[dopisek 5.11.2009 o 1:40: czy normalny by klikal na gwiazdki zeby zmniejszyc 'ocene' artykulu? -pb]
“Sympatetyk” fnbg szantazuje Beina za “antysemityzm”
Piotr Bein 3.10.2009
Czy zwykly internauta mialby czas pisac tasiemcowe wendety za nastapienie na odcisk grupie, z ktora sympatyzuje? Kiedy Szewczyk Dratewka ma czas na posilki, spanie, reperacje butow na chleb? Atak w biezacym momencie nie jest przypadkiem.
Dratewka, z ktorym rozmawialem na seminarium (27.10.2009) w Warszawie [http://grypa666.wordpress.com/2009/10/31/burgermeister-w-polsce-26-28-pazdziernika-2009/ ] napisal, ze nagral moje rzekome antysemickie wypowiedzi (e-poczta 1.11.2009):
“Całość Pańskich wystąpień tych oficjalnych jak i nieoficjalnych w rozmowie w 4 oczy została zarejestrowana (miałem przy sobie działający microport ), również Pańskie wypowiedzi o Żydach, o Pańskim pochodzeniu, opowieści o tym jak to Żydzi mają zaorać Polskę i zniszczyć nasz naród. Stoi to w dużej sprzeczności z tym co Pan prezentuje na co dzień “goniąc żydożerców” z forum grypa666 choć jednocześnie ich Pan podpuszcza do antysemityzmu – zaiste – talmudyczna mentalność. Póki co materiały zostały zdeponowane w dwóch lokacjach i raczej nie zamierzam ich upubliczniać, nie należę do ludzi podłych, jednakże z zainteresowaniem będę się Panu przyglądać, Panu jak i Pańskim oraz pana pracowników poczynaniom na terenie Polski.”
Rozumie pomieszanie antysemityzmu z antysyjonizmem czy antysatanizmem, dosc nagminne wskutek prania mozgow przez propagande judeocentryczna, tj. skrajnych syjonistow i grup im podporzadkowanych, np. iluminaci czy ewangelisci w USA. Opisuje to szereg autorow, rowniez Bein w referatach przyjetych do publikacji przez Hiroszima City University. “Anysemityzm” wyrazilem takze w prelekcji w Krakowie w kwietniu br. i in. publikacjach: list otwarty do Aliny Calej, referat “Operation Danish Cartoons”, liczne krytyki nielegalnych roszczen do b. wlasnosci zydowskiej, korumpowanie i demoralizacja cywilizacji chrzescijanskiej…Dratewka ma na mnie “haka” i chce mnie nastraszyc, odpedzajac Polakow nieswiadomych kwestii judeocenhtryzmu (wiekszosc). Jesli jednak Dratewka wie, co robi, podszywanie sie pod sympatyka fnbg oraz troska o dobro sprawy i Polakow przybieraja innych barw. Ruch “Prawda o 11.IX. 2001″ w USA skorumpowano agentami, ktorzy udajac oddanie sprawie weszli w struktury i pokierowali je na manowce. Z identyczna taktyka walczylem kilka lat w ruchu przeciw broni uranowej.
Szantaz Dratewki zbiegl sie z jego naleganiami na blogu grypa666, zebym wycofal zarzuty wysuniete pod adresem fnbg co do gaf w stos. do zaproszonych: Jane Burgermeister (wiodaca swiatowa dzialaczka przeciw “pandemii” H1N1), Marek Podlecki (inicjator polskiego ruchu przeciw szczepieniom na H1N1, zalozyciel i gospodarz bloga grypa666, producent materialow filmowych) i Bein. W trakcie debaty, Dratewka ugruntowal nasze zarzuty i wykazal sie raczej jako agent fnbg niz ich sympatetyk. Ocencie sami z dyskusji na blogu. Niektorzy maja tendencje zarzucac innym to, co by sami zrobili. Dratewka pisze w tej samej poczcie o podmienianiu tekstow, jakby to bylo praktyka moja czy bloga grypa666:
“Pod adresem Pańskiego obraźliwego i kłamliwego wpisu zamieściłem swój komentarz i radze się do niego odnieść. Sprawa z pewnością będzie mieć swoje reperkusje natomiast od Pana reakcji zależy w jakim stopniu i w jakiej formie to nastąpi. To co Pan napisał, te pomówienia, insynuacje nie zostaną pozostawione same sobie. Z góry pragnę Pana poinformować, że dokonałem backup-u Pańskiego “wpisu” także zmienianie treści pod osłoną nocy nie ma sensu.”
Odnosze sie niniejszym do wpisu Dratewki, << tak oznaczajac moj tekst >>. Dratewka krytykuje wersje na blogu piotrbein.wordpress.com, wczesniejsza, odmienna od tej na grypa666 przed poprawkami od Marka Podleckiego, co dogodnie do swej wendetty pomija Dratewka.
Szewczyk Dratewka powiedział/a 1 listopad 2009 @ 9:19 pm: Panie Bein, Po kolei: ( w nawiasach oryginalny cytat )
(Zorganizowane przez StopCodex seminarium w stolicy) Spotkania w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu nie organizował StopCodex.pl lecz fnbg.org ( Kampania Natura Bez Granic ) czego był i jest Pan w pełni świadomy. << Nie bylem swiadomy, za pomylke przepraszam StopCodex i fnbg. Sprostowanie od razu umiescilem na blogu grypa666. >>
(Bywalcy naszego bloga widzieli to samo w krotszej formie na filmiku i w artykule profesor Majewskiej w Angorze: http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1492) Ewidentną manipulacją i nieprawdą jest stwierdzenie, że wywiad z Prof Majewską można było zobaczyć przed imprezą 27.10.09 Wywiad pokazany na seminarium “Codex Alimentarius a nasze zdrowie 2″ był pokazany po raz pierwszy i nie był nigdzie wcześniej w całości lub fragmentach publikowany. << Najwazniejsze tezy Majewskiej sa te same w jej artykule w Angorze i w filmiku z programu TV z nia. Nie pisze, ze ten film juz byl pokazywany ani ze Angora wydrukowala wszystkie klatki filmu, jak to ktos probuje osmieszyc na prawda2 — ewidentny stempel agenciurstwa. >>
(wraz z.kiepskim tlumaczeniem rozpraszalo publike, przemeczona ambitnym programem od 17-tej do 1-szej w nocy) Tłumaczka Maria, dostała wielkie oklaski (dowody na taśmie video) po co więc te spekulacje i pomówienia? << Jak publika moze ocenic tlumacza, skoro nie rozumie orginalu? Zareagowalem w mylnie przetlumaczonych przypadkach, bylo o wiele wiecej, dla obu tlumaczek. Sprawdz teskt a nie oklaski na swych nagraniach zanim wydasz tak ‘niepodwazalana’ opinie. >>
(Kompetentny ekspert obywa sie bez slajdow — takie bylo wystapienie Burgermeister) Bycie ekspertem polega na posiadaniu dowodów i umiejętności ich wykazania, co też Dr Robert Verkerk uczynił i taki wybitny specjalista i naukowiec jak Pan powinien to rozumieć, dlaczego więc próbuje Pan oczerniać Dr.Verkerk-a zarzucając mu rzetelne przygotowanie i podejście do seminarium ? Pozostaje to niezrozumiałe.
<< Verkerk popsul prezentacje nadmiarem slajdow i ilosci slow na slajd. Mogl przedstawic swa wartosciowa prezentacje krocej, z ciekawszymi slajdami. Po slajdach poznac dbalosc organizacyjna i prelegenta o widownie. Lepsi organizatorzy skrutynizuja slajdy przed dopuszczeniem prelegenta. >>
(Moze gdybysmy brali wejsciowe 55 pln na grypa666, ludzie byliby lepiej zorientowani) Może gdyby Pan poważnie podszedł do zagadnienia, to Pańskie spotkania były by w stanie przyciągnąć więcej osób i zbliżyć się frekwencją do imprezy fnbg.org Sugeruje by czas poświęcony na produkcje insynuacji poświęcił się Pan profesjonalnie temu co deklaruje bardziej niż zazdroszczeniu sukcesu innym, będzie to ze zdrowiem dla Pana jak i nas wszystkich jako społeczeństwa. << Zazdrosc? Wolalbym odniesienie sie do moich konkretnych zarzutow. Powazni poswiecili od czerwca br. tyle czasu, skromnych srodkow finansowych, zdrowia i energii, ze mamy przodujacy w Polsce i Polonii blog nt. szczepionek na “swinska grype”, najbardziej ogladalne filmiki i chyba najlepszy w jez. angielskim wywiad z Burgermeister. Nasze tresci kopiuja liczne sajty. Blog niedawno ‘stuknal milion wizyt, jest najpopularniejszy na wordpress.com. Wspolpracuja z nami anonimowi eksperci, zawodowcy i patrioci z wojska i sluzb. Oficjalne media i agenciury probowali osmieszyc nas i oczernic. Jest bezprecedensowym sukcesem naszej dzialalnosci, ze wczoraj minister Kopacz wydala w koncu oswiadczenie zgodne z tymi tresciami. Wlaczylismy sie do inicjatywy fnbg dajac na blogu grypa666 darmowa reklame seminariow w 3 miastach i towarzyszac Burgermeister na wlasny koszt z Krakowa. Wielu seminarzystow przyszlo z naszego bloga. W “podziekowaniu” fnbg dal minute na koncu seminarium, po wyczerpiujacych wystapieniach osob przypadkowych, zostawiajac mi czas przeliterowac “grypa666″… >>
(Po wroclawskim spotkaniu o 16-tej mielismy dolaczyc do kopii warszawskiego seminarium StopCodex) Seminaria organizowało fnbg.org (Kampania Natura Bez Granic) Dlaczego świadomie pisze Pan nieprawdę? << Patrz wyzej. >>
(Moze czuli sie zobowizani faktem, ze wiele osob przybylo w Warszawie z darmowego ogloszenia ich seminariow na naszym blogu?) Tak, czuli się zobowiązani, zakładali współprace i wynikające z tego przyjazne relacje, dlatego tym większe zaskoczenie złośliwym i nieprawdziwym przedstawianiem przez Pana faktów oraz próbami oczerniania tych ludzi z powodu ich skuteczności w docieraniu do ludzi, oni uważają to za priorytet by informować możliwie duża ilość populacji więc czemu Pan z jednej strony deklaruje to samo z drugiej strony próbuje wykonywać tak obłudną krecią robotę przeciw swoim sojusznikom i sprzymierzeńcom w podobno wspólnej sprawie? Pańska postawa jako działacza społecznego zostawia wiele do życzenia i stawia wiele znaków zapytania do prawdziwych pobudek działania. << Nie zakladalismy dalszej wspolpracy po braku skruchy czy prostego ‘przepraszam’. Musielismy sie upomniec o hotel i taksowke. Gdybym nie mial karty kredytowej, nie mielibysmy na dalsza podroz! Organizatorzy wycisneli nas jak cytrynki, nie dali zaprezentowac sie, przetrzymali glodnych, nie zaspokoili potrzeby komputerowej Burgermeister, po parokrotnej interwencji ”wspanialomyslnie’ wsadzili nas do akademika 2-osobowo i spodziewali sie dalszej wspolpracy! >>
(Czy dlatego przyszlo malo osob, mimo ze Krzysztof z kolezanka przedreptali wydzialy Akademii i szpitale miejskie?)
Być może, gdyby w równym stopniu co oni, poświęcił Pan czas na organizacje i dotarcie do potencjalnie zainteresowanych również udałoby się Panu zebrać podobną ilość osób. << Mowa o spotkaniu zorganizowanym z mojej inicjatywy we Wroclawiu, ktore nagrala TV Trwam — potencjalnie miliony widzow. Bez mojej wiedzy ogloszenie o spotkaniu napisal a 250 pln ‘specjalista od marketingu’ polecony przez fnbg. Napisalem co mysle o skutecznosci tego ‘marketingu’. Czy nie nalezy sie zwrot oplaty za usluge? W pociagu do Wroclawia otrzymalismy telefon of kogos z fnbg, zebysmy podali z kim sie spotykamy, to oni sprawdza… Partacka robota, powiedzialbym. >>
(Ku przestrodze, Martwi mnie, ze we wszystkich przypadkach organizatorzy przeciw pandemii wykladaja z wlasnej kieszeni) Cieszy niezmiernie, że Pan to zauważa, szkoda że nie napisał pan tego na początku, zamiast tego co chwila wytyka Pan cene biletu 55 pln podczas gdy w przedsprzedaży było to 45, studenci i emeryci 30, osoby niepełnosprawne miały wstęp za darmo. << Ciesze sie, ze sie cieszysz, nie wiem tylko z czego. Na poczatku sprawozdania sygnalizuje problemy organizacyjne. Nie twoja sprawa, jaka forme obieram, paralem sie dziennikartswem, jak ty waliles w pieluchy. Watpie, ze fnbg dolozyli z wlasnej kieszeni, nawet przy przecietnym wstepie 45 pln. Jesli sie myle, prosze o rozliczenie, chetnie opublikujemy, tak jak umowe o wynajem sali. >>
(O ile wiem, wynajem sali w stolicy byl za darmo) Wynajem sali kosztował w samej tylko Warszawie kilka tysięcy złotych i fakt że była płatna był ogólnie znany, trudno zrozumieć dlaczego rozpowiada Pan świadomie nieprawdę. << Publikuje informacje otrzymana w recepcji osrodka na Ursynowie. (Dratewka ponizajaco odniosl sie na blogu do pracowniczki recepcji). Zwrociles uwage na blad, sprostowalem z notka, ze czekam na umowe o wynajem, zeby rozwiac watpliwosci. >>
(utarg ze wstepu i materialow byl OK (skoro organizatorzy liczyli kase zamiast odwiezc nas na nocleg po polnocy)) Po skończeniu seminarium by uniknąć dodatkowych kosztów sami złożyli ponad 350 krzeseł (sam w tym pomagałem), skłądali sprzęt nagłośnieniowy, kable etc. Został Pan poinformowany, że może Pan z nimi pojechać do hotelu, jednak muszą ukończyć prace porządkowe zanim opuszczą ośrodek. Nie skorzystał Pan, proszę zatem nie mieć pretensji i nie oczerniać z powodu swojej własnej decyzji.<< My tez pomagalismy, czekajac na odstawienie na nocleg (nie hotel!), podczas gdy dr Verkerk wiele wczesniej wybyl do …Hotelu Sobieski. Nikt przed sprzataniem nie proponowal nam odwiezienie na nocleg. Nikt nie zapytal czy jestesmy zmeczeni, a Dratewka ochoczo zabawial mnie ledwo zywego rozmowa ‘antysemicka’, nie ujawniwszy, ze nagrywa. Gdy miarka sie przebrala, interweniowalem i z ociaganiem dostalismy na taksowke. Bylo po 1-szej w nocy, wczesnie rano wyjazd! Poszlismy spac o 2-giej. >>
(lecz Jane dostala honorarium plus zwrot kosztow z Krakowa na laczna sume 300 (slownie trzysta) zlotych. Nic straconego, mozna wplacic na jej sajcie. Czy dr Verkerk dostal podobne honorarium, nocleg w pokoju 2-osobowym w akademiku?) Dr. Verkerk został wraz z Meleni Aldridge zakwaterowany w Hotelu Sobieski natomiast członkowie fnbg.org rzeczywiście ograniczyli się do bardziej “ekonomicznych” warunków noclegowych wychodząc z założenia że pieniądze są przede wszystkim wydawane na organizacje samej imprezy, kosztem wygód organizatorów. W przeciwnym razie cena biletu musiał by opiewać na znacznie wyższe sumy. << Chyba zgubilismy legitymacje fnbg… W kazdym razie zostalem zaproszony jako gosc, a nie sporzatacz i piate kolo u wozu. >>
(Jane skarzyla sie nam, ze mimo wykorzystania jej nazwiska na plakatach i w ogloszeniach seminarium w 3 miastach
http://www.stopcodex.pl/2009/10/spotkanie-z-jane-burgermeister-w-polsce/ organizatorzy StopCodex w stolicy przerwali jej. )
Pani Jane Burgermeister z chęcią skorzystała z zaproszenia by móc przemówić do osób które udało się zgromadzić organizatorom, możliwość wypowiedzi jaką jej dano została przez nią doceniona. Rzekome przerwanie jej które Pan insynuuje nie miało miejsca, została jedynie poinformowana że przekroczyła spodziewany czas wypowiedzi jednak, nikt jej mikrofonu nie zabrał, i przemawiała później do końca swojej wypowiedzi oraz uczestniczyła również w późniejszej dyskusji (dowody na taśmie video).
<< Ja nie pisze, ze wyrwano Burgermeister mikrofon. Moze i przyjechala w dobrej wierze, ale to nie powod, zeby ja potraktowac inaczej niz Verkerka. Byla niezwykle wzburzona potraktowaniem nie odosobnionym, lecz konsekwentnie we wszystkim, co mozna bylo zawalic. Jako jedyna miala ona kilka razy oklaski, a ludzie nie wychodzili z sali. Mowila szybko nawet nie przez 40 minut, co przy 2 godz. Verkerka i zwazywszy zlozonosc obu tematow bylo bezkonkurencyjne. To ‘wynagrodzono’ jej brakiem komputera i posilku, akademikiem i policzkiem-honorarium. Sadzimy, ze organizatorzy przerywali jej z powodu tresci, ale czekamy na wyjasnienia. >>
(Nie wiem, bo podczas jej wystapienia nadrabialem zaleglosci wynikle z oddania Jane mego laptopa po tym, gdy sie okazalo, ze polaczenia
internetowego nie bylo — wbrew obietnicom organizatorow i sciagnieciu Jane godzine przed rozpoczeciem seminarium.) Właściciele obiektu twierdzili że internet będzie obecny, fnbg.org nie mam wpływu na zaistniałe trudności i trudno zrozumieć dlaczego są one przez Pana tak chorobliwie eksponowane. << Burgermeister jechala z e-kafejki w srodmiesciu stolicy pod warunkiem, ze jest internet w osrodku ursynowskim. Jej strony wioda, internauci na calym swiecie sledza je 24 godz. na dobe, a ona intensywnie redaguje. To byla podstawowa przyczyna jej irytacji. Organizatorzy fnbg nie rozumieli, że theflucase.com jest głowna strona o smiertelnych szczepionkach?A mieli pretensje do partnerstwa. >>
(Te przejawy ‘oszczednosci’ przez polskich organizatorow i kontrahentow nie przyczyniaja sie do dobrej opinii o Polakach ani do pomyslnego rozwiazania “pandemii”.) Uwagi które Pan kieruje pod adresem organizatorów w pierwszej kolejności powinien rozważyć Pan sam w stosunku do siebie, swojej postawy i tego co Pan mówi i pisze. << Rozwazylem, wiec napisalem sprawozdanie, jak mi sumienie mowi. >>
Organizatorzy starali się zapewnić nowoczesne sale z obsługą audio-wideo w centrum wszystkich 3 miast tak by osoby które przyjdą, mogły łatwo trafić oraz później się skupić na informacjach zamiast na niedostatkach, stąd właśnie muszą pobierać opłaty by mieć z czego wynająć tak duże obiekty jak ten w Warszawie, Wrocławiu czy Poznaniu, trudno zrozumieć czemu pisze Pan o oszczędnościach skoro oprawa którą przygotowali była rozbudowana i na europejskim poziomie. << Oprawa moze i byla, ale na pewno nie organizacja i potraktowanie gosci. Na europejskich spotkaniach bywam, na Ursynowie nie opadla mi szczeka. W Szkocji i biednej Serbii lepiej traktuja! Seminarzysci nie byli zachwyceni – patrz wpisy na grypa666. Szczegolnie oburzajaca dla nich byla dostepnosc tylko napojow z aspartamem do picia! Oglaszajcie nastepnym razem, ze koniec o 1-szej w nocy , zeby przyniesc walowke i picie, a goscie spoza miasta takze namiot i spiwor. Gdybym nie liczyl na polska goscinnosc i zabral te rzeczy, nie potrzeba by bylo zajmowac teraz miejsca na blogu. >>
Czy pije Pan do warunków zakwaterowania w SGGW? Z tego co wiem to ich celem jest organizowanie seminariów a nie bankietów czy wystawnych kolacji dla członków lub osób wspierających. Nawet gdyby dysponowali takim budżetem to z pewnością przeznaczony by został na dofinansowanie biletów ( żeby nie musiały kosztować 45 czy 55 ale żeby było za darmo!) znacznie bardziej niż na wygody ich gości czy ich samych. Sądze że Pańska zajadła i obraźliwa postawa nie przyczynia się do dobrej opinii o Polakach ani do pomyślnego rozwiązania “pandemii” << Nie poczuwam sie za wspierajacego czy czlonka, bo nikt mi nawet nie proponowal. Bankiet mialem, zaopatrujac sie przed seminarium w pobliskim lidlu. Co do apartamentow, to juz napisalem – ktorej litery nie zrozumiales? Wypraszam sobie, zeby zamozniejsi ode mnie Rodacy oszczedzali piataka na moim zdrowiu i dobrym samopoczuciu, gdy oram za frajer dla ich sprawy. Patriotyzm ma swe granice – patrz wpisy Rodakow na grypa666. >>
Jest mi niezmiernie mdło z powodu Pańskich insynuacji i pisania ewidentnej nieprawdy, nie wiem czy wynika to z niewiedzy czy ze złej woli, jednakże mimo wszystko dobrze było Pana poznać. << Mnie nie, ale trzeba wybaczac po chrzescijansku. >>
Cykl seminariów “Codex Alimantarius a nasze zdrowie 2″ okazał się wielkim sukcesem, udało się dotrzeć bezpośrednio do kilku setek osób i to w 3 wielkich miastach by zaznajomić ich z problemami i zagrożeniami wynikającymi z obecnego modelu jaki proponuje przemysł farmaceutyczny. Pan jako aktywista i naukowiec powinien się cieszyć z tego sukcesu ponieważ deklaruje Pan podobno te same wartości i cele, << Bardzo sie z tego ciesze, co nie przeszkadza skrytykowac, co potrzeba. Za granica zapomnialem o polskim kumoterstwie. >>
trudno zrozumieć zatem czemu ani razu nie podjął pan aspektu tego sukcesu, natomiast skupił się Pan na wypaczaniu mało istotnych aspektów i próbach podkopywania autorytetu organizatorów na który ciężko i z poświęceniem pracowali dla dobra rozwoju ich organizacji
jak i społeczeństwa któremu chcą służyć. << Nie podjalem, bo nie mnie oceniac skutecznosc seminariow, do tego bylem tylko na jednym z nich. Natomiast mysle nie ma kompetentniejszego w ocenie ‘serwisu’ jaki osobiscie dostalem ja i moi koledzy. >>
Nie jestem pewien czy zarząd kampanii będzie chciał mieć w ogóle po tym paszkwilu z Panem cokolwiek więcej wspólnego i czy w ogólę się odniosą do tych pomyj które Pan na nich bezpodstawnie wylał. << Ulzylo mi. Na pismie, prosze, ze mnie nie zaprosza. >>
Ja znam tych ludzi, wspieram ich i osobiście po rozmowie którą z Panem odbyłem wtedy w Warszawie (gdy czekał Pan na odwiezienie do SGGW na nocleg ) odniosłem wrażenie że jest Pan osobą przejętą i oddaną całej sprawie, teraz widzę że jest Pan osobą szukającą rozgłosu, kimś kto na ludzkim nieszczęściu chce się wybić << Tos naiwniak — widac na pierwszym filmiku, jaki Bein szuja . >>
a gdy inni zamiast się “wybijać” i puszyć po prostu biorą się do roboty i udaje się im skrzyknąć ludzi do kupy to Panu głupio i żółć tylko Pan wylewasz a jedyne co potrafisz powiedzieć to to, że bilet kosztował 55 zł! Dla mnie, jest Pan żałosnym pozorantem. Wstyd Panie Bein – Wstyd
<< Strasznie mi ‘wstyd’… Dla glupich kilku stow tracicie Verkerka i publike… Ale taki tez cel agenciurow, zeby zniszczyc wszystko, co przeciw NWO. >>
……………………………………………..
P.S. Jesli ktos gustuje w agenciurskiej tfurczosci i chcialby sie posmiac, polecam http://prawda2.info/viewtopic.php?t=9626
Sa tam dalsze zapowiedzi dowodow na “antysemityzm”, z zastrzezeniem, ze niedostepne. A ja myslalem, ze dadza do Bnai Brith do sledztwa… Nawet tu sie zawiodlem na “polskich” agenciurach… Szewczyk Dratewka, kont akt@przemiana.org (nie wiem, czy ten sam bo tamten to pan_szewczyk_dratewka@o2.pl), pisze 3.11.2009 o 10:09
“Ku informacji oraz przestrodze przed działalnością Pana Bein-a ( który żadnym doktorem nie jest ) polecam dyskusje z tego adresu:
http://prawda2.info/viewtopic.php?p=122559#122559″
Mecenas radzi mi, ze jako rozpoznawalnej osobie publicznej moze mnie to skrzywdzic, np. przy kandydowaniu na prezydenta RP — moj cel przyjazdu do Polski, ale przyznaje rezygnuje — Dratewka go zniweczyl. Karawana wyrusza w droge, kundel zostanie tu i niech se szczeka. Wracam do Am. Pln. — czas dogladnac interesow na frajerach. Dzieki Bogu, Dratewka nie jest naszym ‘sympatykiem’, bo inaczej znalby juz moje kwalifikacje i mialby mniej ‘hakow’ do zblazniania siebie.