzystują przesadzone islamistyczne zagrożenie, by przedłużać rządy żelaznej pięści. W Egipcie, największym straszakiem w długoletnich zmaganiach o władzę polityczną jest Bractwo Muzułmańskie, którego wpływy obejmują świat arabski i islamu. Rewolty w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie wyeksponowały Bractwo w badaniach ruchu rewolucyjnego i przez demonizację Bractwa dla brudnej polityki. W paru zdaniach dla amerykańskiej TV (4.2.2011), Mubarak mistrzowsko zawarł lęk, jaki jego reżim fabrykował przez 30 lat, by utrzymać władzę: Mam dość, ale jeśli teraz zrezygnuję, wyniknie chaos. Obawiam się, że władzę przechwyci Bractwo Muzułmańskie. Ignorując wolę narodu, Mubarak grał na tym lęku zachodnim poplecznikom: poprzyj mój despotyzm, nawet z minusami, albo stań oko w oko z islamistami. [...]

Piotr Bein: Bractwo, islam i szaria mogą się wydawać cymes muzułmanom. Jednak osadzone w kulturze chrześcijańskiej, jak obecnie na Zachodzie poprzez imigrację i  przywileje   względem tubylców, stwarzają problemy wydaje się niedopokonania. Patrz dział Religia na samym dole. Również w Egipcie nie jest tak cacy jakby chciał autor artykułu. Wizytując chrześcijanina w Kairze, dowiedziałem się, jak muzułmanie spychają ich na margines, np. przy cerkwi koptyjskiej musi wyrosnąć WIEKSZY meczet, biznesy chrześcijan muzułmanie dyskryminują…  na Bałkanach chrześcijanie (katolicy i prawoslawni) żyli w harmonii z muzułmanami, aż przyszła radykalizacja napędzona przez kompleks jot i wojny domowe. W deklaracji nowego państwa muzułmanów (uważających się za naród oddzielny od Serbów czy Chorwatów (od których pochodzą), myląc etniczność z religią!), Bośni-Hercegowiny pod przywództwem fundamentalisty Izetbegowicia, Serbowie mieli przygotowaną niespodziankę za równe traktowanie mniejszości w Republice Serbii i jej Kosowie:

1. Każdy Serb musi zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności całego swego narodu za swe niekontrolowane czyny. Kary za popełnione zbrodnie będą zbiorowe – za jeden zdemolowany dom muzułmanina będzie zdemolowanych 10 domów, za jednego zabitego będzie zlikwidowanych 100 Serbów, za 1 ranionego muzułmanina (zależnie od dotkliwości) 10-15 Serbów.
2. Wszyscy Serbowie będą mieli 12-godzinny dzień pracy. Ich płace będą proporcjonalne do lojalności wszystkich pracowników i z reguły będą 30% mniejsze niż płace muzułmanów na tych samych stanowiskach.
3. Serbowie będą mieli pierwszeństwo w czasach zwolnień zbędnych pracowników.
4. Serbowie nie będą mogli wejść na teren instytucji państwowych bez specjalnych przepustek.
5. Serbowie otrzymają kartki na żywność, którą będą otrzymywać w specjalnych sklepach.
6. Serbowie nie mogą mieć partii narodowościowych, a jeśli nie będą stosować się do zasad życia politycznego, nie będzie im przysługiwało prawo politycznego zrzeszania się i głosowania.
7. W Republice Islamskiej prawo Serbów do produkcji alkoholu nie będzie wycofane, ale muzułmanom przysługuje prawo zbierania szeriatu od wszystkich mieszkańców państwa.
8. Serbowie będą równi muzułmanom, jeśli z własnej woli przyjmą wiarę muzułmańską swoich przodków. Nikt nie ma prawa nawiązywać do ich uprzedniego życia, bo nie są winni tego, że są Serbami. Żadni potomkowie nie są odpowiedzialni za czyny poprzednich pokoleń.
9. Dobry Serb to żywy i posłuszny Serb, albo martwy nieposłuszny Serb.

Siły USA gotowe do ewakuacji obywateli USA

Steven Lendman zebrał info świadczące o militarnych przygotowaniach USA w zw. z rozwojem wydarzeń w Egipcie. Wg businessinsider.com (5.2.2011), Starszy rangą przedstawiciel korpusu marynarki desantowej US Marines mówi o „wielu plutonachĺ wysłanych do Egiptu. Oficjalnie chodzi i pomoc w ewakuacji obywateli USA z Egiptu. Los Angeles Times (4.2.2011) doniósł: Pentagon rozmieszcza okręty, przygotowuje do możliwej ewakuacji. Wg Pentagonu, okręty i in. sprzęt wojskowy USA [rozmieszcza się] , by zapewnić środki, jeśli zajdzie potrzeba ewakuacji obywateli USA z Egiptu. [...] Okręt ataku amfibijnego Kearsarge z 700 – 800 wojsk z 26-ej Jednostki Wypraw Morskich oraz okręt Ponce przypłynęły na M. Martwe, na pozycje u wybrzeży Egiptu na wypadek pogorszenia sytuacji. Lendman spekuluje, że ewakuacje są przykrywką do działań strategicznych.

Po 16 dniach rewolty: ponad 300 zabitych

Do 9.2.2011 r. zginęło w starciach z bezpieką ponad 300 Egipcjan, o wiele więcej zostało rannych. Tylko w płd. mieście Kharga we wtorek ofiarami padły setki protestujących w brutalnym ataku bezpieki, która zastrzeliła co najmniej 60 osób. W następnej dobie, bezpieka zabiła tam co najmniej 3  i raniła setki osób, niektórzy umrą od ciężkich obrażeń. W Kairze demonstrujący próbują blokować parlament i inne budynki rządu. Podobnie w in. miastach. Protesty i żądania ustąpienia reżimu nie ustają. Bunt egipski trwa, mimo „ustępstw” Mubaraka, jak podwyżki płac. Tysiące nadal obozują na Pl. Tahrir, odmawiając rozejścia się. Coraz więcej protestujących zrwraca swój gniew na USA za stanowisko ws. egipskiej rewolucji.

Poświęcić dyktatora, ocalić państwo

Prof. James Petras, przekład-skrót Piotr Bein

Obalenie dyktatora to dopiero pierwsza faza długich zmagań ku prawdziwej emancypacji w świecie arabskim. Wynik zależy od stopnia, w jakim masy rozwiną swe własne niezależne organizacje i liderów. Po kilku dekadach głębokiego zaangażowania w struktury państwowe arabskich dyktatur, od Tunezji po Maroko, Egipt, Jemen, Liban, Arabię Saudyjską i Zarząd Palestyny, Waszyngton próbuje zmienić orientację, celem włączenia lub posadzenia liberalnych polityków z wyboru narodów. USA widzi w tym tylko swe permanentne interesy imperialne wobec wasalskiego rządu. Wasal, zakładający stosunki strategiczne z USA,  jest zszokowany i zawiedziony, zostawszy kozłem ofiarnym zachowania wpływu USA. [...]

Piotr Bein: Profesor socjologii, Petras napisał ponad 2 tys. artykułów. Tytuł jego najnowszej, 64-ej książki: Zbrodnie wojenne w Gazie i V kolumna syjonistów w Ameryce. Ukuł pojęcie Kompleks Władzy Syjonistów, który uogólniłem ze współczesnego USA na zasięg globalny i historyczny: Kompleks Władzy Judeocentrycznej (potocznie kompleks jot).  Toteż dziwi mnie rozdzielenie interesów na amerykańskie i pro-izraelskie w polityce USA. Czy imperializm USA to nie wojny agresywne na rzecz Izraela, przeciw interesom np. Petrochemii USA, która straciła ogromny biznes rozwinięty za Husajna, a obecnie w Iranie? Tą „schizofrenią” Petras przypomina prof. Chomsky’ego. W demokracji jest ryzyko przechwycenia władzy przez radykalny element na sznurku obcych.  W wywiadzie dla Al Dżaziry,  Tariq Ramadan i Slavoj Ziżik wskazują na zróżnicowanie tak społeczeństwa egipskiego jak i wewnątrz Bractwa Muzułmańskiego (założonego przez ojca Ramadana). Jednak faktem jest, że radykalni imamowie (agenci Mosadu?) w Danii rozpętali histerię „duńskich” karykatur Mahometa, z czego wynikły w świecie arabskim przemoc, wypadki śmierci i zniszczenie. Niektórzy klerycy Bractwa Muzułmańskiego też służą mosadowcom – tradycja z l. 1950-ych, kiedy Ben-Gurion autoryzował fałszywej flagi ataki bombowe w Egipcie, aby zniszczyć relacje Zachód – Egipt. Izrael obwinił za to Bractwo Muzułmańskie, lecz w marcu 2005 r. oficjalnie uhonorował  egipskich Żydów, którzy brali udział w tych zamachach. Z własnej historii wiemy, że kompleks jot nie oddaje raz obranych przyczółków, tylko się mocniej usadawia, a jeśli zaczął infiltrację za nisko w hierarchii, z czasem dopnie się do „głowy”. Z obaw Bjerknesa poniżej wynika właśnie osaczenie Egipcjan przez islamizm kierowany przez jot. Donosiliśmy, że w Egipcie Mosad pracuje nad zantaginizowaniem chrześcijan i muzułmanów (Egipt odkrył siatkę Mosadu kilka dni przed zamachem bombowym na kościół), jak i muzułmanów między sobą i chrześcijanami w innych krajach („Wiki-mordy” w Iranie sygnalizują terror fałszywej flagi oraz Terror „iracki” dla ludziowców). Hasbara z „arabskiego” portalu AlArabiya potwierdza, że mosiadowcy pracują nad Egiptem podobnymi metodami. Jak w Iraku, chrześcijanie jakoś żyli i żyją z islamistami od wieków, dopiero mosadziaki zrobili tam burdel i rzezie, lecz nadaremnie jak w Iraku: Egipcjanie różnych wyznań zorientowali się, jednocząc się i wychodząc po tym na Pl. Tahrir. Ustały zamachy „islamistów” i „Al Kaidy” na kościoły koptów, gdy bezpieka miała pełne ręce roboty z prawdziwym kłopotem. No ale i najlepszy profesor nie wie wszystkiego – vide Petras o kompleksie jot poza USA i przez milenia.

Roman Kafel: Dokladnie…to jest przykrywa dla mossadziow…une zwsze daje podwojen przykrywkie i podesra sasiadowi:-  Stad jak pisalem wiedza Arabowie i natychmiast po zamachu obstawili koscioly. To kurewskie podlce, ale juz takie sie ulunglo… zwroc uwage na tabliczke do glosowania na kandydatow:-)))) Poglosuja i wyboroa wlasciwego..do tego czasu juz zatlukli ok 300 osob zwiazanych z islamskimi organizacjami i poluja na innych, ktorzy dali nura, bo chca przezyc… Po co im internowac, najlepiej zabic w zamieszkach…ucza sie ssyny:-)))

Piotr Bein: Może dlatego Zachód daje szansę demubarakracji w Egipcie. W takiej sytuacji łatwo powyłapywać (jeśli nie zgładzić) „pluralistryczne elementy demokracji” w przygotowaniu do wyborów. „Obawy” hasbary (a za nią mendiów) na ryzyko przechwycenia władzy przez islamistów wskazywałoby na to, że właśnie islamistom”Zachód” wyścieliłby „wybory”. W Iraku, zaczęło się od przedstawienia — zwalenia pomnika Sadama Husajna, z udziałem może setki opłaconych z ulicy. Natomiast na Pl. Tahrir wyszły miliony Egipcjan, a mendia nie piały z zachwytu nad tryumfem demukracji. Następnie w Iraku oddziały śmierci i najemnicy z Ameryki zrobili rzeź intelektualistów i postępowców (przedstawiając to jako walki etniczno-religijne Irakijczyków). W tym czasie byłem na sympozjum nt. broni uranowej, z udziałem nakowiec z Iraku. Z trwogą opowiadała o „znikaniu” ludzi wykształconych, światłych z jej najbliższego środowiska. Nawet z empatii zaproponowałem jej gwarancję przy ewentualnej imigracji całej jej rodziny do Kanady. Odmówiła ta iracka patriotka. Sporo pisaliśmy w Info nurt o tym i innym zbójectwie w Iraku. Do dziś Irak nie może się wykaraskać i potrzebuje obecności „sił stabilizujących”, podczas czego  pogłębiono kontrolę nad państwem. Coś podobnego grozi Egiptowi, każdemu narodowi arabskiemu w razie rewolucji.

Reporterzy CBC donosili w ub. tygodniu, że gdy na Pl. Tahrir sprawy wyglądały dośc sterylnie dla telewizorni globalnej, inne dzielnice obstawione były wojskiem i typami spod ciemnej gwiazdy, nie wiadomo czy z bezpieki czy obrona obywatelska. Obawy te potwierdzają inni cudzoziemcy, w tym Polacy przebywający w Egipcie; zauważyli  dziwne prowokacje i ataki niezidentyfikowanych grup zbrojnych. Czyszczą pole pod demokratyczne rozmowy, usuwając niewygodnych rozmowców? Poczekamy i zacznie wychodzić prawda porzez kanały irańskie, palestyńskie, syryjskie, może tureckie. Jeśli uny zaczęli regularną wojnę cichociemnych, to ludzie  nie wiedza co się dzieje, kto jest kto i dlaczego ktoś nie wrócił do domu. To tragedia dla miasta i narodu. W takiej sytuacji ludzie naturalnie tworzą swą obronę budynków, kwaratłów, dzielnic, by moć się bronić, kiedy z tajnych mieszkań bezpieki snajperzy przekupionej chałastry zaczną zbierać żniwo.  W Iraku były (i są) nagminne zamachy bombowe Al Kaidy za pomocą bomb samochodowych i improwizowanych ładunków wybuchowych made in Israel.

Podobne ss-yństwo mieliśmy w Polsce, Czechach, na Węgrzech… choć trudniej tu znaleźć płatnych snajperów i podkładaczy bomb. W Iraku i Egipcie, mosadziaki nie mają żadnych skrupułów, wręcz są szkoleni we własnej wyższościw i nienawiści do goja-bydła. Podobnie chrześcijańscy syjoniści z USA w Iraku, Afganistanie, Pakistanie. Na Bałkanach najemne oszołomy z Zachodu szły, jak na polowanie, zabijać „ruskich” prawosławnych „komuchów” – Serbów. Bezprecedensowa bezczelność i agresja rozbawionej „młodzieży jewropejskiej” wobec obrońców Krzyża i Polskości na Krakowskim Przedmieściu przy bierności jeśli nie pomocy policji i służb,  mogłaby  wskazywać, że podobne crack teams są już i w Polsce. Pierwsze wpadły jeszcze za wizyty Jana Pawła II w Polsce. Nie zdziwiłbym się, jeśli powiązani są z największą i najokrutniejszą mafią na świecie, Koszer Nostra i spenetrowali policję, siły bezpieczeństwa i polskie mafie. Trudno ich więc wykryć i zneutralizować, ale wiadomo, że działają terrorem i zastraszeniem. Jakiś specnaz czy Grom nie miałby z tym ss-yństwem większego problemu, gdyby nie skorumpowana wierchuszka…

Transatlantyckie konsultacje wojskowe w Monachium

Mają one pomóc zapobiec niekontrolowanemu upadkowi reżimu Mubaraka. Kanclerz Merkel i sekretarz stanu USA zauważyli w Monachium, że niezwłoczne wybory i mogłyby pogrążyć kraj w chaosie. trzeba uniknąć próżni władzy; Mubarak musi pozostać na razie przy władzy. Przeczy to zupełnie uprzednim zasadniczym żądaniom egipskiej opozycji, która obawia się despotyzmu następców Mubaraka i domaga się, jako warunku koniecznego dla jakiejkolwiek transformacji demokratycznej, by ustąpiła klika utrzymywana u władzy przez Zachód. Specjalny wysłannik USA w Egipcie, Frank George Wisner junior wystąpił w Monachium przez satelitę. Jego nazwisko wiąże się z  licznymi operacjami masowej przemocy na całym świecie: Wisner senior kierował kontaktami roboczymi z b. agentami hitlerowskimi na rzecz rządu USA. Celem była ochrona zachodnich interesów gospodarczych drogą obszernych manipulacji wyborczych oraz osadzanie rządów usłużnych NATO, nawet środkami militarnymi, jeśli trzeba było. Deklaracje w Monachium i rola Wisnera pozwalają oczekiwać jednego z najtajniejszych manewrów służb od 1948 r., by zachować zachodnią kontrolę nad Egiptem i światem arabskim.

Christopher Jon Bjerknes o „rewolucji” w Egipcie

Przekład-skrót Piotr Bein

Krypto-żydowski plan

Dogłębnie rasisowskie wierzenia oparte na Księdze Rodzaju 15:18, że Bóg nadał żydom ziemię od Nilu po Eufrat przez Abrahama i Izaaka, a nie Izmaela, następnie przez Jakuba a nie Ezawa, pozwala Żydom wszelkiej maści rościć ziemię egipską. Ws. Nilu, Żydzi prześcigają nacjonalizmem egipskich rewolucjonistów, nazywających się Bractwo Muzułmańskie w typowo żydowskim internacjonalistycznym stylu. Podczas gdy zwykły Egipcjanin chce tylko postępu swego narodu, „rewolucjoniści” propagują żydowski plan internacjonalistyczny pod płaszczykiem religii wywodzącej się z judaizmu, a  skonstruowanej na wyparcie i likwidację chrześcijan poprzez żydowskie  Prawa Noego.

Czas, by wypłynęli prawdziwi nacjonaliści egipscy za egipską racją stanu, a nie internacjonalistyczną „muzułmańską”, na której korzystają Żydzi dążący do zjednoczenia islamu z Europą w jewrounii bez granic. A jeśli nie, to wywołać nowe wojny Ameryki i Europy przeciw światu islamu. Egipcjanie mają jedną z największych historii wśród narodów świata, czemu więc brak propagandy wzmacniającej narodową dumę egipską? Bo propaganda „rewolucji” służy internacjonalnym Żydom wg judeocentrycznego, a nie egipskiego planu.

Sugeruję, by zamiast na pan-arabizm i internacjonalizm islamski, Egipcjanie spojrzeli na swą egipską przeszłość i celebrowali swe egipskie dziedzictwo, z którego antyczne żydowskie kroniki wymazały żydowskie wpływy po zniewoleniu Egipcjan. Jesteście przede wszystkim Egipcjanami i macie rozwiązać problemy Egiptu. Waszym narodem Egipcjanie, a nie międzynarodowy jarmark kryptożydowskiego, pan-arabskiego i pseudo-muzułmańskiego internacjonalizmu, do których Żydzi chcą Was wciągnąć dla swych wojen. To jest oczywiste w judeocentrycznej propagandzie podżegającej „rewolucję” w wielkim Egipcie – propagandzie wyczyszczonej z egipskiego nacjonalizmu. Żydzi nie chcą, byście widzieli Egipt jako swą Ojczyznę. Wtedy mogą rościć Wasze ziemie jako część Wielkiego Izraela poprzez oszustny, agresywny syjonizm.

Egipcjanie mordują Egipcjan – o to właśnie chodzi żydowskiemu diabłu

Niejedne z kontrolowanych przez judeocentryków media alternatywne nawołują  Amerykanów do wzięcia przykładu z Egipcjan i zniszczenia Ameryki poprzez „rewolucję”. W Egipcie, jest ona celowym spełnieniem judeocentrycznego planu sprzed co najmniej 2,5 tys. lat. Judeocentrycy, którzy zaplanowali i dyrygują zdarzeniami w Egipcie, delektują się bratobójstwem i chcieliby to samo zobaczyć w USA. Księga Izajasza podaje powtórzony w Księdze Zohara plan zniszczenia Egiptu, by umożliwić żydom włączenie Egiptu i Asyrii i zniewolenie w Wielkim Izraelu.

Żydzi chcą, by goje się wzajemnie zabijali, szczególnie dziś w Ameryce. Uważaj, gdy mówią ci, że „rewolucja” to wyjście z problemu judeocentryzmu w USA. Wyjściem z żydowskiego problemu jest go usunąć. Judeocentrycy celowo produkują chaos, bo korzystają z niego.  Począwszy od Kabały luriańskiej po Torę, żydzi chcą zrujnować Egipt i zniszczyć ludzkość w bitwie Armageddon. Dyrygowane wydarzenia w Egipcie sygnalizują koniec świata w wykonaniu judeocentryków. Jedyna dla nas nadzieja, to ich zatrzymać; Amerykanie w bratobójczych walkach tego nie zrobią, tylko dadzą im jeszcze większą władzę.

Ceny żywności karmią egipską rewoltę

Danny Schechter 30.1.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Wydarzenia w Egipcie bezpośrednio wywołał wzrost cen żywności i innych dóbr, Problem ten dotyczy narodów daleko poza Afryką Płn. Rozwiązania na globalny kryzys finansowy, wałkowane w luksusowym ośrodku konferencyjnym w Davos, Szwajcaria, przekształciły się na ulicach Kairu w katastrofę gospodarczą, gotową rozprzestrzenić się globalną falą zamieszek. [...] Nouriel Roubini, który pierwszy przewidział kryzys finansowy wśród szykan Dr Klęska, radzi przyjrzeć się motywacji tłumu w Kairze po latach milczenia i represji; dramatyczny wrost cen energii i żywności jest globalnym zagrożeniem, przeważnie przemilczanym w doniesieniach z Egiptu [...] Ceny wzrosły w Egipcie o 17% z powodu globalnego wzrostu cen dóbr, w czym kluczową rolę odgrywa spekulacja banksterska. [...]  Banksterzy obserwują sytuację w Egipcie. Nagle martwią się o zdolność Egiptu pokrycia swych długów. Nagle Egipt okazuje się dla nich bardziej ryzykowny niż Irak, wg Asia Times. Mike Shedlock na swym blogu przyznaje, że obok susz i powodzi, do wzrostu cen przyczyniła się znacznie polityka USA. Shedlock wymienia detale pominięte przez mendia: Polityka [szefa banksterskiej Rezerwy Federalnej] Bernanke w połączeniu z galopującym wzrostem kredytu w Chinach i Indiach doprowadziły do wzrostu spekulacji, która podniosła ceny żywności. Zauważmy, że z samej spekulacji w dobrach nic nie wynika. Jest ona raczej wynikiem złej polityki pieniężnej w Rezerwie Federalnej i  wszystkich bankach centralnych świata. [...]

Boją się, że możemy ich opuścić w potrzebie

Alan Dershowitz, Daily News 4.2.2011, tłumaczył Stan Sas

Z całego obecnego zamieszania na Bliskim Wschodzie możemy wyciągnąć wniosek, że Stany Zjednoczone mają tylko jednego wiernego i mocnego sojusznika w tym regionie, na którego zawsze mogą liczyć. Tym sojusznikiem jest demokratyczny Izrael. Nikt nie wie czy jakiś arabski kraj, w  którym wystąpi niespodziewana sytuacja  nie stanie się nagle dla nas “Iranem,” przemieniając się z przyjaciela we wroga w mgnieniu oka Ajatollaha. Nawet jesli część winy za tą niepewność spada na nas za popieranie przyjaznych nam dyktatorów, od Szaha przez Hosi Mubaraka do króla Abdullaha, to realia są takie, że Stany Zjednoczone po prostu nie mogą liczyć na to, że coraz głośniejsze arabskie ulice będą popierać amerykańskie interesy. Dlatego, słusznie czy nie, uznawaliśmy, że powinniśmy wspierać arabskich tyranów, którzy obiecywali nam utrzymywać spokój w zamian za pomoc finansową i wojskową. [...]

Stanisław Sas: Trudno oczywiscie wymagac od Dershowitza, aby piszac o „modelowych” stosunkach laczacych USA z Izraelem wspomnial np. o permanentnym wykradaniu amerykanskiej najnowszej technologii przez Izrael przy pomocy amerykanskich Zydow patriotow zatrudnionych na kluczowych stanowiskach w finansach i gospodarce USA. Tym niemniej, widac juz ze niektorzy Amerykanie zaczynaja dostrzegac slonia (jakim jest Izrael) w skladzie porcelany.

Piotr Bein: Aj waj! jaka to przyjaźń była…  Kto tu kogo opucił w potrzebie?! Amerykanie jak gojowskie barany armatnie podkładali się pod cele US-raela, a mosadziaki w thank you napuścili Wikileaks na nich! Mld $ rocznie, sprzęt wojskowy i mnóstwo „pomocy” pośredniej, wymuszanej od podatnika USA przez Lobby Izraela (rzeczywiście nasza pomoc wg Derszowica, wrednego judeocentryka o podwójnej lojalności) idzie na ludobójstwo nie tylko w regionie, ale przede wszystkim na Ziemi Swiętej, zabieraniu ziemi Palestyńczykom i na czystki etniczne na nich. Za granicą, jak szybko porzuciliśmy szaha i jak przychylnie nasz rząd reaguje na żądania protestujących obywateli w Tunezji i w innych krajach — bo taki był i jest skrypt jot! Poparcie Waszyngtonu i zachodnich sojuszników dla reżimu Mubaraka w postaci „ubeka” Suleimana, albo Bractwo Muzułmańskie na smyczy razwiedki spod 6-ramiennej gwiazdy –  to przychylność iście talmudzka. Banksterskie spekulacje w Nju Jorku i Londynie zgotowały biedę jako bakcyla rewolt arabskich, wyprognozowanych przez amerykańskie, niemieckie i in. szabas-gojowe think tanki, bogate w doświadczenia z laboratorium – Polin w okresie Solidaruchy, „reform” i „wstrząsu gospodarczego” przez żydów Sorosa-Sachsa-Balcerowicza. Ma rację Holo-oszust „mędrzec” Elie Wiesel, na którego z namaszczeniem powołuje się jego równie oszustny współplemieniec: nie wierzmy ani słowu naszych pszyjaciul… Na śmietnik ludzkości z tymi talmudystami…

†††††††††††††††††††††††††††††

Komunikaty

Zaproszenie do Ekocentrum ICPPC

Szanowni Państwo, od lat prowadzimy edukację w EKOCENTRUM ICPPC. Odwiedziło nas wiele znanych osób jak Książę Karol czy  Laureat Oskara, Pan Jan A.P. Kaczmarek. Co roku staramy się wprowadzać jakieś nowe zajęcia. Wielu z Was odwiedziło EKOCENTRUM ICPPC, wielu uczestniczyło w naszych spotkaniach, warsztatach i wykładach. SERDECZNIE ZAPRASZAMY do dalszej współpracy – szczegóły. Jeśli uważacie, że nasze działania są ważne i dobre prosimy o oddanie na nas głosu (po naszej interwencji usunięto utrudnienia i głosowanie jest teraz bardzo proste). Serdecznie pozdrawiam, Jadwiga Łopata, dyrektorka EKOCENTRUM ICPPC, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi

Demonstrujemy z Serbami

20 lutego (niedziela) o godzinie 15:00 zapraszamy na demonstrację, będącą symbolem solidarności z uciskanym narodem serbskim. Wspólnie zamanifestujemy przeciwko zbrodniczej działalności kosowskiego rządu, wspieranej przez największe światowe instytucje. Zbiórka przy stacji metra Świętokrzyska w Warszawie. Wejdz na nacjonalista.pl  czy zjednoczonyursynow.pl

Msza Swięta za Sybiraków

Komitet Katynski Stanu New Jersey powiadamia wszystkich czlonkow i cala POLONIE ze 27-go Lutego 2011, w Kosciele Sw. Antoniego, przy 330 Szosta ulica, Jersey City, N.J. o godz. 10:30 rano odbedzie sie Specjalna MSZA SWIETA poswiecona wszystkim Weteranom Wojska Polskiego co byli DEPORTOWANI na SYBIR w czasie Drugiej Wojny Swiatowej przez Sowieckie NKWD-KGB. Polska stracila tysiace swoich obywateli z powodu wlasnie tych DEPORTACJI, szczegolnie ZBRODNIA KATYNSKA jest przykladem tego okresu.
Wszyscy czlonkowie Komitetu sa proszeni o udzial I obecnosc. Serdecznie ZAPRASZAMY czlonkow wszystkich organizacji POLONIJNYCH, szczegolnie Organizacje WETERANSKIE o udzial. Serdecznie ZAPRASZAMY przedstawicieli KONSULATU RZECZPOSPOLITEJ POLSKI w Nowym Jorku o udzial I oddanie HONORU zamordowanym RODAKOM na Syberii I w Katyniu. Komitet tez powiadamia ze odbeda sie Specjalne OBCHODY HONOROWE dla ofiar 96 osobowej delegacji Polskiej, ktora zginela w Katastrofie Samolotowej pod Smolenskiem (10go Kwietnia, 2010). Odbedzie sie SPECJALNA MSZA SWIETA dn. 10go Kwietnia, 2011 roku, o godz. 2:00ej po Poludniu przed Pomnikiem Katynskim, Exchange Pl., Jersey City, N.J. Komitet tez planuje obchody uhonorowania wszystkich ofiar Drugiej Wojny Swiatowej, tak jak co roku we Wrzesniu, 2011. Powiadomienia zostana wyslane. – KATYN FOREST MASSACRE MEMORIAL COMMITTEE, Inc. P.O.B. 1602, Cranford, NJ 07016, Tel. 1-908-875-4179

†††††††††††††††††††††††††

Jak się bronić

Armia Izraela najmuje hakerów do e-wojny

Wg rzecznika sił zbrojnych Izraela, gen. Avi Benajahu, nt. medium cyfrowe jako broń strategiczna, armia Izraela poszukuje 120 hakerów urodzonych i wychowanych online, by hakowali bazy danych celem szpiegowstwa. Wojsko selektuje ich i szkoli do służby Izraelowi. Premier Netanjahu wyrazil osobiste poparcie dla projektu i wyasygnował na jego realizację budżet równowarty USD 1,63 mln $. Obok Francji,  USA i paru in. państw, Izrael wiedzie w planowaniu cyber-wojny. Od czasu wojny przeciw Libanowi (2006), Izrael daje cyber-taktyce coraz większą wagę. Zespoły e-wojny integruje się z izraelską siecią szpiegowską, bogato doświadczoną w technikach sabotażu. Izraeli eksperci komputerowi wykorzystują sieci kompterowe poprzez infiltrację i uszkadzanie baz danych. Biorą udział w skrytych, czasem w jawnych działaniach, wykonując zadania sabotażowe niszczycielskim oprogramowaniem.

Piotr Bein: Nie wiem, co poza większą pogardą całego świata Izrael znów chce osiągnąć swą agresją. Potencjalnie na każdego hakera żydowskiego jest z 100-1000 hakerów w samym świecie arabskim. A co mówić o Iranie, Rosji, Chinach, Indiach…  Izraelskie hakerstwo i zawirusowanie nie przeszkodziły w uruchomieniu reaktora irańskiego, a z Gazy są doniesienia o początkach kontr-działań hakerskich przeciw Izraelowi. Co posiejesz, to zbierzesz, Izraelu, narodzie niegdyś wybrany… Znów judeocentryczna buta, nienawiść do gojów i pewność siebie przysłoniła syjonistom zdrowy rozsądek.

Zbig: [W innym artykule] chodzi o pewne podstawowe zasady pracy z internetem i komputerem – [...] w krajach w których zaczynały sie zamieszki ludzie tracili dostep do internetu, a autor, który pisal o tym i próbował podawac jakieś niezalezne informacje został atakowany hakersko i nawet ludzie, którzy odwiedzali jego strony. Poki komputer jest na kablu w sieci, jest wtedy w zasadzie na „terytorium wroga” – nie mozna wiec cały czas wisieć na necie, bo wtedy mozna byc szpiegowanym, przeszukiwanym, okradzionym z danych, dostac wirusa, który zniszczy dane czy i sam sprzet itd. Po zrobieniu tego co sie miało zrobic, nalezy sie od kabla odłaczyc i przegrac najwazniejsze uzyskane dane na karte pamieci, a nie na pen-drive’y, bo te dosc łatwo mogą ulec zniszeniu i wtedy mamy kłopot – trzeba specjalistycznej obsługi a czesto i sprzetu, by odzyskac dane. Natomiast z doswiadczenia autora wynika, ze karty pamieci (te od aparatów cyfrowych foto) sa stosunkowo odporne na wszelkie czynniki i odpada ryzyko zniszczenia cześci czytającej z pen-drive’a, bo mozna zawsze sobie zastosowac inny czytnik, jak nam nasz wysiądzie. No i nie od parady bedzie przypomniec, ze naprawde istotne dane kopiujemy podwójnie (jak w wojsku, gdzie wszystko jest przewaznie zdublowane) i to jeszcze na róznych nosnikach – pen-drive’ach, wspomnianych kartach, na dysku zewnetrznym (oprócz wewnętrznych w komp.), na cd czy dvd… a rzeczy naprawdę „top” drukujemy, oczywiscie nie top secret :-) ))

B. prezydent Bush ścigany

Gordon Duff, przekład-skrót Piotr Bein

B. prezydent George W. Bush nie pojechał przemówić za wysoką gażę do izraelskiej grupy ultra-syjonistów Karen Haysod w Szwajcarii, bo wydano list gończy na tego zbrodniarza wojennego. Walczy teraz z ekstradycją. Mendia o tym nic a nic. Wikileaks, wg wielu organizacja ukrywająca zbrodnie Izraela przy eksponowaniu amerykańskich, doprowadziło też do czegoś dobrego. Aktywiści praw człowieka na całym świecie są usatysfakcjonowani, a rząd po rządzie spośród 147 sygnatariuszy konwencji ONZ o torturach przygotowują się na wykorzystanie jej do uderzenia w pozostałości po unilateralnej polityce Ameryki Busha. Jego 2 kadencje przechwyciły większość funkcji rządu USA, wewnętrznych i zagranicznych, przez interesa izraelskie. Teraz grozi mu więzienie z powodu Wikileaks, organizacji uważanej za kontrolowaną przez służby Izraela. [...]

Kampania społeczna „Polacy solidarni z suwerenną Białorusią”

Marek Głogoczowski: Idea poparcia dla ustroju „kapitalizmu państwowego” Białorusi jest niewątpliwie przednia, ale otrzymany przezemnie tekst „Deklaracji poparcia” jest, mówiąc z angielska, „clumsy” [niezręczny], ma za długą i niezbyt nizrozumiałą preambulę, itd. W dodatku ten tekst nie uwzględnia tego, że Białoruś w stopniu o wiele wyraźniejszym niż dzisiejsza Polska, jest krajem wielonarodowym, stąd już sam tytuł „Do Narodu Białoruskiego” jest nieprecyzyjny, bo nie uwzględnia lokalnych Polaków, Rosjan, Tatarów itd.
Także i ogranicznie się do krytyki samych „lichwiarzy” wielu Polakom nic nie powie, jako że – jak sprawdzilem to wśród mych studentów – wiele osób z młdszego pokolenia po prostu nie wie co oznacza termin „lichwa”, nieobecny przecież w polskich mediach juz od kilkudziesięciu lat. Skróciłem zatem ten tekst, napisałem wyraźnie że nie podoba się nam po
prostu aspołeczny kapitalizm, przed ktorego wielowektorowymi agenturami broni się, jak może Łukaszenka. I w ostatnim, wypunktowanym akapicie ograniczylem trochę to, według mnie przesadnie nadęte, pojęcie „suwerenności”: bo przecież w dobie masowego spożycia ropy naftowej taka suwerenność – za wyjątkiem krajów producentów tego życiodajnego płynu – jest po prostu w ogóle niemożliwa. A jesli chodzi o te nasze „słowiańskie” powiązania, to przecież najsilniejsze uderzenie w Bialoruś przyszło w 2007 roku… z Rosji Antysowieckiej  i zupełnie „niesłowiańska” Wenezuela uratowała wtedy.suwerenność naszych najbliższych sąsiadów.

Stan Tymiński: Księga Pięciu Kręgów samuraja Musashi Miyamoto

Po raz pierwszy przeczytałem Księgę Pięciu Kręgów w 1980 r., kiedy stała sie ona szałem na Wall Street. Strategie walki samurajskiej zastosowane do prowadzenia interesów zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Moja firma konkurowała wtedy z wielkim producentem mini komputerów, Digital Equipment Corporation i Musashi udowodnił mi, jak zwyciężać o wiele większego przeciwnika. 30 lat później „studenci” tej ksiązki prawie zabili system bankowy USA. [...] Polska wersja Księgi Pięciu Kręgów wydana przez Diamond Books w Bydgoszczy szczęśliwie przetłumaczyła z oryginału na język polski doświadczona japonistka Dr  Agnieszka Żuławska-Umeda. Jest to lepsze tłumaczenie niż te, które czytałem po angielsku, bo wiernie oddało treść ze zrozumieniem kultury japońskiej dla Polaków, którzy chcą studiować drogę bojowników. Dlatego mam nadzieję, że przy dużym nakładzie polskiej wersji, chociaż niewielki procent czytelników podoła wyzwaniu kształcenia się na niezłomnych bojowników. Z pewnością będą oni mogli wykorzystać swoje zdolności do walki z naszymi odwiecznymi wrogami z kraju i zagranicy oraz dopilnować naszej Racji Stanu już po zwycięstwie. A walka będzie się toczyć na róznych płaszczyznach: politycznej, medialnej, prawnej i finansowej; jedyna możliwość zwycięstwa to droga strategii, którą nam dał w spadku samuraj Musahi Miyamoto.

KJ: Kredyt społeczny

O idei kredytu społecznego niewielu wiadomo. Każdy z nas żyje w swego rodzaju matrixie gdzie za ilość pieniądza w gospodarce odpowiada nie ilość wyprodukowanych dóbr, a zdolności kredytowe oraz stopa procentowa. Przez manipulację stopą procentową bankierzy centralni manipulują kredytem i podażą pieniądza (doprowadzajac do cyklicznych kryzysów). Nadmiernie zadłuzajac całe kraje (budżet + samorządy + ludność + firmy) w czasach niskiej stopy, doprowadzają w momencie peknięcia „baniek spekulacyjnych” do inflacji, wstrzymania kredytów a dalej bankructw i bezrobocia, zubażając całe społeczeństwa (robotników i klasę średnią).

Kredyt społeczny zasadza się na wierze, że pieniądz ma służyć człowiekowi, a nie człowiek pieniądzom (już Seneka stwierdził wieki temu, że tak powinno być). Nie chcę samodzielnie syntezować tej idei, dlatego posłużę się linkami oraz cytatami [...] Działania jakie można podjąć:

  • Opracowanie szczegółowego wpisu do Wikipedii, która w tym temacie jest wyjątkowo pusta. Na hasło Clifford Hugh Douglas Wiki milczy.
  • Zdobycie funduszy na akcję społeczno informacyjną, nawet z wykorzystaniem funduszy z UE (ciągnąć od nich) oraz od sponsorów i biznesu rodzimego.
  • Praca u podstaw – opracowanie materiałów informacyjnych odnośnie kredytu społecznego i zaznajamianie z nimi jak największej rzeszy ludzi.
  • Wszystkie inne, byle nie kierowane i manipulowane przez agentów dezinfo.

Zapraszam do dyskusji i działania w tym temacie.

Geopolityka, czyli o możliwej wojnie

†††††††††††††††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Wasyl Pylik: „Małżeństwa” z Sodomy i Gomory

[...] Najwyższy w Polsce organ władzy ustawodawczej, czyli Sejm RP przyłączył się do tych, którzy – mówiąc z pozycji niekonfesyjnych – nie tylko uwłaczają zdrowemu rozsądkowi, ale przede wszystkim plugawią przestrzeń publiczną odrażającą sodomiczną obyczajowością. W piątek 4 lutego br. podczas głosowania nad ustawą „Prywatne prawo międzynarodowe” posłowie uczynili pierwszy krok do nadania związkom seksualnych zboczeńców identycznego statusu, jakim słusznie cieszą się małżeństwa. Uczynili to ludzie, którzy w większości podczas uroczystości zaprzysiężenia na ten urząd, formułkę poselskiego przyrzeczenia kończyli nieformalnym „tak mi dopomóż Bóg”. Kogo więc mieliście na myśli szacowni posłowie mówiąc to, bo jak obserwując owoce waszej pracy, to na pewno nie Boga Wszechmogącego w Trójcy Przenajświętszej Jedynego. Podczas procedury uchwalania ustawy „Prywatne prawo międzynarodowe” posłowie Platformy Obywatelskiej i komuniści z tzw. Sojuszu Lewicy Demokratycznej odrzucili zgłoszoną przez Prawo i Sprawiedliwość poprawkę polegającą na dodaniu zapisu, że „małżeństwem w rozumieniu niniejszej ustawy jest tylko związek kobiety i mężczyzny; nie stosuje się przepisów prawa obcego regulującego związki osób tej samej płci”. Formułka jasna i jednoznaczna, ale jak się okazuje nie dla wszystkich, a już na pewno nie dla tęgich POselskich i ministerialnych głów! [...]

Zarzucając komukolwiek „dyskryminację na podstawie orientacji seksualnej” działacze HRW nie tylko ośmieszają się, ale zdradzają objawy aberracji psychicznej. Orientacja seksualna jest tylko jedna i nie ma innych, jak więc w takiej sytuacji można mówić o dyskryminacji? Orientacja seksualna jest jedna, tak jak jest jeden sposób wprowadzania do wnętrza ciała kotleta. Czytelnikom „Gazety Wyborczej” i konsumentom TVN przypominam, bo może nie są już tego świadomi, że bezy (to, co „elyty” lubią najbardziej) spożywamy wkładając do ust. Oczywiście jako ludzie nowocześni i pozbawieni wszelkich katolickich przesądów możecie je próbować wprowadzać do wnętrza ciała przez nos, oko czy ucho, ale zapewniam Was, że w ten sposób na pewno nie trafią do żołądka, a szkody jakie spowodujecie dla organizmu będą poważne i mogą być nieodwracalne. Nie radzę też, chociaż w ten sposób najbardziej zaskarbilibyście łaski seksualnych dewiantów, spożywać bezów za pośrednictwem odbytu i nie tylko dlatego, że to niezdrowo i pod prąd, ale po prostu dlatego, że jest to nieestetyczne, żeby nie powiedzieć – obrzydliwe. Zresztą, gdybyśmy próbowali spożywać pyszne bezy negując strukturę układu pokarmowego, nawet w tak uwolnionym od rozumu i bezpruderyjnym świecie, jak świat według Michnika, z pewnością zostalibyśmy uznani za szaleńców. I tylko wypowiedzenie zaklęć „holokaust”, „gej”, „Rom” (tzn. Cygan, ale ta forma jest politycznie niepoprawna), ewentualnie wstąpienie do PO, mogłoby uratować przed odpowiednim sklasyfikowaniem. [...]

Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość (Kpł 18:22).

Zoli Haq: Trzydzieści lat z perspektywy np. heglowskiego ducha dziejów to mały pikuś. Przekonujemy się o tym na każdym kroku. Przecież zupełnie nie tak dawno opublikowany został, z założenia tajny (niczym sławetne Protokoły… określonych mędrców) tzw. Manifest pederastyczny, otwarcie zapowiadający m.in. zniewolenie i podporządkowanie swoim „wartościom” całej sfery edukacji. I oto plony tej ofensywy zbieramy już dziś. Jednym z „sygnatariuszy” odrzucających poprawkę dotycząca sprecyzowania, co rozumiemy pod trywialnym pojęciem małżeństwa w ustawie „Prywatne prawo międzynarodowe”, była niejaka p. Krystyna Szumilas, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, odpowiedzialna m.in. za reformę programową, w tym za podręczniki dopuszczane do użytku szkolnego.

Dziwnym zbiegiem okoliczności resort edukacji od pewnego czasu szturmowany jest przez rodzime i internacjonale organizacje pederastyczne, żądające uwzględnienia w podstawie programowej treści, nazwijmy to wprost, wychowania sodomistycznego, a także wycofania nieprawomyślnych podręczników do wychowania do życia w rodzinie. Poziom spanikowania ministerialnych urzędników  stopniowo osiąga swoje apogeum, gdyż okazuje się, że wszechpederastyczny ruch zdobywa swoich sojuszników wśród coraz większej liczby posłów (bombardujących urzędasów tonami interpelacji), ma poparcie pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i tym podobnych kuriozów, a wreszcie zdobył przyczółki w samym kierownictwie MEN. Pani Minister Szumilas dziarsko dotrzymuje kroku znany propagator niekonwencjonalnych penetracji, ojciec chrzestny słynnego poradnika Rady Europy Kompas – niejaki p. podsekretarz stanu Mirosław Sielatycki.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa i wszystko się odmieni. Z błogosławieństwem luminarzy oświaty i wychowania propaganda pederastyczna zawita do polskich szkół, zdeprawowane już poprzednią akcją pod kryptonimem „holokaust” miernoty nauczycielskie z oddaniem wartym lepszej sprawy wtłoczą kolejną bzdurę w umysły naszych dzieci, a p. minister Szumilas w nagrodę najprawdopodobniej obejmie urząd ministra edukacji narodowej (?). Warto by jednak w tym miejscu przypomnieć tej miłej, choć nieco siermiężnej kobiecinie, żeby pamiętała przy okazji swoich przyszłych oficjalnych występów, zwłaszcza przy korzystaniu z cateringu, że bezy wtłaczamy sobie do organizmu – jak uczyła tego inna pani, też określony autorytet – za pomocą łyżeczki. Nie wiem dlaczego, ale niektórzy uważają, że srebrne są lepsze.

Czytaj także:

Piotr Bein: Beinowa mówi, że Bein może teraz poślubić swego kompa (zapomniała o rowerze?).

Cicho się zrobiło…

Piotr Bein: autor nie ma pomysłu, czemu cicho

Zbig: no właśnie trudno wyczuc, jakby było wiadomo, to właśnie z tego powodu byłoby głośno… pewnie cos wybuchnie, albo czekaja na jakieś rozstrzygniecie „we własnych szeregach”, to nic nie wybuchnie tylko „wróci do normy”…

Mgr inż. lotnictwa Krzysztof Cierpisz: Katastrofa której nie było, cz. 4

…omówimy cztery sprawy, które są ze sobą blisko powiązane:

1. Przebieg lotu uszkodzonego Tupolewa( katastrofy); od brzozy( Jest to de facto start przebiegu katastrofy)  do miejsca ostatecznego upadku w lesie. Tu właśnie – na tym odcinku, zapis prezentowany przez MAK nie istnieje. Trzech—sześciu sekund katastrofy nie ma w opisie raportu MAK.  Strona rosyjska nie podaje dlaczego tak się stało. Strona polska nie pyta. I to logiczne, bo katastrofy nie było, a kombinowanie kłamstw nt. manewrów w trakcie uderzania w drzewo i po tym, nikomu nie ujdzie na sucho. My pokażemy jednak fragment tego lotu, przebiegu katastrofy. To jednak jednie jako definitywny absurd. Bo inaczej to nie jest możliwe.

2. Położenie (miejsce upadku) urwanej końcówki skrzydła lewego w relacji do miejsca uderzenia tym skrzydłem w brzozę. Skrzydło leży zbyt daleko od brzozy, po niewłaściwej stronie osi x Tupolewa (tzn. po prawej, a nie po stronie lewej), nie jest uszkodzone tak jak należy.

3. Położenie odłamków Tupolewa w stosunku do własnej trajektorii lotu na sekundy przed katastrofą i w jej trakcie. Położenie to nie zgadza się z ostatnim odcinkiem trasy tego samolotu.

4. Lokalizacja wraku ujawnia fałszerstwo inscenizacji katastrofy.

Raport MAK – chociaż niedorzeczny – jest o tyle korzystnym wydarzeniem, że zaznacza nieodwołalne (miejmy nadzieję) pozycje jednej ze stron. Daje mocne elementy referencyjne, które pomogą definitywnie rozprawić się z wieloma oszustwami.  Dodajmy, że stroną dokumentu jest Rosja lub określone czynniki po jej stronie. Rosja była gospodarzem inscenizacji katastrofy. To nie to samo co sprawca lub inspirator mordu. Należy to mieć na uwadze. To też i z tego powodu, że Raport może być formą gry twórcy Raportu wobec innych stron zamieszanych w zamach jako całość. To dlatego – może – jest tak śmieszny i bezczelny. Walka pomiędzy stronami, które po zamachu nie musza być ze sobą taka bardzo solidarne, jak przed zamachem, mogła mieć wpływ na ostateczna formę dokumentu.

[...] cała animacja MAKu jest zupełnie nieprzydatna.  Zresztą, z raportu wynika – i z mapy – że jeżeli Tupolew miały stracić jakieś skrzydło od uderzenia w brzozę 7 to powinno to być skrzydło prawe a nie skrzydło lewe. Brzoza ta stała po prawej stronie osi x. Napisano:

4. Falszerstwo smoleńskie jest zdemaskowane w faktach, które nie mogą być podważone:

  • Rozrzucenie wraku, jego niekompletność oraz forma zniszczenia
  • Sztuczna konfiguracja podstawowych części wraku
  • świadectwa nt. braku ciał ofiar – krótko po alarmie.

Dodajmy tu kolejne fakt, których już nikt nie wyruguje; kierunek (kurs) wysypania części wraku podrzuconego Tupolewa świadczą o tym, że:

  • nie pochodzą one z katastrofy lotniczej, bo samoloty z urwanym skrzydłem tak nie latają.
  • udowodniony przez MAK kurs K2 jest sprzeczny z kursem lotniska w takim stopniu,

że wyklucza to manewr lądowania na pasie. Samolot TU-154, który miałaby lądować na pasie NIGDY NIE MOGŁBY LECIEC KURSEM K2.

Stanisław Sas:  żniwa judeocentryków Grossów

Wirtualna Polska dotarła do obszernego fragmentu książki Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross Złote żniwa. Autorzy omawiają proceder rozkopywania terenów obozów zagłady przez okoliczną ludność, w poszukiwaniu pozostałych po zamordowanych Żydach kosztowności. Książka jeszcze nie pojawiła się księgarniach, a już wywołała ogromne kontrowersje, i to nie tylko w Polsce. Spory wokół Złotych żniw opisał brytyjski dziennik The Independent stwierdzając, że nowa książka oburzyła polskich nacjonalistów odsłaniając powszechność plądrowania żydowskich grobów.

Tyle na WirtualnejPolsce, warto jeszcze poczytac na Wirtualnej Polonii o  innej ksiazce opisujacej szkaradne stereotypy jakie zydowscy autorzy w USA stossuja przy opisywaniu Polakow i Słowian: Polacy wykazują cechy zwierząt. W innej opinii o tej książce możemy m.in. przeczytać: W swoim kontrowersyjnym opracowaniu Goska przedstawia stereotyp Polaków oraz innych wschodnioeuropejczyków. W stereotypie ‘Biegański’ Polacy wykazują cechy zwierząt. Są oni silni, głupi, gwałtowni, płodni, anarchistyczni, a zwłaszcza wyrażają swoją nienawiść w sposób różniący się od nienawiści ludzi bardziej rozwiniętych. Ta ich specyficzna nienawiść, jest nierozłącznie związana z ich polskim antysemityzmem. ‘Biegański’ odkrywa ten stereotyp w mainstreamowych mediach, badaniach naukowych, filmach, w żydowskim samookreślaniu siebie oraz w odpowiedziach na Holokaust.

Nieprzypadkowo wydaniem tego antypolskiego paszkwilu Grossa zajelo sie wydawnictwo Znak, wokol ktorego zgromadzilo sie intelektualne srodowisko zydowskich przechrztow, wspolpracujace z ateistycznymi pobratymcami z GW, wywodzacymi sie z zydowskich komunistycznych rodzin.

Najważniejsze problemy Polaków na Litwie

Stosunki polsko-litewskie na szczeblach oficjalnych,  obie strony określają jako bardzo dobre, używając czasem stwierdzenia najlepsze w dziejach. [...] Polacy – liczący, według ostatniego litewskiego spisu, 236 tysięcy i zamieszkujący od wieków Wileńszczyznę, gdzie (na zwartych obszarach) stanowią większość (61,3% w rejonie wileńskim, 79,4% w solecznickim) – w przeciwieństwie do innych polskich skupisk, tworzą na Litwie dobrze funkcjonującą społeczność. Mają swoje liczne organizacje i instytucje oświatowe, kulturalne i społeczne z reprezentatywnym dla nich Związkiem Polaków na Litwie. Mają, liczące ponad 100 szkół, polskie szkolnictwo. Mają własną prasę i własne wydawnictwa. Mają także reprezentującą ich organizację polityczną – Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Na swoim terenie sprawują władzę samorządową od sześciu kadencji. Maja swoich posłów w litewskim sejmie, swego czasu współtworzyli nawet koalicję rządową.
I są jednocześnie  obiektem ciągłej i konsekwentnej dyskryminacji. Władze litewskie, prowadzą tę politykę w oczywistym celu wynarodowienia Polaków. [...]

Jacek Marczyński: Na Litwie, to nie „Angelika Borys”

No coz istnieja osoby, ktore uwazaja Polakow na Litwie za osoby dzialajce podobnnie jak Pani Angelika Borys na Bialorusi. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Pani Angelika Borys zostala wynaleziona przez postkomunistycznego ministra spraw zagranicznych Adama Rotfelda, ktory chcial wykorzystac Zwiazek Polakow na Bialorusi do obalenia Lukaszenki. Bylo to dzialanie niezgodne z Polska racja stanu, gdyz sciagnelo ono niepotzebne dodatkowe represje na Polakow na Bialorusi. Jesli chodzi o Litwe to sprawa przedstawia sie inaczej. Litwini sa bardzo antypolscy i chca za wszelka cene zlituanizowac wilenskich Polakow. Stad pomysl nowej ustawy majacej na celu likwidacje 50 szkol polskich, a w pozostalych zastapienia jezyka polskiego jako wykladowego jezykiem litewskim. W zwiazku z tym mlodziez polska zostalaby, zgodnie z nowym litewskim prawem, pozbawiona nauki w jezyku polskim tak jak to kiedys bylo w Polsce pod zaborami rosyjskim i niemieckim.
Uwazam, ze my Polacy na emigracji powinnismy stanowczo temu zaprotestowac. To jest nasz obowiazek. Litwa oczywiscie w sposob sprytny przedstawia mnejszosc polska jako sprzyjajaca Rosji. Ostatnio minister spraw zagranicznych Audronius Ažubalis powiedzial w Moskwie, ze na Litwie nie ma zadnej dyskryminacji polskiej mniejszosci, co jest oczywistym klamstwem. Jest to bezczelne klamstwo biorac pod uwage ze Litwa przewodniczy od 1 stycznia 2010 Organizacji Bezpieczenstwa i Wspolpracy w Europe. OBWE ma za zadanie m.in. gwarantowanie praw mniejsosciam narodowym. Rzeczywistosc Polakow jest diametralnie inna. Polska mniejszosc musi bronic sie przed szownizmem litewskim aby przetrwac i zachowac swoja Polskosc. Jesli jej nie wesprzemy to za 20 lat nie bedzie juz mniejszosci Polskiej na Wilenszczyznie tak jak stalo sie z Polakami na tzw. Litwie Kowienskiej w latach dwudzistych gdzie z 200-tysiecznej mniejszosci polskiej zostalo tylko 2000 Polakow. Mam nadzieje ze dokladnie wyjasnilem odmienna sytuacje Polakow na Litwie i na Bialorusi. Sytuacja ta jest oddmienna i nalezy sie do niej podchodzic indywidualnie i w kazdym przypadku inaczej. Nie rozumiem wiec stwierdzenia, ze „Polonusy litewskie to oszolomy”.

Piotr Bein: Także przeciw Polskiej Racji Stanu jest apelowanie o pomoc do judeocentrycznych senatorów w USA, żeby pomogli rozwiązać problem Polaków na Litwie. Powołują się przy tym na rzekome oszustwa Lukaszenki i jego wymyśloną dyktaturę na Białorusi! Aż cuchnie hasbarą albo oszołomstwem! Jacek Marczyński tego nie zauważył?

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze! [...] Dlaczego Pan nazywa list do Senatorow oszolomskim? Prosze o merytoryczne wyjasnienie Pana okreslenia, a nie jedynie o charakterystyke? Okreslenie oszolomy pochodzi ze srodowiska Gazety Wyborczej, dlatego wiec staram sie nie uzywac takich okreslen. Pozdrawiam serdecznie i prosze o bardziej uzasadnione wybowiedzi.

Piotr Bein: Panie Jacku, Nie mydlmy sobie oczu frazeologia. „Oszolom” przyjelo sie w jez. polskim odnosnie nieracjonalnych, fanatycznych itp., nie tylko rodem z GW. [...] Nie zachowalem tego oszolomskiego listu. Z pamieci: Dzialacze polonii litewskiej odwolali sie do senatorow McCaina i Liebermana, ktorzy mieli być z wizytą na Litwie (obaj wybijaja sie sluzalczoscia dla Lobby Izraela w USA), o wstawiennictwo ws. przesladowan polskiej mniejszosci na Litwie.  Podobnie Macierewicz zwrocill sie o pomoc w sledztwie 10 IV do sciemniaczy 11 IX w USA! Litewscy polonusy dorzucili do tego wstretne, rodem od Sikorskiego i jewropejsatych oskarzenia Lukaszenki o oszustwo wyborcze, totalitaryzm itd. Jesli zna Pan tresc ww. listu, to broni Pan oszolomskich (jesli nie agenturalnych) polonusow. Prosze wiec o merytoryczne uzsadnienie Pana stanowiska, bo nie rozumiem, co mialoby wspolnego z Polska Racja Stanu. Pana riposte z checia opublikuje.

Sowa-Frankfurt: czy autor powyszego pomieszania mysli uwaza zydowskich agentow rotfelda za Polakow, czy wie moze cos o jakims przypadku represji wladz Bialorusi w stosunku do prawdziwych Polakow? uprasza sie zydów o nie rozsyłanie gówna

Jacek Marczyński: Szanowny Panie [Sowa-Franfurt]! Pana uwagi moga byc sluszne i ciekawe. Uwazam jednak ze nie powinien pan „rzucac miesem” bo to obniza wartosc listy dyskusyjnej.

Piotr Bein: Zacznijmy od tego, ze „dyskusję” zdominowalo Wielkie Klamstwo. Mniejsza o to „mieso”, bo z takich klamstw rodzi sie polskie mieso armatnie dla obcych interesow.

Sowa-Frankfurt: Z kim chciałby autor pomieszania myśli o ciężarze słowa na boku rozmawiać?  Stefan Kosiewski: Die Scheisse. Z H. M. Enzensbergera (1976), w: Pomidor. Wydawnictwo Sląsk. Katowice 1982, s.20.  shit, die Scheiße, gówno – jest słowem, które od kilkudziesięciu lat ma inną pozycję, niż ta, na którą pruderyjnie chciałaby ją zepchnąć arogancja autora pomieszania myśli, na które wskazaliśmy [...] nie „być może słusznie i ciekawie”, lecz na pewno słusznie i grzecznie upraszając żydów o nie rozsyłanie gówna

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze! Chetnie porozmawial bym z Panem telefonicznie, gdyz 20-krotnie latwiej jest mi sie wypowiadac niz pisac. Prosze o telefon na numer [...] lub prosze podac swoj telefon. Postaram sie Panu wytlumaczyc logike mojego dzialania oraz logike dzialania Polakow na Litwie. Mam swiadomosc kogo reprezentuja McCain i Lieberman, ale to nie przeszkadza protestowac przeciwko nie wlasciwym zachowaniach tych senatorow z mojego oraz Polakow na Litwie punktow widzenia. Pozdrawiam Serddcznie i prosze o kontakt

Piotr Bein: Panie Jacku, mamy impas: nie mam pod reka rzeczonego listu proszacego senatorow i opluwajacego Lukaszenke, nie podaje numeru telefonu, nie lubie rozmawiac, wole pisac, bo latwiej o scislosc. Nie wiem, co tu jest do obgadania: byl taki list od tych dzialaczy na Litwie, czy to podpucha? Jesli byl, czemu klamie hasbarsko o Bialorusi i zwraca sie do agentow kompleksu jot w polskiej sprawie? Pozdrav

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Piotrze!  Szkoda, ze go Pan nie ma, bo jest mi trudno sie do tego ustosunkowac. Ja o tym liscie nic nie wiem. Moze jest on produkowany przez agentow a nie przez Polakow. Jesli jego nie mam to nie wiem co o tym sadzic. Pozdrawiam

Andrzej Szubert: Wydaje mi się, że ktoś plącze w jeden wątek kilka oddzielnych spraw.
- Wszystkie instytuty Monitorowania Praw Człowieka to żydowska agentura mająca narzucać Gojom żydowskie porządki. Dlatego tym raportem się nie zajmuję.
- Znacznie bardziej skomplikowana jest sprawa Polaków na Litwie. A także stosunek Litwinów do Polaków. Powinniśmy chyba sobie kiedyś wreszcie uświadomić to, że w Rzeczypospolitej Obojga Narodów Litwini byli obywatelami drugiej kategorii. Jedynie spolszczeni mieli szanse na kariery na dworze królewskim. Dla Litwinów tamtem okres był okresem podporządkowania Litwy hegemonii polskich możnowładców. I tak jak my dzisiaj na Sląsku i Mazurach obawiamy się zakusów Niemców na ich „ziemie utracone”, tak i Litwini obawiają się roszczeń Polaków do Wilna. A Wilno – czy się nam to podoba czy nie – jest historyczną stolicą Litwy. To, że przez wieki było kompletnie spolszczone, nie zmienia tego stanu rzeczy!
O prawo do polskości mieszkających tam Polaków musimy dbać. Ale powinniśmy to robić tak, aby w Litwinach nie wzbudzać podejrzeń o nasze ewentualne roszczenia terytorialne. Przy czym, domagając się praw Polaków do polskości tam, musielibyśmy zaakceptować prawo Niemców do kultywowania ich niemieckości na Sląsku! Który był wieki pod wpływem Habsburgów i Hohenzollernów.  To samo dotyczy Mazur i Pomorza, przez wieki będących w rękach krzyżaków, a potem Prus.
- Wygląda na to, że prowadzone są działania, aby problemy polskich szkół na Litwie wykorzystać do utworzenia żydowskiego agenturalnego aktywu, który będzie chciał zabierać głos w imieniu wszystkich Polaków na Litwie. Czyli jest to dokładnie ta sama metoda, jaką żydostwo zastosowało z Polakami na Białorusi. Dlatego powinno się popierać sprawę polskich szkół, zdecydowanie odcinając się od żydowskich agentów apelujących o pomoc do żydoKongresu USA i szczujących na Białoruś i Łukaszenkę

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Andrzeju!  Jesli uwaza Pan ze akcja pomocy Polakom na Litwie zaproponowana przeze mnie poprzez nacisk na Izbe Reprezentanow oraz Senat USA, nie ma sensu to jakie ma Pan inne propozycje ? W jaki sposob zamierza Pan poprzec Polakow na Litwie. Jesli chodzi o Wilno to wg. moich informacji bylo to bialoruskie miasto, ktore zostalo przez wieki spolonizowane. Bylo ono stolica Litwy, ale byla to Litwa ktora wspoltworzyli Zmudzini i Rusini. Jezyk Rusinski byl jezykiem uzywanym przez szlachte litewska. Pozdrawiam z Waszyngtonu

Andrzej Szubert: Szanowny Panie Jacku, jeśli Wilno, według Pana informacji było miastem Białoruskim, to może by należało oddać je Białorusi? Albo przynajmniej do Białorusi zwrócić się o pomoc dla Polaków szykanowanych przez Litwinów na terenie starego, białoruskiego miasta? Wilno było stolicą Wielkiego Księstwa Litewskiego w czasie, gdy państwo białoruskie, jako takie – jeszcze nie istniało. Mówiło się o Rusi Białej, ale nie jako o samodzielnym państwie, bo takiego państwa – pod nazwą Białorusi – Białorusini wcześniej nie stworzyli. Było księstwo Połockie, utożsamiane niekiedy z Białorusią, ale to dwie oddzielne pary kaloszy. Zwracanie się do zbrodniarzy z USA o pomoc uwiarygadnia jedynie ten żydowski kastet do podboju świata jako „ałtorytet” międzynarodowy. Niech zbrodniarze najpierw uczciwie wyjaśnią zamachy z 11/9. Akcja szukania pomocy w Kongresie przez Pana jest identyczną z działaniami żydowskiego agenta i prowokatora Macierewicza/Singera. Nie możemy spraw polskich oddawać w łapska żydoamerykanów. To nie żydowska USA będzie decydowała o sprawach polsko-litewskich! Choć oni tego bardzo by pragnęli. Bo chcą i czekają na to, aby Goje na całym świecie przychodzili do nich jako do tych, którzy mają prawo wszędzie sią wpieprzać i wszędzie wprowadzać ich porządki!  Proszę przeprosić Białoruś i Łukaszenkę za szczucie na nich przez żydowską agenturę na Litwie, a o wsparcie zwrócić się choćby do Pana Boga! Ale nigdy nie do lucyferianów. Im zależy na tym, aby Goje kłócili się i między sobą się zwalczali. Bo wtedy oni mogą spokojnie realizować ich cele – zdepopulować i zaczipować wszystkich Gojów, w tym i niedobitki Polaków i Litwinów. A tak na poważne – a może tak zwrócicie się w tej sprawie do PiS i do Radia Maryja? Niech wreszcie ta żydowska agentura pokaże, że walczy o polskie interesy!

Jacek Marczyński: Szanowny Panie Andrzeju! Szanuje Pana poglady, jednak nie zgadzam sie z Panem co do przynaleznosci Radia Maryja do znanej grupy etnicznej. W koncu z  Radiem Maryja walczy TVN i nie jest to wojna pozorowana. Nie otrzymalem od Pana sugestii jak nalezaloby sie zabrac za problem likwidacji Polskich szkol na Litwie. Czy izba reprezentantow lub senat cos zdzialaja w kierunku wstrzymania ustawy dyskryminujacej Polskie szkoly na Litwie to sie okaze. Uwazam, ze Polskich szkol na Litwie trzeba bronic wszedzie gdzie sie da. Jesli moze sie Pan zwrocil do Bialorusi czyli do Prezydenta Lukaszenki z prosba o obrone Polskich szkol na terenie litewskiej Wilenszczyzny to prosze to zrobic. Ja takich mozliwosci nie posiadam. Prosze podac jakas praktyczna sugestie jak mozna pomoc Polakom na Wilenszczyznie litewskiej. Chcetnie skorzystam z Pana rady.
Pozdrawiam Serdecznie

Piotr Bein: Litwa i Polska są w „jurysdykcji” UE. Nasi europosłowie powinni zrobić raban w Parlamencie Europejskim – co ma do tego USA, nałogowy łamacz praw clowieka? Oddając im i tę inicjatywę, wpychamy się w łapy judeocentrycznego lobby w USA, sądząc z nazwisk wymienionych w żałosnym liście od litewskich Polonusów. Jeśli pan Marczyński  nie wie o tych sprawach, to może nie powinien się za nie brać?  Chcąc dobrze, nieświadomie podkłada miny pod szereg polskich spraw, jak wyszczególnił Andrzej Szubert. PS dzieki za poprawkę pisowni McCain.

Andrzej Szubert: Szanowny Panie Jacku, ja także szanuję Pańskie poglądy. Nie zmienia to faktu, że moje są diamertalnie inne. RM i TV Trwam od 10 miesięcy promują żydowskiego sayana i grabarza suwerenności jako bohatera i męczennika. A żydowską agenturę PiS przedstawiają jako zbawienie dla Polski. W propagowaniu szwindli klimatycznego i ze świńską grypą nie różnił się Rydzyk od TVN. W szczuciu na Białoruś także. A w szczuciu na Rosję Rydzyk nawet TVN przewyższa. Zamachy z 11/9 Rydzyk kompletnie przemilczał. Okupację Afganistanu przedstawia jako sprawiedliwą i konieczną misję. O fikcji wolnych mediów pisałem tutaj. Do załganych mediów zaliczam media Rydzyka, które różniąc się wprawdzie ideologicznie od TVN czy GW, także należą do głównego nurtu załganych mediów, uprawiających żydowską propagandę. Kongres USA niech najpierw zniesie wizy dla Polaków. Te sukinsyny wykorzystują polskie wojsko do okupacji Afganistanu, ale wiz do dzisiaj nie znieśli. Ciągle tylko to obiecują. Zwracanie się o pomoc do zbrodniarzy odrzucam z przyczyn zasadniczych i fundamentalnych – ze zbrodniarzami się nie paktuje, nie prosi ich o pomoc. To są dla mnie IMPONDERABILIA! Jeszcze raz powtarzam – proszę zwrócić się do żydowskiej agentury PiS – imiennie do Macierewicza/Singera czy Kaczyńskiego/Kalksteina. No i do Rydzyka. Skoro on taki patryjota, to niech sprawę nagłośni! Pomysł zwrócenia się do Łukaszenki o pomoc wobec najaktywniejszego udziału Polski w szczuciu na niego nie jest pomysłem przemyślanym. Pozostaje intereniować u „polskich” władz – w żydosejmnie, żydosenacie, u rzecznika praw obywatelskich. I nagłaśniać ich opieszałość w tej sprawie. Zajęci są tak szczuciem na Białoruś, że na sytuację Polaków na Litwie nie zwracają uwagi. Gdyby chodziło o żydowskie szkoły, sytuacja byłaby inna.

Dariusz Kosiur: Kilka słów wyjaśnienia. Począwszy od 1926 r., czyli od rządów J. Piłsudskiego i jego żydo-masonerii, obywatele II RP pochodzenia ukraińskiego i litewskiego byli obywatelami drugiej kategorii. Opresywność rządów sanacji dotyczyła jednak w większym stopniu Ukraińców. Miało to m.in. związek z trudniejszym dostępem do szkół średnich i wyższych, z opresją sądownictwa (np. b. wysokie kary nawet dla niepełnoletnich, którzy z głupoty i niewiedzy ulegali propagandzie komunistycznej) oraz z dostępem do stanowisk w szeroko rozumianej administracji państwowej. Na efekty takiej polityki nie trzeba było długo czekać. Inspiratorami i twórcami ukraińskiego (także i litewskiego) szowinizmu (tu nie wolno wprowadzać pojęcia nacjonalizmu, jak robią to żydo-media) byli żydowscy prawnicy. Co było dalej, to już w zasadzie wiemy. Kilka lat temu byłem na Litwie i muszę przyznać, że nie zauważyłem wśród Liwinów niechęci do Polaków. Ku mojemu zaskoczeniu mogłem właściwie wszędzie porozumieć się w języku polskim (nie dotyczy to już młodzież litewskiej). Nawet Rosjanie tam mieszkający często znają język polski. Nichęć do Polski i Polaków zarówno na Litwie, jak i na Ukrainie ma dziś (od 1990 r.) związek z funkcjonującymi w tych państwach żydo-rządami, których zasadniczym celem jest niedopuszczenie do zbliżenia między państwami słowiańskimi i do współpracy z Rosją. Wydaje się, że od objęcia rządów na Ukrainie przez Janukowycza (ma polskie korzenie) ukraiński antypolonizm będzie malał, jednak potrzeba na to znacznie więcej czasu. Nie sądzę, żeby normalni Litwini i Ukraińcy obawiali się polskich roszczeń do Wilna, Lwowa…Uwzględniając polską sytuację polityczno-gospodarczą – stąd pozycję Polski w świecie -, to że jesteśmy w obozie UE (UE likwiduje narodowe państwa) i to, że mamy własne żydo-rządy, tego typu ewentualne polskie roszczenia trzeba dziś uznać za bardziej niż śmieszne. Warto jednakowoż pamiętać (informacja pochodzi z prasy polonijnej w USA z 1990 r.), że gdy „stara Jałta” przestała obowiązywać, I-szy sekretarz KC KPZR, M. Gorbaczow w 1989 r. zaproponował gen. W. Jaruzelskiemu zwrot Polsce naszych ziem wschodnich. Natychmiast na Kreml udała się z Polski delegacja w składzie T. Mazowiecki, J. Kuroń, B. Geremek, M. Michnik z błagalną prośbą wycofania się M. Gorbaczowa z jego propozycji. Tych czterech Żydów, antypolskich zbirów przekonało M. Gorbaczowa. I to chyba już koniec naszych marzeń o odzyskaniu dawnych wschodnich ziem. Zresztą w aktulanej sytuacji politycznej, gospodarczej, militarnej naszego państwa, nawet, gdyby pojawił się narodowy rząd, byłoby niebezpieczne formułowanie politycznego postulatu odzyskania dawnych ziem, ponieważ „Jałta już nie obowiązuje”, a więc granica na Odrze i Nysie także nie ma żadnego umocowania traktatowego międzu Polską a RFN.

Andrzej Szubert: Obawiam się, że gdyby Polska chciała pod hasłem Jałta już nie obowiązuje „korygować granice na Wschodzie, to samo zrobiliby Niemcy na ich „Wschodzie”. Czy warta skórka za wyprawkę? Polska z Wilnem i Lwowem, bez Szczecina, Wrocławia, Opola, Gdańska. Gorbaczow był masonem. Być może była to celowa prowokacja do wywołania tarć w Europie środkowo-wschodniej. W moim przekonaniu, jeśli odzyskamy suwerenną władzę nad OBECNYM obszarem Polski, może być Polska bogatym krajem zamieszkałym przez zamożnych i szczęśliwych obywateli. Jakiekolwiek korekty granic ustalonych już przed trzema prawie pokoleniami wywołają tylko zamęt, nowe konflikty terytorialne, wzajemną wrogość i podejrzliwość. Jedni będą zadowoleni, inni będą walczyć o ponowne przesuwanie granic.Uważam, że najrozsądniej byłoby istniejące granice zaakceptować. Dodam od siebie, że śmieszy mnie postawa tych radykałów, którzy już marzą o Polsce z Wilnem i Lwowem. A nie zauważają, że Warszawa, Kraków, Poznań, Gniezno nadal są w łapskach żydowskich okupantów.

Marek Głogoczowski: Kilka dodatkowych wyjaśnień nt. hiper-nacjonalizmu ukraińskiego na Wołyniu. Występuję tutaj jako porte-parole mego dobrego znajomego Zugmunta Galickiego z Wrocławia, urodzonego na Wołyniu gdzie przeżył jako dziecko nocne ataki UPA, w PRL wieloletniego eksperta w zakresie badań katastrof lotniczych, ktory w wieku lat 71 w maju 2003 doznal zawału mózgu i jest obecnie w znacznym stopniu sparalizowany, niezdolny m.innymi do pisania. Otóż pan Dariusz Kosiur napisał: Kilka słów wyjaśnienia. [...] Co było dalej, to już w zasadzie wiemy. Galicki mi mówił, że nienawiść do Polaków na Wołyniu pojawiła sie dopiero za sanacji, w latach 1930, kiedy to w ramach „‘polonizacji” post-piłsudczykowskiej zaczęto cerkwie siłą zamieniać na kościoły, itd. O żadnych „żydowskich prawnikach” nie było mowy (przed II wojna nie mieli oni zbytnich wplywów), tylko raczej o marzących o utworzeniu etnicznie jednolitego państwa, bardzo wplywowych w tym okresie N-dekach (jak zresztą w większości faszyzujacych państw w Europie w tym okresie. Np. za Mussoliniego dominujaca po I Wojnie Światowej ludnośc francuska w Val d’Aosta uległa b. szybkiej italianizacji.)  Odnośnie komunistów, to mieszkający w dziecinstwie nad sama granicą z ZSRR Galicki zauważył, że po zajęciu Ukrainy przez Niemcow, we wsiach Wołynia po dawnej stronie polskiej od razu pojawily się bandy ukraińskie polujace na Polaków (i Żydów), we wsiach po dawnej stronie sowieckiej żadnych animozji narodowościowych nie było.

Stanisław Sas: Szanowni Panstwo, Nie badzmy masochistami, ciagle oskarzajacymi sie o nacjonalizm i wyolbrzymianie  naszych grzechow wobec Ukraincow. Czy to tak trudno zrozumiec dlaczego Ukraincy mieszkajacy na terenach sowieckich byli lagodniejsi od tych, ktorzy mieszkali na terenach Rzeczpospolitej? Po tamtych przejechal sie sowiecki walec w postaci Holodomoru, elimunujac conajmniej 10 mln mezczyzn, koniet, starcow i dzieci. Niestety, ciagle jestesmy bombardowani propaganda dotyczaca Holocaustu, ktora nieustannie wyolbrzymia liczbe zydowskich ofiar nazizmu, natomiast Holodomor byl i jest celowo przemilczany i to nie tylko na Wschodzie, ale i na Zachodzie. Nietrudno domyslec sie dlaczego, przypominajac chociazby pochodzenie etniczne glownego kata Ukraincow Kaganowicza.  Warto przeczytac tlumaczenie artykulu amerykanskiego dziennikarza Jamesa Perloffa  Holodomor (8-my artykul od gory). Co oczywiscie nie oznacza, ze mamy przymykac oczy na plemienne okrucienstwo tkwiace we krwi naszych wschodnich sasiadow, zarowno Ukraincow jak i Rosjan lub Chazarow. Przypomne moj artykul na ten temat, ktory kiedys opublikowalem na Internecie.

Andrzej Szubert: Panie Stanisławie. Obawiam się, że popełnił Pan kilka błędów.

  1. Na stosunek Ukraińców do Polaków wpływ miały i mają nadal także starsze zaszłości historyczne. O powstaniach oszukiwanych przez R’plitą Kozaków Ukraińcy pamiętają. Magnateria chciała przerobić Kozaków na chłopów pańszczyźnianych. Później, pod panowaniem carskim było Kozakom na ogół lepiej. Przynajmniej za udział w wojnach im płacono. A Kozakom rejestrowym w R’plitej często po prostu z powodu pustego skarbca nie płacono żołdu – mieli walczyć z Turkami i strzec granic, ale za frico. Przypominam też, że już w 1620 r. Kozacy wysunęli postulat równouprawnienia prawosławia z katolicyzmem. Do Rosji było im religijnie po prostu bliżej, choć opierali się oni  uznania patriarchy Moskwy, upowiadając się przy patriarsze Konstantynopola. Proszę też nie zapominać, że to Rosja uznała starszyznę kozaków dońskich za równych szlachcie.
  2. Nie wszyscy Ukraińcy mordowali Polaków. Moją teściową i jej rodzinę uratowali inni Ukraińcy. Z rąk banderowców ginęli także i Ukraińcy, którzy nie chcieli do zbrodniarzy się przyłączać, bądź zostali przyłapani na pomocy Polakom. Na terenach wcześniej sowieckich nacjonalistów ukraińskich wymordowało wcześniej Czeka i NKWD. Nie wiem, czy tamci Ukraińcy byli łagodniejsi, być może byli bardziej zastraszeni. Ukraińcy nie są jednolici etnicznie. Na Dzikich Polach schronienia szukali wcześniej chłopi polscy, rosyjscy, ale i biedoda tatarstka, czy turecka.
  3. Generalizowanie, że Ukraińcy są tacy, a Rosjanie tacy, a Polacy jeszcze inni, są popularne i często stosowane. Ale są to jedynie akademickie uproszczenia. W każdym narodzie, w każdej społeczności są ludzie dobrzy i źli, mądrzy i głupi.
  4. To samo dotyczy domniemanego sporu, czy Rosję ukształtowało Bizancjum, czy Mongołowie. A dlaczego nie germańska Katarzyna II (i jej carskie germańskie potomstwo)? To ona była patronką (do spółki z germańskimi Prusami i Austrią) zaborów. To ona wydatnie wzmocniła rosyjskie imperium.
  5. Nie pojmuję, jak mógł Pan zapomnieć o łacińskich (katolickich) i germańskich krzyżakach? Metody wyrżnięcia słowiańskich plemin pruskich nawet Mongołowie mogliby im pozazdrościć. Mongołowie podbijali inne ludy, ale nie wyżynali ich do ostatniego.
  6. Przebija z Pańskiego tekstu poczucie, przekonanie o wyższości łacińskiej kultury nad innymi kulturami. Czym Pan to motywuje? Bo ja historię łacińskiej Europy znam. Nietolerancja, nawracanie ogniem i mieczem, prześladowania kacerzy, heretyków, innowierców, czarownic. Fanatyzm religijny, który wywoływał  wojny religijne (tzw. krucjaty, wojna 30-letnia), rzezie na tle religijnym (katolicka rzeź w noc św. Bartłomieja). To łacińska Europa odpowiada za holokaus obu Ameryk (w Północnej stosowali protestanci – czyli zreformowani łacinnicy – nawet broń biologiczną, celowo zarażając Indian ospą).
  7. Nie wiem też, dlaczego uważa Pan, że Polska powinna być związana z Zachodem. Bo mnie ten zdegenerowany Zachód naprawdę bokiem wychodzi.

Polecam przeczytać ponownie coś z Sołżynicyna. On pisał pięknie o rosyjskiej duszy. Nawet wpływy Mongołów jej nie zniszczyły. Dopiero żydobolszewizm wywrócił ją na nice. Choć nie całkiem, bo chyba ona jednak się odradza. A co do wpływów chazarstwa, to proszę nie zapominać, że Rosja broniła się przed nim przez długie wieki. Dopiero niemra Katarzyna otworzyła im drzwi do Rosji. A u nas chazarstwo było od samego początku, czyli nawet już wtedy, jak Mieszko przyjmował chrzest. I to my jesteśmy bardziej wykoślawieni chazarskimi wpływami, niż Rosja.

Jeszcze słówko o katolicyźmie. Od pewnego czasu jedynie szkodzi on polskiej racji stanu. Okupanci Polski manipulują katolikami jak chcą, pchają ich do żydowskich prowokacji (np. wojna o krzyż w zamian za pomik Kaczora),  skłócili katolików na zwalczające się odłamy. I nadal ich skłócają. Wyznawcami kaczyzmu są głównie katolicy. Już to tylko nie świadczy zbyt pochlebnie o katolicyźmie.

Paweł Ziemiński: Apetyt Niemiec na polskie koleje

Przy okazji realizowanej”arabskiej” rewolucji chciałem zwrócić na jedno zjawisko jakie się m.in. przy tej okazji ujawniło. Chodzi o wzmożoną aktywność Niemiec i dyplomacji „niemieckiej”. Owa dyplomacja „raczkowała” najpierw w trakcie tzw. „okrągłostołowej transformacji polskiej”, kiedy to za sprawą „polskich” ministrów spraw zagranicznych: Skubiszewskiego, Bartoszewskiego, Geremka otwarto polską przestrzeń państwową( terytorium)- m.in. przez nieuregulowanie tytułów własności na Ziemiach Zachodnich i Północnych oraz gwarantując Niemcom prawo pierwokupu nieruchomości i zakładów przemysłowych w trakcie prywatyzacji na Ziemiach Zachodnich i Północnych ( patrz. publikacje na ten temat dr R.Ślązaka), gospodarczą ( otwarto polski rynek konsumenta oraz sukcesywnie przystąpiono do likwidacji polskiego, konkurencyjnego potencjału produkcyjno-transportowego: zakłady produkcji włókienniczej, mechanicznej, elektrotechnicznej, chemicznej, środków transportu, przemysłu farmaceutycznego, przemysł cementowy i materiałów budowlanych itd; stocznie oraz sieć i usługi transportu kolejowego; strategiczne usługi produkcyjne i konsumpcyjne: energetyka, telekomunikacja, poczta i spedycja); skup i przetwórstwo rolno-spożywcze oraz środki zaopatrzenia produkcji rolnej) oraz medialną( prasa i wydawnictwa, poligrafia, media elektroniczne)- choć w tej branży musiano podzielić się zdobyczą z żydowskim kapitałem anglosaskim i francuskim bardziej niż w innych.

Następne doświadczenie dyplomacja „niemiecka” zdobywała w trakcie demolowania Jugosławii, a szczególnie Serbii. Ostatnimi czasy jak widzimy dyplomacja”niemiecka” zaktywizowała się na swych tradycyjnych kierunkach, tj. Europy Wschodniej (Rosja, Ukraina, kraje bałtyckie i Białoruś oraz Bliski Wschód (Turcja, Egipt, Libia) i Azja Środkowa ( Irak, Iran, posowieckie republiki Zakaukazia i Azji Centralnej. Nowym, niezwykle perspektywicznym kierunkiem, docenianym przez „niemiecki” kapitał i firmy transportowe( m.in. DB) są oczywiście Chiny.

Niemcy ze względu na bardzo perspektywiczną ekspansję na Wschód, przez Syberię aż do Chin, bardzo łakomie patrzą na zdominowanie transportu kolejowego w tym kierunku. Przy realizacji tego celu posługują się skorumpowanymi kundelkami polskimi lub „polskimi”  aby pogrążyć w chaosie PKP i przejąć tę firmę w przetrenowanym procesie „prywatyzacji”. Właśnie przystąpiono do realizacji tego scenariusza, tzn. służalcze, dyspozycyjne media pogłębiają wizerunek PKP jako reliktu socjalizmu, a ministerstwo”skarbu” przygotowuje prospekty emisyjne prywatyzowanych spółek PKP, aby ucywilizować kradzież, przepraszam „prywatyzację.

Piotr Bein: Chińczycy wycyckali Niemców z kolejami u siebie. Donosiliśmy o wielkim rozmachu chińskiego kolejnictwa, ekspansji do krajów ościennych (co wyparło stamtąd niemiecką konkurencję w tej dziedzinie). Chińczycy sprowadzili do siebie niemiecką technologź szybkiej kolei, by …skopiować ją i samemu wykonać! Bierzmy z nich przykład, od woli Polaków bez cudzysłowu zależy, czy Niemcy zdominują nam i koleje. Na pocątek zaprosić chińskich ekspertów na doradzwo, zanim oddamy tak ważny sektor transportu „przyjaciołom” zza Odry.

Zbigniew Romański: Sprawa Kluski

Roman Kluska po swojej „przegranej” w swoim biznesie komputerowym „OPTIMUS” zajął się wydawaniem i rozpowszechnianiem wartościowych książek o teści nie tylko religijnej. Firma PRODOKS powstała w 2001 roku i została założona przez znanego polskiego przedsiębiorcę Romana Kluskę. Od stycznia 2008 r. dzięki porozumieniu pomiędzy panem Romanem Kluską a Gloria24.pl ta druga została właścicielem prodoks.pl. Tym samym witryna internetowa prodoks.pl została włączona w rodzinę internetowych sklepów Gloria24.pl  Firma Gloria24.pl istnieje w internecie od 2005 roku i jest obecnie największą religijną internetową księgarnią w Polsce. Misją Nowego PRODOKSU jako księgarni internetowej jest oferowanie klientom popularnych książek o tematyce religijnej, jak również dobrych tytułów filmowych, płyt z muzyką religijną i multimediów. Nowy PRODOKS ma również w swojej ofercie dewocjonalia.
Obecnie prowadzi gospodarstwo hodowli baranów i owiec niedaleko Krynicy na terenie swojej rodzinnej posiadłości. Z materiałów wideo , które zrealizowała Elżbieta Jaworowicz na temat jego działalności w OPTIMUS’ie, dowiesz sie wszystko.

Moje podsumowanie tego wszystkiego
Jeżeli działasz gdziekolwiek a szczególnie w biznesie w sposób uczciwy /ponieważ jesteś człowiekiem PRAWDY np. wg chrześcijańsko-katolickich założeń/ będziesz zniszczony przez „ciemne siły zła”, „wielkiego brata”, itp, itd., /R.Kluska prawdopodobnie rozpoznał dokładnie te siły i kto za nimi stoi…/. Jeżeli Kluska byłby manipulantem lub oszustem, lecz obstawionym dobrymi adwokatami „manipulantami-krętaczami”, prawdopodobnie by dalej działał na polskim rynku biznesowym i byłby już multimilionerem, a Polacy i Polska odnosiła z tego korzyści.  Niestety jego prawe cechy charakteru nie pozwoliły mu na takie życie i wyznawanie ohydnej zasady CEL UŚWIĘCA ŚRODKI lub innej PO TRUPACH DO CELU.
Teraz pomaga reklamowo w TVP /i  może jeszcze inaczej?/ swojemu znajomenu Robertowi Gwiazdowskiemu z Centrum  im. Adama Smitha w realizacji przedsięwzięcia ZPP /otwórz załącznik/.
Polski system podatkowy jest jednym z najgorszych na świecie i ma mocne korzenie i fundamenty z dawnej PRL. Możemy się jednak pocieszać [ :-( ], że są systemy prawno-skarbowo-finasowe, jeszcze gorsze np. w Rosji, na Białorusi i wielu krajach afrykańskich i południowo amerykańskich. Raport firmy doradczej PricewaterhouseCoopers z roku 2008 uplasował Polskę  na 142 pozycji wsród 181 firm badanych. Najlepsze kraje, gdzie panuje logika prawno-finasowo-skarbowa, działająca na korzyść podatnika z której przecież żyją RZĄDY wybierane przez podatników to: 1. Malediwy, 2. Katar, 3. Honkong, 4. Zjednoczone Emiraty Arabskie, 5. Singapur, 6. Arabia Saudyjska, 7. Oman, 8. Kuwejt, 9. Kirabati, …13. Dania, 14. Luksemburg, …16. W. Brytania, …18. Norwegia, 19. Szwajcaria

††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Nowe ataki na Gazę, ocenzurowane w mendiach (wideo)

Po ujawnieniu się czeczeńskiego sprawstwa zamachu na lotnisku moskiewskim – Rosja zdławi terroryzm

Chiny zbudują 5300 km linii kolejowych w Iranie za 13 mld $

Francja nie zwiększy swego kontyngentu sił w Afganistanie

Na przekór agit-propagandzie: oddolne poparcie do powrotu Aristide na Haiti

Gabinet Pakistanu rezygnuje z powodu kryzysu gospodarczego

Mniej zbrodni 2,5 roku po zniesieniu zakazu posiadania broni w stolicy USA

Od czasu zniesienia zakazu, policja stolicy zarejestrowała 1400 sztuk broni, a liczba morderstw spadła o 25%.  Organizacja za posiadaniem broni wywnioskowala więc, że więcej broni znaczy mniej zbrodni. Bogaci w dzielnicach o mniejszej przestępczości nabyli więcej broni niż mieszkańcy uboższych dzielnic, nawiedzonych przez zbrodnie. Wg ekspertów, nie ma konkretnych przyczyn tego zjawiska. Wg II Poprawki do Konstytucji USA, posiadanie broni dla wlasnej obronuy jest legalne. Wg rządu, pozwala to obywatelom nosić broń na znak  dbania o swobody obywatelskie. Natomiast rpzeciwnicy psiadania broni uważają kontrolę broni cywilnej za środek ograniczania przestępczści. Sodaż Gallupa z 2006 r. wskazuje, że ok.  34% Amerykanów ma broń, tj. w rękach obywateli jest ponad 200 mln sztuk broni. Wg niektórych ekspertów, wolność posiadania broni  powoduje chaos, anarchie i konfuzję, a nie bezpieczeństwo obywateli i ochronę ich swobód.

Serbowie wyszli na ulice

…Dlaczego Serbowie się bronią, walczą. Dlaczego nadal tylu spośród nich jest Serbami a nie serbactfem? Czy nie wstyd nam – Polakom?

Zeszłoroczna susza nad Amazonką: większe emisje gazów cieplarnianych niż rocznie z USA

Brytyjscy i brazylijscy naukowcy sądzą w artykule w Science, że susza ta pobiła rekord suszy stulecia z 2005 r. dry spell in 2005. Takie susze zamieniają puszcze deszczowe w źródło gazów cieplarnianych. Normalnie puszcze absorbują CO2 w procesie „oddychania” drzew i roślin. Pierwiastek węgiel wchodzi w skład tkanki roślinnej, a tlen uwolniony z CO2 powraca do atmosfery. Susza zmniejsza ten metabolizm i wyzwala więcej CO2 z martwej bio-masy. Susza i brak deszczu na 3 mln km2 puszczy amazońskiej w ubr. była większa niż w 2005 r., kiedy wyschło 1,9 mln km2. Ubiegłoroczna intensywniejsza susza z 3 epicentrami zabiła też więcej drzew niż w susza płd.-zach. części Amazonki w 2005 r. Toteż w l. 2010-2011 puszcza nie zaabsorbuje jak zawsze 1,5 mld t CO2 na rok, a martwe i umierające drzewa wyzwolą 5 mld t tego gazu, w sumie 8 mld ton. USA emituje rocznie 5,4 mld t CO2 ze spalania paliw kopalnianych. Susza w ubr. zakłóciła komunikację wodną w dorzeczu Amazonki, izolując tys. osób. Susze zagrażają też pożarami puszczy i obróceniem do połowy XXI w. dużych jej połaci w bio-ubogą sawannę.

Arabskie „rewolucje”

Na przekór dwulicowej polityce Waszyngonu, nowy sondaż Gallupa wskazuje, że niemal 2/3 Amerykańow sympatyzuje z protestującymi w Egipcie. Ok. 66 % zapytanych wierzy, że zmiana w polityce Egiptu przyniesie mu korzyść, a 60% — że także skorzysta na tym USA. Ok. połowa Amerykanów ma teraz negatywną opinię o Egipcie, w porównaniu z 29% w ubr.

Marszałek parlamentu Iranu (Majlis), Ali Larijani potępia dążenia USA i Izraela w regionie. Podczas gdy w stosunkach międzynarodowych trzeba stabilności, [...] USA i syjonistyczny reżim [Izraela] nie pozwalają na to — powiedział Larijani w Doha, na spotkaniu z marszałkiem Zgromadzenia Doradczego Królestwa Kataru. Wg Larijani próby podziału muzułmanów na szyitów i sunnitów mają na celu rozłam świata islamu: Dlatego pomogliśmy Hezbollah podczas Wojny 33-dniowej i podobie wspieramy Hamas w Gazie. Naród irański zawsze popiera kraje w regionie i stara się tam o równowagę.

††††††††††††††††††

Higiena umysłu

Pięć etapów przebudzenia

Silver Shield, tłumaczyła Ola Gordon

Myślenie to  najcięższa praca jaka istnieje, co prawdopodobnie jest powodem tego, że tak niewielu w nią się angażuje. – Henry Ford

Jednym z największych wyzwań, aby stać się całkowicie wolnym jest umiejętność myślenia niezależnie od wszystkich innych. [...]

1. Negacja – Na tym etapie odrzucasz wszystko, co jest sprzeczne z mądrością konwencjonalną i uznawane za bzdurne gadanie czy teorię spiskową. Jest to naprawdę własny mechanizm obronny używany przez mózg do ochrony ego. Nikt nie lubi przyznać się, że nie ma racji, a tym bardziej przyznać, że dał się nabrać. Więc jest nieskończenie łatwiej negować prawdę, niż ją akceptować. Łatwiej jest szydzić niż debatować. Łatwiej jest ukryć się w pościeli i udawać, że w pokoju nie ma potwora. To tu utkwiła większość naszego społeczeństwa. Uważa, że cokolwiek powiedzą im „władze” [autorytety] jest prawdą. Idą razem z tłumem bojąc się by nie postrzegano ich za dziwaków lub szaleńców.

Z mojego doświadczenia wynika, że negacja przybiera dwie formy. Pierwsza jest najbardziej popularna i najmniej niebezpieczna. Jest to po prostu brak chęci na poznanie prawdy, która może zakłócić ich szczęśliwe życie. Ta niewinna negacja mentalności, że niewiedza jest błogosławieństwem, występuje u tak wielu Amerykanów, którzy uważają, że wszystko u nich jest „dobrze,” więc dlaczego zepsuć je prawdą. Pracowałem z pewną kobietą, która zamykała się na mnie w konfrontacji z prawdą. Powiedziała mi dosłownie: Nie chcę wiedzieć, że 11 września to własne dzieło, gdyż dla mnie ta  rzeczywistość jest zbyt straszna.  Ktoś inny powiedział: to byłoby jakby dowiedzieć się, że jego ojciec był gejem. (Nie, że jest w tym coś złego… cytat z bardzo zabawnego społecznego inżyniera Jerry Seinfelda.) Ta forma negacji jest najłatwiejsza do pokonania, bo gdy coś pójdzie nie tak w ich idealnym małym świecie, nie będą mieć żadnych wymówek, aby nie szukać przyczyny, dlaczego ich świat się rozpadł. Według nich nie ma większego szczęścia niż trwanie w niewiedzy. Ten kryzys gospodarczy i niepowodzenia polityczne zarówno Busha jak i Obamy już otrząsnęły wielu z tej negacji.

Dopóki ludzie będą wierzyć w idiotyzmy, będą nadal popełniać okrucieństwa. – Voltaire

Druga forma odmowy jest dużo bardziej szkodliwa. Postrzegam ją jako winną negację. Jest to negacja  tych, którzy rzeczywiście odnoszą korzyści z iluzji naszego paradygmatu. Występuje wśród właścicieli firm, pracowników administracji lub innych, których utrzymanie wywodzi się z obecnego modelu długu. Osoby te aktywnie walczą z prawdą poprzez dezinformację lub mówienie: nie można tego utrzymywać w tajemnicy lub, że jest to po prostu szalony spisek. Oni raczej kreują wiarygodną negację by zdystansować się od rzeczywistości ich działań / zaniechań. Ich agresywna obrona iluzji pokazuje mi, że wiedzą, że to co robią, jest złe. Zbyt bardzo się boją żyć poza tym paradygmatem, więc lepiej jest, by trwać przy nim bez względu na koszty ludzkie.

Złość jest tylko tchórzliwym przedłużeniem smutku. Jest dużo łatwiej być złym na kogoś, niż  powiedzieć, że cię skrzywdzono. – Thomas Gates

2. Złość – Kiedy zaczniesz postrzegać, że dałeś się nabrać, gwałtownie reagujesz na to, że zrobiono z ciebie głupka i wpadasz w szał. Dużo tego ma Freedom Movement [Ruch na rzecz Wolności] obecnie, poprzez mówienie „po prostu zastrzelić drani.” Ta akcja jest bezskuteczna w doprowadzeniu do pozytywnych zmian dla Ruchu. (Ci którzy zaproponowali mi tę przemoc, jestem pewien, pracowali dla rządu starając się znaleźć i usidlić frajera). Złość to bardzo naturalna reakcja i musisz przez nią przejść, a nie tłumić. Wiedza na temat jak naprawdę działa świat jest tak jakby dowiedzieć się, że druga połowa cię zdradza. Być może pozostałeś wierny swojemu krajowi, podczas gdy za twoimi plecami popełniał zbrodnie. Złość jest tylko ukrywaniem faktu, że naprawdę zrobiono ci krzywdę, gdyż cię wykorzystano. Ten etap jest często najkrótszy, ale także pochłania większość energii. Na moim etapie złości, przekierowałem złość tak, by stała się paliwem do intensywnych badań, by upewnić się, że nigdy nie pozwolę się oszukać ponownie. To w końcu doprowadziło do utworzenia Akademii Synów Wolności.

3. Targowanie – Kiedy się uspokoisz, dotrzesz do każdego, kto chce słuchać i powiesz mu, co się naprawdę dzieje. Jest to najbardziej denerwujący etap procesu przebudzenia. (Pamiętaj, że docierasz do ludzi, którzy są na etapie 1 Negacji). Rujnujesz przyjęcia świąteczne opowiadając ludziom o WTC7, czy grę w koszykówkę dzieci mówiąc o Rezerwie Federalnej. Poprzez docieranie i dzielenie się, nie próbujesz  naprawdę przebudzić ludzi, ale naprawdę szukasz pomocy. Wychodząc naprzeciw szukasz wskazówek lub struktury w poszukiwaniu prawdy. Wiesz, że coś jest nie tak. Wiesz, że nie możesz wrócić do ignorancji. Bez jasności, nie możesz iść naprzód. To oczywiście prowadzi do kolejnego etapu depresji.

4. Depresja – Teraz, gdy już dotarłeś do wszystkich i nic się nie dzieje, zaczyna się depresja. Zaczynasz mówić to jest zbyt duże lub co mogę zrobić. Najgorszy rodzaj depresji, która przenika Ruch na rzecz Wolności to arogancka postawa wszystko wiem lub pieprzyć wszystkich, to mnie nie obchodzi. Jest to najbardziej bolesny etap i najtrudniejszy do pokonania.  Szczęście ludzkie pochodzi z postępu, ale postęp w tym przypadku wydaje się wpychać cię w dziurę. Niestety, nie ma sposobu na obejście tego problemu, ale jest konieczne by przez niego przejść.

Nie wolno mi się bać. Strach to zabójca umysłu. Strach to mała śmierć powodująca unicestwienie. Stawię mu czoło. Nie pozwolę by przeszedł po mnie i przeze mnie. A kiedy go pokonam,  spojrzę wewnętrznym okiem by zobaczyć jego ścieżkę. Dokąd poszedł strach, tam nie ma nic. Tylko ja pozostanę. Frank Herbert

Przeciętna liczba godzin oglądania telewizorni na dobę, wybrane kraje 2007 r.

5. Akceptacja – Punkt w którym teraz czujesz się komfortowo wobec nadchodzącej rzeczywistości i podejmujesz aktywne, pozytywne kroki by się do niej przygotować. Ten proces podejmowania mądrych wyborów dla siebie ale nie dla innych, nie przyniesie ci ogromnych pozytywnych osobistych wyników. Te pozytywne wyniki wzmocnią twoje działania i przyniosą więcej pozytywnych zmian w twoim życiu. Kiedy powróci pewność siebie, ludzie zaczną dostrzegać iskrę w twoich oczach. Teraz zaczną pytać co ci się stało, a ci, którzy kiedyś nie chcieli słuchać prawdy, będą gotowi ją usłyszeć. To jest ostateczny punkt, do którego musimy dotrzeć, zarówno osobiście, jak i z Ruchem.

Większość ludzi prowadzi życie w cichej rozpaczy i idzie do grobu z piosenką wciąż w nich. – Henry David Thoreau

Naprawdę uważam, że powodem takiego sukcesu w przebudzaniu ludzi jest to, że nie staram się ich wystraszyć i doprowadzić do rozpaczy. (Zaufaj mi, najlepszym z nich mogę przedstawiać wszystko w czarnych barwach.) Staram się motywować, zachęcać i oświecać ludzi by zrobili pierwszy krok wewnątrz najwyższego siebie. Droga ta jest najważniejsza w jaką kiedykolwiek wyruszysz i jest jedyną nadzieją na to byś zawsze był tym kim miałeś być – wolnym i niezależnym.

Myślę więc jestem wolny. – Chris Duane

††††††††††††††††††††††††

Gospodarka

Irańskie auta na globalne rynki

Producent aut irańskich, odpowiadających unijnym wymaganiom bezpieczeństwa i emisji, IKCO ma zakłady w Iranie, Syrii, Senegalu, Azerbajdżanie. Wenezueli i na Białorusi.

Piotr Bein: A polskie auta?

Marek Głogoczowski: Budownictwo na Białorusi i u sąsiadów

Oto linki do serii zdjęć z opisami życia na Białorusi, niestety po rosyjsku:

http://nnm.ru/blogs/amst0805/kak_zhivut_v_belarusi_chast_1/

http://nnm.ru/blogs/amst0805/kak_zhivut_v_belarusi_chast_2/

No i znajdziemy tam ciekawe dane odnośnie budownictwa mieszkaniowego: w 2010 roku na Białorusi oddano do użytku 690 m2 na tysiąc ludności, a w tym samym okresie w Rosji 400 m2, na Ukrainie 175 m2, w Polsce 200 m2, na Litwie 190 m2. Ten „gierkowski” ruch budowlany doskonale tam widać, nie tylko w miastach, ale i na prawie totalnie kołchozowych wsiach. Oby się Białoruś nie doczekała „Solidarności”, która po nieudanej próbie w 1980/81 roku zakończyła socjalistyczne budownictwo w Polsce, gdzie nareszcie zaczęto budować pałace oraz hotele dla milionerów (często sprowadzanych z Zachodu jako dyrektorzy prywatyzowanych zakładów), a polską biedotę wyrzucono do pracy na Zachodzie…

Izraelska gospodarka dla poczatkujących

…konflikt izraelsko-palestyński i potworne izraelskie zbrodnie przeciwko Palestyńczykom, w rzeczywistości służą do odwracania uwagi od współudziału Izraela w pewnych kolosalnych i globalnych zbrodniach przeciwko ludności na całym świecie

Zmyłka z ceną ropy

Przekład-skrót Piotr Bein

Żyjemy w świecie bujd, znamy zdumiewająco bezczelne zmyłki: muzułmańskie 11 IX, nielegalne narkotyki, ocieplenie klimatu przez człowieka… Niezbadaliśmy jednak zmyłki o cenach ropy. Nie chodzi o niemal zapomnianą bujdę o szczycie zapasów ropy, ani o zmuszanie państw jak Haiti, by zakorkowały swe zasoby ropy wielkości saudyjskich, ani o systematyczny sabotaż petroprodukcji krajów zasobnych w ropę, jak Irak i Iran.

Chodzi mi po prostu o wyznaczanie cen ropy. Szkoły biznesu uczą mitu, że ceny te dyktują giełdy ropy w Nowym Jorku i Londynie. Co za bzdura! Najwięcej ropy sprzedają  BP, Shell, Esso i Texaco, własność ok. 300 psychopatycznych kryminalnych rodzin: Rotszyldów, Windsorów, Orange-Nassau, Rockefellerów, Bin Ladenów itd. Kupuję ropę od kogokolwiek i sami ją pompują. Odrobina ropy sprzedawana na giełdach to nadwyżka, której nie potrzebują. Oczywiście oni decydują, ile to ma być. Jeśli chcą obniżyć cenę, pompują ropę i zarzucają rynek przez giełdę. Pompują mniej, gdy chcą podwyższyć cenę. Ceny nie mają nic wspólnego z kosztami produkcji ropy, a więc i z ceną sprzedaży wymaganą przez producenta. Jelity mogą ustalić cenę na jakim chcą poziomie, o ile pokryją koszty produkcji. Nie ma żadnego związku między ceną ropy na rynku jej zakupu a ceną sprzedaży kierowcom, liniom lotniczym, firmom transportowym, elektrowniom czy zakładom chemicznym.

Konkurencja nie wykorzysta luki między ceną detaliczną petroproduktu a ceną zakupu ropy przez jelity, bo te ostatnie mają rafinerie i sieci dystrybucji. Z chwilą pojawienia się konkurencji, Wielka Ropa zredukowałaby podaż zmniejszeniem produkcji ropy, pozbawiając konkurenta towaru handlowego.

††††††††††††††††††††

Religia

Japońska policja szpieguje muzułmanów

Przecieki dokumentów policji na internet wskazują, że japońskie organy ścigania zbierają szczegółowe informacje osobowe o muzułmanach mieszkających w Japonii. Informacje te są przekazywane wladzom USA na ich żądanie, pod pretekstem kooperacji antyterrorystycznej. Jeden muzułmanin twierdzi, że 2 policjantów śledzi go co piątek na modlitwach w meczecie. Prof. Akira Usuki, jeden z najbardziej szanowanych japońskich arabistów, krytykuje islamofobię panującą nie w narodzie, tylko wśród japońskiej policji i establiszmentu: Na ogół policja japońska dokładnie śledzi muzułmanów i zbiera informacje o ich życiu codziennym. Wątpię, że rząd Japonii potrzebuje te informacje.  W Japonii mieszka ponad 100 tys. praktykujących muzułmanów.

Piotr Bein: Mosadziaki przygotowują prowokacje islamskiego terroru w Japonii? W Danii, spenetrowli służby do tego stopnia, że kontrolują radykalny ruch islamski.

Czy islam jest autentyczny?

[...] Dzięki poważnej, autentycznej naukowej analizie, prawdziwość islamskiej tradycji spod znaku ksiąg Hadith i Sira została zakwestionowana. Można wykazać, że ani Mekka, ani Badr nie istniały w owych czasach, a wraz z tym wszystkie historie o proroctwach i militarnych zwycięstwach Mahometa są jedynie jednym wielkim wymysłem. W rzeczywistości można wykazać, że postać taka nigdy nie istniała. Dzięki systematycznemu tłumaczeniu Koranu okazało się, że nawet samo znaczenie słowa „islam” zostało przekręcone. Tłumaczenie ukazało za to podłoże teologiczne i historyczne, dzięki któremu możliwe było pojawienie się Koranu. Istotna rola, którą odegrała w tym teologiczno-historycznym rozwoju społeczność żydowska, skierowała badaczy ku poszukiwaniom prawdziwej tożsamości autora Koranu, człowieka niewątpliwie o wyjątkowym talencie, energii i przenikliwości. W rzeczywistości badania br. Bruno to inspirujące dzieło wskazujące na to, że islam jest faktem – gdyż islam wyłaniający się z Koranu rzeczywiście jest faktem. Jednocześnie jednak staje się coraz bardziej oczywistym, że islam dnia dzisiejszego jest iluzją, która tak naprawdę z wybitnym geniuszem autora Koranu ma wspólną jedynie nazwę religii, bo nawet nie jego potężną księgę, którą rozumie opacznie. Oto sprzeczność stająca się paradoksem, o której wspomniano na początku artykułu.

B. muzułmanin, obecnie francuski katolik Jean Alcader o islamie

Piotr Bein: Podobnie krytycznie o islamie (nie tylko o islamizmie!) pisze Amerykanin serbskiego pochodzenia, Serdzia Trifkovic w swej książce The Sword and the Prophet (którą  relacjonowałem w Info nurt) i w licznych artykułach. Moim zdaniem jego krytyka niefortunnie zbiegła się z nagonką neokonów w USA i kompleksu jot w ogóle na islam w ramach wojny z terrorem. Dlatego wygląda jak wspierająca propagandę jot. Z drugiej strony, dr Trifkovic doskonale zdaje sobie sprawę z prawdziwych sprawców konfliktów bałkańskich, kompleksu jot, a nie pisze o tym… Co do myśli islam = dżihad, rzeczywiście można tak wnioskować na podstawie świętych ksiąg islamu, jednak nie sądzę, żeby od czasu powstania ich religii muzułmanie zamordowali  więcej np. chrześcijan niż odwrotnie (Trifkovic wymienił bodajże cyfrę 300 mln chrześcijan zamordowanych  przez islam). Tak samo w świętych księgach chrześcijan można się doczytać zachęty do wybijania innych, a judeocentryczne, syjonistyczne dopiski w Biblii Scofielda to klasyczny przykład, jak można zrobić chrześcijanom wodę z mózgów. Gordon Duff powyżej w B. prezydent Bush ścigany pisze, do czego to prowadzi. Zołnierze Wehrmachtu szli w boje II wojny światowej z Gott mit uns (Bóg z nami) na klamrze pasa podtrzumującego portki.  W odpowiedzi na te ludobójcze wyptrawy, kapłani wszelkich wyznań chrześcijańskich błogosławili podobnie swoje wojska i patryznatkę. Tu należy się uznanie świadkom Jechowy, którzy wierni Słowu kategorycznie odmawiają służby wojskowej i wzięcia broni w ręce.

Alcader słusznie skarży się na  nieraportowane w mendiach mordy chrześcijan przez muzułmanów, np. w Afryce, lecz nie wspomni masowych zbrodni chrześcijan na muzułmanach i in. „innych”, np. podczas wojen w Iraku, Afganistanie, Pakistanie… W samym Iraku zamordowaliśmy (zręcznie prowadzeni przez kompleks jot) kilka mln cywili! Sredniowieczne wyprawy krzyżowe przeciw islamowi często zahaczały o Ogród Bogurodzicy — Sw. Górę Atos (obecnie w Grecji) i jej liczne bizantyjskie monastyry prawosławne, bynajmniej nie dla doładowania ducha, tylko do plądrowania i rzezi mnichów (którzy na te okazje musieli wznieść wieże obronne i uzbroić się).

Zbig: problem z muzułmanami zaczał sie jak upadł kolonializm i obywatele dawnych kolonii dostali prawa obywatelskie podbijających krajów… to było w ramach „wynagrodzenia” czy „zadośćuczynienia”?? jedynie niemcy na wlasną prośbę (ale czy oni byli wtedy suwerenni?) sprowadzili sobie turków… no i musieli respektowac tamtych „nowych” obywateli głównie z Francji i Anglii…

Zajkowski: Zagrożeniem nie jest islam – zagrożeniem jest to że my jako chrześcijanie wstydzimy sie swojej wiary i wyrzucamy ja na potęge ze swego serca- przynajmniej my w Europie( w Polsce napewno) – i to jest skutek że sami robimy miejsce dla islamu. Gdyby nasza wiara nie słabła, islam nie tylko nie miał by swojej siły, ale też my moglibyśmy ewangelizowac ich znacznie skuteczniej. Analiza islamu bardzo ciekawa.

Kaktus81: Artykuł mówi o sednie przesłania Koranu, nie o tym co robi jakiś odłamek jego wyznawców. Chodzi tam o główny nurt, który jest reprezentowany w pojęciu dżihadu „świętej wojny” z innowiercami. Sednem przesłania Chrystusa jest miłosierdzie wobec każdego człowieka, które winni stosować jego wyznawcy wobec siebie nawzajem ale również wobec „innowierców”. To że chrześcijanie praktykują niecne czyny (np. Krzyżacy) nie zmienia treści przesłania chrystusowego którą jest miłość wobec bliźniego. To że muzułmanie lub inni są być może ofiarami chrześcijan nie zmienia faktu, że sednem Islamu jest dżihad. Wyobrażam sobie że każdy uczciwy wyznawca islamu tęskni mniej lub bardziej za dżihadem. Czy sytuacja w Eurazji przekształci się w prawdziwą wojnę lub coś w rodzaju zimnej wojny zależy od ustawienia się poszczególnych graczy. Ja osobiście jestem przekonany, że w przeciągu 30-50 lat nastąpi czytelna polaryzacja. Może już wcześniej. Myślę, że w cień zejdą problemy związane z neopogaństwem i popkulturą, środowiska „gejowskie” itp. rozproszą się i schronią gdzieś cichaczem pod płaszczykiem Kościała Katolickiego, przynajmniej tam nie będzie im zagrażała zagłada. Natomiast Chrześcijaństwo zostanie wezwane do mocnego świadectwa. Czy Europa jest zdolna odpowiedzieć na to wezwanie? W dzisiejszym kształcie na pewno nie…

Szwedzki poseł o islamizmie w Szwecji

Piotr Bein: Przykład propagandy jot, c.d. Operacji „Duńskie” Karykatury Mahometa. Skomentowałem pod wpisem w tej podobno narodowcowej polskiej witrynie: Wiekszosc artykulu to bzdura. Ekstremizmem islamistow steruja sluzby izraelskie, podobnie jak obecnie w „rewolucjach” w swiecie arabskim. Imigracje narzucily  Zachodowi obce elementy poprzez poprawne politycznie „tolerancje”, multi-kulti i degradacje religii i wartosci cywilizacj zachodniej = destrukcyjne twory judeocentrycznej Szkoly Frankfurckiej. Wiekszosc muzulmanskiej imigracji jest umiarkowana, nie popiera ekstremistow. Artykul bzdurnie pisze w tej sprawie. Dowody wskazuja na to, ze  atakujacy islamisci to agenci albo fanatycy, ktorzy dali sie podpuscic  imamom na smyczy izraelskiej razwiedki. Takze zamachy w Sztokholmie wygladaja na robote Mosadu. Cos sie zmienilo w Szwecji, raju dla imigrantow? Nie daja juz im na zlotej tacy kursow jezykowych, wyksztalcenia, pracy, mieszkania,  zasilkow na zycie i darmowej opieki lekarskiej?
Zenuje ignorancja waszych czytelnikow (czy cenzura bloga?): jedyny  koment traktuje ws. materialnej imigrantow! Jaka nadzieja dla Polskiej  Racji Stanu z taka swiadomoscia Polakow ws. kluczowej dla przetrwania  narodu: manipulacja przez obcy element dazacy do zniewolenia,  przechwycenia ziem i bogactw Narodu?! Czy waszym zadaniem jest rozpowszechniac pseudo-narodowcowa hasbare,  czy walczyc o Polske z Jej najgorszym, bo ukrytym wrogiem?

Opublikowany w 10 IV, 7 Praw Noego, banksterzy, Białoruś, Izrael, jak się bronić?, judaizm, kompleks jot, Litwa, Piotr Bein, Polska, propaganda, Stanisław Sas, USA i Kanada | Komentarzy: 2 »

Chorwaci i Sarmaci — z Iranu

Posted by grypa666 w dniu 01/02/2011

Zawartość (uaktualniana do czasu następnego wpisu)

  • Alerty
  • Czytelnicy piszą
  • Temat Tygodnia: arabskie „rewolucje” — zapraszam do dyskusji poprzez formularz kontaktowy
  • Komunikaty
  • Aktualności krajowe
  • (Judeo-)Kultura
  • Aktualności zagraniczne
  • Zdrowie
  • Chorwaci i Sarmaci — z Iranu
  • Higiena umysłu
  • Religia: GOG

Czekają na pomoc w tłumaczeniach, opracowaniach, redagowaniu:

  • Aktualności zagraniczne, Kultura, Zdrowie…

WESPRZYJ BLOG = NA KONTO LUB PAY PALA

Dziękuję za styczniowe datki!

††††††††††††††††††††

ALERT 3: SS-yny grożą żydowskiej działaczce w Kalifornii

Drogi Piotrze, Zanim założyłam w Los Angeles oddział Żydowskiego Głosu dla Pokoju ub. jesieni […] wiedziałam, że może to być trudne, potencjalnie straszne i może niebezpieczne. […] W środę rano znalazłam na ganku kartkę z moją fotką pod napisem  ŚCIGANA ZA  ZDRADĘ i PODJUDZANIE PRZECIW ŻYDOM. […] Zobaczyłam imiona dzieci z mej rodziny i serce mi stanęło. Na szczęście policja wzięła sprawę b. poważnie i mieszkam w dzielnicy regularnie patrolowanej przez policję, z międzysąsiedzką siecią pilnujących się ludzi. Mam wsparcie przyjaciół, rodziny, miejscowej społeczności aktywistów oraz wspaniałych pracowników i zarządu ŻGP. Czuję się bezpieczna, nie boję się. Ale myślę, że to jest ważne przypomnienie, że wszyscy musimy mieć się na baczności, stojąc wiernie na stanowisku równego bezpieczeństwa i praw dla wszystkich.

Nie wiadomo, kto to zrobił, może nigdy się nie dowiemy. Wiemy jednak, że to tchórze, a my się nie cofniemy. Niedawno członek grupy StandWithUs za kolonizatorami [okupowanej Palestyny] opryskał pieprzem 2 członków ŻGP w Płn. Kalifornii na spotkaniu oddziału – nie ustąpili (1). Ten sam oddział ŻGP z Kobietami w Czerni i sojusznikami palestyńskimi nie ustąpili, gdy przez godzinę znosili groźby i mowę nienawiści na spokojnym festynie. (2) Kiedy pracownicy ŻGP raz po raz znaleźli nalepki Viva [masowy morderca] Baruch Goldstein na zewnątrz biura, nie ustąpili (3).

ŻGP zbiera się na ogólnokrajowym spotkaniu w Filadelfii, by kontynuować wzrost w całej Ameryce, który wywołał artykuł w New York Times (4). Zbieramy się w wśród zmian na świecie. W tym tygodniu, być może jak ty, byłam oczarowana zdjęciami zwykłych ludzi, jak ty i ja, na ulicach Kairu, ryzykujących wszystko dla demokracji, wolności, praw człowieka i obywatela, dla lepszego życia dla siebie i dzieci ich narodu. […]  Każdy ruch wolnościowy w historii stawał wobec gróźb i przemocy, lecz zawsze byli współdziałający ludzie oko w oko z własnym lękiem, którzy zdecydowali, że milczenie jest ceną zbyt wysoką.

Znam ludzi w różnych krajach, Izraelczyków i przede wszystkim Palestyńczyków, ktorzy stracili oko, dom, dziecko, kogoś bliskiego. Zdimiewająco, nie chowają się, tylko mowią jeszcze głośniej. To moi bohaterowie. Dla nich i dzięki nim publicznie podwajam swą dedykację być rozsądną, strategiczną, odważna i głośną, właśnie głośną. I wraz z innymi być jeszcze głośniejszą. Razem jesteśmy większością żydowską, amerykańską, czy obywateli świata, którzy wiedzą, że łamanie praw człowieka przez Izrael musi się skończyć. Palestyńczykom należą się te same prawa, które ma moja rodzina w Izraelu:  bezpieczny dom, szkoła, praca, rozwój i żywność z własnej ziemi. Ale jeśli pozwolimy aktom tchrzóstwa jak ten plakat ŚCIGANA zakneblować i zastraszyć nas, to tamte głosy zagłuszą nasze. Dlatego liczę, że dołączysz do nas na zjeździe krajowym ŻGP w Filadelfii, marzec 11- 13. Dajmy znać tym, co to zrobili mnie i wielu innym. Dalmy znać ludziom za okupacją i niepsrawiedliwością, że groźby i przemoc tylko pryspieszą ich klęskę, natomiast my pozostajemy razem, silni. — Estee Chandler, ŻGP, Los Angeles

1) „Right-wing Israel advocacy group member pepper-sprays Jewish Voice for Peace members.” Jewish Voice for Peace, November 15, 2010.

(2) „StandWithUS shouts Pigs for Palestine, threatens activists in San Francisco.” Muzzlewatch, June 7, 2010.

(3) „Email details vandalism at JVP office.” Jewish Voice for Peace, August 16, 2010.

(4) „A Jewish group makes waves, locally and abroad.” New York Times, February 4, 2011.

ALERT 2: Poprzyj odważnych studentów muzułmańskich w Kalifornii

(od Emily Ratner, Żydowski Głos dla Pokoju)

Kiedy stałam wraz z 4 in. młodych dumnych Żydów przerywając mowę premiera Izraela, Netanjahu, na zgromadzeniu ogólnym Federacji Żydowskiej w październiku ubr., wiedzieliśmy, że rozeźlimy wielu, zwłaszcza w mojej rodzimej społeczności Nowego Orleanu, gdzie to się wydarzyło. Niemniej jednak zrobiliśmy to, zainspirowani odważnym przykładem wieli osób, które wcześniej powzięły podobne działania, często przy znacznie większym ryzyku. Niektórzy z tych, co nas zainspirowali, to 11 muzułmanów, studentów Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, którzy w 2010 r. przerwali przemowę Michaela Orena, ambasadora Izraela w USA, gdy bronił pogwałcenia przez jego rząd praw człowieka i praw wojennych w Gazie. Ci studenci muzułmańscy, działający w najlepszej tradycji aktywizmu za prawami człowieka, mogą stanąć teraz przed sądem. Po karze dyscyplinarnej od uczelni, prokurator okręgowy powiatu Orange powołał wielką ławę przysięgłych (grand jury), która niemal zawsze prowadzi do oskarżenia o zbrodnię. Ława ma oskarżyć studentów do 7.2.2011 r.; oni potrzebują naszego wstawiennictwa.

Muszę zauważyć różnicę w traktowaniu tych studentów muzułmańskich a nas, młodych Żydów. A kiedy i ty się wstawisz – jak potraktują ciebie? Rzuciliśmy wyzwanie temu samemu rządowi, mowiliśmy o tych samych wartościach praw człowieka  i równości, przerwaliśmy mówcom reprezentującym ten sam obcy rząd. Ale podczas gdy mnie i moich żydowskich kolegów wyrzucono z sali i nie ukarano, nie licząc siniaków od członków widowni, grupę tamtych studentów zawieszono na Uniwersytecie – niesłychany krok w przypadku nieobejmującycm dragów ani alkoholu. Co bardziej szokujące, mogą zostać oskarżeni, co pozostawi ślad w ich aktach na całe życie. Co będzie z Jedenastką z Irvine i z wolnością słowa dla nas wszystkich? Wstępniak w Los Angeles Times nt. Jedenastki z Irvine pisze: Czy naprawdę potrzeba zagrozić przyszłości studentów, którzy zaangażowali się w pokojowy protest, w końcu nie zapobiegając wygłoszeniu uwag przez Orena?

Proszę wpisz się do petycji, jeśli, podobnie jak ci odważni studenci-aktywiści albo młodzi Żydzi w Nowym Orleanie, przeszkodziłeś komuś, jakiemuś mowcy lub w jakimś spotkaniu, by zająć stanowisko za prawami człowieka i sprawiedliwością. Stańmy solidarnie z Jedenastką z Irvine, powiedzmy prokuraturze powiatu Orange Oskarżcie i mnie! Jeśli przerywanie w obronie praw człowieka jest zbrodnią, to wszyscy jesteśmy zbrodniarzami i do tego mamy pełno zwolenników.

Piotr Bein: Gdy wpisywałem się na petycję (ok. 5-10 minut, wpis pod nr 2321), dołączyło niemal 300 osób z całego świata! Zobacz co piszą… Zwróciłem się tak do prokuratora: Napisałem kilka referatów badawczych nt. gwałcenia praw  (sporo ludobójstwa) przez kompleks władzy judeocentrycznej, np. http://piotrbein.wordpress.com/2009/12/30/judeocentrics-and-mass-crimes/  Brałem udział w kampanii przeciw straszakowi H1N1 w Polsce w 2009 r.  Przedtem współprowadziłem grupę du-watch na yahoo przeciw broni uranowej, która gwałci prawa żołnierzy jak i cywili. Teraz ciągle krytykuję gwałcenie praw człowieka przez judeocentryczny rasizm i szowinizm na świecie — na 2 blogach: piotrbein i grypa666, oba na wordpress.com. Od dawna denerwuję ludzi o odmiennych poglądach w tych kwestiach lub  popierających zwolenników polityk, które krytykuję.

I ty możesz się dopisać!

ALERT 1: Atak na homeopatię 5.2.2011 (usunięte na żądanie Prof. Malarczyk)

ALERT: Alarm – mamy czas tylko do 2 lutego

Szanowni Państwo, Dziękujemy  tym  z  Państwa,  którzy  już  wysłali  list do europosłów. Niektórzy z Państwa zgłaszali trudności w związku z adresami e-mailowymi, dlatego poniżej linki do listy adresów z przecinkami i drugi do listy adresów ze średnikami. Adresy zostały skopiowane ze strony Parlamentu Europejskiego

Po wejściu na listę adresów najłatwiej skopiować adresy  zaznaczając wszystko klawiszami Ctrl+A a potem Ctrl+C.

Komisja Rolnictwa w Parlamencie Europejskim przygotowała  propozycję dokumentu, w którym dopuszcza uprawy GMO.  Krótko: propozycja jest FATALNA. Dowiedzieliśmy się, że 2/3 członków tej komisji jest zwolennikami GMO. Musimy wesprzeć tych eurodeputowanych, którzy chcą odrzucenia tego dokumentu.

Jak to zrobić? Jest gotowy list po angielsku. W liście tym domagamy się odrzucenia tego fatalnego dokumentu  i żądamy wprowadzenia zakazu na uprawy GMO. Ściągnijcie list i na końcu listu dodajcie swoje nazwisko, stanowisko i/lub organizację. WSPIERAJ DZIAŁANIA NA RZECZ POLSKI WOLNEJ OD GMO. Pozdrawiamy, Jadwiga i Julian, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi

††††††††††††††††††††

Czytelnicy piszą

Elżbieta Flis: Wyslalam list wspomnienia meza na tematy bliskie jego sercu. Mysle ze powinien byc ciekawy specjalnie dla ludzi szukajacych wiadomosci prawdziwych, tak sie to zbiegho, ze ks. Czarnecki otrzymal wlasnie odznaczenie, po Michniku i Szymborskiej. Prosze o zamieszczenie na blogu.

Piotr Bein: Zamieszczam poniżej w dziale Aktualności krajowe.

Zbigniew Juźków: Zauważyłem dziś w internecie ciekawą dyskusję pod jednym z artykułów. Artykuł jest jak zwykle o sprawie katastrofy smoleńskiej i nosi tytuł: Oto dlaczego doszło do katastrofy Tu-154. Pod artykułem są wpisywane różne wątki. Ciekawy wątek rozpoczął niejaki adwokat pt. W komunistycznej bezpiece Żydzi zajmowali niemal połowę stanowisk. [...] Pozwoliłem sobie skopiować tekst dyskusji [...] która dalej się pewnie będzie rozwijać o ile Wirtualna Polska go nie wykasuje [...] pocieszające jest natomiast, że coraz więcej ludzi [o tym wie].

adwokat: W kierownictwie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Żydzi zajmowali niemal połowę stanowisk. Przez lata w historiografii polskiej obowiązywał powszechny pogląd, zgodnie z którym teza o nadreprezentacji Żydów w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa jest mitem. Gdy jednak podjęto badania nad narodowością kadr  bezpieki; w oparciu o przechowywane w Instytucie Pamięci Narodowej akta osobowe funkcjonariuszy, i opublikowano dane statystyczne, okazało się, że blisko 40 proc. kierowniczych stanowisk Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego zajmowali oficerowie pochodzenia żydowskiego. Wynik naukowych ustaleń nie spotkał się jednak z uznaniem środowisk opiniotwórczych, dla których uzyskany efekt badań świadczył jedynie o antysemityzmie ich uczestników. Równolegle z analizą kadr aparatu bezpieczeństwa prowadzono studia nad obsadą personalną innych struktur tworzących stalinowski aparat represji: wojskowego i powszechnego wymiaru sprawiedliwości, Informacji Wojskowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Milicji Obywatelskiej czy wchodzącego w skład MBP więziennictwa. W każdym przypadku liczba oficerów pochodzenia żydowskiego w sprawowaniu funkcji kierowniczych wynosiła od kilku do kilkudziesięciu procent, a badań dokonano w odniesieniu do czasu, gdy Żydzi stanowili niespełna 1 proc. ludności Polski.

Od początku budowy systemu komunistycznego tworzący go napotkali ogromne problemy związane z koniecznością sformowania obsady personalnej powstających stanowisk aparatu władzy. Bazą kadrową dla rządzących stały się środowiska partyzantów Gwardii i Armii Ludowej oraz przedwojennych działaczy komunistycznych, wśród których znaczny odsetek stanowili Żydzi. Część z nich okres wojny przeżyła w Związku Sowieckim i po 1944 r. z silnym zaangażowaniem usiłowała przeszczepić nad Wisłą tamtejszą ideologię. Ich liczbę zwiększyli ci spośród ocalałych z holokaustu, którzy w nowym ustroju politycznym widzieli szanse na realizację własnych  prywatnych i narodowych interesów. Nagrodą za akces znacznej części społeczności żydowskiej do procesu budowy systemu komunistycznego były eksponowane etaty w aparacie władzy i systemie represji oraz związane z nimi profity. W powszechnej opinii symbolem udziału Żydów w tworzeniu stalinizmu w Polsce stała się służba wielu z nich w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa.

Wbrew intencjom przypisywanym historykom zgłębiającym to zagadnienie, badania nad narodowością kadr nie obejmują jedynie jednej nacji. Stanowią element szeroko zakrojonych studiów nad całością budowy i funkcjonowania tajnej policji politycznej komunistycznego państwa polskiego, w tym nad jej obsadą personalną, gdzie pochodzenie narodowościowe funkcjonariuszy jest tak samo ważne, jak ich pochodzenie społeczne czy wykształcenie. Dająca się już dziś zdefiniować teza o internacjonalistycznych kadrach bezpieki w Polsce powstała w oparciu o analizę głównie ich akt osobowych, z których wynika, że w latach 1944-1956 obok oficerów sowieckich pracowali przedstawiciele narodowości: polskiej, żydowskiej, białoruskiej, ukraińskiej, litewskiej, a nawet niemieckiej i greckiej.

pax:  skoro tak, to NKWD=Żydzi są odpowiedzialni za Katyń a może także za Smoleńsk?

olo22: Zapomniałeś o Kaczawerach, Maciawerach i Mackiewiczach, Wassermannach, Gilawerach, Gosiewerach i innych Brzoskwiniowskich-Aprikosenzwejgach.

wujo Moshe: Oni również pochodzą z narodu „wybranego”, ale w porównaniu do UBeków nie są sparchaceni i sparszywiali. Za to znają pokraczną moralność tych pierwszych, potrafili tak zarządzać krajem, aby tamtych odstawić od lewej kasy i dlatego mają poparcie u inteligentnych Polaków :)

Andy: Żydzi stanowią około 0,25% populacji ludności świata a jednocześnie wśród laureatów nagrody Nobla stanowią około 40%. Czy to nie jest zastanawiające? Czym to można wytłumaczyć?

wujo Moshe: Stanowią również ok. 60% zbrodniarzy oraz 99% sponsorów i rentierów wszystkich wojen i konfliktów na świecie, w których umierają tysiące ludzi. A to czym można wytłumaczyć?

kj: kryzys i bankrutowanie panstw to doskonale przemyslany i opracowany w detalach plan! Jesli masy ulegna zbiorowej histerii i wpadna w panike, zrealizuja swoje plany tak jak je zalozyli. Masy same popedza do koncentracyjnych systemow szukajac zbawienia i opieki. Zauwazcie ze wszystek majatek jaki wypracowuja masy, zamieniany jest w papier..w czcze obietnice, ze dostaniemy emrytury, ze urosna nam konta oszczednosciowe, polisy ubezpieczeniowestaki etc cale inne smiecie! Nawet nieruchomosci oblozone zostaly papierowa hipoteka! Taki porzadny kryzys pozostwi cale masy z niczym… golusienkich. To, że się nie bronicie ich demoralizuje, uczy bezkarności, zachęca następnych, takich osobników, do ich naśladowania Więc będzie tylko gorzej!

Keva: Ksiazka Prawdziwa historia Klubu Bilderberg, autor Daniel Estulin. Fascynujące dziennikarskie śledztwo pozwoliło Danielowi Estulinowi  przeniknąć  do świata niegdyś spowitego zupełną tajemnicą. Ten niezwykły  raport opowiada o corocznych spotkaniach najbardziej wpływowych ludzi na  świecie, czyli…  tzw. Grupy Bilderberg. Członkostwo nie ma  charakteru formalnego – na spotkania zapraszani są ludzie najbardziej  wpływowi: premierzy, prezydenci, wielcy przemysłowcy. A choć decyduje  się tu o przyszłości całego świata, prasa nigdy nie otrzymuje zaproszeń,  nie wydaje się też oświadczeń na temat podjętych decyzji. Estulin,  wykorzystując metody stosowane przez szpiegów podczas zimnej wojny – a w  kilku przypadkach ryzykując nawet życie – dokonał tego, czego nie udało  się osiągnąć nikomu innemu: uzyskał wiedzę o rzeczach dyskutowanych za  zamkniętymi drzwiami luksusowych hoteli i miał odwagę przedstawić swoje  odkrycia opinii publicznej.

Marek Podlecki: Bardzo was prosze, wysłuchajcie pierwszej części wywiadu Rense – z Timem Rifatem, szczególnie końcówkę. Rifat mówi o nowym odkryciu laureata nagrody Nobla – o kwantowym zdalnym imprincie DNA. Szczegóły w wywiadzie. Sprawa była niedawno głośna. Sądzę, że jest to najbardziej rewolucyjne odkrycie w historii ludzkości (może pomijając wynalazek koła i kilka innych…). Tu tylko nadmienię że argumenty w moim artykule Tajna broń masonów mają swoje realne uzasadnienie – szukałem takiego wyjaśnienia, gdyż czułem, że chodzi o zarażenie mnie jakąś chorobą. Sądzę, że ta metoda stosowana jest od lat – wynikiem są setki, o ile nie tysiące ofiar, które umierają na raka lub na choroby zakaźne, nie podjerzewając, że zostały zdalnie zarażone.  Stosuje się tu generator fal 7HZ – być może jest to częstotliwość różnicowa dwóch generatorów pracujących na wysokich częstotliwościach trudnych do wykrycia (mikrofale?). Nie wykluczam tu fal akustycznych (infradźwięków). Ja przynajmniej słysząłem to po przyłożeniu ucha do materiały tłumiącego inne częstotliwości. Trzeba to koniecznie opracować i to dobrze – to im wytrąci ważną broń z  ręki. Całe szczęście, że opublikowałem tamten artykuł – chyba uratowało mi to życie.

Piotr Bein: Rewelacja! Wysłuchałem tego od A do Z.  Odkrycie otwiera puszkę Pandory. Dlatego w mendiach cisza — czy iluminaty pracują nad wykorzystaniem przeciw ludzkości? Czy nie ma też zdalnego transferu cymesu do DNA? Z wywiadu wygląda, że nagrodzone noblem badania skupiły się na szkodliwych efektach.

††††††††††††††††

Temat Tygodnia: arabskie „rewolucje”

(zapraszam do dyskusji poprzez formularz kontaktowy)

Nie strasz nie strasz bo się… wygadasz!

Roman Kafel, Texas 3 luty 2011 roku

Od paru dni oczy świata skierowane są na Egipt. Patrzę i ja – przez obiektywy mediów masowego razenia i sluchając zmieniajacych się tonów  wypowiedzi niby to niezależnych dziennikarzy widzę, że sytuacja wymyka się z rąk sztabu, który je zaplanował. W zasadzie nic nie powinno nas dziwić, od paru lat trzymający za sznurki i poruszajacy kukiełkami. powtarzają ten sam scenariusz Kolorowej Rewolucji. Parenaście drobnych milionow dla tzw. dysydentów, którzy zrobią zamieszanie, odpalając mniejsze kwoty puszczającym informacje, plotki, sensacje doprowadzając do wyjscia na ulice tłumów.

Mubarak stary dziadek 82 lata i do tego chory, przez lata wiernej psiej służby zarówno Izraelowi, jak i amerykańskim handlerom, dorobił się wielomiliardowego majątku na darowiznach z kieszeni amerykańskiego podatnika golonego- jak owieczka. Wiadomo, że moze zejść w każdej chwili z tego wygodnego padołu, a tu nie można sobie pozwolić na ryzyko. Nie mozna pozwolić, zeby w Egipcie doszlo do sytuacji, że sami Egipcjanie wybiorą sobie sami swój egipski rzad, złożony z Egipcjan na wzór i podobieństwo …Bialorusi.

Scenariusz białoruski powoduje scisk żolądków elitasow globalistycznej sitwy, co możecie obserwować po własnym ministrze tzw Spraw Zagranicznych tzw Polski, któremu  wymawianie słów Białoruś, krzywi tak pyskiem -jakby nim owładnęło pare demonów. Nie dość, że Jewropejska Unia przeznaczyła na obalenie  prezydenta Łukaszenki 87 mln euro, pan Sikorski lekka reką z waszej kieszeni wydaje natychmiast 40 mln na ten sam cel! Zastanawiam sie -co un za to chce? Bo za nałożenie chomąta Polakom i potrzymanie gwałconej i rabowanej Polski…dostał się mu dworek pod Bydgoszczą. Założę się, że un już ma coś upatrzonego na Białorusi co kupi za przysłowiową złotówkę. Kolorowa rewolucja to doskonałe narzędzie! Tak świetnie zdające egzamin w Czechach, Litwie, Ukrainie na Majdanie, Serbii  etc, daje same korzyści!

Otóż stary rezim Mubaraka, wyhoduje sobie godnego zastepce(ów), w ruchu oddolnym, niby nieskoordynowanym, spontanicznym, a zarazem doskonale kierowanym. Zamiast demokratycznie wybranych byle jakich kandydatów, mamy najdoskonalszy materiał starannie przygotowanych przez lata przez Słuzby tzw dysydentów, ktorzy wypływaja na wierzch, na ramionach demonstrantów, na własnych guzach ulicy i krwi ulicy, ale za to z jej pełnym poparciem! Czy mozna znależć wiarygodniejszych przywódców niż ci,  których poparła ulica???

Patrzcie sami..Wałęsa, Havel, Jelcyn, Juszczenko… tacy ludzie gwarantuja trwałe i najbardziej bolesne transformacje w sposob gwarantujący, ze nic się nikomu nie stanie! Oni gwarantuja własnym życiem, całym  życiem, że wszystko zostanie inaczej nazwane, przeniesione zostaną tytuly własności nieruchomosci, rozdyspowane zostana nowe stanowiska i zaslużone medale  emerytury …a ulicy zostanie ich wlasna ukochana …ulica!

Dlatego na rewolucje nie wolno patrzeć z okna, ale trzeba je oglądac w TiVi …tak w telewizorze, gdyż ludzie rozsądni widza to co pokazuje telewizja, a nie to co widzą ich własne, głupie i politycznie nie wyrobione oczy, mogąc w ten sposób zachecic ich nieroztropnie do podjęcia niewłaściwych decyzji.

Z ekranow TiVi płyna spokojne komunikaty, a że  ludzie z okna widza to co widac z ich okna? Telefonu nie maja, bo wyłączone, zatem nikomu i tak nie opowiedza. A ci co nie widzieli wierzą, bo przecież ci sa błogosławieni co nie widzieli, a mimo to  uwierzyli…

Tranzycja władzy w Egipcie odbedzie sie chyba bardzo szybko, właściwi ludzie ulicy maja bowiem coraz mniejsze poparcie ulicy, dlatego przybyl do Egiptu i kontygent amerykanski z trzema generalami i właściwi ludzie z Israela włącznie z tzw, crack teams. Na czele Komitetu Pomocy Najserdeczniejszej stanal- jakis general o nazwisku Sisson… co,- chociaz wstyd przyznać- budzi we mnie pocieszne skojarzenia, gdyż nie wyobrażam sobie bardziej właściwego człowieka na właściwym stanowisku niz własnie generala …..Ssyna☺)))

Teraz -jeśli poleje się krew- znaczy, że siły terrorystyczne i elementy nieodpowiedzialne usiłowały wyrwać z rąk własciwych kierownice …co juz kiedys sie stało w pewnym kraju średniej wielkości w Centralnej Europie. Obserwujcie uważnie proszę, co sie będzie działo na Białorusi …jak już Jarosław Szczodry rozdysponuje wsród kolorowych wyrobników wasze pieniądze☺

Zbig: Ale tu nie ma o czym dyskutować jak to szczera prawda ;-) ))  moze ktoś coś dodać, taki czy inny szczegół, ale ogólnie tak własnie to wygląda…jedynie co zastanawia ze to wszedzie tak jednocześnie… „ktoś” robi chyba jakies generalne porzadki albo podgotowkę pod coś wiekszego, ew. zabezpiecza tyły…

Piotr Bein: Może arabskie „rewolucje” wywołała irańsko-chińsko-ruska razwiedka, a CIA-Mosad czym prędzej zaczął odwracać na swoje.  W każdym razie dużo tu lekcji dla walecznych Polaków. Często najpierw wojujemy za czyjąś, potem za „naszą” wolność, w obu przypadkach odchodząc z kwitkiem, guzami i bez portek, bo nie mamy pojęcia o wyobrażeniu, jak ostatnio Polonusy litewskie, proszący judeocentrycznych ss-enatorów MacCaina i Liebermana o pomoc w ochronie polskości na Litwie! Waniajet adżelikowaniem borysowym na Litwie… Z Bogurodzicą w klapie, całe demoludy wyzwolilim od ruskiej komuchobolszewii! Pomoglim Gruziną, Ukraińcą, Białorusiną… i czy chcemy czy nie, via bruxelskie i warszawskie ssawki naszych podatków, będzię pomagać do usranego jewroraju…

Mark Jaworski: Prawie wszystkie „Rewolucje” miały te same elementy. od Cromwella do Bolszewickiej: 1. Bunt chłopów 2. Zabicie króla 3. Rzeź niewiniątek, morze krwi dla przestraszenia opozycji 4. Tyrania

  • Dariusz Kosiur: Rewolta arabska dziwnie przypomina „wiosnę ludów” Europy z 1968 r.

Uważnemu obserwatorowi politycznych wydarzeń obecne manifestacje w krajach arabskich powinny przypomnieć rewoltę z 1968 r., która dotknęła prawie wszystkie państwa Zachodu i kilka ważnych państw bloku wschodniego. Jak to się stało, że w 1968 r., gdy nie istniały telefony komórkowe, gdy nie było Internetu wszystkie te rewolty wystąpiły w jednym czasie, od marca do maja? Te zadziwiające wydarzenia z 1968 r. miały jednak pewien element wspólny. Otóż każdą rewoltą, od USA przez Paryż po czeską Pragę dowodzili żydowscy rewolucjoniści. Intelektualną podbudowę tych zamieszek przygotowali międzynarodowi żydowscy intelektualiści i spec. służby z USA, Wlk.Brytani i Izraela (anglosaskie spec. służby były pierwotnie tajnymi służbami żydowskich banków). A więc element żydowski był inspiratorem tej pamiętnej „wiosny ludów”. I to już nie jest spiskowa teoria. Wszystkie te fakty można znaleźć w rocznikach gazet z lat 1960. Wtedy na Zachodzie rewolta się powiodła, czego widomym znakiem jest dziś upadek zachodniej cywilizacji. Blok wschodni zdusił żydowską rewoltę i odsunął regres swoich państw, niestety, tylko na 21 lat. W. Gomułka, który rozpędził żydowskie bojówki Kuroniów, Michników, Modzelewskich i Geremków odniósł prawdziwy sukces. W wymiarze politycznym można dziś ten sukces porównać jedynie do polskiego zwycięstwa nad żydo-bolszewią z ZSRR w 1920 r. Niestety, jak większość polskich zwycięstw i to nie zostało właściwie pomnożone i wykorzystane.

Kto i dlaczego sieje wiatr w państwach arabskich? Sytuacja gospodarcza, społeczna, polityczna Zachodu jest zła. Jest wyłącznie kwestią czasu, gdy na całym Zachodzie dojdzie do przemian politycznych, których rezultat w postaci wyboru dalszej politycznej drogi przez te państwa będzie trudny do przewidzenia. Jest jednak oczywiste, że Zachód w tej sytuacji straci na znaczeniu zarówno gospodarczym, jak i politycznym. Zdają sobie z tego sprawę wszystkie żydo-rządy Zachodu oraz ich polityczni mocodawcy, czyli lichwiarska finansjera. Zdają sobie sprawę także z faktu, że w tej nowej sytuacji interesów Izraela nie będą już chroniły USA, ani tym bardziej UE lub to, co z nich zostanie. Zatem, logicznym wnioskiem jest podjęcie działań zapewniających, przynajmniej na jakiś czas, bezpieczeństwo Izraelowi ze strony arabskich sąsiadów, którzy nie darzą sympatią zbrodniczego, szowinistycznego Izraela (grabież palestyńskiej ziemi i mordy na Palestyńczykach – a to przecież Arabowie). Nie bez znaczenia jest także utrzymanie korzyści ze źródeł arabskiej ropy i gazu.

Rządy państw arabskich nie są w stanie zapewnić właściwego poziomu życia swoim obywatelom, mimo, że na ich terenach znajdują się surowce energetyczne. Niestety, nie należą one do Arabów – podobnie jak np. złoża gazu w Polsce nie należą już do Polaków. Zadłużenie krajów arabskich w wyniku tzw. pomocy Zachodu, czyli stosowania lichwiarskich mechanizmów bankowych, jest podobne jak na Zachodzie. W takiej sytuacji łatwo wzniecić społeczne niezadowolenie skierowane przeciw rządzącym. Inspiratorami rozruchów są – można to przyjąć za pewnik – spec. służby obcych wywiadów, przede wszystkim Izraela, ale także USA, Wlk.Brytanii i Francji. Podobne akcje zostały skutecznie przećwiczone np. w Polsce w 1980 r. – sławetna „Solidarność”, to przecież żydowska „Solidarność” w Polsce, dzięki, której potomkowie stalinowskiej żydo-bolszewii objęli w Polsce rządy.

To, że rządy większości państw arabskich prowadzą wobec Izraela politykę pokojowej aprobaty oraz aprobują także okradanie własnych narodów przez Zachód (ze strachu przed agresją USA i z powodu własnej korupcji) nie ma dla inicjatorów rewolty większego znaczenia. Inicjatorzy rozruchów z łatwością wykorzystają niezadowolenie społeczne Arabów do wyłonienia nowych rządów, ale i tak będą to kolejne rządy pro Izraelskie. Ten niby majstersztyk jest systematycznie ćwiczony na całym Zachodzie, oczywiście bez rozruchów, bo Zachód jest demokratyczny. Ludziom Zachodu wpojono już skutecznie, że zmian politycznych mogą dokonać poprzez wybór partii np. „zielonej” lub „niebieskiej”, bo w istocie różnią się one wyłącznie optycznie, natomiast ich rzeczywiste działania polityczne są identyczne. Zadaniem nowych arabskich rządów będzie niedopuszczenie na Bliski Wschód interesów Rosji i Chin.

Izrael nawołuje żydo-rządy Zachodu do wsparcia prezydenta Mubaraka – dotychczasowego gwaranta pokojowej polityki względem Izraela. Izraelski apel aż cuchnie polityczną hipokryzją. Świat arabski nie darzy przecież sympatią Izraela, więc nawoływania Żydów do popierania Mubaraka wzbudzają wśród Egipcjan tym większą do niego niechęć.
Przygotowania do obecnych rozruchów rozpoczęto już znacznie wcześniej doprowadzając do zamachów na chrześcijan, którzy od kilku wieków żyli wśród Arabów w pokoju, bez konfliktów. Mamy tu do czynienia z atomizacją społeczeństw arabskich. Podobnie dzieje się w Europie, w której w ramach unijnej tolerancji przeciwstawia się chrześcijaństwo i chrześcijan (niezależnie od niszczenia chrześcijaństwa od wewnątrz) sprowadzonym do Europy, jako taniej siły roboczej, Arabom i islamowi. Cały zamysł tej podstępnej polityki polega na doprowadzeniu do konfrontacji świata chrześcijańskiego ze światem islamu. Dzięki temu prawdziwi wrogowie jednych i drugich, czyli lichwiarska finansjera Zachodu, masoneria, szowinistyczny judaizm i syjonizm staną się mniej widoczni i unikną ataków ze strony chrześcijan i muzułmanów. Rozwiązanie polegające na wymianie arabskich rządów jest jednak tymczasowe, na 10, 15 może 20 lat. A zatem, jest tylko odsunięciem w czasie nieuchronności wyroku dziejowej sprawiedliwości wobec wrogów ludzkości.

Izrael przynależy do Europy? Jakby na uboczu wszystkich światowych wydarzeń – żydo-media nie informują o tym zbyt szeroko – 31.01.2011 r. rozpoczęło się w Izraelu wspólne posiedzenie żydo-rządu RFN pod przewodnictwem kanclerz Merkel z rządem Izraela. Czego konkretnie dotyczą rozmowy? Nie wiadomo, tu żydo-media milczą. W lutym 2011 r. ma się odbyć w Izraelu kolejne, podobne, wspólne posiedzenie. Tym razem rząd Izraela spotka się z żydo-rządem RP. O czym będą dyskutować, jakie „wspólne” problemy rozwiązywać?

Chyba w zeszłym roku, jakiś żydowski artysta mieszkający w Niemczech apelował o przeniesienie państwa Izrael na obszar składający się z części terytorium byłej NRD i ewentualnie z części zachodnich ziem Polski. Na apel żydowskiego artysty niewielu zwróciło uwagę. Artysta żydowski może i był politycznym Dylem Sowizdrzałem. Jednak treść jego apelu w kontekście aktualnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie, nieuchronności upadku Zachodu i od ponad 100 lat żydowskich dążeń do budowy własnego państwa w Europie na polskiej ziemi ma złowieszczy wydźwięk. Wschodnie ziemie byłej NRD są wyludnione (niemieckie władze sponsorują osiedlanie się na nich nawet Polakom), a nasze Ziemie Zachodnie są wg żydo-medialnej publicystyki terenem spornym miedzy nami a Niemcami. A najważniejsze jest to, że Polacy tam mieszkający do dnia dzisiejszego nie dysponują aktami własności tych ziem.
Jeśli, co nie daj Boże, dojdzie do realizacji spektakularnych żydowskich planów, to czy Żydzi nie potraktują nas tak, jak Palestyńczyków?

Version:1.0 StartHTML:0000000105 EndHTML:0000015174 StartFragment:0000002541 EndFragment:0000015138 @font-face { font-family: „Times New Roman”; }p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal { margin: 0in 0in 0.0001pt; font-size: 12pt; font-family: „Times New Roman”; }a:link, span.MsoHyperlink { color: blue; text-decoration: underline; }a:visited, span.MsoHyperlinkFollowed { color: purple; text-decoration: underline; }table.MsoNormalTable { font-size: 10pt; font-family: „Times New Roman”; }div.Section1 { page: Section1; }

Christopher Bollyn 6.2.2011, przekład-skrót i śródtytuły Piotr Bein

Obama i Mubarak, Biały Dom 1.9.2010

Frank Wisner junior

Donoszę o dwulicowości polityki USA od 31 stycznia br., kiedy jako osobistego wysłannika do Egiptu, Obama posłał wysokiej rangi CIA-owca, Franka Wisnera juniora. Jego ojciec, szef CIA Frank Wisner stał za obaleniem prezydentów Iranu i Gwatemali. Syn otwarcie przyznał (5.2.2011), że popiera utrzymanie reżimu Mubaraka, podczas gdy Obama ogłaszał światu potrzebę zmiany w Egipcie od razu. Wkrótce po przybyciu Wisnera do Kairu, wybuchła przemoc na Pl. Tahrir, a Mubarak mianował „partnera CIA” Omara Suleimana wiceprezydentem. Zagranicznym reporterom zabrali sprzęt, odcięli komunikację z Kairem, gdy Egipcjanie zażądali końca dyktatury popieranej przez USA. Lider egipskiej opozycji, Mohamed ElBaradei: Jestem niezwykle zmartwiony następnym objawem, następnym sygnałem kryminalnego reżimu stosującego kryminalne działania. Obawiam się, że z tego wyniknie przelew krwi. Obama (1.2.2011): Narodowi egipskiemu, zwłaszcza młodzieży, chcę jasno powiedzieć: Słyszymy was. Mam nieodpartą wiarę, że ukujecie swe własne przeznaczenie i uchwycicie obietnicę lepszej przyszłości dla swych dzieci i wnuków.

1.2.2011 Mubarak zapowiada rezygnację ...we wrześniu

Dyktator Egiptu Mubarak jest od 30 lat najpewniejszym (czytaj: pro-izraelskim) sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie. Blokował niezbędną pomoc oblężonej Gazie, która graniczy z Egiptem wzdłuż pilnie strzeżonej linii. Suleiman ma zastąpić Mubaraka – wynika z posunięć CIA. Starszy rangą przedstawiciel służb USA opisał go jako głęboko związanego z każdym aspektem stosunków dyplomatycznych między obydwoma państwami i partnera CIA w delikatnych programach, w tym transport i przesłuchania (czytaj: porywanie i tortury) więźniów schwytanych w działaniach kontr-terrorystycznych. Jako najważniejszy CIA-owiec w Egipcie, Suleiman często spotyka się z przywódcami Izraela. Zdjęcia ukazują go w przyjacielskim objęciu i uścisku dłoni z Ehudem Barakiem, przestępcą wojennym, który zabił 1400 cywili w Gazie do czasu objęcia prezydentury przez Obamę w styczniu 2009 r. Obama oświadczył wtedy, że będzie miał dużo do powiedzenia o tych zbrodniach, ale zamilkł.

Wredna troska mendiów

Powstanie w Egipcie, najliczniejszym i najważniejszym kraju świata arabskiego,  przyszło z Tunezji. Masowe protesty wybuchły także w Jemenie. Obserwując rozwój wypadków na BBC World Service, zauważyłem niezwykłą troskę reporterów BBC o powstanie, które obaliło dyktatora Ben Ali w Tunisie. Kiedy podobne powstania wydarzyły się w Europie Wsch., b. ZSRR, Chinach czy Burmie, ci sami reporterzy niezmiennie chwalili i reklamowali je jako znak postępu zachodniej demokracji. Podobnego poparcia wyraźnie brakowało w doniesienach BBC z Tunezji, w których pierwszym pytaniem (z nieukrywaną troską) było zawsze: Czy zamieszki rozpowszechnią się  z Tunezji na Egipt i in. narody arabskie?

Egipcjanie zdzierają plakat Mubaraka, Aleksandria 25.1.2011

Odniosłem wyraźne wrażenie, że BBC boi się demokracji w świecie arabskim, jakby uważali, że narody bliskowschodnie nie mają tego samego prawa co Europejczycy: domagać się demokratycznych rządów. Dekady poparcia USA (i W. Brytanii) dla dyktatorów jak Ben Ali i Hosni Mubarak oraz odmawianie przez USA i „społeczność międzynarodową” akceptacji demokratycznie wybranego rządu Hamasu w Palestynie świadczą (jeśli w ogóle potrzeba dowodów), że rząd USA wcale nie popiera demokracji w świecie arabskim. Przecie dyktatorami znacznie łatwiej manipulować. Reżim USA wyniósł do władzy i poparł każdego dyktatora na Bliskim Wschodzie, a teraz znalazł się w niezręcznej sytuacji i jego pozycja w regionie słabnie. Ludowe rebelie będą miały poważne konsekwencje dla tamtejszego statusu i polityki USA.

Nie bacząc na luminarzy w BBC, rosnąca intifada w Egipcie pokazuje, że popularnego sprzeciwu nie zatrzyma Mubarak ze swą bezpieką, przeminęły długie lata jego brutalnej tyranii. Regionalni dyktatorzy planują, jak zwiewać. Zaczyna się nowy dzień nad Bliskim Wschodem, nie powróci ciemność dyktatur. Obecne protesty w końcu przyniosą narodom całego regionu  koniec tyranii przez Amerykę, Brytanię i Izrael pod kontrolą syjonistów.

Izreal strategicznie zestresowany

Izraelski zbrodniarz wojenny, terrorysta Ehud Olmert z tyranem Egiptu Mubarakiem, znanym z poparcia dla "amerykańsko"-izraelskiego ludobójstwa w Gazie i okupowanej Palestynie oraz tyranii nad Egipcjanami

Obalenie dyktatury Mubaraka wprowadza Izrael w stan strategicznego stresu (Haaretz 29.1.2011): Bez Mubaraka, Izrael zostaje niemal bez przyjaciół na Bliskim Wschodzie; w ubr. Izrael był świadkiem końca swego sojuszu z Turcją. Nerwy Izraela wobec wyłaniającej się demokracji w Egipcie doprowadziły pro-syjonistyczną administrację Obamy do rozpaczliwych i zmyłkowych kroków poparcia dla dyktatury, którą USA finansowało przez 30 lat miliardami dolarów.

Obama posłał latorośl Wisnera, by utrzymać w ryzach sytuację w Egipcie. Tato Wisner  w l. 1947-1948, zorganizował operację CIA Mockingbird, do dziś utrzymującą kontrolę nad mendiami w USA i za granicą. W książce Katharine the Great: Katharine Graham and The Washington Post, Deborah Davis pisze: Do początku l. 1950-ch, Wisner miał w kieszeni szanowanych członków New York Times, Newsweek, CBS i in. środkow przekazu.

Wysłanie syna Wisnera do Egiptu świadczy, że USA planuje tam brudną, niebezpieczną operację. Jeśli popierana przez USA dyktatura użyje przemocy jak w atakach koktajlami mołotowa, pałkami i prętami żelaznymi na demonstracje na Pl. Tahrir (1.2.2011) przez opłaconych zbójów i policję po cywilnemu na koniach i wielbłądach, USA będzie postrzegane jako winne, gdyż posłało Wisnera, weterana agenturalnych „brudnych sztuczek”, o długiej historii działań kontr-rewolucyjnych.

Poznasz ich po owocach

Mubarak i premier Izraela, skrajny prawicowiec partii Likud, Netanjahu. Istnienie tworu syjonistów polega na skorumpowanych liderach bliskowschodnich i USA. Pomimo deklaracji poparcia dla demokracji w regionie, Izrael widzi w szansy demokracji egipskiej wielkie zagrożenie.

Wisner wyjechał z Egiptu po ataku „zwolenników Mubaraka” na Pl. Tahrir. Mubark sam nie powziąłby tak drastycznych kroków. Mendia doniosły, że Obama posłał Wisnera, by naglić Mubaraka do ustąpienia, ale to kłamstwo. Przybycie Wisnera zbieglo się ze zdecydowaną zmianą taktyki wobec protestujących. Doradzona przez Wisnera taktyka poskromienia osiągnęła szczyt (2.2.2011) w atakach na Pl. Tahrir i gdzie indziej. Zważywszy, że USA rządzi reżim wysoce kłamliwy i zbrodniczy, który kryje sprawców 11 IX, zrozumiemy, że rząd USA ma takąże naturę, jaką popiera w dyktaturach Egiptu i Izraela. Jezus powiedział, że poznamy ich po owocach.

Ojciec Wisnera został (1952) szefem dyrektoratu planowania CIA (DPP), a Richard Helms kierował mu działaniami. Utworzone z Biura Koordynacji Polityki i Biura Działań Specjalnych (wydział szpiegowski), DPP brało ¾ budżetu i zatrudniało 60% załogi CIA. Na początku l. 1950-ych, Wisner zorganizował obalenie Mohammed Mossadegha w Iranie i Jacobo Arbenza w Gwatemali. Wisner junior był dyrektorem w zarządzie Enronu od 1997 r. i wiceprzewodniczącym kryminalnej firmy AIG Maurice Greenberga do 2009 r.  AIG dostało setki mld $ podatnika. Enron i AIG wykonały masowe oszustwo finansowe na szkodę Amerykanów.   Wisner jest w CIA od wczesnych lat wojny wietnamskiej.

Niebezpieczny rozwój zakulisowej sytuacji w Egipcie wskazuje, że Biały Dom Obamy próbuje utrzymać reżim Mubaraka, udając poparcie demokracji. Wkrótce po wizycie Wisnera w Kairze, rząd egipski zaczął konfiskować sprzęt zagranicznym dziennikarzom, w tym BBC, gdy przylatywali na lotnisko. Gdy miliony Egipcjan przygotowywały się do ogromnej demonstracji na Pl. Tahrir (1.2.2011), odcięto połączenia drogowe i kolejowe z Kairem, w oczywisty sposób z polecenia Wisnera. To dowodzi, że USA popiera dyktaturę Mubaraka wbrew masowym protestom Egipcjan. Jest to wysoce nierozsądna i niebezpieczna gra.

Piotr Bein: Opisana przez Bollyna „schizofrenia” USA wynika z osaczenia przez Lobby Izraela; istnieją też coraz mniej liczni patrioci w Białym Domu i Pentagonie. Oby doszli do głosu w miarę staczania się izraelskich i „amerykańskich” syjonistów do diabła. Z ostatniej chwili: Poparcie Mubaraka przez Wisnera nie reprezentuje oficjalnego stanowiska Waszyngtonu.

Wisnerowie to ważne postacie kompleksu jot, obejmującego globalny syndykat zbrodni. Ojciec Wisnera pomógł wynieść do władzy we Francji agenta Mosadu Sarkozy’ego. Sarkozy przeszedł szkolenie w departamencie stanu USA, dzięki drugiemu małżonkowi swej macochy, Wisnerowi seniorowi. Frank Carlucci (drugi najważniejszy w CIA po rekrutacji przez Wisnera) nominował przyrodniego brata Sarkozy, Olivera, na dyrektora funduszu inwestycyjnego Carlyle Group, spółki zarządzającej funduszami Bushów i bin Ladenów. Nominowany przez Busha specjalny wysłannik ds. niepodległości Kosowa, Frank Wisner (przejął polityczne planowanie Pentagonu po neokonie Wolfowitzu) podkreślił, że bałtycki Żyd, Bernard Kouchner został ministrem spraw zagranicznych Sarkozy’ego, z priorytetem dla niepodległości Kosowa i zakończenia francuskiej polityki pro-arabskiej. Z funduszami z Narodowego Funduszu na rzecz Demokracji, Kouchner wziął udział w afgańskich działaniach Brzezinskiego przeciw ZSRR, wraz z bin Ladenem i braćmi Karzai. Za prezydentury jednego z braci Karzai, Afganistan stał się największym w świecie producentem opium. Lotnictwo USA przewozi heroinę do bazy Camp Bondsteel w Kosowie, skąd mafia Thacziego rozprowadza ją na Zachód. Zyski z opium finansują nielegalną działalność CIA. Karzai i Thaczi to długoletni przyjaciele  Kouchnera, który “nie wie” o ich działalności przestępczej, mimo międzynarodowych raportów na ten temat, ostatnio o wycinaniu i handlowaniu organami z ofiar bałkańskich. W l. 1990-ych Kouchner pracował z Izetbegowiciem, a następnie został wysokim przedstawicielem ONZ w Kosowie (1999-2001). Kouchner i jego Lekarze bez Granic (MSF) publikowali (1995) w prasie francuskiej i na ścianach paryskich budynków plakat pokazujący serbskie obozy śmierci w Bośni z wieżyczką jak w Auschwitz. Z innymi intelektualistami żydowskimi we Francji, Kouchner spopularyzował prawo do interwencji humanitarnej (humanitarnej wersji doktryny ataku prewencyjnego prezydenta Busha – co uzasadniało europejskie zaangażowanie w wojnę w Kosowie, aby uniknąć czystek etnicznych.) Taki chłam dyktuje nam „demokrację”!

Dr Franklin P. Lamb, dyrektor Amerykanie w Trosce o Pokój na Bliskim Wschodzie,  członek zarządu Sabra Shatila Foundation i Palestine Civil Rights Campaign, Waszyngton i Bejrut, obóz uchodźców palestyńskich Szatila, fplamb[małpa]gmail.com Podpisz petycję o wyzwolenie Palestyny

Przekład-skrót Piotr Bein

[…] Wiele miejsc weszło do wyzwoleńczej historii. Same ich nazwy kojarzą się z oporem przeciw agresji, uciskowi, okupacji i tyranii: Le Place de la Resistance, Pl. Tiananmen, Stocznia Gdańska, Bunker Hill w Massachusetts, irański Pl. Azadi, Karbala, Aita Szaab i wiele innych. Plac Tahrir (Wyzwolenia) jest symbolem woli każdego narodu […] Powstanie na Pl. Tahrir może na pierwszy rzut oka wydawać się związane tylko z dążeniem do zrzucenia biedy, bezrobocia i braku możliwości edukacyjnych wskutek dziesiątek lat gospodarczego rujnowania przez reżim, policyjnej brutalności i tortur oraz wszechobecnej korupcji. Jednak coraz lepiej widać, że wydarzeniami kierują inne siły.

Reżim Mubaraka układa plan pozostania u władzy, stosując wypróbowane sztuczki despotów: potrzeba stabilizacji, pokojowe przejście, zapobiec przechwyceniu przez religijnych fanatyków i ekstremistów, zwalczać terroryzm… Pro-mubarakowy dziennik egipski Al-Yawm Al-Sabah twierdzi, że za podjudzaniem do przemocy na Pl. Tahriri i gdzie indziej w kraju, stoi Hamas. Mubarak powiedział CNN (3.2.2011), że chciałby  odejść, ale weszłyby chaos i Bractwo Muzułmańskie. Jego powiernik polityczny, niedawno nominowamy wiceprezydent Omar Suleiman też zapowiada chaos w kraju bez głowy (Mubaraka). Świadomy jego znajomości kampanii zastraszenia opozycji w ostatnich dniach, Biały Dom skłania się ku Suleimanowi, lecz zastanawia się, czy to dobry wybór. Dochodzą słuchy z senackiego komitetu spraw zagranicznych, że gensek Ligi Arabskiej, Amr Moussa, który dołączył do protestów na Pl. Tahrir, dostałby poparcie administracji Obamy, jeśli kandydowałby na prezydenta Egiptu. Zaś Izrael wolałby go od pro-irańskiego Mohammada al Baradei.

[…] Waszyngton i Tel Awiw były zdumione tempem rewolty egipskiej. Ich razwiedki podobno nie przewidziały tego. Dużą część reakcji USA przepisało AIPAC i inne człony Loby Izraela, które regularnie smarują 90% Kongresu, w tym 390 z 435 kongresmanów (89,7%), którzy głosowaliw poparciu Izraela po jego wielokrotnie potępionych seryjnych morderstwach niewinnych cywili i mnóstwie zbrodni przeciw ludzkości w Gazie. Inicjatywy „USA” popychane przez Izrael mogą objąć koniec pomocy dla Libaniu (wg przyjaciół Izraela w Białym Domu, istnieje związek między dzielnicą Hezbollah, Dahijeh w Bejrucie, a wydarzeniami na Pl. Tahrir) oraz 30-letniego pompowania w Egipt miliardów rocznie i sprzętu wojskowego. USA-Israel chcą natychmiast odzyskać kontrolę i wykorzystać rebelię do wpędzenia Egiptu w c.d. amerykańsko-izraelskiej hegemonii.

Bliskowschodniej przyszlości niewyznaczy siła militarna regionalnej marionetki ani globalnego super-mocarstwa. Osłabione Izrael i USA nie zdołają poskromić 83 mln Egipcjan i milionów in. zbuntowanych Arabów. Już się kwestionuje w Białym Domu „ubowca” Suleimana, prawdopodobnie agenta Mosadu. Waszyngton i Tel Awiw najbardziej obawiają się zdecydowanego ruchu oddolnego, który wyzwoli Palestynę. Pewien kongresman skomentował: Biały Dom ani Izrael nie chcą egipskiego Chaveza, nawet nie kogoś jak turecki premier Erdogan. Zupełnie niedoprzyjęcia byłby ktoś nawet z namiastką sympatii dla Iranu czy Hezbollah. Departament stanu faworyzuje równie twardego następcę [Mubaraka] i parlament praktycznie mianowany po wolnych wyborach, jeśli tylko nie będą podobne w wynikach do tych w Algerii, Gazie, czy Libanie. USA-Izrael żądają, by nowy rząd Egiptu gwarantował Umowę z Camp David z 1979 r. i brał w łapę ponad 3 mld $ rocznie od podatnika USA za kolaborację z Izraelem przeciw Palestynie.[…] Egipcjanie ani większość świata arabskiego nigdy nie pogodzili się z Umową w Camp David, dającą kolonizatorowi Izraelowi wpływy w regionie. Od czasu Rewolucji Islamskiej Chomeiniego (1979), już 30 lat bliskowschodnia arabska kultura oporu próbuje skonfrontować ten układ. Oba wydarzenia z 1979 r. zapaliły bardziej przyziemne dążenia i natchnęły obecne wybuchy egipskie z przewidywalnym c.d. i niepewnymi skutkami.

Wiele jest Placów Tahrir na Bliskim Wschodzie, np. Meczet Al Aksa w Jerozolimie, wiecznej i niepodzielnej stolicy Palestyny. Zobaczymy, czy Palestyńczycy ożywią to miasto jako miejsce walki o wolność, w odpowiedzi na rosnące wezwania do wyzwolenia Palestyny i inspirację z Placu Tahrir.

przekład-skrót Piotr Bein

Wielki Izrael, od Nilu po Eufrat, zaanektuje sąsiadów (Liban i Syria, Synaj i Egipt wzdłuż Nilu) i części Iraku, Turcji i Arabii Saudyjskiej. Kompleks jot osłabia państwa ościenne (Tunezja, Jemen, Turcja, Iran) wg strategii Izraela z 1982 r., np. bieżąca bałkanizacja Sudanu.

Nigdy przedtem pomocnicy diabła nie byli bliżej spełnienia odwiecznego marzenia syjonistycznych szumowin o Wielkim Izraelu od Eufratu po Nil. Miliony Egipcjan żądają natychmiastowego usunięcia Mubaraka, a zachodni politycy napierają na Kair, by nie użył siły, uszanował wolność prasy i posłuchał ludu. Zaś politycy izraelscy rozdają judaszowe pocałunki upominając wszystkich o tym, jakim to wielkim przyjacielem i sojusznikiem (!) jest Mubarak od 30 lat i jak okropna byłaby zmiana reżimu w Kairze dla państwa wyłącznie dla Żydów Komu trzeba więcej dowodów niż wydarzenia w Tunezji, Jemenie i Egipcie, że steruje nimi nikt inny jak anglo-judejska Oś Pazerności?

Przecie izraelscy politycy nie są tak durni, by nie widzieć, że ich pochwała Mubaraka wcale nie ułatwia mu pozostania u władzy. Zachodni politycy też wiedzą, że ich krytyka rozpaczliwych prób Mubaraka ochrony swej władzy tylko zachęca demonstrantów i opozycję polityczną. Politycy Izraela i Zachodu robią co mogą, by zapewnić zwycięstwo Bractwu Muzułmańskiemu. Upadek Regiptu może pociągnąć podobne ruchy na całym Bliskim Wschodzie, w tym Arabia Saudyjska i Turcja. Piekło izraelskie, niewolniczo wspierane przez rządy Zachodu, „zabezpieczy” Kanał Sueski, dając wojnę bliskowschodnią na całego, w której syjonistyczny twór, rozpaczliwie walczący o swe przetrwanie, wymaże z mapy strategicznego rywala Iran i zaanektuje duże kęsy od sąsiadów.

Roy Tov, przekład-skrót Piotr Bein

Imponująca jest częściowa lista ostatnich pożarów na Bliskim Wschodzie, wywołanych niesprawiedliwością społeczną:

14.1.2011: Prezydent Tunezji ucieka po tygodniach protestów.
22.1.2011: Protesty w Algerii.
25.1.2011: Początek protestów w Egipcie.
25.1.2011: Nowy premier w Libanie – gwałtowne protesty.
27.1.2011: Protesty przechodzą na Jemen.
30.1.2011: Studenci ścietrają się z policją w Sudanie.
1.2.2011: Rząd zdymisjowany w Jordanii.
2.2.2011: Dyktator Egiptu, Mubarak ogłasza, że nie wznowi swej kadencji.

Rzutując listę na mapę, ukazuje się czarna plama na płn. wschodzie: Izrael. Premier czarnej plamy, Netanjahu, wystąpił w hebrajskich mediach jako zatroskany wojownik, twierdząc, że trzeba przygotować się na trudne czasy. W odróżnieniu od angielskiego, hebrajski zawiera dużą dozę kontekstu; Netanjahu mówił chyba o Tunezji i Egipcie, lecz uważny słuchacz usłyszał o Izraelu. Przeanalizję to.

Statystyki Izraela 2010

Pod koniec 2010 r. Biuro Statystyk Izraela podało doroczny stan ludności, oczywiście stronniczy. Np. osadnicy na Zachodnim Brzegu są pełnymi obywatelami, mimo że mieszkają poza Izraelem (poza granicami uznanymi przez nielegalne państwo; osadnicy mogą głosować do Knesetu, a wszyscy inni Izraelczycy za granicą – nie), podczas gdy ich palestyńscy sąsiedzi nie są. W ten sposób Biuro twierdzi, że zaludnienie Izraela wynosi 6 mln Żydów i 1,5 mln izraelskich Arabów, tj. Palestyńczyków z izraelskim obywatelstwem. Biuro nie podaje statystyk o systematycznej dyskryminacji izraelskich Arabów (20% ogółu wewnątrz Zielonej Granicy z 1948 r.), którzy od dawna protestują. Dwie ilustracje artykułu pokazują protest w Umm al-Fahm i palestyńskiego chłopca uwiązanego przez policję Izraela jako ludzka tarcza, co gwałci prawo międzynarodowe i prawa człowieka. Ci policjanci to po prostu tchórze. M.in. dlatego w Raporcie Goldstone’a, Rada Praw Człowieka ONZ uznała Izrael za twór zadający terror.

Nie ma jednoznacznych statystyk nt. ludności żydowskiej. Granica między aszkenazyjczykami a sefardyjczykami jest niejasna (istnieją mieszane małżeństwa, niektóre kongregacje trudno zdefiniować, a międzynarodowe media zmylają temat). Jednak wiadomo, że aszkenazyjska administracja Izraela dyskryminuje wielu safardyjczyków, jak widać z doniesień co najmniej ostatnich 40 lat. Ponadto, od czasu poprawki do Prawa o Obywatelstwie (2005), administracja odrzuciła 632 wniosków o obywatelstwo poprzez małżeństwo, bo rzekomo maiło ono być pretekstem do wejścia do Izraela w celach terroru – 632 złamane rodziny, 1264 nowe świadectwa o nieludzkości Izraela, nieznana liczba nienarodzonych dzieci. Ciągnie się lista skarg ludności przeciw administracji. Nie ma konstytucji, więc systematycznie i nagminne łamie się prawa człowieka. Na ogół istnieje szeroka baza społecznego niezadowolenia w Izraelu.

Zwężone brwi Netanjahu

Dlaczego więc Izraelczycy nie buntują się, jak sąsiedzi? Rozumiem zwężenie brwi przez Netanjahu w jego zaniepokojonym wystąpieniu. Czy bunt ludności byłby możliwy w najsurowszym państwie policyjnym Bliskiego Wschodu? Czy zażądałaby bezwzględnie należnych jej praw człowieka? Na to się zanosi. Bunt nie rozpocząłby się w głównym mieście Żydów. Epicentrum byłoby między Tel Awiwem a Hajfą. Trójkąt (hebr. HaMeszulasz; arab. al-Muthallath) koncentruje największą liczbę miast izraelskich Arabów. Największym jest Umm al-Fahm. Zajmują strategiczne miejsce wzdłuż Szosy 65 i mogą oddzielić Hajfę i Galileę od reszty Izraela. Wbrew propagandzie izraelskiej, można to osiągnąć bez wojska, którego miasta nie mają. Dlatego tak bezwzględnie policja tłumi protesty w tym rejonie. W 1999 r. raniła 500 demonstrujących przeciw nieludzkiemu zabieraniu ziemi.  We wrześniu 2000 r. w buntach podczas II Intifady zginęły 3 osoby, a ponad 100 odniosło rany.

Podobne bunty mogłyby roznieść się, np. jeśli umiejętnie użyć hasła praw człowieka. W końcu nawet w Tel Awiwie jest sporo Palestyńczyków. Kiedyś mieszkałem w palestyńskiej Jaffiea, dołączonej do Tel Awiwu, żeby nie było tam formalnego miasta arabskiego. Inne miasta prawdopodobnie dołączyłyby automatycznie do buntów, także żydowskie miasta rozwojowe. Dumny faryzeusz rabin Meszulam z naśladowcami już protestowali przeciw niesprawiedliwości społecznej Izraela. Potrzeba tylko iskry praw człowieka, ludzie odzyskaliby wolność. A tego Izrael panicznie się boi.

Kawther Salam, przekład-skrót Piotr Bein

Biuro Netanjahu zaproponowało wicepremierowi Egiptu, Suleimanowi (także szef służb egipskich) wysłanie izraelskich oddziałów śmierci, składających się z morderczych syjonistów w arabskich ubraniach cywilnych (mistaaravim), by zinfiltrowali demonstracje w Egipcie celem mordowania przywódców opozycji i ruchu oporu przeciw dyktaturze Mubaraka. Izraelski dziennik w jęz. hebrajskim, Maariv ujawnił, że wysokiej rangi przedstawiciele biura premiera Netanjahu przeprowadzili ostatnio szereg rozmów telefonicznych z Suleimanem i poradzili mu pilnie skoordynować z Izraelem szereg kwestii bezpieczeństwa. Wg gazety, prewencja przemytu broni do Gazy tunelami z Egiptu była tylko jedną z dyskutowanych kwestii. Wg agencji Quds Press powołującej się na źródła izraelskie, Tel Awiw zaproponował gen. Suleimanowi, obecnie mianowanemu na wiceprezydenta przez Mubaraka, dostarczenie do jego dyspozycji wszelkich potencjalnych środków celem obrony reżimu w Egipcie, w tym wdrożenie specyficznych działań rozladowujących ludową rewolucję, i prosił Suleimana o współpracę w zapobieżeniu przemytu broni do Strefy Gazy.

Wg Quds Press, przedstawiciel w biurze Netanjahu ujawnił, że dzwonili do Suleimana w niedzielę 30.1.2011 r. wyrażając niepokój o sytuacji w Egipcie i proponując mu środki służb Izraela celem wprowadzenia działan specjalnych i zakończenia protestów. Netanjahu i Suleiman dyskutowali możliwe sposoby zabezpieczenia „granicy” Izrael-Egipt. Netanjahu zaproponował Suleimanowi środki Izraela, jeśli reżim w Egipcie czułby się zagrożony.

Natomiast przedstawiciel rządu USA dzwonił do egipskich oficjeli kilka razy, by dyskutować kwestie bezpieczeństwa granicy Izraela na Płw. Synaj. Następnie Egipt rozmieścił tysiące wojsk  na Płw. Synaj, by strzec tzw. bezpieczeństwa Izraela za zgodą Izraela, wobec żądań odejścia Mubaraka w całym Egipcie. Wg układu pokojowego Izrael-Egipt z 1979 r., Synaj jest strefą zdemilitaryzowaną. Ale Izrael domaga się, by Egipt rozmieścił tam wojska, jak tylko zagrożone jest bezpieczeństwo syjonistycznego państwa. W 2005 r., kiedy Izrael wycofał swe siły z Gazy, Egipt posłał swe wojska na Synaj po raz pierwszy od podpisania układu, by strzec granicy z Gazą.

Kanclerz Merkel w towarzystwie ponad połowy rządu Niemiec przyleciała (1.2.2011) do Izraela rozmawiać o bezpieczeństwie Izraela i jego oczekiwaniach co do nowego rządu w Kairze. Niemiecka delagacja oznajmiła, że świat musi zmusić Egipt do przestrzegania zmurszałego układu pokojowego z 1979 r. B. ambasador USA w Egipcie, Frank Wisner powrócił do Kairu na spotkanie ze starszymi rangą przedstawicielami Egiptu i rozmowy o bezpieczeństwie Izraela i jego wymaganiach oraz możliwości przekazania władzy w Egipcie reżimowi pro-amerykańskiemu i pro-izraelskiemu.

Dziś demonstrowało na Placu Tahrir w Kairze oraz w in. miastach ponad 8 mln Egipcjan, nawołując do rezygnacji Mubaraka, odejścia w diabły i pozostawienia narodu, by rozpoczął nową erę demokracji na Bliskim Wschodzie. Skandowali naród chce zlikwidować prezydenta i wieszali kukły Mubaraka na Placu Tahrir. W in. miastach żądali tego samego. Na ich poparcie demonstrowały tysiące Arabów i nie-Arabów na całym świecie.

Kawther Salam, przekład-skrót Piotr Bein

Biuro premiera Netanjahu przedstawiło plan syjonistów, przygotowany przez wysokiej rangi wojskowych Izraela, generałowi Omarowi Suleimanowi, szefowi egipskich slużb, niedawno nominowanemu przez Mubaraka na wiceprezydenta. Plan ma na celu zdławienie i zakończenie pokojowych protestów, wykorzystując ponad 62-letnie doświadczenie służb Izraela w popełnianiu okrucieństw na palestyńskim ruchu oporu i pokojowych demonstracjach na terenach okupowanych.

Przemowa Mubaraka-terrorysty (1.2.2011) była wypowiedzeniem wojny Egipcjanom.  Mubarak groził symbolicznymi słowy zrozumiałymi tylko Arabom, zgubionymi w tłumaczeniach na jęz. zachodnie. Mówił o spaleniu Egiptu, jeśli Egipcjanie nalegać będą na jego rezygnację przed upływem mandatu. Mówił, żeby „poszli do diabła” i że zostanie przy władzy do końca września br. Groził Egipcjanom, oferując spokój pod jego rządami albo chaos bez niego. Jasne, że groził całemu narodowi. Jego mowę można tylko porównać do tej wygłoszonej przez szalonego Nerona, ktory wybrał spalenie Rzymu przed odejściem.

Mubarak zaczął wdrażac plan syjonistów zaraz po przemowie. Teatralnie posłał gangi rzezimieszków na koniach, wielbłądach i osłach, by terroryzowali pokojowo protestujących, którzy odrzucili i kwestionowali jego słowa. Mafia policji i rozmaitych bandytów Mubaraka, najprawdopodobniej wymieszanych z oddziałami śmierci z Izraela, opisywana w mendiach jako aktywiści za Mubarakiem, jest uzbrojona i stosuje przemoc. Wszyscy dotychczas schwytani są z tajnej policji i służb (mukhabarat). cały dzień atakowali zbrojnie antyrządowych demonstrantóww Kairze, którzy tylko chcą, żeby Mubarak odszedł. Jest już ponad 750 rannych, a starciom nie ma końca.

Wiadomo już, że zbójom Mubaraka wojsko pozwoliło atakować opozycję. Wyciągali protestujących z tłumu i bili na oczach wojska, które widocznie miało rozkaz rządu, by nie interweniować. Wcześniej, dowódca wojsk wezwał Egipcjan, by powrócili do  nowego normalnego życia z otwartymi szkolami, uczelniami i organizacjami, jakby nic się nie działo w ostatnich 9 dniach i wszystko skończyło się i zostało zapomniane.

Starcia zaczęły się, gdy setki pro-mubarakowców na koniach, wielbłądach i osłach wraz z 20 tys. zwolenników okrążyli Plac Tahrir. Kiku świadków mówi, że są to opłaceni zbrodniarze i bezpieka po cywilnemu z rządzącej partii demokratycznej. Zaczęli rzucać kamieniami i kawałkami metalu zanim nadeszła większa grupa pro-mubarakowców na koniach i wielbłądach. Zaczęli wtedy bić pokojowych protestujących starymi pałkami i prętami żelaznymi. Wielu weszło na otaczające budynki, by rzucać większe kamienie na demonstrantów i kierować kompanów na dole.

Zbóje Mubaraka rozpoczęli nowy rozdział terroru i krwawej przemocy, zapisany w planie made in Izrael. Jasne jest, że oddziały śmierci i tajna policja byli opłaceni przez egipski reżim i jego najsilniejszego sojusznika – Izrael. Pytanie, czemu ma służyć zapłata za stłumienie i wywrócenie woli narodu…

Jim Kirwan 31.1.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Z nadchodzącym zupełnym powodzeniem obalenia Mubaraka, świat puka do drzwi globalnych tyranów i zdrajców, którzy checieli przechwycić świat siłą. Z piętrzących się gruzów niebawem wyłoni się wolność, pomimo wszystkiego, czego NWO-owcy próbowali dokonać! […] Nadszedł czas, by Amerykanie naśladowali Tunezyjczyków i Egipcjan, niedługo także Jemeńczyków, Libańczyków, Pakistańczyków i resztę Afryki. Jeden z tych narodów pójdzie za przykładem Tunezji i przegoni USA i przeklęty Izrael, na zawsze! NWO nie jest nowy, nie znaczy porządek, tylko chaos.

Dick Eastman 1.2.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Może w egipskiej “rewolucji”, której grozi stłumienie i likwidacja opozycji, chodzi o przećwiczenie międzynarodowej “interwencji” w reakcji na zaplanowany i  sprowokowany bunt? Może mamy ćwiczenia, zamaskowane jako represje skrajnych rebeliantów, przed ostatecznym uderzeniem na potencjalnego przeciwnika na Zachodzie i wojskowym podbojem świata? Kompleks jot i rządzące elity niemal każdego kraju mają przeciwnika odmiennego rasowo w Europie i USA.

Rewolucje wolnościowe nie zaczynają się jak ta w Egipcie – bez powodu. I dlaczego właśnie teraz? Ścisła kontrola narodów uniemożliwia prawdziwe rewolucje bez uprzedniego zalążkowego wstrząsu. Myślę, że celowo zaniedbano systemy masowej kontroli, nie tylko policyjne ale i info-wojny psychologicznej kształtującej opinię publiczną, aby mogły wydarzyć się “rozruchy”. Agitatorzy są w stanie rozpalić zawczasu przygotowaną ściółkę w fałszywą rewolucję, a tę można wykorzystać do prawdziwego podboju przez Izrael i NATO. Moim zdaniem (70-80% pewności), Mubarak wycofuje się do Izraela, podczas gdy Egipt jest oczyszczany z jego wrogów poprzez izraelską inwazję z wielką pomocą NATO i tłumem chińskich obserwatorów, jeśli nie z udziałem Chin.

Celem byłoby obrócić Egipt w okupowany Irak, bo interesy Rotszyldów i ich 4 nowych państw-lokajów zmęczyły się kupowaniem Egiptu, który otrzymuje, po Izraelu, największą pomoc USA dla syjonistycznej marionetki, Mubaraka, żeby ten trzymał Egipt z daleka, podczas gdy Izrael, poprzez swe libby w USA (via ataki fałszywej flagi 11 IX i AIPAC) demoluje Palestynę, Irak, Liban i Iran. Nadszedł jednak czas podboju USA i Europy oraz wymazania siłą tzw. “społeczeństwa partykularyzmu”, które trzeba zastąpić niesprawnym “społeczeństwem niewolniczym”, jak w Iraku po okupacji przez USA, poprzez rozruchy na tle głodu i wojnę rasową USA-Meksyk.

Podbój Egiptu i powrót Mubaraka po “fumigacji” bezkompromisowych elementów islamskich i populistycznych to zaprawa do większych działań. Poza tym chodzi o ”zerwanie kontraktu” Begin-Sadat, który utrzymywał Egipt w ryzach mamoną, a teraz okazuje się za kosztowny. Jeśli mam rację, obraz nie zmieni się wiele; Egipcjanie wplątani w ten konflikt zgadzają się: nic nie mogą zmienić, tylko uważać, kto prowadzi ich bunt,  sprawdzić życiorysy tych ludzi, popiertać tylko tych, których są pewni, że nie są podwójnymi agentami Mubaraka i Izraela. Obawiam się, że to nie jest prawdziwa rewolucja, tj. masy naprawdę nie mają dość i nie chwyciły za broń. To są tylko odosobnione rozruchy tu i tam, które niemniej jednak doprowadzą do inwazji izraelskiej.

Nie podoba mi się, jak Merkel, Sarkozy, Obama przemawiają z pozycji siły w obronie Izraela. Izrael wjdzie do Gazy, armia Izraela nie przeciwstawi się. bo tego wszystkiego pilnują USA i Izrael. Myślę, że elity światowe zaplanowały obecne rewolucje czy rebelie, co najmniej pozwoliły na nie. Mam nadzieję, że się mylę, ale moje podejrzenia są uzasadnione. Niechaj prawdziwa opinia światowa i masowe poparcie Egipcjan (przeciw dominacji przez Izrael i NATO pod Mubarakiem lub “następnemu Irakowi”) pokona bieżący czy jakikolwoek inny spisek kompleksu jot i elit dla zniewolenia świata. Trzeba znać, lub zgadywać, plany elit.

Trwa egipska rewolta przeciw rządowi Mubaraka. Wraz z in. mocarstwami zachodnimi, które od dziesiątek lat finansują jego dyktaturę, Berlin próbuje przenieść w niepamięć swe poparcie dla elit autorytaryzmu od Egiptu i Libii, po Mauretanię, wzywając teraz do przestrzegania praw demokratycznych. Niemcy dostarczają dużą część środków technicznych do represjonowania, użytych już np. w Tunezji. Niemiecki eksport broni do Egiptu i in. państw Płn. Afryki ciągle rósł, osiągając wartość 175 mln euro w 2009 r. Znana z niezwykłej brutalnośc bezpieka egipska korzysta z bliskiej współpracy z niemieckimi kolegami. Ostatnio, więźnia CIA przewieziono z Niemiec do Kairu na tortury, celem „zeznań”  niemożliwych w warunkach praworządności.  Niemieckie finasowanie represji próbuje też wstrzymać rosnący ruch biedoty, by nie doszedł do granic Unii, podczas gdy niemieckie firmy wykorzystują niskopłatną siłę roboczą z Egiptu, Tunezji i Maroka.

Piotr Bein: Zamordyzm dało się odczuć, gdy byłem parę lat temu w Egipcie. Na przestrzeni kilkuset km na Płw. Synaj przejechałem przez kilka rogatek obstawionych wojskiem i policją… posterunki strażnicze wzdłuż dróg, podobnie jak w okupowanej Palestynie. Człowiek, który podwiózł mnie do Suezu, musiał się gęsto tłumaczyć, dlaczego przejeżdża przez rogatki, pokazał straży „granicznej” (wewnątrz państwa!) jakiś świstek. Była to dla tego biedaka nielada gratka zarobienia bakszyszu (w sumie tyle samo, co by mnie kosztował autobus). Wykształceni ludzie ze środowiska chrześcijanina, który mnie zaprosił do Kairu, byli oburzeni represjami społeczeństwa przez Mubaraka, narzekali na okradanie narodu przez elity z bogactw: ropa, wydajne rolnictwo nad Nilem, turystyka, opłaty z Kanału Sueskiego… Byłem w dużej manufakturze obuwia (własność krewnych mego gospodarza) — przeniosłem się w mroki historii o setki, jeśli nie tysiące lat! Widziałem luksusowe kurorty dla międzynarowych turystów, rządowe sanatoria i szpitale nadmorskie, wielki przemysł (zakłady nawozów sztucznych Kruppa), bogatą dzielnicę w Kairo i in. miastach. Widziałem też slumsy (na nasz standard) dla większości. W Kairo mój gospodarz zawiózł mnie do dzielnicy śmieciarskiej, czującej się bogato, bo zarabia na recyklingu wszelkicj odpadów, zbieranych z ulic tego miasta-molocha. Wory posegregowanego śmiecia zalegały balkony ich domów (stojących w stanie surowym, jak niegdyć w demoludach), między bawiącymi się dziećmi na ulicy przemykały szczury, w powietrzu unosił się smród śmieciowy. Zadowoleni starcy siedzieli przed domami z filiżankami w rękach. Młody człowiek pieszczotliwie dotknął przejeżdżającą furgonetkę z worami śmiecia, jakby dziękował Bogu za dary…

  • Vismaya: Rozruchy w Egipcie

Dzisiaj cały świat śledzi miliony protestujących Egipcjan. W najbliższych godzinach powinno się wszystko wyjaśnić: kto wygra? Duża liczba odważych egipskich patriotów wezwała cały naród do międzynarodowej solidarności. W ostatnich godzinach tysiące ludzi zostało uwięzionych, rannych, zabitych. Rząd egipski zna międzynarodową solidarność, dlatego desperacko próbował odciąć Egipcjan od świata, od siebie, wyłączono internet i sieci komórkowe.

Jak to nie pierwszy raz widać, historię piszą nie tylko potężni tego świata ale i zwykli ludzie.  To od zwykłych ludzi może zależeć los Egiptu za parę godzin, dni???  Rodzina Mubaraka uciekła z kraju a on sam ostatniej nocy wysłał na ulicę armię przeciwko własnemu narodowi. Niech ten moment, który w Egipcie przeciwstawia się dyktaturze będzie na naszej planecie aktem zjednoczenia i odwagi dla wszystkich zwykłych ludzi, szczególnie w tych czasach kiedy na całym świecie dzieje się coś złowrogiego, z każdej gałezi życia wylewa się chaos. Czas aby nasze rządy stały się odpowiedzialne a nie zaciemniały własne systemy, działając przeciw nam zwykłym ludziom wprowadzając każdego dnia coraz więcej kontroli i tyranii.

Pokażmy, że potrafimy być sili i trzymajmy się razem… uczmy się odpowiedzialności poprzez ziemską służbę. Nie tylko obetnice i obietnice, zapytajmy naszych liderów: kto komu tutaj powinien służyć?  Komu oni służą?  Dokąd probują nas zaprowadzić?  Czas aby nasz planetarny mózg się obudził i wziął stery we własne ręce. Namaste.

Piotr Bein: Jak w Tunezji, Jemenie, Jordanii, Libanie i Albanii, rozruchy wyglądają spontanicznie, lecz niepokoi kilka rzeczy. Kilka miesięcy temu pisałem na Grypa666, że instytuty naukowe w USA i Niemczech badają zjawiska społeczne wśród młodzieży państw islamu i układają rozmaite scenariusze i modele zachowań. Mendia natychmiast nazwały falę bieżących rozruchów w krajach islamu rewolucjami, jakby c.d. kolorowych rewolucji. Zanim wyłonili się przywódcy i zaczęła jakaś prawdziwa rewolucja, dla Tunezji natychmiast było gotowe logo (po angielsku!) rewolucji jaśminowej z komunistycznym symbolem pięści robotniczej, widzianym przez wszystkie kolorowe rewolucje, począwszy od „ruchu” Otpor, dyrygowanego przez służby zachodnie w Serbii. Telewizornia prezentuje bohaterów „rewolucji”, nieznanych dotąd działaczy internetowych… tylko dodać — CIA. Arabskie „rewolucje” przypominają falę „solidarniościową” po zwaleniu muru berlińskiego, z której zwycięsko wyszedł kompleks jot, a nie b. demoludy.  Dziś są one, z małymi wyjątkami, w barakach jewrokołchozu, albo łomoczą do drzwi Unii i NATO. Podobnie może być z Arabami. Ciekawe tylko, jak ich załatwią. Kompleks jot (USA, Izrael…) nie pozwolą, by upadły reżimy sprzyjające sprawom jot na Bliskim Wsch. i w świecie arabskim. Najprawdopodobniej jest to jakieś przemeblowanie.

††††††††††††††††††††††††††

Komunikaty

Grzegorz Braun Eugenika, w imię postępu

Klub Gazety Polskiej we Wschowie zaprasza 3 lutego br. na premierowy pokaz filmu wg scenariusza i w reżyserii Grzegorza Brauna Eugenika – w imię postępu: Wschowa, Zamek Królewski, 3 lutego (czwartek), godz. 17:00, Film opowiada o zapomnianych projektach „ulepszenia” gatunku ludzkiego, które przed stu laty zrobiły zawrotną karierę w USA; o tym, jak z pozoru niewinne „postępowe” teorie utorowały drogę ludobójczej praktyce reżimu narodowo-socjalistycznemu w Niemczech. Mowa jest także o udziale Polaków w międzynarodowym ruchu eugenicznym. Wychodząc od zapomnianej lub wstydliwie przemilczanej historii film trafia w samo centrum współczesnej kontrowersji wokół procedury zapłodnienia pozaustrojowego /tzw. in vitro/. Głównym narratorem filmu jest amerykański badacz Edwin Black, autor książki: Wojna przeciw słabym. Premierowy autorski pokaz na Zamku Królewskim zaplanowany jest na godz.17.00. Po projekcji dyskusja z udziałem Reżysera. Do udziału w spotkaniu zaproszenie przyjęli nauczyciele, katecheci, księża katoliccy, miejscowi politycy samorządowi ze Wschowy i okolicznych miejscowości. Impreza ma charakter spotkania otwartego -wstęp wolny.

Przypomnijmy o Rotmistrzu komisarz Viviane Reding

Szanowni Państwo, w nawiązaniu do korespondencji z okresu 3 lat, Fundacja Paradis Judaeorum – inicjator akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) – wystosowała list do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, pani Viviane Reding. Ukłony, Michał Tyrpa, Prezes Zarządu Fundacji Paradis Judaeorum, ul.Kobierzyńska 66/14, 30-363 Kraków

††††††††††††††††

Aktualności krajowe

Józef Bizoń: Radio Maryja, Stanisław Michakiewicz a UPR

Wbrew pozorom temat ten jest bardzo ważny – a w zasadzie wywołuje on temat rozumienia działania mechanizmu zabezpieczającego interesy kliki rządzących Polską ‑ kliki w zasadzie jednej maści. Aby dostrzec mechanizm trzeba kwestię nazwisk odłożyć na bok – dziś są takie a jutro będą inne nazwiska. Tutaj jednak posłużę się nazwami i konkretnymi nazwiskami – ale wyłącznie dla konkretnego przykładu. W mechanizmie tym mamy do czynienia z zasadą przenoszenia autorytetu, używania tych samych pojęć i określeń – ale jednocześnie z podkładaniem zupełnie innego celu w ramach realizacji tegoż. No i tu osoba Pana Stanisława Michalkiewicza jest jak ulał.

Radio Maryja [i media z nim bezpośrednio związane] głosi to co głosi – ma swoich żelaznych słuchaczy, Stanisław Michalkiewicz poprzez stałą obecność w Radio Maryja [a i okazuje się w 53 różnych innych mediach zamieszczany jak tego sprawa wymaga /patrz wywiad - St. Michalkiewicz sam o sobie/] kojarzony jest bezpośrednio z Radiem Maryja – no i że to co on tam głosi jest jedną z możliwych opcji akceptowanych przez to radio. Faktyczne intencje RM zapraszania St. Michalkiewicza kompletnie nie są tutaj istotne – ważny jest odbiór tegoż przez ogół słuchaczy. St. Michalkiewicz od tzw. odzyskania przez Polskę wolności wspiera UPR i Korwina Mikke – również swą osobistą obecnością w tych środowiskach z fotkami z nimi włącznie.

Dobre kilka lata temu organizowanie kół terenowych UPR [w większych wsiach i miasteczkach] odbywało się według scenariusza, w którym żelaznym punktem było powołanie się na osobę St. Michalkiewicza [czasami fizycznie był on obecny na takim organizacyjnym zebraniu] i jego silne związki [wystąpienia i felietony] w Radiu Maryja i Naszym Dzienniku. O programie UPR, czym ten twór jest w istocie, nigdy na takim czymś nie mówiono, bo i po co – skojarzenie z RM i ND skutecznie miało to zastąpić i zastępowało. UPR od dawna ma swój program – ten jawny, ale i nie tylko – opisałem go tu: Kontrrewolucja 2010 w wydaniu kandydata Korwina Mikke. Swego czasu wywołałem wielki niesmak niezadowolenia pośród organizatorów – [proszony o przeprowadzenie wykładu zorientowałem się pod koniec wykładu, że cały ten mój wykład jest w ramach założenia koła UPR] – gdy na koniec wykładu wyłożyłem zebranym ten program UPR. Miny wszystkich były nietęgie.

Efekt końcowy tego mechanizmu mamy taki, że część elektoratu [o nastawieniu propolskim] przechwytywane było i jest przez UPR [2,5-2,8%]. Teraz z uwagi na podatny grunt i głoszone w tym mechanizmie tezy przez St. Michalkiewicza UPR może przekroczyć próg wyborczy do sejmu [a już 3% daje mu środki z budżetu państwa na dalszą jego działalność] z jego programem j.w. Powstaje więc „piękny” – inteligentny – mechanizm zwalczania sił szczeropolskich. Bez St. Michalkiewicza [a w szczególności bez jego obecności w Radio Maryja - z czego on sobie zdaje sprawę /dał temu wyraz w swym wywiadzie/] ten mechanizm skutecznie się wali. W tym stanie rzeczy popieranie i promowanie St. Michalkiewicza nie leży w interesie sił szczeropolskich – a stąd i moim. Oczywiście Pan St. Michalkiewicz może sobie pisać co chce, tylko my musimy wiedzieć co z jego pisania ostatecznie wynika i kto z tego jego pisania ostatecznie zbiera i zbierze profity. No i na koniec skuteczność UPR w ‘kołowaniu’ ambitnych ludzi młodych – niekoniecznie słuchaczy Radia Maryja.

Na pierwszych latach studiów wstąpiłem do Unii Polityki Realnej. Zrobiłem to z przekonania, albowiem wolnościowe idee UPR były mi aksjologicznie najbliższe. Zadałem sobie pytanie, czy radykalny program gospodarczy partii jest możliwy do praktycznej implementacji z punktu widzenia finansowego. Zainteresowałem się makroekonomią, finansami publicznymi, budżetowaniem i prognozowaniem. Owocem był sporządzony program gospodarczy oparty o model finansów publicznych. Jego wynik pokazywał, że idee Janusza Korwina-Mikke były niemożliwe do natychmiastowego zrealizowania, co najwyżej mogły określać cel w perspektywie co najmniej kilkunastu lat. Opracowanie na ten temat zrobiło się głośne we władzach UPR, zostałem mianowany członkiem sygnatariuszem UPR. Ale jednocześnie odkryłem, że lider partii głosił poglądy nie znajdujące oparcia w realiach finansowych. Zaczął rodzić sceptycyzm, co do jego celów. Sceptycyzm uległ pogłębieniu po obserwacji przebiegu posiedzeń najwyższych organów UPR. Uznałem, że celem Janusza Korwina-Mikke jest skanalizowanie impetu pragnącej zmian młodzieży oraz środowisk wolnościowych, tak aby idee te pozostawały wyłącznie przedmiotem rozważań teoretycznych. Na przełomie wieków wycofałem się z aktywnej działalności w UPR, sygnalizując kolegom, że kiedyś do polityki wrócę.” – Tomasz Urbaś

A ilu nie miało takiego szczęścia aby to odkryć?

Boguchwała, A.D. 03.02.2011 r. – mgr inż. Józef Bizoń – boguchwala[małpa]go2.pl

Czytaj też: Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI

Stanisław Sas: Kto powiniem rządzić w Polsce

W naszych dyskusjach o tym kto powinien rzadzic w Polsce zapominamy czesto o tym, ze geopolityczne polozenie Polski jest zbyt wazne, aby nie bylo u nas wplywow sil reprezentujacych obce interesy w rzadzeniu naszym krajem.   Red. Michalkiewicz pisze czesto o roli obcych „razwiedek” w przeksztalceniach ustrojowych w Polsce.Trudno jednak wymagac, zeby rosyjski, izraelski, niemiecki lub amerykanski wywiad udostepnil nam swoje akta. Dlatego Tadeusz  Mazowiecki moze nam bezczelnie patrzec w oczy zapewniajac nas z okazji rocznicy okraglego stolu,  ze w Polsce nie bylo zadnego spisku.  Tym niemniej, mozna poczytac wypowiedzi ludzi, ktorzy byli blisko tych wydarzen. David Dastych pisze wyraznie o podziale Polski i jej aktywow, w ktorym braly udzial obce sluzby w porozumieniu z polskimi silami specjalnymi. Slynny polonijny bizneman Mazur, ktory prawdopodobnie zlecil zamordowanie gen Papaly, byl podwojnym agentem CIA i komunistycznych sluzb specjalnych.

Najlatwiej oczywiscie wysmiac to, zarzucajac teorie spiskowa i pytajac o zelazne dowody, ale przeciez potrafimy logicznie wyciagac wnioski z roznych faktow i tworzyc sobie obraz z puzli. Nieprzypadkowo przeciez  calymi miesiacami palono u nas teczki. Pisal o tym red Wyszkowski, nazywajac Mazowieckiego premierem Jaruzelskiego. Mowiac o zydowskich wplywach w Polsce nie mozna np. pominac powiazan KOR’u z Mossadem. Wiele  na temat olbrzymich wplywow wspomnianego „lobby” w Poksce mozna sie dowiedziec ze wspomnien wysmiewanego i przemilczanego u nas Albina Siwaka, także tutaj.

Jak napisal jeden z internautow: brygadzista na budowie, dokoptowany do składu Komitetu Centralnego PZPR dla uwiargodnienia systemu… No, gdyby to tak wyszło z pod pióra gen. Jaroszewicza to byłby już inny kaliber… ale słowa jakiegoś brygadzisty… Ale cóż Jaroszewicz też chciał mówić , więc go wykończyli. Resztę załatwiła „komisja Michnika”…czyszcząc historię. Więc, kto weźmie na poważnie twierdzenie….że wszystkie problemy ekipy Gierka to żydowski spisek?? Więc dziś… mamy jedną drużynę na dwie bramki grającą, ku uciesze nieświadomej gawiedzi.Ponaddto kilkaset miliardów  długów z którego odsetki wpływają do wiadomej kieszeni.

Wspomnienia 1-go internowanego o ks. Czarneckim, odznaczonym przez Komorowskiego

…Dzisiaj rozumiem określenie  bkpa Bednorza i kard. Wyszyńskiego „śliski” o ks. Czarneckim. Takich śliskich spotkałem wielu [...] Ks. Czarnecki otrzymał odznaczenie od prezydenta Komorowskiego, sam fakt, że znalazl sie w  tej samej kategorii i towarzystwie z Michnikiem, Szymborską już uwłacza przyzwoitemu człowiekowi, no chyba, że jest „śliski”…

Nazywam sie Zbigniew Flis, jestem posiadaczem Swiadectwa Internowania Nr 1. Pragne  opowiedziec o kilku zdazeniach z czasu stanu wojennego wprowadzonego przez Jaruzelskiego. Obecnie odznaczony ks. Czarnecki przez prezydenta Komorowskiego  byl stosunkowo dobrze mi znanym czlowiekiem, do pewnego momentu bylem tez przez niego traktowany wyjatkowo dobrze i byly takie czasy, ze nawet zabiegal o znajomosc ze mna. Poznalem ks. Czarneckiego na plebani w Jastrzbiu Zdroj na tzw gorce, przy nowo wybudowanym kosciele. Ks. Stych przyjechal na kopalnie Borynia po podpisaniu Porozumienia Jatrzebskiego rozdawal rozance uczestniczacym w negocjacjach prowadzacych do podpisania porozumienia. Trzy osoby otrzymaly medale papieza Jana Pawla II : Bedkowski, Jarek Sienkiewicz i ja Zbigniew Flis, mialo to miejsce w cechowni na kopalni Borynia. Jarek Sienkiewicz, jak twierdzi ks. Czarnecki, poszedl  dowiedziec sie jaka jest wartosc materialna rozanca, co za bzdura i klamstwo. Jarek wrzucil rozaniec i medal papieski do szuflady i poniewieral sie tam tak dlugo jak tylko pamietam, zreszta nie przywiazywal do tego zadnej wartosci ani znaczenia.

Ks. Czarneckiego na kopalni nie bylo wcale w czasie strajkow sierpniowych i grudniowych, jak dzisiaj po 30-tu latach probuje przsekonac ludzi i spoleczenstwo, poniewaz go tam nie bylo to i te zaslugi za tamte czasy sa calkowita fikcja i klamstwem. Kompletna bzdura. Na kopalni jedynym ksiedzem byl Stych, przez niego wlasnie poznalem bkpa Bednorza, zawiózł mnie do niego wlasnie ks. Stych, chcial sie dowiedziec o nastrojach gornikow i zrozumiec ich sytuacje i ich stanowisko w przemianach. Zawiozl mnie do kurii biskupiej do Katowic, tam tez poznalem bkpów Wesolego i Zimonia. Spotkan bylo kilka. Jednego dnia do mojego mieszkania w Jastrzebiu Zdroj na ul. Wroclawską  przyjechal bkp Bednorz z ks. Stychem i zabrali mnie do kard. Wyszynskiego, chcial mnie poznac. Jechalismy do Gniezna do kardynala, dluga rozmowa, cieszyli sie poczuciem humoru, towarzystwo fantastyczne, droga minela szybko. Kard. Wyszynski powiedzial mi, ze dowiedzial sie o moim osobistym zatrzymaniu podpisania umowy w Jastrzebiu na zlych warunkach i dlatego chcial mnie poznac. Ja osobiscie wystawilem dodatkowe postulaty: wolne soboty, zlikwidowanieczterobrygadowego systemu pracy i transmitowanie negocjacji i podpisywanie porozumienia na cala Polske. Zostaly zalozone kamery, uzyto telewizje przemyslowa na sali obrad  na podjum byl jeden telewizor/monitor obslugiwany przez bezpieke, na haldach puste samochody telewizyjne, telewizory na cechowni. Zorientowalem sie ze robili z nas idiotow, latwo bylo, bo nikt z nas nie spal 4 dni i 4 noce. Siedzialem w pierwszym rzedzie wstalem  i glosno powiedzialem ze transmisja jest klamstwem, maja nas za idiotow, bylem zmeczony i oburzony brakiem szacunku wladzy do ludzi. Glosno krzyknalem zeby nie podpisywac umowy jesli nie ma zapewnienia o wolnych sobotach i zniesieniu czterobrygadowego systemu pracy. Palka, Jedynak, Koldunski i Stawski pchali do podpisania mimo wszystko, Jarek Sienkiewicz poparl mnie  i po godzinnej przerwie  zostalo podpisane Porozumienie Jastrzebske z uwzglednieniem moich postulatow.

Bezpieka chodzila za mna caly czas, nakrecali wtedy rowniez, pokazali mi caly film o mnie polgodzinny, na komendzie w Katowicach. Po podpisaniu umowy podszedl do mnie w-ce premier Kopec, podal mi reke i powiedzial, ze od dzisiaj bedzie aptekarzem. Nastepnie podszedl do mnie sekretarz partii Kiczan i powiedzial: tego co zrobiles nigdy ci nie zapomne, co ojczyzna dala to ojczyzna moze zabrac. Interpretacje zostawiam dla wszystkich czytajacych. Ok. 20 minut pozniej bezpieka glosno publicznie zadawala mi pytania i spisywala moje dane osobowe, odpowiadalem tez glosno. Zabinski podszedl na koncu do mnie i poinformowal, abym od dzisiaj nie stawal blisko kraweznika na ulicy i na peronach, bo moge wpasc pod auto czy pod pociag. Po tych grozbach na drugi dzien Jarek Sienkiewicz zabral mnie do Ministerstwa Gornictwa w Katowicach po imunitet o nietykalnosci. Odbieralem go w gabinecie ministra Lejczaka osobiscie,  obecny byl w-ce minister Glanowski, I sekretarz Zabinski, Kiczan  i Jarek Sienkiewicz. Pozniej gdy bylem torturowany przyjemnosci ogladania tego nie mogl sobie odmowic Kiczan, w czasie tortur zmuszony bylem do zjedzenia dokumentu. Do dzisiaj nie jestem pewny, ale mysle, ze slyszalem glupie docinki takze Zabinskiego. Wracajac do czterodniowych obrad, to mialo miejsce zabawne wydarzenie z Zabinskim. Przekonywal wszystkich zgromadzonych, ze ciezko pracujac osiagal kariere. Wstalem i wymienilem mu wtedy droge jego kariery: zuchy, harcerstwo, ZMS i powiedzialem, ze od ciezkiej pracy moze ma odcisk na palcu. Wiecej sie nie odezwal ani razu do konca obrad. Kopec chcial zachowac twarz rzadu i  przekonywal nas jak dobrze nam sie wszystkim powodzi w Polsce. Zapytalem Kopcia jak nazwie ludzi, ktorzy pracuja 25 lat i nic nie maja? Kopec odpowiedzia: to sa najwieksze dziady. Zapytalem wtedy ponownie glosno pokazujac reka na nas wszystkich: Jak pan nas tu wszystkich nazwie? Od tego momentu uczestnictwo Kopcia tez juz bylo tylko bierne, wcale sie nie odzywal.

Bkp Bednorz jednego dnia przyjechal do mnie  z ks. Stychem i poprosil abym wyglosil homilie z ambony w katedrze w Pszynie. Ksiadz Czarnecki wspomina o tym fakcie w swoich wspomnieniach, ale nie pamieta mojego nazwiska, co mnie dziwi, bo wlasnie ja zawiozlem mu worek pieniedzy zebranych przez gornikow, bardzo byl wtedy zadowolony i wdzieczny, spotykalem go czesto na plebanii z roznych okazji. To co mowilem w Pszynie nie dotyczylo jednak spraw religijnych wcale. Biskup Bednorz powiedzial mi, abym ludziom tlumaczyl jak powinni sie ustosunkowac do zachodzacych zmian, mowil mi tez, abym nie wybieral w slowach i jak potrzeba to mam klac. Po tym wystapieniu w Pszynie bylem na obiedzie na plebani z trzema biskupami: biskup Bednorz, Wesoly lub Zimon i jeden czarnoskory z Afryki. Z tym ostatnim probowalem zamienic moj rozaniec na pierscien biskupi, podpuszczal mnie biskup Bednorz, w ostatniej chwili wtracil sie misjonarz i niestety nic mi z tego nie wyszlo, a pierscien juz mialem na palcu. Jeszcze raz przyjechal do mnie bkp Bednorz z ksiedzem Stychem, abym przemawial do ludzi w katedrze w Katowicach, biskup Bednorz sam celebrowal msze w intencji ojczyzny, znowu te same instrukcje, bez tematow religijnych, jak potrzeba to klnij, Karlik (tak mnie nazywali). Jak bylem wyrzucony z pracy (wyrzucony na wlasna prosbe), ks. Czarnecki przysylam po mnie ministrantow abym zglosil sie po paczke, bylo to kilka razy, wtedy pamietal moje nazwisko. Pamietam, ze kiedy w lutym-marcu 1981 r. otrzymalem paczke imienna z Francji ze zwiazkow zawodowych, byla rozpakowana na plebanii, w srodku pocieta drobno Trybuna Robotnicza, w tabliczce czekolady znalazlem list ze spisem rzeczy , ktore powinny byc w paczce adresowanej do mnie.Miala byc odziez zimowa i lekarstwa.

Na drugi dzien poszedlem do ks. Czarneckigo i powiedzialem mu ze mnie okradl, ten czlowiek ktory zostal obecnie odznaczony okradl mnie, czlowieka pobitego, praktycznie bezdomnego, wyrzuconego z pracy, czlowieka, ktory wszysko stracil. Odpowiedz ks. Czarneckiego byla taka: dobrze, ze wcale cos dostales. Na prywatnych rozmowach  z kard. Wyszynskim i bkpem Bednorzem bylismy tylko w trojke, czasami czwarta osoba byl ks. Stych, wtedy mowili sobie po imieniu, bez formalnosci, mnie nazywali Karlik, mowili mi o wiezieniu, kiedy siedzieli razem w jednej celi i wielkiej ich przyjazni opartej na szczerosci, mowili o wtyczkach bezpieki wokol siebie, a ks. Czarneckiego nazywali”sliski”. Kard. Wyszynski na lozu smierci dla mi dobra rade: nie ogladaj sie za siebie, abys nie widzial, kto ci noz w plecy wklada, a bkp Bednarz przyjacielsko poklepal mnie wtedy po rece. Wyszynski byl madrym czlowiekiem, razila go zachlannosc kleru, uwazal ze powinna religia byc odrebna od polityki. Bkp Bednorz pomogl mi paczkami i i finansowo przetrwac trudny okres do momentu mojego wypedzenia z kraju. Z listem polecajacym napisanym reka bkpa Bednorza przyjechalem do Australii, mialem otrzymac pomoc w znalezieniu pracy w Melbourne, polski ksiadz w kosciele w Essendon dostal do przeczytania ten list z pieczeciami, uciekl i ukradl, czyli nastepny zlodziej w sutannie. Mialem pecha. Kilka dni pozniej ks. Koperski kierowany wyrzutami sumienia, przywiozl mi slownik polsko-angielski. Dzisiaj rozumiem okreslenie bkpa Bednorza i kard. Wyszynskiego „sliski” o ks. Czarneckim. Takich sliskich spotkalem wielu, do dzisaj „sliscy” panowie preparuja historie o Jarku Sienkiewiczu, byl uczciwym czlowiekiem, patriota, repatriantem ze wschodu, to tez nie wada, przeszkadza „sliskim”. Ks. Czarnecki otrzymal odznaczenie od prezydenta Komorowskiego, sam fakt, ze znalazl sie w  tej samej kategorii i towarzystwie z Michnikiem, Szymborską juz uwlacza przyzwoitemu czlowiekowi, no chyba, ze jest „sliski”. Pozdrawiam ludzi dobrej woli. – Zbigniew Flis, Australia Bribie Island, Queensland

Poliszynel: Załgana polityka Radka agenta Sikorskiego

[...] W szczuciu na Białoruś zajmuje Radek agent Sikorski pozycję w czołówce jewropejskich kundli ujadających na Łukaszenkę. Ostatnio jednak, dodatkowo obok dywersji  i sankcji wymierzonym przeciwko Białorusi zaproponował  w Brukseli nasz żydowski agent/minister Radosław działania na rzecz „demokratyzacji” (na jewropejską modłę?) Egiptu. Wystarczyło jednak, że władze Izraela po cichutku nacisnęły na USA i Jewropę, żądając od swoich wasali poparcia dla Mubaraka i od razu się naszemu Radkowi agentowi Sikorskiemu odmieniło. Już nie chce mąż p. Apfelbaum „demokratyzować” Egiptu! „Doszedł do wniosku”, że: To sami Egipcjanie muszą znaleźć rozwiązanie. Jedno warknięcie z Telawiwu i „polski” minister spraw zagranicznych, żydowski agenciura,  zmienia zdanie. Jak nisko upadła nasza Rzeczypospolita.

Marek Głogoczowski: C.d. KRUCJATY ZJEDNOCZONEJ (Z USA) EUROPY PRZECIW BIAŁORUSI

Niewątpliwie „dobrze wyszkolony” (Univ. of Oxford) i jeszcze lepiej „poinformowany” (sponsorwana przez RP białostocka telewizja Biełsat) minister Rad Sikorski stwierdził dzisiaj w polskim Radio, że administracja przezydenta Łukaszenki sfałszowała wybory, dosypując ustepujacemu przezydentowi 30-40% głosów, czyli fałszując PONAD DWA MILIONY kartek wyborczych (w obecności ok. 1000 obserwatorów z całej Europy). Natomiast odwiedzający aktualnie Polskę prezydent Ukrainy Wiktor Janukowicz (nb. pochodzący z Białorusi z polskiej wsi Janukowicze) stwierdził coś odwrotnego, mianowicie że jest przekonany, że Łukaszenka wygrał wybory (podała to „antyłukaszenkowska” agencja www.tut.by).

I komu tu wierzyć. Przypominam, że tak zwane „pomarańczowe (jak kolor raka) społeczeństwo demokratyczne” juz w roku 2004 osądziło, iz to Janukowicz przegrał wybory prezydenckie na Ukrainie i dopiero w pięć lat potem „kłamca Janukowicz” został tam prezydentem mając 6-krotną przewagę głosów nad ustepującym „pomarańczowym” (jak kolor raka) Wiktorem Juszczenką. Poniżej kilka uwag nt. „komu wierzyć” zebranych na portalu www.wiernipolsce.pl; od siebie dodaję następujacy komentarz:

Proszę oglądnąc wyświetlany w Mińsku film o „społeczeństwie obywatelskim” w polskim 50 tys. mieście Nysa na Dolnym Śląsku. Pochwalającego antykorupcyjną działalność Łukaszenki, b. burmistrza tego miasta, pana Janusza Sanockiego znam z konferencji Mut zur Ethik w Feldkirch, Austria w 2002 r. Slyszałem też o szykanowanym w III RP lekarzu z bialostockiego, ktory ostatnio po prostu „uciekl” na Białoruś. To nie jest jedyny przypadek. Już dwa lata temu pani Marta O. ze Szczecina prosila mnie o pomoc w załatwieniu jej azylu politycznego (wraz z 18-letnim synem, entuzjastą Łukaszenki) na Białorusi, bo jako afiszująca sie ze swym komunizmem aktywistka z tego odległego polskiego miasta została pozbawiona pracy.

(PS. Przypominam, ze dotychczasowa, do końca 2010, cena wiz „schengen” dla Bialorusinów do Polski wynosiła aż 60 euro (240 zł), czyli dwa razy więcej niż cena analogicznych wiz dla obywateli Rosji oraz Ukrainy. Z własnych kontaktów z Bialorusinami wiem, że na tajnej „czarnej liście” osób nie-wjezdnych do UE od lat znajdują się setki (jesli nie tysiące) osób, nie tylko Zarząd i aktywiści zalegalizowanego w RB Związku Polaków Białorusi, ale i członkowie białoruskiego Parlamentu, itd., itd.)

Radek Sikorski – żałosny watażka i nieproszony ”donator”pieniędzy polskich podatników
Obraduje konferencja „Solidarność z Białorusią”
02.02.Warszawa (PAP) Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skierował podczas środowej konferencji „Solidarność z Białorusią” trzy przesłania: do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki, społeczeństwa białoruskiego oraz osób zgromadzonych na konferencji. Sikorski pytał na konferencji, jaką politykę należy prowadzić wobec Białorusi. Pierwsze przesłanie skierował do prezydenta Białorusi. Panie prezydencie Łukaszenka, przegrywacie. Nawet w krajach, które uznały ostatnie wybory za wewnętrzną sprawę Białorusi, nikt nie wierzy w zadeklarowane poparcie na poziomie 80 proc. – powiedział szef MSZ. Podkreślił, że białoruskie metody nie znajdują miejsca we współczesnej Europie. Prędzej, czy później będziecie zmuszeni uciekać przed własnymi współobywatelami i szukać schronienia w kraju o jeszcze niższych standardach niż te, które sami ustanawiacie – mówił Sikorski. Dodał, że w Mińsku trzeba będzie utrzymywać odrzutowiec w gotowości do wylotu.
Drugie przesłanie Sikorski skierował do mieszkańców Białorusi. Zapewnił, że kraje europejskie nie przestaną ich wspierać tylko dlatego, że poparcie Europy jest niewygodne dla prezydenta Łukaszenki i zagraża jego osobistym interesom ekonomicznym. Rzeczywiste zaangażowanie w Białorusi będzie rosło. Pojawi się więcej możliwości wyjazdów do krajów unijnych, uczestnictwa w europejskich programach, korzystania z przywilejów europejskiego sposobu życia – mówił Sikorski. Szef polskiej dyplomacji przypomniał w tym kontekście, że Polska zdecydowała się znieść opłaty wizowe dla Białorusinów. Wyraził nadzieję, że inne państwa wezmą przykład z naszego kraju.
Trzecie przesłanie Sikorski skierował do osób obecnych w sali. Nasza polityka wobec Białorusi przynosi efekty. Musimy się jej trzymać – mówił. Ocenił, że białoruska opozycja obecnie jest żywotniejsza niż kiedykolwiek. (PAP)

Solidarność z Białorusią i przesłania Sikorskiego
Czterokrotnie – do poziomu 15,6 mln euro – Komisja Europejska zwiększy wsparcie dla białoruskiego społeczeństwa – zadeklarował w środę w Warszawie unijny komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa Stefan Fule. Ma to zapobiec odizolowaniu Białorusinów od Europy. Podczas warszawskiej konferencji „Solidarność z Białorusią” Fule mówił, że spotkanie to jest okazją do wysłania bardzo silnego sygnału wsparcia dla społeczeństwa białoruskiego w trudnym dla niego okresie. Argumentował, że wsparcie Białorusinów ma pomóc w uniknięciu odizolowania tego narodu od Europy. Fule tłumaczył też, że zwiększone wsparcie będzie głównie kierowane do organizacji pozarządowych, niezależnych mediów oraz studentów. – Chcemy finansować programy na rzecz praw człowieka i społeczeństwa obywatelskiego. Chcemy, aby to społeczeństwo było silniejsze i by mogło podejmować małe projekty w wymiarze lokalnym – mówił. Zwracał również uwagę, że bardzo ważne jest, aby obywatele białoruscy mogli przyjeżdżać do krajów UE. Jego zdaniem, aby to ułatwić należałoby zaniechać pobierania opłat za wizy albo je redukować.

Komisarz przypomniał, że UE w poniedziałek nałożyła sankcje na osoby odpowiedzialne za represje wobec opozycjonistów na Białorusi. Jak zaznaczył, unijny budżet na wspieranie ofiar represji (w tym ich rodzin) wynosi 1,7 mln euro; 1 mln rocznie ma trafiać na niezależne uniwersytety. Komisarz zadeklarował, że UE chce też upowszechniać stypendia oraz wymiany studenckie z Białorusią. Opowiedział się za zorganizowaniem podobnego spotkania pod koniec lutego lub na początku marca podczas, którego przygotowany zostałby plan koordynacji i wdrażania pomocowych planów finansowych dla Białorusinów. [...]

Sikorski: 87 mln euro na pomoc dla Białorusi
(PAP) Białoruś otrzyma pomoc rzędu 87 mln euro – zapowiedział szef MSZ Radosław Sikorski, podsumowując środową międzynarodową konferencję „Solidarność z Białorusią”. Białoruski opozycjonista Alaksandr Milinkiewicz podkreślał, że Europa powinna dać sygnał, iż wspiera społeczeństwo jego kraju. W zorganizowanej przez polskie MSZ konferencji uczestniczyło 36 delegacji z państw UE, a także Chorwacji, Macedonii, Turcji, USA, Kanady, Szwajcarii, Norwegii, Armenii, Mołdawii i Ukrainy. Nie wszystkie państwa złożyły deklaracje wsparcia finansowego białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego. Wielokrotnie padały oferty możliwości studiowania w krajach Wspólnoty dla białoruskich studentów relegowanych z uczelni za działalność opozycyjną. W kuluarach nawet żartowano, że z Białorusi po tym spotkaniu wyjadą wszyscy studenci.

Szef polskiej dyplomacji mówił, że pieniądze nie są najważniejsze, ale jednak mają znaczenie. 87 mln euro zostało tutaj zadeklarowanych i to wydaje się stanowić całkiem poważną sumę. Mam nadzieję, że władze białoruskie zauważą, że Europa nie jest bezczynna i że złe zachowanie spotka się ze stosowną reakcją – podkreślał. Dziękował Komisji Europejskiej za to, że 75 proc. kwoty, czyli 65 mln euro, będzie pochodziło ze źródeł europejskich. Na konferencji prasowej tłumaczył, że pieniądze będą rozdysponowywane w różnych horyzontach czasowych, nie tylko w 2011 roku. Jak zaznaczył, już teraz wydaje się część pieniędzy. [...]

Piotr Bein: Zakłamanie jewropejców i ich wspólników ujawnia, że pracują dla kompleksu jot. Sikorsky łże o przegranej prezydenta Białorusi i rzekomym oszustwie wyborczym (bo wygrał naród, przegrało NWO). Utożsamia mieszkańców Białorusi z mniejszościową „opozycją” (przekupioną jak w Serbii, Gruzji, na Ukrainie… gdzie „rewolucje” niewypaliły po latach zabiegów i worach mamony). Z naszej krwawicy jewrounia daje tym SS-ynom  87 mln euro, żeby podminowali społeczeństwo. Stefan Fule wymienia buałoruskie przedmioty jewro-manipulacji: organizacje pozarządowe, niezależne media, studenci. Tym ostatnim w Krakowie wystarczyło zapłacić za pociąg do Kijowa i piwo na miejscu, żeby „wzięli udział” w pomarańczowej rewolucji. Podobny element za piwo i możliwość rozruby pod ochroną policji zmobilizował kompleks jot.pl wokół Krzyża Smoleńskiego. Sikorsky ujawnia taktykę mamienia Białorusinów obiecankami jewroraju (jakby Polacy zapomnieli o Wielkim Przekręcie i złupieniu-zniewoleniu pt. Akcesja Unijna). Wykorzystując chciwość i pazerność do tworzenia i podjudzania „opozycji”, jewropejsaci oskarżają o to samo przywódców narodów na celowniku (Łukaszenki …osobiste interesy ekonomiczne). O Miloszewiciu rozpętali takie bujdy, że do dziś magle belgradzkie rajcują, jakie to bogactwa Miloszewiciowie poutykali po szwajcarskich kontach. A jakie to osobiste interesy ma w tym Sikorsky? Nie reprezentuje Polaków (w kraju ani na Białorusi), ani Polskiej Racji Stanu, której zależy na silnych sąsiadach, na pewno nie z jewrobaraków jak Polacy w pasiakach. Polin stał się bazą jewrodywersji na Europę Wsch… Wstyd i hańba dla przedstawicieli nienaszego rządu i ich szabas gojów… Boże chroń Białorusinów, Polaków, wszystkich Słowian przed zakusami talmudystów.

Izraelska gazeta z 1971 r. – w Katyniu Żydzi mordowali Polaków, ocalili swoich

Andrzej Szubert: Sprawa Katynia wciąż nagłaśniana jest przez żydowskich agentów Kaczyńskiego/Kalksteina i Macierewicza/Singera. Zgodnie z żydowską taktyką obwiniają oni za tę zbrodnię Rosję i Rosjan, oraz domagają się od Rosjan przeproszenia Polski za Katyń, wspominają też o „odszkodowaniach” za mord w Katyniu. Dokładnie to samo robi inne żydowskie „przedsiębiorstwo holokaust” z Polską i Polakami w sprawie odszkodowań za pomordowanych przez Niemców i niemieckich Żydów  polskich Żydów – obywateli Polski żydowskiego pochodzenia. Nie chcę aby Polskę Rosja przepraszała za nie jej zbrodnie! Może nadszedł już czas, aby za zbrodnię w Katyniu przeprosili nas jej rzeczywiści sprawcy – Żydzi. A Kaczyński/Kalkstein i Macierewicz/Singer nie zbierają d… w troki i spadają do swoich. Niech przestaną wreszcie ogłupiać, odmóżdżać  i okłamywać Polaków.

Matka Polka: Przy tej okazji trzeba ciagle powtarzać KATYŃ – KTO STRZELAL ?? Kto mordował Polaków? W lipcu 1971 r. prasa zachodnia, szeroko rozpisywała się o wyznaniach polskiego żyda z Izraela niejakiego Abrahama Vidro. (Wydra wywiad dla izraelskiej gazety Maariv). Abraham Vidro wyznał, że:

  1. Komendantami obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie byli: •Raichman • Mierkułow •Urbanowicz
  2. Kierownikami masowych egzekucji byli członkowie mińskiego komisariatu GPU: • Lew Rybak •Chaim Finberg •Abraham Borisowicz
  3. Zbrodnię wykonali: •Bogdan Zaharewicz •Kobulow •Begman •Elman •Estrin •Abram Borysowicz •Krongauz •Lejbkind J.Raichman •Abakumow •Milstein (transport) •Sierow •Lew Rybak •Chaim Finberg •major Joshua Sorokin •kapitan Aleksander Suslow •kapitan Samyun Tichonow

Żadna z ww. osób nie była Rosjaninem! Zbrodni dokonało żydowskie NKWD. Janusz Rozwada w książce Katyn, Paryż 1960 nie dał się „zaszczepić” i udało mu się zbiec. Podaje ze kierownikiem pociągu przewożących więźniów z Kozielska był Bolesław Bierut – Poźniejszy prezydent Polski (wyrzucić z Powązek !!!), Albin Siwak w książce Bez strachu podaje, że oficerów polskich żydowskiego pochodzenia odłączano od reszty i zabierano im dokumenty, wkładano te dokumenty(Żydów) zamordowanym Polakom, a Żydom oddawano dokumenty pomordowanych Polaków. Dlatego taki Wajda może udawać, że jego ojciec zginął w Katyniu. Około 2,000 Żydów, którzy przeżyli w ten sposób Katyń, stanowiło później trzon Armii Andersa, niemieckiego Żyda, zdezerterowało w Palestynie , aby tworzyć wojsko Izraelski i organizacje terrorystyczne itd.

Międzynarodowy Trybunał Słowiański: film Edwarda Maciejczyka Prof. dr hab. Edward Prus – Eksterminacja Polaków

część 1 część 2

Andrzej Lepper – Morderstwo na raty

TV Białoruś o bezprawiu w Polsce

Marek Podlecki: Warto by dodać polskie napisy. Sądzę, że trzeba mieć świadomość tego co się dzieje i ustalić metody przeciwdziałania. Polak potrafi narzekać, najczęściej na innych. Ale mało który stara się robić coś konkretnego, jak choćby rzeczowe publikacje. Są też Polacy, którzy działają konkretnie – zakładając np. stowarzyszenia i działając otwarcie. Ci są najbardziej atakowani. Przykładem jest Jerzy Jachnik ze Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska-Białej. Jego celem jest naprawa wymiaru „sprawiedliwości”. Jest bardzo skuteczny, czy nie byłoby dobrze gdyby Polonia pomogła Stowarzyszeniu?

List otwarty do szefa MON ws. chemtrails

Wrocław 30 stycznia 2011 roku
List otwarty do Ministra Obrony Narodowej RP ws. trwałych smug, pozostawianych przez samoloty, latające w polskiej przestrzeni powietrznej.

Szanowny Panie Ministrze! Od kilku lat, na naszym niebie obserwujemy, na terenie całej Polski, powstawanie swoistych „sztucznych chmur”. Pojawiają się one w wyniku tego, że wiele samolotów zostawia za sobą smugi, które stopniowo się rozszerzają i rozrzedzają, tworząc na niebie, przez wiele godzin, intensywną zawiesinę, w dużym stopniu zasłaniającą słońce. Czasami, całe obszary nad naszymi miastami, pokryte są tego typu „sztucznymi chmurami”. Skala tego zjawiska jest tak duża, że w zasadzie wielu ludzi uważa, że bez ich wiedzy i jakiegokolwiek umocowania prawnego, dochodzi do modyfikowania pogody. Jak bowiem ocenić działania, zaburzające wygląd naszego nieba, ukształtowany tysiące lat temu? Zjawisko to ma miejsce również w wielu innych krajach świata.

My, polscy obywatele, zwracamy się do Pana, jako osoby reprezentującej konstytucyjny organ władzy Rzeczpospolitej Polskiej, w którego gestii jest ostateczna odpowiedzialność za ruch powietrzny w naszym kraju, o udzielenie nam odpowiedzi na następujące, zasadnicze dla nas pytania:

- Co jest powodem zostawiania, przez dużą część latających w naszej przestrzeni powietrznej samolotów śladów, które na wiele godzin zmieniają obraz nieboskłonu?
- Czy tych oblotów dokonują polskie, czy zagraniczne samoloty?
- Czy powodem powstawania tych trwałych smug jest jakiś rodzaj paliwa? Jeżeli tak, to jaki jest jego skład i jakie atesty dopuszczają jego używanie?
- Czy prowadzono badania, na temat wpływu tego rodzaju oparów, utrzymujących się w powietrzu, na stan środowiska naturalnego i zdrowia ludzi?
- Czy może Pan podać podstawę prawną, do tak dalekiej ingerencji w środowisko naturalne w naszym kraju?

Jeżeli te ślady i „sztuczne chmury” nie są wynikiem stosowania jakiegoś rodzaju paliwa, to w takim razie czy nie są one efektem spryskiwania naszego nieba jakimś rodzajem środków chemicznych? Jeśli tak, to co to są za środki i czemu ma służyć ta gigantyczna akcja i jaka miałaby być podstawa prawna tego typu działania?

Szanowny Panie Ministrze! Bez względu na to, co jest powodem powstawania, w przestrzeni powietrznej Rzeczpospolitej Polskiej, tego typu „sztucznej zawiesiny”, niniejszym domagamy się natychmiastowego przerwania tej sprzecznej, według nas, z prawem praktyki. Jednocześnie domagamy się całkowitego ujawnienia prawdy w tej sprawie i zapowiadamy ewentualne podjęcie kroków prawnych, związanych z pociągnięciem do odpowiedzialności osób, winnych tego skandalicznego procederu.

††††††††††††††††††††

(Judeo-) Kultura

Następny antypolonizm: Żydówka z Izraela zareprezentuje Polskę na festiwalu w Wenecji

Bogdan Zdrojewski, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej nominował panią Yael Bartanie do reprezentowania Polski podczas 54. Międzynarodowego Biennale Sztuki w Wenecji – podaje nowy portal Nowy Ekran – zapytując celnie: Czyżby w naszej ojczyźnie nie było artysty mogącego godnie nas reprezentować? Jak podaje oficjalna strona polskiego (?) Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, izraelska artystka będzie prezentować filmy, które otwierają wielowątkową dyskusję o syjonizmie, polskim antysemityzmie, izraelskim kolonializmie oraz stojących za nimi mitach i fantazmatach.
To dowód na to, że w polskiej kulturze nastąpił czas otwarcia i poszerzonej współpracymówił minister kultury Bogdan Zdrojewski, który spotkał się też z kuratorami wystawy- Galit Eilat i Sebastianem Cichockim. Minister zaakceptował wynik konkursu Jury, które wybrało projekt izraelskiej artystki zatytułowany …And Europe Will Be Stunned/…i zadziwi się Europa. Wyraził przekonanie, że jego ponadczasowe , a przez to uniwersalne przesłanie zostanie zauważone i docenione zarówno przez krytykę artystyczną, jak i publiczność. W pawilonie „Polonia” zostanie pokazana trylogia, z której dotychczas powstały filmy „Mary koszmary” z 2007 r, oraz „Mur i wieża” z 2009. Cykl zamknie nowy film, którego premiera odbędzie się podczas weneckiej imprezy. W opinii Jury, trylogia przekracza format sztuki narodowej, pobudza wyobraźnię, konfrontując nas z tym, co niemożliwe-alternatywną wersją historii i nierealnymi projektami politycznymi. Filmy otwierają wielowątkową dyskusję o syjonizmie, polskim antysemityzmie, izraelskim kolonializmie oraz stojących za nimi mitach i fantazmatach. Dzięki temu znakomicie wpisuje się w temat tegorocznego Biennale- „ILLUMInations”.
Urodzona w 1970 r. Yael Bartana to izraelska artystka multimedialna. Tworzy fotografie, filmy oraz instalacje wideo i muzyczne. Miała wiele wystaw indywidualnych, m.in. w PS 1 Nowym Jorku, Stedelijk van Abbemuseum w Eindhoven i warszawskiej Fundacji Galerii Foksal. Brała udział m.in. w Manifesta 4 we Frankfurcie , 27.Biennale w Sao Paulo i documenta 12 w Kassel. Jest laureatką wielu nagród, m.in. im. Anselma Kieefera , drugiej nagrody Prix de Rome, nagrody artystycznej im. Dorothei von Stetten oraz nagrody fundacji Gottesdienera. Organizowane od 1895 r. Międzynarodowe Biennale w Wenecji to najstarszy i najważniejszy festiwal sztuki współczesnej na świecie. Polskę reprezentowali na nim m.in. Krzysztof Wodiczko, Leon Tarasewicz i Katarzyna Kozyra. Tegoroczna, 54. edycja potrwa od czerwca do listopada.

Piotr Bein: I tak za forsę polskiego goja i ze stemplem „polskiego” rządu, syjoniści będą się produkować światu, kojarząc Polaków z ludobójczym państwem i rasistowską, supremacjonistyczną ideologią. Już nawet nie potrzebują do tego artysty z Polin, którą traktują jak kolonię Izraela, zarządzaną via Bruxela!

Dana I. Alvi: Drodzy Panstwo, Od wielu lat Zydzi prowadza wojne przeciw Polsce, Jej kulturze i Jej opinii swiatowej.  Okupuja Ja.  Ich okupacja Polski coraz to wiecej sie poglebia, jest widoczna i ogloszona przez nich na caly swiat.  A Wy, nic na to tylko nieskonczone, bezcelowe gadu, gadu! Bedzie gorzej:  sytuacja w „Middle East” rozszeza sie i napewno spowoduje masowy exodus Zydow z „Izraela” to jest z Okupowanej Palestyny, – a Polska juz przygotowana dla nich! Czy dziwo, ze Zydowka z Izraela nominowana na reprezentacje Polski?  – - Wcale nie !  Tak jest na co Wy, Polacy,  grzecznie, poslusznie pozwoliliscie! Nie macie zadnego respektu, zadnego poszanowania dla tych Polakow, ktorzy walczyli i gineli dla Wolnosci Polski, – dla Was! (Od wielu lat leza w biurze PAPURECa nazbierane dla Was ale nie uzyte przez Was, materialy informacyjne o naturze, taktyce, historii, i t.p. tego wiecznego wroga Polski.  Nie liczac nawet nazbieranej informacji osobiscie.  Na witrynie PAPURECa informacja dostepna tylko przez przycisnienie guzika na komputerze, tez nie uzyta i najczesciej nie zauwazona.)

Józef Bizoń: Pani Dano, Naród Polski został zdradzony na wszystkich możliwych polach – jest zaślepiony i kompletnie osamotniony. I ma Pani rację, że masowa inwazja nastąpi niebawem – po 01 maja 2011 r. – i będa ryczeć pod adresem opornych: Co sprzeciwiacie się świętemu!!! Osobiście robię co mogę [a i wielu też innych], a możemy tyle co i Pani – a może jeszcze mniej.

Marek Głogoczowski: Jeśli chodzi o tę „wojnę kompleksu Jot przeciw Polsce” to nie zawsze tak bylo. W szkole żeśmy się uczyli, ze król Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a pozostawił murowaną. Do ktorego to stwierdzenia mój kolega naiwny socjalista, profesor sztuk pieknych w Krakowie Stanisław Wiśniewski zawsze dodaje A ZA CZYJE ZROBIŁ TO PIENIĄDZE? Czyli sprowadzenie Żydow do Polski w XIV w. (podobnie jak Niemcow do Krakowa 1 – 2 wieki wcześniej) dało ekonomiczne podstawy do rozkwitu ekonomicznego Królestwa Polskiego, a nastepnie jego na Wschód ekspansji. Wtedy to mieliśmy w Polsce kilka wiekow tzw. Paradis Judeaorum, jak to celnie zauwaza uczestniczący w niniejszej „bazie adresów” (arab. al-Kaidzie) Michał Tyrpa, z którym jakoś nigdy w Krakowie nie udało mi się spotkać.

I ta symbioza Paradis Judeaorum ze Złotym Wiekiem polskiej szlachty trwała wieków aż bodajże trzy, po czym ugruntował się ustrój kastowy: by utrzymać chłopów w poddaństwie księża ćmili im umysły spiritus sanctus z ambon, a żydzi ćmili ich C2H5OH czyli spiritusem etylowym w karczmach ku uciesze coraz bardziej rozswawolonej szlachty. Dalszy ciąg historii Rzeczpospolitej Obojga Narodów chyba znamy, a powtórkę z „czasów Saskich” zafundowała nam Solidarność oraz Polska Inteligencja zachwycona „kuracją szokową”. Ta „kuracja” była wprowadzana przez wykształconego w USA, 31-letniego dr Leszka Balcerowicza. Wtedy to, na początku lat 1990, kolega mego zmarlego jeszcze „za Gierka” ojca, prof.  Antoni Podraza mówil mi, że obserwując z wysokości katedry historii UJ, kto najbardziej „zaciekle” prywatyzuje Polskę, to bardzo wyraźnie się widzi, iż jest to MIERNOTA POTOMKÓW ARYSTOKRACJI ORAZ ŻYDOWSKIEJ BURŻUAZJI. No i ta „globalistyczna”, rzeczywiście „ponadnarodowa” miernota A-Ż zrobiła z naszym krajem to co zrobiła, wyraźnie na zlecenie tak zwanych „think tanks” czy to zza Oceanu, czy zza Kanału La Manche, czy tylko z Paryża — by wskazać tu na mojego bylego dobrego kolegę ze Zwiazku Alpinizmu, współautora wydanej przez CIA Czarnej Księgi Komunizmu, prof. Andrzeja Paczkowskiego, prawdziwego „kuratora” i port-parole IPN. Wystarczy wykladu historycznego na temat j-polonii oraz burżuazji kompradorskiej (dosl. sprzedawczykowskiej) Polski i krajów ościennych? I kto nas z obecnego „końca historii Rzeczypospolitej” wybawi?

Piotr Bein: Marku, mam pełniejszy opis możliwości kompleksu jot i jego „wkładu” do polskiej historii. Autorytety jak Izrael Szahak piszą, że strategią ówczesnego kompleksu jot było uzależnienie finansowe władców od żydowskiego bankierstwa. Może nie wygląda to na natychmiastowe uzależnienie Jagiellonów, to jednak późniejsza historia właśnie to pokazała. Kompleks podbija narody rękoma mocarstw, obecnie US-raela, jak to zgrabnie nazywasz. Wtedy narzędziem podboju Europy Wsch. było mocarstwo Jagiellonów? Widzę trend: pomóc umocnić mocarstwo, jednocześnie infiltrując jego struktury władzy, instytucje społeczne, finanse i gospodarkę, by w końcu ująć wodze i zasiąść okrakiem na zniewolonym narodzie. Początek rozbiorów Polski i kryptożydowski wywrotowy frankizm to zaledwie pareset lat po sprowadzeniu Zydów przez Kazimierza Wielkiego. Od I rozbioru do żydokomuny — tylko ok. 150 lat! Od żydokomuny do jewroraju — zaledwie ok. 50 lat! Pętla zacieśnia się coraz szybciej. Wg tego wykresu, za ok. 10 lat — euroregion Judeopolonia w zniewolonej Polin.

Michał Tyrpa: W nawiązaniu do wpisu uczestniczącego w niniejszej „bazie adresów” Marka Głogoczowskiego (z którym rzeczywiście jakoś nigdy w Krakowie nie udało mi się spotkać), uprzejmie informuję – ale tylko ewentualnych zainteresowanych – że niżej podpisany w ramach Fundacji Paradis Judaeorum zajmuje się nie tylko dziejami polskiej gościnności wobec (między innymi) Żydów, ale od trzech lat prowadzi akcję społeczną Przypomnijmy o Rotmistrzu (Let’s Reminisce About Witold Pilecki). Ewentualnym zainteresowanym pozwalam sobie zarekomendować zapoznanie się z wywiadem, którego udzieliłem kilka miesięcy temu łódzkiemu kwartalnikowi „Obywatel” (vide pdf w załączniku). Ukłony, Michał Tyrpa, Prezes Zarządu Fundacji Paradis Judaeorum

Józef Bizoń: Ma Pan całkowitą słuszność o przypominaniu polskiej gościnności w stosunku do żydów. Trzeba to teraz przypominać szczególnie intensywnie w obliczy czekającego nas Polaków /już niebawem/ masowego osadnictwa żydów na terenie Polski – a tylko patrzeć jak w tym względzie odbędą się oficjalne wyścigi. Muszą oni być przecież /tzn. Polacy/ przygotowani na bardzo życzliwe ich u nas przyjęcie – nawet chlebem i solą. Ma być przecież Paradis Judaeorum! Prawdaż Panie Tyrpa?

Piotr Bein: Trzeba też przypominać o polskim i słowiańskim męczennictwie, które jotowcy wymazują z neo-historii jewropy: Rotmistrz Pilecki, św. Maksymilian Kolbe, więcej ofiar słowiańskich niż żydowskich w Holokauście, hitlerowskie (=syjonistyczne!) plany likwidacji rasy Słowian, podczas gdy rasa (?) syjonistycznych wybrańców miała przy pomocy iluminatów i za forsę banksterów zdominować świat w NWO pod kierunkiem ideologicznym talmudystów. Produkowanie się Yanel Bartanie z grossowskimi kłamstwami w Wenecji jest cegiełką do wykonania tego planu. Zasługuje na najwyższe potępienie — z Polski i międzynarodowe! Gdzie są polscy (?) intylektualiści, artysty z petycjami, protestami, demonstracjami, bojkotami izraelskiego wina, „sztuki”, festiwali, chanuki i hasbarskich „wyższych szkół” hebrajskiego? Wyobraźmy sobie „reprezentację” Izraela na jakimś globo-festiwalu przez ślusarza Szuberta, niedoszlifowanego naukowca Beina, zarośniętego leśnika Maruchę i wygnanego Izraelczyka Roya Tova! Aj waj! ale byłby krzyk o zagrożeniu dla przetrwania Izraela, antysemityzmie, a ADL Bnai Brith wysłałoby na nas bombowych samobójców z Hamasu…

Stanisław Sas: Polskie koszerne elity. Polecam Panstwu ciekawy artykul Krzysztofa Mazura, analizujacy pochodzenia naszych wspolczesnych elit, Korzenie elity.

†††††††††††††††††††††††††

Aktualności zagraniczne

Pamiętniki Rumsfelda: Bush rozkazał wojnę z Irakiem 2 tygodnie po 11 IX

Hamas zbojkotuje wybory samorządowe na Zachodnim Brzegu…

…bo obecność sił bezpieczeństwa Zarządu Palestyny, który kolaboruje z okupacją izraelską, nie stwarza właściwej atmosfery wyborczej.

Rośnie populacja muzułmanów

W Hiszpanii, populacja ta wzrośnie o 82% do 2030 r. dzięki imigracji i przechodzeniu na islam w ostatnich 7 latach. Obecnie jest ich tam nieco ponad 1 mln, a ma być 1,9 mln do 2030 r.  Populacja muzułmańska świata również wzrośnie w tempie 2 razy szybszym (1,5%/rok) niż pozostała (0,7%): z 1,6 mld (23,4% populacji świata) obecnie, do 2,2 mld (26.4 %) w 2030 r.

Ambasador USA w Chinach rezygnuje (Al Dżazira 1.2.2011)

Białoruś

[...] Buńczuczne i wrzaskliwe ujadanie jewroparlamentalnych kundli naprzeciwko spokojnych słów suwerennych władz Białorusi. Uczyć się wam od Białorusinów kultury i dyplomacji jewroparobki Rampuye, Barrosowie, Buzki…

  • MSZ Białorusi o decyzji UE

AMBASADA REPUBLIKI BIAŁORUŚ W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 10-01-02-2011 Komunikat Prasowy

Oświadczenie Ministerstwa spraw zagranicznych Republiki Białoruś w związku z przyjęciem przez Radę UE decyzji w sprawie Białorusi

Ministerstwo spraw zagranicznych Republiki Białoruś wyraża głębokie ubolewanie z powodu decyzji Rady Unii Europejskiej z dnia 31 stycznia 2011 roku. Decyzja ta została oparta na jawnym przemilczeniu agresywnych działań i przemocy ze strony demonstrantów, którzy próbowali zająć budynek Rządu i Parlamentu Republiki Białorusi w dniu 19 grudnia 2010 roku, po wyborach prezydenckich. Selektywne i stronnicze interpretacje w decyzji UE wyników międzynarodowej obserwacji wyborów na Białorusi skierowano na ignorowanie jasnej woli narodu białoruskiego. Ani jedno, ani drugie nie może zmienić faktów rzeczywistości. Takie podejście nie może prowadzić do słusznych wniosków.

Logika decyzji Unii Europejskiej popycha ją do bezpośredniej ingerencji w sprawy suwerennego państwa. To podważa zaufanie i nieuchronnie prowadzi do działań, które niszczą perspektywy wspólnego dla wschodu i zachodu naszego kontynentu celu – tworzenia Europy bez linii podziału. Tworząc sztuczne bariery na szczeblu współpracy międzypaństwowej, Unia Europejska pozbawia siebie możliwości sprzyjać w sposób konstruktywny socjalno-społecznym przemianom na Białorusi. Jawne dążenie usprawiedliwić niebezpieczne dla społeczeństwa łamanie prawa przez część sił opozycyjnych w praktyce jest postrzegane jako zachęta z zewnątrz bezprawia i ekstremizmu. Praktyka ta przeszkadza powstawaniu wśród organizacji społecznych odpowiedzialnej obywatelskiej pozycji, wynikającej z racji stanu.

Jest mało prawdopodobne, aby to odpowiadało oficjalnie ogłoszonym przez UE celom. Szczególną nieprzyjemność wywołuje absolutnie nieporównywalna reakcja UE na znacznie brutalniejsze działania rządów niektórych innych państw w regionie europejskim. Takie rażące podwójne standardy pozbawiają sensu retorykę UE o „wartościach europejskich”.Napięcie w stosunkach z Unią Europejską nie jest naszym wyborem. Jednak decyzje Rady UE zmuszają Republikę Białoruś do podjęcia proporcjonalnych i adekwatnych działań, które mają na celu wzmocnienie suwerenności Białorusi, utrzymanie stabilności i konsolidacji społeczeństwa białoruskiego.

Wzywamy Unię Europejską do wycofania się z logiki konfrontacji i pośpiesznych prób zniszczenia konstruktywnych treści naszych stosunków, zbudowanych w niełatwych wspólnych wysiłkach, którym nie ma sensownej alternatywy. Białoruś zachowa swoją politykę stopniowej modernizacji i reformowania instytucji rządowych, rozwoju dialogu społecznego i społeczeństwa obywatelskiego, które odpowiadają interesom kraju. Presja na Białoruś nie ma perspektyw. Wspólne przezwyciężenie trudności w relacjach z UE, powstałych nie z winy władz białoruskich, jest we wspólnym interesie i odpowiada sprawie jedności europejskiej w obliczu nowych wyzwań i zagrożeń. Opowiadamy się za wzmocnieniem partnerskich stosunków z Unią Europejską. Za otwartym, uczciwym i pełnym szacunku dialogiem i równoprawną współpracą bez dyskryminacji i podwójnych standardów. — Służba Prasowa Ambasady, 02-952 Warszawa,  ul. Wiertnicza 58, тel. (22) 742 09 71, тel./fax: (48 22) 742 09 80 poland[małpa]belembassy.org

Arabskie „rewolucje”

Z uwagi na wartość edukacyjną dla polskiego ruchu wyzwoleńczego, tematowe felietony i analizy przeniesiono  pod Temat Tygodnia powyżej.

Credit Agricole zniżył prognozę wzrostu gospodarczego Egiptu w br. z 5,3 na 3,7%.  Od pocztku protestów egipskich 11 dni temu, zamknięto banki i giełdy w kraju. Wiele zakładów i biznesów też stanęło, a  turystyka (11% PKB, dochód ok. 280 mln $/tydzień pod koniec ubr.) straciła co najmniej 1 mld $ przez 9 dni protestów, wg Suleimana. Wyjechało przedwcześnie milion turystów. Wg szacunków OBWE, decyzja rządu egipskiego odcięcia internetu i telekomunikacji mogła kosztować kraj 18 mln $/dzień, a w przyszłości firmy międzynarodowe mogą z tego powodu zrezygnować z biznesu z Egiptem.

Mianowany niedawno przez Mubaraka na wiceprezydenta, szef służb Egiptu i od dawna sojusznik USA i Izraela, Suleiman jest wg AOL News zaufanym człowiekiem od  problemów bliskowschodnich. Był mediatorem w rozmowach arabsko-izraelskich i pomagał CIA w wyłapywaniu tzw. podejrzanych o terror. Ekspert w londyńskim think tanku Chatham House, Rime Allaf powiedział: [Suleiman] ma długą historię brudnej roboty potrzebnej w Egipcie, w kraju i za granicą. Wiemy też, że był zaangażowany w nieslawne afery nielegalnego transportu i tortur więźniow przez USA. Znamy wiele opowiadań o jego osobistym zainteresowaniu tymi nielegalnymi transportami, czy każdym złapanym, kto wg niego miał powiązania z islamistami. Osobiście uczestniczył w przesłuchaniach i torturach. Nie jest cywilem ani przyjemną osobą. Niedawno Suleiman nazwał żądania odejścia Mubaraka — nawoływaniem do chaosu. Od 1953 r. Egiptem rządzili 4 prezydenci, wszyscy z wojska, najbardziej prestiżowej instytucji Egiptu. Wg ekspertów, b. szef służb wyznaczony na zastąpienie Mubaraka, nie zapowiada zmian w Egipcie. Ale Suleimana wybrał Izrael. Znany długą historię między Netanjahu i jego rządem a porzednim rządem [Egiptu] i Suleimanem — to zły wybór, lecz pokazuje, gdzie tkwi moc polityki. Dlatego USA i Izrael chcą go — mówi prof. Franklin Lamb z Amerykańskiego Uniowersytetu w Bejrucie.

Wg najnowszych doniesień, siły bezpieczeństwa walczą z demonstrującymi na ulicach w niektórych częściach miasta. Atesztowano co najmniej 30 osób. Zaginęli 2 reporterzy francuscy i zabito jednego egipskiego. Piątkowe demonstracje były przeważnie pokojowe w odróżnieniu od poprzednich. Wg przywódcy rewolucji islamskiej w Iranie, ostatnie wydarzenia w Afryce Płn.  wynikają z islamskiego przebudzenia po wielkiej [Islamskiej] Rewolucji narodu irańskiego, a Mubarak jest lokajem reżimu syjonistycznego [w Izraelu].

W Tunisie przy ambasadzie Egiptu, demonstranci nawoływali do rezygnacji Mubaraka, podobnie jak obalony został prezydent Tunezji, Ben Ali. W Istanbule — domagali się natychmiastowej zmiany reżimu w Kairze. W Bejrucie żądali reform politycznych w Egipcie. W Malezji  starli się z policją podcas marszu na ambasadę USA, domagali się, by Obama zmusił Mubaraka do rezygnacji. W Tehranie skandowali przeciw Izraelowi, USA i Mubarakowi, palili flagi Izraela i USA. Podobnie solidarność z oporem w Egipcie pokazano w  Republice Czech, Belgii, Jordanii i Tajlandii.

Wg Tehran Times na podst. anonimowego źródła, 2 starszych rangą oficerów izraelskich i 3 generałów USA przybyło do Kairu objąć dowództwo wojskowe nad sytuacją w kraju. Jedną z ich opcji jest sfabrykować pucz wojskowy. Dowodzi to, że USA i Izrael są zaniepokojone perspektywą utraty władzy przez reżim Mubaraka.

Wobec eskalacji walk frakcyjnych w Egipcie, Berlin wzmógł zabiegi o wpływy u przyszłych władców w Kairze. Na razie wojsko kontroluje sytuację. Nowy rząd, który ustablizowałby kraj pod popularnym prezydentem, pasowałby aspiracjom Niemiec, które współpracują z siłami represyjnymi Egiptu u boku USA, zapewniając zachodnią hegemonię nad zasobami bliskowschodnimi. Przedstawiciele biznesu ostrzegają, że obalenie Mubaraka doprowadziłoby do utraty milionowych dochodów z eksportu i niemieckich zakładów w Egipcie. Jeśli nie udałoby się utwierdzić władzy wojskowej, Berlin nawiązałby bliską współpracę z czołowymi osobistościami opozycji, którzy mogą wziąć pod uwagę niemieckie interesy. W ostatnich kilku latach, fundacje niemieckie nawiązywały w zw. z tym kontakty, zwłaszcza Fundacja Friedricha Naumanna, blisko związana z partią ministra spraw zagranicznych Niemiec.

Jordańskie partie opozycyjne twierdzą, że b. ambasador w Izraelu, Marouf Bakhit, ostatnio mianowany na premiera, musi zrezygnować. Po rewoltach w Tunezji i Egipcie, król Jordanii Abdullah II poddał się presji publicznej i zdjął ze stanowiska premiera Samira Rifai. Opozycja domaga się uczciwych wyborów parlamentarnych i in. reform politycznych i gospodarczych. Lider Bractwa Muzułmańskiego, Hamza Mansour powiedział: Bakhit jest z bezpieki, b. generał armii i przedstawiciel wywiadu. Nie wierzy w demokrację i nie jest odpowiednią osobą [na premiera], nie jest w stanie wprowadzić reform demokratycznych ani zaradzić pogłębiającej się biedzie i bezrobociu. Obecny kryzys polityczny Jordanii wyrósł na tle rosnącego długu 15 mld $, inflacji urosłej o 1,5%  do 6,1% w grudniu ubr., bezrobocia 12% i ubóstwa 25% ludności.

Piotr Bein: Inflację, bezrobocie, wzrost cen (bieda) łatwo załatwić naciskając kilku klawiszy w Londynie, Amsterdamie, Nowym Jorku…

Piotr Bein: Taa… Egipt, „główny” dostawca ropy na rynki globalne…

††††††††††††††††††††

Zdrowie

Dzieci zapomniane przez Wielką Farmację

80 lekarzy, badaczy i zawodowców medycznych zdecydowanie przeciw szczepionkom

Rutynowe szczepienia szkodzą dzieciom

Wg specjalistki od nerek, dr Suzanne Humphries, przemysł farmaceutyczny kłamioe. Rodzice muszą poznać pełną informację przed decyzją szczepienia dzieci, bo następstwem może być poważne kalectwo, a nawet śmierć.

Eugenika: Willam Grigg W tym szaleństwie jest metoda

Nadmiar żelaza szkodzi

Cynamon reguluje poziom cukru we krwi

Prof. Majewska: Dr Wakefield miał rację – szczepionki MMR wywołują autyzm u dzieci

Otrzymalam od zaprzyjaznionego naukowca link do artykulu, ktory sie wlasnie ukazal w brytyjskich mediach, ktory informuje, ze odkrycie Dr. Wakefielda zostalo potwierdzone przez niezaleznych amerykanskich badaczy. Otoz w jelitach dzieci, ktore zapadly na autyzm po szczepieniach MMR, znaleziono aktywnego wirusa odry pochodzenia szczepionkowego, ktory wywolal u nich chorobe jelit. To odkrycie calkowicie rehabilituje dr Wakefielda, profesjonalnie zniszczonego przez szczepionkowy establiszment za odwage gloszenia prawdy o swoim odkryciu.  Ponizej link do tego artykulu.  Krotki komentarz o tym dolaczylam do swojego artkulu na str. 9. Zalaczam tez uzupelniony tekst mojego artykulu.

††††††††††††††††††††††

Chorwaci i Sarmaci — z Iranu

Piotr Bein

Zdarza się naszym chorwackim braciom naciągać historię w poszukiwaniu tożsamości narodowej. O stronniczość trudno jednak posądzać nie-chorwackich badaczy, wśród nich dra Samara Abbasa z Indii. Wg nich, Chorwaci (Hrvati) pochodzą z Iranu. Flaga Chorwacji to szachownica, perski wynalazek, a tradycyjne ubiory obu płci mają cechy wspólne z irańskimi. Szwedzcy genetycy potwierdzili, że w 75% przypadków Chorwaci są pochodzenia irańskiego. Obecnie na źródłowych terenach Chorwatów w Azji mieszkają Dżatowie (Jatowie w Wikipedii), więc Abbas postuluje pokrewieństwo ze Słowianami bałkańskimi.

Wg prof. Mandicia, Najstarsze dowody historyczne wskazują, że organizacja społeczna, religia, zwyczaje i sztuka starożytnych Chorwatów mają źródło irańskie.  Historycznie Chorwaci dzielą się na Białych, Czerwonych i Zielonych, za perskim kolorowaniem stron świata: czarny — północ (M. Czarne na północ od Iranu), biały –  zachód (np. w nazwie Białoruś), czerwony — południe (M. Czerwone), a zielony — wschód. Organizacja państw chorwackich (król, banowie, żupanowie — wszystkie słowa irańskie) wzoruje się na irańskiej.

Migracja Chorwatów nad Adriatyk

Wg prof. Dobrovicha, Chorwaci odgałęzili się od Irańczyków Kaukaskich w czasach cesarzy rzymskich. Kaukascy Antowie byli inną gałęzią tej grupy. Wg prof. Mandicia, Starożytni Chorwaci musieli przywędrować nad Don z Iranu. Napis na kamieniu króla Dariusza (522-486 pne) nosi ich nazwę „Haruavat-is” wśród 23 poddanych narodów. Perskie święte księgi Avesti (Vendidad) nazywają ten naród  Harahvaiti. Obszary zamieszkałe przez nich obejmowały wtedy południową połowę dzisiejszego Afganistanu południowego, cały Baluchistan i wschodnią część dzisiejszego Iranu. Nazwa stolicy Zagrzebia pochodzi od gór Zagros w południowo-zachodnim Iranie. Góry Dinara w Dalmacji i chorwacką walutę dinar być może nazwano od Góry Dinar (Dene) w Iranie.

Szlak migracji Chorwatów z Azji na Bałkany wiodły z Harahvaiti i Harauvati w Iranie i Afganistanie, przez Hurravat i Hurrvuhe w Armenii i Gruzji, następnie Horoouathos nad M. Azowskim i M. Czarnym. Niektórzy badacze postulują migrację przez dzisiejszą Turcję. Inni przez obszary na północ od M. Czarnego, łącząc Chorwatów i Dżatów z Sarmatami w południowej Rosji. Autor książki z 1970 roku pt. „The Sarmatians”, Sulimirski cytuje cesarza rzymskiego o Białych Chorwatach pochodzenia irańskiego: wykazywali pewne cechy sarmackie. Sarmata pochodzi od nazwy perskiego Słońca-boga. Mandic pisze: od końca I do III w. naszej ery, w mieście-państwie Tanais w regionie Donu żyły rozmaite irańskie plemiona Sarmatów jak i Chorwaci, którzy musieli byli być Irańczykami.

Od Chorwatów może pochodzić nazwa Karpat, gdzie irańscy Chorwaci wymieszaliby się z miejscowymi Słowianami, przyjmując ich język. Po upadku imperium Hunnów, Chorwaci zorganizowaliby miejscowych Słowian w państwo o swojej nazwie. Przed inwazją Awarów ok. 560 r., Biali Chorwaci wraz z Antami utworzyliby państwo na północ od Karpat, od górnej Elby po górny Dniestr. Wg Mandicia, wielkie podobieństwo języków chorwackiego i słowackiego świadczy o tym, że większość Chorwatów przybyła na Bałkany od północy.

Rasa i związek z Serbami

Rasa irańska ma długą głowę, długi wąski nos, wysoką silną sylwetkę, proste ciemne włosy i jasną skórę. Chorwaci i Zachodni Słowianie na ogół wykazują, wg Abbasa, mocne podobieństwo rasowe do Irańczyków. Dziś Chorwaci współcześni są przeważnie typu dinarskiego: wysocy, wąskie twarze, mały obwód głowy. Słowiański Chorwat jest niski, ma okrągłą głowę i włosy blond.

Nazwa Serbów przypomina rzekę Seropi (Surappi) w Elamie — zauważa Abbas. Elam leżał nad Zatoką Perską w dzisiejszym południowo-zachodnim Iranie. Elam był pierwszą wysoką kulturą Iranu i jest uważany obok Sumerów za jedną z najbardziej rozwiniętych kultur starożytnych. W Elamie panował politeizm, a jedną z najważniejszych była bogini Kiririsza (podobna nazwa w wiarach innych ludów w regionie). Badacze sądzą, że specjalne miejsce bogini na elamskim panteonie świadczy o matriarchacie.

Kilku historyków twierdzi, że kasta władców serbskich miała to samo pochodzenie, co Chorwaci. W przeglądzie książki prof. Malcolma Bosnia (1996) o irańskim pochodzeniu obu narodów, prof. Salzman pisze: Chorwaci i Serbowie (plemiona słowiańskie z irańską kastą władców lub irańskie plemiona z poddanymi słowiańskimi) przybyli w l. 620-ych na Bałkany, ziemie już zamieszkane przez Słowian. Czyli mówiący językiem irańskim Chorwaci i Serbowie przyjęli język słowiański. Historia zna przyjęcia języka poddanych: potomkowie Wikingów Normanowie — francuski w Normandii, a anglosaksoński w Anglii; germańscy Merowingowie i Karolingowie — francuski; nordyccy Wizygoci — hiszpański; germańscy Lombardowie — włoski.

Mandić sądzi, że chociaż Serbowie przeważnie reprezentują potomków okrągłogłowych Słowian, Chorwaci dołożyli się znacznie w serbską genetykę. Wg jego badań opublikowanych w 1970 roku, w ówczesnej Bośni-Hercegowinie przypuszczalnie 32-35% Serbów pochodziło od prawosławnych Chorwatów, 50-52% od niesłowiańskich Wałachów, 6-7% od zeserbionych Bułgarów, Greków, Ormian i Albańczyków, a 8-10% od prawdziwie etnicznych Serbów, którzy napłynęli głównie za panowania Austro-Węgier i za czasów obu Jugosławii [przed i po II wś.].

Biała Chorwacja "szkoły wiedeńskiej" niemal pokrywa się z III zaborem austriackim. Atlas to Freeman's Historical Geography, 1903, 3rd edition.

„Polityka historyczna”

Powyższą tezę odrzucają Serbowie. Chorwacka nauka zniekształciła fakty długo przed rozpadem Jugosławii, by uzasadnić prawo Chorwatów do secesji, którą w końcu osiągnęli niekonstytucyjnie. Serbska witryna cytuje zachodnie encyklopedie z 1956, 1971 i 1990 r., wg których Serbowie osiedlili się w Bośni-Hercegowinie przed Chorwatami i historycznie stanowili większość. Podobnie, na dowód rzekomej chorwackiej tradycji w Małopolsce, chorwaccy rewizjoniści podają zapisy urzędowe USA setek tysięcy imigrantów z Galicji jako Białochorwatów.

Polskie e-forum wyjaśnia w zw. I rozbiorem Polski, którego inicjatorką była Austria): Naukowcy wiedeńscy przygotowali uzasadnienie tego rozbioru. O ile w przypadku „Galicji” uzasadnieniem aneksji były 13-14 wieczne pretensje królów węgierskich, to w Małopolsce wiedeńscy naukowcy dopatrzyli się Białej Chorwacji, która była lennem Czech. Austria – jako sukcesorka tych dwóch monarchii – nie anektowała tej części Polski, ona powracała na ziemie z dawna będące jej własnością, a przez Polskę wcześniej orężnie jej odebrane. [...] Ciemnemu polskiemu chłopu [...] wpisywano w metryce z urzędu „Białochorwata” [...] Oto setki tysięcy emigrantów z Galicji miało przybywając do Stanów Zjednoczonych zadeklarować narodowość białochorwacką. „Deklarowali” to, co im austriacki urzędnik wpisał w metryce. Te „setki tysięcy” dowodzą skali tego procederu: w Małopolsce nieomalże udało im się przez 100 lat „urobić” nowy naród.

Krajina (zacieniowana) w l. 1600- 1800. Gruba linia przerywana = granica między cesarstwem osmańskim a habsburskim. Chorwacja jest małą prowincją, oddzieloną od Sławonii, a Dalmacja sięga tylko po Knin na północy. Tito przemianował te tereny zbiorczo na – Chorwację. United Kingdom, Admiralty, Naval Intelligence Division, Londyn 1944.

Podczas inwazji islamskiej, Chorwacja przeszła pod ochronę Habsburgów w 1527 r., zostawiając swe południowe ziemie przyległe do Turków opuszczone po ucieczce ludności. Habsburski cesarz Ferdynand utworzył tam Kresy Wojskowe (Krajina) — wywłaszczył  właścicieli ziemskich i ufortyfikował tereny. Z pozostających Chorwatów i uciekających na północ przed Turkami Serbów i Wołochów, cesarz zorganizował siłę wojskową. Żołnierzy-wieśniaków zwolnił z pańszczyzny w zamian za służbę.

Nie zważając na głębokie niezadowolenie wywłaszczonych posiadaczy chorwackich i węgierskich, Habsburgowie wzmacniali Krajinę, która przyciągała lubujących wolność i żądnych przygód. W drugiej połowie XVIII w. Krajina rozciągała się od Adriatyku przez obecną Chorwację i Republikę Serbską w Bośni-Hercegowinie, po dzisiejszą Rumunię. Jeszcze podczas I wś. Krajińcy stawiali opór chorwackim nacjonalistom na korzyść cesarzowi i nie bali się panów bardziej niż Turków. Nie znosili magnatów i feudałów. Aroganckiego barona na włościach przyległych do ich terytorium, rozciągnęli na ławce postawionej w poprzek granicy. Przestrzegając prawa z obu jej stron, wcisnęli mu należny podatek w dłoń, a z drugiej strony dobrze wychłostali tyłek.

500-letnia historia Serbów w Chorwacji, Sławonii i Dalmacji — obecnych terenach habsburskiej Krajiny,  jest tak tragiczna jak bogata.  W l. 1941-1945 byli przedmiotem chorwackiej eksterminacji, która przeraziła  SS-manów niemieckich. Za administracji Clintona zostali brutalnie i krwawo wyparci w 1995 r. przy obojętności Belgradu i sojuszników międzynarodowych. Mendia zachodnie nadal ignorują tę największe czystki etniczne Europy od II wś.; przedstawiają jako złoczyńców i ekspansjonistów naród, który bronił ziem swych przodków. Odmowa powrotu Serbów Krajińskich rażąco gwałci prawa człowieka, a „społeczność międzynarodowa” to ignoruje.

Sarmaci

Philip Lozinski pisze w książce The Name Slav (Nazwa Słowianin): Słowianie mieli bezpośrednich przodków irańskich [...] większość bogów Słowian nosi czysto irańskie lub hinduskie nazwy [...] Polacy nazywali się Sarmatami; nazwę tą zanotowano b. wcześnie w zachodnich kronikach średniowiecznych, co uwiarygadnia zapisy w polskich kronikach wydanych u schyłku średniowiecza, w których mowa o ich związkach z Irańczykami. Jak dobrze wiadomo, w średniowieczu Sarmaci nazywali się Alanowie. „Sarmata” w irańskim znaczy „rada”, więc nie oznacza narodowości czy języka, tylko społeczną organizację Alanów rządzonych przez najwyższą radę mianującą króla. We wczesnej historii Słowian, szczególnie zachodnich, rola rady jest dobrze znana. Społeczna czy polityczna organizacja irańskich Alanów i polskich Słowian daje dowód ich powiązania.

Dygresja o Jasach

Wg Wikipedii, od ww. Alanów pochodzą Jasowie, dziś pokrewni Osetyjczykom na Kaukazie. Jasowie przetrwali w północnowęgierskim rejonie Jasz-Nagykun-Szolnok, ze stolicą w Jaszbereny. Jasowie przybyli do Europy w średniowieczu z płn. Kaukazu, zasiedlając stepy dzisiejszej Mołdawii, Rumunii i Ukrainy. Od nich nosi nazwę miasto w rumuńskiej części Mołdawii, Jassy (Ijasz) — główny ośrodek rumuńskiego prawosławia.

Jasowie z innymi na stepach nadkaspijskich opierali się Mongołom, lecz poniósłszy klęskę na początku XIII w. uciekli na Węgry, gdzie osiedlili się na stałe w płn. międzyrzeczu Dunaju i Cisy po wyjściu Mongołów z Europy w 1242 r., utrzymując  odrębność w zamian za dostarczanie walecznych wojowników królowi Węgier. Środkowe Węgry z Jasami weszły pod panowanie tureckie w XIV w. Jasowie zwęgrzyli się podczas okupacji tureckiej i zarzucili swój język w XVII w., pozostawiając nieliczne ślady, ale zachowali odrębność etniczną i folklor. Dziś do jasyjskiego pochodzenia przyznaje się ok. 100 tys. osób, głównie w okolicach Jaszbereny.

††††††††††††††††††††††

Higiena umysłu

Dariusz Kosiur: Liberalizm ekonomiczny postuluje wycofanie się państwa z ingerencji w gospodarkę. Postuluje prywatyzację, deregulację, obniżenie podatków i barier celnych, maksymalną wolność gospodarczą jednostki. O wszystkim decyduje tzw. „wolny rynek”. Takie jak wyżej poglądy głosi S.Michałkiewicz. Bywałem uczestnikiem wykładów głoszonych przez przedstawicieli Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE), której honorowym wiceprezesem jest red. S. Michalkiewicz (w tej fundacji obok Michalkiewicza jest np. R. Gwiazdowski, prawnik udajacy – kiepsko mu to wychodzi - ekonomistę, jest też członkiem Rotary Club – takie to towarzystwo), piewca liberalizmu w Radiu Maryja. Przedstawiciele tej fundacji pod płaszczykiem katolickiej wiary (i także pod patronatem Chrześcijańskiego Stowarzyszenia im. ks. Piotra Skargi) wciskaja ludziom ciemnotę, że KK opowiadając sie za wolnością człowieka, opowiada sie tym samym za liberalizmem gospodarczym. Wszystkie drogi wiodą do Rzymu – taka drogą chce nas wywieźć w pole red.S.Michalkiewicz (także i RM).

Józef Bizoń: No dobrze. Co głosi UPR to widać chociażby tu: Kontrrewolucja 2010 w wydaniu kandydata Korwina Mikke. Ale co Pan i Pana środowisko w tej mierze głosi? Rad bym poznać.

Dariusz Kosiur: Program społeczno-polityczny stowarzyszenia WPS.

Zbig: SPOSÓB NA ZDRADĘ… prof. Wolniewicz

Piotr Bein: Ok. min. 5:04 – naśmiewa się, że w prywatyzacji polskich przedsiębiorstw sprzedawano je za 1/2 wpływów z roku poprzedniego! Po zdobyciu ostróg w Polsce i Rosji, twierdzi że doradzał Sorosowi. Wygląda jakby to on dal Sorosowi pomysl rabunku Rosji, ale oligarchowie już byli na miejscu  - coś tu nie tak… Soros mógł przesłuchać go żeby się dowiedzieć co ta szprotka robi w Rosji?
Roman Kafel: Jego informacje to dezinformacja…przyjety do Circle, dzialal na wlasna reke;-)))) On byl płotka w machinie Edmonda Safry, wyslali go zeby sprawdzil na ile Mafia w Rosji jest dla nich bezpieczna ze odzyskaja dane im na wyup majatku pieniadze. Zobacz jesli kupoje Firme Rybolowcza ktora ma majatek w statkach warty 2 mld dolarow za 2 mln …jakie tu jest ryzyko…Na tym polegala cala prywatyzacja i w Polsce i w Rosji…To ciekawy material -ale nalezy go rozumiec. Greed is Good! to haslo zamienili na Greed is legal…. reszta to powiastka! wazne jest KTO? pozwolil na sprzedanie tego narodowego majatku za 1/1oo0 jego wartosci? I PO CO?

†††††††††††††††††

Religia

Rodz: GOG a film Zeitgeist – Idąc naprzód

Tak naprawdę film ten propaguje ostatni z rzadów człowieczych – Technokrację. Rząd wybrańców, specjalistów, ekspertów tworzy system który zmierza do coraz straszliwszej ignorancji i niedocenianiu  wartości, potrzeb  i roli człowieka. Pomimo oszałamiącego rozwoju nauki i techniki, człowiek bedzie zagrożony. Podział społeczeństwa będzie obejmował trzy grupy:
wybrańców – najwyższy szczebel hierarchii; to ci  w pełni korzystają z życia. Tworzą oni  tzw. świat nadrzędny. Świat Exekutive-czyli  świat podrzędny funkcjonujący jako organ władzy wykonawczej obejmować będzie technokratów. Trzecia i ostatnia grupa – szeregowi obywatele, których rola ograniczy się do bycia częścią trybika techno-urządzeń. Błąd tego systemu bedzie polegać nie tyle na przecenianiu techno-urządzeń, ile na niedocenianiu człowieka (2 Tymoteusza 3:3) wyzuci z naturalnego uczucia… – między innymi dlatego system ten skazany jest na niepowodzenie. Trafną uwagę co do ostatniego systemu globalnego zarządzania zasobami i społeczeństwem. Biblia wypowiada się następująco:
(1 Koryntian 3:18) Niechaj nikt samego siebie nie zwodzi: Jeżeli ktoś wśród was myśli, że jest mądry w tym systemie rzeczy
(1 Koryntian 3:19-20) Gdyż mądrość tego świata jest u Boga głupstwem; bo jest napisane: „On chwyta mądrych w ich własnej przebiegłości”. 20 I znowu: „Jehowa wie, że rozważania mędrców są daremne.
(Rzymian 1:22) Mimo zapewniania, iż są mądrzy, stali się głupi
(Objawienie 11:18) i nadszedł twój (…)  wyznaczony czas na (…) na doprowadzenie do ruiny tych, którzy rujnują ziemię.Tak jak w przypadku  I  i II wojny światowej, świat zmierza ku zainscenizowaniu takich wydarzeń na skale globalną które raz na  zawsze zmienią oblicze Ziemi. Jakkolwiek będzie nazywać się  ów system  pozostanie  on Globalnym  Rządem Okupacyjnym- GOG- (Global Occupant Government-Ezechiela 38:18-19: I stanie się w owym dniu, w dniu, w którym Gog przyjdzie na ziemię izraelską — brzmi wypowiedź Wszechwładnego Pana, Jehowy — że moja złość podejdzie do mych nozdrzy. 19 I przemówię w swej zapalczywościEzechiela 39:1-5: A ty, synu człowieczy, prorokuj przeciw Gogowi i powiedz: ‚Tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: „Oto jestem przeciw tobie, Gogu, główny naczelniku Meszechu i Tubalu. 2 I zawrócę cię, i poprowadzę, i sprawię, że wyruszysz z najdalszych stron północy, i przywiodę cię na góry Izraela. 3 I wytrącę ci z lewej ręki twój łuk, i sprawię, że strzały wypadną z twej prawej ręki. 4 Na górach izraelskich padniesz ty i wszystkie twoje hufce oraz ludy, które będą z tobą. Dam cię na żer ptakom drapieżnym, ptakom o wszelakim skrzydle oraz dzikim zwierzętom polnym”’. 5 „‚Padniesz na powierzchnię pola, bo ja rzekłem’ — brzmi wypowiedź Wszechwładnego Pana, Jehowy; a obejmować ma te elementy które przedstawione zostały w filmie Zeitgeist – Idąc naprzód.(Ezechiela 39:21-24) 21 I ukażę swą chwałę między narodami; i wszystkie narody będą musiały ujrzeć mój sąd, którego dokonałem, i moją rękę, którą położyłem pośród nich. 22 A ci, którzy są z domu Izraela, będą musieli poznać, że ja jestem Jehowa, ich Bóg, począwszy od tego dnia i dalej. 23 I narody będą musiały poznać, że oni, dom Izraela, poszli na wygnanie za swe przewinienie, gdyż postępowali wobec mnie niewiernie, tak iż zakryłem przed nimi swe oblicze i wydałem ich w rękę ich wrogów, i oni wszyscy padali od miecza. 24 Postąpiłem z nimi według ich nieczystości oraz według ich występków i zakrywałem przed nimi swe oblicze.Niewątpliwie wszystkie te wydarzenia będą się zbiegać z ogłoszeniem pokoju i bezpieczeństwa, a wtedy jak podaje Pismo Święte:(1 Tesaloniczan 5:2-3) Sami przecież bardzo dobrze wiecie, iż dzień Jehowy nadchodzi dokładnie tak, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy tylko będą mówić: „Pokój i bezpieczeństwo!”, wtedy natychmiast przyjdzie na nich nagła zagłada, tak jak dręczące boleści na niewiastę brzemienną, i na pewno nie ujdą.Prawdziwy pokój należy do owoców ducha Bożego (Gal 5:22) z tego też względu ludzie nie są wstanie ustanowić go z pominięciem prawdziwego Boga. Pokoju nie da się osiągnąć bez prawości (Ps 72:3; 85:10; Iz 32:17). Właśnie dlatego nie ma go świat (1 Jana 5:19) cały świat podlega mocy niegodziwca (…). Natomiast zaznają go ci, którzy są bezgranicznie oddani Bogu , miłują Jego prawo (Ps 119:165) i przestrzegają Jego przykazań (Iz 48:18).Niektóre zagrożenia: Technokracja – Technocracja („techno” od greckiego tekhne – umiejętność, „kracja” od greckiego kratos – „władza”) -
  • Zacieranie się różnic między pracą a życiem osobistym . Wszechobecna inwigilacja( dedektory,sensory,czyjniki,kamery i tym podobne urządzenia przejmują rolę ratownika i strażnika  dając złudne poczucie bezpieczeństwa.Następnym zagrożeniem jest smog  elektromagnetyczny.Tych zagrożeń jest zdecydowanie więcej ale jakoś nikt o nich nie mówi.
  • 1991 -1. Katastrofa elektrowni jądrowej w Czarnobylu – Ważniejsze awarie i katastrofy jądrowe.
  • Pierwsza awaria Wielkiego Zderzacza Hadronów.
  • Haarp-  obejmuje prace nad  jonizacją promieniowaniem w celu uzyskania niezawodnego źródła energii.

Piotr Bein: Ciekawe skojarzenia i cytaty z Biblii. ”Gog-GOG” nie jest zbiegiem okolicznosci? Po polsku jednak GRO.

Rodz: Pomocą do zrozumienia czym-kim jest Gog-GOG są podane w Biblii obrazy słowne przekazane w języku hebrajskim, aramejskim i greckim.Co do języka hebrajskiego to miał on stać się językiem wszystkich ludzi ale z ważkich powodów nim się nie stał. Co do aramejskiego to podzielony został na cztery grupy: staroaramejską, urzędową, lewantyńską i wschodnią. Aramejszczyzna urzędowa zastąpiła wcześniej używany język akadyjski w korenspondencji z odległymi prowincjami a tym samym stała się  językiem międzynarodowym imperium asyryjskiego,babilońskiego (625-539 p.n.e.) oraz perskiego (538-331 p.n.e.). Odkrycia archeologiczne potwierdzają ,że aramejszczyzna była wtedy w powszechnym użyciu jako oficjalny język urzędników i kupców z czasem stała się językiem literackim. Pismo Święte (księgi Ezdrasza, Jeremiasza i Daniela;Iz 36:11; 2Kl 18:26;Neh 8:8 ) poświadcza, że aramejski był językiem międzynarodowym.Jezus, i jego uczniowie używali tzw. galilejskiej aramejszczyzny-(Mateusza 26:73) (…)Po krótkiej chwili stojący wokół podeszli i rzekli do Piotra: Na pewno też jesteś jednym z nich, bo przecież zdradza cię twój dialekt. Możliwe, iż mówiono w Palestynie jakimś dialektem hebrajskim.
Co do języka greckiego, należy on do rodziny języków indoeuropejskich. Septuaginta to pierwszy pełny przekład Pism Hebrajskich na  koine czyli greczyzny wspólnej dzięki której w Biblii wyrażono ogromne bogactwo myśli. Język ten w imperium rzymskim służył do  tłumaczenia rozporządzeń namiestników,dekrety senatu. Septuagintę przede wszystkim opracowano z myślą o Żydach w diasporze, którzy  nie mówili czystą hebrajszczyzną, lecz dobrze znali grekę.

Pisarze Pism Chrześcijańskich pragnęli zrozumiale przedstawić ewangelie jak największej grupie ludzi dlatego posłużyli się koine. Choć byli Żydami, nie mieli na celu rozprzestrzenie kultury żydowskiej, ale czystą formę chrystianizmu. Dzięki koine  byli w stanie dotrzeć do  ludzi z różnych kręgów kulturowych -Mt 28:19, 20. Ponadto koine stało się wprost nieocenionym narzędziem do wyrażania  subtelności i głębokich myśli, jakie zamierzali przedstawić pisarze Pism Chrześcijańskich .Swym wzniosłym orędziem dodali koine wyrazistości, dostojeństwa i ciepła dzięki czemu Pisma Greckie (Nowy Testament) nabrały pełniejszego, treściwszego i głębszego duchowego znaczenia.
(Daniela 2:32-35) Posąg ów miał głowę z dobrego złota, jego pierś i ramiona były ze srebra, brzuch i uda z miedzi, 33golenie z żelaza, stopy po części z żelaza, a po części z uformowanej gliny. 34 Patrzyłeś, aż bez udziału rąk został odcięty kamień i uderzył posąg w stopy z żelaza oraz uformowanej gliny, i je zmiażdżył. 35 Wówczas żelazo, uformowana glina, miedź, srebro i złoto — wszystko razem zostało zmiażdżone i stało się jak latem plewy na klepisku, i poniósł je wiatr, tak iż nie znaleziono po nich ani śladu. Kamień zaś, który uderzył w posąg, stał się wielką górą i wypełnił całą ziemię.
(Daniela 2:36-38) wyjaśnienie. 3 Ty, o królu, królu królów (…) jesteś głową ze złota.
(Daniela 2:39-45) A po tobie powstanie inne królestwo, mniej znaczące od ciebie; i jeszcze inne królestwo, trzecie, z miedzi, które będzie sprawować władzę nad całą ziemią. 40„Czwarte zaś królestwo okaże się mocne niczym żelazo. Jak bowiem żelazo miażdży i kruszy wszystko inne, tak niczym druzgoczące żelazo zmiażdży ono i zdruzgocze te wszystkie. 41 A że widziałeś stopy oraz palce po części z uformowanej gliny garncarskiej i po części z żelaza,królestwo to okaże się podzielone, lecz będzie w nim coś z twardości żelaza; widziałeś bowiem żelazo zmieszane z wilgotną gliną. 42 A że palce u stóp były częściowo z żelaza, a częściowo z uformowanej gliny, królestwo to okaże się po części mocne, a po części okaże się kruche. 43 To zaś, że widziałeś żelazo zmieszane z wilgotną gliną — zmieszają się z potomstwem ludzkim; nie będą się jednak trzymać razem, jedno z drugim, tak jak
żelazo nie miesza się z uformowaną gliną. 44 A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone; 45widziałeś bowiem, że bez udziału rąk został od góry odcięty kamień i że zmiażdżył żelazo, miedź, uformowaną glinę, srebro i złoto. Wielki Bóg oznajmił królowi, co ma nastąpić potem. I sen jest niezawodny, a jego wyjaśnienie wiarogodne.

Głowa- Babilon (od 607 p.n.e. do 539p.n.e) -aramejski
Pierś i ramiona-Medo-Persja (od 539p.n.e  do 331p.n.e) -aramejski
Brzuch i uda-Grecja (od 331p.n.e do 30p.n.e) – koine
Golenie-Rzym (od 30p.n.e do 1763n.e) – łaciński, języki germańskie ze szczególnym uwzględnieniem języka zachodniogermańskiego (angielskiego). Pojawienie się
anglo-amerykańskigo mocarstwa światowego (1776 n.e. do czasów końca ) -angielski. Pojawienie się Goga (powstanie narzędzi umożliwiających przejście z wartości narodowych na rzecz wartości globalnych: Kongres kontynentalny, armia kontynentalna, dolar kontynentalnego na rzecz ONZ / Sił pokojowych ONZ /Banku Światowego
Stopy oraz palce (świat podzielony politycznie w czasie końca -zmierzch  państw narodowych na rzecz Goga- Global Occupant Government) – angielski . Upadek Goga.

Powrócę teraz do obrazów słownych. Celem zastosowania obrazów słownych jest  przedstawienie wspaniałych Bożych prawd w taki sposób,że pogłębione zostaje nasze zrozumienie i docenienie dla samej księgi i jej autora (Hebrajczyków 4:12) Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku,i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca;(2 Piotra 1:19-21) Mamy więc słowo prorocze tym bardziej potwierdzone, a wy czynicie dobrze, gdy zwracacie na nie uwagę jak na lampę świecącą w ciemnym miejscu — aż dzień zaświta i wzejdzie jutrzenka — w waszych sercach. 20 Gdyż przede wszystkim to wiecie, że żadne proroctwo Pisma nie wypływa z jakiejś osobistej interpretacji. 21 Albowiem proroctwo nigdy nie zostało przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym.

Imię GOG występujące w 38 i 39 rozdziale księgi Ezechiela.Znaczenie tego imienia nie jest jasne w każdym bądź razie w większym znaczeniu GOG to Szatan Diabeł natomiast w odniesieniu do spraw ziemskich to narzędzia służące do transformacji społeczeństwa ludzkiego w taki sposób  by zatraciło wszelkie poczucie wrażliwości ,trzeźwego myślenia i zdrowego rozsądku .Owe narzędzia miały pojawić się po roku 1763n.e. Jak? Północno-zachodnią granicę cesarstwa rzymskiego stanowiła Brytania. Od roku 1763 przeobraziła się w imperium brytyjskie pokonując na morzach i oceanach świata: Hiszpanię, Francję, Holandię. W roku 1776  po odłaczeniu się od korony brytyjskiej  13 kolonii powstają Stany Zjednoczone Ameryki.
Stany Zjednoczone Ameryki -siódme mocarstwo światowe zapowiedziane w Biblii (Daniela 7:7-8; Daniela 7:23-25; Daniela 11:40-45) Potem widziałem w wizjach nocnych, a oto czwarta bestia (Rzym), straszna i przerażająca oraz niezwykle silna. I miała wielkie, żelazne zęby. Pożerała i miażdżyła, a co pozostało, deptała nogami. I różniła się od wszystkich poprzednich bestii, i miała dziesięć rogów  (powstanie zjednoczonej europy) . 8 Uważnie przyglądałem się rogom, a oto wyrósł między nimi inny róg (Wielka Brytania), mały, i wyrwano sprzed niego trzy spośród pierwszych rogów (Francja,Hiszpania,Holandia). I oto były na tym rogu oczy podobne do oczu ludzkich, a także usta,które mówiły wyniosłe rzeczy (13 brytyjskich koloni w Ameryce Północnej ogłosiło niepodległość by utworzyć USA. Powstanie pierwszej konstytucji w skład której weszło pierwszych 10 poprawek znanych jako Karta Praw Stanów Zjednoczonych. Fragment tekstu preambuły: My, naród Stanów Zjednoczonych, w celu tworzenia doskonalszej unii, ugruntowania sprawiedliwości.   LNZ (Objawienie 13:1-8) oraz ONZ (owa doskonalsza unia-) bądź twór powstały po przeobrażeniu tej organizacji – przepowiedziane ósme ostatnie mocarstwo światowe (Objawienie 13:11-18)

Wcześniej wspomniałem o systemie Gog którego charakterystyczne cechy ujawnia 8. 38 i 39 rozdział księgi Ezechiela. W  8 rozdziale tej księgi Ezechiela pokazana jest cecha wspólna judaizmu oraz chrześcijaństwa a więc dwóch głównych części składowych Babilonu Wielkiego. Tą wspólną cechą jest okultyzm który od roku 1763 n.e  nabiera szczególnego znaczenia (syjonizm /Ezechiela 8:17, latorośl-pęd wyrastający z pnia drzewa. Apostoł Paweł przyrównał Żydów do drzewa oliwnego z określoną ilością gałęzi wyrastających z pnia-Rz 11:17-24. Nadzieja na utworzenie państwa Izrael po 1878 latach niebytu na scenie świata,nabiera szczególnego znaczenia;rozpad wartości moralnych…)

W 38 rozdziale księgi Ezechiela jest mowa o jednym z trzech filarów systemu Gog (system tworzenia pieniądza jako długu) (Ezechiela 38:8-16) Po wielu dniach zostanie na ciebie zwrócona uwaga. Pod koniec lat przyjdziesz do krainy ludu przywiedzionego z powrotem spod miecza, zebranego z wielu ludów, na góry Izraela, które były miejscem na stałe spustoszonym (…) Nadciągniesz jak burza. Staniesz się podobny do obłoków, żeby pokryć kraj, ty i wszystkie twoje hufce, i wiele ludów z tobą”’. 10 „Tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: ‚I stanie się w owym dniu, że zrodzą się te rzeczy w twoim sercu i obmyślisz zgubny plan;(system tworzenia pieniądza jako długu) 11 i powiesz: „Wyruszę przeciwko krainie otwartych okolic wiejskich. Przyjdę na tych, którzy nie są niepokojeni, którzy mieszkają bezpiecznie i wszyscy mieszkają bez muru, a nie mają nawet zasuwy ani wrót”. 12 Będzie to w celu zdobycia wielkiego łupu i dokonania wielkiej grabieży… żebyś obrócił swą rękę na (…) zebrany z narodów (…) mienie i majątek,(…)  i kupcy z Tarszisz (żydzi
sefaradyjscy), i wszystkie jego młode grzywiaste lwy rzekną do ciebie: „Czy przybywasz po wielki łup? Czy zwołałeś swe zgromadzenie, by dokonać wielkiej grabieży, żeby wynosić srebro i złoto, brać mienie i majątek, by wziąć bardzo wielki łup?”’ 14 „Dlatego prorokuj, synu człowieczy, i powiedz do Goga: ‚Tak rzekł Wszechwładny Pan, Jehowa: „Czyż w owym dniu, gdy mój lud izraelski(Izrael Boży powstał w 36n.e) będzie mieszkał bezpiecznie, ty nie będziesz o tym wiedział? 15 I przyjdziesz ze swego miejsca, z najdalszych stron północy, ty i wiele ludów z tobą, wszyscy jeżdżący na koniach, wielki zbór, liczne wojsko (Jeremiasza 51:27  16) I na pewno nadciągniesz przeciwko memu ludowi izraelskiemu jak obłoki, by pokryć kraj. Stanie się to pod koniec dni i ja przyprowadzę cię przeciwko memu krajowi, aby poznały mnie narody, gdy na ich oczach uświęcę się w związku z tobą, Gogu”’.

(Jeremiasza 51:27) – do upadku Babilonu (539 p.n.e.) przyczyniły się między innymi sprzymierzone królestwa królestwa Aszkenaz, Ararat i Minni. królestwo Aszkenaz znajdowało się w regionie bardziej na północ  między Morzem Czarnym i Morzem Kaspijskim w sąsiedztwie królestwa Ararat i Minni.Właśnie z tego miejsca wywodzą  się żydzi aszkenazyjscy.

W Jeremiasza 50:42 opisano ów lud: Władają łukiem i oszczepem. Są okrutni i nie okażą miłosierdzia. Ich zgiełk przypomina wzburzone morze i będą dosiadać koni; ustawieni w szyku jak jeden mąż do wojny przeciw tobie, córo babilońska. Pierwotnie werset ten  odnosi się do Medów i Persów, którzy w roku 539 p.n.e. pokonali Babilon.W dalszym znaczeniu wskazuje na szczególne  narzędzie – królestwo Chazarów z którego wywodzą się żydzi aszkenazyjscy twórcy systemu tworzenia pieniądza jako długu.

W 39 rozdziale księgi Ezechiela nawiązuje do wydarzeń mających swe odniesienie do ustanowienia ładu światowego .Obecny  ład światowy  opiera się na hegomoni nowożytnego  Izraela i zbiega się z ogłoszeniem  pokoju i bezpieczeństwa (Ezechiela 39:8) ‚Oto nadejdzie i się stanie’ — brzmi wypowiedź Wszechwładnego Pana, Jehowy. ‚To jest dzień, o którym mówiłem (…) (Ezechiela 39:11) I stanie się w owym dniu, że tam Gogowi dam miejsce, grobowiec (…), dolinę  (…) I pogrzebią tam Goga oraz całą jego rzeszę, i nazwą ją Doliną Tłumu Goga.
(1 Tesaloniczan 5:2-3) Sami przecież bardzo dobrze wiecie, iż dzień Jehowy nadchodzi dokładnie tak, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy tylko będą mówić: „Pokój i bezpieczeństwo!”, wtedy natychmiast przyjdzie na nich nagła zagłada, tak jak dręczące boleści na niewiastę brzemienną, i na pewno nie ujdą.

Podsumowanie: Gog-GOG nie jest zbiegiem okoliczności!!! Proroctwa to natchniona zapowiedź przyszłych wydarzeń; objawienie lub oznajmienie woli i zamierzeń Bożych. Imię które Bóg nadał sam sobie zawiera tą myśl:(Izajasza 46:8-11) Przypomnijcie sobie to, abyście nabrali odwagi. Weźcie to sobie do serca, wy występni. 9 Przypomnijcie sobie rzeczy pierwsze, dawne, że ja jestem Boski i nie ma innego Boga ani nikogo podobnego do mnie; 10 Tym, który od początku oznajmia zakończenie i od dawna — to, czego jeszcze nie uczyniono; Tym, który mówi: ‚Mój zamiar się ostoi i uczynię wszystko, w czym mam upodobanie’; 11Tym, który ze wschodu słońca wzywa drapieżnego ptaka, z dalekiej ziemi męża, który spełni mój zamiar. Ja to powiedziałem, ja też to urzeczywistnię. Ja nadałem temu kształt, ja też to uczynię.

Piotr Bein: Mozna dobrac cytaty z Biblii dla wlasnej sprawy (vide syjonisci i chrzescijanie syjonistyczni dla sprawy Izraela). Pelno jest prob interpretacji wieloznacznych cytatow i opowiesci biblijnych; np. przepowiednie „konca swiata” przez swiadkow Jehowy okazaly sie juz kilka razy bzdura. Dla sceptyka pozostaje nieprzekonywujace powiazanie posągu z jezykami-mocarstwami i interpretacja slowa Gog od ang. GOG (czemu nie np. NWO?). Mętnosc definicji Goga (i Magoga) w Bilbli sprzyjalaby dowolnosci interpretacji. Nie rzadzi USA ani Izrael tylko kompleks jot (rabinat talmudyczny, banksterzy, podporzadkowani im iluminaci i syjonisci) = z chwila upadku USA, oni wejda w skore innego panstwa (Chiny?) zeby dyrygowac zasobami i sila wojskowa przeciw gojom.

Rodz: Papież Grzegorz I (590-604), Marcin Luter, anabaptyści wierzyli, że „koniec świata” nastanie w roku 1533, Edwin Sandys (1519-1588), arcybiskup Yorku i prymas Anglii oznajmił: Bądźmy pewni, że przyjście Pana jest bliskie. William Miller, założyciela Kościoła adwentystów, powiedział podobno: Jestem głęboko przekonany, że zgodnie z żydowską rachubą czasu Chrystus przyjdzie mniej więcej między 21 marca 1843 roku a 21 marca 1844 roku. Podobnych przykładów jest wiele ale czy te niespełnione zapowiedzi dowodzą, że „koniec świata” lub „zakończenie systemu rzeczy”  o którym wspomina Bibliia nie będzie miało miejsca? Prawdą jest ,że niektórzy wygłaszają różne „przepowiednie” z różnych powodów. Niektórzy z chęci pozyskania zwolenników inni by zwrócić na siebie uwagę, a jeszcze inni z wiary w „prawdziwość własnych zapewnień”. Kiedy słowa tych osób się nie sprawdzają dowodzi to, że ludzie są omylni i po prostu źle zrozumieli pewne sprawy. Jednakże widać że niektórych nie zniechęciły poprzednie porażki bo ze względu na bliskość roku 2012 wieszczą kolejny „koniec świata”.

Pewnego dnia dla żartu chłopiec, który pasł owce mieszkańców wioski podniósł alarm Wilk! Wilk! Mieszkańcy wioski chwycili kije i popędzili by przegnać drapieżnika, ale go nie znaleźli. Chłopcu tak bardzo spodobał się żart, że po jakimś czasie zawołał jeszcze raz i jeszcze raz. Wieśniacy znów przybiegli z kijami, ale tylko po to by się przekonać, że kolejny raz stali się ofiarami fałszywego alarmu. Po pewnym czasie wilk naprawdę  się pojawił, pilnujący owiec chłopiec wzniósł ostrzegawcze krzyki Wilk! Wilk!, ale tym razem nikt się nie pojawił. Mieszkańcy wioski tym alarmem się nie przejęli ponieważ nie chcieli być znowu oszukani.

Od czasu Pana Jezusa Chrystusa, pojawiło się  fałszywych alarmów, że  ludzie przestało je traktować poważnie. Pan Jezus  Chrystus opisał  swoim uczniom znaki, które miały towarzyszyć jego powrotowi, a następnie wyrzekł słowa zanotowane w Mateusza 24:36-42: A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec. Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. (…) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.

Co do „kompleksu jot ” jest to niejasne określenie czegoś. Panie Piotrze to prawda, że Gog z księgi Ezechiela rozdziału 38 i 39  jest moją osobistą interpretacją.Przedstawiam go  jako globalny system totalitarny oparty na militaryzmie i pieniądzu jako długu. Być może się mylę, oby inni mieli rację a ja nie. W szerszym ujęciu GOG to Szatan (Przeciwnik) Diabeł (Kłamca,Oszczerca). Podległy mu świat jest w opozycji do prawdziwego Boga.

Piotr Bein: Kompleks jot zdefiniowalem tu: Judeocentrycy i masowe zbrodnie

Opublikowany w Andrzej Szubert, antypolonizm, Białoruś, chemoślady, eugenika, GMO, historia Słowian, Izrael, Józef Bizoń, ofiary szczepień, Piotr Bein, Polska, Roman Kafel, Stanisław Sas, USA i Kanada, Vismaya | Komentarzy: 2 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 56 other followers