Grypa666's Blog

Co gorsze grypa czy kompleks jot?

Archiwum dla Styczeń 8th, 2010

Kompleks jot Bożenarodzeniowo

Posted by grypa666 w dniu 08/01/2010

Piotr Bein 8.1.2010
Ratujcie się spośród tego pokolenia przewrotnego – Św. Piotr, Dzieje Apsotolskie 2:40

W poprzednim artykule o terroryzmie państwowym padła nazwa kompleks jot. Ma on przedstawicieli w obu Amerykach, w Europie Zachodniej i Wschodniej w tym w Rosji, oraz w świecie islamu, w Indiach, Watykanie… Dziś nieco głębiej o tej grupie decydującej o globalnym pokoju i bezpieczeństwie, a raczej wojnach i ciągłym  zagrożeniu globalnym.

Pod parasolem
Kompleks jot służy judeocentryzmowi, tj. wąskim, stronniczym i skrajnym interesom na rzecz Izraela, judaizmu i syjonizmu, bez uwzględnienia praw innych grup. Obok skrajnych świeckich i religijnych Żydów, w kompleksie jot są nieżydowscy syjonistyczni chrześcijanie (ewangelicy) czy polscy katolicy, którzy uwierzyli, że potrzebują Izrael choćby do obrony przed zalewem islamskim. Pod parasolem kompleksu jot, tysiące polityków, luminarzy, gigantów medialnych, dziennikarzy, redaktorów i wydawców, bankierów i biznesmanów, profesorów i intelektualistów, a także firm reklamowych, think-tanków i rozmaitych organizacji, wpływają na międzynarodową politykę i życie wielu narodów. Amerykańscy krytycy, profesorowie Mearsheimer, Walt, MacDonald i Petras specjalizują się w analizie judeocentryzmu. Szereg autorów lokalnych, np. prof. Jerzy Robert Nowak w Polsce czy Aleksander Sołżenicyn w Rosji i ZSRR, skrytykowało krajowe oddziały kompleksu. Wszyscy oni zostali napiętnowani jako antysemici.
W kontekście USA, specjaliści od analizy stosunków międzynarodowych John Mearsheimer i Stephen Walt nazywają kompleks jot Lobby Izraela w pracy o tym samym tytule. Profesor Kevin MacDonald analizuje najbardziej wpływową podgrupę Lobby Izraela w USA, neokonserwatystów (neokonów). Profesor James Petras odnotowuje wpływ judeocentryków na najwyższe federalne i stanowe organy rządowe oraz na ogólnonarodowe i lokalne media w USA: wszystkie one uległy wpływom proizraelskiego programu żydowskiego „lobby“ do tego stopnia, że nikt nie odważy się krytykować Izraela lub jego amerykańskich reprezentantów.
Izraelska gazeta Ha’aretz (4.12.2009) przyznała to, czego nie znajdziesz w New York Times ani Washington Post. Za podobne stwierdzenia faktów oczywistych, Anty-Defamacyjna Liga ADL B’nai B’rith zaciągnęłaby cię pod pręgierz:
Każda nominacja do rządu USA musi wytrzymać skrupulatną lustrację przez amerykańską społeczność żydowską. W szczególności w przypadku rządu Obamy, każda krytyka Izraela przez potencjalnego kandydata stała się katalizatorem debaty o tym, czy nominacja “następnego lewicowca” nie jest dowodem na brak poparcia Obamy dla Izraela.
National Prayer Network, grupa chrześcijan w USA zauważa, że Izrael i żydowscy aktywiści chcą zjednoczyć wszystkich Amerykanów “pod zakazem a la Jeden Rząd Globalny, dotyczącym krytyki Izraela, nadmuchanej definicji ‘antysemityzmu’ i ‘praw człowieka’ nadawanych z Jerozolimy.” — http://www.truthtellers.org/alerts/judaismnationalreligion.htm
Proizraelska sieć istnieje globalnie. Petras nazywa ją Konfiguracją Władzy Syjonistów (KWS) w książce The Power of Israel Lobby in the United States, którą zrecenzował Stephen Lendman. Uwzględniając historię przed uformowaniem się syjonizmu i globalny zasięg KWS, w swych pracach dla Międzynarodowych Badań Porównanwczych nad Ludobójstwem XX-XXI w. dla Uniwersytetu Miasta Hiroshima, ukułem termin Kompleks Władzy Judeocentrycznej (w skrócie KWJ lub kompleks jot), co zaprezentowałem w Krakowie w kwietniu 2009 r. http://www.youtube.com/watch?v=eNruXn9mMLo

Neokoni i inne piórka
Neokoni to “kompleksowa sieć wzajemnych powiązań zawodowych i rodzinnych, skupionych wokół żydowskich publicystów i organizatorów, elastycznie rozmieszczonych tak, że by rekrutować sympatie Żydów i nie-Żydów w wykorzystaniu zasobów i władzy Stanów Zjednoczonych w służbie Izraela“. MacDonald dodaje w Understanding Jewish Influence, że  neokoni są “pół-tajną gałęzią ogromnego i wysoce skutecznego Lobby pro-izraelskiego“. Osobiste współzależności neokonów z liderami Izraela rozciągają się na Żydostwo amerykańskie i światowe: “Nie ma co zaprzeczać, że  neokoni mają skłonność być Żydami“, a na ich priorytety “mocno wpływają wartości, interesy i zbiorowa pamięć historyczna żydowskiego ludu” – stwierdził Timothy Noah (New York Times 13.1.2008), recenzując książkę Jacoba Heilbrunna They Knew They Were Right. Wypowiedź w czołowej gadzinówce neokonów była tak znamienna, że raportował ją Edmund Connelly w Occidental Observer (22.1.2008). Natomiast za wskazanie żydowskości neokonów przez gojów, propaganda KWJ okrzyknęła Mearsheimera, Walta, Petrasa i MacDonalda antysemitami. W pracy “Stalin’s Willing Executioners”? MacDonald odnotował: “specjalne moralne pretensje Żydów i Izraela można uczciwiej postrzec jako celowy wynik żydowskiej działalności etnicznej“.
Odeszli neokoni z Bushem, a z pupilem KWJ Obamą weszli judeocentrycy w innych piórkach. Ale jakby nie patrzeć, kompleks jot nie jest wyłącznie żydowski. Neokoni wykorzystują politycznie masy żydowskie (co ilustruje Petras w “American Jews on War and Peace” 15.12.2007), podobnie jak wykorzystują miliony chrześcijan, którzy wierzą, że  Izrael zwiastuje II Przyjście. Petras w The Power of Israel Lobby in the United States zauważa, iż Lobby stworzyło tyranię Izraela nad USA. Ww. Lendman dodaje, że  zagraża to światowemu pokojowi i równowadze, globalnej gospodarce i amerykańskiej demokracji. Np. super-tajna Państwowa Agencja Bezpieczeństwa USA (National Security Agency, NSA) może być zinfiltrowana: “skoro pro-izraelscy neokoni przeniknęli CIA, Wojskową Agencję Wywiadowczą DIA, Departament Stanu i Państwową Radę Bezpieczeństwa NSA, a ta ostatnia dojrzała do penetracji przez wywiad Izraela” – obawia się b. agent CIA, Wayne Madsen, znany z demaskowania sztuczności wirusa świńskiej grypy w 2009 r.
Nowa amerykańska bezpieka, Departament Bepieczeństwa Wewnętrznego (DHS) i powstałe w wyniku 11.IX prawo niby przeciw terroryzmowi Patriot Act, przypominają hitlerowską tajną policję Gestapo i nazistowskie prawa przeciw opozycji politycznej. W obu przypadkach za pozornie odpowiedzialnymi narodami,  niemieckim i amerykańskim, kryją się judeocentrycy – główni architekci idei i pociągacze sznurków. Podobnie chowali się oni za fasadą narodu rosyjskiego, który publika międzynarodowa do dziś kojarzy z bolszewizmem i komunizmem, oraz za fasadą Turków, uważanych za moralnych sprawców ludobójstwa na Ormianach. Sam fakt trzymania steru DHS przez podwójnego obywatela amerykańsko-izraelskiego (do tego o czarcim nazwisku Chertoff, tj. Diabelski) oraz b. wysokich oficerów KGB do pomocy, jest alarmem o nadchodzącym ludobójstwie i masowych zbrodniach terroru państwowego.

Z walizeczką
Początki Lobby Izraela w USA zilustrował Gore Vidal we wstępie do książki Izraela Szahaka Żydowskie dzieje i religia na podstawie anegdoty zasłyszanej od zamiłowanego historyka, Johna F. Kennedy pod koniec l. 1950-tych: w 1948 r. w środku wyścigu do prezydenyury, niejaki Harry S. Truman został nagle opuszczony przez prawie wszystkich swoich sojuszników i właśnie wtedy w przedziale jego kampanijnego pociągu pojawiła się grupka amerykańskich syjonistów, z walizeczką zawierającą, bagatela, 2 mln dolarów. Nie będąc antysemitami, pisze Vidal, postrzegli z Kennedym to li tylko jako ciekawostkę. Z prawego poczuwania się oświeconymi, wolnymi od uprzedzeń, wielu równych Kennedyemu i Vidalowi, a jeszcze więcej Kowalskich, automatycznie odrzuca skojarzenia o nieczystej grze. Nie każdy Żyd to syjonista i złoczyńca, a tacy zdarzają się wśród każdej grupy. Ale obserwatorzy automatycznie zamykają oczy i uszy na podobne informacje o osobistościach ważnych dla naszych losów. W niedawnej aferze „ratowania” banksterów i zsynchronizowanych z nią prezydenckich wyborów, które posadowiły banksterów i judeocentryków w nowej administracji USA, wielu ludzi nie potrzebowało nawet upomnień medialnych o wzorowym zachowaniu obywatelskim.
Po wyborze Trumana, USA uznało Izrael. Vidal: utworzenie państwa izraelskiego zatruło polityczne i intelektualne życie Stanów Zjednoczonych, nieoczekiwanie głównego „protektora” Izraela. „Nieoczekiwanie”, jako że żadna inna mniejszość w dziejach Ameryki nie uprowadziła z tego kraju tylu pieniędzy pochodzących od amerykańskiego podatnika, aby je potem zainwestować w swej ojczyźnie […] mniejszość wyznaniowa, stanowiąca niespełna 2 % populacji kraju, przy entuzjastycznym poparciu mediów, kupiła bądź zastraszyła 70 senatorów.  Również dziś krytycy wymieniają kupowanie gojowskich senatorów i kongresmanów jako najskuteczniejszą działalność Lobby. Oczywiście działa jeszcze szersza machina, np. „medialne” rozgrywanie kandydatów wyborczych i krnąbrnych kongresmanów. Wybory Obamy wniosły do Senatu i Kongresu rekordową liczbę 43 osób pochodzenia żydowskiego, tj. 8% w stosunku do ok.  procenta udziału Żydów w zaludnieniu USA! Doliczmy do tego przekupnych gojów w Kongresie – proizraelscy rządzą, że by nie wiem, jak mydlić oczy.

Pojedynek menora – Krzyż
Kompleks stosuje inne sztuczki, wzmacniając skuteczność judeocentryzmu. Globalnie,  ADL reaguje na każdy rzekomy objaw antysemityzmu, w tym samo-zadanego, żeby utrzymać sprawy jot w nagłówkach gazet, a u gojów — fałszywe współczucie do żydowskiej “poniewierki”. Na Chanukę, upamiętniającą pokonanie gojów, menory pojawiają się z każdym rokiem większe w coraz liczniejszych miastach globu. Jelity polskie (?) świętują prazdnik jednej z (podobno maciupcich) mniejszości, a były obchody świąt większości chrześcijańskiej? Niech talmudyści spróbują postawić menorę w Mekce.
W Kiszyniewie prawosławna większość  pokazała, gdzie miejsce menory. Urażono uczucia mołdawskiej większości prawosławnej, w końcu popartej przez hierarchię cerkiewną. Filmik zanotował fakty: http://www.youtube.com/v/28wpLZ2KiAc&color1=0xb1b1b1
a merdia kłamały o losie menory w Kiszyniewie: “roztrzaskali… młotami i sztangami, desekracja, degustujące”

http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5h5QM7rGb_P_klRNQyXOJthQfGhiAD9CJ7ENO1

http://www.ejpress.org/article/news/41101

http://www.adl.org/PresRele/ASInt_13/5673_13.htm

Kiszyniewianie złożyli menorę grzecznie pod pomnik obrońcy Mołdawii, Św. Stefana Wielkiego, skąd Żydzi zabrali ją tam, gdzie powinna była stanąć od początku – do pomnika Holokcaustu. W tym samym czasie w Jerozolimie zboczeni żydzi sikali na miejsce Ostatniej Wieczerzy, wykonali graffiti “śmierć chrzescijanom” (pogróżka) i “zabiliśmy Jezusa” (fakt, potwierdzający pogróżkę, sprawa dla Interpolu?) oraz zniszczyli katedrę prawosławną:

http://www.asianews.it/index.php?l=en&art=17106

http://www.asianews.it/index.php?l=en&art=17130

http://www.interfax-religion.com/?act=news&div=6737

Nic o tym w ADL-owskich gadzinówkach Foxmana, w myśl zasady “tolerancja tylko dla wybranych”, ani w merdiach (które przemilczały też Objawienie Się Przenajświętszej muzułmanom w Kairze 10.12.2009 http://www.wataninet.com/ArticleDetails.aspx?A=25232

Jak grzyby po deszczu
Zboczeńcy, promotorzy pedofilii i porno, mają być naszym kompasem przeciw rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi? Oszuści holokaustianistyczni jak Elie Wiesel? http://www.henrymakow.com/elie_wiesel_stole_friends_iden.html   Ofiary syjonistycznych bestii w Szoa, prawi Żydzi wołają z grobów o pomstę do niebios… a “sataniści” wpychają menorę jako znak pokonania. W Iraku po inwazji w 2003 r. specjalny oddział postawił menorę w b. pałacu Husajna: http://www.aish.com/jw/s/48922532.html
Skoro dla sprawy ni polskiej ni amerykańskiej czy “za wolność waszą przed naszą” polscy najemnicy jeżdżą na wojny “amerykańskie” z terrorem (powstańców), by dać sobie rozsadzać krocza i odrywać kończyny wybuchami pod niedozbrojonymi pojazdami ze szmelcu amerykańskiego, nie mogliby postawić choinki z Gwiazdą i Szopką Betlejemską?
Kto w USA dopilnuje rozdziału państwa od religii satanistycznej, jeśli członek tajnego bractwa czaszka i piszczele George Bush wybrał na naczelnego prokuratora USA skrajnego talmudystę, Michaela Mukasey’ego, przyjaciela psychopatycznej, wywyższającej się rasowo sekty Chabad Lubawicz, mającej decydujący wpływ na religie i rządy światowe? http://piotrbein.wordpress.com/2009/12/29/lubawiczerowie/
B. oficer armii Izraela, obecnie szef kadr w Białym Domu, Rahm Emanuel (ten sam co wylansował Obamę i obejmie rząd w stanie wojennym, dyrygując armią USA) zapalił w grudniu  ubr. 10-metrową menorę przed Białym Domem. Kontynuowal tradycję rozpoczętą od małej menory w porównaniu z obecnym monstrum, zapaloną przez prezydenta Cartera w 1979 r. W Boca Raton na Florydzie zaś władze pozwoliły wystawić menorę w bibliotece, ale nie Szopkę, w imię rozdziału świeckich symboli od religijnych podczas Świąt Bożego Narodzenia! Miasto wydało w ostatnich kilku latach publiczne środki na kilka menor i ZERO Szopek.

http://liveshots.blogs.foxnews.com/2009/12/24/boca-raton-yes-to-menorah-no-to-manger/comment-page-2/?action=late-new

Żyd w Teksasie, Mark Bernadiner wpisał się na ww. blog:
Od lat widzę, jak głupi liberałowie, naginając prawo USA i ignorując historię Ameryki, niszczą i usuwają symbole chrześcijańskie w całym kraju. Trzeba to zatrzymać. Dziedzictwo naszego kraju jest podstawą jedności, bezpieczeństwa i dobrobytu, więc trzeba je zachować. Moja mama mieszkała w Nowym Jorku. Co rok zarząd budynku, w którym mieszkała, wystawiał menorę i koło niej chrześcijańską szopkę; taki obraz symbolizuje jedność dwu najwspanialszych religii świata.

Materiały żródłowe:

Piotr Bein “Judeocentrics and Mass Crimes” [w:] Christian Scherrer (redakcja) Genocide and Mass Violence in Eurasia. Comparative Genocide Studies 3 IFEK IRECOR: Moers 2009 (contribution to the International Comparative Genocide Research of the Hiroshima City University)  http://piotrbein.wordpress.com/2009/12/30/judeocentrics-and-mass-crimes/

Charles Carlson “Transforming Christ Followers into Christian Zionists” 5.2.2007 http://whtt.org/index.php?news=2&id=1204

Edmund Connelly “Naming Neocons” [w:] Occidental Observer 22.1.2008 http://www.theoccidentalobserver.com/authors/Connelly-Neocons2.html

Stephen Lendman,  recenzja książki Jamesa Petrasa The Power of Israel Lobby in the United States, http://www.globalresearch.ca/index.php?context=viewArticle&code=LEN20061026&articleId=3604

Kevin MacDonald “Neoconservatism as a Jewish Movement” http://www.theoccidentalquarterly.com/vol4no2/km-understandIII.html

Kevin MacDonald “Stalin’s Willing Executioners”? 5.11.2005 http://www.vdare.com/misc/051105_macdonald_stalin.htm

Kevin MacDonald Understanding Jewish Influence Washington Summit Publishers 2004

Kevin MacDonald [w:] Occidental Quarterly nr 3(2) lato 2003, 3(3) jesień 2003 i 4(2) lato 2004

Wayne Madsen “The neocon power grab at NSA and an attempt to stifle the press” 24.5.2005  http://www.onlinejournal.com/Special_Reports/052405Madsen/052405madsen.html

John Mearsheimer i Stephen Walt Israel Lobby [w:] London Review of Books 21.3.2006; pełna wersja http://johnmearsheimer.uchicago.edu/pdfs/A0040.pdf

James Petras “The meaning of war” http://www.rebelion.org/noticia.php?id=12606

James Petras The Power of Israel Lobby in the United States Clarity Books 2006

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Odłączmy się od Matrixa nadesłał Dawid 6.1.2010

Panie Piotrze, drodzy czytelnicy.
Temat „Nowego Porządku Świata” poruszany jest od kilkudziesięciu lat, i budził wiele kontrowersji. Dopiero od kilku lat wiemy nieco więcej w tej sprawie, a to dzięki rozwojowi informatyzacji i samego internetu który oparł się cenzurze i stał się niezależnym narzędziem w wielu aspektach naszego życia, wyzwalając dosłownie garstki ludzi żyjących wcześniej w nieświadomości tego co może Nas spotkać, wyzwalając Nas od Matrixa. Ja zostałem wyzwolony z Matrixa dzięki zrządzonemu przypadkowi losu który wręcz zmusił mnie do odłączenia się od systemu- mediów. Obecnie styczności bezpośredniej z telewizją i radiem nie mam od 11 lat. Jedynym źródłem informacji jest internet oraz pracownicy w firmie w której pracuję. Od momentu odłączenia od systemu, rozwinąłem niesamowicie szybko aspekty duchowe, muzyczne, naukowe oraz zacząłem poszerzać zainteresowania. Internet stał się źródłem informacji tych które mnie interesowały a nie jak to było w przypadku TV informacji celowych, pustych, bez konkretnej wartości, które odwracały uwagę od ważniejszych spraw naszego życia. Obecnie w moim domu nie znajduje się żaden odbiornik TV oraz radiowy. Wszystkie urządzenia umożliwiające odbiór TV oraz radia zostały wyrzucone na śmietnik wiele lat temu. Oczywiście ten sposób życia wprawia w zdumienie ludzi którzy przychodzą w moje progi, nawet księdza na kolędzie :) . Często ludzie mi zadają pytania: „Jak idzie tak żyć? W takiej ciszy bez TV”, „To jest niesamowite, ja bym nie umiał bez TV nawet jednego dnia przeżyć”. Wg mnie jest to niesamowite jak ludzki umysł może zostać łatwo zmanipulowany, zniewolony, oddany jakiemuś urządzeniu, programom, i Bóg wie czemu jeszcze. Człowiek zaczyna myśleć inaczej dopiero po odłączeniu od Matrixa. Pierwsze miesiące są trudne, ale to one są decydujące i powodują gwałtowne zmiany w psychice i pojmowaniu świata, to jest jak przekroczenie ogromnej bariery, ale później jest już z górki. Później zaczynamy rozsądnie gospodarować swoim czasem, zaczynamy rozwijać zainteresowania, pogłębiać wiedzę w danej dziedzinie, uprawiać sport, interesować się rodzinom, zwracać większą uwagę na to co dzieje się wokół nas w sferze mniej materialnej. Działamy bardziej instynktownie, pojawiają się nowe horyzonty. Nasza intuicja jest bardziej wyostrzona, przez co potrafimy przewidzieć z wyprzedzeniem pewne fakty, wydarzenia, a nawet poznawać ludzi i trafnie oceniać jacy są. Nawet ludzie sobie nie zdają sprawy jaki mają potencjał intelektualny, każdy z Nas. I pomyśleć, że całe życie może przeminąć większości ludziom bezproduktywnie. Bezproduktywnie mam na myśli zawracanie sobie głowy tym w co ubiera się sąsiad, jakie auto mają sąsiedzi, że ktoś nie ma pracy i inne rozprawy i zawracanie sobie głowy rzeczami które w ogóle Nas nie dotyczą. Oglądanie TV, gdzie uczą Nas nowych „trendów” nowego „myślenia”. Takie właśnie zło sobie czynimy patrząc w TV i ucząc się nowych trendów kultury. To właśnie dzięki takim trendom sami sobie gotujemy taki los. Dzięki takim trendom odseparowujemy się od siebie, zamykamy się, a zarazem przez izolację stajemy się słabi, tak że nie jesteśmy w stanie stworzyć żadnej siły przeciwko siły ciemności, sami pogrążamy się w niemocy. Dziś potrzeba nam zjednoczenia się w słusznej sprawie! I myślałem że tym miejscem naszej jedności będzie Kościół Katolicki. Ale jak na razie próżno się łudzę, że tak jest. Jak to możliwe, że razem wspólnie spożywając chleb podczas Eucharystii, zaraz po niej stajemy się sobie tak dalecy, tak wrodzy, tak wyrafinowani w swoim obłudnym myśleniu! To właśnie przez Matrix którego moc sugestii poprzez wielki „krzyk” jest silniejsza niż mądre pokorne słowo. Czasem nie jestem w stanie pójść do kościoła by zjeść pokarm przy wspólnym stole podczas Eucharystii z ludźmi którzy mają Boga w „sercu”. Z moich spostrzeżeń wynika, iż niewielu nas pozostało, ale najwięcej w Polsce z tego co obserwuję podczas podróży zagranicznych. Mamy jeszcze szansę odegrać wielką rolę, tak jak mówiło wielu jasnowidzów. Jednakże musimy zmienić nasz sposób myślenia, odstawić serwowane nam wino, i igrzyska w TV, odrzucić tą najprostszą drogę. Wybierzmy drogę trudniejszą a zostaniemy obficie wynagrodzeni. Stając się równymi sobie będziemy stanowić siłę która będzie budziła trwogę  dla złej mocy. Możemy stworzyć rozświetloną wyspę która będzie rzucać boską aurę na ciemność która ogarnia świat. Możemy to zrobić pod warunkiem że zmienimy sposób myślenia i odłączymy sami Matrixa od Nas. Ja już to zrobiłem. Czy jesteś w stanie zrobić to samo? Czasu pozostało niewiele…

Opublikowany w kompleks jot, lubawiczerowie | Komentarzy: 135 »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 57 other followers