Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Archiwum z Maj 2010

Kwiaty Galilei

Posted by grypa666 w dniu 30/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††††††††

REWELACJA Z OSTATNIEJ CHWILI:

“Double agent” Bein zdemaskowany przez polskich patriotow

Do czasu zweryfikowania tego epokowego odkrycia, forum grypa666 bedzie zamkniete. Zainteresowanych dyskusja odsylam na tamtejsze forum.

††††††††††††††††††††††††††††††

A propos hyper-agenta jak Bein, czytaj serie “Rotszyldowski hyper-agent” na pod-stronie “Biale kruki i plamy”

Na tej samej pod-stronie wkrotce moja ksiazka “NATO na Balkanach”, m.in. dowiesz sie tam o Akcjach Blysk i Burza sil chorwackich w 1995 r. przeciw etnicznym Serbom oraz ustaszowskim ludobojstwie z udzialem duchowienstwa podczas II wojny swiatowej

††††††††††††††††††††††††††††††

Fragment z niedawno przetłumaczonej, pięknej książki “Kwiaty Galilei” Izraela Szamira. Dziękujemy tłumaczowi Romanowi Łukasiakowi za pozwolenie publikacji.  Dla grypa666, fragment wybrał Adam.

Część druga: Kwiaty Galilei

Esej ten napisałem wiosną 2001 roku, a jego celem było zburzenie judeochrześcijańskiego” mitu amerykańskiego pochodzenia, ażeby pomóc wierzącym chrześcijanom zrozumieć prawdziwą współzależność pomiędzy narratywem chrześcijańskim i żydowskim.

Gdy w roku 1543 gnane tajfunem portugalskie szkunery zbliżyły się do brzegów Japonii, zdumieni marynarze nie mogli uwierzyć własnym oczom: podczas ciepłego wiosennego dnia tropikalna wyspa była pokryta śniegiem. Byli świadkami prawdziwego ósmego cudu świata – kwitły dzikie japońskie wiśnie, sakura. Gdy zbawcze niebiosa darują ziemi ten sezonowy dar, Japończycy zapominają o żonach i dzieciach, o obowiązkach w pracy, o swoich pracodawcach i kontach. Siedzą pod kwitnącymi drzewami, piją sake i piszą wiersze, krótkie i celne jak strzały.

Dlatego właśnie w te dni, pozostawiwszy za sobą nasze ludzkie problemy, siedzę pod jasnym obłoczkiem drzewa i patrzę na kwitnące białoróżowym kwiatem migdałowce, pokrywające wzgórza Galilei. Te piękne kwiaty to nasza odmiana japońskiej sakury, one także skłaniają do spokojnego zachwytu. Niebo jest kryształowo czyste a w powietrzu czuć słodki miód. Żółte stokrotki tańczą w zielonej soczystej trawie przy korzeniach migdałowca, rozsypane pomiędzy fioletowymi cyklamenami i szkarłatnymi anemonami. Monumentalne, jak gdyby teatralne, dekoracje dalszego planu zapewnia potężny śnieżny masyw Jabal al Sheikh (góra Hermon). Palestyna jest siostrą Japonii. Te górzyste kraje zamieszkują uparte górskie plemiona, strzegące swoich obyczajów i tradycji.

Przy całym podobieństwie krajobrazu, są także różnice. Wzgórze, na którym siedzimy (całe białe, jak piana przyboju w Jaffie), to ruiny wioski. Gdybyśmy byli w Japonii, to na pewno wioska byłaby żywa i pełna ludzkich głosów. Wioska Birim jest martwa, już od pięćdziesięciu lat. Jest piękna nawet po śmierci, jak Ofelia, płynąca w dół rzeki na przedrafaelowskich obrazach Millais. Nie zburzyła jej wojna, lecz jej chrześcijańscy mieszkańcy zostali wygnani z domów po wojnie w roku 1948. Nakazano im wyjechać na jakiś czas, na tydzień lub dwa, ze względów „bezpieczeństwa”. Nie mieli wyboru – zawierzyli izraelskim oficerom i pozostawili swe domy. Żydowscy saperzy wysadzili wioskę, a kościół otoczyli drutem kolczastym. Chłopi zwracali się do izraelskiego Sądu Najwyższego, do rządu, wyznaczano komisje i podpisywano petycje.

Nic nie pomogło. Od tego czasu minęło już pięćdziesiąt lat, a oni wciąż mieszkają w sąsiednich wioskach, i tylko w niedziele wracają modlić się w swoim kościele. Ich ziemie zabrali żydowscy sąsiedzi, lecz oni dotychczas przywożą tutaj swoich zmarłych, aby pochować ich na przykościelnym cmentarzu, pod osłoną krzyża. Przed przyjściem izraelskiej armii ta, teraz starta z lica ziemi, wioska z osieroconym kościołem była domem dla chrześcijan Birim. Wiekami żyli pod władzą islamu, pogodzeni ze swymi muzułmańskimi sąsiadami z Nebi Yosha i starożytną społecznością sefardyjskich Żydów z pobliskiego Safed. Ta Guernica Galilei obala mit o „wojnie cywilizacji”, zgodnie z którym cywilizacja judeochrześcijańska przeciwstawia się strasznemu islamowi. Wśród zwolenników tego mitu, stworzonego przez Samuela Huntingtona, można znaleźć Marca Richa i obecnego mieszkańca Nowego Jorku W. J. Clintona, oraz przyjaciela A. Sharona – G. W. Busha.

Sprawy na Bliskim Wschodzie miały się źle także przed obecnymi napadami na muzułmanów. Lecz proizraelscy uczeni mężowie cytują w New York Times mrożące krew w żyłach sury Koranu o dżihadzie i, jako „dowód” muzułmańskiego okrucieństwa i nietolerancji, przypominają stare opowieści o wojnach religijnych i prześladowaniach. Żydowska pani z wyższych sfer, Barbara Amiel, żona wielbiciela Pinocheta i magnata medialnego Conrada Blacka, pisze, śmiejąc się w kułak, o muzułmańskiej „nietolerancyjności” i żydowskim „umiarkowaniu”. Ażeby rozpalić nienawiść, izraelskie lobby pociąga za wszystkie sznurki. Przed idealizowaniem Izraela arabscy szejkowie w filmach z Rudolfem Valentino w roli głównej byli przedstawiani, jako romantyczni bohaterowie. Dzisiaj, proizraelscy producenci Hollywood trzaskają propagandowe filmy o nieogolonych muzułmańskich terrorystach w typie Edwarda D. Wooda juniora. Nowe uprzedzenie wzmacniane jest setki razy przez Chrześcijański Kongres Syjonistyczny, w którym podnoszą się głosy w „obronie palestyńskich chrześcijan przed muzułmańskimi(!?) prześladowaniami”. Ludzie ci na pewno nigdy nie byli wśród ruin Birim.

Do mojego przenośnego komputera przyszedł kolejny list, tym razem z Gazy. Amerykanka Alison Weir z San Francisco, która, kryjąc się przed izraelskimi kulami, pociesza śmiertelnie przerażone palestyńskie dzieci, pisze:

Najgorsze, że prawda jest o wiele straszniejsza i o wiele mniej podobna do tego, co nam się wydawało wcześniej, i co dotychczas myślą inni. Kłamstwo jest wszechobecne, ucisk powszechny, a życie Palestyńczyków zbyt straszne, aby o nim spokojnie pisać.

Na nieszczęście, Alison ma rację. Spotykamy się twarzą w twarz z wielkim kłamstwem, rasistowskim oszczerstwem, z oskarżaniem muzułmanów o krwiożerczość, i najwyższy czas to wszystko powstrzymać. Nie uważam, że problemy Bliskiego Wschodu związane są z islamem. Lecz jeśli zwolennicy Izraela chcą obudzić śpiącego potwora religijnej nietolerancji i napuścić chrześcijan na muzułmanów – sprawdźmy najpierw ich konto. Jeśli ci „chrześcijańscy syjoniści” martwią się o Chrystusa, a nie tylko o Syjon, pokażmy im, co Żydzi czują w stosunku do Chrystusa, i jak odnoszą się do Niego muzułmanie. Rami Rozen przedstawił żydowską tradycję w obszernym artykule na stronach izraelskiej gazety Haaretz (28.1.94):

Żydzi odczuwają w stosunku do Chrystusa to samo, co czuli w wieku IV i w Średniowieczu… Nie jest to strach, lecz nienawiść i pogarda. W ciągu wieków Żydzi zatajali przed chrześcijanami swoją nienawiść do Jezusa, i tradycja ta trwa do dzisiaj.

”Jest to (Jezus Chrystus) wstrętny i odrażający typ”, wtrącił ważny współczesny żydowski filozof. „Wstręt ten Żydzi religijni przekazali wszystkim Izraelczykom” – zauważył Rozen.

W Boże Narodzenie, pisze jerozolimska gazeta Kol Ha’Ir (14.12.93), chasydzi nie czytają świętych ksiąg, ponieważ mogłoby to uratować Jezusa przed wieczną karą. Talmud uczy, że Jezus gotuje się w piekle, w kotle z kipiącym kałem (Gittin, 56b-57a). Dlatego w Boże Narodzenie tną papier toaletowy. Zwyczaj ten zaczął już zanikać, lecz chasydzi z sekty „Chabad”, zajadli szowiniści i wrogowie Chrystusa, odtworzyli go. Amerykańska żydowska gazeta Forward (10 stycznia 2003) poświęciła długi artykuł żydowskim obyczajom bożenarodzeniowym. Wschodnioeuropejscy Żydzi, pisze gazeta, grają w Boże Narodzenie w karty, aby niczym dobrym nie uczcić pamięci Tego, kto urodził się w tę noc. Żydzi nie mówią „Boże Narodzenie” [po angielsku „Christmas”], lecz posługują się obraźliwymi wyrażeniami, na przykład, „nitlnacht” (kalambur od nit, po polsku – nic, lub hebrajskiego nitleh – powieszony); „kratzmakh” (w jidysz „świerzbienie”); „taluy-nakht” – noc powieszonego; ”blinde nakht”- ślepa noc (kalambur pochodzący z ukraińskiego, w którym swiatyj weczyr, Żydzi zamienili na slipyj weczyr – ślepa noc); „chworizdwo” (kalambur, z ukraińskiego rizdwo – Boże Narodzenie, i białoruskiego chworij – chory)”. Forward kończy: „Żydzi nie znoszą Bożego Narodzenia, gdyż w tym dniu chrześcijanie świętują swoją absurdalną i obrzydliwą wiarę we Wcielenie”. Po uporczywej walce, organizacje Żydów amerykańskich dopięły swego – w Ameryce zabroniono śpiewać kolędy w szkołach, zakazano wystawiać szopki i nawet pozdrawiać z okazji Bożego Narodzenia.

Pamiętam jeszcze starych Żydów, plujących w stronę kościoła, gdy tamtędy przechodzili, i przeklinających martwych gojów, gdy przechodzili koło chrześcijańskiego cmentarza. Rok temu, w Jerozolimie pewien Żyd postanowił odnowić tę tradycję: napotkawszy procesję, plunął na Święty Krzyż. Policja uratowała go przed nieprzyjemnymi konsekwencjami, a sąd ukarał mandatem 50 dolarów, pomimo jego twierdzenia, że jedynie spełniał swój religijny obowiązek.

W zeszłym roku izraelski tabloid, gazeta Yediot Achronot, wydała żydowską antyewangelię, Toledoth Eshu, pochodzącą ze średniowiecza. Jest to w ostatnim czasie już trzecie wydanie, w tym jedno gazetowe. Jeśli Ewangelia głosi miłość, to „Toledoth” głosi nienawiść do Chrystusa. Bohaterem tej książki jest Judasz. Uzyskuje on władzę nad Jezusem i znieważa go. Według „Toledoth”, zamiary Chrystusa wyrastają z grzechu, cuda Chrystusa to czary, zmartwychwstanie – trick.

Opisując Mękę Chrystusa, Joseph Dan, profesor żydowskiego mistycyzmu na Hebrajskim Uniwersytecie w Jerozolimie, stwierdza:

Współcześni żydowscy apologeci, poparci nie bez wahania przez Kościół, wolą zwalić winę na Rzymian. Lecz Żydzi średniowieczni w ogóle nie chcieli zwalać odpowiedzialności na innych. Udowadniali, że Jezusa należało zabić, i byli dumni z tego, że go zabili. Żydzi nienawidzili i pogardzali Chrystusem i chrześcijaństwem.

Profesor Dan zauważa: trudno wątpić w to, że żydowscy wrogowie Chrystusa wydali na niego karę śmierci. Nawet dzisiaj Żydzi w Izraelu nie używają imienia Jezus, tylko pogardliwego skrótu jego imienia – Jeszu (zamiast Jeszua), co można zrozumieć jako przekleństwo, „niech sczeźnie imię jego”. (Uczeni nie są pewni, czy przekleństwo powstało z Jego imienia, czy na odwrót). Tak samo z Ewangelią, którą Żydzi nazywają „Avon Gilaion”, Księga Grzechu. Takimi to serdecznymi uczuciami obdarzają Chrystusa przyjaciele chrześcijańskich syjonistów.

A muzułmanie? Oni oddają cześć Chrystusowi! Nazywają Go „Słowem Boga”, „Logosem”, „Mesjaszem”, „Chrystusem”, „Prorokiem” i uważają za Posłańca Boga, takiego, jak Abraham, Mojżesz i Mahomet. Wiele rozdziałów Koranu opisuje historię Chrystusa, Jego niepokalane poczęcie i mękę. Jego święta matka jest czczona i otoczona powszechną miłością, a niepokalane poczęcie jest jednym z dogmatów islamu.

Imię Chrystusa sławi złota kopuła Haram al-Sharif. Według muzułmańskiej wiary, właśnie tutaj założyciel islamu spotkał Chrystusa i wspólnie się modlili. Zbiór hadisów, czyli muzułmańska tradycja, mówi w imieniu proroka: „Nie zabraniamy wam wierzyć w Chrystusa, a wprost przeciwnie, nakazujemy”. Tradycja islamska utożsamia Mahometa z Parakletem-Pocieszycielem (Jana 14:16), którego przyjście przepowiedział Jezus. Muzułmanie czczą miejsca, związane z Jezusem: miejsce Wniebowstąpienia, grób Łazarza i miejsce Narodzenia Jezusa Chrystusa sąsiadują z meczetami i są udostępnione chrześcijanom.

Chociaż muzułmanie (jak wielu protestantów) nie uważają Jezusa za Boga, to uważają go za Mesjasza, Pomazańca Bożego i przebywającego na niebiosach. Taka religijna idea, znana nestorianom i innym wczesnym kościołom, lecz odrzucona przez prawosławie i katolicyzm, otworzyła furtkę dla tych Żydów, którzy nie mogli zrezygnować z prostolinijnego monoteizmu. Dlatego wielu palestyńskich Żydów (i chrześcijan) w siódmym wieku przyjęło islam i stało się palestyńskimi muzułmanami. Pozostali w swoich wioskach, nie wyjechali do Polski lub Anglii, nie zmuszali się do jidysz, nie studiowali Talmudu, lecz w dalszym ciągu paśli owce i uprawiali migdały. Pozostali wierni swojej ziemi i wielkiej idei ogólnoludzkiego braterstwa.

Na południe od Hebronu, w ruinach Susiah, można zobaczyć, jak w ciągu dwóch wieków synagoga stopniowo przekształcała się w meczet, w miarę tego, jak mieszkańcy pobliskich pieczar odchodzili od wiary babilońskich czarowników i przyjmowali islam. Ci pasterze wciąż jeszcze mieszkają tutaj, w tych samych pieczarach. W zeszłym roku izraelska armia dwukrotnie próbowała wygnać ich, aby zrobić miejsce dla nowych kolonistów z Brooklynu.

Dlaczego w tej porze kwitnienia migdałów rozmyślam na bolesny temat stosunku Żydów i muzułmanów do Chrystusa? Dlatego, że ktoś powinien zatrzymać młyny nienawiści, które uruchomili stronnicy Izraela. Dlatego, że pojęcie „judeochrześcijaństwa” wykorzystywane jest dla usprawiedliwienia drutu kolczastego wokół kościoła w Birim i czołgów wokół Betlejem. Dlatego, że naszym obowiązkiem jest usuwanie przeszkód ze ścieżki ślepca.

Przeważająca część chrześcijańskich syjonistów – to proste błądzące dusze, ludzie o szlachetnych zamiarach, lecz niewielkiej wiedzy. Myślą, że „popierają Żydów”, lecz w rzeczywistości pomagają propagować wśród Żydów duch nienawiści do Chrystusa. Nieprzypadkowo bohater „biblii syjonistów”, książki Leona Urisa „Exodus”, w swym pokoju miał plakat, głoszący: „To my ukrzyżowaliśmy Chrystusa”.

Nieprzypadkowo izraelski żołnierz na zablokowanej drodze do Betlejem powiedział mi wczoraj: „Zamorzymy drani”, mając na myśli chrześcijan, miejscowych mieszkańców miasta Narodzenia Chrystusa. Nie na próżno Ewangelia była w Izraelu publicznie palona, i nie przypadkiem jest tam powszechnie kolportowana literatura antyewangeliczna. Nieprzypadkowo nowi rosyjscy imigranci są prześladowani i wydalani z kraju, jeśli nawracają się na wiarę Chrystusa. Zgodnie z nowym antychrześcijańskim ustawodawstwem każdego głosiciela wiary chrześcijańskiej można w Izraelu wsadzić do więzienia, i nie bez powodu izraelscy archeolodzy usuwają z powierzchni Ziemi Świętej chrześcijańskie świątynie i pomniki. Liderom chrześcijańskich syjonistów, którzy, oczywiście, wiedzą o tych faktach, lecz prowadzą swoje niewinne stado drogą Antychrysta, powiem:

Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. [Mateusza 18:6,7]

Moim żydowskim braciom powiem: nie musicie postępować zgodnie z przekonaniami średniowiecznych Żydów. Każdy Żyd może decydować sam, czy ma się modlić za zgubę gojów, czy razem z chłopami Birim i Betlejem sławić Ziemię Świętą.

Wśród narodu żydowskiego zawsze żyją duchowi potomkowie proroków, którzy chcieli przynieść pokój i błogosławieństwo wszystkim dzieciom Adama. Klnę się na te kwitnące migdały, powołani jesteście do spełnienia proroctwa: „Przecież ma się on [Abraham] stać ojcem wielkiego i potężnego narodu, i przez niego otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi” [Genesis 18].

Opublikowany w banksterzy, Izrael, judaizm, kompleks jot, NWO, Piotr Bein, Polska, propaganda | Zostaw Komentarz »

Szewczyk pravdę ci powie

Posted by grypa666 w dniu 29/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††

Szewczyk pravdę ci powie

Piotr Bein 28.5.2010

Wielu wierzy, że kandydat Jarosław Kaczyński naprawi zniewoloną  RP. Chciałbym, żeby mieli rację, a podejrzenia JK o działalność na szkodę polskiej racji stanu, okazały się bezpodstawne. Nadzieję tę rozwiał dziś email z materiałem agitacyjnym od agenciury wśród Polonii, Bohdana Szewczyka, podającego się za wydawcę Infonurt2. Podsumowałem Szewczyka uczulając patriotów na agenta, któremu zbyt wielu uwierzyło:

“Wiele osob jeszcze nie przejrzalo Bohdana Szewczyka (aktualnie bszewczyk@yahoo.com), hochsztaplera wsrod Polonii, ukaranego za oszustwa w biznesie nieruchomosci w Kanadzie. Legitymizacja Szewczyka i jego Infonurt2 na patriotycznych forach szkodzi naszej sprawie. Szewczyk podkopuje skuteczne dzialania, ciagnac przy okazji zyski. Np. kradziez Info nurtu przerwala wydawanie magazynu za polska racja stanu, a Szewczyk „zdobyl” gotowe zrodlo dochodu z ustanowionej marki, sieci dystrybucji i abonamentow. Z Info nurtem wspolpracowali wiodacy miedzynarodowi anty-syjonisci, porzadni Zydzi jak Henry Makow i Mark Rys. W takich przypadkach, nie mogac atakowac za antysemityzm, agentury robia dywersje. Wlascicielowi i zarazem redaktorowi naczelnemu Info nurtu, Krzysztofowi Dzikowskiemu i nieoplaconym dotad autorom po prostu ukradli czasopismo! Wladze kanadyjskie, u ktorych Dzikowski probowal interweniowac, nie mogly uwierzyc…”

W ważnych dla agentury akcjach na necie,  zakraszonych materiałem patriotycznym, Szewczyk podpisuje się w imieniu fikcyjnej organizacji polonijnej: “Przedstawiciel Prasowy, Emigracja Polska, bszewczyk@yahoo.comwww.infonurt2.com”. Nt. roszczeń żydowskich siał dezinformację sprzyjającą przepychaniu decyzji restytucyjnych, o których pisze Józef Bizoń 27.5.2010. Wklejam na samym dole szczegóły tej i innej szkodliwej działalności Szewczyka. Podczas wizyty w Izraelu w grudniu 2009  r. marszałek Sejmu Komorowski zapowiedział rekompensaty za żydowskie mienie wypłacane przez Polskę dla uzurpatorów legalnych spadkobierców.

Szewczyk prymitywnie acz skutecznie gra na uczuciach patriotycznych i religijnych. Nie wykazał się intelektem, jako “biznes menadżer” “Info nurtu”, który współredagowałem, a ktory on zdefraudował i ukradł. Stanislaw Sas z Patriotycznego Ruchu Polski w Nowym Jorku pisał mi o Szewczyku: “Udaje zaangazowanego w sprawy polskie, ale robi to tak nieudolnie, ze praktycznie kompromituje Polonie. Pod wzgledem intelektualnym to jest czesto zenujace. Chyba wiecej szkodzi naszym sprawom niz pomaga”.

Zapytałem wtedy patriotów i działaczy: “Jeśli tak łatwo wpuszczacie prostackiego, prymitywnego agenciurę śmierdzącego ubecją na odległość, jak chcecie kierować polską sprawą? Jak zrozumiecie o wiele przewrotniejsze i chytrzejsze zagrania?”

Widocznie moje ostrzeżenie nieposkutkowało – zbyt wielu patriotów poszło za planem agentury na prezydenckie wybory. “Przedstawiciel Prasowy, Emigracja Polska” Szewczyk opublikował i podpisał z datą 10.4.2010 r. zbiór  materiałów agitujących za Jarosławem Kaczyńskim. Vip-y i luminarze zbierali myśli nt. wstrząsającej katastrofy pod Smolenskiem, a Szewczyk już miał gotową do publikacji składankę? I to jaką!

MILIONY WYBORCÓW POSPOLITEGO RUSZENIA  GŁOSUJĄ NA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO ! MASZA DECYZJA JEST PROTESTEM PRZECIWKO MORDERSTWOM POLITYCZNYM W POLSCE !

POSPOLITE RUSZENIE SPECJALNE WYDANIE 10 KWIECIEŃ  2010

[…] Akcja POSPOLITEGO RUSZENIA  ma za zadanie wprowadzenia w Polsce jedną tylko cywilizację : Łacińską , co pozwoli nawet każdemu obywatelowi postępować zgodnie z prawem w/g którego jest wychowany.

Poprzez ponad 200 letnie zabory i  okupację żydowska  pod ochroną ZSRR -wytworzono w polskiej społeczeństwie taki chaos że jest tyle patriotyzmów ile jest Polaków. Wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu  zażydzeni   albo zrusyfikowani, albo zniemczeni  -. Aby wrócić do polskości musimy się z tego sami uwolnić i cofnąć się do czasu wolnej Polski.

Osoby pragnące wziąść na siebie ciężar odpowiedzialności kierowania tą akcją i później krajem- powinny skopiować materiał zalaczony który niestety z wiadomych powodów od blisko stu lat jest usunięty z zasięgu społeczeństwa polskiego.  Są  miliony  Polek i Polaków , zdolnych i wykształconych którzy mogą to zadanie wykonać z łatwością! Potrzeba im tylko trochę odwagi. Ostanie ogólna Narodowe  Pospolite Ruszenie miało miejsce w wojnie przeciwko  sowieckiej Rosji w 1920 roku.  W kilka tygodni powstała milionowa armia i wraz z Narodem Polskim  dokonała cudu- wygrała wojnę Obecnie bez najmniejszego ryzyka , przy wystarczającej liczebności głosujących- możemy odzyskać – ba – wygrać Polskę.Potrzeba tylko aby POLACY CHCIELI CHCIEĆ!

Jakiś dyżurny pismak u oficera prowadzącego dał Szewczykowi apel przedwyborczy, cytujący Jana Pawła II oraz świeckich i kościelnych patriotów polskich. Na końcu otrzymanego emaila, Szewczyk upewnia się, że czytelnik nie pogubił się w patriotycznym grochu z kapustą dyżurnego pismaka:

“W 10 Czerwca  minie 2 miesiące od katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób. Oprócz prezydenckiej pary, śmierć ponieśli m.in. przedstawiciele parlamentu, wojska, Rodzin Katyńskich.

PROPONOWANI KANDYDAT  NA PREZYDENTA  POLSKI :

W wyniku tragicznego zamachu w Smoleńsku jedynym kandydatem który może odwrócić kataklizm kolejnych rozbiorów Polski jest Jarosław Kaczyński, brat zamodowanego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego dlatego POSPOLITE RUSZENIE  POPIERA GO JAKO JEDYNEGO KANDYDATA GODNEGO STANOWISKA  PREZYDENTA POLSKI. —

Bohdan Szewczyk www.infonurt2.com”

Stanisław Sas komentuje rozsyłkę Szewczyka:

My mamy tutaj od dawna wyrobione zdanie o Szewczyku. Kiedys byl na spotkaniu w naszym Klubie Piotr Bein i opowiadal jak Szewczyk przejmowal ich Infonurt. Nie mial watpliwosci, ze to agent SB, przyslany do Ameryki aby infiltrowac i rozbijac Polonie. Niestety podobno jest ich tutaj caly roj, co widac po niby-dzialanosci organizacji polonijnych. Niby polonijne i polskie, ale takie jakies dziwne. Dla przykladu zalaczam list naszego kolegi, ktory kiedys w dobrej wierze zaczal dzialac w Centrum Polsko-Slowianskim w Nowym Jorku.  Praktycznie dzieki naszemu Klubowi ocalal w wyborach owczesny zarzad centrum z Pania Prezes Bozena Kaminska na czele oraz jej faworytem, jednym z dyrektorow CPS Januszem Jozwiakiem,(szefem miejscowego polonijnego studio TV) poniewaz podczepili sie pod nasza dzialanosc i zaczeli pozowac na “patriotow.” Niestety to ich uwiarygodnilo wsrod miejscowej Polonii, ktora miala juz ich serdecznie dosyc. Nasze stosunki z CPS zaczely sie psuc po wizycie Kolegi Henryka na Zjezdzie USOPAL’u. Kaminska z Jozwiakeim zostali wezwani do owczesnego konsula Kasprzyka, ktory polecil im pozbyc sie nas. Zostalismy wyrzuceni z Centrum i znalezlismy przytulek przy miejscowej plebanii. Natomiast, Kaminska zostala w miedzyczasie wiceprzezesem Kongresu Polonii Amerykanskiej d/s kontaktow z Ojczyzna. Jako ciekawostke podam fakt, ze na nasz Klub ktos pisze donosy nawet do biskupa w NY, ze proboszc dal schronienie “antysemickiemu klubowi […]“

Roman Kafel z Teksasu dodaje:

[…] dodac nalezy ze wszyscy zostali demokratycznie wybrani za pomoca miejscowego poboznego kleru polskiego, za pieniadze z konsulatu. Agenture budowali od 46 roku, niech pan zauwaxzy jak sprytnie izolowani wszystkich Internowanych wywalonych z Polski… Polonijni dzialacze nie ukrywali  strachu w kontaktach z nimi. Poprostu bali sie jak diabel swieconej wody, to samo ksieza! Zupelnie glosno mowili do siebie: “To som rebelianty! Zniscom sycko cosmy budowali pokuleniami…”

Zorganizowana Polonia to zwykly geszeft juz od 20 lat  przejety przez sluzby z Polski i sprywatyzowna do ich potrzeb.  Dokonano tego dzieki selekcji negatywnej, podsuwajac pomysly wszystkim Polakom, z ktorych KAZDY WIE LEPI… JAK PAN ZRESZTA SAM WIDZI! Dzis jest na cokolwiek za pozno. Mlodzi nawet nie patrza w strone poloniijnych organizacji chyba ze trzeba im jakiego stypendium, ale te jak pan wie zastrzezone dla swoich parchatkow. Tak jest wszedzie… Polonia to atrapa polskiego wywiadu, ktory jest oczywiscie jak cala Polska w Arendzie. Stad to co pisze pani Dana [Alvi, zalozycielka PAPUREC] od wielu zreszt lat jest prawda, cala prawda i tylko prawda! Niech ja pan zapyta jak ja traktuja gdziekolwiek sie pojawi Zydzi… ktorzy wiedza kim jest -ale gadaja z nia, kloca jak rowny z rownym, a jak traktuja ja tzw polacy, czy raczej polactfo… Nie mowiac, ze po kazdej wypowiedzi pani Dany cala watacha zrywaja sie i gonia do kibla:-))))

Niech sie pan nie dziwi, po 300 latach negatywnej selekcji,  upuscie najlepszej krwi, praniu mozgow i hodowli matolow, za elite mamy zasrancow o IQ pucybuta kretyna… do tego parchatego butza!  Niech pan patrzy co sie dzieje wokol… nigdy nie mielismy tylu mieszanych malzenstw co dzis – nigdy w historii Polonii… Kiedys jak sie trafilo, to Polacy sprowadzali obcych do siebie i ci asymilowali sie, dzis odwrotnie… Tydzien temu bylem w Klubie Germania-Texas,  zaprosil mnie kumoter… ku zdziwieniu przylecialo do mnie chyba ze 20 mlodych ludzi, wiekszosc gadala po polsku…zadomowieni tam,  traktowani jak swoi, tzn Niemcy! […] Polacy nie chca parchlec …wybieraja asymilacje!

Dlatego jestem pesymistą. Jeśli stosunkowo małe społeczności i organizacje polonijne tak łatwo zinfiltrować i kontrolować, gdzie nam do remontu Rzeczpospolitej. Tym bardziej, że zbyt wielu pędzi do działań, medialnie (i agenturalnie, jak widać z tfurczości Szewczyka) sterowanych uczuciami patriotycznymi i religijnymi.

††††††††††††††††††††††††††††††††††

„Emigracja Polska” = Bohdan Szewczyk

Piotr Bein 5.1.2010

Wiele osob jeszcze nie przejrzalo Bohdana Szewczyka (aktualnie bszewczyk@yahoo.com), hochsztaplera wsrod Polonii, ukaranego za oszustwa w biznesie nieruchomosci w Kanadzie. Legitymizacja Szewczyka i jego Infonurt2 na patriotycznych forach szkodzi naszej sprawie. Szewczyk podkopuje skuteczne dzialania, ciagnac przy okazji zyski. Np. kradziez Info nurtu przerwala wydawanie magazynu za polska racja stanu, a Szewczyk „zdobyl” gotowe zrodlo dochodu z ustanowionej marki, sieci dystrybucji i abonamentow. Z Info nurtem wspolpracowali wiodacy miedzynarodowi anty-syjonisci, porzadni Zydzi jak Henry Makow i Mark Rys. W takich przypadkach, nie mogac atakowac za antysemityzm, agentury robia dywersje. Wlascicielowi i zarazem redaktorowi naczelnemu Info nurtu, Krzysztofowi Dzikowskiemu i nieoplaconym dotad autorom po prostu ukradli czasopismo! Wladze kanadyjskie, u ktorych Dzikowski probowal interweniowac, nie mogly uwierzyc…

Zaprasza.net zamiescilo moj artykul pt. “Przyszedl kupiec…” (http://zaprasza.net/a_y.php?mid=5278&category_id=&search=szewczyk&) demaskujac Szewczyka, lecz dwa teksty nt. rabowania Polski przez restytucjonistow z New York, pokazuja nazwisko tego kanciarza pod inicjatywami, z ktorymi nie ma nic wspolnego oprocz podszywania sie pod nie dla zysku (jako samozwanczy „pelnomocnik d/s odszkodowan” w innych podrobkach). “Tylko do uzytku wewnetrznego” i litanie katalogowania na jego „dokumentach” smierdza nie tyle zenujaca naiwnoscia (na ktora jednak wielu daje sie nabrac), co zydokomuna, ktorej tradycje Szewczyk kontynuuje przeciw Polakom.

Korespondowalem nt. Szewczyka ze Stanislawem Sasem, czolowym dzialaczem Polonii nowojorskiej, zaprawionym w podchodach w oku syjonistycznego huraganu i globalnego rabinatu chabad-lubawiczerow z kwatera glowna na Brooklynie. Zalaczam tekscik na ten temat – czyzby wywolal niedawne szczekania Szewczyka, wg instrukcji dla esbecji od CIA-Mosadu? Zrownywanie porzadnych ludzi ze zdemonizowanymi przez merdia Serbami jest chwytem judeocentycznego kompleksu, ktory zgotowal Serbom niedawny los: wyrzucenie miliona Serbow z odwiecznych ziem, oddanie ich kolebki, Kosowa, dzihadzistom. Judeocentrycy organicznie nienawidza chrzescijanskich Rosjan, m.in. dlatego zorganizowali im Rewolucje Pazdziernikowa i Gulag, a w II wojnie swiatowej Rosjanie podobnie jak Polacy i Serbowie poniesli najwieksze wsrod wszystkich narodow straty. Dlatego chazarski general poprowadzil atak Gruzji na Pld. Osetie, a prezydent Kalkstein to poparl. W chazarskiej polityce „USA” Rosjanie = Serbowie, co widac w terminologii pacholka CIA-Mosadu, Bohdana Szewczyka.

Mimo to Pan Sas i inni zaprawieni w walce nie wiedzieli przez pare lat po opublikowaniu mego artykulu w Wirze (nastepca Info nurtu, tez pod batuta Dzikowskiego), ze Szewczyk to szuja, ktora wchodzi w akcje polonijne, zeby je rozwalac i przy tym zarobic! Pan Sas pisal mi 14.5.2007:

„Wspomnial Pan, ze Wasz kanadyjski Infonurt zostal przechwycony przez niejakiego Bohdana Szewczyka. Otrzymuje od niego co jakis czas rozne posty, ktore rozsyla na Internecie z Infonurt 2. Udaje zaangazowanego w sprawy polskie, ale robi to tak nieudolnie, ze praktycznie kompromituje Polonie. Pod wzgledem intelektualnym to jest czesto zenujace. Chyba wiecej szkodzi naszym sprawom niz pomaga.”

Szewczyk nie potrafi nawet podac podstawowych faktow, jego tyczacych. W niedawnych probach smarowania mnie, Marka Glogoczowskiego (zaangazowany polski folozof-publicysta), Alfreda Labudy (redaktor Zaprasza.net) i Dzikowskiego, Szewczyk pisze, ze Info nurt „rowno plul” na niego. Krytyka tej kanalii nastapila dopiero w nastepcy Info nurtu – Wirze. Z prostych przyczyn: ten cyniczny socjopata cieszyl sie zaufaniem Dzikowskiego do ostatniej chwili, tj. oproznienia kasy, kradziezy adresow abonentow i dystrybutorow, kodu kreskowego, numeru rejestracji Info nurtu itd. Do dzis ta gnida (a smie tak nazwac zdefraudowanego przez siebie Dzikowskiego!) nie potrafi przeliterowac mego nazwiska, widocznie z powodu 4-literowej tegoz dlugosci.

Jest i humor w jego tfurczosci. Nazwal Glogoczowskiego „goralskim zydem”. O rany, to i w nasz folklor weszli! „Beim – Serb” wyglada przy tym nudnawo… Esbecja samodowartosciowywuje sie przedszkolna werbalizacja; zaleznie od sytuacji rzuca w polska przestrzen intelektualna – „ruski”, „zydek”. Zwyczaj bierze sie z judaizacji polskiej kultury: judeocentrycy nie moga zyc bez nienawisci i zarazili tym wielu Polakow, oczywiscie na koszerna korzysc, tak jak rozpetali antyslowianizm i antysemityzm wsrod Niemcow, by ich rekami wybic Slowian i Zydow.

Kiedy syjonistyczne hieny osaczyly Polske na 65 mld dolcow, Szewczyk byl przygotowany wziac swa dole. Pod petycja z 2003 r. do ONZ w imienu Polakow przeciw zazydzeniu polskich wladz, sporzadzona przez Komitet Narodowy Polski (KNP) w Bielsku-Bialej, ktory od dawna wystepuje z ekspertyza prawna w obronie naszej racji stanu, Holocaust-biznesmen Szewczyk opatrzyl dokument swa godnoscia z data 24.12.2007 i rozeslal 28.12.2007 do Polakow, zeby zauwazyli „pelnomocnika d/s odszkodowan”. Zareagowal polonijny dzialacz-publicysta z USA:

„Panie Szewczyk. Dotarl do mnie Pana list w ktorym obok bardzo istotnych spraw jest tez jedna na ktora pragne Panu zwrocic uwage i dotyczy Pana osobiscie. Otoz w attachment WEB257 ULTIMATUM DO ON1.doc przyslal Pan cos co ma wyglad dokumentu i napewno zostal przez wielu przyjety jako dokument, jednak nim nie jest. Moze jednak byc dokumentem przeciwko Panu.

Coz to za dokument, ktory jest “uaktualniony”? i to przez Pana. Coz to za dokument w ktorym jest oszustwo, -podpisy Pan wkleil (przypuszczam ze to Pan) skoto Pan “uaktualnil”. Jest to montaz dyskwalifikujacy calosc, mimo zawartych w tekscie bardzo istotnych spraw dla Polski.

Jesli w ten sposob buduje Pan sobie swoja wiarygodnosc to brnie Pan dalej w drodze, ktora pozbawia Pana wiarygodnosci. Jesli pozuje Pan na lidera polskiej organizacji, to takie manipulacje sa zaprzeczeniem polskosci i dyskwalifikujace Pana osobiscie. Chron nas Panie Boze od takich liderow. […]

Poza tym. Propaguje Pan Obame (kandydata na Prezydenta USA). Wynika z tego ze zupelnie nie zdaje Pan sobie sprawy z tego, ze nie ma zadnej istotnej roznicy, poza werbalizmami, pomiedzy nim a Pania Clintonowa, przygotowanymi, wyselekcjonowanymi i wystawionymi do glosowania przez “lud” rownie nieswiadomy realiow jak Pan, przez te same “Media”. Na coz Pan liczy? – Wojciech Wlazlinski”

Szewczyk (gdzie indziej „Emigracja Polska”, „Rzecznik Prasowy”) niby poparl petycje KNP przeciw judaizacji Polski, ale zamknal oczy na judaizacje USA. Dana Alvi z polonijnej organizacji PAPUREC (Polish American Public Relations Committee www.papurec.org) zwalczajacej naszego najgorszego wroga, skomentowala: „Pan Szewczyk jest bardzo niebezpieczna osoba dla Polonii. Jego wszystkie kretacwa powinny byc wyliczone i rozpowszechnione.” Amerykanie sporzadajacy listy osob, ktorym „zawdzieczaja” obecna ruine i zniewolenie ich wspanialego kiedys kraju, zainteresuja sie Szewczykiem.

Pani Alvi przypomniala role Szewczyka w pomieszaniu ostatecznego wyroku jednego z sadow apelacyjnych w USA (ktory Szewczyk nazywa „Sad Najwyzszy”!) ws. odszkodowan w Polsce dla grupki zydow w USA – z projektem polskiej ustawy o rekompensatach. Szewczyk wkleil z jakiejs witryny sklad polskiego rzadu – „zdrajcy polskiego narodu”. Widnieje tam Roman Giertych, „zdrajca” ale dla zydomasonerii, ktora w koncu wykonczyla partie Giertycha i in. polskie bastiony. W srodku tego grochu z kapusta, Szewczyk wpisal wielki tytul („ODSZKODOWANIA warosci 65 miliardów dolarów dla Zydów USA”). Wszystko zakonczyl „Projektem wniosku do Komisji w Senacie RP” o niezatwierdzenie ustawy, podpisanym „Emigracja Polska 2006”. Kto slyszal o tej organizacji?

W naglowku wniosku brakuje daty, ale jest lista jakichs e-listow bez poprawnej daty, tematu czy nadawcy-odbiorcy, potem prymitywna tresc zakonczona napomnieniem (siebie?), ze jest to „dokument wewnêtrzny, nie stanowi oficjalnego stanowiska Senatu ani jego organów” – jasne oznaki oszolomstwa autora wniosku, Szewczyka. Ale wlasnie takie bzdury najlatwiej trafiaja do mas polonijnych! Wg pani Alvi, rzesze daly sie nabrac na skladanke Szewczyka, falszywie kojarzac fakty prawne z zabiegami miedzynarodowych syjonistow o miliardowe odszkodowania w Polsce – zabiegi przeciw ktorym pracowano nad ustawa, by w koncu skierowac ja do komisji specjalistow – „zdrade” wg Szewczyka. Czy komisja specjalistow obronila polska racje stanu – nie wiem. I nie mogl wiedziec Szewczyk przed faktem.

Holocaust-biznesmani probowali podwazyc wlasnie te prace legislacyjne, najmujac senator Hillary Clinton, obecnie masono-judejska sekretarz stanu USA, po Obamie najwazniejszy stolek w Bialym Domu. Przeciw Polakom probowala ona podwazyc prawomocne wyroki sadow USA, ktore odmowiły Zydom amerykanskim roszczen do nieruchomosci w Polsce. Clintonowa dzialala ponad prawem przez tajne wplywy polityczne judeocentrykow w USA, a takze probowala wplynac na polski rzad wbrew polskiej konstytucji, wpadajac i tu w konflikt interesow.

Wydaje sie, ze nieswiadoma esbeckiej zmylki, Polonia dala sklejankom Szewczyka wiecej uwagi niz rzeczywistym wysilkom przeciw roszczeniom syjonsitow, patrz np. Patriotyczny Klub Dyskusyjny w Nowym Jorku www.polpatriot.com/html/in__english.html czy Barbara Krajewska www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1892&Itemid=56

Bez nalezytego komentarza w Zaprasza.net, wystrzaly Szewczyka nt. roszczen przyczyniaja sie do metlika. Wsrod adresatow zmylki Szewczyka byl lwprezydent@wp.pl, znany z polskich forow agent „podszywajacy sie” pod Walese, zeby bronic Lejbe Kone. Uzylem cudzyslowu, bo i tu mamy do czynienia z glupkowatymi zagraniami przeciw czolowce Polonii. Szewczyk poslal swa sklejanke m.in. do USOPALu, Wirtualnej Polonii, Wolnej Polski i Sowy-Frankfurt. Mam nadzieje, ze nie dali sie nabrac.

Wystarczy… Bohu i Blechu moga sie pogubic w tak dlugim artykule. Na wazniejszy dla mnie temat: widze na rozmaitych witrynach zapytania o moja ksiazke „NATO na Balkanach”. Resztke z Allegro wzielo do dystrybucji Wydawnictwie Bratczyk w Hajnowce: bratczyk1 [malpa] wp.pl tel/fax 085 682 25 65

Z przyjemnoscia donosze, ze wydawca rosyjski tlumaczy ksiazke na jez. rosyjski i poprosil o dodatki z moich badan od czasu wydania polskiego w 2005 r. Watpie, zeby ktos odwazyl sie wydac i rozprowadzac to w Posce, gdzie nawet wzglednie nieszkodliwe pierwsze wydanie napotkalo na niesamowite opory. Tyle o tych strasznych “ruskich”, tj. mistyfikacji z esbeckiego menu.

Piotr Bein, 13.2.2009 (piatek) – zmora dla kabalistow (tzn. i data i PB)

d/w bszewczyk@yahoo.com

lwprezydent@wp.pl

Opublikowany w 10 IV, Józef Bizoń, kompleks jot, Piotr Bein, Polska, Roman Kafel, Stanisław Sas, USA i Kanada | Komentarzy: 144 »

Zamach …wg obliczeń Konrada

Posted by grypa666 w dniu 28/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

†††††††††††††††††††††††††

Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się narodem wolnym już teraz. ~ ks. Jerzy Popiełuszko

Myślę, że to zdanie wszystko wyjaśnia i nie potrzebuje komentarza. — Konrad “In” 25.5.2010

†††††††††††††††††††††††††

Zamach …wg obliczeń Konrada

Sledztwo Konrada zacieśnia hipotezę fałszywych radiolatarni, wskazując na zamach 10 IV. Jego e-poczta:

W nowej wersji hipotezy pokazalem na koncu obliczenia wskazujace ze oni zakladali ze ladują. to samo powiedzieli dzis stwierdzajac, ze zorientowali sie 2-3 s przed uderzeniem w drzewo czyli oni szukali pasa. Daje ponizej fragmenty moich wpisow, ocen sam. ja moge powiedziec, ze przez kilka pierwszych tygodni czułem, że to zamach teraz praktycznie jestem pewien.

1. SPODZIEWALI SIE PASA STARTOWEGO

Potrzebny jest zapis najnowszego wywiadu E. Klicha w programie “Teraz My”

“…Jego zdaniem dopiero na 2 lub 3 sekundy przed katastrofą piloci zdali sobie sprawę, że są w dramatycznej sytuacji o czym mają świadczyć “słowa wypowiadane już w dużym stresie”.”

2 – 3 sekundy lotu to okolo 150 – 230 m lotu. Katastrofą E.Klich nazywa pierwsze uderzenie w drzewo 1,1 km od pasa. Więc wg E.Klicha, pilot zorientował się, gdzie się znajduje ok. 200 m wcześniej od tego miejsca. Jest to punkt oddalony ok. 1,3 km od początku pasa gdzie samolot był na wysokości 10 m nad ziemią i wg świadka rosyjskiego pilota wojskowego Aleksadra Kormoczika: ON ZROZUMIAŁ ŻE TUTAJ NIE MA PASA, A SZUKAŁ GO DOKŁADNIE W TYM MIEJSCU …WYGLĄDAŁ I OCZEKIWAŁ, ŻE TU JEST PAS …DLACZEGO ON TU BYŁ, TO NIEPOJĘTE…

Więc Panie E. Klich, dlaczego pilot tam się znalazł i czego oczekiwał?

2. ZMIANA PRĘDKOŚCI ZNIŻANIA A ZAKŁADANE  POŁOŻENIA SAMOLOTU CO DO ODLEGŁOŚCI OD PASA

Obliczenia dotyczące zakładanych wartości predkości zniżania na poszczególnych etapach lotu.

Wariant z prawidłowymi nadajnikami NDB (6,1 km oraz 1,1 km od początku pasa startowego)

10,4 km do 6,1 km

Wysokość początkowa ok. 500 m, samolot ustawia kąt zniżania tak, aby nad radiolarnią NDB umiejscowioną w odległości 6,1 km od lotniska uzyskać wysokość 300 m

  • dystans do pokonania 4,3 km
  • prędkość samolotu ok. 80 m/s
  • czas przelotu pomiędzy dwoma punktami : ok. 54 s
  • zakładana zmiana róznicy wysokości 200 m
  • zakładana prędkość zniżania 3, 7  m/s

6,1 km do 1,1 km

Samolot przelatując nad nadajnikiem NDB 6,1 km, dokonuje potwierdzenia prawidłowej wysokości i ustawia kąt zniżania tak, by nad nadajnikiem NDB w odległości 1,1 km znaleść się na wysokości min. 70 m, dla Tu-154m idealna wysokość wynosiła 100 – 120 m.

  • dystans do pokonania 5 km
  • prędkość samolotu ok. 75 m/s
  • czas przelotu pomiędzy dwoma punktami ok. 66 s
  • zakładana zmiana róznicy wysokości 180 – 200 m
  • zakładana prędkość zniżania na tym etapie ok. 3,0  m/s

1,1 km do początku pasa startowego

Zakłada się, że Tu-154m powinien się znaleźć nad nadajnikiem NDB 1,1 km na wysokości 100 – 120 m. Pas startowy lotniska w Smoleńsku na którym miał lądować polski Tu-154m ma długość 2500 m. Wymagana przez Tu-154m długość pasa startowego 2300 – 2500 m. Tak więc aby bezpiecznie wylądować piloci Tu-154 m musieli dotknąć podłoża pasa startowego w odległości 0 – 200 m od jego początku.

  • dystans do pokonania 1,1 – 1,3 km
  • prędkość samolotu ok. 70 m/s
  • czas przelotu pomiędzy dwoma punktami 15 – 18 sekund
  • zakładana zmiana róznicy wysokości 100 – 120 m
  • zakładana prędkość zniżania na ostatnim etapie:

przy wysokości 100 m nad nadajnikiem NDB 1,1 km =  5,5 – 6,6 m/s
przy wysokości 120 m nad nadajnikiem NDB 1,1 km = 6,6 – 8,0 m/s

************
Dane przedstawione przez komisję oraz obliczenia na podstawie róznic wysokości na odcinku 10,4 km do 2 km od początku pasa startowego oraz na odcinku 2 km do 1,1 km od  początku pasa startowego lotniska.

  • 10, 4 km do 2 km od początku pasa startowego: Prędkośc zniżania i wysokość – prawidłowa. Samolot w odległości 2 km od lotniska uzyskał wysokość ok. 100 m.
  • 2 km do 1,1 km od początku pasa startowego: prędkość zniżania 6 – 8 m/s

Informacje podane przez E. Klicha w wywiadzie z 21 maja 2010 roku mówią, że pilot wiedział, na jakiej wysokości się znajduje oraz że załoga kontrolowała wartość prędkości zniżania. Niestety wciąż nie znamy informacji, czy załoga Tu-154m zdawała sobie sprawę, w jakiej odległości od lotniska się znajduje.

††††††††††††††††††††††††

Strona Konrada — Dołącz do jego śledztwa

†††††††††††††††††††††††††††

Hjk 26.5.2010

http://wiadomosci.onet.pl/2176288,12,awaria_radiolatarni_w_smolensku_sygnal_mogl_przerywac,item.html

teoria In-a rozpowszechniła się w necie i powaliła ich, muszą puścic trochę info?

Aja 26.5.2010

Też dokładnie tak pomyślałam. W ogóle zauważyłam, że puszczają farbę tak bardziej “pod internet”. Wyglada to tak, jakby czytali takie fora jak to, potem idą podumać, jak to zrobić, żeby wilk był syty i owca cała i coś tam rzucaja opinii publicznej. Tak idą krok po kroku. Co się pojawi w mózgach samodzielnie myślących i podlega netowej analizie, po jakimś czasie staje się “oficjalnie sprawdzone”.

=============

od pb: pamietacie, ze podobnie bylo ze scypionkami? trza ryc za prawda, patrzec im na lapska i nie bratac sie z mendiami = to zadzialalo w “pandemii” i daj Bog zadziala tym razem

††††††††††††††††††††††††

Wpisał Heros2010 25.5.2010

Tak się zastanawiam jak można-by z tego bloga zrobić ruch bardziej obecny w mendiach i bezpośrednio w polityce. Prostym i jednocześnie karkołomnym sposobem byłoby wejście w jakiś sojusz n.p. z samoobroną. Ma to plusy i minusy. Trudnym ale może długofalowo skuteczniejszym i pewniejszym stworzenie własnej partii.
podam parę +/-A.Lepper:
-możliwe haki i niepewna lojalność
-kontakty z L.Millerem (dla mnie to duży -)
-niepewność programowa i asekuracja
-nie wiemy czy nie jest już kandydatem na uwięzi.
-media a może i sam Lepper mocno nadwyrężyły wizerunek samoobrony(nie wchodzę w szczegóły)

+niezbyt silna partia ,która jednak mogłaby mieć szanse na wejście do sejmu(czyli nas potrzebuje)
+profil wyborcy zbliżony do naszego bloga
+możliwa pozytywna wymiana ,oni doświadczenie parlamentarne i na ławie oskarżonych ,logo,legenda bojownika wykluczonych,kontakty (pod warunkiem,że nie kłócące się z naszym poczuciem sprawiedliwości i etyki)(Myślę tu o specach od PR którzy mogliby nam pomóc ze sponsorami i dopracować strategie) My nowych ludzi ideowców (nie w sensie wieku i doświadczenia tylko mendialnie),mogących liczyć na potężny think tank i probierz nastrojów u wykluczonych.Możliwe ,że taka żyronda,wsparcie blogów siostrzanych i życzliwych;{pod warunkiem ,że uda nam się je przekonać co do słuszności tej drogi}.
Możemy też dać samoobronie bardzo wyrazisty program wyborczy,który może się okazać bardzo chwytliwy.

Druga droga:

grypa666 powinna zacząć promować jakichś sprawdzonych patriotów,w zasadzie już to robi. Chodzi mi konkretnie o gabinet cieni. Dobrze by się było zdecydować na jakiś skład i ew.go zacząć dopracowywać i zdecydowanie promować.Może dożyjemy do następnych wyborów na wieś.
- jest to daleka droga i samodzielne przebijanie, robienie PR i pewnie agresywna kampania antygrypowa.

+ większa lojalność kandydatów i łatwiejsze formowanie programu.

p.s. Rozumiem,że Smoleńsk trochę zmienił nasze postrzeganie sceny politycznej,ale nie ma się co oszukiwać PIS jest partią z układu a my jesteśmy politycznymi ekstremistami we własnym kraju.Oczywiście lepszy Jarosław niż Komor,niestety istnieje ryzyko,że Jarosław będzie zmuszony grać w takt tej samej muzyki co Komor a grypa popierając go nic nie ugra dla Polski,tracąc bezkompromisowość i szanse pokazania się przed wyborami do sejmu i sygnalizując rosnącą siłę.
Ja też chciałbym wierzyć,że młody pis się zmieni,życzę im tego,obawuam się ,że uny po mistrzowsku rozgrywają emocje i konfabulacje (dziel i rządź)w merdiach co oznacza popis bis.
A jakby się udało zdobyć nawet 2% dla kandydata grypy to już coś na przyszłość.
Dodam,że jestem z rodziny pisowskiej szanuje tych ludzi i znam wady i zalety tej formacji,wydaje mi się,że bez naszych 3%mogą się obejść bo 1.5 % z tych 3% i tak nigdy by nie dostali.A jeżeli jesteśmy w stanie zebrać więcej to tym bardziej szkoda na pis.W drugiej rundzie czemu nie.Jak będzie tylko pierwsza to może czas pomyśleć o jakimś innym kraju;)

Opublikowany w 10 IV, jak się bronić?, Polska | Komentarzy: 87 »

Chorwacja: tradycja ustaszy

Posted by grypa666 w dniu 27/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††††

Dużo emocji wzbudziła na blogu kwestia okrucieństw ustaszy podczas II wojny światowej, a neo-ustaszy podczas konfliktów bałkańskich l. 1990-ych. W obu przypadkach przedmiotem nienawiści byli bracia Słowianie — Chorwaci i Serbowie, innej wiary niż katolicka. Z nielicznych komentarzy widzę, że sprawa jest zatuszowana w Polsce. Oto urywek z referatu pt. Masowe Oszustwo o Masowej Przemocy: Kazus Serbów dla Międzynarodowych Badań Porównawczych nad Ludobójstwem na Uniwersytecie Miasta Hiroszima.

Zamieszczam w czasie kampanii przedwyborczej, bo widzę szowinizm religijny zaślepił niektórych (“Polak = katolik”, “jeśliś nie za Jarosławem, toś nie patriota”). Ekstremizm chorwacki przypieczętowany religią, niech będzie zimnym prysznicem na tych, którzy zapatrują się na autorytety ludzkie zamiast Chrystusa. Szowinizm w Polsce może  doprowadzić do przemocy, zważywszy sztucznie wprowadzane nastroje wrogości polsko-rosyjskiej i polsko-ukraińskiej na tle religijno-historycznym. Niedawne konflikty bałkańskie pokazują, jak łatwo zewnętrzni pociągacze sznurków skierują nastroje i emocje grup narodowych i etnicznych na ślepą nienawiść i przemoc, łącznie z bratobójstwem. Uważajcie, fanatycy, bo w swym źle pojętym patriotyzmie możecie doprowadzić do tragedii i nieodwracalnych strat narodowych, tak jak  Serbowie stracili suwerenność, tysiące rodaków, ziemie przodków i kolebkę narodowo-religijną, Kosowo. — PB

Chorwacja: tradycja ustaszy

Fragment z polskiego tłumaczenia referatu “Mass Deception on Mass Crimes: The Case of Serbs” opublikowanego w: Scherrer, Christian (red.) Genocide and Mass Violence in Eurasia. Comparative Genocide Studies 3. Moers: IFEK-IRECOR 2009

Piotr Bein, tłumaczyli Alicja Nowak i Piotr Bein, korekta Dorota i Piotr Bein

Serbowie mieli swój udział w obronie Europy przed Turkami i nazistami. W XVI w. dynastia Habsburgów zaprosiła Serbów do strefy buforowej (niemiecki: Militärgrenze; serbo-chorwacki: Vojna Krajina, polski: Kresy Wojskowe), ewakuowanej przed inwazją turecką. Chorwaccy i węgierscy ziemianie mieli pretensje, że cesarz Ferdynand wywłaszczył ich na rzecz Serbów, których zwolnił od płacenia dzierżawy w zamian za obronę. Chorwacki (i węgierski) antyserbizm częściowo wywodzi się od tego zdarzenia. Po upadku Monarchii Austro-Węgier i przyłączeniu Kresów Wojskowych do Chorwacji w 1868 r., Serbowie stanowili jedną czwartą chorwackiej populacji, a w 1991 r. zaledwie 12%.

Założeni przez Ante Pawelicia w 1929 r. chorwaccy ekstremistyczni ustasze mordowali Serbów, opozycyjnych Chorwatów, Romów i Żydów podczas II wojny światowej metodami, które przerażały nazistów. [5] Osobisty asystent Hitlera ds. bałkańskich, Herman Naubacher oszacował na podstawie własnych raportów liczbę ofiar po stronie serbskiej na 750 tys., redukując sumę podawaną przez ustaszy, którzy chwalili się zabiciem miliona Serbów (w tym dzieci, kobiet i starszych). [6] Edmond Paris pisze o ok. 750 tys. Serbów, 60 tys. Żydów i 26 tys. Romów zabitych w l. 1941-1945 w “gigantycznym holokauście”, “największym ludobójstwie” II wojny światowej, licząc w proporcji do ogółu narodu serbskiego. [7] Allan Ryan Jr. zacytował Pawelicia w książce Quiet Neighbours (Cisi sąsiedzi): “Dobry ustasza to taki, który potrafi nożem wyciąć dziecko z łona jego matki.” ustasze przyjęli idee XIX-wiecznego “chorwackiego ojca narodu”, Ante Starczewicia, który wykrystalizował pojęcie serbofobii: “Chorwacki naród uznaje słowiańską krew Serbów za obcą [...] Serbów trzeba zlikwidować.”

Dwa rozdziały ocenzurowane przez władze Tito w książce o zbrodniach ustaszy [8] dokumentują antyjugosłowiańską, profaszystowską postawę Kościoła Rzymskokatolickiego na początku XX w. [9] Chorwaccy katoliccy hierarchowie i kler nakłaniali świeckich do ustaszowskiego ludobójstwa oraz brali w nim udział. Rasa i religia splotły “rasistowski nacjonalizm, którego dążeniem było 100% czyste etnicznie państwo, z równolegle faszystowską polityką Kościoła chorwackiego, dążącego do stworzenia 100% czystej religijnie, katolickiej Chorwacji.” [10] Katolickie i protestanckie gazety publikowały prawa aryjskie, opisy masowego przymusowego nawracania, zdjęcia Pawelicia wizytującego seminaria i klasztory oraz mowy powitalne. Wysłannik Himmlera, Reinhard Heydrich pisał (17.2.1942) o Słowianach zabitych przez Chorwatów “najbardziej sadystycznymi metodami”: “chorwacko-serbski stan napięcia nie w mniejszym stopniu jest walką Kościoła Katolickiego przeciw Kościołowi Prawosławnemu.” [11]

Hubert Butler [12] oskarża ustaszy i chorwacki Kościół Katolicki. W 1950 r. trzech bałkańskich polityków na uchodźstwie poprosiło członków ONZ o aresztowanie ok. 120 chorwackich nacjonalistów, w tym wielu franciszkanów, twierdząc, że franciszkański komendant obozu Jasenowac  mordował więźniów, a przymusowe nawracanie i rzezie miały miejsce we franciszkańskim monastyrze w Hercegowinie. Student prawa z organizacji katolickiej wygrał w 1942 r. zawody, podcinając gardła 1360 Serbom. Francuski kardynał Tisserant powiedział w marcu 1942 r. ambasadorowi Pawelicia w Watykanie, Ruszinowiciowi: “nawet franciszkanie w Bośni i Hercegowinie zachowywali się bestialsko. Ojciec Szimić z rewolwerem w ręku prowadził uzbrojony gang i niszczył cerkwie.” Pawelić odznaczył później przełożonego franciszkańskiego monastyru w Kninie za działalność militarną. Tisserant zdemaskował kłamstwo Ruszinowicia o tym, że 200 tys. Serbów dobrowolnie powróciło do Kościoła Katolickiego: “Niemcy pomogli wam zabić wszystkich kapłanów, a wy pozbyliście się 350 tys. Serbów jeszcze przed ustanowieniem Chorwackiego Kościoła Prawosławnego.” Tisserant przypomniał, że Serbowie przysłużyli się katolicyzmowi przeciwko Turkom tak samo jak Chorwaci, ale ci ostatni otrzymali tytuł Przedmurza Chrześcijaństwa.

Watykan pomógł ustaszom zidentyfikowanym przez CIA ukryć się, zbiec i wywieźć kosztowności zabrane ofiarom. Andrija Artukowić, [13] “Himmler Jugosławii”, któremu Watykan pomógł ukryć się w Irlandii przed wyjazdem do USA, konsultował się z abpem Zagrzebia, Alojzijem Stepinacem ws. moralnych aspektów każdej akcji, którą przedsiębrał. Stepinac był niechętny prawosławiu i widział ustaszowskie ludobójstwo jako “dzieło ręki boskiej”. Został skazany za dowodzenie w zbrodniach wojennych i masowe morderstwa, ponieważ “odgrywał rolę w zarządzaniu marionetkowego, chorwackiego, nazistowskiego rządu”, a “wielu członków jego duchowieństwa brało aktywny udział w bestialstwach i masowych morderstwach” i współpracowało z nazistami. [14] Watykańska i zachodnia propaganda przedstawiają uwięzienie Stepinaca na 5 lat i areszt domowy aż do jego śmierci w 1960 r., jako komunistyczne przedstawienie.

Neo-ustasze

Okrucieństwo i jego franciszkańskie wsparcie powróciły. Senator Joseph Biden (teraz wiceprezydent USA) złapał zajadły antyserbizm od chorwackiego, franciszkańskiego duchownego Iliji Żiwkowicia we wczesnych l. 1980-ych. Ingorując rolę Watykanu i Chorwacji podczas II wojny światowej, katolicki Biden zainicjował senackie, serbofobiczne uchwały i inicjatywy oraz przemawiał nienawistnie i udzielał antyserbskich wywiadów. Powiedział podczas debaty w 1999 r. nt. agresji NATO: “wszystkich Serbów należy umieścić w obozach koncentracyjnych podobnych do hilerowskich”. W programie Larry King Live stacji CNN, Biden powiedział: “Serbowie to niepiśmienni analfabeci, mordercy dzieci, rzeźnicy i gwałciciele”. Żiwkowić chwalił się, że Biden był w kontakcie z ultranacjonalistycznymi chorwackimi ugrupowaniami, ale “to, co zainspirowało go najbardziej, to moje przemówienie, które wygłosiłem […] przed świeżo wybranym prezydentem Clintonem […] wyjaśniałem, dlaczego mosty w Belgradzie trzeba zbombardować i jak zatrzymać serbskie siły w Bośni i Hercegowinie […] To było dla nich oczywiste, ponieważ zaangażowaliśmy jednego z b. kongresmenów, by lobbował za Chorwacją już w 1987 r.”, tzn. długo przed rozpadem Jugosławii. Żiwkowić żalił się senatorowi Bidenowi, że już w 1985 r. “serbscy redaktorzy wycięliby wszystko, co chorwackie”. [15] Tymczasem w 1985 r. nie było państwa Chorwacja, a w Jugosławii nie tolerowano nostalgii ustaszy ani chorwackiego fanatyzmu.

W 1990 r. chorwaccy neofaszyści zorganizowali demonstracje, zastraszanie i ataki na Serbów, nawołujące do obalenia federacji i ich wygnania. Chorwaccy narodowi ekstremiści, prowadzeni przez partię HDZ przyszłego prezydenta Franjo Tudźmana, uzyskali kontrolę nad chorwackim parlamentem (30.5.1990). HDZ miało neo-ustaszowskie skrzydło militarne. Nieobecne na Bałkanach od końca II wojny światowej prawicowe organizacje z Zachodu, teraz kierowały fundusze, broń i najemników dla separatystów i terrorystów. Międzynarodowi faszyści CFIVA (Croatian Forces International Volunteers Association) dostarczyli 2800 najemników. [16] Niemieckie i austriackie tajne neonazistowskie publikacje [17] apelowały: “pomóż naszym chorwackim braciom bronić białej rasy”. [18] Bojąc się powtórki okrucieństw II wojny światowej, Serbowie w Chorwacji zaczęli wzmacniać obronę.

Chorwacki parlament przyjął konstytucję (22.12.1990), która pozbawiła etnicznych Serbów ich podstawowych praw. Podobnie jak w 1941 r., kiedy naziści ustanowili narodowy rząd chorwacki, konstytucja ta nadała Serbom, Żydom, Romom i muzułmanom status ludzi drugiej kategorii. Serbowie stracili pracę w rządzie oraz przedsiębiorstwa i domy. Zamknięto serbską prasę. Wprowadzono podatek od nieruchomości tylko dla Serbów, a milicja splądrowała i zamknęła serbskie sklepy. Serbowie otrzymali naznaczone karty tożsamości. Europa zażądała (luty 1991), aby Jugosławia zorganizowała wybory. Chorwacki rząd zaatakował serbskich cywilów w Plitwicach (31.3.1991), zaczynając konflikt zbrojny z udziałem armii Jugosłowii, JNA. Jeszcze przed uzyskaniem przez Chorwację niepodległości, jej minister spraw wewnętrznych, Martin Szpegelj potwierdził wojnę przeciw JNA i Serbom (“zabijcie ich wszystkich na ulicach, w ich domach, granatami ręcznymi, wycelujcie pistolety w ich brzuchy, kobiety, dzieci”), obiecał rozprawić się z serbskim miastem Knin “poprzez wyrżnięcie” jego mieszkańców. W terminie (5.5.1991) wyznaczonym przez Kongres USA uchwałą 101-513 o sankcjach ekonomicznych jako ultimatum dla wprowadzenia “demokratycznych reform”, chorwackie bojówki zaatakowały bazę JNA. Nowe przywództwo chciało “zainicjować konflikt przeciwko Belgradowi i Serbom, by rozpocząć proces przesuwania granic z Serbią i Bośnią i Hercegowiną do stanu z II wojny światowej i przejąć mienie militarne JNA.” [19]

HDZ wygrało pierwsze wielopartyjne wybory. Słowenia i Chorwacja ogłosiły niepodległość (25.6.1991). Europa odmówiła uznania rozłamu. Trwały negocjacje Traktatu z Maastricht, a Niemcy zgodziły się na decyzję W. Brytanii o nieprzyjęciu waluty euro pod warunkiem, że inne państwa członkowskie zatwierdzą rozpad Jugosławii. Do grudnia 1991 r. Wspólnota Europejska poparła secesje i zachęciła pozostałe republiki do separacji. Niemcy i Watykan były pierwszymi, które zaakceptowały nowe państwa. Chorwackie radio (29.10.1991) dało mniejszości serbskiej 48 godzin na opuszczenie domów. 1.11.1991 r. zabito 225 Serbów, zniszczono 36 serbskich cerkwi, zrównano z ziemią 250 serbskich wiosek i wygnano 58 tys. Serbów. Ta pierwsza poważna zbrodnia wojenna konfliktu zapoczątkowała kolejne. [20]

Ataki chorwackie na zamieszkałe przez Serbów “strefy chronione przez ONZ” w Zachodniej Sławonii (Operacja Błyskawica, maj 1995) i Krajinie (Operacja Burza, sierpień 1995) [21] to najgorsze czystki etniczne podczas wojen bałkańskich. [22] USA wspierało planowanie, przygotowanie nadzór i walki. [23] Brytyjski dziennikarz krytykował te chorwackie “brutalne akcje militarne”: “dzisiejsze państwo chorwackie podziela priorytety ustaszy z II wojny światowej – rasistowską obsesję, aby stworzyć 100% czystą etnicznie, katolicką Chorwację.” [24] Świętując Burzę, która przepędziła 250 tys. Serbów z Krajiny, Tudźman powiedział Chorwatom: “nie ma powrotu do przeszłości, do czasów kiedy oni, Serbowie, roztaczali raka w sercu Chorwacji.” [25]

Operacje Błyskawica i Burza

Chorwackie represje od 1990 r. wraz z Błyskawicą i Burzą (1995) zabiły kilka tysięcy cywilów i brutalnie wysiedliły setki tysięcy Serbów. Ekipy Misji Obserwacyjnej Wspólnoty Europejskiej zauważyły (7-22.8.1995) niszczenie przez podpalenie ok. 60-80% własności Serbów z Krajiny przez chorwackie grupy militarne w miejscach o dostępie kontrolowanym przez Chorwatów. Systematyczne palenie całych wiosek było koordynowaną etniczną czystką, zatwierdzoną na najwyższym szczeblu, by zapobiec powrotom Serbów. Pozostali na miejscu Serbowie w Krajinie (głównie osoby starsze) stanowili ok. 2-5% populacji sprzed konfliktu. [26] Przeciętnie na 6 znalezionych ciał dziennie, w większości osób starszych, wiele było okaleczonych, postrzelonych w tył głowy lub z podciętymi gardłami. [27] Systematycznie niszczono serbskie wsie, miasteczka i gospodarstwa, by wyeliminować “każdy ślad serbskiej okupacji”; “rok po tych wydarzeniach, tortury, nękanie i rzezie tych zbyt starych, słabych lub tylko zbyt upartych aby odejść, wciąż trwają” z pełną wiedzą społeczności międzynarodowej. [28]

Międzynarodowy Trybunał Karny dla b. Jugosławii (MTK) stwierdził, że chorwackie siły działały w “brygadach podpalaczy”, pozostawiających za sobą kompletne zniszczenie, aby zapobiec powrotom Serbów. Setki Serbów z Krajiny zostało zamordowanych lub zniknęło po Burzy. [29] Mimo to  MTK nie ścigało przywódców Chorwatów zbyt energicznie. Kosowski Albańczyk, gen. Agim Czeku, dowodził Burzą. Kanadyjskie wojsko niosące pokój było świadkiem  barbarzyństwa żołnierzy Czeku w Operacji Medak Pocket (Chorwacja, 1993), gdzie zamordowano ponad 200 serbskich cywilów. MTK musiało oskarżyć Czeku, głównie na mocy kanadyjskiego zeznania. [30] Siły Czeku zmmasakrowały kolumnę serbskich uchodźców we wsi Nowi Warosz (2.5.1995) oraz zaatakowały “zabezpieczone” przez ONZ miasto Knin. [31] Później, z błogosławieństwem departamentu stanu USA, Czeku został głównym dowodzącym WAK w konflikcie kosowskim w l. 1998-1999. Podczas całej Operacji Sojusznicza Siła (Allied Force, 24.3.1999 – 11.7.1999), przedstawiano Czeku jako lojalnego sojusznika i brał on udział w instruktażach z czołowymi generałami NATO. Albańczycy w Kosowie i Macedonii uważali go za bohatera. Przed wyborem na  ministra  Kosowa (10.3.2006), powiedział: “Wiem, że nigdy nie brałem udziału, nie widziałem, nie rozkazywałem, ani nie robiłem czegoś, co łamałoby zwyczaje wojenne.”

Po śmierci Tudźmana, Chorwacja ścigała 811 osób ws. domniemanych zbrodni popełnionych podczas i po Burzy. Kilkudziesięciu, włączając Serbów, skazano nawet na 20 lat więzienia. Amnestia Międzynarodowa (Amnesty International) krytykowała Chorwację za niedostateczne śledztwa i tolerancję  bezkarności. MTK oskarżyło starszych dowódców chorwackich: Iwana Czermaka, Mladena Markacza i Ante Gotowinę, którzy osobiście i przywódczo odpowiadali za zbrodnie wojenne przeciw Serbom z Krajiny. Czermaka i Markacza przekazano do MTK. Hiszpańska policja zatrzymała Gotowinę na Wyspach Kanaryjskich (8.12.2005) i ekstradowała go do MTK, na process Gotowiny, Markacza i Rahima Ademi, dotyczący “zbiorowej, zbrodniczej działalności” i planowanej militarnej ofensywy celem etnicznego wyczyszczenia całej populacji Serbów z Krajiny.

Żałując swoich wcześniejszych kłamstw o Burzy w procesie Miloszewicia, b. ambasador USA w Chorwacji, Peter Galbraith zeznawał przed MTK (23.6.2008), że Burzę dostosowano do chorwackiej polityki. Podczas licznych spotkań z Galbraithem przed Burzą, Tudźman nazwał chorwackich Serbów “strategicznym zagrożeniem”, a jego doradca Hrwoje Szarinić – “rakiem na brzuchu Chorwacji”. Dla czystego etnicznie kraju,  Tudźman planował, że “do 10% Serbów może pozostać w Chorwacji”, a Krajina trzeba zasiedlić Chorwatami z diaspory. Popierał także “przesunięcie populacji” i podział Bośni i Hercegowiny. Galbraith był świadkiem Burzy; zbrodnie nie były “sporadycznymi przypadkami”, jak to określają Chorwaci, ale masową akcją planowaną przez chorwackie dowództwo. Człowiek z departamentu stanu USA, siedzący za oskarżycielem MTK  nadzorował zeznania Galbraitha, aby zapobiec ujawnieniu roli USA w zbrodniach Chorwatów.

Podwójny standard dla negujących Holokaust

Tudźman bronił ustaszowskiego ludobójstwa w The Wasteland of Historical Reality (1989), uważając Serbów za “dzikusów”, którzy “trzeba eksterminować”. Umniejszył dużą liczbę ofiar ustaszy. Dla niego ludobójstwo było uniwersalną cechą ludzkości, zgodne z “harmonią świata Boga”, “zalecane i przykazane słowem Wszechmogącego”. Chorwacja ukryła ludobójstwa ustaszowskie oraz późniejsze, dokonane na muzułmanach w 1990r., jako że kontrolowała wychodzące drogą satelitarną obrazy TV. Obrazy martwych, opisanych jako “Chorwaci lub muzułmanie z Bośni i Hercegowiny”, w rzeczywistości ukazywały ciała etnicznych Serbów. [32]

Na początku rządzenia, Tudźman zadeklarował: “Cieszę się, że moja żona nie jest Żydówką albo Serbką”. Zmienił nazwy ulic noszące nazwiska działaczy antyfaszystowskich, przywrócił pieniądz i flagę ludobójczego faszystowskiego reżimu oraz zmienił konstytucję tak, by pozbyć się Serbów. Zakwestionował Holokaust, lecz mimo to Zachód pomógł mu “zdobyć własne państwo i dokonać czystki etnicznej 560 tys. Serbów”. Był “zaproszony do W. Brytanii na rocznicę pokonania nazizmu w Europie. Tak jak są różne Holokausty i jedne wolno negować, a drugich nie, wyraźnie istnieją zaakceptowani i niezaakceptowani naziści.” [33]

Reżim Tudźmana rozebrał ponad 3 tys. antyfaszystowskich pomników, w tym jeden w ustaszowskim obozie zagłady w Jasenowacu. Usunięto tam stałą wystawę i zredukowano liczbę ofiar z setek tysięcy do dziesiątek tysięcy. [34] Jednakże liczba żydowskich ofiar pozostała na poziomie około 17 tys. Podobne trendy, poparte przez Jad Waszem, obserwujemy odnośnie Oświęcimia. [35]

W 1991 r. armia nowej Chorwacji zniszczyła XVIII-wieczną serbską cerkiew Św. Jana Chrzciciela w okolicach Jasenowaca. Odbudowaną w 1984 r. z gruzów, jakie pozostawili ustasze w 1941 r., cerkiew ponownie zniszczyły oficjalne faszystowskie siły Chorwacji. W 1995 r. najazd sił Tudźmana w Jasenowacu zbezcześcił, splądrował i zniszczył cerkiew, muzeum obozu zagłady i ośrodek pamięci.

W styczniu 1996 r. Tudźman zaproponował, aby szczątki ustaszy ekshumować i złożyć w Jasenowacu pomiędzy grobami ich ofiar – na “znak pojednania”. [36] Tym samym miejsce to stałoby się jedynym w Europie, gdzie ofiary Holokaustu byłyby pochowane z ich prześladowcami. Żydowski publicysta, Slawko Goldstein, który stracił pięciu członków rodziny w ustaszowskich eksterminacjach, przekonywał Tudźmana, by zostawił ofiary w spokoju. Tudźman zmarł w 1999 r., oskarżony o “zbiorową, kryminalną działalność” wespół z Gojkiem Szuszakiem (zmarłym w 1998 r.) oraz z HDZ-owskimi członkami rządu i czołówką oficjeli wojskowych i policyjnych.

……………………………

[5] Dedijer, Vladimir The Yugoslav Auschwitz and the Vatican NY: Prometheus 1988; (zakazane przez Watykan) Manhattan, Avro The Vatican’s Holocaust, Springfield: Ozark Books 1986 www.srpska-mreza.com/library/facts/manhattan-vatican.html

[6] Naubcher, Herman Sonderauftrag Südosten 1940 – 1945 Gottingen 1956 s. 31

[7] Naubcher, Herman Genocide in Satellite Croatia 1941 – 1945

[8] Novak, Victor Magnum Crimen Zagrzeb 1948

[9] Politika 12.2.2006

[10] Byrne, Johnny www. srpska-mreza.com/Croatia/great-Nazis.html

[11] Savich, Carl “Another Side of the Pope” www.balkanalysis.com/modules.php?name=News&file=print&sid=523

[12] Butler, Hubert Independent Spirit NY: Farrar Straus & Giroux 1996 www.archipelago.org/vol1-2/butler.htm

[13] Gaffney, Starchevitch i McHugh cyt. przez Butler op. cit.

[14] “The Case of Archbishop Stepinac” Waszyngton: Ambasada Jugosławii 1947 cyt. w: Savich “Another Side of the Pope” op. cit.

[15] 27.8.2008 www.bizantinesacredart.com/blog/general

[16] www.cfiva.org/cfiva/history/index.cfm

[17] np. Der Freiwillige www.vho.org/D/Freiwillige

[18] San Francisco Chronicie 5.4.1994

[19] Copley, Gregory w: ISSA Balkan Strategic Studies Special Report 31.12.1992

[20] Dorich, William w: Washington Post 15.2.2002 www.mailarchive.com/news@antic.org/msg02232.html

[21] www.veritas.org.yu

[22] Byrne op. cit.

[23] D&FA lipiec-sierpień 1995; Independent 8.8.1995; Daily News 5.8.1995; Ivo Pukanić w: Nacional 24.5.2005 http://cryptome.org/us-op-storm.htm

[24] Byrne op. cit.

[25] Chorwackie Radio  28.8.1995

[26] Liborius, Soren w: Victims of Croat Agression to the Republic of Serb Krayina www.veritas.org.yu/publikacije/Oluja/Tekstovi/oluja.htm

[27] Tajny raport z wczesnego września 1995 cyt. przez: Fisk, Robert w: Independent 4.9.1995

[28] Byrne op. cit.

[29] http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Storm

[30] Taylor, Scott w: Halifax Herald 10.9.2001

[31] Operation Storm www.veritas.org.yu

[32] Copley, Gregory w: ISSA Balkan Strategic Studies Special Report 31.12.1992

[33] Craig, Neil list do: Scotsman 24.2.2006

[34] BBC Monitoring 21.12.2005 z Chorwackiego Radia 19.12.2005

[35] Bein, Piotr i Pągowski, Stefan “Revisonism, Role-reversal and Restitutions: The Polish-Jewish case” w: Scherrer, Christian (red.) Genocide and Mass Violence in Eurasia. Comparative Genocide Studies 3. Mores: IFEK-IRECOR 2009

[36] Washington Post 10.3.1996

†††††††††††††††††††††††

Nadesłał Andrzej Szubert 26.5.2010

A propos “Zmiana polityki waszyngtońskiej…”

Zmiana polityki Waszyngtonu wobec Izraela to inscenizowana fikcja. Waszyngton zażydzony ponad wszelkie normy jest wykonawcą poleceń żydowskiego lobby rządzącego w USA. Obamę wypromowali na prezydenta jego żydowscy patroni z Bilderberga i Komisji Tójstronnej. Jak będzie nieposłuszny, wyleci na zbity pysk. Teraz jedynie udają, że rząd USA nie jest koszerną agenturą, że prowadzi “samodzielną” politykę. Wszystko to fikcja a’la Hollywod. Izrael po prostu do realizacji ich planów potrzebuje wizji USA jako suwerennego państwa, prowadzącego “samodzielną” politykę, nawet sprzeczną z polityką Izraela. To raczej powinno brzmieć – Izrael zmienił taktykę wykorzystywania USA do własnych celów.
Powoływanie się na artykuły w gazetach amerykańskich jest niepoważne. Przypominam wypowiedź Johna Swintona z Timesa:
W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby spróbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku… Interesem dziennikarza jest zniszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojej rasy za codzienny chleb. Wy o tym wiecie i ja o tym wiem; i co za szaleństwo wznosić ten toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami; oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami.”

Nie dajmy się nabierać na fikcję. Pisałem kiedyś o tym.

Artykuł “Zmiana polityki…” sugeruje, że Obama prowadzi samodzielną politykę, a to guzik prawda. Mają go w ręku – pokażą mu jego prawdziwą metrykę urodzenia i wyleci z Białego Domu. Dlatego jest taki posłuszny.

……………..

A propos artykułu na stronie Prof.  Dakowskiego, kompletnie zaprzeczającego “dymiącemu naganowi” w ręku Putina…
Z tekstu wynika jednoznacznie, że za zamachem stoi żydowska lichwa z funduszu walutowego. Szefa NBP walnęli za psucie im interesów, a Kaczyńskiego za to, że takiego “szkodnika” zarekomendował na to stanowisko. Zapewne Kaczor nr. 2 lekcję zrozumiał. Może udawać troskę o interesy polskie, ale nie szkodząc interesom żydowskiej sitwy z USA i Izraela.

Opublikowany w 10 IV, Andrzej Szubert, Bałkany, historia Słowian, kompleks jot, Piotr Bein | Komentarzy: 172 »

O naprawę Rzeczpospolitej (5)

Posted by grypa666 w dniu 26/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

†††††††††††††††††††††††††††††††

Nadesłał Jarek Kefirek 24.5.2010

od jakiegoś czasu dochodzą do mnie bardzo niepokojące wypowiedzi, jeśli chodzi o powódź w Polsce. moi czytelnicy i osoby na forum piszą o celowym zalewaniu całych powiatów, spuszczaniu zbyt dużej ilości wody ze zbiorników retencyjnych i późniejszym braku informacji na ten temat. przez co ludzie wiele razy byli zaskoczeni wielką wodą. kilka opinii:

wysadzenie walu w Dobrzykowie spowodowalo zalanie dzielnicy PlocKa borowiczek ale niestety o tym w tv nic nie mowia w ogle nic nie mowia co tam sie dziej od znajomych mieszkajacych w Plocku dowiedzialem sie ze sytuacja w Borowiczkach jest dramatyczna

Ludzie na forach się skarża że zrzuty wody ze zbiornika w Goczałkowicach spowodowało zalanie Śląska, tak samo w Jeziorach Turawskich, w Dobczycach, we Włocławku, w Solinie, Jeziersku“.

Co ciekawe, informacje o celowym zrzucaniu zbyt dużej ilości wody, i jednoczesnym nie informowaniu ludzi (też celowym!) słyszałem w telewizji TVN 24.

††††††††††††††††††††††††††

Wpisał Heros2010 25.5.2010

To jest bardzo dobra inicjatywa tak cenne informacje jak na tym blogu porozdzielać na wiele blogów o podobnej tematyce przez ludzi zaufanych.Mam prośbę czy grypa 666 ma jakiś plan jak z wami utrzymać kontakt jak wsioki +nwo zamkną nam neta? Nie chodzi mi o jakieś odkrywanie kart tylko,wariant rezerwowy. Od początku konsekwentnie rozwijacie pewien plan,niestety wydarzenia przyspieszają,media już tak kłamią w żywe oczy ,że jeszcze trochę i nawet tępe stado w końcu się przebudzi.(a może się mylę?)
Ten blog ma wszelki potencjał na stanie się potężnym ruchem społeczno politycznym z silnymi strukturami terenowymi.
Fajnie by było opracować jakiś negatywny scenariusz dla Polski i ew. środki zaradcze z naszej strony.Co nam może grozić i jak się zorganizować.
Na obnie chyba był art. o armii podziemnej,nie twierdze,że coś w tym stylu ,jednak sytuacja jest dynamiczna.
Co raz więcej stron ma problemy i w końcu nawet z wami się nie połączymy.Osobiście bardzo mnie wkurza ,że konservat zawieszono,ale to nie tylko on.Pewnie z powodu zalanych światłowodów lub eksplozji magazynków u borowców.

††††††††††††††††††††††††††

MICHALKIEWICZ OSKARZA WASIAKA ZE CHCE ROSYJSKICH WOJSK NA ZACH. GRANICY

eugeniuszsendecki — May 16, 2010 — 16 maja 2010 godz. 17:28 – zastanawiamy się nad artykułem Stanisława Michałkiewicza, w którym zarzuca Ludwikowi Wasiakowi, że chce obsadzenia zachodniej granicy Polski przez armię rosyjską. Artykuł się nazywa “Na równi pochyłej” i pojawił się w “Najwyższym Czasie” – nr 20 (1043) w dniu 15 maja 2010.

††††††††††††††††††††††††††††††

ZMIANA POLITYKI WASZYNGTONSKIEJ WOBEC IZRAELA A SPRAWA POLSKA

Stan Sas, Patriotyczny Klub Dyskusyjny w Nowym Jorku

Nasi rodzimi szabesgoje i sayanowie, ktorzy tak zapalczywie brali udzial w realizacji strategii “dlugiej wojny” nakreslonej przez konserwatystow syjonistow oraz izraelskie jastrzebie, a ktorej celem bylo m.in. osaczenie Rosji, dostep do obszarow roponosnych oraz w przyszlosci zaatakowanie Iranu z baz tworzonych ne terenach bylych republik sowieckich, musieli poczuc sie zaskoczeni i rozczarowani zmiana polityki waszyngtonskiej.  Nagle zadeklarowano bowiem , ze Rosja jest naszym sprzymierzencem i nalezy wstrzymac ataki propagandowe i rozne prowokacyjne akcje wokol tego panstwa.

Ta zmiana nie dotarla chyba do naszego s.p. Prezydenta Lecha Kaczynskiego, kory uparcie, zaslanaiajac sie polskim patriotyzmem, ciagle realizowal juz nieaktualny plan.(2). Skonczylo sie to fatalnie podejrzana katastrofa TU-154 pod Smolenskiem. Nawet malzonka naszego ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego, Anne Applebaum, znana z oskarzania Putina o najgorsze bezecenstwa przeciwko demokracji, oswiadczyla, tuz po katastrofie, w artykule w Washington Post,  nie czekajac na wyniki oficjalnego sledztwa, ze byl to na pewno blad pilota i nie nalezy sie w tym wypadku doszukiwac jakiegos spisku. Szybko jakos  zapomniala o tym, ze Putin kiedys ostro potraktowal zydowskich oligarchow w Rosji oraz ze militarnie interweniowal w Gruzji,  gdzie tamtejsi wysocy urzednicy panstwowi – sayanowie o podwojnym izraelsko-gruzinskim obywatelstwie -  zabierali sie juz do przygotowywania baz dla lotnictwa izraelskiego.

Rosja nagle stala sie pozadanym partnerem w powstrzymywaniu Iranu przed rozwijaniem programu atomowego, ktory moze zagrozic w przyszlosci monopolowi nukleranemu Izraela na Bliskim Wschodzie. Niestety, te amory przypadly akurat na czas znacznego oslabienia Stanow Zjednoczonych, ktore nie sa juz postrzegane przez wschodzace potegi jako jedyne mocarstwo swiatowe.  Miedwiediew nie wstrzyma dostaw rakiet ziemia-powietrze S-300 do Iranu a Brazylia i Turcja podpisaly z Ahmedinedżadem porozumienie, ktore znacznie utrudni nakladanie sankcji gospodarczych na Iran. Niepewne jest tez stanowisko Chin. A juz chyba niedopuszczalna bezczelnoscia jest decyzja dyrektorow Miedzynarodowej Agencji Atomowej, aby w przyszlym miesiacu w ramach dyskusji o nierozprzestrzenianiu broni atomowej na Bliskim Wschodzie wziac pod lupe arsenal nuklearny Izraela.

Stany Zjednoczone przez ponad 50 lat ochranialy tajny program rozwoju broni nuklearnych Izraela.  Prezydent Nixon zawarl tajne porozumienie z owczesna premier Izraela Golda Meir, ze USA nie beda w tej sprawie interweniowac, jezeli Izrael bedzie trzymal w tajemnicy fakt posiadania takich broni i nie bedzie tego uzywal w wywierania naciskow politycznych na inne kraje. Obecna zmiane polityki Obamy przedstawiciele zydowskiego lobby uzasadniaja oslabieniem pozycji Stanow Zjednoczonych na arenie miedzynarodowej.  Paradoksalnie, to sami Zydzi przyczynili sie do tego, zarowno przez sprowokowanie przez nich wojny w Iraku i w Afganistanie, jak i do obecnego kryzysu finansowego, nie mowiac o promowaniu globalizacji przez zydowskie sfery finansowe, w rezultacie ktorej w potege wzrosly takie kraje jak Chiny, Rosja, Brazylia, Indie, itd.

Ponizej zamieszczamy tlumaczenia dwoch artykulow, dotyczacych omawianych problemow, jakie ukazaly sie w NY Daily News oraz w Financial Times.

http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=3565&Itemid=56

http://www.polpatriot.com/html/financial_times__the_economist.html#wojna

††††††††††††††††††††††††††††

Polityka globalna

Andrzej Szubert dla grypa666, 25.5.2010

Trudno jest ocenić aktualny stan realizacji narzucania światu rządów NWO z powodu strzępów informacji, jakie z tego środowiska wydostają się na zewnątrz. Ponadto, jak się wydaje, także w tym gronie trwa walka o wpływy i pozycje pomiędzy klanami najpotężniejszych bankierów. Nie można też pomijać znaczenia polityków Izraela i Mosadu. Wiadome jest, że chcą oni narzucić światu ichni porządek – władzą totalitaną. Towarzyszyć temu będzie “depopulacja” przy pomocy takich narzędzi jak Codex Alimentarius, GMO, chemtrails, szkodliwe szczepionki, sztucznie wywoływane pandemie, głód, wojny i katastrofy naturalne wywoływane bronią skalarną. Ci ci przeżyją, zostaną zachipowani. Obecnie najtrudniejsze jest dla kompleksu J pokonanie Rosji, która ze względu na potencjał nuklearny jest zbyt niebezpieczna do próby jej podbicia militarnego. Sankcje ekonomiczne też niczego nie dadzą, ponieważ Rosja jest gospodarczo jako tako samowystarczalna. Dlatego trwają próby wciągnięcia Rosji w gospodarcze układy, aby ją stopniowo ekonomicznie infiltrować i podporządkować.

Czołowe państwo UE (będącej etapem przejściowym do NWO), Niemcy nie konkurują z USA, jak to wmawia opinii publicznej propaganda wielu komentatorów i publicystów, w tym S. Michalkiewicz. Merkel i Obamę, a wcześniej Busha wykreował kompleks J będący “ojcem chrzestnym”  Bilderberga i Komisji Trójstronnej. Politycy to marionetki odgrywające wcześniej ustalony scenariusz. Za czasów Busha, Rosję traktowano metodą kija (Bush) i marchewki (Merkel). Bush straszył Rosję “tarczą”, a Merkel (a wcześniej Schroder) wciągali Rosję do gospodarczej współpracy. Zamiar jest taki, aby w ramach tej współpracy jak najwięcej zachodnich żydowskich firm będących agenturą kompleksu J wsunęło się do Rosji. Przy czym kompleks J chce doprowadzić w Rosji do takiej sytuacji jak w USA – banki i oligarchia przemysłowa mają rządzić polityką. A na to Putin sobie nie pozwala. Współpraca – owszem, ale jak jakiś miliarder zacznie pchać się do polityki i próbować rządzić (jak to zrobił Chodorkowski), to ląduje on w obozie pracy. A to żydowskim bankierom śmierdzi, bo oni chcą rządzić, także Rosją, po swojemu. Nie ma pewności, dlaczego USA zmieniło niedawno taktykę wobec Rosji i zrezygnowało z “tarczy” – być może aby osiągnąć ustępstwa Rosji w sprawie szykowanej przez Izrael agresji na Iran i prawdopodobnej agresji USA na Koreę Płn.

Rosja jest, jak już wspomniałem,  główną przeszkodą dla ideologów NWO – kompleksu J ze względu na jej potencjał atomowy. A Putin i Cerkiew nie dają się kompleksowi J podporządkować. Cała ta gra – wciąganie w układy gospodarcze i straszenie z drugiej strony “tarczą” to gra taktyczna – przechytrzyć Putina i wprowadzić w Rosji dyktat żydowskiej oligarchii finansowej i jej bandyckie porządki.

Europie przypadnie ostatecznie rola jednej z prowincji światowego imperium banksterów. Pomiędzy ważniejszymi krajami Europy toczy się konkurencja o to, kto będzie pełnił funkcję nadzorcy z łaski kompleksu J.

Bliskie kontakty Niemiec z Rosją to taktyka NWO. Putin doskonale wie, co jest grane. Przecież Niemcy nie uzależniałyby się tak beznadziejnie od rosyjskiego gazu, jak to dzieje się obecnie. Kanclerzyca Merkel też to uzależnienie Niemiec od Rosji widzi, ale nie może się jej mocodawcom sprzeciwić. Bo albo wykonuje polecenia ideologów NWO – a więc wciąganie Rosji w kontakty gospodarcze za wszelką cenę, albo wylatuje. Zastąpi ją wtedy ktoś posłuszniejszy. A sama Unia zaprasza już od dawna Putina do przyłączenia się do niej – ale na unijnych, żydowsko-bankserskich zasadach. Putin byłby chętny do bliskiej współpracy z Unią, ale na jego zasadach – współpraca tak – ale w Rosji rządzę ja, a nie kompleks J i banksterzy.

Sytuacja w Polsce

U nas w polityce dominują żydofile z PiS i PO. Wspomagani Olechowskim, Pawlakiem i tzw. liberalnym lewactwem. Wszystko to jest agenturą Izraela, Waszyngtonu i Brukseli. Tropienie byłej agentury SB, zależnej od KGB to idiotyzm i odwracanie uwagi od spraw istotnych i od rzeczywistych zagrożeń. Po pierwsze, teczki SB lądowały i w Moskwie i w Berlinie  (archiwum Stasi). Teczki berlińskie przejął Zachód i zna całą postsowiecką agenturę. Większość b. agentury SB już dawno się przewerbowała – służą Mosadowi, CIA i BND. Niedobitki postsowieckiej agentury nie mają znaczenia i wpływu – jak to sugeruje Michałkiewicz. Rosyjscy agenci muszą się ukrywać, żydowscy i amerykańscy agenci ich tropią i praktycznie rządzą w Polsce. Jeśli jakiś b. agent SB nie dał się przewerbować, ma ciężkie życie – tak było z abp Wielgusem. Nie został metropolitą, bo nie chciał służyć nowym mocodawcom. A przewerbowany dla Mosadu abp Kowalczyk został prymasem.

W obecnej sytuacji zagrożone są ekspansją Niemiec Ziemie Zachodnie. Jak się nic nie zmieni, to za kilkanaście lat zrobią Niemcy, naturalnie jako nadzorcy prowincji europejskiej, “reformę” granic regionów. A wtedy pieniądze ze Śląska i Pomorza będą płynęły do żydowskiej kasy w Berlinie, a nie w Warszawie. Jedynie ucieczka z Unii i nawiązanie dobrych stosunków z Rosją, ale nie na zasadzie podległego jej wasala, a po prostu partnera, byłyby dobrą gwarancją dla Polski i jej granic. Naturalnie wcześniej trzeba banksterów, całą tę agenturę Izraela i USA wywalić z Polski.

Zaślepiony katolicyzm jest koszmarnie niebezpieczny. Rydzyk to “ich” człowiek. Jest niebezpieczny, bo katolicy wierzą w niego jak w proroka. Jak Rydzyk powie – głosujcie na Kaczyńskiego, to tak zagłosują. To była sprytna gra, że Żydzi chcą Rydzyka niby zniszczyć, bo jest on niby antysemitą. Jak może być antysemitą ktoś, kto popiera PiS i Kaczyńskiego?  PiS i Rydzyk to jeden kibuc, a PO i Wyborcza to drugi kibuc – z tej samej gminy. Wszystko dogadane u Sorosa i odgrywane na politycznej i medialnej scenie.

A skoro Michałkiewicz u Rydzyka występuje, to albo jest kompletnie niezorientowany, co się w Polsce dzieje. Albo też jest ślepy, lub naiwny. Albo takie jest jego zadanie – odwracanie uwagi od stanu faktycznego domniemaną walką o wpływy w Polsce wywiadu niemieckiego i rosyjskiego. Co jest po prostu bzdurą. Polska jest zdominowana całkowicie wywiadem żydowskim (Mosad, CIA, BND).

Osobiście mam zaufanie jedynie do tych polityków i publicystów, którzy chcą Polski bez banksterów, bez Brukseli, bez Kremla, bez obcych wojsk. Cały majątek, łącznie z bankami musi zostać przejęty przez Polskę. Odbudowa armii, ale na potrzeby obrony naszego kraju. Bliska współpraca z Białorusią i z Rosją. A resztę możemy dogadywać we własnym, polskim gronie. Ale dopiero wtedy, gdy wywalimy wszystkich Pełniących Obowiązki Polaków.

††††††††††††††††††††††††

Czytaj inspirującą humanizmem książkę Izraela Szamira, niedawno przetłumaczoną na polski przez Romana Łukasiaka:

Izrael Szamir “Kwiaty Galilei”

Zobacz inne pozycje, gotowe i w przygotowaniu na naszej pod-stronie “Białe kruki i plamy”

Opublikowany w 10 IV, Andrzej Szubert, Europa, Izrael, Jarek Kefirek, kompleks jot, NWO, Rosja, Stanisław Sas, USA i Kanada | Komentarzy: 183 »

O naprawę Rzeczpospolitej (4)

Posted by grypa666 w dniu 25/05/2010

Wspomóż blog – na konto lub Pay Pala

†††††††††††††††††††††††††††††††††††

Wpisał Mars 24.5.2010

…blog grypa 666 jest najbardziej trafnym miejscem dla wierzących intelektualistów o otwartych umysłach i tak niech zostanie.

††††††††††††††††††††††††††††

Wpisał Monitorpolski 24.5.2010

Wymyśliłem hasło wyborcze: POPIERAJ TEGO KOGO NISZCZĄ MEDIA!

…………………………………….

Od: Zbigniew Dmochowski
Data: 24 maja 2010 12:31
Temat: dymisja/rezygnacja

Drodzy Rodacy w kraju i zagranicą! Żądajcie nie unikając żadnych form nacisku:

1) Dymisji Pana Donalda Tuska, Premiera Rządu R.P.i całego Rządu R.P.
2) Rezygnacji Pana Bronisława Komorowskiego, PO Prezydenta R.P. z kandydowania na Prezydenta R.P.

Uzasadnienie:

1) Pan Donald Tusk jako Premier Rządu Koalicyjnego PO i PSL doprowadził do powstania co najmniej dwóch zdegenerowanych Ministerstw:
a) “Niebezpieczeństwa Narodowego” (Mirosławiec – 2008r., Smoleńsk- 2010r.)
b) “Eutanazji Narodowej”, realizowanej przez tzw. “Służbę Zdrowia”.
2) Pan Bronisław Komorowski jako Marszałek Sejmu R.P. doprowadził do:
a) powstania w dniach 1/2 kwietnia 2008r. największej frakcji antypolonizmu w Parlamencie R.P., która utorowała drogę do ratyfikacji Traktatu z Lizbony i stworzenia na gruzach państw narodowych IMPERIUM EUROPA,
b) dopomógł do przejęcia przez Brukselę centrum ateizmu od dotychczasowych ateistów moskiewskich.

Uzupełnienie: Na sygnał kręgów kościelnych w Polsce podczas trwania żałoby narodowej po tragedii smoleńskiej módlmy się odważnie w kościołach i poza kościołami: Boże w trzech postaciach Boga Ojca, Boga Syna i Ducha Swiętego – błagamy Cię – Ojczyznę wolną – POLSKE od grzechów głównych przede wszystkim polityków, inteligencji i mediów , racz nam wrócić Panie.

Szczęść Boże! Z poważaniem — Zbigniew Dmochowski , dr hab. inż., em. prof. P.B., WILNIANIN

†††††††††††††††††††††††††††

Wpisał nasz kandydat 24.5.2010

Wywiad z kandydatem na Prezydenta Andrzejem Lepperem

24.05.2010
Lepper: Kaczyński jest niebezpieczny, on nigdy się nie zmieni

Jaki jest Jarosław Kaczyński i co oznacza jego prezydentura dla Polski? Czy powinien zostać wprowadzony stan klęski żywiołowej, a wybory prezydenckie powinny odbyć się w innym terminie? Dlaczego nie wierzy w zmianę Janusza Palikota, a rozumie przemianę swojej partyjnej koleżanki Anny Kalaty? Czy może liczyć na poparcie Leszka Millera i Romana Giertycha i dlaczego nie będzie wypowiadał się na temat Lecha Kaczyńskiego, który zawdzięcza mu prezydenturę mówi w pierwszej części wywiadu dla Onet.pl Andrzej Lepper, kandydat Samoobrony na prezydenta RP. Jacek Nizinkiewicz: Panie przewodniczący, czy pan się zmienił?

Andrzej Lepper: Tak, zmieniłem się. Po tych trzech latach odkąd nie ma Samoobrony w Sejmie, po tych tragediach które dotknęły Polskę, czyli tragedii smoleńskiej i teraz powodzi, człowiek się zmienia.

Co się w panu zmieniło?

- Zmieniłem swoje otoczenie. Są już inni ludzie wokół mnie. Nie ma tych dawnych nazwisk.

Renata Beger, Danuta Hojarska i Krzysztof Filipek nie sprawdzili się?

- Ich już nie ma. Oni nie wytrzymali presji. Myśleli, że będą wiecznie posłami czy senatorami i sądzili, że do końca ich dni są im przypisane urzędy państwowe, ale nie pomyśleli o ludziach, dzięki którym zostali wybrani do parlamentu. Okazali się ludźmi małymi, którzy nie potrafią się odwdzięczyć tym ludziom i działać na ich rzecz.

Dzisiaj jest już inny Andrzej Lepper? Jest inna Samoobrona?

- Jest inny Lepper. Ale wciąż mam ten sam twardy charakter, konsekwencję w działaniu, charyzmę, ale co do krytyki innych, to ja już jestem inny. Jestem powściągliwy, bo społeczeństwo jest już na tyle mądre, że samo wyciąga wnioski z tego, co kto mówi i na ile jest konsekwentny w swoim działaniu.

Pan ma charyzmę?

- Ja trzy lata wytrzymałem bez udziału w rządzie. Po tylu nagonkach, krytyce, po tylu kontaktach z wymiarem sprawiedliwości niejeden by się załamał. To dopiero trzeba mieć hart ducha, charakter i charyzmę. Jak się jest codziennie w mediach i pokazuje w coraz innym miejscu, to ja pytam, co to za charyzma? Bardzo łatwo jest funkcjonować kiedy media czekają na kogoś, a nie kiedy ktoś czeka na nie, a w większość przypadków jest z ludźmi i wierzy, że ludzie zrobią wszystko aby ta dana osoba, jak w moim przypadku, wróciła na szczyt władzy.

Ale pan też brylował i bryluje w mediach.

- Rzadko jestem w mediach, a jestem w sondażach na tym samym poziomie, na którym jest pan Grzegorz Napieralski, pan Andrzej Olechowski, a przed panem Waldemarem Pawlakiem, którzy są dziesięciokrotnie, czy nawet dwudziestokrotnie częściej w mediach niż ja. Takie poparcie przy takiej nieprzychylności mediów jest dużym sukcesem. Jestem po konwencji krajowej, gdzie były wszystkie media, kamery, ja udzielałem wywiadów, a nie ma żadnej informacji o konwencji. Dlaczego nie pokazuje się mojej konwencji, a pokazuje się konwencję pana Kaczyńskiego? Przecież on już miał swój czas. Jestem dyskryminowany w mediach.

Pan też miał już swój czas. Był pan wicepremierem, ministrem rolnictwa, wicemarszałkiem. Wszystkie te funkcje pełnił pan nawet dwukrotnie. Miał pan kiedyś hasło: “Oni już byli”, ale pan też już był.

- Ja jeszcze nie byłem, bo byłem tylko wicepremier, a wicepremier nie rządzi. Ta partia rządzi, która ma premiera, a Samoobrona nigdy nie miała premiera. A szkoda, bo gdyby Samoobrona rządziła, to byłoby zupełnie inaczej w kraju.

Pański marsz po prezydenturę jest staraniem się o powrót Samoobrony na scenę polityczną?

- Tak. Ja chcę, żeby Samoobrona rządziła. Wytrwaliśmy trzy lata. Jestem wdzięczy tym, którzy przy mnie wytrwali. Wciąż przybywa moich zwolenników, a w szczególności przybywa młodych zwolenników Samoobrony. To bardzo cieszy. Powrót do władzy jest realny.

Jakie jest dzisiaj pańskie hasło wyborcze, skoro “Oni już byli” jest nieaktualne?

- “Jestem jednym z was”. Ja nie byłem premierem i władzy nie miałem, bo tylko współrządziłem, więc wciąż mam prawo mówić: “Oni już byli”. Samoobrona tylko współrządziła i nie miała wpływu na resorty siłowe, służby specjalne. Mieliśmy tylko wpływ na ministerstwo pracy, rolnictwa, budownictwa i na nic więcej.

Pan się zmienił, a w przemianę Jarosława Kaczyńskiego pan wierzy?

- Ja znam pana Jarosława Kaczyńskiego i jego brata też znałem i lepiej, żebym o śp. Lechu Kaczyńskim nic nie mówił. A człowiek pokroju pana Jarosława Kaczyńskiego – takiego charakteru, nigdy się nie zmieni.

Nie wierzy pan w przemianę Jarosława Kaczyńskiego?

- Absolutnie nie wierzę w przemianę Kaczyńskiego, bo to jest tylko gra pozorów i kiedy dostałby władzę, to byłoby nieszczęście dla Polski.

Co pan chce przez to powiedzieć?

- Jarosław Kaczyński jest niebezpieczny dla Polski i dla demokracji. Gdy byliśmy wspólnie w rządzie, to on cały swój czas poświęcał służbom specjalnym. On nie interesował się gospodarką, rolnictwem, polityką społeczną, przemysłem, miejscami pracy, bo większość czasu poświęcał na kontakty ze służbami specjalnymi. Jarosław Kaczyński jest bardzo niebezpieczny.

A w jakim celu tak bardzo skupiał się na funkcjonowaniu służba specjalnych?

- Po to, żeby zbierać haki, robić prowokacje, czego ja też jestem przykładem. Jego obarczam wymyśleniem “afery gruntowej”. On wszystko o tej prowokacji wcześniej wiedział.

To dlaczego dwukrotnie wchodził pan z Jarosławem Kaczyńskim i PiS w koalicję?

- Mnie interesował tylko program i umowa podpisana na bazie programu Solidarne Państwo była dobą umową. Ten program jest dobrym programem i gdybym miał dzisiaj podpisywać program, który byłby realizowany przez nas w następnej koalicji, to podpisałbym się, ale na pewno nie z takimi ludźmi jak Jarosław Kaczyński.

A w przemianę Janusza Palikota pan wierzy?

- A gdzie tam. Pan żartuje?! Skąd.

Dlaczego mamy uwierzyć w pańską przemianę, a nie w przemianę Jarosława Kaczyńskiego i Janusza Palikota?

- Dlatego, że nikogo nie atakuję, przeciwko nikomu nie występuję�

Bo pan już wystarczająco dużo ludzi obraził, pomówił, atakował. Atakował pan Kwaśniewskiego, Szmajdzińskiego, Tuska, Cimoszewicza, Rokitę, Kaczyńskich itd.

- No właśnie i ja już tego robić nie będę. Ja już nie będę atakował ludzi, tylko będę atakował zjawiska i programy. Co do spraw personalnych, to ludzie sami wiedzą za co kto jest odpowiedzialny. Nie mam zamiaru ubierać okularów, zmieniać fryzury i udowadniać, że jestem całkowicie inny, bo przestałem mówić cokolwiek.

Będzie pan atakował zjawiska?

- Zjawiska, sytuacje i to co się dzieje.

A jak rząd sobie radzi z powodzią?

- Bardzo źle, choć trzeba przyznać, że rząd jest bardzo zaangażowany w to co się dzieje. Premier, ministrowie, ale i marszałek Komorowski są bardzo aktywni, ale to nie znaczy, że są skuteczni.

Rząd jest nieskuteczny?

- W czym skuteczny, jeśli premier mówi, że im większe będą skutki powodzi tym mniej poszczególni ludzie otrzymają. Przecież to jest irracjonalne. Należy natychmiast ogłosić stan klęski żywiołowej. Wtedy rząd przejmuje odpowiedzialność i dowodzenie wszystkimi akcjami. Rząd musi przejąć odpowiedzialność, a nie jechać do jakiejś miejscowości i mówić: “Ja wam burmistrza nie wybierałem”.

Termin wyborów powinien zostać przesunięty?

- Tak, zdecydowanie. Źle jest prowadzić kampanię w atmosferze smutku i żałoby. W tej powodzi już kilkanaście osób straciło życie i to jest dramat. W 1997 r. życie w powodzi straciło kilka, a nie kilkanaście osób i to był wielki dramat. Wtedy była powódź stulecia, a co mówić dzisiaj, kiedy ta powódź postępuje. To bardzo źle, że premier nie chce wprowadzić stanu klęski żywiołowej. On też wie, że im kampania trwałaby dłużej tym poparcie dla PO będzie mniejsze, bo rząd nie radzi sobie ze skutkami powodzi.

Premier sprawdza się w trakcie kryzysu?

- Muszę pochwalić premiera, bo jeździ wszędzie, jest aktywny, nie szczędzi sił ani czasu, ale mam zastrzeżenia do efektów jego działań.

Ale od 1997 r. niewiele zrobiono na rzeczy przyszłych zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Co pan zrobił będąc w rządzie PiS?

- Ja przygotowałem cały program, który leży w ministerstwie rolnictwa. Narodowy program gospodarki wodnej i małej i średniej retencji. Za mnie były środki, których nawet nie można było wykorzystać w danym roku na budowę zbiorników retencyjnych małych i średnich w gospodarstwach rolniczych. Każdy mógł dostać środki kto się tylko zgłosił. Schowano ten program do szuflady i zapomniano o nim.

Kto schował ten program do szuflady?

- Następna ekipa. Po mnie był PiS, który sam rządził przez kilka miesięcy i oni powinni byli wdrażać ten program w życie. Zawsze była kłótnia z panią Zytą Gilowską i tej sprawie Jarosław Kaczyński na posiedzeniach rządu też stawał po jej stronie.

A jak pan ocenia rządy PO-PSL?

- To jest trudna koalicja. PSL zachowuje się jak topielec, który brzytwy się chwyta i może nie wypada mówić w ten sposób w sytuacji klęski, ale tak trzeba powiedzieć. PSL chce uciec z tej koalicji i cała winę chce zrzucić na PO. Wicepremier Pawlak umywa ręce nawet takim określeniem, że środki z budżetu państwa płyną wolniej niż woda. Niech spowoduje żeby płynęły szybciej. Ja kiedy wiedziałem, że pieniądze będą płynęły wolno, to pojechałem do jednej z miejscowości z teczką pieniędzy i rozdawałem je od ręki tylko za pokwitowaniem bez biurokracji i nikomu włos z głowy nie spadł. To było zgodne z prawem. to nie jest łatwa koalicja, ale to nie usprawiedliwia faktu, że dużo więcej środków i wojska powinno się zaangażować w akcję przeciwpowodziową.

Bronisław Komorowski powiedział o panu kiedyś, że pasują do pana widły i kupa gnoju. Jak pan ocenia p.o. prezydenta jednego z pańskich kontrkandydatów?

- To bardzo brzydkie określenia, ale wybaczam. To też element mojej zmiany. Chciałbym odbyć debatę z panem Komorowskim, ale również z panem Kaczyńskim, Napieralskim, Pawlakiem, Olchowskim i ze wszystkimi innymi też, bo ja wszystkich jednakowo traktuję. Dlaczego oni boją się otwartej debaty? Usiądźmy do debaty. Zorganizujmy debaty na temat zdrowia, polityki zagranicznej, przemysłu, bezrobocia itd. Każdego dnia inny temat debaty. Każdy z 10 kandydatów będzie miał na debacie pięć minut i ludzie ocenią kandydatów na podstawie programów, a nie sondaży.

Już czwarty raz startuje pan w wyborach prezydenckich. Ostatnim razem miał pan trzeci wynik, po Lechu Kaczyńskim i Donaldzie Tusku. Na co pan liczy tym razem ze swoim śladowym poparciem?

- Liczę na podium i na drugą turę. Wtedy w drugiej turze bardzo przyczyniłem się do zwycięstwa Lecha Kaczyńskiego. Pomogłem wtedy Kaczyńskiemu wskazując w drugiej turze wyborcom, żeby głosowali na niego i wyborcy mnie posłuchali. Moje poparcie miało decydujący wpływ na wynik tamtych wyborów. Jarosław Kaczyński też był premierem tylko i wyłącznie dzięki głosom posłów Samoobrony i niech o tym nie zapomina. Zarówno nieżyjący Kaczyński jak i żyjący szybko zapomnieli o tym, co mi zawdzięcza.

Jak pan ocenia prezydenturę Lecha Kaczyńskiego?

- Wiedząc co robił śp. Lech Kaczyński jako prezydent powiem tylko, że o zmarłych nie będę wypowiadał się źle, bo tylko źle mógłbym się wyrazić o tamtej prezydenturze.

Czy Jarosław Kaczyński będzie mógł liczyć na pańskie poparcie w drugiej turze, podobnie jak kilka lat temu jego brat?

- Wierzę w to, że ja będę w drugiej turze i nikogo nie będę musiał wskazywać.

A czy mógłby pan jeszcze kiedyś współpracować z Jarosławem Kaczyńskim?

- Pomimo tego, że powiedziałem, że on jest niebezpieczny, to niczego wykluczyć nie można.

A Leszek Miller, który startował do Parlamentu Europejskiego z 1. miejsca na liście Samoobrony w okręgu łódzkim, będzie pana wspierał w kampanii prezydenckiej?

- Nie, nawet o to nie zabiegałem, bo on tylko mógłby mi zaszkodzić. Ja mu pomogłem, ale nie chcę jego pomocy. Niech on teraz pomaga Napieralskiemu, a jego pomoc pomoże mi wygrać z Napieralskim.

A połowa LiS �u, czyli LPR pan poprą?

- Dużo działaczy jest z nami. Nawet na konwencji dużo ludzi z LPR było z nami, ale nie tych o poglądach skrajnych, ale tych o dobrych poglądach.

A Roman Giertych pana poprze? Jest dzisiaj kontakt między wami?

- Nie. Między nami nigdy nie było przyjaźnie, tylko było koleżeństwo polityczne. Giertych stanął po moje stronie po “aferze gruntowej” za co mu dziękuję. Szanuję Giertycha i to co powiedział źle o mnie, to mu wybaczam.

Jarosława Kaczyńskiego pan też szanuje?

- Trudno jest mi mówić o głębokim szacunku do człowieka, który dąży do celów, których ja nie popieram. On jest uparty, bezwzględny i jest mistrzem w dążeniu do celu. Nie szanuję go, bo w dążeniu do tych celów, które sobie ustalił gotów jest nie patrzeć na ludzi, tylko dążyć do celu po trupach.

Ale Jarosław Kaczyński się zmienił. Pan naprawdę w nie wierzy w to, że tragedia jaka go spotkała nie mogła go zmienić?

- Nie wierzę. On jest mistrzem kombinacji.

W przemianę Kaczyńskiego pan nie wierzy, ale nowego Leppera próbuje pan nam sprzedać. A wierzy pan w przemianę Anny Kalaty?

- Widziałem jej nowe zdjęcia i nie poznałem jej. Coś niesamowitego. Ona nawet była u mnie w zeszłym roku, jeszcze nie tak zmieniona, ale już wtedy jej od razu nie poznałem. Poznałem ją tylko po oczach, bo już wtedy się bardzo zmieniła. Ona jest teraz szczęśliwsza i to widać po tych oczach. Jest babcią, a patrząc w lustro widzi dwudziestolatkę.

Może Kaczyński też jest w stanie przeobrazić się mentalnie tak jak Kalata fizycznie?

- Jestem zdumiony jej przemianą, ale to jest tylko wygląd. Podskórnie wierzę, że Kaczyński nie jest w stanie się zmienić. On tylko czeka na moment, żeby się odegrać.

A co jeśli Jarosław Kaczyński zostanie prezydentem?

- To wtedy będę go szanował jak każdego prezydenta�

Tak jak szanował pan Kwaśniewskiego ubliżając mu?

- Zmieniłem się. Trzeba szanować głowę państwa, tak jak chciałbym, żeby mnie szanowano, kiedy ja zostanę prezydentem.

Co by oznaczała prezydentura Jarosława Kaczyńskiego i rządy Donalda Tuska?

- Niekończące się konflikty i walkę o to, żeby PiS wygrał przyszłoroczne wybory.

Gdy Kaczyński zostanie prezydentem, to PiS łatwiej wróci do władzy?

- Będzie miał większe kłopoty niż dzisiaj.

A ewentualna pańska prezydentura i rządy PO co mogą oznaczać dla Polski?

- Zgodę. Tylko i wyłącznie będą dążył do zgody.

Koniec części pierwszej.

W części drugiej rozmowy dla Onet.pl, która ukaże się jeszcze dzisiaj kandydat Samoobrony na prezydenta powie na kogo zbierał haki Jarosław Kaczyński, co wypłynie w trakcie kampanii prezydenckiej. Andrzej Lepper przedstawi swój program, powie czy jest mu wstyd za dotychczasową działalność, afery i wypowiedzi, zdradzi czyim radiem jest dzisiaj Radio Maryja, kto rządzi w mediach publicznych oraz powie gdzie odbyłby swoje pierwsze podróże zagraniczne jako prezydent RP wyjaśni także dlaczego opowiada się za legalizacją marihuany.

Rozmawiał: Jacek Nizinkiewicz

Źródło Onet.pl    http://www.samoobrona.org.pl/pages/00.Start/

††††††††††††††††††††††††††††††

UWAGA STRONA KONRADA “IN” PRZENIESIONA NA JEGO BLOG

Dziękujemy Konradowi “In” za zaufanie dla naszego bloga w czasach raczkowania, bardzo cieszę się, że się usamodzielnił i będzie miał lepsze warunki pracy. Dziekuję mu również za wyważone, mądre  wpisy w dyskusjach politycznych. Mam nadzieję i obietnicę korzystać z dalszych kamieni milowych z jego badań. Zachęcam osoby chętne do współpracy z Konradem. Powodzenia w twej chwalebnej akcji badawczej, Konradzie! — Piotr Bein


Opublikowany w antypolonizm, Polska | Komentarzy: 211 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 61 other followers