Niechciane przez Niemców szczepionki zostaną przekazane Ukrainie, theflucase.com
oryg. artykul po niemiecku: http://www.tagesschau.de/inland/schweinegrippe714.html
Rząd Niemiec planuje przekazanie szczepionek Ukranine i do innych krajów. Według być może nawet zawyżonych przez rząd ocen, szacuje się, że niż 5% populacji przyjeło te nieprzetestowane szczepionki. Tylko 15 % lekarzy i pracownikow służby zdrowia zgodziło sie na zastrzyk.
Według niemieckiego Ministra Zdrowia Philipa Röslera, Ukraina może otrzymać 2.2 miliony sztuk Pandemrix, która według norm w bazach danych firm farmaceutycznych w Europie i USA jest zaklasyfikowana jako broń biologoczna.
W ubieglym miesiącu, ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko wprowadził stan wyjątkowy przez co pod pozorem zagrożenia pandemia, opóźnił wybory prezydenckie. W trakcie przygotowań do masowych szczepień, w kilku regionach zostala wprowadzona kwarantanna, a krytycy szczepień zostali pozamykani w aresztach.
==========================================================
“Misja” filmowców na Ukrainie
Tymczasem promowana przez nas Misja filmowców bawiła się w dyskotekach i płaciła mandaty w Tarnopolu. Nie stwierdziła żadnej “pandemii”, ale nie udalo im się zrobić zdjęć w szpitalach, a to byłoby kluczem filmu. Ludzie byli oczywiscie nieufni, co potwierdza wcześniejsze doniesienia z innych źródeł, że mogą być zastraszeni. Ekipa zaliczyła tylko mały fragment obszaru tego wielkiego kraju, więc ich opinia o niczym nie świadczy. Krótki pobyt, ale liczą sie dobre chęci. zobacz opis na >misjaukraina.pl
==========================================================
Większość brytyjczykow odmówiła szczepień na świńską grypę, Dr Mercola
http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2009/12/08/Most-Britons-Reject-Swine-Flu-Vaccine.aspx
Ponad połowa Brytyjczyków, którym zaproponowano szczepienie przeciwko wirusowi H1N1 orzuciło tę ofertę z obawy na skutki uboczne lub też z powodu małej zajadłości wirusa.
Ankieta przeprowadzona wśród ponad 100 lekarzy rodzinnych wskazuje na szeroki opór wśród pacjentów – tylko 46% z nich zgodziło sie na przyjęcie szczepionki.
Szczególnie trudno było przekonać do szczepień kobiety ciężarne.
Sceptycyzm podejścia do walki z pandemia H1N1 przez służby zdrowia wzrósł w Wielkiej Brytanii i w innych krajach europejskich, głównie z uwagi na to, że liczba zachorowań jest mniejsza niż przewidywano.
Według najnowszego doniesienia Quest Diagnostics, szczyt zachorowań w 2009 roku mógł już nastąpić pod koniec października.
Natomiast mimo, że w USA szczepi się miliony osób, to szuka się łatwego sposobu podwojenia lub też potrojenia ilości dawek – jak poprzez zastosowanie wspomagaczy takich jak adjuwanty. Te dodatki zwiększaja reakcje organizmu na szczepionki i redukują ilość aktywnego składnika, tzw. antygenu. Tego rodzaju szczepionki są szeroko stosowane w Europie i w Kanadzie, lecz nie w USA – mimo, że Rząd Federalny wydal już 700 milionow dolarów na ich zakup.
Powód jest prosty – ludzie mogliby się ich obawiać. Sondaże pokazują, że tylko połowa Amerykanów planuje zaszczepienie się na H1N1. Połowa sceptyków obawia się, że szczepionki moga być niebezpieczne.
Światowa Organizacja Zdrowia otrzymała do wglądu raporty z Wlk. Brytanii i USA wskazujace na to, że wirus grypy H1N1 mógł nabyć odporność na Tamiflu u pacjentów z upośledzonym systemem immunologicznym. Brytyjska Agencja Ochrony Zdrowia (HPA) doniosła o pięciu potwierdzonych przypadkach chorych na H1N1 w Walii, u których wystapila odporność na Tamiflu.



